Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:02,502 --> 00:00:04,671
Umieściłyśmy wirniki na osi,
2
00:00:04,796 --> 00:00:07,632
a na ich krawędziach
litery w losowej kolejności.
3
00:00:07,757 --> 00:00:10,343
Do tego wykorzystujemy prąd elektryczny...
4
00:00:10,427 --> 00:00:15,223
Zaprojektowałyśmy mechanizm
umożliwiający skuteczne szyfrowanie
5
00:00:15,306 --> 00:00:18,601
komunikacji biznesowej
i depeszy międzynarodowych.
6
00:00:18,810 --> 00:00:22,897
Jest też coraz więcej osób majętnych,
którym zależy na prywatności.
7
00:00:22,981 --> 00:00:26,401
Długodystansowa komunikacja przewodowa
zyskuje na popularności,
8
00:00:26,484 --> 00:00:28,486
więc potrzeba prywatności również.
9
00:00:29,070 --> 00:00:30,947
- Nasze urządzenie...
- Wasze?
10
00:00:32,198 --> 00:00:35,201
Tak. Patent przyznano podczas wojny,
11
00:00:35,410 --> 00:00:37,620
a armia amerykańska
dobrze je wykorzystała.
12
00:00:37,746 --> 00:00:41,291
- Wciąż to robimy.
- To ogromny komplement, majorze.
13
00:00:41,875 --> 00:00:45,086
Ale wojna dawno minęła,
a pani Bearden ma prawo zarobić
14
00:00:45,170 --> 00:00:48,465
- na swojej pracy.
- Nie odmawiamy pani pomysłowości,
15
00:00:48,548 --> 00:00:52,510
ale wciąż wykorzystujemy
elementy kryptograficzne pani autorstwa.
16
00:00:52,594 --> 00:00:53,887
Macie do nich prawo,
17
00:00:53,970 --> 00:00:55,847
ale moim zdaniem...
18
00:00:56,222 --> 00:00:57,057
ja również.
19
00:00:57,140 --> 00:01:01,144
Yardley ujawnił nasze działania szyfrujące
podczas I wojny światowej,
20
00:01:01,227 --> 00:01:05,106
co zaszkodziło nam podczas drugiej.
Regulamin jest jasny. Odrzucamy wniosek.
21
00:01:07,525 --> 00:01:11,613
- Dziękujemy za rozważenie sprawy.
- Chwileczkę.
22
00:01:11,905 --> 00:01:13,531
Prawnik pomoże to podważyć.
23
00:01:13,615 --> 00:01:15,867
Zgodnie z ustawą o tajności wynalazków
24
00:01:15,950 --> 00:01:18,453
udzielanie informacji jest karalne.
25
00:01:18,536 --> 00:01:20,580
Powiecie prawnikowi,
pójdziecie do więzienia.
26
00:01:20,705 --> 00:01:24,125
Proszę oddać maszynę
i dokumenty techniczne.
27
00:01:25,251 --> 00:01:27,545
Jak mamy odzyskać naszą maszynę?
28
00:01:28,505 --> 00:01:29,589
Nie odzyskacie.
29
00:01:51,152 --> 00:01:53,988
To wspaniała kolekcja, pierwsza,
30
00:01:54,072 --> 00:01:56,991
w której nie wycięto
połowy Emily Dickinson.
31
00:01:57,367 --> 00:02:00,161
To skarby, pokazują jej prawdziwy głos.
32
00:02:01,454 --> 00:02:03,081
Millie! Jak poszła rozmowa?
33
00:02:03,289 --> 00:02:05,500
Moje życie nie będzie zbyt poetyckie.
34
00:02:06,042 --> 00:02:08,461
Ale dzięki poleceniu tej kelnerki Cherry
35
00:02:08,545 --> 00:02:11,589
- zatrudnili mnie w jadłodajni.
- Zyskali świetną pracownicę.
36
00:02:11,673 --> 00:02:16,386
Przydałaby mi się ucieczka
od nowej, zatłuszczonej rzeczywistości.
37
00:02:17,137 --> 00:02:19,764
Daj spokój! Oddam ją do końca tygodnia.
38
00:02:19,848 --> 00:02:22,934
Nie wypożyczamy książek.
Chcesz, żeby mnie wyrzucili?
39
00:02:24,269 --> 00:02:25,478
Nie. Przestań.
40
00:02:37,782 --> 00:02:40,451
Żeby mieć takie pieniądze,
trzeba oszukać system.
41
00:02:40,535 --> 00:02:43,288
Albo odziedziczyć, co oznacza,
że dziadek oszukiwał.
42
00:02:43,371 --> 00:02:44,372
Dość tego.
43
00:02:44,747 --> 00:02:49,335
Niecodziennie dostaje się zaproszenie
na recital słynnego wiolonczelisty.
44
00:02:49,460 --> 00:02:51,796
ZSRR szuka tu przyjaciół.
45
00:02:51,963 --> 00:02:54,090
Polska już się przeciw nim buntuje.
46
00:02:54,174 --> 00:02:55,925
Nie dzisiaj, Dennis. Błagam.
47
00:02:56,593 --> 00:02:59,721
Jestem dumny, że zostałaś zaproszona.
Tata też by był.
48
00:02:59,804 --> 00:03:04,017
Rząd musiał zaprosić parę żon wojskowych
po tym, jak ukradł nam maszynę.
49
00:03:04,601 --> 00:03:06,728
Ale umiem zbudować kolejny prototyp.
50
00:03:06,811 --> 00:03:08,271
Zapomnij o tym.
51
00:03:08,354 --> 00:03:12,275
Słyszałaś. Maszyna zagraża ludziom
i może wsadzić nas do więzienia.
52
00:03:12,442 --> 00:03:14,527
- Dobra.
- Pójdę tam.
53
00:03:14,611 --> 00:03:16,821
Nie. Zostaniesz tutaj
54
00:03:16,905 --> 00:03:18,656
i wysłuchasz tego cholerstwa.
55
00:03:19,240 --> 00:03:20,450
Dobre określenie.
56
00:03:21,492 --> 00:03:22,368
Pani Bearden.
57
00:03:22,660 --> 00:03:25,955
- Tak. Dzień dobry.
- Jestem Deborah Mitchell.
58
00:03:26,331 --> 00:03:27,290
Alan?
59
00:03:28,917 --> 00:03:33,379
- To mój mąż, Alan.
- Mój syn Dennis i przyjaciółka Hailey.
60
00:03:34,297 --> 00:03:36,174
- Miło mi!
- Mnie również.
61
00:03:36,883 --> 00:03:39,761
Twój ojciec podobno wciąż służy w armii.
62
00:03:39,969 --> 00:03:42,430
- Na pewno tęsknisz.
- Przyzwyczaiłem się.
63
00:03:42,513 --> 00:03:45,308
Ta sprawa w Wietnamie nie potrwa długo.
64
00:03:45,391 --> 00:03:46,935
- O ile to nie plotka.
- To prawda.
65
00:03:47,018 --> 00:03:50,563
Skończą szkolić siły południowe
i za miesiąc wrócą do domu.
66
00:03:50,939 --> 00:03:53,024
Skoro tak mówi prawdziwy ambasador,
67
00:03:53,149 --> 00:03:56,569
- to wierzę.
- Emerytowany ambasador, ale to nic.
68
00:03:56,861 --> 00:03:58,905
Chętnie zapuścimy korzenie
69
00:03:58,988 --> 00:04:01,324
i zaczniemy się cieszyć własną kulturą.
70
00:04:01,741 --> 00:04:03,660
Iris, podobno jesteś muzykiem?
71
00:04:03,910 --> 00:04:08,873
Występuję tylko w czwartki w Fillmore.
Nie warto tego słuchać.
72
00:04:09,415 --> 00:04:12,543
Nieprawda. Są na fali!
Przyjdźcie posłuchać.
73
00:04:13,503 --> 00:04:16,631
Przepraszam. Wzywa mnie zwijany bekon.
74
00:04:18,299 --> 00:04:22,637
- Masz fankę.
- Poznałyśmy się podczas wojny. Lubię ją.
75
00:04:23,471 --> 00:04:26,474
Podobno w Big Bop's nie ma segregacji?
76
00:04:26,849 --> 00:04:27,767
Nie.
77
00:04:27,934 --> 00:04:30,645
W takim razie chętnie go odwiedzę.
78
00:04:31,312 --> 00:04:34,732
Żona odrabia pracę domową.
To dlatego tak daleko zaszedłem.
79
00:04:42,615 --> 00:04:44,742
- Mój bekon!
- Całkiem niezły.
