All language subtitles for Whens_the_Wedding_S01E08_720p_WEB-DL_30nama_30NAMA
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:05,239 --> 00:00:06,239
Piotr!
2
00:00:07,420 --> 00:00:08,420
Piotr!
3
00:00:10,680 --> 00:00:11,680
Piotr!
4
00:00:12,800 --> 00:00:14,400
Łatwiej byłoby, gdyby miał imię, nie?
5
00:00:16,360 --> 00:00:18,020
Pamiętasz, chciałam go Freud nazwać.
6
00:00:19,160 --> 00:00:23,940
Wiedziałeś, że... bez sensu, bo twoja
mama pomyśle, że to jakiś dziwny żart.
7
00:00:24,480 --> 00:00:25,480
Piotr!
8
00:00:27,000 --> 00:00:28,520
Ty chciałeś kasztan, nie?
9
00:00:29,600 --> 00:00:31,580
W sumie mogliśmy dać mu kasztan.
10
00:00:32,240 --> 00:00:33,600
Przynajmniej miałby jakieś imię.
11
00:00:34,510 --> 00:00:36,250
Słuchaj, nazwiesz go jak chcesz, jak go
znajdziemy.
12
00:00:36,910 --> 00:00:37,910
Piet!
13
00:00:39,730 --> 00:00:41,890
Dobra, chodźmy do tego warzywniaka, może
tam wrócił, co?
14
00:00:44,850 --> 00:00:45,850
Piet!
15
00:00:46,830 --> 00:00:47,830
Piet!
16
00:00:51,550 --> 00:00:52,389
Którego się?
17
00:00:52,390 --> 00:00:54,090
Pani powiedziała, że zadzwoni, jak ktoś
go zobaczy.
18
00:00:54,850 --> 00:00:57,130
Ale uciekł cztery godziny temu, więc nie
może być daleko.
19
00:00:57,390 --> 00:00:58,390
No nie ma go.
20
00:00:59,470 --> 00:01:00,510
Tam wszystko nie ma.
21
00:01:02,260 --> 00:01:05,920
Aż uruchomiliśmy JJ'a, Patryka, ale pani
Bielek też szuka.
22
00:01:06,860 --> 00:01:10,060
No dam ci znać, Gosia, dam ci znać. Jak
czegokolwiek się dowiem, to od razu ci
23
00:01:10,060 --> 00:01:11,060
dam znać.
24
00:01:13,220 --> 00:01:14,220
Obrączki?
25
00:01:14,540 --> 00:01:15,540
Ogarnę.
26
00:01:16,140 --> 00:01:17,140
Przepraszam cię.
27
00:01:17,560 --> 00:01:19,000
Powinnam być teraz z tobą. Nie wiem.
28
00:01:19,920 --> 00:01:21,100
Nie wiem. Kurna.
29
00:01:21,300 --> 00:01:22,300
Karma wraca.
30
00:01:25,880 --> 00:01:26,920
Dobra, dam znać. Pa.
31
00:01:31,470 --> 00:01:32,470
To jest moja wina.
32
00:01:32,630 --> 00:01:34,390
To jest moja wina, słyszysz?
33
00:01:47,510 --> 00:01:48,510
Piet!
34
00:01:49,110 --> 00:01:50,430
Przepraszam bardzo, nie widział pan może
te kubka?
35
00:01:51,190 --> 00:01:52,210
Nie, niestety nie.
36
00:02:16,130 --> 00:02:17,130
Tosiek? Tosiek?
37
00:02:21,490 --> 00:02:22,490
Halo?
38
00:02:26,590 --> 00:02:27,549
Dzień dobry.
39
00:02:27,550 --> 00:02:28,369
Dzień dobry.
40
00:02:28,370 --> 00:02:28,989
Dzień dobry.
41
00:02:28,990 --> 00:02:31,690
Znalazłem go przy ławce. Nie chciał się
od niej ruszyć.
42
00:02:31,930 --> 00:02:36,450
Nie wiem na sto procent, czy to ten, ale
mój syn tam z nim został. Dziękuję
43
00:02:36,450 --> 00:02:40,030
bardzo. Panie Jacku. Dziękujemy, panie
Jacku. To on?
44
00:02:41,970 --> 00:02:44,000
Tak. Pies. Tak, to on, to on.
45
00:02:47,360 --> 00:02:48,360
Zobaczcie.
46
00:02:50,400 --> 00:02:51,800
Dziękuję bardzo, panie Jacku.
47
00:02:52,160 --> 00:02:53,160
No proszę.
48
00:02:53,220 --> 00:02:54,500
Dzięki, nagroda.
49
00:02:55,060 --> 00:02:56,060
A, tak.
50
00:02:56,280 --> 00:03:00,360
Nie no, dajcie spokój. Nie no, jak? Nie
no, naprawdę. Na pewno? Tak, tak,
51
00:03:00,460 --> 00:03:01,460
wszystkiego dobrego.
52
00:03:01,740 --> 00:03:03,040
Dzięki bardzo.
53
00:03:03,520 --> 00:03:04,520
Przepraszam cię.
54
00:03:05,220 --> 00:03:06,220
Przepraszam cię.
55
00:03:08,960 --> 00:03:09,960
Dobra, idziemy.
56
00:03:11,120 --> 00:03:12,120
Poczekaj.
57
00:03:12,519 --> 00:03:13,519
Musimy go nazwać.
58
00:03:14,480 --> 00:03:15,359
Ale to teraz?
59
00:03:15,360 --> 00:03:17,760
Tak, teraz. Bo jak go nie nazwiemy, to
się temat rozmyje i będzie nie nazwany.
60
00:03:17,960 --> 00:03:20,300
Nie no, to się tak nie da od razu.
61
00:03:21,320 --> 00:03:23,180
Chcemy Jacek go nazwać?
62
00:03:24,260 --> 00:03:25,900
Jacek. Pasuje. Jacek.
63
00:03:26,840 --> 00:03:30,180
Ale to był żart. Nie, Jacek. Od dzisiaj
nazywasz się Jacek.
64
00:03:33,400 --> 00:03:35,960
No dobra, no to Jacek.
65
00:03:36,820 --> 00:03:37,820
Tak.
66
00:03:38,220 --> 00:03:39,320
Okej. Dobra.
67
00:03:41,050 --> 00:03:42,230
Autokar na wesele już podjechał.
68
00:03:43,590 --> 00:03:44,890
Justyna, Patryk i reszta też.
69
00:03:45,930 --> 00:03:47,850
Mamy jechać samochodem Gosi. Masz
puczki, tak?
70
00:03:48,270 --> 00:03:49,270
Mam, mam, mam.
71
00:03:49,830 --> 00:03:52,330
Mama Gosi ma kwiaty, a Ola pojechała po
rączki.
