All language subtitles for Dolphin.Reef.2020.1080p.BluRay.x264.AAC5.1-[YTS.MX]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian Download
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional) Download
co Corsican
hr Croatian
da Danish
nl Dutch
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Downloaded from YTS.MX

Official YIFY movies site: YTS.MX

Male艅kie polinezyjskie wyspy po艣rodku rozleg艂ego oceanu.

Na tych odosobnionych wychodniach

rozgrywa si臋 wspania艂a historia,

kt贸rej bohaterowie s膮 tak fantastyczni, jak w ka偶dej ba艣ni,

lecz tak prawdziwi, jak ty i ja.

By ich znale藕膰,

musimy opu艣ci膰 艣wiat l膮du i nieba,

zalane s艂o艅cem pla偶e i tropikaln膮 ro艣linno艣膰.

Ten 艣wiat dzia艂a na innych zasadach.

RAFA DELFIN脫W

Niekt贸re delfiny po prostu nie przepadaj膮 za surfowaniem.

To jest Echo,

trzyletni delfin butlonosy.

W odr贸偶nieniu od innych cz艂onk贸w stada

stroni od zaj臋膰 grupowych.

Ale 艣wietnie sobie radzi z muszlami.

Niestety to nie s膮 umiej臋tno艣ci,

kt贸rych potrzebuje, by dorosn膮膰 i samodzielnie przetrwa膰.

Do niedawna by艂 ca艂kowicie zale偶ny od swojej mamy, Kumu.

Karmi艂a go i otacza艂a opiek膮.

Teraz powoli odzwyczaja si臋 od mleka,

a Kumu pr贸buje nauczy膰 go, jak samodzielnie 艂owi膰 po偶ywienie.

To nie takie proste, gdy dziecko...

ci膮gle skupia si臋 na czym艣 innym.

Gdy ju偶 czas wr贸ci膰 do domu, Kumu nak艂ania Echo do powrotu,

ale on nigdzie nie ruszy si臋 bez muszelki.

Kumu i Echo do艂膮czaj膮 do reszty stada w drodze do domu.

Echo kocha swoj膮 ogromn膮 rodzin臋.

Gdyby m贸g艂, wszystkich by wy艣ciska艂,

ale nie mo偶e, wi臋c robi tak.

Delfiny pragn膮 mie膰 kontakt fizyczny z innymi.

Pod wieloma wzgl臋dami s膮 bardzo podobne do ludzi.

Porozumiewaj膮 si臋 z艂o偶onym j臋zykiem, za pomoc膮 pisk贸w i klekot贸w.

Maj膮 nawet najlepszych przyjaci贸艂, z kt贸rymi ch臋tniej przebywaj膮.

Praca zespo艂owa i wsp贸艂praca to ich klucz do przetrwania.

Kumu pr贸bowa艂a nauczy膰 Echo wsp贸艂pracy w grupie,

ale to wymaga czasu i wysi艂ku.

A Echo nie jest wzorowym uczniem.

Aby dobrze zrozumie膰 czyje艣 metody wychowawcze,

nale偶y zacz膮膰 od jego domu.

Oto dom Echo.

Rafa koralowa otaczaj膮ca ca艂膮 wysp臋.

Ulubion膮 rozrywk膮 Echo jest p艂ywanie po jej zak膮tkach.

Dzieli t臋 podwodn膮 metropoli臋 z milionami innych mieszka艅c贸w,

a ka偶dy z nich pe艂ni swoj膮 funkcj臋,

by dba膰 o zdrowie rafy koralowej.

Rafa jest b艂ogim rajem dla swoich mieszka艅c贸w,

ale dla Echo jest czym艣, co odwraca jego uwag臋

od wszystkich nauk i oczekiwa艅 jego mamy.

Dla niego to miejsce to jeden wielki karnawa艂.

No prosz臋. Echo zna tego go艣cia.

To jego ca艂kiem normalnie wygl膮daj膮cy s膮siad,

rawka b艂azen.

Jest wspania艂y.

Te stworzenia 偶yj膮 ca艂kiem pod wod膮, ale wydaje si臋, jakby ci膮gle si臋 my艂y.

Echo jest zafascynowany swoim ekscentrycznym s膮siadem,

kt贸ry jest posiadaczem

najlepszych posiad艂o艣ci w rafie koralowej.

Ma obsesj臋 na punkcie ich czysto艣ci.

Te wargacze smocze nie u艂atwiaj膮 mu 偶ycia.

