All language subtitles for Czas-Honoru_S01E04

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American) Download
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:31,880 --> 00:01:37,000 Za współpracę wypuścimy pana siostrę z obozu. 2 00:01:37,160 --> 00:01:42,480 Sikorski nie ma zaufania do podziemia w kraju, więc wysłał mnie. 3 00:01:42,640 --> 00:01:45,320 - Ja? - Mogę na ciebie liczyć. 4 00:01:45,480 --> 00:01:49,600 Jeśli ją kochasz, zapomnij o niej. 5 00:01:52,280 --> 00:01:54,600 Przenieśli ich do getta. 6 00:01:55,720 --> 00:01:59,400 To twój ojciec był Żydem, nie mój. 7 00:01:59,840 --> 00:02:03,320 Pan zorganizuje komórkę legalizacyjną. 8 00:02:04,600 --> 00:02:08,240 Będzie pan wykonywał wyroki śmierci. 9 00:02:08,800 --> 00:02:12,080 Powiedz im, że ich kocham. Powiem, mamo. 10 00:02:12,480 --> 00:02:14,880 Uciekaj, łapanka! 11 00:02:43,400 --> 00:02:45,440 Nareszcie im oddajemy. 12 00:02:45,600 --> 00:02:47,840 Komu? Szwabom. 13 00:02:48,000 --> 00:02:53,920 Bitwa była wczoraj na Żoliborzu. Szkopy zrobiły nalot na radiostacje. 14 00:02:54,080 --> 00:02:56,560 Nasi zaczęli się ostrzeliwać. 15 00:02:56,720 --> 00:03:02,640 Dwóch załatwili na miejscu i zwiali. To na pewno robota tych Anglików. 16 00:03:02,800 --> 00:03:08,800 Ci, co załatwili tego aktora, Igo Syma, to chyba też Anglicy. 17 00:03:09,080 --> 00:03:12,080 Jacy Anglicy? To pan nie słyszał? 18 00:03:12,240 --> 00:03:18,680 Nasze wojsko w Anglii przerzuca tutaj wyszkolonych ludzi na spadochronach. 19 00:03:18,840 --> 00:03:21,400 Niemcy już trzęsą portkami. 20 00:03:22,480 --> 00:03:26,920 A pan ciągle szlifuje to wieko? Tak. 21 00:03:27,360 --> 00:03:29,640 Zapraszam na obiad. 22 00:03:30,840 --> 00:03:33,520 A co tyś się tak wystroiła? 23 00:03:33,680 --> 00:03:37,280 - Wybierasz się gdzieś? - Nie, dlaczego? 24 00:03:38,280 --> 00:03:40,160 Jak panu idzie? 25 00:03:41,080 --> 00:03:46,960 - Kawałek wieka szlifuje godzinę. -Dziadku.To źle,że pan się przykłada? 26 00:03:47,120 --> 00:03:51,720 To nie jest moje powołanie. A co pan robił przed wojną? 27 00:03:51,880 --> 00:03:54,880 Jadzia, dość tych pytań. Na obiad. 28 00:04:02,760 --> 00:04:06,640 Wujek będzie kolejarzem! Tak jak tata! 29 00:04:06,800 --> 00:04:09,160 Kaziu, nie hałasuj tak. 30 00:04:11,240 --> 00:04:16,520 Nie ruszajcie tego do mojego przyjścia. Klej musi złapać. 31 00:04:19,400 --> 00:04:22,360 - Jak wyglądam? - Ujdzie w tłoku. 32 00:04:22,520 --> 00:04:25,160 - Coś nie tak? - Facjata nie ta. 33 00:04:25,320 --> 00:04:28,640 Ale ogólnie, nie jest źle. 34 00:04:28,800 --> 00:04:33,000 Szczerze mówcie. Wyglądam jak prawdziwy kolejarz? 35 00:04:33,160 --> 00:04:35,600 Świetnie, prawda Edziu? 36 00:04:35,760 --> 00:04:39,560 Taki przystojny mężczyzna, aż miło popatrzeć. 37 00:04:39,720 --> 00:04:44,960 Rozkładu jazdy niech się pan lepiej nauczy. I to na blachę. 38 00:04:45,120 --> 00:04:48,200 - Z czym mi dałaś kanapki? - Ze smalcem. 39 00:04:48,360 --> 00:04:52,520 Taka żona, panie Edwardzie, to prawdziwy skarb. 40 00:04:52,680 --> 00:04:54,800 Do wieczora. 41 00:04:54,960 --> 00:04:56,960 Uważaj na siebie. 42 00:04:57,520 --> 00:05:00,400 - W warcaby pan gra? - Trochę. 43 00:05:00,560 --> 00:05:04,000 No to wyzywam pana po pracy na pojedynek. 44 00:05:04,160 --> 00:05:07,440 - Co pan na to? - Będzie mi bardzo miło. 45 00:05:08,200 --> 00:05:11,240 Żeby dzieciak znów nie popsuł. 46 00:05:21,680 --> 00:05:26,200 - No, udało się. - Za bardzo się dla nich starasz. 47 00:05:27,920 --> 00:05:30,920 Ja w pracy zawszę jestem solidna. 