All language subtitles for Warszawianka_S01E09_720p_WEB-DL_30nama_30NAMA
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:14,440 --> 00:00:15,840
A weź tą brodę trochę wyżej, co?
2
00:00:20,500 --> 00:00:21,500
Spokojnie, spisz ją.
3
00:00:30,500 --> 00:00:31,500
Zadowolony?
4
00:00:32,720 --> 00:00:37,840
Ja wiem, że czujesz się jak bokser,
który podłożył się w walce.
5
00:00:39,540 --> 00:00:41,920
Ale to najlepsze wyjście, mówisz?
6
00:00:44,339 --> 00:00:45,880
Słuchaj, wiesz, stań na chwilkę.
7
00:00:46,300 --> 00:00:47,380
Stań, stań, dobra? No.
8
00:00:47,720 --> 00:00:51,260
Stań i ktoś mi tutaj takiego dowieść,
wiesz, mocniejszego, dobra?
9
00:00:51,780 --> 00:00:52,840
Prawdziwszego coś, nie?
10
00:00:53,380 --> 00:00:55,880
Jakiego prawdziwszego, jak ty masz
wszystko udawane przecież.
11
00:00:56,320 --> 00:00:58,020
Muszę dojechać na swój pierwszy raz.
12
00:00:59,240 --> 00:01:01,140
Pieniądze będziesz miał do końca
miesiąca.
13
00:01:13,480 --> 00:01:16,180
Kurwa, udawałam pajacu. Ej, ej, ej! Za
to, za to, za to, za to, za to!
14
00:01:16,640 --> 00:01:17,740
Kurwa, do nasiliu ty!
15
00:01:18,000 --> 00:01:19,000
Na razie.
16
00:01:21,180 --> 00:01:22,620
Kurwa! Kurwa, to jebie cię!
17
00:01:24,200 --> 00:01:25,200
Kurwa!
18
00:01:25,880 --> 00:01:27,240
Oj, kurwa, kurwa!
19
00:01:57,900 --> 00:01:58,900
Nie ma za co.
20
00:01:59,500 --> 00:02:01,360
Ale są zasady.
21
00:02:04,260 --> 00:02:05,540
Zmywamy co drugi dzień.
22
00:02:07,080 --> 00:02:12,780
Raz w tygodniu mycie kibla, podłogi i
wanny.
23
00:02:14,960 --> 00:02:15,960
Dobra.
24
00:02:17,300 --> 00:02:23,840
Jedno może raz w miesiącu odpuścić, bo
kat, bo chory, bo coś tam.
25
00:02:24,840 --> 00:02:28,280
Ale wtedy musi temu drogiemu kupić piwo
i fajki.
26
00:02:32,280 --> 00:02:37,000
I ten... Każdy ma swoją półkę w lodówce
i nie ma podpierdalania.
27
00:02:38,760 --> 00:02:41,500
No chyba, że zdychasz z głodu. Jasne?
28
00:02:41,880 --> 00:02:44,140
Jawohl. Kawy? Tak.
29
00:02:47,020 --> 00:02:48,020
A!
30
00:02:49,180 --> 00:02:50,540
I płukamy do siebie.
31
00:02:50,820 --> 00:02:51,820
Oczywiście.
32
00:03:17,930 --> 00:03:21,970
Nina czuje się samotna, czuje też, że
nikt nie poświęca jej na życie uwagi.
33
00:03:23,470 --> 00:03:24,470
Robimy, co możemy.
34
00:03:25,130 --> 00:03:26,730
Może powinniśmy zrobić więcej.
35
00:03:28,110 --> 00:03:29,330
Albo coś inaczej.
36
00:03:29,690 --> 00:03:34,390
No, na przykład nie kazać jej ukrywać
różnych rzeczy.
37
00:03:36,130 --> 00:03:37,770
No to przegadaliśmy już.
38
00:03:38,190 --> 00:03:41,710
Ale ja mówię bardziej o uczuciach Niny,
a nie o obiektywnej prawdzie.
39
00:03:42,250 --> 00:03:46,770
Musicie państwo zrozumieć, że gdy się
rozstaliście, Ninie, rozpadł się świat.
40
00:03:47,729 --> 00:03:51,290
No, ja i mój partner robimy wszystko,
żeby Nina miała dobry dom.
41
00:03:52,670 --> 00:03:54,450
Ale nikt państwa nie krytykuje.
42
00:03:54,830 --> 00:03:56,290
Mówimy o tym, czego potrzebuje Nina.
43
00:03:56,570 --> 00:04:00,350
Nina potrzebuje wiedzieć, że rodzice jej
słuchają, posłuchają siebie nawzajem.
44
00:04:02,010 --> 00:04:03,010
Nie rozumiem.
45
00:04:04,730 --> 00:04:07,010
Najważniejsze dla niej w tej chwili jest
państwa relacja.
46
00:04:07,410 --> 00:04:09,210
Musi widzieć, że traktujecie się fair.
47
00:04:09,810 --> 00:04:12,370
Nina z każdym waszym konfliktem czuje
się winna.
48
00:04:13,050 --> 00:04:14,850
Myśli, to przeze mnie.
49
00:04:15,160 --> 00:04:17,160
Jestem niepotrzebna, jestem problemem.
50
00:04:19,160 --> 00:04:24,740
Teraz, kiedy pani spodziewa się dziecka
z nowym partnerem, te uczucia mogą się
51
00:04:24,740 --> 00:04:25,740
wzmagać.
52
00:04:27,040 --> 00:04:31,720
Nie wiem, to może powinniśmy
spróbować... Poudawać.
53
00:04:34,440 --> 00:04:35,820
Co poudawać?
54
00:04:36,360 --> 00:04:37,980
Że jest lepiej między nami.
55
00:04:39,880 --> 00:04:41,480
Spędzić razem jakiś czas.
56
00:04:42,340 --> 00:04:43,960
A to jest dobre, co pan mówi.
