All language subtitles for Black.Bird.S01E06.You.Promised.2160p.10bit.ATVP.WEB-DL.DDP5.1.HEVC-Vyndros

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish Download
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:00,000 --> 00:00:30,000 Napisy pobrane z https://kickasssubtitles.com 2 00:00:53,096 --> 00:00:54,431 NIE CHCĘ Z TOBĄ ROZMAWIAĆ 3 00:01:05,692 --> 00:01:08,695 CZARNY PTAK 4 00:01:17,662 --> 00:01:20,665 INSPIROWANE PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI 5 00:01:30,467 --> 00:01:31,468 Pięknie! 6 00:01:38,058 --> 00:01:42,103 Mój stary mawiał, że chce, żebym stawał się lepszy. 7 00:01:42,187 --> 00:01:43,230 Kocham cię. 8 00:01:44,356 --> 00:01:47,234 W jego oczach widziałem, że nie chciał. 9 00:01:49,694 --> 00:01:50,695 „Stawał się lepszy”. 10 00:01:52,572 --> 00:01:54,616 - Nie. - Mam cię. 11 00:01:54,699 --> 00:01:57,035 Ładnie, Jimmy! Dobre zejście z linii. 12 00:01:57,118 --> 00:01:58,411 Zuch! 13 00:02:00,914 --> 00:02:01,998 Gremlin. 14 00:02:02,832 --> 00:02:04,834 Wiesz, czego nie mówią? 15 00:02:05,544 --> 00:02:08,712 Że miłość twojego życia… 16 00:02:10,215 --> 00:02:11,633 może być twoim dzieckiem. 17 00:02:14,803 --> 00:02:18,390 Czy zagrażasz zdrowiu psychicznemu moich pacjentów? 18 00:02:18,473 --> 00:02:21,685 Zagrażasz? 19 00:02:22,185 --> 00:02:24,604 Cześć. Dokąd idziesz? 20 00:02:26,481 --> 00:02:27,607 Pójdę do domu. 21 00:02:27,691 --> 00:02:29,192 Nie możesz. Obiecałaś. 22 00:02:29,276 --> 00:02:30,735 Niczego nie obiecywałam. 23 00:02:30,819 --> 00:02:31,820 Owszem. 24 00:02:33,780 --> 00:02:34,781 Owszem. 25 00:02:36,783 --> 00:02:38,076 Obiecałaś. 26 00:02:44,124 --> 00:02:45,125 James. 27 00:02:45,208 --> 00:02:46,209 Co? 28 00:02:52,424 --> 00:02:53,425 James. 29 00:02:56,344 --> 00:02:57,512 Hej, James. 30 00:02:58,013 --> 00:02:59,055 James. 31 00:03:06,062 --> 00:03:09,733 Ale miałeś sen. 32 00:03:12,986 --> 00:03:14,237 Mówiłem coś? 33 00:03:14,321 --> 00:03:17,657 Nie. Ale pomyślałem, że moje wczorajsze opowieści 34 00:03:17,741 --> 00:03:19,743 odpowiadają za twoje koszmary. 35 00:03:24,915 --> 00:03:25,916 Opowieści? 36 00:03:29,127 --> 00:03:30,587 Tym właśnie są. 37 00:03:31,755 --> 00:03:33,089 Czasem tak robię. 38 00:03:34,549 --> 00:03:35,842 Okłamujesz przyjaciół? 39 00:03:39,137 --> 00:03:42,057 - Co? Nie. - Powiedziałeś, że mnie okłamałeś. 40 00:03:47,812 --> 00:03:50,941 Albo okłamujesz przyjaciół, 41 00:03:51,024 --> 00:03:54,402 albo okłamujesz ludzi, którzy nie są twoimi przyjaciółmi. 42 00:03:54,486 --> 00:03:57,948 Tak czy inaczej, wiem, na czym stoję. 43 00:03:59,032 --> 00:04:00,158 Nie o to chodzi. 44 00:04:01,618 --> 00:04:02,619 Okej. 45 00:04:04,746 --> 00:04:07,874 No dobra… Słuchaj, to… 46 00:04:07,958 --> 00:04:11,294 Wyluzuj, Larry. Nie jestem zaskoczony. 47 00:04:18,884 --> 00:04:21,471 Co ty… Co chcesz przez to powiedzieć? 48 00:04:23,098 --> 00:04:26,184 Gdybym to przemyślał, zorientowałbym się, że kłamałeś. 49 00:04:26,268 --> 00:04:29,896 To nie jest kłamstwo. Opowiadam historie. Nie jestem kłamcą. 