80
00:04:45,034 --> 00:04:46,911
U nas nie ma takiego.
81
00:04:51,332 --> 00:04:54,502
Myślałam, że ktoś taki jak ty
umie się dzielić.
82
00:04:54,919 --> 00:04:56,796
Jesteś z komunistycznego kraju.
83
00:04:56,879 --> 00:04:59,215
A ja myślałem, że umiecie robić drinki.
84
00:04:59,340 --> 00:05:01,175
To smutny dzień dla nas obojga.
85
00:05:01,259 --> 00:05:04,012
Co za dzikus zanieczyszcza wódkę lodem?
86
00:05:04,637 --> 00:05:07,015
Co za prostak narzeka na darmowe drinki?
87
00:05:07,682 --> 00:05:08,766
Racja.
88
00:05:09,350 --> 00:05:10,643
Jestem prostakiem.
89
00:05:14,981 --> 00:05:17,900
Jeśli lubisz dobrze zjeść,
zajrzyj na nasze rynki.
90
00:05:18,026 --> 00:05:20,862
Lubimy jedzenie tak jak wy muzykę.
91
00:05:21,237 --> 00:05:24,324
Prawda. Do tego
nie dzielimy się z wami tą najlepszą.
92
00:05:25,074 --> 00:05:27,577
Kto to? Od początku nas obserwuje.
93
00:05:27,827 --> 00:05:29,287
Mój wrzód.
94
00:05:29,829 --> 00:05:31,873
Na tyłku. Śledzi każdy mój ruch.
95
00:05:32,665 --> 00:05:35,251
- Wiesz, o kim mówię?
- Ręce w kieszeni
96
00:05:35,335 --> 00:05:38,004
i żółty krawat,
który śni mi się w koszmarach.
97
00:05:38,796 --> 00:05:39,797
Dokładnie.
98
00:05:40,381 --> 00:05:42,592
- Zawołamy go?
- Nie.
99
00:05:43,092 --> 00:05:46,512
Mój wrzód kąpie się raz na tydzień.
100
00:05:47,764 --> 00:05:48,723
No dobrze!
101
00:05:49,349 --> 00:05:50,683
Oddychaj, póki możesz.
102
00:05:53,770 --> 00:05:57,815
Po wojnie uczyłam gry na pianinie,
a potem dostałam pracę w Berkeley.
103
00:05:57,982 --> 00:06:02,236
Mam nadzieję, że rozmawiacie
o muzyce, nie o polityce?
104
00:06:02,362 --> 00:06:03,654
Ma pan szczęście.
105
00:06:04,322 --> 00:06:06,699
Moją żonę interesuje tylko piękno.
106
00:06:07,450 --> 00:06:09,786
Aleksiej Orłow, konsul generalny ZSRR.
107
00:06:10,411 --> 00:06:13,915
Iris jest muzykiem.
Gra w klubie jazzowym w Fillmore.
108
00:06:13,998 --> 00:06:15,083
Musi pan wpaść.
109
00:06:15,333 --> 00:06:17,835
Nie każdy lubi jazz.
110
00:06:18,044 --> 00:06:20,963
Dzielnica Fillmore,
gdzie kapitaliści przesiedlają
111
00:06:21,089 --> 00:06:22,590
dobrych pracowników?
112
00:06:22,757 --> 00:06:25,676
- Dokładnie.
- Mieliśmy nie mówić o polityce.
113
00:06:26,386 --> 00:06:28,763
Po prostu nie wszyscy żyjemy jak wy.
114
00:06:29,389 --> 00:06:31,891
Syn jest bardzo dumny ze swojego domu.
115
00:06:32,225 --> 00:06:34,936
Kochać dom to kochać matkę.
116
00:06:40,233 --> 00:06:41,317
Proszę.
117
00:06:49,492 --> 00:06:50,410
Proszę.
118
00:06:54,455 --> 00:06:59,252
- Archie! Co ty tu robisz?
- Byłem w okolicy po oprawę oświetleniową.
119
00:06:59,335 --> 00:07:01,879
To skandal,
że policja nie zapłaci za zniszczenia.
120
00:07:02,004 --> 00:07:04,507
Mam okazję odnowić lokal.
121
00:07:04,715 --> 00:07:07,844
Było warto, jeśli dzięki temu
zwróciłaś na mnie uwagę.
122
00:07:08,803 --> 00:07:11,973
Danie dnia to pieczeń rzymska
i jakieś warzywa.
123
00:07:12,140 --> 00:07:13,307
Przekonałaś mnie.
124
00:07:18,855 --> 00:07:23,151
Dzielą nas kontynenty, ale nasze światy
125
00:07:23,234 --> 00:07:26,529
łączy więcej, niż nam się zdaje,
dlatego powitajmy
126
00:07:26,612 --> 00:07:29,115
konsula generalnego Aleksieja Orłowa
127
00:07:29,407 --> 00:07:33,703
i jego utalentowaną kadrę
na tej ekscytującej wymianie kulturalnej
128
00:07:33,786 --> 00:07:35,163
między dwoma państwami.
129
00:07:36,038 --> 00:07:41,085
Mimo różnic politycznych
łączy nas zamiłowanie do piękna.
130
00:07:41,794 --> 00:07:44,964
Dowodzi tego nasz gość, wiolonczelista...
131
00:07:45,590 --> 00:07:46,924
Ilija Sokołow.
132
00:07:48,759 --> 00:07:49,677
Dziękuję.
133
00:07:51,762 --> 00:07:53,764
Ten palant jest gościem honorowym?
134
00:07:54,974 --> 00:07:56,767
Gdzie ten dureń lezie?
135
00:08:18,289 --> 00:08:21,125
Jeśli to prawda,
to nie jestem już tu bezpieczny.
136
00:08:21,250 --> 00:08:22,376
Błagam, pomóż mi.
137
00:08:24,170 --> 00:08:25,588
Proszę cię pierwszy raz.
138
00:08:26,214 --> 00:08:27,673
Potrzebuję ochrony.
139
00:08:44,941 --> 00:08:47,652
Widziała pani mój płaszcz?
140
00:08:48,027 --> 00:08:50,154
- Nie...
- Muszę natychmiast wyjść.
141
00:08:51,322 --> 00:08:54,158
Leci panu... krew z nosa.
142
00:08:54,659 --> 00:08:57,620
Podróż nadweręża organizm.
143
00:09:09,006 --> 00:09:09,966
Proszę pana.
144
00:09:12,260 --> 00:09:15,680
Proszę... Proszę poczekać...
145
00:09:15,805 --> 00:09:17,390
- Pójdę po...
- Spójrz.
146
00:09:19,934 --> 00:09:21,644
To Wład!
147
00:09:22,645 --> 00:09:24,647
- To on.
- Nie rozumiem!
148
00:09:24,981 --> 00:09:27,191
Kim jest Wład...
149
00:09:35,366 --> 00:09:36,284
O Boże.
150
00:09:49,088 --> 00:09:50,339
Brzmi jak zatrucie.
151
00:09:50,965 --> 00:09:53,175
Paraliż, szybki zator płucny.
152
00:09:54,260 --> 00:09:56,804
- Też tak myślę.
- Ten człowiek...
153
00:09:57,638 --> 00:10:00,725
powtarzał imię „Wład”
i wskazywał swój tatuaż.
154
00:10:00,808 --> 00:10:05,062
To był jakiś emblemat z literami.
Wyglądały jak symbole.
155
00:10:05,187 --> 00:10:07,440
Policja spisała moje nazwisko
i odesłała do domu.
156
00:10:07,523 --> 00:10:09,650
Zresztą i tak nie wiedziała, co oznaczały.
157
00:10:09,734 --> 00:10:11,193
To pewnie cyrylica.
158
00:10:11,736 --> 00:10:14,113
W podróżach liznęłam trochę rosyjskiego.
159
00:10:14,739 --> 00:10:17,617
To były ostatnie słowa tego biedaka.
160
00:10:18,284 --> 00:10:20,036
Czułam się taka bezradna.
161
00:10:20,745 --> 00:10:22,747
Zrobiłaś wszystko, co mogłaś.
162
00:10:23,331 --> 00:10:25,750
Widziałam śmierć człowieka
i nikogo to nie obeszło.
163
00:10:25,833 --> 00:10:27,668
Przeżyłaś coś okropnego.
164
00:10:29,587 --> 00:10:30,963
Zwrócę się do Bryce'a.
165
00:10:45,478 --> 00:10:48,022
Podobno policjanci lubią ciastka.
166
00:10:48,648 --> 00:10:49,732
Czego chcesz?