57
00:04:45,770 --> 00:04:48,410
No może przyczepiłabym się tylko do tego
udawania.
58
00:04:48,870 --> 00:04:50,630
Bo państwo nie umie udawać.
59
00:04:51,830 --> 00:04:55,910
Naprawdę wasze relacje są dobre w
porównaniu do innych rozwiedzionych
60
00:04:55,910 --> 00:04:56,910
Kurwa nie.
61
00:04:57,630 --> 00:04:58,630
Co?
62
00:04:59,010 --> 00:05:01,150
Szymon napisał, że twoja matka jest u
nas w domu.
63
00:05:01,910 --> 00:05:03,090
Że kurwa co?
64
00:05:03,530 --> 00:05:05,950
Że twoja matka jest u nas w domu.
65
00:05:08,130 --> 00:05:09,290
Musisz walczyć.
66
00:05:09,720 --> 00:05:11,980
Niczego nie zdobędziesz, podlizując się
do wszystkich.
67
00:05:12,260 --> 00:05:17,580
Słyszysz? Poza tym cię zarżną. Ale pani
babcia... Zawsze atakuj pierwsza.
68
00:05:17,640 --> 00:05:18,640
Zawsze.
69
00:05:19,380 --> 00:05:21,460
Ale ja mam 11 lat.
70
00:05:21,780 --> 00:05:23,600
Wiesz, co ja robiłam, kiedy miałam 11
lat?
71
00:05:24,580 --> 00:05:27,300
O, synek, synek.
72
00:05:28,520 --> 00:05:30,060
Rozumiem, że już tu nie mieszkasz.
73
00:05:31,000 --> 00:05:32,140
Co ty tu robisz?
74
00:05:32,360 --> 00:05:34,480
Ja odwiedzam wnuczkę, piję kawę.
Dziękuję.
75
00:05:35,180 --> 00:05:37,680
Napilibyście się czegoś? Herbaty, kawy?
Szymon, zrobisz?
76
00:05:38,410 --> 00:05:39,790
Nie mogłaś się jakoś zapowiedzieć?
77
00:05:40,970 --> 00:05:42,950
A co to jest pałac w Windsorze?
78
00:05:43,230 --> 00:05:44,270
Nie było cię siedem lat.
79
00:05:45,830 --> 00:05:46,830
Matyryda, chodź do mnie.
80
00:05:47,190 --> 00:05:48,310
Chodź do mnie, dziecko.
81
00:05:48,830 --> 00:05:49,830
Wszystkim dobrze, pani.
82
00:05:50,210 --> 00:05:51,810
Pani? Jaka pani?
83
00:05:53,370 --> 00:05:56,350
Ten pan, który ci zrobił kawę, to jest
teraz jej nowy mąż.
84
00:05:58,090 --> 00:06:01,610
Zawsze będzie moją córką. Nie było cię,
kurwa, siedem lat!
85
00:06:02,110 --> 00:06:05,890
Zostańcie! Skoro ta pani jest moją
babcią, to czemu nie dać jej szansy?
86
00:06:07,690 --> 00:06:11,010
Zawieź mnie do ojca, muszę z nim
porozmawiać. Nie jestem twoim szeferem.
87
00:06:11,250 --> 00:06:12,250
Franek. Co?
88
00:06:12,590 --> 00:06:14,830
Weź mamę swoją i zawieź ją do ojca.
89
00:06:15,930 --> 00:06:16,930
Słyszysz?
90
00:06:19,670 --> 00:06:20,670
Chodź.
91
00:06:21,710 --> 00:06:22,710
Do widzenia.
92
00:06:23,970 --> 00:06:24,970
Pa, pa.
93
00:06:25,130 --> 00:06:27,710
Do zobaczenia. Wkrótce. Cześć. Do
zobaczenia.
94
00:06:28,370 --> 00:06:29,370
Moja walica!
95
00:06:47,110 --> 00:06:48,650
To chyba dobrze dla nas, nie?
96
00:06:49,650 --> 00:06:51,210
Ty akurat wiesz, co jest dla nas dobre.
97
00:06:52,930 --> 00:06:54,430
Myślisz, że kurwa była cały czas.
98
00:06:56,030 --> 00:06:57,170
Dzwoniłam. Dzwoniłaś.
99
00:06:58,090 --> 00:07:00,950
Dwa lata temu dzwoniłaś, pijana, do
Matyldy.
100
00:07:02,710 --> 00:07:05,230
A propos Matylda, dobrze wygląda ten
kasyk.
101
00:07:06,030 --> 00:07:07,930
Spokojny, rozsądny. Jak on ma tam?
102
00:07:08,270 --> 00:07:10,650
Szymek. No, pewnie dużo zarabia.
103
00:07:10,970 --> 00:07:13,030
Przepraszam bardzo, mógłby pan zciszyć
radio?
104
00:07:13,330 --> 00:07:15,250
Nie, niech pan zgłośni właśnie. Mój
ulubiony numer.
105
00:07:16,250 --> 00:07:17,290
Co tam, mamo?
106
00:07:18,250 --> 00:07:19,670
Dlaczego cię nie było tak długo?
107
00:07:23,130 --> 00:07:24,310
Ja śpię w imię ojca.
108
00:07:24,630 --> 00:07:25,910
Śpię. Zaraz zobaczę.
109
00:07:27,410 --> 00:07:30,050
Niech pan zciszy to radio. Niech pan
zgłośni właśnie.
110
00:07:32,430 --> 00:07:33,430
Jeszcze troszkę.
111
00:07:34,070 --> 00:07:35,070
Dziękuję.
112
00:07:54,810 --> 00:07:56,090
No co się tak patrzysz?
113
00:07:57,050 --> 00:07:58,050
Mamusia wróciła.
114
00:07:59,570 --> 00:08:00,570
Dzień dobry.
115
00:08:26,280 --> 00:08:27,360
Dzień dobry, Staszku.
116
00:08:28,680 --> 00:08:29,720
Czego chcesz?
