Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:00,000 --> 00:00:30,000
Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com
2
00:00:32,241 --> 00:00:35,160
W listach do domu,
opisywał rodzicom życie...
3
00:00:35,369 --> 00:00:37,663
w tworzonej armii z Potomac.
4
00:00:37,871 --> 00:00:41,959
Listy te są obecnie w bibliotece
Uniwersytetu Harvarda.
5
00:01:54,823 --> 00:01:56,200
Droga Mamo.
6
00:01:56,575 --> 00:02:00,370
Ufam, że jesteś zdrowa
i nie martwisz się o mnie.
7
00:02:00,579 --> 00:02:03,248
Nie wolno ci myśleć,
że ktokolwiek z nas zginie.
8
00:02:03,457 --> 00:02:07,878
Gromadzimy tu takie siły,
że atak byłby szaleństwem.
9
00:02:09,004 --> 00:02:11,882
Rano minęli nas
ludzie z Massachusetts...
10
00:02:12,132 --> 00:02:15,385
To wspaniale spotykać ludzi
z różnych stanów...
11
00:02:15,594 --> 00:02:17,679
gotowych walczyć za Ojczyznę...
12
00:02:17,930 --> 00:02:20,849
jak dziadkowie
w Wojnie o Niepodległość.
13
00:02:21,099 --> 00:02:24,686
Ale teraz musimy
stworzyć jeden kraj...
14
00:02:24,895 --> 00:02:29,149
dla wszystkich obywateli,
aby każdy w nim był wolny.
15
00:02:30,692 --> 00:02:32,486
Zanim zaczęła się wojna...
16
00:02:32,736 --> 00:02:36,156
wielu z mojego pułku
nigdy nie widziało Murzyna.
17
00:02:36,365 --> 00:02:39,451
A teraz drogi pełne są zbiegów.
18
00:02:40,744 --> 00:02:44,832
Walczymy za ludzi, których
poezja nie jest jeszcze spisana...
19
00:02:45,082 --> 00:02:50,003
ale która wkrótce będzie podziwiana
i szanowana jak każda inna.
20
00:02:51,672 --> 00:02:54,383
W nocy słyszeliśmy
o kolejnej klęsce...
21
00:02:54,633 --> 00:02:56,301
ale nie tracimy odwagi.
22
00:02:56,552 --> 00:02:59,638
To zaszczyt
być w tak doborowej kompanii.
23
00:02:59,888 --> 00:03:03,559
Awansowałem na kapitana,
czym się ogromnie szczycę.
24
00:03:03,851 --> 00:03:07,229
Zdziwiłabyś się,
widząc jak rozkazuję setce ludzi...
25
00:03:07,479 --> 00:03:10,232
w większości starszych ode mnie.
26
00:03:10,899 --> 00:03:13,402
Dziękuję za tomik Emersona.
27
00:03:13,652 --> 00:03:16,196
Jego słowa pokrzepiają moją duszę.
28
00:03:16,947 --> 00:03:21,285
Napisał.. "Wierzący człowiek wie,
że złe oko rani...
29
00:03:21,535 --> 00:03:23,996
błogosławione serce uzdrawia...
30
00:03:24,246 --> 00:03:27,291
a miłość pokonuje
wszelkie przeszkody".
31
00:03:29,793 --> 00:03:31,628
Ucałowania dla ojca.
32
00:03:32,212 --> 00:03:34,840
Twój syn, Robert.
33
00:03:53,025 --> 00:03:56,069
ANTIETAM CREEK, MARYLAND
17 WRZEŚNIA, 1862
34
00:03:59,948 --> 00:04:01,200
Ognia!
35
00:04:15,380 --> 00:04:16,798
Ognia!
36
00:04:38,195 --> 00:04:39,279
Uwaga, chłopcy!
37
00:04:46,245 --> 00:04:47,538
Naprzód!
38
00:05:01,468 --> 00:05:04,012
Na miłość boską, chodźcie!
39
00:05:20,237 --> 00:05:23,490
Robert, szybko!
Musimy się wycofać!
40
00:05:23,699 --> 00:05:25,450
Nie! Morse!
41
00:05:27,327 --> 00:05:28,704
Morse!
42
00:06:52,996 --> 00:06:55,040
Żyje pan, kapitanie?
43
00:08:26,006 --> 00:08:27,925
Nie, tylko nie nogę!
44
00:08:28,133 --> 00:08:29,551
Gdzie chloroform?
45
00:08:43,690 --> 00:08:45,234
A więc to szyja?
46
00:08:45,442 --> 00:08:48,904
Chirurdzy są zajęci,
ale ja pana zaraz załatam.
47
00:08:49,112 --> 00:08:50,781
Uwaga, może zaboleć.
48
00:08:50,989 --> 00:08:52,741
To draśnięcie.
49
00:08:54,284 --> 00:08:55,869
Słyszał pan nowiny?
50
00:08:56,078 --> 00:08:56,912
Co takiego?
51
00:08:57,120 --> 00:08:59,790
Słyszałem od kumpla, kuriera...
52
00:09:00,040 --> 00:09:03,919
który słyszał to od kogoś
w Departamencie Wojny.
53
00:09:04,169 --> 00:09:07,923
Lincoln ogłosi Proklamację
o Zniesieniu Niewolnictwa.
54
00:09:08,131 --> 00:09:09,758
Uwolni niewolników.
55
00:09:10,759 --> 00:09:11,677
Co?
56
00:09:11,927 --> 00:09:16,640
Może nie tych w przygranicznych
stanach, ale innych tak.
57
00:09:16,849 --> 00:09:18,600
- Boże!
- Tak.
58
00:09:18,809 --> 00:09:21,895
Powiedział, że czekał
na większe zwycięstwo.
59
00:09:22,145 --> 00:09:23,730
Pewnie na takie.
60
00:09:23,939 --> 00:09:26,358
Mój Boże!
61
00:09:26,567 --> 00:09:29,361
Proszę, nie tnij dalej!
Błagam!
62
00:09:31,822 --> 00:09:34,157
Przepraszam, jeśli zabolało.
63
00:10:32,090 --> 00:10:33,217
Robert!
64
00:10:33,884 --> 00:10:34,718
Thomas!
65
00:10:34,968 --> 00:10:38,597
Kpt. Shaw.
Byłem taki dumny, gdy usłyszałem.
66
00:10:38,805 --> 00:10:41,850
Nie było wyboru.
Inni oficerowie zginęli.
67
00:10:42,100 --> 00:10:44,686
- A Forbes?
- Niemożliwy, jak zwykle.
68
00:10:44,937 --> 00:10:46,939
Jest gdzieś tutaj.
69
00:10:47,606 --> 00:10:50,526
- Co u ciebie?
- Pracuję u twojego ojca.
70
00:10:50,776 --> 00:10:53,445
W Towarzystwie Pomocy Freedmana.
71
00:10:53,695 --> 00:10:55,531
Brakuje mieszkań...
72
00:10:55,739 --> 00:10:57,699
Wszystko w porządku?
73
00:10:57,950 --> 00:11:00,077
Tak.
74
00:11:02,621 --> 00:11:05,833
Kochanie, ktoś chciałby
się z tobą zobaczyć.
75
00:11:06,041 --> 00:11:09,253
Gen. Hunter zebrał
niewolników z pól...
76
00:11:09,461 --> 00:11:12,631
nazwał ich hałastrą
i wsadził do obozu.
77
00:11:12,881 --> 00:11:16,760
A Departament Wojny woli
dać im kilofy niż karabiny.
78
00:11:16,969 --> 00:11:19,680
Oczywiście uciekli.
Też bym to zrobił.
79
00:11:20,722 --> 00:11:22,724
Gubernatorze, mój syn.
80
00:11:22,933 --> 00:11:25,853
- Miło pana widzieć.
- Gubernator Andrew.
81
00:11:26,061 --> 00:11:29,064
Poznałeś Fredericka Douglassa?
82
00:11:34,528 --> 00:11:36,154
Pan Douglass.
83
00:11:38,532 --> 00:11:41,577
Więc był pan pod Antietam.
84
00:11:46,957 --> 00:11:49,001
To wielki i tragiczny dzień.
85
00:11:51,670 --> 00:11:53,213
Proszę, pomóż mi.
86
00:11:54,590 --> 00:11:57,885
Gubernator zamierza stworzyć
murzyński pułk.
87
00:11:58,093 --> 00:12:02,014
To nie tylko mój pomysł.
Pan Douglass...
88
00:12:02,264 --> 00:12:07,102
Oferujemy dumę i godność tym,
co znali tylko poniżenie.
89
00:12:07,311 --> 00:12:09,938
Kolorowi żołnierze. Pomyśl tylko!
90
00:12:10,189 --> 00:12:11,064
Cudownie.
91
00:12:11,273 --> 00:12:13,901
Poprosiłem, by awansowali cię...
92
00:12:14,151 --> 00:12:17,279
na pułkownika
54. Pułku Massachusetts.
93
00:12:24,411 --> 00:12:26,830
Dziękuję, gubernatorze.
94
00:12:27,289 --> 00:12:28,916
To wspaniały pomysł.
95
00:12:32,127 --> 00:12:33,295
Przepraszam.
96
00:12:38,759 --> 00:12:40,177
Świetnie, Shaw.
97
00:12:41,011 --> 00:12:44,556
- Dobra robota, młodzieńcze.
- Brawo, Robert.
98
00:13:02,866 --> 00:13:04,368
Co z tobą?
99
00:13:04,618 --> 00:13:06,245
Za dużo ponczu?
100
00:13:10,082 --> 00:13:14,378
Wiem, że chciałeś zostać
pułkownikiem, ale kolorowy pułk?
101
00:13:18,841 --> 00:13:21,260
Wiesz jakie to kontrowersyjne?
102
00:13:21,844 --> 00:13:24,805
Rozdać broń tysiącu kolorowym.
103
00:13:36,441 --> 00:13:37,734
Co jest?
104
00:13:43,782 --> 00:13:45,742
Mam zamiar to zrobić.
105
00:13:49,830 --> 00:13:51,498
Mówisz poważnie?
106
00:13:56,044 --> 00:13:57,504
Pomóż mi w tym.
107
00:13:58,130 --> 00:13:59,214
Ja?
108
00:14:01,091 --> 00:14:01,925
l ty?
109
00:14:07,639 --> 00:14:10,475
Ja mam odpowiadać za pułk?
110
00:14:13,478 --> 00:14:15,898
Lub za cokolwiek?
111
00:14:16,940 --> 00:14:19,026
To byłby dla mnie zaszczyt.
112
00:14:23,488 --> 00:14:25,490
Więc jesteś idiotą.
113
00:14:28,994 --> 00:14:30,078
To prawda?
114
00:14:30,287 --> 00:14:32,164
Ma powstać kolorowy pułk?
115
00:14:32,372 --> 00:14:33,832
Na to wygląda.
116
00:14:34,500 --> 00:14:36,460
Masz pierwszego ochotnika.
117
00:14:46,428 --> 00:14:48,972
Prezentuj broń!
118
00:14:51,767 --> 00:14:54,436
Jak wyglądamy?
Rozwalimy południowców?
119
00:14:54,645 --> 00:14:56,980
Kiedy dacie nam mundury?
120
00:15:06,406 --> 00:15:08,617
Teraz dolejemy rebeliantom.
121
00:15:08,826 --> 00:15:10,536
Kiedy będziemy walczyć?
122
00:15:23,757 --> 00:15:25,217
MĘŻCZYŹNI DO BRONI
123
00:15:25,425 --> 00:15:28,470
Baczność!
124
00:15:30,347 --> 00:15:32,432
Dzień dobry.
125
00:15:35,853 --> 00:15:37,855
Dzień dobry, panowie.
126
00:15:38,981 --> 00:15:42,025
Jestem płk Robert Gould Shaw.
127
00:15:42,276 --> 00:15:44,152
Jestem waszym dowódcą.
128
00:15:48,699 --> 00:15:52,161
To wielka radość
widzieć was tu wszystkich.
129
00:15:53,078 --> 00:15:56,957
Mam ogromną nadzieję,
że ta sama odwaga...
130
00:15:57,166 --> 00:16:00,169
duch i honor...
131
00:16:00,627 --> 00:16:02,921
które nas tu połączyły...
132
00:16:03,172 --> 00:16:05,549
pewnego dnia zjednoczą nasz kraj.
133
00:16:09,136 --> 00:16:10,804
Błogosław nas Panie.
134
00:16:16,476 --> 00:16:18,103
Uformować kompanie?
135
00:16:19,021 --> 00:16:23,692
- Uformujemy kompanie.