167
00:10:50,858 --> 00:10:52,109
Z cukrem cynamonowym.
168
00:10:52,985 --> 00:10:54,987
Nie urodziłem się wczoraj. Mów.
169
00:10:55,529 --> 00:10:57,948
Sprawdzam, co u ciebie.
Jeśli przyszłam nie w porę...
170
00:10:58,074 --> 00:11:00,201
Nie, nie. Zawsze mnie to cieszy.
171
00:11:03,079 --> 00:11:04,997
- Wyglądają poważnie.
- FBI.
172
00:11:05,915 --> 00:11:08,292
Wczoraj zmarł konsul generalny ZSRR.
173
00:11:08,584 --> 00:11:11,629
- Po to tu przyszłam.
- Liczyłem na inny powód.
174
00:11:12,463 --> 00:11:14,757
Millie, on zmarł na zawał.
175
00:11:15,091 --> 00:11:17,551
Mając krwotok z nosa
i problem z oddychaniem?
176
00:11:17,635 --> 00:11:20,846
- Według raportu lekarskiego tak.
- Raport jest błędny!
177
00:11:21,347 --> 00:11:24,308
Mogę przetłumaczyć jego tatuaż.
178
00:11:24,433 --> 00:11:26,352
- Jaki tatuaż?
- Nie wiesz?
179
00:11:26,519 --> 00:11:28,729
- FBI przejęło sprawę.
- Jaką sprawę?
180
00:11:28,813 --> 00:11:30,606
Mówiłeś, że zmarł na zawał.
181
00:11:30,690 --> 00:11:32,316
Sprawa jest politycznie wrażliwa.
182
00:11:32,400 --> 00:11:35,528
I zależy od jego przedśmiertnego wyznania.
183
00:11:35,778 --> 00:11:36,696
Jakiego?
184
00:11:37,446 --> 00:11:41,158
Daj spokój. Musisz się trochę zrewanżować.
185
00:11:41,951 --> 00:11:44,078
- To znaczy?
- Wycieczka do kostnicy?
186
00:11:44,704 --> 00:11:46,205
Ale z ciebie romantyczka.
187
00:11:51,711 --> 00:11:52,753
Czuję bekon.
188
00:11:58,884 --> 00:12:01,429
- Dzień dobry, panno McBrian.
- Dzień dobry.
189
00:12:02,221 --> 00:12:03,139
Dobrze spałeś?
190
00:12:04,181 --> 00:12:06,517
Podobno wczoraj byłeś na niezłej jatce.
191
00:12:06,726 --> 00:12:09,186
Tak, byliśmy świadkami prawdziwej bitwy.
192
00:12:09,437 --> 00:12:12,898
Jeden z naszych sprzątnął jednego z nich.
Jesteśmy tacy sami jak oni.
193
00:12:12,982 --> 00:12:13,983
Wątpię.
194
00:12:15,109 --> 00:12:17,111
Dennis pasjonuje się polityką.
195
00:12:17,695 --> 00:12:19,238
Ludzie zawsze walczą.
196
00:12:19,321 --> 00:12:22,366
Nieważne, po której stronie
Żelaznej Kurtyny jesteś.
197
00:12:22,450 --> 00:12:24,452
Myślisz, że walka jest rozwiązaniem?
198
00:12:26,078 --> 00:12:27,079
Nie tylko ja.
199
00:12:27,496 --> 00:12:29,415
Mama robiła kiedyś niezły raban.
200
00:12:30,207 --> 00:12:33,335
- Czasy się zmieniły.
- Może dla ciebie.
201
00:12:38,340 --> 00:12:40,926
- Pani Iris Bearden?
- Tak. Mogę pomóc?
202
00:12:41,093 --> 00:12:44,722
Walker, FBI. Przepraszamy za wczesną porę.
Mamy parę pytań.
203
00:12:45,556 --> 00:12:48,976
- Mam gości i muszę przygotować dzieci.
- Jako ostatnia
204
00:12:49,059 --> 00:12:50,853
widziała pani konsula żywego.
205
00:12:51,103 --> 00:12:53,481
- Bardzo nas to ciekawi.
- Co się dzieje?
206
00:12:53,856 --> 00:12:56,484
- Macie nakaz?
- Tylko rozmawiamy.
207
00:12:57,651 --> 00:13:01,071
Będzie pani wygodniej w biurze.
To nie potrwa długo.
208
00:13:03,199 --> 00:13:05,117
- Jean?
- Zabiorę ich do szkoły.
209
00:13:08,496 --> 00:13:10,206
Słuchaj się panny McBrian.
210
00:13:10,790 --> 00:13:13,083
Nie martw się. To nic takiego.
211
00:13:24,678 --> 00:13:26,764
I gdy zaczął grać na wiolonczeli...
212
00:13:27,181 --> 00:13:29,141
- pani wyszła.
- Poszłam po syna.
213
00:13:29,225 --> 00:13:32,728
Więc on też nie był widziany
w czasie śmierci konsula?
214
00:13:33,103 --> 00:13:34,855
Nie, korzystał z toalety.
215
00:13:37,316 --> 00:13:42,404
Widzę, że jest aktywistą politycznym.
Wiece, protesty.
216
00:13:42,947 --> 00:13:48,118
- Nie ma ojca, który by go zdyscyplinował.
- Mąż broni interesów kraju za granicą.
217
00:13:48,202 --> 00:13:51,288
A syn szaleje coraz bardziej.
218
00:13:51,705 --> 00:13:55,167
W tych czasach dzieci
kwestionują wszystko.
219
00:13:55,668 --> 00:13:58,003
Co powiedział konsul przed śmiercią?
220
00:13:58,128 --> 00:14:00,005
Nic, co bym rozumiała.
221
00:14:00,422 --> 00:14:02,258
Może przyprowadzę tu pani syna.
222
00:14:02,341 --> 00:14:05,219
- Ja...
- Albo współpracuje pani z krajem,
223
00:14:05,302 --> 00:14:06,262
albo mu szkodzi.
224
00:14:06,554 --> 00:14:08,347
- Nic ważnego.
- Może dla pani.
225
00:14:08,681 --> 00:14:11,225
„Wład”. Powiedział tylko tyle.
226
00:14:11,642 --> 00:14:13,811
Pan Alan Mitchell.
227
00:14:14,186 --> 00:14:16,856
Co robił w czasie śmierci konsula?
228
00:14:17,022 --> 00:14:18,357
Jakie to ma znaczenie?
229
00:14:18,691 --> 00:14:21,777
Jeśli Orłowa otruto,
to na długo przed jego śmiercią.
230
00:14:22,111 --> 00:14:23,654
Kto mówił o otruciu?
231
00:14:24,154 --> 00:14:27,658
Po prostu... Umarł w taki sposób...
232
00:14:27,741 --> 00:14:29,660
- Myślałam...
- Nie jest pani od myślenia.
233
00:14:29,743 --> 00:14:31,787
To po co mnie wezwaliście? Po co groźby...
234
00:14:31,871 --> 00:14:34,081
Grozi nam kryzys międzynarodowy.
235
00:14:34,331 --> 00:14:36,709
Potrzebujemy historii nie do podważenia.
236
00:14:38,127 --> 00:14:39,211
Z pani akt wynika,
237
00:14:40,170 --> 00:14:43,299
że dochowywała już pani tajemnic.
238
00:14:44,341 --> 00:14:47,636
Nigdy nie zdradziłam zaufania,
jakim obdarzył mnie ten kraj.
239
00:14:47,720 --> 00:14:50,014
A ja upewnię się, że tak zostanie.
240
00:14:56,270 --> 00:14:57,646
Jak mawiają Rosjanie:
241
00:14:58,105 --> 00:15:00,149
„Nie uciekniesz przed przeznaczeniem”.
242
00:15:00,232 --> 00:15:02,484
W raporcie piszą
o niewydolności mięśni i narządów
243
00:15:02,568 --> 00:15:05,529
spowodowanej zażyciem
substancji chemicznej.
244
00:15:07,865 --> 00:15:09,992
- Nie napisali jakiej.
- Nie musieli.
245
00:15:10,492 --> 00:15:12,494
To pewnie kurara.
246
00:15:14,079 --> 00:15:17,041
- Kurara?
- Tak. Pasuje do raportu.
247
00:15:17,583 --> 00:15:19,627
Ulubiona trucizna w ZSRR.
248
00:15:19,793 --> 00:15:22,421
Wyciąg ze śmiercionośnej rośliny
z Ameryki Południowej.
249
00:15:22,838 --> 00:15:25,674
Orłow został zamordowany
przez jednego ze swoich?