72
00:03:53,790 --> 00:03:56,590
Kurde, to jest całkiem dziwne, że on był
akurat na tej ławce.
73
00:03:57,230 --> 00:04:01,450
Mógł pójść do jednego domu, do drugiego,
a wybrał akurat tę ławkę, na której mu
74
00:04:01,450 --> 00:04:02,950
się piesza. Posłuchaj, nie za bardzo
mnie to obchodzi teraz.
75
00:04:04,230 --> 00:04:06,850
A poza tym pod ławką zostawiłem chipsy.
76
00:04:07,790 --> 00:04:10,290
W których nie dojadłem, więc po prostu
podszedł do nich, bo jest żarłokiem i
77
00:04:10,290 --> 00:04:11,290
tyle. Cała magia.
78
00:04:11,950 --> 00:04:12,950
Musimy iść, chodź.
79
00:04:22,230 --> 00:04:23,310
Chcesz o tym pogadać?
80
00:04:24,130 --> 00:04:25,890
O Marku Lipsko, roli?
81
00:04:27,910 --> 00:04:29,110
O tym całym styfie?
82
00:04:32,210 --> 00:04:35,510
Chyba nie ma o czym rozmawiać, nie? Po
prostu zróbmy dzisiaj to, co trzeba.
83
00:04:36,910 --> 00:04:37,910
Okej?
84
00:04:39,590 --> 00:04:40,830
Tyle.
85
00:05:26,780 --> 00:05:28,260
Hej. Boże.
86
00:05:29,220 --> 00:05:31,620
Piesu, ja już myślałem, że nie żyjesz.
87
00:05:31,840 --> 00:05:32,840
Kocham cię.
88
00:05:32,960 --> 00:05:34,000
Kocham cię.
89
00:05:36,080 --> 00:05:41,080
Piesu. Piesu mój. On się nazywa teraz
Jacek.
90
00:05:42,040 --> 00:05:44,280
Jacek. Elegancko, no.
91
00:05:45,980 --> 00:05:49,420
W porządku wszystko?
92
00:05:50,060 --> 00:05:51,060
Zdecydujmy wszystko.
93
00:05:51,680 --> 00:05:53,620
Wanda. O, hej.
94
00:05:54,820 --> 00:05:55,820
Wyglądasz tragicznie.
95
00:05:56,720 --> 00:05:57,720
No, wiem.
96
00:05:58,320 --> 00:05:59,880
Kupiłam prezent. Wiesz, kto to jest?
97
00:06:01,130 --> 00:06:06,130
No to słuchaj, bo padłem na taki pomysł,
że żeby im dać coś takiego
98
00:06:06,130 --> 00:06:08,230
najbardziej... Świadkowie! A, już.
99
00:06:08,490 --> 00:06:13,890
Jezu, dzieciaki, spóźniony bandar.
Tosiek, Tosiek! Tak, leć, leć. Za
100
00:06:13,890 --> 00:06:16,390
trzydzieści minut ślub przecież!
101
00:06:16,610 --> 00:06:17,610
Chodźcie szybko!
102
00:06:17,970 --> 00:06:22,490
Ale żeby się tak spóźnić na ślub
przyjaciółki bandusia!
103
00:06:23,160 --> 00:06:27,140
Ja wiem, że Tosiek roztarwniony, ale
jemu wolno. On artysta. Ale ty zawsze
104
00:06:27,140 --> 00:06:30,600
taka odpowiedzialna byłaś przecież. Ale
już tu jesteście, to już wszystko
105
00:06:30,600 --> 00:06:33,520
kurdzie jak zgubi. No Tosiek, Wanda,
zawsze razem. Tak.
106
00:06:34,980 --> 00:06:38,860
Facetów tu nie ma, faceci nie wychodzą
tu. Panna młoda chciała. Nie, spokojnie,
107
00:06:38,860 --> 00:06:42,600
Terenia. Mi to, ti to. Jak chcesz to
chodź, Tosieczku. Kasia, ty wyglądasz
108
00:06:42,600 --> 00:06:43,600
totalnie pięknie.
109
00:06:43,900 --> 00:06:45,300
Jak to panna młoda, nie?
110
00:06:45,540 --> 00:06:46,540
Jak to ja.
111
00:06:47,480 --> 00:06:48,920
Tosiek, zaśpiewasz mi coś dzisiaj?
112
00:06:49,220 --> 00:06:50,220
Nie chciałabyś tego.
113
00:06:53,960 --> 00:06:56,920
No dobra, to może do sfery. Spokojnie,
ona pięciu braci, jeden bardziej
114
00:06:56,920 --> 00:06:57,940
odpowiedzialny od drugiego.
115
00:06:58,360 --> 00:07:01,500
Typowi Szwedzi. Jeden ma order od króla
Szwecji. Czy idzie, żeby w ogóle ktoś
116
00:07:01,500 --> 00:07:02,500
taki jak król Szwecji?
117
00:07:02,520 --> 00:07:05,180
Słuchaj, gdzie możemy się tak szybko
jakoś ogarnąć?
118
00:07:05,900 --> 00:07:06,940
U mnie Justyna.
119
00:07:07,620 --> 00:07:08,620
Będę.
120
00:07:10,200 --> 00:07:11,240
Chyba chcę pogadać.
121
00:07:11,520 --> 00:07:12,520
Trochę się boję.
122
00:07:13,160 --> 00:07:18,280
Ale przecież Gosia się nie boi. Gosia
tańczy z niebezpieczeństwem. O, Gosia
123
00:07:18,280 --> 00:07:19,280
tańczy.
124
00:07:20,359 --> 00:07:25,080
Słuchaj, ogarnę się, przebiorę i będę
cała dla ciebie, okej? I rozwalimy ten
125
00:07:25,080 --> 00:07:26,080
ślub. Wiadomo.
126
00:07:26,240 --> 00:07:27,240
Rozwalimy go.
127
00:07:27,840 --> 00:07:28,980
Ruchy, ruchy, ruchy. Już tak.
128
00:07:29,280 --> 00:07:30,480
Ślub, ślub.
129
00:07:30,760 --> 00:07:32,560
Przecież. Wyglądasz pięknie.
130
00:07:33,120 --> 00:07:34,120
Będzie dobrze.
131
00:07:34,140 --> 00:07:36,420
No. W prawo, przed salą wal...
132
00:07:36,420 --> 00:07:42,880
Jacek.
133
00:07:43,620 --> 00:07:48,440
Wstań stąd. Przecież oni coś tu będą...
Tę tegesić, a ty tutaj, w tym swoim
134
00:07:48,440 --> 00:07:49,440
śmierdzielku.
135
00:07:52,550 --> 00:07:53,850
Ładnie Justyna wygląda, nie?
136
00:07:55,590 --> 00:07:56,590
Serio?
137
00:07:58,650 --> 00:08:01,410
No, chciałam po prostu powiedzieć, że
ładnie wyglądam, więcej.
