Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów. Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba,
i rzucił je na ziemię:
i stanął smok przed mającą rodzić niewiastą,
ażeby, skoro porodzi, pożreć jej dziecię.
Apokalipsa, 12:4
Cel zachował się zgodnie z przewidywaniami. Cel przechwycony.
Wszystkie jednostki: zabezpieczyć i przeszukać teren.
Grupa A: otoczyć obszar w promieniu 20 metrów od celu.
Grupa B: sprawdzić, czy w tym rejonie znajdują się siły wroga.
Moglibyście się przesunąć?
Te paralizatory często uszkadzają ciało.
Tak jest. Deunan Knute została zabezpieczona.
Jest piękna.
8 godzin i 12 minut. Ale ma twardy sen.
Nawet legendarna wojowniczka wygląda słodko, gdy śpi.
Czy ona wie o twojej przemianie?
Cóż, gdy się obudzi, trochę się zdziwi.
Na widok naszej utopii.
Utopii?
Olimp AF5, prosimy o zgodę na lądowanie.
Nie podchodź za blisko, dopóki nie potwierdzą tożsamości.
Inaczej działa kroczące zamienią nas w chmurę pyłu.
Olimp AF5...
- Tożsamość potwierdzona. Rozpoczynaj lądowanie. - Przyjąłem.
ES.W.A.T. G2E9, rozpoczynam lądowanie.
Briareos.
Pójdę na mały rekonesans.
Idę z tobą.
Ty zostań.
Spoko. Niedługo wrócę.
Briareos...
Widzę, że przebadałaś ją bardzo dokładnie.
Zgodnie z poleceniem z "góry".
Ciągle śpi. Może daliśmy jej za dużą dawkę środków nasennych.
Rusz się, a skręcę ci kark!
Dowódco 2. oddziału - Deunan Knute, rozkazuję wam przerwać działania bojowe.
Briareos...
Wciąż nie mogę uwierzyć.
Nie dziwię ci się. Ale taka jest prawda.
W prowadzonej na tak wielką skalę wojnie nie ma zwycięzców?
Tak. Światem rządzi teraz Olimp, zwany dawniej Generalnym Urzędem Administracji.
Więc przez tyle miesięcy...
walczyłam bez sensu, nieświadoma tego wszystkiego?
Przecież na tym właśnie polegają wojny. Nieprawdaż?
Ale tu jest inaczej.
Tutaj, w Olimipie, rasa ludzka wreszcie odnalazła swą utopię.
Dlaczego mnie tu sprowadziliście?
Nawet idealne społeczeństwo potrzebuje żołnierzy.
Twoje nazwisko jest pierwsze na liście ES.W.A.T.
Ja zajmuję się wyszukiwaniem żołnierzy takich jak ty, na terenach zewnętrznych, i sprowadzaniem ich tutaj.
ES.W.A.T.?
Wiem. Pewnie masz jeszcze mnóstwo pytań.
Ale dokończymy rozmowę jutro.
Odpocznij, a jutro oprowadzę cię po mieście.
Zobaczysz, na pewno ci się spodoba nasza utopia.
Sypialnia jest tutaj.
Pewnie od wieków nie spałaś w wygodnym łóżku.
Przyjadę po ciebie jutro o 10:00.
Hitomi? Tak masz na imię, prawda?
Tak.
Czy my się już gdzieś nie...?
Raczej nie. Do zobaczenia rano.
Od kiedy...?
Straciłem ciało na wojnie w Północnej Afryce. Jakiś rok temu.
Należal do Carla.
To twoja pamiątka po ojcu.
Nie pozwól, żeby ci go skonfiskowali.
Daj znać, gdybyś czegoś potrzebowała.
Briareos...
Wiesz może, kto mnie zaatakował?
Nie.
/Jakież to przykre...
Przyznaj się, Ateno. Ten atak, to twoja sprawka.
Kilku chciwych najemników raczej nie stanowi zagrożenia dla ES.W.A.T. Prawda?
Czy zapomniałaś już na czym polega misja bioroidów?
Gdy wojsko się dowie,
poparcie dla generała wzrośnie.
Nie jesteśmy już w stanie ich powstrzymać.
Tolerancja Gai również nie jest nieograniczona.
Ateno, zostało już bardzo mało czasu.
CENTRALNE BIURO ZARZĄDZANIA.
Nike.
Mamy przeciek.
Bardzo mi przykro.
Nike,
potrzebujemy "wtyczki" w ES.W.A.T.
Zaraz się wszystkim zajmę.
Na szczęście, udało się uniknąć najgorszego.
Nie znaleźli tego, czego szukali.
W takim razie...
Wygląda na to, że na razie nie sięgnęli po ostateczne środki.
Ale głupotą byłoby wierzyć, że to koniec.
Chcę mieć Deunan pod stałą obserwacją!
Tak jest.
Człowiek to dziwne zwierzę. Świadomie zmierza prosto w pułapkę.
To wielki zaszczyt spotkać pana, pułkowniku Hades. Nie spodziewałem się spotkać pana osobiście.
ES.W.A.T. rzucił wszystkie siły w pościg za naszą przynętą.
Pańskie zamówienie jest niemal ukończone. Wykonaliśmy już 98% planu.
Doskonale.
