Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:16,208 --> 00:00:21,541
„To się zdarzyło, kiedy miałam 16 lat.
Byłam na letnim obozie.
2
00:00:22,625 --> 00:00:29,083
Zakochałam się jak szalona.
W tej opowieści będę nazywała go „P”.
3
00:00:30,250 --> 00:00:31,791
Był naszym opiekunem.
4
00:00:35,208 --> 00:00:38,958
Pewnej nocy poszliśmy do lasu.
Nie powinniśmy.
5
00:00:39,541 --> 00:00:43,916
Złamaliśmy regulamin.
Nikt nie wiedział tego lepiej ode mnie”.
6
00:00:44,208 --> 00:00:46,625
[przerażający krzyk kobiety]
7
00:00:49,750 --> 00:00:51,583
Co... [ciężki oddech] Co to było?
8
00:00:51,666 --> 00:00:52,833
Nie wiem.
9
00:00:52,916 --> 00:00:54,541
[ciężki oddech]
10
00:00:54,625 --> 00:00:55,500
- Biegnij!
- Co?
11
00:00:55,583 --> 00:00:56,625
Uciekaj, Laura!
12
00:01:07,500 --> 00:01:08,541
Paweł?
13
00:01:11,916 --> 00:01:13,041
Paweł?
14
00:01:25,375 --> 00:01:27,583
[ciężki oddech]
15
00:01:37,583 --> 00:01:38,583
Laura!
16
00:01:38,666 --> 00:01:39,916
[szepcze na bezdechu] Tato...
17
00:01:40,000 --> 00:01:41,458
Córeczko, co jest?
18
00:01:41,541 --> 00:01:43,458
Co ci jest, kochanie?
19
00:01:47,583 --> 00:01:48,708
Co się stało?
20
00:01:51,083 --> 00:01:52,625
Już, już.
21
00:02:01,458 --> 00:02:03,333
Och, kochanie.
22
00:02:28,625 --> 00:02:31,708
To na dzisiaj wszystko.
Dziękuję państwu bardzo serdecznie.
23
00:02:41,833 --> 00:02:43,208
- Olo!
- Tak?
24
00:02:43,291 --> 00:02:45,125
Możesz na chwilę?
25
00:02:47,208 --> 00:02:49,625
Oddaję. Dziękuję bardzo.
26
00:02:53,541 --> 00:02:54,791
Co jest, królowo?
27
00:02:55,458 --> 00:02:57,041
Czytałeś ostatnie prace studentów?
28
00:02:57,708 --> 00:03:01,916
Wstydliwe wspomnienia?
To jest kawał mocnej literatury.
29
00:03:02,083 --> 00:03:05,041
No, muszę się dowiedzieć,
kto napisał jedną z nich.
30
00:03:05,166 --> 00:03:08,041
Ej, ale są anonimowe. To był twój pomysł.
31
00:03:10,166 --> 00:03:11,666
Z tą zrobimy wyjątek.
32
00:03:18,750 --> 00:03:20,041
Leon!
33
00:03:22,791 --> 00:03:24,958
- O, już jesteś.
- Hej.
34
00:03:57,833 --> 00:03:59,458
Masz coś na nich?
35
00:04:01,208 --> 00:04:02,666
Szafrański dzwonił?
36
00:04:03,375 --> 00:04:06,541
[wzdycha] Wsadziłeś
dwóch chłopaków na trzy miesiące.
37
00:04:06,916 --> 00:04:10,666
Obrońca to zaskarżył, więc wyjdą,
jeżeli nie masz mocnych dowodów.
38
00:04:10,791 --> 00:04:14,166
Dziewczyna nie ma
żadnej protekcji. Żadnej.
39
00:04:15,791 --> 00:04:19,625
A tych dwóch gnojków broni cały świat,
jak widzę. Łącznie z tobą.
40
00:04:19,708 --> 00:04:20,791
Pukasz ją?
41
00:04:20,875 --> 00:04:24,333
[prycha z niedowierzaniem]
Tak, od świtu do nocy.
42
00:04:24,666 --> 00:04:26,666
Mówię tylko, jak to może wyglądać.
43
00:04:29,750 --> 00:04:31,250
Ostatni akapit.
44
00:04:34,625 --> 00:04:39,083
„Broniarek była jednym ze świadków.
Zeznała, że nie zna gościa”.
45
00:04:40,916 --> 00:04:43,208
Wynajmowała od niego
mieszkanie na I roku studiów.
46
00:04:43,625 --> 00:04:46,791
No właśnie. Skłamała pod przysięgą.
47
00:04:48,666 --> 00:04:54,333
Paweł, wycofaj się.
Jeżeli nie masz dowodów, wycofaj się.
48
00:04:55,333 --> 00:05:01,375
Jeszcze nie jest za późno.
Mówię to jako twoja przyjaciółka.
49
00:05:03,791 --> 00:05:07,458
Chcesz stracić dobre imię
na takim... byle gównie?
50
00:05:15,583 --> 00:05:18,791
Filmiku, o którym mówiła Broniarek,
nie ma. Chłopaki szukają, ale...
51
00:05:18,875 --> 00:05:22,333
Co, zdążyli skasować? Studenci?
52
00:05:23,541 --> 00:05:25,750
Nic w przyrodzie nie ginie.
53
00:05:26,208 --> 00:05:27,583
Zobacz, mamy to.
54
00:05:29,041 --> 00:05:31,833
Nagrane na imprezie,
przed domniemanym gwałtem.
55
00:05:41,041 --> 00:05:42,791
Ona dla kogoś tańczy.
56
00:05:45,250 --> 00:05:47,458
Trzeba sprawdzić, kto to nagrywał.
57
00:05:54,958 --> 00:05:56,750
Nie ubrała się jak na zdjęciach.