S膮 bardzo pracowite,

ale takich s膮siad贸w niech臋tnie zaprasza si臋 na imprezy.

Dzia艂aj膮 zespo艂owo.

Jeden podnosi od艂amek skalny, a inny rzuca si臋

na ofiar臋, kt贸ra si臋 pod nim chowa.

S膮 艣wietni w m膮ceniu osadu,

ale dla rawki...

s膮 koszmarnymi s膮siadami.

Ci臋偶ko poj膮膰 niezliczone interakcje

i relacje tworz膮ce t臋 spo艂eczno艣膰.

Tak w skr贸cie prezentuje si臋 rafa.

Wszystko zaczyna si臋 od koralowc贸w.

S膮 fundamentami, na kt贸rych powsta艂o

to t臋tni膮ce 偶yciem, oddychaj膮ce, kolorowe miasto.

Na koralowcu

rosn膮 miliony niezwyk艂ych ro艣lin i stworze艅.

Ale pozostawione bez kontroli,

dos艂ownie zdusi艂yby koralowce i zabi艂yby raf臋.

Wi臋c do akcji wkraczaj膮 ogrodnicy,

kt贸rzy zjadaj膮 bujne naro艣le i chroni膮 koralowce przed uduszeniem.

Jednak ci ogrodnicy

zjedliby praktycznie wszystko, co ro艣nie na koralowcu.

Pozostawieni sami sobie obdarliby ca艂膮 raf臋

i zaburzyli r贸wnowag臋 ca艂ego systemu.

Pojawiaj膮 si臋 drapie偶niki, kt贸re zjadaj膮 ogrodnik贸w,

powstrzymuj膮c ich przed obdzieraniem koralowc贸w.

Mo偶esz zna膰 t臋 charakterystyczn膮 posta膰.

W wielu filmach i serialach gra czarny charakter,

ale w rzeczywisto艣ci

偶ar艂acze rafowe przyczyniaj膮 si臋 do zachowania r贸wnowagi na rafie.

Ups! Przepraszam.

Mo偶e trudno w to uwierzy膰,

ale delfiny odgrywaj膮 w 艂a艅cuchu pokarmowym

tak膮 sam膮 rol臋 co rekiny.

Mimo wszystko Echo nie lubi by膰 uto偶samiany w rekinami.

S膮 zbyt powa偶ne.

Echo uwa偶a si臋 za radosnego drapie偶nika.

A kto kontroluje delfiny i 偶ar艂acze rafowe?

Poznaj 偶ar艂acza tygrysiego, rekina, kt贸ry 偶ywi si臋 rekinami.

I Echo, je艣li ten nie b臋dzie ostro偶ny.

Rafa bez rekin贸w jest skazana na zag艂ad臋.

Je艣li spo艂eczno艣膰 zostanie zniszczona, to i rafa ulegnie zniszczeniu.

Tu, na obrze偶ach, mieszka艅cy znikn臋li...

a rafa umiera.

Ale je艣li wszystkie gatunki na rafie 偶yj膮 swoim 偶yciem,

mog膮 sprawi膰, 偶e ich dom b臋dzie zdrowy i zr贸wnowa偶ony.

Jest po艂udnie, na rafie panuje spok贸j.

Idealny moment na sjest臋.

Jedn膮 ze wspania艂ych rzeczy u delfin贸w

jest to, 偶e nawet gdy 艣pi膮, musz膮 pami臋ta膰,

by wynurzy膰 si臋 i zaczerpn膮膰 powietrza.

Wi臋c 艣pi膮 tylko jedn膮 p贸艂kul膮 m贸zgu

i z jednym otwartym okiem, aby ujrze膰 zagro偶enie.

Oto spanie synchroniczne.

To wyspecjalizowane spanie w grupie

jest kluczowe dla zdrowia i bezpiecze艅stwa delfin贸w.

Ale m艂ody Echo nie zawsze ma ochot臋 na drzemk臋.

Woli odkrywa膰.

Dobrze, 偶e po tej stronie oko mamy 艣pi.

Z g艂臋bi morza rozlega si臋 dziwny d藕wi臋k.

Powinien wr贸ci膰 do grupy drzemi膮cych doros艂ych,

ale nie ma takiego zamiaru.

Pod膮偶y za tajemniczym d藕wi臋kiem

w g艂膮b oceanu...

gdzie nigdy wcze艣niej nie by艂.

Poznaj Mo'ore臋,

samic臋 humbaka o d艂ugo艣ci 12 metr贸w...

i jej nowo narodzone ciel臋, Fluke.

