All language subtitles for Zatoka szpiegów S02E10 [10Bit HDR] [1080p.WEB-DL.H265-AS76-FT] [PL] [Alusia]
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:07,290 --> 00:00:08,450
Wciągnąłeś do wszystkich.
2
00:00:09,630 --> 00:00:11,730
A ja, Johanko, czułbym za to mu w ogień.
3
00:00:12,350 --> 00:00:14,050
Cały czas was chroniłem, Franz.
4
00:00:14,290 --> 00:00:17,690
Pan minister chciałby też zwiedzić okręt
w towarzystwie swoich gości.
5
00:00:19,130 --> 00:00:22,790
Bismarck to najpotężniejsza broń w
historii ludzkości. Nigdy po morzach i
6
00:00:22,790 --> 00:00:25,550
oceanach nie pływał pancernik tak
śmiercionośny.
7
00:00:25,850 --> 00:00:29,970
Wygramy bitwę o Atlantykę. Mamy nad
wrogiem przewagę intelektu i
8
00:00:29,970 --> 00:00:31,790
technologii. Zmiażdżymy ich.
9
00:00:32,250 --> 00:00:33,250
Wyknuj to, wyknuj to.
10
00:00:35,930 --> 00:00:39,870
Błagam za sobie wszystko, co chcecie.
Przysięgam tylko, ocal moją rodzinę. Ale
11
00:00:39,870 --> 00:00:40,870
oni nie żyją.
12
00:00:53,110 --> 00:00:54,490
Chcesz sprawdzić, co zrobię?
13
00:00:55,630 --> 00:00:56,630
To samochód.
14
00:02:04,810 --> 00:02:06,690
Ewa Stromberg.
15
00:02:10,410 --> 00:02:12,890
Faworyta ministra propagandy.
16
00:02:13,330 --> 00:02:18,490
Wzór do naśladowania dla niemieckiej
młodzieży.
17
00:02:20,830 --> 00:02:23,070
Zawsze byłeś dodrotny, Herman.
18
00:02:24,730 --> 00:02:26,270
Popełniasz błądy.
19
00:02:28,090 --> 00:02:30,530
Ale największy w moim życiu.
20
00:02:30,750 --> 00:02:31,750
Czego chcesz.
21
00:02:53,670 --> 00:02:54,670
Naprawdę?
22
00:02:55,910 --> 00:02:57,170
Cieszę się, że żyję.
23
00:02:59,090 --> 00:03:00,470
Nie żyję za to...
24
00:03:01,150 --> 00:03:03,210
Dwóch żołnierzy patrolu spod Berlina.
25
00:03:04,030 --> 00:03:09,410
Wiesz kogo widziałem na miejscu tuż
przed wypadkiem?
26
00:03:13,250 --> 00:03:14,250
Ciebie.
27
00:03:17,190 --> 00:03:21,190
Ty na słoneczku. To co, macie każde
niemieckie dziecko?
28
00:03:27,470 --> 00:03:30,390
Jeśli się dogadamy, to nie poczujesz,
jak umierasz.
29
00:03:36,430 --> 00:03:39,890
Pana Stromberg lubiła biżuterię. Została
porwana.
30
00:03:40,490 --> 00:03:41,730
Przynosisz w kobietom pecha.
31
00:03:42,630 --> 00:03:44,230
Masz mi coś więcej do powiedzenia?
32
00:03:48,350 --> 00:03:49,350
Przepraszam.
33
00:03:50,130 --> 00:03:51,490
Kto miałby ją porwać?
34
00:03:53,190 --> 00:03:54,190
Wulf.
35
00:03:55,270 --> 00:03:56,710
Na zlecenie Bergmana.
36
00:04:00,210 --> 00:04:01,990
Ryzykowałby porwanie Ewy Stromberg?
37
00:04:04,330 --> 00:04:08,230
Chyba nie mają dowodów na to, że pracuje
dla Anglików. Złamią ją podczas
38
00:04:08,230 --> 00:04:09,970
przesłania. To jest kwestia czasu.
Dzień, może dwa.
39
00:04:10,350 --> 00:04:12,050
Nie będą potrzebowali żadnych dowodów.
40
00:04:16,390 --> 00:04:19,450
Jeżeli powie im o ładunku założonym na
Bismarcku, cała akcja na nic.
41
00:04:20,329 --> 00:04:21,529
Musimy zniknąć. Uciec.
42
00:04:22,590 --> 00:04:23,590
Wszyscy. Ty też.
43
00:04:26,650 --> 00:04:27,650
Genialny plan.
