All language subtitles for W.glebi.lasu.2020.S01E02.Klamstwa.NF.1080p.MULTi.WEB-DL.H264.DD5.1-RX.REQ_untitled_track3_[pol]

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:16,208 --> 00:00:21,541 „To się zdarzyło, kiedy miałam 16 lat. Byłam na letnim obozie. 2 00:00:22,625 --> 00:00:29,083 Zakochałam się jak szalona. W tej opowieści będę nazywała go „P”. 3 00:00:30,250 --> 00:00:31,791 Był naszym opiekunem. 4 00:00:35,208 --> 00:00:38,958 Pewnej nocy poszliśmy do lasu. Nie powinniśmy. 5 00:00:39,541 --> 00:00:43,916 Złamaliśmy regulamin. Nikt nie wiedział tego lepiej ode mnie”. 6 00:00:44,208 --> 00:00:46,625 [przerażający krzyk kobiety] 7 00:00:49,750 --> 00:00:51,583 Co... [ciężki oddech] Co to było? 8 00:00:51,666 --> 00:00:52,833 Nie wiem. 9 00:00:52,916 --> 00:00:54,541 [ciężki oddech] 10 00:00:54,625 --> 00:00:55,500 - Biegnij! - Co? 11 00:00:55,583 --> 00:00:56,625 Uciekaj, Laura! 12 00:01:07,500 --> 00:01:08,541 Paweł? 13 00:01:11,916 --> 00:01:13,041 Paweł? 14 00:01:25,375 --> 00:01:27,583 [ciężki oddech] 15 00:01:37,583 --> 00:01:38,583 Laura! 16 00:01:38,666 --> 00:01:39,916 [szepcze na bezdechu] Tato... 17 00:01:40,000 --> 00:01:41,458 Córeczko, co jest? 18 00:01:41,541 --> 00:01:43,458 Co ci jest, kochanie? 19 00:01:47,583 --> 00:01:48,708 Co się stało? 20 00:01:51,083 --> 00:01:52,625 Już, już. 21 00:02:01,458 --> 00:02:03,333 Och, kochanie. 22 00:02:28,625 --> 00:02:31,708 To na dzisiaj wszystko. Dziękuję państwu bardzo serdecznie. 23 00:02:41,833 --> 00:02:43,208 - Olo! - Tak? 24 00:02:43,291 --> 00:02:45,125 Możesz na chwilę? 25 00:02:47,208 --> 00:02:49,625 Oddaję. Dziękuję bardzo. 26 00:02:53,541 --> 00:02:54,791 Co jest, królowo? 27 00:02:55,458 --> 00:02:57,041 Czytałeś ostatnie prace studentów? 28 00:02:57,708 --> 00:03:01,916 Wstydliwe wspomnienia? To jest kawał mocnej literatury. 29 00:03:02,083 --> 00:03:05,041 No, muszę się dowiedzieć, kto napisał jedną z nich. 30 00:03:05,166 --> 00:03:08,041 Ej, ale są anonimowe. To był twój pomysł. 31 00:03:10,166 --> 00:03:11,666 Z tą zrobimy wyjątek. 32 00:03:18,750 --> 00:03:20,041 Leon! 33 00:03:22,791 --> 00:03:24,958 - O, już jesteś. - Hej. 34 00:03:57,833 --> 00:03:59,458 Masz coś na nich? 35 00:04:01,208 --> 00:04:02,666 Szafrański dzwonił? 36 00:04:03,375 --> 00:04:06,541 [wzdycha] Wsadziłeś dwóch chłopaków na trzy miesiące. 37 00:04:06,916 --> 00:04:10,666 Obrońca to zaskarżył, więc wyjdą, jeżeli nie masz mocnych dowodów. 38 00:04:10,791 --> 00:04:14,166 Dziewczyna nie ma żadnej protekcji. Żadnej. 39 00:04:15,791 --> 00:04:19,625 A tych dwóch gnojków broni cały świat, jak widzę. Łącznie z tobą. 40 00:04:19,708 --> 00:04:20,791 Pukasz ją? 41 00:04:20,875 --> 00:04:24,333 [prycha z niedowierzaniem] Tak, od świtu do nocy. 42 00:04:24,666 --> 00:04:26,666 Mówię tylko, jak to może wyglądać. 43 00:04:29,750 --> 00:04:31,250 Ostatni akapit. 44 00:04:34,625 --> 00:04:39,083 „Broniarek była jednym ze świadków. Zeznała, że nie zna gościa”. 45 00:04:40,916 --> 00:04:43,208 Wynajmowała od niego mieszkanie na I roku studiów. 46 00:04:43,625 --> 00:04:46,791 No właśnie. Skłamała pod przysięgą. 47 00:04:48,666 --> 00:04:54,333 Paweł, wycofaj się. Jeżeli nie masz dowodów, wycofaj się. 48 00:04:55,333 --> 00:05:01,375 Jeszcze nie jest za późno. Mówię to jako twoja przyjaciółka. 49 00:05:03,791 --> 00:05:07,458 Chcesz stracić dobre imię na takim... byle gównie? 50 00:05:15,583 --> 00:05:18,791 Filmiku, o którym mówiła Broniarek, nie ma. Chłopaki szukają, ale... 51 00:05:18,875 --> 00:05:22,333 Co, zdążyli skasować? Studenci? 52 00:05:23,541 --> 00:05:25,750 Nic w przyrodzie nie ginie. 53 00:05:26,208 --> 00:05:27,583 Zobacz, mamy to. 54 00:05:29,041 --> 00:05:31,833 Nagrane na imprezie, przed domniemanym gwałtem. 55 00:05:41,041 --> 00:05:42,791 Ona dla kogoś tańczy. 56 00:05:45,250 --> 00:05:47,458 Trzeba sprawdzić, kto to nagrywał. 