138
00:08:01,810 --> 00:08:02,810
Ach, no tak.
139
00:08:03,070 --> 00:08:04,290
Nie zdążyłem się przejrzeć.
140
00:08:07,950 --> 00:08:10,090
Pomyślałam, że możemy pogadać. Możesz
mnie naciskać, proszę?
141
00:08:11,710 --> 00:08:15,990
Ja nie naciskam, po prostu pomyślałam,
że zdrowiej byłoby pogadać o tym i tyle,
142
00:08:16,090 --> 00:08:17,090
no. Co ty sobie myślisz?
143
00:08:19,130 --> 00:08:20,130
Co?
144
00:08:20,610 --> 00:08:21,610
Co tobie...
145
00:08:22,420 --> 00:08:25,580
Kurwa myślisz, że... że... że tak
załagodzić wszystko?
146
00:08:26,100 --> 00:08:31,100
Nie czułaś mi życia... Nie czułaś mi
życia, psa, i nie czułaś mi kariery.
147
00:08:31,420 --> 00:08:33,840
I co, i co, i co, i co, i co, i co, i
co, i co, i co, i co, i co, i co, i co,
148
00:08:33,840 --> 00:08:35,360
i co, i co, i co, i co, i co, i co, i
co, i co, i co, i co, i co, i co, i co,
149
00:08:35,880 --> 00:08:36,880
i co,
150
00:08:53,140 --> 00:08:56,960
Ale przecież ty też do mnie pisałaś, no.
Kto się do mnie ślinił? Kto się do mnie
151
00:08:56,960 --> 00:08:58,900
ślinił? I kto mówił, wróćmy do siebie?
152
00:08:59,600 --> 00:09:02,260
Pytam cię, kto do mnie mówił, wróćmy do
siebie? Jak ci się okazało, że
153
00:09:02,260 --> 00:09:03,960
dziewczyna, z którą jesteś, jest jak
kurwa nie taka?
154
00:09:04,200 --> 00:09:06,740
Ale przecież... Przepraszam, ale
przecież nie jestem Markiem Lipko.
155
00:09:06,960 --> 00:09:09,800
No może szkoda, że nie jesteś Markiem
Lipko, bo akurat Marek Lipko zrobił to,
156
00:09:09,860 --> 00:09:13,200
co mu sugerowałam i dostał to, co
chciał, a ty jakoś nie miałeś jaj do
157
00:09:13,200 --> 00:09:14,320
tego. To po chuj mnie pocałowałaś?
158
00:09:14,600 --> 00:09:16,860
Bo mi zależało, po prostu mi zależało,
rozumiesz?
159
00:09:19,000 --> 00:09:21,920
I przecież... Przecież mnie kurwa teraz
karał?
160
00:09:22,760 --> 00:09:23,760
Będziesz mnie karał za to?
161
00:09:24,060 --> 00:09:26,860
Przecież ja nie chciałam, no.
162
00:09:28,540 --> 00:09:30,340
Przecież mi zależało, no.
163
00:09:30,580 --> 00:09:37,040
Robiłam raz coś złego i przecież nie
chciałam.
164
00:09:37,380 --> 00:09:39,320
Przecież nie chciałam, żebyś stracił tę
rolę.
165
00:10:10,060 --> 00:10:11,060
No, czas wiesz.
166
00:11:04,140 --> 00:11:05,140
Przepraszam, że jestem późno.
167
00:11:05,300 --> 00:11:06,300
Zatrzymaj się.
168
00:11:23,720 --> 00:11:25,600
Mamo, nie przeżywaj. Oddychaj.
169
00:11:29,520 --> 00:11:31,640
Jest świadkowa.
170
00:11:33,260 --> 00:11:34,680
Jesteś piękna.
171
00:11:36,040 --> 00:11:38,200
Jest po prostu uratowany już ślub.
172
00:11:38,900 --> 00:11:39,900
Uratowany.
173
00:11:40,500 --> 00:11:42,560
Świetnie. Gosia, już jestem cała dla
ciebie.
174
00:11:42,860 --> 00:11:44,700
Nic ci nie grozi. Jest dobrze. Wszystko
spokojnie.
175
00:11:45,640 --> 00:11:47,340
Po prostu na spokojnie, Gosia.
176
00:11:47,920 --> 00:11:48,920
Nawet...
177
00:11:49,260 --> 00:11:51,220
Chuje wam świadkować i nie zepsuję tego
dnia.
178
00:11:51,680 --> 00:11:55,660
Pamiętaj, że jesteś światłem, które
oświetla wszystkich ziemian na świecie.
179
00:11:55,800 --> 00:11:56,960
Co ty porzulisz?
180
00:11:57,780 --> 00:11:58,780
Co ty robisz?
181
00:11:59,240 --> 00:12:00,240
Wanda, chodź tu!
182
00:12:00,940 --> 00:12:01,940
Już jestem.
183
00:12:02,840 --> 00:12:03,980
Ja wolałam, jak cię nie było.
184
00:12:05,760 --> 00:12:06,880
Poczekaj, chciałaś mi coś powiedzieć.
185
00:12:07,620 --> 00:12:08,620
Że się boisz.
186
00:12:09,240 --> 00:12:11,380
Kasia, nie histeryzuj, błagam cię.
Będzie dobrze.
187
00:12:11,980 --> 00:12:12,980
Jest okej, naprawdę.
188
00:12:15,460 --> 00:12:16,800
Nie. Zajebicho.
189
00:12:17,260 --> 00:12:18,260
Będzie picho.
190
00:12:18,760 --> 00:12:19,760
Robimy imbę.
191
00:12:19,860 --> 00:12:20,860
Gosia bierze ślubę.
192
00:12:20,920 --> 00:12:21,920
Gosia bierze ślubę.
193
00:12:25,160 --> 00:12:26,160
Dobra, dziewczyno.
194
00:12:29,760 --> 00:12:31,180
Mamo, ty też jesteś dziewczyną. Płacz.
195
00:12:32,300 --> 00:12:34,160
Czekajcie, co się mówi w takich
sytuacjach?
196
00:12:34,360 --> 00:12:36,800
Elubina tuczki. Nie rób mi tego. Elubina
tuczki!
197
00:12:37,900 --> 00:12:38,900
Już, idziemy.
198
00:12:39,000 --> 00:12:40,000
Mamo.
199
00:13:23,020 --> 00:13:24,420
Moja przyszła szona.
200
00:13:29,360 --> 00:13:31,060
Wows. Wows.
201
00:13:33,000 --> 00:13:34,180
I to sześć.
202
00:13:52,590 --> 00:13:55,710
Wybrałeś najpiękniejszą polską połowę.
203
00:14:25,550 --> 00:14:31,310
To ja też napisałam sobie na karteczce
rzeczyk gosiowy, żeby nie zapomnieć.