44
00:04:28,590 --> 00:04:30,090
Muszę tylko pożegnać się z mamą.
45
00:04:31,850 --> 00:04:33,690
Wpadnę do niej jutro na lepie przed
śniadaniem.
46
00:04:35,180 --> 00:04:37,840
I powiem, że od tej pory będziesz żyła
jako matka dwóch trajców.
47
00:04:39,100 --> 00:04:40,280
Na pewno się uciesz.
48
00:04:43,200 --> 00:04:44,380
Nie rób głupstw.
49
00:04:51,380 --> 00:04:55,980
To to za sprawa niecierpiąca zwłoki. Po
dwa na ewe stromek. To jakiś żart?
50
00:04:56,240 --> 00:04:59,800
Nie. Byłem z nią na raucie w porcie
wojennym. Nie wróciła nawet do
51
00:04:59,800 --> 00:05:03,040
pensjonatu. Może zabawiła się gdzieś. Na
umówioną ze mną.
52
00:05:06,260 --> 00:05:09,260
Dlaczego przychodzisz tu do mnie? A do
kogo ma pójść loter? Do moich
53
00:05:09,260 --> 00:05:10,340
przełożonych z Kryjów z Maryjna?
54
00:05:10,680 --> 00:05:12,620
No chyba gdańska policja zajmie się tym
lepiej.
55
00:05:14,900 --> 00:05:16,160
Cieszę się, że tak myślisz.
56
00:05:18,420 --> 00:05:19,420
Zajmę się tym.
57
00:05:21,120 --> 00:05:22,120
Wyciągnąłeś się od nich?
58
00:05:22,940 --> 00:05:24,960
Nie mamy czasu.
59
00:05:26,400 --> 00:05:30,880
Jeśli nasza ulubienica miała związek ze
zniknięciem Radyńskiego, jeśli trafił w
60
00:05:30,880 --> 00:05:31,880
ręce Anglików...
61
00:05:32,270 --> 00:05:35,050
Nasze roboty staną się łatwym celem, a
jeden Bismarck może nie wygryźć
62
00:05:35,050 --> 00:05:36,050
wiceoatlantyków.
63
00:05:36,630 --> 00:05:38,550
Dlatego musisz się przyłożyć bardziej do
roboty.
64
00:05:39,770 --> 00:05:40,850
Masz czas do jutra.
65
00:05:44,730 --> 00:05:46,130
Pilna wiadomość, komandorze.
66
00:06:00,240 --> 00:06:02,200
Goebbels wie już o zaginięciu Ewy
Stromberg.
67
00:06:03,020 --> 00:06:04,180
Dzwonił też Gauleiter.
68
00:06:04,960 --> 00:06:06,540
Zaniepokojone. Jak się dowiedzieli?
69
00:06:08,660 --> 00:06:12,260
Neumann zgłosił jej zaginięcie policji.
70
00:06:18,460 --> 00:06:21,140
A miejsce, gdzie ją trzymasz,
bezpieczne?
71
00:06:24,200 --> 00:06:26,980
Bez tych wygód, do których przywykł, ale
bezpieczne.
72
00:06:27,520 --> 00:06:28,980
Tylko ja, ona.
73
00:06:29,740 --> 00:06:33,340
I szczury. Jutro mają tam zostać tylko
szczury. Żadnych śladów.
74
00:06:36,880 --> 00:06:37,940
A Neumann?
75
00:06:41,740 --> 00:06:43,680
Nic. Nie robi nic.
76
00:06:45,160 --> 00:06:46,260
Do dowództwa!
77
00:07:40,590 --> 00:07:41,590
Pokaż kogoś?
78
00:07:43,190 --> 00:07:44,190
Johan.
79
00:07:44,650 --> 00:07:45,650
Zły pomysł.
80
00:07:51,230 --> 00:07:52,550
Jest tego więcej, Franz.
81
00:07:56,510 --> 00:08:00,090
Komarow zadbał o swoją przyszłość. Chce
to wywieźć, bardzo mu się śpieszy.
82
00:08:00,810 --> 00:08:04,010
Nie stracę mu to odebrać. Dlaczego nie
poinformowałeś nas wcześniej?
83
00:08:05,050 --> 00:08:06,290
Przepraszam, ja o tym nie wiedziałem.
84
00:08:07,910 --> 00:08:09,650
Nie wiedziałem też wielu innych rzeczy.
85
00:08:10,000 --> 00:08:11,380
Co sobie na to złoto chcesz kupić?
86
00:08:11,920 --> 00:08:12,920
Franc.
