All language subtitles for The.Dead.Pit.1989.1080p.BluRay.H264.AAC-RARBG

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic Download
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian Download
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian Download
cs Czech
da Danish
en English Download
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French Download
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian Download
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian Download
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu

Original subtitles

www.napiprojekt.pl - nowa jako�� napis�w. Napisy zosta�y specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.

INSTYTUT STANOWY DLA LUDZI UPO�LEDZONYCH PSYCHICZNIE

Doktorze.

Doktorze zmierz mi puls.

Prosz�.

Nie mam czasu.

Doktorze...

Sprawd� m�j puls.

Nie mog� ci� ju� d�u�ej kry�.

To co robisz musi by� zatrzymane.

I ty masz zamiar mnie powstrzyma�?

Ju� ci� wog�le nie poznaje.

Nigdy mnie nie zna�e�.

Veldehid?

Nie wygl�dasz za dobrze.

Pozw�l �e ci pomog�.

Powiniene� robi� badania.

To jest chore!

Jeste� lekarzem na boga.

Powiniene� ratowa� �ycia.

Przerobi�em ju� �ycie.

Teraz przerabiam �mier�.

Jeste� pieprzonym maniakiem!

Pomy�l sw� ostatni� my�l, doktorze.

Nie mo�esz mnie zabi�.

/TRUPI LOCH

/DWADZIE�CIA LAT PӏNIEJ

Panno Robins.

Prosz� zabra� pani� Sense...

na czwarte pi�tro, ulokowa� i upewni� si�...

- �e pozna zasady. - Oczywi�cie.

Ty nast�pna.

Z tego co tu jest napisane, wynika...

�e znaleziono ci� spaceruj�c� po ulicy...

bez dokument�w i mo�liwo�ci ustalenia kim jeste�.

Jeste� bezdomna?

Tak ale nie nale�� do miejsca...

takiego jak to.

Co masz na my�li m�wi�c "miejsce jak to"?

To �e nie pami�tam swojej przesz�o�ci...

nie czyni mnie wariatk�.

Wed�ug psychiatry kt�ry ci� zbada�...

to jest doskona�e miejsce dla ciebie.

Zastosujemy terapi�.

Nie potrzebuj� terapii.

Musz� tylko st�d wyj��.

Na chwil� obecn� jeste�...

tutaj.

Twoja kondycja psychiczna i...

zanik pami�ci s� przyczyn�.

Oni zamkn�li mi pami��!

Zosta�a mi zabrana!

M�wi�am im �e to jest...

Ruszaj si�!

Oni potrzebuj� pomocy.

Oni potrzebuj� pomocy.

Ludzie z piwnicy potrzebuj� pomocy.

Zas�aniaj g�ow�.

Uspokujcie si�.

Oni potrzebuj� pomocy.

Ludzie z piwnicy potrzebuj� pomocy.

Ju� dobrze.

Ale oni potrzebuj� pomocy.

Ludzie z piwnicy. Musisz ich wypu�ci�.

To tylko trz�sienie ziemi.

Prosz�...

Nie s�yszysz ich?

Ludzie z piwnicy!

Wypus� ich!

Potrzebuj� pomocy!

Potrzebuj� pomocy!

Nie!

Dzie� dobry.

Jak si� dzisiaj czujesz?

�wietnie.

Jestem twoj� opiekunk�, b�d� w pobli�u.

Zajmiemy si� �niadaniem zanim zaczniesz sesj�...

z doktorem Swan'em. Kto to?

To g��wny psychiatra.

O, Jane, wejd�.

Jestem doktor Swan.

Dlaczego nie podejdziesz tu i nie usi�dziesz.

Jak si� miewasz?

By�em zmartwiony tym co si� sta�o po wczorajszym trz�sieniu.

Trz�sieniu?

Czy pami�tasz, co si� sta�o?

Tak.

By�am z piel�gniark� i...

wszystko zacz�o si� trz���.

Ona popchn�a mnie do hollu.

P�niej straci�am �wiadomo��.

Musia�am zemdle� czy co�.

Pami�tasz �e widzia�a� mnie wczoraj w hallu?

Nie.

Porozmawiajmy o amnezji.

Mia�em tu ju� kilka przypadk�w podobnych do twojego.

I poprzez hipno terapi� mo�emy wywo�a� wspomnienia.

