Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:00,000 --> 00:00:10,000
{c:$0000ff}Subtitles downloaded by MiniSubDownloader (Zasysacz Napisow):
{c:$ff7070}{y:u}http://strong-gg.info
2
00:02:01,100 --> 00:02:03,900
- Gorąco ci?
- Nie wytrzymam.
3
00:02:05,300 --> 00:02:09,600
- Mogę otworzyć okno.
- Za nim jest jeszcze gorzej.
4
00:02:10,500 --> 00:02:13,500
Przynajmniej droga jest pusta.
5
00:02:13,500 --> 00:02:17,600
Nic dziwnego.
Kto by dzisiaj wychodził z domu?
6
00:02:17,800 --> 00:02:20,200
Nie mów tak.
7
00:02:21,500 --> 00:02:23,100
Wciąż boli cię głowa?
8
00:02:25,400 --> 00:02:28,400
Tak. Co jakiś czas.
9
00:02:28,900 --> 00:02:33,600
- Od palenia ci nie przejdzie.
- Ale jest mi po nich lżej.
10
00:02:34,300 --> 00:02:36,200
>>>LAS CIENI<<<
11
00:02:51,500 --> 00:02:55,200
Niepotrzebnie się zamartwiasz.
Wystarczy, że się wyśpię.
12
00:02:57,000 --> 00:02:59,300
Podasz mi papierosa?
13
00:04:46,000 --> 00:04:48,400
Na północ od Hiszpanii, rok 1978.
14
00:05:08,300 --> 00:05:10,500
Potrzebuję ciszy i spokoju.
15
00:05:16,800 --> 00:05:20,700
Mały przystanek,
zanim wyjedziemy na pustkowie.
16
00:05:21,600 --> 00:05:24,600
- Rozprostujmy kości.
- Dobry pomysł.
17
00:05:27,100 --> 00:05:30,800
- Idziesz?
- Nie. Mam dość tej jazdy.
18
00:05:30,900 --> 00:05:33,400
- Jesteś pewna? - Tak. Idź.
19
00:05:41,100 --> 00:05:44,200
- Co to za miejsce?
- Nigdy tu nie byłem.
20
00:05:44,800 --> 00:05:47,100
- Trzymacie się?
- Tak.
21
00:05:50,000 --> 00:05:51,500
Nie wysiadasz?
22
00:05:51,900 --> 00:05:54,800
Jestem wyczerpana.
Lepiej jedźmy dalej.
23
00:05:58,900 --> 00:06:02,700
- Kobiety są pełne entuzjazmu.
- Twoja też nie wysiądzie?
24
00:06:02,900 --> 00:06:04,200
Nie.
25
00:06:09,600 --> 00:06:12,200
Chodź, napijemy się trochę wina.
26
00:06:14,500 --> 00:06:16,400
Tego mi trzeba.
Lester!
27
00:06:51,200 --> 00:06:53,200
Proszę dwa wina.
28
00:06:54,700 --> 00:06:58,300
Cudzoziemcy. Uczą się
hiszpańskiego, by się schlać.
29
00:07:03,500 --> 00:07:07,300
Nieładnie śmiać się z gości.
30
00:07:14,000 --> 00:07:16,600
- Tu was ma.
- Nalej jeszcze kolejkę!
31
00:07:17,900 --> 00:07:20,000
Najpierw ich obsłużę.
Witam panów.
32
00:07:22,800 --> 00:07:25,200
- Gdzie nasze wino?
- Już podaję.
33
00:07:28,900 --> 00:07:31,000
- Anglicy?
- Tak.
34
00:07:38,700 --> 00:07:41,900
- Dobrze zna pan hiszpański.
- Moja babcia stąd pochodzi.
35
00:07:42,600 --> 00:07:46,800
Wyjechała z dziadkiem do Anglii.
Jestem prawie miejscowym.
36
00:07:48,100 --> 00:07:50,300
A to dobre!
37
00:07:52,100 --> 00:07:56,600
- Jak się nazywała?
- Begona Coloma.
38
00:07:58,400 --> 00:08:02,300
Pamiętam ją. Anglika też.
Mieszkali nad rzeką.
39
00:08:03,900 --> 00:08:06,600
- Dom jest opuszczony.
- Już nie.
40
00:08:07,100 --> 00:08:10,100
Kupiłem go rok temu.
Teraz jest mój.
41
00:09:36,500 --> 00:09:38,000
Co tak długo?
42
00:09:43,900 --> 00:09:46,000
- Co to za jedni?
- Anglicy.
43
00:09:47,000 --> 00:09:49,900
Uważaj, jeden zna hiszpański.
44
00:09:54,900 --> 00:09:56,800
Zostaw butelkę.
45
00:09:58,000 --> 00:10:01,300
Dwa dni temu drzewo
przewróciło się na drogę.
46
00:10:01,800 --> 00:10:05,100
Musicie skręcić w lewo
za wyjazdem z wioski.
47
00:10:08,400 --> 00:10:09,900
- W lewo?
- Zgadza się.
48
00:10:13,100 --> 00:10:17,700
Gdyby te obiboki się ruszyły,
droga byłaby już przejezdna.
49
00:10:19,400 --> 00:10:21,500
O kurde...
50
00:10:40,300 --> 00:10:43,500
- Jedźmy już.
- Musimy iść.
51
00:10:48,000 --> 00:10:51,000
Dziękuję za pomoc.
Ja zapłacę.
52
00:10:52,100 --> 00:10:53,300
Nie, ja.
53
00:10:59,100 --> 00:11:00,800
Dziękujemy.
54
00:11:08,800 --> 00:11:11,600
- Ten wóz się nie nadaje.
- Słucham?
55
00:11:12,100 --> 00:11:15,300
Nie wytrzyma.
Jedźcie tym większym.
56
00:11:17,300 --> 00:11:19,700
Dziękuję.
Do widzenia.
57
00:11:25,100 --> 00:11:27,300
Czekałam całe wieki.
58
00:11:30,100 --> 00:11:33,800
Mówią, by lepiej wziąć mój wóz.
Ten nie przejedzie.
59
00:11:34,700 --> 00:11:37,900
- Nie zostawię tu bryki.
- Ja bym go posłuchał.
60
00:11:45,900 --> 00:11:48,500
Poradzimy sobie. Jedźmy.
61
00:11:52,800 --> 00:11:57,000
- Chyba go nie ukradną?
- Kto miałby to zrobić?
62
00:11:57,800 --> 00:12:00,000
- Jest bezpieczny.
- Oby.
63
00:12:02,200 --> 00:12:03,600
Kup sobie taki.
64
00:12:05,100 --> 00:12:07,600
Dojedziesz wszędzie,
jest mocny jak czołg.
65
00:12:08,100 --> 00:12:10,100
No i ma mnóstwo miejsca
dla dzieciaków.
66
00:12:18,400 --> 00:12:20,700
Już niedaleko.
Widzicie rzekę?
67
00:12:54,100 --> 00:12:56,100
- I jak?
- Super!
68
00:12:59,600 --> 00:13:01,600
Staram się go odnowić.
69
00:13:02,900 --> 00:13:08,200
A jak podoba się wam miejsce?
Można tu odetchnąć.
70
00:13:09,300 --> 00:13:11,200
Pokaż im wnętrze.
71
00:13:14,100 --> 00:13:16,900
Wprost nie potrafisz
się zachwycić przyrodą.
72
00:13:18,000 --> 00:13:20,900
Niedługo będziemy
jej mieli dość.
73
00:13:34,100 --> 00:13:36,100
Trzymaj, nie ugryzie.
74
00:13:41,400 --> 00:13:44,100
Spójrz tylko.
