All language subtitles for My Happy Marriage.S02E14

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Panie.

Proszę.

Dziękuję.

Uważaj na siebie.

Dobrze. Do zobaczenia.

KIYOKA KUDO, GŁOWA RODZINY KUDO, W KOŃCU SIĘ ŻENI!

Kimio!

Wychodzę.

Zajrzyj do matki.

Dobrze, już idę.

PANNA MŁODA POCHODZI Z RODZINY SAIMORI

MOJE SZCZĘŚLIWE MAŁŻEŃSTWO

Przepraszam za najście!

Cześć, Miyo.

Dzień dobry, Hazuki.

Przyniosłam ci coś ciekawego.

Coś ciekawego?

O czym wcześniej mówiłaś?

O tym.

To…

Tak!

Wycinki z gazety o waszym ślubie.

I co o tym myślisz?

Pełno tu historii o urażonych młodych damach.

To takie śmieszne.

Wypada się śmiać z takich rzeczy?

No pewnie.

Kiyoka mógł je lepiej traktować. Dobrze mu tak.

No tak…

Wybraliście siebie nawzajem.

Znaleźć kogoś, kto kocha cię tak mocno, jak ty jego, to wielkie szczęście.

To prawda.

KIYOKA KUDO SIĘ ŻENI

Mogę to zatrzymać?

Oczywiście.

Zebranie tego wszystkiego musiało zająć ci dużo czasu.

Gdy w przyszłości na to spojrzę, chciałabym poczuć to co teraz.

Mam pytanie.

Niedługo ślub. Zbliżyliście się już do siebie?

Śpicie już obok siebie?

Oczywiście, że nie!

Niedługo to i tak się zmieni, więc możecie się przyzwyczajać.

Jak to? Nie mogłabym…

Wiem, że Kiyoka chce cię dobrze traktować.

Widzę to.

On zawsze był dla mnie bardzo dobry.

Słuchaj, Miyo.

Nie nazywasz go po imieniu?

Raz to zrobiłam.

Nazwałam go Kiyoka.

To świetnie.

Ale wątpię, czy jeszcze kiedyś się odważę.

Dlaczego?

- Poćwiczmy. - Co?

W dzisiejszych czasach pary mówią do siebie po imieniu.

Kiyoka na pewno też by tego chciał.

KIYOKA KUDO

Dłużej nie dam rady.

Nie chcę być dowódcą.

Nie narzekaj, tylko bierz się do roboty.

To ty powinieneś być dowódcą.

Decyzja już zapadła.

Przydzieliłeś już ludzi do tej sprawy, którą ci dałem?

Nie mogę się zdecydować, kogo wybrać.

Pospiesz się.

Szczęściarz z ciebie. Masz piękną żonę.

Ja będę zajęty obowiązkami dowódcy,

więc nieprędko znajdę czas na ślub.

To zależy, czy się postarasz.

Pewnie już ją zmusiłeś do sypiania razem.

Nie wiesz, jak ja się czuję.

Nie zrobiłem nic takiego!

Nie?

Nigdy?

Dość! Powiedziałem, że nie!

Nie wtrącaj się!

Nasz dowódca jest cykorem?

Co jest?

To boli!

Kiyo…

Panie.

O co chodzi?

Czy mogłabym jutro wyjść z Hazuki?

Dokąd?

Do państwa Shioze.

Organizują lekcje gotowania.

Państwo Shioze?

Nie widzę problemu.

Ale co do gotowania z moją siostrą…

Na pewno tego chcesz?

To…

To pewnie był pomysł Hazuki.

Dobry Boże.

Przykro mi, że to zobaczyłeś.

Sam postanowiłem przeczytać.

Nie masz za co przepraszać.

Jak się z tym czujesz?

Chyba nie jesteś przyzwyczajona do życia na świeczniku.

Nie napisali o mnie zbyt wiele.

Ważne, żebyś ty nie był urażony.

Przyzwyczaiłem się do tego. Już się tym nie przejmuję.

A poza tym…

To nieważne, co inni o mnie mówią.

Wystarczy, żeby moja narzeczona znała prawdę.

Ach tak…

Rozlewasz!

Przepraszam!

Ja to wytrę.

Nie trzeba.