Mo'orea przep艂yn臋艂a tysi膮ce kilometr贸w ze strefy podbiegunowej,

by urodzi膰 c贸rk臋 w tych ciep艂ych tropikalnych wodach.

Mo'orea przyp艂ywa tu co roku, odk膮d si臋 narodzi艂a,

ale tym razem musi znale藕膰 samca.

Samiec pomo偶e jej chroni膰 m艂ode,

dop贸ki ciel臋 nie nabierze si艂, by powr贸ci膰

do podbiegunowych w贸d.

Tak jak stado Echo, humbaki czuj膮 si臋 bezpiecznie w grupie.

Echo nie mo偶e uwierzy膰 w艂asnym oczom.

Jeszcze nigdy nie wyp艂ywa艂 tak daleko,

wi臋c nigdy nie widzia艂 wieloryba.

Fluke niepewnie przygl膮da si臋 w艣cibskiemu przybyszowi.

Ale Echo 艣wietnie si臋 bawi.

W艂a艣nie uda艂o mu si臋 z艂apa膰 du偶膮 fal臋,

kt贸r膮 stworzy艂a Mo'orea, przecinaj膮c wod臋.

Podczas gdy Echo sobie harcuje, jego mama zaczyna go szuka膰.

Wie, 偶e nie jest bezpieczny, p艂ywaj膮c samotnie w oceanie.

Kumu wo艂a syna.

Ups! Echo zna ten ton.

Je艣li nie nauczy si臋 p艂ywa膰 ze stadem i robi膰 tego, co ka偶e mama,

jego 偶yciu zagra偶a niebezpiecze艅stwo.

Delfiny czy wieloryby,

relacja mi臋dzy matk膮 a ciel臋ciem

to jedna z najsilniejszych wi臋zi w przyrodzie.

Tym razem Mo'orea s艂yszy wielorybie wo艂anie.

To w艂a艣nie chcia艂a teraz us艂ysze膰.

Oznacza ono ochron臋 dla jej c贸rki.

殴r贸d艂o uspokajaj膮cego wo艂ania znajduje si臋 kilka wysp st膮d.

Samiec humbaka 艣piewa pi臋kn膮 wielorybi膮 pie艣艅.

Tak jak Mo'orea, przep艂yn膮艂 ogromne odleg艂o艣ci

ze swojego podbiegunowego zak膮tka.

Zrobi wszystko, co w jego mocy,

by mie膰 prawo do ochrony Fluke i Mo'orei.

Jego muzyka przyci膮gn臋艂a innego przybysza,

potencjalnego rywala.

Wkr贸tce przyb臋dzie wi臋cej samc贸w.

Ka偶dy z nich chcia艂by zdoby膰 serce Mo'orei.

Pomimo rywalizacji te migruj膮ce giganty

cz臋sto spotykaj膮 si臋 po d艂ugiej podr贸偶y i ta艅cz膮.

Przyp艂ywaj膮 na te wyspy co roku.

Co roku to spotkanie jest magiczne.

I co roku wy艂ania si臋 zwyci臋zca.

Niedaleko domu Echo, za s膮siedni膮 raf膮,

jest zaciszne, piaszczyste miejsce, gdzie delfiny wyruszaj膮 na polowania.

Kumu zawsze zabiera ze sob膮 Echo, 偶eby m贸g艂 podszlifowa膰 umiej臋tno艣ci.

Musi jak najszybciej nauczy膰 go szuka膰 w艂asnego po偶ywienia,

bo inaczej nie prze偶yje.

Delfiny pos艂uguj膮 si臋 swoistym sonarem, zwanym echolokacj膮,

kt贸ry pomaga im lokalizowa膰 obiekty zakopane pod piaskiem.

Opanowanie precyzyjnego wykrywania trwa wiele lat.

Echo jeszcze si臋 tego nie nauczy艂.

Innym si臋 uda艂o.

Gdy wyp艂ywaj膮, by zaczerpn膮膰 powietrza,

ukryte smaczne k膮ski w ko艅cu si臋 ujawniaj膮:

brzytewniki...

podst臋pne diabe艂ki.

Gdy nikogo nie ma w pobli偶u, trwa tu impreza.

Ale gdy Echo nurkuje, by jak膮艣 z艂apa膰...

puf!

Ma umiej臋tno艣膰 echolokacji,

ale musi popracowa膰 nad koncentracj膮.

Z艂apa艂em!