117
00:08:30,560 --> 00:08:33,039
Czy ja muszę być przy tym obecny? Tak.
118
00:08:33,740 --> 00:08:35,380
Jesteś naszym jedynym synem.
119
00:08:35,760 --> 00:08:39,020
No dobra, ale przywiozłem cię, to chyba
wystarczy, nie? No.
120
00:08:39,940 --> 00:08:46,040
Staszku, przez ostatnie lata miałam
szansę pomyśleć. I co z tego myślenia
121
00:08:46,040 --> 00:08:47,040
wyszło, co?
122
00:08:48,360 --> 00:08:50,820
Powinniśmy nasze sprawy doprowadzić do
końca.
123
00:08:51,720 --> 00:08:52,800
Ile chcesz?
124
00:08:54,730 --> 00:08:56,370
Po co rozmawiać o pieniądzach?
125
00:08:56,730 --> 00:08:58,090
Porozmawiajmy jak rodzina.
126
00:08:59,550 --> 00:09:03,150
Ty jakieś miałaś przejścia neurologiczne
ostatnio?
127
00:09:06,910 --> 00:09:08,090
Chcę pół domu.
128
00:09:08,470 --> 00:09:14,510
To weź siekierę i se odrą. Ja na ciebie
już straciłem siły dawno temu.
129
00:09:14,810 --> 00:09:16,850
A i potrzebuję noclegu na kilka dni.
130
00:09:22,250 --> 00:09:23,970
Modlisz się o samotność.
131
00:09:24,880 --> 00:09:28,940
Bo samotność oznacza, że wszyscy w końcu
się od ciebie odpierdolą.
132
00:09:30,220 --> 00:09:32,200
Że nareszcie zostaniesz sam.
133
00:09:34,840 --> 00:09:38,620
Samotność oznacza, że zaczynasz od zera,
bo nikogo już nie ma.
134
00:09:41,660 --> 00:09:43,820
Ty decydujesz, gdzie dalej iść.
135
00:09:44,060 --> 00:09:45,380
Przepraszam, że byłem chamski.
136
00:09:48,020 --> 00:09:49,280
Nie wysilaj się.
137
00:09:51,940 --> 00:09:52,940
A co u ciebie?
138
00:09:55,150 --> 00:09:56,410
Moja matka jest w mieście.
139
00:09:57,350 --> 00:09:59,450
Moja też gdzieś tam, w sumie nie wiem.
140
00:10:00,730 --> 00:10:02,330
Ja mojej nie widziałem siedem lat.
141
00:10:03,650 --> 00:10:05,550
Czyli chcesz się schować, co?
142
00:10:08,590 --> 00:10:09,590
Wybrałem zły adres?
143
00:10:11,390 --> 00:10:15,450
Nie wiem, czy zły, ale pamiętaj, że ja
też czuję.
144
00:10:56,200 --> 00:10:58,040
W starych filmach są ogólnie niewinne.
145
00:10:59,160 --> 00:11:01,060
Może ta niekolika ogląda?
146
00:11:01,800 --> 00:11:02,800
Może.
147
00:11:10,660 --> 00:11:13,640
No wydaje mi się, że w starych filmach
jest jakaś prawda.
148
00:11:36,020 --> 00:11:39,680
Nie ma warunków.
149
00:11:41,640 --> 00:11:43,440
Uszko masz.
150
00:11:45,200 --> 00:11:47,280
No powiedzmy.
151
00:12:07,050 --> 00:12:12,170
Mam dobre serce. Mam dwa portugalskie
biedry, zaraz będzie pizza. Hej. Cześć.
152
00:12:13,710 --> 00:12:14,710
Aha.
153
00:12:15,650 --> 00:12:19,350
I mam do ciebie hasło. Doneta.
154
00:12:19,770 --> 00:12:21,190
Spoko. Spoko.
155
00:12:32,970 --> 00:12:33,970
Dziewczyna?
156
00:13:18,790 --> 00:13:22,290
No... No to ja...
157
00:13:24,079 --> 00:13:25,260
Zostanę na noc.
158
00:13:26,540 --> 00:13:27,540
Halo,
159
00:13:29,760 --> 00:13:31,260
czy mogę zamówić śniadanie do łóżka?
160
00:13:32,200 --> 00:13:33,760
Może być zupka chińska?
161
00:13:41,880 --> 00:13:43,340
Dzięki za jajecznicę.
162
00:13:45,160 --> 00:13:46,860
To była towocznica?
163
00:13:47,320 --> 00:13:50,200
No, w każdym razie było żółte i soko.
164
00:13:54,030 --> 00:13:57,690
Moja babcia jednak miała rację. W jakiej
kwestii?
165
00:13:58,390 --> 00:14:00,570
Że nie szata zdobi człowieka.
166
00:14:01,290 --> 00:14:02,630
To było wredne.
167
00:14:03,370 --> 00:14:04,650
Nie miało być.
168
00:14:06,410 --> 00:14:08,990
Po prostu trafiłeś na mnie w
nieodpowiednim momencie.
169
00:14:14,110 --> 00:14:15,110
Niekoniecznie.
170
00:14:19,690 --> 00:14:21,430
Pa! Pa!
171
00:14:41,200 --> 00:14:42,380
Mogę? Co?
172
00:14:43,280 --> 00:14:44,280
Moje tofu?
173
00:14:44,940 --> 00:14:45,940
Chleb? Masło?
174
00:14:46,780 --> 00:14:47,780
Pomidorki?
175
00:14:49,320 --> 00:14:50,320
Co jeszcze?
176
00:14:50,620 --> 00:14:52,820
Może kawę dla mojej instekcji, dupci?
Też mogę?
177
00:14:53,880 --> 00:14:54,880
Proszę bardzo.
178
00:14:55,540 --> 00:14:56,540
Czestuj się.
179
00:15:01,500 --> 00:15:05,760
Może byśmy sobie tak mówili, że
zamierzamy kogoś bzykać wieczorem.
