All language subtitles for Warszawianka_S01E03_720p_WEB-DL_30nama_30NAMA
Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
English
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Italian
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:23,280 --> 00:00:24,280
Zatrzymać się?
2
00:00:29,000 --> 00:00:31,800
Zatrzymaj myszki, dotknę cię za ptaka.
3
00:00:32,119 --> 00:00:33,120
Chcesz?
4
00:00:33,660 --> 00:00:36,180
Całe dzieciństwo czekałem na Piotrusia
Pana.
5
00:00:37,920 --> 00:00:41,860
Czekałem aż obudzi mnie i powie, abym
leciał z nim do Nibylandii.
6
00:00:44,100 --> 00:00:45,820
Mam w domu, mogę dać ci później?
7
00:00:48,160 --> 00:00:49,160
Okej.
8
00:00:49,540 --> 00:00:51,580
Ale dość szybko zrozumiałem...
9
00:00:51,900 --> 00:00:55,840
Że nie czekam na Piotrusia Pana, tylko
na dzwoneczka.
10
00:00:56,480 --> 00:01:00,740
I że zamiast czekać, trzeba zacząć się
za nim rozglądać.
11
00:01:23,280 --> 00:01:24,280
KONIEC!
12
00:02:00,259 --> 00:02:02,860
Hej, o czym myślisz?
13
00:02:05,840 --> 00:02:07,040
Wszystko dobrze?
14
00:02:08,580 --> 00:02:09,580
Tak.
15
00:02:11,220 --> 00:02:12,620
Pamiętasz tę wiolkę?
16
00:02:14,940 --> 00:02:17,500
Ta, co tu przyjeżdżała na wakacje?
17
00:02:25,930 --> 00:02:30,990
Ta Wiola jest teraz naukowcem w
Finlandii. Wiesz, czym tam się zajmują?
18
00:02:30,990 --> 00:02:32,570
jedzenie z samej wody.
19
00:02:33,330 --> 00:02:37,070
Jak połowa knajpa czarnej. Nie, nie,
nie. Nie śmiej się.
20
00:02:38,650 --> 00:02:45,450
Czyste białko z wody i z dwutlenku węgla
pracuje w zespole,
21
00:02:45,470 --> 00:02:48,510
który to opatentował. Pisali o tym w
świecie nauki.
22
00:02:48,990 --> 00:02:50,250
Możesz sobie poczytać.
23
00:02:50,590 --> 00:02:51,790
Dobrze, że wyszła na ludzi.
24
00:02:52,050 --> 00:02:53,050
O nie, nie, nie.
25
00:02:53,590 --> 00:02:54,930
Ludzi to ona uratuje.
26
00:02:55,480 --> 00:02:58,100
Od głodu i od suszy.
27
00:02:59,040 --> 00:03:05,420
A ty myślisz, że co, że globalne
ocieplenie to jest żart? A zastanawiasz
28
00:03:05,420 --> 00:03:10,100
jakim świecie będzie żyła Ninka? W jakim
świecie wy dwie będziecie żyły. Wy dwie
29
00:03:10,100 --> 00:03:11,100
i Keith Richards.
30
00:03:11,120 --> 00:03:13,080
Richards, to czego to jest?
31
00:03:16,060 --> 00:03:18,200
Dobra, muszę lecieć. Mam roboty o 18.
32
00:03:20,100 --> 00:03:22,660
Może jest 14.
33
00:03:23,600 --> 00:03:26,890
No wiem, ale jeszcze muszę się...
przebrać w coś, bo to jest taki bankiet.
34
00:03:30,730 --> 00:03:31,730
Wiesz co?
35
00:03:32,290 --> 00:03:33,410
Coś ci pokażę.
36
00:03:35,390 --> 00:03:39,390
Zawsze mówiłam, że jesteś jeden do
jednego wujka.
37
00:03:39,950 --> 00:03:41,710
No, mogę pożyczyć?
38
00:03:41,970 --> 00:03:43,190
No i chyba żartujesz.
39
00:03:44,090 --> 00:03:45,390
Masz to wziąć.
40
00:03:45,630 --> 00:03:47,250
A i to dostanę dziesięć.
41
00:03:48,370 --> 00:03:49,370
Ciociu.
42
00:03:50,510 --> 00:03:51,510
No co?
43
00:03:52,190 --> 00:03:53,190
Czterdziestka była?
44
00:03:53,600 --> 00:03:55,820
No było. Wszystkiego najlepszego.
45
00:03:56,120 --> 00:03:57,120
Dzięki.
46
00:03:59,860 --> 00:04:04,020
Kiedy przybyłem do Nibelandii,
zobaczyłem, że tam jest wspaniale.
47
00:04:04,600 --> 00:04:08,120
I że mieszka tam nie jeden, ale pełno
dzwoneczków.
48
00:04:08,740 --> 00:04:11,420
Wszyscy są szczęśliwi i sympatyczni.
49
00:04:12,220 --> 00:04:13,880
Jest tylko jedno ale.
50
00:04:15,280 --> 00:04:17,540
Żeby dobrze się bawić w Nibelandii...
51
00:04:17,980 --> 00:04:23,700
Trzeba organizować sobie od czasu do
czasu takie śmieszne, kolorowe papierki
52
00:04:23,700 --> 00:04:28,120
rysunkami martwych facetów. No i tu
zaczynają się wchody.
