Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:23,400 --> 00:00:25,280
Nie, nie tak. Zobacz...
2
00:00:25,720 --> 00:00:29,640
Lepiej ustawić je pod kreskę.
3
00:00:29,800 --> 00:00:32,080
Trzeba trochę pomieszać.
4
00:00:33,280 --> 00:00:36,480
Ich firma bukmacherska jest umoczona.
Sprawy płatnej protekcji.
5
00:00:36,640 --> 00:00:39,840
Wspólnika Pepo parę dni temu
aresztowali w Los Angeles.
6
00:00:41,400 --> 00:00:43,840
Dranie obrywają z każdej strony.
7
00:00:44,000 --> 00:00:45,840
Teraz rozumiem tę jatkę w Méridienie.
8
00:00:47,160 --> 00:00:48,440
A spotkanie z Tomasowem?
9
00:00:50,360 --> 00:00:53,280
Powiedzieć ci coś?
Miesiąc miodowy w Panamie -
10
00:00:53,440 --> 00:00:54,840
moim zdaniem to ucieczka.
11
00:00:55,000 --> 00:00:56,800
Zaraz, czyli w Paryżu
grozi mu aresztowanie?
12
00:00:56,960 --> 00:01:00,360
Nie, ryzyko ekstradycji
jest bardzo małe.
13
00:01:01,080 --> 00:01:02,720
Dla takich jak on.
14
00:01:05,120 --> 00:01:08,560
Jest śliski. Przyjechał tu,
żeby się przyczaić i zacząć od nowa.
15
00:01:16,440 --> 00:01:19,200
- Stać! Proszę się zatrzymać!
- Panowie, stać!
16
00:01:24,200 --> 00:01:25,880
Idziemy?
17
00:01:29,440 --> 00:01:31,080
Myślisz, że Fethani wiedzą?
18
00:01:32,040 --> 00:01:34,960
Nie sądzę. Mimo wszystko uważaj.
19
00:02:29,440 --> 00:02:32,920
PRZYWILEJE
20
00:02:34,240 --> 00:02:37,680
Patrz na ten. Jest w Courbevoie.
Całkiem niezły.
21
00:02:38,280 --> 00:02:42,680
Ma rozwaloną skrzynię biegów,
ale może zejdą z ceny.
22
00:02:42,840 --> 00:02:45,120
I facet zostawi frytkownice, super.
23
00:02:45,560 --> 00:02:47,760
- To wrak.
- Wcale nie.
24
00:02:47,920 --> 00:02:50,120
- Tak.
- Nie. Od czegoś trzeba zacząć.
25
00:02:50,280 --> 00:02:52,120
- Okej.
- W każdym razie...
26
00:02:54,320 --> 00:02:56,000
Nie ma innych?
27
00:02:56,320 --> 00:02:59,200
- Są, widziałam jeden bardzo dobry.
- Pokaż.
28
00:02:59,360 --> 00:03:04,400
Stoi w Miluzie. Daleko.
Ale jest w lepszym stanie. Patrz.
29
00:03:09,640 --> 00:03:13,640
No tak... ale nie o to chodziło.
30
00:03:13,840 --> 00:03:17,080
- Wygląda jak cygańska przyczepa.
- Zwariowałaś.
31
00:03:17,280 --> 00:03:21,520
- Co?
- Nic ci nie pasuje? A sama szukałaś?
32
00:03:21,760 --> 00:03:25,160
Nie mogłam, bo pracuję.
Ale na pewno znajdzie się coś lepszego.
33
00:03:25,320 --> 00:03:27,040
Okej.
34
00:03:27,200 --> 00:03:29,440
- Nie zjadłaś sushi?
- Odechciało mi się.
35
00:03:30,560 --> 00:03:33,000
Jestem zmęczona, boli mnie głowa.
36
00:03:34,960 --> 00:03:36,520
Jasne.
37
00:03:37,920 --> 00:03:41,880
- Mam sobie iść?
- Tak. Jestem padnięta, prześpię się.
38
00:03:42,040 --> 00:03:44,480
- Nie gniewasz się?
- Nie, spoko.
39
00:03:47,920 --> 00:03:49,440
Jutro wcześnie zaczynam.
40
00:03:55,960 --> 00:03:57,480
- Buźka.
- Buźka.
41
00:03:58,640 --> 00:04:00,280
Zamkniesz za sobą?
42
00:04:00,480 --> 00:04:02,120
- Pewnie.
- Dzięki.
43
00:04:12,200 --> 00:04:14,920
Jak wędkarz, dopasowujesz haczyk
do rozmiaru ryby.
44
00:04:17,320 --> 00:04:19,200
Gdy przyjeżdża emir
z żoną i kochanką,
45
00:04:19,480 --> 00:04:21,360
w witrynach wykładamy szmaragdy.
46
00:04:22,920 --> 00:04:24,800
Wystarczy poranna sprzeczka.
