All language subtitles for eyJpZCI6ICI4NjE4MSIsICJmcHMiOiAyNS4wLCAicmVsZWFzZSI6ICJIRFRWLngyNjQtT1JHQU5pQ194MjY0IiwgImF1dGhvciI6ICJTa3kgVGVhbSBQb2xhbmQifQ==

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:05,200 --> 00:00:10,200 - Aid_than / Sky Team Poland - - www.facebook.com/skyteampoland - 2 00:00:10,200 --> 00:00:12,200 - korekta by - Katarka / tvseriesonline.pl 3 00:01:07,400 --> 00:01:09,400 . . . . . . . . . . . 4 00:01:14,400 --> 00:01:18,520 Bez względu na to, jak życie potrafi być podłe, zawsze znajdzie się kilka sekund 5 00:01:18,600 --> 00:01:25,120 szczęścia - te kilka sekund pomiędzy wybudzeniem się i przypomnieniem. 6 00:01:25,120 --> 00:01:26,400 Tak? 7 00:01:29,120 --> 00:01:31,400 - Tak. - Taak. 8 00:01:37,400 --> 00:01:39,400 Kompania! Wystąp! 9 00:01:40,600 --> 00:01:43,800 Maszerować! Lewa! Lewa! Lewa! 10 00:01:43,800 --> 00:01:46,920 Prawa! Lewa! Lewa! Lewa! 11 00:01:47,000 --> 00:01:50,400 Dalej! No dalej! Wy kościste, leniwe dranie! 12 00:01:50,400 --> 00:01:54,520 Nadszedł dzień, abyście mogli choć raz w życiu uczciwie popracować. 13 00:01:54,600 --> 00:01:56,800 Uczciwy dzień pracy was nie zabije! 14 00:01:56,920 --> 00:01:59,400 Więc zeskakiwać z waszych brudnych pryczy, wy kościste, leniwe dranie, 15 00:01:59,520 --> 00:02:01,720 zanim was z nich wytargam! 16 00:02:27,320 --> 00:02:29,200 - Muszę... - Nie. 17 00:02:32,600 --> 00:02:35,520 Wydają pracę, jedzenie... 18 00:02:35,600 --> 00:02:39,600 Nie musisz już więcej niczego robić. 19 00:02:39,720 --> 00:02:41,000 Muszę. 20 00:02:41,000 --> 00:02:43,000 Przynajmniej nie dzisiaj. 21 00:02:50,520 --> 00:02:52,720 Zamieszkasz ze mną? 22 00:02:53,400 --> 00:02:55,000 Tutaj? 23 00:02:56,520 --> 00:02:58,200 Tak. 24 00:03:11,400 --> 00:03:14,920 Kiedy krzyknę "obrót", odwracacie się plecami do szafotu. 25 00:03:17,800 --> 00:03:20,800 Odwracamy się plecami do szafotu. 26 00:03:22,520 --> 00:03:25,000 To ja krzyknę "obrót". 27 00:03:25,120 --> 00:03:26,600 Serio? 28 00:03:58,120 --> 00:04:00,000 Ja... słyszałem was. 29 00:04:01,000 --> 00:04:02,720 Ciebie i jego. 30 00:04:05,400 --> 00:04:08,120 Powiedziałeś, że lepsze to, niż rozmowa. 31 00:04:10,320 --> 00:04:13,000 Zabierzesz mnie do namiotu? 32 00:04:16,800 --> 00:04:18,320 Dlaczego? 33 00:04:19,800 --> 00:04:21,400 Żebym mogła zabrać moje klamoty. 34 00:04:21,400 --> 00:04:22,720 Dlaczego? 35 00:04:24,600 --> 00:04:27,600 Major Ross chce, żebym z nim zamieszkała. 36 00:04:28,920 --> 00:04:32,000 Oczekujesz, że będę po prostu patrzeć, jak odchodzisz? 37 00:04:35,200 --> 00:04:38,520 Oni nie pozwolą mi wejść bez żołnierza. 38 00:04:39,000 --> 00:04:40,400 Chodź. 39 00:04:46,800 --> 00:04:49,520 Jak długo tu jesteś, Anne? 40 00:04:49,600 --> 00:04:51,000 14 lat. 41 00:04:53,000 --> 00:04:55,520 Długo. 42 00:04:55,600 --> 00:04:58,200 To jest lepsze niż alternatywa. 43 00:04:58,200 --> 00:05:00,120 Alternatywa? 44 00:05:00,800 --> 00:05:02,320 Pętla na szyi. 45 00:05:05,200 --> 00:05:07,000 A ty? 46 00:05:07,000 --> 00:05:09,000 2 lata... 47 00:05:09,120 --> 00:05:12,720 Do czasu budowy kościoła i przyjazdu nowego wikarego. 48 00:05:14,000 --> 00:05:16,000 Będę tęsknić za naszymi... 49 00:05:17,320 --> 00:05:19,600 Co im powiesz? 50 00:05:20,200 --> 00:05:22,200 Parlamentowi? 51 00:05:22,320 --> 00:05:23,800 Parlamentowi. 52 00:05:27,000 --> 00:05:29,920 Duchy nie są ograniczone przez geografię. 53 00:05:30,000 --> 00:05:33,400 Będziesz mogła pomówić z nimi w Anglii. 54 00:05:33,400 --> 00:05:35,600 Więc będę potrzebowała kogoś takiego, jak ty. 55 00:05:35,600 --> 00:05:36,400 Tak. 56 00:05:36,400 --> 00:05:39,400 - Znajdę kogoś takiego, jak ty? - Być może. 57 00:05:40,200 --> 00:05:41,800 Raczej nie. 58 00:05:42,920 --> 00:05:44,520 Raczej nie. 59 00:05:47,320 --> 00:05:48,920 Chyba, że... 60 00:05:49,000 --> 00:05:50,600 Tak? 61 00:05:52,920 --> 00:05:55,200 .. zabierzesz mnie ze sobą. 62 00:05:58,320 --> 00:06:01,320 To jest dozwolone? 63 00:06:01,400 --> 00:06:04,720 Dlaczego nie? Ty i twój mąż odwaliliście tu kawał dobrej roboty. 64 00:06:04,720 --> 00:06:07,520 Gubernator wisi wam przysługę. 65 00:06:08,520 --> 00:06:12,320 Mogłybyśmy rozmawiać z twoimi dziećmi całą drogę powrotną do domu. 66 00:06:12,400 --> 00:06:14,800 Porozmawiam z kapitanem Collinsem i zobaczymy, czy to możliwe. 67 00:06:14,800 --> 00:06:18,120 - Nie ma co się ekscytować na zapas. - Oczywiście. 68 00:06:18,200 --> 00:06:20,000 Ale zobaczymy. 69 00:06:34,200 --> 00:06:36,000 Gubernatorze? 70 00:06:36,120 --> 00:06:37,320 Tak? 71 00:06:38,200 --> 00:06:40,120 Czy wszystko...? 72 00:06:40,800 --> 00:06:43,800 - Nie. - Planują odwrócić się plecami. 73 00:06:45,600 --> 00:06:49,320 Wybaczcie, że przerywam, ale oni planują odwrócić się podczas egzekucji. 74 00:06:49,400 --> 00:06:51,520 To nie może się stać. 75 00:06:53,720 --> 00:06:56,800 Sugeruję, żeby powiesić Baretta na drzewie, tu i teraz. 76 00:06:56,800 --> 00:06:59,200 Bez przepychu, ceremonii i publiki. 77 00:06:59,320 --> 00:07:00,800 Powiesimy go i zostawimy go tam. 78 00:07:00,800 --> 00:07:03,200 Za jakiś czas wszyscy go zobaczą i zrozumieją, co ich czeka, 79 00:07:03,200 --> 00:07:04,400 kiedy któryś uderzy żołnierza. 80 00:07:04,520 --> 00:07:06,800 Barrett zasługuje na coś lepszego. 81 00:07:07,720 --> 00:07:09,120 Barrett? 82 00:07:11,000 --> 00:07:15,320 Zebranie ich wszystkich razem i pozwolenie na zjednoczenie, 83 00:07:15,400 --> 00:07:19,600 i demonstrację ich siły, kiedy działają jak jedno. 84 00:07:19,720 --> 00:07:21,520 Dlaczego warto dać im taką możliwość? 85 00:07:21,600 --> 00:07:23,920 Więc nigdy nie możemy zebrać ich wszystkich razem? 86 00:07:24,000 --> 00:07:27,400 Powieszenie, chłosta, urodziny króla? 87 00:07:27,520 --> 00:07:30,000 Nie. 88 00:07:30,120 --> 00:07:32,520 To daje także możliwość nam, aby 89 00:07:32,600 --> 00:07:37,400 pokazać, że ich wspólne starania także zawiodły. 90 00:07:37,520 --> 00:07:40,400 - Zakładając, że zawiodą. - Zawiodą. 