Kt�re w konsekwencji mog� cz�ciowo lub kompletnie...

powr�ci�.

Nie jestem jak inne przypadki.

Ja nie mam amnezji.

Wi�c my�lisz �e co to jest?

Pomy�lisz, �e jestem wariatk� jak ludzie...

kt�zy mnie tu umie�cili.

Spr�buj...

C�...

Nie pami�tam przesz�o�ci.

Ale pami�tam

jak j� straci�am.

Kto�.

Albo co�.

Odebra�o mi moj� pami��.

By�am na stole operacyjnym.

Moja g�owa by�a otwarta.

I moja pami�� zosta�a wyci�ta.

I...

Ja wiem jak to brzmi, ale...

To prawda.

Wygl�da na to, �e prze�y�a�...

jakie� straszne wydarzenie.

Zajmiemy si� tym powoli.

Jedna rzecz naraz.

My�l� �e hipnoterapia otworzy jakie� drzwi...

i zaczniemy j� jutro.

Teraz.

Przyzwyczajaj si�.

Dlaczego nie przejdziesz si� po podw�rku?

Zaczerpnij �wie�ego powietrza.

W porz�dku.

To b�dzie �mier� dla ludzko�ci.

Wiesz gdzie jest m�j kiciu�?

Mogliby�my wyrwa� si� st�d...

Jak tam sesja z doktorem Swan'em?

W porz�dku.

To jest Christian Meyers.

Uwa�aj bo to meloman.

Tylko na pi�kn� muzyk�.

Przyjaciele m�wi� do mnie Chris.

Nie mog� poda� ci mojego prawdziwego imienia.

Nazywam siebie Jane.

Wi�c jeste� dwojga imion, tak jak pan Kinsky tam.

Jane ma amnezj�.

Nie pami�tam przesz�o�ci.

Dlatego tutaj jestem.

Przykro mi Jane. Daj sobie troch� czasu.

Ludzie tutaj chc� pom�c.

To nie jest takie z�e miejsce.

Robins! Spodziewa�am si� ciebie w biurze 10 minut temu.

Przepraszam pani�.

Zapomia�am kt�ra godzina. Nie chc� by to si� powt�rzy�o.

Kr��� tutaj prawdziwe przera�aj�ce historie...

o tej siostrze.

Nie jestem zaskoczona.

Ona tak torturuje tych biedak�w na g�rze.

Zastanawiam si� dlaczego.

Na g�rze?

Izolatka. Tam trzymaj� tych naprawd�...

Zwariowanych.

Tak wielu ludzi tu utkn�o.

Nie tak by�o tutaj...

w latach 50 i 60-tych.

Widzisz tamte budynki?

Wtedy by�y pe�ne.

P�niej wysch�y rz�dowe fundusze.

I wypu�cili wszystkich �wir�w prosto na ulic�.

Ten budynek jest ostatnim.

A ty dlaczego tu jeste�?

Nie wygl�dasz na wariata.

Jestem znany z wariowania od czasu do czasu.

Ja...

Lubi� wysadza� r�ne rzeczy w powietrze.

Ekspert od demolki do us�ug.

By�a akcja.

I taki ma�y wypadek.

I mia�em ju� wcze�niej opiek� psychiatryczn�.

Przys�ano mnie na kilka miesi�cy tu i...

sze�� miesi�cy gdzie indziej.

Masz papierosa?

Chris. Masz papierosa?

Jasne.

Mam jeden wielki b�l g�owy cz�owieku.

Jeden wielki b�l g�owy.

Od czasu tego trz�sienia.

Od trz�sienia.

Jane, to jest Bob.

Bob du�o si� martwi.

Ale jest nieszkodliwy.

Oczywi�cie �e nie jestem.

Ca�y czas dokuczam.

Mi�o ci� pozna�.

Bardzo mi mi�o.

Wi�c, chcesz zagra� dzisiaj w karty?

Jasne.

Dobrze. Zagramy w bryd�a.

Bryd�? Poker to jest gra.

Kto to jest?

To wariat.

Tak, to siostra Clara.

Znowu zaczyna. Ale nigdy nie robi�a czego� takiego.

Hej siostro! Co robisz?

Msza �wi�ta i nie poczeka�a� na nas?

Przesta�cie! Prosz� przesta�cie!

Spokojnie, wszystko jest dobrze.