53
00:04:50,640 --> 00:04:54,600
No kurwa, miałeś tu być godzinę temu.
Dobrze no. No, no to zapierdalaj na
54
00:04:54,600 --> 00:04:55,700
zaplecze się przebrać.
55
00:04:56,660 --> 00:04:57,660
Kurwa.
56
00:05:38,220 --> 00:05:39,820
Idę czwarty dzień. Inaczej nie dam rady.
57
00:05:41,060 --> 00:05:42,060
Spoko.
58
00:05:43,500 --> 00:05:44,500
Co za alarma?
59
00:05:45,760 --> 00:05:46,760
Chuj w alarmy.
60
00:05:50,140 --> 00:05:51,140
Słowa mędrca.
61
00:05:57,080 --> 00:05:57,540
Co
62
00:05:57,540 --> 00:06:04,800
robimy?
63
00:06:05,240 --> 00:06:07,720
Daj mi dwa razy to, co proszę, bo
szybciej pójdziemy na chatę.
64
00:06:11,690 --> 00:06:12,690
Dzięki, do widzenia.
65
00:06:46,690 --> 00:06:47,690
Dzięki.
66
00:06:48,410 --> 00:06:49,610
Co podać?
67
00:06:52,210 --> 00:06:55,310
Najlepszy Tomasz. Znaczy dla mnie.
Najlepszy?
68
00:06:56,510 --> 00:06:58,390
Dla świnie mojito.
69
00:06:58,710 --> 00:06:59,790
I kole.
70
00:07:05,470 --> 00:07:06,510
Zaraz podam.
71
00:07:08,790 --> 00:07:10,090
Robisz mi mojito?
72
00:07:10,310 --> 00:07:11,310
Kole, gdzie?
73
00:07:25,460 --> 00:07:31,680
Jak się masz?
74
00:07:31,900 --> 00:07:37,900
W porządku, dziękuję.
75
00:07:38,240 --> 00:07:40,400
Przepraszam, Michał, to mój naprawdę
dobry przyjaciel.
76
00:07:41,440 --> 00:07:42,440
Miło Cię poznać.
77
00:07:48,570 --> 00:07:51,710
Mógłbyś znaleźć jakiegoś ogra w Kremlu.
Tam trzcówce stoją.
78
00:07:52,170 --> 00:07:55,130
Ławro. Może będziesz grzeczny, bo to
jest mój kontrachem.
79
00:07:55,850 --> 00:07:57,850
He told me that you have a firm
handshake.
80
00:08:16,520 --> 00:08:19,380
Tak, chodźmy, no, byśmy szybko pochnęli.
Ujem!
81
00:08:25,000 --> 00:08:26,000
Pierdalaj!
82
00:08:32,940 --> 00:08:35,679
Znaczy, przynajmniej wystarczy. Zostawić
siebie?
83
00:08:56,240 --> 00:08:57,240
Jak się bawicie?
84
00:09:01,660 --> 00:09:03,120
Jak się bawicie?
85
00:09:07,320 --> 00:09:13,740
Chujowo. Co za... Też bym się bawił
chujowo, jakbym był taki chujowy,
86
00:09:13,740 --> 00:09:15,620
O, kurwa.
87
00:09:16,160 --> 00:09:17,220
Nie, no nie.
88
00:09:17,820 --> 00:09:19,100
Żarty, żarty, żarty.
89
00:09:19,460 --> 00:09:22,420
Dobra. Chciałem po prostu powiedzieć
parę słów.
90
00:09:23,540 --> 00:09:25,400
Wielkie dzięki dla reżysera.
91
00:09:28,609 --> 00:09:32,970
Naprawdę. No tam z dymu jak było, ale
to, żeśmy się najebali, to akurat jest
92
00:09:32,970 --> 00:09:33,970
nasze.
93
00:09:35,170 --> 00:09:38,510
I dla koleżanek też wielkie dzięki Boże,
żeśmy się tam na planie.
94
00:09:39,870 --> 00:09:41,030
To też nie zdarza, nie?
95
00:09:42,890 --> 00:09:44,690
Ale poza tym film jest zajebisty.
96
00:09:46,730 --> 00:09:51,830
Także dziękujemy uprzejmie za obsadzenie
mnie w chujową ziemię.
97
00:09:52,270 --> 00:09:54,390
Czyli tak się doskonale sprzedawicie.
Dlaczego?
98
00:09:54,840 --> 00:09:59,180
kupicie na niego milety, dlatego, że
jesteście po prostu deminami.
99
00:11:03,969 --> 00:11:06,570
Tipy. Za tego zjeba.
100
00:11:09,190 --> 00:11:11,970
Dziękuję Ci, jesteś zajebisty koleś.
101
00:11:15,690 --> 00:11:16,690
Siema.
102
00:11:23,490 --> 00:11:26,610
A to alarmem?
103
00:11:31,470 --> 00:11:33,010
Chuj w alarmy.
104
00:11:34,830 --> 00:11:40,090
W Nibelandii najpiękniejsze jest to, że
jestem tam bohaterem.
