Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Porucznik Otto Neumann został skazany na karę śmierci za odmowę wykonania
rozkazu. Wyrok wykonano. Przekwycili jakieś zaszyfrowane wiadomości.
Podejrzewają, że to szyfr książkowy. Klucz to książka. Ustaniesz jej tytuł w
odpowiednim czasie.
Będź futrze.
Śmierć i lde oznacza, że wokół dowództwa krąży zdrajca.
Wiesz, kogo jeszcze nienawidzę?
Franza Neumana.
Mianowicie Führera.
August!
Porwałem ci żonę!
Zrobiłam wszystko, co mi kazałeś.
Weszłam do łóżka.
Do tego nie musiałem się zmuszać. Jesteś Klara Bieszke, prawda?
Od dawna jej szukam.
Prowadzę śledztwo.
A ma pan nakaz aresztowania?
Uważaj, nie jesteś tam. Kto? Młody mężczyzna, niebieski krawat. Drugie jest
na zewnątrz.
Bismarck. Będzie sumowa w drugim basenie.
Były jakieś problemy?
Nie, jechałem powoli, bo się nie obsrałem ze strachu.
Mogę je zobaczyć?
Ale krowy.
200 kilo trotylu każda.
Porcie szybko gotowe?
Kuter już czeka.
Dobrze. To gdzie je rozstawiamy? Już ci pokazuję.
O, na tym torze półtorej mili od wejścia do portu.
Aha. A skąd wiemy, że Bismarck będzie szedł dokładnie tym kursem? Przecież
zawsze może trochę zboczyć.
Liczymy na tak zwaną niemiecką precyzję.
Niemcy!
Niemcy! Są przy młynie!
Cholera jasna.
Mamy dwie minuty. Co robimy?
Zbijamy się, akcja spalona. Nie uciekniemy z tym, bo wybuchnie.
Tyle roboty i wszystko na marne? Nie mamy wyjścia.
Chcesz im zostawić miny? Ciężarówkę?
Musimy je zostawić, jak nas trafią, to po nas!
Do lasu! Nigdzie nie idę!
Do lasu, Migiel, rozumiesz? To jest rozkaz.
Dobrze.
Proszę cię. Wydać mi chociaż tę minę.
Chodźmy stąd, to ci wszystko wytłumaczę. Ale co tu tłumaczyć? Ktoś zdradził.
Chodź, proszę cię, chodź. Widzimy się w punkcie kontaktowym.
Ten chcieli zatopić Bismarcka?
Gnido. Są zdesperowani.
Uratował nam pan życie.
Dziękuję. Wiemy coś o nich?
Ani nazwiska, ani adresu.
Kobieta, która się ze mną kontaktowała, najprawdopodobniej uczestniczyła w tej
akcji.
Miałem co do pana wątpliwości, ale udowodnił pan swoją lojalność.
Jeszcze raz dziękuję.
Stąknijcie mordy! Mówię, czegoś tęsknąć! A policja wchodzi tu jak do ciebie i
zabiera jedną z nas, zabiera Klarę! Trudny czas.
A ty, Stasiu, na pewno jesteś chłopcze po właściwej stronie. No właśnie.
A co to niby inaczej? No, to ten, co zabrał Klarę, nazywa się jak?
Loter Neumann. Tatuś twojego kolegi. Co ty na to?
Neumannów jak psów. Tego nie znam. Chodzimy tu do Lotty. Lotty, pamiętasz?
To to, co się zarobiło.
a Klara była przy tym, wszystko widziała, dlatego ją zabrali. No,
dziecko, cały dzień za nią płacisz. Spokojnie, dajcie mi czat, a wszystko
wyjaśnię. Siu, my ciebie bardzo lubimy i lepiej, żeby to się nie zmieniło.
Dlatego Chlora ma tu wrócić. Tak, dziewczęta? Ma być cała, zdrowa?
Pazdokcie błyszczące, włoski uczesane i teraz, słuchaj mnie uważnie, majtki
nieruszone.
Zrozumiałem za pierwszym razem.
Uczcie mnie, bo nic nie zdziała.
Żadnych Neumannów!
Ktoś nas zdradził.
Chciałaś się wycofać. Ty po nas!
Wydałem ci rozkaz, a ty po raz kolejny go nie wykonałaś. A ty po raz kolejny
stchórzyłeś. Oni mają nasze miny.
Minę, minę, minę.
I tak były bezużyteczne.
On tam był.
Wszystko mi powiedział.
Tak, bo tak się umówiliśmy.
Znowu jesteśmy kwita.