180
00:15:09,520 --> 00:15:10,520
Na zgodę?
181
00:15:14,220 --> 00:15:15,220
Nie, dziękuję.
182
00:15:23,520 --> 00:15:24,620
Jaka kolacja?
183
00:15:24,960 --> 00:15:25,960
To?
184
00:15:26,480 --> 00:15:28,460
Jaka rodzina? O czym ty mówisz?
185
00:15:28,860 --> 00:15:30,260
Mamo, mamo,
186
00:15:31,160 --> 00:15:32,160
mamo.
187
00:15:32,960 --> 00:15:33,960
Mamo!
188
00:15:35,080 --> 00:15:36,660
Kurwa, czy ja mogę coś powiedzieć?
189
00:15:37,080 --> 00:15:38,280
Czułem, masz kolejnego gościa.
190
00:15:38,540 --> 00:15:40,960
Mamo, to tak nie działa. Właśnie, to tak
nie działa.
191
00:15:41,520 --> 00:15:42,520
Idę do pracy.
192
00:15:44,400 --> 00:15:46,260
Nie, nie mam dziewczyny. Siema.
193
00:15:46,660 --> 00:15:47,660
Marka.
194
00:15:48,620 --> 00:15:50,640
A, mam sobie teraz znaleźć dziewczynę.
195
00:15:51,160 --> 00:15:54,920
Tak? Żeby przyjść na kolację do ciebie.
Do mamusi, która wróciła po latach.
196
00:15:58,680 --> 00:16:01,180
Czy... Czy to jest wszystko już?
197
00:16:02,700 --> 00:16:03,920
Z mojej strony wszystko.
198
00:16:04,160 --> 00:16:05,360
No, to cześć.
199
00:16:07,880 --> 00:16:09,020
Cześć. Hej.
200
00:16:13,320 --> 00:16:15,740
Co tam? Chciałam zobaczyć, jak
mieszkasz.
201
00:16:16,520 --> 00:16:17,520
Spadaj.
202
00:16:18,140 --> 00:16:19,140
No co?
203
00:16:20,500 --> 00:16:22,140
Szytulnie. Prawda?
204
00:16:26,780 --> 00:16:28,100
Jak wam się układa?
205
00:16:30,180 --> 00:16:33,340
Tobie i gryzerdzie? Nie jesteśmy paru,
żeby nam się układało.
206
00:16:33,880 --> 00:16:34,880
Nie gryź?
207
00:16:36,380 --> 00:16:38,360
Dobrze się układa. Co u ciebie?
208
00:16:39,860 --> 00:16:41,120
Chujowo, ale stabilnie.
209
00:16:41,580 --> 00:16:42,580
Jak zwykle.
210
00:16:45,000 --> 00:16:46,000
Ale... Ale co?
211
00:16:47,740 --> 00:16:49,140
No nic, czułem.
212
00:16:49,520 --> 00:16:51,760
Mam przeczucie, że się coś stanie.
213
00:16:52,160 --> 00:16:53,820
Stary, nie przespałam nocy.
214
00:16:55,140 --> 00:16:56,640
Nawet benzo nie pomogło.
215
00:17:03,620 --> 00:17:04,880
Lękówkę masz? Nie.
216
00:17:05,880 --> 00:17:07,060
Potrafię to odróżnić.
217
00:17:07,880 --> 00:17:08,880
Tutaj masz...
218
00:17:20,619 --> 00:17:25,099
Ja po prostu wpadłam poprosić cię, żebyś
na siebie uważał.
219
00:17:27,099 --> 00:17:28,620
Ale ja na siebie nie uważam.
220
00:17:29,140 --> 00:17:30,140
Nigdy.
221
00:17:31,320 --> 00:17:32,320
Cheers.
222
00:17:43,280 --> 00:17:46,700
Od razu lepiej.
223
00:17:49,290 --> 00:17:50,410
Sama zobaczysz.
224
00:17:53,950 --> 00:17:54,710
A
225
00:17:54,710 --> 00:18:15,390
dlaczego
226
00:18:15,390 --> 00:18:16,390
chciałeś, żebym przyszła?
227
00:18:17,330 --> 00:18:18,470
Tak naprawdę?
228
00:18:21,100 --> 00:18:22,100
Chciałem być sam.
229
00:18:28,880 --> 00:18:30,500
Już nie mógłbyś sam.
230
00:18:36,060 --> 00:18:37,060
Kochani?
231
00:18:50,810 --> 00:18:52,450
Królik, a raczej króliki.
232
00:18:53,230 --> 00:18:54,230
Króliki?
233
00:18:55,630 --> 00:18:58,430
No tak, ale takie króliki do jedzenia.
234
00:18:58,730 --> 00:19:00,970
Nie takie miłe zwierzątka domowe.
235
00:19:01,370 --> 00:19:08,050
Ja nie wiem, czy pani wie, że pani
babciu... Jarosze dostaną warzywa z
236
00:19:08,050 --> 00:19:11,590
patelni. Przecież ty nie potrafisz nawet
zaparzyć herbaty.
237
00:19:12,270 --> 00:19:13,830
Ja teraz potrafię wszystko.
238
00:19:14,750 --> 00:19:17,810
Moja mama zostawiła mnie, gdy miałem
jakieś 10 lat.
239
00:19:18,830 --> 00:19:24,250
Siedziałem dokładnie przy tym stole. Był
wieczór, w telewizji w Polsce właśnie
240
00:19:24,250 --> 00:19:28,490
kończył się komunizm, a oni jak zwykle
darli mordę.
241
00:19:28,870 --> 00:19:32,570
W sumie to nie pamiętam, aby
kiedykolwiek robili coś innego.
242
00:19:32,790 --> 00:19:39,070
Smacznego. Ja wiem, że nie spotykaliśmy
się w ten sposób, właściwie nigdy, ale
243
00:19:39,070 --> 00:19:40,070
może trzeba zacząć.
