All language subtitles for Tjockare.an.vatten.S03E01.NORDiC.720p.WEB-DL.H.264.DD5.1-TWA
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:01:06,400 --> 00:01:11,520
.::Project HAVEN::.
2
00:01:12,720 --> 00:01:16,000
seriale-asd.pl
3
00:01:17,400 --> 00:01:20,200
Tjockare �n vatten
3x01
4
00:01:41,920 --> 00:01:45,400
t�umaczy�: sindar
5
00:01:46,200 --> 00:01:49,400
korekta: Nazgul
6
00:03:10,000 --> 00:03:12,400
Ja si� tym zajm�, dobrze?
7
00:03:33,600 --> 00:03:35,000
Sp�nili�cie si�.
8
00:03:50,720 --> 00:03:51,920
C�...
9
00:03:53,600 --> 00:03:57,320
Potrzeba zgody
twojego rodze�stwa, Oskarze.
10
00:03:59,000 --> 00:04:00,600
S� w drodze.
11
00:04:00,720 --> 00:04:05,520
Lasse dostanie warunek
i tu przyjedzie?
12
00:04:06,200 --> 00:04:08,200
Tak� mamy nadziej�.
13
00:04:08,320 --> 00:04:10,400
Mordercy dostaj� warunek?
14
00:04:10,400 --> 00:04:12,400
To nieumy�lne
spowodowanie �mierci.
15
00:04:12,400 --> 00:04:15,000
Dobrze...
A Jonna?
16
00:04:16,000 --> 00:04:19,400
Kr�ci film za granic�,
ale jej zgoda...
17
00:04:19,400 --> 00:04:24,120
Dzieciak Lassego si� hajta?
Ale nie tw�j.
18
00:04:24,200 --> 00:04:28,320
Nie m�j, m�j ma trzy lata, to Kim.
19
00:04:28,720 --> 00:04:31,600
- Wyprowadza si� do USA.
- Kontynuujemy?
20
00:04:31,720 --> 00:04:34,720
- Prosz�.
- Zgromadzili�cie dokumenty?
21
00:04:34,920 --> 00:04:38,000
List� za�ogi i ksi�gi?
Co z pozwoleniami?
22
00:04:38,120 --> 00:04:40,520
- Ca�kiem nie�le.
- "Ca�kiem nie�le"?
23
00:04:40,600 --> 00:04:44,200
- AMHM jest w toku.
- Co to znaczy?
24
00:04:45,520 --> 00:04:48,200
AMHM, przecie� wiesz, tato.
25
00:04:48,200 --> 00:04:51,600
To pozwolenie
na prowadzenie restauracji.
26
00:04:52,600 --> 00:04:57,520
Niestety wydali�my na budow�
dodatkowe 100.000 euro.
27
00:04:57,800 --> 00:04:59,920
100.000? Rany.
28
00:05:00,800 --> 00:05:03,920
Znacie umow�.
Bud�et jest nienegocjowalny.
29
00:05:04,000 --> 00:05:08,920
- W razie przekroczenia...
- To nie my chcieli�my spa.
30
00:05:09,000 --> 00:05:13,720
I tak dostajecie zbyt wiele
za ten przekl�ty hotel.
31
00:05:13,800 --> 00:05:17,400
- To ziemi chcecie.
- S�ucham?
32
00:05:19,520 --> 00:05:22,120
Wszyscy wiedz�,
�e to o ziemi� chodzi.
33
00:05:24,800 --> 00:05:25,800
Oskarze...
34
00:05:27,520 --> 00:05:33,600
To dzi�ki temu cz�owiekowi
dostajecie drug� szans�.
35
00:05:34,120 --> 00:05:37,320
- Oka� odrobin� wdzi�czno�ci.
- Pracowali�my przez trzy lata,
36
00:05:37,320 --> 00:05:40,120
by go zbudowa�
i potem wszystko zostawi�.
37
00:05:40,200 --> 00:05:44,200
- Nie zostajecie z pustymi r�koma.
- Gdybym mog�a go zbudowa� za pieni�dze
38
00:05:44,320 --> 00:05:46,320
kogo� innego, zrobi�abym to.
39
00:05:46,320 --> 00:05:50,000
- Ale nie mog�a�. B�d� wdzi�czna.
- Do�� tego.
40
00:05:57,120 --> 00:06:00,120
Znam te wszystkie formalizmy.
41
00:06:03,000 --> 00:06:05,200
Ale te dodatkowe koszty...
42
00:06:06,320 --> 00:06:07,600
Pokryjemy je.