O co tutaj chodzi?
Nasza akcja miała uwiarygodnić Franza i odciągnąć uwagę Kesslera. Od czego?
Dzięki Franzowi wiemy, że Bismarck zacumuje w basenie numer dwa, a nasi
nurkowie już podłożyli tam ładunki.
To chyba oczywiste, że trzeba sprawdzić dno portu przed wpłynięciem takiego
dużego gościa.
Żeby wprowadzić naszych nurków.
Wystarczyło tylko podmienić teczkę w aktach osobowych.
i te buchowe podróże i płacenie mógł.
Taki ładunek nie jest w stanie zatopić Bismarcka.
Oczywiście.
Ale może zniszczyć układ sterowniczy.
Okręt trafi do naprawy, do Kilonii.
Przez pół roku nie będzie miał zdolności bojowej i nie weźmie udziału w walkach o
Atlantyk. To uderzy w niemiecką propagandę.
Wielki Bismarck trafiony w dupę na oczach całego świata.
A, Słomka.
Powinni szować akcji z minami.
Trochę przysadziłeś z tym granatem, mogło nie zdążyć go odrzucić.
Taką miałam nadzieję.
Może innym razem.
To dobrze, drodzy państwo.
Miło się rozmawia, ale muszę przygotować się na jutrzejszą uroczystość.
Czekam na meldunek od nurków. Jeśli coś pójdzie nie tak, dostaniesz od nas
sygnał, żeby się wycofać.
Mogłeś mi powiedzieć, że idziemy na Wabia.
Im mniej ludzi wiedziało, tym lepiej. Oszukałeś wszystkich.
Liczyłem na to, że będą wykonywać rozkazy.
To był pomysł Pranta.
Chciał się tylko uwiarygodnić naszym kosztem.
Prant tylko przyszedł z propozycją, a ja z niej skorzystałem.
Tak bardzo mu ufasz?
Nikomu nie ufam.
I nie zrzucaj się, bo przestanę być miłym. Zaraz ja przestanę.
Sprawa jest.
Twój ojczyn zawinął Klarę.
Kogo?
Klara Bieszke. Moja dobra znajoma.
Porządna dziewczyna. Ma małe dziecko.
Dziwka? W sumie jesteś dziwka.
A Klara trzymała złoto.
Była z nią wtedy i wszystko widziała.
Mówiła jej o mnie.
Jak ci dupa piecze, że tylko u siebie się martwi. Jak mnie wyda, to ty też
lecisz.
Ja sobie poradzę.
A może sam cię sprzedam?
Ciekawe, ile mi zapłacą.
Kolegę z dzieciństwa? Wydasz kolegę z dzieciństwa?
No tak.
Ty dbasz o przyjaciół.
Lota już w piachu, Klara w ciupie. Co dla mnie szykujesz? Nic nie mogę zrobić,
rozumiesz?
Podłożę się.
Jeśli coś się stanie, to pójdę do szkopów i wszystko o tobie wyśpiewam.
Franz!
Coś się stało?
Pomożesz mi?
A o co chodzi?
Lothar... Lothar aresztował polską prostytutkę.
Dobrze ją znam.
Klara Bieszka.
Dobrze słyszałem.
Chodzisz na polskie kurwy.
Jakie one są?
Lepsze niż nasze?
Wstyd mi, że nosisz moje nazwisko.
Popatrz na siebie.
Czy tak wygląda niemiecki oficer?
Gdyby Otto to słyszał, walczył za nas wszystkich, a ten... Kurwy i narkotyki.
Mój syn został rozstrzelany!
Bo nie wykonał rozkazu twojej ukochanej armii.
Jesteś dla mnie nikim.
Przepraszam.
Pomogę ci z tą dziewczyną.
Podobam ci się?
Zawsze piękna.
Lubię to.
Zobacz, ale wolę tak, jak jest.
Pojadę pierwszy, a potem przyślę pod siebie samochód.
Dobrze, tylko niech kierowca się pospieszy. Nie chciałabym przegapić
Bismarcka.
Tego się nie da przegapić.
Moima, słucham.
To ja.
Coś się stało?
Musimy wyjechać.
Niczym się nie przejmuj, Kessler, znowu mi ufa.
Jesteś pewien?
Znam go lepiej niż ty.
Coś planuję.
Nie wiem jeszcze co, ale... Czuję, że jest zdrosna, a wtedy robi się
niebezpieczny.
Greta?
Halo?
A nie zakochiwać się jak idiotka.
A teraz to on ciebie kontroluje.
Przepraszam.