50 00:04:30,564 --> 00:04:31,898 Słuchaj, nieważne. 51 00:04:31,982 --> 00:04:34,776 Szczegóły się nie zgadzały, a diabeł tkwi w szczegółach. 52 00:04:38,071 --> 00:04:41,324 Dobra. Jakie szczegóły? 53 00:04:43,451 --> 00:04:45,662 - W dzieciństwie kopałeś groby. - Tak. 54 00:04:46,288 --> 00:04:49,541 A jednak nie wykopałeś grobu dla Jessiki Roach. 55 00:04:53,670 --> 00:04:56,339 Dlatego wiem, że ściemniasz. 56 00:05:00,093 --> 00:05:05,223 Wiedziałbyś też, że do wykopania grobu 57 00:05:05,307 --> 00:05:07,893 potrzebna jest odpowiednia gleba. 58 00:05:07,976 --> 00:05:09,269 Jasne, jasne. 59 00:05:09,352 --> 00:05:11,855 Ciężko znaleźć dobre miejsce po ciemku. 60 00:05:11,938 --> 00:05:13,064 No pewnie. 61 00:05:13,148 --> 00:05:17,527 A ten człowiek zatrzymał się przy drodze naprzeciwko mojej furgonetki. 62 00:05:17,611 --> 00:05:19,863 Ten człowiek. Ciągle się pojawia. 63 00:05:24,743 --> 00:05:26,953 Chciałem tam wrócić. 64 00:05:27,037 --> 00:05:28,914 Po prostu nie zdążyłem. 65 00:05:28,997 --> 00:05:32,208 Larry. Wszystko w porządku. 66 00:05:35,629 --> 00:05:37,255 - Nie. - Jest okej. 67 00:05:37,339 --> 00:05:41,051 Wszyscy tu opowiadają bajeczki. Ja mówię, że grałem dla Uniwersytetu Ohio… 68 00:05:41,134 --> 00:05:42,177 Nie! 69 00:05:45,680 --> 00:05:46,681 Ja… 70 00:05:54,064 --> 00:05:56,233 Mówię prawdę. 71 00:05:58,026 --> 00:05:59,486 Mówiłeś, że to bujda. 72 00:06:00,070 --> 00:06:01,279 Tamto to kłamstwo. 73 00:06:01,363 --> 00:06:02,530 Tamto, tak? 74 00:06:02,614 --> 00:06:03,615 Tak. 75 00:06:08,995 --> 00:06:13,083 Nie kłamię, James. 76 00:06:23,969 --> 00:06:25,554 Nie jesteś zabójcą, stary. 77 00:06:25,637 --> 00:06:27,055 Jestem. 78 00:06:28,056 --> 00:06:29,891 Patrzyłem paru zabójcom w oczy. 79 00:06:32,561 --> 00:06:34,104 Nie masz takich oczu. 80 00:06:40,944 --> 00:06:42,654 A jakie mam oczy? 81 00:06:45,949 --> 00:06:46,950 Oczy pozera. 82 00:06:53,540 --> 00:06:56,293 - Spotkajmy się później w warsztacie. - Po co? 83 00:07:00,297 --> 00:07:02,716 Pokażę ci, jakie mam oczy. 84 00:07:05,343 --> 00:07:06,469 Żreć, brudasy. 85 00:07:40,003 --> 00:07:42,088 Zamknąć, kurwa, ryje! 86 00:08:23,922 --> 00:08:25,632 Możesz poprosić o areszt ochronny. 87 00:08:40,730 --> 00:08:42,148 Możesz otworzyć, Jim. 88 00:08:54,119 --> 00:08:55,203 Mogę wejść? 89 00:08:55,287 --> 00:08:56,997 Wolę wyjść. 90 00:09:09,175 --> 00:09:10,385 A twoja dziewczyna? 91 00:09:11,177 --> 00:09:13,263 To na niego masz kablować? 92 00:09:15,265 --> 00:09:17,100 Bo wiesz… Poparłbym to. 93 00:09:20,061 --> 00:09:24,190 Zabójca dzieci? Żartujesz, Jim? Mógłbyś na mnie liczyć. 94 00:09:25,191 --> 00:09:27,444 - Tak? - Byłbym po twojej stronie. 95 00:09:30,614 --> 00:09:31,781 Ile by mnie to kosztowało? 96 00:09:32,699 --> 00:09:33,700 Nic. 97 00:09:35,452 --> 00:09:36,453 Naprawdę. 98 00:09:37,078 --> 00:09:38,663 Są rzeczy ważniejsze od nas 99 00:09:38,747 --> 00:09:41,917 i możemy się zgodzić, że skurwielowi należy się kara. 100 00:09:48,381 --> 00:09:50,467 To dla kogo byśmy pracowali? 101 00:09:55,138 --> 00:09:56,765 Chodzi o to, dla kogo ja pracuję? 