87
00:08:16,080 --> 00:08:19,420
Rosjanie, w zamian za współpracę,
obiecali mi życie mojej żony i dzieci.
88
00:08:20,940 --> 00:08:21,940
Zabili ich.
89
00:08:23,820 --> 00:08:25,340
Wtorej dowiedziałem się o ich śmierci.
90
00:08:26,420 --> 00:08:27,420
To zemsty.
91
00:08:31,660 --> 00:08:33,260
Akurat ty powinieneś to zrozumieć.
92
00:08:34,100 --> 00:08:36,700
Wiesz, co to znaczy mścić się za śmierć
kogoś bliskiego.
93
00:08:48,490 --> 00:08:49,490
Kiedy będą to przewozili?
94
00:08:49,590 --> 00:08:53,750
Spotkajmy się jutro o siódmej rano przed
zakładem fryzjerskim, żeby byłem w
95
00:08:53,750 --> 00:08:54,750
trafie.
96
00:08:54,970 --> 00:08:57,150
To niedaleko tego jak towarzystwa
handlu.
97
00:09:00,450 --> 00:09:05,250
Nie mogę ci ufać, ale... to jest bardzo
przykro.
98
00:09:06,710 --> 00:09:07,710
Rozumiem bardzo.
99
00:09:09,130 --> 00:09:11,210
Ale jeśli mi nie pomożesz, pójdę tam
sam.
100
00:09:29,200 --> 00:09:31,260
To jest dokumentacja wynaladku tego
Polaka.
101
00:09:38,520 --> 00:09:41,860
Co robiłaś w Berlinie? Z kim się
spotykałaś?
102
00:09:49,540 --> 00:09:52,180
Dlaczego uparłeś się przy rausie?
103
00:09:53,020 --> 00:09:55,560
Akurat na Bismarcku.
104
00:09:58,670 --> 00:09:59,990
Chyba nie po to, żeby potańczyć, co?
105
00:10:07,350 --> 00:10:08,750
Wszystko zepsułeś, Herman.
106
00:10:12,350 --> 00:10:13,350
Chciałeś za dużo.
107
00:10:14,170 --> 00:10:15,170
Tyle razy.
108
00:10:17,570 --> 00:10:18,570
Szkoda.
109
00:10:30,790 --> 00:10:32,830
Może jeszcze jest szansa to naprawić?
110
00:10:49,210 --> 00:10:50,210
Przepraszam.
111
00:11:32,189 --> 00:11:33,630
Franz, ja do komandora.
112
00:11:33,970 --> 00:11:35,690
Co ty wiesz, która jest godzina? Wiem.
113
00:11:38,110 --> 00:11:39,110
Słucham, Neumann.
114
00:11:39,190 --> 00:11:40,550
Co to za pilna sprawa?
115
00:11:42,590 --> 00:11:43,650
Porwały się we Tromberg.
116
00:11:47,650 --> 00:11:48,670
Zostaw nas samych.
117
00:11:58,910 --> 00:12:02,710
Nachodził swojego przełożonego i
bezpodstawnie go oskarża? To twój
118
00:12:02,710 --> 00:12:04,190
koniec. Zaraz każe cię aresztować.
119
00:12:04,650 --> 00:12:07,970
Sprawa o ochronie krwi niemieckiej
zabrania hańbienia razy przez kontakty
120
00:12:07,970 --> 00:12:08,970
intymne z Żydami.
121
00:12:09,530 --> 00:12:11,490
O czym ty mówisz? O im adiutancie.
122
00:12:14,570 --> 00:12:15,570
Bredzisz, Neumann.
123
00:12:20,190 --> 00:12:23,910
Pogodziłam się z tym, że nasz syn będzie
musiał w nowych Niemczech już zawsze
124
00:12:23,910 --> 00:12:25,510
ukrywać swoje pochodzenie.
125
00:12:26,110 --> 00:12:31,000
Skurw. Rozumiem, że chcesz, aby nasz
Jork dorastał silny, żeby był...
126
00:12:31,000 --> 00:12:33,820
Pytać dalej?
127
00:12:40,440 --> 00:12:45,980
Skąd to masz? Takie przypadki karane są
więzieniem, a w przypadku oficerów karą
128
00:12:45,980 --> 00:12:46,980
śmierci.
129
00:12:51,860 --> 00:12:54,120
Co zamierzasz zrobić z tą wiedzą?
130
00:12:54,420 --> 00:12:55,420
Nic.
131
00:12:57,710 --> 00:12:58,950
Uwolnij Ewę Stromberg.