57 00:05:54,958 --> 00:05:56,750 Nie ubrała się jak na zdjęciach. 58 00:05:58,708 --> 00:06:00,875 Ładnie wyglądała, ale nie wyzywająco. 59 00:06:00,958 --> 00:06:02,333 Czyli, że ich nie prowokowała? 60 00:06:04,083 --> 00:06:05,583 To dla kogo ten taniec na stole? 61 00:06:05,708 --> 00:06:07,333 Trzeba to sprawdzić. 62 00:06:08,083 --> 00:06:09,458 [dzwoni telefon] 63 00:06:12,333 --> 00:06:13,333 Tak? 64 00:06:13,416 --> 00:06:16,375 Panie prokuratorze, inspektor Maciej Jork na drugiej linii. 65 00:06:17,500 --> 00:06:19,166 Dziękuję. [wzdycha] 66 00:06:51,250 --> 00:06:52,666 Można? 67 00:06:53,916 --> 00:06:56,125 O, szybki pan jest. 68 00:07:02,166 --> 00:07:03,875 Nie cierpię dużych miast. 69 00:07:05,000 --> 00:07:08,208 Nic dziwnego, że potem wszyscy umierają na raka. 70 00:07:09,250 --> 00:07:12,625 Moja żona miała guza mózgu, a całe życie mieszkała pod lasem. 71 00:07:13,291 --> 00:07:15,541 Fundacja Dla Dobra Dzieci. Znam. 72 00:07:16,750 --> 00:07:20,791 Pana żona bardzo pomogła córce moich znajomych. 73 00:07:20,875 --> 00:07:25,958 Takie miała dziwactwo, pomagała ludziom. Chce pan rozmawiać o mojej żonie? 74 00:07:26,875 --> 00:07:29,375 [smarka i wzdycha] 75 00:07:30,708 --> 00:07:34,583 Mówi coś panu nazwa „Hotel Za Modrym Stawem”? 76 00:07:35,583 --> 00:07:36,708 Nie. 77 00:07:37,958 --> 00:07:39,625 Pokój 35. 78 00:07:40,875 --> 00:07:43,083 Wie pan, kto tam mieszkał ostatnio? 79 00:07:44,791 --> 00:07:50,458 Marek Kowalski. Ten Marek Kowalski. Identyfikował go pan w kostnicy. 80 00:07:51,083 --> 00:07:53,125 Zapłacił z góry do końca miesiąca. 81 00:07:53,708 --> 00:07:55,666 Weszliśmy do tego pokoju i wie pan co? 82 00:07:59,500 --> 00:08:04,000 Ktoś tam był przed nami. Czysto, ani jednej osobistej rzeczy. 83 00:08:04,166 --> 00:08:08,125 Nic, co mogłoby go łączyć z Arturem Perkowskim. Pana kumplem z letniego obozu. 84 00:08:08,208 --> 00:08:09,666 To jest Artur Perkowski. 85 00:08:12,541 --> 00:08:13,416 Hm. 86 00:08:15,000 --> 00:08:20,166 A tak na marginesie, ten facet nie zginął pod mostem na Kartuskiej. 87 00:08:21,125 --> 00:08:25,375 Znaleźliśmy dziwne włókna na jego włosach. Ktoś przeniósł ciało. 88 00:08:26,291 --> 00:08:27,541 To jest Perkowski. 89 00:08:27,958 --> 00:08:29,166 [wzdycha] 90 00:08:29,250 --> 00:08:30,833 Niech pan poszuka jego rodziców. 91 00:08:31,708 --> 00:08:36,750 A co mam im powiedzieć, pana zdaniem? Że to ich syn, który zaginął 25 lat temu? 92 00:08:36,833 --> 00:08:39,333 Nie muszą od razu wiedzieć, że to on. 93 00:08:41,791 --> 00:08:43,875 Ta dziewczyna też twierdzi, że to nie on. 94 00:08:45,750 --> 00:08:47,041 Jaka dziewczyna? 95 00:08:47,166 --> 00:08:48,875 Nie mówiłem panu? 96 00:08:50,166 --> 00:08:53,291 Wiemy, z kim Kowalski sypiał. Ostatnio. 97 00:08:59,583 --> 00:09:00,416 Dzień dobry. 98 00:09:00,500 --> 00:09:01,458 Dzień dobry. 99 00:09:02,041 --> 00:09:03,583 Ma pan rezerwację? 100 00:09:03,666 --> 00:09:05,000 Szukam Ming Li. 101 00:09:06,583 --> 00:09:07,500 A kto pyta? 102 00:09:07,791 --> 00:09:09,250 Donald Trump. 103 00:09:18,000 --> 00:09:20,750 Marek jadł czasami u nas obiad i tak się poznaliśmy. 104 00:09:22,166 --> 00:09:23,541 Jak długo byliście razem? 105 00:09:23,708 --> 00:09:28,083 Jakieś dwa miesiące. To był związek czysto platoniczny. 106 00:09:28,166 --> 00:09:29,833 Po prostu rozmawialiśmy. Często. 107 00:09:29,916 --> 00:09:31,083 O czym? 108 00:09:33,083 --> 00:09:35,375 Nie pamiętam, o różnych rzeczach. 109 00:09:35,500 --> 00:09:38,916 O różnych rzeczach... Odwiedzała go pani w hotelu? 110 00:09:39,958 --> 00:09:43,708 Za Modrym Stawem? Może raz. 111 00:09:45,500 --> 00:09:46,666 Może? 112 00:09:50,541 --> 00:09:53,000 Mężczyźni pewnie często panią zaczepiają. 113 00:09:53,083 --> 00:09:55,875 [parsknięcie śmiechem] To komplement? 