48 00:05:31,080 --> 00:05:36,040 Przepraszam. Mogę dostać jakiś czysty ręcznik? 49 00:05:36,720 --> 00:05:41,520 -Weź ten brązowy z szafki nad wanną. - Dziękuję bardzo. 50 00:05:42,440 --> 00:05:45,640 - Brązowy jest Bronka. - To tylko ręcznik. 51 00:05:45,800 --> 00:05:48,560 - Może dla ciebie. - Nie rozumiem cię. 52 00:05:48,720 --> 00:05:51,880 - Czego nie rozumiesz? - Co tu robi Karol? 53 00:05:52,040 --> 00:05:54,760 Długo nie będzie. Przeszkadza ci? 54 00:05:54,920 --> 00:05:58,560 Nie wypada, żeby tu mieszkał. Chyba, że... 55 00:05:58,720 --> 00:06:01,000 Nie wróciliśmy do siebie. 56 00:06:01,160 --> 00:06:03,200 - Nie? - Nie. 57 00:06:03,400 --> 00:06:06,680 - Już ci mówiłam. Mamy inne sprawy. - Jakie? 58 00:06:06,840 --> 00:06:09,960 Przestań się wreszcie dopytywać. 59 00:06:20,280 --> 00:06:24,320 Tu ma pan instrukcje na najbliższe miesiące. 60 00:06:25,920 --> 00:06:30,400 Dziękuję za spełnienie mojej prośby. Jakiej prośby? 61 00:06:30,560 --> 00:06:35,200 W sprawie młodszego syna. Chciałem go mieć przy sobie. 62 00:06:35,360 --> 00:06:38,160 Nic nie wiem o żadnej prośbie. 63 00:06:38,320 --> 00:06:43,800 Syn został skierowany do pana komórki, bo takie były potrzeby. 64 00:06:43,960 --> 00:06:45,920 Oczywiście. Rozumiem. 65 00:06:46,080 --> 00:06:50,760 A co ze starszym? Ja naturalnie nie pytam o szczegóły. 66 00:06:50,920 --> 00:06:56,040 Czy jest w Warszawie? Niestety, straciliśmy z nim kontakt. 67 00:06:56,200 --> 00:06:58,480 Żegnam. 68 00:07:35,480 --> 00:07:37,680 - Wandziu. - Tak? 69 00:07:37,840 --> 00:07:40,600 - Stało się coś? - Nie, dlaczego? 70 00:07:40,760 --> 00:07:44,280 Przecież cię znam. 71 00:07:44,440 --> 00:07:47,440 Może mogę się jakoś przydać, co? 72 00:07:47,600 --> 00:07:50,960 Chciałam tylko powiedzieć... 73 00:07:51,720 --> 00:07:54,680 Wrócę przed godziną policyjną. 74 00:07:56,680 --> 00:07:58,720 Do widzenia mamo. 75 00:08:00,320 --> 00:08:05,600 Karol, ja bym chciała, żeby sytuacja między nami była jasna. 76 00:08:06,080 --> 00:08:10,880 Ja nigdy do ciebie nie wrócę. Jeśli na coś liczysz, to... 77 00:08:14,600 --> 00:08:19,640 Wiem. Powiedziałaś mi to dawno temu. 78 00:08:27,520 --> 00:08:32,880 Ale to, że nie jesteś moją żoną, nie znaczy, że nie tęsknię. 79 00:08:33,040 --> 00:08:36,880 Że zapomniałem, że mi ciebie nie brakuje. 80 00:08:42,120 --> 00:08:44,360 Pamiętasz? 81 00:08:48,000 --> 00:08:50,200 Moja pierwsza premiera. 82 00:08:50,360 --> 00:08:53,720 - Byłaś taka szczęśliwa. - Dawne dzieje. 83 00:08:58,600 --> 00:09:01,320 To moja ostatnia premiera. 84 00:09:08,120 --> 00:09:10,880 Ale róże już nie ode mnie. 85 00:09:20,000 --> 00:09:22,240 Wiesz coś o nim? 86 00:09:22,600 --> 00:09:27,120 - Odezwałby się, gdyby żył. - Nie będziemy o tym rozmawiać. 87 00:09:27,280 --> 00:09:29,560 Masz rację. Przepraszam. 88 00:09:31,560 --> 00:09:35,720 Chodź, ubieraj się. Mam dla ciebie niespodziankę. 89 00:09:35,880 --> 00:09:39,080 - Jaką niespodziankę? - Zobaczysz. Chodź. 90 00:10:20,040 --> 00:10:24,320 Jest. Herr Dietl. Służę uprzejmie. 91 00:10:34,520 --> 00:10:38,400 Bardzo korzystnie pan wyszedł na tym zdjęciu. 92 00:10:38,560 --> 00:10:41,800 - Jak czysty aryjczyk. - A jak miałem wyjść? 93 00:10:41,960 --> 00:10:46,240 - Ja jestem czystym aryjczykiem. - No właśnie mówię. 94 00:10:46,400 --> 00:10:51,680 Bardzo rzadko mam okazje fotografować tak regularne rysy. 95 00:10:51,840 --> 00:10:54,200 Jak u prawdziwego Niemca. 96 00:10:54,360 --> 00:10:58,760 - Ja jestem prawdziwym Niemcem. - Właśnie mówię. 97 00:10:59,840 --> 00:11:04,720 Czy byłby pan łaskaw i zgodził się, abym go powiesił? 