58
00:05:58,708 --> 00:06:00,875
Ładnie wyglądała, ale nie wyzywająco.
59
00:06:00,958 --> 00:06:02,333
Czyli, że ich nie prowokowała?
60
00:06:04,083 --> 00:06:05,583
To dla kogo ten taniec na stole?
61
00:06:05,708 --> 00:06:07,333
Trzeba to sprawdzić.
62
00:06:08,083 --> 00:06:09,458
[dzwoni telefon]
63
00:06:12,333 --> 00:06:13,333
Tak?
64
00:06:13,416 --> 00:06:16,375
Panie prokuratorze,
inspektor Maciej Jork na drugiej linii.
65
00:06:17,500 --> 00:06:19,166
Dziękuję. [wzdycha]
66
00:06:51,250 --> 00:06:52,666
Można?
67
00:06:53,916 --> 00:06:56,125
O, szybki pan jest.
68
00:07:02,166 --> 00:07:03,875
Nie cierpię dużych miast.
69
00:07:05,000 --> 00:07:08,208
Nic dziwnego,
że potem wszyscy umierają na raka.
70
00:07:09,250 --> 00:07:12,625
Moja żona miała guza mózgu,
a całe życie mieszkała pod lasem.
71
00:07:13,291 --> 00:07:15,541
Fundacja Dla Dobra Dzieci. Znam.
72
00:07:16,750 --> 00:07:20,791
Pana żona bardzo pomogła
córce moich znajomych.
73
00:07:20,875 --> 00:07:25,958
Takie miała dziwactwo, pomagała ludziom.
Chce pan rozmawiać o mojej żonie?
74
00:07:26,875 --> 00:07:29,375
[smarka i wzdycha]
75
00:07:30,708 --> 00:07:34,583
Mówi coś panu nazwa
„Hotel Za Modrym Stawem”?
76
00:07:35,583 --> 00:07:36,708
Nie.
77
00:07:37,958 --> 00:07:39,625
Pokój 35.
78
00:07:40,875 --> 00:07:43,083
Wie pan, kto tam mieszkał ostatnio?
79
00:07:44,791 --> 00:07:50,458
Marek Kowalski. Ten Marek Kowalski.
Identyfikował go pan w kostnicy.
80
00:07:51,083 --> 00:07:53,125
Zapłacił z góry do końca miesiąca.
81
00:07:53,708 --> 00:07:55,666
Weszliśmy do tego pokoju i wie pan co?
82
00:07:59,500 --> 00:08:04,000
Ktoś tam był przed nami.
Czysto, ani jednej osobistej rzeczy.
83
00:08:04,166 --> 00:08:08,125
Nic, co mogłoby go łączyć z Arturem
Perkowskim. Pana kumplem z letniego obozu.
84
00:08:08,208 --> 00:08:09,666
To jest Artur Perkowski.
85
00:08:12,541 --> 00:08:13,416
Hm.
86
00:08:15,000 --> 00:08:20,166
A tak na marginesie, ten facet
nie zginął pod mostem na Kartuskiej.
87
00:08:21,125 --> 00:08:25,375
Znaleźliśmy dziwne włókna
na jego włosach. Ktoś przeniósł ciało.
88
00:08:26,291 --> 00:08:27,541
To jest Perkowski.
89
00:08:27,958 --> 00:08:29,166
[wzdycha]
90
00:08:29,250 --> 00:08:30,833
Niech pan poszuka jego rodziców.
91
00:08:31,708 --> 00:08:36,750
A co mam im powiedzieć, pana zdaniem?
Że to ich syn, który zaginął 25 lat temu?
92
00:08:36,833 --> 00:08:39,333
Nie muszą od razu wiedzieć, że to on.
93
00:08:41,791 --> 00:08:43,875
Ta dziewczyna też twierdzi, że to nie on.
94
00:08:45,750 --> 00:08:47,041
Jaka dziewczyna?
95
00:08:47,166 --> 00:08:48,875
Nie mówiłem panu?
96
00:08:50,166 --> 00:08:53,291
Wiemy, z kim Kowalski sypiał. Ostatnio.
97
00:08:59,583 --> 00:09:00,416
Dzień dobry.
98
00:09:00,500 --> 00:09:01,458
Dzień dobry.
99
00:09:02,041 --> 00:09:03,583
Ma pan rezerwację?
100
00:09:03,666 --> 00:09:05,000
Szukam Ming Li.
101
00:09:06,583 --> 00:09:07,500
A kto pyta?
102
00:09:07,791 --> 00:09:09,250
Donald Trump.
103
00:09:18,000 --> 00:09:20,750
Marek jadł czasami u nas obiad
i tak się poznaliśmy.
104
00:09:22,166 --> 00:09:23,541
Jak długo byliście razem?
105
00:09:23,708 --> 00:09:28,083
Jakieś dwa miesiące.
To był związek czysto platoniczny.
106
00:09:28,166 --> 00:09:29,833
Po prostu rozmawialiśmy. Często.
107
00:09:29,916 --> 00:09:31,083
O czym?
108
00:09:33,083 --> 00:09:35,375
Nie pamiętam, o różnych rzeczach.
109
00:09:35,500 --> 00:09:38,916
O różnych rzeczach...
Odwiedzała go pani w hotelu?
110
00:09:39,958 --> 00:09:43,708
Za Modrym Stawem? Może raz.
111
00:09:45,500 --> 00:09:46,666
Może?
112
00:09:50,541 --> 00:09:53,000
Mężczyźni pewnie często panią zaczepiają.
113
00:09:53,083 --> 00:09:55,875
[parsknięcie śmiechem] To komplement?
114
00:09:57,541 --> 00:09:58,875
Dlaczego właśnie on?
115
00:09:59,250 --> 00:10:00,500
Był przystojny.