250
00:15:26,967 --> 00:15:28,886
Albo ktoś tak to upozorował.
251
00:15:31,055 --> 00:15:34,642
Liczyli, że Amerykanie to zatuszują.
252
00:15:40,022 --> 00:15:41,106
Jean McBrian?
253
00:15:42,608 --> 00:15:43,651
Nigel Beamish.
254
00:15:43,859 --> 00:15:46,403
W biurze mówili, że tu jesteś.
Nie mogłem uwierzyć.
255
00:15:46,487 --> 00:15:49,031
- Co robisz w Ameryce?
- Mieszkam tu.
256
00:15:49,156 --> 00:15:52,284
- Pasujesz tu.
- Widziałam cię w zeszłym tygodniu,
257
00:15:52,368 --> 00:15:54,578
gdy teleksowałam wypowiedzenie do Londynu.
258
00:15:54,662 --> 00:15:56,580
Pracowałaś w bibliotece.
259
00:15:57,164 --> 00:15:58,916
Przyznaję, śledziłem sprawę.
260
00:15:59,083 --> 00:16:04,004
- A ty pracujesz w konsulacie.
- Haruję głównie na briefingach.
261
00:16:04,129 --> 00:16:07,967
- Ale to długa droga od Bletchley.
- Dopóki cię tu nie zobaczyłem.
262
00:16:09,218 --> 00:16:13,305
Moją amerykańską przyjaciółkę
męczyło dziś rano FBI.
263
00:16:13,555 --> 00:16:17,726
- To wykracza poza moje kompetencje.
- Chodzi o śmierć Orłowa.
264
00:16:19,436 --> 00:16:22,356
Po co pakujesz się w tę sprawę?
265
00:16:22,815 --> 00:16:26,485
Znasz mnie. Zawsze lubiłam zagadki...
266
00:16:26,652 --> 00:16:28,320
I katastrofy międzynarodowe?
267
00:16:28,529 --> 00:16:30,656
Chciałam ci tylko powiedzieć, że...
268
00:16:31,240 --> 00:16:33,200
znów jestem do twojej dyspozycji.
269
00:16:33,534 --> 00:16:34,535
Cóż...
270
00:16:35,369 --> 00:16:37,079
Mogłabyś coś dla mnie zrobić.
271
00:16:37,871 --> 00:16:40,290
To ściśle tajne,
ale dostaniesz to, o co prosisz.
272
00:16:40,874 --> 00:16:42,001
Jak za dawnych lat.
273
00:17:03,772 --> 00:17:07,192
- Jak mnie znalazłeś?
- Dzwoniłem tu i tam.
274
00:17:07,818 --> 00:17:10,029
Miałaś zabrać mnie na rynek!
275
00:17:10,112 --> 00:17:12,281
- Nie jestem przewodnikiem.
- Proszę.
276
00:17:12,614 --> 00:17:14,783
Wszyscy są zajęci śmiercią Orłowa.
277
00:17:15,451 --> 00:17:17,036
To moja jedyna szansa.
278
00:17:17,828 --> 00:17:19,496
Mam wiele spraw na głowie.
279
00:17:19,663 --> 00:17:22,875
Odmówisz człowiekowi,
którego gra wzruszyła cię do łez?
280
00:17:24,418 --> 00:17:27,671
Może trochę mnie poruszyłeś,
ale to by było na tyle.
281
00:17:30,883 --> 00:17:33,302
Wiesz, kto naprawdę zabił twojego Orłowa?
282
00:17:33,427 --> 00:17:36,305
- Nigdy nie był mój.
- Dobra.
283
00:17:38,974 --> 00:17:40,309
Pokaż mi swój świat...
284
00:17:41,060 --> 00:17:42,144
to ja pokażę swój.
285
00:17:51,528 --> 00:17:53,989
Iris? Co tu robisz?
286
00:17:55,115 --> 00:17:58,118
Pewien pan chciał,
bym dotrzymała mu towarzystwa.
287
00:17:58,535 --> 00:18:01,163
- Nie przyjmował odmowy.
- Ty też?
288
00:18:01,914 --> 00:18:04,291
Przetrzymują mojego męża od paru godzin.
289
00:18:04,666 --> 00:18:06,585
Muszą mieć wiele pytań.
290
00:18:07,669 --> 00:18:11,799
To straszne. Nie przeprowadziliśmy się tu,
żeby wciągali nas w skandal.
291
00:18:12,049 --> 00:18:14,134
FBI chce kontrolować historię.
292
00:18:14,301 --> 00:18:16,762
Mój mąż miewał konflikty z Orłowem,
293
00:18:16,887 --> 00:18:18,972
ale Alan nigdy by...
294
00:18:20,224 --> 00:18:23,811
To dyplomata. Nie wierzy w przemoc.
295
00:18:24,353 --> 00:18:25,562
FBI też nie.
296
00:18:26,605 --> 00:18:29,316
Według nich zmarł na zawał.
297
00:18:29,900 --> 00:18:32,778
- To nieprawda.
- Ja i pani to wiemy.
298
00:18:33,070 --> 00:18:36,156
Dopóki będziemy siedzieć cicho,
nikomu nic się nie stanie.
299
00:18:36,240 --> 00:18:38,951
Grozili, że moja rodzina
będzie na liście obserwowanych.
300
00:18:39,451 --> 00:18:42,496
- Mogą wmieszać w to mojego syna.
- To farsa.
301
00:18:43,455 --> 00:18:46,583
Pocieszałaś tego człowieka
w ostatnich chwilach życia.
302
00:18:47,292 --> 00:18:50,003
Zajmę się tym. Za dużo się nacierpiałaś.
303
00:18:50,254 --> 00:18:51,505
Byłabym wdzięczna.
304
00:18:52,297 --> 00:18:55,259
Co pani wie o tym Orłowie?
305
00:18:55,342 --> 00:18:58,554
Przyszedł nasz adwokat.
Dziękuję. Odezwę się.
306
00:19:03,100 --> 00:19:06,145
Wciąż widzę,
jak wykrztusza ostatnie słowa.
307
00:19:06,228 --> 00:19:09,356
Jeśli my nie odgadniemy,
co chciał powiedzieć, to kto?
308
00:19:09,439 --> 00:19:12,109
Na pewno nie FBI. Chcą wszystko uciszyć.
309
00:19:12,192 --> 00:19:14,820
Dopóki tego nie rozwiążemy,
moja rodzina będzie zagrożona.
310
00:19:14,903 --> 00:19:18,448
Mamy punkt zaczepienia.
Tatuaż znaczy po rosyjsku:
311
00:19:18,532 --> 00:19:20,200
„Perła nad Morzem Czarnym”.
312
00:19:21,076 --> 00:19:24,454
Co perła albo morze
ma wspólnego z tym człowiekiem?
313
00:19:24,621 --> 00:19:27,040
Wyniki sekcji wskazują, że został otruty
314
00:19:27,124 --> 00:19:30,127
przy pomocy radzieckiej toksyny,
pewnie przez tego Włada.
315
00:19:30,210 --> 00:19:32,921
A FBI celuje w tego dyplomatę,
Alana Mitchella.
316
00:19:33,005 --> 00:19:36,884
Może mają powód. Jego żona mówiła,
że nie lubili się z Orłowem.
317
00:19:36,967 --> 00:19:40,345
Myślisz, że Mitchell jest w zmowie
z tym Władimirem Nikołajewem?
318
00:19:40,429 --> 00:19:44,391
Nie wiem, ale wszyscy chcą jak najszybciej
zamieść sprawę pod dywan.
319
00:19:44,683 --> 00:19:48,103
FBI bardziej interesowało grożenie
niż znalezienie zabójcy.
320
00:19:52,774 --> 00:19:55,861
Jean. Co za fryzura.
321
00:19:56,320 --> 00:19:58,405
To nie żadna fryzura.
322
00:19:58,739 --> 00:20:01,116
- Tylko moje włosy.
- Co z nimi zrobiłaś?
323
00:20:01,283 --> 00:20:02,868
- Nic.
- Nic?
324
00:20:03,452 --> 00:20:04,411
Nic!
325
00:20:07,539 --> 00:20:09,499
Pamiętasz Beamisha z Bletchley.
326
00:20:09,708 --> 00:20:13,629
- O Boże! Co za głupek.
- Nie był taki zły.
327
00:20:13,921 --> 00:20:15,047
Zwariowałaś?
328
00:20:15,297 --> 00:20:18,050
Przekazał Niemcom informacje,
bo źle odczytał
329
00:20:18,383 --> 00:20:22,304
przechwycony szyfr, który mu dałam!