47
00:04:25,640 --> 00:04:27,520
Zobaczy klejnoty w drodze do pokoju,
48
00:04:27,680 --> 00:04:29,760
i może je kupić na przeprosiny.
49
00:04:29,920 --> 00:04:31,040
Stereotyp.
50
00:04:31,200 --> 00:04:33,800
Nie, statystyka. Poparta
20 latami doświadczenia.
51
00:04:34,080 --> 00:04:36,720
- Co ty na to?
- Niesłychane.
52
00:04:37,000 --> 00:04:39,520
Ważna zasada: nie proponujemy
najnowszego artykułu.
53
00:04:39,680 --> 00:04:41,720
To w złym guście.
Ani najdroższego.
54
00:04:41,880 --> 00:04:45,200
Nie stwarzamy wrażenia,
że staramy się o wysoką marżę.
55
00:04:46,240 --> 00:04:48,200
To jest dla nas marża?
56
00:04:49,480 --> 00:04:52,240
Praca w recepcji stwarza okazje.
57
00:04:58,080 --> 00:05:01,960
Moja siostra jest nieznośna, fakt,
ale też czuje się niepewnie.
58
00:05:02,720 --> 00:05:05,360
Kiedy wychował cię ojciec taki jak nasz,
59
00:05:05,720 --> 00:05:07,320
szukasz miłości.
60
00:05:08,800 --> 00:05:10,760
Jeśli chcemy,
żeby ślub się nie odbył,
61
00:05:11,040 --> 00:05:13,760
to Reem musi stracić
zaufanie do Marka.
62
00:05:16,040 --> 00:05:19,640
Gdy poczuje się zdradzona,
to może wszystko odwołać.
63
00:05:21,000 --> 00:05:22,360
Potrzebujemy czegoś konkretnego,
64
00:05:22,520 --> 00:05:25,320
ale jeśli ja jej o tym powiem,
to i tak nie posłucha.
65
00:05:25,480 --> 00:05:27,360
Wyślę kogoś, żeby powęszył
na 7. piętrze.
66
00:05:30,320 --> 00:05:33,000
- Kogoś?
- Recepcjonistkę. Jest mi winna przysługę.
67
00:05:33,280 --> 00:05:36,000
Steve ma informacje,
trzeba tylko zdobyć dowody.
68
00:05:38,480 --> 00:05:40,960
Nikt nie może się dowiedzieć,
że biorę w tym udział.
69
00:05:44,200 --> 00:05:45,480
Ufasz mi?
70
00:05:50,240 --> 00:05:52,120
Dlaczego chciałeś mnie widzieć?
71
00:05:52,280 --> 00:05:54,120
Zorganizuj mi transport
do le Bourget.
72
00:05:55,400 --> 00:05:57,360
A co, lecisz na imprezę do Szwecji?
73
00:05:59,240 --> 00:06:00,680
Nie.
74
00:06:01,240 --> 00:06:04,600
Muszę skoczyć do Dortmundu,
szybko załatwić parę spraw.
75
00:06:04,760 --> 00:06:07,960
Płacę z własnej kieszeni.
Klub nie może się dowiedzieć.
76
00:06:08,880 --> 00:06:10,160
Ani Cédric.
77
00:06:12,000 --> 00:06:13,880
Nowy agent
zorganizował mi spotkanie.
78
00:06:17,800 --> 00:06:20,960
- Jak brat to przyjął?
- Nie wie. Jeszcze za wcześnie.
79
00:06:24,680 --> 00:06:27,480
Nie możesz jechać na lotnisko
swoim Lamborghini?
80
00:06:27,640 --> 00:06:28,800
Jest problem.
81
00:06:30,240 --> 00:06:31,800
A co, rozbiłeś je?
82
00:06:32,080 --> 00:06:33,560
Nie, ale jest problem.
83
00:06:33,720 --> 00:06:38,120
Jaki? Masz brykę wartą 200 kafli
i nigdy nią nie jeździsz. Czemu?
84
00:06:40,160 --> 00:06:41,520
Nie mam prawa jazdy.
85
00:06:45,280 --> 00:06:47,440
Załatwisz mi to czy nie?
86
00:06:47,600 --> 00:06:51,120
Jasna sprawa. Sama cię zawiozę.
87
00:06:51,280 --> 00:06:52,720
- Tak?
- Tak.
88
00:06:53,200 --> 00:06:54,400
W porządku.
89
00:07:30,680 --> 00:07:32,920
Jak tam? Sewilla się podobała?
90
00:07:33,080 --> 00:07:35,800
Miasto tak.
Ale opera - beznadzieja.
91
00:07:47,440 --> 00:07:49,520
- Dokąd idziesz?
- Załatwić coś dla 508.
92
00:07:49,680 --> 00:07:51,440
Zapomnij. Właścicielka cię wzywa.
93
00:07:52,320 --> 00:07:53,320
Pani Fethani?
94
00:07:54,280 --> 00:07:55,640
Amal. Reem jest moją klientką.
