All language subtitles for [shisha] DanMachi V - 03 [1080p]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American) Download
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

Mógłbyś mnie porwać?

Chcę po prostu swobody w eksplorowaniu i cieszeniu się różnymi rzeczami.

Czy to zbyt wiele?

Gdzie mój Belluś?!

Ma kategoryczny zakaz randkowania!

O? Czy to nie oni?

Wallen-cośtam! Nie fantazjuj, tylko pomóż szukać!

Znalazłam ich.

Co?! Gdzie?!

Chyba.

No to chyba czy na pewno?!

Gdzie ich widziałaś?

Tam.

Co znowu?

Hę?

Nie wtrącać się. Wynocha.

Vana Freja? Czemu?

Co się stało? O co tu chodzi?

Proszę o raport sytuacyjny.

Tak jest. Przed chwilą weszli do sklepu z magicznymi przedmiotami.

Zauważyliście coś niepokojącego?

Chwilę przed tym zgarnęli z innego sklepu jakąś walizkę.

Walizkę?

Zwykła walizeczka.

Wyglądało to tak, jakby wszystko zostało przygotowane przed randką.

Ktoś z naszych jest w sklepie?

Dwójka pod przykrywką.

Zniknęli! Panienka Syr i Królicza Łapa przepadli!

Co?!

Musieli użyć jakiegoś magicznego przedmiotu! Niech to!

Przepraszamy...

Szukać ich!

Zniknęli?

Jak to ich nie ma?!

Ile razy jeszcze muszę zapytać, o co tu, do cholery, chodzi!

Macie coś?

Szybciej!

Może tam!

Niesamowite! Pod tą płachtą naprawdę nas nie widać?

Zgubiliśmy ogon, ale nie cieszmy się zbyt szybko.

Trzymaj mocno!

O ja! Romantycznie!

Zabierz mnie w nieznane, Bellu!

Proszę bez żartów, serio!

Tam się coś dzieje!

Znaleźć ich!

Naprawdę czuję się jak w bajce.

Mam wrażenie, że z tobą żaden dzień nie byłby nudny.

Błagam, w tym tempie nie przetrwałbym tygodnia.

Przepraszam, że proszę o tak wiele.

Czuję się jak w siódmym niebie.

Naprawdę! Jest świetnie!

Musimy się gdzieś ukryć, dopóki sytuacja się nie uspokoi.

Chyba wiem, gdzie jesteśmy.

Syr?

Jest jedno miejsce, które chciałem ci pokazać. Nie będzie problemu, jak się tam udamy?

Pewnie, o jakim miejscu mowa?

Katedra św. Fullanda.

Jest taka piękna!

Normalnie osoby z zewnątrz nie mają tu wstępu,

ale specjalnie z okazji festiwalu zostali dopuszczeni.

Wybacz, że zboczyliśmy z trasy, ale chciałem ją odwiedzić.

Nie szkodzi, to bardzo piękne miejsce.

A co to?

Pozostałości ducha, którego tu pochowano.

Jakiego typu ducha?

Trudno powiedzieć, bo nikt jej nigdy nie otwierał,

jednak archiwa podają, że szczątki Ondyny są tu przechowywane od tysięcy lat.

Właściwie cała ta katedra jest budowlą historyczną opartą na pewnej bohaterskiej opowieści.

Fulland, wybraniec wody i światła.

Znam tę historię.

Opowiada o honorowym rycerzu, który sprzymierzył się ze świętym duchem,

by walczyć z potworami wypełzającymi z ziemi,

żeby na koniec wzajemnie się zakochać.

W wersji dla dzieci owszem,

ale prawda jest zgoła inna.

Hę?

Chociaż Sir Fulland złożył przysięgę miłości,

jego serce zostało rozdarte pomiędzy nią

a siostrą świętą, która przez lata udzielała mu osobistego wsparcia.

Ostatecznie wygrała siostra.

Naprawdę?

Tak.

Ondyna była tak rozjuszona, że próbowała go zabić.

I jak to się skończyło?

Ondyna uratowała ukochanego.

Uratowała?

Zostali zaatakowani przez potwory, a Ondyna uratowała go kosztem własnego życia.

Sir Fulland opłakiwał jej śmierć bardziej niż ktokolwiek inny.

Dlatego wybudowali tę katedrę.

To smutna historia.

Ale niesie za sobą pewien przekaz.

Bohater, który zawiódł w ochronie ukochanej, ostrzega nas, byśmy nie popełnili jego błędu.

I żeby nigdy się nie poddawać.

A tak szczerze, to sam nie wiem, do czego zmierzam.

Może...

W porządku.

Dokładnie rozumiem, co chcesz powiedzieć.

A gdybym ja kiedyś oszalała, jak byś się zachował?

