Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
Uwaga - samobójstwo Laury Barns
może zawierać treści tylko dla dorosłych.
Klikając ikonkę DALEJ, potwierdzasz swoją pełnoletność.
Samobójstwo Laury Barns
Laura Barns zabiła się 12 kwietnia 2013
w liceum we Fresno w Kalifornii po tym,
jak w sieci ukazał się ośmieszający ją film.
Laura?
Laura!
Laura, przestań...
Słyszysz mnie?
Odłóż broń!
Wszystko będzie dobrze. Odłóż broń.
- Laura, przestań! - Chodźmy do szkoły...
Laura!
O Boże!
Film, który skłonił ją do samobójstwa, nadal krąży w sieci.
KONIEC LAURY BARNS
- Co jest, kurwa? - Przyłóż jej!
Skopię ci dupę, suko.
Skopiesz mi dupę?
Ona chce mi skopać dupę! Val skopie mi dupę!
Przyłóż jej!
Grzeczna Val skopie mi dupę.
Co jest, kurwa?
Zabierz swoją pieprzoną dziewczynę.
Kyle, spadaj stąd!
Idę spać.
Dzwoni Mitch Roussel Dzwoni Mitch Roussel
Cześć, kochanie.
Co się dzieje?
Masz smutny głos.
Nie, nie, wszystko w porządku.
Dobra.
Coś ci pokażę.
Wspaniale. Zaczekaj chwilkę. Muszę się odlać.
Mitch.
Już jestem.
Coś ci pokażę.
Znowu ten demoniczny głos?
Tak.
O Boże.
Podoba ci się?
Tak. Podniecające.
- Bierze mnie. Stopy też. - Tak.
Uwielbiam czubki palców.
Zaraz, zaraz. Nie podobają ci się?
Podobają. Ale wolałbym zobaczyć co innego.
Warto było spróbować. Chyba wiem, o co ci chodzi.
Zmierzasz w dobrą stronę. Coraz lepiej.
Posiniaczone kolana.
- Nie, to nie to. - Nie o to chodziło?
Nie chcę tu zostać. Chcę zamieszkać wyżej.
Bądź agentką nieruchomości. Zachwalaj okolicę.
Patrzysz na zewnętrzną stronę prawej nogi.
Lepiej tam przyjdę i pokażę ci, jak to się robi.
Nie możesz.
Dlaczego?
Mój ojciec by cię zabił.
To nie problem. Dla ciebie mogę zginąć.
Jesteś tego warta.
Zdejmij tę koszulę.
Zmuś mnie.
Ściągaj tę koszulę, bo ją potnę.
Jesteś naprawdę groźny.
Zdejmij tę koszulę albo ją potnę.
Przekonałeś mnie.
To cię kręci? W porządku.
Idź dalej...
Szybciej.
Tak, tak, dłonie niżej.
Nie, nie, na dół.
Ściągaj te majtki, jeśli nie chcesz ich stracić.
Jesteś cudowny.
Podniecasz mnie, gdy jesteś brutalny.
Tak?
Co?
Co, dręczycielko jaj?
Dziewczyn to też dotyczy.
Nie chcę słuchać o twoich jadrach. To wstrętne.
Wiesz, co mam na myśli.
Nie wiem.
Chociaż mam przed oczami obraz jąder.
Czuję to samo co ty. Mam tego dosyć.
To znaczy...
Dlatego...
Zaplanowałaś sobie przemowę?
I...
Przestań!
- Co? - Niech to się stanie po balu maturalnym.
Tak?
Poważnie?
Nie nabierasz mnie?
Nie.
Nie nabierasz mnie? Poważnie?
Nie nabieram cię.
Cudownie.
Nareszcie reakcja, na jaką czekałam.
Dwa, cztery, sześć, osiem! Co będziemy tarmosić?
Twoje cycki!
Tak.
Wróćmy do pokazu. Nie kupuję kota w worku.
Bal maturalny. Nie mogę się doczekać.
Dzwoni użytkownik Adam.sewell
Oddzwonimy do niego.
Tak, tak.
- Dobrze się zapowiada. - Weź nóż.
Weź nóż, kochanie.
Rzućmy okiem na całość.
Cześć.
O rety!
Co jest grane?
- Ktoś leży w negliżu! - Przyłapaliśmy was?
Uprawiają cyberseks!
Roznegliżowani!
Blaire, ty grzesznico. Pójdziesz do piekła.
Co?
- Co robicie? - Wszyscy pójdziemy do piekła.
Nic. A co?
- Cześć. - Skąd się urwałeś, stary?
Cześć, Mitch. Dlaczego tak ci stoi?
- Co ty gadasz? - W ogóle nie zauważyłam.
- Cicho bądź. - Hej, Blaire.
- Hej, Ken. - Bardzo zabawne.
- Co słychać? - Kochanie, twoja bluzka.
Co?
Dlaczego mówisz do mojej dziewczyny "kochanie"?
Mitch, kim jest twój kumpel?
- Co? - Kim jest twój kumpel?
- To ktoś obcy. - Uprawialiście seks grupowy?
- Włączył się z wami. - Nie uprawialiśmy seksu.
- Nie jest z nami. - Mieliście trójkącik?
Kto to jest?
- Próbuję go wyłączyć. - Nie wiem, kto to.
Cybertrójkąt!
- Ken? - Tak?
Próbowałem go wyłączyć, ale nie mogę.
Robicie to na zmianę?
Naprawdę nie jest z nami.
Pojawił się z wami.
- Nie działa. - Faktycznie.
Faktycznie.
- Co teraz? - Połączmy się jeszcze raz.
- Dobra? - Tak.
- Pa. - Pa.
Rozmowa rozpoczęta: 21:04 Rozmowa zakończona: 21:05
Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:05
dlaczego odebrałeś?
Nie odebrałem.
ja też nie...
Duch?
PRZESTAŃ!
to pewnie
ten namolny gość ze Skype'a
gdzie jesteś?
Rozmowa z: Mitch Roussel
Łączenie
Dzwoni
Brak odpowiedzi
mitch, jesteś tam?
...kochanie?
Dzwoni: Jess Felton, Mitch Rouss...
Cześć!
- Cześć! - Dlaczego nie zniknął?
Wzwód Mitcha?
Gostek ma jakiś problem.
To na pewno haker.
Zbiera informacje o pierdnięciach i wzwodach.
Co dziś mamy w planie?
Jeszcze nie pierdzimy, ale dzięki słynnej salsie Kena
gazy uwolnią się tej nocy.
Wystarczy.
- Przestańcie. - Ohyda.
Możemy się go pozbyć?
Zadzwonię do Blaire, a potem zobaczymy.
- Bye. - Bye.
Rozmowa rozpoczęta: 21:06 Rozmowa zakończona: 21:07
Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:07
kim jest TEN GOŚĆ?
dlaczego nie odpowiadasz?
mam dziwną wiadomość.
od kogo?
od laury barns.
bardzo zabawne
poważnie
Nowa wiadomość Laura: cześć, blaire... co oglądasz?
Laura Barns cześć, blaire... co oglądasz?
Odpowiedz...
kim jesteś?