102 00:09:59,059 --> 00:10:03,271 Tak, ale bylibyśmy w tym razem. 103 00:10:03,355 --> 00:10:07,567 A może gdyby dobrze poszło, to byłoby dla mnie jak rozmowa o pracę. 104 00:10:07,651 --> 00:10:09,653 Zatrudniliby mnie US Marshals. 105 00:10:12,364 --> 00:10:15,075 Gdybym pracował dla US Marshals, to może. 106 00:10:15,158 --> 00:10:16,451 To dla kogo pracujesz? 107 00:10:21,623 --> 00:10:23,458 Coś panu powiem, panie Carter. 108 00:10:23,541 --> 00:10:24,542 Co? 109 00:10:26,253 --> 00:10:27,879 Odwołaj psy na tydzień… 110 00:10:29,297 --> 00:10:30,966 Czemu miałbym to zrobić, Jim? 111 00:10:34,469 --> 00:10:36,721 - Pokaż, że możesz. - A ty co zrobisz? 112 00:10:41,017 --> 00:10:43,270 - Powiem ci, dla kogo pracuję. - Powiedz. 113 00:10:43,937 --> 00:10:47,357 Za tydzień. Jeśli wciąż będę żył. 114 00:10:49,568 --> 00:10:51,152 To nie… 115 00:10:52,362 --> 00:10:54,364 Nie tak to działa, Jim. 116 00:10:54,447 --> 00:10:56,366 Nie sądzę, żebyś mógł kogokolwiek odwołać. 117 00:10:56,449 --> 00:10:57,951 A ty jak mnie odwołasz? 118 00:11:03,123 --> 00:11:05,041 Kombinowałeś z moimi telefonami. 119 00:11:06,626 --> 00:11:08,795 I wyrobiłeś mi reputację kabla. 120 00:11:13,049 --> 00:11:14,301 Co jeszcze zrobisz? 121 00:11:15,635 --> 00:11:17,512 - Nie chcesz się przekonać. - Tak. 122 00:11:22,142 --> 00:11:23,184 Chcę. 123 00:11:31,109 --> 00:11:32,152 W porządku. 124 00:11:33,361 --> 00:11:34,487 Miłego dnia. 125 00:11:36,531 --> 00:11:37,574 Naciesz się nim. 126 00:11:45,290 --> 00:11:46,958 - Trzymali mnie na linii. - Tak. 127 00:11:47,042 --> 00:11:49,127 Trzy jebane godziny. 128 00:11:49,586 --> 00:11:50,587 Trzy godziny… 129 00:11:51,504 --> 00:11:55,550 Nawet nie wiedziałem, czy to pora śniadania, czy już lunchu. 130 00:11:55,634 --> 00:11:56,760 Lunchu. 131 00:11:58,428 --> 00:11:59,429 I to wszystko… 132 00:12:00,347 --> 00:12:01,348 Proszę. 133 00:12:01,640 --> 00:12:06,645 W końcu kazali mi zadzwonić jutro i pogadać z jakimś facetem, 134 00:12:06,728 --> 00:12:11,274 który może mi powiedzieć, dlaczego zamrożono środki Jimmy'ego. 135 00:12:11,358 --> 00:12:13,860 Może znów tam pojedziesz 136 00:12:13,944 --> 00:12:15,570 i pogapisz się na więzienie. 137 00:12:15,654 --> 00:12:16,863 Daj spokój. Przestań. 138 00:12:18,031 --> 00:12:19,824 Kurwa, to poważna sprawa. 139 00:12:19,908 --> 00:12:21,534 Wiem. Co zamawiasz? 140 00:12:25,622 --> 00:12:26,665 Ch… Churgera. 141 00:12:27,874 --> 00:12:31,253 - Co? - Cheeseburgera. 142 00:12:31,336 --> 00:12:32,546 Powiedziałeś: „Churgera”. 143 00:12:34,089 --> 00:12:35,882 - Naprawdę? - Tak. 144 00:12:36,550 --> 00:12:38,635 Dzień dobry. Podać coś na początek? 145 00:12:38,885 --> 00:12:42,222 Tak. Ja poproszę mrożoną herbatę. 146 00:12:42,305 --> 00:12:43,306 Kochanie? 147 00:12:45,559 --> 00:12:48,937 Kiliżankę fawy i… i churgera. 148 00:12:50,021 --> 00:12:52,566 To… Nie wiem, cheese… Kurwa. 149 00:12:52,649 --> 00:12:54,693 Wezwij pogotowie. On ma udar. 150 00:12:54,776 --> 00:12:55,944 - Boże. - Co? 151 00:12:56,027 --> 00:12:57,654 - Pogotowie. - Dobrze. 