95
00:07:58,400 --> 00:08:00,120
Idziesz?
96
00:08:05,760 --> 00:08:06,920
Wpuszczę to w spódnicę.
97
00:08:10,200 --> 00:08:11,400
Gorset dobrze leży?
98
00:08:12,960 --> 00:08:14,320
Zebrałaś to?
99
00:08:16,280 --> 00:08:18,000
Macie szpilkę?
100
00:08:19,840 --> 00:08:21,480
Za dużo.
101
00:08:26,560 --> 00:08:28,480
W porządku, możemy iść.
102
00:08:45,560 --> 00:08:48,040
Podobno jest pani w tym dobra.
Oby to była prawda.
103
00:08:48,320 --> 00:08:50,960
- Dobra w czym?
- W uwodzeniu.
104
00:08:51,240 --> 00:08:53,120
Z moją siostrą nie będzie trudno.
105
00:08:57,520 --> 00:08:59,240
- Ale pan dyrektor...
- Chodźmy.
106
00:09:00,920 --> 00:09:02,880
Reem ma cierpliwość czterolatki.
107
00:09:03,560 --> 00:09:06,040
- Dlaczego się tak grzebią?
- Jeszcze chwila.
108
00:09:06,200 --> 00:09:07,960
Oto i ona.
109
00:09:08,120 --> 00:09:11,160
Poprosiłam recepcjonistkę.
Lepiej oglądać suknię na kimś.
110
00:09:12,640 --> 00:09:13,960
Wspaniała.
111
00:09:15,160 --> 00:09:16,680
Piękna.
112
00:09:16,960 --> 00:09:18,200
Wejdź tu.
113
00:09:26,120 --> 00:09:27,840
- Wam się podoba?
- Jest piękna.
114
00:09:28,000 --> 00:09:29,720
- Cudowna.
- Nie?
115
00:09:31,520 --> 00:09:32,760
Nie wiem.
116
00:09:33,520 --> 00:09:34,560
Naprawdę nie wiem.
117
00:09:37,160 --> 00:09:38,360
Pasuje do mnie?
118
00:09:38,640 --> 00:09:39,680
Suknia?
119
00:09:43,000 --> 00:09:45,160
Nie jestem pewna...
120
00:09:48,720 --> 00:09:51,440
Wcale nie jest w moim stylu.
To nie ja.
121
00:09:51,720 --> 00:09:53,480
Tak, masz rację.
122
00:09:53,760 --> 00:09:55,200
Dała nam pani wytyczne.
123
00:09:55,480 --> 00:09:57,240
Jest tak, jak pani kazała.
124
00:10:14,200 --> 00:10:15,520
Co się dzieje?
125
00:10:57,440 --> 00:10:58,600
Tak lepiej, prawda?
126
00:11:04,400 --> 00:11:05,640
No właśnie.
127
00:11:06,240 --> 00:11:07,760
Tak jest dużo lepiej.
128
00:11:08,360 --> 00:11:11,200
Ta suknia to 500 godzin ręcznej pracy.
129
00:11:11,480 --> 00:11:13,520
Jeśli życzy sobie pani przeróbek...
130
00:11:13,680 --> 00:11:15,480
Tak, tak, 500 godzin.
131
00:11:16,320 --> 00:11:19,200
Ona potrzebowała niecałej minuty,
żeby mnie zrozumieć lepiej niż wy.
132
00:11:22,120 --> 00:11:24,400
- Jak masz na imię?
- Adèle.
133
00:11:26,400 --> 00:11:30,080
Czyli tu trzeba spać z dyrektorem,
żeby mieć najlepszych pracowników.
134
00:11:31,520 --> 00:11:34,160
Mark wyjechał służbowo.
Dziś wieczór idziesz ze mną.
135
00:11:44,160 --> 00:11:45,920
Panie Yamta.
136
00:12:03,840 --> 00:12:05,480
Mój Boże!
137
00:12:13,120 --> 00:12:14,840
Nie schodź na jezdnię.
138
00:12:15,120 --> 00:12:16,520
Uważaj!
139
00:12:19,920 --> 00:12:21,280
W porządku?
140
00:12:37,360 --> 00:12:39,360
Otrzymałaś dostęp do 7. piętra.
141
00:12:39,640 --> 00:12:40,680
Gratuluję.
142
00:12:40,840 --> 00:12:42,640
- To nie jest awans.
- Ale będzie,
143
00:12:43,920 --> 00:12:46,240
- jeśli wykorzystasz okazję.
- Czego pan chce?
144
00:12:47,200 --> 00:12:48,840
Znajdź mi coś na Pepo.
145
00:12:50,000 --> 00:12:51,080
Cokolwiek.
146
00:12:51,360 --> 00:12:54,160
Dokumenty finansowe, prawne...
147
00:12:55,880 --> 00:12:58,440
- Wyślij mi zdjęcia.
- A jeśli ktoś mnie przyłapie?
