Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:02,920 --> 00:00:04,558
Co my tu robimy?
2
00:00:09,280 --> 00:00:10,554
W POPRZEDNIM ODCINKU
3
00:00:10,760 --> 00:00:11,795
Kurwa!
4
00:00:20,240 --> 00:00:21,912
Coraz prawdopodobniejszym jest,
5
00:00:22,120 --> 00:00:25,157
że Senator Rasenberg
zastąpi Pierre’a Laridona na stanowisku
6
00:00:25,360 --> 00:00:26,793
Ministra Spraw Wewnętrznych.
7
00:00:27,000 --> 00:00:30,754
Dwóch, którzy dostali koperty,
popełniło samobójstwa,
8
00:00:30,960 --> 00:00:33,633
a Rasenberg zostaje ministrem.
Jak to wyjaśnisz?
9
00:00:33,840 --> 00:00:37,515
Doszły mnie słuchy,
że ktoś się zaczął sprzeciwiać,
10
00:00:37,720 --> 00:00:40,518
więc przyspieszyłem sprawy
tu i ówdzie.
11
00:00:40,800 --> 00:00:43,519
Raz ci już pomogła.
Niech teraz pójdzie jeszcze dalej.
12
00:00:44,120 --> 00:00:46,998
W miarę potrzeb.
Mam nadzieję, że mnie rozumiesz.
13
00:00:50,480 --> 00:00:51,674
Nie bój się.
14
00:00:55,880 --> 00:00:59,555
To się nie uda.
Kocham moją żonę. Ponad wszystko.
15
00:00:59,760 --> 00:01:01,352
Więc... wybacz.
16
00:01:01,560 --> 00:01:05,758
Ona zdradziła cię z twoim przyjacielem.
To ten Carl Cassimon, prawda?
17
00:01:06,120 --> 00:01:07,553
Nie mogę zdradzić mojej żony.
18
00:01:07,760 --> 00:01:10,638
Ale zwodzić i uwodzić mnie możesz?
Ty draniu!
19
00:01:11,040 --> 00:01:14,828
Ty naprawdę pracowałeś dla każdego, co?
Najpierw w Komórce P9.
20
00:01:15,160 --> 00:01:18,709
Nawet dla Rasenberga.
I pieprzyłeś moją żonę.
21
00:01:19,320 --> 00:01:20,958
Porzucił cię?
22
00:01:21,160 --> 00:01:23,628
Pozwoliłam mu skopiować
te dokumenty z twojego sejfu.
23
00:01:23,840 --> 00:01:26,035
Jezu Chryste, kochanie.
24
00:01:28,440 --> 00:01:32,115
Może nam zaszkodzić. Kto to jest?
Paul Gerardi.
25
00:01:32,520 --> 00:01:36,593
No, co jest, pocałuj mnie.
Wariat.
26
00:01:38,680 --> 00:01:43,196
Przysięgałeś, że w twoim sejfie
nie było nic obciążającego.
27
00:01:43,400 --> 00:01:45,960
Co możemy zrobić? Do piątku...
28
00:01:47,360 --> 00:01:49,112
Gerardi przestanie być dla nas problemem.
29
00:01:56,920 --> 00:01:58,194
Paul.
30
00:01:59,160 --> 00:02:01,469
Mówiłem, żebyście zaczekały.
Mogli tu nadal być.
31
00:02:01,680 --> 00:02:04,956
Jedźcie do twojej siostry.
Zadzwonię. Znikajcie już.
32
00:02:10,673 --> 00:02:17,673
http://aterazcos.blogspot.com
przedstawia:
33
00:02:17,902 --> 00:02:23,902
SALAMANDRA
34
00:03:27,480 --> 00:03:28,549
Tu Persigal.
35
00:03:28,760 --> 00:03:32,469
Zabili Sarę! Ale chodziło im o mnie.
Bomba była w moim aucie.
36
00:03:34,840 --> 00:03:37,638
Macie ją traktować z szacunkiem,
kiedy tam przyjedziecie.
37
00:03:38,280 --> 00:03:42,319
Nie… Zajmijcie się nią.
Słyszysz mnie? Zróbcie to dobrze.
38
00:04:01,560 --> 00:04:04,233
To ja. Był atak bombowy
39
00:04:04,440 --> 00:04:08,718
na Paula Gerardiego.
Jego żona nie żyje, córka jest ranna.
40
00:04:18,040 --> 00:04:20,600
Gdzie mam iść?
To moja córka. Dzwoniłem przed chwilą.
41
00:04:20,800 --> 00:04:24,509
Proszę za mną. Tędy.
Wymiotowała? Ma bóle głowy?
42
00:04:24,800 --> 00:04:28,839
Złamania? Proszę ją położyć.
Sabine, pomóż mi.
43
00:05:38,720 --> 00:05:43,714
Dałam jej coś na sen.
Miała lekki wstrząs mózgu.
44
00:05:43,920 --> 00:05:46,753
Ta rana nad prawym okiem
jest tylko powierzchowna.
45
00:05:47,480 --> 00:05:50,631
Po przebudzeniu powinna tu zostać
kilka godzin.
46
00:05:52,680 --> 00:05:54,716
Przeniesiemy ją na salę.
47
00:06:16,920 --> 00:06:19,309
Czy przywieziono już moją żonę?
48
00:06:20,640 --> 00:06:21,709
Tak.
49
00:06:23,280 --> 00:06:27,432
Ale nie wolno panu...
iść do niej.