98 00:11:04,880 --> 00:11:09,280 Na zewnątrz, dla reklamy. Bardzo mi na tym zależy. 99 00:11:09,440 --> 00:11:13,920 - Zgadzam się. - Serdecznie dziękuje. 100 00:11:14,760 --> 00:11:17,480 Aufwiedersehen. 101 00:11:22,320 --> 00:11:24,960 - Dzień dobry. - Dzień dobry. 102 00:11:28,480 --> 00:11:33,200 Potrzebuję cztery zdjęcia do legitymacji kolejarskiej. 103 00:11:33,360 --> 00:11:37,160 - Zależy mi na czasie. - Może być na jutro? 104 00:11:37,840 --> 00:11:40,120 Ale wcześnie rano. 105 00:11:42,520 --> 00:11:45,560 Zapraszam na zaplecze. 106 00:11:55,120 --> 00:11:57,400 Witam. 107 00:11:58,000 --> 00:12:02,800 - Nieźle się pan w tym prezentuje. - Jakaś namiastka munduru. 108 00:12:03,040 --> 00:12:05,120 Proszę, niech pan siada. 109 00:12:08,000 --> 00:12:12,720 Zagospodarował się pan? Na kwaterze wszystko w porządku? 110 00:12:12,880 --> 00:12:18,560 Tak. To szczęśliwa rodzina. Prości ludzie,ale bardzo się kochają. 111 00:12:18,720 --> 00:12:22,800 -Dzisiaj to rzadkość.Mam dla pana... - Zadanie? 112 00:12:22,960 --> 00:12:28,400 Niech pan nie będzie niecierpliwy. Jutro przejmie pan oddział. 113 00:12:28,560 --> 00:12:31,360 - Świetnie. - Proszę mi nie przerywać. 114 00:12:31,520 --> 00:12:35,400 Dostanie pan trzech ludzi, a właściwie troje. 115 00:12:35,560 --> 00:12:39,960 To niecodzienna sytuacja i może być dla pana trudna. 116 00:12:40,120 --> 00:12:44,400 Oni są rodzeństwem. Siostra i dwaj bracia. 117 00:12:44,560 --> 00:12:49,640 - Ale co w tym trudnego? -Pozwoli mi pan skończyć,poruczniku? 118 00:12:49,800 --> 00:12:56,320 Do zeszłego tygodnia ich dowódcą był trzeci brat, najstarszy. 119 00:12:56,480 --> 00:13:03,680 Zginął w nieudanej akcji. Nie będzie panu łatwo zdobyć ich zaufanie. 120 00:13:04,520 --> 00:13:07,280 - Postaram się. - Wierze. 121 00:13:07,640 --> 00:13:12,080 Proszę nie ulegać żadnym naciskom z ich strony. 122 00:13:12,240 --> 00:13:17,000 Żadnych prywatnych akcji odwetowych, zrozumiano? 123 00:13:17,680 --> 00:13:21,120 - Tak jest. - Pozostałe kontakty i adresy. 124 00:13:21,280 --> 00:13:23,640 Zapamiętać i zniszczyć. 125 00:13:25,400 --> 00:13:31,200 -Cieszę się, że pan do nas dołączył. - Ja również, panie pułkowniku. 126 00:14:17,280 --> 00:14:20,760 - Tłumy, jakby nie było wojny. - Właśnie. 127 00:14:23,200 --> 00:14:25,160 Poczekaj chwilę. 128 00:14:27,000 --> 00:14:29,960 Dzień dobry. Stolik potrzebuję. 129 00:14:33,480 --> 00:14:38,320 - Pan sam, czy czeka na kogoś? - Nie, już się doczekałem. 130 00:14:43,440 --> 00:14:45,440 - Danka! - Wandzia! 131 00:14:45,600 --> 00:14:51,280 - Nie wiedziałam, że tu pracujesz. - Ślicznie wyglądasz. Jak zawsze. 132 00:14:53,000 --> 00:14:56,200 - Co u ciebie? - Jakoś próbuję przetrwać. 133 00:14:56,360 --> 00:14:59,880 - Znowu jesteście razem? - Nie, nie jesteśmy. 134 00:15:00,040 --> 00:15:02,680 - A co z Bronkiem? - Nie żyje. 135 00:15:05,080 --> 00:15:07,840 - A Adam? - Zginął. 136 00:15:10,520 --> 00:15:13,400 Danka. Herbata stygnie. 137 00:15:14,560 --> 00:15:18,600 - Siadaj, proszę. - Nie tęsknisz za teatrem? 138 00:15:19,240 --> 00:15:22,400 Tęsknię, ale nie chcę grać dla Niemców. 139 00:15:22,560 --> 00:15:25,400 Podejdę do was, gdy obsłużę gości. 140 00:15:25,560 --> 00:15:28,400 - Miło cię zobaczyć. - Ciebie również. 141 00:15:32,360 --> 00:15:35,440 Nie wiedziałaś, że ona tu pracuje? 142 00:15:35,600 --> 00:15:39,600 Wszyscy gdzieś pracują, tylko ja nic nie robię. 143 00:15:39,920 --> 00:15:42,240 Jak zwykle przesadzasz. 144 00:15:42,400 --> 00:15:48,480 Jest wojna. Ty też masz swoją szansę. Coś ci przecież zaproponowałem. 