148
00:12:58,640 --> 00:12:59,880
Nie daj się przyłapać.
149
00:13:02,000 --> 00:13:03,000
Dobrze.
150
00:13:03,880 --> 00:13:06,200
Masz tu wszystko.
Zważone, spoko.
151
00:13:09,920 --> 00:13:10,920
Dzięki.
152
00:13:13,640 --> 00:13:16,240
Gdybyś chciała czegoś jeszcze,
wal jak w dym.
153
00:13:16,520 --> 00:13:17,680
Możesz na mnie liczyć.
154
00:13:19,640 --> 00:13:21,960
Przykro mi,
pokój nie jest jeszcze gotowy.
155
00:13:22,840 --> 00:13:24,240
Czego ci trzeba?
156
00:13:27,560 --> 00:13:29,840
Musimy znaleźć jakieś rozwiązanie.
157
00:13:32,200 --> 00:13:33,720
Mam.
158
00:13:36,480 --> 00:13:38,560
Pani Troadec, jak się pani miewa?
159
00:13:44,480 --> 00:13:46,640
To jeden z naszych
najlepszych apartamentów.
160
00:13:49,240 --> 00:13:51,040
Dwie faktury. Jak na to wpadłaś?
161
00:13:51,320 --> 00:13:52,600
Improwizowałam.
162
00:13:53,080 --> 00:13:54,520
Jej mąż ci dziękuje.
163
00:14:04,200 --> 00:14:06,040
Ani najnowszy, ani najdroższy.
164
00:14:07,720 --> 00:14:10,560
Jasne. Mam coś odpowiedniego.
To rzadki model.
165
00:14:10,840 --> 00:14:14,360
Omega Speedmaster,
nakręcany automatycznie,
166
00:14:14,520 --> 00:14:16,200
z bransoletką ze stali nierdzewnej.
167
00:14:17,120 --> 00:14:20,520
Taki zegarek miał Lance Armstrong,
kiedy chodził po Księżycu.
168
00:14:23,240 --> 00:14:24,520
Neil Amstrong.
169
00:14:24,680 --> 00:14:27,000
Lance to kolarz. Nie latał w kosmos.
170
00:14:28,280 --> 00:14:29,760
To pomysł Issy?
171
00:14:29,920 --> 00:14:30,920
Oczywiście.
172
00:15:14,320 --> 00:15:15,560
- Dobry wieczór.
- Dobry wieczór.
173
00:15:16,200 --> 00:15:18,520
- Nazwisko?
- Charki. Adèle.
174
00:15:20,840 --> 00:15:22,200
Dziękuję.
175
00:15:29,840 --> 00:15:31,200
Daj swoją komórkę.
176
00:15:32,160 --> 00:15:33,480
- Co?
- Jest zakaz.
177
00:15:33,760 --> 00:15:35,880
Muszę być stale dostępna dla klientów.
178
00:15:37,920 --> 00:15:39,600
To dotyczy wszystkich.
179
00:15:39,760 --> 00:15:42,720
Nawet takich VIP-ów jak ty.
Inaczej nie wejdziesz.
180
00:15:58,920 --> 00:16:02,040
Reem się z tobą bawiła,
ale to nie jest twoja koleżanka.
181
00:16:44,160 --> 00:16:45,280
Jak tam?
182
00:16:48,640 --> 00:16:49,680
Nie znam tekstu.
183
00:16:49,840 --> 00:16:50,960
Nieważne, improwizuj.
184
00:18:31,600 --> 00:18:34,200
- Co tu robisz?
- Jak to?
185
00:18:35,160 --> 00:18:36,400
Dragi czy seks?
186
00:18:38,440 --> 00:18:41,160
- Pomagam.
- Ach, tak? Okej.
187
00:18:42,360 --> 00:18:43,440
Zainteresowana?
188
00:21:06,480 --> 00:21:09,120
- O której?
- Chyba o 8.00.
189
00:21:10,440 --> 00:21:13,760
Miałam wariackie halucynacje:
widziałam konia na parkingu.
190
00:21:14,040 --> 00:21:15,520
Coś ty sobie myślała?
191
00:21:16,360 --> 00:21:18,640
- Jak to?
- Nie wolno ci wchodzić na 7. piętro.
192
00:21:18,800 --> 00:21:21,160
- Nie możesz się zajmować Reem.
- Dlaczego?
193
00:21:22,160 --> 00:21:24,360
Wszyscy cię widzieli. Nie wstyd ci?
194
00:21:24,600 --> 00:21:27,360
Reem kazała mi się bawić,
więc się bawiłam.
195
00:21:27,640 --> 00:21:29,400
Nigdy nie wierz klientom.
196
00:21:29,560 --> 00:21:31,120
I znaj swoje miejsce.
197
00:21:32,120 --> 00:21:34,520
Dobrze. Przepraszam.
198
00:21:37,480 --> 00:21:40,560
- Idę do recepcji.