Co tu si� dzieje?

A interesuje ci� to? Rozmawiamy o mistrzostwach.

Jeste�my podekscytowani.

Tak, mistrzostwa.

Gra. Wielka gra.

Bzdura Meyers. Znasz zasady kolego.

Tak panie Jenssen.

Przepraszam.

To nie twoja wina.

Nie powinni jej zostawia� samej.

Jessica.

Podw�jna zmiana co?

Podw�jna zmiana to podw�jna kasa Jimmy.

Ambitna jeste�.

Przyrzek�am sobie wycieczk� do Nowego Orleanu.

Jak tu jest dzisiaj?

Jest spokojnie.

Chcia�bym m�c powiedzie� to samo o izolatce.

Ka�dy z tych �wir�w wrzeszczy, rzuca si�.

To bardzo przera�aj�ce.

Ciekawe o co im chodzi?

Ptrzesta�...

Wszystko dobrze Jane?

Sz�am tylko do �azienki.

Masz problemy ze snem?

Tak.

Koszmary.

S�uchaj, b�d� tutaj ca�� noc gdyby� czego� potrzebowa�a.

W porz�dku?

Przyjd� po prostu na stanowisko piel�gniarek.

Dzi�ki.

Widzia�e� siostr� Robins?

Dzi� tutaj nie powinno by� nikogo.

Przepraszam pani�.

Szukam siostry Robins. Nie by�o jej ca�y dzie�.

Zgadza si�, nie by�o.

Wielu pacjent�w raportowa�o to wczoraj.

Opu�ci�a swoje stanowisko.

Na to nie ma wym�wki. Musia�a mie� dobry pow�d.

Widzia�em na zewn�trz samoch�d.

Wi�c pewnie nied�ugo wr�ci.

Ona nie wr�ci.

Co chcesz przez to powiedzie�?

Ja... Nie wiem.

Nie wiem.

Usi�d� i zrelaksuj si�.

To w�a�ciwie prosta procedura.

Chc� by� g��boko oddycha�a.

Regularnie.

I obserwowa�a metronom.

Skup wzrok na okr�gu.

I odpr� si�.

Odpr� si� g��boko.

W�a�nie tak.

Cofnij si�.

Odpu��.

G��biej...

G��biej...

Teraz chc� by� si� cofn�a.

By� cofn�a si� do czasu kiedy by�a� szcz�liwa.

Co robisz?

Bawi� si� na ma�pich kratkach.

Ile masz lat?

Mam trzy lata.

Jak masz na imi�?

Sara.

Jak masz na nazwisko Sara?

Nie wiem.

Gdzie jest twoja mama Saro?

Idzie.

Ona biegnie.

Musimy i��!

Musimy si� schowa�!

Gdzie idziecie?

Daleko. Tam gdzie b�dziemy bezpieczne!

Daleko!

Gdzie jest tw�j tata Saro?

Nie powinnam rozmawia� o tatusiu.

Ze mn� mo�esz porozmawia�.

Nie! Nie, nigdy.

Saro?

Ja...

Saro!

Saro!

Nie! Nie nazywaj mnie Sara!

Otrz��nij si�!

Jane!

Otrz��nij si�!

Co si� sta�o? Dlaczego tak nade mn� stoisz?

Twoja pami�� powr�ci�a w hipnozie.

Nie ma si� czym przejmowa�.

Co to by�o?

Wol� przeprowadzi� kilka sesji zanim...

Jan nie.

Chc� wiedzie� co to by�o.

W porz�dku. Powiem ci.

Uspok�j si�.

Wygl�da na to, �e matka...

mog�a zabra� ci� z dala od ojca kiedy by�a�...

ma�a.

To traumatyczne do�wiadczenie dla ciebie.

Mog�a pr�bowa�...

Zmienia� twoje imi�.

To�samo�ci.

Co mo�e by� linkiem do amnezji.

Ja nie mam amnezji.

Nie chc� by� zn�w hipnotyzowana.

Powiedzia�am ci co si� sta�o z moj� pami�ci�.

To by by� b��d Jane.

Wyglada na to, �e s� efekty.

Doktorze Swan, wyczuwam tutaj straszne zagro�enie.

Nie mog� w nocy spa�.

To miejsce powoduje u mnie koszmary.

My�l�, �e poprzez hipnoterapi� przekonasz si�

�e to nie jest to miejsce.