114 00:09:57,541 --> 00:09:58,875 Dlaczego właśnie on? 115 00:09:59,250 --> 00:10:00,500 Był przystojny. 116 00:10:01,250 --> 00:10:02,791 [parsknięcie] Nie był przystojny. 117 00:10:03,291 --> 00:10:07,083 Szanował mnie i to dodawało mu urody. 118 00:10:17,791 --> 00:10:21,916 Gdy pani sobie przypomniała coś jeszcze... ważnego. 119 00:10:30,083 --> 00:10:31,125 Zabił go pan? 120 00:10:34,125 --> 00:10:36,125 Skąd to pani przyszło do głowy? 121 00:10:37,791 --> 00:10:42,000 Czasem lepiej zapytać, zanim będzie za późno, panie prokuratorze. 122 00:11:18,291 --> 00:11:19,583 Kama? 123 00:11:24,208 --> 00:11:25,666 Śpisz? 124 00:11:52,750 --> 00:11:53,708 Kama? 125 00:12:10,833 --> 00:12:11,666 Hej. 126 00:12:11,750 --> 00:12:12,625 Siema. 127 00:12:12,708 --> 00:12:13,666 Była u was Kama? 128 00:12:13,750 --> 00:12:14,958 Twoja siostra? 129 00:12:15,083 --> 00:12:16,083 No. 130 00:12:24,333 --> 00:12:25,875 Widzieliście Kamę? 131 00:12:26,166 --> 00:12:27,250 Nie, a co? 132 00:12:27,333 --> 00:12:28,333 Nic. 133 00:12:28,416 --> 00:12:29,375 Coś się stało? 134 00:12:29,458 --> 00:12:30,458 Nie, w porządku. 135 00:12:49,583 --> 00:12:52,541 Wojtek, nie widziałeś może Kamili? 136 00:12:53,375 --> 00:12:54,541 Dziś? 137 00:12:57,333 --> 00:12:58,375 Wszystkich pytałem. 138 00:12:59,291 --> 00:13:00,500 Daniela też? 139 00:13:01,750 --> 00:13:04,166 Nie... Pożyczył ode mnie gitarę wczoraj. 140 00:13:04,250 --> 00:13:06,916 Mówił, że chce zrobić na kimś wrażenie. Ale że przez całą noc? 141 00:13:07,583 --> 00:13:12,000 Ona ma 16 lat. Kurwa. Zabiję ciecia. 142 00:13:12,916 --> 00:13:17,375 Paweł... pamiętaj, że to nie jest jakaś tam tania gitara. 143 00:14:02,000 --> 00:14:03,750 - Wystraszyłeś mnie. - Sorry. 144 00:14:06,416 --> 00:14:09,750 Nic ci nie jest... po tym... wczoraj? 145 00:14:11,916 --> 00:14:14,208 - Nie chciałem, żeby to tak wyszło. - Wiem. 146 00:14:17,750 --> 00:14:18,666 Przepraszam. 147 00:14:18,750 --> 00:14:23,791 Nie no, Paweł, przecież... razem to robiliśmy. 148 00:14:27,833 --> 00:14:29,625 To byli kłusownicy. 149 00:14:30,000 --> 00:14:31,000 No nie wiem. 150 00:14:32,208 --> 00:14:33,500 No a kto? 151 00:14:34,125 --> 00:14:37,208 To pewnie oni zostawili tego poloneza wtedy przed bramą. 152 00:14:38,208 --> 00:14:42,375 Tak krzyczy człowiek, Paweł. Nie sarna ani nie dzik. 153 00:14:47,125 --> 00:14:49,000 Artur się tu gdzieś nie kręcił? 154 00:14:49,083 --> 00:14:51,916 Nie. Chyba nie. A coś się stało? 155 00:14:52,375 --> 00:14:54,125 Nie widzieliście Moniki Sowik? 156 00:14:55,166 --> 00:14:56,708 Była wczoraj na dyskotece. 157 00:14:57,166 --> 00:14:58,916 Ale na śniadaniu już jej nie było. 158 00:14:59,166 --> 00:15:01,541 Mój syn znowu nie wrócił na noc. 159 00:15:02,041 --> 00:15:04,291 A ja nie mogę znaleźć Kamili. 160 00:15:13,791 --> 00:15:15,666 Kamila! 161 00:15:25,875 --> 00:15:27,041 Dzieci! 162 00:15:39,583 --> 00:15:41,166 Monika! 163 00:15:44,083 --> 00:15:45,708 Kamila! 164 00:15:46,166 --> 00:15:47,125 Kama! 165 00:15:59,916 --> 00:16:01,208 Artur! 166 00:16:04,500 --> 00:16:07,291 Kamila! 167 00:16:07,750 --> 00:16:08,958 Daniel! 168 00:16:14,708 --> 00:16:16,166 Kamila! 169 00:16:51,208 --> 00:16:53,541 [cicha muzyka potęgująca napięcie] 170 00:18:02,875 --> 00:18:06,541 Nazywam się Lubelski i prowadzę sprawę zabójstwa Moniki Sowik 171 00:18:06,625 --> 00:18:08,458 i zaginięcia trzech innych osób. 172 00:18:12,541 --> 00:18:15,000 Monika była ze mną na dyskotece. 173 00:18:16,083 --> 00:18:19,875 Później mi powiedziała, że chce pójść do swojego pokoju, więc ją... 174 00:18:20,625 --> 00:18:23,333 Poszedłem z nią. Odprowadziłem ją. 175 00:18:31,166 --> 00:18:33,666 Jak szłam pod prysznic, to leżała w łóżku. 176 00:18:35,708 --> 00:18:37,208 Potem już jej nie było. 177 00:18:37,541 --> 00:18:38,708 Tańczyliśmy... 178 00:18:40,791 --> 00:18:42,125 Nic więcej nie widziałam. 