Powiedział ci, co planuje.
Powiedział ci, co planuje. Nie, nic mi nie mówił, nic nie wiem.
Tak, rozumiem.
Aha.
A wiecie, gdzie on teraz jest?
Nie wiem.
To prowadź się do porządku.
No dzień dobry.
Zapraszam do samochodu.
Zadaj. Kamera.
Powinienem być teraz w porcie.
Muszę dopilnować, że wszystko idzie zgodnie z planem.
Już tam nie pojedziesz.
Twoja misja się zakończyła.
To zabijecie mnie?
Może.
Zostaniesz przeniesiony.
Zostaniesz nową tożsamość.
Dlaczego? Bo za bardzo ryzykujesz.
I zadajesz się z niewłaściwymi ludźmi.
Klara i Staszek mogą cię wydać, że już to zrobili.
Skąd to wiem?
Anna słyszała wczoraj waszą przyjacielską rozmowę.
Znowu nie jesteśmy kwita.
Będę musiała z tym żyć.
Dzwoniła do mnie Greta Kessler.
Powinienem się z nią spotkać. Może ma dla nas ważną informację.
Bardzo się do siebie zbliżyli.
Ale nie wiesz, ile tak naprawdę się o Tobie dowiedział. Co to znaczy?
Znasz zasady.
W części to nie jedyna piękna kobieta.
Strzelaj w nogi!
Strzelaj, mówię!
Ktoś jedzie! Nie jemy!
Pięknie wyglądasz.
Ty też.
To jest dla mnie bardzo ważny dzień.
Nic nie może go zepsuć.
Zrozumiałaś?
Tak, zrozumiałam.
Proszę bardzo, dla Pana.
Mam coś, co przekona
notara.
Serwus, Staszek.
Nie martw się, że przeprowadziłam kolegów?
Czego chcecie?
Wczoraj chciałeś wydać Francę Niemcom. Ale nic nie zrobiłem.
Zachlałem. Sprawdzimy to.
A do tego czasu będziemy tutaj z tobą siedzieć.
Dzisiaj nasz Wielki Dzień.
To jest Wielki Dzień Trzeciej Rzeszy.
My jesteśmy nieistotni. Nie mogę doczekać, aż zobaczę ten Wielki
Pancernik.
Naprawdę jest taki ogromny?
Właśnie konstruktorzy wygięli się na wyżynie.
Jak on się zmieści w tym polskim porcie?
To nigdy nie był polski port.
Należy do gotów.
Panie komandorze, można pojechać na chwilę?
No.
Nie ciekaj.
Kessler chce cię zamknąć.
Uderzył cię?
Nie pierwszy, nie ostatni raz.
Ucieknij ze mną.
Spotkajmy się na plaży, tam gdzie zawsze.
Na mnie już, jak można.
Ratuj się sam.
Panie
komisarzu,
przyszła pańska żona.
Prawda?
Coś się stało?
Musimy porozmawiać. Chodzi o naszych synów.
Hans, zostaw nas samych.
Proszę.
Jest u ciebie w areszcie niejaka Klara Bieszke.
Rozmawiałeś z nią?
Dlaczego Franz cię wykorzystuje?
Bo ta kobieta wie, kto jest szpiegiem w Kriegsmarine.
Co ty bredzisz?
Otpo został rozstrzelany.
Dostał karę śmierci, ponieważ odmówił wykonania rozkazu. Nie chciał strzelać
do bezbronnych ludzi.
Roza, mam dość tych urojeń Franza, rozumiesz?
Czytaj. Co to jest?
To nie zrobił nic złego.
To dowódcy Kriegsmarine go zabili i zateili przed nami prawdę.
A Franz... Franz wpadł na trop szpiega w sztabie.
Chcieli go zastraszyć i dlatego zabili Otto.
Pstura.
Bardzo możliwe, że to jest pstura.
Ale ta kobieta wie, kto jest szpiegiem.
Pozwól mi z nią porozmawiać.
Tobie nic nie powiedziała, prawda?
Porozmawiam z nią i namówię ją do zewnętrznych.
O tak.
Jeśli to bzdury, to nic się nie stanie.
A jeżeli ona coś wie, to ocalisz niemiecką armię przed ludźmi, którzy
chcą ją zniszczyć.
Pozwól mi z nią porozmawiać.
Pewnie się dziwisz, Franz, ale Bismarck nie wpłynie do basenu numer dwa.
Co się stało?
Bo w basenie numer dwa podłożył pan bombę.
Nie we mnie tu żadnych bombach.
Tak?