Prawie mnie zwolnili!
330
00:20:22,888 --> 00:20:25,599
Cały Barak nr 3 tworzył fałszywe szyfry,
331
00:20:25,682 --> 00:20:27,100
żeby kryć tego głupka!
332
00:20:27,351 --> 00:20:30,187
Jest w mieście.
Uznałam, że może się przydać.
333
00:20:30,646 --> 00:20:36,193
Tobie tak! Rozwiązałaś każdy jego problem
i pozwalałaś mu to sobie przypisywać.
334
00:20:36,526 --> 00:20:38,362
W ten sposób wykonałyśmy zadanie.
335
00:20:38,820 --> 00:20:40,405
Po co odgrzebujesz to starocie?
336
00:20:40,489 --> 00:20:42,491
Bo pracuje dla Konsulatu Brytyjskiego.
337
00:20:42,616 --> 00:20:44,576
Tego, który cię odrzucił?
338
00:20:44,660 --> 00:20:49,748
Ma w pracy dostęp do informacji,
więc się z nim skontaktowałam.
339
00:20:50,540 --> 00:20:52,960
Zmartwiłam się, gdy do Iris przyszło FBI.
340
00:20:53,043 --> 00:20:56,463
On może coś wiedzieć
o tym Władimirze Nikołajewie.
341
00:20:57,714 --> 00:20:59,633
Nie mów, że cię nie ostrzegałam.
342
00:21:01,134 --> 00:21:03,553
Nie sądziłem, że istnieją takie bogactwa.
343
00:21:04,137 --> 00:21:05,555
Rozumiem pomarańcze.
344
00:21:05,847 --> 00:21:09,101
Były rzadkością,
póki nie przeniosłam się do Kalifornii.
345
00:21:09,768 --> 00:21:12,479
- Ale pasternak?
- Nigdy takiego nie widziałem!
346
00:21:13,063 --> 00:21:14,648
Cóż za urodzaj.
347
00:21:15,357 --> 00:21:16,316
Wiem.
348
00:21:16,400 --> 00:21:18,860
W niektóre zimy mieliśmy
tylko zgniłe ziemniaki
349
00:21:18,944 --> 00:21:22,906
- i zwierzęta, które mogliśmy zastrzelić.
- Szczęściara, jadłaś mięso.
350
00:21:22,990 --> 00:21:25,534
Mieszkałem w Leningradzie
podczas oblężenia.
351
00:21:25,617 --> 00:21:27,244
Głodowaliśmy przez 900 dni.
352
00:21:29,246 --> 00:21:30,539
My tak nie głodujemy.
353
00:21:31,581 --> 00:21:36,378
W Ameryce nie głoduje brzuch, tylko dusza.
354
00:21:37,045 --> 00:21:39,214
Widzę, że amerykański sen...
355
00:21:39,923 --> 00:21:42,551
- jest dla bogaczy.
- Próbowałam go osiągnąć.
356
00:21:42,676 --> 00:21:44,219
Zbudowałam z przyjaciółką
357
00:21:44,761 --> 00:21:48,348
coś wyjątkowego,
ale zniszczył to pewien komitet rządowy.
358
00:21:49,099 --> 00:21:51,184
Gdy państwo kradnie nam marzenia...
359
00:21:51,893 --> 00:21:53,520
To największa zbrodnia.
360
00:21:54,479 --> 00:21:56,023
Ale nie da się nic zrobić.
361
00:21:56,857 --> 00:21:57,733
Nieprawda.
362
00:21:58,358 --> 00:22:00,360
Słyszałaś o Siergieju Prokofiewie?
363
00:22:01,528 --> 00:22:03,822
- Nie.
- To kompozytor.
364
00:22:04,072 --> 00:22:09,328
Stalin zakazał jego muzyki.
Uznał, że zagraża społeczeństwu.
365
00:22:10,329 --> 00:22:12,414
Napisał sonatę na wiolonczelę.
366
00:22:13,206 --> 00:22:15,334
Związek kompozytorów się ociągał,
367
00:22:15,417 --> 00:22:18,045
żeby świat jej nie usłyszał,
ale Prokofiew...
368
00:22:19,087 --> 00:22:21,006
nigdy nie porzucił swojej wizji,
369
00:22:21,465 --> 00:22:24,217
bo świat straciłby najlepszą muzykę.
370
00:22:24,843 --> 00:22:26,511
Co się stało z sonatą?
371
00:22:27,596 --> 00:22:30,390
Grałem ją wczoraj
dla amerykańskich marzycieli.
372
00:22:31,516 --> 00:22:32,476
A ty...
373
00:22:33,435 --> 00:22:34,644
rozbeczałaś się.
374
00:22:41,276 --> 00:22:43,070
Śledzi nas twój wrzód.
375
00:22:44,321 --> 00:22:47,574
Idź spokojnie.
Jeśli pobiegniemy, będzie gonił.
376
00:22:48,825 --> 00:22:51,036
Czy ochroniarze nie są od chronienia?
377
00:22:51,745 --> 00:22:54,456
KGB. Śledzi każdy ruch.
378
00:22:58,835 --> 00:23:01,171
Miło się zdziwiłem na twój widok.
379
00:23:01,880 --> 00:23:03,382
Zawsze cię lubiłem.
380
00:23:05,050 --> 00:23:07,511
Aplikowałam do konsulatu, ale...
381
00:23:09,096 --> 00:23:11,515
- Marzyłam o tym.
- Popełnili głupstwo.
382
00:23:13,350 --> 00:23:14,559
Muszę się zgodzić.
383
00:23:16,812 --> 00:23:20,482
Choć służenie Królowej i państwu
to bardzo samotne zajęcie.
384
00:23:20,774 --> 00:23:23,360
Może najlepszym sposobem na awans...
385
00:23:24,236 --> 00:23:26,154
jest odpowiednia kobieta u boku.
386
00:23:29,324 --> 00:23:30,700
Całkowicie się zgadzam.
387
00:23:31,868 --> 00:23:34,871
Czy „Perła nad Morzem Czarnym”
388
00:23:35,288 --> 00:23:37,833
- coś ci mówi?
- Kolejny fragment układanki.
389
00:23:38,542 --> 00:23:41,336
Jak za dawnych lat.
Znasz wszystkie odpowiedzi.
390
00:23:42,379 --> 00:23:45,590
„Perła nad Morze, Czarnym”
to radzieckie miasto Odessa.
391
00:23:46,258 --> 00:23:48,343
Szyfr, przy którym musisz mi pomóc,
392
00:23:48,427 --> 00:23:49,845
też dotyczy ZSRR.
393
00:23:50,011 --> 00:23:51,847
Chodzi o śmierć tego dyplomaty?
394
00:23:52,055 --> 00:23:55,267
- Nie mogę powiedzieć.
- Ale potrzebujesz mojej pomocy.
395
00:24:00,981 --> 00:24:04,609
Przejęliśmy siedmiocyfrowy szyfr
z rozmów ZSRR.
396
00:24:04,693 --> 00:24:07,612
- Proszą, bym to ja go rozszyfrował.
- To oczywiste.
397
00:24:07,696 --> 00:24:10,574
- Odniosłeś w Bletchley ogromny sukces.
- Tak.
398
00:24:11,116 --> 00:24:14,161
Ale gdy patrzę na cyfry,
widzę tylko numer telefonu.
399
00:24:14,244 --> 00:24:17,205
Gdy ja patrzę na numery telefonu,
widzę tylko szyfry.
400
00:24:17,497 --> 00:24:19,416
To dla kogoś bardzo ważne.
401
00:24:19,666 --> 00:24:21,835
Równie ważne
jak nasze działania podczas wojny.
402
00:24:21,918 --> 00:24:24,379
Wróg nie chce,
żebyśmy zdobyli tę informację.
403
00:24:25,839 --> 00:24:27,507
To lepiej mi to pokaż.
404
00:25:17,974 --> 00:25:18,850
Jean McBrian.
405
00:25:19,851 --> 00:25:21,895
Czas naświetlić sprawę.
406
00:25:30,320 --> 00:25:31,780
Odbierz, Jean.
407
00:25:34,699 --> 00:25:35,992
Zamknięte.
408
00:25:38,078 --> 00:25:39,663
Dlatego tu jestem.
409
00:25:40,455 --> 00:25:42,082
Przejrzałem informacje FBI,
410
00:25:42,207 --> 00:25:44,376
telefony z domu Mitchella
411
00:25:44,459 --> 00:25:45,835
w noc śmierci Orłowa.