152 00:12:57,737 --> 00:12:58,738 Dobrze. 153 00:12:58,822 --> 00:13:00,991 Już dobrze. Już dobrze. 154 00:13:01,741 --> 00:13:02,742 O Boże. 155 00:13:03,952 --> 00:13:05,036 Pogotowie! 156 00:13:33,982 --> 00:13:37,527 Mój dobry przyjaciel zachorował na raka trzustki. 157 00:13:39,905 --> 00:13:41,990 Lekarz powiedział, że umrze za cztery miesiące. 158 00:13:44,534 --> 00:13:50,415 Tydzień później poślizgnął się, wchodząc po oblodzonych schodach kościoła 159 00:13:51,666 --> 00:13:53,376 i rozwalił sobie jebany łeb. 160 00:13:55,545 --> 00:13:59,633 Zmarł na miejscu, na oczach żony i jednego ze swoich dzieci. 161 00:14:02,886 --> 00:14:04,596 Wiesz, jakie były jego ostatnie słowa, 162 00:14:06,056 --> 00:14:09,726 zanim wykrwawiał się na schodach kościoła św. Augustyna? 163 00:14:20,070 --> 00:14:24,407 „Kurwa, nie znasz… dnia ani godziny”. 164 00:15:55,957 --> 00:15:57,292 Jak tu wszedłeś? 165 00:15:58,835 --> 00:16:00,045 Drzwi były otwarte. 166 00:16:06,676 --> 00:16:07,677 Co robisz? 167 00:16:15,101 --> 00:16:16,478 James. 168 00:16:20,565 --> 00:16:21,775 Skończyłem je. 169 00:16:27,447 --> 00:16:30,367 Dwadzieścia jeden? Dlaczego? 170 00:16:32,786 --> 00:16:34,162 Bo lubię rzeźbić. 171 00:16:36,122 --> 00:16:39,084 Nie. Dlaczego 21? 172 00:16:40,293 --> 00:16:42,379 Dlaczego nie 20 albo 24? 173 00:16:49,386 --> 00:16:51,763 Dobrze rzeźbię. Widzisz? 174 00:16:58,937 --> 00:17:00,939 Szkoda, że nie maluję. 175 00:17:02,566 --> 00:17:04,150 Zostawię to Gary'emu. 176 00:17:06,736 --> 00:17:08,362 Gary maluje je na czarno. 177 00:17:08,947 --> 00:17:10,991 Farbą czarniejszą niż wszystko, co widziałeś. 178 00:17:13,535 --> 00:17:14,744 Wysyłasz je Gary'emu? 179 00:17:16,912 --> 00:17:17,914 Do domu, tak. 180 00:17:22,043 --> 00:17:23,879 Wiesz, do czego służą, James? 181 00:17:26,339 --> 00:17:27,382 Nie. 182 00:17:32,012 --> 00:17:33,346 Czuwają nad zmarłymi. 183 00:17:38,351 --> 00:17:40,228 Strzegą ich dusz 184 00:17:41,354 --> 00:17:42,731 i dbają o nie. 185 00:17:50,614 --> 00:17:52,616 To te oczy, które chciałeś mi pokazać? 186 00:17:53,491 --> 00:17:55,201 Są jeszcze te. 187 00:17:59,539 --> 00:18:00,540 Jasne. 188 00:18:02,792 --> 00:18:04,252 Wiesz, James… 189 00:18:06,463 --> 00:18:09,257 Kiedy uznałeś, że jestem kłamcą, 190 00:18:10,425 --> 00:18:12,761 zrobiło mi się niedobrze. 191 00:18:14,221 --> 00:18:17,849 Bałem się, że pomyślisz, że nie traktuję poważnie tego, co robię. 192 00:18:19,434 --> 00:18:22,687 Należy do tego podchodzić z pewną… starannością. 193 00:18:23,188 --> 00:18:26,775 O to mi chodzi. Nie powinno się tego robić od niechcenia. 194 00:18:27,400 --> 00:18:32,822 Wiesz, nie może być jak z tymi 80 kobietami, z którymi byłeś. 195 00:18:32,906 --> 00:18:35,075 Nie. Przykro mi, że to mówię, 196 00:18:35,158 --> 00:18:38,495 ale pewnie nie pamiętasz imion części z nich. 197 00:18:40,497 --> 00:18:44,292 Może części ich ciał zaczynają zamazywać się w twojej pamięci. 198 00:18:46,836 --> 00:18:47,963 Mylę się? 199 00:18:51,299 --> 00:18:52,592 To tylko seks, Larry. 