116
00:10:01,250 --> 00:10:02,791
[parsknięcie] Nie był przystojny.
117
00:10:03,291 --> 00:10:07,083
Szanował mnie i to dodawało mu urody.
118
00:10:17,791 --> 00:10:21,916
Gdy pani sobie przypomniała
coś jeszcze... ważnego.
119
00:10:30,083 --> 00:10:31,125
Zabił go pan?
120
00:10:34,125 --> 00:10:36,125
Skąd to pani przyszło do głowy?
121
00:10:37,791 --> 00:10:42,000
Czasem lepiej zapytać, zanim będzie
za późno, panie prokuratorze.
122
00:11:18,291 --> 00:11:19,583
Kama?
123
00:11:24,208 --> 00:11:25,666
Śpisz?
124
00:11:52,750 --> 00:11:53,708
Kama?
125
00:12:10,833 --> 00:12:11,666
Hej.
126
00:12:11,750 --> 00:12:12,625
Siema.
127
00:12:12,708 --> 00:12:13,666
Była u was Kama?
128
00:12:13,750 --> 00:12:14,958
Twoja siostra?
129
00:12:15,083 --> 00:12:16,083
No.
130
00:12:24,333 --> 00:12:25,875
Widzieliście Kamę?
131
00:12:26,166 --> 00:12:27,250
Nie, a co?
132
00:12:27,333 --> 00:12:28,333
Nic.
133
00:12:28,416 --> 00:12:29,375
Coś się stało?
134
00:12:29,458 --> 00:12:30,458
Nie, w porządku.
135
00:12:49,583 --> 00:12:52,541
Wojtek, nie widziałeś może Kamili?
136
00:12:53,375 --> 00:12:54,541
Dziś?
137
00:12:57,333 --> 00:12:58,375
Wszystkich pytałem.
138
00:12:59,291 --> 00:13:00,500
Daniela też?
139
00:13:01,750 --> 00:13:04,166
Nie... Pożyczył ode mnie gitarę wczoraj.
140
00:13:04,250 --> 00:13:06,916
Mówił, że chce zrobić na kimś wrażenie.
Ale że przez całą noc?
141
00:13:07,583 --> 00:13:12,000
Ona ma 16 lat. Kurwa. Zabiję ciecia.
142
00:13:12,916 --> 00:13:17,375
Paweł... pamiętaj,
że to nie jest jakaś tam tania gitara.
143
00:14:02,000 --> 00:14:03,750
- Wystraszyłeś mnie.
- Sorry.
144
00:14:06,416 --> 00:14:09,750
Nic ci nie jest... po tym... wczoraj?
145
00:14:11,916 --> 00:14:14,208
- Nie chciałem, żeby to tak wyszło.
- Wiem.
146
00:14:17,750 --> 00:14:18,666
Przepraszam.
147
00:14:18,750 --> 00:14:23,791
Nie no, Paweł, przecież...
razem to robiliśmy.
148
00:14:27,833 --> 00:14:29,625
To byli kłusownicy.
149
00:14:30,000 --> 00:14:31,000
No nie wiem.
150
00:14:32,208 --> 00:14:33,500
No a kto?
151
00:14:34,125 --> 00:14:37,208
To pewnie oni zostawili
tego poloneza wtedy przed bramą.
152
00:14:38,208 --> 00:14:42,375
Tak krzyczy człowiek, Paweł.
Nie sarna ani nie dzik.
153
00:14:47,125 --> 00:14:49,000
Artur się tu gdzieś nie kręcił?
154
00:14:49,083 --> 00:14:51,916
Nie. Chyba nie. A coś się stało?
155
00:14:52,375 --> 00:14:54,125
Nie widzieliście Moniki Sowik?
156
00:14:55,166 --> 00:14:56,708
Była wczoraj na dyskotece.
157
00:14:57,166 --> 00:14:58,916
Ale na śniadaniu już jej nie było.
158
00:14:59,166 --> 00:15:01,541
Mój syn znowu nie wrócił na noc.
159
00:15:02,041 --> 00:15:04,291
A ja nie mogę znaleźć Kamili.
160
00:15:13,791 --> 00:15:15,666
Kamila!
161
00:15:25,875 --> 00:15:27,041
Dzieci!
162
00:15:39,583 --> 00:15:41,166
Monika!
163
00:15:44,083 --> 00:15:45,708
Kamila!
164
00:15:46,166 --> 00:15:47,125
Kama!
165
00:15:59,916 --> 00:16:01,208
Artur!
166
00:16:04,500 --> 00:16:07,291
Kamila!
167
00:16:07,750 --> 00:16:08,958
Daniel!
168
00:16:14,708 --> 00:16:16,166
Kamila!
169
00:16:51,208 --> 00:16:53,541
[cicha muzyka potęgująca napięcie]
170
00:18:02,875 --> 00:18:06,541
Nazywam się Lubelski
i prowadzę sprawę zabójstwa Moniki Sowik
171
00:18:06,625 --> 00:18:08,458
i zaginięcia trzech innych osób.
172
00:18:12,541 --> 00:18:15,000
Monika była ze mną na dyskotece.
173
00:18:16,083 --> 00:18:19,875
Później mi powiedziała, że chce
pójść do swojego pokoju, więc ją...
174
00:18:20,625 --> 00:18:23,333
Poszedłem z nią. Odprowadziłem ją.
175
00:18:31,166 --> 00:18:33,666
Jak szłam pod prysznic, to leżała w łóżku.
176
00:18:35,708 --> 00:18:37,208
Potem już jej nie było.
177
00:18:37,541 --> 00:18:38,708
Tańczyliśmy...
178
00:18:40,791 --> 00:18:42,125
Nic więcej nie widziałam.
179
00:18:42,333 --> 00:18:44,083
Nie wiem. Nie pamiętam!