Uważaj!

Panie.

Chyba pora, żebyś przestała tak się do mnie zwracać.

Możesz mówić mi po imieniu? Tak jak wtedy.

Ja…

Ja…

Przepraszam. Wybacz mi.

Nie o to chodzi. Ja…

Słowa uwięzły mi w gardle.

Chcę powiedzieć, że się zgadzam.

Chociaż tyle muszę mu powiedzieć.

Panie, ja…

czuję coś do ciebie!

Miyo!

Miyo.

Nie chcę stawać po stronie mojego głupiego brata,

ale brakuje mu doświadczenia w wielu sprawach.

To wszystko moja wina.

Poczułam się przytłoczona.

Na pewno cieszysz się ze ślubu, ale też stresujesz, prawda?

Nie powinnam była nic ci wtedy mówić.

To nie twoja wina, Hazuki.

Poruszacie się we własnym tempie.

Nie spiesz się i nie obwiniaj, dobrze?

Dobrze.

W porządku. Dziś będziemy się świetnie bawić.

Tak.

Witamy.

Dzień dobry, pani Shioze.

Dziękujemy za zaproszenie.

Cieszę się, że przyszłyście.

Hazuki, kim jest ta urocza młoda kobieta?

To moja przyszła bratowa, Miyo Saimori.

Bardzo mi miło. Dziękuję za zaproszenie.

Jaka uprzejma.

Zapraszam. Zaprowadzę was do kuchni.

Dzisiaj spotykamy się w kameralnym gronie,

zaprosiłam tylko kilka młodych kobiet

poza wami.

Drogie panie, przedstawię wam kolejne uczestniczki.

To Hazuki Kudo i Miyo Saimori.

Bardzo mi miło, pani Saimori.

Słyszałam, że niedługo wychodzi pani za mąż. Gratulacje.

Bardzo dziękuję.

Wszyscy mówią tylko o tym ślubie.

Naprawdę?

Tak. Nie mogłam się doczekać, aż w końcu panią dziś poznam.

Proszę opowiedzieć nam o wszystkim.

Dobrze.

Przepraszam za spóźnienie.

Nic się nie stało.

To Kimio Nagaba.

Miło was poznać.

W porządku.

Zaczynamy?

Zróbmy sobie przerwę i skosztujmy.

Pyszne.

To miejsce jest wolne?

Oczywiście.

Jesteś Miyo Saimori, prawda?

Zgadza się.

Wiedziałam. Pamiętasz mnie?

Moje panieńskie nazwisko to Hongo.

Kimio Hongo…

Chodziłyśmy razem do szkoły podstawowej?

Tak!

Nie sądziłam, że się jeszcze zobaczymy.

Niedawno natrafiłam gdzieś na twoje imię.

W gazecie?

Tak.

Czytałam artykuł o ślubie pana Kudo z panią Saimori.

Pomyślałam, że może chodzić o ciebie.

Rozumiem.

Nie chcę być nieuprzejma,

ale czy nie jest ci ciężko?

Pan Kudo nie ma najlepszej opinii.

To plotki. Bardzo dobrze mnie traktuje.

Naprawdę?

Nie mówi ani nie robi nic złego?

To dobry człowiek. Nie zrobiłby czegoś takiego.

Musi cię bardzo kochać. Zazdroszczę ci.

Kimio?

Znam specjalne zaklęcie dla nowożeńców.

Zaklęcie?

Ma przynosić szczęście młodym małżeństwom.

Musisz tylko wysłuchać pewnej opowieści.

Mam tylko słuchać?

Tak.

Bardzo chętnie.

Świetnie.

Dawno, dawno temu żył okryty złą sławą władca.

Pewnego dnia ten nielubiany człowiek

znalazł piękną księżniczkę.

Tak bardzo jej pragnął,

że ją porwał i zrobił z niej swoją żonę.

Księżniczka płakała każdej nocy z tęsknoty za domem.

Władca wpadł więc na pewien pomysł.

Postanowił zabić jej rodziców,

żeby nie miała do kogo wracać.

Księżniczka podsłuchała jego plan

i powiedziała mu, że jeśli go zrealizuje, odbierze sobie życie.

Władca nie mógł znieść tej myśli, więc cofnął swój rozkaz.