Kupiłem ją rok temu.
75
00:13:45,000 --> 00:13:46,900
Zejdź mi chociaż z drogi.
76
00:13:56,900 --> 00:14:00,500
- Jak się wam podoba?
- Sam go urządziłeś?
77
00:14:02,500 --> 00:14:04,500
Kiedyś była tu stajnia.
78
00:14:06,000 --> 00:14:08,100
Nadal sądzisz, że to wariactwo?
79
00:14:11,000 --> 00:14:14,600
Mógłbyś tu zamieszkać.
Założylibyśmy firmę.
80
00:14:15,700 --> 00:14:19,400
Znowu praca?
Mówisz o tym od tygodnia.
81
00:14:23,000 --> 00:14:26,000
Powiedziałby,
gdyby mu to przeszkadzało.
82
00:14:31,000 --> 00:14:32,700
Przegapiłam coś?
83
00:14:33,000 --> 00:14:38,100
Właśnie nakłaniałem
twojego męża do przeprowadzki.
84
00:14:39,800 --> 00:14:44,100
- Chyba wolę cywilizację.
- Ty też? Popieram!
85
00:14:46,200 --> 00:14:49,600
Skończylibyście jak ci
z "Małego domu na prerii".
86
00:14:51,100 --> 00:14:52,400
Kto by chciał?
87
00:14:53,500 --> 00:14:56,600
Czy mój mały mężuś się wkurzył?
88
00:14:57,800 --> 00:15:00,100
Spadaj!
89
00:15:24,200 --> 00:15:26,800
- Zamarzam.
- Wskakuj.
90
00:15:31,100 --> 00:15:32,600
- Jestem wyczerpana.
91
00:15:34,300 --> 00:15:36,000
- Za dużo kilometrów?
92
00:15:36,000 --> 00:15:39,900
Za dużo Paula.
A ona tak się stara...
93
00:15:40,100 --> 00:15:43,800
Przestań. Wiele w to włożył.
94
00:15:47,000 --> 00:15:50,300
Tak dobrze się położyć.
95
00:15:52,200 --> 00:15:56,000
- Chyba się pogodzili.
- I dobrze.
96
00:15:56,800 --> 00:16:00,600
Nie wytrzymałabym kolejnej
takiej kolacji. Zgasisz światło?
97
00:16:05,900 --> 00:16:08,800
Niedługo będziemy mieli
czas tylko dla siebie.
98
00:16:10,400 --> 00:16:14,700
Jeździmy tak od tygodnia.
Zaczynam mieć tego dość.
99
00:16:15,800 --> 00:16:19,400
- Nie masz ochoty?
- Nie o to chodzi.
100
00:16:20,400 --> 00:16:23,600
Pomówimy o tym jutro, dobra?
101
00:16:28,000 --> 00:16:32,200
- Słuchaj tylko.
- Usłyszą nas.
102
00:16:34,500 --> 00:16:37,200
Które z nich się śmieje?
103
00:16:58,200 --> 00:17:00,400
Nadal boli mnie głowa.
104
00:17:07,200 --> 00:17:10,300
- O co chodzi?
- Czuję się niezręcznie.
105
00:17:24,400 --> 00:17:26,300
Powiedziałam: Nie!
106
00:17:30,100 --> 00:17:32,900
Zmiana klimatu miała nam pomóc.
107
00:17:33,900 --> 00:17:38,500
Czujesz się inaczej,
bo tu jesteś? Ja nie.
108
00:17:40,100 --> 00:17:43,000
- A co czujesz?
- Dobrze wiesz.
109
00:17:43,800 --> 00:17:45,500
Wcale nie.
110
00:17:57,800 --> 00:18:01,200
- Dlaczego tam weszłaś?
- Co?
111
00:18:02,200 --> 00:18:06,200
- Dlaczego weszłaś do baru?
- O co ci chodzi?
112
00:18:08,000 --> 00:18:10,700
Wiedziałaś, że wszyscy
na ciebie spojrzą.
113
00:18:12,100 --> 00:18:13,800
Chciałaś mnie wkurzyć!
114
00:18:14,000 --> 00:18:16,300
Mówisz poważnie?
115
00:19:08,500 --> 00:19:12,100
- Która godzina?
- W pół do siódmej. Idź spać.
116
00:19:12,400 --> 00:19:14,200
Dlaczego już wstałeś?
117
00:19:14,200 --> 00:19:16,200
Idę z Paulem na polowanie.
118
00:19:18,100 --> 00:19:22,400
- Zaraz znowu się ściemni!
- Już idę!
119
00:19:51,700 --> 00:19:54,100
- Podoba ci się strzelba?
- Ciężka.
120
00:19:54,800 --> 00:19:57,900
To dobrze. Wtedy wiesz,
że jest przy tobie.
121
00:19:59,100 --> 00:20:03,000
- Mówisz jak prawdziwy myśliwy.
- Bo nim jestem.
122
00:20:04,200 --> 00:20:07,000
Dziadek mnie nauczył.
A jego miejscowi.
123
00:20:09,000 --> 00:20:12,000
Może sam zdołasz coś upolować.
124
00:20:13,100 --> 00:20:16,000
Skupiam się
na utrzymaniu tej spluwy.
125
00:20:16,200 --> 00:20:18,500
Na polowaniu się strzela!
126
00:20:25,600 --> 00:20:29,500
Widzisz tę ścieżkę?
Tam jest teren dla myśliwych.
127
00:20:31,100 --> 00:20:34,200
Tutaj je odgradzają.
Możemy nikogo nie spotkać.
128
00:20:40,500 --> 00:20:44,400
Jesteś ze mną,
czy wciąż leżysz w łóżku?
129
00:20:45,400 --> 00:20:47,100
Zamyśliłem się.
130
00:20:47,200 --> 00:20:51,000
To nie myśl.
Zwierzyna ci ucieknie.
131
00:21:10,200 --> 00:21:14,200
- Tu jesteś.
- Chciałam posiedzieć sama.
132
00:21:15,200 --> 00:21:19,300
- To ja nie przeszkadzam.
- Nie, zostań. Już dobrze.
133
00:21:30,500 --> 00:21:34,500
- Przepraszam za tę scenę.
- Nic się nie stało.
134
00:21:36,500 --> 00:21:41,000
- Dzięki, boli mnie głowa.
- Bo za dużo myślisz.
135
00:21:45,900 --> 00:21:50,600
Faceci... Tak łatwo
ich uszczęśliwić.
136
00:21:53,600 --> 00:21:57,100
Ja już tego nie potrafię.
Może nie chcę.
137
00:21:58,600 --> 00:22:01,000
Jest aż tak źle?
138
00:22:02,600 --> 00:22:06,500
Jak poznać, czy coś
można jeszcze wyprostować?
139
00:22:09,300 --> 00:22:13,500
Nie wiadomo, aż jest za późno.
140
00:22:15,600 --> 00:22:17,400
Chyba jest.
141
00:22:24,800 --> 00:22:29,400
Oni są szczęśliwi.
Niczym się nie przejmują.
142
00:22:34,300 --> 00:22:36,700
I tak wciąż mnie boli.
143
00:22:40,900 --> 00:22:44,600
Odkąd poznałam Paula,
ciągle myślałam,
144
00:22:46,600 --> 00:22:49,500
że każda wspólna noc
będzie ostatnią.
145
00:22:51,600 --> 00:22:56,000
Lub pierwszą w nowym życiu.
Tak minęły trzy lata.
146
00:22:59,600 --> 00:23:02,000
Chcesz się wyleczyć?
147
00:23:03,600 --> 00:23:05,100
Chodź ze mną!