KONIEC LAURY BARNS
Historia
KONIEC LAURY BARNS - YouTube
Usuń zaznaczone
Laura Barns cześć, blaire... co oglądasz?
kim jesteś?
to, co robisz, jest nie do przyjęcia.
Odpowiedz
kim jesteś?
Odpowiedz
Blaire Lily kim jesteś?
Laura pisze...
Oglądane o 21:09
ktoś się włamał na jej konto
możliwe
Dzwoni użytkownik Adam.sewell.
- No i co? - Ciągle tu jest.
Dodaj kontakt...
Naprawdę uprawialiście cybering?
Nie.
Wystarcza wam?
It's...
- To urocze. - Nadal tu jest.
Oboje jesteście uroczy.
Hey.
- Hey, guys. - Heyo!
Ciągle tu jest.
Pieprzyć to.
To chyba coś na łączach.
Skąd wiesz?
Nie mogę wybrać numeru, więc pewnie...
Niech to szlag! Trzy gwiazdki, skurczysyny!
Mitchie to nie wina łączy
Rozmawiałem z Kyle'em o piątku.
Mam trawę, ale on już nie ma prochów.
dlaczego tak uważasz?
dziś jest rocznica
laury
...co z tego?
czy to nie dziwne?
FORUM TAJEMNIC
NIE ODPISUJ ZMARŁYM...
Co?
nasza nauczycielka dostała wiadomość od zmarłego męża
powiedziała nam, ale ją wyśmialiśmy
tydzień temu przed lekcjami zabiła się na parkingu.
popieprzona sprawa. uważam, że była opętana,
ale nikt mi nie wierzy.
to nie jest zabawne
złożę raport do Facebooka
kimkolwiek jesteś, złożę na ciebie skargę
Laura pisze...
Laura pisze...
włamanie na konto nieżyjącej osoby
FORUM TAJEMNIC
NIE ODPISUJ ZMARŁYM...
Forum Tajemnic
Nowe wpisy do Niewyjaśnionych Tajemnic
Włamanie na konto zmarłego? Jak złożyć raport
Chcesz zawiadomić o włamaniu na konto zmarłej osoby?
Konta osób nieżyjących
Zapisz konto
Imię i nazwisko użytkownika
Link do osi czasu
Kopiuj
Wklej
E-mail osoby zmarłej
Stosunek do osoby zmarłej
Przyjaciel
Data śmierci Rok - 2013
Miesiąc
Kwiecień
Dzień - 12
Potwierdzenie zgonu
Np. link do nekrologu lub artykułu w prasie
samobójstwo laury barns
Mitchie złożyłaś raport?
Forum Tajemnic
Nowe wpisy do Niewyjaśnionych Tajemnic
Cybernękanie: Samobójstwo Laury Barns powiązane z anonimo...
Cybernękanie: Samobójstwo Laury Barns powiązane z anonimowymi atakami
Laura skarżyła się na prześladowania osobiste i w sieci.
Kopiuj
Wklej
Zapamiętaj konto
Wyślij
Wniosek niekompletny Uzupełnij brakujące informacje
Potwierdzenie zgonu MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ
E-mail osoby zmarłej MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ
Link do osi czasu MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ
Imię i nazwisko MAM JĄ MAM JĄ MAM JĄ
nic z tego
jakiś poważny błąd
też tak uważam
boję się
usuń ją z listy znajomych...
Znajomi
Raportuj Zablokuj... Usuń z grona znajomych
nie mogę
nie chce zaskoczyć
uff
WYSIL SIĘ BARDZIEJ
odśwież stronę?
Znajomi
Usuń z grona znajomych
Dodaj znajomego
problem rozwiązany
Blaire, wracaj!
Blaire! Gdzie jesteś?
Gość nie zniknął
Przestań oglądać pornosy!
TO NIE JEST ZABAWNE
- Zamknij się na chwilę. - Gadasz z chłopakami?
Piszę mail. Przestańcie.
Laura: nie powinnaś była tego robić
...z pewnego źródła.
czego chcesz?
Laura pisze...
twojej pomocy
Val, to ty?
Odpowiedz
Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:16
rozmawiałeś dziś z Val?
nie...
dlaczego pytasz?
bez powodu
Rozmawialiście dziś z Val?
dodam ją...
Na imprezie u Adama
mówiła, że jestem alkoholiczką.
Bo jesteś.
- Dodam ją. - Mogę być szczery? Nie lubię Val.
Dodaj osoby lub numery telefonów Val Rommel
Nikt nie lubi Val.
Mam być szczery? Nie lubię jej.
Jedyną osobą, która lubi Val,
- jest Val. - Jest Val. Tak.
Zgadzam się, Jess.
Cześć, Val.
Hej, Val.
Hej, Val.
Włącz głośnik, idiotko.
Val!
Słyszysz mnie teraz, Ken?
Tak, nareszcie, zdziro.
Cześć.
Nawet przy wyłączonym głośniku słyszę, co mówicie.
Nie spodobała mi się ta "idiotka".
Kupiliście bilety, jak prosiłam dwa tygodnie temu?
Val, jesteś strasznie głupia.
- Nie, mówiłaś, że ty kupisz. - Was prosiłam.
wyjdź z konta Laury, ZDZIRO!
Teraz część z nas będzie siedziała na balkonie,
a troje na parterze.
Powinniście byli kupić...
- Dlaczego? - ...wcześniej, jak mówiłam.
- Mam to gdzieś. - Szkoda.
Trzeba było kupić.
Które miejsca są lepsze? Parter czy balkon?
- Balkon. - Balkon.
- Może być parter. - Bierzesz balkon.
I dla mnie też balkon.
Ja chętnie zejdę do parteru.
Nie wątpię.
Jess.
Jess Felton dodała twoje zdjęcia.
- O Boże! - Tylko ty mnie rozumiesz.
NAWALONA VAL (14 zdjęć) z Val Rommel
Val.
Co?
- Chwila. Co? - Ładnie wyglądasz.
Dziękuję.
- Nie. - Przedwczoraj obcięłam włosy.
Teraz też ładnie wyglądasz, ale zajrzyj na Facebooka.
Co?
Ostre fotki. Chwila.
- Jess ma twoją zgodę? - Jess! Co za jaja?
Koleżanko!
Dlaczego je zamieściłaś?
Pierwszy raz je widzę.
- Niesamowite. - O Boże. Przyszły z twojego konta.
- Nigdy ich nie widziałam. - Jess!
Fantastyczne.
Val, nieźle dałaś czadu.
O Boże! Fajka?
Moja mama zagląda na Facebooka.
- Nieźle. - Daj spokój!
Powinienem popatrzeć?
- Warto rzucić okiem? - Co jest? Usuń to!
- Jess, usuń. Tak nie można. - To nie ja...
Usuń te zdjęcia, Jess.
Nie zamieściłam ich, jasne?
Dlaczego się na mnie wkurzacie?
Zabawa tutaj
Usuń te zdjęcia, szmato.
Nazwałaś mnie szmatą?
- Poważnie? - Tak, Jess.
Prosisz mnie o przysługę, żebym usunęła zdjęcia,
których nie wrzuciłam...
Proszę cię o przysługę?