- Oficerowie, do dzieła.
136
00:16:25,903 --> 00:16:29,406
Rekruci, zgłaszajcie się
do swoich dowódców...
137
00:16:29,656 --> 00:16:34,286
w porządku alfabetycznym
według liter waszych kompanii...
138
00:16:34,495 --> 00:16:37,331
które znajdują się
w lewym górnym rogu...
139
00:16:37,581 --> 00:16:39,082
listu zaciężnego.
140
00:16:57,184 --> 00:16:58,602
To książka, bracie?
141
00:16:58,852 --> 00:17:02,773
W rzeczy samej. Nazywam się
Searles. Thomas Searles.
142
00:17:03,023 --> 00:17:05,692
Jupiter Sharts.
O czym ta książka?
143
00:17:05,943 --> 00:17:08,487
Zbiór opowiadań.
Fourier, Emerson...
144
00:17:08,737 --> 00:17:10,656
sami transcendentaliści.
145
00:17:11,323 --> 00:17:12,950
Są tam obrazki?
146
00:17:15,118 --> 00:17:17,704
- Nauczysz mnie?
- Chętnie.
147
00:17:19,706 --> 00:17:23,710
OBÓZ READVILLE, MASSACHUSETTS
27 LISTOPADA, 1862
148
00:17:30,551 --> 00:17:34,429
Tylko popatrz, co tu idzie.
Przyjrzyj się.
149
00:17:34,638 --> 00:17:37,558
Wolę świnię od negra.
Świnię można zjeść.
150
00:17:37,766 --> 00:17:40,143
Bardzo wcześnie się tu ściemnia.
151
00:18:04,418 --> 00:18:07,212
Dowódca wartowników!
Wystawić straże!
152
00:18:07,462 --> 00:18:08,839
Tak jest!
153
00:18:19,349 --> 00:18:23,687
To moje miejsce, czarnuchu.
Lepiej mi się śpi przy drzwiach.
154
00:18:23,937 --> 00:18:28,233
Jeśli wolno, wolałbym miejsce
z lepszym światłem do czytania.
155
00:18:28,817 --> 00:18:32,196
Gadasz tak ładnie jak biali.
156
00:18:32,779 --> 00:18:36,366
Mogę cię nauczyć.
To będzie dla mnie przyjemność.
157
00:18:36,783 --> 00:18:40,579
Śnieżynko, nie będę się uczył
od domowego czarnucha.
158
00:18:40,787 --> 00:18:43,665
Jestem wolny tak jak i mój ojciec.
159
00:18:43,916 --> 00:18:45,125
Jesteś wolny?
160
00:18:45,375 --> 00:18:47,461
Więc bierz tę wolną dupę...
161
00:18:47,669 --> 00:18:49,379
- zanim...
- Dość tego.
162
00:18:49,588 --> 00:18:51,006
Spadaj, dziadku.
163
00:18:51,256 --> 00:18:53,050
W porządku.
164
00:18:53,842 --> 00:18:55,761
Tu też będzie mi dobrze.
165
00:18:56,762 --> 00:18:58,055
Przepraszam.
166
00:19:01,266 --> 00:19:03,852
Ciekawe,
kiedy dostaniemy mundury.
167
00:19:04,061 --> 00:19:07,731
Mundury dają tylko
białym żołnierzom.
168
00:19:07,940 --> 00:19:10,150
My też jesteśmy żołnierzami.
169
00:19:11,485 --> 00:19:13,695
Skąd jesteś, parobku?
170
00:19:14,154 --> 00:19:15,823
Płd. Karolina.
171
00:19:16,031 --> 00:19:18,367
I taki jesteś tępy?
172
00:19:18,575 --> 00:19:19,993
Przestań.
173
00:19:20,244 --> 00:19:22,246
Przestań tłuc.
174
00:19:34,883 --> 00:19:36,635
Jak się nazywasz?
175
00:19:39,137 --> 00:19:43,225
- Pytałem cię o coś.
- Nie widzisz, że jest niemy?
176
00:19:43,475 --> 00:19:44,434
Co?
177
00:19:44,643 --> 00:19:46,061
Jest niemy.
178
00:19:48,021 --> 00:19:50,190
Znaczy, że nie może gadać?
179
00:19:52,860 --> 00:19:55,195
Chodź tutaj.
180
00:19:59,533 --> 00:20:02,286
Durnie i parobki. Co za gnój!
181
00:20:02,536 --> 00:20:05,622
A ty, chłopcze? Skąd jesteś?
182
00:20:06,957 --> 00:20:09,168
Z okolic Tennessee.
183
00:20:09,877 --> 00:20:12,629
Uciekłem gdy miałem 12 lat.
Nie żałuję.
184
00:20:12,838 --> 00:20:15,007
Co robiłeś do tej pory?
185
00:20:15,883 --> 00:20:17,718
Startowałem na prezydenta.
186
00:20:23,015 --> 00:20:24,808
Ale nie wygrałem.
187
00:20:57,633 --> 00:20:58,592
Majorze?
188
00:20:58,842 --> 00:21:00,719
Forbes.
189
00:21:00,969 --> 00:21:02,137
Thomas.
190
00:21:02,429 --> 00:21:03,639
Jak się masz?
191
00:21:03,889 --> 00:21:06,767
- To Charlie Morse.
- Thomas Searles.
192
00:21:07,017 --> 00:21:08,185
Kapitanie.
193
00:21:10,354 --> 00:21:11,939
Jak smakował posiłek?
194
00:21:12,231 --> 00:21:14,233
Remoulade za ostra...
195
00:21:14,441 --> 00:21:16,735
ale suflet to wynagrodził.
196
00:21:16,985 --> 00:21:19,321
A jak twoi towarzysze?
197
00:21:22,115 --> 00:21:24,785
Czarujący.
Biegli w sztuce konwersacji.
198
00:21:25,035 --> 00:21:26,578
Majorze Forbes!
199
00:21:28,205 --> 00:21:29,206
Słówko.
200
00:21:29,581 --> 00:21:31,542
Przepraszam, Thomas.
201
00:21:39,132 --> 00:21:41,760
Nie pozwolę na takie poufałości.
202
00:21:41,969 --> 00:21:43,428
Ależ to Thomas.
203
00:21:43,679 --> 00:21:45,514
On jest żołnierzem.
204
00:21:47,975 --> 00:21:49,393
Masz rację.
205
00:21:49,852 --> 00:21:51,353
Posłałem po pomoc.
206
00:21:52,896 --> 00:21:54,898
Oni potrzebują nauczyciela.
207
00:21:55,107 --> 00:21:58,652
Na miłość boską,
maszerujecie jak kulawe kozły.
208
00:21:58,861 --> 00:22:01,697
Będziemy tu dzień i noc,
aż do skutku.
209
00:22:01,947 --> 00:22:05,242
Raz, raz! Kompania, stój!
210
00:22:05,492 --> 00:22:07,619
W tył zwrot!
211
00:22:07,828 --> 00:22:11,999
Jesteście pieprzonymi
meksykańsko-afrykańskimi kurwami!
212
00:22:12,249 --> 00:22:14,918
Będziemy ćwiczyć całą noc,
panowie.
213
00:22:15,127 --> 00:22:18,505
Naprzód marsz! Raz!
214
00:22:18,755 --> 00:22:22,426
Ty durny palancie.
Obcięli ci jaja przy porodzie?
215
00:22:22,676 --> 00:22:26,180
Będę cię gnębił, palancie,
aż się złamiesz.
216
00:22:26,597 --> 00:22:28,056
Kompania, stój!
217
00:22:28,307 --> 00:22:30,767
Boże! Rozróżniasz lewą od prawej?
218
00:22:30,976 --> 00:22:32,477
Nie.
219
00:22:34,563 --> 00:22:37,441
Ilu nie odróżnia lewej od prawej?
220
00:22:39,401 --> 00:22:41,195
Chryste, zmiłuj się!
221
00:22:41,987 --> 00:22:43,530
To jest przód.
222
00:22:43,780 --> 00:22:45,574
To jest tył.
223
00:22:45,824 --> 00:22:47,868
To jest prawa a to...
224
00:22:48,368 --> 00:22:50,412
Wreszcie się uczysz.
225
00:22:50,662 --> 00:22:53,123
Kompania, naprzód marsz!
226
00:22:55,918 --> 00:22:59,171
- Raz!
- Raz, dwa, raz, dwa!
227
00:23:03,050 --> 00:23:04,968
Uczyć się, Hindusi!
228
00:23:05,219 --> 00:23:07,304
Stop. Od nowa.
229
00:23:07,554 --> 00:23:09,181
Do dwóch odlicz!
230
00:23:17,523 --> 00:23:20,526
Wyjmij te pieprzone łapy
z kieszeni!
231
00:23:21,109 --> 00:23:23,862
Lewa, lewa, prawa, lewa!
232
00:23:24,112 --> 00:23:26,990
Jest pan dżentelmenem,
książę Karolu?
233
00:23:27,241 --> 00:23:28,909
A może kongresmanem?
234
00:23:29,117 --> 00:23:31,245
Czy też afrykańskim księciem?
235
00:23:31,495 --> 00:23:33,789
Nie patrz na mnie! Patrz prosto!
236
00:23:34,039 --> 00:23:35,791
Stłukę ci dupę, gnojku.
237
00:23:35,999 --> 00:23:39,378
Irlandczycy nie słyną
z miłości do czarnych.
238
00:23:39,628 --> 00:23:41,672
Co z ich mundurami?
239
00:23:42,339 --> 00:23:43,757
Nadal nic nie wiem.
240
00:23:44,341 --> 00:23:45,676
A karabiny?
241
00:23:48,720 --> 00:23:49,930
Zajmij się tym.
242
00:23:52,182 --> 00:23:56,061
Musicie się dużo nauczyć!
Jeszcze nie mieliście takiego pana!
243
00:23:56,520 --> 00:23:59,815
Kochana Mamo.
Ludzie uczą się bardzo szybko.
244
00:24:00,065 --> 00:24:02,734
Sądzę, że szybciej niż biali.
245
00:24:02,943 --> 00:24:05,696
W czasie ćwiczeń
są bardzo poważni.
246
00:24:05,946 --> 00:24:08,490
Potrafią się opanować.
247
00:24:10,325 --> 00:24:12,911
Ale gdy tylko kończą się zajęcia...
248
00:24:13,120 --> 00:24:17,499
języki im się rozwiązują
i szczerzą zęby...
249
00:24:17,708 --> 00:24:22,421
a odgłosy wcale nie świadczą,
że to jest obóz wojskowy.
250
00:24:22,629 --> 00:24:24,256
Nauczyli się tego...
251
00:24:24,506 --> 00:24:26,967
w czasie godzin nieludzkiej pracy.
252
00:24:27,176 --> 00:24:29,469
Błyskawicznie się odprężając...
253
00:24:30,345 --> 00:24:32,139
regenerują siły.
254
00:24:32,389 --> 00:24:35,058
Bez wątpienia wymaszerujemy stąd...
255
00:24:35,267 --> 00:24:37,978
jako pułk nie ustępujący innym.
256
00:24:38,228 --> 00:24:40,689
Twój oddany syn, Robert.
257
00:24:46,403 --> 00:24:47,779
Zrobili to.
258
00:24:51,492 --> 00:24:53,202
Zbierz ludzi.
259
00:24:53,660 --> 00:24:56,205
Baczność!
260
00:25:03,921 --> 00:25:07,591
Zgodnie z wolą
prezydenta Lincolna...
261
00:25:08,926 --> 00:25:13,263
informujemy was,
że Kongres Konfederacji...
262
00:25:13,514 --> 00:25:16,141
wydał proklamację.
263
00:25:17,768 --> 00:25:19,061
Czytam...
264
00:25:20,771 --> 00:25:25,901
"Każdy Murzyn, występujący
zbrojnie przeciwko Konfederacji...
265
00:25:27,152 --> 00:25:31,365
zostanie natychmiastowo
przywrócony do stanu niewolnego.
266
00:25:33,742 --> 00:25:37,412
Każdy Murzyn,
ujęty w mundurze Unii...
267
00:25:37,996 --> 00:25:40,749
zostanie natychmiast
skazany na śmierć.
268
00:25:45,295 --> 00:25:50,217
Każdy biały oficer,
dowodzący murzyńskimi oddziałami...
269
00:25:52,511 --> 00:25:56,598
będzie uznany za podżegacza
powstania niewolników...
270
00:25:56,807 --> 00:26:00,143
i jako taki
zostanie skazany na śmierć".