148
00:23:05,600 --> 00:23:08,500
- Co robisz?
- Pójdziemy popływać.
149
00:23:09,900 --> 00:23:14,200
- Woda jest lodowata!
- Ciągle coś ci przeszkadza.
150
00:23:16,100 --> 00:23:19,200
– A jak ktoś zobaczy?
- Jesteśmy tu same.
151
00:23:20,400 --> 00:23:23,400
A jeśli zobaczy,
zrobi mu się weselej.
152
00:23:41,800 --> 00:23:43,800
Odpocznijmy.
153
00:23:48,400 --> 00:23:50,500
Lester, wracaj!
154
00:24:02,800 --> 00:24:07,500
Wiesz, że zabitemu dzikowi
trzeba odciąć jaja?
155
00:24:11,900 --> 00:24:15,000
Inaczej mięso jest niedobre.
156
00:24:33,200 --> 00:24:35,600
Zanim wycelujesz...
157
00:24:36,900 --> 00:24:42,900
Trzeba wziąć głęboki oddech
i utrzymać go aż do strzału.
158
00:24:55,400 --> 00:24:57,700
Teraz...
159
00:24:58,700 --> 00:25:01,700
Jest tu tylko on...
160
00:25:02,400 --> 00:25:03,800
I ja.
161
00:25:05,000 --> 00:25:07,700
Nic innego nie istnieje.
162
00:25:35,000 --> 00:25:38,200
Na świecie żyją łowcy i zwierzyna.
163
00:25:40,800 --> 00:25:42,800
To jedyna prawda.
164
00:25:54,200 --> 00:25:58,500
- Nie mogę znaleźć majtek.
- Ja czasami ich nie noszę.
165
00:26:01,900 --> 00:26:04,500
Pewnie zaraz wyskoczy
w nich jakaś wiewiórka.
166
00:26:18,000 --> 00:26:20,400
Czy skrótem
nie idzie się szybciej?
167
00:26:21,600 --> 00:26:25,100
Droga powrotna zawsze się dłuży.
Już niedługo.
168
00:26:25,400 --> 00:26:27,700
- Czyli?
- Co?
169
00:26:31,000 --> 00:26:32,400
Co to jest?
170
00:26:34,000 --> 00:26:37,100
Wygląda na dom. Zajrzyjmy.
171
00:26:37,300 --> 00:26:39,700
Może wiedzą, gdzie jesteśmy.
172
00:26:48,000 --> 00:26:51,200
Chyba jest opuszczony.
Wejdźmy do środka.
173
00:26:52,700 --> 00:26:55,300
I tak już się zgubiliśmy.
174
00:26:55,900 --> 00:26:59,200
Wcale nie!
Wystarczy iść wzdłuż rzeki!
175
00:27:01,400 --> 00:27:04,400
- Ja zostaję.
- Cały ty.
176
00:28:10,100 --> 00:28:11,400
Norman!
177
00:28:11,700 --> 00:28:14,300
- Czego?
- Chodź tutaj!
178
00:28:22,200 --> 00:28:25,200
- O co chodzi?
- Coś tu jest.
179
00:28:26,500 --> 00:28:31,200
- Jakieś zwierzę?
- Ono by się nie zamknęło.
180
00:28:31,700 --> 00:28:34,900
- Spadajmy stąd. Śmierdzi tu.
- Podejdź bliżej.
181
00:28:37,300 --> 00:28:39,100
Słuchaj.
182
00:28:40,400 --> 00:28:45,600
Słyszysz? To jak muzyka.
Ktoś tam jest.
183
00:29:14,800 --> 00:29:16,300
Pilnuj psa.
184
00:30:01,700 --> 00:30:03,200
Cholera!
185
00:30:21,500 --> 00:30:23,700
Norman, chodź tu!
186
00:30:30,600 --> 00:30:32,700
Rany!
187
00:30:35,600 --> 00:30:38,500
Widzisz miskę z jedzeniem?
188
00:30:42,500 --> 00:30:44,300
Spokojnie.
189
00:30:45,200 --> 00:30:48,300
Uspokój się.
Nic ci nie zrobimy.
190
00:30:57,500 --> 00:30:59,600
Weź lalkę!
191
00:31:05,300 --> 00:31:07,700
- W porządku?
- Krwawię.
192
00:31:08,400 --> 00:31:10,200
Daj jej lalkę.
193
00:31:13,400 --> 00:31:15,000
To twoja laleczka.
194
00:31:21,800 --> 00:31:23,300
Daj mi płaszcz. Dawaj!
195
00:31:33,700 --> 00:31:35,500
Zabierzmy ją do domu.
196
00:31:35,800 --> 00:31:38,200
- To raczej zły pomysł.
- Nie zostawię jej tutaj.
197
00:31:38,400 --> 00:31:42,100
- Wezwijmy pomoc.
- Nie możemy tego zrobić!
198
00:31:44,200 --> 00:31:46,500
- Nie o to mi chodzi!
- A o co?
199
00:31:47,300 --> 00:31:50,700
- Chcę pomyśleć.
- Nie myśl. Ja się tym zajmę.
200
00:31:51,400 --> 00:31:54,300
Zabierzemy ją stąd
i zadzwonimy po pomoc.
201
00:31:55,600 --> 00:31:58,000
- Dobra.
- Bierz sprzęt.
202
00:32:16,500 --> 00:32:18,800
Cała jestem pogryziona.
203
00:32:22,400 --> 00:32:25,800
Ściemnia się.
Trzeba ich szukać.
204
00:32:25,900 --> 00:32:29,000
Niby gdzie? Same się zgubimy.
205
00:32:31,100 --> 00:32:33,700
Zabiję go, kiedy wróci.
206
00:32:42,300 --> 00:32:44,900
- Są!
- Zawsze wracają.
207
00:32:52,700 --> 00:32:55,700
- Nic nie mów.
- Co się dzieje?
208
00:32:58,200 --> 00:33:00,000
Znaleźliśmy ją w lesie.
209
00:33:00,500 --> 00:33:03,100
- Spójrzcie tylko.
- Biedaczysko...
210
00:33:05,700 --> 00:33:07,600
Była w opuszczonym domu.
211
00:33:08,700 --> 00:33:10,700
- Co?
- Od dłuższego czasu.
212
00:33:11,600 --> 00:33:13,300
Boże...
213
00:33:20,300 --> 00:33:22,200
Witaj.
214
00:33:29,900 --> 00:33:33,900
- Rodzice pewnie jej szukają.
- Ważne, że jest już wolna.
215
00:33:36,500 --> 00:33:38,800
Zabierzemy ją na policję.
216
00:33:41,700 --> 00:33:44,400
Spokojnie, dziecko.
Wszystko będzie dobrze.
217
00:33:45,900 --> 00:33:48,200
Nic ci nie zrobimy.
218
00:33:50,100 --> 00:33:54,100
Trzeba ją umyć.
Lucy, odkręć wodę.
219
00:33:55,800 --> 00:33:57,900
- W porządku?
- Tak.
220
00:34:05,900 --> 00:34:07,800
Proszę.
221
00:34:46,300 --> 00:34:48,900
Później to zdejmiemy.
Przytrzymaj ją.
222
00:34:49,000 --> 00:34:51,300
Rozbierzemy ją w wodzie.
223
00:34:52,900 --> 00:34:55,800
No dalej. To tylko dziecko.
224
00:35:04,900 --> 00:35:07,500
- Źle się czuję.
- Nic ci nie jest?
225
00:35:09,000 --> 00:35:11,600
Spokojnie! No już.
226
00:35:13,200 --> 00:35:15,400
Jest przerażona!
227
00:35:16,000 --> 00:35:18,200
Nic ci nie będzie!