A jednak nie.

By艂o blisko.

Patrz, jak mama to robi.

Musisz wyczu膰 brzytewniki.

Bum. Widzisz?

Spr贸buj jeszcze raz.

Tak! Nie.

Och, Echo!

I tyle trwa jego zdolno艣膰 koncentracji.

A na rafie pan Rawka ma coraz wi臋cej problem贸w.

W jego otoczeniu panuje chaos.

Tylko on sprz膮ta i porz膮dkuje.

Najwyra藕niej ogrodnicy z s膮siedztwa zaniedbuj膮 swoj膮 prac臋.

Rafa traci r贸wnowag臋, a koralowce umieraj膮.

W takich chwilach spo艂eczno艣膰 potrzebuje bohatera.

Ale kto b臋dzie tym wybawc膮?

Kto wyjdzie przed szereg i pomy艣li o innych?

Papugoryby, oczywi艣cie.

Wierz lub nie, ale papugoryby to najwa偶niejsze stworzenia,

je艣li chodzi o ochron臋 zdrowia rafy.

Wygryzaj膮 obumar艂e, pokryte algami koralowce,

by w tym miejscu wyros艂y nowe i odbudowa艂y raf臋.

Bez papugoryb ca艂a rafa wymar艂aby bardzo szybko.

Ka偶de stworzenie, kt贸rego przetrwanie zale偶y od rafy,

tak jak pan Rawka, zawdzi臋cza 偶ycie papugorybom.

Skoro przez ca艂y dzie艅 wygryzaj膮 koralowiec,

to po艂ykaj膮 du偶o ska艂,

kt贸re p贸藕niej wydalaj膮 w formie piaskowej kupy.

Jedna papugoryba mo偶e wyprodukowa膰 pi臋膰 ton piasku rocznie.

Pi臋膰 ton.

Po pewnym czasie

kupy papugoryb mog艂yby utworzy膰 ca艂e tropikalne pla偶e.

Mo偶e to dobry spos贸b na uzupe艂nienie osadu,

ale padaj膮cy deszcz piaskowej kupy

jest koszmarem dla czy艣cioszk贸w.

Na domiar z艂ego

piasek przyci膮gn膮艂 do ogr贸dka dzikiego lokatora.

My艣lisz pewnie, 偶e stary pan Rawka jest nieszkodliwym domatorem.

Nic bardziej mylnego.

Widzisz te dwa m艂oty?

Nie chcesz z nimi zadrze膰.

Ma艂o ci jeszcze?

Tak?

Rawka b艂azen ma najszybszy i najmocniejszy cios

w艣r贸d oceanicznych stworze艅.

Gdyby ludzie mogli tak mocno uderza膰, ich cios m贸g艂by przebi膰 stal.

艁apy precz od ogr贸dka!

O nie.

Zamieszanie przyci膮gn臋艂o bardzo nieproszonego go艣cia.

To najbardziej podst臋pny mieszkaniec rafy.

Dziwna i tajemnicza m膮twa.

Stworzenia na rafie nie znaj膮 tego potwora zbyt dobrze.

Mo偶e dlatego, 偶e wi臋kszo艣膰 ich spotka艅 z m膮tw膮

jest ich ostatnim spotkaniem w 偶yciu.

M膮twa ma cudowne, hipnotyzuj膮ce moce.

Jej sk贸ra 艣wieci jak stroboskop,

hipnotyzuj膮c ofiar臋.

Z t膮 m膮tw膮 si臋 nie zadziera.

Na obrze偶ach rafy

rozbrzmiewa nowy gro藕ny d藕wi臋k.

Orki.

Przyp艂ywaj膮 do wysp w poszukiwaniu ofiary.

To najwi臋ksi my艣liwi w oceanie.

Specjalizuj膮 si臋 w polowaniu na m艂ode delfin贸w...

i wieloryb贸w.

Mo'orea te偶 s艂yszy piski orek.

S膮 zagro偶eniem dla Fluke.

Czas nawi膮za膰 kontakt z samcami.

D藕wi臋k niesie si臋 wiele kilometr贸w w g艂膮b oceanu.

Samiec, s艂ysz膮c jej wo艂anie, odpowiada.

Do艂膮cza do niego inny.

I kolejny.

Wszyscy daj膮 zna膰 Mo'orei, 偶e mo偶e na nich liczy膰.

Mo'orea chce przyci膮gn膮膰 samc贸w i wybra膰 najsilniejszego.

Wybranek pomo偶e jej chroni膰 m艂ode przed orkami.