91 00:07:40,520 --> 00:07:42,400 Sir. 92 00:07:42,400 --> 00:07:45,400 Kwatermistrz właśnie tu był. 93 00:07:49,920 --> 00:07:52,600 - Straciliśmy nawet więcej naszego ziarna. - Ile? 94 00:07:52,600 --> 00:07:55,800 Mamy coś około jednej czwartej tego, z czym zaczynaliśmy. 95 00:07:55,800 --> 00:07:58,120 Obetniemy ponownie racje? 96 00:07:58,200 --> 00:08:02,720 Tak. Ale ogłoszę to dopiero po tym, jak ich bunt zawiedzie. 97 00:08:02,800 --> 00:08:06,720 Wówczas będę mógł im powiedzieć, że to jest kara, a nie konieczność. 98 00:08:08,520 --> 00:08:09,720 Sir. 99 00:08:14,200 --> 00:08:18,120 Wszyscy skazańcy mają się zgromadzić? Czy tylko mężczyźni? 100 00:08:18,200 --> 00:08:19,400 Wszyscy. 101 00:08:29,400 --> 00:08:31,200 Wyjdziesz za mnie? 102 00:08:31,320 --> 00:08:34,120 Nie może cię o to poprosić, ponieważ w domu czeka na niego narzeczona. 103 00:08:34,200 --> 00:08:35,400 Wiem. 104 00:08:35,400 --> 00:08:39,400 Pretensjonalna narzeczona. Wyrafinowana. Wyobrażasz sobie, pojawić się w ich życiu? 105 00:08:39,520 --> 00:08:41,520 Mógłby płaszczyć się przed tobą, przemycić cię za plecami 106 00:08:41,600 --> 00:08:43,120 i wziąć cię ze sobą jako służącą. 107 00:08:43,120 --> 00:08:45,320 I co by mu powiedzieli, kiedy byś znikła? 108 00:08:45,400 --> 00:08:47,200 "Jesteś żołnierzem, poza domem 109 00:08:47,200 --> 00:08:50,120 więc, naturalnie, znalazłeś kogoś do pieprzenia, ale naprawdę, majorze, 110 00:08:50,200 --> 00:08:54,000 po co przywiozłeś tutaj tę małą dziwkę?" 111 00:08:54,720 --> 00:08:57,000 Wyjdź za mnie. 112 00:08:57,000 --> 00:08:58,800 Oferuję ci wspólne życie. 113 00:08:58,920 --> 00:09:01,400 On oferuje ci kilka miesięcy w Nowej Południowej Walii, zanim 114 00:09:01,520 --> 00:09:04,400 wejdzie na statek i wróci do domu, i nigdy więcej go nie zobaczysz. 115 00:09:04,520 --> 00:09:06,400 Mogłabyś naprawdę w taki sposób mnie odrzucić? 116 00:09:06,520 --> 00:09:09,400 - Muszę. - Będę miał cię na takich samych warunkach. 117 00:09:09,400 --> 00:09:11,800 Będę miał cię na takich samych warunkach, na jakich on cię miał. 118 00:09:11,920 --> 00:09:15,400 Bez seksu, po prostu przyjdź do mnie, porozmawiamy i... 119 00:09:19,720 --> 00:09:23,600 Odzyskam cię, ponieważ kocham cię znacznie bardziej niż on. 120 00:09:23,600 --> 00:09:27,400 Odzyskam cię albo umrę, próbując. 121 00:09:33,920 --> 00:09:35,120 Odejdź. 122 00:09:47,520 --> 00:09:50,920 Nie musisz uczestniczyć w egzekucji Barretta. 123 00:09:51,800 --> 00:09:54,000 Nie, ja muszę. 124 00:09:54,520 --> 00:09:57,000 Jeśli będę lepiej traktowana, ponieważ jestem twoją kobietą, 125 00:09:57,120 --> 00:09:59,320 będą mnie unikać. 126 00:10:03,120 --> 00:10:08,120 Prawdopodobnie będą się buntować. Ja-ja będę musiał działać bezlitośnie. 127 00:10:08,200 --> 00:10:10,200 Jeśli tak się stanie, chcę, żebyś pamiętała, 128 00:10:10,200 --> 00:10:12,600 że to mój obowiązek działać bezlitośnie, 129 00:10:13,920 --> 00:10:16,000 ... a nie moja natura. 130 00:10:16,000 --> 00:10:17,600 Oczywiście. 131 00:10:37,600 --> 00:10:39,000 Chciałeś mnie widzieć? 132 00:10:39,000 --> 00:10:40,800 Tak, tak, ee... 133 00:10:42,800 --> 00:10:47,400 Kiedy zawisnę, Elizabeth nie będzie dłużej mężatką. 134 00:10:48,520 --> 00:10:51,200 Żołnierze będą chcieli się do niej dobrać. 135 00:10:51,200 --> 00:10:52,720 Tak? 136 00:10:52,720 --> 00:10:57,600 Chcę, żeby poślubiła Jamesa, szybko, zanim zostanę pochowany. 137 00:10:57,720 --> 00:10:59,920 Czy to możliwe? 138 00:11:01,400 --> 00:11:04,200 - Czy ona chce go poślubić? - Tak. 139 00:11:05,200 --> 00:11:07,800 A ty chcesz ją poślubić? 140 00:11:08,520 --> 00:11:10,600 Kto by nie chciał? 141 00:11:12,320 --> 00:11:14,200 Porozmawiam z Gubernatorem. 142 00:11:14,200 --> 00:11:15,800 Dziękuję. 143 00:11:18,720 --> 00:11:21,400 Jesteśmy dobrymi przyjaciółmi. 144 00:11:21,400 --> 00:11:23,720 Ciężko to przyjął. 145 00:11:25,920 --> 00:11:27,400 Z pewnością. 146 00:11:29,320 --> 00:11:32,000 Co zrobiłeś, że tu skończyłeś? 147 00:11:33,800 --> 00:11:37,320 Zrobiłem w życiu kilka złych rzeczy, kapitanie Collins, 148 00:11:37,400 --> 00:11:41,000 rzeczy, które równie dobrze zamiast tu, mogły od razu doprowadzić mnie na szafot, 149 00:11:43,520 --> 00:11:47,320 .. ale nigdy nie zrobiłem tego, co widnieje w moich aktach. 150 00:11:47,800 --> 00:11:49,800 Wierzysz mi? 151 00:11:50,800 --> 00:11:52,400 Tak. 152 00:11:53,400 --> 00:11:55,200 Żegnaj. 153 00:11:55,320 --> 00:11:56,800 Żegnaj. 154 00:12:10,200 --> 00:12:11,800 Dzień dobry, kapitanie.. 155 00:12:11,920 --> 00:12:14,320 Dzień dobry, pani Johnson. 156 00:12:14,800 --> 00:12:16,520 Jak się pan miewa? 157 00:12:17,400 --> 00:12:20,120 - W porządku, a ty? - W porządku, dziękuję. 158 00:12:21,920 --> 00:12:24,000 - Mogę ci w czymś pomóc? - Tak. 159 00:12:25,320 --> 00:12:29,200 Istnieje jakaś zasada, która zezwala 160 00:12:29,320 --> 00:12:32,520 w wyjątkowych przypadkach zwolnić więźnia do domu? 161 00:12:32,600 --> 00:12:34,200 Tak. 162 00:12:34,200 --> 00:12:37,800 - Mógłbyś mnie oświecić? - Masz kogoś na myśli? 163 00:12:37,920 --> 00:12:39,520 Tak. 164 00:12:39,520 --> 00:12:41,400 Anne Meredith. 165 00:12:42,000 --> 00:12:43,800 - Anne Meredith? - Tak. 166 00:12:43,920 --> 00:12:46,000 Eh, cóż, mogłabyś... 167 00:12:46,120 --> 00:12:50,200 musisz powiedzieć mi, jaki to nadzwyczajny przypadek. 168 00:12:51,800 --> 00:12:55,720 Cóż, w tym właśnie problem, ponieważ to jest bardzo osobiste. 169 00:12:55,800 --> 00:12:58,120 Rozumiem. 170 00:12:58,200 --> 00:13:00,600 Miałam nadzieję, że mógłbyś uwierzyć mi na słowo, 171 00:13:00,600 --> 00:13:03,720 że wykonuje dla mnie wyjątkowe usługi. 172 00:13:05,000 --> 00:13:08,520 Jestem tego pewien. Czy ona podróżowałaby z tobą? 173 00:13:08,600 --> 00:13:10,000 Tak. 174 00:13:10,120 --> 00:13:12,320 Zamieszkałaby z tobą w Anglii? 175 00:13:12,400 --> 00:13:15,800 Musiałabym porozmawiać o tym z mężem, ale być może tak. 176 00:13:15,920 --> 00:13:18,400 Zostawisz to mnie, pani Johnson? 177 00:13:18,520 --> 00:13:22,120 - Zajmiesz się tym? - Tak, na pewno się tym zajmę. 