50
00:06:28,880 --> 00:06:31,110
Osobiście to odradzam.
51
00:06:38,040 --> 00:06:39,837
Może pani coś dla mnie zrobić?
52
00:08:07,200 --> 00:08:08,200
Paul.
53
00:08:09,160 --> 00:08:10,160
Paul.
54
00:08:13,680 --> 00:08:15,318
Dzięki, że przyszedłeś.
55
00:08:18,680 --> 00:08:20,750
Cieszę się, że zadzwoniłeś.
56
00:08:21,640 --> 00:08:25,553
Adams też tu jest.
Chce się z tobą zobaczyć.
57
00:08:27,520 --> 00:08:30,034
Będą ochraniać Sofie
jak długo będzie trzeba.
58
00:08:41,400 --> 00:08:42,400
Paul.
59
00:08:44,800 --> 00:08:47,598
Wiem, że to nie jest dobra pora,
ale...
60
00:08:49,480 --> 00:08:57,480
To, co zaszło między mną i Sarą,
to była kompletna porażka...
61
00:08:59,680 --> 00:09:03,559
To nie było to,
czego oboje potrzebowaliśmy...
62
00:09:11,040 --> 00:09:12,871
Dobrze, że to nie są przeprosiny.
63
00:09:13,840 --> 00:09:15,990
Wtedy dostałbyś prosto w gębę.
64
00:09:23,680 --> 00:09:26,797
Moje kondolencje, Paul.
Dziękuję.
65
00:09:27,000 --> 00:09:29,560
Musimy porozmawiać o kilku sprawach.
Poczekaj.
66
00:09:29,760 --> 00:09:31,671
Tylko chwilę. Siostro?
67
00:09:47,800 --> 00:09:51,998
Powiadomiliśmy siostrę twojej żony.
Czy to jej jedyna krewna?
68
00:09:55,560 --> 00:09:59,439
Resztą dyskretnie się zajęliśmy.
Będzie wyglądało jak wypadek.
69
00:10:01,480 --> 00:10:02,993
Jest jeszcze to włamanie.
70
00:10:04,080 --> 00:10:08,153
Skradziono dokumenty i zdjęcia
Rasenberga z Księciem.
71
00:10:09,840 --> 00:10:12,559
Zachowaj spokój.
Nie rób niczego głupiego.
72
00:10:13,200 --> 00:10:15,998
Możemy zagwarantować...
Nic nie możecie.
73
00:10:16,640 --> 00:10:19,552
Więc nie opowiadaj bajek.
Nie utrudniaj nam tego.
74
00:10:21,200 --> 00:10:22,952
Co masz zamiar zrobić, Paul?
75
00:10:24,640 --> 00:10:27,518
Paul, mamy polecenie
zatrzymać cię tutaj.
76
00:10:33,120 --> 00:10:34,314
Paul.
77
00:10:37,640 --> 00:10:39,835
Dzwonił do mnie
prokurator generalny.
78
00:10:40,960 --> 00:10:44,316
Nie wiem, co powiedzieć.
79
00:10:46,120 --> 00:10:47,872
Jeśli mogę coś dla ciebie zrobić...
80
00:10:49,800 --> 00:10:51,119
Panie komisarzu.
81
00:10:52,760 --> 00:10:54,273
… dla ciebie albo dla Sophie.
82
00:10:57,040 --> 00:10:58,234
Dziękuję.
83
00:11:32,880 --> 00:11:34,632
Rezydencja państwa Rasenbergów.
84
00:11:34,840 --> 00:11:39,550
Jedno pytanie. Powiedziałaś mężowi,
jak się nazywam?
85
00:11:44,480 --> 00:11:47,438
Powiedziałaś mu, że skopiowałem
zawartość jego sejfu?
86
00:11:50,720 --> 00:11:52,870
Tak czy nie, Karin?
87
00:12:23,520 --> 00:12:26,193
Żona Rasenberga mnie wydała.
88
00:12:31,440 --> 00:12:35,479
Paul, posłuchaj.
Zamordowali moją żonę, Carl.
89
00:12:36,960 --> 00:12:41,112
I nikt nic nie zrobi w tej sprawie.
Nikt nie ruszy palcem.
90
00:12:45,280 --> 00:12:48,556
Ale ktoś musi za to zapłacić.
Już ja się tym zajmę.
91
00:12:48,760 --> 00:12:51,672
To sięga znacznie dalej
niż do Rasenberga czy Jonkhere’a.
92
00:12:52,440 --> 00:12:55,557
Grupa chroniąca Salamandrę jest potężna,
nie dasz im rady.
93
00:12:55,760 --> 00:12:57,637
Posłuchaj uważnie, Carl.
94
00:12:58,280 --> 00:13:02,592
Chcę, żebyś odebrał Sofie ze szpitala
i zapewnił jej bezpieczeństwo.
95
00:13:05,480 --> 00:13:08,040
Możesz jej powiedzieć...? Zgoda.
96
00:13:09,360 --> 00:13:10,679
Zgoda.
97
00:14:18,320 --> 00:14:19,435
Sofie.
98
00:14:22,240 --> 00:14:23,992
Świetnie. Dziękuję.
99
00:14:29,080 --> 00:14:30,080
I?
100
00:14:31,280 --> 00:14:35,876
Mogliśmy się tego spodziewać.
Gerardi chce pomścić śmierć żony.
101
00:14:37,640 --> 00:14:39,790
Znów go nie doceniłeś.