Na jej wo艂anie odpowiada wiele samc贸w humbaka.

Rozpoczynaj膮 wy艣cig w jej kierunku.

Rozp臋dzaj膮c si臋, demonstruj膮 sw贸j zapa艂

ogromnymi strumieniami b膮belk贸w.

Rozpoczyna si臋 wielki turniej o wzgl臋dy Mo'orei.

Dzi艣 dzie艅 sprz膮tania rafy...

nie tylko dla pana Rawki.

Kumu zabiera Echo do wyj膮tkowego miejsca oczyszczenia,

by wzi膮艂 udzia艂 w staro偶ytnym delfinim rytuale.

Te niezwyk艂e koralowce to gorgonie.

Rosn膮 tylko w tym miejscu na rafie.

S膮 takie mi艂e w dotyku.

Ale nie dlatego s膮 tak wyj膮tkowe.

Niekt贸re koralowce maj膮 w艂a艣ciwo艣ci lecznicze.

Delfiny doznaj膮 ran i ugryzie艅, kt贸re mog膮 ulec zaka偶eniu,

ale gorgonie maj膮 substancje pomagaj膮ce leczy膰 zaka偶enia sk贸ry.

Jednak Echo potrzebuje czego艣 wi臋cej ni偶 zio艂owych lekarstw,

by przetrwa膰.

Czyste cia艂o na nic si臋 nie przyda,

je艣li nadal nie umiesz znale藕膰 po偶ywienia.

Opanowanie higieny osobistej wygl膮da zupe艂nie inaczej

w艣r贸d papugoryb.

Wybawianie morskich stworze艅 ma swoj膮 cen臋.

Ich z臋by si臋 psuj膮.

Wi臋c ka偶dego dnia przybywaj膮 na myjni臋,

gdzie male艅kie wargatki czy艣ciciele usuwaj膮 paso偶yty i kamie艅

z ich cia艂.

To do艣膰 inwazyjny zabieg,

ale jak偶e wa偶ny dla ich zdrowia.

Klienci czekaj膮 w kolejce do myjni.

Ca艂e 艂awice ryb czekaj膮 na obs艂ug臋.

Wargatki 艣wiadcz膮 us艂ugi szerokiej klienteli

ze wszystkich zak膮tk贸w rafy.

Panuje tu niepisana zasada:

zakaz zjadania pomocnik贸w.

Ten maluch wyrusza do w艂asnej myjni.

Oto 偶贸艂wia ska艂a.

Pr贸buje znale藕膰 dobre miejsce,

ale w dniu sprz膮tania nie ma gdzie si臋 wcisn膮膰.

W przeciwie艅stwie do myjni wargatk贸w 偶贸艂wie nie znosz膮 czeka膰 w kolejce.

O nie. B贸jka 偶贸艂wi.

Teraz na pewno nie znajdzie miejsca.

Marudni tetrycy odp艂ywaj膮 obra偶eni,

robi膮c miejsce dla naszego przyjaciela.

Tymczasem Mo'orea nie ma czasu na odpoczynek.

Ona i Fluke nadal s膮 same i bezbronne na otwartym oceanie.

Na szcz臋艣cie towarzysze s膮 ju偶 w drodze.

Wielu towarzyszy.

Wo艂ania Mo'orei rozpali艂y iskr臋 rywalizacji,

wi臋c samce p臋dz膮 w jej kierunku.

Gdy docieraj膮 do matki i ciel臋cia,

rozpoczyna si臋 wielki turniej

wie艅cz膮cy ca艂y ten wy艣cig.

Czas udowodni膰 Mo'orei, kto jest najsilniejszy.

Te 40-tonowe giganty zderzaj膮 si臋 ze sob膮, pr贸buj膮c si臋 wypchn膮膰.

Zderzenia i chlapanie.

Ka偶dy walczy, by zosta膰 zaufanym opiekunem Mo'orei.

Po d艂ugim wyczerpuj膮cym pojedynku

ostatni z rywali zanurza si臋 wyko艅czony w艣r贸d fal.

Zwyci臋zca jest jeden.

Mo'orea ma swojego mistrza,

najsilniejszego w艣r贸d humbak贸w,

kt贸ry pomo偶e jej chroni膰 Fluke przed orkami.

To by艂 d艂ugi m臋cz膮cy dzie艅 dla Echo...

ale Kumu jest u kresu wytrzyma艂o艣ci.

S艂yszy klekotanie delfin贸w.