180
00:18:44,541 --> 00:18:47,333
Bawiliśmy się na dyskotece.
Nic nie widziałem.
181
00:18:48,083 --> 00:18:50,791
O której wróciliście z Laurą?
182
00:18:50,875 --> 00:18:52,291
Nie wiem.
183
00:18:53,666 --> 00:18:55,291
Późno.
184
00:18:58,416 --> 00:19:00,208
Ktoś krzyczał w lesie.
185
00:19:01,375 --> 00:19:02,541
Kto?
186
00:19:06,458 --> 00:19:07,458
Dziewczyna.
187
00:19:11,333 --> 00:19:13,291
Monika? Kamila?
188
00:19:15,000 --> 00:19:16,041
Kamila żyje.
189
00:19:17,958 --> 00:19:19,583
Wszyscy mamy taką nadzieję.
190
00:19:19,916 --> 00:19:22,250
Ale ja to wiem. Czuję.
191
00:19:23,791 --> 00:19:26,208
Szukajcie jej. Nie ma czasu, rozumie pan?
192
00:19:28,041 --> 00:19:30,666
Tak. Oczywiście.
193
00:19:39,916 --> 00:19:41,541
Kamila!
194
00:21:14,708 --> 00:21:16,833
Miałaś ich pilnować.
195
00:21:18,083 --> 00:21:20,375
A ty miałeś nie pić.
196
00:21:20,458 --> 00:21:21,500
Tato...
197
00:21:23,750 --> 00:21:27,666
Masz w dupie moje dzieci.
Od zawsze miałaś.
198
00:21:29,500 --> 00:21:33,333
To są też moje dzieci, Władek.
Dobrze wiesz, bardzo je kocham.
199
00:21:35,208 --> 00:21:39,041
Od dawna chcesz odejść od nas.
No to na co czekasz?
200
00:21:39,125 --> 00:21:41,416
Przyrzekałam, że cię nie opuszczę. Ale...
201
00:21:42,000 --> 00:21:43,000
Ale co?
202
00:21:44,916 --> 00:21:46,208
Wystarczy ci już.
203
00:21:46,500 --> 00:21:48,916
Nie wtrącaj się, gówniarzu. Ale co?
204
00:21:53,916 --> 00:21:57,458
Czemu nie sprawdziłaś,
czy Kamila śpi w swoim domku?
205
00:21:57,708 --> 00:21:59,750
- To moja wina, nie mamy.
- To nie twoja wina.
206
00:22:00,166 --> 00:22:01,708
Nie twoja.
207
00:22:04,708 --> 00:22:06,583
Gdzie byłaś, do cholery?
208
00:22:07,833 --> 00:22:09,333
Gdzie wtedy byłaś?
209
00:22:11,541 --> 00:22:13,791
Z Dawidem.
210
00:22:14,666 --> 00:22:17,875
Rozmawialiśmy bardzo długo,
o bardzo ważnych rzeczach.
211
00:22:19,041 --> 00:22:20,041
Dziwka.
212
00:22:28,291 --> 00:22:29,625
Przeproś mamę!
213
00:22:29,916 --> 00:22:32,083
Paweł, idź do swojego pokoju.
214
00:22:33,333 --> 00:22:34,750
- Ale...
- Idź!
215
00:22:43,791 --> 00:22:44,833
[chrząka]
216
00:22:48,041 --> 00:22:54,541
Dawid Goldsztajn. Dyrektor liceum
i organizator letniego obozu w Kochanowie.
217
00:22:54,625 --> 00:22:58,208
Coś z tą organizacją poszło nie tak,
panie Dawidzie.
218
00:23:04,250 --> 00:23:05,291
[wzdycha]
219
00:23:08,666 --> 00:23:11,291
Może rzeczywiście trochę mojej winy jest.
220
00:23:12,333 --> 00:23:15,416
Powinienem był sam wszystkiego dopilnować.
221
00:23:21,041 --> 00:23:22,625
Ja nic nie zrobiłam.
222
00:23:22,708 --> 00:23:26,958
Oczywiście. Ale muszę
zadać ci kilka pytań.
223
00:23:28,333 --> 00:23:29,333
Laura...
224
00:23:30,625 --> 00:23:34,541
Ładne imię. A jak to jest zdrobniale?
225
00:23:38,791 --> 00:23:43,125
Lara... Nie wiem. Chyba tak...
226
00:24:06,250 --> 00:24:07,416
Gdzie jest nasz syn?
227
00:24:09,500 --> 00:24:10,916
Gdzie jest Artur?!
228
00:24:12,375 --> 00:24:17,208
Jak zabezpieczyłeś obóz, że to się stało?
Jak zabezpieczyłeś obóz, ty skurwysynu!
229
00:24:17,291 --> 00:24:18,125
Bogdan!
230
00:24:18,208 --> 00:24:19,125
Tylko spokojnie.
231
00:24:19,208 --> 00:24:21,041
Bogdan! Uspokój się!
232
00:24:28,333 --> 00:24:30,125
Opowiedz, jak to było wszystko.
233
00:24:34,625 --> 00:24:37,750
Poszliśmy do lasu na spacer.
234
00:24:38,833 --> 00:24:42,666
Żeby... pobyć sami.
235
00:24:48,791 --> 00:24:50,916
Która była godzina,
jak wychodziliście z obozu?
236
00:24:52,000 --> 00:24:53,250
Nie wiem.
237
00:24:55,541 --> 00:24:57,041
Już było ciemno.
238
00:24:59,041 --> 00:25:00,208
Wracaliście razem?
239
00:25:01,791 --> 00:25:03,500
Paweł szedł za mną, chyba.
240
00:25:03,708 --> 00:25:06,666
Chyba? Nie jesteś tego pewna?