244
00:19:45,230 --> 00:19:46,810
Ostatecznie jesteśmy rodziną.
245
00:19:47,560 --> 00:19:49,240
A czemu nie zaprosiłaś trzeciej
Marzenki?
246
00:19:51,440 --> 00:19:54,880
Bo trzecia Marzenka powiedziała mi, że
źle się czuje.
247
00:19:55,100 --> 00:19:56,100
Jak źle się czuje?
248
00:19:57,480 --> 00:20:00,680
No tak, czasem tak się zdarza, że
starsze osoby się źle czują.
249
00:20:02,800 --> 00:20:05,020
Mama głosowała na Mazowieckiego.
250
00:20:05,380 --> 00:20:06,780
Ojciec kochał Wałęsę.
251
00:20:07,500 --> 00:20:11,140
Uważał, że on i Lechu są bliźniakami
rozdzielonymi przy porodzie.
252
00:20:11,860 --> 00:20:14,260
Zresztą potem go poznał i zostali
kumplami.
253
00:20:15,050 --> 00:20:19,650
Wałęsa był świetnym pretekstem, aby
wrzeszczeć na siebie w niebogłosy. Oni
254
00:20:19,650 --> 00:20:21,770
darli, a ja marzyłem, aby być sam.
255
00:20:22,370 --> 00:20:24,950
Modliłem się, aby oni po prostu
zniknęli.
256
00:20:25,270 --> 00:20:29,810
Początkowo chciałam pójść w kuchnię
hinduską. To może następnym razem.
257
00:20:30,770 --> 00:20:32,510
Planujesz jeszcze następny raz?
258
00:20:33,150 --> 00:20:37,970
Tak. A dlaczego mam nie planować?
Powtarzałem sobie w myślach, proszę,
259
00:20:37,970 --> 00:20:42,930
Panie Boże, jeśli istnieje, błagam,
niech oni w końcu przestaną się drzeć.
260
00:20:43,160 --> 00:20:47,920
Rzucać w siebie talerzami. Niech matka
przestanie niszczyć obrazy ojca. Niech
261
00:20:47,920 --> 00:20:51,100
ojciec przestanie palić ogniska z ubrań
matki na podłodze.
262
00:20:51,580 --> 00:20:52,940
Niech to się skończy.
263
00:20:53,480 --> 00:20:57,680
Niech którejś z nich po prostu zniknie.
No Marysiu, opowiesz nam jakąś
264
00:20:57,680 --> 00:20:59,180
historyjkę z tego życia.
265
00:21:00,740 --> 00:21:02,140
Ale o czym? Jaką?
266
00:21:02,800 --> 00:21:07,900
No co tam robiłaś, jak się szpędałaś
przez parę lat po świecie? I czy tu
267
00:21:07,900 --> 00:21:11,220
przypadkiem nie przyjadą jakieś
antyterroryści, żeby cię...
268
00:21:17,260 --> 00:21:20,420
Zamknąć. Stanisławie, możesz być
spokojnym. Wiesz, nic ci nie grozi.
269
00:21:21,380 --> 00:21:22,840
Wiem, że dawno mnie nie było.
270
00:21:23,660 --> 00:21:27,140
Wiem też, że nie jestem wzorem cnuta
nielskich.
271
00:21:27,660 --> 00:21:29,660
Ale cieszę się, że was widzę.
272
00:21:30,960 --> 00:21:31,960
Porozmawiajmy.
273
00:21:32,520 --> 00:21:33,520
Tęskniłam za wami.
274
00:21:33,720 --> 00:21:36,360
Porozmawiajmy. No, dobrze, mamo.
275
00:21:36,780 --> 00:21:39,940
No to myśmy się z Matyldą na przykład
rozwiedli siedem lat temu.
276
00:21:40,960 --> 00:21:41,960
Cześć.
277
00:21:42,920 --> 00:21:43,920
Cześć.
278
00:21:45,280 --> 00:21:49,620
Świetnie. Rozwody dobrze wpływają na
rodzinę. Powiększyłaś.
279
00:21:50,460 --> 00:21:51,880
I na urodę.
280
00:21:52,140 --> 00:21:53,260
Dobrze wygląda.
281
00:21:54,260 --> 00:21:55,380
No, dziękuję.
282
00:21:55,800 --> 00:21:59,100
Ale, mamo, to znaczy... Córko.
283
00:22:02,900 --> 00:22:04,120
Tymol, tak?
284
00:22:04,880 --> 00:22:06,660
Tak. Czym się zajmujesz?
285
00:22:07,540 --> 00:22:10,060
Oj, to nudna praca. Nazwą po angielsku.
286
00:22:10,270 --> 00:22:11,270
No, poradzimy sobie.
287
00:22:12,150 --> 00:22:15,110
Jestem senior account manager ze spraw
content marketingu.
288
00:22:17,250 --> 00:22:20,090
To brzmi jak praca bardzo dobrze płatna,
nie?
289
00:22:20,970 --> 00:22:22,030
Nie narzekamy.
290
00:22:22,770 --> 00:22:23,770
No.
291
00:22:24,710 --> 00:22:28,370
A chcecie mieć dziecko? Znaczy własne
dziecko? Znaczy drugie?
292
00:22:29,750 --> 00:22:32,670
I wtedy po raz pierwszy powiedziałem to
na głos.
293
00:22:33,050 --> 00:22:37,510
Wynoście się. Idźcie stąd. Dajcie mi
święty spokój. To chyba nie jest twoja
294
00:22:37,510 --> 00:22:38,510
sprawa, mamo.
295
00:22:38,830 --> 00:22:39,970
Tym bardziej twoja.
296
00:22:40,790 --> 00:22:45,090
Powiedziałem to i w tym momencie moja
matka rzuciła czymś, co miała w dłoni.
297
00:22:45,090 --> 00:22:46,090
pamiętam czym.
298
00:22:46,170 --> 00:22:48,230
Talerzem, kubkiem, czymś takim.