179 00:18:42,333 --> 00:18:44,083 Nie wiem. Nie pamiętam! 180 00:18:44,541 --> 00:18:47,333 Bawiliśmy się na dyskotece. Nic nie widziałem. 181 00:18:48,083 --> 00:18:50,791 O której wróciliście z Laurą? 182 00:18:50,875 --> 00:18:52,291 Nie wiem. 183 00:18:53,666 --> 00:18:55,291 Późno. 184 00:18:58,416 --> 00:19:00,208 Ktoś krzyczał w lesie. 185 00:19:01,375 --> 00:19:02,541 Kto? 186 00:19:06,458 --> 00:19:07,458 Dziewczyna. 187 00:19:11,333 --> 00:19:13,291 Monika? Kamila? 188 00:19:15,000 --> 00:19:16,041 Kamila żyje. 189 00:19:17,958 --> 00:19:19,583 Wszyscy mamy taką nadzieję. 190 00:19:19,916 --> 00:19:22,250 Ale ja to wiem. Czuję. 191 00:19:23,791 --> 00:19:26,208 Szukajcie jej. Nie ma czasu, rozumie pan? 192 00:19:28,041 --> 00:19:30,666 Tak. Oczywiście. 193 00:19:39,916 --> 00:19:41,541 Kamila! 194 00:21:14,708 --> 00:21:16,833 Miałaś ich pilnować. 195 00:21:18,083 --> 00:21:20,375 A ty miałeś nie pić. 196 00:21:20,458 --> 00:21:21,500 Tato... 197 00:21:23,750 --> 00:21:27,666 Masz w dupie moje dzieci. Od zawsze miałaś. 198 00:21:29,500 --> 00:21:33,333 To są też moje dzieci, Władek. Dobrze wiesz, bardzo je kocham. 199 00:21:35,208 --> 00:21:39,041 Od dawna chcesz odejść od nas. No to na co czekasz? 200 00:21:39,125 --> 00:21:41,416 Przyrzekałam, że cię nie opuszczę. Ale... 201 00:21:42,000 --> 00:21:43,000 Ale co? 202 00:21:44,916 --> 00:21:46,208 Wystarczy ci już. 203 00:21:46,500 --> 00:21:48,916 Nie wtrącaj się, gówniarzu. Ale co? 204 00:21:53,916 --> 00:21:57,458 Czemu nie sprawdziłaś, czy Kamila śpi w swoim domku? 205 00:21:57,708 --> 00:21:59,750 - To moja wina, nie mamy. - To nie twoja wina. 206 00:22:00,166 --> 00:22:01,708 Nie twoja. 207 00:22:04,708 --> 00:22:06,583 Gdzie byłaś, do cholery? 208 00:22:07,833 --> 00:22:09,333 Gdzie wtedy byłaś? 209 00:22:11,541 --> 00:22:13,791 Z Dawidem. 210 00:22:14,666 --> 00:22:17,875 Rozmawialiśmy bardzo długo, o bardzo ważnych rzeczach. 211 00:22:19,041 --> 00:22:20,041 Dziwka. 212 00:22:28,291 --> 00:22:29,625 Przeproś mamę! 213 00:22:29,916 --> 00:22:32,083 Paweł, idź do swojego pokoju. 214 00:22:33,333 --> 00:22:34,750 - Ale... - Idź! 215 00:22:43,791 --> 00:22:44,833 [chrząka] 216 00:22:48,041 --> 00:22:54,541 Dawid Goldsztajn. Dyrektor liceum i organizator letniego obozu w Kochanowie. 217 00:22:54,625 --> 00:22:58,208 Coś z tą organizacją poszło nie tak, panie Dawidzie. 218 00:23:04,250 --> 00:23:05,291 [wzdycha] 219 00:23:08,666 --> 00:23:11,291 Może rzeczywiście trochę mojej winy jest. 220 00:23:12,333 --> 00:23:15,416 Powinienem był sam wszystkiego dopilnować. 221 00:23:21,041 --> 00:23:22,625 Ja nic nie zrobiłam. 222 00:23:22,708 --> 00:23:26,958 Oczywiście. Ale muszę zadać ci kilka pytań. 223 00:23:28,333 --> 00:23:29,333 Laura... 224 00:23:30,625 --> 00:23:34,541 Ładne imię. A jak to jest zdrobniale? 225 00:23:38,791 --> 00:23:43,125 Lara... Nie wiem. Chyba tak... 226 00:24:06,250 --> 00:24:07,416 Gdzie jest nasz syn? 227 00:24:09,500 --> 00:24:10,916 Gdzie jest Artur?! 228 00:24:12,375 --> 00:24:17,208 Jak zabezpieczyłeś obóz, że to się stało? Jak zabezpieczyłeś obóz, ty skurwysynu! 229 00:24:17,291 --> 00:24:18,125 Bogdan! 230 00:24:18,208 --> 00:24:19,125 Tylko spokojnie. 231 00:24:19,208 --> 00:24:21,041 Bogdan! Uspokój się! 232 00:24:28,333 --> 00:24:30,125 Opowiedz, jak to było wszystko. 233 00:24:34,625 --> 00:24:37,750 Poszliśmy do lasu na spacer. 234 00:24:38,833 --> 00:24:42,666 Żeby... pobyć sami. 235 00:24:48,791 --> 00:24:50,916 Która była godzina, jak wychodziliście z obozu? 236 00:24:52,000 --> 00:24:53,250 Nie wiem. 237 00:24:55,541 --> 00:24:57,041 Już było ciemno. 238 00:24:59,041 --> 00:25:00,208 Wracaliście razem? 239 00:25:01,791 --> 00:25:03,500 Paweł szedł za mną, chyba. 240 00:25:03,708 --> 00:25:06,666 Chyba? Nie jesteś tego pewna? 