- Wrzuciłaś je. - Nieprawda.
Bądź dla mnie miła,
- to ci pomogę. - Spokój.
- Dziewczyny. - Jak nie, to zrób mi laskę...
Tylko ty byłaś na tej imprezie.
...i odwal się.
Zamknij się na chwilę i posłuchaj.
- Dziewczyny. - Skopię ci tyłek,
gdy tylko cię dorwę, suko.
Nie wątpię.
- Nie wątpię. - Nie jesteśmy menelami.
Nie. Co wy na to? Mitch...
Naprawdę, Blaire?
Mam je usunąć czy nie?
Tak! Natychmiast.
Zawiozę was gdzieś, gdzie będziecie mogły sprać się po pyskach.
- Ken, nie pomagasz. - Przestań.
Na parkingu przed Taco Bell
- można się naparzać. - Usuwam je.
- Wezmę was obie. - Dzięki, Jess.
Chciałbyś.
Zrobiło mi się mokro.
Ciągle tu są, Jess.
Nie działa.
Dlaczego mnie posądzasz, że je zawiesiłam?
Kto, jak nie ty?
Nigdy przedtem ich nie widziałam.
Boże! Zamknijcie się.
Znika mi ikona "Usuń".
Odświeżyłam stronę, ale nadal tu są.
Klikam na "Usuń". Próbuję...
- Głowa mnie boli. - Próbuję ci pomóc, Val.
Ciebie też boli głowa, Ken?
Chyba zadziałało.
Dziękuję.
Dobra.
Nie do wiary, że mogłaś to uznać za dobry pomysł.
Dobra, zniknęły.
Adam Sewell NAWALONA VAL (14 zdjęć)
- Nie zniknęły. - Nie, Adam...
Podziękuj mi.
Adam! Co za gówno!
Co?
Teraz ty je wrzuciłeś? Skopiowałeś je?
- Niczego nie wrzucałem. - Szlag!
Jess Felton zasłużyłaś, suko
Dość tej zabawy.
Jess Felton zasłużyłaś, suko
- Jestem suką, Jess? - Wyluzuj, Val.
Nie zgrywaj niewiniątka.
- Jestem suką? - Po co ta złość?
Nawet nie dotykam klawiatury.
Val Rommel bzykasz się ze wszystkimi, Jess
- Co się dzieje? - Co jest?
Chodziłam z dwoma chłopakami.
- Nie napisałam tego. - Odwal się.
Nie napisałam.
Gówno prawda.
Dajcie znać, jak skończycie.
Może ja się puszczam, ale ty pijesz...
Może ja się puszczam, ale ty pijesz...
- Nie napisałam tego! - Przestańcie.
Blaire Lily zgadzam się z jess
- Proszę. - Dobra, Blaire.
Bierzesz stronę Jess. No jasne.
- Kocham was obie. - Zamknij się!
Jess ma rację?
- Zasłużyłam na to? - Nie ma racji.
- Napisałaś tak. - Nie powinna wrzucać tych...
Co?
Niczego nie napisałam!
Jeśli nie ty, to kto?
billie227 to ja
Co to za Billie?
billie227 cześć
Nie wrzuciłam tych zdjęć, Val.
Kto to jest?
- Nie wiem. - Był tu cały czas?
Ken, mówiłeś, że to błąd na łączach.
Ten błąd właśnie napisał!
billie227 zgadnijcie, kim jestem
Brucer.
Założę się, że był tu cały czas.
Nie wiem, kim jest Billie, ale najwyraźniej nienawidzi Val.
Pisze z konta Laury.
Jesteś pewna?
Tak.
Laury Barns?
Tak, nie usunęłam jej z kontaktów.
Poważnie?
Kto to robi?
Może Laura.
Ken.
Kto się podszywa pod zmarłą?
wiadomość do: Mitch to nie ty?
Może jej brat lub ktoś taki.
- Po co miałby to robić? - Był stuknięty.
naprawdę?
Nie aż tak!
nie wiem. Żeby mi dopiec?
kochanie...
Wiem.
powiedz, że to nie ty.
po prostu powiedz.
uff
nie wiem.
przysięgam na grób Laury
To pewnie jakiś troll.
Jaki troll?
- Internetowy? - Kto to jest troll?
Ktoś, kto prześladuje ludzi online.
Chce wywołać ich reakcję.
Możemy go wyłączyć?
Nie wiem, jak to zrobić.
Zajmę się nim.
Billie, skarbie, posłuchaj.
Jesteś złamasem i jak nie przestaniesz się wygłupiać,
pójdę do ciebie i dam ci wpierdol.
billie227 brzmi zachęcająco
billie227 ale nie spodoba ci się tutaj
Kim jest ten człowiek?
Dobra.
Koniec wygłupów. Pokażcie ręce.
Kto to robi?
- Nie ja. - Adam, ręce.
billie227 kto to robi?
billie227 macie problem?
Mówiłam, że to nie ja.
Wyłączmy go.
Nie ma takiej opcji.
- Jak to? - Nie ma ikonki.
- To znaczy? - Nie ma na co kliknąć.
billie227 nie rozłączaj
Coś mi wysyła.
Boże! Skąd to masz?
To już przesada, słyszysz?
- Brucer, cicho! - Val, co to jest?
Uspokój się, Val.
Nie uspokoję się. Co za gówno!
Val, mówiłam, żebyś nie wrzucała gołych fotek.
Do: Mitchie co on jej wysłał?
Naprawdę?
To jest groźba. Wiesz co?
Dobra wiadomość, dupku. Dzwonię na policję.
billie227 nie rób tego, Val.
Doigrałeś się, złamasie.
Dzwonię.
Val, nie mieszaj w to glin.
- Uspokój się. - Muszę to zgłosić.
To jest nękanie.
Hi. Hi.
Nazywam się Valerie Rommel, jestem online
i jakiś świr mnie nęka.
Brucer!
- Tak. - Chwileczkę.
Ken, przysięgam, jeśli to ty, spalę cię żywcem.
- Rozumiesz? - Jaja sobie robisz?
Miło było cię widzieć, Val.
Czarująca laska.
Powiedziała, że spali mnie żywcem.
- To nie ty, Jess? - To nie ty?
Nie. Szkoda mojego czasu.
Ona nie ma PowerPointa.
- Pewnie... - Nie słyszę, Adam.
Pewnie wkurzyła jakąś dziewczynę
i teraz się jej boi. Zasłużyła na to.
Naraziła się całej szkole.
Możemy skopiować wszystko, co napisał?
"Billie" przez I-E. Na pewno dziewczyna.
To jest nękanie, prawda?
Słucha cały czas.
- Nie mogę skopiować. - Ja też nie.
- Skończmy z tym. - Rozłączmy się.
- Skończmy z tym. - Rozłączmy się.
Do zobaczenia jutro. Cześć!
Adam, wpadnij do mnie.
- Kyle? - Wytropimy go.
billie - Val podjęła grę
Jestem za.
- Czekajcie. - Co?
RUNDA 1: UJAWNIENIE
Przysłał mi mail.
Co pisze?
od: Laura Barns
- To konto Laury. - Co tam jest?
Link.