Echo nie zna tych g艂os贸w.

Outsiderzy przyp艂yn臋li na raf臋.

Czasem grupy samc贸w napadaj膮 na samotne delfiny.

To nie jest dobry moment na samotne p艂ywanie.

Natr臋ci zauwa偶aj膮 ich i atakuj膮.

Echo trzyma si臋 blisko mamy, kt贸ra chce zmierzy膰 si臋 z napastnikami.

Raz po raz gryz膮 i uderzaj膮 Echo.

Kumu wzywa go do ucieczki.

Ale napastnicy j膮 otaczaj膮.

Nagle na pomoc przyp艂ywa stado Echo.

Odstraszaj膮 napastnik贸w.

Ale gdzie jest Echo?

Mam gwi偶d偶e do niego.

Ale nie ma odpowiedzi.

Kumu i stado godzinami szukaj膮 Echo podczas sztormu.

Gdy zapada ciemno艣膰, Echo ca艂kiem si臋 gubi.

Nigdy nie by艂 sam po zmroku.

Nie jest dobrze.

W nocy na 艂owy wyruszaj膮 my艣liwi.

Skrzydlice.

Ich przera藕liwe p艂etwy i jadowite kolce skrywaj膮 je przed ofiarami.

Rekiny zbieraj膮 si臋 na nocny patrol,

by wyczy艣ci膰 raf臋 ze s艂abych lub chorych mieszka艅c贸w.

Ale nawet okazy zdrowia szukaj膮 kryj贸wki.

Tak na wszelki wypadek.

Rekiny pracuj膮 w zespole.

Zanim zaatakuj膮, czekaj膮, a偶 zbierze si臋 ich wystarczaj膮co du偶o.

Jest ich nawet za du偶o.

Nerwowe ryby ogarnia panika i opuszczaj膮 swoje kryj贸wki.

Okropny pomys艂.

Echo nie chce w tym bra膰 udzia艂u.

Echo jest zmuszony ucieka膰 do ciemnego kanionu.

Jest zagubiony...

i ca艂kiem sam.

Bez mamy lub stada, kt贸re zapewnia mu opiek臋,

decyduje si臋 p艂yn膮膰 za tym 偶贸艂wiem.

Wp艂ywaj膮 do g艂臋bokiego ukrytego labiryntu.

Echo otaczaj膮 neonowe 艣wiat艂a kosmicznego podwodnego 艣wiata.

Wp艂ywaj膮 jeszcze g艂臋biej,

coraz dalej od powierzchni.

呕贸艂wie, kt贸re tu utkn臋艂y, udusi艂y si臋 i uton臋艂y.

Obojgu ko艅czy si臋 powietrze.

Tam! Widz臋 艣wiat艂o ksi臋偶yca.

W ko艅cu nadszed艂 艣wit.

Mama Echo wo艂a艂a i szuka艂a go ca艂膮 noc.

W ko艅cu go znalaz艂a.

Gdy zgubisz si臋 w oceanie noc膮, zaczynasz rozumie膰,

jak wa偶na jest mama.

To by艂a te偶 nauczka dla Echo.

Czas ju偶 min膮艂.

Nie mo偶e polega膰 wy艂膮cznie na opiece mamy.

Musi si臋 od niej nauczy膰, jak dba膰 o siebie...

raz na zawsze.

Kumu zabiera Echo na po艂贸w ryb,

do ulubionego 艂owiska ich stada,

legendarnej mulistej mielizny.

Jednak dzi艣 nie b臋d膮 czeka膰 na stado.

Musz膮 zabra膰 si臋 do pracy.

Echo musi nauczy膰 si臋 wa偶nych umiej臋tno艣ci,

zanim przyp艂ynie tu reszta.

Pierwszym przystankiem jest pla偶a Banzai.

Kumu chce nauczy膰 Echo swojego sposobu na ryby koralowe.

Opracowa艂a wyj膮tkow膮 technik臋 sprintu,

kt贸ra jest tu kluczowa.

Dzi臋ki szybkiej akwaplanacji pokazuje Echo,

jak zwodzi膰 ryby i zmusi膰 je, by p艂yn臋艂y w kierunku, w kt贸rym zechce.

S臋k tkwi w tym, by nie osi膮艣膰 na piasku.

Ta p艂ytkowodna, szybka taktyka koralowa nie jest 艂atwa,

ale Echo musi j膮 opanowa膰, je艣li chce odnosi膰 sukcesy

na mulistej mieli藕nie.

