Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
https://porndune.com/en/watch?v=QaPGj8E8djUP
Specjalnie dla urzytkowników: www.pornoonline.com.pl
Błędy napewno jakieś są, więc mile widziana korekta
Miłego seansu
Wicked Pictures Przedstawia:
Występują:
Nie rozumiem, kiedy wstajesz z łóżka wyglądasz tak dobrze.
Wstajesz? A kto powiedział, że wstałam już z łóżka?
Właśnie widzę.
Nie. Czy powiedziałam ci, że możesz wyjść?
Lepiej wracaj do mojego pokoju. Złapię cię!
Muszę iść nie długo do pracy.
Tak, więc dlatego... myślę, że będziemy musieli zrobić to szybko.
Taka nienasycona. O mój Boże.
Czy to jest zażalenie?
Ani trochę.
Muszę iść do pracy.
Ja również
- Świetnie się bawiłem. - Tak, ja również, byłeś zabawny.
Kończę pracę o 17:00 wiesz.
To dobrze.
Tak
- Lecę. - Miłego dnia!
Cóż, nie sądziłam, że możesz przebić tamtego faceta, którego poznałaś w parku w zeszłym tygodniu ale...
...cholera jasna...on jest boski. Gdzie go znalazłaś?
Wybrałam go ostatniej nocy w klubie.
Nie wiem jak ty to robisz, poważnie.
Cóż... najpierw musisz wyjść z domu...
...i założyć jakieś ładnie ubrania... a trochę szminki nikomu nie zaszkodzi.
Nie pamiętam nawet kiedy ostatnio gdzieś wychodziłaś.
Wiesz, że pracuję nad swoją książką oraz prowadzę bloga i....
...ale musisz o czymś wiedzieć. Mam dzisiaj randkę.
Oh tak? Z kim? Twój wibrator się nie liczy.
To było niegrzeczne bo ja nie mam nawet wibratora
To twoj pierwszy problem.
Hej dziewczyny! Jesteście gotowe?
Tak, tylko się przebiorę i wezmę swoją matę. Czy wiedziałaś, że Jenny nie ma wibratora?
Co takiego?
To takie smutne, dlaczego?
Nie wiem, po prostu o tym nie myślałam.
Ale jesteś singielką już od dłuższego czasu...
...czy nie jesteś przez to sfrustrowana?
Nie żeby to była twoja sprawa...
...ale sądzę, że Olivia uprawia wystarczająco dużo seksu za nas obojga.
Poza tym powinnać widzieć faceta, który właśnie z tąd wychodził.
Oh tak ,nie gadaj, naprawdę?
- Nawet lepszy od tego gościa z psem w parku? - Oh tak
Cóż, Brandon również jest bardzo ładny.
Myślę, że spokojnie mogłabyś się dzisiaj wieczorem z nim spotkać.
Skąd możesz to wiedzieć skoro nawet go nie poznałaś?
Zgadza się, ale mója szefowa ma jego zdjęcie w biurze...
...i tak oto dzięki temu zostałam poinformowana...
...zobaczyłam jego zdjęcie, pomyślałam, że może być słodki, zapytałam o niego ...
Zaufaj mi, jeśli nie byłabym z Andrew napewno bym się za niego wzieła
O Boże.
- Nie sądzę abym zrobiła na nim wrażenie. - Dlaczego nie chcesz tego zrobić?
Ponieważ jestem przerażona!
Ostatni raz byłam na randce w ciemno jakieś pięć lat temu, a facet okazał się oszustem i ukradł mi samochód.
Cóż, Brandon zdecydowanie nie jest oszustem i nie ukradnie ci samochodu.
- Myślę, że powinnaś sobie dać z tym spokój. Muszę lecieć. - Czekaj, nie, nie, nie!
Pójdziesz! Potrzebujesz tego!
Wiesz co mi to przypomina?
Jeden z przypadków moich pacjentek klasyczny przykład androfobii .
Andro co? I...
Od kiedy jesteś psychologiem?
To stach przed randką a właściwie...
...rzuciłam to przed moim doktoratem, no wiesz kiedy mieszkałam jeszcze na Broadway'u, po prostu nigdy nie wracam do tego..
To pewnie zły pomysł, bo jestem niewyspana, ale chodźmy.
Wiesz co, myślę, że wypocenie tych wszystkich toksyn i wódki, którą piłaś ostatniej nocy będzie bardzo dobre dla ciebie.