132
00:13:01,710 --> 00:13:03,210
Mogę kazać cię zabić.
133
00:13:04,990 --> 00:13:06,150
Mam tego więcej.
134
00:13:07,290 --> 00:13:08,810
W bezpiecznym miejscu.
135
00:13:09,330 --> 00:13:13,730
Dobrze, Neumann. Załóżmy nawet, że
miałem kiedyś romans z osobą, która
136
00:13:13,730 --> 00:13:15,090
zataiła swoje pochodzenie.
137
00:13:15,330 --> 00:13:19,370
Załóżmy, że owocem tego romansu jest
żydowski Benkart.
138
00:13:21,870 --> 00:13:23,530
Powinien nam oddać go do obozu.
139
00:13:23,790 --> 00:13:25,110
Tak jak jego matkę.
140
00:13:26,860 --> 00:13:28,640
Litość nie ma germańską cechą.
141
00:13:39,700 --> 00:13:41,520
Już dawno powinienem go zabić.
142
00:13:45,100 --> 00:13:46,400
Gdzie są te listy?
143
00:13:50,300 --> 00:13:51,500
Zabij go, Jork.
144
00:14:02,960 --> 00:14:03,960
Nawet tego nie pokażę.
145
00:14:36,170 --> 00:14:37,230
Policja zaraz tu będzie.
146
00:14:41,650 --> 00:14:42,650
Sam ich wyda.
147
00:14:45,170 --> 00:14:47,010
Powiem im, jak przyszedł tu Wolf.
148
00:14:48,610 --> 00:14:49,610
Pokłócili się.
149
00:14:52,970 --> 00:14:56,150
Wolf strzelił do komandora z jego broni.
150
00:14:59,870 --> 00:15:00,870
Zabierz ją ode mnie.
151
00:15:09,390 --> 00:15:10,390
To Wolff tutaj przyszedł.
152
00:15:12,550 --> 00:15:13,850
Porwał Edek Tromberg.
153
00:15:15,910 --> 00:15:16,910
Gdzie on jest?
154
00:15:18,670 --> 00:15:19,810
Gdzie jest Wolff?
155
00:15:21,270 --> 00:15:22,270
Nie wiem.
156
00:15:24,650 --> 00:15:26,070
Ja go odnajdę, Jork.
157
00:15:32,130 --> 00:15:37,170
Nie mam żadnego adresu, ale...
158
00:15:38,190 --> 00:15:39,230
Mogę dać ci telefon.
159
00:16:03,850 --> 00:16:04,930
Imponujesz mi, Neumann.
160
00:16:05,830 --> 00:16:06,830
Słucham.
161
00:16:08,430 --> 00:16:09,630
Gdzie jest lewacka lomberka?
162
00:16:12,370 --> 00:16:13,530
Kupiłeś oworytę?
163
00:16:14,350 --> 00:16:15,350
Leberka?
164
00:16:16,410 --> 00:16:17,410
Masz kłopot.
165
00:16:20,410 --> 00:16:22,390
Ode mną służysz temu, to ci płaci.
166
00:16:23,090 --> 00:16:24,250
Chcesz ją wykupić?
167
00:16:27,890 --> 00:16:28,890
2800 marek.
168
00:16:32,850 --> 00:16:36,130
Taka jest cena tapki złotowe do Kurt,
który jest w banku.
169
00:16:36,350 --> 00:16:39,490
I tyle jest warta twoja przyjaciółka.
Jest tego dowodem.
170
00:16:43,070 --> 00:16:45,090
Bergman się uśmieje, jak to usłyszy.
171
00:16:46,130 --> 00:16:47,130
Bergman nie żyje.
172
00:16:48,650 --> 00:16:50,290
Ktoś go zastrzelił w jego domu.
173
00:16:54,750 --> 00:16:55,910
Jesteś bezpańską.
174
00:16:57,590 --> 00:16:59,250
Ale warto pomyśleć o przyszłości.
175
00:17:04,569 --> 00:17:05,569
No i mamy.
176
00:17:12,859 --> 00:17:14,660
Załóżmy, że kiedy dowiem, gdzie jest
Rafał Kronberg.
177
00:17:17,280 --> 00:17:19,359
Ja pomału za rację, że mnie nie
oszukasz.
178
00:17:20,359 --> 00:17:21,359
Taką jak ja.
179
00:17:22,460 --> 00:17:23,460
Żadną.
180
00:17:26,400 --> 00:17:27,400
Kiedy?
181
00:17:27,680 --> 00:17:28,680
Jutro w południe.