To tylko woda!
228
00:35:24,700 --> 00:35:28,200
Widzisz? Woda.
To nic strasznego.
229
00:35:34,600 --> 00:35:39,700
Mam laleczkę...
Laleczkę w błękicie...
230
00:35:42,300 --> 00:35:45,400
W końcu ktoś zorientuje się,
że zniknęła.
231
00:35:49,000 --> 00:35:51,000
Zwierzęta.
232
00:35:53,300 --> 00:35:56,300
Popytajmy w wiosce.
Muszą ją tam znać.
233
00:35:57,400 --> 00:36:00,400
To pewnie oni ją zamknęli.
Trzeba wezwać policję.
234
00:36:01,900 --> 00:36:03,700
Paul ma rację.
235
00:36:05,000 --> 00:36:08,300
Przygotujcie ją,
zaczekam na was w wozie.
236
00:36:11,900 --> 00:36:15,900
Mam laleczkę...
Laleczkę w błękicie...
237
00:36:17,300 --> 00:36:20,600
W sukience i fartuszku...
238
00:36:28,100 --> 00:36:31,400
Nie jedź tak szybko,
jest ciemno.
239
00:36:33,400 --> 00:36:35,700
W Londynie będzie
o czym opowiadać.
240
00:36:36,100 --> 00:36:39,200
Zwolnij.
Kto mógł to zrobić?
241
00:36:40,200 --> 00:36:43,800
- Chyba wiadomo, dlaczego.
- To ich usprawiedliwia?
242
00:36:44,200 --> 00:36:47,200
Pewnie, że nie.
Ale mogli się jej wstydzić.
243
00:36:48,900 --> 00:36:50,500
To normalne?
244
00:36:50,700 --> 00:36:54,400
Domyślam się tylko,
dlaczego to zrobili. A wy nie?
245
00:37:01,600 --> 00:37:05,200
- A gdyby to była twoja córka?
- Dlaczego tak mówisz?
246
00:37:06,300 --> 00:37:09,300
- Co z tobą?
- A z tobą?
247
00:37:10,600 --> 00:37:14,400
Zamknijcie się!
Mogłem zostawić was w domu.
248
00:37:15,100 --> 00:37:17,100
Uważaj!
249
00:37:22,600 --> 00:37:25,500
- Nic wam nie jest?
- Nie.
250
00:37:27,000 --> 00:37:29,200
- Jesteśmy całe.
- Co się stało?
251
00:37:29,900 --> 00:37:32,200
Na drodze leży drzewo.
252
00:37:41,500 --> 00:37:43,500
Szlag by to...
253
00:37:45,900 --> 00:37:48,400
Cholera!
254
00:37:50,900 --> 00:37:53,900
Poszła oś. Nie naprawię tego.
255
00:37:55,100 --> 00:37:57,800
- W porządku?
- Uderzyłam się, ale to nic.
256
00:37:59,700 --> 00:38:02,000
Zabilibyśmy się
w twoim samochodzie.
257
00:38:02,400 --> 00:38:05,700
- Co teraz?
- Do domu jest pół godziny.
258
00:38:08,200 --> 00:38:10,500
- Wracamy?
- Nie dojdziemy na policję.
259
00:38:10,800 --> 00:38:13,000
- To daleko!
- A co zrobisz?
260
00:38:14,000 --> 00:38:16,200
Lepiej się pospieszmy.
261
00:38:16,600 --> 00:38:18,700
- Spokojnie...
- Ja ją wezmę.
262
00:38:19,100 --> 00:38:20,900
Niech zostanie ze mną.
263
00:38:26,800 --> 00:38:29,800
Nie rozchodźcie się
i patrzcie pod nogi.
264
00:38:46,400 --> 00:38:48,400
Co z nią?
265
00:38:48,700 --> 00:38:52,100
Chyba nigdy
nie widziała księżyca.
266
00:39:05,300 --> 00:39:07,200
Chodźmy.
267
00:40:01,800 --> 00:40:03,600
Pies mnie obudził.
268
00:40:05,200 --> 00:40:07,200
Jest niespokojny.
269
00:40:16,200 --> 00:40:20,200
- W porządku?
- Trochę się martwię.
270
00:40:21,600 --> 00:40:25,900
Nie o tym mówię.
Chodzi mi o Lucy.
271
00:40:30,100 --> 00:40:32,600
Chyba widać, jak jest.
272
00:40:36,600 --> 00:40:38,700
To przez dziecko?
273
00:40:44,900 --> 00:40:49,700
- Nie może tego przeboleć.
- Nie może, czy nie chce?
274
00:40:50,400 --> 00:40:53,000
Nie rozmawialiśmy o tym.
275
00:40:59,200 --> 00:41:01,800
Spróbujcie jeszcze raz.
276
00:41:03,100 --> 00:41:05,300
To nie takie proste.
277
00:41:07,500 --> 00:41:08,800
O co chodzi?
278
00:41:14,500 --> 00:41:16,600
Coś usłyszałeś?
279
00:41:47,300 --> 00:41:49,300
Co z nim?
280
00:41:53,100 --> 00:41:55,000
Chodźmy.
281
00:41:58,100 --> 00:42:01,200
- A pies?
- Wróci.
282
00:42:32,100 --> 00:42:35,200
- Dzień dobry.
- Zaparzyłem kawy.
283
00:42:36,200 --> 00:42:37,700
Dokąd idziesz?
284
00:42:38,000 --> 00:42:40,400
Jeśli wyjdę teraz, dotrzemy
na policję za kilka godzin.
285
00:42:41,300 --> 00:42:42,800
- Idę z tobą.
- Nie.
286
00:42:45,000 --> 00:42:47,900
Będzie szybciej.
I bardziej przydasz się tutaj.
287
00:42:54,600 --> 00:42:56,500
Kto to?
288
00:43:10,700 --> 00:43:13,300
Dzień dobry panu.
Spotkaliśmy się w barze.
289
00:43:15,400 --> 00:43:19,000
Pamiętam panów.
O co chodzi?
290
00:43:22,000 --> 00:43:27,100
Nazywam się Paco.
To moi bracia: Lechon i Antonio.
291
00:43:29,400 --> 00:43:31,000
I nasz kuzyn Miguel.
292
00:43:33,500 --> 00:43:36,700
Z wioski
zniknęła mała dziewczynka.
293
00:43:37,500 --> 00:43:38,800
Dziewczynka?
294
00:43:39,200 --> 00:43:42,200
Szukamy jej od rana.
Nie widział jej pan?
295
00:43:44,000 --> 00:43:45,600
Nie.
296
00:43:49,800 --> 00:43:51,800
Szkoda.
297
00:43:51,800 --> 00:43:55,300
Przykro mi,
nikogo tu nie widzieliśmy.
298
00:43:56,500 --> 00:43:59,300
- Oprócz panów.
- Jasne.
299
00:43:59,400 --> 00:44:03,300
To odlegle miejsce.
Nikt się tutaj nie zapuszcza.
300
00:44:08,700 --> 00:44:13,900
- A pana koledzy?
- Jeszcze śpią. Jest wcześnie.
301
00:44:22,300 --> 00:44:25,500
Nie chcemy, by coś się jej stało.
302
00:44:28,600 --> 00:44:31,100
Pomogę jej szukać.
303
00:44:34,600 --> 00:44:36,800
Nie trzeba, poradzimy sobie sami.
304
00:44:37,700 --> 00:44:40,600
- Nie chcemy sprawiać kłopotu.
- To żaden kłopot. Chwileczkę.
305
00:44:47,100 --> 00:44:49,900
- Co robisz?
- To tamci z baru?