102
00:14:40,000 --> 00:14:44,232
Dzięki Rasenbergowi mogliśmy dopaść
włamywaczy z banku. Wszystko przepadło.
103
00:14:44,440 --> 00:14:47,750
Kilka dni i zadzwoniliby do niego,
wtedy byśmy ich mieli.
104
00:14:48,120 --> 00:14:50,076
Nic się z tym już nie da zrobić.
105
00:14:50,280 --> 00:14:53,556
Masz raport z tego wybuchu?
Tak, wstępny.
106
00:14:57,120 --> 00:15:00,237
Detonator był podłączony
do zapłonu.
107
00:15:00,440 --> 00:15:03,910
Użyto 250 gramów
materiału wybuchowego.
108
00:15:05,600 --> 00:15:06,828
Co z prasą?
109
00:15:07,720 --> 00:15:11,395
Oficjalnie był to wypadek.
Wyciek paliwa i zwarcie elektryczne.
110
00:15:11,600 --> 00:15:14,672
Informacja na dwie linijki tekstu.
111
00:15:15,520 --> 00:15:19,479
Wszystko dlatego, że Rasenberg ma być
ministrem, a Gerardi wie o nim za dużo.
112
00:15:19,680 --> 00:15:21,830
Jonkhere za tym stoi?
Oczywiście.
113
00:15:22,440 --> 00:15:26,479
Gerardi wie, że te skradzione dokumenty
pochodzą z włamania do Banku Jonkhere
114
00:15:26,720 --> 00:15:29,109
i że właścicielami sejfów
są członkowie Salamandry.
115
00:15:29,320 --> 00:15:30,878
Wie, czym jest Salamandra?
116
00:15:31,080 --> 00:15:34,197
Że oni rządzą państwem,
że Rasenberg jest jednym z nich?
117
00:15:34,400 --> 00:15:37,870
Na pewno. Utknęliśmy na dobre.
118
00:15:39,040 --> 00:15:41,679
Albo Król mianuje na ministra
człowieka, który ma krew na rękach,
119
00:15:41,880 --> 00:15:45,998
albo do tego nie dopuścimy
i w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych
120
00:15:46,200 --> 00:15:49,431
wybuchnie nowy skandal,
jakby samobójstwo było za mało.
121
00:15:49,640 --> 00:15:51,631
Zadzwonię do Rasenberga. Po co?
122
00:15:51,840 --> 00:15:55,913
Gerardiego stać na wiele, znam go.
Nie chcę kolejnych ciał.
123
00:16:07,880 --> 00:16:10,474
Kto to? Prokurator generalny.
124
00:16:12,400 --> 00:16:15,836
Proszę, proszę.
Pan prokurator Persigal.
125
00:16:16,040 --> 00:16:18,429
Sądziłem, że nie chce pan
mieć ze mną nic wspólnego.
126
00:16:18,640 --> 00:16:22,030
Czy raczej “z nami”.
To prawda, nie chcę.
127
00:16:22,240 --> 00:16:25,630
Dzwonię oficjalnie.
W związku z pańskim bezpieczeństwem.
128
00:16:26,200 --> 00:16:29,351
A co z nim jest nie tak?
Wszystko jest w porządku.
129
00:16:31,200 --> 00:16:33,794
Oczywiście, wszystko jest
w jak najlepszym porządku.
130
00:16:34,200 --> 00:16:37,510
Nie, nic się nie dzieje.
131
00:16:38,760 --> 00:16:41,433
O co chodzi? O 12:00
jadę do Parlamentu.
132
00:16:41,640 --> 00:16:45,189
Stamtąd pod eskortą udam się
do Króla. Wystarczy to panu?
133
00:16:45,400 --> 00:16:47,789
Świetnie. Dziękuję.
134
00:16:49,320 --> 00:16:51,834
Nie przeszkadzam już.
135
00:16:54,800 --> 00:16:57,268
Nie podoba mi się to.
Wyślę tam kilku ludzi.
136
00:16:57,760 --> 00:17:00,991
Coś nie tak z naszym bezpieczeństwem?
Wszystko jest w porządku.
137
00:17:01,200 --> 00:17:03,316
Skąd pomysł, że coś jest nie tak?
138
00:17:03,560 --> 00:17:06,120
To dlaczego jesteś podenerwowany?
Wcale nie jestem!
139
00:17:06,880 --> 00:17:09,917
Wybacz. Mam spotkanie z Królem
za pół godziny.
140
00:17:10,120 --> 00:17:13,510
Który? Brązowy czy fioletowy?
Kazali założyć coś neutralnego.
141
00:17:13,720 --> 00:17:17,395
To który taki jest?
Popielaty, czarny, biały? Który?
142
00:17:17,600 --> 00:17:18,600
Popielaty. Świetnie.
143
00:17:18,800 --> 00:17:21,678
Zapytaj Sandrę, gdzie położyła...
Sandra!
144
00:17:21,880 --> 00:17:25,316
Sandra! Gdzie ona jest? Sandra!
145
00:17:29,520 --> 00:17:30,635
Sandra!
146
00:17:32,720 --> 00:17:34,676
Słyszałem jak wchodziła.
147
00:17:46,440 --> 00:17:50,035
Co ty tak siedzisz?
Wołałem cię trzy razy.
148
00:17:50,720 --> 00:17:54,076
No co jest?
Szukam popielatego krawata. No co?
149
00:17:58,040 --> 00:18:01,077
Niech pan zawoła swoją żonę.