- Wykluczone. Cuchniesz alkoholem.
199
00:21:42,760 --> 00:21:45,080
- Dziś nikt nie chce cię tu widzieć.
- Zaczekaj.
200
00:21:45,360 --> 00:21:47,880
Wezmę prysznic
i za 5 minut będę jak nowa.
201
00:21:48,040 --> 00:21:50,280
Bez dyskusji. Idź!
202
00:22:01,400 --> 00:22:02,920
Co powiesz?
203
00:22:03,840 --> 00:22:06,920
- Podoba ci się?
- Jest wspaniały. Dziękuję.
204
00:22:08,040 --> 00:22:09,720
Ale wiesz, że nie jeżdżę.
205
00:22:13,080 --> 00:22:14,520
Nauczę cię.
206
00:22:16,600 --> 00:22:17,760
Przepraszam.
207
00:22:25,200 --> 00:22:26,880
Masz wieści od protegowanej?
208
00:22:27,040 --> 00:22:30,040
Bo ja wciąż słyszę o ślubie.
209
00:22:31,520 --> 00:22:32,680
A czas nagli.
210
00:22:38,000 --> 00:22:41,800
Twoja siostra... Jest powód,
żeby miała rosyjski paszport?
211
00:22:44,600 --> 00:22:46,320
- Nie.
- Więc nie wszystko stracone.
212
00:23:06,320 --> 00:23:07,440
Smacznego!
213
00:23:17,680 --> 00:23:19,680
Kurde, ale bryka!
214
00:23:19,960 --> 00:23:21,200
Ser?
215
00:23:25,640 --> 00:23:26,680
Proszę, smacznego.
216
00:23:26,960 --> 00:23:28,000
Chcesz napój?
217
00:23:28,280 --> 00:23:30,200
- Jak tam?
- Dobrze, a u ciebie?
218
00:23:30,480 --> 00:23:33,320
- Czemu mi nie powiedziałaś?
- Mówiłam, że trzeba się śpieszyć.
219
00:23:33,600 --> 00:23:35,400
Dałam kasę
na wypasionego foodtracka,
220
00:23:35,560 --> 00:23:37,000
- a ten...
- Jest świetny.
221
00:23:37,280 --> 00:23:39,840
Mam skromne potrzeby, nie jak ty.
222
00:23:40,000 --> 00:23:42,560
To nie moje auto, tylko klienta. Kolegi.
223
00:23:42,720 --> 00:23:44,920
To teraz kolegujesz się z klientami?
Super!
224
00:23:45,080 --> 00:23:46,160
Smacznego.
225
00:23:47,040 --> 00:23:49,560
- Przecież wiesz.
- No właśnie nie wiem.
226
00:23:49,720 --> 00:23:52,840
- Mam nadzieję, że się nie kurwisz.
- Słucham?
227
00:23:53,120 --> 00:23:55,120
- Smacznego.
- Co powiedziałaś?
228
00:23:55,280 --> 00:23:58,280
Mam nadzieję, że się nie kurwisz.
Teraz usłyszałaś?
229
00:24:02,400 --> 00:24:03,880
Ty mnie ciągniesz w dół.
230
00:24:04,880 --> 00:24:07,600
- Co?
- Nie masz aspiracji!
231
00:24:07,880 --> 00:24:11,280
- Więc po co tu przyszłaś?
- Szkoda mojego czasu!
232
00:24:11,440 --> 00:24:13,320
- Spadaj.
- Tak, spadam.
233
00:24:13,560 --> 00:24:16,680
- Spierdalaj!
- A ty siedź w tej swojej frytkarni!
234
00:24:16,960 --> 00:24:20,360
Nawtykam ci frytek w dupę,
zobaczysz! Spierdalaj, szmato.
235
00:24:20,520 --> 00:24:22,680
- Cześć.
- Dzień dobry. Z kozim serem?
236
00:24:22,840 --> 00:24:24,280
Smacznego.
237
00:24:25,640 --> 00:24:26,960
Cześć, dzieciaki!
238
00:24:35,360 --> 00:24:39,360
Pizza domowej roboty.
Spróbujcie, jest pyszna!
239
00:24:45,400 --> 00:24:46,520
Już podaję.
240
00:25:05,800 --> 00:25:08,600
- A ty tu po co?
- Był problem, nie mogłam cię odwieźć,
241
00:25:08,800 --> 00:25:09,840
ale teraz jestem.
242
00:25:10,120 --> 00:25:11,560
Dzwoniłem ze 20 razy. Gdzie byłaś?
243
00:25:12,280 --> 00:25:13,280
Mówiłam: był problem.
244
00:25:16,560 --> 00:25:17,960
Co robiłaś z Cédrikiem?
245
00:25:20,280 --> 00:25:21,480
Nic. A co?
246
00:25:21,760 --> 00:25:23,280
Masz mnie za debila?
247
00:25:24,000 --> 00:25:25,560
Powiedział, że dałaś mu ode mnie zegarek.