To jakiś głupi troll. Bez dwóch zdań.
Wyślij do Kena, to go wytropi.
Prześlij do mnie.
Tak, niech Ken znajdzie adres IP.
Albo tracę zmysły, albo nie ma opcji "Prześlij dalej".
Kliknij na "Odpowiedz wszystkim".
Wiem, co się robi, ale...
- Jesteś w Gmailu? - Tak.
Boże, Blaire, umiesz obsługiwać komputer?
- Kliknij na ten link! - Klikam.
Podziel ze mną ekran.
Jezu.
Prześlij to gówno Kenowi i skończmy z tym wreszcie.
- Boże. - Adam.
Zobacz sam.
Nie ma ikony "Prześlij dalej".
Widzisz ją?
Nie.
Na moim kompie ciągle się dzieją dziwne rzeczy.
Kliknij na ten cholerny link!
billie227 - witam wszystkich oto co Val Rommel
wysłała do laury przed jej śmiercią...
ja: tu laura barns... val,
proszę, usuń ten film.
PROSZĘ wybacz, że cię obraziłam
Val: dam ci dobrą radę ZABIJ SIĘ
- Rany. - Och, Val.
Val, ty wredna suko!
Prawdę mówiąc, wpis Val nie był całkiem nieuzasadniony.
Nikt nie chce o tym gadać, ale powiem wam, co myślę.
Laura była wrzodem na dupie.
Znęcała się nad ludźmi i zasłużyła na ten film.
Ken, daj spokój.
- Ken. - Co?
Przepraszam, to było w złym guście.
Do: Mitchie ken nie powinien był tego mówić
miał rację...
pieprzyć wszystkich Laura Barns
Halo!
jesteście tacy odważni
na swoich tajnych profilach
śmiejcie mi się w twarz
żałosne cipy
nie znałeś jej tak jak ja
miała problemy
jakie?
gdy byłyśmy dziećmi
ona i
jej wujek
miała takiego wujka
nieważne, sprawy rodzinne
muszę kończyć
rozłączam się
rozłączmy się
Nowa wiadomość - Laura: jeśli się rozłączysz, twoi kumple umrą
Laura Barns jeśli się rozłączysz, twoi kumple umrą
JAJA SOBIE ROBISZ?
PRZYSIĄGŁEŚ NA JEJ GRÓB
wystraszyłeś mnie
a co ja zrobiłem?
napisałeś do mnie
co napisałem?
jeśli się rozłączysz, twoi kumple umrą
Kopiuj
Wklej
chodzi o te bzdury z laurą?
myślisz, że to ja?
maxmonfared - Zabiłaś ją. Zasługujesz na śmierć...
emaneercs8 Powinni cię zamknąć!
"Powinni cię zamknąć".
ricksobalvarno VAL, jesteś potworem...
"Jesteś potworem"?
sunshinezzgirl możesz z tym spać?
fooltoknow12 Okropne.
ashleyXtra ohydne
snakecharmer zasłużyłaś na to samo, val
happinessisawarmgun naprawdę to napisałaś?
billie227 ostrzegałam, żeby się nie rozłączać
billie227 ostrzegałam, żeby się nie rozłączać billie227 ostrzegałam, żeby się nie rozłączać
Co jest...
Dobra, ty pieprzony świrze.
Czego chcesz?
VAL ROMMEL, ZABIJ SIĘ
Val, co powiedziały gliny?
Co jest?
Obraz się zablokował.
Val, głupia suko, powiedz coś.
Słyszeliście, jak dzwoniła?
Dzwonię do niej.
Spójrzcie na lustro.
- Widzicie to lustro? - Popieprzone.
Tak.
Co tam się dzieje?
Val!
Val?
Może to ona wysyła te rzeczy. Żeby przyciągnąć uwagę.
- Masz sygnał? - Co wy na to?
Tak.
Spójrzcie! Jest tam!
Ona nie...
Jasny gwint.
Chwila...
- Co to było? - Jasny gwint.
- Szlag. - Val?
Co?
Val!
Co jest, u diabła?
- Co tam się stało? - Co się dzieje?
Zamknęła komputer? Upadł?
- Jest tam ktoś? - Halo?
- Hello? - Hello?
- Hello? - Hey.
Biuro Szeryfa Hrabstwa Fresno. Ktoś wzywał policję?
- Halo? - Słyszą nas?
Halo! Na komputerze!
- Hello? - Hello?
- Hej! - Melduję, że mamy...
- Halo? - Słyszycie nas?
Co powiedzieli?
10-35?
- Ja usłyszałem 10-25. - Który?
- 10-30. - 10-25.
Kody policyjne
- Jak to było? - 10-35...
10-35 Synchronizacja czasu
- Nie, to synchronizacja czasu. - Brednie.
5250?
5250? Ja nie słyszałem 5250.
5150 Neuroza
Nie, to neuroza...
Szlag.
Val miewała ataki!
- Zaczniemy od... - Ona...
Jesteś pewna? Nie pamiętam.
Mówiła mi. Dawno temu.
Była chora i miewała ataki.
Może to jakiś cholerny atak.
ataki
Widzieliście, żeby miała jakiś atak?
Jezu. To 10-55.
ataki val
- Nie, powiedzieli 10-55. - 10-55?
10-55?
10-55...
10-55 Samobójstwo
10-55 to samobójstwo.
Naprawdę powiedzieli 10-55?
- Val? - O Boże.
- Hey! Hey! - Hey!
Hello? Hello?
- Szlag. - Szlag.
Dobra, dzwonię.
- Znacie numer do jej rodziców? - Spróbuję ją wywołać.
billie227 wszyscy macie brudne sekrety.
billie227 wszyscy macie brudne sekrety.
Chcę je wyjawić.
Blaire, oto twój...
z innym.jpg Odrzuć - Akceptuj
billie227 chce ci wysłać plik z innym.jpg
Nikt nie akceptuje.
Nikt nie akceptuje.
Akceptuj
Odbieranie z innym.jpg
billie227 transfer zakończony
Co...
ADAM NIE JEST TWOIM CHŁOPAKIEM
Kim jesteś?
dotyk.jpg Odrzuć - Akceptuj
billie227 chce ci wysłać plik dotyk.jpg
Akceptuj
Odbieranie dotyk.jpg
billie227 transfer zakończony
- Co wam przysłał? - Co?
PRZYJEMNY DOTYK
billie227 zainteresowało cię?
Nie mogę tego zamknąć.
billie227 zainteresowało cię?
Musimy się go pozbyć.
Pal go sześć. Trzeba pomóc Val. Zajmiemy się tym później.
Chwileczkę. U Val są gliniarze.
Tak, zrobimy to później.
- O co chodzi? - Chwila.
Zrobicie coś, czego nie mogą gliniarze?
billie227 dziś wieczorem pogramy sobie
Pieprzyć to! Nie damy się wciągnąć.
Koniec. Pogadamy przez telefon, wyłączcie mikrofony.
Zgubiłam telefon. Poważnie. Nie róbcie tego.
Zaczekaj, Jess.
Mikrofon wyłączony
Niech to szlag.
billie227 - sprytnie pozwólcie, że włączę mikrofony
Chłopaki?