43
00:06:09,720 --> 00:06:12,400
- Dostaniecie wasze pieni�dze.
- Dzi�kujemy.
44
00:06:12,520 --> 00:06:16,320
Zawrzemy t� umow�.
I pochowamy...
45
00:06:17,600 --> 00:06:20,000
ten konflikt na dobre.
46
00:06:20,320 --> 00:06:23,200
Dzi�kujemy.
Dzia�amy zgodnie z planem.
47
00:06:32,600 --> 00:06:40,520
Po�ow� �ycia mieszka�a� w USA,
pracowa�a� w Waszyngtonie i Europie.
48
00:06:41,200 --> 00:06:44,600
Potem pozna�a� kogo� na Alandach
i przenios�a� si� tutaj.
49
00:06:44,720 --> 00:06:46,800
Jak ci si� tu podoba?
50
00:06:48,000 --> 00:06:53,920
Uwielbiam to. To ma�a wyspa
z dumnymi mieszka�cami.
51
00:07:01,520 --> 00:07:06,000
Wolisz, by ten wywiad
by� po szwedzku czy angielsku?
52
00:07:06,400 --> 00:07:09,200
Mo�e by� po szwedzku,
idzie mi coraz lepiej.
53
00:07:09,800 --> 00:07:16,920
Budowa nowej hali to drogi projekt
dla podatnik�w.
54
00:07:19,600 --> 00:07:24,600
Wi�kszo�� koszt�w pokrywa UE.
55
00:07:25,320 --> 00:07:26,400
Przepraszam.
56
00:07:30,720 --> 00:07:32,400
Nowa hala na Alandach...
57
00:08:05,920 --> 00:08:08,120
Jebana m�drala!
58
00:08:11,320 --> 00:08:15,120
Co, do licha!
Powiedzia�am: "trafiona"! Kurwa!
59
00:08:23,800 --> 00:08:26,520
Zajmiesz si� tym?
Nie mam czasu.
60
00:08:27,000 --> 00:08:31,200
Musz� sprawdzi�,
czemu nie dostali�my tego pozwolenia.
61
00:08:31,600 --> 00:08:35,000
Nie rozpatrzyli jeszcze?
Wys�ali�my dokumenty wieki temu.
62
00:08:35,000 --> 00:08:37,400
Wiem, musz� sprawdzi�, dlaczego.
63
00:08:40,520 --> 00:08:41,520
Dobrze.
64
00:08:43,320 --> 00:08:45,920
Cholera, te� si� zestresowa�em.
65
00:08:46,920 --> 00:08:49,720
Opuszczenie wyspy
jest takie skomplikowane?
66
00:08:55,000 --> 00:08:56,320
Zdecydowa�e� si�?
67
00:08:58,320 --> 00:08:59,320
Prawie.
68
00:09:04,800 --> 00:09:06,200
Jakie to uczucie?
69
00:09:06,920 --> 00:09:07,920
Dobre.
70
00:09:10,720 --> 00:09:12,720
O co ci chodzi?
71
00:09:14,320 --> 00:09:15,800
M�wi� o Maxie.
72
00:09:17,520 --> 00:09:19,120
Gdzie s� twoje uczucia?
73
00:09:26,920 --> 00:09:29,200
Od wiek�w nic ju� nie czuj�.
74
00:09:41,720 --> 00:09:44,320
Nie chc� by� jedyn� doros��
w jego �yciu.
75
00:09:45,520 --> 00:09:50,000
Pom�w z bratem,
niech ci� pos�ucha.
76
00:09:50,120 --> 00:09:52,000
Musi wzi�� odpowiedzialno��.
77
00:09:53,200 --> 00:09:58,320
Mam pom�wi� z bratem,
by by� odpowiedzialny za wasze dziecko?
78
00:09:59,000 --> 00:10:04,000
- Co za dziwactwo.
- Um�wili�my si�, �e sobie pomo�emy.
79
00:10:04,120 --> 00:10:06,000
Co wi�cej mog� zrobi�?
80
00:10:06,120 --> 00:10:09,720
Nie odpowiada na listy,
nie interesuje si� Maxem.
81
00:10:09,720 --> 00:10:11,200
Nie docieram do niego.
82
00:10:11,320 --> 00:10:15,320
Macie sposoby,
by znale�� do siebie drog� powrotn�.
83
00:10:24,800 --> 00:10:26,000
Przepraszam.
84
00:10:29,200 --> 00:10:32,800
Nikomu nie jest �atwo,
ale nied�ugo to si� sko�czy.