178 00:13:22,200 --> 00:13:23,720 Dziękuję. 179 00:13:25,120 --> 00:13:27,000 Proszę bardzo. 180 00:13:58,000 --> 00:14:01,200 Nie myśleli może o wysłaniu katolickiego księdza? 181 00:14:01,320 --> 00:14:04,600 - Nie. - Chcę się wyspowiadać... widzisz, 182 00:14:04,600 --> 00:14:08,200 to trudne wyspowiadać się człowiekowi, który nie wierzy w takie rzeczy. 183 00:14:13,320 --> 00:14:17,320 Wierzę w rozmowę... w mówienie prawdy 184 00:14:17,400 --> 00:14:20,120 i robię to w ścisłej tajemnicy. 185 00:14:25,200 --> 00:14:30,200 Moim planem było przyznanie się i pozbycie czarnych śladów z mojej duszy, 186 00:14:30,200 --> 00:14:33,920 następnie utopić się i pójść prosto do nieba. 187 00:14:33,920 --> 00:14:37,120 Problemem jest to utopienie się. 188 00:14:37,200 --> 00:14:40,320 Samobójstwo zostawiłoby najczarniejszy ślad ze wszystkich, 189 00:14:40,400 --> 00:14:42,720 więc nadal byłbym w dupie. 190 00:14:42,720 --> 00:14:46,000 - Tak. - Co oznacza, że muszę powiesić Tommy'ego. 191 00:14:46,120 --> 00:14:47,320 Tak. 192 00:14:47,400 --> 00:14:50,120 - Chyba, że... - Tak? 193 00:14:50,200 --> 00:14:52,320 ...pomożesz mu raz jeszcze. 194 00:14:53,400 --> 00:14:55,520 Próbowałem. Zawiodłem. 195 00:14:56,600 --> 00:14:58,120 Spróbuj raz jeszcze. 196 00:15:10,600 --> 00:15:11,920 Witaj. 197 00:15:13,320 --> 00:15:15,320 Czy zastałem szeregowego Buckleya? 198 00:15:15,400 --> 00:15:16,800 Ja jestem szeregowy Buckley. 199 00:15:16,920 --> 00:15:20,720 Ale twoja twarz jest tak bardzo zniszczona, że ja... 200 00:15:20,720 --> 00:15:22,600 To żart. 201 00:15:22,600 --> 00:15:24,800 Wybacz, że nie zrywam boków ze śmiechu. 202 00:15:24,920 --> 00:15:26,400 Oczywiście. 203 00:15:27,720 --> 00:15:29,800 Jesteś tu sam? 204 00:15:29,800 --> 00:15:32,000 Zamknięty w barakach. 205 00:15:37,000 --> 00:15:39,800 Przyszedłem cię prosić, żebyś wybaczył Barettowi 206 00:15:39,800 --> 00:15:42,800 i błagam o litość dla niego. 207 00:15:44,320 --> 00:15:46,320 - Kolejny żart? - Nie. 208 00:15:48,200 --> 00:15:50,920 Co byś chciał w zamian? 209 00:15:51,000 --> 00:15:52,400 Kobietę. 210 00:15:53,400 --> 00:15:55,600 To nie zależy ode mnie. 211 00:15:57,200 --> 00:15:59,800 Kiedyś, w przeszłości, doradzałem kilku kobietom w wyborze odpowiedniego mężczyzny, 212 00:15:59,800 --> 00:16:01,120 ale w tym wypadku nie mogę pomóc. 213 00:16:01,200 --> 00:16:04,200 Musiałbym jej powiedzieć: "Spotkaj się z szeregowym Buckleyem... 214 00:16:05,600 --> 00:16:07,400 Wykorzystał okazję i przespał się z żoną Tommy'ego Baretta, 215 00:16:07,520 --> 00:16:09,320 a potem powiedział mu o tym". 216 00:16:09,400 --> 00:16:13,200 "A kiedy Tommy Barrett uderzył go za to, on nie dał rady oddać ani jednego ciosu, 217 00:16:13,200 --> 00:16:17,200 ale zrewanżował się, napawając się tym, 218 00:16:17,320 --> 00:16:19,800 że Tommy Barrett został powieszony". 219 00:16:24,200 --> 00:16:26,600 Nie będę się sprzeczać... 220 00:16:27,120 --> 00:16:28,720 .. Zgadzam się. 221 00:16:28,800 --> 00:16:31,600 Ale ... co, jeśli mógłbym powiedzieć: 222 00:16:31,720 --> 00:16:35,200 "Spotkaj się z szeregowym Buckleyem, który miał dobry powód, aby chcieć jego śmierci, 223 00:16:35,320 --> 00:16:38,400 ale zamiast tego przebaczył mu i błagał gubernatora o łaskę dla niego. 224 00:16:38,520 --> 00:16:43,000 Naprawdę, nie ma bardziej chrześcijańskiego człowieka w całej Nowej Południowej Walii". 225 00:16:45,000 --> 00:16:47,720 Kobieta wówczas mogłaby ci okazać sympatię. 226 00:16:47,920 --> 00:16:52,200 Hmm? Nawet sam byś mógł się trochę polubić. 227 00:17:05,000 --> 00:17:06,720 Jak miałbym tego dokonać? 228 00:17:06,720 --> 00:17:08,920 Wstawiłbym się z twoją prośbą do Gubernatora. 229 00:17:09,000 --> 00:17:11,200 - W sekrecie? - Hmm. Tak. 230 00:17:12,200 --> 00:17:14,320 Mógłby odmówić. 231 00:17:15,320 --> 00:17:18,920 Bardziej prawdopodobne jest to, że Gubernator odmówi. 232 00:17:19,000 --> 00:17:21,920 - Tak. - W takim razie nikt by się nie dowiedział. 233 00:17:22,800 --> 00:17:25,200 Moja... wielkoduszność... 234 00:17:28,320 --> 00:17:31,920 .. moja chrześcijańskość... na nic by się tu zdała. 235 00:17:35,200 --> 00:17:37,400 Chciałeś mnie widzieć, sir? 236 00:17:37,400 --> 00:17:40,800 Tak. Używałeś kiedykolwiek pistoletu? 237 00:17:40,920 --> 00:17:43,520 - Tak, sir. - W złości? 238 00:17:43,520 --> 00:17:45,400 Nie, sir. 239 00:17:45,400 --> 00:17:49,920 Mógłbyś spojrzeć człowiekowi w oczy i zabić go nim? 240 00:17:50,200 --> 00:17:52,920 - Tak myślę, sir. - Tak myślisz? 241 00:17:53,920 --> 00:17:55,400 Tak, sir. 242 00:17:56,800 --> 00:17:58,600 Nie mogę tego wiedzieć, sir. 243 00:17:58,720 --> 00:18:00,600 Dowiedziałbym się tylko wtedy... 244 00:18:00,720 --> 00:18:02,800 kiedy bym to zrobił, sir. 245 00:18:02,800 --> 00:18:05,600 Niegdyś były czasy, gdy chciałeś mnie zabić. 246 00:18:05,600 --> 00:18:06,800 Nie, sir. 247 00:18:06,800 --> 00:18:09,400 Zapomnimy o tej rozmowie tak szybko, jak ją skończymy. 248 00:18:09,400 --> 00:18:13,520 Były czasy, kiedy chciałeś mnie zastrzelić. 249 00:18:17,200 --> 00:18:19,400 - Tak, sir. - Ale brakowało ci odwagi. 250 00:18:19,400 --> 00:18:21,400 - Nie, sir. 251 00:18:22,120 --> 00:18:23,920 Jestem żołnierzem marynarki wojennej. 252 00:18:25,000 --> 00:18:27,200 Jesteś moim dowódcą. 253 00:18:27,320 --> 00:18:29,520 Właśnie dlatego nie mogłem tego zrobić. 254 00:18:29,600 --> 00:18:32,200 To jedyny powód, sir. 255 00:18:33,200 --> 00:18:34,600 Weź go. 256 00:18:35,800 --> 00:18:37,000 Sir. 257 00:18:42,520 --> 00:18:45,200 Przyniesiesz go na zgromadzenie. 258 00:18:45,320 --> 00:18:47,720 Zostaw swoją szarfę. 259 00:18:49,200 --> 00:18:51,200 Sir. 260 00:18:51,320 --> 00:18:53,000 Odejść. 261 00:18:58,000 --> 00:18:59,520 Sir! 262 00:19:13,520 --> 00:19:14,800 Szefie? 263 00:19:19,520 --> 00:19:22,000 Wzywałeś, szefie? 264 00:19:22,120 --> 00:19:23,800 Tak. 265 00:19:27,320 --> 00:19:29,600 Uczyłaś się czytać i pisać, Anne. 266 00:19:29,720 --> 00:19:31,000 Tak. 267 00:19:31,120 --> 00:19:33,000 A jednak podpisałaś swój własny transport? 