299
00:22:48,550 --> 00:22:50,910
Czy są jakieś tematy tabu, o których nie
możemy rozmawiać?
300
00:22:52,130 --> 00:22:55,590
No ja na przykład myślę, że to niedobry
pomysł.
301
00:22:57,450 --> 00:23:00,450
Ale kochanie, jakby się urodziło
dziecko, to by się pokochał.
302
00:23:01,330 --> 00:23:02,330
On czy ona.
303
00:23:03,470 --> 00:23:07,290
A ty jakby się w tym czuł? Gdyby się
urodziło im dziecko? Ja?
304
00:23:10,169 --> 00:23:13,410
Zresztą nie jest mała sprawa. No nie, to
jak się czujesz, to jest bardzo twoja
305
00:23:13,410 --> 00:23:15,710
sprawa. A ty tak ciągle pieprzysz o tym
czuciu.
306
00:23:16,330 --> 00:23:17,350
Zostałaś terapeutką?
307
00:23:17,570 --> 00:23:18,570
Mam pesel.
308
00:23:19,210 --> 00:23:21,850
Marysiu, odpierdol się od nich.
309
00:23:22,470 --> 00:23:24,530
Rzuciła ty mi wyszła i nie wróciła.
310
00:23:25,370 --> 00:23:26,370
A ty?
311
00:23:27,390 --> 00:23:28,390
Czymś ty zajmujesz?
312
00:23:29,250 --> 00:23:30,250
Agnieszka jestem.
313
00:23:31,070 --> 00:23:35,370
Miło mi. I nie wracała przez dzień,
tydzień, miesiąc.
314
00:23:36,050 --> 00:23:37,790
Pytałem ojca, kiedy mama wróci.
315
00:23:37,990 --> 00:23:38,919
Gdzie jest?
316
00:23:38,920 --> 00:23:41,000
Za każdym razem odpowiadał coś innego.
317
00:23:41,240 --> 00:23:43,380
Szybko zorientowałam się, że nic nie
wie.
318
00:23:43,920 --> 00:23:44,960
Jestem modelką.
319
00:23:47,640 --> 00:23:49,880
Wciąż? I to było dobre.
320
00:23:50,140 --> 00:23:52,680
Ten nagły spokój. Taka głuchość.
321
00:23:53,180 --> 00:23:55,840
To, że nagle wszystko w domu było
słychać.
322
00:23:56,280 --> 00:23:57,520
Doceniam. Dziękuję.
323
00:23:58,100 --> 00:23:59,140
Lubię złośliwości.
324
00:23:59,360 --> 00:24:00,740
Ale to nie była złośliwość.
325
00:24:00,960 --> 00:24:03,020
No, chyba nikt nie lubi złośliwości.
326
00:24:03,340 --> 00:24:07,840
Nie była to złośliwość. Ja zapytałam
tylko, jak kobieta kobieta, kochanie.
327
00:24:09,040 --> 00:24:12,380
Wciąż jestem, teraz bardziej w kategorii
mil.
328
00:24:13,560 --> 00:24:14,560
A co to jest?
329
00:24:15,400 --> 00:24:16,440
Zgooglujesz sobie, mamo.
330
00:24:17,260 --> 00:24:19,980
Nie wiem, co to jest kategoria mil,
Antek mi powiedział.
331
00:24:20,260 --> 00:24:26,780
Co? To jest, kiedy taka pani goła
przebiera się za nauczycielkę w okulary
332
00:24:26,780 --> 00:24:27,780
dalej.
333
00:24:29,800 --> 00:24:33,560
I takie robisz zdjęcia? Nie, ale chyba
powinnam zacząć.
334
00:24:33,780 --> 00:24:35,180
Dobrze można na tym zarobić?
335
00:24:35,460 --> 00:24:36,460
Zapytam się Antka.
336
00:24:38,860 --> 00:24:43,720
było słychać. Zacząłem nasłuchiwać. I
potem zrozumiałem, czego właściwie
337
00:24:43,720 --> 00:24:49,100
nasłuchuję. Pojawiło się to uczucie i to
już nie było fajne. A jak, Franku, z
338
00:24:49,100 --> 00:24:50,100
twoim pisaniem?
339
00:24:50,880 --> 00:24:51,880
Dobrze.
340
00:24:53,280 --> 00:24:54,480
Jeszcze ostatnią część.
341
00:24:55,080 --> 00:24:57,260
Fajnie. Nie mówiłeś.
342
00:24:57,540 --> 00:24:59,760
Świeża sprawa. I o czym to będzie?
343
00:25:00,040 --> 00:25:02,720
Też to znasz. Ból brzucha punktowy.
344
00:25:03,140 --> 00:25:07,570
Słaby. Pojawia się, gdy ktoś, kogo
kochasz, wychodzi do drugiego pokoju
345
00:25:07,570 --> 00:25:08,950
trzaskając drzwiami.
346
00:25:09,210 --> 00:25:14,350
Gdy nie odpisuje na wiadomość, chociaż
widzi, że jest dostępny. Gdy nie wraca
347
00:25:14,350 --> 00:25:15,490
noc. O starości.
348
00:25:18,210 --> 00:25:19,990
Samotności. O śmierci.
349
00:25:20,190 --> 00:25:24,750
Nie, Efroniu, nie piszę o takich
rzeczach. Nie, piszę o życiu. Masz
350
00:25:24,750 --> 00:25:26,530
przed sobą od chuja i trochę.
351
00:25:26,850 --> 00:25:29,970
A może nie tyle o śmierci, co kryzysie
wieku średniego.
352
00:25:30,190 --> 00:25:33,010
A to też nie istnieje. Nie, jest tylko
kryzys życia.
353
00:25:34,250 --> 00:25:37,430
I tym razem podpiszesz swoim nazwiskiem?
354
00:25:38,590 --> 00:25:43,630
To uczucie bycia nic niewartym gównem.
Nie, podpiszę się pod ten...