306
00:44:50,200 --> 00:44:52,900
- Uciszcie dziewczynkę.
- Szukają jej?
307
00:44:53,900 --> 00:44:56,900
- Co teraz zrobimy?
- Oddajmy ją im.
308
00:44:57,800 --> 00:45:00,900
- Nie możemy!
- Idźcie na górę.
309
00:45:04,000 --> 00:45:06,200
Idź do niej, proszę.
310
00:45:12,700 --> 00:45:14,900
To ten drań z baru?
311
00:45:15,800 --> 00:45:17,800
Nie mogą się dowiedzieć.
312
00:45:17,900 --> 00:45:20,400
Dołączę do nich,
bo inaczej nie odejdą.
313
00:45:21,500 --> 00:45:24,400
- Oni wiedzą!
- Spokojnie.
314
00:45:26,200 --> 00:45:30,400
Zabiorę ich na północ. Idź
z dziewczynką do głównej drogi.
315
00:45:30,400 --> 00:45:33,000
W dwie godziny
dotrzecie na komisariat.
316
00:45:33,500 --> 00:45:37,400
Zostaw Lucy i Isabel,
potem po nie wrócę.
317
00:45:37,900 --> 00:45:39,300
Nie podoba mi się to.
318
00:45:39,700 --> 00:45:43,500
Poradzą sobie.
Spotkamy się na komisariacie.
319
00:45:46,000 --> 00:45:48,000
To wariactwo.
320
00:45:48,900 --> 00:45:52,500
Niedługo wrócę.
Każ im się przygotować.
321
00:46:56,900 --> 00:47:00,000
Wczoraj zgubił się mój piesek.
322
00:47:01,700 --> 00:47:04,200
Miejskie psy głupieją w lasach.
323
00:47:06,200 --> 00:47:08,900
Wróci, jak tylko
mgła się przerzedzi.
324
00:47:10,200 --> 00:47:12,600
Jest bardzo sprytny.
325
00:47:13,400 --> 00:47:15,600
Ten też. Prawda, draniu?
326
00:47:17,500 --> 00:47:21,300
Dobrze mówi pan po hiszpańsku.
Niemal lepiej od nich.
327
00:47:21,900 --> 00:47:25,800
- Uczę się.
- To właśnie każę im robić.
328
00:47:37,600 --> 00:47:42,200
Lepiej się rozdzielmy. Miguel,
idź z Lechonem i Antoniem.
329
00:47:43,900 --> 00:47:45,600
My pójdziemy razem.
330
00:47:45,600 --> 00:47:48,400
- Dlaczego on idzie z nami?
- Bo tak mówię.
331
00:47:49,600 --> 00:47:53,800
Idźcie nad rzekę. Spokojnie,
razem będziemy bezpieczni.
332
00:47:54,500 --> 00:47:57,800
Nie obawiam się.
Jak małej na imię?
333
00:48:01,600 --> 00:48:03,400
Nerea.
334
00:48:04,900 --> 00:48:07,700
Jak jej matka i nasza siostra.
335
00:48:09,400 --> 00:48:11,000
Matki do tego nie mieszaj.
336
00:48:13,100 --> 00:48:16,400
Chodźmy, nie mamy całego dnia.
337
00:48:31,500 --> 00:48:33,400
Paul wkrótce wróci.
338
00:48:40,200 --> 00:48:44,000
Jestem ci winna wyjaśnienia.
Przepraszam cię.
339
00:48:45,400 --> 00:48:47,100
Za co?
340
00:48:47,800 --> 00:48:51,800
Ostatnio głupio się zachowuję.
Nie robię tego umyślnie.
341
00:48:53,700 --> 00:48:57,600
Spokojnie.
Powiedz, o co chodzi.
342
00:49:00,500 --> 00:49:03,900
Jestem trochę
humorzasta, to wszystko.
343
00:49:11,900 --> 00:49:14,300
Witajcie. Gdzie Paul?
344
00:49:14,800 --> 00:49:16,900
Ma sprowadzić pomoc.
345
00:49:16,900 --> 00:49:21,300
Nie obudziliście mnie?
Poszedł sam?
346
00:49:22,100 --> 00:49:24,000
Nie chciał czekać.
347
00:49:24,400 --> 00:49:26,500
Nic mi nie powiedział?
348
00:49:27,000 --> 00:49:29,100
Nie mógł tak po prostu wyjść.
349
00:49:31,400 --> 00:49:33,200
Niedługo wróci.
350
00:49:36,000 --> 00:49:39,600
Chyba zabrał Lestera?
Bez psa się zgubi.
351
00:49:41,100 --> 00:49:44,000
Wszystko będzie dobrze.
352
00:49:48,300 --> 00:49:50,500
Idę się wykąpać.
353
00:50:02,500 --> 00:50:05,100
- A jeśli nie wróci?
- Nie bądź śmieszna.
354
00:50:07,700 --> 00:50:11,100
Będzie musiał to wyjaśnić.
Nic nie rozumiem.
355
00:50:13,000 --> 00:50:16,000
Dlaczego nie możemy iść
z dzieckiem na policję?
356
00:50:16,800 --> 00:50:18,600
Teraz mamy okazję.
357
00:50:19,100 --> 00:50:22,900
Paul prosił mnie,
żeby na niego zaczekać.
358
00:50:24,400 --> 00:50:28,000
Robisz, co ci każe?
Nie jesteś teraz w pracy.
359
00:50:30,100 --> 00:50:32,900
Co chcesz zrobić?
Jesteśmy na pustkowiu.
360
00:50:34,100 --> 00:50:37,500
- Zaczekamy na niego i kropka.
- Nie powinniśmy tu przyjeżdżać.
361
00:50:39,400 --> 00:50:43,200
Dobra, pójdziemy.
Ty prowadź.
362
00:50:44,100 --> 00:50:47,800
- Nie ma sensu tu siedzieć.
- A jest w bieganiu po lesie?
363
00:50:49,500 --> 00:50:52,100
- Jezu!
- Co robisz?
364
00:50:57,700 --> 00:50:59,900
Idę poszukać Paula.
365
00:51:02,500 --> 00:51:04,600
"Nie ma sensu tu siedzieć"!
366
00:51:10,700 --> 00:51:13,900
- Zapali pan?
- Dziękuję.
367
00:51:14,900 --> 00:51:16,800
Nie mamy innych marek.
368
00:51:27,000 --> 00:51:30,000
Ładna strzelba.
Wiele pan poluje?
369
00:51:30,800 --> 00:51:34,200
Robiłem to w młodości.
Teraz znów zacząłem.
370
00:51:35,300 --> 00:51:37,800
To jak z jazdą na rowerze.
Nie zapomina się tego.
371
00:51:37,800 --> 00:51:39,400
Dobrze pan strzela?
372
00:51:39,600 --> 00:51:42,100
Lepiej, niż wtedy.
373
00:51:46,000 --> 00:51:48,900
- Widzi pan tamtą gałązkę?
- Tak.
374
00:52:03,500 --> 00:52:05,100
Nieźle.
375
00:52:56,600 --> 00:53:01,800
Daruj sobie, nic nie złapiesz.
I nie wkładaj znowu kasety Cohena.
376
00:53:17,000 --> 00:53:19,300
Żal mi tej dziewczynki.
377
00:53:23,700 --> 00:53:25,700
Zajrzę do niej.
378
00:53:26,300 --> 00:53:29,100
Ostatnio siedziała
skulona w kącie.
379
00:53:33,400 --> 00:53:35,300
Zobaczę.
380
00:53:50,600 --> 00:53:55,600
Pójdę tędy.
Spotkamy się na wzgórzu.