248
00:25:25,840 --> 00:25:29,480
Tak. Pomyślałam, że dzięki temu
lepiej przyjmie wiadomość...
249
00:25:29,760 --> 00:25:30,920
Prosiłem cię o coś?
250
00:25:32,400 --> 00:25:35,800
Nie. Jeśli zegarek mu się nie podoba,
to nic, można wymienić.
251
00:25:36,080 --> 00:25:38,200
Nie zapłacę za zegarek.
Pogięło cię?
252
00:25:38,360 --> 00:25:39,760
Prosiłem o coś?
253
00:25:39,920 --> 00:25:42,160
Nie. Moja praca
to wyprzedzanie próśb.
254
00:25:42,320 --> 00:25:44,320
- Dlatego...
- Zmień pracę.
255
00:25:47,800 --> 00:25:51,360
I nie udawaj, że masz Lambo. Kluczyki
zostaw w recepcji. Wrócę taksówką.
256
00:25:51,640 --> 00:25:52,800
Oczywiście.
257
00:26:16,360 --> 00:26:18,760
- Trzymaj. 508, Yemta.
- Okej.
258
00:26:26,840 --> 00:26:29,960
- To był dobry rok.
- Uwaga, gorące!
259
00:26:31,360 --> 00:26:33,640
- Dziękuję wam wszystkim.
- Wesołych świąt!
260
00:26:36,280 --> 00:26:37,720
Na zdrowie!
261
00:26:39,640 --> 00:26:41,000
Wesołych świąt!
262
00:26:47,200 --> 00:26:48,560
Zwalnia mnie pan, tak?
263
00:26:49,320 --> 00:26:50,800
Niby dlaczego?
264
00:26:55,520 --> 00:26:58,760
Mogłaś nie spać z tym kolesiem,
ale to nie moja sprawa.
265
00:26:59,560 --> 00:27:02,000
Grunt, że znalazłaś rosyjskie paszporty.
266
00:27:02,160 --> 00:27:03,160
Nie dostałem zdjęć.
267
00:27:03,320 --> 00:27:06,040
Więc jednak wylecę.
Nie zrobiłam. Konfiskują komórki.
268
00:27:12,760 --> 00:27:14,280
Masz plany na wieczór?
269
00:27:20,640 --> 00:27:22,080
Chodź.
270
00:27:29,280 --> 00:27:32,080
- Jest Boże Narodzenie.
- Tak, wiem.
271
00:27:40,640 --> 00:27:43,160
W dzieciństwie
mieszkałem tylko z matką.
272
00:27:43,320 --> 00:27:45,480
W święta pożyczaliśmy
od sąsiadów auto
273
00:27:45,640 --> 00:27:48,640
i jechaliśmy całą noc,
żeby odwiedzić mojego ojca w więzieniu.
274
00:27:49,720 --> 00:27:51,600
Siedział w Châteauroux.
275
00:27:51,840 --> 00:27:55,200
Nie muszę ci mówić,
że święta w pace to nie bajka.
276
00:27:56,600 --> 00:27:59,880
- Jak tam?
- Znasz Michela, mojego ojca.
277
00:28:00,040 --> 00:28:01,440
Co? To pana ojciec?
278
00:28:03,080 --> 00:28:04,640
- Dobry wieczór, Adèle.
- Cześć.
279
00:28:05,600 --> 00:28:07,560
Pamiętam powroty do domu.
280
00:28:07,720 --> 00:28:08,960
W radiu leciała durna muzyka,
281
00:28:09,240 --> 00:28:11,560
a ja udawałem,
że nie słyszę płaczu matki.
282
00:28:15,320 --> 00:28:16,360
Zdrowie!
283
00:28:20,440 --> 00:28:22,480
- I tak to jest.
- Tak.
284
00:28:33,120 --> 00:28:34,680
No, już! Muzyka!
285
00:28:35,960 --> 00:28:37,400
- Adèle!
- Tak?
286
00:28:37,680 --> 00:28:38,960
- Nieźle, co?
- Dziękuję.
287
00:28:51,520 --> 00:28:53,760
To dla Michela
stworzył pan ten program.
288
00:28:55,320 --> 00:28:57,400
Kto by zatrudnił gościa po wyroku?
289
00:28:57,560 --> 00:28:59,600
Dobrze pan na tym wyszedł.
290
00:29:03,120 --> 00:29:06,280
Nie mam nikogo,
kto by rozumiał moje ambicje.
291
00:29:06,440 --> 00:29:09,880
Moja kumpela chyba myśli,
że trzeba być biednym, bo wtedy...
292
00:29:10,040 --> 00:29:11,280
jest się dobrym człowiekiem.
293
00:29:12,920 --> 00:29:16,120
A ja nie wiem, co szlachetnego
jest w ciągłej walce.
294
00:29:16,280 --> 00:29:17,680
Czy nie należy nam się prawo
295
00:29:17,840 --> 00:29:21,040
do radości życia, jak innym?