Ale rzeczy z przesz�o�ci powoduj� twoje koszmary.

Tak?

Przepraszam, �e przeszkadzam doktorze Swan.

Sytuacja jest awaryjna. Jeden z pacjent�w to kod czerwony.

Zaczekaj tutaj.

Wyj�� mu m�zg?

Co ty wyprawiasz?

Mia�e� wyj�� st�d za dwa miesi�ce!

Naprawd� to psujesz...

To najgorsze g�wno.

Nie wierzysz w przemoc pami�tasz?

Rozmawiali�my o tym.

To co jest kurwa z tob�?

To ja Chriss.

Chris...

Przesta�!

Zabierzcie go na g�r�.

Jeste�cie wszyscy g�upcami!

To miejsce b�dzie stracone!

Wszyscy zginiecie!

Nie!

Sk�d on to wzi��?

Kto� si� w�ama� wczoraj do wschodniego skrzyd�a.

Nie mam poj�cia jak to zdoby�.

Brakowa�o r�wnie� innych przedmiot�w.

Sprawd�cie jego pok�j i inne miejsca gdzie...

m�g� schowa� podobne przedmioty.

Nie chc� powt�rki z tego incydentu.

Oczywi�cie doktorze.

Co si� z nim sta�o.

Nie wiem.

Mia� te b�le g�owy od czasu trz�sienia.

Co przemienia takiego mi�ego...

i nieszkodliwego faceta w chorego psychopat�?

Pan niech mi powie, co jest nie tak doktorze.

Nie!

Co do diab�a?

Cholera!

Sukinsyn!

Pieprzony �wir.

Cholera...

No dobra!

Koniec tego maratonu.

Czas wraca�.

Cholera!

Jestem chirurgiem g��w.

Co si� dzieje?

Co jest?

Domy�lam si�, �e mia�a� koszmary?

To nie by� koszmar!

We� kilka g��bokich wdech�w i powiedz mi co si� sta�o.

Wydawa�o mi si�, �e kogo� widzia�am.

Mo�e i to by� koszmar.

Biedna dziewczynka.

Pozw�l mi uwolni� tw�j umys�.

Sanitariusz!

Drzwi by�y otwarte kiedy przyszed�em.

Sprawdzi�em wszystko, nie ma go.

Co m�wi� raporty?

Jimmy by nie uciek�.

To niedorzeczne.

Co ty tutaj robisz?

- Szukam kolegi. - Za p�no, on znikn��.

Co masz na my�li m�wi�c znikn��?

- Doktorze Swan. - Tak?

Co� znalaz�em. To ludzkie prawda?

Sk�d to masz?

C�, pomy�la�em, �e skoro go nie ma to wezm� jego �niadanie.

To by�o na talerzu.

Jak dla mnie nie wygl�da na francuski tost.

- Kto� wie co tu si� dzieje? - Chc� wiedzie� co z moim kumplem...

i co z piel�gniark�? Nie ma jej ju� dwa dni.

Pewnie pod os�on� nocy gdzie� znik�a.

Zawsze si� wymyka�a za nim wieczorami.

Wiecie �e to nie prawda.

We� go na d� i upewnij si�...

�e piel�gniarki zapewni� mu ci�ki dzie�.

Dobra opieka.

Obud� si�! Masz znowu koszmar!

To sen Jane.

Ju� niemal pora lunchu.

D�ugo dzi� spa�a�.

Da�a� nam popali� wczoraj.

Powiedziano mi o koszmarze, kt�ry wczoraj mia�a�.

Czy dalej ci� nawiedza?

Tak.

Chcia�aby� mi o nim opowiedzie�?

Pomy�lisz �e zwariowa�am.

Chc� zdoby� twoje zaufanie, Jane.

Powinna� m�wi� mi wszystko.

Ja pos�ucham.

Potrzebuj� pomocy.

Oczywi�cie, �e potrzebujesz Jane.

I ja chc� ci pom�c.

C�...

Wiesz, �e uwa�am, �e moja pami�� nie znikn�a...

tylko �e zosta�a mi zabrana chirurgicznie?

Chirurg, kt�ry j� zabra� jest tutaj.

By� wczoraj za moim oknem.

Rzuci� do mnie czyj�� g�ow�.

Ja uciek�am by powiedzie� piel�gniarce.

I...

I on tam by�.