241
00:25:07,750 --> 00:25:11,666
To znaczy... Tak, Paweł szedł za mną.
242
00:25:13,291 --> 00:25:16,875
Może słyszeliście lub widzieliście coś,
co was zaniepokoiło?
243
00:25:21,041 --> 00:25:23,875
Może widzieliście kogoś,
kogo nie powinno tam być?
244
00:25:25,208 --> 00:25:28,208
Nie. Nikogo obcego nie widziałam.
245
00:25:29,791 --> 00:25:30,958
Na pewno?
246
00:25:34,041 --> 00:25:35,166
Na pewno.
247
00:25:53,583 --> 00:25:54,916
Już, już.
248
00:25:56,166 --> 00:26:00,416
Już po wszystkim.
Masz to za sobą. Idziemy do domu.
249
00:26:02,041 --> 00:26:03,458
Boję się.
250
00:26:04,375 --> 00:26:08,166
Wiem. Ja też.
251
00:26:47,875 --> 00:26:49,125
Dzień dobry.
252
00:26:49,208 --> 00:26:51,791
Gdzie jest Daniel? Gdzie jest nasz syn?
253
00:26:52,041 --> 00:26:55,708
Znajdziemy ich wszystkich.
Daniela, Artura i Kamilę.
254
00:26:55,791 --> 00:26:57,708
Gdzie byłeś, jak to się działo, człowieku?
255
00:26:57,791 --> 00:26:59,166
U siebie w pokoju, pracowałem.
256
00:26:59,250 --> 00:27:00,666
Jasne! Spałeś pewnie!
257
00:27:00,750 --> 00:27:02,666
Sprawdzałem wszystkie furtki.
Były zamknięte.
258
00:27:02,750 --> 00:27:04,125
A i tak wszyscy wyszli!
259
00:27:04,208 --> 00:27:06,833
Wymykali się codziennie.
Chłopcy i dziewczyny, razem.
260
00:27:06,916 --> 00:27:08,250
Nie zwalaj winy na nasze dzieci.
261
00:27:08,333 --> 00:27:11,958
Mówię tak, jak było. No co, mam kłamać?
Wtedy mi uwierzycie?
262
00:27:12,041 --> 00:27:14,250
Żydzi! Potraficie
tylko pięknie gadać, to wszystko.
263
00:27:14,333 --> 00:27:16,958
Tylko dać im kasę, nie?
Resztę macie w dupie, co?
264
00:27:17,041 --> 00:27:18,666
Wynocha, jak ci się nie podoba, Żydku.
265
00:27:18,750 --> 00:27:19,875
Coś ty powiedział?
266
00:27:19,958 --> 00:27:21,125
Dość!
267
00:27:45,291 --> 00:27:47,958
Fragment jednego z waszych tekstów.
268
00:27:48,500 --> 00:27:51,625
Spokojnie, oczywiście bez nazwisk.
269
00:27:52,916 --> 00:27:57,083
Posłuchajcie, po lekturze poproszę
o komentarze. Rozpoczniemy dyskusję.
270
00:27:57,958 --> 00:28:01,625
„Miłość w lesie”. Autor: Piwonia.
271
00:28:04,625 --> 00:28:08,875
„To się zdarzyło, kiedy miałam 16 lat.
Byłam na letnim obozie.
272
00:28:08,958 --> 00:28:14,041
Zakochałam się jak szalona.
W tej opowieści będę nazywała go P.”
273
00:28:18,375 --> 00:28:22,625
Dzień dobry! Cześć. Dzień dobry!
274
00:28:24,791 --> 00:28:25,833
Jak tam?
275
00:28:26,375 --> 00:28:29,833
Połowa zasnęła,
a reszta siedziała na Tinderze.
276
00:28:39,875 --> 00:28:41,416
Sylwia Nowakowska.
277
00:28:49,458 --> 00:28:51,583
Chciała pani ze mną rozmawiać.
278
00:28:51,666 --> 00:28:54,458
Proszę, siadaj.
279
00:28:59,291 --> 00:29:03,916
Posłuchaj... chodzi o twoją pracę.
280
00:29:07,583 --> 00:29:12,791
Ale przecież...
one miały być anonimowe. Obiecała pani.
281
00:29:12,875 --> 00:29:14,166
Wiem, co obiecałam.
282
00:29:18,208 --> 00:29:22,500
Ale w jaki sposób?
Ja nie chcę z panią rozmawiać.
283
00:29:22,583 --> 00:29:23,541
Ale musisz!
284
00:29:23,625 --> 00:29:24,583
Nie, nie muszę.
285
00:29:24,708 --> 00:29:26,375
Kto ci to podyktował?
286
00:29:26,458 --> 00:29:27,416
Ale co?
287
00:29:28,291 --> 00:29:29,666
Twoje opowiadanie.
288
00:29:33,708 --> 00:29:34,541
Nikt.
289
00:29:36,375 --> 00:29:39,958
To moje... wspomnienie.
290
00:29:47,083 --> 00:29:49,750
Obie wiemy, że to jest nieprawda.
291
00:29:55,791 --> 00:30:00,666
Ale skąd... skąd pani to wie?
292
00:30:14,125 --> 00:30:18,291
Ja napisałam... że to był wujek.
293
00:30:26,208 --> 00:30:27,500
A to był Adam.
294
00:30:28,416 --> 00:30:29,916
To Adam mi to zrobił.
295
00:30:31,416 --> 00:30:32,791
Adam?
296
00:30:34,916 --> 00:30:37,500
Mój brat.
297
00:30:39,416 --> 00:30:43,333
Przez te wszystkie lata...
cała podstawówka...
298
00:30:45,083 --> 00:30:48,500
To o nim jest ta praca.
To o nim napisałam.