- ...u Val za 5 minut. - Ta sprawa może zaczekać.
Słyszę was. On też was słyszy. Włączył wasze mikrofony.
Zaufajcie mi, do cholery!
Zainstalujcie ten program,
- a ja wytropię gościa. - Poważnie?
Kogo to obchodzi?
- Val ma kłopoty. Widzieliście sami. - Uspokójcie się.
Ken się go pozbędzie. Trzeba z tym skończyć.
- Proszę, Billie, zostaw nas. - Chcecie go dopaść czy nie?
billie227 gotowi na grę?
Jesteśmy gotowi, Billie.
- Jess, zagramy z nim. - Co się dzieje?
- Nie wiem, co się dzieje! - Zagramy z nim.
Ty też zagrasz.
Jess, ty też chcesz zagrać.
Dobra.
- Gotowi? - Co to jest?
To tylko gra. Ściągniemy ją i zagramy.
billie227 ken, co ty robisz?
Nic. Po prostu ściągam grę.
Przecież lubisz grać. No to sobie pogramy.
Mam dla ciebie wspaniałą grę.
- Macie? - Tak.
tylko gra.dmg
Dobra, uruchomiłem.
NISZCZYCIEL TROJANA ładowanie skryptu
Mam coś dla ciebie, Billie.
Niech to szlag.
Przeszukuje?
- Wszyscy ściągnęli? - Znalazł coś.
U mnie coś znalazł.
Poczekaj, aż znajdzie u wszystkich.
Zaznaczył pliki? U wszystkich?
Więcej niż jeden. Powinien znaleźć kilka.
billie227 macie minutę, by to skończyć
- Tak. - Dobra.
- Tak. - Kliknijcie na "Usuń".
A potem opróżnijcie kosz.
Opróżnijcie kosz. Wyrzućcie wszystko.
Wszystko, co zaznaczył.
Opróżnij kosz
Nie można wykonać operacji, bo plik
sample-saturday.night.live jest używany
- Nie można usunąć. - Rób, co mówię. Zaufaj mi.
- Szlag. - W porządku.
Opróżnij kosz
Usunęliście? Mówcie, co się dzieje.
U Adama zniknął. Mitch?
U mnie też.
- Jess? - I u mnie.
Blaire?
Wymuszone zamknięcie
- Blaire? Blaire! - Szlag.
Wymuszone zamknięcie
Mam pełny kosz. Nie umiem przyspieszyć opróżniania.
- Co? - Zabiję cię.
Adam, nie wkurzaj go.
Opróżnij kosz
- Ma rację. Przesadzasz, Adam. - On ma...
- Uda się. Tylko... - Przestań.
Czekamy, aż Blaire opróżni kosz. Będzie dobrze, obiecuję.
Opróżnianie kosza...
- Blaire... - Jeszcze trochę.
Dlaczego on odlicza?
Nie przejmuj się. Rób swoje.
Dasz radę, Blaire.
Gotowe! Wszystko... Zniknęło.
SKANOWANIE ZAKOŃCZONE
- Udało się? - Tak. - Udało się? - Tak.
Dzięki Bogu.
- Nie ma go? - Zniknął?
Tak.
Wal się, Billie. Pieprzyć go!
Dzięki, Ken.
Adam, wyciągnąłeś giwerę!
Co to było, u diabła?
- Naładowana? - Tak.
Wymachiwałeś nią! Mogła wystrzelić.
- Rany boskie. - Nie do wiary.
Chciałeś go zastrzelić przez komputer?
- Ludzie, uratowałem wam życie. - Po prostu...
Val miewała ataki.
- Tylko to mi przychodzi do głowy. - Zadzwońmy na policję.
Dobra.
Miałam zapisaną rozmowę...
Do: Mitchie wiadomość wysłana dzisiaj o 21:32
przez chwilę myślałam, że to prawda
skąd wiesz, że nie?
przestań mnie straszyć
bo co?
bo wyślę do ciebie tatę
nie ma go w domu...
skąd wiesz?
bo pije z moim
Laura Barns - Znajomi 5325 polubień
Tu numer alarmowy 911.
Ktoś grozi w sieci mnie i moim przyjaciołom.
I naszej koleżance Valerie Rommel.
...ma teraz więcej znajomych niż za życia
Wysłaliście do niej policjantów,
ale oni nie widzieli tego, co my, więc chciałbym wyjaśnić...
Adres koleżanki?
- Co? - Jej adres.
Znacie jej adres?
Chwila. Mam na biurku.
Moment.
10705 East Bauer.
Ty i Laura Barns
10705 East Bauer.
Ciągle nam grozi, nie chce się wyłączyć.
Gdzie pan teraz jest?
W domu. Rozmawiam z przyjaciółmi online.
Jesteście bezpieczni?
Tak.
Wszyscy?
jak rozpoznać prawdziwą przyjaźń? po tych zdjęciach!
Tak, wszyscy.
Nawet Ken?
Co?
Nie rozłączaj się.
- Co? - Co się stało?
Powiedziałam: "Nie rozłączaj się".
Do kogo zadzwoniłeś?
Szlag! To ta pieprzona zdzira!
Hej, geniuszko, widzimy cię!
Hej, stara!
Wiecie co?
Co to? Jakaś krata? Kamera jest w skrzyni?
Nie mogę wyłączyć.
Zaczekaj, Ken!
Co?
Wróć.
Po co?
Potrzebuję wsparcia.
- Dlaczego? - Rób swoje, stary.
Ken, co jest grane?
Kamera wyłączona
Nie masz połączenia z Internetem
billie227 ostrzegałam Kena, żeby się nie rozłączał
Wideorozmowa
Kennington, Adam.sewell., Mitch Roussel... Dzwoni...
Ken.
- Kurwa! - Ken?
- Nie zabijaj mnie! - Ken!
Żyje?
Ken!
O Boże! Ken!
Ken, przestań się wygłupiać!
O Boże! Nie!
- Chłopaki... - Jasny gwint!
Co on zrobił?
Co się stało? Ken?
Zamknij się, Jess!
- Kurwa! - Zamknij się, Jess!
NIE ODPISUJ ZMARŁYM...
- Ale gówno! - To już nie jest zabawne!
Pieprzę to! Wynoszę się stąd! Słyszysz?
Kurwa.
Kurwa.
Kochanie, zamknij drzwi.
Chyba są zamknięte.
Halo?
Halo?
Kurwa.
Co widzisz? Adam?
Adam, co widzisz?
Posłuchajcie...
Tu nikogo nie ma.
Pójdę sprawdzić.
- Nie, nie, nie. - Nie rób tego.
- Nie, Adam! - Nie wychodź.
Co?
Co jest...
- Zamknięte? - Zamknij drzwi.
- Zamknij drzwi. - Tak, ja...
Kto tam jest? Hej!
Kim jesteś?
Mam broń! Słyszysz?
Kurwa. Co jest?
billie227 Adam, zamknij się i siadaj
Czego chcesz?
billie227 pozbyć się śmieci
billie227 pamiętacie ten film?
Jaki film?
KONIEC LAURY BARNS
- Co jest, kurwa? - Przyłóż jej!