Części robione na zamówienie były trudne do zdobycia, ale zapewniam, że nie zwróciły niczyjej uwagi.
Generał Uranos będzie zadowolony.
A więc zaczęło się. Nie pozwolimy bioroidom dłużej się panoszyć.
Naszym zadaniem jest chronić owce, a nie wilki. Nieprawdaż?
Doprawdy. Bioroidom pierwszej generacji, jak Atena, brakuje nieco samokontroli.
Cóż, wygąda na to, że zły wilk przywdział owczą skórę.
Wilk czy owca, nieważne. Nie możemy sobie pozwolić na ani jedna ofiarę.
To bez znaczenia. Decyzja przecież została juz podjęta.
A mimo to, wciąż musimy prowadzić dyskusję.
A zatem, powróćmy do naszej debaty z Gają.
Deunan!
Briareos!
Dzień dobry, Deunan.
Świetnie wyglądasz. Wsiadaj.
Dziś rano załatwiono wszystkie formalności imigracyjne.
Jesteś teraz pełnoprawnym mieszkańcem Olimpu.
Pięknie tu, prawda?
W porównaniu z tym, co oglądałam do wczoraj...
zupełnie, jak jakiś sen.
Od dziś, to twoja rzeczywistość.
Wszyscy wygladają na takich szczęśliwych.
Połowa mieszkańców miasta, to bioroidy.
Bioroidy?
Sztucznie wyhodowani ludzie.
To znaczy klony?
Nie takie zwykłe klony.
Zaawansowane hybrydy, stworzone ze specjalnie wyselekcjonowanego materiału genetycznego.
Czyli tym miastem rządzą klony?
Nie mów tak. To niegrzeczne.
Ja też jestem bioroidem.
Co?
Poza tym, choć bioroidy są bardziej zaawansowanym gatunkiem, nie dążą do zdobycia władzy nad ludźmi.
Naszym zadaniem jest utrzymanie równowagi społecznej. I stała troska o utrzymanie pokoju.
Połowa miasta to bioroidy.
Jakiś dziwny ten samochód.
Ma eksperymentalnie zamontowany system Damysos.
To znaczy?
To latający samochód.
Jeszcze cię tu niejedno zadziwi.
Masz na myśli kontrolowanie grawitacji za pomocą drgań o wysokiej częstotliwości?
Steruje się tylko tą kierownicą?
W tym mieście nawet samochody mają cybernetyczne czujniki.
Jednak najważniejszy w tym wszystkim wciąż pozostaje człowiek.
Prosta idea, skomplikowana struktura...
...ludzie tak ludzcy, jak to tylko możliwe.
A to co znowu?
Hasło, którego Centralne Biuro Planowania używało podczas projektowania miasta.
A jego lśniącym symbolem są właśnie one:
Tartar i Dedal.
Znajduje się w nich olbrzymi mózg H.S., zarządzający Olimpem.
H.S.?
"Hiperinteligenty System".
Potocznie zwany Gają.
To wciąż rozrastająca się sieć, która monitoruje wszystkie aspekty życia w Olimpie.
Zwłaszcza koegzystencję bioroidów.
Z ludźmi?
Dokładnie. Ludzie są niewolnikami uczuć.
Ich niekontrolowana złość często prowadzi do wojen.
Za to bioroidy nie odczuwają emocji.
Nie bywają zazdrosne. Nie potrafią nienawidzić. Dzięki temu jesteśmy w stanie utrzymać pokój.
Jednak na szczycie Tartaru znajduje się "Zbiornik-D", chroniony przez nowoczesny system ochrony.
Uwolnienie umieszczonego w nim wirusa spowoduje smierć wszystkich bioroidów.
Rozumiem, że to ludzki instynkt obronny,
ale ciężko się nie czuć urażonym.
Czyli to ludzie stanowią zagrożenie?
Dlatego tak ważne jest zachowanie równowagi między nami.
Gaja bada również wpływ bioroidów na psychikę człowieka.
W takim razie, to ludzie są pilnowani.
Mówisz zupełnie jak generał Uranos.
Kto?
Dowódca sił zbrojnych Olimpu.
Ekstremista. Nienawidzi wszystkich bioroidów.
Ktoś, kto zupełnie nie pasuje do waszej utopii, co?
Zarząd Olimpu składa się z samych bioroidów.
Z Ateną, przewodniczącą administracji, na czele.
Atena?
Atena.
Znasz przewodniczącą?
To raczej niemożliwe.
Przewodnicząca pełni fukncję zbliżoną do prezydenta.
Armia jednak jest dowodzona przez ludzi.
Przerażające, prawda?
Ostanio ES.W.A.T., pozostający pod jurysdykcją Ateny i Centralnego Biura Zarządania, rośnie w siłę...
stając się niemal armią. Co oczywiście nie przysparza im przyjaciół w regularnej armii.
Ale i tak wszystkie decyzje, dotyczące Olimpu, podejmuje Gaja.
Stało się coś?
Mamy ogon.
Hitomi, nic ci nie jest?
W porządku.
Ale to nie koniec.
Nie wygląda przyjaźnie.
Zgaduję, że chodzi im o mnie.
Zgadłaś.
No tak. To właśnie jest rzeczywistość.
Briareos!
Appleseed nie może zostać odpieczętowany...