299
00:30:51,208 --> 00:30:54,750
Piwonia... To nie jest twój pseudonim.
300
00:30:55,833 --> 00:30:57,791
[płaczliwie, cicho] Nie...
301
00:31:01,666 --> 00:31:03,208
Przepraszam cię.
302
00:31:06,583 --> 00:31:08,083
Bardzo mi przykro.
303
00:31:12,500 --> 00:31:14,083
[szloch, pociąganie nosem]
304
00:31:23,750 --> 00:31:25,375
[matka] To jest moje życie, mój dom!
305
00:31:25,458 --> 00:31:27,708
[ojciec] Nie kochasz mnie.
Po co się męczysz?
306
00:31:27,791 --> 00:31:30,583
Męczysz? To twoje słowa, Władek.
Twoje... [niezrozumiałe]
307
00:31:38,583 --> 00:31:42,291
[muzyka: „Anarchia”,
Tomasz Karolak & Dirty Track]
308
00:32:57,333 --> 00:33:01,500
[Paweł] Hej! Spierdalać! Słyszałeś?
309
00:33:01,750 --> 00:33:02,666
Bo co?
310
00:33:02,750 --> 00:33:06,875
Bo gówno! Słyszałeś? Wypierdalaj!
311
00:33:24,541 --> 00:33:26,041
[Laura] Cały czas ją widzę.
312
00:33:28,166 --> 00:33:29,791
Monikę. Tam w lesie.
313
00:33:32,083 --> 00:33:33,416
Wszystko się rozpada, Laura.
314
00:33:34,333 --> 00:33:35,458
Nie mów tak.
315
00:33:35,791 --> 00:33:37,916
To jak mam mówić?
316
00:33:40,125 --> 00:33:44,208
Nie mam już rodziny. Nie mam siostry.
317
00:33:45,541 --> 00:33:50,125
Ale powiedziałeś przecież,
że Kamila żyje. Że tak czujesz.
318
00:33:52,375 --> 00:33:54,708
Ona na pewno zwiała gdzieś z Danielem.
319
00:34:07,291 --> 00:34:09,833
Moja matka ma romans z twoim ojcem.
320
00:34:14,083 --> 00:34:16,875
[fuka, śmieje się z niedowierzaniem]
Nie. To niemożliwe.
321
00:34:17,000 --> 00:34:18,000
Czemu?
322
00:34:19,958 --> 00:34:23,500
Po prostu. Nie, bo nie.
323
00:34:24,375 --> 00:34:26,125
Ktoś poderżnął gardło Monice Sowik.
324
00:34:27,458 --> 00:34:30,291
Kama zaginęła. Daniel, Artur!
325
00:34:30,375 --> 00:34:32,250
Wszyscy przepadli, nagle, bez wieści.
326
00:34:32,333 --> 00:34:35,083
Więc nie mów mi,
że coś jest niemożliwe. Jasne?
327
00:34:35,166 --> 00:34:36,791
Jasne.
328
00:34:38,500 --> 00:34:40,083
Nie krzycz na mnie, dobrze?
329
00:34:54,375 --> 00:34:55,250
Paweł...
330
00:35:00,041 --> 00:35:01,750
A ty myślisz, że kto to zrobił?
331
00:35:03,125 --> 00:35:04,333
Nie wiem.
332
00:35:05,083 --> 00:35:06,583
A co, jeśli to był ktoś z nas?
333
00:35:08,833 --> 00:35:11,500
To znaczy... ktoś, kogo znamy?
334
00:35:14,125 --> 00:35:15,208
Kto?
335
00:35:16,791 --> 00:35:17,625
Daniel.
336
00:35:19,416 --> 00:35:20,458
Albo Artur.
337
00:35:48,541 --> 00:35:50,291
Nic na nich nie macie.
338
00:35:50,375 --> 00:35:53,708
Dziewczyna chce wyciągnąć pieniądze
od bogatych chłopców, to wszystko.
339
00:35:53,791 --> 00:35:57,333
Zamknęli się z ofiarą w jednym pokoju.
Mam świadków, którzy to potwierdzą.
340
00:35:57,416 --> 00:36:02,416
Panie Kopiński, serio? Chce pan marnować
pieniądze podatników na coś takiego?
341
00:36:02,625 --> 00:36:04,291
Chcę poznać prawdę.
342
00:36:04,375 --> 00:36:06,375
Poszła z Emilem i Bartkiem do łóżka.
343
00:36:06,458 --> 00:36:09,500
Rano obliczyła,
że mogła wystawić wyższy rachunek.
344
00:36:09,583 --> 00:36:11,708
Tak to się u nich robi... Na wsi.
345
00:36:12,250 --> 00:36:13,958
Chamieje pan.
346
00:36:15,750 --> 00:36:18,208
O sprawie będą trąbiły wszystkie media.
347
00:36:18,291 --> 00:36:20,250
W końcu mówimy o synach
dwóch znanych osób.
348
00:36:29,958 --> 00:36:31,833
Screenshot.
349
00:36:33,666 --> 00:36:35,125
Z filmu, który krąży w sieci.
350
00:36:41,125 --> 00:36:43,083
Tak się tylko zastanawiam...
351
00:36:44,958 --> 00:36:48,416
ile porządnych dziewczyn robi sobie
w okolicy pośladków coś takiego?
352
00:37:01,041 --> 00:37:05,875
„Enjoy the view”.
Faktycznie, jest co podziwiać.
353
00:37:11,791 --> 00:37:13,291
Zapraszam.
354
00:37:19,375 --> 00:37:23,458
Ale to był zmywalny tatuaż.
Ja już go nawet nie mam.
355
00:37:24,833 --> 00:37:28,833
Zrobiłam go tylko
na tę jedną imprezę, dla Janka.