145 00:15:48,640 --> 00:15:51,240 - Przemyślałam to i... - Poczekaj. 146 00:15:51,400 --> 00:15:54,960 Najpierw powiedz, czego się napijesz. 147 00:15:59,600 --> 00:16:05,760 Boże,jakie ceny.Kawałek tortu 16 zł. Moja mama w miesiąc zarabia 300 zł. 148 00:16:05,920 --> 00:16:11,840 -Jesteś zaproszona.Nie patrz na ceny. - To nieprzyzwoite. Chodźmy stąd. 149 00:16:12,000 --> 00:16:18,000 Zaczekaj. Jutro może nas już nie być. Nie psujmy sobie tej przyjemności. 150 00:16:18,160 --> 00:16:22,520 - Dwie kawy i tort. Jest cukier? - Dla was się znajdzie. 151 00:16:26,000 --> 00:16:28,240 Teraz mów. 152 00:16:29,160 --> 00:16:31,600 Bardzo chciałabym coś robić. 153 00:16:31,760 --> 00:16:37,200 Ktoś mi zaproponował pracę w komitecie pomocy więźniom Pawiaka. 154 00:16:37,360 --> 00:16:40,720 Ale chętnie wysłucham, co zaproponujesz. 155 00:16:40,880 --> 00:16:44,560 - W jakim komitecie? - Pomocy więźniom Pawiaka. 156 00:16:44,720 --> 00:16:50,400 -Wysyłają im paczki. Nic wielkiego. - Mylisz się. To świetny pomysł. 157 00:16:51,640 --> 00:16:54,120 - Naprawdę tak uważasz? - Tak. 158 00:16:54,280 --> 00:16:57,880 Musisz się zgłosić do tego komitetu. 159 00:17:15,160 --> 00:17:20,120 Słyszałeś? Zamknęli 20 polskich aktorów. Nawet Jaracza. 160 00:17:20,280 --> 00:17:24,080 Słyszałem. Trzeba na to jakoś odpowiedzieć. 161 00:17:24,240 --> 00:17:28,640 Kiedy dostaniemy przydziały? Właśnie dostaliśmy. 162 00:17:28,800 --> 00:17:33,400 Komórka kontrwywiadu. Będziesz moim zastępcą. 163 00:17:33,560 --> 00:17:38,920 Nigdy się od ciebie nie uwolnię? Jakieś zażalenia, poruczniku? 164 00:17:39,080 --> 00:17:42,840 Nie,panie majorze.Bardzo się cieszę. 165 00:17:44,800 --> 00:17:47,200 A Władek? 166 00:17:49,680 --> 00:17:53,000 O Władka się nie martw. Poradzi sobie. 167 00:18:00,880 --> 00:18:04,680 -Jak panowie sądzą, jako wojskowi... - Beatko! 168 00:18:04,840 --> 00:18:09,600 Nie będę udawać, że się nie domyślam. Mogę spytać o opinię. 169 00:18:09,760 --> 00:18:11,600 W jakiej sprawie? 170 00:18:11,800 --> 00:18:14,880 Kiedy jest przewidywany koniec wojny? 171 00:18:15,040 --> 00:18:17,600 Z wojskowego punktu widzenia. 172 00:18:17,960 --> 00:18:21,320 Na jesieni będzie po wszystkim. 173 00:18:21,480 --> 00:18:23,760 Byłbym ostrożniejszy. 174 00:18:23,920 --> 00:18:25,760 Sądzę, że to potrwa. 175 00:18:25,920 --> 00:18:29,200 Chyba nie dłużej, niż do przyszłej zimy? 176 00:18:29,360 --> 00:18:33,800 To nie zmienia naszej radości, że panowie są z nami. 177 00:18:33,960 --> 00:18:38,480 Ale obowiązuje panów zakaz wykonywania wszelkich prac. 178 00:18:38,640 --> 00:18:41,920 Proszę obiecać, że to się nie powtórzy. 179 00:18:42,080 --> 00:18:45,760 - Ze swojej strony - obiecuję. - A pan? 180 00:18:48,840 --> 00:18:53,400 Ja nie lubię leniuchować, w odróżnieniu od kolegi. 181 00:18:53,560 --> 00:18:56,600 Ale jeśli pani sobie życzy... 182 00:19:04,880 --> 00:19:06,720 Dzień dobry. 183 00:19:06,880 --> 00:19:11,120 To jest Krystyna. Bardzo mi przyjemnie. 184 00:19:11,800 --> 00:19:14,080 Chodźmy. 185 00:19:18,240 --> 00:19:20,400 Przepraszam. 186 00:19:27,800 --> 00:19:29,800 Roman. Miło mi. 187 00:19:29,960 --> 00:19:33,240 Widzę,że jakoś się tutaj rozgościłeś. 188 00:19:33,400 --> 00:19:36,640 Chcę jak najszybciej zacząć coś robić. 189 00:19:36,800 --> 00:19:40,080 Dzisiaj nie pójdziesz wcześnie spać. 190 00:19:40,400 --> 00:19:43,000 Zdążysz na jutro? Co to jest? 191 00:19:43,440 --> 00:19:47,360 Nocna przepustka. To wzór, a to nazwisko. 192 00:19:48,680 --> 00:19:51,440 Postaram się. To ma być zrobione. 