85
00:10:36,000 --> 00:10:38,000
Nie mog� rozmawia� z Lasse.
86
00:10:39,600 --> 00:10:42,320
- Nie o tym.
- I tak b�dziesz musia�.
87
00:10:45,400 --> 00:10:48,520
Nie czas
na u�alanie si� nad sob�.
88
00:10:49,720 --> 00:10:51,600
Zrobimy to razem, damy rad�.
89
00:10:57,600 --> 00:10:59,800
Widz�, �e tu po staremu.
90
00:11:03,400 --> 00:11:06,320
Cze��, braciszku.
Wiesz, co my�l�?
91
00:11:07,920 --> 00:11:10,200
Jed� ze mn� do Kalifornii.
92
00:11:10,520 --> 00:11:14,000
Zostaniesz maskotk� zespo�u.
Od razu ci� przyjm�.
93
00:11:14,120 --> 00:11:17,720
- Dobrze si� bawi�y�cie?
- �wietny pocz�tek dnia.
94
00:11:17,720 --> 00:11:20,720
- Przysz�y�my po wino.
- A, tak, wino!
95
00:11:20,920 --> 00:11:24,200
- Nareszcie kto� je chce.
- Nie pijcie za du�o.
96
00:11:24,320 --> 00:11:27,320
- Dopiero zacz�y�my.
- Poka�� wam ca�y proces.
97
00:11:27,320 --> 00:11:30,720
Wszystkie sekrety.
Kim, chod�, poka�� ci wino.
98
00:11:31,200 --> 00:11:34,200
- Chod�.
- Tylko spokojnie, dobrze?
99
00:11:34,920 --> 00:11:38,520
Nie wyjedziemy z wyspy, mamo.
Co si� mo�e sta�?
100
00:11:42,520 --> 00:11:45,400
Na p�nocy
nie rozumiemy temperatury.
101
00:11:45,600 --> 00:11:48,920
- Czyli jeste�my lodowaci?
- On m�wi o jedzeniu i piciu.
102
00:11:49,000 --> 00:11:51,600
Uwa�a, �e nasze kostki lodu
s� za ma�e.
103
00:11:52,720 --> 00:11:54,320
No chod�cie.
104
00:11:56,000 --> 00:12:01,600
Pijemy za zimne piwo,
a wino za ciep�e.
105
00:12:02,000 --> 00:12:05,520
A kiedy jedzenie jest zimne,
u�ywaj� mikrofal�wek.
106
00:12:05,600 --> 00:12:10,120
- Ludzie czuj� zaw�d.
- Gdzie wino, tato?
107
00:12:10,520 --> 00:12:12,320
- Co?
- Gdzie jest wino?
108
00:12:12,920 --> 00:12:17,600
Ledwo si� widujemy.
Chcia�em pokaza�, co porabiam.
109
00:12:20,520 --> 00:12:21,920
M�w dalej.
110
00:12:23,120 --> 00:12:26,120
Teraz robi� wino lodowe.
111
00:12:26,400 --> 00:12:30,800
Grono si� zbiera
po pierwszych mrozach,
112
00:12:30,800 --> 00:12:34,920
kiedy cukier jest zag�szczony.
113
00:12:36,520 --> 00:12:40,600
Poka�� ci fajowy przyrz�d.
114
00:12:40,720 --> 00:12:45,120
- Tato, czas na nas.
- Potrzymasz?
115
00:12:45,600 --> 00:12:48,320
Wpu�� kilka kropel do butelki.
116
00:12:48,400 --> 00:12:50,600
Mo�emy wzi�� to wino?
117
00:12:51,520 --> 00:12:54,000
Nie, chwila, przynios�.
118
00:12:54,720 --> 00:12:56,320
Co za nerd z niego.
119
00:13:01,000 --> 00:13:04,800
- Prosz�.
- Nareszcie. Dzi�ki.
120
00:13:05,400 --> 00:13:08,720
Mo�na je z czym� miesza�?
Ze sprite'em, col�?
121
00:13:08,800 --> 00:13:11,720
Nie wybacz� wam,
je�li to zrobicie.
122
00:13:11,800 --> 00:13:14,400
Nie zaboli to,
czego si� nie wie.
123
00:13:15,000 --> 00:13:16,320
Dzi�ki, Oskarze.
124
00:13:32,400 --> 00:13:34,200
MORFINA
125
00:13:40,320 --> 00:13:41,400
Mamo.
126
00:13:48,800 --> 00:13:51,920
- Mamo!
- Ju� id�.