200 00:18:53,843 --> 00:18:57,180 To nigdy nie jest tylko seks. To nigdy nie jest tylko coś. 201 00:18:59,641 --> 00:19:02,269 Każda interakcja z drugą osobą coś znaczy. 202 00:19:02,352 --> 00:19:04,312 My… Jesteśmy to winni… 203 00:19:06,106 --> 00:19:07,399 światu. 204 00:19:07,482 --> 00:19:08,483 Historii. 205 00:19:08,567 --> 00:19:10,569 Czasem to jest tylko seks. 206 00:19:10,652 --> 00:19:11,653 Nie. 207 00:19:14,155 --> 00:19:16,616 Gdyby każda interakcja miała tę samą wagę, 208 00:19:16,700 --> 00:19:18,618 oszalelibyśmy, Larry. 209 00:19:20,745 --> 00:19:23,456 Nie. Słyszysz mnie, kurwa? 210 00:19:23,540 --> 00:19:25,041 Nie, nie, nie. 211 00:19:26,126 --> 00:19:27,919 Zamknij się i słuchaj. 212 00:19:29,421 --> 00:19:30,922 Jesteśmy częścią czegoś większego. 213 00:19:32,257 --> 00:19:36,136 Ja jestem częścią czegoś większego. 214 00:19:37,470 --> 00:19:40,015 Kiedy składałem te ubrania, 215 00:19:40,599 --> 00:19:44,352 to był akt dobroci ze strony… 216 00:19:46,229 --> 00:19:47,230 jakiegoś bóstwa. 217 00:19:50,191 --> 00:19:51,234 Czyje ubrania? 218 00:19:53,653 --> 00:19:54,946 O kim mówimy? 219 00:19:59,409 --> 00:20:01,244 Ubrania Tricii Reitler. 220 00:20:04,664 --> 00:20:06,458 Wszyscy jej szukali. 221 00:20:07,876 --> 00:20:08,877 Wciąż szukają. 222 00:20:10,587 --> 00:20:12,172 Też wsiadła do furgonetki? 223 00:20:19,554 --> 00:20:20,847 Nie było z nią łatwo. 224 00:20:22,098 --> 00:20:23,683 Biła mnie jak facet. 225 00:20:24,267 --> 00:20:27,062 Nie chciałem jej dźgnąć, James. 226 00:20:27,145 --> 00:20:31,316 Nie dźgnąłem jej dlatego… że chciałem to zrobić. 227 00:20:31,399 --> 00:20:33,735 Dźgnąłem ją, żeby przestała mnie bić. 228 00:20:38,490 --> 00:20:39,824 Ale to nie pomogło. 229 00:20:41,034 --> 00:20:43,119 Wciąż próbowała zrobić mi krzywdę. 230 00:20:45,372 --> 00:20:46,581 Musiałem ją udusić. 231 00:20:49,918 --> 00:20:51,503 Dźgnąłeś ją i udusiłeś? 232 00:20:51,586 --> 00:20:53,797 Jebana, okropna dziewczyna. 233 00:20:53,880 --> 00:20:57,968 Musiałem stracić przytomność. Kiedy się ocknąłem, leżała tam. 234 00:20:58,051 --> 00:20:59,177 Naga i w ogóle. 235 00:21:01,763 --> 00:21:02,806 Nie oddychała. 236 00:21:04,975 --> 00:21:08,478 Ale wróćmy do tego, co mówiłeś, James… 237 00:21:13,275 --> 00:21:17,779 Owszem, wykopałem jej grób. Wcześniej się ze mnie nabijałeś. 238 00:21:17,862 --> 00:21:22,659 Ale wykopałem setki grobów, odkąd byłem dzieckiem. 239 00:21:24,160 --> 00:21:27,205 Pewnie było ich więcej, niż ty miałeś kobiet. 240 00:21:27,706 --> 00:21:31,585 Mówię poważnie… Wykopałem więcej grobów niż… 241 00:21:37,173 --> 00:21:38,174 Miałeś ich 80? 242 00:21:44,055 --> 00:21:45,724 Pogrzebałem ich więcej, niż ty wyruchałeś. 243 00:21:47,017 --> 00:21:50,437 Kopałem groby na mrozie. Kopałem w skwarze. 244 00:21:52,606 --> 00:21:54,941 Kopałem w czasie ulewy. 245 00:21:56,484 --> 00:21:59,070 Zrobiła z ziemi owsiankę. 246 00:21:59,571 --> 00:22:01,698 Znam się na grobach. 247 00:22:02,407 --> 00:22:03,992 Naprawdę, James. 248 00:22:04,075 --> 00:22:06,244 A grób Tricii był jednym z najlepszych. 