355
00:25:43,630 --> 00:25:46,270
inny pisarz.
356
00:25:46,930 --> 00:25:48,050
Ktoś inny?
357
00:25:48,430 --> 00:25:52,510
Potrzeba lat, by je nazwać. Taki znany
pisarz.
358
00:25:52,770 --> 00:25:54,090
Inny znany pisarz?
359
00:25:54,650 --> 00:25:57,650
Ale nawet gdy je nazwiesz, to i tak nie
mija.
360
00:26:00,170 --> 00:26:03,690
Tak, kurwa, inny znany pisarz. Ja nie
wiem, czy ja mówię po chińsku.
361
00:26:04,010 --> 00:26:05,910
Nie, nie, dobrze, dobrze, a rozumiemy.
362
00:26:06,430 --> 00:26:08,570
A ty coś z tego będziesz miał, Franio?
363
00:26:09,090 --> 00:26:10,090
Trzysta tysięcy.
364
00:26:10,450 --> 00:26:14,010
No, to tylko nie przepierdol tego
miesiąc.
365
00:26:14,230 --> 00:26:18,390
Słuchaj, ja mam takiego gościa od tych,
kurwa, lokat, wiesz. Ja bym ci dał numer
366
00:26:18,390 --> 00:26:19,730
telefonu, to dzięki.
367
00:26:20,990 --> 00:26:23,610
Zostaję na zawsze jak czarny przyjaciel.
368
00:26:24,590 --> 00:26:27,390
Oddać, co masz najcenniejszego za
trzysta tysięcy?
369
00:26:27,930 --> 00:26:29,170
A kto to wymyślił?
370
00:26:29,760 --> 00:26:31,800
I modlisz się o to, aby być sam.
371
00:26:32,140 --> 00:26:33,140
Wydawnictwo.
372
00:26:33,300 --> 00:26:37,980
A ja się zgodziłem, bo potrzebuję kasy.
Ale nigdy nie będziesz. Twój czarny
373
00:26:37,980 --> 00:26:39,800
przyjaciel zostaje z tobą na dobre.
374
00:26:40,000 --> 00:26:41,000
Wiesz, kim jesteś?
375
00:26:43,440 --> 00:26:45,300
Mówiąc ci, że jesteś gówno wart.
376
00:26:45,800 --> 00:26:47,540
No, z chęcią się dowiem.
377
00:26:48,340 --> 00:26:49,340
Zwykłą kurwą.
378
00:26:49,680 --> 00:26:53,840
Mama, to nie jest odpowiednie słowo.
Tak? A jak to się sprzedaje, to jakie
379
00:26:53,840 --> 00:26:55,260
odpowiednie? Nie, nie, nie.
380
00:26:55,560 --> 00:26:57,020
Masz rację, mamusiu, wiesz?
381
00:26:58,730 --> 00:27:02,770
Wszystkie kurwy, jakie w życiu
spotkałem, były w dzieciństwie
382
00:27:02,770 --> 00:27:03,770
matki.
383
00:27:03,910 --> 00:27:09,650
Mamo, czy nam jest to potrzebne? Czy
powinna tego Agnieszka słuchać, tym
384
00:27:09,650 --> 00:27:10,389
bardziej Nina?
385
00:27:10,390 --> 00:27:12,930
Tak, powinniście wszyscy tego wysłuchać.
386
00:27:13,710 --> 00:27:15,230
Popatrz na swojego teścia.
387
00:27:15,530 --> 00:27:17,050
A to nie jest mój teść, proszę pani.
388
00:27:17,270 --> 00:27:18,810
Byłeś naprawdę wspaniały.
389
00:27:19,550 --> 00:27:21,750
Byłeś jak Picasso, nie do zatrzymania.
390
00:27:21,950 --> 00:27:22,950
Zjawisko.
391
00:27:23,470 --> 00:27:25,550
Wykończyła cię chałtura i pieniądze.
392
00:27:26,800 --> 00:27:29,920
Zrobiłeś coś kiedyś dla naszego syna?
Choć raz.
393
00:27:31,100 --> 00:27:32,240
Ja wiem.
394
00:27:34,780 --> 00:27:38,080
Proszę cię o najdrobniejszą rzecz.
Potrafisz upakarzać ludzi.
395
00:27:39,980 --> 00:27:42,060
Nie mam dosyć. Ja wychodzę.
396
00:27:42,280 --> 00:27:43,900
Gdzie? Dokąd?
397
00:27:44,580 --> 00:27:47,780
W pizdu. Jak najdalej od ciebie.
398
00:27:48,500 --> 00:27:51,000
Nigdy nie umiałeś przyjąć prawdy, wiesz?
399
00:27:52,180 --> 00:27:53,600
Wiesz co, Maryśka?
400
00:27:57,230 --> 00:28:00,290
Przybywasz nagle do mojego domu. Nie
wiadomo skąd.
401
00:28:01,610 --> 00:28:07,270
I kurwa zaczynasz te twoje pierdolone,
kurewskie bzdory!
402
00:28:07,510 --> 00:28:10,150
Ty pizdo pierdolona, ty!
403
00:28:10,770 --> 00:28:13,950
Tato, to jest dziecko. Nie, to jest
dziecko! To! To!
404
00:28:14,990 --> 00:28:16,350
Obrażone dziecko!
405
00:28:17,030 --> 00:28:19,470
Nie jesteś najmłodsza w tym
pomieszczeniu.
406
00:28:20,090 --> 00:28:21,250
O czym ona mówi?
407
00:28:21,510 --> 00:28:24,810
Ja nie wiem, mogłabym przeprosić, tylko
nie wiem kogo i nie wiem za co. Ja nie
408
00:28:24,810 --> 00:28:29,010
potrzebuję adwokata, mamusiu. Ale to nie
było o tobie, wiesz, to było o nim. To
409
00:28:29,010 --> 00:28:30,030
czemu mówisz o mnie?