381
00:54:25,600 --> 00:54:28,800
- Radzę uważać.
- Słucham?
382
00:54:29,100 --> 00:54:33,100
Jeszcze się pan zgubi
i jego też trzeba będzie szukać.
383
00:54:34,600 --> 00:54:38,600
Trzymajmy się razem.
Może być niebezpiecznie.
384
00:54:44,300 --> 00:54:45,700
Norman?
385
00:54:48,800 --> 00:54:50,800
Dzień dobry.
386
00:54:53,000 --> 00:54:56,000
Przepraszamy za wtargnięcie.
Chodzimy tak od rana
387
00:54:57,000 --> 00:55:00,100
i pomyśleliśmy, że dadzą
nam panie coś do picia.
388
00:55:00,800 --> 00:55:02,800
Oczywiście. Proszę siadać.
389
00:55:09,200 --> 00:55:11,100
Bardzo panie miłe.
390
00:55:11,200 --> 00:55:13,500
Proszę zdjąć płaszcze
i się rozgościć.
391
00:55:14,400 --> 00:55:17,400
- Co się mówi?
- Dziękuję.
392
00:55:17,900 --> 00:55:19,700
Proszę.
393
00:55:23,400 --> 00:55:26,800
Szykuje się na burzę.
Nawet ptaki się pochowały.
394
00:55:28,600 --> 00:55:31,500
Może kawy?
Właśnie zaparzyłyśmy.
395
00:55:34,300 --> 00:55:37,000
- Chętnie.
- Dziękujemy.
396
00:55:45,800 --> 00:55:49,300
- Trzeba im oddać dziewczynkę.
- By znowu ją zamknęli?
397
00:55:50,200 --> 00:55:53,800
- Daj im kawy, to sobie pójdą.
- Oby.
398
00:55:55,000 --> 00:55:59,100
- Mleka, cukru?
- Nie, dziękuję.
399
00:56:01,600 --> 00:56:04,400
- Lubimy mocną.
- Bez cukru.
400
00:56:09,900 --> 00:56:13,600
Świetna.
Nie ma to jak kobiecy zmysł.
401
00:56:27,000 --> 00:56:30,100
- Gdzie ten drugi?
- Kto?
402
00:56:31,300 --> 00:56:35,100
- Ten głupkowaty.
- Lada chwila wróci.
403
00:56:37,100 --> 00:56:39,200
Jasne.
404
00:56:42,400 --> 00:56:44,200
- Zaczyna gnić.
- Co takiego?
405
00:56:46,000 --> 00:56:49,200
Królik wam gnije.
Nie czujecie?
406
00:56:51,000 --> 00:56:52,800
Każ im wyjść.
407
00:56:54,600 --> 00:56:57,000
- Co powiedziała?
- Nic.
408
00:56:58,700 --> 00:57:01,600
Proszę wyjść, jesteśmy zajęte.
409
00:57:02,100 --> 00:57:05,800
Nie zatańczymy? Dawno
nie tańczyłem z piękną kobietą.
410
00:57:06,300 --> 00:57:10,600
Tylko te brzydkie chcą.
Antonio, puść coś romantycznego.
411
00:57:20,400 --> 00:57:22,500
Radio nie działa.
412
00:57:29,800 --> 00:57:32,900
- W sam raz.
- Proszę wyjść.
413
00:57:35,100 --> 00:57:38,500
Jak tylko zatańczymy. Obiecuję.
414
00:57:41,000 --> 00:57:43,600
Mogłaby być milsza.
To tylko taniec.
415
00:57:47,500 --> 00:57:49,800
Właśnie tak.
416
00:58:00,800 --> 00:58:02,700
Zgłośnij.
417
00:59:20,800 --> 00:59:23,500
Zatańcz z drugą panią.
No dalej!
418
00:59:25,200 --> 00:59:28,200
- Nie chcę.
- Nie bądź niemiły.
419
00:59:28,900 --> 00:59:31,200
Przecież tego chce, prawda?
420
00:59:32,200 --> 00:59:33,900
Przystojny z niego chłopak.
421
00:59:34,100 --> 00:59:36,900
Dziewczyny się o niego biją,
ale on ma to gdzieś.
422
00:59:37,600 --> 00:59:39,700
Maminsynek.
423
00:59:49,500 --> 00:59:53,800
Nie udawaj już. Pamiętam,
jak na mnie wtedy spojrzałaś.
424
00:59:55,200 --> 00:59:56,800
Zostaw mnie.
425
00:59:57,100 --> 01:00:00,800
Masz ładny głos
i jeszcze ładniejszą buzię.
426
01:00:02,600 --> 01:00:03,900
Uspokój się!
427
01:00:03,900 --> 01:00:06,700
Dziewczynka jest na górze.
Nie róbcie nam krzywdy.
428
01:00:07,500 --> 01:00:13,000
Nareszcie się wygadała.
Antonio, idź po nią.
429
01:00:16,100 --> 01:00:18,400
- Nie powinniśmy...
- Bierz ją!
430
01:00:22,700 --> 01:00:26,800
A jeśli chcecie,
by tamci nie stracili zębów,
431
01:00:27,300 --> 01:00:29,600
lepiej nic nie mówcie.
432
01:00:30,200 --> 01:00:32,900
Dostaliście już, co chcecie!
Wynocha!
433
01:00:33,300 --> 01:00:36,000
Dość tej ciuciubabki.
Ani drgnij.
434
01:00:58,200 --> 01:01:00,700
- Stań na straży.
- Mamy dziecko.
435
01:01:01,200 --> 01:01:05,600
Idź na zewnątrz!
Wolisz zająć jej miejsce?
436
01:01:14,800 --> 01:01:18,100
Powiedz, że odłożę nóż,
ale niech nic nie kombinuje.
437
01:01:19,200 --> 01:01:20,800
Mów!
438
01:01:22,300 --> 01:01:26,100
Odłoży nóż. Daj mu
skończyć, to sobie pójdą.
439
01:01:29,600 --> 01:01:32,200
Widzę, że rozumiesz.
440
01:02:36,000 --> 01:02:39,800
A policja?
Nie trzeba jej zawiadomić?
441
01:02:40,100 --> 01:02:42,700
Nic ich nie obchodzą
nasze problemy.
442
01:02:44,300 --> 01:02:47,900
- Sami sobie poradzimy.
- Matka pewnie się martwi.
443
01:02:48,600 --> 01:02:52,400
Proszę dać jej spokój.
To nie jej wina.
444
01:02:53,000 --> 01:02:55,600
Tego nie powiedziałem.
445
01:02:59,900 --> 01:03:03,000
- Powinienem wracać.
- Wracać?
446
01:03:03,700 --> 01:03:06,600
Moi przyjaciele czekają.
447
01:03:08,200 --> 01:03:11,500
Lepiej wezwać policję.
To poważna sprawa.
448
01:03:15,000 --> 01:03:17,500
Zgadza się.
449
01:03:21,500 --> 01:03:25,500
To spokojne miejsce.
Ciężko pracujemy.
450
01:03:35,000 --> 01:03:37,700
Może nie jesteśmy wykształceni,
451
01:03:38,300 --> 01:03:40,400
ale mamy swój honor
i nie lubimy kłopotów.
452
01:03:41,100 --> 01:03:43,700
Dlatego zamykacie je
jak zwierzęta.
453
01:03:44,800 --> 01:03:48,400
Niektóre sprawy trzeba ukryć.
Muszę odpokutować za obrazę boską.
454
01:03:48,400 --> 01:03:51,400
Jak dziewczynka Go obraziła?
455
01:03:53,200 --> 01:03:56,400
Czasami to niewinni
cierpią za grzeszników.