127
00:14:03,320 --> 00:14:05,920
Tato, przesta�e� pali�.
128
00:14:13,120 --> 00:14:16,200
Fajnie, �e ju� prawie po sprawie.
129
00:14:16,720 --> 00:14:20,200
Dlaczego zgodzi�e� si� dodatkowo
zap�aci� Liv?
130
00:14:20,320 --> 00:14:22,200
To bez znaczenia.
131
00:14:23,320 --> 00:14:25,000
Za�atwimy to.
132
00:14:26,600 --> 00:14:30,920
Dostan� swoje pieni�dze,
aby nareszcie to si� sko�czy�o.
133
00:14:31,720 --> 00:14:34,600
Waldemar�w mo�na zatrzyma�
jedynie ich grzebi�c.
134
00:14:34,600 --> 00:14:38,000
Mikael, do�� tej �mierci.
135
00:14:40,000 --> 00:14:42,120
Do�� problem�w z samym sob�.
136
00:14:42,520 --> 00:14:48,920
Wiem, �e trac� si�� i kondycj�.
137
00:14:49,400 --> 00:14:52,400
I czasem o czym� zapominam.
138
00:14:53,120 --> 00:14:56,120
Ale o jednej rzeczy
nie zapomnia�em...
139
00:14:56,800 --> 00:14:57,800
O Tomie.
140
00:15:02,320 --> 00:15:08,120
- Tom nie chce wraca�.
- Tak, on tak m�wi.
141
00:15:09,320 --> 00:15:13,120
Ale wiem, �e chce wr�ci�.
Czuj� to.
142
00:15:14,600 --> 00:15:18,200
M�j najm�odszy syn,
i tw�j jedyny brat.
143
00:15:19,000 --> 00:15:23,320
Tato, on nie pasuje do Aland�w.
Nie chce tu by�.
144
00:15:23,520 --> 00:15:28,000
Wywie�li�my go st�d.
Wygnali�my go z wyspy.
145
00:15:29,000 --> 00:15:32,600
Chc�, by wr�ci�.
Zakopiecie top�r,
146
00:15:33,400 --> 00:15:36,520
dacie firmie przysz�o��,
kiedy mnie zabraknie.
147
00:15:36,600 --> 00:15:41,520
W�a�nie to robi�.
Odda�em temu swoje �ycie.
148
00:15:41,520 --> 00:15:47,920
Wszystko zrobi�e� jak trzeba.
O jedno ci� chcia�em prosi�.
149
00:15:49,200 --> 00:15:54,720
Chc�, by Tom zosta� dyrektorem
hotelu po Waldemarach.
150
00:15:55,800 --> 00:15:59,320
- Chc� odzyska� Toma.
- A je�li nie zechce przyjecha�?
151
00:16:02,920 --> 00:16:05,800
Jeste�my rodzin�, Mikaelu.
152
00:16:05,920 --> 00:16:08,920
Nie zapominaj,
�e to najwa�niejsze.
153
00:16:08,920 --> 00:16:13,520
Wszystko, co zrobi�em,
by�o dla honoru tej rodziny.
154
00:16:14,200 --> 00:16:18,400
Tom jest nadal m�ody.
Mo�e zapewni� przysz�o�� nazwisku.
155
00:16:19,920 --> 00:16:25,000
Mikaelu, to jest jedyna rzecz,
w kt�rej zawiod�e�.
156
00:16:31,600 --> 00:16:34,000
Musz� to przemy�le�.
157
00:16:38,120 --> 00:16:40,000
Odpu�� te papierosy.
158
00:17:07,320 --> 00:17:08,920
Wod� gazowan�, prosz�.
159
00:17:24,000 --> 00:17:26,520
To wymaga sporo cierpliwo�ci.
160
00:17:28,800 --> 00:17:31,920
Czasu. Nie cierpliwo�ci.
161
00:17:52,920 --> 00:17:54,720
Lars Waldemar!
162
00:17:58,520 --> 00:18:00,320
Chcemy pom�wi�.
163
00:18:19,200 --> 00:18:20,200
Siadaj.
164
00:18:28,920 --> 00:18:30,600
Lasse, Lasse...
165
00:18:32,200 --> 00:18:36,200
Wiesz, ile przest�pstw
pope�niaj� przyjezdni z �odzi,
166
00:18:36,320 --> 00:18:38,400
kt�rzy nie s� z Aland�w?
167
00:18:40,120 --> 00:18:43,400
Narkotyki...
Sk�d to si� bierze?
168
00:18:45,000 --> 00:18:49,600
- Nie z Aland�w.