410
00:28:30,390 --> 00:28:34,250
Mów sobie o was, jeżeli w ogóle musisz
tutaj być jeszcze.
411
00:28:35,090 --> 00:28:36,450
Zostawił mnie bez niczego.
412
00:28:36,730 --> 00:28:37,730
On cię zostawił.
413
00:28:39,490 --> 00:28:41,070
Doranek, na mnie już pora.
414
00:28:41,430 --> 00:28:42,430
Razem pójdziemy, dobrze?
415
00:28:42,590 --> 00:28:43,930
Ale ja mam prąd, przepraszam.
416
00:28:44,130 --> 00:28:45,130
Tak, masz sesję?
417
00:28:45,670 --> 00:28:46,670
Dokładnie. Super.
418
00:28:50,090 --> 00:28:51,230
Dziękuję, do widzenia.
419
00:28:51,770 --> 00:28:52,990
Do widzenia.
420
00:28:57,270 --> 00:28:58,270
Kurwa!
421
00:29:03,210 --> 00:29:04,650
Jak tatoś.
422
00:29:05,850 --> 00:29:07,090
Jesteś jak on.
423
00:29:09,890 --> 00:29:13,930
Jesteś po prostu jak tłuste panie, które
człapią...
424
00:29:14,280 --> 00:29:17,940
Po zoo i myślą, że wszystkie zwierzęta
na nich patrzą. Ale nie, zwierzęta,
425
00:29:17,940 --> 00:29:19,820
kurwa, mają inne sprawy do załatwienia.
426
00:29:20,320 --> 00:29:25,960
Robią to, co robią zwierzęta. Leżą i
skają się i mają te tłuste pawie w
427
00:29:27,520 --> 00:29:28,880
Ktoś was musi obudzić.
428
00:29:30,240 --> 00:29:33,200
Chyba nieźle, że ja, a nie kto inny.
429
00:29:35,760 --> 00:29:38,340
No, no, musimy już iść. A dlaczego nie?
430
00:29:38,640 --> 00:29:39,640
Ja jeszcze nie zjadłam.
431
00:29:39,880 --> 00:29:41,420
No, to weźmiemy sobie coś nowego.
432
00:29:42,090 --> 00:29:43,510
Do widzenia Pani Małczuk.
433
00:30:26,890 --> 00:30:28,610
Jesteś jak upiór, wiesz?
434
00:30:34,350 --> 00:30:35,350
Tak.
435
00:30:37,650 --> 00:30:39,090
Jak upiór.
436
00:30:40,230 --> 00:30:42,330
Niby już zdechłaś, ale nie.
437
00:30:43,750 --> 00:30:46,750
Cały czas mnie nawiedzasz, wciąż mnie
ranisz.
438
00:30:48,070 --> 00:30:50,690
Wciąż mi kurwa nie dajesz spokoju.
439
00:31:00,600 --> 00:31:02,380
Zdecyduj się, czy jestem, czy mnie nie
ma.
440
00:31:03,020 --> 00:31:04,540
Sama się, kurwa, zdecyduj.
441
00:31:19,540 --> 00:31:23,980
Odeszłam od was, bo swoim ojcem nie dało
się żyć.
442
00:31:28,590 --> 00:31:31,610
Nawet nie ukrywał, że co tydzień śpi z
inną kobietą.
443
00:31:33,850 --> 00:31:35,590
Ze mną się też nie dało żyć.
444
00:31:46,530 --> 00:31:48,610
No, teraz najwidoczniej się nie da.
445
00:31:49,670 --> 00:31:51,170
Kurwa, litość.
446
00:32:00,240 --> 00:32:02,080
Czy ktoś miał kiedyś dla mnie litość?
447
00:32:02,280 --> 00:32:04,880
A tak, bo to zawsze jest o tobie, nie?
448
00:32:05,300 --> 00:32:07,660
Wszystko jest tylko i wyłącznie o tobie.
449
00:32:09,880 --> 00:32:11,480
I kto to mówi?
450
00:32:15,440 --> 00:32:17,520
Co ty o mnie wiesz tak naprawdę?
451
00:32:20,460 --> 00:32:22,300
No więcej niż ty o mnie.
452
00:32:22,700 --> 00:32:24,560
Miałem kurwa dziesięć lat!
453
00:32:45,610 --> 00:32:46,710
Ale teraz masz 40.
454
00:32:49,050 --> 00:32:50,050
Dostać.
455
00:32:50,990 --> 00:32:52,130
Jestem zmęczona.
456
00:33:35,950 --> 00:33:37,390
Nigdy się stąd nie ruszyłem.
457
00:33:37,970 --> 00:33:39,570
Z tego salonu.
458
00:33:40,890 --> 00:33:42,270
Wciąż tu siedzę.
459
00:33:44,130 --> 00:33:45,590
Wciąż nasłuchuję.
460
00:33:47,990 --> 00:33:49,870
Tylko pozornie jestem sam.
461
00:33:51,450 --> 00:33:52,950
Wciąż ich słyszę.
462
00:33:54,430 --> 00:33:56,850
Wciąż drą mordę.
463
00:37:08,750 --> 00:37:09,750
Dziękuje.
464
00:37:58,120 --> 00:38:02,460
Dzięki za oglądanie!
465
00:38:19,880 --> 00:38:22,980
No matter who we chose to be
466
00:38:22,980 --> 00:38:29,280
Who we chose to be
467
00:38:29,280 --> 00:38:35,560
What about the fun we had for free
468
00:38:35,560 --> 00:38:42,380
We can't afford it now What about the
things we
469
00:38:42,380 --> 00:38:43,380
never
470
00:38:49,190 --> 00:38:51,130
Pomyśl o tym cały czas.
471
00:38:52,850 --> 00:38:55,890
I zastanów się, jak on zniszczy.
472
00:39:22,220 --> 00:39:29,100
What are we doing An afternoon
473
00:39:29,100 --> 00:39:33,920
would take forever to unfold
33044
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.