204
00:14:33,570 --> 00:14:34,570
Okej.
205
00:14:36,670 --> 00:14:37,670
Love.
206
00:14:40,730 --> 00:14:45,170
Okej. Sprawa jest taka, że pewnie
większość z Was zastanawia się, dlaczego
207
00:14:45,170 --> 00:14:49,390
ktoś taki jak ja bierze ślub w takim
miejscu i w ogóle dlaczego przyjęłam
208
00:14:49,390 --> 00:14:52,490
oświadczyny, no bo wiadomo, leżymy z
patriarchatem.
209
00:14:54,490 --> 00:14:56,630
Nie tylko jakaś szalona dziewczyna do
joga.
210
00:14:58,310 --> 00:15:00,050
Jesteśmy wielu rzeczami.
211
00:15:01,870 --> 00:15:07,790
Ten, ty jesteś wikinginem, ale też
słodkim dzieckiem,
212
00:15:07,830 --> 00:15:12,650
zwierzętą i zimą. I jestem wdzięczna.
213
00:15:12,870 --> 00:15:18,390
Naprawdę jestem wdzięczna. Ale
oczywiście jestem też super uroczysta.
214
00:15:21,480 --> 00:15:25,560
No i jestem czasem strasznym dybanem,
ale jestem też księżniczką i nie chcę
215
00:15:25,560 --> 00:15:31,980
już się tego wstydzić. Więc tak, Gosia
bierze śluba, otwieramy związek i... If
216
00:15:31,980 --> 00:15:33,200
we'll break up, then we'll tap.
217
00:15:35,180 --> 00:15:37,860
Ludzie ciągle to robią i jakoś żyją.
218
00:15:38,940 --> 00:15:40,280
Może chujowo, ale żyją.
219
00:15:40,980 --> 00:15:42,220
Przepraszam, mamo, za przekleństwa.
220
00:15:42,880 --> 00:15:43,880
Kocham cię.
221
00:15:44,320 --> 00:15:45,320
So yeah.
222
00:15:45,480 --> 00:15:48,820
I just wanted to say that I love you and
like...
223
00:15:50,670 --> 00:15:52,830
Nic nie zostało niczym.
224
00:15:53,170 --> 00:15:55,810
I to musi być wystarczająco dla Ciebie.
225
00:16:46,420 --> 00:16:49,220
Mój mąż...
226
00:17:09,650 --> 00:17:12,210
No, jak gościa chce. Będzie
pierdolnięcie.
227
00:17:12,530 --> 00:17:15,530
Musiłem tak samochodem ustalić tę
akustykę, bo się pało strasznie.
228
00:17:15,750 --> 00:17:16,750
No, tak.
229
00:17:17,089 --> 00:17:20,010
Tak, żeby gościa była zadowolona. Chyba
stary. Będzie.
230
00:17:20,790 --> 00:17:21,790
Dzięki.
231
00:17:24,680 --> 00:17:27,280
Jak tam się mamu uderzyło? Mąż przyznał
rodzić świadka?
232
00:17:28,339 --> 00:17:32,960
Już. Rodziłem już jak obudziłem własne
imprezy, także wiem, co i jak.
233
00:17:33,560 --> 00:17:34,680
To sekret.
234
00:17:34,940 --> 00:17:35,940
No.
235
00:17:37,160 --> 00:17:38,320
Zajmij się mną.
236
00:17:39,800 --> 00:17:40,900
No, pewnie.
237
00:17:42,280 --> 00:17:43,660
To się stało?
238
00:17:44,020 --> 00:17:45,020
Nie no.
239
00:17:45,520 --> 00:17:46,940
Interesuj się mną po prostu.
240
00:17:50,820 --> 00:17:51,920
Chodzi mi się napić.
241
00:18:25,260 --> 00:18:28,040
Zajebiście wyglądasz. Dzięki, ty też.
Ten kolor mega.
242
00:18:29,340 --> 00:18:30,340
No to co?
243
00:18:30,700 --> 00:18:34,580
Pijemy? Nie, przecież to... statkowanie
może.
244
00:18:34,940 --> 00:18:38,900
Wiadek pije, więc feminity nakazuje,
żeby mu dorównać. No.
245
00:18:39,340 --> 00:18:41,980
Nie wiem, może... Potem. Może potem.
246
00:18:44,680 --> 00:18:47,280
A mógłbyś stowarzyszyć ślub?
247
00:18:51,120 --> 00:18:52,800
Nie, no błagam.
248
00:18:53,460 --> 00:18:54,460
Nie, nie.
249
00:18:55,440 --> 00:18:57,320
No a co wy tak spięci jesteście, co?
250
00:18:59,140 --> 00:19:04,300
Jeżeli nie potraficie z tego żartować,
to ktoś mógłby pomyśleć, że coś tam
251
00:19:04,300 --> 00:19:05,300
między wami jeszcze jest?
252
00:19:06,360 --> 00:19:07,360
Nie.
253
00:19:14,540 --> 00:19:17,640
Justyna, możemy na chwilkę pokonać?
254
00:19:36,400 --> 00:19:37,400
Musisz coś powiedzieć.
255
00:19:38,740 --> 00:19:39,980
Nie musisz.
256
00:19:40,820 --> 00:19:46,160
A? Wiem, jak wyglądają ludzie, którzy
przed chwilą się ruchali.
257
00:19:49,720 --> 00:19:56,680
No... Właśnie. Jak powiedziałam, że ty
258
00:19:56,680 --> 00:20:00,340
kocham, to była prawda.
259
00:20:05,230 --> 00:20:06,230
To się chyba nie uda.
260
00:20:12,210 --> 00:20:16,350
Jestem młoda, piękna, poradzę sobie.
261
00:20:18,310 --> 00:20:24,630
A ty jesteś, jak to mówią, chujowym
aktorem, który
262
00:20:24,630 --> 00:20:26,490
dobija czterdziestki?
263
00:20:27,490 --> 00:20:29,490
Nie, mam dwadzieścia dziewięć.
264
00:20:31,690 --> 00:20:33,390
Mam nadzieję, że ci się uda.
265
00:20:35,070 --> 00:20:36,070
Dobra.
266
00:20:36,670 --> 00:20:37,930
Idę szukać miłości.
267
00:20:38,330 --> 00:20:41,490
Nie, ale poczekaj. Czy może zamówię
taksówkę jakąś? Nie, spoko.
268
00:20:42,590 --> 00:20:44,790
Zapraszam teraz Państwa na pierwszy
tans.
269
00:20:50,770 --> 00:20:51,770
Spokojnie.
270
00:20:56,470 --> 00:20:57,650
Zaraz to załatwimy.
271
00:20:57,870 --> 00:21:00,190
Tylko bez paniki. Teraz tylko generator.