Hę?

Zupełnie jak w tej historii.

Gdybym przez targające mną emocje próbowała kogoś skrzywdzić...

Co byś zrobił?

Powstrzymałbym cię, żeby nikomu nie stała się krzywda.

Bo jeśli kogoś skrzywdzisz, najbardziej skrzywdzisz siebie.

To tyle?

Hę?

Nie ukarałbyś mnie?

Nie szepnąłbyś do uszka:

„Tak nie wolno, psotko, zajmę się tobą, żebyś nie wpadła już w żadne kłopoty, szykuj się”.

Wziąłbyś mnie w ramiona i zamknął w swoim domu na wieki?

Nigdy w życiu!

A ja ci na poważnie odpowiedziałem...

Masz bardzo wielkie serce, Bellu.

Uwielbiam cię.

Dzwony biją.

Syr, skoczymy na kolację? Zarezerwowałem nam stolik.

Dobrze.

Chyba czysto.

Chodźmy, Syr.

Hę?!

Mam idealną rzecz.

Klejnot inspirowany wybrańcem wody i światła.

Aha.

Gdy połączy się te dwie srebrne broszki...

Idealne połączenie!

Tak, tak.

Aby twoja miłość była szczęśliwsza niż miłość rycerza i Ondyny.

Łał!

Zerkuuuuu...

Jejciu, chciałabym to nosić...

Skarbeńku!

Gdzie ty masz ten skarb niby?

Proszę.

Dziękuję bardzo!

Ta będzie twoja.

Dobrze mi z nią, Bellu?

Tak, przepięknie.

Będę o nią dbać do końca życia!

Jeszcze raz, powiedz to jeszcze raz.

Pasuje do ciebie.

Naprawdę?

Tak, pięknie wyglądasz.

Jeszcze raz.

Pasuje do ciebie. Pięknie wyglądasz.

Cieszę się!

Spokojnie, Syr.

Nie jest dobrze. Prowadzi mnie jak na smyczy.

To tam, prawie na miejscu.

Nazywa się Srebrna Bryza.

To taki statek restauracyjny?

Tak.

Zwykle cumuje na wybrzeżu,

ale o tej porze roku pływa po wodach Orario.

Nie podoba ci się mój pomysł?

Bardzo się cieszę! Pewnie długo nad tym myślałeś.

Jestem pod wrażeniem, że wpadłeś na coś niezwiązanego z Lochem.

Nawet ślepej kurze ziarno się trafi.

Chodźmy na pokład!

Uwaga, Srebrna Bryza wyrusza w rejs.

Życzymy udanej i przyjemnej podróży w naszym towarzystwie.

Na otwartych wodach familia Frei nie powinna nas wyśledzić.

Będziemy mogli zjeść w spokoju.

Ale coś mi tu nie gra.

Bellu, coś nie tak?

A nie, wszystko gra.

Czuję się obserwowany z każdej strony.

Głupiutki Bellu, gdzie byś się nie schował,

detektyw Hestia zawsze będzie o krok przed tobą.

Aczkolwiek mam słaby widok na tę dziewkę.

Musimy ruszyć do ataku!

Zaraz po jedzeniu!

Wygląda przepysznie!

Mogę jednego malutkiego gryzka?

Jesteś kelnerką, nie degustatorką! Bierz się za robotę!

Jaki sens był uciekać z karczmy, skoro i tak musimy harować? Do dupy.

Nie narzekaj.

To był jedyny sposób, żeby mieć oko na Syr.

Syr, Bellu...

Jesz z bardzo wielką gracją.

Jak prawdziwa dama.

Biorąc pod uwagę, że chroni cię familia Frei...

Zastanawiam się, czy naprawdę jesteś tylko kelnerką.

Jeśli ci powiem, kim jestem, nie zmienisz swojego podejścia do mnie?

Raczej nie.

To nie jest dobra odpowiedź!

Jakich byś nie skrywała sekretów,

nic nie zepsuje naszej relacji.

Tak samo będę z tobą spędzał czas.

Obiecuję.

Przejąć kontrolę nad statkiem!

Tak jest!

Jak daleko można się posunąć?!

Znaleźć ich!

Musimy jak najszybciej uwolnić ją ze szponów napalonego królika!

Tak jest!

Co tu się dzieje?!

Familia Frei?

Użyć wszelkich dostępnych środków, by wyeliminować Króliczą Łapę!

Skrzywdzić Bella? Wytłumacz się.

Księżniczka Ostrzy?!

Czekam na wyjaśnienia.

Nie twój interes! Nie waż się wchodzić nam w drogę!

Niech mu tylko włos z głowy spadnie,

a będziecie mieli ze mną do czynienia.

Nie wścibiaj nosa w nie swoje sprawy!