P贸藕niej Kumu p艂ynie z Echo przez ma艂y kana艂.

Ale to nie jest dobry moment na p艂ywanie po otwartych wodach.

Orki przeczesuj膮 wyspy...

i aktywuj膮 tryb ataku z ukrycia.

Poluj膮 bezg艂o艣nie, by ofiara nie s艂ysza艂a, gdy nadchodz膮.

Gdy w ciszy 艣ledz膮 ofiary,

nas艂uchuj膮 ka偶dego ma艂ego pisku i chlapni臋cia.

Uda艂o im si臋 przep艂yn膮膰 kana艂,

ale teraz musz膮 przemierzy膰 tajemnicz膮, mroczn膮 stref臋.

Tu rz膮dzi paranoja.

Ale czego one si臋 tak boj膮?

No tak. Ogromnych p艂aszczek.

Jednak Kumu wie, 偶e one mog膮 im pom贸c.

P艂aszczki poluj膮 narz膮dami elektrycznymi, kt贸rych delfiny nie maj膮.

Je艣li pop艂yn膮 za ni膮, doprowadzi ich do po偶ywienia w piasku.

Ale Echo musi bardzo uwa偶a膰 na te stworzenia.

Cios ostrym jak 偶yletka, jadowitym ogonem jest 艣miertelny.

Echo musi nauczy膰 si臋 艂apa膰 po偶ywienie, ale to nie jest miejsce dla 偶贸艂todziob贸w.

W ko艅cu Echo i jego mama docieraj膮 do celu,

legendarnych mulistych mielizn.

Tu Echo przejdzie egzamin.

Musi si臋 bardzo skupi膰 i nauczy膰 si臋 umiej臋tno艣ci mamy.

Kiedy艣 taki ptaszek ca艂kowicie rozprasza艂 uwag臋 Echo,

ale od czasu mro偶膮cej krew w 偶y艂ach, nocnej przygody

i skupieniu si臋 na na艣ladowaniu mamy...

Niewa偶ne.

Mo偶emy wr贸ci膰 do lekcji?

Kumu nauczy Echo najtrudniejszej techniki 艂owienia.

O ile b臋dzie chcia艂 si臋 skupi膰.

To wyj膮tkowo rzadka taktyka 艂膮cz膮ca wszystkie umiej臋tno艣ci,

jakich go uczy艂a.

Rozpoczyna powoli,

nast臋pnie aktywuje dopalacze, jak to robi艂a na pla偶y.

Wzburza mu艂, tworz膮c idealne ko艂o.

Robi jeszcze jedno, 偶eby Echo m贸g艂 dobrze si臋 przyjrze膰.

Dobrze. Teraz kolej Echo.

Dobrze, zakr臋caj.

W drug膮 stron臋.

Jeszcze raz.

Tak.

Nie.

Echo chyba nie za艂apa艂.

Chwileczk臋. To wygl膮da dobrze.

Idealny okr臋g z mu艂u.

To du偶e osi膮gni臋cie, ale to nie koniec pracy.

Teraz potrzebna jest reszta stada.

Kolejny etap wymaga powa偶nej pracy zespo艂owej.

Echo jest ju偶 bezpieczny na mieliznach.

Ale Mo'orea i jej ciel臋 ci膮gle znajduj膮 si臋 na otwartych wodach.

Orki znalaz艂y Mo'ore臋 i Fluke.

Mo'orea zauwa偶a, 偶e czaj膮 si臋 i przygotowuj膮 do walki.

Uderza napastnik贸w ogonem.

Fluke szuka schronienia u boku mamy.

Ale gdzie jest partner Mo'orei?

Fluke ledwo si臋 utrzymuje.

Orki nie odpuszczaj膮. P艂yn膮 szybko, tworz膮c fale, by str膮ci膰 Fluke.

W ko艅cu samiec przybywa, 偶eby chroni膰 swoj膮 now膮 rodzin臋.

Dwa doros艂e osobniki chroni膮 Fluke po obu stronach.

Orki przegrupowuj膮 si臋 i atakuj膮 od przodu,

chc膮c rozdzieli膰 lini臋 obrony humbak贸w.

Dzia艂aj膮c w grupie, przyt艂aczaj膮 matk臋 i ciel臋.

Humbaki przegrywaj膮 t臋 walk臋.

Nagle partner Mo'orei zaczyna uderza膰 ogonem o powierzchni臋 wody.

To wezwanie do walki.

Przywo艂uje pokonanych przez siebie rywali.