Witajcie, dziadkowie. Jak samopoczucie?
Hitomi. Dzięki Bogu, nic ci się nie stało.
Nie jesteś ranna?
Wszystko w porządku. Są trochę nadopiekuńczy.
Spójrzcie, kogo wam przyprowadziłam. To Deunan Knute.
Plotki o twojej urodzie bledną w obliczu rzeczywistości!
O bogini wojny. Jakie to urocze. Masz oczy ojca.
Znaliście mojego ojca?
Oczywiście. Któż nie słyszał o pułkowniku Knutecie.
Znakomita większość bioroidów w Olimpie nosi w sobie geny płk. Carla Knute'a.
Co sprawia, że Hitomi poniekąd jest twoją siostrą.
Przykro nam, że tuż po przybyciu spotkała cię taka niemiła przygoda.
Ostatnio prześladowania ludzi z zewnątrz stają się coraz większym problemem.
Obawiamy się, że może dojść do zachwiania równowagi.
Ale teraz pozwól, że przedstawimy cię Gai.
Mamy tu spore zamieszanie, co?
Narasta konflikt pomiedzy zarządem, a administracją.
To kolejny dowód na to, jak aroganckie stały się bioroidy.
Czy Atena naprawdę szuka córki Carla?
Z całą pewnością.
Przygotowania zostały zakończone.
Czy nasze źródło jest pewne?
Absolutnie, 5. poziom zaufania.
Panie generale, potrzebna jest decyzja.
Nie można pozwolić, by ludzie stali się ich zabawkami.
Więc to jest Gaja?
Gaję stworzono jako samorozwijający się system, sprawujący nadzór nad całym miastem.
Rada starszych prowadzi nieustającą dyskusję z Gają. W ten sposób rodzi się wola Olimpu.
Gaja to złożony system, który łączy w sobie doświadczenie i wiedzę naukowców, kórzy ją stworzyli.
Nie można jednak zapomnieć, że to wciąż tylko maszyna.
Doskonale stabilna.
Nie wie, co to wątpliwości.
Innymi słowy - pozbawiona jest jakichkolwiek uczuć.
My - siedmiu starców - wnosimy do dialogu ludzkie emocje i czynimy myślenie Gai bardziej elastycznym.
Ale ostatnio często się z nią kłócicie, prawda?
Naszym zadaniem jest właśnie nieustanna dyskusja z Gają.
Decyzje podjęte w wyniku naszych rozmów, wiodą Olimp ku świetlanej przyszłości.
Wczoraj byłaś jeszcze na polu bitwy, prawda?
Powiedz... w imię czego walczyłaś?
Ja...
Dopóki człowiek będzie niewolnikiem uczuć, wojnom nie będzie końca.
Właśnie dlatego zbudowaliśmy Olimp.
Ostatnią nadzieją ludzkości jest koegzystencja ludzi i bioroidów.
Gaja ma czuwać, by równowaga została zachowana.
Bioroidy bardzo różnią się od ludzi.
Ich ciała nie posiadają funkcji rozrodczych. Nie mogą więc mieć potomstwa.
Innymi słowy - żadnego seksu.
Nie znają uczucia miłości. Nie wiedzą, co to porządanie, czy nienawiść.
Muszą jednak regularnie przechodzić przez procedury przedłużające życie.
W przeciwnym razie, zaczną się bardzo szybko starzeć i umrą w ciągu kilkunastu godzin.
By odróżnić bioroidy od ludzi, usunęliśmy im zdolności rozrodcze,
zmieniając tym samym ich cykl życia.
Właśnie, Hitomi. Nie spóźniasz się aby z procedurą odnawiającą?
Spokojnie. Za kilka dni na pewno się zgłoszę.
Oby nadszedł dzień, w którym nie będzie to już konieczne.
Kudou, twój oddział został zlikwidowany.
Ujdzie, jak na kompletne żółtodzioby.
Zaczęła uzbrojona tylko w nóż i w ciągu 10 minut załatwiła 16 ludzi.
Niezłą nowicjuszkę nam przyprowadziłeś.
I co? Zadowolona z siebie?.
Od tych żółtodziobów może kiedyś zależeć twoje życie.
Powinnaś okazać minimum szacunku.
Tak długo się nie widzieliśmy, a ty masz mi tylko tyle do powiedzenia?
Nie możesz powiedzieć czegoś milszego?
Na przykład "Co robiłaś przez te dwa lata?".
albo "Dobrze cię znowu widzieć".
Jesteś w niebezpieczeństwie.
Myślisz, że o tym nie wiem? Ale pytanie brzmi "Dlaczego, i kto za tym stoi?"
Nie wiem.
I co to w ogóle jest ten "Appleseed"?
Nie wiem.
Przestań mi odpowiadać jak maszyna.
Przepraszam.
Ochranianie cię jest teraz moim obowiązkiem.
Obowiązkiem?
Widzimy się jutro o 9:00.
Na zdrowie.
Nikt nas nie uprzedził. Skopała nam tyłki sama Deunan Knute, słynna kobieta - żołnierz.
A mówili, że zginęłaś w walce.
O twoich wyczynach na polu walki krążą już legendy.
Mogę się przyłączyć?
Proszę.
Powiedz mi, Deunan. Co się stało z twoim ojcem?
Umarł jeszcze przed wojną.