182
00:17:28,840 --> 00:17:29,860
I w porłopie.
183
00:17:30,080 --> 00:17:31,740
Miejsce ja wybiorę, jak się zgodzę.
184
00:17:32,100 --> 00:17:33,760
Zadumowaj, bo ciągle jutro w porłopie.
185
00:18:44,080 --> 00:18:45,080
Właśnie się umawiamy.
186
00:18:56,970 --> 00:18:58,370
550 marek?
187
00:18:58,750 --> 00:19:01,330
Mam porwać żonę gaulejtera?
188
00:19:02,050 --> 00:19:03,130
Za brzydko.
189
00:19:04,010 --> 00:19:05,190
Co się ładuje?
190
00:19:06,110 --> 00:19:08,950
Trzeba przejąć treść do towaru. Jak
trechnę?
191
00:19:11,350 --> 00:19:12,410
Trochę złota.
192
00:19:12,930 --> 00:19:15,110
Serię pytam. Nie, serię zbawiam.
193
00:19:16,070 --> 00:19:17,490
A co w tym zrobimy?
194
00:19:18,270 --> 00:19:19,270
Porwa liewa.
195
00:19:20,350 --> 00:19:21,570
Muszę ją wykupić.
196
00:19:37,810 --> 00:19:38,970
Trzymasz z tym zdrajcą?
197
00:19:40,530 --> 00:19:41,670
Nie ma wyjścia.
198
00:19:51,030 --> 00:19:52,830
Pójdź do dupy. Może się zwinęli.
199
00:19:59,070 --> 00:20:00,070
Frank.
200
00:20:00,670 --> 00:20:01,670
Tędy.
201
00:20:34,440 --> 00:20:35,440
Zbieraj, zbieraj.
202
00:20:58,680 --> 00:21:00,140
Trzeba było sprzątać.
203
00:21:01,720 --> 00:21:02,720
Wiem.
204
00:21:19,530 --> 00:21:22,270
Zajmę się nim, a wycień zaruszą.
205
00:21:22,650 --> 00:21:25,010
Zaraz. Ty to nie dowodzisz.
206
00:21:25,550 --> 00:21:26,550
Puść go.
207
00:21:32,610 --> 00:21:34,190
Jezus mógł! Muszę.
208
00:21:43,870 --> 00:21:45,490
Właściwie się nieźle obłowił.
209
00:21:58,960 --> 00:21:59,960
Spieszysz mnie gdzieś?
210
00:22:01,180 --> 00:22:02,180
Johanno.
211
00:22:02,560 --> 00:22:03,560
Siadaj sobie.
212
00:22:17,900 --> 00:22:22,400
Opowiedz mi jeszcze raz o mojej
rodzinie. Johan, ja chciałem ci
213
00:22:22,400 --> 00:22:25,720
powiedzieć od razu, ale moi
towarzysze...
214
00:22:26,860 --> 00:22:29,420
Z zagroźnimi. I to przed nimi teraz
uciekasz?
215
00:22:29,920 --> 00:22:31,340
Ja mam to tyle złota.
216
00:22:32,920 --> 00:22:34,920
Wystarczy dla ciebie i dla mnie. Nie
masz już nic.
217
00:22:38,360 --> 00:22:39,360
Ostatnio wódka wyto.
218
00:22:39,880 --> 00:22:40,880
Pozwól.
219
00:23:06,270 --> 00:23:07,270
Zbierajcie się.
220
00:23:09,310 --> 00:23:10,310
Wsiadaj na pakę.
221
00:23:11,790 --> 00:23:12,790
Franz.
222
00:23:13,350 --> 00:23:14,490
Ja go daję.
223
00:23:20,090 --> 00:23:22,450
Jeżeli wsiądę, i tak czeka mnie sąd i
śmierć.
224
00:23:23,770 --> 00:23:24,770
Gdzie pójdziesz?
225
00:23:25,910 --> 00:23:27,390
Będę walczył. Sam?
226
00:23:27,770 --> 00:23:28,770
Wiejemy!
227
00:23:29,470 --> 00:23:31,750
Wsadzamy sąd, zanim ktoś się pojawi.
Już!
228
00:23:43,180 --> 00:23:44,700
Puściłaś zdrajcę? Uciekł nam.
229
00:23:44,900 --> 00:23:45,900
Sam, rozumiesz?
230
00:23:46,440 --> 00:23:47,440
Frajer jesteś.
231
00:23:47,580 --> 00:23:48,580
Dokąd mam jechać?
232
00:23:48,760 --> 00:23:50,520
Jedziesz do mnie. Parkujesz i znikasz.