105
00:11:44,990 --> 00:11:45,670
I
106
00:11:45,670 --> 00:11:52,290
czuję taki
107
00:11:52,290 --> 00:11:56,690
wielki... Piękny...
108
00:11:56,690 --> 00:12:02,370
Powtórzy pan mi dokładny adres?
109
00:12:08,719 --> 00:12:10,800
Halo? Powtórzył pan adres?
110
00:12:14,800 --> 00:12:15,800
Cicho.
111
00:12:17,180 --> 00:12:18,740
Bo ciotka śpi.
112
00:12:19,940 --> 00:12:21,060
Że co?
113
00:12:25,420 --> 00:12:27,120
Gdzie dokładnie kończymy?
114
00:12:31,180 --> 00:12:33,440
No tu, tutaj.
115
00:12:33,960 --> 00:12:35,040
Kończymy tutaj.
116
00:12:35,320 --> 00:12:36,460
Tylko kurwa cicho.
117
00:13:03,470 --> 00:13:07,790
Za to zawsze, gdy wracasz z nibylandii,
wszystko cię boli.
118
00:13:08,950 --> 00:13:11,390
Nie możesz ruszyć ręką ani nogą.
119
00:13:11,930 --> 00:13:14,250
I potwornie chce ci się pić.
120
00:13:15,370 --> 00:13:18,170
Nie wiesz, kim jesteś i skąd się tu
wziąłeś.
121
00:13:21,850 --> 00:13:25,670
I nagle czujesz te kajdanki, które
zawsze masz na sobie.
122
00:13:27,470 --> 00:13:30,890
Kajdanki, w których zacypiasz, myjesz
zęby.
123
00:13:31,950 --> 00:13:33,250
Bierzesz prysznic.
124
00:13:34,250 --> 00:13:36,210
Te, w których się pieprzysz.
125
00:13:39,950 --> 00:13:43,170
Tak tylko sprawia, że są dwa razy
mocniejsze.
126
00:15:07,620 --> 00:15:08,740
Czuły, kurwa.
127
00:15:09,980 --> 00:15:11,620
Przecież to było twoje życie.
128
00:15:12,320 --> 00:15:14,060
Twój interes, stary.
129
00:15:15,380 --> 00:15:19,960
A nie siódma panna w miesiącu, która ci
się po prostu nudzi. Ale miałem już
130
00:15:19,960 --> 00:15:20,960
dość.
131
00:15:21,760 --> 00:15:24,620
Ale czego dość? Że sąsiad ci, kurwa,
knajpę zalał?
132
00:15:25,380 --> 00:15:27,480
Ludzie mu się palą fabryki, wieżowce.
133
00:15:27,740 --> 00:15:29,140
Ale się ubezpieczeni.
134
00:15:30,500 --> 00:15:33,800
I nie robią wszystkiego sami, kurwa, bez
pomysłów.
135
00:15:34,120 --> 00:15:34,999
Po pijaku.
136
00:15:35,000 --> 00:15:37,840
Nie, stary, ty po prostu o nic nie
umiesz walczyć.
137
00:15:38,600 --> 00:15:39,600
Nie, Elka.
138
00:15:42,660 --> 00:15:44,780
Ja o nic nie umiem dbać.
139
00:15:49,140 --> 00:15:50,140
To też.
140
00:15:51,000 --> 00:15:52,000
Dzięki.
141
00:15:54,420 --> 00:15:56,600
Prawda przede wszystkim, pamiętasz?
142
00:15:59,500 --> 00:16:00,820
Prawda przede wszystkim.
143
00:16:01,440 --> 00:16:03,300
To jak z twoim kontrahentem?
144
00:16:10,730 --> 00:16:16,950
Powiedział, że albo się wyprowadzamy
razem do L .A.
145
00:16:18,230 --> 00:16:23,530
i on mnie utrzymuje, albo to finito.
146
00:16:26,450 --> 00:16:31,770
Kurwa, ty to wygrywasz cały czas szóstkę
w Totka i ciągle narzekasz. Tamten
147
00:16:31,770 --> 00:16:33,770
Hiszpan też cię chciał zabrać do
Madrytu?
148
00:16:35,670 --> 00:16:36,870
Jestem taka jak ty.
149
00:16:37,890 --> 00:16:38,930
Realnie oceniam.
150
00:16:42,640 --> 00:16:47,900
A to nie jest tak, że jak coś musimy, to
się zaczynamy tego bać?
151
00:16:51,780 --> 00:16:53,560
To chyba nie jest takie proste.
152
00:16:56,800 --> 00:16:57,800
Masz córkę.
153
00:16:59,740 --> 00:17:02,500
Ona jest trwała i jej się nie boisz.
154
00:17:02,980 --> 00:17:07,839
No nie, nie, nie boję się, ale o nią
się, kurwa, boję tak, że jeszcze jak.
155
00:17:09,230 --> 00:17:13,109
Już największy mój koszmar to jest to,
że Matylda z tym swoim krzydupatem mają
156
00:17:13,109 --> 00:17:16,089
wypadek samochodowy, a ja zostaję z Niną
tutaj sam ze wszystkim.
157
00:17:16,390 --> 00:17:17,770
Nie daję rady jej, kurwa.
158
00:17:18,910 --> 00:17:19,910
A z czym?