193 00:19:51,640 --> 00:19:55,280 Co to dla takiego fałszerza, jak ty. Dobrze. 194 00:19:57,040 --> 00:20:00,280 Nie przeszkadzam. Do widzenia. 195 00:20:01,400 --> 00:20:05,440 Mam jeszcze prośbę. Mam coś komuś przekazać? 196 00:20:05,600 --> 00:20:07,440 Nie. 197 00:20:07,920 --> 00:20:09,760 Ja kogoś szukam. 198 00:20:10,000 --> 00:20:11,960 Wszyscy kogoś szukamy. 199 00:20:12,160 --> 00:20:15,840 W getcie. Nawet nie wiem, czy jeszcze żyje. 200 00:20:16,000 --> 00:20:19,440 To sprawa organizacyjna? Nie, prywatna. 201 00:20:19,600 --> 00:20:21,480 Przykro mi. 202 00:20:21,640 --> 00:20:23,440 Poczekaj. 203 00:20:56,160 --> 00:20:58,400 Woźniak! 204 00:21:00,200 --> 00:21:02,400 Zaraz przyjdę. 205 00:21:04,720 --> 00:21:08,160 Dzień dobry, panie kapi... Panie Karolu. 206 00:21:08,320 --> 00:21:10,560 Co pan tu robi? 207 00:21:10,720 --> 00:21:14,800 To ja się pytam - co ty tu robisz z tymi cegłami? 208 00:21:14,960 --> 00:21:18,800 Zatrudniłem się u folksdojcza. Robimy remonty. 209 00:21:18,960 --> 00:21:22,800 - Dobrze płaci. 10 zł za godzinę. - To jest dobrze? 210 00:21:22,960 --> 00:21:28,280 Do tego deputat raz w miesiącu. Kartofle, fasola. Czasem mięso. 211 00:21:28,720 --> 00:21:32,360 Woźniak,nie kłam.Za długo się znamy. 212 00:21:34,360 --> 00:21:37,440 Kartofle suszone. Pięć deko fasoli. 213 00:21:37,600 --> 00:21:41,880 A tego mięsa piętnaście deko i śmierdzące. 214 00:21:42,360 --> 00:21:44,360 Zostaw te cegły. 215 00:21:44,520 --> 00:21:46,480 Trzeba jakoś żyć. 216 00:21:46,640 --> 00:21:52,280 Nie potrzebuję robotnika budowlanego, tylko zaufanego człowieka. 217 00:21:52,440 --> 00:21:56,480 - Jakiś interes się kroi? - Nie mam czasu. Idziesz? 218 00:21:56,640 --> 00:21:59,840 Teraz się panu zebrało na pogaduszki? 219 00:22:00,000 --> 00:22:04,120 Szybko na górę z tymi cegłami, bo dniówkę obetnę! 220 00:22:04,280 --> 00:22:07,400 - Sam je zanieś. - Zwalniam cię, bydlaku! 221 00:22:17,760 --> 00:22:21,160 - Dzień dobry. - Mam operację. Coś się stało? 222 00:22:21,320 --> 00:22:26,720 Przemyślałam to. Chcę się przyłączyć do komitetu pomocy więźniom. 223 00:22:26,880 --> 00:22:29,720 Świetnie. Bardzo się pani przyda. 224 00:22:29,880 --> 00:22:34,720 - A pan gdzie się wybiera? - Na spacerek. Chciałem pochodzić. 225 00:22:34,880 --> 00:22:39,560 - Jest pan niepoprawny. - Obiecuję poprawę. Słowo piekarza. 226 00:22:39,920 --> 00:22:41,840 Jak dzieci. 227 00:22:42,000 --> 00:22:45,920 Cieszę się, że panią widzę. Proszę przyjść jutro. 228 00:23:04,840 --> 00:23:09,240 - Pan jakieś grubsze interesy robi? - W pewnym sensie. 229 00:23:09,400 --> 00:23:15,000 Pan zawsze miał głowę na karku. Np. ten interes z maskami gazowymi. 230 00:23:15,160 --> 00:23:19,320 I co to komu przeszkadzało? I tak wojna przegrana. 231 00:23:19,480 --> 00:23:22,840 - Coś jeszcze? - Nie, dziękuję. Nażarłem się. 232 00:23:23,000 --> 00:23:26,280 - Ale wódki się napijesz? - Z panem? Zawsze. 233 00:23:26,440 --> 00:23:28,480 Dwie pięćdziesiątki! 234 00:23:29,680 --> 00:23:31,960 Powodzi się panu. 235 00:23:34,560 --> 00:23:38,000 Tobie też może zacząć się powodzić. 236 00:23:39,480 --> 00:23:44,320 Co? Złoto, waluta? Od razu mówię, że ja goły jestem. 237 00:23:44,480 --> 00:23:47,840 Masz coś przeciwko interesom z Niemcami? 238 00:23:48,000 --> 00:23:54,000 Nie. Uważam, że szmugiel z Niemcami to teraz najlepszy interes. 239 00:23:54,320 --> 00:23:56,680 Nie chodzi o szmugiel. 240 00:23:57,240 --> 00:23:59,960 - A o co? - Też handel. 241 00:24:01,080 --> 00:24:05,040 - Dostawy dla wojska? - Można tak powiedzieć. 242 00:24:05,640 --> 00:24:07,440 Skóry? 