271
00:26:05,983 --> 00:26:10,070
Rano, każdy kto o to poprosi,
zostanie zwolniony...
272
00:26:10,320 --> 00:26:11,947
ze służby.
273
00:26:16,034 --> 00:26:17,161
Rozejść się.
274
00:26:21,165 --> 00:26:23,167
Jeśli rano cię nie będzie...
275
00:26:24,418 --> 00:26:26,003
zrozumiem to.
276
00:26:34,303 --> 00:26:36,847
Nadal chcesz ten mundur, czarnuchu?
277
00:27:57,135 --> 00:28:00,472
- Dzień dobry, majorze.
- Oddział gotowy!
278
00:28:00,722 --> 00:28:02,558
Ilu odeszło?
279
00:28:06,812 --> 00:28:08,897
Baczność!
280
00:28:30,210 --> 00:28:32,004
Alleluja!
281
00:28:37,676 --> 00:28:39,469
Kompania, stój!
282
00:28:44,474 --> 00:28:46,560
Nie było rozejść się!
283
00:28:47,686 --> 00:28:51,356
Upadniesz wtedy, kiedy ci powiem!
284
00:28:51,565 --> 00:28:53,442
Powiedziałem, wstawaj!
285
00:28:53,692 --> 00:28:55,319
Sierżancie!
286
00:29:04,786 --> 00:29:06,371
Spocznij.
287
00:29:10,000 --> 00:29:13,253
Bez wątpienia jesteście
uczciwym człowiekiem.
288
00:29:15,214 --> 00:29:18,467
Ale traktujecie ich za ostro.
289
00:29:21,011 --> 00:29:21,970
Nie?
290
00:29:23,305 --> 00:29:25,140
Możecie mówić swobodnie.
291
00:29:25,724 --> 00:29:27,434
Jest pańskim znajomym?
292
00:29:28,143 --> 00:29:29,436
Dorastaliśmy razem.
293
00:29:31,146 --> 00:29:33,273
Niech jeszcze dorośnie.
294
00:29:36,026 --> 00:29:39,112
- Rozumiem.
- Czy to wszystko?
295
00:29:43,575 --> 00:29:44,743
Możecie odejść.
296
00:30:02,928 --> 00:30:06,348
Karabin enfield kaliber 57.
297
00:30:06,598 --> 00:30:09,560
- Najlepszy na świecie.
- Sharts!
298
00:30:09,768 --> 00:30:12,479
Numer 11-911.
299
00:30:12,938 --> 00:30:16,483
- Poradzisz sobie?
- Z tego można strzelać.
300
00:30:16,733 --> 00:30:17,901
Trip!
301
00:30:19,319 --> 00:30:23,157
- Numer 12-192.
- Piękny.
302
00:30:23,407 --> 00:30:24,992
Otman!
303
00:30:25,409 --> 00:30:28,245
Numer 12-186.
304
00:30:28,495 --> 00:30:29,997
- Jefferson!
- Tak.
305
00:30:31,248 --> 00:30:32,499
Robert.
306
00:30:34,459 --> 00:30:35,836
Nareszcie.
307
00:30:36,295 --> 00:30:40,465
Podobno będziemy wykorzystywani
tylko do prac fizycznych.
308
00:30:40,716 --> 00:30:43,302
Słyszałem też inne rzeczy.
309
00:30:45,554 --> 00:30:47,139
A więc to nieprawda?
310
00:30:47,389 --> 00:30:49,391
Że nie będziemy walczyć?
311
00:30:49,600 --> 00:30:53,353
Ludzie tylko czekają na ten dzień.
Ja na pewno.
312
00:30:57,774 --> 00:31:00,360
Nie przejmuj się nim.
To ignorant.
313
00:31:00,569 --> 00:31:01,737
Przepraszam.
314
00:31:34,937 --> 00:31:37,189
Jeszcze raz. Daj mu swoją broń.
315
00:31:37,439 --> 00:31:38,607
Jeszcze raz.
316
00:31:38,815 --> 00:31:40,192
Nie trafi.
317
00:31:40,400 --> 00:31:43,612
- Zakładacie się?
- Dobra, zakład stoi.
318
00:31:43,821 --> 00:31:47,366
Strzelaj. Śmiało, Sharts.
319
00:31:53,539 --> 00:31:57,042
- Po 10 centów od każdego.
- Jeszcze raz lub nic.
320
00:31:59,628 --> 00:32:01,630
Kompania, baczność!
321
00:32:03,173 --> 00:32:04,758
Kompania, baczność!
322
00:32:05,259 --> 00:32:06,468
Spokojnie.
323
00:32:07,970 --> 00:32:09,346
Wystąp.
324
00:32:14,768 --> 00:32:16,478
Dobrze strzelacie.
325
00:32:16,728 --> 00:32:19,356
Dziękuję.
Polowałem na wiewiórki.
326
00:32:20,899 --> 00:32:24,153
- Zabiliście już człowieka?
- Nie.
327
00:32:24,736 --> 00:32:28,115
- Ale znacie się na broni?
- Tak.
328
00:32:29,658 --> 00:32:30,659
Załadujcie.
329
00:32:38,417 --> 00:32:39,585
Szybciej.
330
00:32:42,588 --> 00:32:43,797
Szybciej.
331
00:32:45,424 --> 00:32:46,466
Szybciej!
332
00:32:50,929 --> 00:32:52,764
Oddajcie strzał.
333
00:32:54,641 --> 00:32:56,310
Oddajcie strzał.
334
00:32:57,936 --> 00:32:59,021
Szybko!
335
00:33:01,773 --> 00:33:05,444
Jeszcze raz.
Ale teraz zróbcie to szybko.
336
00:33:07,362 --> 00:33:10,824
Dobry strzelec
oddaje 3 strzały na minutę.
337
00:33:13,035 --> 00:33:16,288
Majorze Forbes,
dajcie mi swój rewolwer.
338
00:33:16,538 --> 00:33:18,373
- Co?
- Waszą broń.
339
00:33:19,917 --> 00:33:21,502
Dajcie mi go.
340
00:33:25,714 --> 00:33:26,924
Szybciej.
341
00:33:27,758 --> 00:33:28,800
Załadujcie.
342
00:33:30,969 --> 00:33:32,638
Szybko. Szybciej!
343
00:33:35,015 --> 00:33:36,517
Szybciej! Ładuj.
344
00:33:40,646 --> 00:33:41,480
Teraz!
345
00:33:42,439 --> 00:33:43,649
Teraz!
346
00:34:02,876 --> 00:34:06,129
Uczcie ich jak należy, majorze.
347
00:34:08,298 --> 00:34:09,883
Tak jest.
348
00:34:13,929 --> 00:34:15,138
Baczność!
349
00:34:18,267 --> 00:34:19,309
Gotowi!
350
00:34:20,310 --> 00:34:21,353
Cel!
351
00:34:22,062 --> 00:34:23,063
Pal!
352
00:34:42,291 --> 00:34:45,169
Dzień dobry, majorze.
Wcześnie wstałeś.
353
00:34:45,627 --> 00:34:47,004
Chcę porozmawiać.
354
00:34:47,921 --> 00:34:48,881
Oczywiście.
355
00:34:51,675 --> 00:34:54,595
Może zsiadłbyś z konia.
356
00:35:08,150 --> 00:35:08,984
Lepiej?
357
00:35:10,861 --> 00:35:13,280
Czemu tak traktujesz tych ludzi?
358
00:35:16,074 --> 00:35:17,576
A jak mam ich traktować?
359
00:35:17,826 --> 00:35:19,203
Jak ludzi.
360
00:35:22,915 --> 00:35:26,460
A Thomas? Czemu jesteś
dla niego taki surowy?
361
00:35:26,668 --> 00:35:29,129
Nie jest najlepszym żołnierzem.
362
00:35:30,214 --> 00:35:32,883
Przygotowuję tych ludzi do walki.
363
00:35:34,176 --> 00:35:37,179
Dobrze maszerują.
Są zdyscyplinowani.
364
00:35:37,387 --> 00:35:38,347
Dzięki komu?
365
00:35:38,555 --> 00:35:41,433
- Przepraszam?
- Słyszałeś.
366
00:35:42,434 --> 00:35:46,271
Za kogo ty się uważasz?
Udajesz ważnego pułkownika?
367
00:35:47,022 --> 00:35:49,566
Chyba zapominasz, że cię znam.
368
00:35:50,108 --> 00:35:51,318
Thomas też.
369
00:35:55,239 --> 00:35:56,073
Forbes!
370
00:35:58,575 --> 00:36:01,245
Jeśli nie wierzysz w to,
co tu robimy...
371
00:36:01,870 --> 00:36:03,664
nie bierz w tym udziału.
372
00:36:03,872 --> 00:36:05,415
Udziału w czym?
373
00:36:07,709 --> 00:36:12,089
"Lewa, prawa!? Mały palec
wzdłuż szwu na spodniach!?"
374
00:36:13,006 --> 00:36:16,385
Pewnie będą tylko maszerować.
375
00:36:18,011 --> 00:36:22,683
Moim zadaniem jest przygotować
tych ludzi do walki.
376
00:36:24,017 --> 00:36:25,435
Dokonam tego.
377
00:36:26,770 --> 00:36:31,316
Ryzykowali życie, by tu dotrzeć.
Zrezygnowali ze swojej wolności.
378
00:36:31,567 --> 00:36:35,445
Winny im jestem tyle, ile dali.
Własną wolność.
379
00:36:36,238 --> 00:36:37,656
A nawet życie.
380
00:36:38,365 --> 00:36:40,242
Może ty także.
381
00:36:42,202 --> 00:36:43,412
Myślę, że tak.
382
00:37:03,140 --> 00:37:06,101
To nie szkoła tańca.
Rozwal mu łeb!
383
00:37:08,896 --> 00:37:11,023
Jezus Maria! Co tu się dzieje?
384
00:37:11,273 --> 00:37:14,276
Książę Karol ze scyzorykiem.
385
00:37:14,526 --> 00:37:18,197
To nie książka. Odsuń się.
386
00:37:19,406 --> 00:37:20,824
- Dźgnij mnie.
- Co?
387
00:37:21,617 --> 00:37:22,868
Dźgnij mnie.
388
00:37:24,953 --> 00:37:27,372
Dalej, dźgnij, a nie łaskocz.
389
00:37:27,623 --> 00:37:28,457
Pchnij!
390
00:37:28,874 --> 00:37:31,668
Mocniej!
Mała, grzeczna dziewczynko!
391
00:37:31,919 --> 00:37:35,088
Jesteś najgorszym żołnierzem.
Pchnij mnie!
392
00:37:45,390 --> 00:37:47,601
To żaden wstyd, synu. Wstań.
393
00:37:49,770 --> 00:37:51,104
Mówię, wstawaj!
394
00:37:52,147 --> 00:37:54,483
Czarnuch nie zrobił uniku.
395
00:37:54,691 --> 00:37:56,777
Zajmijcie się nim.
396
00:38:02,616 --> 00:38:04,535
Taki z ciebie cwaniak?
397
00:38:04,785 --> 00:38:08,372
Naucz się trzymać gębę na kłódkę.
398
00:38:10,207 --> 00:38:11,792
Zostaw, synu.
399
00:38:12,084 --> 00:38:13,168
Zostaw.
400
00:38:14,378 --> 00:38:16,588
Kontynuujcie, sierżancie.
401
00:38:20,592 --> 00:38:23,470
Chciałbym
zamienić słowo na osobności...
402
00:38:23,720 --> 00:38:25,138
jeśli wolno?
403
00:38:28,141 --> 00:38:32,855
Żołnierze, pragnący rozmawiać
ze swoimi dowódcami...
404
00:38:33,480 --> 00:38:35,774
muszą najpierw uzyskać zgodę.
405
00:38:37,192 --> 00:38:39,319
Zrozumiano, szeregowy?
406
00:38:42,114 --> 00:38:44,241
Tak...
407
00:38:44,449 --> 00:38:45,951
jest.
408
00:39:09,641 --> 00:39:13,854
Do diabła! Pewne rzeczy
nigdy się nie zmieniają.
409
00:39:14,104 --> 00:39:17,191
Chyba cały świat
nienawidzi czarnuchów.
410
00:39:17,441 --> 00:39:19,401
Przestaniesz wreszcie?
411
00:39:19,651 --> 00:39:24,573
Weź swój bębenek
i poćwicz na zewnątrz.
412
00:39:27,159 --> 00:39:30,662
Ten pułkownik Shaw,
to dopiero twardy człowiek.
413
00:39:31,747 --> 00:39:33,540
To bufon.