268 00:19:33,000 --> 00:19:34,320 - Znalazłam kogoś, kto zrobił to za mnie. 269 00:19:34,400 --> 00:19:35,520 - Kogo? 270 00:19:35,520 --> 00:19:37,200 Brata. 271 00:19:37,320 --> 00:19:39,800 - W domu w Anglii? - Tak. 272 00:19:42,200 --> 00:19:45,200 Coś nie tak, wielebny? 273 00:19:46,720 --> 00:19:48,520 Naszyjnik. 274 00:19:49,320 --> 00:19:50,800 Mojej matki. 275 00:19:50,920 --> 00:19:53,320 - Jest coś wart? - Tylko dla mnie. 276 00:19:53,320 --> 00:19:55,520 Dałaś go do przechowania służbie? 277 00:19:55,600 --> 00:19:56,720 Tak. 278 00:19:56,800 --> 00:20:00,000 A kiedy tu dotarliśmy, oddali ci go, tak? 279 00:20:00,120 --> 00:20:02,800 - Tak. - Potwierdziłaś odbiór na piśmie, Anne. 280 00:20:09,000 --> 00:20:13,200 A podpis jest taki sam jak na transporcie, tak? 281 00:20:18,800 --> 00:20:20,120 Tak. 282 00:20:22,800 --> 00:20:25,400 Chciałeś mnie widzieć, kapitanie? 283 00:20:25,600 --> 00:20:28,320 Bardzo przepraszam, pani Johnson. 284 00:20:29,720 --> 00:20:31,320 Co to ma znaczyć? 285 00:20:32,200 --> 00:20:34,920 Ta kobieta umie pisać i czytać. 286 00:20:35,800 --> 00:20:37,320 Co?! 287 00:20:37,320 --> 00:20:40,320 Dlaczego udawałaś, że nie umiesz? 288 00:20:43,000 --> 00:20:45,800 - Żeby zbliżyć się do twojej żony. - Dokładnie. 289 00:20:45,800 --> 00:20:48,800 - By ulżyć jej w bólu. - Aby zdobyć jej zaufanie. 290 00:20:48,920 --> 00:20:50,200 Nie. 291 00:20:52,800 --> 00:20:55,520 Co robiłyście, kiedy byłyście same? 292 00:20:55,600 --> 00:20:58,200 Powiedziałaś kapitanowi Collinsowi, że wykonywała 293 00:20:58,200 --> 00:21:00,920 "wyjątkowe usługi" dla ciebie. 294 00:21:01,320 --> 00:21:03,320 - Tak. - Na przykład jakie? 295 00:21:04,520 --> 00:21:07,520 Co to za "wyjątkowe usługi"? 296 00:21:11,320 --> 00:21:13,800 Rozmawiałam z naszymi dziećmi. 297 00:21:15,200 --> 00:21:17,520 - Wiem, co myślisz. - Nie rozmawialiśmy o tym? 298 00:21:17,520 --> 00:21:19,920 Myślisz, że ta kobieta mnie oszukała, ale mylisz się. 299 00:21:19,920 --> 00:21:21,200 Branie udziału w pogańskich rytuałach jest 300 00:21:21,320 --> 00:21:22,600 wystarczająco złe, ale żeby nie zorientować się, 301 00:21:22,600 --> 00:21:25,000 że robi to wszystko po to, aby wykorzystać kobietę tak łatwowierną jak ty. 302 00:21:25,120 --> 00:21:26,320 - Ona mnie nie wykorzystuje. 303 00:21:26,320 --> 00:21:28,200 Anne, powiesz mojej żonie dlaczego tu trafiłaś? 304 00:21:28,200 --> 00:21:30,920 Co takiego zrobiłaś w Anglii, żeby zasłużyć na taką karę? 305 00:21:31,000 --> 00:21:33,400 - Mogę? - Nie, proszę Anne. 306 00:21:38,600 --> 00:21:40,000 Ukradłam dwa funty, 307 00:21:40,120 --> 00:21:43,320 dziesięć szylingów i sześć pensów od wikarego Wszystkich Dusz z Hackney. 308 00:21:43,400 --> 00:21:45,600 Od żony wikarego! 309 00:21:46,000 --> 00:21:47,200 Od żony wikarego! 310 00:21:47,200 --> 00:21:52,400 - Którą przekonałaś samymi kłamstwami. - Nie okłamywałam cię, pani Johnson. 311 00:21:52,520 --> 00:21:57,920 Zdobyłaś zaufanie żony wikarego, mówiąc jej stek kłamstw. 312 00:21:57,920 --> 00:22:01,720 - Tak? - Tak, ale ciebie nie okłamałam. 313 00:22:50,800 --> 00:22:53,520 - Mogę iść za twoją żoną. - Nie. 314 00:22:55,120 --> 00:23:00,000 Wybierasz wikarych, ponieważ nadstawiają drugi policzek. 315 00:23:00,120 --> 00:23:02,520 Cóż, nie tym razem, Anne. 316 00:23:02,920 --> 00:23:05,400 Wykorzystałaś kobietę, którą kocham najbardziej 317 00:23:05,520 --> 00:23:10,400 na świecie i za to cię wychłostam. 318 00:23:10,400 --> 00:23:12,800 Nikogo nie wykorzystałam. 319 00:23:15,400 --> 00:23:20,520 Powiedziałam twojej żonie to, w co wierzę, i przyniosłam jej spokój. 320 00:23:21,800 --> 00:23:25,400 To, w co wierzysz, nie przyniosło jej nic, prócz cierpienia. 321 00:23:25,520 --> 00:23:28,720 Jak śmiesz porównywać moją wiarę z twoją!! 322 00:23:28,720 --> 00:23:33,920 Dlaczego nie? Jedyną różnicą jest to, że ty wychodzisz na niej lepiej. 323 00:23:33,920 --> 00:23:37,320 Moja dała mi dwa funty, dziesięć szylingów i sześć pensów... 324 00:23:37,400 --> 00:23:40,000 i pętlę na szyi. 325 00:23:40,120 --> 00:23:42,800 Twoja - jedzenie w brzuchu, ubrania 326 00:23:42,920 --> 00:23:45,320 i dach nad głową! 327 00:23:47,720 --> 00:23:50,200 A teraz, jeśli nie pójdziesz za kobietą, którą, jak mówisz, kochasz, 328 00:23:50,200 --> 00:23:53,400 ty cholerny hipokryto, ja to zrobię. 329 00:23:55,800 --> 00:23:57,800 Do diabła z tobą! 330 00:24:31,200 --> 00:24:33,200 Modlę się za ciebie. 331 00:24:33,320 --> 00:24:36,320 - Dziękuję... - Wszyscy musimy się za ciebie modlić. 332 00:24:38,400 --> 00:24:40,200 Żaden chrześcijanin nie powinien sądzić innego, wiem, 333 00:24:40,200 --> 00:24:43,400 ale twoja dusza musi być tak czarna, jak wnętrze piekła. 334 00:24:43,400 --> 00:24:46,120 - Nie okłamałam cię. - Oh! 335 00:24:50,200 --> 00:24:52,600 Chcesz, żebym się trzymała z dala... 336 00:24:53,200 --> 00:24:54,600 ...tak zrobię. 337 00:24:56,600 --> 00:25:00,400 Ale kiedy urodzisz dziecko, przyjdę do ciebie. 338 00:25:00,520 --> 00:25:05,320 Nieważne, czy będzie to Londyn, czy tutaj, w Nowej Południowej Walii, przyjdę do ciebie 339 00:25:05,400 --> 00:25:08,320 i powiem: "Widzisz, pani Johnson... 340 00:25:09,400 --> 00:25:12,120 ...mówiłam, że cię nie okłamałam." 341 00:25:28,600 --> 00:25:31,200 Twój mąż chce mnie wychłostać. 342 00:25:40,120 --> 00:25:43,120 Kiedy sama się skrzywdzisz... 343 00:25:45,600 --> 00:25:47,800 .. wybaczenie jest łatwe. 344 00:25:50,000 --> 00:25:53,320 Ale kiedy osoba, którą kochasz, cię skrzywdziła, to znacznie trudniejsze. 345 00:25:54,920 --> 00:25:56,920 Porozmawiam z nim. 346 00:25:57,600 --> 00:26:00,200 Nadstawi drugi policzek. 347 00:26:07,000 --> 00:26:09,000 Mogę prosić cię o przysługę? 348 00:26:09,400 --> 00:26:10,720 Tak. 349 00:26:12,600 --> 00:26:15,520 Mogłabyś utrzymać to wszystko w sekrecie? 350 00:26:16,200 --> 00:26:18,320 Tak. 351 00:26:18,400 --> 00:26:20,720 To nie jest warunek. 