241 00:25:07,750 --> 00:25:11,666 To znaczy... Tak, Paweł szedł za mną. 242 00:25:13,291 --> 00:25:16,875 Może słyszeliście lub widzieliście coś, co was zaniepokoiło? 243 00:25:21,041 --> 00:25:23,875 Może widzieliście kogoś, kogo nie powinno tam być? 244 00:25:25,208 --> 00:25:28,208 Nie. Nikogo obcego nie widziałam. 245 00:25:29,791 --> 00:25:30,958 Na pewno? 246 00:25:34,041 --> 00:25:35,166 Na pewno. 247 00:25:53,583 --> 00:25:54,916 Już, już. 248 00:25:56,166 --> 00:26:00,416 Już po wszystkim. Masz to za sobą. Idziemy do domu. 249 00:26:02,041 --> 00:26:03,458 Boję się. 250 00:26:04,375 --> 00:26:08,166 Wiem. Ja też. 251 00:26:47,875 --> 00:26:49,125 Dzień dobry. 252 00:26:49,208 --> 00:26:51,791 Gdzie jest Daniel? Gdzie jest nasz syn? 253 00:26:52,041 --> 00:26:55,708 Znajdziemy ich wszystkich. Daniela, Artura i Kamilę. 254 00:26:55,791 --> 00:26:57,708 Gdzie byłeś, jak to się działo, człowieku? 255 00:26:57,791 --> 00:26:59,166 U siebie w pokoju, pracowałem. 256 00:26:59,250 --> 00:27:00,666 Jasne! Spałeś pewnie! 257 00:27:00,750 --> 00:27:02,666 Sprawdzałem wszystkie furtki. Były zamknięte. 258 00:27:02,750 --> 00:27:04,125 A i tak wszyscy wyszli! 259 00:27:04,208 --> 00:27:06,833 Wymykali się codziennie. Chłopcy i dziewczyny, razem. 260 00:27:06,916 --> 00:27:08,250 Nie zwalaj winy na nasze dzieci. 261 00:27:08,333 --> 00:27:11,958 Mówię tak, jak było. No co, mam kłamać? Wtedy mi uwierzycie? 262 00:27:12,041 --> 00:27:14,250 Żydzi! Potraficie tylko pięknie gadać, to wszystko. 263 00:27:14,333 --> 00:27:16,958 Tylko dać im kasę, nie? Resztę macie w dupie, co? 264 00:27:17,041 --> 00:27:18,666 Wynocha, jak ci się nie podoba, Żydku. 265 00:27:18,750 --> 00:27:19,875 Coś ty powiedział? 266 00:27:19,958 --> 00:27:21,125 Dość! 267 00:27:45,291 --> 00:27:47,958 Fragment jednego z waszych tekstów. 268 00:27:48,500 --> 00:27:51,625 Spokojnie, oczywiście bez nazwisk. 269 00:27:52,916 --> 00:27:57,083 Posłuchajcie, po lekturze poproszę o komentarze. Rozpoczniemy dyskusję. 270 00:27:57,958 --> 00:28:01,625 „Miłość w lesie”. Autor: Piwonia. 271 00:28:04,625 --> 00:28:08,875 „To się zdarzyło, kiedy miałam 16 lat. Byłam na letnim obozie. 272 00:28:08,958 --> 00:28:14,041 Zakochałam się jak szalona. W tej opowieści będę nazywała go P.” 273 00:28:18,375 --> 00:28:22,625 Dzień dobry! Cześć. Dzień dobry! 274 00:28:24,791 --> 00:28:25,833 Jak tam? 275 00:28:26,375 --> 00:28:29,833 Połowa zasnęła, a reszta siedziała na Tinderze. 276 00:28:39,875 --> 00:28:41,416 Sylwia Nowakowska. 277 00:28:49,458 --> 00:28:51,583 Chciała pani ze mną rozmawiać. 278 00:28:51,666 --> 00:28:54,458 Proszę, siadaj. 279 00:28:59,291 --> 00:29:03,916 Posłuchaj... chodzi o twoją pracę. 280 00:29:07,583 --> 00:29:12,791 Ale przecież... one miały być anonimowe. Obiecała pani. 281 00:29:12,875 --> 00:29:14,166 Wiem, co obiecałam. 282 00:29:18,208 --> 00:29:22,500 Ale w jaki sposób? Ja nie chcę z panią rozmawiać. 283 00:29:22,583 --> 00:29:23,541 Ale musisz! 284 00:29:23,625 --> 00:29:24,583 Nie, nie muszę. 285 00:29:24,708 --> 00:29:26,375 Kto ci to podyktował? 286 00:29:26,458 --> 00:29:27,416 Ale co? 287 00:29:28,291 --> 00:29:29,666 Twoje opowiadanie. 288 00:29:33,708 --> 00:29:34,541 Nikt. 289 00:29:36,375 --> 00:29:39,958 To moje... wspomnienie. 290 00:29:47,083 --> 00:29:49,750 Obie wiemy, że to jest nieprawda. 291 00:29:55,791 --> 00:30:00,666 Ale skąd... skąd pani to wie? 292 00:30:14,125 --> 00:30:18,291 Ja napisałam... że to był wujek. 293 00:30:26,208 --> 00:30:27,500 A to był Adam. 294 00:30:28,416 --> 00:30:29,916 To Adam mi to zrobił. 295 00:30:31,416 --> 00:30:32,791 Adam? 296 00:30:34,916 --> 00:30:37,500 Mój brat. 297 00:30:39,416 --> 00:30:43,333 Przez te wszystkie lata... cała podstawówka... 298 00:30:45,083 --> 00:30:48,500 To o nim jest ta praca. To o nim napisałam. 299 00:30:51,208 --> 00:30:54,750 Piwonia... To nie jest twój pseudonim. 