- To g�wno przyp�ywa na �odziach.
169
00:18:50,320 --> 00:18:53,720
Mam ju� do�� tego g�wna.
170
00:18:54,320 --> 00:19:00,520
A teraz ty zszed�e� z �odzi.
171
00:19:03,320 --> 00:19:05,920
Nie mam dzieci,
ale ty masz dwoje...
172
00:19:06,920 --> 00:19:10,200
Nawet je�li ostatnie
nie by�o planowane.
173
00:19:10,520 --> 00:19:14,520
Twoja szwagierka jest mam�.
To lekka przesada, nieprawda�?
174
00:19:15,520 --> 00:19:17,400
Nawet dla Waldemar�w.
175
00:19:18,200 --> 00:19:21,800
Ale wiesz co, Lasse?
176
00:19:23,120 --> 00:19:26,520
Chyba lubisz to ca�e g�wno.
177
00:19:27,800 --> 00:19:31,320
Jeste� urodzonym kiciorem.
178
00:19:33,120 --> 00:19:36,000
To by� niefart,
179
00:19:37,520 --> 00:19:40,800
�e dosta�e� warunek,
mimo �e powiniene� siedzie�.
180
00:19:44,120 --> 00:19:49,520
Pomy�la�em,
�e wy�wiadcz� ci przys�ug�.
181
00:19:51,000 --> 00:19:53,000
B�d� mia� ci� na oku.
182
00:20:00,400 --> 00:20:03,000
Sko�czy�e�?
Mog� ju� i��?
183
00:20:04,400 --> 00:20:06,920
Obaj wiemy, �e spierdolisz.
184
00:20:07,920 --> 00:20:10,720
Wtedy ci� aresztuj�, Lasse.
185
00:20:12,200 --> 00:20:15,800
Wr�cisz do kicia na d�ugo.
186
00:20:19,720 --> 00:20:24,200
Chcia�em tylko za�atwi� par� spraw.
Nie zainteresuje ci� to.
187
00:20:25,320 --> 00:20:27,200
Wracaj do swojego hokeja.
188
00:20:28,800 --> 00:20:30,320
Swojej nowej hali.
189
00:20:31,600 --> 00:20:35,600
Zabieraj to g�wno pijanym turystom
i porozmy�laj nad brakiem dzieci.
190
00:20:36,720 --> 00:20:38,320
Nie b�d� ci� niepokoi�.
191
00:20:39,320 --> 00:20:41,400
Nie wierz� ci, Lasse.
192
00:20:43,320 --> 00:20:44,600
Jak zawsze.
193
00:20:46,400 --> 00:20:50,720
Wkr�tce wr�cisz do wi�zienia,
tam jest miejsce twojej rodziny.
194
00:20:58,120 --> 00:21:00,600
Trolle i Partnerzy.
M�wi Alex.
195
00:21:03,920 --> 00:21:07,720
Chcia�bym rozmawia�
z Tomem Rosenem.
196
00:21:09,200 --> 00:21:12,320
Jest teraz zaj�ty.
Co� mu przekaza�?
197
00:21:14,120 --> 00:21:16,000
�e dzwoni jego ojciec.
198
00:21:17,400 --> 00:21:20,120
Chwileczk�, sprawdz�,
czy mo�e odebra�.
199
00:21:24,520 --> 00:21:27,400
Niestety, ma spotkania
przez ca�y dzie�.
200
00:21:45,320 --> 00:21:48,200
Dodzwoni�e� si� do Kim.
Nie mog� teraz...
201
00:22:37,600 --> 00:22:39,320
Cze��, braciszku.
202
00:22:50,200 --> 00:22:53,000
- Twoje w�osy s� jak...
- Z "Papillona"?
203
00:22:54,600 --> 00:22:56,600
Pami�tasz, jak to ogl�dali�my?
204
00:22:57,320 --> 00:22:59,720
Budowali�my tratw�,
by uciec z wyspy.
205
00:23:01,120 --> 00:23:02,200
Co u niego?
206
00:23:03,320 --> 00:23:06,400
- Maxa? Jest naprawd�...
- Ch�opaka Kim.
207
00:23:07,720 --> 00:23:11,000
Jutro przyje�d�a.
Jest szcz�liwa.
208
00:23:12,720 --> 00:23:13,720
Dobrze.
209
00:23:17,120 --> 00:23:19,200
Co chcesz wpierw zrobi�?
210
00:23:20,120 --> 00:23:23,000
Jed�my do Knallen.
Umieram z g�odu.