414
00:39:33,832 --> 00:39:35,667
Gnębiciel Murzynów.
415
00:39:35,876 --> 00:39:37,836
Jedzie na tym samym wózku.
416
00:39:38,086 --> 00:39:41,089
Przyjdą południowcy
i też go zabiją.
417
00:39:41,924 --> 00:39:44,635
Jego nie. To nadęty bufon.
418
00:39:46,053 --> 00:39:47,721
To tylko chłopiec.
419
00:39:49,598 --> 00:39:52,309
Słaby, biały chłopiec.
420
00:39:52,559 --> 00:39:54,978
Bijąc czarnego, czuje się silny.
421
00:39:56,772 --> 00:39:58,565
Prawda, śnieżynko?
422
00:40:00,734 --> 00:40:03,278
Nie był w żadnym West Point.
423
00:40:03,529 --> 00:40:07,783
Tylko dlatego jest dowódcą,
bo mama i tata mu to załatwili.
424
00:40:08,033 --> 00:40:09,243
Prawda?
425
00:40:18,252 --> 00:40:20,462
Myślałeś, że jest inny?
426
00:40:23,674 --> 00:40:25,050
l co teraz?
427
00:40:28,762 --> 00:40:32,558
Myślałeś, że jesteś sprytny.
Prawda, czarnuchu?
428
00:40:33,183 --> 00:40:35,894
A teraz masz prawdziwą szkołę.
429
00:40:37,646 --> 00:40:39,439
Będziesz płakać?
430
00:40:43,694 --> 00:40:46,321
Szybko się uczy, prawda?
431
00:40:55,789 --> 00:40:57,791
Cholera!
432
00:40:59,877 --> 00:41:03,630
Jeden facet mówi,
że 2 mile stąd jest farma.
433
00:41:05,382 --> 00:41:09,428
Podobno jedna kobieta
dała mu tam kluski z sosem.
434
00:41:12,556 --> 00:41:15,726
Jak przyjdą inni,
to też im da jeść.
435
00:41:15,976 --> 00:41:17,519
Nawet o tym nie myśl.
436
00:41:17,769 --> 00:41:19,271
Co wy na to?
437
00:41:19,479 --> 00:41:22,608
Kluski i sos to fajna rzecz.
Może ma buty?
438
00:41:22,858 --> 00:41:26,570
Jeśli się dowiedzą,
będą mogli cię rozstrzelać.
439
00:41:26,778 --> 00:41:30,324
Jesteś starym chłopem
czy starą babą?
440
00:41:30,616 --> 00:41:31,992
Dobra.
441
00:41:37,289 --> 00:41:38,916
Kapusta.
442
00:41:42,628 --> 00:41:44,087
Chleb kukurydziany.
443
00:41:49,760 --> 00:41:51,803
Mój śnie.
444
00:41:53,222 --> 00:41:55,140
Czekam na ciebie.
445
00:42:06,068 --> 00:42:10,280
Droga Mamo, wiemy już
o klęsce pod Fredericksburgiem.
446
00:42:10,531 --> 00:42:12,574
Jeśli nadal będzie źle...
447
00:42:12,825 --> 00:42:16,161
to być może skończę
jako banita, przywódca...
448
00:42:16,370 --> 00:42:18,372
zbiegłych niewolników.
449
00:42:19,122 --> 00:42:22,251
Staram się,
ale nie rozumiem tych ludzi...
450
00:42:22,501 --> 00:42:25,087
ich muzyki, poczucia koleżeństwa...
451
00:42:25,337 --> 00:42:27,464
tak różnych od naszych.
452
00:42:27,756 --> 00:42:29,466
Z moją pozycją...
453
00:42:29,716 --> 00:42:33,804
silny człowiek
mógłby wiele zdziałać.
454
00:42:34,012 --> 00:42:37,891
Ale obawiam się,
że nie mam wielkich wpływów.
455
00:42:38,100 --> 00:42:42,062
Nie chcę, by cierpieli
z powodu mojej słabości.
456
00:42:42,271 --> 00:42:46,608
Tęsknię za świętami na Shaw Island
i zapachem morza.
457
00:42:51,530 --> 00:42:52,906
To ja, Thomas.
458
00:42:57,995 --> 00:42:59,621
Chciałem powiedzieć.
459
00:43:06,962 --> 00:43:09,381
Chciałem powiedzieć.
460
00:43:12,342 --> 00:43:14,428
Wesołych Świąt, Robercie.
461
00:43:18,182 --> 00:43:19,516
Wesołych Świąt.
462
00:43:58,514 --> 00:44:00,891
To ty jesteś Shaw?
Wesołych Świąt.
463
00:44:01,099 --> 00:44:02,809
Kendrick. Kwatermistrz.
464
00:44:03,060 --> 00:44:07,064
Ten gość to Haggis.
Wypisuje kwity.
465
00:44:07,314 --> 00:44:09,233
- Miło mi.
- Mnie też.
466
00:44:10,150 --> 00:44:13,278
- Co u was słychać?
- Dziękuję, dobrze.
467
00:44:13,487 --> 00:44:14,321
W porządku.
468
00:44:14,530 --> 00:44:17,449
Góra planuje kolejną katastrofę.
469
00:44:18,033 --> 00:44:19,660
Jesteśmy przyjaciółmi.
470
00:44:19,868 --> 00:44:21,954
Ciekawe, ile wytrzymają?
471
00:44:22,162 --> 00:44:24,790
Podobno dezerterują dziesiątkami.
472
00:44:25,040 --> 00:44:28,502
Mylisz się.
Nie było ani jednego przypadku.
473
00:44:28,710 --> 00:44:31,046
Nigdy nie mieli tak dobrze.
474
00:44:31,296 --> 00:44:33,632
Trzy posiłki, dach nad głową.
475
00:44:33,882 --> 00:44:37,302
l dobrze wiedzą,
że nie pozwolą im walczyć.
476
00:44:40,097 --> 00:44:41,974
Tak, oczywiście.
477
00:44:42,266 --> 00:44:46,103
Gdybyś czegoś potrzebował...
Butelczynę...
478
00:44:46,311 --> 00:44:49,940
Tak. Dwa tygodnie temu
zamówiłem buty...
479
00:44:50,190 --> 00:44:51,984
i czekam na odpowiedź.
480
00:44:53,235 --> 00:44:57,739
Mówiąc oględnie, cierpimy
na ogromny niedobór obuwia.
481
00:44:57,990 --> 00:45:01,869
Ten towar jest zarezerwowany
dla tych jednostek...
482
00:45:02,119 --> 00:45:03,871
których gotowość bojowa...
483
00:45:04,580 --> 00:45:06,456
przewyższa waszą.
484
00:45:06,707 --> 00:45:08,417
Chyba to rozumiesz.
485
00:45:11,587 --> 00:45:13,672
Tak, rozumiem.
486
00:45:20,804 --> 00:45:23,098
- Przepraszam.
- Wpadnij jutro.
487
00:45:23,307 --> 00:45:26,018
Mam przepyszny domowy dżem.
488
00:45:26,268 --> 00:45:27,102
Mirtowy?
489
00:45:27,311 --> 00:45:28,228
Jagodowy.
490
00:45:30,397 --> 00:45:31,607
Było mi miło.
491
00:45:36,487 --> 00:45:37,654
Dureń!
492
00:45:46,246 --> 00:45:48,457
- Przepraszam.
- O co chodzi?
493
00:45:48,790 --> 00:45:51,627
Właśnie złapaliśmy dezertera.
494
00:46:05,807 --> 00:46:08,602
Boże! Niedobrze.
495
00:46:09,228 --> 00:46:11,855
Chyba go nie rozstrzelają?
496
00:46:13,190 --> 00:46:14,983
Wszystko będzie dobrze.
497
00:46:15,275 --> 00:46:16,652
Prawda?
498
00:46:19,112 --> 00:46:22,199
W szeregu zbiórka!
499
00:46:24,743 --> 00:46:27,287
Naprzód! Cisza w szeregach!
500
00:46:28,831 --> 00:46:30,624
Cisza w szeregach!
501
00:46:31,542 --> 00:46:34,169
Rozwiązać go i zdjąć płaszcz.
502
00:46:36,713 --> 00:46:38,549
Więzień przygotowany.
503
00:46:38,757 --> 00:46:40,425
Co to jest?
504
00:46:41,134 --> 00:46:44,221
Więzień ma być wychłostany
na oczach pułku.
505
00:46:44,471 --> 00:46:46,890
Robert, nie bicz.
Nie wobec nich.
506
00:46:49,142 --> 00:46:50,352
Przepraszam.
507
00:46:50,602 --> 00:46:52,312
Oczywiście.
508
00:46:56,150 --> 00:47:00,445
Nigdy nie kwestionuj mojej władzy
na oczach innych.
509
00:47:00,696 --> 00:47:05,492
Wybacz, panie. Jesteś teraz
naszym panem a my twoimi sługami.
510
00:47:05,701 --> 00:47:07,327
Mamy cię słuchać.
511
00:47:07,536 --> 00:47:09,413
Baczność!
512
00:47:18,630 --> 00:47:19,506
Sierżancie...
513
00:47:23,635 --> 00:47:25,262
możecie zaczynać.
514
00:47:41,278 --> 00:47:42,988
Kontynuować.
515
00:49:09,366 --> 00:49:10,784
Baczność!
516
00:49:22,296 --> 00:49:23,755
Panie Rawlins.
517
00:49:27,134 --> 00:49:28,927
Dziś rano...
518
00:49:33,140 --> 00:49:36,518
Chciałbym od czasu do czasu
pomówić z wami...
519
00:49:36,768 --> 00:49:38,520
o ludziach.
520
00:49:45,986 --> 00:49:47,279
To wszystko.
521
00:49:51,200 --> 00:49:52,910
Buty.
522
00:50:02,920 --> 00:50:05,255
Ludzie potrzebują butów.
523
00:50:05,506 --> 00:50:08,175
Wiem.
Ponaglałem kwatermistrza.
524
00:50:08,383 --> 00:50:10,844
Nie. Teraz.
525
00:50:13,972 --> 00:50:17,935
Chłopak wyszedł,
by zdobyć jakieś buty.
526
00:50:18,977 --> 00:50:20,646
On chce walczyć.
527
00:50:21,355 --> 00:50:23,357
Jak każdy z nas.
528
00:50:24,942 --> 00:50:26,276
A nawet bardziej.
529
00:50:40,207 --> 00:50:42,042
Wszyscy tak wyglądają?
530
00:50:42,292 --> 00:50:44,628
Tak. Większość.
531
00:51:00,102 --> 00:51:01,562
Witam, pułkowniku.
532
00:51:01,812 --> 00:51:04,648
Zmieniłeś zdanie
o tej butelczynie?
533
00:51:04,898 --> 00:51:08,193
Chcę 600 par butów
i 1200 par skarpet...
534
00:51:08,443 --> 00:51:12,823
i wszystko,
co przed nami ukrywałeś. Szczurze.
535
00:51:13,073 --> 00:51:15,659
Chciałbym wam pomóc, ale nie mamy.
536
00:51:15,868 --> 00:51:17,494
Nie dla czarnuchów?
537
00:51:17,744 --> 00:51:19,037
Dla nikogo.
538
00:51:19,246 --> 00:51:20,747
Rozumiem. Szkoda.
539
00:51:20,998 --> 00:51:24,251
Rozejrzę się,
może gdzieś się zapodziały.
540
00:51:30,299 --> 00:51:32,426
Gdzie one są, ty sukinsynu?
541
00:51:32,676 --> 00:51:33,886
Nie możesz...
542
00:51:34,094 --> 00:51:35,345
Nie mogę?
543
00:51:35,596 --> 00:51:38,557
Jestem pułkownikiem,
ty wszawy gnoju.
544
00:51:38,807 --> 00:51:42,227
Myślisz,
że możesz trzymać 700 żołnierzy...
545
00:51:42,478 --> 00:51:45,898
bez butów, bo cię to bawi?
546
00:51:46,106 --> 00:51:48,442
Kto by ci dał taką władzę?
547
00:51:48,692 --> 00:51:50,944
W porządku. Uspokój się.
548
00:51:52,905 --> 00:51:54,865
Napij się trochę.
549
00:52:06,793 --> 00:52:09,296
Zakute, bose łby! Chodźcie tutaj!
550
00:52:11,048 --> 00:52:12,799
Buty, chłopaki!
551
00:52:13,008 --> 00:52:14,635
Po jednej parze!
552
00:52:16,595 --> 00:52:18,889
Kolejna para!
553
00:52:19,139 --> 00:52:21,391
l jeszcze jedna.