352 00:26:21,520 --> 00:26:25,800 Przebaczenie i miłosierdzie nie pochodzą z zobowiązań. 353 00:26:27,200 --> 00:26:28,800 Czuję... 354 00:26:30,200 --> 00:26:32,920 Czuję się teraz bardziej naga... 355 00:26:34,120 --> 00:26:36,800 Obiecuję, że nie pisnę słówka. 356 00:26:38,520 --> 00:26:40,000 Dziękuję. 357 00:27:12,600 --> 00:27:15,120 "Wszyscy wiemy, że go powiesisz". 358 00:27:15,200 --> 00:27:18,600 "Robisz to, żeby utrzymać prawo i porządek". 359 00:27:18,720 --> 00:27:22,800 "Jeśli skazaniec może uderzyć żołnierza, gdzie się podziało to prawo i porządek". 360 00:27:22,920 --> 00:27:26,200 "Ale co dobrego jest w prawie i porządku bez sprawiedliwości"? 361 00:27:27,400 --> 00:27:29,800 "Jeśli powiesisz Tommy'ego Barretta... 362 00:27:29,800 --> 00:27:32,000 to oznacza, że zwisa ci sprawiedliwość. 363 00:27:33,000 --> 00:27:37,400 A jeśli tak jest, to czy my nie możemy mieć gdzieś twojego prawa i porządku?" 364 00:27:37,400 --> 00:27:40,520 - Tak właśnie powiedzieli, szefie. - Coś jeszcze? 365 00:27:40,600 --> 00:27:43,400 "On myśli, że żołnierze nas kontrolują, bo mają broń? 366 00:27:43,520 --> 00:27:47,800 Powiedzieli, że "nie, żołnierze kontrolują nas, 367 00:27:47,800 --> 00:27:50,600 ponieważ na to pozwalamy". 368 00:27:51,200 --> 00:27:54,520 "Dziesięć skazańców na jednego żołnierza". - Czy on myśli, że mają szansę? 369 00:27:54,600 --> 00:27:55,720 "Jeśli powiemy, wystarczy? 370 00:27:55,800 --> 00:27:58,400 "Cóż, jeśli powie, że sra na sprawiedliwość, właśnie to mu powiemy". 371 00:27:58,400 --> 00:28:00,400 "Nasz bunt". Kto to powiedział? 372 00:28:00,520 --> 00:28:02,000 Możesz podać mi ich imiona? 373 00:28:02,120 --> 00:28:03,520 Spragg to jeden. 374 00:28:03,600 --> 00:28:05,000 Spragg. 375 00:28:07,400 --> 00:28:09,800 Tak, na pewno Spragg. 376 00:28:13,320 --> 00:28:15,600 Będę twoim informatorem. 377 00:28:16,520 --> 00:28:22,320 Będę donosił na wszystkich i wszystko, jeśli tylko powiesz: 378 00:28:22,320 --> 00:28:25,400 "Nie muszę powiesić Tommy'ego Baretta". 379 00:28:25,400 --> 00:28:29,400 Donosiciele są łatwi do znalezienia. Znaleźć kata, to znacznie trudniejsze. 380 00:28:29,520 --> 00:28:31,120 Przepraszam. 381 00:28:33,000 --> 00:28:35,400 Proszę... 382 00:28:42,800 --> 00:28:44,520 Obiecałeś mi rum. 383 00:28:44,600 --> 00:28:46,000 Tak? 384 00:28:46,120 --> 00:28:47,400 Mogę dostać go teraz? Proszę. 385 00:28:47,400 --> 00:28:49,120 Kiedy go powiesisz. 386 00:28:49,200 --> 00:28:51,320 Nie mogę tego zrobić, będąc trzeźwym. 387 00:28:52,800 --> 00:28:54,320 Musisz. 388 00:28:58,520 --> 00:28:59,800 Odejdź. 389 00:29:27,120 --> 00:29:30,600 Dlaczego król chciał mnie tak ubrać? 390 00:29:32,200 --> 00:29:34,920 To nie tak, że będą mnie szanować, 391 00:29:35,000 --> 00:29:37,600 to tak, że będę nimi gardził. 392 00:29:38,600 --> 00:29:43,000 I, w moim stroju, oni w swoich łachach, mogę podejść ich jak szczury. 393 00:29:43,000 --> 00:29:46,120 Wieszanie, chłosty, nie mogę nawalić. 394 00:29:48,600 --> 00:29:51,520 Wiem, że postąpisz właściwie. 395 00:29:56,920 --> 00:29:58,920 Hej, James, gdzie byłeś? 396 00:29:59,000 --> 00:30:00,800 Tommy chce się z nami widzieć. 397 00:30:08,200 --> 00:30:09,320 To obowiązkowe zgromadzenie. 398 00:30:09,400 --> 00:30:10,600 - Tak. - Będą tu wkrótce. 399 00:30:10,600 --> 00:30:12,120 - Nie pozwolą cię powiesić. 400 00:30:12,200 --> 00:30:13,600 - Złapcie mnie za ręce. - Dlaczego? 401 00:30:13,720 --> 00:30:15,720 Łap za rękę, kobieto. 402 00:30:24,200 --> 00:30:26,920 Obiecaj mi, że ją poślubisz. 403 00:30:30,000 --> 00:30:32,600 Obiecaj mi, że ją poślubisz. 404 00:30:33,320 --> 00:30:35,320 Obiecaj. 405 00:30:35,400 --> 00:30:38,320 I zawsze będziesz o nią dbał. 406 00:30:39,800 --> 00:30:43,720 Będę zawsze o nią dbał, jeśli mi na to pozwoli. 407 00:30:43,800 --> 00:30:45,320 Tak. 408 00:30:47,400 --> 00:30:49,600 I obiecaj mi, że będziesz z nim. 409 00:30:49,600 --> 00:30:52,400 Nie trzeba niczego obiecywać. 410 00:30:52,400 --> 00:30:54,720 Nie powieszą cię. 411 00:30:55,400 --> 00:30:59,320 - Obiecaj mi, że z nim będziesz. - Nie pozwolimy cię powiesić. 412 00:30:59,400 --> 00:31:01,400 Obiecaj mi. 413 00:31:01,400 --> 00:31:03,000 Obiecuję. 414 00:31:08,720 --> 00:31:12,120 A ja obiecuję, że będę czuwał nad waszą dwójką. 415 00:31:16,120 --> 00:31:20,400 Obiecuję... że dostarczę wam statek pełen jedzenia. 416 00:31:24,000 --> 00:31:26,120 I obiecuję wam, że... 417 00:31:26,920 --> 00:31:28,920 ... przetrwacie. 418 00:31:38,200 --> 00:31:40,000 - Zabezpieczcie jego ręce i wyprowadźcie go na zewnątrz. 419 00:31:40,000 --> 00:31:40,800 - Nie! 420 00:31:40,920 --> 00:31:44,200 - Wybacz, Thomasie Barrecie, ale już czas. - Nie! 421 00:31:44,200 --> 00:31:47,400 - Pozwolisz na to? - Módl się ze mną, Elizabeth. 422 00:31:47,520 --> 00:31:48,000 - Nie będę się z tobą modlić. 423 00:31:48,120 --> 00:31:49,200 - Ojcze nasz... 424 00:31:49,320 --> 00:31:50,400 "Osobiście pielęgnowałem moje owce i kładłem je spać", 425 00:31:50,520 --> 00:31:53,720 "deklaruję, o Wszechmogący Panie, będę pasł stado sprawiedliwości". 426 00:31:53,800 --> 00:31:57,400 To jest słowo Boże, wielebny, "Będę pasł stado sprawiedliwości". 427 00:31:57,400 --> 00:32:00,400 Powiedziałeś "sprawiedliwości"? Przestań wymawiać te swoje cholerne modlitwy... 428 00:32:00,400 --> 00:32:03,400 Zakujcie jej ręce! Jak śmiesz podnosić rękę na Bożego człowieka. 429 00:32:03,400 --> 00:32:07,720 Bożego człowieka?! Nie jest Bożym człowiekiem. Umiem nawet lepiej srać! 430 00:32:14,600 --> 00:32:16,120 Dlaczego się modlisz, wikary? 431 00:32:16,200 --> 00:32:18,920 - Ojcze nasz... - Nie za Tommy'ego, tylko za siebie. 432 00:32:19,000 --> 00:32:20,200 Za siebie. 433 00:32:20,320 --> 00:32:23,120 Zatracasz się w modlitwie i jesteś głuchy na apele o sprawiedliwość. 434 00:32:23,200 --> 00:32:26,800 Zatracasz się w modlitwie i ignorujesz fakt, że to także jest ukrzyżowanie. 435 00:32:26,920 --> 00:32:29,400 - Powinieneś się wstydzić. - Chleba powszedniego daj nam dzisiaj... 