211
00:24:07,520 --> 00:24:11,000
- Gdzie mog� si� zatrzyma�?
- Pokoje s� wyka�czane,
212
00:24:11,120 --> 00:24:16,520
cie�le wchodz� skoro �wit.
Ale mo�esz zosta� w moim mieszkanku.
213
00:24:17,000 --> 00:24:20,320
Mog� zamieszka� w hotelu,
niewiele teraz sypiam.
214
00:24:20,800 --> 00:24:22,600
B�dziesz blisko Maxa.
215
00:24:29,120 --> 00:24:32,320
- To dobre dziecko, Lasse.
- Co z �odzi� taty?
216
00:24:34,920 --> 00:24:37,720
- Tam, gdzie by�a.
- Zatrzymam si� na niej.
217
00:24:39,200 --> 00:24:40,720
Sporo teraz m�wi.
218
00:24:42,000 --> 00:24:45,400
Szaleje po urodzinach.
Teraz najwyra�niej...
219
00:24:45,520 --> 00:24:48,720
To spotkanie z Rosenami
jest pojutrze?
220
00:24:49,800 --> 00:24:51,520
Ty, ja i Liv?
221
00:24:55,000 --> 00:24:58,200
- Potrzebujemy pe�nomocnictwa Jonny.
- Macie je ju�.
222
00:24:58,520 --> 00:25:00,920
Potrzebujemy kolejnego,
na sprzeda�.
223
00:25:03,120 --> 00:25:06,000
Kto wpad� na pomys�,
by to sprzeda� Rosenom?
224
00:25:07,800 --> 00:25:08,800
Liv?
225
00:25:10,920 --> 00:25:14,600
Ile cholernych razy Mikael
pr�bowa� dosta� nasz� ziemi�?
226
00:25:14,720 --> 00:25:17,920
- Wszystko si� zmienia, Lasse.
- Ale nie Rosenowie.
227
00:25:22,400 --> 00:25:25,520
Nikt nie chcia� nam po�yczy�
ani grosza po po�arze.
228
00:25:25,600 --> 00:25:28,600
Nic nam nie zosta�o,
kiedy trafi�e� do wi�zienia.
229
00:25:29,320 --> 00:25:32,920
Bez hotelu ta ziemia
by�a bezwarto�ciowa.
230
00:25:33,720 --> 00:25:36,000
- A Rosenowie...
- Powinni�my sprzeda�.
231
00:25:36,720 --> 00:25:41,120
Opu�ci� t� przekl�t� wysp�.
Rosenowie p�ac�, Mikael p�aci.
232
00:25:42,800 --> 00:25:45,000
To ca�e g�wno,
kt�re na nas spad�o.
233
00:25:45,120 --> 00:25:48,320
Ten ca�y b�l, kt�rego zaznali�my,
b�d�c dzie�mi.
234
00:25:49,320 --> 00:25:51,320
Jak my�lisz, kogo za to wini�?
235
00:25:52,320 --> 00:25:55,320
Nie dostali�my po�yczki.
Jasne?
236
00:25:55,920 --> 00:25:58,720
Nie dostali�my jej,
ty by�e� w wi�zieniu...
237
00:26:01,120 --> 00:26:05,520
- Podejrzewano mnie o podpalenie.
- Byli�my s�abi, wykorzystali to.
238
00:26:06,120 --> 00:26:08,920
Musimy to sprzeda� Rosenom
za ustalon� cen�.
239
00:26:09,200 --> 00:26:10,600
Taka jest umowa.
240
00:26:11,800 --> 00:26:16,520
Maj� pozwolenie.
Bez hotelu ziemia nie ma warto�ci.
241
00:26:17,400 --> 00:26:18,920
To jedyny spos�b.
242
00:26:20,800 --> 00:26:25,320
Powinni�my dosta� wi�cej.
Mikaelowi nie powinno si� to upiec.
243
00:26:28,000 --> 00:26:30,200
Nie zr�b czego� g�upiego,
Lasse.
244
00:26:53,000 --> 00:26:58,400
To tylko eksperyment,
ale mam par� literk�w rocznie.
245
00:27:08,000 --> 00:27:10,120
Sp�jrz: Max i Liv.
246
00:27:11,000 --> 00:27:14,400
Mo�emy sobie wszyscy posiedzie�.
B�dzie mi�o.
247
00:27:17,200 --> 00:27:18,200
Tato!
248
00:27:20,800 --> 00:27:22,520
Id� na ��d�, Oskarze.
249
00:27:29,200 --> 00:27:31,200
- Co s�ycha�?