272
00:21:01,090 --> 00:21:02,530
Zaraz to naprawię. Spoko.
273
00:21:03,530 --> 00:21:04,550
Nie, no spoko.
274
00:21:05,150 --> 00:21:06,850
Będziemy się ładować miłością, nie?
275
00:21:07,550 --> 00:21:08,550
Tak.
276
00:21:09,150 --> 00:21:11,370
To się ogarniemy to zaraz, tak? Tak,
tak, tak.
277
00:21:11,670 --> 00:21:13,690
Ogarniemy to jakoś. O! Ja wiem!
278
00:21:13,950 --> 00:21:14,950
Słuchajcie!
279
00:21:15,150 --> 00:21:21,370
Kto ma samochód, to na zewnątrz odpalamy
światła i oświetlimy ten zamek.
280
00:21:22,850 --> 00:21:23,850
Tak jest!
281
00:21:26,650 --> 00:21:28,830
Chodź, chodź, chodź. Pogadamy z samym
menedżerką. Chodź.
282
00:22:08,590 --> 00:22:13,550
No przecież nic się nie stało. Ta zabawa
bez prądu jak za dawnych lat.
283
00:22:14,410 --> 00:22:17,250
Słucham? Czy nawet jeszcze nie było
pierwszego tańca? Co pani w ogóle mówi?
284
00:22:18,270 --> 00:22:20,750
No, agregat dojedzie za jakieś dwie,
trzy godziny.
285
00:22:21,490 --> 00:22:23,530
Musieliśmy pożyczyć takiemu pałacykowi
pod Kaliszem.
286
00:22:24,030 --> 00:22:26,090
Wie pani, to nigdy nic takiego się nie
stało.
287
00:22:26,610 --> 00:22:28,110
Nie wiem, to chyba przez te basy.
288
00:22:28,350 --> 00:22:30,350
Duchy się przestraszyły i wyłączyły
prąd.
289
00:22:30,850 --> 00:22:32,650
Co to ma w ogóle być, no?
290
00:22:34,010 --> 00:22:36,310
Jakie dwie, trzy godziny? Ma być
szybciej ten agregat, rozumie pani? Ma
291
00:22:36,310 --> 00:22:38,250
być szybciej ten agregat. Czy pani jest
poważna?
292
00:22:38,870 --> 00:22:40,990
Miał być idealnie, miał być strzał, a po
prostu jest gruz.
293
00:22:41,510 --> 00:22:43,850
Ma śpiewać, ma grać, ma świecić.
294
00:22:44,150 --> 00:22:45,150
Albo pozwiemy panią.
295
00:22:46,450 --> 00:22:47,450
No dobrze.
296
00:22:48,710 --> 00:22:51,030
Postaram się coś załatwić. No tak, tak.
Pozwolię. No tak.
297
00:22:53,170 --> 00:22:56,810
Co to w ogóle jest? Co to za babcko
jest? Nie wiem. Myślę, że to są duchy.
298
00:22:57,570 --> 00:22:58,690
Tak, myślę, że to są duchy.
299
00:23:00,250 --> 00:23:01,229
Spoko, ogarnę to.
300
00:23:01,230 --> 00:23:02,230
Tak, jak to ogarniesz.
301
00:23:02,520 --> 00:23:04,620
Nie, wiem, ale o karne, tak zwykle.
302
00:23:05,060 --> 00:23:06,100
No właśnie.
303
00:23:06,640 --> 00:23:11,100
Wanda, i tosiek naprzeciw kłopotom.
304
00:23:19,440 --> 00:23:22,960
Ale ja
305
00:23:22,960 --> 00:23:28,840
naprawdę chcę... Halo, kochani,
słuchajcie, bo...
306
00:23:29,709 --> 00:23:30,709
Halo? Halo?
307
00:23:32,090 --> 00:23:33,090
Chciałybyśmy coś powiedzieć.
308
00:23:33,770 --> 00:23:34,770
To jest banda?
309
00:23:34,810 --> 00:23:38,850
Tak. I my chcieliśmy powiedzieć, że to,
że jest ciemno, to nie znaczy, że ma
310
00:23:38,850 --> 00:23:44,510
smutno. Więc po prostu bawcie się, no,
have fun. Tak.
311
00:23:45,450 --> 00:23:47,970
Agregat będzie dopiero za godzinę.
312
00:23:48,230 --> 00:23:53,450
Ale do tego czasu rozświetlimy to
miejsce with our hearts. Tak.
313
00:23:56,280 --> 00:24:00,340
Zapraszamy Was teraz na pierwszy taniec.
Pierwszy taniec!
314
00:24:00,760 --> 00:24:01,760
Gosia Sven, chodźcie.
315
00:24:07,140 --> 00:24:10,000
Jako, że niestety piosenka nie poleci z
wiadomych względów, ale to może nawet i
316
00:24:10,000 --> 00:24:16,160
lepiej. No nie, ja nie, niestety, ale
Wanda
317
00:24:16,160 --> 00:24:17,360
też nie.
318
00:24:20,000 --> 00:24:25,040
Ale jest z nami dzisiaj bardzo
obiecujący raper młodego pokolenia.
319
00:24:25,400 --> 00:24:26,400
MC Olo!
320
00:24:30,640 --> 00:24:31,640
Chodź, chodź!
321
00:24:31,860 --> 00:24:32,759
Jeszcze cię!
322
00:24:32,760 --> 00:24:33,639
Chodź do nas!
323
00:24:33,640 --> 00:24:39,480
Panie, słuchajcie, to będzie utwór z
mojej pierwszej i ostatniej jak dotąd
324
00:24:39,480 --> 00:24:41,880
płyty. Część z was ją zna, drapto.
325
00:24:42,680 --> 00:24:43,960
Patryk, chodź, pomożesz, proszę.
326
00:24:45,840 --> 00:24:49,740
Dedykuję to mojemu syto i Frankowi i
wam, kochani, jesteście zajebiści!
327
00:24:50,420 --> 00:24:51,420
Pamiętasz?
328
00:24:54,960 --> 00:24:55,960
Możemy grać?
329
00:24:58,260 --> 00:24:59,260
Tak!
330
00:25:05,540 --> 00:25:07,720
Tak, tak! Nie, jeden palce, jeden palce.
331
00:25:10,300 --> 00:25:11,700
Tutaj, olo!
332
00:25:12,940 --> 00:25:14,180
To pułapka?
333
00:25:14,480 --> 00:25:19,680
Czy to nie pułapka? W życiu cię męci i
kusi jak zgrabka. Czasem wygrywasz
334
00:25:19,680 --> 00:25:23,020
szczęście i dostajesz po łapkach.
Trafisz, nie trafisz, zatopiony jak
335
00:25:23,020 --> 00:25:24,360
stawka. Pułapka?