Skąd wiesz?
Cóż, rozpoczełam naukę jogi z Tajlandii.
Przypomina mi się ten moment , kiedy te wszystkie mijające miesiące...
- Sprawdziłem jej adres, teraz jesteś zadowolona? - Tak
Nadal nie wiem jak dałem ci się na to namówić. Nawet nie wiem jak ta dziewczyna wygląda.
Dobrze, nie wiem jak ona wyglada, ale moja asystenkta powiedziała, że jest naprawdę ładna i...
Pamiętasz kiedy powiedziałeś, że wygląd nie jest ważny.
Nie, mówiłem, że wygląd nie jest aż taki ważny.
Kto mówi inaczej jest kłamcą.
- Ale...może nie jestem jeszcze gotowy na randkę. - Ale...Co?
Skąd możesz to wiedzieć. Nawet nie spróbowałeś, a na dodatek...
Może być miło, wyjdziesz gdzieś, może zostanie twoją dziewczyną...
Będziesz mieć swój kącik, znowu, ewentualnie.
To o to chodzi?
- Mam się wyprowadzić? - To znaczy...nie. Tak jak mówiłam...
...ewentualnie...
Wiesz, ale teraz pamietaj, że to ja byłam tą, która pozwoliła ci tutaj zostać.
Tak ponieważ Katherine skradła mi duszę...
...i mój dom.
O mój Boże, posłuchaj. Nie chcę rozmawiać o Katherine. Koniec z Katherine.
Rozwód dostałeś kilka miesięcy temu. Zostaw to!
Mamuśka tak radzi?
Cóż...może troszkę...
...ale...no wiesz... jeśli widzisz kogoś kto naprawdę na ciebie naciska...
...no wiesz Sean i ja rozmawialiśmy o dziecku.
- To jest to! Wiedziałem, że o to chodzi! - Daj spokój. Najgorsze co może się stać to to, że twój fiut będzie w pobliżu.
Jest wiele rzeczy, ktore mogą pójść źle. Mam na myśli...
...może być wariatką...
...morderczynią. - Posłuchaj!
To ja cię zamorduję, jeśli nie udasz się po nasze jedzenie, które jest już gotowe od jakichś 10 minut.
Dobrze, dobrze, już idę.
Jestem gotowy do zmiany tematu. Idę po obiad.
O mój Boże myślałam, że nigdy stąd nie pójdzie.
Haha...zapomniałem kluczyków
Wiesz, że to babcine Kate.
- O mój Boże, on ma rację - Zrobimy to w sypialni?
Nie. Pierdolić to!
Nie wspominała, że to będzie gorąca joga...
Jestem pewna, że zakwalifikowałoby się to jako pokusa do morderstwa. Co masz na myśli?
Sprawdzę to.
Co tam się kurwa stało? Teraz podleczę kaca jak normalni ludzie cheeseburgerem i piwem.
Tak, jestem w tym nowym miejscu, przynieść ci coś?
Tak, jest naprawdę dobre.
- Hej! - Poczekaj chwilkę.
- O mój Boże moja torba! - Tak
Widziałem jak ten koleś...
...czaił się wcześniej kiedy byłaś nieuważna.
Bardzo dziękuję.
- Cała przyjemność po mojej stronie. - Mam tutaj...
- Nie nie... - Postawię ci obiad...
Nie, nie w porządku. Po prostu odbiorę zamówienie mojej siostry za które już zapłaciła przez telefon więc...
- Oh - Wszystko dobrze
Cóż...a co powiesz...
...na kolację dzisiaj wieczorem?
- Nie mogę iść. - Oh
A obiad jutro może być?
Brzmi dobrze.
Jestem Olivia.
Brandon
- Pańskie zamówienie. - Dziękuję
- Zjemy jutro tutaj ten obiad? - Tak, brzmi nieźle.
- Dobrze. - Bye
Dlaczego jestem taka zdenerwowana?
Ponieważ idziesz na randkę.
Zauważ, że dałaś się na to namowić Meghan.
Oh nie przypominaj mi.
Wyluzuj, przynajmniej wyglądasz bajecznie.
- To musi być zasługa tej sukienki, dziękuję, że mi ją pożyczyłaś. - Nie ma sprawy
Nie waż się zarzygać mojej sukienki! A teraz idź otwórz dzwi!