Ma tu przyjść.
150
00:18:02,760 --> 00:18:04,113
No, już.
151
00:18:05,160 --> 00:18:06,354
Karin.
152
00:18:08,760 --> 00:18:14,357
Karin! Przyjdź na chwilę do salonu.
Do tyłu.
153
00:18:21,320 --> 00:18:24,551
Stań obok swojego męża.
No, dalej.
154
00:18:32,360 --> 00:18:34,112
Już tam jedziemy.
155
00:18:35,160 --> 00:18:36,309
Chodź ze mną.
156
00:18:57,200 --> 00:18:59,236
Nie odpowiedziałaś mi wtedy
na moje pytania.
157
00:19:01,400 --> 00:19:03,277
Więc pytam jeszcze raz.
158
00:19:04,640 --> 00:19:06,358
Powiedziałaś mu, jak się nazywam?
159
00:19:16,520 --> 00:19:18,238
Komu pan przekazał tę informację?
160
00:19:23,280 --> 00:19:24,759
Panie Gerardi,
161
00:19:25,840 --> 00:19:28,832
Król oczekuje mnie u siebie
za pół godziny.
162
00:19:29,640 --> 00:19:33,030
Jeśli zaraz nie wyjdę,
cała brukselska policja będzie...
163
00:19:33,240 --> 00:19:36,471
Nie pojedzie pan do żadnego króla.
164
00:19:50,720 --> 00:19:52,039
Pan nic nie wie, prawda?
165
00:19:57,480 --> 00:19:59,675
Nie powiedzieli wam, co się stało.
166
00:20:05,320 --> 00:20:07,595
Co?
167
00:20:09,600 --> 00:20:14,071
Nie mógł pan zostać ministrem,
bo miałem coś na pana i Księcia.
168
00:20:15,160 --> 00:20:18,277
Panie Gerardi... Zamknij się.
169
00:20:24,520 --> 00:20:28,149
Włamali się do mojego domu
i zabrali wszystkie te papiery.
170
00:20:28,760 --> 00:20:33,914
I aby upewnić się, że nic nie powiem,
podłożyli bombę w moim aucie.
171
00:20:36,880 --> 00:20:38,711
Ale niestety wsiadła do niego
moja żona.
172
00:20:41,640 --> 00:20:43,631
Sam dałem jej klucze.
173
00:20:48,160 --> 00:20:49,752
Spłonęła żywcem.
174
00:20:52,920 --> 00:20:58,313
Nie chciałem, by doszło
do czegoś takiego. Przepraszam.
175
00:20:58,880 --> 00:21:00,518
Szczerze. To...
176
00:21:05,400 --> 00:21:08,472
Nie potrzebuję pańskiego współczucia.
177
00:21:12,120 --> 00:21:14,111
Chcę znać nazwisko.
178
00:21:16,000 --> 00:21:19,151
Komu pan powiedział,
że to ja posiadam te dokumenty?
179
00:21:22,920 --> 00:21:25,150
Kto zamordował moją żonę?
180
00:21:30,040 --> 00:21:32,235
Nie zdaje sobie pan sprawy,
jak wysoko to sięga,
181
00:21:32,680 --> 00:21:34,961
o jak rozległe interesy tu chodzi.
Chcę znać nazwisko.
182
00:21:35,240 --> 00:21:38,437
Jeśli je panu podam, będę martwy.
Kto zamordował moją żonę?
183
00:21:38,640 --> 00:21:40,915
Mam zostać ministrem.
184
00:21:51,240 --> 00:21:52,798
Niech pan odbierze.
185
00:21:54,360 --> 00:21:55,759
Odbierz ten telefon.
186
00:21:59,960 --> 00:22:04,033
Tu Guy Rasenberg.
Guy? Raymond z tej strony.
187
00:22:04,760 --> 00:22:06,796
Tak? Kim jesteś?
188
00:22:08,880 --> 00:22:09,995
Jonkhere?
189
00:22:11,440 --> 00:22:14,273
Powiedz mu: nie pojadę
na spotkanie z Królem.
190
00:22:17,040 --> 00:22:20,112
Nie pojadę na spotkanie z Królem.
191
00:22:21,120 --> 00:22:22,120
Mów.
192
00:22:23,920 --> 00:22:24,920
Raymond.
193
00:22:26,440 --> 00:22:28,317
Nie mogę tego zrobić.
194
00:22:29,320 --> 00:22:33,472
Nie mogę...
Nie pojadę na spotkanie z Kr...
195
00:22:33,800 --> 00:22:36,792
Właśnie przestałeś istnieć, Guy.
196
00:22:57,800 --> 00:22:59,233
Proszę otworzyć drzwi.
197
00:23:00,680 --> 00:23:02,079
Szybko. Paul.
198
00:23:02,960 --> 00:23:05,520
To straszne, co stało się z twoją żoną.
Naprawdę.
199
00:23:05,720 --> 00:23:07,676
Zostaw mnie. Odejdź.
200
00:23:20,080 --> 00:23:21,274
Co z nim?
201
00:23:22,320 --> 00:23:26,438
Chciałbym skorzystać z toalety, mogę?
202
00:23:27,040 --> 00:23:28,598
Wynoś się.
203
00:23:39,480 --> 00:23:42,995
Nie martw się.
Nie przyszedłem cię zatrzymywać.
204
00:23:44,480 --> 00:23:46,675
Chcę tylko wiedzieć,
co masz zamiar zrobić.