412
00:25:46,795 --> 00:25:49,506
Telefon dzwonił
do biura Mitchella w centrum.
413
00:25:50,173 --> 00:25:52,801
Ale Alan Mitchell wydawał wtedy przyjęcie.
414
00:25:53,134 --> 00:25:54,803
Ktoś tam był i odebrał.
415
00:25:55,303 --> 00:25:56,846
Więc tych dwóch coś łączy.
416
00:25:56,972 --> 00:25:59,474
Jeśli chcesz się wszystkiego dowiedzieć...
417
00:25:59,933 --> 00:26:01,601
mogę cię odprowadzić.
418
00:26:37,887 --> 00:26:39,681
To była dość nowatorska trasa.
419
00:26:41,349 --> 00:26:43,059
Przez osiem lat patroli
420
00:26:43,143 --> 00:26:44,477
odkryłem parę skrótów.
421
00:26:52,986 --> 00:26:53,903
Ja...
422
00:26:55,822 --> 00:26:59,618
Przez te wzgórza trochę zasłabły mi nogi.
423
00:27:00,410 --> 00:27:03,038
Mogę wejść i upewnić się,
że nic ci nie jest.
424
00:27:03,163 --> 00:27:06,249
Nie. Mam niezłego stróża.
425
00:27:07,542 --> 00:27:08,460
Tak.
426
00:27:09,753 --> 00:27:10,670
No to...
427
00:27:11,921 --> 00:27:13,590
- Dobranoc, Bill.
- Dobranoc.
428
00:27:26,686 --> 00:27:27,562
Jean?
429
00:27:29,105 --> 00:27:31,232
Przyniosłam ci kawałek jabłecznika.
430
00:27:33,568 --> 00:27:35,487
Zrobić herbaty?
431
00:27:38,657 --> 00:27:39,574
Jean?
432
00:27:42,869 --> 00:27:45,747
Czegoś tu brakuje.
433
00:27:47,248 --> 00:27:50,919
Może greckiej rzeźby,
którą nabyliśmy w Atenach.
434
00:27:53,088 --> 00:27:54,214
Brzmi wspaniale.
435
00:27:55,674 --> 00:27:57,008
Co z panem Mitchellem?
436
00:27:57,634 --> 00:28:00,470
Jest wolny. Nasz adwokat tego dopilnował.
437
00:28:00,845 --> 00:28:03,848
To pewnie nie było łatwe,
skoro pani mąż i pan Orłow
438
00:28:03,932 --> 00:28:05,016
byli poróżnieni.
439
00:28:05,266 --> 00:28:08,061
Po prostu obaj
żarliwie podchodzili do polityki.
440
00:28:08,269 --> 00:28:12,190
Ale Alan jest teraz na emeryturze,
a pan Orłow...
441
00:28:12,357 --> 00:28:15,235
- Nie żyje.
- Musimy żyć dalej,
442
00:28:15,610 --> 00:28:17,153
dlatego cię tu zaprosiłam.
443
00:28:17,779 --> 00:28:19,447
Wiele nas łączy, Iris.
444
00:28:20,073 --> 00:28:23,368
- Nie wydaje mi się.
- Studiowałam w Wellesley
445
00:28:23,827 --> 00:28:26,788
w oczekiwaniu na zamążpójście,
gdy mnie zwerbowali.
446
00:28:27,038 --> 00:28:30,542
Uznałam, że ślub może poczekać,
skoro najlepsi wyjeżdżają,
447
00:28:31,209 --> 00:28:34,087
więc poleciałam na Hawaje.
448
00:28:34,713 --> 00:28:37,799
- Po co?
- Żeby złamać japoński szyfr.
449
00:28:38,216 --> 00:28:39,175
Tak jak ty.
450
00:28:40,051 --> 00:28:42,011
- To znaczy?
- Daj spokój.
451
00:28:42,178 --> 00:28:44,597
Przed przyjęciem zostałaś sprawdzona.
452
00:28:44,973 --> 00:28:47,767
Alan często szepcze mi sekrety do ucha.
453
00:28:47,934 --> 00:28:51,980
Kiedyś były bardziej romantyczne.
Pewnie dlatego za niego wyszłam.
454
00:28:52,439 --> 00:28:55,442
- A od tego zachodzi się w ciążę i...
- Traci pracę.
455
00:28:55,608 --> 00:28:57,193
I dostaje kolejną...
456
00:28:57,652 --> 00:29:00,071
Dekady spędzone na byciu żoną ambasadora.
457
00:29:01,740 --> 00:29:02,699
Ale...
458
00:29:03,575 --> 00:29:06,369
Mam tu bałagan,
którego nie potrafię posprzątać.
459
00:29:06,494 --> 00:29:09,873
Reporter z
chce wyciągnąć ode mnie historię.
460
00:29:10,081 --> 00:29:12,333
Insynuuje skandaliczne rzeczy.
461
00:29:12,625 --> 00:29:15,211
Nie wolno, FBI jasno powiedziało...
462
00:29:15,378 --> 00:29:17,088
Gazety nie odpuszczają.
463
00:29:17,213 --> 00:29:20,467
- Wyobrażam sobie.
- Więc wydasz oświadczenie?
464
00:29:20,884 --> 00:29:24,387
Jako ostatnia osoba,
która widziała pana Orłowa żywego,
465
00:29:24,471 --> 00:29:27,098
możesz powstrzymać gazety
przed rozsiewaniem kłamstw.
466
00:29:27,932 --> 00:29:30,852
Mam z nimi rozmawiać,
żeby pani nie musiała?
467
00:29:31,186 --> 00:29:32,270
Właśnie.
468
00:29:32,645 --> 00:29:36,274
Dziękuję, że tak mi to ułatwiasz.
To proste oświadczenie.
469
00:29:36,483 --> 00:29:38,818
- Wystarczy, że podpiszesz.
- Nie...
470
00:29:39,694 --> 00:29:42,363
Nie mogę.
Moja rodzina byłaby na świeczniku.
471
00:29:45,825 --> 00:29:47,577
Może drzewko w doniczce.
472
00:29:48,661 --> 00:29:51,039
Figę albo cytrynę. Coś, co będę mogła...
473
00:29:51,414 --> 00:29:53,500
podlewać i podtrzymywać przy życiu.
474
00:29:59,130 --> 00:30:03,426
FBI kazało trzymać się ich wersji,
ale Deborah Mitchell chce wystawić mnie
475
00:30:03,510 --> 00:30:06,721
- na pierwsze strony gazet.
- Odkryjmy prawdę pierwsze.
476
00:30:06,971 --> 00:30:10,683
Według Bryce'a Orłow wykonał
ostatni telefon do biura Mitchella.
477
00:30:11,309 --> 00:30:12,977
Ale Mitchell był w domu.
478
00:30:14,687 --> 00:30:15,605
Jean?
479
00:30:15,897 --> 00:30:19,150
Już późno. Jest tu Iris.
Przydałaby nam się twoja pomoc.
480
00:30:21,236 --> 00:30:22,237
Jean?
481
00:30:23,279 --> 00:30:25,198
- Co się stało?
- Nie ma jej tu.
482
00:30:26,074 --> 00:30:27,659
Wyszła wcześniej?
483
00:30:27,909 --> 00:30:30,328
Nie bez płaszcza i torebki.
484
00:30:30,995 --> 00:30:33,081
Wieczorem na pewno wróciła do domu.
485
00:30:34,457 --> 00:30:35,500
Gdzie ona jest?
486
00:30:41,214 --> 00:30:43,550
Mówią, że wczoraj wyszła po zamknięciu.
487
00:30:43,633 --> 00:30:46,761
Ale gdy wieczorem dzwoniła do domu,
nikt nie odbierał.
488
00:30:47,011 --> 00:30:49,097
Dowiedziałaś się czegoś na policji?
489
00:30:49,180 --> 00:30:53,434
Za wcześnie na zgłoszenie zaginięcia.
Muszę czekać kolejny dzień.
490
00:31:02,777 --> 00:31:04,153
Wypisała się o szóstej.
491
00:31:06,281 --> 00:31:08,575
Napisała obok „Raj”.
492
00:31:09,742 --> 00:31:11,411
- „Raj”?
- Tak.
493
00:31:12,328 --> 00:31:15,748
To książka z opowieściami
nowego pisarza, Jamesa Michenera.
494
00:31:15,915 --> 00:31:18,877
Czytałam świetną recenzję
i chciałam ją wypożyczyć.
495
00:31:20,086 --> 00:31:22,088
Jean zostawiła w środku wiadomość?
496
00:31:23,256 --> 00:31:26,342
Może. Albo coś ukryła.