- Nie, ty idź, no idź, idź! - Nie ma mowy!
To ty założyłaś majtki dużej dziewczynki i to ty idziesz teraz na randkę!
- Idź! - Boże!
- Cześć, Brandon? - Tak
Zgaduję i mam nadzieję, że to ty jesteś Jenny?
- Tak - Jak miło
Miło cię poznać. Nie byłem pewien co lubisz jesć...
Nie byłem pewny, dokonałem rezerwacji w " Oscars". Mają tam wszystko.
Uwielbiam "Oscars". Tam będzie wspaniale.
- Wspaniale zatem... - Okey.
- ...ruszajmy. - Dziękuję
Ta sukienka jest naprawdę śliczna.
Oh dziękuję...
...tak właściwie to pożyczyłam ją od mojej współlokatorki.
Nie jest moja, ja nawet nie wiedziałbym gdzie po taką mam iść.
Cóż, myślę, że wygladasz w niej wspaniale.
Dziękuję
- Oh cholera! - Co to był za hałas?
Nie wiem. Sprawdzę to.
Zjadę tylko na pobocze.
Dobrze, idę to sprawdzić.
Tak mi...
...przykro.
- Dlaczego? - Muszę zadzwonić po pomoc drogową.
- Chcesz może abym wezwał taksówkę czy cokolwiek? -Oh nie, poczekam razem z tobą.
- Jesteś pewna? - Tak, tak
Dobrze
Nie lubię takich przygód.
Okey, co było aż tak ważne, że kazałaś mi tutaj tak szybko przyjść?
I co tutaj się stało?
- Poznałam dzisiaj kogoś. - Poznajesz kogoś codziennie.
Tak ale...tym razem to co innego.
Ammm...
- Który? - Ten po lewej.
Więc, co sprawia, że ten facet jest inny niż reszta?
Nie wiem, po prostu...
...to się stało tak szybko.
Masz na myśli miłość od pierwszego wejrzenia?
Nie wiem...może.
Czekaj, czekaj.
Myślałam, że nie wierzysz w takie rzeczy.
Więc, kiedy spotykasz się z nim ponownie?
Oh...mamy jutro zjeść razem obiad. Które lepsze?
Mmmm...te.
Miałaś już jakieś wieści od Jenny?
- Nie. - Boże, zastanawiam się jak jej idzie.
Przerażające jest to, że opuściłam moją pracę ale...
...wiesz, już od tak dawna zajmuję się pisaniem..
...naprawdę chciałam z tym skończyć...
...ale kiedy to robię...
...po prostu jestem szczęśliwa.
To znaczy, że nadal jesteś dość odważna.
Chyba tak albo głupia.
Jeszcze nie podjełam decyzji.
Cóż, co sprawiło, że zdecydowłaś się pisać książki?
Kiedy mój siostrzeniec był bardzo młody...
...i przebywał bardzo poważnie chory w szpitalu.
Zawsze dotrzymywałam mu towarzystwa opowiadając historie.
Moja siostra zachęciła mnie do tego abym zaczeła pisać i....
Moją pierwszą książkę, która została wydana zadedykowałam Lukowi, a większość dochodów ze sprzedarzy przekazałam organizacji charytatywnej.
Naprawdę? To niesamowite.
Ty jesteś niesamowita.
A ty co porabiasz?
O tak po tym wszystkim to krwawię.
Jestem tylko skromnym...
...projektantem stron internetowych. - Cóż...
...potrzebuję strony internetowej. Co na to powiesz?
To będzie czysta przyjemność.
- Czy to był twój brzuch? - Tak.
Tak, nie jadłem obiadu. Nie mogę uwierzyć, że pomoc drogowa będzie dopiero za dwie godziny.
Jestem cholernie głodny.
Mam pewien pomysł.
Ser...Co ty robisz?
Zobaczysz.
Jesteś genialna.
To jest takie pyszne.
- Nie mogłam pozwolić ci abyś głodował. - Nie nie mogłaś.
Ale...
Jak to się stało, że jesteś singielką?
Mam na myśli... jesteś mądra, zabawna...
...oszałamiająca...
A no cóż... jedna z moich przyjaciółek powiedziała mi, że mam jakiś rodzaj...
...randkofobii. Nie mam pojecia, tak to nazywają.
Cokolwiek to jest prawdopodobnie też to mam.