To skąd się tam wzięło?
Wszyscy oficerowie dostali informację, że będzie tam cumował.
Mylisz się, Frank.
Każdy mój współpracownik dostał inną informację.
Wszystkie wąszywy.
Big Mark nie będzie cumował w Gdyni.
Musiałem wiedzieć, komu zaufać.
I kiedy rano znaleźliśmy bombę, Wiedziałem, że to ty.
Nie Oler.
Nie Engel.
Engel zresztą bardzo chciał tu być, ale musiał zająć się świadkiem w sprawie
śmierci mojego adiutanta.
Jesteś zdrajcą.
Zabrać go.
Tylko dyskretnie, nie chcę tkanu.
Niemożliwe, żeby przeżył.
Druga ciała. Do skutku.
Mamy coś na sumieniu.
Więc mam propozycję.
Zapomnij mi.
Dobrze, kochanie.
Teraz muszę wrócić.
Neumann? Pewnie chciałbyś się uratować, co?
To musisz wybierać.
Ty albo ona.
Masz miękkie serce, Neumann.
Nie nadajesz się na szpiega.
Nie jestem szpiegiem.
Jestem żołnierzem.
Na żołnierza też się nie nadajesz.
Zdążył ich wezwać.
Wezmę to na siebie.
Ale musisz mi pomóc.
Co mam zrobić?
Radzisz!
Nie ruszać się!
Ledwo do góry!
Kessler był szpiegiem Anglików, uwierz mi.
Za dużo narkotyków, Franz.
Ciągle się zastanawiam, dlaczego dr Holzer strzelił sobie w łeb.
Chcieli się pozastanawiać.
Odmaszerować. Panie porostniku!
Pani Kessler potwierdziła, że to Neumann strzelał, ale nie jest w stanie dalej
rozmawiać.
No to odwiedź panią do domu.
Zapraszam. Jutro porozmawiamy.
Chodźcie do domu!
Lota. Co o niej wiesz?
Ona była moją dobrą przyjaciółką.
Przyjaciółką z siatki szpiegowskiej?
Niczego mi nie mówiła.
Gdzie się ubierała? W kim chodziła na spotkania? Co jadła? Gdzie trała?
Lota zwariowała na punkcie tego oficera, z którym się poradza.
Jakiego oficera?
Jeden taki.
Chris Marina.
Strasznie ważny.
Jak wyglądał?
No... Chojnie obdarzony przez naturę.
Nie znam imienia.
To już wszystko powiem.
Ale jak powiem, to mnie wypuścicie.
Tak.
Miałeś rację, Franz.
To Kessler był spiegiem.
Byliśmy u niego w domu, znaleźliśmy dewizy i książkę cyfrową, dokładnie
taką, jakiego używa Liang Di.
Wiesz jaką?
Wenus w futrze.
Ale świństwo, co?
Greta potwierdziła jakieś dziwne spotkania? Jakieś nocne rozmowy
telefoniczne? Po angielsku?
Skurwysyn informował Anglików o wszystkim, co się działo u nas w
sztabie. Tak podejrzewałem.
Nie ty jeden, Trump.
Kurt Steiner go rozpracował, dlatego Kessler znalazł na niego tą polską
kurwę.
Ale jej koleżanka nam wszystko opowiedziała.
Jak to się wszystko pięknie składa.
Sam bym tego lepiej nie wymyślił.
Życie pisze najlepsze scenariusze.
Grunt, że nie masz smrodu, co?
To co, piwko wieczorem?
Chętnie.
Ale nie dziś.
Tylko tej Grety żal.
Przebrałaś się za elegancką kobietę?
Za królewnę Śnieżkę.
A gdzie krasnoludki?
Na akcji.
Będzie tutaj stał kilka miesięcy.
Mamy czas, żeby się do niego dobrać.
Mam nadzieję, że tym razem lepiej to zaplanujesz.
Już poszło.
Znam jeszcze pewność.
Nie chcę sobie z tego.
Spoważnij trochę.
Poważnie traktuję wszystkie kobiety.
Uważaj z nimi.
Nie chcę już zabijać kolejnej.
Taka praca.
Jesteś pewny, że już nikt Cię nie podejrzewa?
Nikt żywy.
A żona komandera?
Wyjechała do Berlina.
Dla mojej podróży to był raz, Iris.
Nie musisz się nią martwić.
Znowu ktoś idzie.
Na dziś już skończyliśmy.
Agencie Gott.
Co jej powiedziałeś?
Prawdę.
A o mnie?
O ciebie nie pytała.
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.