456
01:04:09,400 --> 01:04:12,300
To grzeczne dziecko.
457
01:04:13,600 --> 01:04:17,300
Nie chcę,
by stało się jej coś złego.
458
01:04:22,900 --> 01:04:26,900
- Zostawił pan pusty dom?
- Nie jest pusty.
459
01:04:28,400 --> 01:04:30,500
Wiem o tym.
460
01:04:37,100 --> 01:04:39,100
Coś ty zrobił?
461
01:04:39,800 --> 01:04:43,600
Tak go nie przekonasz.
No i byłem znudzony.
462
01:04:58,400 --> 01:05:01,200
Nie ma chyba sensu
pytać, co teraz?
463
01:05:02,600 --> 01:05:05,700
- Daj mi pomyśleć.
- Nie ma czasu. Nie żyje!
464
01:05:21,200 --> 01:05:23,800
Ukrycie go nic nie da.
465
01:05:28,900 --> 01:05:32,000
Nie możemy tu zostać.
Wrócą pozostali.
466
01:05:33,600 --> 01:05:36,500
- Dokąd pójdziemy?
- Na policję.
467
01:05:39,300 --> 01:05:42,900
- I co im powiesz?
- Prawdę.
468
01:05:44,600 --> 01:05:47,800
- Czyli co?
- Chciał mnie zgwałcić!
469
01:05:49,500 --> 01:05:53,700
– A ja go zabiłem.
- W samoobronie.
470
01:05:54,000 --> 01:05:57,600
Czyżby?
471
01:05:59,100 --> 01:06:01,000
Co ja zrobiłem?
472
01:06:02,900 --> 01:06:06,000
- Musimy się zastanowić.
- Nad czym?
473
01:06:06,700 --> 01:06:09,100
Paul będzie wiedział,
co robić.
474
01:06:11,300 --> 01:06:14,000
Tu jest inaczej niż w Anglii.
475
01:06:14,300 --> 01:06:18,900
O czym ty mówisz? Można tutaj
trzymać dzieci w zamknięciu?
476
01:06:19,300 --> 01:06:22,600
Udowodnimy, jak zginął?
Nie uwierzą nam.
477
01:06:22,700 --> 01:06:25,400
Panikujesz. Uspokój się!
478
01:06:25,800 --> 01:06:28,000
- To jeszcze do mnie nie dotarło.
479
01:06:28,300 --> 01:06:31,300
- Ruszmy się!
- Gdzie jest Paul?
480
01:06:34,100 --> 01:06:36,400
Odpowiedz!
481
01:06:38,200 --> 01:06:42,400
Poszedł z wieśniakami.
Ma im pomóc szukać dziecka.
482
01:06:43,500 --> 01:06:45,000
Co?
483
01:06:46,500 --> 01:06:49,100
Ale ona jest tutaj.
484
01:06:50,700 --> 01:06:54,100
To był jego pomysł.
Nic mu nie będzie.
485
01:06:55,200 --> 01:06:59,600
- Przy nich?
- Umie o siebie zadbać.
486
01:07:04,600 --> 01:07:07,300
Spadajmy stąd.
487
01:07:08,200 --> 01:07:11,300
Dobra, zabierzcie dziecko.
488
01:07:11,600 --> 01:07:14,800
- Nie idę bez Paula.
- Tu nie jest bezpiecznie.
489
01:07:14,900 --> 01:07:18,400
A bezpiecznie było
iść z tymi ludźmi?
490
01:07:20,700 --> 01:07:24,100
- Dojdziemy do samochodu?
- Chodźmy.
491
01:07:30,400 --> 01:07:33,000
- Nie walnąłem go tak mocno.
- Zamknij się!
492
01:07:33,200 --> 01:07:35,600
Prawie go zabiłeś. Dawaj.
493
01:07:43,900 --> 01:07:47,700
Obudź się. Słyszysz mnie?
494
01:07:54,800 --> 01:07:58,200
Zostaniesz tutaj.
Wrócimy z dziewczynką.
495
01:07:58,700 --> 01:08:00,700
Rozumiesz?
496
01:08:02,200 --> 01:08:05,300
Pogadamy o tym,
gdy będzie po wszystkim.
497
01:08:09,000 --> 01:08:11,500
Postaw go na nogi.
498
01:08:16,700 --> 01:08:19,200
Może mu przejdzie.
499
01:08:19,500 --> 01:08:23,600
Zamkniemy cię tutaj.
Sam zgubiłbyś się w tym lesie.
500
01:08:25,900 --> 01:08:29,100
Wrócimy za kilka godzin.
Lepiej nie kombinuj.
501
01:08:30,500 --> 01:08:34,600
- Mogę iść. Nic mi nie jest.
- Puść go.
502
01:08:41,900 --> 01:08:44,900
- Nie strzelaj!
- Sukinkot!
503
01:09:19,700 --> 01:09:21,700
Tam jest!
504
01:09:24,100 --> 01:09:27,800
- Zabroniłem ci strzelać!
- Nie trafiłem. Daj smycz.
505
01:10:01,600 --> 01:10:06,300
- Już nie mogę. Gdzie samochód?
- To na pewno tędy.
506
01:10:07,400 --> 01:10:09,500
Cholerny deszcz.
507
01:10:12,500 --> 01:10:15,700
Staram się, jak mogę.
Nie rozpraszaj mnie.
508
01:11:04,800 --> 01:11:07,700
Bierz go! Tam jest!
509
01:11:56,600 --> 01:11:58,700
Ty draniu!
510
01:13:18,000 --> 01:13:20,500
Mała się przeziębi.
511
01:13:21,500 --> 01:13:24,200
Trzymaj. Ja ją wezmę.
512
01:13:25,800 --> 01:13:29,200
Zostaw ją!
Nie chce z tobą iść!
513
01:13:36,500 --> 01:13:38,600
Idziemy.
514
01:14:00,000 --> 01:14:03,700
Ani drgnij,
bo odstrzelę ci łeb.
515
01:14:05,800 --> 01:14:08,900
Gdzie reszta?
Gdzie oni są?
516
01:14:15,700 --> 01:14:17,700
W porządku?
517
01:14:20,000 --> 01:14:23,600
- Co z Lechonem?
- Nie żyje.
518
01:14:34,300 --> 01:14:36,800
Nie żyje?
519
01:14:38,000 --> 01:14:40,800
Został w domu.
520
01:14:49,700 --> 01:14:52,500
Gdzie Miguel?
521
01:15:46,700 --> 01:15:50,100
Słyszeliście? Jakby wystrzał.
522
01:15:55,100 --> 01:15:57,900
Może to Paul nas szuka?
523
01:16:02,800 --> 01:16:06,300
Musimy się przekonać!
Co ty robisz?
524
01:16:07,600 --> 01:16:10,500
Trzeba sprowadzić pomoc.
525
01:16:44,700 --> 01:16:47,900
- I co teraz?
- Venancios.
526
01:16:48,200 --> 01:16:50,900
Co to znaczy?
527
01:16:53,000 --> 01:16:56,600
- To tamta wioska?
- Nie, inna.
528
01:16:57,900 --> 01:17:01,200
- Mogą nam pomóc.
- Sam nie wiem...
529
01:17:01,500 --> 01:17:04,500
Pewnie mają telefon.
Daj mi dziecko.
530
01:18:18,100 --> 01:18:21,800
Przepraszam, że przeszkadzam.
Skończyła nam się benzyna.
531
01:18:23,100 --> 01:18:26,100
- Możemy od pani zadzwonić?
- Nie mam telefonu.
532
01:18:26,900 --> 01:18:29,000
W całej wiosce ich nie ma.
Mogę jakoś pomóc?