Skopię ci dupę.
Skopiesz mi dupę?
Ona chce mi skopać dupę!
Val skopie mi dupę.
Val skopie mi dupę!
...przyłóż jej!
...przyłóż jej!
Val skopie mi dupę!
...chce mi skopać dupę!
Wymuszone zamknięcie
Chcesz wymusić zamknięcie Google Chrome?
Nieszczelna Laura Zabij się
billie227 pamiętacie ten film?
Jesteście wstrętni
- To nie my. - To nie nasza wina.
To nie my.
nie mieliśmy z tym nic wspólnego
Laura pisze...
Laura Barns więc skąd się to wzięło?
JOHN SMITH wczoraj lepiej się zabij, laura
Chelywely4 wczoraj LAURA, KONIEC Z TOBĄ!
Zabij się laura, pobrudziłaś majtki
cudownie! ZABIJ SIĘ NATYCHMIAST!
wasty face16 pa pa, lauro!
to nie my
Laura Barns kto to napisał, Blaire?
NIE ODPISUJ ZMARŁYM...
MOŻNA POKONAĆ DUCHY?
DUCHY MOGĄ CIĘ OPĘTAĆ
ZMUSIĆ DO SAMOBÓJSTWA
DUCHY PRZYKLEJAJĄ SIĘ DO TWOICH GRZECHÓW
TYLKO SPOWIEDŹ CIĘ WYZWOLI
nie chcieliśmy źle
wszyscy pisali
więc my też
to były tylko żarty
popełniliśmy błąd
ale jesteśmy dobrymi ludźmi
Laura pisze...
Laura Barns naprawdę?
Laura pisze...
przekonajmy się
billie227 zagrajmy!
billie227 zagrajmy! billie227 zagrajmy!
ten, kto przegra, umrze
- Co? - Co?
Pieprzę to.
Nie będę grał w pieprzoną...
wyluzuj, Adam
- Adam! Przestań! - Co?
pozwól, że cię oświecę, Adamie
ta gra to "Nigdy przenigdy"
Jak na imprezach?
właśnie
wszyscy ją znacie, prawda?
Co? Jak się w to gra?
Nie gram w żadne pieprzone gry.
kto wytłumaczy Blaire zasady?
Ty wytłumacz. To twoja gra.
Niech ktoś mi powie, jak się w to gra! Jess...
Musisz podnieść pięć palców.
Jeśli coś zrobiłaś, zaginasz jeden palec.
Tak to wygląda.
w tej wersji przegrany nie pije
tylko umiera
Co za bzdura.
wszyscy gotowi?
Dlaczego?
Na pewno przegram.
wiesz dlaczego, Blaire.
- Zrobimy to? - Nie chcę grać.
jess, wolisz umrzeć od razu?
PIĘĆ palców, proszę
Podnieście dłonie. Podnieście dłonie!
Dobra, zróbmy to. Pięć palców.
nigdy przenigdy NIE ROZPUŚCIŁAM PLOTKI, ŻE BLAIRE MA ANOREKSJĘ
Kto to zrobił?
Na pewno nie ja.
Szlag. Przyznaję się.
Jess - zegnij palec
Powiedziałaś, że to Val.
Skłamałam.
Ty...
Jest w tym ziarno prawdy.
Jess, co ty wygadujesz?
- To nie moja wina! - Czemu mi to robisz?
Ciągle mówisz: "Nie jestem głodna, już jadłam".
- Brednie. - Nie czas na kłótnie.
nigdy przenigdy NIE ROZBIŁAM AUTA MAMY JESS
To nie byłem ja.
- Któreś z was? - Jess, nie bądź napastliwa.
Wiesz, jakie kłopoty przez to miałam?
Przepraszam, to ja.
Byliśmy pijani. Bałam się przyznać.
- Wal się. - Przepraszam, Jess.
Wal się!
Dobra z ciebie przyjaciółka.
Przeprosiłam.
Ona mnie nie przeprosiła za rozpuszczanie plotek.
Wyssanych z palca.
Trzymajmy się razem. Przestańcie.
nigdy przenigdy NIE CAŁOWAŁEM SIĘ Z LAURĄ BARNS
To ja. Łatwizna.
Rok temu. Pocałowała mnie. Odepchnąłem ją. Nic nie było.
W porządku.
nigdy przenigdy NIE DONIOSŁEM GLINOM, ŻE ADAM HANDLUJE TRAWĄ
Co? Powiedz, że to kłamstwo. Jess, ty suko!
- Wal się. To nie ja. - Zamknij się.
- Blaire? - To byłem ja.
- Ty? - Tak, przepraszam.
- Dlaczego? - Co "dlaczego"?
- Czy to ma znaczenie? - Dla mnie ma, Mitch!
- Założyli mi kajdanki! - Przestańcie!
Mogli mnie wsadzić!
Ojciec omal się mnie nie wyrzekł!
Mogli zamknąć nas obu albo tylko jednego.
To samo zrobiłbym dla ciebie.
- Wziąłem winę na siebie! - To bez znaczenia!
- No właśnie! Bez znaczenia! - Tak?
- Pieprzony bohater Mitch. - Hej, odpuść.
Mój bohater!
nigdy przenigdy NIE UKRADŁAM ADAMOWI 800 $
Kurwa. Jesteście popieprzeni.
I tak śpisz na forsie.
- Weź ją sobie, suko! - Pieprzony dupek.
Do: Mitchie kochanie, odpuść Adamowi
Posłuchajmy Blaire, bo to świetnie działa.
wpadnie w szał
pamiętasz bal?
był wtedy nawalony
teraz jest nawalony
nigdy przenigdy NIE OFEROWAŁEM ŻYCIA JESS ZA WŁASNE
Co?
Naprawdę?
Nikt z nas tego nie zrobił.
Blaire?
Co?
Blaire, zrobiłaś to?
Nie!
Skąd mamy wiedzieć?
To nie ona.
- Nie zrobilibyśmy tego. - Opuść palec.
Przecież powiedziała. Nie dręcz jej!
Słyszałem. Zawsze mówi prawdę, Mitch?
Tak!
Czyżby?
Zawsze mówi prawdę?
Zawsze mówisz prawdę, co, Blaire?
Zawsze mówisz prawdę.
Dobra, to byłem ja.
- Adam? Jezu! - Ty gnojku!
Jesteś gnojkiem, wiesz?
Wal się! Sam jesteś gnojkiem! Wal się! Sam jesteś gnojkiem!
- Masz mnie za nic. - Ty gnojku.
- Mitch, przestań! - Wal się!
Powiedział, że jeśli cię poświęcę, pozostali przeżyją.
- Ratowałem ci życie, Mitch. - Nie!
kochanie, przestań
niech się uspokoi
mitchie, proszę
ona chce nas skłócić
Nienawidzę cię, Adam!
nie dręcz go
kochanie
on się boi
A wy jesteście tacy doskonali, co?
Chwila, chwila.
- Dajcie spokój. - Dobra. Rozumiem.
- Wiecie co? Pieprzyć to. - Spokojnie.
- Mam pomysł. - Graj dalej.