159
00:17:20,890 --> 00:17:21,890
Ze wszystkim.
160
00:17:24,569 --> 00:17:25,990
Z niebyciem durniem.
161
00:17:29,430 --> 00:17:30,850
Nie jesteś durniem.
162
00:17:33,990 --> 00:17:37,930
Jakbym nie był durniem, to bym miał prąd
w mieszkaniu.
163
00:17:47,440 --> 00:17:50,620
A jak kogoś normalnego na co dzień w
łóżku?
164
00:18:03,820 --> 00:18:06,580
Ale wtedy byśmy sobie tutaj nie
siedzieli razem, co?
165
00:18:13,120 --> 00:18:14,120
Raheim.
166
00:18:20,780 --> 00:18:21,780
Lime.
167
00:19:20,170 --> 00:19:21,890
Ja w sprawie rachunków.
168
00:19:23,410 --> 00:19:29,930
Kartą czy gotówką? Nie, nie, nie, bo...
Tam jest chyba pomyłka jakaś.
169
00:19:36,150 --> 00:19:37,230
Nie, to nie pomyłka.
170
00:19:37,870 --> 00:19:38,870
Na pewno?
171
00:19:42,390 --> 00:19:45,110
Może to ja bym naradzył w takim razie.
Tym panu nie do.
172
00:19:47,790 --> 00:19:54,450
Nie, chodzi o to, żebyście włączyli mi
jednak prąd, a ja wtedy po jakimś
173
00:19:54,450 --> 00:19:55,450
czasie... Traci pan czas.
174
00:19:57,270 --> 00:19:58,310
Nie rozumiem.
175
00:20:01,430 --> 00:20:03,230
Ja jestem tylko trybem w maszynie.
176
00:20:03,530 --> 00:20:05,970
Maszyna jest potężna, działa swoją
własną logiką.
177
00:20:06,350 --> 00:20:09,050
Moje samopoczucie, współczucie nie mają
tutaj żadnego znaczenia.
178
00:20:09,290 --> 00:20:12,730
Ja jestem tylko trybem w maszynie.
Potrzeb komputera... Czyli kontroluje
179
00:20:12,770 --> 00:20:13,910
to maszyna podejmuje decyzje.
180
00:20:14,330 --> 00:20:15,610
Maszyna jest nieomylna.
181
00:20:38,419 --> 00:20:43,360
Znalazł mi pracownicę?
182
00:20:58,400 --> 00:20:59,400
Dla kraju gdzie mogę dać?
183
00:21:00,260 --> 00:21:02,980
Braku na jaką krechę, ja nie mam prądu w
mieszkaniu.
184
00:21:03,620 --> 00:21:04,620
Ty, morda!
185
00:21:05,480 --> 00:21:07,380
Ja się coś w ogóle muszę ciebie o coś
pytać.
186
00:21:07,820 --> 00:21:09,120
No musisz to pytaj.
187
00:21:09,660 --> 00:21:15,060
Ty! To jest prawda, że ty sam warsztatką
zalałeś, bo się sklałeś i we wannie ze
188
00:21:15,060 --> 00:21:16,060
sąsiadem zanudzałeś?
189
00:21:16,880 --> 00:21:18,600
Daj mi to pracownicę jebaną.
190
00:21:19,660 --> 00:21:20,660
Ale prawdę czy nie?
191
00:21:22,540 --> 00:21:23,540
Da.
192
00:21:25,200 --> 00:21:26,200
Butelkę!
193
00:21:28,040 --> 00:21:31,040
Dobra, nic też mówisz, to nie mów. Ja
tam rozumiem.
194
00:21:32,800 --> 00:21:33,800
Chyba, że chcesz.
195
00:21:39,480 --> 00:21:40,980
Dobra, ty, temat jest.
196
00:21:41,440 --> 00:21:44,260
Jutro. Ciekawe, sympatyczne.
197
00:21:45,000 --> 00:21:46,260
Poregrosy można przytulić.
198
00:21:47,400 --> 00:21:49,160
No, zobacz, świetny temat, no.
199
00:21:50,120 --> 00:21:51,300
Prądce podłączysz.
200
00:21:52,080 --> 00:21:54,880
Światło. Gaz, kurwa, wiesz, wesoły
Romek.
201
00:21:56,750 --> 00:22:02,430
Ale ty, prąd to na lewo możesz też
pociągnąć. Ten typ ze szkolnej... Jego
202
00:22:02,430 --> 00:22:03,430
no.
203
00:22:03,770 --> 00:22:06,790
Jego miał ten... Pinokio.
204
00:22:07,250 --> 00:22:08,450
Pół roku tak ciągnął.
205
00:22:11,270 --> 00:22:12,270
No i?
206
00:22:12,590 --> 00:22:14,070
No i muszę stwierdzić, ale wiesz.
207
00:22:14,570 --> 00:22:17,070
W więzieniu też ma prąd, nie? Co za
temat.
208
00:22:17,410 --> 00:22:18,109
Jaki temat?
209
00:22:18,110 --> 00:22:19,450
Na jutro ten temat.
210
00:22:21,750 --> 00:22:23,330
Do Torek pojedziemy.
211
00:22:23,690 --> 00:22:25,090
To najwyższy czas.