300 00:30:55,833 --> 00:30:57,791 [płaczliwie, cicho] Nie... 301 00:31:01,666 --> 00:31:03,208 Przepraszam cię. 302 00:31:06,583 --> 00:31:08,083 Bardzo mi przykro. 303 00:31:12,500 --> 00:31:14,083 [szloch, pociąganie nosem] 304 00:31:23,750 --> 00:31:25,375 [matka] To jest moje życie, mój dom! 305 00:31:25,458 --> 00:31:27,708 [ojciec] Nie kochasz mnie. Po co się męczysz? 306 00:31:27,791 --> 00:31:30,583 Męczysz? To twoje słowa, Władek. Twoje... [niezrozumiałe] 307 00:31:38,583 --> 00:31:42,291 [muzyka: „Anarchia”, Tomasz Karolak & Dirty Track] 308 00:32:57,333 --> 00:33:01,500 [Paweł] Hej! Spierdalać! Słyszałeś? 309 00:33:01,750 --> 00:33:02,666 Bo co? 310 00:33:02,750 --> 00:33:06,875 Bo gówno! Słyszałeś? Wypierdalaj! 311 00:33:24,541 --> 00:33:26,041 [Laura] Cały czas ją widzę. 312 00:33:28,166 --> 00:33:29,791 Monikę. Tam w lesie. 313 00:33:32,083 --> 00:33:33,416 Wszystko się rozpada, Laura. 314 00:33:34,333 --> 00:33:35,458 Nie mów tak. 315 00:33:35,791 --> 00:33:37,916 To jak mam mówić? 316 00:33:40,125 --> 00:33:44,208 Nie mam już rodziny. Nie mam siostry. 317 00:33:45,541 --> 00:33:50,125 Ale powiedziałeś przecież, że Kamila żyje. Że tak czujesz. 318 00:33:52,375 --> 00:33:54,708 Ona na pewno zwiała gdzieś z Danielem. 319 00:34:07,291 --> 00:34:09,833 Moja matka ma romans z twoim ojcem. 320 00:34:14,083 --> 00:34:16,875 [fuka, śmieje się z niedowierzaniem] Nie. To niemożliwe. 321 00:34:17,000 --> 00:34:18,000 Czemu? 322 00:34:19,958 --> 00:34:23,500 Po prostu. Nie, bo nie. 323 00:34:24,375 --> 00:34:26,125 Ktoś poderżnął gardło Monice Sowik. 324 00:34:27,458 --> 00:34:30,291 Kama zaginęła. Daniel, Artur! 325 00:34:30,375 --> 00:34:32,250 Wszyscy przepadli, nagle, bez wieści. 326 00:34:32,333 --> 00:34:35,083 Więc nie mów mi, że coś jest niemożliwe. Jasne? 327 00:34:35,166 --> 00:34:36,791 Jasne. 328 00:34:38,500 --> 00:34:40,083 Nie krzycz na mnie, dobrze? 329 00:34:54,375 --> 00:34:55,250 Paweł... 330 00:35:00,041 --> 00:35:01,750 A ty myślisz, że kto to zrobił? 331 00:35:03,125 --> 00:35:04,333 Nie wiem. 332 00:35:05,083 --> 00:35:06,583 A co, jeśli to był ktoś z nas? 333 00:35:08,833 --> 00:35:11,500 To znaczy... ktoś, kogo znamy? 334 00:35:14,125 --> 00:35:15,208 Kto? 335 00:35:16,791 --> 00:35:17,625 Daniel. 336 00:35:19,416 --> 00:35:20,458 Albo Artur. 337 00:35:48,541 --> 00:35:50,291 Nic na nich nie macie. 338 00:35:50,375 --> 00:35:53,708 Dziewczyna chce wyciągnąć pieniądze od bogatych chłopców, to wszystko. 339 00:35:53,791 --> 00:35:57,333 Zamknęli się z ofiarą w jednym pokoju. Mam świadków, którzy to potwierdzą. 340 00:35:57,416 --> 00:36:02,416 Panie Kopiński, serio? Chce pan marnować pieniądze podatników na coś takiego? 341 00:36:02,625 --> 00:36:04,291 Chcę poznać prawdę. 342 00:36:04,375 --> 00:36:06,375 Poszła z Emilem i Bartkiem do łóżka. 343 00:36:06,458 --> 00:36:09,500 Rano obliczyła, że mogła wystawić wyższy rachunek. 344 00:36:09,583 --> 00:36:11,708 Tak to się u nich robi... Na wsi. 345 00:36:12,250 --> 00:36:13,958 Chamieje pan. 346 00:36:15,750 --> 00:36:18,208 O sprawie będą trąbiły wszystkie media. 347 00:36:18,291 --> 00:36:20,250 W końcu mówimy o synach dwóch znanych osób. 348 00:36:29,958 --> 00:36:31,833 Screenshot. 349 00:36:33,666 --> 00:36:35,125 Z filmu, który krąży w sieci. 350 00:36:41,125 --> 00:36:43,083 Tak się tylko zastanawiam... 351 00:36:44,958 --> 00:36:48,416 ile porządnych dziewczyn robi sobie w okolicy pośladków coś takiego? 352 00:37:01,041 --> 00:37:05,875 „Enjoy the view”. Faktycznie, jest co podziwiać. 353 00:37:11,791 --> 00:37:13,291 Zapraszam. 354 00:37:19,375 --> 00:37:23,458 Ale to był zmywalny tatuaż. Ja już go nawet nie mam. 355 00:37:24,833 --> 00:37:28,833 Zrobiłam go tylko na tę jedną imprezę, dla Janka. 356 00:37:30,166 --> 00:37:32,291 Dla Janka? Kto to taki? 357 00:37:33,250 --> 00:37:35,375 [wdech] To był mój pierwszy raz. 358 00:37:39,291 --> 00:37:40,791 I oni o tym wiedzieli. 