A matka?
W ogóle jej nie pamiętam.
Ojciec też nigdy o niej nie opowiadał.
Powiedz, ty i Briareos byliście kiedyś razem, prawda?
Tak. Kiedy był jeszcze człowiekiem z krwi i kości.
No tak. W miłości wygląd jest bardzo ważny, co?
Nic takiego nie powiedziałam.
Ale w sumie szkoda. Przecież wewnątrz nadal jest mężczyzną.
Deunan...
- Jakie to uczucie być zakochanym? - Co?
Słyszałaś przecież. My - bioroidy - prawie nie doświadczamy uczuć.
Nie wiemy jak to jest kochać kogoś.
To znaczy, teoretycznie wiem o co chodzi,
ale miłość niewiele ma wspólnego z rozumem.
To właśnie dlatego miłość tak bardzo mnie fascynuje.
Wiem, że to głupie, ale to chyba jedyna rzecz, jakiej tak naprawdę zazdroszczę ludziom.
To musi być cudowne uczucie...
gdy się kogoś kocha.
- Jak śmiesz mówić tak do człowieka, ty... bioroidzie? - Ja tylko...
Armia Olimpu. Złość - tego akurat ludziom nie zazdroszczę.
No już, powiedz coś.
Test zakończony. To cacko jest gotowe do jazdy próbnej.
Trzeba tylko dopasować ustawienia kokpitu i gotowe.
Zaczekaj. Możesz mi jeszcze raz wyjaśnić
w jaki sposób zredukowano pochłanianie wstrząsów?
Znaczna większość wstrząsów...
jest absorbowana przez samą strukturę napędu.
Dzięki dużej liczbie elementów chrząstkowych poprawiona została mobilność,
a połączenia trójosiowe, łożyska oraz stabilizatory sensorów wspomagane są przez ciecze magnetyczne.
Tylko uprzedzam, nie szalej z nim za bardzo, bo stawy mogą nie wytrzymać.
Yoshitsune, przecież to Deunan Knute. Nie trzeba jej tak pouczać.
No tak, ale nie spotkałem jeszcze kobiety, która potrafiłaby pilotować tego gruntołaza. Bez obrazy.
Spokojnie. Spróbuję. Ustaw kokpit.
Wiesz, Deunan, Yoshitsune to najlepszy mechanik w całym Olimpie.
Tylko jeśli chodzi o gruntołazy.
Twoją ostatnią pasją jest technologia Hekatonchires, prawda?
Właśnie. Musisz mi kiedyś pokazać, jak to wszystko wygląda od środka.
Raczje nie. Jestem strasznie wstydliwy.
Wszystko zapięte?
Tak. W porządku.
Dobra. No więc tak. Tym przyciskem odpalasz silniki.
Spokojnie. Zacznij od podstawowych ruchów.
Dobrze.
Alarm. Ogłaszam stan wyjątkowy.
Co jest?
Czerwony alarm.
Niezidentyfikowane gruntołazy dostały się na teren Centrum Opieki nad Bioroidami.
ES.W.A.T. - oddziały 104., 106. i 107. - zarządzam natychmiastowy wymarsz! Powtarzam...
Na co czekasz? Idziemy!
Zostaw. Tak pójdę.
Co?
Deunan!
Zatrzymaj!
Są.
Jak tym się celuje?
Deunan!
Nie. Wycofajcie się!
Wychodź!
Deunan!
Briareos.
Przepraszam.
Jak ktoś mógł być aż tak głupi?
Wszystkie bioroidy trzeciej generacji zostały zniszczone.
Oryginalny materiał DNA, służący do przedłużania ich życia, również.
Sprawcy dostali się tutaj przez szyb podziemnej windy.
Za jednym zamachem zniszczyli wszystkie 7 systemów zabezpieczeń.
Nie ma żadnych sladów ingerencji spoza Olimpu.
Pochodzenie gruntołazów jest nieznane.
Niedoceniłam ich.
A zatem, naszym przeznaczeniem jest wziąć na siebie grzechy ludzkości.
Nie mamy wyboru.
Otoczyć i zabezpieczyć teren wokół Tartaru i Dedala.
Nikt nie ma prawa zbliżyć się do Zbiornika-D.
Tak jest.
Natychmiast zwołać sztab kryzysowy.
Mam nadzieję, że nic jej się nie stało.
Hitomi!
Nie.
Termin procedur odnawiających minął 3 dni temu!
Hitomi!
Pochodzenie oraz miejsce wyprodukowania gruntołazów, które zaatakowały Centrum, wciąż pozostają nieznane.
To wszystko, co ES.W.A.T. ma do powiedzenia na temat zaistniałej sytuacji.
Wszystkie bioroidy są proszone o zachowanie spokoju.
Obecnie rozważamy zastosowanie zastępczych metod przedłużania życia.
Prosimy o cierpliwość. Panika tylko pogorszy sytuację.
Pani przewodnicząca, niech pani lepiej powie, czy ES.W.A.T. nie wykracza poza swoje kompetencje, blokując teren wokół Tartaru i Dedala.
Stoimy na skraju stanu wojennego.
Naszym obowiązkiem jest teraz, przede wszyskim, ochrona Gai.
A nie Zbiornika-D?
Gai, panie generale.
Z pominięciem armii Olimpu?