233
00:23:50,780 --> 00:23:52,280
Naprawdę chcesz to wszystko oddać
Niemcom?
234
00:23:53,360 --> 00:23:54,360
Wszystko?
235
00:23:55,240 --> 00:23:56,240
Frajer jest.
236
00:23:57,000 --> 00:23:58,020
Łatwy zakochuje.
237
00:24:01,820 --> 00:24:03,540
Przychodził do wili komandora często.
238
00:24:04,060 --> 00:24:06,460
Czasem zupełnie bez zapowiedzi.
239
00:24:07,040 --> 00:24:08,040
Przychodził po co?
240
00:24:08,940 --> 00:24:11,020
Miał obsesję na punkcie pani
Ewertrandek.
241
00:24:11,520 --> 00:24:12,560
Bzdurał sobie, że jest.
242
00:24:13,300 --> 00:24:16,540
zamieszana w jakiś spisek przeciwko
Hitlerowi, czy coś takiego.
243
00:24:17,320 --> 00:24:18,980
Zdurał? Tak.
244
00:24:20,940 --> 00:24:24,840
Komandor zorientował się, że ten
wulwierz chory z nienawiści, podobno
245
00:24:24,840 --> 00:24:27,200
przez panią Stromberg, stoi w polskiej
opozycji w Berlinie.
246
00:24:27,620 --> 00:24:29,300
Właśnie syła go, czy coś takiego.
247
00:24:29,500 --> 00:24:30,820
Z dnia na dzień stał się niki.
248
00:24:33,540 --> 00:24:34,540
Dobrze.
249
00:24:34,920 --> 00:24:36,040
Coś zostało wczoraj.
250
00:24:39,340 --> 00:24:40,340
Przyszedł wieczorem.
251
00:24:41,280 --> 00:24:43,900
Komandor powiedział mu wszystko, co
uważa na temat jego teorii.
252
00:24:44,660 --> 00:24:45,840
Zagroził mu aresztowaniem.
253
00:24:48,420 --> 00:24:51,500
Ja akurat wtedy byłem w gabinecie. Wolf
chyba o tym nie wiedział.
254
00:24:55,460 --> 00:25:00,540
Najpierw usłyszałem krzyki, potem
strzały.
255
00:25:03,080 --> 00:25:09,980
Wybiegłem od razu, ale jedyne, co
zobaczyłem, to... ...zbogu do pana.
256
00:25:16,720 --> 00:25:17,720
Wolf uciekł.
257
00:25:18,720 --> 00:25:19,860
Złapcie go, proszę.
258
00:25:31,800 --> 00:25:33,280
Za godzinę.
259
00:25:46,250 --> 00:25:47,250
Stążymy.
260
00:25:51,930 --> 00:25:52,930
Zatrzymaj się.
261
00:25:54,650 --> 00:25:55,650
Rezygnujemy?
262
00:25:57,490 --> 00:25:59,770
Gdzie w tej ciężarówce są przewody
hamulcowe?
263
00:26:01,830 --> 00:26:02,950
Znowu jestem w surowie.
264
00:26:04,030 --> 00:26:05,710
Powiesz mi, czy mam sam znaleźć.
265
00:26:07,130 --> 00:26:08,530
Powiem ci, jak dojedziemy.
266
00:27:51,110 --> 00:27:52,110
Zrobione.
267
00:27:57,530 --> 00:27:58,530
I to teraz?
268
00:28:00,910 --> 00:28:01,910
Dyktarium nas?
269
00:28:06,310 --> 00:28:07,310
Dzięki.
270
00:28:30,220 --> 00:28:31,220
Wyłaź.
271
00:28:37,300 --> 00:28:38,620
Złoto.
272
00:28:46,080 --> 00:28:47,400
Zamiekać.
273
00:29:01,260 --> 00:29:03,060
Silnik. Włączcie silnik.
274
00:29:20,380 --> 00:29:21,380
Byłaś.
275
00:29:22,680 --> 00:29:23,680
Dalej!
276
00:29:59,210 --> 00:30:00,390
Trzechu się ode mnie nie dowiedział.
277
00:30:49,710 --> 00:30:51,590
Trzeba mu się porwać jak jakaś amatorka.
278
00:30:52,410 --> 00:30:53,550
Daleko nie ucieknie, jest sam.
279
00:30:54,510 --> 00:30:55,690
Zresztą nie tylko my go gonimy.
280
00:31:34,980 --> 00:31:35,980
Gdzieś to musi być.