212
00:22:25,550 --> 00:22:31,710
Ty, ale serio, nie, jest typ mojego
wujka znajomy i on ma tam temat taki
213
00:22:31,710 --> 00:22:36,350
biznesowy i parę groszy można ukręcić,
nie? Ale na czym ukręcić?
214
00:22:36,870 --> 00:22:38,190
Na czym ukręcić?
215
00:22:53,870 --> 00:22:57,590
Ogarń się, bądź człowiekiem! Janek,
zaczynasz roboty za piętnaście minut!
216
00:23:11,370 --> 00:23:12,370
Potrzebuję pomocy!
217
00:23:17,570 --> 00:23:18,570
Halo!
218
00:23:21,130 --> 00:23:22,710
Co się stało? Słucham pana.
219
00:23:23,290 --> 00:23:26,850
Błagam Pana bardzo, Błagam Pana Błagam.
Przecie mu odruch, proszę. Proszę ją
220
00:23:26,850 --> 00:23:27,850
wyciąć, proszę ją uratować.
221
00:23:32,150 --> 00:23:34,190
To moja jedyna przyjaciółka.
222
00:23:37,110 --> 00:23:39,150
To jest twoja jedyna przyjaciółka?
223
00:23:41,370 --> 00:23:42,670
Nie miałem szczęścia.
224
00:23:43,650 --> 00:23:44,790
Z kobietami?
225
00:23:51,430 --> 00:23:52,630
Nie mam szczęścia.
226
00:23:55,470 --> 00:23:59,330
Na pewno mnóstwo lasów na ciebie poleci,
bo ty jesteś spoko tytanek.
227
00:24:00,830 --> 00:24:01,990
Dobrze wyglądasz.
228
00:24:02,350 --> 00:24:03,350
Lubisz pse.
229
00:24:04,010 --> 00:24:06,050
Jako psy, co w ogóle do rzeczy.
230
00:24:06,570 --> 00:24:07,570
Nie, to co?
231
00:24:09,490 --> 00:24:15,530
Jeśli lubisz pse, a najlepiej, jeśli go
masz.
232
00:24:17,430 --> 00:24:19,550
A już najlepiej, jeżeli jest z
chroniska.
233
00:24:21,360 --> 00:24:22,580
To już masz wszystko, no.
234
00:24:23,160 --> 00:24:26,580
Wystarczy wybierać. Nie możesz, nie
wiesz, nie masz czterech lat.
235
00:24:27,860 --> 00:24:33,360
To widzisz, problem polega na tym, że...
ludzie tutaj traktują się jak buty.
236
00:24:37,160 --> 00:24:41,080
Ty też masz... masz strasznie złe
doświadczenia.
237
00:24:41,280 --> 00:24:42,640
A ty co, masz same zajebiste?
238
00:24:49,200 --> 00:24:51,920
Ludzie nie wiedzą, że to jest ciężka
praca kochać kogoś.
239
00:24:53,200 --> 00:24:55,960
Nie, to nie jest ciężka praca. A co to
jest?
240
00:25:00,940 --> 00:25:01,940
Nie wiem.
241
00:25:04,160 --> 00:25:07,840
Jakbym wiedział, to bym nie był
stracony.
242
00:25:11,760 --> 00:25:12,980
Jak stracony?
243
00:25:17,120 --> 00:25:18,680
Widzisz na czele napis.
244
00:25:18,990 --> 00:25:19,990
Piotruś Pan?
245
00:25:24,230 --> 00:25:25,730
Ciekawe, bo one widzą.
246
00:25:27,150 --> 00:25:29,270
Oczywiście dopiero rano, jak się robi
jasno.
247
00:25:35,690 --> 00:25:36,690
Będzie żyć.
248
00:25:37,930 --> 00:25:38,930
Alleluja!
249
00:26:20,580 --> 00:26:21,580
Siema.
250
00:26:27,540 --> 00:26:28,980
Wow. Ty tutaj?
251
00:26:31,680 --> 00:26:33,560
Odczułem. Muszę gdzieś pracować.
252
00:26:34,140 --> 00:26:36,540
Sorry. Nie no, spoko, odwróć to ty.
253
00:26:38,240 --> 00:26:39,240
Cieszę się.
254
00:26:46,280 --> 00:26:47,280
Okej.
255
00:26:50,929 --> 00:26:51,909
Coś jamy.
256
00:26:51,910 --> 00:26:52,910
Daj mi jedną.
257
00:26:57,030 --> 00:26:58,030
Schowaj to.
258
00:26:59,210 --> 00:27:01,510
No weź. Nie masz pracy w niczym do końca
życia.
259
00:27:02,770 --> 00:27:05,030
Nie obrażaj mnie. Nie, no to ty nie
obrażaj mnie.
260
00:27:07,930 --> 00:27:09,910
Widzę, że ty się zaprzyjaźniliś, ty.
261
00:27:10,370 --> 00:27:11,370
Na całe życie.
262
00:27:18,530 --> 00:27:19,530
Fajne dziewczyny.
263
00:27:20,410 --> 00:27:21,410
Pracowało mnie.
264
00:27:21,430 --> 00:27:22,690
Jak sprawy, panie?
265
00:27:23,170 --> 00:27:25,810
Kurwa, prąd mi odcięli w domu. Zawsze
zapraszam.