Już od dawna nie rozmawiałem tak z kobietą.
Dawna?
Tak
Kiedyś byłem żonaty... było to jakieś 10 lat temu.
Zostawiła mnie dla jednego z moich przyjaciół.
Rozwód właśnie został sfinalizowany w lipcu.
Oh mój Boże. Tak mi przykro.
Przez chwilę było szorstko...
...tak właściwie...
...jestem tutaj z jednego powodu ponieważ moja siostra mnie do tego zmusiła.
Cóż, ja jestem tutaj dlatego, że namówiły mnie na to przyjaciółki.
Może powinniśmy do nich zadzwonić?
Zdecydowanie tak.
Cieszę się, że nie jesteś oszustem.
Jestem bardzo dobry w zabijaniu.
Mogę cię pocałować?
- Chciałem to zrobić odkąd cię zobaczyłem. - Zatem nie przestawaj.
- Serio? - Serio, tak.
- Whoa, hej mam wracać? - Nie, jesteś z pomocy drogowej?
- Tak to ja. - Potrzebujemy twojej pmocy.
- Dobrze wyszło trochę niezręcznie. - Trochę
Chyba padł silnik.
Czy to była pomoc drogowa?
Tak
Ustawiła to Megan?
Wyglądał jak gość z pomocy drogowej? Czy ty kurwa sobie ze mnie żartujesz?
Nie, nie. Samochód nam się popsuł.
Jechaliśmy na kolację do "Oscars"...
...ale skończyło się na pizzy na poboczu drogii.{but we ended up having pizza on the side of the road}
Oh... Przykro mi, to brzmi okropnie.
Oh mój Boże! Uprawiałaś z nim seks, prawda?!
Ale gdzie? Na poboczu drogii?
Nie uciekaj mi! Powiedz mi jak to się stało!
Oh...Już cię nawet nie poznaję!
Oh mój Boże! Co ci się stało?
Przyszedłeś mnie zabić?
Zabić raczej pocałować. Fantastycznie spędziłem ten czas.
- Dlaczego tak na mnie patrzysz? - Jest 3:00 w nocy.
Cóż...może niektóre rzeczy nie potoczyły się zgodnie z planem.
Nie mogę się doczekać kiedy znowu ją zobaczę.
Czekaj, a co z dzisiejszym obiadem?
Oh cholera!
Całkowicie o tym zapomniałem.
I co ja mam teraz zrobić? Nawet nie mam jej numeru, a nie chcę jej wystawić.
- Była bardzo atrakcyjna. - Tak ale przemyśl to...
...znasz te kobiety jakieś 12 godzin...
Po prostu zachowaj obie opcje i bądź uczciwy wobec nich, oraz bądź uczciwy z samym sobą i zobacz co się wtedy stanie.
Ale wiesz co jestem już zmęczona. Tak jak powiedziałam jest 3:00 w nocy.
- Więc idę spać,okey? Dobranoc. - Dobranoc.
Więc, od jak dawna jesteś w reklamach?
Od około 6 lat.
Kocham to, że zawsze jest inaczej.
To znaczy, że nie możesz używać tej samej koncepcji więcej niż raz i...
...nie używasz tej samej pary butów aby coś sprzedać...
...jak sody czy gier wideo...
...lub... nie wiem nie mam więcej przykładów.
Także po prostu jestem w podrózy cały czas.
- Brzmi ekscytujaco. - Oh i takie jest.
Powinnam czasem przyjść i sprawdzić jak pracujesz.
Mogłabym ci przedstawić kilku klientów i...
...mógłbyś stworzyć dla nich strony internetowe.
Dlaczego czuję, że jesteś bardziej zainteresowana...
...czymś innym niż moją pracą?
Takie to oczywiste?
To znaczy, co mogę powiedzieć, kiedy widzę coś co mi się podoba, idę na to.
I lubię ciebie.
A ja ciebie.
Ale wracając do tej całej randki...
...chcę aby niektóre rzeczy biegły wolniej.
- Wolniej? - I muszę być z tobą szczery.
Szczery?
Mam trzeciego sutka.
Dobrze. Wczoraj wieczorem byłem jeszcze z kimś innym na randce.
I naprawdę chcę się z nią spotkać ponownie.
Jesteś uroczy. Posłuchaj...możesz się spotykać...
...z kim kolwiek chcesz. Pomyślałam tylko, że moglibyśmy się świetnie razem bawić.