Czeka� na mnie.

Wo�a� mnie...

Nie wierzy mi pan.

Wierz� �e co� widzia�a� Jane.

Ale piel�gniarka i sanitariusz kt�rzy byli z tob�...

w hallu nic nie widzieli.

Wi�c musz� by� szalona.

Poniewa� on by� tak blisko mnie...

tak jak pan teraz.

Nie szalona Jane, zagubiona.

Niekt�re drzwi do twego umys�u wci�� s� zamkni�te.

Prawdopodobnie przez to do�wiadczenie, kt�rego nie pami�tasz.

Chcia�bym zn�w wprowadzi� ci� w stan hipnozy.

Wydobyliby�my to co zamkni�te jest w twojej pod�wiadomo�ci.

Wr��my do dnia, kiedy bawi�a� si� w parku.

Jak si� tam dosta�a�?

Przysz�am do parku ze szpitala.

Jakiego szpitalu?

Nie wiem.

Widzia�am tylko wn�trze pokoju.

Pokoju gdzie mia�am operacj�.

Opisz to.

Le�� na stole.

Nie widz� �cian.

I zimno mi.

On nie chce �ebym si� ba�a.

Kto nie chce �eby� si� ba�a?

Chirurg.

Nie chc� by mnie to spotka�o.

Nie chc� by mnie dotyka�.

On pachnie jak tata.

Jak formalina.

Nie mog� znie�� zapachu.

Jak on wygl�da?

Nie mog� na niego patrze�.

Jest obrzydliwy.

Jak?

Co� jest nie w porz�dku z jego oczami i ma...

Dziur� w...

Jane! Ocknij si�!

Nie mo�na mnie zabi�.

Co to za sztuczki?

�adne sztuczki.

Nie mo�na mnie zabi�.

Ale ja ci� zabij� Swan.

Zabij� ci�.

Wkr�tce.

Co si� sta�o?

Wyjd�! Wyjd� powiedzia�em!

Wyjd�!

Siostro.

My�l�, �e mia�a pani racj� co do Jane.

Jaka jest jej dawka lek�w?

Podw�j j�.

Dzi�?

Tak dzi�.

I siostro...

Trzymajcie j� pod �cis�� obserwacj�.

Jak pan powie doktorze.

Czego chcesz?

Potrzebuj� twojej pomocy.

Musz� si� st�d wydosta�.

A tobie gdzie si� spieszy?

Prosz�, wiem �e nie mam nic do zaoferowania ale...

Co do tego masz racj�.

Mam ju� wystarczaj�co problem�w.

Chc� wiedzie�, co mia�a� na my�li m�wi�c �e Jessica...

ju� nie wr�ci.

To by�o przeczucie. Mia�am przeczucie.

No i nie wr�ci�a.

A teraz zagin�� Bob.

Wszyscy tutaj nagle �wiruj� i ja chc� wiedzie� dlaczego.

To chirurg.

Chirurg?

O czym ty gadasz?

On zabi� wczoraj cz�owieka. Widzia�am.

On tu jest!

To ten sam kt�ry zabra� mi pami��.

Jeste� pieprzon� �wirusk�.

Prosz�, pos�uchaj mnie. Wiem �e to brzmi zwariowanie...

ale m�wi� ci prawd�.

No to s�ucham...

Jest w tym starym budynku z wie�� zegarow�.

My�l�, �e trzyma ludzi zamkni�tych w piwnicy.

Mo�e nawet siostr� Robins.

Masz racj�, to brzmi ca�kowicie zwariowanie.

Wyznaj grzechy!

�mier� jest blisko.

Z doliny ciemno�ci cie� si� zbli�a.

Wyspowiadajcie si�!

Spowied�!

Sprawdzimy razem dzi� wiecz�r ten budynek.

Boj� si�.

Je�eli to co m�wisz jest prawd�,

to zabior� st�d nas oboje.

Umowa stoi?

W porz�dku.

Dzi� wiecz�r nie bierz lekarstwa.

Nie po�ykaj.

�pij dobrze.

Jeste� gotowa?

Ci�ko by�o nie po�kn�� tych wszystkich pigu�ek.

Jezu chryste! Daj� ci farozin.

Chod�, musimy i��.

Teraz robi si� gorzej.

Jak to otworzymy?

Wyrwa�em to z ��ka, jak na starych wi�ziennych filmach.