281
00:31:36,980 --> 00:31:38,080
Prawczy. No już drogi.
282
00:32:19,189 --> 00:32:20,590
Nie.
283
00:32:21,950 --> 00:32:23,350
Nie.
284
00:32:51,840 --> 00:32:52,940
Zostawić was na chwilę.
285
00:32:55,780 --> 00:32:57,160
Żyjecie? Żyję.
286
00:33:09,940 --> 00:33:11,480
Mówili, że ktoś jeszcze go ściga.
287
00:33:12,040 --> 00:33:13,040
Kto?
288
00:33:13,420 --> 00:33:14,420
Bergman nie żyje.
289
00:33:15,460 --> 00:33:18,480
Wczoraj Wolf był u niego w domu.
Twierdził, że znalazł dowody na udział
290
00:33:18,480 --> 00:33:20,400
Ewy Stromberg w spisku przeciwko Rzeszy.
291
00:33:20,840 --> 00:33:22,180
Bergman wykpił go.
292
00:33:22,640 --> 00:33:27,360
Upokorzył. Wulf przyznał, że porwały
więź w Ewe Stromberg.
293
00:33:28,220 --> 00:33:29,740
Bergman wściekł się.
294
00:33:30,340 --> 00:33:31,700
Zaczęli się kłócić.
295
00:33:31,960 --> 00:33:37,620
Wulf zaczelił komandora. Tak zeznał
świadek tego zdarzenia, porucznik Georg
296
00:33:37,620 --> 00:33:39,260
Schwarzenberga, tyton Bergmana.
297
00:33:43,040 --> 00:33:48,220
A Ewa Stromberg zezna, że Herman Wulf...
298
00:33:49,040 --> 00:33:50,520
Miał na jej punkcie obsesję.
299
00:33:51,840 --> 00:33:52,860
Nienawidził jej.
300
00:33:54,140 --> 00:33:56,500
Porwał, uwięził i torturował.
301
00:34:00,680 --> 00:34:01,680
Halo?
302
00:34:02,540 --> 00:34:03,980
Idziemy po to złoto.
303
00:34:16,080 --> 00:34:17,080
7129.
304
00:34:18,120 --> 00:34:19,540
A tak po ludzku, co to znaczy?
305
00:34:22,420 --> 00:34:24,000
Przesyłka na pokładzie Wittmarka.
306
00:34:24,540 --> 00:34:26,199
A co zrobicie ze złotem?
307
00:34:26,500 --> 00:34:27,960
A co? Chcesz sprzedać u pacera?
308
00:34:28,960 --> 00:34:29,960
Poważnie pytam.
309
00:34:31,420 --> 00:34:36,260
Pani Stromberg twierdzi, że
najbezpieczniejsze będzie w Anglii.
310
00:34:37,860 --> 00:34:39,340
Nie zła z niej cwaniara.
311
00:34:39,940 --> 00:34:43,380
A jak to chce niby przewieźć na do
kolei?
312
00:34:46,030 --> 00:34:50,610
To już nie twoja zmartwienie. Pani
Stromberg wykona zadanie osobiście.
313
00:34:51,449 --> 00:34:52,929
Nie lubisz jej, co?
314
00:34:53,290 --> 00:34:54,810
Zajmij się swoimi sprawami.
315
00:34:55,130 --> 00:34:58,150
W porządku. Dobrze. Nic nie mówię.
316
00:34:59,510 --> 00:35:05,650
Ale ta wojna... To jest moja sprawa.
317
00:35:09,310 --> 00:35:10,310
Staszek!
318
00:35:11,410 --> 00:35:12,410
Idź sobie.
319
00:35:13,190 --> 00:35:15,430
Gdyby. To mi tak miło.
320
00:35:15,710 --> 00:35:17,310
Nie czuj się samotny i te puferki?
321
00:35:20,270 --> 00:35:21,270
Uciekaj.
322
00:35:23,930 --> 00:35:25,210
Dobrze, droga pani.
323
00:35:25,630 --> 00:35:26,630
Uciekam.
324
00:35:28,170 --> 00:35:29,170
Dobrej nocy.
325
00:35:39,850 --> 00:35:44,330
w którą minister Goebbels dostanie
szczegółową relację z mojego więzienia i
326
00:35:44,330 --> 00:35:45,530
dramatycznej ucieczki.
327
00:35:47,830 --> 00:35:49,150
Kiedy wracasz?
328
00:35:51,770 --> 00:35:53,150
Bo wracasz.
329
00:35:55,270 --> 00:35:58,970
Jakie dowódcy zadbali o to, żebym się
nie przyzwyczajała do miejsca?