249 00:22:06,328 --> 00:22:07,954 Nikt go nigdy nie znajdzie. 250 00:22:13,376 --> 00:22:14,711 Ale wiesz, gdzie on jest. 251 00:22:17,005 --> 00:22:18,548 Wiem, gdzie są wszystkie. 252 00:22:21,885 --> 00:22:24,512 Każdy pragnie w życiu tego samego. 253 00:22:29,184 --> 00:22:30,435 Zostać dostrzeżonym. 254 00:22:36,775 --> 00:22:38,568 Cóż, ja je dostrzegam, James. 255 00:22:38,652 --> 00:22:40,153 Daję im to. 256 00:22:40,237 --> 00:22:45,242 Dopóki moje życie trwa, ich życie ma znaczenie. 257 00:22:48,161 --> 00:22:49,287 Ma… 258 00:22:50,497 --> 00:22:52,249 Pięć minut. 259 00:23:03,802 --> 00:23:05,095 Możesz zrobić więcej. 260 00:23:07,347 --> 00:23:08,473 Nie rozumiem. 261 00:23:10,976 --> 00:23:15,480 Możesz przynieść im ukojenie, 262 00:23:15,981 --> 00:23:18,149 a przynajmniej ich rodzinom. 263 00:23:20,026 --> 00:23:21,444 Możesz dać im mapę. 264 00:23:24,739 --> 00:23:25,740 Mapę? 265 00:23:26,449 --> 00:23:27,450 Tak. 266 00:23:30,412 --> 00:23:31,413 Ale po co? 267 00:23:35,375 --> 00:23:36,585 Żeby mogli spać. 268 00:23:38,545 --> 00:23:39,671 Pochować zmarłych. 269 00:23:40,839 --> 00:23:43,425 Gdybyś zapewnił im spokój, 270 00:23:45,510 --> 00:23:48,096 a córkom dałbyś swój… 271 00:23:48,930 --> 00:23:50,473 Swój… No… 272 00:23:50,557 --> 00:23:53,727 Gdybym dał im swoje… swoje widzenie, swoje świadectwo. 273 00:23:53,810 --> 00:23:58,440 Wtedy wszystko byłoby dobrze. 274 00:23:59,065 --> 00:24:01,735 Wszystko jest dobrze. Wszystko jest błogo. 275 00:24:03,987 --> 00:24:06,698 Gdybyś dał im swoje… swoje widzenie, 276 00:24:07,574 --> 00:24:10,410 rodzice mieliby… 277 00:24:10,493 --> 00:24:13,705 wiedzę o tym, gdzie są ich córki. 278 00:24:15,373 --> 00:24:16,541 Mogliby pójść naprzód. 279 00:24:17,959 --> 00:24:20,212 James, nie myślisz trzeźwo. 280 00:24:20,295 --> 00:24:22,589 Gdybym to zrobił, nigdy bym stąd nie wyszedł. 281 00:24:23,465 --> 00:24:24,841 Mógłbyś wyjść. 282 00:24:24,925 --> 00:24:28,345 A gdyby ktoś mógł wysłać… 283 00:24:28,428 --> 00:24:32,390 lokalizację dziewcząt władzom, tak anonimowo? 284 00:24:35,143 --> 00:24:36,186 Po co? 285 00:24:36,269 --> 00:24:37,687 Gdyby tak się stało. 286 00:24:37,771 --> 00:24:41,942 Te rodziny by wiedziały. Miałyby to. 287 00:24:45,987 --> 00:24:48,073 Ale dlaczego miałyby to mieć? 288 00:24:49,574 --> 00:24:53,620 Bo pewnie bardzo cierpią, Larry. 289 00:25:05,048 --> 00:25:06,675 James! 290 00:25:07,717 --> 00:25:10,053 James, James. James. 291 00:25:10,136 --> 00:25:12,681 Kurwa, wkręcasz mnie. Wiecznie mnie wkręcasz. 292 00:25:12,764 --> 00:25:14,015 Tak jak Gary. 293 00:25:15,141 --> 00:25:16,142 O Boże. 294 00:25:19,312 --> 00:25:21,690 Musisz dać tym ludziom spokój ducha. 295 00:25:24,150 --> 00:25:26,069 Coś ty powiedział? Powtórz to. 296 00:25:32,242 --> 00:25:33,827 Daj im spokój ducha. 297 00:25:38,290 --> 00:25:39,332 Nigdy. 298 00:25:40,875 --> 00:25:41,877 Dlaczego? 299 00:25:46,298 --> 00:25:50,385 Bo wygram apelację, James. 300 00:25:51,595 --> 00:25:56,391 I wyjdę stąd tymi drzwiami, a potem będę żył dalej. 301 00:26:11,031 --> 00:26:12,699 Nie wygrasz apelacji. 