436 00:32:29,520 --> 00:32:32,000 I ty, Gubernatorze, ty i te twoje "Narodziny narodu". 437 00:32:32,000 --> 00:32:34,000 Jakiego narodu? 438 00:32:34,000 --> 00:32:36,400 Noszę dziecko tego mężczyzny. 439 00:32:36,400 --> 00:32:40,000 Powieś go, a pierwsze dziecko urodzone w Nowej Południowej Walii będzie bez ojca. 440 00:32:40,000 --> 00:32:42,800 I to jakiego ojca - dumnego, silnego, szczerego, z zasadami - 441 00:32:42,920 --> 00:32:45,120 cnotami, których potrzebuje każdy nowy naród. 442 00:32:45,200 --> 00:32:48,120 - Nie widzisz tego? Ja... - Wystarczy! 443 00:32:48,520 --> 00:32:52,120 Elizabeth, im mniej on zasługuje na śmierć, tym lepiej. 444 00:32:52,200 --> 00:32:55,120 Jeśli sam Chrystus uderzyłby żołnierza, powiesiłbym go, 445 00:32:55,120 --> 00:32:57,400 bo takie są konsekwencje tego czynu. 446 00:32:57,400 --> 00:33:00,520 Bez żołnierzy, Elizabeth, umarlibyśmy. 447 00:33:19,920 --> 00:33:21,600 Tommy. 448 00:33:41,800 --> 00:33:43,920 Spokój, proszę. Spokój. 449 00:33:48,520 --> 00:33:50,600 Spokój, proszę. Spokój. 450 00:33:55,000 --> 00:33:58,520 Zamierzam powiedzieć wam coś o... skazańcach. 451 00:34:01,800 --> 00:34:04,720 Zamierzam powiedzieć wam coś o skazańcach. 452 00:34:04,800 --> 00:34:06,720 Coś czego żadne z was 453 00:34:06,800 --> 00:34:08,920 nie jest w stanie przyznać. 454 00:34:09,000 --> 00:34:10,720 To jest... 455 00:34:12,520 --> 00:34:16,200 Wolelibyście 100 żołnierzy u władzy 456 00:34:16,320 --> 00:34:20,200 niż 100 skazańców. 457 00:34:20,200 --> 00:34:23,800 Myślicie, że 100 skazańców z bronią mogłoby rozdzielić 458 00:34:23,800 --> 00:34:25,800 sprawiedliwie jedzenie? 459 00:34:25,920 --> 00:34:28,400 Nie, najpierw by was zabili. 460 00:34:28,520 --> 00:34:30,600 Potrzebujecie tych żołnierzy. 461 00:34:30,600 --> 00:34:34,120 Potrzebujecie ich do ochrony przed tubylcami, tak, 462 00:34:34,200 --> 00:34:37,720 ale również do ochrony przed wami samymi. 463 00:34:37,800 --> 00:34:39,720 Obrót! 464 00:34:53,520 --> 00:34:56,000 Obróćcie się i twarz na szafot! 465 00:35:03,520 --> 00:35:06,200 Skazaniec niedawno powiedział mi... 466 00:35:06,800 --> 00:35:10,320 .. że rządzimy wami tylko za waszą zgodą. 467 00:35:10,920 --> 00:35:16,000 To prawda. Ale niezgoda oznacza śmierć. 468 00:35:17,400 --> 00:35:19,800 Bunt to pewna śmierć. 469 00:35:21,320 --> 00:35:24,000 Więc, obróćcie się i twarz na szafot! 470 00:35:28,800 --> 00:35:31,200 Obróćcie się i twarz na szafot! 471 00:35:33,400 --> 00:35:35,920 - Majorze Ross. - Tak, sir. 472 00:35:35,920 --> 00:35:40,120 Zrób wszystko, co będzie trzeba, aby wszyscy byli zwróceni na szafot. 473 00:35:40,200 --> 00:35:41,600 Tak jest, sir! 474 00:35:49,000 --> 00:35:50,400 Spragg! 475 00:35:52,000 --> 00:35:53,400 Tak, szefie? 476 00:35:53,400 --> 00:35:56,400 Unieś rękę, pokaż gdzie jesteś. 477 00:35:57,120 --> 00:35:58,400 Tutaj, szefie. 478 00:35:58,520 --> 00:36:00,720 Trzymaj ręce w górze. 479 00:36:01,720 --> 00:36:04,400 - Kapralu MacDonald. - Tak, sir. 480 00:36:05,920 --> 00:36:07,720 Podejdź do pana Spragga. 481 00:36:07,800 --> 00:36:09,200 Tak, sir. 482 00:36:26,720 --> 00:36:28,200 Dotknij go. 483 00:36:29,120 --> 00:36:30,400 Tak, sir. 484 00:36:30,520 --> 00:36:32,400 Wyciągnij pistolet. 485 00:36:33,120 --> 00:36:35,600 - Tak, sir. - Policzę do dziesięciu... 486 00:36:35,600 --> 00:36:37,720 Jeśli doliczę... 487 00:36:37,800 --> 00:36:42,400 a Spragg nie obróci się do szafotu, zastrzel go. 488 00:36:42,400 --> 00:36:45,400 Tak, sir. 489 00:36:45,400 --> 00:36:47,520 Jeden, dwa... 490 00:36:48,600 --> 00:36:50,400 ...trzy... 491 00:36:50,520 --> 00:36:53,800 cztery, pięć... 492 00:36:53,920 --> 00:36:55,720 sześć... 493 00:36:55,720 --> 00:36:58,800 siedem, osiem... 494 00:37:00,400 --> 00:37:02,400 ...dziewięć... 495 00:37:02,520 --> 00:37:03,800 dziesięć! 496 00:37:24,320 --> 00:37:26,320 Kapralu MacDonald! 497 00:37:27,400 --> 00:37:28,000 Tak, sir. 498 00:37:28,120 --> 00:37:30,120 Dotknij następnego mężczyznę po twojej prawej. 499 00:37:31,600 --> 00:37:33,400 Tak, sir 500 00:37:33,520 --> 00:37:35,520 - Przeładuj. - Tak, sir. 501 00:37:52,200 --> 00:37:53,920 Proszę... 502 00:37:57,800 --> 00:37:59,120 Przeładowany, sir. 503 00:37:59,200 --> 00:38:00,800 Policzę do dziesięciu. 504 00:38:00,920 --> 00:38:02,600 Jeśli doliczę, 505 00:38:02,600 --> 00:38:06,120 a twój skazaniec nie obróci się do szafotu, zastrzel go. 506 00:38:06,200 --> 00:38:08,600 - Tak, sir. - Jeden... 507 00:38:08,600 --> 00:38:11,000 dwa, trzy... 508 00:38:12,520 --> 00:38:14,320 ...cztery... 509 00:38:14,400 --> 00:38:16,320 pięć, sześć... 510 00:38:17,320 --> 00:38:19,600 - Majorze Ross, sir! - Tak? 511 00:38:19,720 --> 00:38:22,120 Jestem "Letters" Molloy, sir. 512 00:38:26,720 --> 00:38:28,800 - Kapralu MacDonald. - Tak, sir. 513 00:38:28,920 --> 00:38:31,000 Przesuń się do następnego mężczyzny po lewej. 514 00:38:31,000 --> 00:38:33,120 Tak, sir. 515 00:38:33,200 --> 00:38:35,400 - Przytrzymaj go. - Tak, sir. 516 00:38:35,400 --> 00:38:38,120 Policzę do dziesięciu, jeśli doliczę, 517 00:38:38,200 --> 00:38:41,920 a ten mężczyzna się nie obróci, zastrzel go. 518 00:38:41,920 --> 00:38:43,400 Tak, sir. 519 00:38:43,400 --> 00:38:47,400 jeden, dwa, trzy... 520 00:38:49,200 --> 00:38:51,000 .. cztery... 521 00:38:51,000 --> 00:38:53,320 pięć, sześć... 522 00:38:53,400 --> 00:38:56,200 - Majorze Ross, sir! - Tak! 523 00:38:57,200 --> 00:38:59,600 Jestem kowalem, sir. 524 00:39:03,200 --> 00:39:04,600 Majorze Ross, sir! 525 00:39:04,720 --> 00:39:07,720 Proszę o pozwolenie na uwolnienie tego człowieka od cierpienia, sir. 526 00:39:07,720 --> 00:39:09,120 Odmawiam. 527 00:39:10,120 --> 00:39:13,200 Jestem niezbędny do funkcjonowania tej kolonii, sir! 528 00:39:13,320 --> 00:39:14,800 Osiem... 529 00:39:17,600 --> 00:39:19,200 ...dziewięć! 530 00:39:24,920 --> 00:39:26,600 Jestem niezbędny! 531 00:39:28,120 --> 00:39:30,120 Jestem niezastąpiony! 