533
01:18:29,700 --> 01:18:33,600
- Nie mają telefonów.
- I co teraz?
534
01:18:35,600 --> 01:18:39,500
Musimy jakiś znaleźć.
Niedługo się ściemni.
535
01:18:40,300 --> 01:18:44,400
- Wejdźcie, jesteście przemoczeni.
- Mówi, że możemy zostać.
536
01:18:49,500 --> 01:18:52,600
- Nie ufam jej.
- Zastanów się.
537
01:18:53,600 --> 01:18:56,700
Nie możemy dalej iść.
Musimy odpocząć.
538
01:18:57,500 --> 01:19:01,600
- Wejdźcie, bo się przeziębicie.
- Ona nalega.
539
01:19:02,400 --> 01:19:04,900
- Mam to gdzieś.
- Ja nie.
540
01:19:17,200 --> 01:19:20,300
- Dziewczynce pewnie jest zimno.
- Bardzo się zmęczyła.
541
01:19:20,800 --> 01:19:22,700
Nic jej nie jest.
542
01:19:27,100 --> 01:19:29,900
Proszę tędy.
543
01:19:37,800 --> 01:19:39,800
O co chodzi?
544
01:19:40,200 --> 01:19:43,500
- Państwu skończyła się benzyna.
- Dobry wieczór.
545
01:19:45,200 --> 01:19:49,100
Dobry. Mieliście pecha.
I jeszcze ten deszcz...
546
01:19:55,400 --> 01:19:59,700
- Przygotuj im coś ciepłego.
- Dziękujemy.
547
01:20:02,800 --> 01:20:06,500
Może pan zostawić tu strzelbę?
548
01:20:08,100 --> 01:20:11,700
- To diabelska broń.
- Oddaj mu spluwę.
549
01:20:23,800 --> 01:20:25,800
Dziękuję.
550
01:20:27,600 --> 01:20:31,900
Żona poda państwu
coś ciepłego, na rozgrzanie.
551
01:20:32,300 --> 01:20:34,200
- Dziękujemy.
- Nie ma za co.
552
01:20:34,500 --> 01:20:37,600
Na górze są ręczniki
i suche ubrania.
553
01:20:40,700 --> 01:20:44,400
Mógłbym podwieźć państwo
do samochodu z kanistrem,
554
01:20:45,100 --> 01:20:48,300
ale drogi są całe zabłocone.
555
01:20:48,500 --> 01:20:51,300
- Może nas podwieźć.
- Spadajmy stąd.
556
01:20:53,400 --> 01:20:57,700
Ja zostaję. Nie możemy
iść po nocy, nie rozumiesz?
557
01:21:00,000 --> 01:21:03,400
Co ty gadasz?
Musimy iść!
558
01:21:03,700 --> 01:21:06,400
Uspokój się.
559
01:21:08,100 --> 01:21:11,100
Podziękuj im,
wyjdziemy jak najszybciej.
560
01:21:14,100 --> 01:21:17,500
Mogą się państwo
przebrać na górze.
561
01:21:19,100 --> 01:21:21,400
- Proszę tędy.
- Chodźcie.
562
01:21:28,900 --> 01:21:33,700
- Nie jest tak źle.
- Mówisz o tym domu?
563
01:21:35,600 --> 01:21:37,800
O wszystkim.
564
01:21:41,600 --> 01:21:45,400
Paul miał rację.
To piękne miejsce.
565
01:21:48,200 --> 01:21:49,800
Zgadza się.
566
01:21:54,700 --> 01:21:57,100
- Lucy?
- Tak?
567
01:21:57,500 --> 01:21:59,200
Kochasz mnie?
568
01:21:59,700 --> 01:22:01,200
Że co?
569
01:22:04,300 --> 01:22:06,500
Odpowiedz.
570
01:22:12,200 --> 01:22:17,600
Odpocznijmy. Może wtedy
zaczniemy jasno myśleć.
571
01:22:35,200 --> 01:22:39,700
Gdy strzeliłem do tego faceta...
572
01:22:41,000 --> 01:22:44,300
Sądziłem, że cię uratowałem.
573
01:22:46,700 --> 01:22:52,400
Ale nie poczułem ulgi.
574
01:22:54,900 --> 01:22:57,000
I nadal nie czuję.
575
01:22:58,100 --> 01:23:00,100
Idź spać.
576
01:23:03,000 --> 01:23:05,200
Nie mogę.
577
01:23:59,100 --> 01:24:02,800
Mówiłem, by tu nie zostawać!
Idź po dziecko!
578
01:24:05,900 --> 01:24:08,200
- Boję się.
- Zrób to!
579
01:24:14,100 --> 01:24:17,100
Tylko dwóch? A gdzie reszta?
580
01:24:23,800 --> 01:24:26,300
- Idziemy!
- Co się stało?
581
01:24:29,600 --> 01:24:32,400
- Chodźcie.
- O co chodzi?
582
01:24:33,400 --> 01:24:36,700
Ci dranie po nas idą.
Musimy uciekać.
583
01:24:38,400 --> 01:24:41,600
- No dalej!
- Jest z nimi Paul?
584
01:25:04,300 --> 01:25:06,800
Chodź.
585
01:25:11,400 --> 01:25:13,200
Idziecie?
586
01:25:28,500 --> 01:25:31,800
- Co się dzieje?
- Jest tu tylne wyjście?
587
01:25:32,600 --> 01:25:34,500
Nie rozumiem pana.
588
01:25:39,000 --> 01:25:41,500
O co chodzi? Zajrzyj do nich.
589
01:25:53,400 --> 01:25:56,800
- Proszę...
- Gdzie Paul?
590
01:25:57,900 --> 01:26:00,200
Spokojnie.
591
01:26:24,900 --> 01:26:27,000
Sukinsyn...
592
01:26:59,400 --> 01:27:02,700
Musimy przebiec na drugą stronę.
Po cichutku.
593
01:27:17,500 --> 01:27:20,800
Nie martw się. Uciekniemy stąd.
594
01:27:26,500 --> 01:27:28,500
Mam cię, draniu!
595
01:28:07,300 --> 01:28:09,900
Oddaj dziecko.
596
01:28:12,600 --> 01:28:17,200
Proszę cię! To moja córka!
Widzisz, że płacze?
597
01:28:21,100 --> 01:28:23,700
Inaczej cię zabiję!
598
01:28:36,500 --> 01:28:38,800
Nie rób tego.
599
01:30:16,200 --> 01:30:18,200
To już koniec, Norman.
600
01:30:18,500 --> 01:30:21,100
Odłóż broń, proszę.
601
01:30:21,500 --> 01:30:23,300
Na litość boską! Dość tego!
602
01:30:23,700 --> 01:30:26,600
Co z tobą?
Błagam cię...
603
01:30:31,300 --> 01:30:34,400
Nie dość już śmierci?
604
01:30:37,900 --> 01:30:41,400
To już koniec!
Nie rozumiesz?
605
01:30:44,100 --> 01:30:47,200
Pewnie, że rozumiem.
606
01:31:49,200 --> 01:31:54,600
Jedziemy na policję.
Do samochodu, szybko.
607
01:31:56,700 --> 01:31:58,800
Wsiadajcie.
608
01:32:10,700 --> 01:32:12,700
Rozumiecie?
609
01:32:18,000 --> 01:32:20,600
Rozumie mnie pan?
610
01:32:32,500 --> 01:32:35,000
W porządku, Lucy?
611
01:32:35,000 --> 01:32:55,000
{c:$0000ff}Subtitles downloaded by MiniSubDownloader (Zasysacz Napisow):
{c:$ff7070}{y:u}http://strong-gg.info
41631
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.