336
00:25:24,960 --> 00:25:29,840
Czy to nie pułapka? W życiu cię nęci i
kusi jak zrapka. Czasem wygrywasz,
337
00:25:29,880 --> 00:25:31,240
częściej dostajesz po łapkach.
338
00:25:31,600 --> 00:25:35,600
trafisz, nie trafisz, zatopiony jak
sarka. Liczę do tylu, do ilu da się
339
00:25:35,600 --> 00:25:40,040
doliczyć, bo na złotówka w kieszeni
chyba ją słyszę. Do kiosku ruchu ja
340
00:25:40,040 --> 00:25:44,620
robię swoje zagęsta, jest tego tyle, że
aż przebieram w ofertach. Na sercach
341
00:25:44,620 --> 00:25:49,420
leżą tam jak bilety w kosmos, nie mówię
tego, boję się pomyśleć głośno. Bez
342
00:25:49,420 --> 00:25:54,060
trosk o łapę wyciągam w okawie, czy się
załapię, czy się nie załapię, trafię w
343
00:25:54,060 --> 00:25:59,610
łapkach. Czy to nie pułapka? Życie cię
nęksi i kusi jak zdrapka. Czasem
344
00:25:59,610 --> 00:26:01,570
wygrywasz szczęście i dostajesz po
łapkach.
345
00:26:01,770 --> 00:26:04,070
Trabisz, nie trafisz, zatopiony jak
statka.
346
00:26:05,290 --> 00:26:06,690
Jak statka?
347
00:26:07,890 --> 00:26:09,170
Jak statka?
348
00:26:10,450 --> 00:26:11,510
Jak statka?
349
00:26:11,790 --> 00:26:14,090
Trabisz, nie trafisz, zatopiony jak
statka.
350
00:26:15,330 --> 00:26:16,550
Jak statka?
351
00:26:17,890 --> 00:26:19,330
Jak statka?
352
00:26:20,370 --> 00:26:24,170
Jak statka? Trabisz, nie trafisz,
zatopiony jak statka.
353
00:26:32,910 --> 00:26:33,910
Zobaczcie.
354
00:27:01,420 --> 00:27:02,420
A, tak, jej.
355
00:27:03,260 --> 00:27:04,260
No, pijesz się?
356
00:27:04,400 --> 00:27:05,400
Nie, dzięki.
357
00:27:16,340 --> 00:27:17,340
Kurwa, JJ.
358
00:27:18,820 --> 00:27:21,020
Zawsze trzeba używać takich wielkich
słów.
359
00:27:22,500 --> 00:27:24,440
No, ale kocham cię za takie wielkie
słowa.
360
00:27:28,380 --> 00:27:29,480
Oj, Patryś, no...
361
00:27:30,990 --> 00:27:32,930
Nie musisz mi teraz tego powiedzieć.
362
00:27:38,450 --> 00:27:45,230
Ja cię lubię.
363
00:27:45,870 --> 00:27:47,710
Kur... naprawdę cię lubię.
364
00:27:53,530 --> 00:27:55,090
A ja cię coraz mniej.
365
00:28:22,790 --> 00:28:24,930
Dobra. Wiem, że Cię zawiodłam.
366
00:28:26,550 --> 00:28:27,730
No poważnie.
367
00:28:27,990 --> 00:28:28,990
No.
368
00:28:30,190 --> 00:28:31,930
No dobra, no poważnie.
369
00:28:33,410 --> 00:28:34,410
Zawiodłaś mnie.
370
00:28:38,850 --> 00:28:42,910
Wiesz, zawsze myślałam, że jesteś jak
jakaś super bohaterka.
371
00:28:44,710 --> 00:28:46,150
Zawsze wszystko wiesz.
372
00:28:47,370 --> 00:28:48,970
Że zawsze wszystko ogarniasz.
373
00:28:49,850 --> 00:28:52,850
A teraz widzę, że ty nic nie ogarniasz.
374
00:28:53,190 --> 00:28:54,350
Przez to zawalasz.
375
00:28:55,630 --> 00:28:57,110
Robisz jakieś absurdalne rzeczy.
376
00:28:58,890 --> 00:29:01,210
Ale to jest okej. Naprawdę. Możesz nie
ogarniać.
377
00:29:06,150 --> 00:29:07,150
Przepraszam cię.
378
00:29:08,770 --> 00:29:14,270
Strasznie cię kocham. Tylko po prostu...
Odkąd zaręczyłam się ze Svenem, a ty
379
00:29:14,270 --> 00:29:15,330
rozstałaś się z Tosiem...
380
00:29:15,870 --> 00:29:21,270
to oddaliłyśmy się od ciebie i... lepiej
nie będzie, bo wyjeżdżasz.
381
00:29:27,770 --> 00:29:29,330
Wiesz, że cię kocham, idiotko?
382
00:29:30,630 --> 00:29:31,630
No raczej.
383
00:29:33,090 --> 00:29:34,090
Wiadomo.
384
00:29:38,270 --> 00:29:44,010
Tylko to serio jest... koniec jakiegoś
etapu naszej przyjaźni i to jest...
385
00:29:44,810 --> 00:29:45,810
Strasznie dziwne.
386
00:29:47,890 --> 00:29:48,890
Hej.
387
00:29:53,390 --> 00:29:54,390
Hej.
388
00:29:54,890 --> 00:29:56,310
Nie ma cena, ale mówię.
389
00:29:57,170 --> 00:29:59,090
Wiem, że nie zaprosiłaś mnie na swój
ślub.
390
00:29:59,510 --> 00:30:04,630
Dzień taki ważny dla ciebie i... I na
pewno patrzysz na mnie podczas tego
391
00:30:04,630 --> 00:30:06,110
wesela i myślisz, kto to kurde jest.
392
00:30:06,610 --> 00:30:12,450
I wiem, że przeszkadzam i przepraszam za
to. Dlatego chciałam osobiście wręczyć
393
00:30:12,450 --> 00:30:13,450
ci prezent.
394
00:30:19,680 --> 00:30:21,220
Dzięki. Pomógł. Nie.
395
00:30:22,220 --> 00:30:23,220
Serio?
396
00:30:24,720 --> 00:30:27,040
Mnie się właśnie zepsuł odkurzacz. Ja
nie mam czym sprzątać.
397
00:30:30,080 --> 00:30:33,280
Dziewczyno! I nigdy nie jesteś niemile
widziana.
398
00:30:34,360 --> 00:30:36,220
To najlepsza impreza, na jakiej byłam.
399
00:30:43,600 --> 00:30:45,040
Zepsułeś się odkurzacz.
400
00:30:45,340 --> 00:30:46,660
No co ty, śmiga.
401
00:30:54,030 --> 00:30:55,030
Gdzie JJ?
402
00:30:56,050 --> 00:30:57,230
Do domu pojechał.
403
00:30:59,010 --> 00:31:00,010
Czemu?