532 00:39:31,720 --> 00:39:34,200 - Kapralu MacDonald. - Tak, sir. 533 00:39:34,200 --> 00:39:37,120 Przesuń się do następnego po lewej. 534 00:39:39,000 --> 00:39:41,200 Przytrzymaj go. 535 00:39:41,320 --> 00:39:44,000 - Tak, sir. - Odliczę do dziesięciu. 536 00:39:44,120 --> 00:39:47,200 Jeśli odliczę, a ten mężczyzna się nie obróci, 537 00:39:47,200 --> 00:39:50,800 - zastrzel go. - Tak, sir. 538 00:39:50,920 --> 00:39:53,000 Jeden, dwa... 539 00:40:08,800 --> 00:40:11,400 - Kapralu MacDonald. - Tak, sir. 540 00:40:11,400 --> 00:40:14,400 Uwolnij człowieka od cierpienia. 541 00:40:14,520 --> 00:40:16,000 Tak, sir. 542 00:40:30,600 --> 00:40:33,000 - Przeładuj. - Tak, sir. 543 00:40:35,000 --> 00:40:36,400 Gubernatorze. 544 00:40:37,920 --> 00:40:39,800 Dziękuję, majorze. 545 00:40:44,000 --> 00:40:46,000 Reprezentuję króla. 546 00:40:46,120 --> 00:40:49,120 Odwrócenie się do mnie plecami jest równoznaczne z odwróceniem się od króla, 547 00:40:49,120 --> 00:40:52,200 a na to nie mogę pozwolić. 548 00:40:52,520 --> 00:40:54,800 Thomasie Barrett... 549 00:40:54,920 --> 00:40:57,320 masz jakieś ostatnie słowa? 550 00:40:59,800 --> 00:41:01,920 Nie... szefie. 551 00:41:04,600 --> 00:41:07,520 Czy kat może wystąpić, proszę. 552 00:41:09,720 --> 00:41:12,720 Majorze Ross, proszę o możliwość wypowiedzenia się, sir. 553 00:41:16,720 --> 00:41:18,200 Przyznane. 554 00:41:22,720 --> 00:41:25,720 Możecie widzieć, co mi zrobił... 555 00:41:25,800 --> 00:41:28,120 z okrucieństwem... 556 00:41:28,200 --> 00:41:30,600 i w tchórzliwym ataku. 557 00:41:33,320 --> 00:41:36,120 Niemniej jednak, wybaczam temu człowiekowi. 558 00:41:37,000 --> 00:41:41,000 I proszę cię, gubernatorze, o okazanie łaski. 559 00:41:51,800 --> 00:41:56,000 Ja, ofiara, proszę cię, Gubernatorze, o okazanie temu człowiekowi miłosierdzia. 560 00:41:57,000 --> 00:42:01,920 "Miłosierny i łaskawy jest Pan, nieskory do gniewu" 561 00:42:01,920 --> 00:42:04,720 "i bogaty w życzliwość". 562 00:42:04,720 --> 00:42:06,800 Amen. 563 00:42:06,800 --> 00:42:09,400 Dziękuję, szeregowy Buckley, 564 00:42:09,520 --> 00:42:11,000 ale Barrett nie zostanie 565 00:42:11,000 --> 00:42:13,800 powieszony za to, co ci zrobił. Zostanie powieszony za to, 566 00:42:13,920 --> 00:42:18,320 co zrobił mundurowi, fladze, samemu królowi. 567 00:42:20,720 --> 00:42:24,000 Czy kat mógłby wyjść do przodu, proszę? 568 00:42:27,320 --> 00:42:30,600 Czy kat mógłby teraz wyjść do przodu, proszę? 569 00:42:37,720 --> 00:42:40,800 - Co? Nie. - Wstydź się. 570 00:42:40,920 --> 00:42:42,400 Zdrajca. 571 00:42:56,400 --> 00:42:58,800 Zapraszam na górę. 572 00:43:03,600 --> 00:43:05,720 Powiesz im dlaczego, gubernatorze? 573 00:43:05,800 --> 00:43:07,600 Zwiążcie jego nogi. 574 00:43:13,920 --> 00:43:17,120 Robię to z groźbą kary śmierci! 575 00:43:18,520 --> 00:43:20,200 Miałem worek na głowie, 576 00:43:20,320 --> 00:43:24,800 pętlę wokół szyi i w ostatniej sekundzie zaoferowano mi życie! 577 00:43:24,920 --> 00:43:27,200 Zaoferował mi życie! 578 00:43:28,200 --> 00:43:30,920 Jeśli zgodzę się zostać katem... 579 00:43:31,920 --> 00:43:33,800 .. więc zgodziłem się. 580 00:43:37,200 --> 00:43:39,600 Tak jak wszyscy zgodziliby się na moim miejscu. 581 00:43:40,400 --> 00:43:41,800 Powieszę kogoś... 582 00:43:43,800 --> 00:43:45,120 ..lub sam zawisnę. 583 00:43:45,200 --> 00:43:47,000 Zwiążcie jego nogi. 584 00:44:09,720 --> 00:44:12,320 Bóg dał ci odwagę, Tommy... 585 00:44:13,600 --> 00:44:15,800 .. mnie nic nie dał... 586 00:44:16,520 --> 00:44:19,800 ...to jest jedyna różnica pomiędzy nami. 587 00:44:27,800 --> 00:44:30,000 Nie odwagę, James... 588 00:44:32,200 --> 00:44:33,720 ...miłość. 589 00:44:34,720 --> 00:44:37,800 Kochałem cię za bardzo, żeby ci to zrobić. 590 00:44:39,000 --> 00:44:41,120 Kochałem cię, Tommy... 591 00:44:42,400 --> 00:44:45,120 ..ale życie kochałem bardziej. 592 00:44:46,520 --> 00:44:49,320 Myślisz, że twoje życie będzie teraz coś warte? 593 00:44:49,400 --> 00:44:51,200 Będą tobą gardzić. 594 00:44:51,320 --> 00:44:55,800 Wszyscy będą szukali okazji, żeby poderżnąć ci gardło. 595 00:44:57,800 --> 00:45:02,200 O ironio, Jamesie... kiedy zakończysz to, wieszając się sam. 596 00:45:10,720 --> 00:45:12,120 Worek. 597 00:45:14,400 --> 00:45:15,600 Nie. 598 00:45:17,320 --> 00:45:18,800 Wielebny. 599 00:45:24,920 --> 00:45:28,800 Zmiłuj się nad tym nieszczęśliwym sprawcą, o Panie! 600 00:45:28,920 --> 00:45:31,800 Będziemy razem w raju, Tommy. 601 00:45:32,120 --> 00:45:35,200 Ja i ty, i wieczność przed nami. 602 00:45:35,200 --> 00:45:37,720 Kocham cię, Tommy. 603 00:45:37,800 --> 00:45:40,800 Tommy Barrett, najodważniejszy. 604 00:45:40,920 --> 00:45:43,120 Tommy Barrett, najtwardszy. 605 00:45:43,200 --> 00:45:45,200 Tommy Barrett, najsilniejszy. 606 00:45:45,200 --> 00:45:47,120 - Tommy Barrett, najbystrzejszy! - Ciągnij! 607 00:45:47,120 --> 00:45:48,200 - Tommy Barrett, najmilszy. 608 00:45:48,200 --> 00:45:49,600 Kocham cię, Tommy Barrecie. 609 00:45:49,600 --> 00:45:52,320 Kocham cię całym moim sercem, Tommy Barrecie. 610 00:45:52,320 --> 00:45:54,800 Kocham to w jaki sposób się ze mną kochasz, Tommy Barrecie. 611 00:45:54,800 --> 00:45:57,000 Kocham to, jak śpiewasz, kiedy kochasz się ze mną. 612 00:45:57,000 --> 00:46:00,000 Kocham to, jak szepczesz do mojego ucha, kiedy się ze mną kochasz. 613 00:46:00,000 --> 00:46:02,720 Kocham cię całym moim sercem, Tommy Barrecie. Kocham cię! 614 00:46:02,720 --> 00:46:05,320 - Kocham cię. Kocham cię. - Ciągnij! 615 00:46:05,320 --> 00:46:05,800 - Kocham cię, kocham cię, kocham cię. 616 00:46:05,800 --> 00:46:07,600 Kocham cię! 617 00:46:37,400 --> 00:46:41,920 Pozwólcie mi obalić mit, że nie mogę powiesić kogokolwiek. 618 00:46:44,120 --> 00:46:49,600 Jeśli mógłbym powiesić takiego człowieka, jak Barrett... 619 00:46:49,600 --> 00:46:51,920 to mogę powiesić każdego. 620 00:46:53,120 --> 00:46:55,000 Szeregowy Buckley. 621 00:46:55,120 --> 00:46:56,400 Sir! 622 00:46:57,520 --> 00:47:01,000 Będziesz pilnował naszego kata, szeregowy Buckley. 