Wybrałam możliwie najlepsze wyjście, genrale.
Co to ma znaczyć? Próbuje mnie pani obrazić?
Nie czas teraz na kłótnie!
Proszę państwa. Ten atak wymierzony był we wszystkie zamieszkujące miasto bioroidy.
To uderza w fundamenty naszego społeczeństwa. Bioroidom została odebrana ich przyszłość.
Jednakże istnieje jeden sposób, by je ocalić.
Należy usunąć konieczność przedłużania życia. To nas ocali przed katastrofą.
Długo, bardzo długo toczyliśmy z Gają dyskusję na tym, czy powinniśmy po niego sięgnąć.
Wreszcie Gaja podjęła decyzję.
Nadszedł czas. Gaja orzekła, że należy w pełni ożywić bioroidy...
- poprzez uaktywnienie ich funkcji rozrodczych. - Co takiego?
Myślałem, że doktor Gilliam,
która wynalazła technologię umożliwiającą taki zabieg,
bezpowrotnie skasowała wszystkie dane.
Ma pan rację, generale.
Jeśli naprawdę zostały one skasowane, nie da się ich odzyskać.
Jednak te rzekomo utracone dane, zwane przez nas "Appleseed", wciąż istnieją.
Już wkrótce uda nam się do nich dotrzeć,
a wtedy przywrócimy wszystkim bioroidom funkcje rozrodcze,
czyniąc z nich nową, lepszą ludzką rasę.
Tak oto stworzymy nowy raj, dla nas wszystkich.
Hitomi!
Nie martw się.
Tylko śpi.
Naprawdę da się ją uratować?
Jeśli tylko odnajdziemy Appleseed.
A jeśli nie?
Jej ciało zacznie się bardzo szybko starzeć,
by umrzeć w ciągu doby.
To nie dotyczy tylko Hitomi.
Wszystkie bioroidy, łącznie ze mną, czeka ten sam los.
Jestem Atena Areos, przewodnicząca Centralnego Biura Zarządzania. Deunan Knute, prawda?
Deunan?
Czy słyszałaś kiedykolwiek o dr Gilliam?
Nie.
Od dwudziestu lat prowadzimy badania,
a jednak wciąż nie zdołaliśmy jej dorównać.
To prawda. Ale jeśli zdołamy odzyskać Appleseed,
będziemy w stanie uaktywnić fukncje rozrodcze bioroidów.
Uwolnione od widma Zbiornika-D, będą mogły stać się nową, wieczną rasą ludzką.
Gaja już podjęła decyzję.
Teraz twoja kolej, Ateno.
Deunan, potrzebujemy twojej pomocy.
Jedynym śladem, jaki mamy, jest ten stary dysk.
Lecimy do laboratorium, w którym narodziło się pierwsze pokolenie bioroidów?
Tak mi powiedziano.
Dlaczego Atena do tej pory ukrywała ten dysk?
Dlaczego dr Gilliam zdecydowała się ukryć tak ważne dane?
Deunan, to niebezpieczna i ściśle tajna misja.
Jeśli się powiedzie, Hitomi będzie żyła.
Czy to ci nie wystarczy?
Poprostu nie myśl za dużo. To cię tylko rozprasza.
- Ostanie pytanie. Mogę? - Wal.
Twój ostatni strzał, wtedy, podczas ataku na centrum. Czy ty...?
Nieważne. Zapomnij.
Deunan, Layton, tutaj.
To musi być to.
Kudou, odsuń się.
Dr Gilliam, nie mamy czasu. Proszę uciekać, szybko!
Jeszcze trochę, Ateno. Muszę to skasować.
Spróbuję zatrzymać ich na parterze. Proszę się pośpieszyć!
Mamo.
Co się stało, kochanie? Obudziłam cię?
Boże.
Co jest, Deunan?
To ona.
Deunan, posłuchaj uważnie.
W tym wisiorku mama zamknęła bardzo ważne dane.
Źli ludzie chcą je wykorzystać do czegoś bardzo niedobrego.
Dlatego mama musi je dobrze schować.
Źli ludzie?
Tak.
Ludzie, którzy chcą odebrać ci przyszłość. Rozumiesz?.
Dlatego daję go tobie, byś go chroniła.
Nie martw się, mamo.
Dobra dziewczynka.
Deunan, jeszcze jedno. Jeśli Atena o to poprosi, daj jej wisiorek, dobrze?
Tylko Atenie. To wyjątkowa osoba.
Rozumiem. Atena jest wyjątkowa.
Deunan, chroń Appleseed.
Deunan, ty już pamiętasz, prawda?
Gdzie to jest?
Pistolet Carla. Wisiorek. Appleseed przez cały czas był w tym wisiorku?
Dr Gilliam jak sądzę? Proszę się nie ruszać. Nie chcemy pani skrzywdzić.
Nie rób tego.
Błagam cię. Nie ruszaj się.
Mamo, co się stało?
Deunan, nie podchodź!
Nie strzelaj!
Cholera. Armia Olimpu. Jakim cudem?
Skąd wiedzieli, gdzie?
Opanowali już parter. Trzeba znaleźć inną drogę.
Jedne schody prowadzą na dach. Stamtąd stawimy im opór.
Przepraszam, chłopaki, ale nie mogę wam na to pozwolić.