I do szacunku?
296
00:29:24,720 --> 00:29:27,880
Myślisz, że ten, kto jest silny,
koniecznie musi być przestępcą?
297
00:29:31,680 --> 00:29:33,520
Jesteś silniejsza, niż ci się wydaje.
298
00:29:46,160 --> 00:29:50,200
Co się stanie, jeśli pan nie znajdzie
niczego na Amerykanina?
299
00:29:50,360 --> 00:29:54,080
Ja mam parę możliwości.
Michel jest o krok od emerytury,
300
00:29:54,240 --> 00:29:56,680
a ty... jeśli on cię wyrzuci,
301
00:29:56,840 --> 00:29:59,360
znajdę ci coś innego.
302
00:30:01,280 --> 00:30:04,160
Więc nie rozumiem,
dlaczego pan sobie zadaje tyle trudu.
303
00:30:12,000 --> 00:30:14,560
Naprawdę nie możesz wrócić
na 7. piętro?
304
00:30:42,400 --> 00:30:43,960
Wszystko gra?
305
00:30:44,480 --> 00:30:45,720
Tak.
306
00:30:48,400 --> 00:30:51,600
Gniewasz się na mnie
z powodu Reem czy tego faceta?
307
00:30:51,760 --> 00:30:54,080
Mam to gdzieś. Sama sobie szkodzisz.
308
00:30:54,360 --> 00:30:56,040
Dlatego to takie smutne.
309
00:30:56,800 --> 00:30:58,760
Pięknie wyglądasz,
kiedy jesteś zamyślona.
310
00:31:02,120 --> 00:31:03,960
Nie możesz się powstrzymać.
311
00:31:04,120 --> 00:31:06,560
Jesteś zazdrosna. Trafiłam?
312
00:31:06,840 --> 00:31:08,200
Przestań.
313
00:31:12,240 --> 00:31:14,920
- Podobam ci się?
- Ani trochę.
314
00:31:16,480 --> 00:31:18,840
Wiec nie zaproszę cię na drinka.
315
00:34:04,520 --> 00:34:05,520
Nieźle!
316
00:34:05,800 --> 00:34:09,000
Cześć, Eric, jak tam?
Dzień dobry pani.
317
00:34:09,800 --> 00:34:10,840
Teraz my.
318
00:34:17,360 --> 00:34:19,760
Marina? To twój?
319
00:34:20,320 --> 00:34:21,760
Cholera, gdzie był?
320
00:34:21,920 --> 00:34:24,360
Chanel znalazła go w szatni.
321
00:34:25,600 --> 00:34:26,680
Co byśmy bez niej zrobili?
322
00:34:37,760 --> 00:34:39,720
Ledwo cię rozpoznałem
w tym garniturku.
323
00:34:41,320 --> 00:34:43,800
- Co tu robisz?
- Tak mnie witasz?
324
00:34:43,960 --> 00:34:47,400
- Nic nie powiesz?
- Przyszedłeś mi narobić kłopotów?
325
00:34:47,560 --> 00:34:49,960
Wkurza mnie,
kiedy czegoś nie rozumiem.
326
00:34:50,760 --> 00:34:53,280
- Pewnie ci się to często zdarza.
- Tak, tak.
327
00:34:54,040 --> 00:34:58,200
Pomyślałem: Co jest, okrada klientów,
kurwi się, czy jedno i drugie?”
328
00:34:58,360 --> 00:35:00,440
Na pewno coś kombinujesz.
I za dużo gadasz.
329
00:35:00,600 --> 00:35:01,960
Więc jak jest?
330
00:35:05,640 --> 00:35:06,880
Prosta sprawa.
331
00:35:07,720 --> 00:35:09,360
Od teraz ja też chcę kasy.
332
00:35:10,320 --> 00:35:12,240
O to ci chodzi? Proszę.
333
00:35:13,920 --> 00:35:15,120
Masz mnie za kloszarda?
334
00:35:19,080 --> 00:35:22,000
Opowiedzieć twoim kolegom,
kim naprawdę jesteś?
335
00:35:23,360 --> 00:35:25,320
Ochrona? Proszę przyjść do galerii.
336
00:35:25,480 --> 00:35:27,000
Co to ma być?
337
00:35:29,080 --> 00:35:30,840
Mówiłam, że się ciebie nie boję.
338
00:35:31,120 --> 00:35:32,360
Jasne.
339
00:35:32,520 --> 00:35:33,680
Co się dzieje?
340
00:35:33,960 --> 00:35:36,240
Nic. Powiedz im, kim jesteś.
341
00:35:36,400 --> 00:35:38,960
To złodziej. Grzebał w torebce klientki.
342
00:35:39,120 --> 00:35:40,240
Rozumiem.
343
00:35:40,400 --> 00:35:42,080
- Idziemy.
- Łapy przy sobie!
344
00:35:43,680 --> 00:35:45,200
Banda zasrańców!