554
00:52:59,179 --> 00:53:00,389
Sanitariusz?
555
00:53:00,973 --> 00:53:03,642
- Potrzebujecie czegoś?
- Nie.
556
00:53:03,892 --> 00:53:06,645
W razie czego, dajcie mi znać.
557
00:53:20,325 --> 00:53:22,286
Z Departamentu Wojny.
558
00:53:31,128 --> 00:53:32,921
Można coś zrobić?
559
00:53:35,007 --> 00:53:36,884
Oni mają rodziny.
560
00:53:38,302 --> 00:53:41,471
Będziemy protestować
odpowiednimi kanałami.
561
00:53:43,015 --> 00:53:45,225
- Zbiórka batalionu.
- Tak jest.
562
00:53:46,768 --> 00:53:50,856
Batalion baczność!
563
00:53:54,359 --> 00:53:57,112
Zaciągnęliście się do tego pułku...
564
00:53:57,905 --> 00:54:00,908
wiedząc, że będziecie otrzymywać...
565
00:54:01,158 --> 00:54:05,537
zwykły żołd w wysokości
13 dolarów miesięcznie.
566
00:54:06,705 --> 00:54:09,041
Dziś rano dowiedziałem się...
567
00:54:09,458 --> 00:54:11,960
że jako kolorowy pułk...
568
00:54:12,211 --> 00:54:15,047
otrzymacie 10 dolarów miesięcznie.
569
00:54:16,924 --> 00:54:19,760
Zgłosić się drużynami
po odbiór żołdu...
570
00:54:23,305 --> 00:54:24,640
Ty dokąd?
571
00:54:24,848 --> 00:54:29,019
Po żołd.
10 dolarów to kupa forsy.
572
00:54:30,354 --> 00:54:33,190
Ty, dziadku, też się im podkładasz?
573
00:54:35,901 --> 00:54:37,861
Zbiórka!
574
00:54:40,948 --> 00:54:44,243
Stój bracie.
Gdzie twoja duma?
575
00:54:44,451 --> 00:54:46,537
Postaw tu krzyżyk.
576
00:54:46,995 --> 00:54:48,163
Mogę podpisać.
577
00:54:48,872 --> 00:54:50,290
To pisz.
578
00:54:53,585 --> 00:54:56,588
Kolorowy żołnierz
ginie tak samo jak biały...
579
00:54:56,839 --> 00:54:59,049
ale za mniejszy żołd!
580
00:54:59,424 --> 00:55:02,177
Wujek Abraham
znalazł świetną okazję!
581
00:55:02,386 --> 00:55:04,513
- Co ty na to?
- Niewolnicy!
582
00:55:04,763 --> 00:55:07,015
Weźcie swą niewolniczą zapłatę.
583
00:55:07,266 --> 00:55:09,643
Tak jest, grzeczni czarni chłopcy.
Podpisujcie.
584
00:55:09,852 --> 00:55:14,106
- Tak jest. Podrzyjcie to.
- Podrzyjcie!
585
00:55:15,524 --> 00:55:16,817
Do szeregu!
586
00:55:17,067 --> 00:55:19,111
Podrzyjcie to!
587
00:55:19,361 --> 00:55:21,029
Podrzyjcie!
588
00:55:52,019 --> 00:55:54,730
Jeśli wy nie przyjmiecie zapłaty...
589
00:55:55,814 --> 00:55:58,275
to my też nie.
590
00:56:03,989 --> 00:56:06,408
Wiwat pułkownik!
591
00:56:15,876 --> 00:56:19,213
Batalion, baczność!
592
00:57:05,175 --> 00:57:08,804
Na prawo patrz!
593
00:57:17,855 --> 00:57:20,023
Na wprost patrz!
594
00:57:26,238 --> 00:57:30,450
Na prawo patrz!
595
00:58:55,202 --> 00:58:57,830
Już zapomniałem jak tu gorąco.
596
00:58:58,080 --> 00:58:59,706
Witaj w domu.
597
00:58:59,957 --> 00:59:03,126
Spokojna głowa.
Dobrze się przypatrz.
598
00:59:03,377 --> 00:59:05,879
To historia. Przyszła tu Północ.
599
00:59:06,129 --> 00:59:08,090
My przyszliśmy.
600
00:59:09,550 --> 00:59:11,051
Pułkownik Shaw?
601
00:59:12,177 --> 00:59:15,472
Edward Pierce,
z gazety Harper's Weekly.
602
00:59:15,722 --> 00:59:18,058
- Czyżby?
- Służymy narodowi.
603
00:59:18,308 --> 00:59:22,729
Milion czytelników jest ciekawa
waszych ludzi w akcji.
604
00:59:22,980 --> 00:59:24,606
Milion plus jeden.
605
00:59:25,816 --> 00:59:27,734
Proszę to zobaczyć.
606
00:59:29,611 --> 00:59:31,572
Kompania, baczność!
607
00:59:32,239 --> 00:59:33,657
Rawlins, wystąp.
608
00:59:33,866 --> 00:59:35,033
Tak jest!
609
00:59:37,828 --> 00:59:41,540
Panie Rawlins,
ten pułk powstał pod warunkiem...
610
00:59:41,790 --> 00:59:45,002
że dowodzić będą tylko
biali oficerowie.
611
00:59:45,210 --> 00:59:49,006
Jednak nic nie wspomniano
o podoficerach.
612
00:59:49,464 --> 00:59:53,594
Zatem, w uznaniu za inicjatywę,
nie tylko w imieniu własnym...
613
00:59:54,219 --> 00:59:56,930
ale także całego pułku...
614
00:59:57,306 --> 01:00:01,727
nagradzam was awansem
do stopnia sierżanta.
615
01:00:07,357 --> 01:00:08,859
Moje gratulacje.
616
01:00:11,195 --> 01:00:14,031
Dziękuję.
617
01:00:21,788 --> 01:00:23,415
Gratuluję.
618
01:00:24,082 --> 01:00:26,752
Sam nie wiem, czy tego chcę.
619
01:00:27,461 --> 01:00:29,880
Znam dokładnie to uczucie.
620
01:00:59,952 --> 01:01:02,412
Tak jest, smyki. To nie sen.
621
01:01:02,621 --> 01:01:05,040
Niewolnicy wrócili, aby walczyć.
622
01:01:05,290 --> 01:01:09,086
Powiedz rodzicom,
że wreszcie nadszedł ten dzień!
623
01:01:23,642 --> 01:01:28,147
BEAUFORT, PŁD. KAROLINA
9 CZERWCA, 1863
624
01:01:51,044 --> 01:01:52,588
Co to za oberwańcy?
625
01:01:52,838 --> 01:01:55,507
Hałastra. Prosto z pola.
626
01:01:55,757 --> 01:01:57,885
- A wy skąd?
- Z Massachusetts.
627
01:01:58,135 --> 01:02:01,263
Maszerujecie lepiej niż my,
jak buckra.
628
01:02:01,513 --> 01:02:04,391
- Co?
- Mówi, że maszerujemy jak biali.
629
01:02:04,641 --> 01:02:06,852
Nawet gadają jak buckra.
630
01:02:07,102 --> 01:02:09,396
- A wy skąd?
- Z okolicy.
631
01:02:09,646 --> 01:02:13,108
Niewolnicy. Jankesi powiedzieli,
żeśmy żołnierze.
632
01:02:13,317 --> 01:02:14,568
Jak się podoba?
633
01:02:14,818 --> 01:02:19,198
Pięknie. Dziękujemy Panu
za jedzenie i piękne ubrania.
634
01:02:19,448 --> 01:02:22,201
Każdy dzień jest jak wilia.
635
01:02:22,451 --> 01:02:25,829
- Jak co?
- Jak wigilia.
636
01:02:28,290 --> 01:02:32,628
Ojczyzno moja, tyś jest...
637
01:02:32,878 --> 01:02:37,090
Pięknym, wolnym krajem...
638
01:02:37,341 --> 01:02:40,594
O tobie śpiewam...
639
01:02:40,802 --> 01:02:45,057
Ziemio, gdzie moi ojcowie leżą...
640
01:02:45,307 --> 01:02:49,394
Kraju pielgrzymiej dumy...
641
01:02:49,603 --> 01:02:53,482
Niech z każdej góry...
642
01:02:53,732 --> 01:02:57,069
Rozbrzmiewa wolność.
643
01:03:01,532 --> 01:03:02,658
Wspaniale.
644
01:03:02,908 --> 01:03:06,078
Ćwiczyli tygodniami,
czekając na was.
645
01:03:06,328 --> 01:03:08,497
Cieszymy się, że tu jesteście.
646
01:03:08,747 --> 01:03:09,665
Dziękuję.
647
01:03:09,915 --> 01:03:10,916
Idea Lincolna.
648
01:03:11,166 --> 01:03:15,462
Zatrudnił nauczycieli,
by uczyć czarnych pisać i czytać.
649
01:03:15,921 --> 01:03:19,007
Towarzystwo w waszym stylu.
650
01:03:19,508 --> 01:03:22,386
Pułk będzie zadowolony
z pobytu tutaj.
651
01:03:22,636 --> 01:03:24,763
Na pewno nam się tu spodoba.
652
01:03:25,013 --> 01:03:27,349
Ale nie dlatego przybyliśmy.
653
01:03:27,599 --> 01:03:30,936
Nie mogę wam obiecać wielu akcji.
654
01:03:31,186 --> 01:03:35,190
Sama ich obecność
odstraszyła rebeliantów.
655
01:03:35,440 --> 01:03:37,776
- Płk Shaw?
- Przepraszam.
656
01:03:37,985 --> 01:03:40,696
Proszę poznać nauczycieli.
657
01:03:40,904 --> 01:03:42,781
Dr Thorpe z Salem.
658
01:03:43,031 --> 01:03:44,867
- Miło mi.
- Mnie też.
659
01:03:45,075 --> 01:03:48,871
- Dr Rogers z Philadelphii.
- Znam i podziwiam pańskich rodziców.
660
01:03:49,121 --> 01:03:51,373
Doprawdy? Dziękuję.
661
01:03:51,623 --> 01:03:52,583
Shaw.
662
01:03:53,917 --> 01:03:57,713
Płk Montgomery.
Jest pańskim dowódcą pułku.
663
01:03:57,963 --> 01:03:59,464
- Witam.
- Miło mi.
664
01:03:59,673 --> 01:04:02,843
Płk Montgomery
to prawdziwy szelma z Kansas.
665
01:04:03,093 --> 01:04:06,054
Pułk hałastry to jego pomysł.
666
01:04:06,305 --> 01:04:09,808
Nie myślał pan chyba,
że pańscy kolorowi są jedyni.
667
01:04:10,058 --> 01:04:11,018
Tak myślałem.
668
01:04:11,351 --> 01:04:13,520
Na pewno sobie poradzą.
669
01:04:13,729 --> 01:04:15,189
Byli już w akcji?
670
01:04:15,731 --> 01:04:16,732
Nie.
671
01:04:18,192 --> 01:04:21,403
Rano poprowadzę kompanię
do wybrzeży Georgii.
672
01:04:21,653 --> 01:04:24,698
Będziemy szukać zapasów.
Potrzebuję pomocy.
673
01:04:25,532 --> 01:04:28,327
O ile pańscy ludzie są gotowi.
674
01:04:29,953 --> 01:04:31,497
Na pewno tak.
675
01:04:31,747 --> 01:04:33,165
Bardzo dobrze!
676
01:04:33,373 --> 01:04:34,291
Dobranoc.
677
01:04:34,541 --> 01:04:35,834
Dobranoc.
678
01:04:36,376 --> 01:04:38,670
Proszę o wybaczenie.
679
01:04:39,755 --> 01:04:42,049
Żołnierze już zakwaterowani.
680
01:04:42,299 --> 01:04:45,344
Bardzo dobrze.
Przekażcie kompanii A.
681
01:04:45,594 --> 01:04:47,679
Rano ruszamy do akcji.
682
01:04:50,432 --> 01:04:52,226
Znakomicie.
683
01:05:06,698 --> 01:05:08,826
Żołnierze maszerują wyborowo.
684
01:05:09,076 --> 01:05:10,202
Dziękuję.
685
01:05:10,452 --> 01:05:13,497
Świetnie pan sobie z nimi radzi.
686
01:05:13,956 --> 01:05:17,334
Pochodzę z Kentucky,
gdzie mieliśmy niewolników.
687
01:05:17,543 --> 01:05:19,294
To dla mnie nic.
688
01:05:20,128 --> 01:05:23,298
Pan jest z Bostonu, nieprawdaż?