Laboratorium D, poziom 5.
Ty sukinsynu! Zdradziłeś nas!
Cóż mogę powiedzieć - zawsze nienawidziłem bioroidów.
Zresztą, prawdziwy zdrajca stoi tam.
Hades.
Deunan, miło cię widzieć.
Żałuję, że nie mogłem osobiście wysłać twojego ojca na tamten świat.
Ty sama też cuchniesz bioroidem.
Cóż za niespodzianka. Ty i Briareos znowu razem.
Choć on nie bardzo już sam siebie przypomina.
Mam już dość tych starych durniów i tej ich całej farsy.
Na szczęście dla nas, znów popełniasz ten sam błąd. Za bardzo ufasz podwładnym.
Briareos, o co tu chodzi?
Pozwól, że ja odpowiem, Deunan.
To właśnie on pomógł nam w ataku na Centrum Opieki.
Pamiętasz, jak pomógł uciec mojemu gruntołazowi?
To z jego winy wszystkie bioroidy czeka smierć.
To prawda?
Dalej. Odpowiedz jej, śmieciu!
A teraz bądź grzeczna i oddaj mi ten wisiorek.
Deunan!
Uciekajcie na górę!
Szybko!
Kudou!
Idziemy!
Stój!
Nie zbliżaj się!
Deunan, proszę. Oddaj mi ten wisiorek.
Dopóki go masz, nie będziesz bezpieczna.
Moja mama oddała za niego życie.
Wiedziałeś, prawda? Od początku o wszystkim wiedziałeś.
Deunan.
Deunan!
Wreszcie zrozumiałaś kim naprawdę jest ten potwór?
Deunan Knute.
Jestem generał Edward Uranos III, dowódca sił zbrojnych Olimpu.
Carl Knute był moim starym przyjacielem. Znałem też dr Gilliam.
Pamiętam ciebie z czasów, gdy byłaś jeszcze dzieckiem.
Naszym zamiarem nie jest zrobienie ci krzywdy.
Wystarczy, że pozwolisz nam zniszczyć te dane.
Zamierzamy przejąć kontrolę nad Olimpem, zniszczyć Zbiornik-D i pozbyć się bioroidów raz na zawsze.
Oddamy władzę nad społeczeństwem z powrotem w ręce ludzi.
Na przeszkodzie stoją nam tylko te dane.
Chciałbym cię prosić, byś je nam oddała.
Odmawiam.
Deunan!
Deunan.
Olimp nie jest już utopią, o jakiej marzyli Carl i Gilliam.
Mój ojciec nauczył mnie tylko jednej rzeczy - jak walczyć.
Dziś wreszcie zrozumiałam, dlaczego zrobili ze mnie maszynę do zabijania.
Panie generale, zgodnie z ostatnią wolą mojej matki, nie oddam tych danych nikomu, poza Ateną.
Bioroidy planują przejąć kontrolę nad ludźmi.
Nie można im ufać.
Może i tak. Może nie można im ufać.
Ale jedno jest pewne.
Bioroidy nie zabijają się na wzajem!
To strata czasu, panie generale.
Masz rację. Wielka szkoda.
Atena próbuje chronić ludzi.
Carl i dr Gilliam ukryli Appleseed ryzykując własnym życiem.
Oboje obawiali się pełnej aktywacji bioroidów.
Ponieważ bioroidy stanowią dla nas zagrożenie.
Nie. Atena uszanowała prośbę dr Gilliam.
Chciała, by nie aktywować funkcji rozrodczych bioroidów.
Panie generale...
Bioroidy usiłują chronić społeczność ludzi.
Zgodziłem się pomóc Hadesowi wtedy, podczas ataku na centrum,
by wymusić na Atenie zgodę na reaktywację bioroidów.
To właśnie Atena.
To ona ukryła klucz do wspomnień, które utraciłaś po śmierci matki.
Moim zadaniem było dostarczenie Appleseed radzie starszych.
W zamian za to, mieli zagwarantować ci bezpieczeństwo.
A zatem tym bardziej należy zniszczyć te dane.
Czy pan nie rozumie, generale?
Starcom nie wystarczy samo odzyskanie danych.
Zamierzają wykorzystać wasz zamach stanu, by zniszczyć Zbiornik-D.
Atena musi mieć swoje powody, chroniąc zbiornik.
Nie można dopuścić do jego zniszczenia!
Briareos!
Słyszałem już dość. Nie będziemy słuchać gadania jakiejś cholernej maszyny!
Oto moja zemsta, Deunan!
Z winy Carla wydalono mnie z ES.W.A.T. w Los Angeles.
Czułem się poniżony przez te wszystkie lata.
Dziś nadszedł czas mojej zemsty!
Jego DNA jest w każdej z tych... rzeczy!
Usunę z tego świata wszystkich, którzy noszą w sobie jego geny!
Hades...
Deunan! Jeśli chcesz kogoś winić, wiń własnego ojca!
Wybacz mi.
Nie mów nic.
Myślisz, że mogliby mnie tak podkręcić, żebym nie czuł bólu?
Czy mógłbyś przestać mówić?
Boże. Tęskniłem za tobą.
Gdy umierałem tam, na polu bitwy...
wszystko, czego pragnąłem, to znów cię zobaczyć.