- Dobrze.
250
00:28:18,200 --> 00:28:21,200
Usi�owanie samob�jstwa.
Prawie skoczy�a z 8 pi�tra.
251
00:28:21,200 --> 00:28:24,120
Jest na �rodkach uspokajaj�cych.
Dwa miligramy.
252
00:28:24,120 --> 00:28:29,400
- Wysokie ci�nienie i puls.
- Ma wysokie hCG, mo�e by� w ci��y.
253
00:28:30,200 --> 00:28:33,720
Podajcie dwa miligramy
i gruntownie j� zbadajcie.
254
00:28:39,400 --> 00:28:42,000
Nie ma znaczenia,
jak daleko wyjedziesz.
255
00:28:48,520 --> 00:28:50,400
Nie uciekniesz, Jonno.
256
00:28:52,600 --> 00:28:54,800
Nikt nie ucieknie od przesz�o�ci.
257
00:29:04,920 --> 00:29:06,000
Tato.
258
00:29:18,400 --> 00:29:19,400
Co robisz?
259
00:29:25,520 --> 00:29:28,600
Przywo�� ci obiady,
nie musisz gotowa�.
260
00:29:30,000 --> 00:29:32,120
S�yszysz mnie, tato?
261
00:29:32,800 --> 00:29:36,400
M�wisz do mnie, jak do dziecka.
Gdzie twoje jebane maniery?
262
00:29:37,520 --> 00:29:42,000
- Przygotowa�em wszystkie dokumenty.
- Co takiego gotujesz?
263
00:29:43,320 --> 00:29:47,400
- Przygotowywa�em dokumenty.
- Wygl�da�o, jakby� gotowa�.
264
00:29:50,000 --> 00:29:51,720
Kiedy przyjedzie Tom,
265
00:29:52,920 --> 00:29:56,000
chc�, �eby�my mu
przepisali hotel.
266
00:29:56,400 --> 00:29:59,400
Zostanie w�a�cicielem
i dyrektorem hotelu.
267
00:30:00,000 --> 00:30:05,120
B�dzie mia� co� swojego.
Ty masz firm� budowlan� na g�owie.
268
00:30:05,200 --> 00:30:09,520
Co on wie o prowadzeniu hotelu?
Wyjecha� lata temu!
269
00:30:09,600 --> 00:30:11,800
Potrafi liczy�, pami�tasz?
270
00:30:15,520 --> 00:30:18,920
W porz�dku, tato.
Po prostu od�� ten n�.
271
00:30:21,000 --> 00:30:23,800
Co w og�le tu robi�
te dokumenty?
272
00:30:24,000 --> 00:30:29,400
Zajmiemy si� tym p�niej.
Podlejemy ro�liny?
273
00:30:29,520 --> 00:30:32,120
Chod�, tato.
274
00:30:38,520 --> 00:30:43,400
Te� na co� zas�ugujemy za to,
�e hajtasz si� z graczem NHL.
275
00:30:43,400 --> 00:30:46,720
Ja za to odpowiadam?!
276
00:30:47,120 --> 00:30:50,120
Przyjed�cie.
Te� tam powinny�cie by�.
277
00:30:57,320 --> 00:31:00,320
Jedyny raz to si� wydarzy�o
w hotelu.
278
00:31:00,400 --> 00:31:02,720
Kiedy zabi� tego go�cia.
279
00:31:19,800 --> 00:31:23,000
- Zosta�o sze��.
- Nie ma ju� przystojniak�w na Alandach?
280
00:31:23,000 --> 00:31:25,920
- Co jest grane?
- Tu jest jeden!
281
00:31:28,400 --> 00:31:31,200
- Paru przystojnych hokeist�w.
- Nie.
282
00:31:31,320 --> 00:31:35,120
Przysi�gam,
70% z nich to nudziarze.
283
00:31:35,120 --> 00:31:38,120
Nawet nie potrafi�
zmywa� naczy�.
284
00:31:38,400 --> 00:31:39,920
Tego chcecie?
285
00:31:39,920 --> 00:31:44,400
Ale Kim, to ma kogo� powstrzyma�
przed sypianiem z nimi?
286
00:31:46,720 --> 00:31:47,720
Kim!
287
00:31:49,320 --> 00:31:50,720
Bo�e!
288
00:31:52,920 --> 00:31:55,600
- Na zdrowie!
- Na zdrowie!
289
00:32:38,000 --> 00:32:39,720
Oskarze, wystarczy.
290
00:32:41,800 --> 00:32:44,720
Padn�, je�li si� troch�
nie prze�pi�.