243 00:24:07,600 --> 00:24:09,520 Nie. Informacje. 244 00:24:54,160 --> 00:24:56,280 Będę za godzinę. 245 00:25:00,240 --> 00:25:04,160 - Ja nic nie wiem. - Inni wiedzą. Zbudujemy siatkę. 246 00:25:04,320 --> 00:25:08,200 - Ja się na tym nie znam. - Odmawiasz? 247 00:25:12,480 --> 00:25:16,080 - Mogę się zastanowić do jutra? - Nie. 248 00:25:16,560 --> 00:25:20,560 Nie wiem, czy sobie poradzę z tymi nerwami. 249 00:25:26,320 --> 00:25:32,040 W porządku. Zapomnij o tej rozmowie. Obiad zapłacony. Powodzenia. 250 00:25:32,840 --> 00:25:36,680 Niech pan poczeka.Niech pan usiądzie. 251 00:25:43,480 --> 00:25:45,320 Ja jestem stary wyga. 252 00:25:48,480 --> 00:25:53,760 Wiem, że gdy pan mi to powiedział, mogę nie dożyć jutra. 253 00:25:59,480 --> 00:26:03,360 - Napijemy się jeszcze? - Jeszcze raz to samo. 254 00:26:16,640 --> 00:26:20,240 - Możesz mi pomóc, synu? - Tak, oczywiście. 255 00:26:21,000 --> 00:26:24,360 - Do końca mszy skończycie? - Na pewno. 256 00:26:24,800 --> 00:26:27,400 No to z Bogiem. 257 00:26:45,800 --> 00:26:52,120 Jestem waszym nowym dowódcą.Pseudonim Czarny. Musicie zmienić pseudonimy. 258 00:26:52,280 --> 00:26:56,320 Po co? Od początku wojny nic nie było zmieniane. 259 00:26:56,480 --> 00:26:59,800 Właśnie dlatego. Jak chcecie się nazywać? 260 00:27:00,800 --> 00:27:04,960 - Może się kilka dni zastanowimy? - Nie ma na to czasu. 261 00:27:05,160 --> 00:27:11,240 Jutro już możecie iść na akcję. Muszę dziś znać nowe pseudonimy. Słucham. 262 00:27:16,720 --> 00:27:21,320 Więc ja wam powiem. Ty będziesz się nazywał Zadra. 263 00:27:21,720 --> 00:27:23,680 Ty - Stefan. 264 00:27:23,840 --> 00:27:25,840 A ty - Mucha. 265 00:27:26,000 --> 00:27:27,920 Dlaczego Stefan? 266 00:27:28,080 --> 00:27:32,840 -Za brak zdecydowania trzeba płacić. - Co masz na myśli? 267 00:27:33,080 --> 00:27:38,360 Chodzi ci o naszą ostatnią akcję? Jakie masz zarzuty? 268 00:27:41,480 --> 00:27:46,600 Nie mam żadnych zarzutów. Ale chętnie posłucham, jak było. 269 00:27:46,840 --> 00:27:49,480 Wszystko jest w raporcie. 270 00:29:01,440 --> 00:29:04,920 Przepraszam bardzo. Chcę tylko zapytać. 271 00:29:05,080 --> 00:29:08,600 Pani przed chwilą wyszła z getta. Tak. 272 00:29:08,760 --> 00:29:12,960 Jak tam jest? Nie widzi pan? 273 00:29:15,720 --> 00:29:17,840 Albo jeszcze gorzej. 274 00:30:07,280 --> 00:30:11,080 - Bardzo dobre kazanie. - Panie profesorze! 275 00:30:13,320 --> 00:30:18,600 -Pamięta pan tego pisarza Wolskiego? - Tak. Coś się stało? 276 00:30:18,760 --> 00:30:23,840 Nie. Udało mu się wyprowadzić rodzinę z getta. Odwoływał się. 277 00:30:24,000 --> 00:30:28,960 W końcu Niemcy przyznali, że to pomyłka, że nie są Żydami. 278 00:30:29,120 --> 00:30:31,960 Taka sama sytuacja jak u państwa. 279 00:30:32,120 --> 00:30:37,760 Tylko jego ojciec był Żydem, więc nie powinni znaleźć się w getcie. 280 00:30:37,920 --> 00:30:43,240 Myślę, że to jest dla państwa szansa. Będę się za was modlił. 281 00:30:46,920 --> 00:30:50,720 Widzicie - jeszcze nie wszystko stracone. 282 00:30:51,680 --> 00:30:55,080 Skontaktuję się z wami. To wszystko. 283 00:31:00,960 --> 00:31:03,200 Idźcie, dogonię was. 284 00:31:18,320 --> 00:31:20,560 Tak? 285 00:31:21,440 --> 00:31:25,680 Chciałam ci powiedzieć, że mnie Mucha się podoba. 286 00:31:25,840 --> 00:31:28,240 Cieszę się. Zmykaj. 287 00:31:29,320 --> 00:31:33,040 -Zawsze tak traktujesz swoich ludzi? - Jak? 288 00:31:33,200 --> 00:31:37,400 Tak z góry. W pojedynkę tej wojny nie wygrasz. 289 00:31:39,360 --> 00:31:44,680 Dobrze,postaram się coś z tym zrobić. Ale ci twoi bracia... 