689
01:05:25,467 --> 01:05:29,346
Trudno wyobrazić sobie
Boston z niewolnikami.
690
01:05:40,482 --> 01:05:45,404
DARIEN, GEORGIA
11 CZERWCA, 1863
691
01:05:52,911 --> 01:05:56,248
Miasto czyste.
Jest tylko kilka kobiet.
692
01:05:56,498 --> 01:05:59,209
W porządku.
Słyszycie, chłopcy?
693
01:05:59,459 --> 01:06:01,545
Do dzieła.
694
01:06:06,675 --> 01:06:07,759
Co pan robi?
695
01:06:08,010 --> 01:06:10,637
Wyzwalam miasto
w imię republiki.
696
01:06:10,888 --> 01:06:13,974
Ta broń jeszcze
nie strzelała. Wystrzelić?
697
01:06:14,183 --> 01:06:16,477
Tak, dlaczego by nie.
Strzelaj.
698
01:06:17,186 --> 01:06:19,188
Celujcie do rzeźby!
699
01:06:22,691 --> 01:06:24,443
Nie strzelajcie!
700
01:06:24,693 --> 01:06:25,903
To cywil.
701
01:06:26,153 --> 01:06:30,032
To południowiec.
Wszyscy są tacy sami.
702
01:06:34,661 --> 01:06:35,537
Spójrz.
703
01:06:35,746 --> 01:06:40,250
Sądzisz, że ktokolwiek pośle
ich do prawdziwej walki?
704
01:06:40,918 --> 01:06:41,835
Pytam?
705
01:06:44,129 --> 01:06:46,548
To małe małpy, na miłość boską.
706
01:06:46,757 --> 01:06:49,426
Trzeba umieć nad nimi panować.
707
01:06:53,388 --> 01:06:54,640
Proszę!
708
01:06:56,934 --> 01:06:59,186
Widzisz, o co mi chodzi? Dzieci.
709
01:07:01,605 --> 01:07:03,065
Zwierzęta!
710
01:07:03,273 --> 01:07:04,650
Zostaw ją!
711
01:07:04,900 --> 01:07:08,403
Chłopcze, zostaw tę białą kobietę.
712
01:07:17,204 --> 01:07:20,749
Uniknęlibyśmy tego,
gdyby ona nie zaczęła.
713
01:07:20,999 --> 01:07:22,584
Nigdy się nie nauczą.
714
01:07:23,502 --> 01:07:28,507
Secesjonistów, jak dawniej Żydów,
musi zmieść ręka Boga.
715
01:07:29,758 --> 01:07:32,302
A teraz spalę to miasto.
716
01:07:32,553 --> 01:07:36,390
Żołnierze czarnuchy!
717
01:07:38,725 --> 01:07:41,562
Każ przygotować pochodnie
i spalić domy.
718
01:07:41,812 --> 01:07:42,896
Nie.
719
01:07:45,732 --> 01:07:47,609
To rozkaz.
720
01:07:47,818 --> 01:07:51,280
Zrobisz to,
lub odpowiesz za niesubordynację.
721
01:07:51,488 --> 01:07:55,242
To niemoralny rozkaz.
Według prawa nie muszę słuchać.
722
01:07:55,450 --> 01:07:59,496
Wyjaśnisz to przed sądem wojennym...
723
01:07:59,746 --> 01:08:03,041
po tym, jak twoi ludzie
przejdą pod moje rozkazy.
724
01:08:14,803 --> 01:08:17,431
Pierwszy szwadron, drugi pluton.
725
01:08:17,931 --> 01:08:21,768
Zapalić pochodnie. Przygotować się
do spalenia miasta.
726
01:08:21,977 --> 01:08:25,564
Pierwszy szwadron, drugi pluton.
Wystąp!
727
01:09:07,356 --> 01:09:10,234
Co się gapisz?
Myślisz, że jesteś lepszy?
728
01:09:10,484 --> 01:09:13,529
Jesteś moim sędzią?
Jesteś nikim.
729
01:09:32,965 --> 01:09:35,175
Drogi Ojcze. Potrzebuję pomocy.
730
01:09:38,262 --> 01:09:41,723
Mimo mych licznych próśb,
wykorzystują nas tylko...
731
01:09:41,974 --> 01:09:43,559
do prac fizycznych.
732
01:09:46,854 --> 01:09:51,984
Morale jest niskie, ludzie toną
w bezczynności i rozpaczy.
733
01:09:52,901 --> 01:09:55,529
Po co ćwiczyć,
skoro nigdy nie będą...
734
01:09:55,737 --> 01:09:57,948
mieć okazji się sprawdzić?
735
01:10:00,534 --> 01:10:04,621
Pisałem do Gubernatora Andrew
i do sztabu generalnego.
736
01:10:04,872 --> 01:10:08,876
Ale myślę, że tylko Twój list
do Lincolna może odnieść...
737
01:10:09,084 --> 01:10:11,086
pożądany efekt.
738
01:10:12,337 --> 01:10:14,840
Sądzę, że to jedyna droga.
739
01:10:17,718 --> 01:10:19,344
Na pewno modlicie się tak jak ja...
740
01:10:19,595 --> 01:10:21,805
by wszystko to nie było na marne.
741
01:10:22,014 --> 01:10:24,641
Chyba idą w złą stronę.
742
01:10:25,684 --> 01:10:27,686
Rozchmurzcie się, chłopcy.
743
01:10:27,936 --> 01:10:29,980
Uszy do góry, chłopaki.
744
01:10:30,230 --> 01:10:32,983
Kiedyś pozwolą 54.
wkroczyć do akcji.
745
01:10:33,400 --> 01:10:36,612
l będzie po kłopotach.
Nie martwcie się.
746
01:10:39,323 --> 01:10:41,533
Co powiedziałeś, chłopcze?
747
01:10:42,493 --> 01:10:44,036
Chłopcze? Posłuchaj...
748
01:10:44,244 --> 01:10:47,789
- Zamknij się, Trip.
- Zostaw mnie, śnieżynko.
749
01:10:49,541 --> 01:10:51,752
Coś ci wyjaśnię.
750
01:10:52,044 --> 01:10:53,670
Tak sobie myślę.
751
01:10:53,921 --> 01:10:56,215
Wojna skończyłaby się szybciej...
752
01:10:56,423 --> 01:11:00,093
gdybyście zawrócili
i poszli w drugą stronę...
753
01:11:00,344 --> 01:11:02,221
a nas puścili do walki.
754
01:11:02,429 --> 01:11:04,306
Tam giną ludzie.
755
01:11:04,515 --> 01:11:08,101
Ginęliby tylko południowcy,
gdyby 54. tam poszedł.
756
01:11:08,310 --> 01:11:09,353
Posłuchaj...
757
01:11:11,939 --> 01:11:14,483
Uspokój się, Trip!
758
01:11:16,360 --> 01:11:17,820
Idźcie swoją drogą.
759
01:11:18,195 --> 01:11:20,364
Czarnuch z naszywkami!
760
01:11:20,572 --> 01:11:22,825
To jak cycki na byku.
761
01:11:24,910 --> 01:11:26,829
Mówisz do wyższego rangą.
762
01:11:27,079 --> 01:11:29,289
Wykonać rozkaz bez gadania.
763
01:11:29,498 --> 01:11:31,166
- Zmuś mnie.
- Zmuszę.
764
01:11:32,501 --> 01:11:36,255
- Co tu się dzieje, do diabła?
- Baczność!
765
01:11:36,588 --> 01:11:37,673
Ty.
766
01:11:37,923 --> 01:11:40,342
Nazwisko?
Podam cię do raportu.
767
01:11:40,592 --> 01:11:42,261
Nie potrzeba.
768
01:11:42,469 --> 01:11:44,012
O co chodzi?
769
01:11:44,263 --> 01:11:47,349
To tylko
taka żołnierska sprzeczka.
770
01:11:50,602 --> 01:11:52,646
Dobra, ruszajcie.
771
01:11:53,564 --> 01:11:54,648
W drogę!
772
01:11:55,440 --> 01:11:57,234
Z powrotem do roboty.
773
01:11:57,734 --> 01:11:59,278
Do roboty! Ruszać się!
774
01:11:59,528 --> 01:12:01,405
Jeszcze się zobaczymy.
775
01:12:02,322 --> 01:12:03,574
Idź kopać kibel.
776
01:12:03,782 --> 01:12:05,701
Albo pograj na bandżo.
777
01:12:11,373 --> 01:12:14,960
Idę na wartę. Pokaż lusterko.
778
01:12:17,629 --> 01:12:18,714
Dziękuję.
779
01:12:21,592 --> 01:12:24,136
Tak, zapnij kołnierzyk.
780
01:12:24,636 --> 01:12:26,430
Wciągnij bebech.
781
01:12:27,139 --> 01:12:28,974
Schowaj te wielkie usta.
782
01:12:29,224 --> 01:12:31,852
Rozjaśnij skórę. Zwęź nos.
783
01:12:32,102 --> 01:12:34,563
Nie będę tego słuchać.
784
01:12:36,106 --> 01:12:37,900
Dokąd idziesz, chłopcze?
785
01:12:39,193 --> 01:12:42,070
- Przepuść mnie.
- Przepuścić?
786
01:12:43,071 --> 01:12:44,781
Przepuścić cię.
787
01:12:46,575 --> 01:12:48,535
Powiem ci coś, chłopcze.
788
01:12:48,952 --> 01:12:52,080
Możesz maszerować jak biały,
gadać jak biały...
789
01:12:52,289 --> 01:12:54,583
nawet nosić ich garnitury...
790
01:12:54,833 --> 01:12:57,544
ale zawsze będziesz niczym innym...
791
01:12:57,794 --> 01:13:01,507
tylko zafajdanym szympansem
w niebieskim mundurze.
792
01:13:02,925 --> 01:13:04,927
Nie podoba ci się to?
793
01:13:07,471 --> 01:13:09,389
l co zrobisz?
794
01:13:09,765 --> 01:13:11,475
Chcesz się bić?
795
01:13:12,184 --> 01:13:14,186
l co teraz zrobisz?
796
01:13:16,104 --> 01:13:18,357
Chcesz się ze mną bić?
797
01:13:18,649 --> 01:13:19,817
A może nie?
798
01:13:24,446 --> 01:13:26,114
- Chodź.
- W porządku!
799
01:13:26,365 --> 01:13:27,950
Weź te łapy, grabarzu.
800
01:13:28,200 --> 01:13:30,786
Chcesz dostać od całego świata?
801
01:13:31,036 --> 01:13:32,538
Spadaj, czarnuchu!
802
01:13:32,788 --> 01:13:34,289
Tu nie ma czarnuchów.
803
01:13:34,540 --> 01:13:38,085
Biały człowiek dał ci naszywki,
więc rozkazujesz...
804
01:13:38,293 --> 01:13:39,878
jak wielki pan.
805
01:13:40,128 --> 01:13:43,173
Jesteś psem białego
człowieka, czarnuchu!
806
01:13:45,843 --> 01:13:47,136
A ty?
807
01:13:47,636 --> 01:13:50,055
Chcesz bić się ze wszystkimi...
808
01:13:50,264 --> 01:13:52,599
bo byłeś chłostany i ścigany.
809
01:13:52,850 --> 01:13:55,811
Może to nie życie,
ale też nie umieranie.
810
01:13:56,061 --> 01:13:59,273
Ci biali chłopcy
umierają już od 3 lat.
811
01:13:59,523 --> 01:14:02,985
Umierają tysiącami.
Umierają za ciebie, durniu!
812
01:14:03,193 --> 01:14:05,279
Wiem, bo kopałem groby.
813
01:14:05,529 --> 01:14:10,659
A kopiąc, myślałem: "Kiedy,
Panie, przyjdzie nasz czas?"
814
01:14:11,076 --> 01:14:13,579
Czas nadchodzi i musimy być gotowi.
815
01:14:13,787 --> 01:14:17,374
Gotowi walczyć jak mężczyźni.
Jak mężczyźni!
816
01:14:19,334 --> 01:14:21,545
Uważaj, kogo zwiesz czarnuchem.
817
01:14:21,795 --> 01:14:24,256
Bo chyba tylko ty nim tu jesteś.
818
01:14:24,506 --> 01:14:27,634
Cwana gęba, głupia dupa,
zasmarkany czarnuch!
819
01:14:27,885 --> 01:14:30,929
Uważaj,
bo nie zostaniesz nikim więcej.
820
01:14:34,057 --> 01:14:36,351
Wracajcie do swoich zajęć.