497
00:31:27,760 --> 00:31:28,636
Millie.
498
00:31:33,641 --> 00:31:37,604
- Siedem cyfr i słowo „Odessa”.
- Ukryte na stronie tytułowej
499
00:31:37,729 --> 00:31:39,898
opowieści „Czego się nauczyłem”.
500
00:31:42,066 --> 00:31:43,109
Ten symbol.
501
00:31:43,568 --> 00:31:46,696
Jean zaznaczała tak
szyfrowane wiadomości w Bletchley.
502
00:31:46,821 --> 00:31:50,783
Wygląda znajomo,
ale nie mogę skojarzyć, co to za szyfr.
503
00:31:52,327 --> 00:31:53,286
Chodź.
504
00:32:01,002 --> 00:32:02,670
Mam nadzieję, że pani odpoczęła.
505
00:32:03,671 --> 00:32:06,633
Byłam zbyt rozemocjonowana
spotkaniem z porywaczem.
506
00:32:07,300 --> 00:32:09,093
Proszę mi mówić „panie Zujew”.
507
00:32:10,094 --> 00:32:13,514
Interesuje nas pani kontakt
z Nigelem Beamishem.
508
00:32:14,390 --> 00:32:15,808
- Kim?
- Proszę przestać.
509
00:32:17,268 --> 00:32:18,394
To pani przyjaciel.
510
00:32:19,270 --> 00:32:21,940
Pracuje tutaj w Konsulacie Brytyjskim.
511
00:32:22,023 --> 00:32:24,484
Służyliśmy razem podczas wojny.
To nie przyjaciel.
512
00:32:24,776 --> 00:32:28,237
- Kto chodzi na piknik z wrogiem?
- Powspominaliśmy trochę.
513
00:32:28,321 --> 00:32:31,449
- To nie pana sprawa.
- Przeciwnie, panno McBrian.
514
00:32:31,699 --> 00:32:33,368
Przekazał pani informacje.
515
00:32:34,619 --> 00:32:37,372
Nie traćmy czasu na łgarstwa.
516
00:32:47,966 --> 00:32:50,176
Nie wiem, co to było. Spytajcie jego.
517
00:32:50,551 --> 00:32:53,304
Jestem zwykła kobietą
pracującą w księgarni.
518
00:32:53,554 --> 00:32:55,390
Mogę polecić wam książkę...
519
00:32:55,807 --> 00:32:59,018
Niektóre rzeczy wiesz, a inne nie...
520
00:32:59,894 --> 00:33:02,146
ale powiesz mi.
521
00:33:03,398 --> 00:33:04,440
Zrozumiano?
522
00:33:09,821 --> 00:33:10,697
Cóż...
523
00:33:12,156 --> 00:33:13,783
Skoro mam zacząć śpiewać...
524
00:33:15,243 --> 00:33:16,995
mogę prosić o szklankę wody?
525
00:33:41,686 --> 00:33:44,605
Pomocy!
526
00:33:55,867 --> 00:34:00,538
Zdaniem policji nie zaginęła,
bo zostawiła numer telefonu w książce.
527
00:34:00,621 --> 00:34:03,249
To nie numer telefonu.
Napisała też „Odessa”.
528
00:34:03,332 --> 00:34:06,044
- To miasto na wybrzeżu Ukrainy.
- Rozumiem.
529
00:34:06,377 --> 00:34:08,171
Nasza przyjaciółka zniknęła.
530
00:34:08,546 --> 00:34:10,173
- Powiadomię kolegów.
- Tak?
531
00:34:10,256 --> 00:34:13,926
Czy zamiecie pan sprawę pod dywan
tak samo jak śmierć Orłowa?
532
00:34:14,177 --> 00:34:18,056
- Słucham?
- Moją przyjaciółkę porwano w naszym domu.
533
00:34:18,139 --> 00:34:21,100
Może to za mało, żeby ruszył pan tyłek,
534
00:34:21,184 --> 00:34:24,645
ale jeśli potrzebuje pan kopniaka,
chętnie go dostarczę.
535
00:34:24,979 --> 00:34:25,980
Coś do picia?
536
00:34:26,314 --> 00:34:28,941
To prawda, mam dużą miotłę.
537
00:34:29,609 --> 00:34:31,652
Proszę trzymać się od niej z dala.
538
00:34:32,195 --> 00:34:36,657
Dziękujemy. Proszę nas informować.
539
00:34:48,836 --> 00:34:50,838
- Jakieś wieści?
- Głucha cisza.
540
00:34:51,297 --> 00:34:53,091
Co ktoś mógłby chcieć od Jean?
541
00:34:53,841 --> 00:34:56,886
Spotkała się wczoraj
ze znajomym z konsulatu.
542
00:34:56,969 --> 00:34:58,513
Notatka musi być od niego.
543
00:34:58,596 --> 00:35:00,389
Orłow też zostawił ślad.
544
00:35:00,473 --> 00:35:03,810
- Jego telefon do biura Mitchella.
- Mitchell coś wie.
545
00:35:03,893 --> 00:35:05,478
Musimy się z nim spotkać.
546
00:35:06,979 --> 00:35:10,191
Jego żona chciała posłuchać, jak grasz.
Zaprośmy ich.
547
00:35:10,566 --> 00:35:13,945
- Powiedz, że masz dziś koncert.
- Powiem, że podpiszę oświadczenie.
548
00:35:14,028 --> 00:35:16,447
- Wtedy przyjdzie.
- Tak. Proszę.
549
00:35:17,532 --> 00:35:19,909
Dopilnuj, żeby przyprowadziła męża.
550
00:35:20,910 --> 00:35:23,121
Idę spotkać się z Nigelem Beamishem.
551
00:35:40,096 --> 00:35:43,099
- Ma pani coś do powiedzenia?
- Auć.
552
00:35:43,307 --> 00:35:46,227
Dla pani dobra mam nadzieję,
że pani pamięć nie ucierpiała.
553
00:35:46,936 --> 00:35:47,895
A więc...
554
00:35:48,479 --> 00:35:50,481
ta kartka, którą dał pani Nigel...
555
00:35:52,024 --> 00:35:54,360
Przeszukaliśmy pani płaszcz, torebkę...
556
00:35:55,111 --> 00:35:56,529
Gdzieś ją pani schowała.
557
00:35:56,779 --> 00:35:59,699
Proszę powiedzieć, co tam jest napisane,
to panią puścimy.
558
00:36:00,700 --> 00:36:02,118
Jego numer telefonu.
559
00:36:03,202 --> 00:36:06,622
Mieliśmy parę wojennych schadzek
560
00:36:06,914 --> 00:36:11,210
podczas nalotów. Chciał odnowić romans.
561
00:36:11,669 --> 00:36:13,588
- I co?
- Wyrzuciłam go do kosza.
562
00:36:37,069 --> 00:36:38,821
Przysięgam, to prawda.
563
00:36:39,113 --> 00:36:41,490
Ta prawda musi się zmienić.
564
00:36:43,492 --> 00:36:46,746
Dobra! To był siedmiocyfrowy numer.
565
00:36:48,080 --> 00:36:50,875
- Nie rozgryzłam go.
- Jest pani kryptologiem.
566
00:36:51,209 --> 00:36:52,877
Może to nawet nie był szyfr?
567
00:36:53,085 --> 00:36:56,297
Na pewno się pani nauczyła, że...
568
00:36:57,215 --> 00:36:59,008
wszystko jest szyfrem.
569
00:37:11,145 --> 00:37:12,063
Przepraszam.
570
00:37:14,690 --> 00:37:15,900
Co z panem Beamishem?
571
00:37:15,983 --> 00:37:17,985
Szukałam go po całym mieście.
572
00:37:18,069 --> 00:37:22,240
W końcu odebrał telefon.
Twierdzi, że nic nie wie
573
00:37:22,323 --> 00:37:23,741
o zniknięciu Jean.
574
00:37:23,908 --> 00:37:25,618
- Wierzysz mu?
- W życiu!
575
00:37:26,118 --> 00:37:28,412
Powiedz, że idzie ci lepiej z dyplomatą.
576
00:37:28,663 --> 00:37:32,124
Jeszcze nie, ale czekam na Olivię.
Może ma jakiś trop.
577
00:37:32,583 --> 00:37:34,377
Przeprowadzisz wywiad?
578
00:37:34,669 --> 00:37:35,795
Z przyjemnością.
579
00:37:41,300 --> 00:37:43,970
- Mam nadzieję, że się panu podoba.
- Tak.