290 00:31:44,840 --> 00:31:47,960 Dlaczego oni są tacy nastroszeni? 291 00:31:49,360 --> 00:31:53,160 Andrzej zginął przez nas. Chłopcy o tym wiedzą. 292 00:31:53,360 --> 00:31:55,200 Jak to - przez was? 293 00:31:55,480 --> 00:31:58,200 Cała akcja była źle przygotowana. 294 00:32:00,760 --> 00:32:06,640 Proszę, zachowaj to dla siebie. Do zobaczenia. 295 00:32:43,320 --> 00:32:48,560 Wiedziałam, że musi być jakiś sposób, żeby się stąd wydostać. 296 00:32:48,720 --> 00:32:50,720 Ja też wierzyłem. 297 00:32:50,880 --> 00:32:54,920 Może już nie będę chodziła na te lekcje rysunku. 298 00:32:55,160 --> 00:32:59,560 To musi potrwać. Na razie nic się u nas nie zmienia. 299 00:32:59,800 --> 00:33:02,960 Proszę, żebyście nic nikomu nie mówili. 300 00:33:03,200 --> 00:33:08,080 Jesteście naiwni. Wierzysz, że Wolski załatwił to legalnie? 301 00:33:08,240 --> 00:33:11,040 Wolski posmarował, to wyszedł. 302 00:33:12,480 --> 00:33:15,200 Co to za słownictwo? 303 00:33:15,360 --> 00:33:20,400 - Za dużo czasu spędza z Żydami. - Tak? A wy co? Lepsi jesteście? 304 00:33:20,560 --> 00:33:22,440 - Romek. - Co? 305 00:33:22,600 --> 00:33:26,520 Twój Janek też się już pewnie za nas wstydzi. 306 00:33:32,640 --> 00:33:36,720 Jutro pójdę do gminy.Złożę odwołanie. 307 00:33:56,240 --> 00:33:58,360 MODLI SIĘ 308 00:34:00,680 --> 00:34:02,960 ZGRZYT KLUCZA W ZAMKU 309 00:34:07,000 --> 00:34:09,240 Idziemy. 310 00:34:09,400 --> 00:34:12,440 Synowi swojemu nas polecaj... 311 00:34:12,920 --> 00:34:15,360 Przesłuchanie. Idziemy! 312 00:34:18,240 --> 00:34:20,360 Czołem, nędznicy! 313 00:34:20,960 --> 00:34:26,280 Przepraszam. Nie wiedziałem, że macie tak eleganckiego gościa. 314 00:34:26,440 --> 00:34:30,840 - To pan Kopytko. Mieszka z nami. - Przyjąłem pracownika. 315 00:34:31,000 --> 00:34:35,000 Kopytko? Lepszego nazwiska nie mogli panu dać? 316 00:34:35,160 --> 00:34:39,200 Nic nie poradzę, że moi rodzice tak się nazywali. 317 00:34:39,360 --> 00:34:44,960 -Rodzice? Jedzie mi tu tramwaj nr 5? - Nie twoja sprawa, smarkaczu. 318 00:34:45,120 --> 00:34:50,440 W porządku. Jak dla mnie szanowny pan może być nawet Dratewka. 319 00:34:53,640 --> 00:34:57,640 Towar z miasta Prosiakowa. Dawniej Karczew. 320 00:34:57,800 --> 00:35:02,320 - Dlatego tak długo cię nie było? - Interesy, dziadku. 321 00:35:02,480 --> 00:35:06,080 Jeszcze musiałem w getcie coś załatwić. 322 00:35:22,200 --> 00:35:24,680 W getcie też handlujesz? 323 00:35:25,800 --> 00:35:31,440 Panie Kopytko, czy ja pana pytam, jak się pan naprawdę nazywa? 324 00:35:38,960 --> 00:35:41,280 Skąd miałeś pistolet? 325 00:35:42,200 --> 00:35:44,560 To nie był mój pistolet. 326 00:35:44,720 --> 00:35:49,040 Przyznałem się, żeby nie zabili tamtego dzieciaka. 327 00:35:49,200 --> 00:35:52,400 Ostatni raz się pytam. Mówię prawdę. 328 00:35:53,480 --> 00:35:57,520 Jak chcesz. Rappke, przesłuchaj więźnia. 329 00:35:58,040 --> 00:36:02,000 Tylko dokładnie, najlepiej, jak potrafisz. 330 00:36:53,600 --> 00:36:56,040 - Karol! - Serwus, Bernard. 331 00:36:56,200 --> 00:37:01,640 - Boże, ile to już lat. Co u ciebie? - Właśnie wróciłem z Londynu. 332 00:37:01,800 --> 00:37:07,840 W bardzo ważnej sprawie. Potrzebuję twojej pomocy. 333 00:37:11,480 --> 00:37:14,760 Chodź, porozmawiamy w zakrystii. 334 00:37:19,680 --> 00:37:22,040 Twardy jesteś. 335 00:37:23,120 --> 00:37:25,600 Sportowiec? Co trenowałeś? 336 00:37:30,320 --> 00:37:32,480 Boks. 337 00:37:32,640 --> 00:37:34,440 Naprawdę? 338 00:37:34,920 --> 00:37:36,720 Jaka waga? 339 00:37:41,240 --> 00:37:43,680 - Piórkowa. - Ja kogucia. 