266
00:27:26,430 --> 00:27:27,530
Na pracownicze.
267
00:27:27,810 --> 00:27:28,810
Do roboty.
268
00:27:29,550 --> 00:27:32,530
Tak to nie działa, że masz knajpę, a
później wracasz do baru.
269
00:27:32,830 --> 00:27:36,690
Ja wiem, że dla ciebie to nie byłby
żaden zaszczyt, ale dla nas tutaj to
270
00:27:37,450 --> 00:27:38,870
Jesteś żywą legendą.
271
00:27:39,690 --> 00:27:42,070
Prawie jak pan Roman, tylko młodszy.
272
00:27:42,390 --> 00:27:43,570
Nie taki przystojny.
273
00:27:44,630 --> 00:27:47,250
Strasznie wam dziękuję, ale jednak wolę
tę stronę baru.
274
00:27:51,120 --> 00:27:52,160
Co za piękny dzień.
275
00:27:55,320 --> 00:28:01,440
Najpierw dostaję główną działkę w
filmie, a potem na Zbawicielu widzę
276
00:28:01,440 --> 00:28:06,360
tę kurwę, która mnie ostatnio upokorzyła
na bankiecie. Świetnie, że dostałeś
277
00:28:06,360 --> 00:28:07,640
rolę. To nie jest plan filmowy.
278
00:28:09,680 --> 00:28:10,680
Że co?
279
00:28:11,740 --> 00:28:14,820
Że nie ma tutaj miejsca na przemocowe
zachowania. Wypierdalej.
280
00:28:23,150 --> 00:28:25,930
Ty chyba lubisz parady dla pedałów, co
nie?
281
00:28:29,730 --> 00:28:31,630
Laluś, chodź tu.
282
00:28:37,930 --> 00:28:38,930
Co?
283
00:28:39,310 --> 00:28:40,310
I co teraz?
284
00:28:42,490 --> 00:28:46,530
Ty nawet nie potrafisz liczyć do kwoty,
jaką już z ciebie straciłem.
285
00:28:50,170 --> 00:28:51,690
Straciłem rolę w kurwa...
286
00:28:51,980 --> 00:28:53,040
Bajorze Pilewskim.
287
00:28:54,180 --> 00:28:55,760
I kontrakt na energetyki.
288
00:28:56,600 --> 00:28:57,600
Razem za bańkę.
289
00:29:00,880 --> 00:29:02,020
A służyłeś.
290
00:29:03,680 --> 00:29:04,860
A wiesz co teraz będzie?
291
00:29:05,680 --> 00:29:06,680
Wiesz?
292
00:29:10,600 --> 00:29:11,720
Pójdziemy sobie na spacer.
293
00:29:12,840 --> 00:29:14,580
No to idźcie. Pójdziesz z nami.
294
00:29:34,700 --> 00:29:35,700
O, panie, panie.
295
00:29:37,080 --> 00:29:39,720
Od razu panie wyjdą i to słówko sobie
przemyślą.
296
00:29:46,260 --> 00:29:47,260
Janeczku.
297
00:29:52,260 --> 00:29:53,920
Janek. Janek.
298
00:29:55,240 --> 00:29:56,240
Wrócił.
299
00:29:57,440 --> 00:29:58,460
Będzie podwyżkę.
300
00:30:10,000 --> 00:30:11,680
Co? Fajnych chłopaków.
301
00:30:13,120 --> 00:30:14,120
Co?
302
00:30:15,020 --> 00:30:16,580
Takie za prąd zapłać.
303
00:30:35,380 --> 00:30:37,500
Ej, po co chodzi?
304
00:30:40,439 --> 00:30:47,020
Słuchaj, facet sprowadza te... jakieś
305
00:30:47,020 --> 00:30:48,020
gówno z Chin.
306
00:30:50,320 --> 00:30:53,520
Gówno? Po co gówno? Przecież tutaj też
ludzie sprają.
307
00:30:53,980 --> 00:30:57,980
Gówno w sensie... plastik.
308
00:31:00,180 --> 00:31:01,760
Gówno czy plastik?
309
00:31:03,440 --> 00:31:05,420
Plastikowe zabawki.
310
00:31:07,840 --> 00:31:09,180
Jakie zabawki?
311
00:31:10,860 --> 00:31:15,280
Różne czuły, zabawki do zabawy. Jakie
mogą być zabawki?
312
00:31:16,000 --> 00:31:17,000
Kolorowe?
313
00:31:23,780 --> 00:31:27,940
Jakie kurwa zabawki? Oj kurwa, nie
miałeś nigdy zabawek jak byłeś mały?
314
00:31:28,840 --> 00:31:29,840
Dla dzieci.
315
00:31:33,660 --> 00:31:34,880
To jest legalne?
316
00:31:35,140 --> 00:31:38,220
Co to jest za różnica?
317
00:31:39,770 --> 00:31:40,770
Biznes to jest biznes.
318
00:31:41,230 --> 00:31:43,690
Czekaj, chcesz mi powiedzieć, że ty nie
wiesz, co to jest?
319
00:31:43,990 --> 00:31:44,990
Wiem.
320
00:31:45,210 --> 00:31:46,530
To nie wnikałem, no.