Naprawdę? To brzmi, to brzmi idealnie.
To dobrze
Wporzadku, odbierz.
Wybacz, bardzo czekałem na ten telefon.
Hej! No mów stary.
Myślałem, że mówiłeś że to pewna sprawa?
Nie, rozumiem.
Tak, cóż mimo to dzięki stary.
Jeszcze nie, odezwę się póżniej.
Wszystko w porządku?
Tak, tylko mój kolega miał załatwić nam bilety na dzisiejszy mecz Hawks.
- Wygląda na to, że nic z tego nie będzie. - Wielki fan hokeja?
Nawet nie masz pojęcia jaki.
Cóż, moja firma robi reklamę Hawks...
...a mój szef jest poza miastem, możemy skorzystać z jego biletów.
- Mówisz poważnie? - Tak, tylko sprawdzę.
Tak, nie ma problemu.
To cudownie.
Nie mogę...
Myśłę, że cię kocham
Dużo mówisz, a miało być wolno.
Pójdziesz ze mną, tak?
Ehhh... sama nie wiem.
Byłaś kiedykolwiek na meczu hokeja?
- Nie - To nie udarzaj do mnie dopóki nie spróbujesz. No chodź!
- Dobrze. - Idziemy.
No chodź!
- Whoa!!! Naprzód Hawks!!! - O mój Boże, myślę, że tych dwóch już ma dość.
- Cóż, co o tym sądzisz? - Było bardzo fajnie.
- Masz nawet klubową koszulkę. - Mm...hmm...będę ją nosić
Za każdym razem gdy będą grać.
- Oh..serio? - Mm...hmm
- Bardzo dziękuję Ci za te bilety. - Nie to ja dziękuję, świetnie się dzisiaj bawiłam.
Ja również
Więc, chciałbyś wrócić dzisiaj razem ze mną do mnie?
Przepraszam ale nie mogę.
- Eh... - Ale bardzo chcę się z tobą zobaczyć ponownie.
Mam nadzieję, że niebawem.
Podoba mi się.
Do zobaczenia
Jestem zaskoczona, że chcesz spróbować ponownie.
- Myślałam, że byłaś z tym panem ostatniej nocy. - Zgadza się
- A ty nie jesteś na kacu? - Nic wczoraj nie piłam.
Byliśmy na meczu hokeja.
- Co takiego? Na meczu hokeja? - Mh...hmmm...
Musi mieć chyba jakiegoś wyjątkowego fiuta.
Tak właściwie, to nie spaliśmy ze sobą.
Chce to rozwijać powoli.
Zgaduję, że pewnie więcej już go nie zobaczysz.
Cóż...
...idę z nim i jego siostrą na obiad...dzisiaj.
Co?
Kim ty jesteś? Poważnie.
Wiem, nigdy nie myślałam, że to powiem ale...
...myślę, że to może być ten... - ...jedyny?!
Wiesz co... przypominasz mi mnie i Kenneth'a.
Tego astronautę z którym byłam w 2009.
Brzmisz tak jakbyś naprawdę leciała na Brandona.
Oh tak.
On jest taki doskonały.
Wiesz co, bardzo ci dziękuję, że zmuszałaś mnie do wyjścia z nim.
No wiesz, po prostu chciałam, żebyś wyszła z domu, na kręgle czy coś w tym stylu.
Nie miałam pojęcia, że uderzysz do faceta na poboczu drogii i kompletnie się w nim zakochasz.
Przy okazji, mam dla ciebie mały prezent ale wydaje mi się, że nie będzie ci teraz potrzebny.
Oh Boże.
Nie wiem kto jest bardziej pokręcony ty czy Olivia.
Cóż, teraz ona również jest zakochana. Powiedziała mi to.
Nawet nie mogę sobie tego wyobrazić, ona jest w prawdziwym związku?
Czy poznałaś tej jej tajemniczego chłopaka?
Nie ale...
Wspominała, że udaję się w tym tygodniu na obiad.
Nie mogę się doczekać spotkania z facetem, który może oprzeć się urodzie Olivii.
Mam rację?
Kto by pomyślał.
Pierwszy facet, który ją upolował. Zapewne musi dobrze strzelać.
Może będziemy mieć podwójny ślub.
- Oh zamknij się! Nawet ty i Andrew go nie macie. - Tak, masz rację.