340 00:37:44,080 --> 00:37:46,520 10 lat temu. 341 00:37:53,080 --> 00:37:55,480 Mamy dużo czasu. 342 00:37:58,040 --> 00:38:00,400 Jak dżentelmeni. 343 00:38:24,640 --> 00:38:27,360 Zostaw go! Na ziemię! 344 00:38:32,480 --> 00:38:34,400 Rzuć to. 345 00:38:35,680 --> 00:38:38,120 STRZAŁ 346 00:38:40,040 --> 00:38:42,840 Tego też? 347 00:39:15,960 --> 00:39:20,040 Tu jesteś. Szukam cię. W jakim celu? 348 00:39:20,200 --> 00:39:21,600 Mam interes. 349 00:39:21,760 --> 00:39:26,280 Nareszcie zaczyna pan mówić po polsku. 350 00:39:29,760 --> 00:39:32,120 Umiesz dochować tajemnicy? 351 00:39:32,280 --> 00:39:35,520 Panie kochany, ja w planach rodziców 352 00:39:35,680 --> 00:39:39,080 miałem być kobietą o imieniu Tajemnica. 353 00:39:41,840 --> 00:39:44,360 Szukam kogoś w getcie. 354 00:39:45,280 --> 00:39:48,280 W getcie? Narzeczona? 355 00:39:49,600 --> 00:39:53,200 Skąd wiesz? Stary jestem i doświadczony. 356 00:39:54,440 --> 00:39:57,360 Jak brzmi nazwisko wybranki? 357 00:39:59,320 --> 00:40:02,800 Lena Sajkowska. Zapamiętam. 358 00:40:09,600 --> 00:40:12,000 Dzięki. 359 00:40:29,040 --> 00:40:32,560 Nie chciałeś słuchać niemieckiej muzyki? 360 00:40:32,720 --> 00:40:36,240 To będziemy się bawić inaczej. Wejdź. 361 00:40:52,920 --> 00:40:55,320 - Białe czy czarne? - Białe. 362 00:40:59,000 --> 00:41:02,120 Mówcie cicho. Obudzicie Kazię. 363 00:41:02,280 --> 00:41:06,080 Dziękuję, że pan pozwala jej u siebie zasypiać. 364 00:41:06,280 --> 00:41:08,080 U siebie... 365 00:41:08,240 --> 00:41:11,600 Może dałabyś nam po kieliszeczku nalewki? 366 00:41:21,960 --> 00:41:24,280 Niech się pan nie martwi. 367 00:41:24,440 --> 00:41:29,040 Kto nie ma szczęścia w kartach, ma szczęście w miłości. 368 00:41:29,200 --> 00:41:32,520 - I odwrotnie? - Nie, mnie to nie dotyczy. 369 00:41:32,680 --> 00:41:34,960 Przestań, bo wyleję. 370 00:41:42,520 --> 00:41:44,800 Znakomita nalewka. 371 00:41:55,920 --> 00:41:59,760 Nie siedźcie długo. Szkoda prądu. 372 00:42:01,680 --> 00:42:03,880 Zaraz pana rozłożę. 373 00:42:17,000 --> 00:42:19,280 Pan dokąd? 374 00:42:19,680 --> 00:42:23,040 Obowiązuje godzina policyjna. 375 00:42:24,760 --> 00:42:27,920 Mam nocną przepustkę. Naprawdę? 376 00:42:28,480 --> 00:42:32,920 Panie Kopytko, mój szacunek dla pana się pogłębia. 377 00:42:33,080 --> 00:42:37,120 Cieszę się. Niech pan to zostawi, już nie pada. 378 00:42:37,280 --> 00:42:42,160 Pan się za bardzo do londyńskiej pogody przyzwyczaił. 379 00:42:45,760 --> 00:42:50,560 Dlaczego do londyńskiej? Tak mi się powiedziało. 380 00:43:03,840 --> 00:43:09,440 Przysięgam, że sprawy mi powierzonej nie zdradzę przed wrogiem. 381 00:43:09,600 --> 00:43:14,520 Choćby mi przyszło za to zapłacić cenę najwyższą. 382 00:43:14,680 --> 00:43:16,920 Tak mi dopomóż Bóg. 383 00:43:17,080 --> 00:43:20,000 POWTARZAJĄ ROTĘ PRZYSIĘGI 384 00:43:36,040 --> 00:43:39,840 Teraz się pomódl, bo wrócę rano. 385 00:44:36,040 --> 00:44:38,680 Nie robię tego dla pieniędzy. 386 00:44:38,840 --> 00:44:41,000 Postawię ci wódeczkę. 387 00:44:41,760 --> 00:44:43,720 Szuka mnie gestapo. 388 00:44:44,400 --> 00:44:46,240 On cię w coś wpakuje. 389 00:44:49,520 --> 00:44:52,800 - Jesteśmy Polakami czy Żydami? - Polakami. 390 00:44:56,200 --> 00:44:58,120 Pani mi się śniła. 391 00:44:58,280 --> 00:45:00,480 Władek zniknął. 392 00:45:05,440 --> 00:45:12,080 OPRACOWANIE NAPISÓW DLA NIESŁYSZĄCYCH TVP SA - OŚRODEK iTVP-HD 393 00:45:12,240 --> 00:45:15,880 ZAPRASZAMY NA STRONĘ: www.tvp.pl/dostepnosc31389

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.