821
01:15:03,504 --> 01:15:04,421
Usiądźcie.
822
01:15:10,719 --> 01:15:13,680
Co mogę dla was zrobić,
pułkowniku.
823
01:15:14,765 --> 01:15:19,311
Proszę o przeniesienie
mojego pułku w rejon walki.
824
01:15:19,686 --> 01:15:21,230
Nie mogę, pułkowniku.
825
01:15:21,480 --> 01:15:24,733
Jesteście dla mnie
zbyt cenni tutaj.
826
01:15:37,955 --> 01:15:38,997
Mogę usiąść?
827
01:15:40,749 --> 01:15:43,168
Dziękuję. Majorze.
828
01:15:52,761 --> 01:15:55,389
Napisałem do ojca...
829
01:15:56,014 --> 01:15:59,977
aby ponaglił gubernatora Andrew
i prezydenta Lincolna.
830
01:16:00,644 --> 01:16:03,522
Ale przecież nie muszę
czekać tak długo?
831
01:16:05,190 --> 01:16:09,153
Pułkowniku,
proszę przynieść popielniczkę.
832
01:16:12,156 --> 01:16:15,450
"Zbyt cenni tutaj", mówi pan.
833
01:16:15,659 --> 01:16:18,871
Plądrowanie, rozboje?
834
01:16:19,997 --> 01:16:23,375
Pilnie śledziłem
pańskie poczynania.
835
01:16:23,625 --> 01:16:27,921
34 posiadłości
złupione i spalone...
836
01:16:28,130 --> 01:16:30,507
podczas wyprawy w górę Combahee.
837
01:16:30,716 --> 01:16:34,428
4000 bel bawełny przeszmuglowanych
za linię wroga.
838
01:16:34,678 --> 01:16:38,974
Kto na tym zarobił?
Tylko pan to wie.
839
01:16:39,475 --> 01:16:41,310
Sfałszowane zamówienia.
840
01:16:41,560 --> 01:16:43,187
Major widział kopie.
841
01:16:43,395 --> 01:16:44,813
Tak, to prawda.
842
01:16:45,397 --> 01:16:49,943
Jak też skonfiskowane kosztowności,
wysłane jako rzeczy osobiste.
843
01:16:51,320 --> 01:16:52,946
Mam mówić dalej?
844
01:16:54,698 --> 01:16:55,657
Może pan?
845
01:16:58,035 --> 01:17:01,079
Mógłbym złożyć na pana raport.
846
01:17:02,164 --> 01:17:05,542
Tak. Mogę to zrobić.
847
01:17:13,884 --> 01:17:17,888
Poślę wasz pułk do walki.
848
01:17:20,599 --> 01:17:24,478
Tego przecież pan chce.
Pokazać, co potrafią.
849
01:17:25,521 --> 01:17:26,355
Kiedy?
850
01:17:27,231 --> 01:17:28,899
Jaki prędki.
851
01:17:29,107 --> 01:17:30,484
Kiedy?
852
01:17:33,695 --> 01:17:36,740
Jak tylko wypiszę rozkazy.
853
01:17:41,537 --> 01:17:42,579
Majorze.
854
01:17:54,758 --> 01:17:58,679
JAMES ISLAND, PŁD. KAROLINA
16 LIPCA, 1863
855
01:18:02,516 --> 01:18:05,435
Kompaniami w szeregu zbiórka!
856
01:18:07,104 --> 01:18:09,523
Utworzyć linię ognia!
857
01:18:09,731 --> 01:18:10,732
Tutaj.
858
01:18:11,567 --> 01:18:13,569
Utworzyć tu linię ognia.
859
01:18:26,373 --> 01:18:27,875
1. linia, klęknij.
860
01:18:29,960 --> 01:18:31,211
Uwaga!
861
01:18:35,757 --> 01:18:38,594
Strzelać batalionami!
862
01:18:38,844 --> 01:18:40,179
Gotowi!
863
01:18:41,472 --> 01:18:42,306
Cel!
864
01:18:43,849 --> 01:18:45,142
Do ataku!
865
01:18:46,185 --> 01:18:47,436
Pal!
866
01:18:55,110 --> 01:18:56,820
Wstrzymać ogień!
867
01:18:57,070 --> 01:18:58,489
Odwrót.
868
01:19:20,052 --> 01:19:21,011
Nadchodzą!
869
01:19:32,231 --> 01:19:33,565
Ładuj.
870
01:19:34,942 --> 01:19:36,652
Załaduj!
871
01:19:38,654 --> 01:19:39,988
Gotowi!
872
01:19:42,866 --> 01:19:44,326
Cel!
873
01:19:44,535 --> 01:19:46,245
Przygotować się.
874
01:19:46,912 --> 01:19:47,913
Pal!
875
01:19:59,133 --> 01:19:59,967
Ładuj!
876
01:20:03,554 --> 01:20:04,638
Ogień wolny!
877
01:20:19,570 --> 01:20:21,071
Dalej.
878
01:20:35,294 --> 01:20:36,503
Do ataku!
879
01:22:09,805 --> 01:22:10,848
Ognia!
880
01:22:44,339 --> 01:22:46,842
To było krwawe starcie.
881
01:23:10,032 --> 01:23:10,866
Thomas!
882
01:23:18,207 --> 01:23:20,000
Jak tam, pułkowniku?
883
01:23:21,335 --> 01:23:22,920
Boli?
884
01:23:25,088 --> 01:23:29,218
Zazdroszczę ci. Będziesz
w Bostonie prędzej niż ja.
885
01:23:29,468 --> 01:23:33,972
Siedząc przy kominku, czytając
Hawthorne'a, popijając kawę.
886
01:23:34,264 --> 01:23:36,350
Nie wracam.
887
01:23:38,393 --> 01:23:39,853
Posłuchaj mnie.
888
01:23:40,062 --> 01:23:41,980
Jesteś ranny. Musisz.
889
01:23:46,860 --> 01:23:51,907
Obiecaj mi...
że mnie nie odeślesz.
890
01:23:55,035 --> 01:23:56,370
Obiecaj.
891
01:23:58,622 --> 01:23:59,623
Zgoda.
892
01:24:28,610 --> 01:24:29,444
Pułkowniku!
893
01:24:29,695 --> 01:24:31,905
- Tak?
- Słyszał pan?
894
01:24:32,114 --> 01:24:35,284
Lee został pokonany
pod Gettysburgiem.
895
01:24:35,492 --> 01:24:38,620
Grant zdobył Vicksburg.
Wszystko 4. lipca.
896
01:24:38,871 --> 01:24:40,080
Mój Boże!
897
01:24:40,789 --> 01:24:43,000
Do Świąt chyba się to skończy.
898
01:24:43,208 --> 01:24:45,961
- Jak im poszło?
- Świetnie.
899
01:24:46,211 --> 01:24:49,381
- Ilu zabitych?
- 42.
900
01:24:49,631 --> 01:24:51,925
Proszę o szczegóły. Prześlę je.
901
01:24:52,134 --> 01:24:56,763
Chociaż i tak tego nie wydrukują.
Pogadamy w namiocie.
902
01:25:13,113 --> 01:25:14,490
Spocznij.
903
01:25:20,162 --> 01:25:21,580
Trip, tak?
904
01:25:22,206 --> 01:25:23,290
Tak jest.
905
01:25:25,209 --> 01:25:28,462
Dzielnie wczoraj walczyliście,
Trip.
906
01:25:28,754 --> 01:25:32,424
Sierż. Rawlins przedstawił
was do pochwały.
907
01:25:33,425 --> 01:25:34,510
Tak?
908
01:25:35,427 --> 01:25:36,470
Tak.
909
01:25:36,887 --> 01:25:40,140
Myślę, że moglibyście
nosić sztandar pułku.
910
01:25:43,143 --> 01:25:44,353
Nie.
911
01:25:46,063 --> 01:25:47,648
To zaszczyt.
912
01:25:52,110 --> 01:25:52,945
Czemu nie?
913
01:25:59,201 --> 01:26:00,577
Ponieważ...
914
01:26:03,872 --> 01:26:06,375
Chciałbym coś powiedzieć, ale...
915
01:26:08,752 --> 01:26:09,878
Mówcie.
916
01:26:12,506 --> 01:26:15,175
Widzi pan...
917
01:26:17,928 --> 01:26:20,389
Nie walczę w tej wojnie...
918
01:26:22,099 --> 01:26:23,016
dla was.
919
01:26:25,394 --> 01:26:26,228
Rozumiem.
920
01:26:28,147 --> 01:26:30,190
To nie ma sensu.
921
01:26:31,108 --> 01:26:33,193
Wojna będzie trwała nadal.
922
01:26:33,402 --> 01:26:34,611
Ale nie wiecznie.
923
01:26:34,820 --> 01:26:36,530
l tak nikt nie wygra.
924
01:26:36,738 --> 01:26:38,031
Ktoś wygra.
925
01:26:40,284 --> 01:26:41,451
Kto?
926
01:26:42,661 --> 01:26:44,163
Pan.
927
01:26:44,621 --> 01:26:48,333
Wróci pan do Bostonu,
do dużego domu itd.
928
01:26:49,459 --> 01:26:50,836
A co z nami?
929
01:26:51,962 --> 01:26:52,963
Co zyskamy?
930
01:26:58,635 --> 01:27:01,680
Na pewno nic, jeśli przegramy.
931
01:27:08,645 --> 01:27:10,647
Co chcecie zrobić?
932
01:27:12,107 --> 01:27:13,192
Nie wiem.
933
01:27:15,444 --> 01:27:16,778
Trochę to śmierdzi.
934
01:27:16,987 --> 01:27:20,491
Nawet bardzo.
935
01:27:21,492 --> 01:27:25,454
Nurzamy się w tym po uszy.
Nikt nie jest czysty.
936
01:27:30,667 --> 01:27:32,544
Byłoby miło się oczyścić.
937
01:27:35,631 --> 01:27:37,549
Jak?
938
01:27:42,971 --> 01:27:45,265
Stojąc na pierwszej linii.
939
01:27:48,519 --> 01:27:51,563
Ale nie chcę nosić
waszego sztandaru.
940
01:27:56,610 --> 01:27:59,655
By zdobyć Charleston,
trzeba wziąć forty...
941
01:27:59,905 --> 01:28:01,323
osłaniające port.
942
01:28:01,573 --> 01:28:04,660
A ten trzeba zdobyć najpierw.
943
01:28:04,868 --> 01:28:06,328
Fort Wagner.
944
01:28:08,580 --> 01:28:10,749
Mają 10-calową kolumbiadę.
945
01:28:10,999 --> 01:28:13,544
Trzy 32-dwufuntówki.
946
01:28:13,794 --> 01:28:15,921
42-funtową przeciwpiechotną.
947
01:28:16,171 --> 01:28:17,923
10-calowy moździerz.
948
01:28:18,173 --> 01:28:21,176
l cztery 12-funtowe haubice.
949
01:28:21,426 --> 01:28:24,596
Oraz garnizon około tysiąca ludzi.
950
01:28:24,847 --> 01:28:27,182
Jak wielu z was wie, panowie...
951
01:28:27,558 --> 01:28:30,811
od czterech dni nasza
marynarka osłabiła fort...
952
01:28:31,019 --> 01:28:32,646
ciągłym ostrzałem.
953
01:28:32,896 --> 01:28:36,275
Sztab zdecydował,
że czas na nasz atak.
954
01:28:36,525 --> 01:28:41,572
Ruszymy do bezpośredniego
natarcia jutro o zmierzchu.
955
01:28:42,072 --> 01:28:45,534
Problem stanowi to podejście.
956
01:28:45,742 --> 01:28:48,078
Jest tylko wąski pasek piasku...
957
01:28:48,328 --> 01:28:52,416
przez który możemy wysłać
jeden oddział na raz.
958
01:28:52,624 --> 01:28:56,003
Mamy nadzieję, że wiodący
oddział zajmie wroga...
959
01:28:56,211 --> 01:29:00,257
na tyle, że posiłki
dokonają wyłomu.
960
01:29:00,507 --> 01:29:01,842
Nie muszę dodawać...
961
01:29:02,050 --> 01:29:05,471
że straty w wiodącym oddziale
mogą być ogromne.
962
01:29:07,431 --> 01:29:08,307
Generale Strong.
963
01:29:10,851 --> 01:29:12,644
54. z Massachusetts...
964
01:29:13,437 --> 01:29:16,523
prosi o honor poprowadzenia
ataku na Fort Wagner.
965
01:29:26,617 --> 01:29:28,702
Pułkownik Shaw, prawda?
966
01:29:29,077 --> 01:29:30,162
Tak jest.