623 00:47:01,720 --> 00:47:05,000 - Jeśli umrze, ty umrzesz. - Sir. 624 00:47:06,400 --> 00:47:09,720 Myślałem, że obecne racje były zbyt niskie. 625 00:47:09,800 --> 00:47:12,200 W zasadzie, myślałem o podniesieniu ich, 626 00:47:12,200 --> 00:47:16,000 by uczynić powieszenie Barretta bardziej smacznym... 627 00:47:16,200 --> 00:47:20,400 ... ale to dzisiejsze nieposłuszeństwo pokazało, że macie jednak dość energii. 628 00:47:22,520 --> 00:47:24,200 Uwolnij ją. 629 00:47:24,320 --> 00:47:29,600 W związku z powyższym, obniżam rację o kolejną ćwiartkę 630 00:47:29,600 --> 00:47:32,720 i, po raz pierwszy w Nowej Południowej Walii, 631 00:47:32,800 --> 00:47:35,800 to obcięcie spowodowane jest przez skazańców. 632 00:47:37,320 --> 00:47:40,600 A to z powodu całkowitego nieposłuszeństwa! 633 00:47:43,000 --> 00:47:46,800 Ten mężczyzna będzie pilnowany dzień i noc. 634 00:47:48,920 --> 00:47:51,400 Jeśli jednak coś mu zrobicie, 635 00:47:51,400 --> 00:47:54,120 zostaniecie zastrzeleni, 636 00:47:54,200 --> 00:47:56,600 tak jak ten mężczyzna. 637 00:47:58,200 --> 00:47:59,400 Rozejść się! 638 00:47:59,400 --> 00:48:00,400 Rozejść się! 639 00:48:00,520 --> 00:48:01,920 Rozejść się! 640 00:48:01,920 --> 00:48:05,600 - Rozejść się! Natychmiast! - Rozejść się! 641 00:48:05,720 --> 00:48:07,200 Rozejść się! 642 00:48:07,200 --> 00:48:08,720 Rozejść się! 643 00:48:08,800 --> 00:48:10,920 Rozejść się! Ruszać się. 644 00:48:30,120 --> 00:48:32,120 Możesz do niego iść. 645 00:48:35,800 --> 00:48:37,520 Zdjąć go. 646 00:49:02,600 --> 00:49:04,200 Pomóż mi. 647 00:49:51,800 --> 00:49:55,400 Zostaw go! Zostaw go, kobieto, albo cię zastrzelę! 648 00:49:55,520 --> 00:49:57,720 Nie, nie, nie, nie. 649 00:49:57,800 --> 00:49:59,120 Zastrzelę cię. 650 00:49:59,200 --> 00:50:00,920 Nie strzelaj! Nie strzelaj! 651 00:50:01,000 --> 00:50:03,800 Nie strzelaj! Nie strzelaj! 652 00:51:26,400 --> 00:51:29,120 Napisałeś ostatni list do domu dla Tommy'ego Barretta? 653 00:51:29,120 --> 00:51:30,920 Tak, szefie... 654 00:51:31,000 --> 00:51:33,520 - Do jego matki. - Pełen kłamstw? 655 00:51:34,200 --> 00:51:36,120 - W dobrej intencji, szefie. 656 00:51:36,200 --> 00:51:38,400 Kłamstwa mające na celu oszczędzenie bólu jego matce. 657 00:51:38,520 --> 00:51:40,120 Wiesz, w jaki sposób podchodził do śmierci. 658 00:51:40,200 --> 00:51:42,800 Widziałeś, w jaki sposób podchodził do śmierci. 659 00:51:42,920 --> 00:51:45,400 Widziałeś to na własne oczy. 660 00:51:45,400 --> 00:51:48,200 Nie wyczytałeś tego w aktach, co nie? 661 00:51:48,320 --> 00:51:49,400 Tak, szefie. 662 00:51:49,400 --> 00:51:52,600 Czy może być ktoś odważniejszy, ktoś, z kogo matka mogłaby być bardziej dumna? 663 00:51:52,600 --> 00:51:53,600 Nie, szefie. 664 00:51:53,720 --> 00:51:55,400 Więc napisz to. 665 00:51:55,400 --> 00:51:57,320 Napisz prawdę. 666 00:51:58,520 --> 00:52:01,000 - Jeśli tak sobie życzysz? - Zgadza się. 667 00:52:18,800 --> 00:52:20,800 "Droga Elizabeth... 668 00:52:22,600 --> 00:52:24,800 Odmówiłem założenia worka... 669 00:52:26,720 --> 00:52:30,200 ...ponieważ chciałem, żeby twoja twarz była ostatnią rzeczą, jaką zobaczę." 670 00:52:35,800 --> 00:52:40,920 "Twarz, którą kochałem bardziej niż wszystko na świecie" 671 00:53:37,600 --> 00:53:40,920 To pierwsza rzecz, jaką kiedykolwiek napisałem. 672 00:53:43,520 --> 00:53:46,720 To będzie wielki honor, 673 00:53:46,800 --> 00:53:49,400 jeśli przyjmiesz to ode mnie. 674 00:53:50,600 --> 00:53:55,000 Napisano tu "Tommy Barrett". 675 00:53:56,800 --> 00:53:58,600 Tommy Barrett. 676 00:54:22,600 --> 00:54:24,120 Święty... 677 00:54:25,720 --> 00:54:27,200 .. Paweł. 678 00:54:37,000 --> 00:54:42,920 . . . . . . . . . . . 679 00:54:43,000 --> 00:54:48,400 . . . . . . . . . . . 680 00:54:48,520 --> 00:54:53,200 . . . . . . . . . . . 681 00:54:53,320 --> 00:54:58,320 . . . . . . . . . . . 682 00:54:58,320 --> 00:55:02,600 . . . . . . . . . . . 683 00:55:02,600 --> 00:55:07,000 . . . . . . . . . . . 684 00:55:08,400 --> 00:55:13,000 . . . . . . . . . . . 685 00:55:13,120 --> 00:55:16,920 . . . . . . . . . . . 686 00:55:18,320 --> 00:55:23,000 . . . . . . . . . . . 687 00:55:23,120 --> 00:55:27,720 . . . . . . . . . . . 688 00:55:27,800 --> 00:55:32,520 . . . . . . . . . . . 689 00:55:32,600 --> 00:55:34,720 . . . . . . . . . . . 690 00:56:24,120 --> 00:56:25,400 Co robisz? 691 00:56:25,400 --> 00:56:27,520 Katherine McVitie. 692 00:56:27,600 --> 00:56:29,400 Letters Molloy. 693 00:56:30,320 --> 00:56:32,000 Elizabeth Quinn. 694 00:56:32,120 --> 00:56:35,520 Zauważ, że nie zmieniłem jej nazwiska na Barrett, kiedy wyszła za mąż. 695 00:56:35,520 --> 00:56:41,000 Widzisz, w tych plikach, nic nie można zmienić. 696 00:56:45,200 --> 00:56:46,720 Dlaczego to robisz? 697 00:56:46,720 --> 00:56:49,000 Co myślałeś o Tommym Barrecie? 698 00:56:49,000 --> 00:56:52,120 Odważny. Z zasadami. 699 00:56:55,000 --> 00:56:56,320 Heroiczny. 700 00:56:57,720 --> 00:56:59,400 Nie w moich aktach. 701 00:57:00,520 --> 00:57:03,520 Wiesz, jak moje akta ich opisują? 702 00:57:03,600 --> 00:57:05,800 "Niepoprawny łotr". 703 00:57:06,520 --> 00:57:08,720 "Brak zasad moralnych". 704 00:58:01,800 --> 00:58:03,400 Przepraszam. 705 00:58:07,720 --> 00:58:10,800 Bardzo... 706 00:58:12,200 --> 00:58:13,920 .. przepraszam. 707 00:58:27,800 --> 00:58:30,000 Dostaję teraz więcej racji. 708 00:58:30,920 --> 00:58:33,120 Mogę ci trochę dać. 709 00:58:34,720 --> 00:58:38,600 Widzisz, obiecałem Tommy'emu,że zaopiekuję się tobą... 710 00:58:40,200 --> 00:58:41,920 .. i tak zrobię. 711 00:58:43,200 --> 00:58:45,600 Tak długo, jak żyję... 712 00:58:48,520 --> 00:58:49,800 .. będę się tobą opiekować. 713 00:58:55,920 --> 00:59:00,000 - Aid_than / Sky Team Poland - - www.facebook.com/skyteampoland - 714 00:59:00,120 --> 00:59:05,120 - korekta by - Katarka / tvseriesonline.pl 715 00:59:07,000 --> 00:59:09,920 .:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::. 50135

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.