W czasach kryzysu humbaki porzucaj膮 r贸偶nice i 艂膮cz膮 si艂y.

Samce ruszaj膮 na pomoc.

Ale czy zd膮偶膮?

Fluke d艂u偶ej ju偶 nie wytrzyma.

Fluke stara si臋 za wszelk膮 cen臋 pozosta膰 przy matce.

To jedyne bezpieczne miejsce.

W ko艅cu na pomoc przybywa stado.

Teraz Mo'orea i Fluke maj膮 ochron臋 ze wszystkich stron.

Nawet orki nie maj膮 szans ze stadem wsp贸艂pracuj膮cych humbak贸w.

Napastnicy musz膮 ucieka膰...

z pustymi p艂etwami.

Dla Mo'orei to zwyci臋stwo przypiecz臋towuje

d艂ug膮 podr贸偶 na te wyspy, kt贸r膮 odbywa co roku.

Celem tej corocznej tradycji migracji, rywalizacji i wsp贸艂pracy

jest w艂a艣nie ochrona jej ciel臋cia.

Fluke zawdzi臋cza 偶ycie mamie i jej kompanom,

kt贸rzy tu przyp艂yn臋li.

Stado Echo do艂膮cza do niego i mamy,

by rozpocz膮膰 wielkie polowanie na mulistych mieliznach.

Echo ma szans臋 wykaza膰 si臋 wszystkim, czego si臋 nauczy艂.

Rozdzielaj膮 si臋 po ca艂ej lagunie.

Kumu zabiera Echo i odrywa si臋 od grupy,

偶eby zapolowa膰 na nieuchwytny skarb.

Nagle Echo go zauwa偶a.

Wielka 艂awica ryb.

Tu przyda si臋 koralowa taktyka Kumu.

Przyspiesza i rysuje idealne ko艂o z mu艂u,

jak nauczy艂a go jego matka.

Nagle ryby uwi臋zione w kr臋gu

rzucaj膮 si臋 do ucieczki,

skacz膮c prosto w szcz臋ki Echo i jego mamy.

Mulisty okr臋g spe艂ni艂 swoje zadanie.

Reszta stada przyp艂ywa, by do艂膮czy膰 si臋 do polowania.

Echo tworzy kolejny kr膮g.

Inne delfiny pomagaj膮 zap臋dzi膰 ryby prosto w pu艂apk臋 Echo.

Tym razem wszystkie dziel膮 si臋 nagrod膮.

Pan Rawka nadaje ostatnie szlify swojemu koralowemu arcydzie艂u.

Sp贸jrzmy.

Wie, czego potrzebuje.

Wi臋cej kawa艂k贸w koralowc贸w,

by wrzuci膰 je na inne kawa艂ki.

O nie.

Mistrz kamufla偶u podkrada si臋 do rawki

i przywdziewa swoje koralowe przebranie.

Dam ten koralowiec tutaj, obok tego drugiego koralowca.

Rawka czuje, 偶e co艣 jest nie tak...

ale jest ju偶 za p贸藕no.

Rawk臋 przeszywa widok pulsuj膮cej kuli 艣mierci.

Ale chwila! Echo wraca z mielizn.

M膮twy s膮 po偶ywieniem dla niewielu drapie偶nik贸w,

ale delfiny s膮 w tej grupie.

Echo w ko艅cu dor贸s艂 i nie musi ju偶 polega膰

wy艂膮cznie na swojej mamie.

Sta艂 si臋 cenionym cz艂onkiem spo艂eczno艣ci.

Gdy wszyscy spe艂niaj膮 swoj膮 rol臋,

spo艂eczno艣膰 si臋 rozwija.

Na ca艂ym 艣wiecie jest mn贸stwo takich historii.

Opowie艣膰 o tej rafie jest tylko namiastk膮 wspania艂ej sagi

o wszystkich oceanach na ziemi.

Skomplikowana naturalna r贸wnowaga,

kt贸ra scala ma艂膮 odosobnion膮 raf臋 Echo, jest t膮 sam膮 r贸wnowag膮,

kt贸ra zapewnia 偶ycie i zdrowie wszystkim morskim stworzeniom.

Zar贸wno Fluke, jak i Echo

polegaj膮 na swoich du偶ych rodzinach

zapewniaj膮cych im wygod臋, bezpiecze艅stwo i przetrwanie.

A teraz musz膮 polega膰 te偶 na nas.

Ich 艣wiat jest te偶 naszym 艣wiatem.

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.