On nie wierzy w to wszystko...
...ale mogę zaplanować twoj ślub.
- Planowałam już wiele ślubów. - Tak?
Pamietasz jak opowiadałam ci , jak uratowałam pannę młodą, która wypadła za burtę?
Wiesz co...gdzie tak właściwie jest Andew?
Jest na górze. Zejdzie jak będzie kolacja.
Zjesz z nami?
- Nie mogę, muszę już lecieć. Mój wydawca mnie goni. - Szkoda.
O wilku mowa.
Co takiego zrobiłem?
Więcej niż zrobiłeś ale jeszcze nie skończyłeś.
- Miłego dnia! - Bye.
Skąd masz drugiego?
Nie cicho! Nie mów.
Daj mi to lepiej! Wolę swoją starą broń!
NIe ma mowy, może być zabawnie a poza tym...
Lubisz moje zboczone myśli.
To jest jedna z twoich najbardziej wybawiających cech.
Więc co zamierzasz teraz zrobić?
Nie wiem
Cóż, zanim zrobisz cokolwiek powinieneś przesać się z Olivią.
- Ale co jeśli okaże się gorsza od Jenny - Problem rozwiązany, co nie?
Dobrze, ale co jeśli będzie niesamowita?
W kadym bądź razie będziesz musiał przeliczyć monety lub udać się do Utah bo twoja siostra mnie nie przekona.
Nie pomagasz.
Wiesz co, tak właściwie to musisz podjąć decyzję, a w szczególności...
...gdy Jenny kochała się z tobą.
Co? Skąd to wiesz?
Tak, tak się akurat skałada, że moja asystentka mówiła o tym wszystkim na ulicy.
Kurwa
Dobra
Muszę iść wziąć prysznic.
Olivia jest właśnie w drodze.{olivia on her way over right now}
Idziemy na film.
Do zobaczenia później.
Siostra żony, serio?
Możemy się ją dostać
Idę do sklepu.
- Ale mogłaś mi w tym pomóc - Jesteś idiotą.
Myślę, że powinnaś dorosnąć i powiedzieć mu co do niego czujesz.
A co jeśli się wystraszy?
Skąd mam wiedzieć, że czuje to samo?
Po prostu musisz się przekonać.
Boże. A co jeśli czuje to samo?
Nazwij pierworodną po mnie. Poważnie dasz radę.
Dobrze, masz rację. Idę mu powiedzieć.
Moja dziewczyna. Zadzwoń jak skończysz dobrze, bye.
Oh cześć!
- Przestraszyłaś mnie. - Przepraszam, wpóściła mnie Lisa, nie masz nic przeciwko?
Nie, nie. Właściwie to ani trochę.
Ammm...Jestem tutaj ponieważ...
...muszę naprawdę z tobą porozmawiać i coś ci powiedzieć.
Właściwie to ja również chcę z tobą o czymś porozmawiać
Po prostu...
...ostatnie kilka tygodnii było takie niesamowite...
...i...
...nigdy nie myślałam, że spotkam kogoś takiego jak ty, oraz czyła bym...
...coś takiego do kogoś.
Boże, nawet nie wiem jak ci to powiedzieć.
Olivia posłuchaj...
- Brandon posłuchaj, cokolwiek to jest to może poczekać. - Co?
- Jestem taki najebany. - Jak bardzo?
Śmiało zrób to
- Ethan. - Oh cholera!
- Też mi miło, posłuchaj muszę iść pogadać z Brandonem, to ważne. - Zacze...
Co ty tutaj kurwa robisz?!
Co ty tutaj robisz?!
- Po co tutaj przyszłaś? - Czy ty sobie kurwa ze mnie jaja robisz?!
Oh mój Boże. Poważnie wypierdalaj stąd!
Ja mam wypierdalać? To ty wypierdalaj!
Co do...Co ty robisz? Oszalałaś?!
- Ty pieprzona... - Oh mój Boże!
- Możesz przestać walić mnie tym butem! - Będę walić cię tym cholernym butem!
- Oh mój Boże! - Przestań! Oddaj tego cholernego buta!
Ty szalona suko!
Co ty sobie kurwa myślisz? Dlaczego tutaj przyszłaś?
- Co ja ci zrobiłam? No co? - Ukrywałaś to.
Mogłaś mieć każdego faceta!