404
00:31:02,870 --> 00:31:03,910
Powiedział, że mnie kocha.
405
00:31:04,850 --> 00:31:08,350
No i chyba oczekiwał, że ja mu powiem to
samo.
406
00:31:11,610 --> 00:31:17,670
Czyli wszyscy się rozstają na tym
weselu. I kto jeszcze?
407
00:31:18,050 --> 00:31:19,050
A ja staram.
408
00:31:21,470 --> 00:31:22,470
Zatańczymy?
409
00:31:23,260 --> 00:31:24,260
No jasne.
410
00:31:26,280 --> 00:31:27,280
Co?
411
00:31:32,060 --> 00:31:33,060
Kocham cię, stary.
412
00:31:33,340 --> 00:31:36,640
Kurwa, no człowiek się otworzy na
moment, a ty od razu z niego bekę
413
00:31:36,640 --> 00:31:38,860
ciśniesz. Ja nigdy sobie nie żartowałem
w takiej chwili.
414
00:31:39,660 --> 00:31:40,660
To co?
415
00:31:41,480 --> 00:31:42,800
Znowu wolni. Tak jest.
416
00:32:12,060 --> 00:32:13,060
Muzyka. Jezu.
417
00:32:13,980 --> 00:32:16,040
Tak stara baba robię. Stara baba.
418
00:32:19,380 --> 00:32:21,640
Kurczę, czy ten wyjazd mnie nie będzie
na baby shower?
419
00:32:22,460 --> 00:32:23,600
Chyba, bo kiedy jest?
420
00:32:24,920 --> 00:32:26,820
No, kiedy tam sobie nadejdzie,
decydujemy.
421
00:32:29,180 --> 00:32:30,320
A, bo ty nic nie wiesz.
422
00:32:31,060 --> 00:32:32,420
Rozstaliśmy się dwa miesiące temu.
423
00:32:35,200 --> 00:32:36,200
Ale...
424
00:32:36,430 --> 00:32:40,010
To dziecko mi przywieźli. To dziecko. Ma
fajną matkę, ma ojca.
425
00:32:40,270 --> 00:32:41,270
To ja.
426
00:32:42,090 --> 00:32:44,170
Wiecie, że zresztą rozstanie?
427
00:32:44,770 --> 00:32:46,050
To zbierało się od lat.
428
00:32:46,370 --> 00:32:48,270
Zresztą my się na siebie rzucujemy,
współrzucamy.
429
00:32:48,850 --> 00:32:51,250
Po prostu nie wiem, czy to jest dobra
energia na wychowanie dziecka.
430
00:32:51,570 --> 00:32:55,190
Plus to wystarczy jest tak, że jak dwoje
ludzi z ekipy się rozstanie, no to to
431
00:32:55,190 --> 00:32:56,610
jest, no, pełen napędowy dla innych.
432
00:32:57,290 --> 00:33:02,570
Jak mi dzieci chcieli rady, jak się
dobrze rozstać, to nie do mnie.
433
00:33:18,120 --> 00:33:18,819
Co? Co?
434
00:33:18,820 --> 00:33:19,820
Co?
435
00:33:26,340 --> 00:33:27,340
Dzięki.
436
00:33:32,740 --> 00:33:33,740
Dzięki.
437
00:33:48,340 --> 00:33:49,340
Kurde, Tosia.
438
00:33:49,580 --> 00:33:51,260
Co się stało? Dorośliśmy.
439
00:33:56,400 --> 00:33:57,800
No, ale chyba nie wszystko.
440
00:33:58,980 --> 00:34:02,340
Serio? Jak patrzę w te twoje smutne
oczy, to widzę starego dziada, który
441
00:34:02,340 --> 00:34:04,200
wszędzie był, wszystko widział i nic mu
się nie podobało.
442
00:34:05,380 --> 00:34:06,380
Serio.
443
00:34:06,720 --> 00:34:08,100
Sam, you speak Polish now.
444
00:34:08,659 --> 00:34:09,840
Well, I understand everything.
445
00:34:10,179 --> 00:34:11,179
Really? I'm a Pole.
446
00:34:11,500 --> 00:34:12,739
Really? Yeah, besides.
447
00:34:13,800 --> 00:34:16,880
We love each other. It doesn't matter
what language you speak.
448
00:34:17,340 --> 00:34:24,139
O mój Boże, o mój Boże, o mój Boże, jak
dziwne, o mój Boże, jesteś dronem, daj
449
00:34:24,139 --> 00:34:25,139
mi przyspieszenie.
450
00:34:25,280 --> 00:34:26,280
Przyspieszenie?
451
00:34:28,199 --> 00:34:29,199
Ja!
452
00:34:34,739 --> 00:34:35,739
Eloina, po co?
453
00:34:36,020 --> 00:34:37,020
Elo!
454
00:34:38,460 --> 00:34:39,460
Eloina!
455
00:34:40,440 --> 00:34:43,239
Nie, to koniec.
456
00:34:45,639 --> 00:34:46,699
To już jedziesz chyba.
457
00:34:49,040 --> 00:34:53,219
No, jadę. Biorę psa, biorę domy i jadę.
458
00:35:18,440 --> 00:35:21,240
Domi, za 10 minut autobus.
459
00:35:25,260 --> 00:35:30,900
Kto kocha naprawdę, będzie kochać
zawsze.
460
00:35:34,820 --> 00:35:41,480
Gniew zamieni w kochanie, a zdradę w
niepamięć.
461
00:35:44,020 --> 00:35:47,700
Nie oceniaj.
462
00:35:48,000 --> 00:35:49,000
Nie.
463
00:35:49,640 --> 00:35:53,600
Ani dobrze, ani źle.
464
00:35:56,540 --> 00:35:58,280
Po prostu.
465
00:36:19,600 --> 00:36:24,420
Jak dziecko unieś mnie wysoko
466
00:36:24,420 --> 00:36:31,020
Jak dziecko
467
00:36:31,020 --> 00:36:34,660
mnie do łóżka kładź
468
00:36:34,660 --> 00:36:40,880
Rano wjedz we mną
469
00:36:40,880 --> 00:36:45,920
śniadanie Rano wjedz we mną
470
00:36:45,920 --> 00:36:52,530
śniadanie Po prostu bądź. Po prostu
bądź.
471
00:37:23,280 --> 00:37:29,060
Mówiliśmy, że spotykamy się w sprawie
psa i zamykamy temat.
472
00:37:30,460 --> 00:37:32,440
Poza tym nie masz prawa jazdy. Nie,
473
00:37:34,840 --> 00:37:41,400
umawiamy się, spotykamy się za godzinę
i... I
474
00:37:41,400 --> 00:37:43,320
właśnie.
475
00:37:46,460 --> 00:37:48,440
Znalazłem sprzątające. To od Wandy.