302 00:26:18,747 --> 00:26:23,877 Nie ma, kurwa, mowy! 303 00:26:32,510 --> 00:26:33,887 Czemu zachowujesz się… 304 00:26:33,970 --> 00:26:35,472 Nigdy stąd nie wyjdziesz. 305 00:26:37,182 --> 00:26:39,351 Zabijasz dzieci, które płaczą za matkami. 306 00:26:41,019 --> 00:26:44,522 Ty popierdolony potworze! 307 00:26:48,652 --> 00:26:50,612 Beaumont cię przysłał, co? 308 00:26:54,407 --> 00:26:55,825 Przysłał cię, prawda? 309 00:27:00,205 --> 00:27:01,831 - Beaumont cię przysłał! - Strażnik! 310 00:27:02,791 --> 00:27:04,167 Beaumont cię przysłał. 311 00:27:04,918 --> 00:27:06,920 Beaumont cię przysłał, co? 312 00:27:07,003 --> 00:27:08,713 - Hej! - Ty chuju! 313 00:27:10,840 --> 00:27:12,425 - Pierdol się! - Dość! 314 00:27:12,509 --> 00:27:15,303 Ty jebana suko, ty dziwko! 315 00:27:15,387 --> 00:27:18,181 Beaumont cię przysłał! Pierdol się! 316 00:27:18,265 --> 00:27:19,849 Idź wyruchać swoją matkę! 317 00:27:19,933 --> 00:27:22,894 Wiem, że o tym, kurwa, myślałeś! 318 00:27:22,978 --> 00:27:24,854 - Uspokój się! - Kurwa! 319 00:27:41,997 --> 00:27:43,999 Chcę rozmawiać z Zichermanem. 320 00:27:45,667 --> 00:27:47,043 Nie, dziś. 321 00:27:48,128 --> 00:27:49,379 Nie ma mowy. 322 00:27:49,462 --> 00:27:51,590 A szybki telefon? 323 00:27:52,883 --> 00:27:54,759 Telefon? Więźniu, nie żartuj. 324 00:27:54,843 --> 00:27:56,553 Nie będzie żadnego telefonu. 325 00:27:57,387 --> 00:27:58,388 Proszę. 326 00:27:59,514 --> 00:28:02,350 Rano to ogarnę. Dobrze? 327 00:28:03,393 --> 00:28:04,436 Dziękuję. 328 00:29:23,557 --> 00:29:25,809 - Chcę rozmawiać z doktorem. - Uspokój się. 329 00:29:25,892 --> 00:29:27,686 - Zich… Nie! - Dawaj. 330 00:29:27,769 --> 00:29:30,480 Jego numer to 6-1-2-5-7-1-1. 331 00:29:30,564 --> 00:29:33,525 Jego numer to 6-1-2-5-7-1-1. 332 00:29:33,608 --> 00:29:36,361 To wszystko! Tylko tego mi trzeba. 333 00:29:36,444 --> 00:29:39,281 6-1-2-5-7-1-1. 334 00:29:39,364 --> 00:29:41,992 Nie. Dajcie mi porozmawiać z naczelnikiem. 335 00:29:42,075 --> 00:29:45,537 - Chcę rozmawiać z naczelnikiem! - Zamknij, kurwa, ryj! 336 00:29:45,620 --> 00:29:47,289 - Zamknij się! - Nie! 337 00:29:47,372 --> 00:29:48,373 Do środka. 338 00:29:51,126 --> 00:29:53,545 Nie! 339 00:29:56,464 --> 00:29:59,009 Hej. Potrzebuję tylko ołówka. 340 00:29:59,092 --> 00:30:02,262 Jeśli chcesz dodatkowy koc, poduszkę, papier, 341 00:30:02,345 --> 00:30:05,140 wyświadcz nam przysługę i zamknij, kurwa, ryj. 342 00:30:05,640 --> 00:30:06,933 Nie. Nie, ja… 343 00:31:03,406 --> 00:31:06,409 Potrzebuję długopisu. Ołówka. Jebanej kredki, obojętne! 344 00:31:06,493 --> 00:31:07,702 Wracaj, proszę! 345 00:31:07,786 --> 00:31:09,579 Proszę, wracaj! 346 00:31:23,510 --> 00:31:24,844 Daj mi użyć ołówka. 347 00:31:24,928 --> 00:31:27,055 Możesz stać tu przy mnie, kiedy… 348 00:32:07,596 --> 00:32:09,264 Płyny ustrojowe… 349 00:32:10,140 --> 00:32:13,894 Każdy ma inną funkcję. 350 00:32:13,977 --> 00:32:18,899 Ślina ma jedną funkcję a krew inną. 351 00:33:56,830 --> 00:33:58,039 Robi to cały dzień? 352 00:33:59,833 --> 00:34:00,834 To zależy. 