356
00:37:30,166 --> 00:37:32,291
Dla Janka? Kto to taki?
357
00:37:33,250 --> 00:37:35,375
[wdech] To był mój pierwszy raz.
358
00:37:39,291 --> 00:37:40,791
I oni o tym wiedzieli.
359
00:37:45,083 --> 00:37:50,500
Zmusili mnie, chociaż tego nie chciałam.
Ja ich prosiłam, błagałam. [płacz]
360
00:37:51,083 --> 00:37:53,666
Pani wie, że takie tatuaże
nie działają na pani korzyść?
361
00:37:58,833 --> 00:38:00,875
Ja jestem porządną dziewczyną.
362
00:38:12,208 --> 00:38:14,750
Jeżeli jest coś,
o czym nam pani jeszcze nie mówiła,
363
00:38:14,833 --> 00:38:17,958
to jest najlepszy moment.
Potem będzie za późno, naprawdę.
364
00:38:19,833 --> 00:38:21,375
Powiedziałam już wszystko.
365
00:38:35,833 --> 00:38:37,291
Pojechałam na jej uczelnię.
366
00:38:37,375 --> 00:38:38,333
I...?
367
00:38:38,416 --> 00:38:40,875
Mam listę studentów. Jest trzech Janków.
368
00:38:40,958 --> 00:38:43,250
Jedno nazwisko
wydaje się być znajome, Falkowski.
369
00:38:43,375 --> 00:38:44,333
Falkowski?
370
00:38:44,625 --> 00:38:47,041
My TV, Kinga Falkowska. To jego matka.
371
00:38:47,500 --> 00:38:49,875
Pracuje z Dunaj-Szafrańskim.
Czyli się znają.
372
00:38:49,958 --> 00:38:52,708
Znają się i to bardzo dobrze.
Są małżeństwem, Paweł.
373
00:38:52,791 --> 00:38:56,333
Dunaj-Szafrański
jest jej drugim mężem. A to znaczy, że...
374
00:38:56,416 --> 00:38:58,041
Emil jest przyrodnim bratem Janka.
375
00:38:58,125 --> 00:38:59,291
O rok starszym.
376
00:38:59,375 --> 00:39:00,333
[sygnał SMS-a]
377
00:39:03,708 --> 00:39:04,708
Kurwa mać!
378
00:39:10,166 --> 00:39:12,041
Dzień dobry. Maciej Jork.
379
00:39:12,125 --> 00:39:13,041
Dzień dobry.
380
00:39:13,125 --> 00:39:15,208
Perkowski Bogdan. Moja żona.
381
00:39:15,291 --> 00:39:16,125
Dzień dobry.
382
00:39:16,208 --> 00:39:17,583
Proszę to przeczytać.
383
00:39:17,666 --> 00:39:22,041
To pouczenie o uprawnieniach
i obowiązkach świadka. Proszę siadać.
384
00:39:23,708 --> 00:39:29,208
[westchnięcie i jąkanie]
Ale po co nas tu wezwano?
385
00:39:30,541 --> 00:39:35,333
Kilka dni temu w okolicach mostu
na Kartuskiej popełniono morderstwo.
386
00:39:35,416 --> 00:39:39,333
Ofiarą jest mężczyzna
w wieku od 35 do 45 lat.
387
00:39:39,416 --> 00:39:42,666
Ma 180 cm wzrostu i waży 82 kilo.
388
00:39:43,250 --> 00:39:45,833
Mężczyzna posługiwał się
przybranym nazwiskiem.
389
00:39:45,916 --> 00:39:50,041
Mamy więc kłopot z ustaleniem
jego tożsamości. [westchnięcie]
390
00:39:50,125 --> 00:39:53,291
Sprowadziliśmy świadka,
żeby zidentyfikował ciało.
391
00:39:53,541 --> 00:39:58,916
Według niego...
to może być wasz syn, Artur.
392
00:40:02,583 --> 00:40:05,125
Nasz syn...
393
00:40:06,791 --> 00:40:11,166
Ale Artur został zamordowany w 1994.
W sierpniu, w lesie pod Kochanowem.
394
00:40:11,250 --> 00:40:13,041
Tak, znam tę historię.
395
00:40:21,000 --> 00:40:24,250
Chce pan przez to powiedzieć,
że znaleźliście jego ciało?
396
00:40:27,791 --> 00:40:29,208
Czy o co chodzi?
397
00:40:30,250 --> 00:40:35,666
Artur miał 17 lat, jak zaginął.
Ten człowiek, denat, jest pod 40.
398
00:40:36,875 --> 00:40:40,166
Ciała waszego syna
nigdy nie odnaleziono, zgadza się?
399
00:40:40,583 --> 00:40:41,708
Tak.
400
00:40:43,833 --> 00:40:45,708
Nie chce pan chyba powiedzieć, że...?
401
00:40:49,666 --> 00:40:51,083
To niemożliwe.
402
00:40:53,250 --> 00:40:55,000
Wiem, jak to brzmi.
403
00:40:58,625 --> 00:41:02,291
Skąd w ogóle taki pomysł,
że to może być Artur?
404
00:41:02,625 --> 00:41:04,500
Już mówiłem, mamy świadka.
405
00:41:08,333 --> 00:41:09,541
Kogo?
406
00:41:12,125 --> 00:41:13,541
To nie ma znaczenia.
407
00:41:14,416 --> 00:41:16,000
Jak to, nie ma znaczenia?
408
00:41:17,250 --> 00:41:18,666
Takie są procedury.
409
00:41:23,083 --> 00:41:24,583
No to na co czekamy?
410
00:41:46,875 --> 00:41:48,333
To nie Artur.
411
00:42:01,750 --> 00:42:04,083
[muzyka potęgująca napięcie]
412
00:42:31,750 --> 00:42:33,458
Jest pani pewna?