- A ukradłaś mi mojego chłopaka?! - Twojego chłopaka?!
To mój chłopak!
Oh kurwa serio?
Tak, ty pierdolona suko!
- Po co kurwa tutaj przyszłaś?! - Pierdolona dziwka!
Jak mogłaś mi to zrobić?
Byłaś moją najlepszą przyjaciółką!
A ty moją!
Nie mogę uwierzyć, że spałaś z moim chłopakiem ty szalona suko!
Co do kurwy?!
Oh mój Boże
Oh...
Miesiąc później...
- Dobrze to jest czwarta część i twoje wiadomości - Dobrze
Przepraszam, poczekam...
...tam.
- Cześć. - Czego ty do cholery chcesz?
Chciałem zobaczyć jak sobie radzą
A jak myślisz? I dlaczego cię to interesuje?
Wiem, że mi nie uwierzysz ale obchodzi.
I czuję się z tym okropnie.
Cóż, powinieneś. nie tylko złamałeś serca kobietą...
...ale one były przjaciółkami.
Obrzydzasz mnie.
Skąd mogłem wiedzieć, że się znają?
Poznałem je tego samego dnia drugą zaledwie kilka godzin później.
Mam na myśli...
...po prostu...posłuchaj... nigdy tego nie mówiłem ale były wyjątkowe.
Tak właściwie, jeszcze nie poznałem kogoś takiego jak one.
Skąd mogłem wiedzieć, że są przyjaciółkami?
Dobrze, to w takim razie dlaczego to ciągnąłeś?
Ponieważ obie są niesamowite.
To znaczy próbowałem wybrać jedną...
...ale nie mogłem. Zamierzałem z nimi o tym porozmawiać.
Dlaczego to zrobiłeś?
Ponieważ nie mogłem wybrać jednej, co oznaczało, że ani...
...niemogę wybrać drugiej.
Obje zasługują na kogoś kto byłby w stanie dokonać tego wyboru.
Cóż, tak wlaściwie to ma sens.
I jest godne podziwu.
Chodzi mi o to, że próbowałem skończyć z Olivią każdego dnia.
I wtedy mnie pocałowała.
I zdjeła koszulkę
- I potem... - Tak, wiem, uwierz mi. Wiem ilu mężczyzn nie może się oprzeć Olivii, rozumiem.
Pomożesz mi to jakoś naprawić Randki są do bani.
Ja jestem do bani.
Najgorszą rzeczą jest to że przemieniłem dwie przyjaciółki we wrogów.
Pomożesz mi to naprawić?
A jak właściwie chcesz to zrobić?
To znaczy, musimy to naprawić
Uwerz mi, próbowałam Ale nawet nie chcą ze mną o tym rozmawiać.
Prawdopodobnie rozerwą się na strzępy zanim się ze sobą pogodzą.
Tak ale musi być jakiś sposób.
- Wiesz co... - Mam nawet pomysł.
Może zmienią zdanie jeśli wysłuchają twoich wyjaśnień.
Dobrze, to w takim razie dlaczego to ciągnąłeś?
Ponieważ obie są niesamowite.
To znaczy próbowałem wybrać jedną......ale nie mogłem. Zamierzałem z nimi o tym porozmawiać.
Dlaczego to zrobiłeś?
Ponieważ nie mogłem wybrać jednej, co oznaczało, że ani......niemogę wybrać drugiej.
Mam nadzieję, że to wyjaśnienie wam wszystko wyjaśni.
Chciałbym mieć tyle odwagi i zrobić to osobiście ale szczerze mówiąc...
...za mocno się boję.
Proszę nie pozwólcie aby głupia sytuacja nie zakończyła waszej 15-nastletniej przyjaźni...
Dobrą przyjaciółkę trudno jest znaleść a w szczególności takie jak wy.
Wiem, że za sobą tęsknicie nie próbujcie nawet zaprzeczać.
Powiniście spotkać się dzisiaj o 19:00 w parku aby zakopać topów wojenny.
Najlepiej nie na moich plecach.
Po prostu zróbcie to!
- Cześć - Cześć
- Przepraszam - Przepraszam
- Kocham cię. - Ja też, tak bardzo tęskniłam, nie chcę już więcej się bić.
Wszystko co wtedy powiedziałam...
...mam nadzieję, że będziemy przyjaciółkami na zawsze.
- Kocham cię. -Ja też
KONIEC
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.