345
00:35:46,400 --> 00:35:48,040
Ej, spokojnie!
346
00:35:50,000 --> 00:35:51,880
- Co się dzieje?
- Nic, bez obawy.
347
00:36:10,920 --> 00:36:14,920
Wkurza mnie! Cholerny drań!
Chce o wszystkim decydować!
348
00:36:15,080 --> 00:36:17,560
Chce rządzić moim życiem!
Ja nie należę do nikogo!
349
00:36:18,320 --> 00:36:21,640
Nie po do uwolniłam się od ojca,
żeby trafić na kogoś gorszego!
350
00:36:24,200 --> 00:36:25,640
Co bym robiła w Moskwie?
351
00:36:25,920 --> 00:36:29,040
Chce mnie zabrać do Rosji!
Co bym tam robiła?
352
00:36:29,880 --> 00:36:32,720
Wiesz, Amal miała rację.
353
00:36:33,880 --> 00:36:37,520
Powiedziała: Nie znasz go.
To prawda, ja go nie znam”.
354
00:36:38,280 --> 00:36:40,640
Pojawił się w moim życiu
cały w uśmiechach.
355
00:36:41,880 --> 00:36:45,080
Wydawało mi się,
że wszystko rozumie,
356
00:36:45,240 --> 00:36:47,200
wszystko o mnie wie.
357
00:36:51,800 --> 00:36:53,360
A ja jak...
358
00:36:54,680 --> 00:36:56,400
jak kretynka...
359
00:36:56,560 --> 00:36:58,440
Głupia, głupia!
360
00:37:00,880 --> 00:37:02,600
Wierzyłam, że...
361
00:37:03,360 --> 00:37:05,120
że można...
362
00:37:05,280 --> 00:37:07,800
pokochać mnie za to, jaka jestem.
363
00:37:10,680 --> 00:37:11,920
Nie mów tak.
364
00:37:24,000 --> 00:37:25,440
A twój ślub?
365
00:37:25,600 --> 00:37:27,160
Jaki ślub?
366
00:37:27,320 --> 00:37:28,960
Nie będzie żadnego ślubu.
367
00:37:50,120 --> 00:37:51,320
Edouard, przyjacielu.
368
00:37:51,480 --> 00:37:52,680
Panie Fethani...
369
00:37:52,840 --> 00:37:54,440
Nie spodziewałem się.
370
00:37:54,720 --> 00:37:56,800
- Lepiej bym pana przywitał.
- Nie trzeba.
371
00:37:58,720 --> 00:38:00,240
Mamy kłopot.
372
00:38:00,800 --> 00:38:03,960
Pan Pepo zawiadomił mnie
o incydencie w hotelu.
373
00:38:04,240 --> 00:38:06,680
Tydzień przed ślubem mojej córki.
374
00:38:06,960 --> 00:38:09,400
Tak. Prowadzimy dochodzenie.
375
00:38:10,560 --> 00:38:11,720
I...
376
00:38:12,680 --> 00:38:14,400
Zapewne pan nie wie, ale...
377
00:38:14,680 --> 00:38:18,240
wydaje się, że pan Pepo
miał problemy...
378
00:38:18,400 --> 00:38:20,760
- w USA.
- Niech pan się nie wygłupia.
379
00:38:21,040 --> 00:38:23,320
Myśli pan, że nie wiem,
kto poślubi moją córkę?
380
00:38:25,640 --> 00:38:27,360
Co do ślubu...
381
00:38:28,680 --> 00:38:30,520
Muszę panu powiedzieć,
że pańska córka
382
00:38:30,680 --> 00:38:33,000
poinformowała nas
o zamiarze zerwania zaręczyn.
383
00:38:34,080 --> 00:38:35,680
Nic panu do tego.
384
00:38:36,640 --> 00:38:38,640
Sam się zajmę Reem.
385
00:38:41,920 --> 00:38:44,720
Skandal nikomu nie służy.
386
00:38:45,600 --> 00:38:47,280
Załatwimy tę sprawę między nami.
387
00:38:48,600 --> 00:38:50,320
Niech pan posłucha.
388
00:38:52,280 --> 00:38:53,480
Obiecuję to przy panu.
389
00:38:55,600 --> 00:38:56,720
Ślub się odbędzie.
390
00:38:57,600 --> 00:38:58,800
Bez względu na wszystko.
391
00:38:59,080 --> 00:39:01,880
Musimy wiedzieć,
czy jest pan z nami.
392
00:39:06,440 --> 00:39:07,880
Jest pan?
393
00:39:08,480 --> 00:39:09,800
Tak.
394
00:39:11,040 --> 00:39:12,240
Świetnie.
395
00:39:13,680 --> 00:39:15,760
W takim razie...
396
00:39:15,920 --> 00:39:17,960
weźmy się do roboty
i znajdźmy kreta.
397
00:40:39,880 --> 00:40:41,120
Tekst: Karolina Bober
28596
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.