413
00:42:33,541 --> 00:42:37,708
Miał 17 lat, gdy go widziała pani
po raz ostatni. Dłuższe włosy.
414
00:42:39,208 --> 00:42:43,083
Na środku głowy. Z boków golił.
415
00:42:43,250 --> 00:42:45,541
[westchnięcie]
416
00:42:48,708 --> 00:42:51,750
Ten człowiek jest dużo starszy.
Minęło wiele lat.
417
00:42:53,041 --> 00:42:54,208
To nie on!
418
00:42:55,916 --> 00:42:57,083
A pan, panie Perkowski?
419
00:42:59,333 --> 00:43:01,875
Tylko wiek się zgadza, poza tym nic.
420
00:43:02,125 --> 00:43:03,333
To znaczy?
421
00:43:04,750 --> 00:43:07,666
Pokażcie im jego ramię.
422
00:43:11,958 --> 00:43:13,416
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
423
00:43:16,958 --> 00:43:20,166
Paweł Kopiński? Brat Kamili.
424
00:43:20,250 --> 00:43:21,166
Tak.
425
00:43:22,083 --> 00:43:23,666
To pan zidentyfikował ciało?
426
00:43:23,750 --> 00:43:27,750
Ramię. Artur miał bliznę na ramieniu.
427
00:43:31,000 --> 00:43:35,166
Tak... sąsiad hodował lisy.
428
00:43:35,250 --> 00:43:39,333
Miał ogrodzenie z drutu kolczastego.
Artur chciał przez nie przejść.
429
00:43:39,583 --> 00:43:41,333
Dwadzieścia dwa szwy mu założyli.
430
00:43:41,416 --> 00:43:46,541
A mnie mówił, że bił się na noże.
Niech pani obejrzy to ramię.
431
00:43:46,625 --> 00:43:47,958
Bardzo proszę.
432
00:43:49,666 --> 00:43:51,833
Ale po co? To nie on.
433
00:43:52,000 --> 00:43:53,250
Bardzo panią proszę.
434
00:43:59,250 --> 00:44:01,166
Niech pani obejrzy to ramię.
435
00:44:23,250 --> 00:44:29,583
To jest lewe ramię. Artur miał bliznę
na prawym. Nie była taka długa i głęboka.
436
00:44:29,666 --> 00:44:31,500
Panie inspektorze, to wszystko?
437
00:44:31,583 --> 00:44:33,125
Jest pani pewna?
438
00:44:37,333 --> 00:44:39,750
Panie Kopiński, to nie on.
439
00:44:41,208 --> 00:44:44,250
Ja wiem, dlaczego tak panu zależy,
żeby to był Artur.
440
00:44:45,500 --> 00:44:48,583
Artur i Kamila nie żyją od 25 lat.
441
00:44:49,166 --> 00:44:50,541
Bożenko, chodź.
442
00:44:51,375 --> 00:44:52,916
Oni nie żyją.
443
00:44:54,458 --> 00:44:56,416
Od 25 lat.
444
00:45:14,666 --> 00:45:16,541
Chłopaki wrócili z lasu.
445
00:45:20,833 --> 00:45:24,125
Podziurawiony jak szwajcarski ser. Nożem.
446
00:45:25,416 --> 00:45:26,458
Kto?
447
00:45:28,416 --> 00:45:32,333
Jeden z tej czwórki zaginionej.
Daniel Kotler.
448
00:45:46,291 --> 00:45:47,416
Zjemy coś?
449
00:45:54,083 --> 00:45:55,083
Laura?
450
00:46:03,583 --> 00:46:05,208
- Laura.
- Co?
451
00:46:07,083 --> 00:46:09,916
[śmiech] Pięknie wyglądasz.
452
00:46:12,291 --> 00:46:13,458
Nie umiesz kłamać.
453
00:46:16,750 --> 00:46:19,333
Pytałem tylko, czy masz ochotę coś zjeść.
454
00:46:23,500 --> 00:46:24,708
Muszę popracować.
455
00:46:35,916 --> 00:46:40,541
Dwudziestoletnia. Długi finisz.
Dębowe taniny.
456
00:46:40,625 --> 00:46:42,083
Co tam jeszcze było?
457
00:46:42,541 --> 00:46:44,375
- Zioła, tytoń.
- Spróbuj.
458
00:46:45,375 --> 00:46:47,625
Nietania impreza. Stać was na to?
459
00:46:47,833 --> 00:46:50,416
Dziewczęta, zapraszam.
Ale najpierw myjemy zęby.
460
00:46:52,125 --> 00:46:53,625
A nie możemy jutro?
461
00:46:53,708 --> 00:46:55,791
- Dobranoc.
- Dobranoc.
462
00:47:03,250 --> 00:47:05,208
Gdzie Gosia trzyma klucze od fundacji?
463
00:47:06,625 --> 00:47:07,708
A po co ci to?
464
00:47:09,291 --> 00:47:12,875
Chcę odwiedzić swoje stare mieszkanie.
To jest zabronione?
465
00:47:12,958 --> 00:47:14,541
Nie, tylko pytam.
466
00:47:16,708 --> 00:47:19,791
Kwiatki wam popodlewam. W gabinecie.
467
00:48:28,333 --> 00:48:29,500
[głos męski] Kto to?
468
00:48:31,291 --> 00:48:32,416
Znajomy.
469
00:48:40,416 --> 00:48:41,666
Prokurator?
470
00:49:23,958 --> 00:49:25,375
[cicho] Jest na lewym.
471
00:50:10,000 --> 00:50:12,583
[sygnał nawiązywanego połączenia]
472
00:50:16,708 --> 00:50:17,875
[Paweł] Tak, słucham?
473
00:50:20,583 --> 00:50:21,708
Cześć.
32062
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.