Id�!

P�jdziesz do izolatki kolego.

Sara!

Musz� od teraz uwa�niej ci� pilnowa�.

Pierdol si�...

Poczekaj!

Panno Robins?

Gdzie jeste�?

Panno Robins, dlaczego si� pani chowa przede mn�?

Tu si� dziej� straszne rzeczy!

Zabra�em twoj� pami��.

W tym przypadku nie posz�o tak prosto...

B�dziesz moj� siostrzenic�...

�le si� czuj�!

Co jest? �o��dek!

Naprawd� �le si� czuj�!

U mnie te� nie za dobrze...

To chyba trucizna!

Nie mog� oddycha�!

B�d� rzyga�!

Siostra...

B�d� dobr� dziewczynk� jak mnie nie b�dzie.

Dorw� tego skurwysyna!

Cicho!

Wi�c by�e� w tym nowym sklepie z p�czkami na ko�cu ulicy?

Jak jest?

Nie�le ale wol� te st�d.

Maj� jab�kowe.

Najlepsze s� kakaowe z chrupkami na g�rze...

Co jest kurwa?

Uciekaj st�d!

Przytrzymaj to.

Nie mog� z�apa� nikogo z ochrony.

Sam b�d� musia� z�apa� sukinsyna.

Jest za du�o do zrobienia!

Zadzwoni� do doktora Swan'a.

Ja nie b�d� czeka�.

Tak?

Doktorze Swan! Dobrze, �e wci�� pan tu jest.

Co si� dzieje siostro?

My�l� �eby lepiej pan tu przyszed�.

Jeden z pacjent�w uciek�.

Zaraz tam b�d�. Dzi�kuj�.

Musimy si� wydosta�. Tam s� te stworzenia!

To niedorzeczne, uspok�j si�!

Podali ci proszki!

Ju� dobrze.

Poczekaj, co� s�ysza�em.

Co jest kurwa!

Spadamy st�d!

Kto tam jest? Chwileczk�...

Siostro Robbins!

Gdzie pani by�a?

Otw�rz te drzwi natychmiast!

Cholera, jest ich wi�cej!

M�wi�am ci.

Chod�my, co� wymy�limy.

Gdzie jest siostra Culighan?

Chyba posz�a w d� korytarza.

Cholera, nie ma kluczyk�w.

Martwi ludzie nas przechytrzyli.

Ruszaj si�!

Siostro!

Siostro! Jest pani tam?

Musimy dotrze� do ogrodzenia. Dalej!

Ruszaj si�!

Trzymajcie si� ode mnie z daleka!

Zamknij si�!

Telefon nie dzia�a.

Te rzeczy...

- One chc� jej! - O czym ty gadasz?

Dzisiaj w hipnozie.

Ona m�wi�a jego g�osem.

Ramsey tam jest.

Chirurg?

Wiesz o nim?

Ty draniu!

Spokojnie!

O co tu chodzi? Kim do kurwy jest ten Ramsey?

I co on ma wsp�lnego z tymi na zewn�trz?

Zacznij gada� Swan.

Nie my�la�em o tym od 20 lat.

Doktor Ramsey by�...

opr�cz kilku innych rzeczy najbardziej inteligentnym...

cz�owiekeim jakiego spotka�em.

Prowadzi� tutaj badania...

nad organicznym...

pochodzeniem szale�stwa.

Bada� ��cze pomi�dzy m�zgiem a umys�em.

A potem...

Gdzie� po drodze.

Jego geniusz...

odwr�ci� si�.

Wydawa� si�...

ow�adni�ty przez �mier�.

Sta� si�...

Czym�...

Z�ym.

Nie mog�em pozwoli� by kto� dowiedzia� si� co on robi�.

Moja kariera te� by si� zako�czy�a.

Uwi�zi�em go w jego trupim lochu.

Jego �ona odesz�a, zabra�a dzieci.

Nie mia� �adnych przyjaci�.

Nie by�o nikogo kto chcia�by to bada�.

Wszyscy uznali, �e on po prostu znikn��.

To by�o proste.

Sam o tym zapomnia�em.

Wi�c on zabija�, ty zabi�e� jego ale to nie t�umaczy...

dlaczego zabija teraz.

Trz�sienie ziemi.

Otworzy�o przej�cie. Trz�sienie to zjawisko naturalne.