321
00:31:47,310 --> 00:31:54,270
Nie orientowałem się, czy to jest tam...
Klotki czy... To jest w porządku
322
00:31:54,270 --> 00:31:55,270
chłop.
323
00:31:56,130 --> 00:31:57,130
Zaufaj mi.
324
00:32:01,590 --> 00:32:04,490
Bardzo w porządku człowiek. Ci mówię.
325
00:32:06,130 --> 00:32:07,530
Pracowałem z nim kiedyś na polu
golfowym.
326
00:32:07,810 --> 00:32:08,810
Pamiętasz?
327
00:32:10,220 --> 00:32:11,460
Znaczy, podawałeś mu piłki.
328
00:32:12,080 --> 00:32:13,580
No, między innymi.
329
00:32:14,200 --> 00:32:16,180
I teraz on chce z tobą robić billy.
330
00:32:16,580 --> 00:32:20,320
Ech, to polubił mnie. Kurwa, sympatyczny
jestem bardzo, tak?
331
00:32:20,560 --> 00:32:21,560
No tak.
332
00:32:28,000 --> 00:32:29,460
Witam, no witam.
333
00:32:29,820 --> 00:32:30,820
Proszę bardzo.
334
00:32:31,900 --> 00:32:34,060
Pycha, pycha po prostu.
335
00:32:34,660 --> 00:32:39,180
To, to jest syn mistrza Czuchowskiego?
336
00:32:41,270 --> 00:32:44,230
Uwielbiam. Proszę bardzo. Bardzo mi
miło, panie Koński.
337
00:32:44,610 --> 00:32:45,930
Proszę. Zapraszam.
338
00:32:47,310 --> 00:32:48,970
Mam pracę, ojcu. Pokażę.
339
00:32:49,370 --> 00:32:53,130
Te pierwsze kupiłem... Te pierwsze to ja
jeszcze w 70 -tych latach kupiłem, wie
340
00:32:53,130 --> 00:32:54,130
pan.
341
00:32:54,470 --> 00:33:01,070
Jeszcze nie było tak drogo. A tatuś to
tam po święto żyć trochę lubi. No lubi,
342
00:33:01,070 --> 00:33:02,070
no umówmy się.
343
00:33:03,970 --> 00:33:04,970
Pycha, no.
344
00:33:05,390 --> 00:33:07,450
Pycha, że jesteście. Po prostu pycha.
345
00:33:07,890 --> 00:33:10,340
Ja pójdę przodem. Proszę bardzo. Proszę
bardzo.
346
00:33:11,140 --> 00:33:12,140
Oczywiście, jak najbardziej.
347
00:33:12,360 --> 00:33:13,360
Śmiało.
348
00:33:16,820 --> 00:33:17,820
O.
349
00:33:19,200 --> 00:33:23,540
To jest jednorożek na tą cukierkę.
350
00:33:25,600 --> 00:33:28,060
No to ja takich zabawek nie miałem. Ty?
351
00:33:29,200 --> 00:33:35,400
I to się po prostu, no... No za
przeproszenie w dupę.
352
00:33:40,590 --> 00:33:43,930
I tu jest taki plan, żeby sieć otworzyć
takich sklepów, nie?
353
00:33:45,030 --> 00:33:46,030
Na prowincji.
354
00:33:46,490 --> 00:33:51,470
Sieć jak w miastach małych, nie? Znaczy,
bo tam to ludzie kupią, tylko wstydzą
355
00:33:51,470 --> 00:33:52,470
się, nie?
356
00:33:54,130 --> 00:33:56,330
No gdzieś to muszę opierdolić, kontener
tego mam.
357
00:33:57,350 --> 00:34:00,190
Przez pomyłkę mi wysłali, kucyk i pody
miały być.
358
00:34:02,010 --> 00:34:05,510
Ale to jest... Świetny pomysł może być,
nie?
359
00:34:06,570 --> 00:34:07,870
I tu pan...
360
00:34:08,740 --> 00:34:11,080
Dobromir, abyśmy byli wspólnikami.
361
00:34:11,320 --> 00:34:14,900
Jakoś tam się dogadamy.
362
00:34:15,239 --> 00:34:16,480
Wszyscy się najedzą.
363
00:34:17,120 --> 00:34:18,219
Już jestem, tato.
364
00:34:18,900 --> 00:34:19,900
Czucia!
365
00:34:20,639 --> 00:34:21,760
Czucia, chodź.
366
00:34:22,780 --> 00:34:25,040
Poznaj pana Czukowskiego.
367
00:34:25,380 --> 00:34:28,639
Jego tata namalował ten obraz piękny,
który wisi tam.
368
00:34:29,620 --> 00:34:30,620
O,
369
00:34:31,520 --> 00:34:33,440
patrz, jakiego mamy gościa. Pycha.
370
00:34:34,679 --> 00:34:36,679
Bardzo mi miło pana poznać.
371
00:34:37,100 --> 00:34:38,100
Mnie również.
372
00:34:42,030 --> 00:34:44,050
Luiska, moja jedyna córka.
373
00:34:44,710 --> 00:34:46,050
Bardzo zdolna.
374
00:34:47,610 --> 00:34:52,929
Studiuje na Koźmińskich w Warszawie. Gra
na fustepianie, na harfie.