967
01:29:31,079 --> 01:29:34,208
Wy i wasi ludzie
nie spaliście od dwóch dni.
968
01:29:35,459 --> 01:29:36,752
To prawda.
969
01:29:36,960 --> 01:29:40,380
l myślicie,
że podołacie poprowadzić ten atak?
970
01:29:44,009 --> 01:29:46,845
Do walki potrzeba
nie tylko odpoczynku...
971
01:29:48,180 --> 01:29:50,182
ale i siły woli.
972
01:29:51,308 --> 01:29:53,310
Mamy siłę w sercach.
973
01:29:56,897 --> 01:30:00,400
Trzeba było nas widzieć
w akcji 2 dni temu.
974
01:30:01,318 --> 01:30:03,529
Było na co popatrzeć.
975
01:30:06,573 --> 01:30:08,534
Będziemy gotowi.
976
01:30:10,285 --> 01:30:11,870
Kiedy mamy się stawić?
977
01:30:32,766 --> 01:30:37,771
Nasz wszechmocny Pan...
978
01:30:41,358 --> 01:30:44,444
W swej arce zwierzęta
parami pozbierał.
979
01:30:44,695 --> 01:30:47,322
Był osioł, wielbłąd,
kangur, pantera.
980
01:30:47,531 --> 01:30:49,992
Zwierzaki były
tak bardzo ściśnięte...
981
01:30:50,325 --> 01:30:52,786
Spać nie mogłem,
choć oczy zamknięte.
982
01:30:53,078 --> 01:30:55,706
Synowie Noego, Sem i Ham...
983
01:30:55,956 --> 01:30:59,209
Studiują boski wspaniały plan.
984
01:30:59,460 --> 01:31:04,465
Nasz wszechmocny Pan.
985
01:31:24,902 --> 01:31:28,405
Jutro idziemy walczyć.
986
01:31:29,615 --> 01:31:34,077
Panie, pozwól mi walczyć
z karabinem w jednej ręce...
987
01:31:34,328 --> 01:31:37,789
i z Biblią w drugiej.
988
01:31:40,292 --> 01:31:44,129
Bo gdybym miał zginąć od kuli...
989
01:31:45,798 --> 01:31:49,885
umrzeć na wodzie lub na lądzie...
990
01:31:50,803 --> 01:31:55,140
będę wiedział, że Ty,
Wszechmogący Boże...
991
01:31:55,349 --> 01:31:56,725
jesteś ze mną.
992
01:32:00,103 --> 01:32:02,648
l nie zaznam strachu.
993
01:32:02,898 --> 01:32:04,483
Amen.
994
01:32:05,150 --> 01:32:10,155
O mój Panie!
995
01:32:10,405 --> 01:32:15,369
O mój Panie!
996
01:32:23,043 --> 01:32:24,336
Panie...
997
01:32:25,587 --> 01:32:29,716
stoimy dziś przed Tobą,
aby Ci podziękować.
998
01:32:29,967 --> 01:32:33,387
Dziękujemy Ci, Ojcze,
za Twoją łaskę...
999
01:32:33,637 --> 01:32:35,764
i Twoje błogosławieństwo.
1000
01:32:36,265 --> 01:32:38,517
Uciekłem...
1001
01:32:38,725 --> 01:32:43,272
zostawiając moje dzieci
i krewnych w pętach.
1002
01:32:43,564 --> 01:32:46,608
Stoję dziś przed Tobą,
Niebieski Ojcze...
1003
01:32:46,817 --> 01:32:48,902
by prosić o błogosławieństwo...
1004
01:32:49,194 --> 01:32:51,196
dla nas wszystkich.
1005
01:32:51,697 --> 01:32:56,410
Bo jeśli jutro będzie
naszym wielkim dniem...
1006
01:32:56,910 --> 01:33:00,581
jeśli jutro staniemy przed
Sądem Ostatecznym...
1007
01:33:00,873 --> 01:33:04,334
Ojcze w Niebiosach,
powiedz naszym rodzinom...
1008
01:33:04,585 --> 01:33:07,671
że zginęliśmy walcząc z wrogiem.
1009
01:33:07,921 --> 01:33:11,842
Chcemy, żeby wiedzieli,
że padliśmy z podniesioną głową...
1010
01:33:12,426 --> 01:33:16,013
pośród innych, walczących
z naszymi ciemiężycielami.
1011
01:33:16,263 --> 01:33:21,018
Chcemy, żeby wiedzieli, Ojcze,
że zginęliśmy za wolność.
1012
01:33:22,728 --> 01:33:25,314
Prosimy, w imię Jezusa.
1013
01:33:25,564 --> 01:33:26,857
Amen.
1014
01:33:39,745 --> 01:33:40,829
Trip?
1015
01:33:41,705 --> 01:33:42,539
Chodź.
1016
01:33:42,748 --> 01:33:45,626
- Do diabła, nie.
- Rusz tyłek, chłopcze.
1017
01:33:45,876 --> 01:33:50,088
Powiedz, co ci leży na sercu.
Dalej, mów.
1018
01:33:54,426 --> 01:33:56,136
Wyrzuć to z siebie.
1019
01:33:58,013 --> 01:34:00,849
Jakoś nie mam teraz
ochoty na modlitwę.
1020
01:34:05,646 --> 01:34:08,774
Nigdy nie miałem rodziny.
1021
01:34:13,612 --> 01:34:15,864
Mama zmarła przy porodzie.
1022
01:34:19,451 --> 01:34:21,495
Dziwnie się czuję...
1023
01:34:21,745 --> 01:34:23,622
- Daj spokój.
- Mów.
1024
01:34:25,290 --> 01:34:27,626
Mów. Dobrze ci idzie.
1025
01:34:32,506 --> 01:34:34,091
Chcę tylko...
1026
01:34:42,015 --> 01:34:44,017
Wiecie, jesteście...
1027
01:34:47,020 --> 01:34:49,439
Jesteście moją jedyną rodziną.
1028
01:34:52,734 --> 01:34:53,610
l...
1029
01:34:59,074 --> 01:35:00,909
Kocham was, 54.
1030
01:35:10,919 --> 01:35:14,047
Nie ma znaczenia,
co się jutro stanie...
1031
01:35:14,506 --> 01:35:16,550
bo jesteśmy ludźmi.
Prawda?
1032
01:35:22,473 --> 01:35:23,891
Ludźmi, prawda?
1033
01:35:32,983 --> 01:35:34,485
Cholera!
1034
01:36:35,337 --> 01:36:37,005
Kompania, baczność!
1035
01:37:04,158 --> 01:37:06,493
Jesteśmy gotowi, pułkowniku.
1036
01:38:00,005 --> 01:38:00,964
Dowalcie im!
1037
01:38:01,173 --> 01:38:02,382
Dowalcie im, 54.!
1038
01:38:39,670 --> 01:38:41,922
Gotowi! Ognia!
1039
01:38:44,299 --> 01:38:46,343
To będzie niezły widok.
1040
01:38:46,593 --> 01:38:48,512
Mamy najlepsze miejsca.
1041
01:38:49,847 --> 01:38:52,599
Może pan coś dla mnie zrobić?
1042
01:38:55,811 --> 01:38:59,982
Mam tu trochę listów,
osobiste sprawy.
1043
01:39:00,190 --> 01:39:01,400
Oczywiście.
1044
01:39:01,650 --> 01:39:05,237
Również, gdybym poległ...
1045
01:39:09,241 --> 01:39:11,577
niech pan pamięta, co zobaczy.
1046
01:39:23,839 --> 01:39:25,257
Jesteście wolni.
1047
01:39:25,507 --> 01:39:28,469
Udajcie się na tyły do noszy.
1048
01:39:29,219 --> 01:39:30,095
Wykonać!
1049
01:39:30,304 --> 01:39:31,221
W prawo zwrot.
1050
01:39:31,472 --> 01:39:33,891
Naprzód marsz!
1051
01:39:38,520 --> 01:39:41,815
Idź, smyku. Niedługo wrócimy.
1052
01:41:02,813 --> 01:41:06,108
- Shaw!
- Shaw!
1053
01:41:50,152 --> 01:41:52,446
Jeśli ten człowiek polegnie...
1054
01:41:54,490 --> 01:41:57,576
kto podniesie i będzie
trzymał sztandar?
1055
01:42:03,040 --> 01:42:04,374
Ja.
1056
01:42:17,846 --> 01:42:20,516
Do zobaczenia w forcie, Thomas.
1057
01:42:35,823 --> 01:42:37,157
Bagnet...
1058
01:42:37,366 --> 01:42:38,784
na broń!
1059
01:42:43,539 --> 01:42:45,749
Na ramię...
1060
01:42:46,208 --> 01:42:47,126
broń!
1061
01:42:52,214 --> 01:42:53,632
Bagnety...
1062
01:42:55,050 --> 01:42:56,009
do boju!
1063
01:43:03,142 --> 01:43:04,726
Krokiem...
1064
01:43:07,896 --> 01:43:09,398
naprzód...
1065
01:43:11,066 --> 01:43:12,484
marsz!
1066
01:43:32,004 --> 01:43:34,131
Biegiem...
1067
01:43:35,007 --> 01:43:36,258
marsz!
1068
01:43:45,309 --> 01:43:46,435
Spokojnie.
1069
01:44:40,364 --> 01:44:41,240
Dalej!
1070
01:44:46,954 --> 01:44:48,038
Naprzód!
1071
01:45:03,887 --> 01:45:05,222
Utrzymać szereg!
1072
01:45:14,189 --> 01:45:15,816
Kryć się za wydmy!
1073
01:45:16,191 --> 01:45:18,485
Kryć się!
1074
01:45:54,521 --> 01:45:56,190
Dowódcy kompanii...
1075
01:45:56,440 --> 01:46:01,153
przeczekamy tu i podejdziemy
pod osłoną zmroku.
1076
01:46:03,489 --> 01:46:05,324
Padnij!
1077
01:46:06,658 --> 01:46:11,246
Dowódcy kompanii,
rozkażcie ludziom czekać.
1078
01:46:42,611 --> 01:46:44,363
- Sierżancie.
- Tak jest!
1079
01:46:44,571 --> 01:46:46,406
Przekażcie dalej.
1080
01:46:46,949 --> 01:46:48,575
Na mój rozkaz, naprzód.
1081
01:46:49,117 --> 01:46:50,494
Naprzód.
1082
01:46:53,789 --> 01:46:55,541
Przygotować broń.
1083
01:46:55,749 --> 01:46:57,876
Na mój rozkaz, naprzód!
1084
01:46:58,168 --> 01:46:59,002
Gotuj się!
1085
01:47:03,590 --> 01:47:06,343
Do ataku!
1086
01:47:27,698 --> 01:47:29,199
Naprzód!
1087
01:48:06,361 --> 01:48:08,822
Naprzód.
1088
01:48:20,667 --> 01:48:22,336
Naprzód!
1089
01:48:30,803 --> 01:48:32,846
Dalej! Nie zatrzymywać się!
Wstawać!
1090
01:49:19,726 --> 01:49:20,936
Ruszamy.
1091
01:49:26,108 --> 01:49:28,152
Naprzód, 54.!
1092
01:49:58,390 --> 01:50:00,017
Naprzód!
1093
01:50:11,361 --> 01:50:13,739
Do ataku!
1094
01:51:36,947 --> 01:51:38,657
Utworzyć tutaj szereg.
1095
01:51:40,742 --> 01:51:42,327
Zejdź stąd!
1096
01:51:43,745 --> 01:51:44,580
Ognia!
1097
01:51:48,876 --> 01:51:51,336
Naprzód! Ruszać się!
1098
01:52:15,402 --> 01:52:17,571
Naprzód!
1099
01:54:57,022 --> 01:55:02,152
Pułk 54. stracił ponad połowę
ludzi w natarciu na Fort Wagner.
1100
01:55:02,569 --> 01:55:06,907
Białe brygady pomocnicze
też odniosły ciężkie straty.
1101
01:55:07,157 --> 01:55:09,910
Fort nigdy nie został zdobyty.
1102
01:55:12,037 --> 01:55:15,457
Gdy ich męstwo stało się sławne,
Kongres zezwolił...
1103
01:55:15,707 --> 01:55:18,460
na tworzenie czarnych
oddziałów w Unii.
1104
01:55:18,669 --> 01:55:20,337
Zgłosiło się 180.000.
1105
01:55:20,546 --> 01:55:23,048
Prezydent Lincoln przyznał...
1106
01:55:23,257 --> 01:55:25,342
że przechylili szalę wojny.69956
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.