330
00:35:59,790 --> 00:36:00,890
Nie wiem.
331
00:36:09,790 --> 00:36:13,590
Dziś rano brytyjskie siły zbrojne
potwierdziły zatopienie niemieckiego
332
00:36:13,590 --> 00:36:18,170
pancernika Bismarck. Po dramatycznym
pościgu na północnym Atlantyku jednostki
333
00:36:18,170 --> 00:36:23,410
Royal Navy zdołały zlokalizować i
zaatakować ten potężny okręt wojenny. Po
334
00:36:23,410 --> 00:36:27,970
kilku godzinach intensywnego strzału
pancernik zatonął o godzinie 10.39.
335
00:36:38,480 --> 00:36:39,500
Nie chcę wyjeżdżać.
336
00:36:41,640 --> 00:36:43,900
Ale tak pokochałam Gdynię.
337
00:36:44,520 --> 00:36:47,620
Z tym pokochałam, to bym nie
przesadzała.
338
00:36:49,280 --> 00:36:50,780
Bardzo polubiłam.
339
00:37:20,650 --> 00:37:22,870
Mamy te materiały?
340
00:37:23,510 --> 00:37:25,470
Anglicy publikują je w każdej gazecie.
341
00:37:27,410 --> 00:37:28,990
Ilu naszych uratowano?
342
00:37:30,330 --> 00:37:31,450
Jakie to ma znaczenie?
343
00:37:33,950 --> 00:37:36,050
Stu? Stu pięćdziesięciu.
344
00:37:40,090 --> 00:37:42,190
Dowódca? Poszedł na dno z okrętem.
345
00:37:48,050 --> 00:37:49,650
Chluba na tym marynarki.
346
00:38:04,200 --> 00:38:05,880
Atmosfera jak w rodzinnym grobowcu.
347
00:38:08,900 --> 00:38:13,720
Wielki Bismarck nie przetrwało śmierci.
Do tego śmierć naszego dowódcy.
348
00:38:14,620 --> 00:38:15,860
Kolejny piękny dzień.
349
00:38:17,840 --> 00:38:18,920
Macie coś do tego?
350
00:38:20,540 --> 00:38:23,580
Porucznik Jork Schwarzenberg potwierdził
zeznanie Ewy Stromberg.
351
00:38:24,880 --> 00:38:27,360
Wolf był częstym gościem w domu
komandora.
352
00:38:29,780 --> 00:38:32,460
Prawdopodobnie miał obsesję na punkcie
Ewy Stromberg.
353
00:38:33,900 --> 00:38:34,900
Macie go?
354
00:38:35,600 --> 00:38:36,600
Nie żyje.
355
00:38:37,740 --> 00:38:43,160
Jego ciało znaleziono przy ciężarówce
sowieckiego Towarzystwa Hannu.
356
00:38:44,620 --> 00:38:45,620
Ciekawe, prawda?
357
00:38:46,880 --> 00:38:48,240
Czyli prawa dla Rosjan?
358
00:38:49,440 --> 00:38:50,940
Niczego nie możemy wykluczyć.
359
00:39:26,240 --> 00:39:27,340
Poprosiłem o przeniesienie.
360
00:39:28,940 --> 00:39:31,760
Dowództwo się zgodziło, wybrałem sobie
spokojne miejsce.
361
00:39:32,080 --> 00:39:36,120
Teraz będę mieć dużo czasu na lektury i
słuchanie Jana Szwartjana.
362
00:39:42,720 --> 00:39:43,720
Sporo o mnie wiesz.
363
00:39:44,000 --> 00:39:45,860
Ty też znasz kilka moich tajemnic.
364
00:39:48,160 --> 00:39:49,260
Pozostaną tajemnicami.
365
00:39:55,140 --> 00:39:56,140
Dziękuję za wszystko.
366
00:40:26,180 --> 00:40:27,180
Jork.
367
00:40:31,080 --> 00:40:32,440
Matka byłaby z ciebie dumna.
368
00:40:37,720 --> 00:40:39,140
I nie ucieka jak Bach.
369
00:40:49,480 --> 00:40:51,240
Zabiliśmy tego po twarach, chłopaki!
370
00:40:51,540 --> 00:40:52,540
Tak!
371
00:40:53,820 --> 00:40:54,820
Brakuje go, go?
372
00:40:56,710 --> 00:40:57,710
Są wszyscy.
373
00:40:57,770 --> 00:41:00,950
To za przyjaźń. Za przyjaźń przyjeżdżam.
24872
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.