205
00:23:48,080 --> 00:23:49,308
Daj nam jakieś wskazówki.
206
00:23:50,280 --> 00:23:54,637
Nie będę się jeszcze mścił
na panu Jonkhere.
207
00:23:55,480 --> 00:23:57,152
Nie mam wystarczającej ilości dowodów.
208
00:23:58,440 --> 00:24:01,432
Powiedz Persigalowi, że biorę się
za zadanie, które mi przydzielił.
209
00:24:01,640 --> 00:24:06,953
Znajdę włamywaczy z Banku Jonkhere.
Uratuję kraj. Spodoba mu się to.
210
00:24:23,200 --> 00:24:24,200
Halo.
211
00:24:25,160 --> 00:24:29,278
Nie, Rasenberg jeszcze nie przyjechał
i nie mogę się do niego dodzwonić.
212
00:24:54,880 --> 00:24:56,074
Tato.
213
00:25:44,240 --> 00:25:45,958
Rasenberg jest tchórzem.
214
00:25:47,400 --> 00:25:48,958
Mięczakiem.
215
00:25:53,760 --> 00:25:56,877
Latami w niego inwestujemy,
a on...
216
00:25:57,080 --> 00:26:00,993
Wymięka, bo ktoś tam zginął.
217
00:26:01,200 --> 00:26:03,236
Faktem jest, że zginęła
niewłaściwa osoba.
218
00:26:04,400 --> 00:26:06,072
Tak. I co z tego?
219
00:26:08,440 --> 00:26:11,318
Taka niewdzięczność.
220
00:26:14,480 --> 00:26:18,155
Poruszyłem niebo i ziemię,
byśmy dostali to ministerstwo.
221
00:26:19,920 --> 00:26:22,229
Wiecie, co by to dla nas znaczyło?
222
00:26:23,640 --> 00:26:29,272
Władza nad 45,000 policjantów,
Ministerstwo Obrony, polityka kryzysowa.
223
00:26:30,560 --> 00:26:32,596
Mielibyśmy wszystko pod kontrolą.
224
00:26:35,480 --> 00:26:37,596
Teraz Bóg jeden wie,
kto będzie ministrem.
225
00:26:39,920 --> 00:26:41,672
Gdzie jest Rasenberg?
226
00:26:43,600 --> 00:26:46,592
Gdzieś za granicą.
227
00:26:48,520 --> 00:26:51,478
Powinniśmy zdystansować się
od całej tej sprawy.
228
00:26:53,400 --> 00:26:56,836
W końcu ktoś mówi z sensem.
229
00:26:59,360 --> 00:27:02,750
Jaka jest teraz nasza pozycja?
230
00:27:03,600 --> 00:27:06,353
Po pierwsze, tracimy polityczny grunt.
231
00:27:06,560 --> 00:27:10,678
Wciąż też nie zidentyfikowaliśmy
naszego wroga.
232
00:27:10,880 --> 00:27:12,233
Wrogów.
233
00:27:14,600 --> 00:27:18,354
Są nimi ci włamywacze
i Paul Gerardi.
234
00:27:19,040 --> 00:27:20,871
Mamy dwóch różnych wrogów.
235
00:27:22,680 --> 00:27:26,559
Czy ten Gerardi robi to dla siebie
czy dla prokuratora generalnego?
236
00:27:29,320 --> 00:27:31,754
Nie jestem pewien.
Może dla siebie i niego.
237
00:27:31,960 --> 00:27:34,599
Ale Gerardi stanowi
najbardziej bezpośrednie zagrożenie.
238
00:27:35,400 --> 00:27:38,278
Jeśli jest chroniony
przez prokuratora generalnego,
239
00:27:38,480 --> 00:27:42,109
zajmijmy się najpierw nim.
Co na tym zyskamy?
240
00:27:43,240 --> 00:27:47,950
To samo, co zyskaliśmy, próbując
zabić Gerardiego, a raczej jego żonę?
241
00:27:48,160 --> 00:27:49,559
Persigal nas zdradził.
242
00:27:51,120 --> 00:27:56,638
Ach, ci młodzi.
Nigdy nie lekceważ starych wilków.
243
00:27:57,200 --> 00:28:00,510
Po prostu cię ostrzegam.
Jako stary wilk.
244
00:28:13,440 --> 00:28:16,477
były Minister MSW,
Pierre Laridon.
245
00:28:16,680 --> 00:28:20,468
Guy Rasenberg, który miał go zastąpić,
również znikł bez śladu.
246
00:28:20,680 --> 00:28:23,717
Podczas gdy Król czekał w Pałacu
na przybycie pana Rasenberga,
247
00:28:23,920 --> 00:28:26,480
Premier otrzymał wiadomość,
248
00:28:26,680 --> 00:28:30,593
w której Rasenberg zrezygnował
z ubiegania się o tekę ministra MSW.
249
00:28:30,800 --> 00:28:33,268
Od tamtej pory
z nikim się nie kontaktował.
250
00:28:33,480 --> 00:28:34,920
Panie premierze...
Bez komentarza.
251
00:28:34,944 --> 00:28:39,596
Czy można mówić o kryzysie z Rządzie?
To zbyt wielkie słowa.
252
00:28:39,800 --> 00:28:43,395
Nasz kraj ostatnio przeżywa
różne wzloty i upadki, ale...
253
00:28:43,760 --> 00:28:47,912
Król miał dziś mianować
Senatora Rasenberga na ministra,
254
00:28:48,120 --> 00:28:51,749
jednak ten nie pojawił się,
chociaż tuż po samobójstwie byłego...