580
00:37:44,470 --> 00:37:47,390
Miło jest być w towarzystwie
i nie musieć wszystkich witać.
581
00:37:48,266 --> 00:37:51,269
- Podobno znał pan Rosjanina, który zmarł.
- Tak.
582
00:37:51,519 --> 00:37:53,604
Niestety to skomplikowana sytuacja.
583
00:37:54,522 --> 00:37:55,523
Wyobrażam sobie.
584
00:37:57,692 --> 00:38:00,278
Podobno nie mieli państwo dobrych relacji.
585
00:38:01,112 --> 00:38:02,822
Nie rozumie pani wielu spraw.
586
00:38:04,073 --> 00:38:06,242
Orłow nie był Rosjaninem.
587
00:38:07,952 --> 00:38:10,955
- Oczywiście. Był Ukraińcem.
- Skąd pani wie?
588
00:38:11,038 --> 00:38:14,000
- Odessa. Nad Morzem Czarnym.
- Zna się pani na geografii.
589
00:38:14,083 --> 00:38:16,002
Nie nazywają jej „Perłą”?
590
00:38:16,085 --> 00:38:18,170
- „Perłą nad Morzem Czarnym”.
- Tak.
591
00:38:18,796 --> 00:38:20,715
Tak było napisane na jego tatuażu.
592
00:38:20,798 --> 00:38:22,258
Nie wiem, za słabo się znaliśmy.
593
00:38:22,383 --> 00:38:25,219
A mimo to przed śmiercią
zadzwonił do pana biura.
594
00:38:27,513 --> 00:38:29,181
Czyż nie jest wspaniale?
595
00:38:30,975 --> 00:38:32,143
Tak. Wspaniale.
596
00:38:34,478 --> 00:38:35,479
Przepraszam.
597
00:38:40,985 --> 00:38:42,528
Pewnie chciałabyś tam być.
598
00:38:43,279 --> 00:38:46,824
- Świat już się mnie nasłuchał.
- A usłyszy jeszcze więcej.
599
00:38:47,158 --> 00:38:49,410
Dziękuję, że zgodziłaś się podpisać.
600
00:38:51,287 --> 00:38:53,622
Liczę na małą pomoc w zamian.
601
00:38:55,041 --> 00:38:59,462
Zaginęła nasza przyjaciółka.
Pani mąż ma wpływy.
602
00:39:00,254 --> 00:39:02,173
- To ważne.
- Jak zawsze.
603
00:39:12,683 --> 00:39:15,561
- Myli się pani.
- Doprawdy?
604
00:39:16,604 --> 00:39:19,440
Przez całą karierę
bazował pan na uprzejmościach.
605
00:39:20,566 --> 00:39:24,028
A ten jeden raz przeciwstawił się pan
staremu wrogowi.
606
00:39:24,653 --> 00:39:28,908
- Uznał pan, że silniejszy ma rację.
- Moja sekretarka ma klucze.
607
00:39:28,991 --> 00:39:31,827
- Mogła odebrać od niego telefon.
- Moja przyjaciółka zaginęła.
608
00:39:31,911 --> 00:39:34,163
Nie mam czasu na wywiad z pomocniczką.
609
00:39:34,455 --> 00:39:36,123
Kim jest Władimir Nikołajew?
610
00:39:42,755 --> 00:39:43,798
Ten tatuaż...
611
00:39:44,840 --> 00:39:46,926
odnosi się do Floty Czarnomorskiej.
612
00:39:47,676 --> 00:39:51,847
Orłow był oficerem marynarki,
bohaterem Obrony Odessy.
613
00:39:52,098 --> 00:39:55,226
Nie wie pani o tym,
ale niektórzy próbują poprawić relacje
614
00:39:55,309 --> 00:39:56,811
między naszymi państwami.
615
00:39:57,103 --> 00:39:58,854
W tym ja i Orłow.
616
00:39:59,939 --> 00:40:02,817
W razie problemów
mógł dzwonić do mojego biura.
617
00:40:03,859 --> 00:40:05,361
Więc Orłow był szpiegiem?
618
00:40:06,529 --> 00:40:07,863
Tego nie powiedziałem.
619
00:40:15,079 --> 00:40:17,623
Zmiana planów. Już nie będę miły.
620
00:40:18,541 --> 00:40:20,292
- Rozumiem.
- Tak?
621
00:40:20,459 --> 00:40:23,504
Pana przełożeni są panem zniecierpliwieni.
622
00:40:23,754 --> 00:40:26,006
To jasne, że pan tu nie rządzi.
623
00:40:26,966 --> 00:40:28,592
Ktoś trzyma pana na smyczy.
624
00:40:29,677 --> 00:40:30,594
Owszem.
625
00:40:31,178 --> 00:40:32,721
Ale ja trzymam pani smycz.
626
00:40:33,848 --> 00:40:35,724
Wiem, że to pan zabił konsula.
627
00:40:36,475 --> 00:40:40,271
Genialne posunięcie.
Otruć go wśród tylu podejrzanych.
628
00:40:40,563 --> 00:40:43,232
Zdrajcy mają wielu wrogów.
629
00:40:44,191 --> 00:40:45,276
Podwójny agent.
630
00:40:45,734 --> 00:40:48,737
Wiedział, co oznacza numer,
który tak was ciekawi.
631
00:40:51,198 --> 00:40:54,285
- Co on mówi?
- Jeden z nas machnął na panią ręką.
632
00:40:54,952 --> 00:40:55,995
Ale ja...
633
00:40:57,413 --> 00:40:59,707
wierzę, że da się z pani coś wycisnąć.
634
00:42:00,351 --> 00:42:02,269
Uznałam, że to może się przydać.
635
00:42:02,353 --> 00:42:04,855
Widać było, że agenci ci nie pomagają.
636
00:42:05,940 --> 00:42:07,525
FBI się nim interesuje.
637
00:42:08,108 --> 00:42:10,110
To pewnie on odpowiada za otrucie.
638
00:42:10,277 --> 00:42:12,279
Nazywa się Władimir Nikołajew.
639
00:42:13,781 --> 00:42:16,033
Znam go. Był na przyjęciu.
640
00:42:20,788 --> 00:42:22,873
- Musimy porozmawiać.
- Gdzie Ilija?
641
00:42:23,165 --> 00:42:26,085
- Nie powinieneś zająć się byciem wrzodem?
- Czym?
642
00:42:26,710 --> 00:42:29,547
- Nieważne. Zachowaj dystans.
- To niebezpieczne!
643
00:42:29,713 --> 00:42:32,049
- Musisz posłuchać.
- Tu jesteś.
644
00:42:32,299 --> 00:42:35,469
- Muszę znaleźć przyjaciółki.
- Najpierw muzyka.
645
00:42:35,678 --> 00:42:37,304
Muszę szybko coś przegadać.
646
00:42:48,566 --> 00:42:51,402
Jasna cholercia. To ochroniarz Ilii.
647
00:42:52,861 --> 00:42:54,029
Jest tam.
648
00:42:59,743 --> 00:43:02,621
- To na pewno sprawka Włada?
- Tak. Szukają go na całym świecie.
649
00:43:02,705 --> 00:43:05,708
Nic dziwnego, że miałam ciarki,
gdy mówił o niebezpieczeństwie.
650
00:43:05,791 --> 00:43:07,459
Groźba czy ostrzeżenie?
651
00:43:08,794 --> 00:43:10,087
Pójdę się dowiedzieć.
652
00:43:21,932 --> 00:43:24,351
- Dobrze grają.
- Co wiesz o swoim ochroniarzu?
653
00:43:24,977 --> 00:43:26,937
On obserwuje mnie, a nie ja jego.
654
00:43:28,355 --> 00:43:31,358
Nazywa się Władimir Nikołajew.
Szuka go policja
655
00:43:31,442 --> 00:43:32,818
w różnych krajach.
656
00:43:33,694 --> 00:43:35,613
Odpowiada za zniknięcie
mojej przyjaciółki.
657
00:43:35,696 --> 00:43:36,905
Muszę z nim pogadać.
658
00:43:37,031 --> 00:43:39,575
On cie zabije, żeby to zatuszować.
659
00:43:40,576 --> 00:43:44,496
- To jakiś agent rządowy?
- Nie wiem. Gram tylko na wiolonczeli!
660
00:43:46,206 --> 00:43:48,042
Musimy znaleźć najlepszą pomoc.
661
00:43:49,835 --> 00:43:50,669
Chodź.
662
00:44:16,862 --> 00:44:18,155
Josephine.
663
00:45:19,717 --> 00:45:21,260
Napisy: Ewelina Zakrzewska
54522
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.