375
00:34:53,290 --> 00:34:54,570
Prawia szermierkę.
376
00:34:54,929 --> 00:34:55,929
O, no.
377
00:34:56,929 --> 00:34:59,330
Skarb mój, po prostu skarb mój jedyny.
378
00:34:59,590 --> 00:35:01,910
A, no i maluje przecież sama też.
379
00:35:02,330 --> 00:35:05,550
Pastelami. Nie, no tata... No to pycha.
380
00:35:06,970 --> 00:35:08,130
No, tak.
381
00:35:09,710 --> 00:35:15,480
A... A właśnie, panie... Czuły, Czuły.
O, panie Czułkowskiej. A może byłaby
382
00:35:15,480 --> 00:35:20,620
szansa, żeby pokazać tacie pracę Miszki?
383
00:35:21,600 --> 00:35:24,440
Byłbym naprawdę bardzo zobowiązany.
384
00:35:25,160 --> 00:35:28,660
Tato, a może pan Czuły najpierw zobaczy
samemu?
385
00:35:29,780 --> 00:35:35,480
A, że... No tak, świetny pomysł. Bardzo
dobry pomysł. To śmiało, no. Weź pana
386
00:35:35,480 --> 00:35:37,960
Czułkowę, to idź pie i...
387
00:35:43,760 --> 00:35:44,880
Bardzo ładne.
388
00:35:46,960 --> 00:35:47,980
Podobają się panu?
389
00:35:58,960 --> 00:36:01,320
Tata mówił, że w szatniarce coś też
niezłe.
390
00:36:01,560 --> 00:36:02,560
Zasługuję.
391
00:36:09,260 --> 00:36:10,260
Podoba Ci się?
392
00:36:13,190 --> 00:36:17,670
Nie no, ale ten koń jest bardzo ładny.
To jest też mój ulubiony.
393
00:36:20,710 --> 00:36:24,390
To co, chcesz się pogapić, czy w końcu
mnie nie ruchasz?
394
00:36:55,950 --> 00:36:57,170
Co się stało z moim tatą?
395
00:36:57,950 --> 00:36:58,950
Tatusiem?
396
00:37:00,810 --> 00:37:03,050
Na szczęście był to tylko atak paniki.
397
00:37:05,370 --> 00:37:07,650
Musimy poczekać do momentu wybudzenia
się pacjenta.
398
00:37:43,900 --> 00:37:44,900
Kurczę no.
399
00:37:46,360 --> 00:37:47,360
Tak.
400
00:37:48,400 --> 00:37:53,360
A może nie będzie tak źle, no. Może,
wiesz, ja też tak wylądowałem kiedyś, bo
401
00:37:53,360 --> 00:37:58,140
się wydawało, słuchaj, że mam zawał. Ale
to się okazało, że to na tlener bowiem
402
00:37:58,140 --> 00:37:59,140
było.
403
00:38:01,860 --> 00:38:03,000
Pało, durna jebana.
404
00:38:03,700 --> 00:38:05,280
Akurat, bo miliony straciłeś.
405
00:38:05,700 --> 00:38:08,400
Kurwa, musisz wszędzie patyka wsadzać,
cię nie nauczył nikt.
406
00:38:09,000 --> 00:38:10,340
A chuj, komu ja tłumaczę?
407
00:38:38,990 --> 00:38:39,990
Bilety proszę.
408
00:38:50,090 --> 00:38:51,150
Bilety proszę.
409
00:39:12,910 --> 00:39:15,910
Prawdziwy Piotruś Pan miał swoich
kumpli.
410
00:39:17,290 --> 00:39:18,910
Zagubionych chłopców.
411
00:39:20,810 --> 00:39:24,170
Byli bandą prawdziwych przyjaciół.
412
00:39:24,930 --> 00:39:28,990
Oddanych, lojalnych, dzielnych.
413
00:39:30,150 --> 00:39:32,370
Potrafili nakopać każdemu.
414
00:39:33,050 --> 00:39:36,370
Nawet temu durnemu piratowi bez ręki.
415
00:39:37,870 --> 00:39:40,770
I nawet dzwoneczek ich nie poróżnił.
416
00:39:44,520 --> 00:39:47,140
W prawdziwej nibylandii nie było żadnych
pieniędzy.
417
00:39:49,000 --> 00:39:50,720
Nie były potrzebne.
418
00:39:52,520 --> 00:39:54,500
Nikt nie nosił kajdanek.
419
00:39:55,980 --> 00:39:59,320
Nikt nie musiał uśmiechać się, gdy
śmierdzi.
420
00:40:00,600 --> 00:40:04,460
Wkładać sobie siebie samego do dupy i
udawać, że deszcz pada.
421
00:40:05,020 --> 00:40:09,140
Nie. Nikt nie musiał sobie niczego
odmawiać.
422
00:40:09,900 --> 00:40:11,980
W prawdziwej nibylandii.
423
00:40:14,920 --> 00:40:15,920
której nigdy nie było.
424
00:41:58,220 --> 00:41:59,620
KONIEC!
425
00:42:45,930 --> 00:42:46,930
Dziękuje.
426
00:43:47,310 --> 00:43:48,310
Czu -czu!
28912
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.