To g�upie t�umaczenie.

Ramsey powr�ci� z tamtej strony!

Wr�ci� si� zem�ci�!

I on chce mnie.

Tak. On ci� wykorzystuje, nie widzisz tego?

Otworzy�a� przej�cie. To nie czas na analiz� psychologiczn�.

Jest ich tam mn�stwo.

Je�li szybko czego� nie wymy�limy...

to b�dziemy tacy jak te martwe stworzenia.

Kto� musi to powstrzyma�.

Zabi�em go raz.

Zabij� i drugi.

Cofnij si�!

Z t� broni� wszyscy mamy szans� przetrwa�.

Nie mo�esz zostawi� nas bez broni Swan.

Musz� to zrobi�.

Musz� to zrobi� sam.

Id� za nim.

Spr�bujmy znale�� bro� na g�rze.

Co oni robi�?

Wcinaj� m�zgi...

Sk�d to masz?

Woda �wi�cona.

Woda �wi�cona zabija bestie.

Gdzie mo�emy znale�� wi�cej wody �wi�conej siostro?

Czy to mo�e pom�c?

Czy woda �wi�cona zatrzyma to co si� tu dzieje?

Zatrzyma go?

Legowisko bestii musi by� oczyszczone.

Grzeszna ziemia musi zosta�...

wy�wi�cona.

M�wi o lochu.

Umieszczenie wody �wi�conej w lochu.

Czy mo�esz pob�ogos�awi� wod�, siostro?

Ja si� modl�, b�g b�ogos�awi.

Czy mo�esz pob�ogos�awi� wod� w tej wierzy siostro.

Ca��!

Je�li taka jest wola bo�a.

Jak ci si� �yje?

Czujesz si� �le.

Zamierzam ci� otworzy� i zobacz� w czym tkwi problem.

Je�eli uda�oby nam si� dotrze� w pobli�e wierzy...

to my�le, �e znalaz�bym tyle materia�u...

by zrobi� bomb�.

Mo�esz to zrobi�?

Obawiam si�, �e to by�a moja specjalno��.

Je�li my�l� dobrze...

to fala kierowa�aby si� dok�adnie...

na po�udniowe skrzyd�o.

To by by�a pi�kna czystka.

Spora ilo�� wody dostanie si� do piwnic.

Do jamy.

Chc� patrzy� jak on ginie.

Wiem, �e jak to si� stanie to przypomn� sobie kim jestem.

Prosz�!

Nie zabijaj mnie.

Umys� jest niesamowitym narz�dziem.

Po��czony z my�l� daje nam fizyczn� form�.

Nie zabieraj mi m�zgu.

M�zg jest niszczycielem, zegarem...

kt�ry nas zabija.

Znalaz�am naczynie kt�rego mo�emy u�y�.

Mog� u�y� tego prochu jako detonatora.

Dopiero zaczynamy.

Dopiero zaczynamy...

Nie jest rewelacyjna.

Ale powinna wystarczy� by wysadzi� jedno z prz�se� wierzy.

Czy musi by� umieszczona na szczycie?

Obawiam si�, �e tak.

Nie martw si�.

Jest odpowiedni odst�p czasu.

Jak ju� tam dojd� to mog� j� ustawi�,

w��czy� zapalnik i b�d� mia� odpowiedni� ilo�� czasu by uciec.

Trzymaj si� blisko.

Czekaj!

To by� James.

W porz�dku.

Wydostaniemy si� st�d.

Masz, we� to.

Dalej.

Bez wody b�dzie gorzej z tymi draniami.

B�d� na dole najdalej za 10 minut.

Je�li pojawi si� ich wi�cej to uciekaj.

Spotkamy si� przy bramie wej�ciowej.

W porz�dku.

Kris!

- Nigdy nie podzi�kowa�am... - Daj spok�j.

Do czasu jak wr�c�.

Kris!

Zejd�!

Zejd� i uciekaj!

Zr�b to!

Zanim b�dzie za p�no.

Nie t�dy.

Tam, to twoja ostatnia szansa.

Biegnij Sara.

Uciekaj!

Doktor Swan chcia� przekaza� ci kawa�ek swej wiedzy.

Siostro...

Tatusiu...

Tatusiu...

Zgadza si� Saro.

Jeste� z mego cia�a i z mej krwi.

Chod� do tatusia...

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.