476
00:37:50,340 --> 00:37:52,580
No, po co? Po co?
477
00:37:52,830 --> 00:37:53,488
To co?
478
00:37:53,490 --> 00:37:54,490
To co?
479
00:37:56,850 --> 00:38:00,070
Przecież tam jest taki super prezent z
napisem kocham cię, no.
480
00:38:00,290 --> 00:38:03,250
Albo jakieś akcesorium, o którym
marzyłem od lat, ale nie miałem siły
481
00:38:03,250 --> 00:38:08,210
kupić, a ona jakimś cudem wiedziała.
Albo jakiś inny wyraz miłości, no.
482
00:38:10,050 --> 00:38:11,090
Brzmi jak Wandzia.
483
00:38:11,550 --> 00:38:13,050
No bo super prezent.
484
00:38:13,550 --> 00:38:14,550
Mhm.
485
00:38:15,210 --> 00:38:16,210
W ogóle bo...
486
00:38:22,960 --> 00:38:25,800
A może to wąglik? A może to wąglik? A
może to wąglik?
487
00:38:29,400 --> 00:38:30,400
Otwieraj, stary.
488
00:38:30,940 --> 00:38:31,940
Co ty robisz?
489
00:38:33,600 --> 00:38:36,840
Łyżka. Dobra, dobra, już. Otwieram,
patrz. Wow, ale super.
490
00:38:41,340 --> 00:38:42,340
Wow.
491
00:38:47,240 --> 00:38:48,320
Taniej lubi za dużo wody.
492
00:38:49,140 --> 00:38:51,280
I odżywka. Nawet na jakiś czas, okej?
493
00:38:52,400 --> 00:38:53,400
I tak umrze.
494
00:38:53,840 --> 00:38:54,840
Nie mów tak.
495
00:38:54,980 --> 00:38:58,020
Ten lubi dużo światła, więc podstaw przy
okni i nie ruszaj.
496
00:38:58,560 --> 00:38:59,620
Ten też umrze.
497
00:39:02,380 --> 00:39:03,380
Domi.
498
00:39:05,200 --> 00:39:06,200
Dasz radę.
499
00:39:06,460 --> 00:39:07,960
Jesteś zajebista. Wiesz?
500
00:39:08,640 --> 00:39:09,640
No wiem.
501
00:39:10,840 --> 00:39:12,940
Tylko o ciebie się martwię.
502
00:39:27,950 --> 00:39:28,950
Chcesz coś do picia?
503
00:39:29,690 --> 00:39:30,690
Dzięki.
504
00:39:36,210 --> 00:39:41,870
Trzymaj. No to było miło.
505
00:39:46,890 --> 00:39:47,890
Kiedy masz samolot?
506
00:39:48,710 --> 00:39:49,930
O 6 rano.
507
00:39:51,310 --> 00:39:52,830
Ale nie musisz mnie odwozić.
508
00:39:56,970 --> 00:39:58,270
A, jeszcze jedno.
509
00:40:07,930 --> 00:40:10,850
Odpakowałem prezent, który mi dałaś na
trzynastą rocznicę.
510
00:40:11,230 --> 00:40:12,610
Co? Dopiero?
511
00:40:15,150 --> 00:40:18,050
Tak. Kupiłaś mi tamą koszulę.
512
00:40:18,370 --> 00:40:21,270
No, tak się sparowalnałam w rozmiarze.
513
00:40:23,530 --> 00:40:26,950
Znajdę paragon, to może sobie wymienisz.
Nie, nie o to chodzi.
514
00:40:28,210 --> 00:40:32,850
Po prostu... Czy ty mi chciałaś coś z
tym powiedzieć?
515
00:40:33,690 --> 00:40:39,230
Co? No bo nigdy mi nie kupiłaś tak
chujowego psa. Nie, no po prostu się
516
00:40:39,230 --> 00:40:40,230
pomyliłam.
517
00:40:41,970 --> 00:40:45,890
Czyli to nie była żadna metafora?
518
00:40:47,050 --> 00:40:48,450
Wiesz, jakiś znak?
519
00:40:49,190 --> 00:40:50,990
Symbol, sygnał dla mnie?
520
00:40:52,330 --> 00:40:55,470
Nie, po prostu nie byłam perfekcyjna.
521
00:40:57,990 --> 00:40:59,390
Nie jestem idealna.
522
00:41:34,220 --> 00:41:35,220
Chodź, oczekuj.
523
00:41:35,420 --> 00:41:36,420
Chodź, oczekuj.
524
00:41:37,300 --> 00:41:38,300
Nowe życie.
525
00:41:42,700 --> 00:41:43,700
Chodź.
526
00:41:45,880 --> 00:41:46,880
Cześć.
527
00:41:47,600 --> 00:41:48,600
Cześć.
528
00:41:56,940 --> 00:41:59,120
Nigdy nie znajdę kogoś, kto mnie tak
pokocha.
529
00:41:59,420 --> 00:42:01,140
Nie przestań, nie mów tak.
530
00:42:02,480 --> 00:42:03,740
Chyba bym nawet nie chciała.
531
00:42:05,020 --> 00:42:06,020
Za mocno.
532
00:42:07,120 --> 00:42:08,420
Za dużo odpowiedzialności.
533
00:42:54,670 --> 00:42:55,670
...to drag me...
534
00:43:44,259 --> 00:43:45,259
Cześć.
535
00:43:46,340 --> 00:43:47,340
Śpisz?
536
00:43:47,920 --> 00:43:48,920
No tak.
537
00:43:50,200 --> 00:43:51,860
Jak w czwarte rano.
538
00:43:55,660 --> 00:43:57,020
Naprawdę jesteś w domu?
539
00:43:58,080 --> 00:44:04,360
Tak. Czyli nie... Nie jedziesz mnie
zatrzymać na lotnisko?
540
00:44:05,940 --> 00:44:08,580
Nie. Nie przewiezesz mi pierścionka?
541
00:44:09,140 --> 00:44:11,760
Nie będzie tam orkiestry dętej?
542
00:44:14,220 --> 00:44:17,620
Nie. Nie wynająłeś mieszkania obok
mojego?
543
00:44:18,420 --> 00:44:22,960
Chcę być obserwować przy telekop. Tylko
patrzę.
544
00:44:24,360 --> 00:44:25,500
Nie no.
545
00:44:25,780 --> 00:44:29,660
Śpię. Ślina na poduszkę.
546
00:44:41,550 --> 00:44:44,870
Słuchaj, bo ja przyjeżdżam na pół roku
do Polski.
547
00:44:47,490 --> 00:44:49,670
Nie poszedłbyś ze mną na randkę?
548
00:44:54,250 --> 00:44:55,370
No to zobaczymy.
549
00:44:56,990 --> 00:44:58,150
No to pa.
550
00:46:13,680 --> 00:46:15,080
KONIEC!
37839
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.