Billie, dlaczego siedzisz cicho? Moja kolej.
Co ty wyprawiasz?
Łatwa runda.
Nigdy przenigdy nie uprawiałem seksu.
Nigdy przenigdy NIE UPRAWIAŁEM SEKSU
- Billie, włącz odliczanie. - Co ty robisz?
Zginam palec.
Jess, wystarczy jeden, nie 50.
Wal się, Adam.
Dobra.
Dziwne. Zegar nadal tyka.
- Billie, dlaczego dalej odliczasz? - Co ty robisz?
- Tik-tak... - Co robisz, Adam?
- Runda trwa. - Co robisz?
Ktoś się nie przyznał. Halo?
Co ty...
Przepraszam.
Przepraszam.
- Przepraszam, Mitch. - Za co?
- Kolejna runda. - Wybacz...
Nigdy przenigdy
nie bzykałam się z przyjacielem mojego chłopaka.
Co ty wyprawiasz, Adam?
- Zadowolona, Blaire? - Dlaczego to robisz?
- Mówi poważnie? - Mitchie, przepraszam.
- Nie... - Co?
- Poważnie? Mówi prawdę? - Niech cię diabli, Adam!
- Co to znaczy? - To był wypadek.
- To był wypadek! - Wypadek?
- Nie chciałam tego, Adam. - O Boże!
- Byłam pijana! - Boże.
Co ty wyprawiasz?
Przepraszam.
- Jak to możliwe? - Nienawidzę cię, Adam!
Wal się, Blaire.
Nie odzywaj się!
To bez znaczenia, pamiętasz, Mitch?
- Nieważne, prawda? - Ważne, bo...
Może wszyscy umrzemy, ale jesteśmy lepsi od ciebie, gnojku!
Przestańcie, proszę.
Wszyscy, których lubiłam, mieli mnie za nic.
Wygram tę grę.
Nigdy przenigdy... Dłonie do góry!
Gramy dalej!
Nie dałem Ashley Dane pigułki gwałtu!
nigdy przenigdy NIE DAŁEM ASHLEY DANE PIGUŁKI GWAŁTU
- Odwal się, dobra? - Co wy wyprawiacie?
- Zegnij palec! - Byliśmy pijani.
- Ona kłamie. - Coś takiego!
Tak chcesz grać?
- W porządku. - Chłopaki, przestańcie!
Nie mów do mnie. Nie chcę cię słuchać, pieprzona dziwko.
Nie nazywaj mnie tak.
Ilu ich było? No ilu?
Nikt więcej, przysięgam! Nie jestem dziwką.
Przysięgasz? Tak jak przysięgałaś, że mnie kochasz?
Nie! Mitchie, kocham cię!
Idealna, pieprzona Blaire.
Nie wiesz, jak to było! To trwało sekundę!
Wal się, Blaire!
- Dlaczego mi to mówisz? - Prawda, Adam?
Dlaczego to mówisz? To nie zmienia faktu.
Przepraszam, kochanie. Nie wiem, co powiedzieć. Przepraszam.
- Mitch, ja... - Pieprzona...
Nigdy przenigdy nie zmusiłem Ashley Dane do aborcji!
nigdy przenigdy NIE ZMUSIŁEM ASHLEY DANE DO ABORCJI
Przestańcie. Przepraszam. Każdy...
Cztery palce!
Co ty...
- Nie rób tego, stary. - Cztery palce.
Wal się! Odbiłeś mi dziewczynę i bzykałeś ją.
- Nie odbił. Nadal... - To nie było tak.
- To nie było tak! - Mitch...
- Nie było? - Nie tak, jak myślisz!
- Nie było? - Nie tak, jak myślisz!
TYLKO DLA DOROSŁYCH: Adam & Blaire
Dlaczego to się dzieje?
Dlaczego to pokazujesz?
Mitchie, nie patrz! Nie patrz!
Nie daj się wciągnąć wjej brudną grę!
To nie miało znaczenia. Kocham cię.
Nie oglądaj tego. Patrz na mnie, Mitch!
Nie chciałam.
Chłopcy?
Byliśmy pijani, Mitch. To były moje urodziny.
Wal się! Wysłałem ci kartkę, gnojku.
Gotowi na dodatkową rundę?
Nie!
grajmy dalej :)
Nie! Gówno. Wal się!
Przyjdź do mnie, sukinsynu!
Słyszysz? Przyjdź do mnie!
No już! Zabiję cię!
Zrobię...
Kurwa.
Moja drukarka.
Kurwa!
- Co to jest? - Kurwa!
- Co to jest? - Co to jest?
- Kurwa. - Co to jest?
Tu jest napisane, że nie mogę wam powiedzieć.
Nie rób nam tego, Adam.
Proszę, nie rób nam tego!
Dokument bez nazwy
Co tam jest napisane?
Powiedz nam, gnojku.
Bzykałeś moją dziewczynę.
Wiedziałaś, że cię kocham. Bzykałeś ją.
Nigdy się nie dowiesz.
Pojmij to swoim ciasnym rozumem.
Co tam jest napisane?
Powiedz.
- Nie mogę. - Kurwa.
Nie mogę.
Nie mogę.
Nie możesz? Adam i Blaire mają kolejny sekret?
- Nie, nie. - To nie tak, stary.
- To nie tak. - Nic nie rozumiesz.
Mam dość. Wyłączam się.
Mitch, to nie tak.
Nie, nie! Ona cię zabije!
- Zabije cię! Przestań! - Zabijesz mnie?
Jeśli masz mnie zabić, zrób to od razu!
- Nie! Kochanie, przestań! - Mitch...
- Uspokój się. - ...uspokój się, stary.
Uspokójcie się wszyscy.
Dobrze? Wszyscy...
Kochanie? Już dobrze.
Przepraszam. Nie mogę ci powiedzieć.
Spójrz na mnie.
Masz minutę. Mów, co chcesz.
Co?
Dobrze.
Spotkaliśmy się jeszcze raz, by sprawdzić, czy to przypadek, czy coś więcej.
- Gdzie? - W moim domu.
- Zamknij się! - Adam.
- Gdzie? Kiedy? - Pozwól mi z nim porozmawiać.
We wrześniu, zanim zaczęła się szkoła.
My tylko...
Zaczęliśmy to robić, ale odpuściliśmy,
bo to nie miało sensu.
- Nic nie było... - Mówi prawdę.
- Zamknij się! - Adam, przestań.
Dotykał cię? Dotykał cię tam?
Przez chwilę. Bardzo krótko.
Mówi prawdę, Mitch.
- Rozumiesz? - Pokaż mi tę kartkę.
Nie chcesz jej zobaczyć.
Chcę, Blaire. Pokaż.
- Nie, Mitch. Dlaczego? - Koniec z tajemnicami.
Blaire, nie żartuję. Pokaż mi tę kartkę.
Albo wychodzę!
Nie! Nie zostawiaj mnie!
- Więc pokaż mi kartkę. - Zrozum...
Jeśli Mitch wyjdzie - przegra
Nie żartuję! Pokaż tę kartkę!
Siadaj na dupie! Wracaj tu, Mitch!
- Nie, nie! - Mitch, wracaj!