Starcy ocalili mi życie.
Chiałem tylko, żebyś była bezpieczna.
Tylko to się dla mnie liczyło.
Wiem. Przecież już wiem.
Wyglądam jak potwór. I tam, w środku, też stałem się potworem.
Nic się nie zmieniłeś.
Jesteś taki jak zawsze.
Ale jeśli nie będę mógł cię chronić...
Nie pozwolę ci umrzeć.
Deunan, starcy...
Briareos!
Starcy obiecali, że nie zginie żaden człowiek.
Ale coś jest nie tak.
Dlatego musisz iść.
Pośpiesz się, zanim będzie za późno!
Nie mogę cię tak zostawić.
Przyszłość Ziemi jest w twoich rękach.
Nie chcę przyszłości bez ciebie.
Deunan, nie pozwól, by śmierć twojej matki poszła na marne.
Błagam cię. Nie mów już nic.
Deunan...
Briareos...
Briareos!
W momencie, gdy został trafiony, jego nadajnik wysłał do nas zakodowany sygnal SOS.
Technologia Hekatonchires to jednak najwyższa klasa.
System zdążył się wyłączyć.
Może nie jest za późno.
Uratuj go. Proszę.
O paliwo się nie martw. Jest zapas.
System Damysos doskonale sprawdził się w gruntołazach.
Lot jest stabilny i bezpieczny.
Środek ciężkości jest trochę przesunięty w górę,
ale do 60 st. nie powinno być problemów z rotacją.
Deunan, może i my - bioroidy - nie odczuwamy emocji,
ale na swój sposób potrafimy kochać.
Uratuj Hitomi.
Deunan Knute melduje wykonanie zadania.
Dobra robota.
Deunan.
Świetna robota, Deunan.
Dzięki tobie udało nam się wreszcie uaktywnić funkcje rozrodcze u bioroidów.
Cykl życiowy Hitomi stanie się taki, jak u ludzi.
Jest uratowana.
Dzięki Bogu.
Nie musisz się już o nią martwić.
Deunan...
To wy ją zabiliście.
To wy zamordowaliście moją mamę.
Deunan, wybacz nam.
To naprawdę był wypadek.
Gdyby dr Gilliam żyła,
mielibyśmy dziś możliwość wyboru.
Dlaczego mama musiała ukryć Appleseed?
Zrozum. Dr Gilliam dała nam promyk nadziei...
Bioroidy - nową formę życia, która ocali ludzkość.
Naszą jedyną nadzieją była koegzystencja ludzi i bioroidów.
Jednak ludzie... nie potrafią wyzbyć się przemocy.
Odrzucają wszystkich tych, którzy choć trochę się od nich różnią.
Wciąż przepełnieni są gniewem i nienawiścią.
Człowiek nie jest już w stanie władać tą planetą.
Idealna wizja dr Gilliam została zniszczona.
Według prognoz Gai, w ciągu trzech pokoleń rasa ludzka zginie. A wraz z nią cała planeta.
Deunan, już czas, by ludzie ustąpili miejsca.
Ustąpili?
My - ludzie - musimy oddać przyszłość Ziemi w ręce bioroidów.
Nadszedł czas, by wynaleziony przez dr Gilliam wirus spełnil swoją rolę.
Wirus wynaleziony przez mamę?
Tak. Zapieczętowany na szczycie Tartaru, zamknięty w Zbiorniku-D.
Gdy go uwolnimy, ludzie raz na zawsze pozbawieni zostaną funkcji rozrodczych.
Nie będzie ani jednej ofiary.
Historia rasy ludzkiej zakończy się bezboleśnie.
Poprzez eutanzję.
Mama sprzeciwiała się temu.
Nie chciała pełnego uaktywnienia bioroidów,
dlatego ją zabiliście!
Gdy stworzyliśmy Olimp, w grę wchodziły dwie opcje -
koegzystencja ludzi i bioroidów lub stworzenie zupełnie nowej, lepszej rasy.
By mieć pewność, że zostanie dokonany najlepszy z możliwych wyborów,
zbudowano Gaję.
Twoja matka rozbudowała Gaję o swoją wiedzę o obu rasach.
To trochę tak, jakby Gaja kontynuowała politykę twojej matki.
Żaden człowiek nie może uwolnić wirusa bez zgody Gai.
Ale nawet utopia nie powstrzymała ludzkiej agresji.
I po raz kolejny ludzie rozpętali wojnę, obracając powierzchnię Ziemi w jedną wielka ruinę.
Nawet Olimp, który miał przecież rządzić światem, spotkał ten sam los.
Nienawiść, jaką genrał Uranos i jemu podobni żywią do bioroidów, tylko podsycała gniew Gai.
Wreszcie Gaja podjęła ostateczną decyzję.
Dzięki Appleseed bioroidy staną się zaczątkiem nowej rasy...
i usuną ludzkość z powierzchni Ziemi.
Wykorzystaliście nas.
Użyliście mnie jako przynęty, by wykorzystać Briareosa.
Wszystko po to, żeby przyśpieszyć decyzję Gai.
Żeby ją oszukać!
Taki jest los pisany ludzkości, Deunan!
Gdy nacisnę ten przycisk,
Zbiornik-D eksploduje,
a uwolniony wirus rozprzestrzeni się na cały świat.