255
00:28:55,400 --> 00:28:59,916
Wolfs mówi.
Dobrze, że dzwonisz tak szybko.
256
00:29:00,120 --> 00:29:01,951
Musisz wracać z Paryża.
257
00:29:03,960 --> 00:29:07,635
Skąd wiesz?
Trąbią o tym w telewizji.
258
00:29:09,040 --> 00:29:12,715
Zostawiłem Rasenberg w spokoju.
Tak jak sam kazałeś, więc...
259
00:29:12,960 --> 00:29:14,109
Więc to nie byłeś ty?
260
00:29:16,040 --> 00:29:18,759
Mam wrażenie, że ktoś inny
maczał w tym palce.
261
00:29:19,560 --> 00:29:22,836
Wsiadaj w pierwszy pociąg do Brukseli.
Świetnie. OK.
262
00:29:31,040 --> 00:29:34,157
17 MARCA 1944
263
00:29:35,240 --> 00:29:38,596
Proszę. Mamy tylko te.
264
00:29:38,800 --> 00:29:43,078
Do tego nie ma naboi,
ten ma tylko jeden magazynek.
265
00:29:43,760 --> 00:29:48,038
Dam wam amunicję,
ale musicie po nią przyjechać.
266
00:29:48,680 --> 00:29:50,398
Ja nie mogę ryzykować.
267
00:29:54,640 --> 00:29:56,551
Przyjechałem tu z tego powodu.
268
00:29:58,080 --> 00:29:59,195
Chwileczkę.
269
00:30:03,720 --> 00:30:08,555
Hej, mały szpiegu.
Pracujesz dla Niemców?
270
00:30:08,760 --> 00:30:11,513
Co? Mam cię załaskotać
na śmierć?
271
00:30:12,800 --> 00:30:16,395
Zmiataj.
Idź bawić się na zewnątrz.
272
00:30:19,480 --> 00:30:20,480
Harry,
273
00:30:21,360 --> 00:30:23,635
bądź rozsądny choć ten raz.
274
00:30:23,840 --> 00:30:26,274
Najpierw broń, teraz ktoś przyjeżdża
z Brukseli. Znacie go?
275
00:30:26,960 --> 00:30:28,757
Duża ryba z Ruchu Oporu.
276
00:30:28,960 --> 00:30:32,475
Pomyśl o naszym synu, o mnie,
a nie ciągle o sobie.
277
00:30:32,880 --> 00:30:35,394
Nie musisz się martwić,
kochanie.
278
00:30:44,120 --> 00:30:47,192
Nasi ludzie z Londynu
będą nam wysyłać więcej samolotów.
279
00:30:47,400 --> 00:30:49,356
Potrzebują więc nowych miejsc zrzutu.
280
00:30:49,760 --> 00:30:53,230
Dlatego potrzebujemy waszej pomocy.
281
00:30:55,600 --> 00:30:58,592
Samolot z Anglii
będzie leciał tędy.
282
00:30:58,800 --> 00:31:02,713
Tu nastąpi zrzut.
Nigdzie indziej.
283
00:31:04,080 --> 00:31:05,229
Ile spadochronów?
284
00:31:05,440 --> 00:31:07,476
Powiem wam,
kiedy przybędziecie do Brukseli.
285
00:31:09,120 --> 00:31:10,599
Na razie to tyle.
286
00:31:15,640 --> 00:31:18,200
Ty sporządziłeś tę mapę?
287
00:31:19,120 --> 00:31:20,155
Tak.
288
00:31:22,800 --> 00:31:24,233
Jestem pełen uznania.
289
00:31:26,520 --> 00:31:29,876
Obserwujcie teren.
I bądźcie ostrożni.
290
00:31:31,240 --> 00:31:34,277
Panie Jonkhere. Znam drogę.
291
00:31:57,920 --> 00:32:00,718
BANK JONKHERE
292
00:32:06,920 --> 00:32:08,239
Pan Dewulf?
293
00:32:18,200 --> 00:32:19,428
Bądź grzeczny, dobrze?
294
00:32:22,640 --> 00:32:24,596
EMILE JONKHERE KIEROWNIK
295
00:32:34,440 --> 00:32:37,591
Mógł mi pan powiedzieć,
że będzie tu pełno Niemców.
296
00:32:39,400 --> 00:32:41,994
Najciemniej jest pod latarnią,
proszę pamiętać.
297
00:32:43,400 --> 00:32:46,597
Byłbym podejrzany,
gdybym nie współpracował z Niemcami.
298
00:32:48,160 --> 00:32:52,950
Kiedy przyleci ten samolot?
24go tego miesiąca. Będzie pełnia.
299
00:32:53,160 --> 00:32:54,957
Wystarczy dwóch ludzi.
300
00:33:00,400 --> 00:33:02,231
Macie jakieś kolorowe latarki?
Tak.
301
00:33:03,760 --> 00:33:08,038
Ustawcie je zgodnie z wiatrem.
Najpierw czerwoną,
302
00:33:08,240 --> 00:33:10,151
100 metrów dalej białą.
303
00:33:10,720 --> 00:33:13,598
Za kolejne 100 metrów – czerwoną.
304
00:33:14,320 --> 00:33:17,357
Kiedy nadleci samolot,
zasygnalizujcie gdzie ma zaczynać.
305
00:33:17,560 --> 00:33:20,393
Kodem jest litera R, jak Roman.