Księżniczka błagała go, by nigdy więcej nie robił czegoś takiego,

i mężczyzna się zmienił.

Od tamtej pory był dobrym, mądrym władcą.

I żyli długo i szczęśliwie.

To koniec?

Tak.

Co za smutna historia.

Wszystko w porządku?

Wybacz, może to nienajlepsza opowieść na szczęście.

To nic.

W szkole podstawowej nie miałam okazji z nikim rozmawiać.

Dlatego cieszę się, że się spotkałyśmy.

Ja też.

Drogie panie.

Teraz spróbujemy same przyrządzić te dania.

- Tak jest. - Dobrze.

Róbcie to samo, co widziałyście podczas pokazu…

W końcu praktyka.

O nie!

Ziemniaki i marchew zmieniły się w papkę.

Z piekarnika się dymi!

Spaliłam placek na wiór!

Przepraszam.

To pewnie dlatego jej brat miał obawy.

Miyo.

Panie.

Dobrze się dziś bawiłaś?

Tak, doskonale.

Cieszę się.

Jeśli chodzi o wczoraj…

Wierzę ci.

Powiedziałaś, że coś do mnie czujesz.

Tak.

Chciałem ci powiedzieć, że zrozumiałem.

Rozumiem, co czujesz.

Mogę złapać cię za rękę?

Ja… skłamałam.

Kiedy?

Gdy powiedziałam, że coś do ciebie czuję.

Co ja wygaduję?

Miyo.

Nie znoszę pana.

Dlaczego to mówię?

Jestem zła.

Wcale nie jestem zła!

Nie sądziłam, że jesteś… tak lubieżny!

Lubieżny?

Jesteś bezwstydny!

Nie mogę ci ufać!

Bezwstydny?

Co się dzieje? Nie panuję nad słowami.

I spędziłeś noc tutaj?

Nie śmiej się.

To dla niego poważna sprawa.

Nie za dobrze się bawicie?

Chyba oszalałem, ale jest taka urocza, gdy się złości.

Nie wyglądasz, jakbyś się tym zbytnio przejmował.

To zwykła sprzeczka zakochanych.

Chcę was o coś zapytać.

Jak najlepiej przeprosić kobietę?

Czy coś jest ze mną nie tak?

Mówię rzeczy, których wcale nie myślę.

I to mojemu narzeczonemu.

Zbliża się dzień ślubu.

Może masz tremę?

Tak myślisz?

Już tu są.

Dzień dobry.

Witam. Dziękuję, że przyjechaliście.

Co za obskurny dom.

Nie mów tak, Fuyu.

Wejdźcie do środka.

Kiyoka musi być rozkojarzony.

W cesarskim mieście jak zawsze dużo się dzieje.

Naprawdę…

Podróż tu była strasznie męcząca.

Nie mów tak. Rzadko mamy okazje tu bywać.

Chciałem też obejrzeć dom.

Że też głowa rodziny Kudo mieszka w tak zapuszczonym miejscu.

Nie bądź taka.

Jesteś zbyt pobłażliwy.

Yurie, oprowadzisz mnie po domu?

Z przyjemnością.

Miyo.

Chyba tego nie zauważyłaś.

Skąd się wzięła ta klątwa?

Ktoś rzucił na mnie klątwę?

Tak, od przyjazdu widziałem, że coś jest nie tak.

Ale czuję się dobrze… Mój narzeczony też o niczym nie wspomniał.

Ciekawe, że Kiyoka niczego nie zauważył.

Klątwa to chyba przesada.

To raczej nieporadny urok rzucony przez amatora.

Ale wystarczy, by wpłynąć na twoje słowa i zachowanie.

Urok, który wpływa na słowa i zachowanie…

Widzę, że wiesz, o czym mówię.

Poproś dziś Kiyokę, by zdjął z ciebie ten urok.

Dobrze.

Nie wierzę, że się nie zorientował.

Może dał się ponieść uczuciom.

Pewnie jest szczęśliwy, ale ma też tremę przed ślubem.

Dlatego nie zauważył tak prostej klątwy.

Naprawdę?

Życzę wam dużo szczęścia.

Dziękuję.

Napisy: Paulina Górska

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.