Stójcie!
9A4G, odciąć połączenie.
Ten przycisk właśnie został zdezaktywowany.
Co to ma znaczyć, Ateno?
Bioroidy stworzono po to, by zapobiec zagładzie ludzkości. Czyżbyście już o tym zapomnieli?
Czy bioroidów nie zaprogramowano tak, by nie sprzeciwiały się ludziom?
My nie jesteśmy już bioroidami. Proszę nazywać nas "nową rasą".
Spełniamy wolę Gai, Ateno!
Oto jej kara za bunt Uranosa.
Oto pokuta za grzech pierworodny ludzkości.
Zamach stanu się skończył. Generał Uranos przed chwilą poddał się i rozpoczął negocjacje.
Generał się poddał?
Oczywiście. Gaja jest o wszystkim świetnie poinformowana?
Deunan, nie istnieje już nic takiego, jak wola Gai.
Jak to?
Teraz, gdy nienawiść ludzka osłabła,
Gaia powinna była zmienić decyzję.
Starcy już dawno wyłączyli Gaję...
i sami sterowali losami całego miasta.
Brawo, Ateno.
Nowa rasa jest doprawdy wspaniała.
Wyłączenie Gai musiało mieć również wpływ na wasze systemy podtrzymania życia. Mam rację?
Tak. Zginiemy, a wraz z nami zginie cała ludzkość.
Działa kroczące!
Działa kroczące zostały uruchomione. Kierują się w stronę centrum Olimpu.
Ich celem jest szczyt Tartaru i Zbiornik-D!
Nikt już ich nie powstrzyma.
Do wszystkich jednostek ES.W.A.T.- wyposażyć wszystkie gruntołazy w napęd Damysos.
Zaatakować wszystkie działa jednocześnie!
Powstrzymać je za wszelka cenę!
Myślałam, że zabezpieczenia zbiornika są nie do przejścia.
Jeśli zostaną trafione przez działo z bliskiej odległości, nawet one nie wytrzymają.
Najsilniejszy miecz przeciwko doskonałej tarczy.
Przemoc pokona tych, którzy wielbią przemoc.
W tym tempie dotrą do Tartaru za 15 minut.
Ewakuować miasto!
Policja już się wszystkim zajęła.
To teraz najwyższy priorytet!
Gdy działa wejda w strefę niezamieszkaną, zaatakujemy wszystkie na raz.
W dziale nr 7 jest centrum sterowania wszystkimi pozostałymi.
Hitomi...
Przepraszam, ale nie mam wyboru.
W przedniej części nr 7. znajduje się panel kontrolny. Jeśli wyślemy z niego sygnał,
wszystkie działa staną.
Ale nie wolno go zniszczyć!
Trzeba je powtrzymać ręcznie przez panel numeru 7.
Hasło, to "HITOMI".
Briareos!
Dostarczam zgodnie z zamówieniem.
Nie stój tak. Skacz!
To na nic!
Człowiek i tak przyniesie zagładę światu.
Deunan, zostaliśmy bezpowrotnie wygnani z raju!
I co? Mamy się poddać? Zrzucić wszystkie nasze grzechy na nową rasę?
Przetrwamy. Nawet jeśli to nie jest raj.
Nasza przyszłość leży w naszych rękach!
Deunan!
Niedobrze. Nie mają słabych punktów.
Zostało 2000 meterów do Tartaru.
Z tym uzbrojeniem nic nie zdziałamy.
Kapitanie, podchodzę do nr 7. Osłaniajcie mnie!
Który to?
Ten pośrodku.
Celować w nogi numerów 6. i 8.
Nr 5. jest z przodu. Co z nim?
Zostawić. Skupić ogień na 6. i 8.!
Szóstka zdjęta!
Dobrze.
Co z ósemką?
To ten. Odwrócę jego uwagę.
Podchodź od dołu.
Dobra!
Briareos!
Deunan!
Działa dotarły do Tartaru!
Zaczynają się wspinać!
Deunan, szybko!
Trzy zbliżają się do zbiornika!
Nie damy rady!
Co jest?
Nie działa.
Briareos!
Deunan, puść mnie!
Oszalałeś? Nie chcę cię znowu stracić!
Szybko. Wpisz hasło!
Mamo, pomóż mi.
Zatrzymały się.
Wszystkie działa stanęły. Zbiornik-D jest bezpieczny!
Briareos!
Deunan!
Ostrożnie.
Z dziadkami wszystko w porządku?
Nie.
Rozumiem.
A ta ostatnia litera w haśle?
Została nam oddana. Oddano nam naszą przyszłość.
Nic się nie zmieniło.
To, że nigdy nic się nie zmienia, to kolejny z naszych grzechów głównych.
Ale zawsze jest szansa, że kolejne pokolenie czegoś się od nas nauczy.
Dlatego będę walczyć...
o przyszłość naszych dzieci...
prawdziwej nowej rasy...
Tekst polski (na podstawie dwupłytowej wersji z lektorem): liner
Następujące osoby przygotowały tekst dla lektora:
Tłumaczenie z języka japońskiego: Paweł Dybała
Współpraca: Joanna Starzyńska
Wersja polska: Paweł "Mr. Jedi" Musiałowski, Małgorzata "Serika" Gajderowicz
www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów. Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.