Ej, Wallen-cośtam!

Co tu się odwala?!

Ktoś tam zaczął walczyć! Czy to nie panienka Aiz?!

Czemu? Co się dzieje?!

Mam Bella Cranela! Jest na pokładzie!

Spadajmy stąd, Bellu!

Dokąd?

Nie mamy gdzie!

Tam są!

Ryu! Dziewczęta!

Przepraszam, pomóżcie mi!

Panienka wzywała?

Cały czas wiedziała, że tu jesteśmy!

Nie wiem, co jest pięć, ale jak ktoś zadziera z naszą Syr...

...to ma przesrane!

Co ja tutaj w ogóle robię?!

Nawet Ryu tu jest?

Teraz to już sam nie wiem, o co tutaj chodzi.

Siup!

Syr?

Skaczesz?!

To już twoja w tym głowa, żebym wylądowała bezpiecznie.

Jaja sobie robisz?!

Nic ci nie jest, Syr?

Mam nadzieję, że nic sobie nie zrobiłaś.

Coś cię boli?

Syr?

Ale jazda!

Pierwszy raz robię coś takiego!

Chodźmy, Bellu.

Syr, w ten sposób poranisz sobie stopy!

Wtedy będziesz musiał mnie nosić!

Jesteśmy na moście bohaterów.

Dawno tu nie byłam.

Byłeś już tutaj?

Parę razy, ale przeważnie przebywały tu spore tłumy.

To prawda, jeszcze nigdy nie widziałam tak opustoszałego mostu.

Wielki bohater Albert!

Lubisz go?

Oczywiście.

To on przegonił czarnego smoka z Orario.

Bellu, taka ciekawostka.

Wiesz, dlaczego na postumencie naprzeciw Sir Alberta nie zbudowano żadnego pomnika?

Nie.

Żaden inny bohater nie był na tyle wielki, by zasłużyć na ten zaszczyt.

Wielki?

Tak.

Świat potrzebuje nowego bohatera.

Kiedyś zjawi się ostateczny bohater, który zgładzi starożytnego smoka i zajmie to miejsce.

Podobno wtedy most bohaterów będzie wreszcie kompletny.

Wierzysz w istnienie bohaterów?

Hę?

Kiedy tu przychodzę, zawsze mam to dziwne przeczucie.

Czy mój bohater istnieje.

Taki, który pomoże mi ze wszystkim i mnie uwolni.

Taki, który spełni moje życzenie.

Istnieje gdzieś taki?

Chciałabym spotkać mojego Odra.

Mojego własnego bohatera.

Odr?

Tak, jednego jedynego Odra.

Od dawna o nim marzę.

Od bardzo, bardzo dawna.

Odszukajcie panienkę Syr!

Musi gdzieś tam być!

Musimy uciekać, Syr.

Tylko dokąd?!

Mam plan! Zaufaj mi, Bellu!

Znam odpowiednie miejsce.

Naprawdę? No to prowadź!

Hę?

Hę?!

Następnym razem: „Seidr”.

Odr

Odr

Partner

Partner

Następnym razem

Następnym razem

Seidr

Seidr

Bóg i dziewczyna

Bóg i dziewczyna

Dzisiejsza opowieść dowodzi, że los jest pełen ironii

Jednak w naszych sercach

Nowy świat staje przed nami otworem

Od tamtego dnia nieustannie poszukuję odpowiedzi

Jak przezwyciężyć każdą słabość

Mimo że duszę w sobie łzy

Podnosić się będę raz za razem

Pokładając wiarę w nasze więzi, ruszę pewnie naprzód

Bo na końcu tej drogi czeka na mnie coś wyjątkowego

Niech dziś rozpocznie się kolejna przygoda

Na mojej warcie nie wybrzmi żałobna pieśń

Mój duch walki dodaje mi sił

Przede mną nie musisz udawać

W końcu nasze spotkanie było pełne miłości, prawda?

Gdy ten sekret znikał w tafli wody

Mieliśmy jeszcze czas, by to zauważyć

Nie potrafię ich wyrazić, jednak te szczere uczucia

Z każdym momentem tylko przybierają na sile

Te niespokojne emocje niczym wzburzone fale

Delikatnie mrowią i kłębią się wewnątrz

Aż w końcu zburzą dzielący nas mur

I pozwolą moim wezbranym słowom ulecieć ku niebu

Choćby niebiosa pustoszały, podaruj mi kwitnącą miłość

Jeśli to sen, zbudź mnie z tego słodkiego kłamstwa

Choćbym życia nie mogła się trzymać, wypełnij moje serce

I zmień mnie

W błyszczącą

Niewinną mgiełkę

Tłumacz: Norkowy z sziszy PS: szukam żony

Zapraszam na DC: discord.gg/szisza

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.