359 00:37:45,083 --> 00:37:50,500 Zmusili mnie, chociaż tego nie chciałam. Ja ich prosiłam, błagałam. [płacz] 360 00:37:51,083 --> 00:37:53,666 Pani wie, że takie tatuaże nie działają na pani korzyść? 361 00:37:58,833 --> 00:38:00,875 Ja jestem porządną dziewczyną. 362 00:38:12,208 --> 00:38:14,750 Jeżeli jest coś, o czym nam pani jeszcze nie mówiła, 363 00:38:14,833 --> 00:38:17,958 to jest najlepszy moment. Potem będzie za późno, naprawdę. 364 00:38:19,833 --> 00:38:21,375 Powiedziałam już wszystko. 365 00:38:35,833 --> 00:38:37,291 Pojechałam na jej uczelnię. 366 00:38:37,375 --> 00:38:38,333 I...? 367 00:38:38,416 --> 00:38:40,875 Mam listę studentów. Jest trzech Janków. 368 00:38:40,958 --> 00:38:43,250 Jedno nazwisko wydaje się być znajome, Falkowski. 369 00:38:43,375 --> 00:38:44,333 Falkowski? 370 00:38:44,625 --> 00:38:47,041 My TV, Kinga Falkowska. To jego matka. 371 00:38:47,500 --> 00:38:49,875 Pracuje z Dunaj-Szafrańskim. Czyli się znają. 372 00:38:49,958 --> 00:38:52,708 Znają się i to bardzo dobrze. Są małżeństwem, Paweł. 373 00:38:52,791 --> 00:38:56,333 Dunaj-Szafrański jest jej drugim mężem. A to znaczy, że... 374 00:38:56,416 --> 00:38:58,041 Emil jest przyrodnim bratem Janka. 375 00:38:58,125 --> 00:38:59,291 O rok starszym. 376 00:38:59,375 --> 00:39:00,333 [sygnał SMS-a] 377 00:39:03,708 --> 00:39:04,708 Kurwa mać! 378 00:39:10,166 --> 00:39:12,041 Dzień dobry. Maciej Jork. 379 00:39:12,125 --> 00:39:13,041 Dzień dobry. 380 00:39:13,125 --> 00:39:15,208 Perkowski Bogdan. Moja żona. 381 00:39:15,291 --> 00:39:16,125 Dzień dobry. 382 00:39:16,208 --> 00:39:17,583 Proszę to przeczytać. 383 00:39:17,666 --> 00:39:22,041 To pouczenie o uprawnieniach i obowiązkach świadka. Proszę siadać. 384 00:39:23,708 --> 00:39:29,208 [westchnięcie i jąkanie] Ale po co nas tu wezwano? 385 00:39:30,541 --> 00:39:35,333 Kilka dni temu w okolicach mostu na Kartuskiej popełniono morderstwo. 386 00:39:35,416 --> 00:39:39,333 Ofiarą jest mężczyzna w wieku od 35 do 45 lat. 387 00:39:39,416 --> 00:39:42,666 Ma 180 cm wzrostu i waży 82 kilo. 388 00:39:43,250 --> 00:39:45,833 Mężczyzna posługiwał się przybranym nazwiskiem. 389 00:39:45,916 --> 00:39:50,041 Mamy więc kłopot z ustaleniem jego tożsamości. [westchnięcie] 390 00:39:50,125 --> 00:39:53,291 Sprowadziliśmy świadka, żeby zidentyfikował ciało. 391 00:39:53,541 --> 00:39:58,916 Według niego... to może być wasz syn, Artur. 392 00:40:02,583 --> 00:40:05,125 Nasz syn... 393 00:40:06,791 --> 00:40:11,166 Ale Artur został zamordowany w 1994. W sierpniu, w lesie pod Kochanowem. 394 00:40:11,250 --> 00:40:13,041 Tak, znam tę historię. 395 00:40:21,000 --> 00:40:24,250 Chce pan przez to powiedzieć, że znaleźliście jego ciało? 396 00:40:27,791 --> 00:40:29,208 Czy o co chodzi? 397 00:40:30,250 --> 00:40:35,666 Artur miał 17 lat, jak zaginął. Ten człowiek, denat, jest pod 40. 398 00:40:36,875 --> 00:40:40,166 Ciała waszego syna nigdy nie odnaleziono, zgadza się? 399 00:40:40,583 --> 00:40:41,708 Tak. 400 00:40:43,833 --> 00:40:45,708 Nie chce pan chyba powiedzieć, że...? 401 00:40:49,666 --> 00:40:51,083 To niemożliwe. 402 00:40:53,250 --> 00:40:55,000 Wiem, jak to brzmi. 403 00:40:58,625 --> 00:41:02,291 Skąd w ogóle taki pomysł, że to może być Artur? 404 00:41:02,625 --> 00:41:04,500 Już mówiłem, mamy świadka. 405 00:41:08,333 --> 00:41:09,541 Kogo? 406 00:41:12,125 --> 00:41:13,541 To nie ma znaczenia. 407 00:41:14,416 --> 00:41:16,000 Jak to, nie ma znaczenia? 408 00:41:17,250 --> 00:41:18,666 Takie są procedury. 409 00:41:23,083 --> 00:41:24,583 No to na co czekamy? 410 00:41:46,875 --> 00:41:48,333 To nie Artur. 411 00:42:01,750 --> 00:42:04,083 [muzyka potęgująca napięcie] 412 00:42:31,750 --> 00:42:33,458 Jest pani pewna? 413 00:42:33,541 --> 00:42:37,708 Miał 17 lat, gdy go widziała pani po raz ostatni. Dłuższe włosy. 