Jeśli pokażesz tę kartkę, Adam umrze.
O Boże!
Jeśli pokażesz tę kartkę, Blaire umrze.
Nie!
Adam!
Ty głupia suko!
- Przepraszam, Jess. - Zabiłaś go.
Nie wiedziałam, co robić.
Witaj :) UTWÓRZ DARMOWE KONTO
Mogę zdradzić ci sekret?
SEKRET
Tylko trzy słowa.
PODGLĄD NA ŻYWO
To absolutny przebój.
Najpiękniejsze kobiety w sieci
- zaspokoją twoje pragnienia. - Nie.
Nie ma nic lepszego.
Nie będę siedziała bezczynnie.
Adam miał rację.
podnieście dłonie, gramy dalej
Nie słuchajmy jej. Załatwię to jak trzeba.
mam pytanie do ciebie - JESS
- Nic nie zrobiłam. - Jess, nie odpowiadaj, nie poddawaj się.
nigdy przenigdy nie zbezcześciłam grobu laury
Co?
Nie odpowiadaj. Za żadne skarby.
O Boże! Jess? Uciekaj.
Schowaj się. Ukryj się w łazience.
Pomogę ci!
przypadkowe wideoczaty
Boże.
Następny
Połącz z kimkolwiek. Lokalizacja: Butan
Cześć, chłopaki! Spójrzcie na mnie!
Spójrzcie na mnie. Cześć.
Nazywam się Blaire Lily, potrzebuję pomocy.
Nie! Halo!
Lokalizacja: znajdź mnie
Halo!
Lokalizacja: Baton Rouge, USA podobam ci się?
Nazywam się Blaire Lily, potrzebuję pomocy.
Lokalizacja: Hiszpania
Potrzebuję pomocy.
Halo?
Nie.
Następny
Hi. Hi.
Lokalizacja: brak
Słyszysz mnie?
Nazywam się Blaire Lily. Nie! Szlag!
- Chcesz skręta? - Cześć!
- Halo! Chłopcy! - Hej.
- Cześć. - Słyszysz mnie?
- Cześć. - Dzieje się coś złego.
- Dzieje się coś złego. - No pewnie.
- Teraz się dzieje. - Hej!
Lokalizacja: Beachwood Canyon Wiek: 29
- Ktoś mnie napadł. - Ona mówi...
Zadzwońcie na policję!
- Cicho! Ktoś ją napadł! - Proszę.
Wezwijcie policję.
- Wezwiemy policję. - Zrobię, co zechcecie.
- Zadzwońcie do Fresno, Kalifornia. - Policja. Wezwij policję!
- Policja! - Nie rżnijcie głupów!
O Boże!
Lokalizacja: Nevada
- Halo? - Możesz mi pomóc?
- Nic ci nie jest? - Posłuchaj...
Dzieje się coś złego.
Napadnięto moją przyjaciółkę. Potrzebuje pomocy.
- Mogę jakoś pomóc? - Tak.
Zadzwoń na policję do Fresno w Kalifornii i powiedz...
Nazywam się Blaire Lily. To jest jej adres.
To jej adres.
Zaczekaj chwilę.
Dobrze.
Moment.
4478 Winslow Avenue.
W sieci jest dziewczyna,
która mówi, że ktoś ją napadł.
Mieszka we Fresno w Kalifornii.
Kto cię napadł?
Nie wiem.
- Ktoś jest w moim domu... - Strasznie krzyczy.
...i atakuje nas.
Mówi, że ktoś ją atakuje.
Jej chłopaka i przyjaciół.
- Niech przyjadą pod ten adres. - Kto cię napadł?
Prosi, żeby przyjechać pod ten adres.
Możesz powtórzyć?
Podaj adres.
Już wysyłam.
Chwileczkę.
Ja tylko...
Szybciej!
Ten adres to 4478 Winslow Avenue.
- Fresno w Kalifornii. - Powiedz, żeby przyjechali! Przyjadą?
- Czy ty... - Wyślą radiowóz.
- Naprawdę? Dziękuję! - Rozumiem.
Będą tam za 5 minut.
Za 5 minut? Dobrze.
Jess, policja już jedzie.
Będzie za 5 minut.
- Dlaczego tak późno? - Policja już jedzie.
billie227 żegnaj, jess :)
Co?
O Boże. Jess?
Jess, uciekaj!
Jess!
Dzwoni Jess Felton
Nie. Jess?
Nie! O Boże!
Jess dodała zdjęcie
Co?
CHYBA WRESZCIE
STULIŁA PYSK
Tak mi...
O Boże!
Mitch?
O Boże.
Boże!
Co robisz?
Mitchie.
Widzisz...
O Boże!
test budzika Wyłącz - Drzemka
Co to?
Ustawiłam budzik na jutro. To tylko test.
- Naprawdę? - Tak.
Mitch, nienawidzisz mnie?
Nie, Blaire.
- Naprawdę? - Nie nienawidzę cię.
- Bardzo cię kocham. - Kocham cię.
nigdy przenigdy...
NIE ZAMIEŚCIŁAM FILMU Z PIJANĄ LAURĄ
To nie my, Lauro!
Lauro, proszę.
To nie byliśmy my. Daję słowo.
To nie my.
Proszę, Lauro, to nie my.
Nowa wiadomość - Laura: wiem, że to nie ty, blaire
Laura Barns wiem, że to nie ty, blaire
Boję się.
Laura, daję słowo.
dlaczego go chronisz?
nie zrobił tego, daję słowo
Odpowiedz
nie chcesz, żeby to się skończyło?
on nic nie zrobił
to był on
Mitch!
Dlaczego... Mitch?
Mitch!
Co?
Tak mi przykro!
Dlaczego to zrobiłaś? Kto to?
Nowa wiadomość - Laura: dzięki, Blaire. to było trudne.
Laura Barns dzięki, Blaire. to było trudne.
Co?
jeszcze tylko jedno
Co?
Dlaczego ciągle odliczasz?
Dlaczego...
Czego chcesz ode mnie?
Co ja zrobiłam?
Zobacz znajomość
Byłyśmy jak siostry, Lauro.
Ty i Laura Barns
Kochałam cię.
Spójrz.
Spójrz na nas.
Spójrz na nas.
Pamiętasz to?
jak mogłabym zapomnieć?
Żałuję, że się od siebie oddaliłyśmy.
"oddaliłyśmy"?
tak to zapamiętałaś?
Co?
niedokładnie tak było...
Laura Barns oznaczyła cię w wideo
Laura Barns i Blaire Lily
Nie!
z wyrazami miłości dla Laury Barns, prawdziwej przyjaciółki.
Dobrej duszy. Dobrej dziewczyny.
Mam ją.
Przepraszam.
to, co zrobiłaś, będzie tu żyło wiecznie
Eric Ortiz: blaire, zabiłaś ją
Sydney Ruiz: jesteś potworem
Russell Sadeghpour: nie chcę cię znać
Kristi Broogard: zabij się
Tony Shubo: pójdziesz do piekła
Tina Nguyan: nie można ci ufać
Emma Walbash: to okropne
chciałabym ci wybaczyć, blaire
Nie!
Laura?
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.