Kopka, kreska, kropka.
306
00:33:21,440 --> 00:33:22,793
Kopka, kreska, kropka.
307
00:33:23,000 --> 00:33:26,151
Ja pojawię się, kiedy transport agenta
będzie już bezpieczny.
308
00:33:28,760 --> 00:33:30,113
Jakiego agenta?
309
00:33:31,480 --> 00:33:33,755
Sądziłem, że ten samolot
przywiezie broń?
310
00:33:34,600 --> 00:33:39,151
Nie, przybędzie tajny agent
z instrukcjami od rządu z Londynu.
311
00:33:39,640 --> 00:33:40,993
Taka wiedza wam wystarczy.
312
00:33:42,000 --> 00:33:43,035
Wszystko jasne?
313
00:33:45,400 --> 00:33:46,674
Tak.
314
00:33:52,480 --> 00:33:54,038
Jaki jest kryptonim tej akcji?
315
00:33:55,400 --> 00:33:56,913
Salamandra.
316
00:34:08,000 --> 00:34:11,151
SOBOTA 7:30 RANO
317
00:34:30,840 --> 00:34:33,195
Na pewno chcesz tu zostać
jeszcze tydzień?
318
00:34:33,400 --> 00:34:36,153
Tak, nie chcę zostawiać mamy samej.
319
00:34:37,080 --> 00:34:40,595
Dbasz o siebie, prawda? Jesz?
320
00:34:41,760 --> 00:34:44,479
Jedzenie tutaj nie jest za dobre.
Wiesz co możesz zrobić?
321
00:34:44,680 --> 00:34:47,672
Poproś Carla, żeby coś ci kupił.
Jest zaopatrzeniowcem.
322
00:34:47,880 --> 00:34:49,359
Sam mu powiem, co?
323
00:34:49,560 --> 00:34:51,630
Tato? Tak?
324
00:34:52,160 --> 00:34:55,118
Tylko się na mnie nie denerwuj, dobrze?
325
00:34:55,320 --> 00:34:56,639
Obiecuję.
326
00:34:57,680 --> 00:35:01,229
Nie dogadywaliście się z mamą,
prawda?
327
00:35:01,440 --> 00:35:06,230
Ale i tak jako jedni z niewielu
nie rozwiedliście się.
328
00:35:07,120 --> 00:35:13,389
Jestem z was dumna.
Na tej wspólnej kolacji
329
00:35:14,040 --> 00:35:15,871
bardzo dobrze się bawiłam.
330
00:35:16,760 --> 00:35:20,548
Mama mówiła, że nie była pijana,
ale tak naprawdę była.
331
00:35:22,240 --> 00:35:25,630
Inaczej nie przyznałaby się,
że jest szczęśliwa.
332
00:35:42,600 --> 00:35:47,116
Słyszałeś, że nie mogą nikogo znaleźć
na stanowisko szefa MSW?
333
00:35:49,800 --> 00:35:51,358
O to nam chodziło, prawda?
334
00:35:51,560 --> 00:35:55,155
Tak, ale jeszcze nie teraz.
To my mamy nadawać bieg sprawom.
335
00:35:57,000 --> 00:35:59,594
Dowiem się,
co się przytrafiło Rasenbergowi.
336
00:36:00,400 --> 00:36:03,995
Musiałem wprowadzić pewne zmiany.
Inaczej plan mógłby się nie powieść.
337
00:36:04,200 --> 00:36:06,475
Załatwimy ośmiu na raz.
Aż ośmiu?
338
00:36:06,680 --> 00:36:11,674
Wolters, Prezes Rady
Krajowej Izby Gospodarczej.
339
00:36:11,880 --> 00:36:15,589
Sekretarz Służb Cywilnych,
Desmet.
340
00:36:15,800 --> 00:36:19,509
Corten, Prezes Banku Narodowego.
Sam zobacz.
341
00:36:20,800 --> 00:36:24,190
Wyślij im koperty
i zadzwoń do nich trzy dni później.
342
00:36:25,080 --> 00:36:26,957
Tym razem naprawdę wstrząśniemy krajem.
343
00:36:28,200 --> 00:36:30,430
Wypij kawę zanim ci wystygnie.
344
00:37:23,160 --> 00:37:27,472
Od śmierci pańskiej żony
coś mi nie daje spokoju.
345
00:37:28,280 --> 00:37:31,078
Przeceniłem się.
346
00:37:31,280 --> 00:37:35,273
Myślałem, że mogę wykorzystać Jonkhere’a
i Salamandrę do swoich celów
347
00:37:35,520 --> 00:37:40,878
bez ponoszenia żadnych kosztów.
Ale byłem bardzo naiwny...
348
00:37:42,000 --> 00:37:47,358
Teraz widzę, że to oni są problemem.
Chorobą, która osłabia ten kraj.
349
00:37:47,920 --> 00:37:49,433
Są jak rak.
350
00:37:50,560 --> 00:37:53,074
Zabijają nawet niewinnych ludzi,
wszystko dla władzy.
351
00:37:54,880 --> 00:37:56,233
Boi się pan?
352
00:37:58,080 --> 00:38:00,196
Niektórzy uważają,
że mam za dużo władzy,
353
00:38:00,400 --> 00:38:04,712
że komórka P9 powinna przejść
w ręce MSW.
354
00:38:06,080 --> 00:38:08,514
To znaczy, że już panu nie ufają?