414 00:42:39,208 --> 00:42:43,083 Na środku głowy. Z boków golił. 415 00:42:43,250 --> 00:42:45,541 [westchnięcie] 416 00:42:48,708 --> 00:42:51,750 Ten człowiek jest dużo starszy. Minęło wiele lat. 417 00:42:53,041 --> 00:42:54,208 To nie on! 418 00:42:55,916 --> 00:42:57,083 A pan, panie Perkowski? 419 00:42:59,333 --> 00:43:01,875 Tylko wiek się zgadza, poza tym nic. 420 00:43:02,125 --> 00:43:03,333 To znaczy? 421 00:43:04,750 --> 00:43:07,666 Pokażcie im jego ramię. 422 00:43:11,958 --> 00:43:13,416 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 423 00:43:16,958 --> 00:43:20,166 Paweł Kopiński? Brat Kamili. 424 00:43:20,250 --> 00:43:21,166 Tak. 425 00:43:22,083 --> 00:43:23,666 To pan zidentyfikował ciało? 426 00:43:23,750 --> 00:43:27,750 Ramię. Artur miał bliznę na ramieniu. 427 00:43:31,000 --> 00:43:35,166 Tak... sąsiad hodował lisy. 428 00:43:35,250 --> 00:43:39,333 Miał ogrodzenie z drutu kolczastego. Artur chciał przez nie przejść. 429 00:43:39,583 --> 00:43:41,333 Dwadzieścia dwa szwy mu założyli. 430 00:43:41,416 --> 00:43:46,541 A mnie mówił, że bił się na noże. Niech pani obejrzy to ramię. 431 00:43:46,625 --> 00:43:47,958 Bardzo proszę. 432 00:43:49,666 --> 00:43:51,833 Ale po co? To nie on. 433 00:43:52,000 --> 00:43:53,250 Bardzo panią proszę. 434 00:43:59,250 --> 00:44:01,166 Niech pani obejrzy to ramię. 435 00:44:23,250 --> 00:44:29,583 To jest lewe ramię. Artur miał bliznę na prawym. Nie była taka długa i głęboka. 436 00:44:29,666 --> 00:44:31,500 Panie inspektorze, to wszystko? 437 00:44:31,583 --> 00:44:33,125 Jest pani pewna? 438 00:44:37,333 --> 00:44:39,750 Panie Kopiński, to nie on. 439 00:44:41,208 --> 00:44:44,250 Ja wiem, dlaczego tak panu zależy, żeby to był Artur. 440 00:44:45,500 --> 00:44:48,583 Artur i Kamila nie żyją od 25 lat. 441 00:44:49,166 --> 00:44:50,541 Bożenko, chodź. 442 00:44:51,375 --> 00:44:52,916 Oni nie żyją. 443 00:44:54,458 --> 00:44:56,416 Od 25 lat. 444 00:45:14,666 --> 00:45:16,541 Chłopaki wrócili z lasu. 445 00:45:20,833 --> 00:45:24,125 Podziurawiony jak szwajcarski ser. Nożem. 446 00:45:25,416 --> 00:45:26,458 Kto? 447 00:45:28,416 --> 00:45:32,333 Jeden z tej czwórki zaginionej. Daniel Kotler. 448 00:45:46,291 --> 00:45:47,416 Zjemy coś? 449 00:45:54,083 --> 00:45:55,083 Laura? 450 00:46:03,583 --> 00:46:05,208 - Laura. - Co? 451 00:46:07,083 --> 00:46:09,916 [śmiech] Pięknie wyglądasz. 452 00:46:12,291 --> 00:46:13,458 Nie umiesz kłamać. 453 00:46:16,750 --> 00:46:19,333 Pytałem tylko, czy masz ochotę coś zjeść. 454 00:46:23,500 --> 00:46:24,708 Muszę popracować. 455 00:46:35,916 --> 00:46:40,541 Dwudziestoletnia. Długi finisz. Dębowe taniny. 456 00:46:40,625 --> 00:46:42,083 Co tam jeszcze było? 457 00:46:42,541 --> 00:46:44,375 - Zioła, tytoń. - Spróbuj. 458 00:46:45,375 --> 00:46:47,625 Nietania impreza. Stać was na to? 459 00:46:47,833 --> 00:46:50,416 Dziewczęta, zapraszam. Ale najpierw myjemy zęby. 460 00:46:52,125 --> 00:46:53,625 A nie możemy jutro? 461 00:46:53,708 --> 00:46:55,791 - Dobranoc. - Dobranoc. 462 00:47:03,250 --> 00:47:05,208 Gdzie Gosia trzyma klucze od fundacji? 463 00:47:06,625 --> 00:47:07,708 A po co ci to? 464 00:47:09,291 --> 00:47:12,875 Chcę odwiedzić swoje stare mieszkanie. To jest zabronione? 465 00:47:12,958 --> 00:47:14,541 Nie, tylko pytam. 466 00:47:16,708 --> 00:47:19,791 Kwiatki wam popodlewam. W gabinecie. 467 00:48:28,333 --> 00:48:29,500 [głos męski] Kto to? 468 00:48:31,291 --> 00:48:32,416 Znajomy. 469 00:48:40,416 --> 00:48:41,666 Prokurator? 470 00:49:23,958 --> 00:49:25,375 [cicho] Jest na lewym. 471 00:50:10,000 --> 00:50:12,583 [sygnał nawiązywanego połączenia] 472 00:50:16,708 --> 00:50:17,875 [Paweł] Tak, słucham? 473 00:50:20,583 --> 00:50:21,708 Cześć. 32062

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.