291
00:32:51,200 --> 00:32:52,720
Vincent!
292
00:32:54,200 --> 00:32:56,720
Ale z ciebie cholerne ciacho!
293
00:32:56,920 --> 00:32:59,000
Wysz�am z Kim!
294
00:33:00,200 --> 00:33:03,400
Twoj�... �on�.
Patrz.
295
00:33:03,600 --> 00:33:11,720
W tym barze nawet krzes�a
s� zalane i...
296
00:33:14,120 --> 00:33:15,600
Do chuja!
297
00:33:20,320 --> 00:33:21,800
Tu jest Kim!
298
00:33:23,800 --> 00:33:26,400
Odjeba�o ci, wiesz?
299
00:33:34,120 --> 00:33:36,200
Nie, przesta�.
300
00:33:38,720 --> 00:33:40,120
Zabieram to.
301
00:33:42,320 --> 00:33:43,520
Jocke!
302
00:34:02,320 --> 00:34:05,200
- To wino jest okropne.
- Nie, dobre!
303
00:37:28,600 --> 00:37:31,400
Vincent nie powinien
ju� wyl�dowa�?
304
00:37:31,800 --> 00:37:33,920
Nie ma si� co k�a�� spa�.
305
00:37:35,120 --> 00:37:38,000
Zaskoczmy go.
Jed�my na lotnisko.
306
00:37:39,120 --> 00:37:41,400
Tak po prostu?
307
00:37:41,600 --> 00:37:45,320
Czemu nie?
Tylko po�yczmy samoch�d.
308
00:37:48,400 --> 00:37:50,120
Sporo wypi�am.
309
00:37:51,520 --> 00:37:53,920
Ale musz� po�wiczy� prowadzenie.
310
00:37:55,400 --> 00:37:58,520
Naprawd� nie mo�esz si� doczeka�
przyjazdu Vincenta.
311
00:37:58,520 --> 00:38:01,800
W USA nie da si� �y� bez prawa jazdy.
Poprowadz�.
312
00:38:05,520 --> 00:38:08,600
- Mama ma zapasowe kluczyki.
- Tak?
313
00:38:20,120 --> 00:38:23,000
Ale ubaw.
314
00:38:32,120 --> 00:38:35,920
Vincent ma jakiego� koleg� z zespo�u,
kt�rego mog�abym mie�?
315
00:38:35,920 --> 00:38:39,600
�artujesz? Masz kogo�.
316
00:38:39,720 --> 00:38:43,000
- Nie mo�esz ot tak...
- Wiesz, kochanek w ka�dym mie�cie.
317
00:38:43,920 --> 00:38:46,720
- Prosto w siniak.
- Nie wolno ci.
318
00:38:46,800 --> 00:38:48,720
- Przesta�.
- Co robisz?
319
00:38:49,400 --> 00:38:53,120
- Patrz na drog�.
- Szturchasz mnie, idiotko.
320
00:39:47,120 --> 00:39:48,400
Cecilia!
321
00:40:24,320 --> 00:40:26,320
Chod�, spadamy st�d.
322
00:40:27,320 --> 00:40:30,400
- Naprawd� s�dz�, �e...
- To na pewno zwierz�.
323
00:40:46,720 --> 00:40:48,400
To jest w twojej g�owie.
324
00:40:50,000 --> 00:40:51,720
Jeste�my zbyt zm�czone.
325
00:40:53,400 --> 00:40:55,120
Wracajmy do domu.
326
00:40:57,200 --> 00:41:00,000
- Co zrobimy z Vincentem?
- We�mie taks�wk�.
327
00:41:01,400 --> 00:41:03,720
I tak jest zbyt wcze�nie.
Chod�my.
328
00:41:07,600 --> 00:41:10,520
Kto� mo�e przyjecha�.
Nie mo�emy tu sta�.
329
00:41:17,800 --> 00:41:19,600
Teraz ty prowad�.
330
00:42:23,720 --> 00:42:25,520
Nie zdrzemniesz si�?
331
00:43:38,400 --> 00:43:41,600
Pami�ci Algota Bostmana
1935-2020
332
00:43:42,120 --> 00:43:44,600
t�umaczy�: sindar
korekta: Nazgul
333
00:43:45,320 --> 00:43:48,320
Nasze Alandy:
facebook.com/ProHaven
334
00:43:48,720 --> 00:43:50,920
seriale-asd.pl
335
00:43:52,920 --> 00:43:55,920
.:: Napisy24.pl - Wprost od t�umaczy ::.26064