355
00:38:10,200 --> 00:38:14,159
Wydaje mi się,
że Jonkhere kazał mnie śledzić...
356
00:38:14,360 --> 00:38:16,032
i że mój telefon jest na podsłuchu.
357
00:38:19,280 --> 00:38:22,033
Na pewno chce pan to kontynuować?
358
00:38:23,120 --> 00:38:27,750
Najpierw znajdziemy tych włamywaczy,
a potem zajmiemy się Salamandrą.
359
00:38:30,160 --> 00:38:33,755
Dziękuję za zaufanie.
360
00:38:36,320 --> 00:38:38,197
Proszę się trzymać.
361
00:38:40,400 --> 00:38:46,475
A, zapomniałbym.
Wiem, jak rozwiązać kwestię Sofie.
362
00:38:46,680 --> 00:38:51,754
Bezpieczna szkoła z internatem,
gdzie skończy tę klasę.
363
00:38:51,960 --> 00:38:55,111
O koszty proszę się nie martwić.
My się tym zajmiemy.
364
00:38:57,040 --> 00:38:58,109
Co pan o tym myśli?
365
00:39:01,560 --> 00:39:04,028
Powinien pan zapytać o to moją córkę.
366
00:39:11,000 --> 00:39:12,069
Tak zrobię.
367
00:40:13,320 --> 00:40:15,834
Możesz mi sprawdzić te numery?
368
00:41:16,920 --> 00:41:20,071
PONIEDZIAŁEK 13:00
369
00:41:25,800 --> 00:41:28,473
Chyba w końcu mamy jakiś trop.
370
00:41:30,880 --> 00:41:33,348
Kim ona jest?
Nazywa się Sabrina Dox.
371
00:41:34,400 --> 00:41:36,436
Ale jej imię nie ma znaczenia.
372
00:41:36,640 --> 00:41:39,359
Jej ciało znaleziono wczoraj
niedaleko Atomium.
373
00:41:39,560 --> 00:41:41,869
Pracowała jako asystentka
w biurze prawnym.
374
00:41:43,000 --> 00:41:45,150
Została uduszona,
prawdopodobnie przy użyciu garoty.
375
00:41:45,360 --> 00:41:50,115
Garoty?
Tak, rzadka broń, ale to nieważne.
376
00:41:50,320 --> 00:41:55,269
W ranie na szyi znaleziono
drobinki rdzy i żelaza.
377
00:41:55,480 --> 00:42:01,112
Bardzo małe, ale jednak...
Poddano je analizie.
378
00:42:01,800 --> 00:42:04,473
Pasują idealnie do śladów
379
00:42:04,800 --> 00:42:09,078
znalezionych przy nim.
380
00:42:09,680 --> 00:42:12,035
To Andre Strubbe, pański informator,
381
00:42:12,480 --> 00:42:15,392
dzięki któremu na jaw wyszła
cała ta sprawa z Bankiem Jonkhere.
382
00:42:16,400 --> 00:42:18,436
Ma pan w końcu dowód,
że go zamordowano.
383
00:42:18,800 --> 00:42:22,156
Prawdopodobnie mamy do czynienia
z tym samym sprawcą.
384
00:42:23,320 --> 00:42:24,320
Ok.
385
00:42:26,520 --> 00:42:27,839
To dobra wiadomość.
386
00:42:28,040 --> 00:42:33,319
Jeśli go złapiemy, znajdziemy też tych,
którzy obrabowali Bank Jonkhere.
387
00:42:35,440 --> 00:42:40,070
Co ważne, mamy zeznania
pewnego taksówkarza,
388
00:42:40,280 --> 00:42:46,071
który dostał zlecenie odebrać klientkę
spod adresu Avenue Emile Duray 62.
389
00:42:46,280 --> 00:42:49,397
Kobieta ta stała tam i rozmawiała
z obcym mężczyzną około czterdziestki
390
00:42:50,080 --> 00:42:54,358
siedzącym w beżowym Mercedesie
na luksemburskich numerach.
391
00:42:55,200 --> 00:42:57,668
Miewała przygodnych kochanków,
392
00:42:57,880 --> 00:43:01,236
może nasz poszukiwany
mieszka gdzieś w okolicy.
393
00:43:01,440 --> 00:43:04,273
Policja ma zacząć tam przesłuchania,
więc proszę się pospieszyć.
394
00:43:04,480 --> 00:43:06,835
Dotrze pan tam przed nimi.
395
00:46:08,080 --> 00:46:09,911
W KOLEJNYM ODCINKU
396
00:46:17,280 --> 00:46:20,716
Uważaj na siebie, dobrze?
Do zobaczenia.
397
00:46:22,160 --> 00:46:23,160
OK?
398
00:46:28,360 --> 00:46:33,673
Vincenta szczególne zainteresowało
to drugie zdjęcie.
399
00:46:37,720 --> 00:46:42,271
Nie powinniśmy ujawnić całej sprawy?
Tego, co się stało w Banku Jonkhere?
400
00:46:42,480 --> 00:46:46,792
I powiedzieć, że oni wszyscy
są członkami Salamandry,
401
00:46:47,000 --> 00:46:51,039
tajnej organizacji infiltrującej państwo,
402
00:46:51,960 --> 00:46:54,952
która wkrótce będzie miała
władzę większą niż cały Parlament?
403
00:47:00,480 --> 00:47:03,313
O, Boże. To wygląda poważnie.
404
00:47:03,720 --> 00:47:05,870
Nie musimy im wcale współczuć.
32348
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.