353 00:34:02,836 --> 00:34:04,212 Jest tyle do spalenia? 354 00:34:04,754 --> 00:34:08,090 Czasem. Gałęzie i masa liści. 355 00:34:08,592 --> 00:34:12,554 Ale robi to głównie z przyzwyczajenia. Lubi gapić się w ogień i pić. 356 00:34:16,141 --> 00:34:17,392 Poznaliśmy się kilka lat temu. 357 00:34:17,474 --> 00:34:18,852 - Pamiętam. - Tak. 358 00:34:18,934 --> 00:34:19,978 Ją też pamiętam. 359 00:34:22,898 --> 00:34:23,899 Brian Miller. 360 00:34:25,066 --> 00:34:29,863 Lauren McCauley, FBI. Nie sądziłam, że wciąż tu mieszkasz. 361 00:34:30,447 --> 00:34:31,740 Nie mieszkam. 362 00:34:31,823 --> 00:34:33,450 Czasem wpadam, żeby pomóc. 363 00:34:34,617 --> 00:34:36,369 Zmieniłaś fryzurę? 364 00:34:37,746 --> 00:34:38,747 Nie. 365 00:34:38,829 --> 00:34:40,206 Farbowałaś? Nic? 366 00:34:41,041 --> 00:34:42,041 Nie. 367 00:34:44,711 --> 00:34:46,003 Dobrze wyglądasz. 368 00:34:46,963 --> 00:34:50,467 Miło, że tak mówisz, Gary. Może porozmawiamy wszyscy w środku. 369 00:34:51,800 --> 00:34:53,010 Macie nakaz? 370 00:34:57,557 --> 00:34:58,808 To nacieszcie się świeżym powietrzem. 371 00:35:24,334 --> 00:35:25,669 Mamy tu dobre maniery. 372 00:35:36,596 --> 00:35:37,597 Dzięki. 373 00:35:38,265 --> 00:35:39,266 Nie ma za co. 374 00:35:44,813 --> 00:35:47,399 Zamknęliście go już do końca życia. 375 00:35:48,358 --> 00:35:49,734 Nie, jeśli wygra apelację. 376 00:35:49,818 --> 00:35:50,819 Tak. 377 00:35:50,902 --> 00:35:54,239 Nigdy nic na niego nie mieliście, same poszlaki. 378 00:35:54,322 --> 00:35:55,991 Mamy dwa zeznania. 379 00:35:56,074 --> 00:35:58,577 „Wymuszone”. Tego słowa użył jego prawnik. 380 00:35:58,660 --> 00:36:00,537 Jeden sąd to potwierdził. Nie byłoby was, 381 00:36:00,620 --> 00:36:02,831 gdybyście nie zakładali, że druga apelacja przejdzie. 382 00:36:02,914 --> 00:36:04,332 A wtedy wróci do domu. 383 00:36:08,378 --> 00:36:09,504 Tak. 384 00:36:09,588 --> 00:36:11,214 Do starych nawyków. 385 00:36:14,551 --> 00:36:16,595 Odzyska pracę i sobie poradzi. 386 00:36:16,678 --> 00:36:21,516 Może pozna miłą dziewczynę, ustatkuje się, założy rodzinę. 387 00:36:21,600 --> 00:36:22,601 Hej. 388 00:36:23,184 --> 00:36:25,520 - Co? - Nie rób tego. 389 00:36:25,604 --> 00:36:27,397 - Czego? - Nie kpij z mojej rodziny. 390 00:36:27,480 --> 00:36:30,734 - Nikt z ciebie nie kpi. - Jasne, że tak. Nabijacie się. 391 00:36:30,817 --> 00:36:33,153 „Larry będzie miał normalne życie. Żonę i dzieci”. 392 00:36:33,236 --> 00:36:34,988 Skąd myśl, że tak nie będzie? 393 00:36:38,116 --> 00:36:39,659 Jasne. Mam powiedzieć, 394 00:36:39,743 --> 00:36:41,953 że skoro nie jest zdolny do normalnego życia, 395 00:36:42,037 --> 00:36:43,288 to zabija ludzi? 396 00:36:43,872 --> 00:36:45,040 A zabija? 397 00:36:46,750 --> 00:36:49,377 Larry robił straszne rzeczy. Ale kto ich nie robił? 398 00:36:50,378 --> 00:36:52,047 Nigdy nikogo nie zabił. 399 00:36:52,589 --> 00:36:56,301 Rozpaczliwie pragnie, żeby ktoś w nim coś dostrzegł. 400 00:36:57,636 --> 00:36:58,970 Co konkretnie? 401 00:36:59,054 --> 00:37:00,055 Osobę. 402 00:37:00,639 --> 00:37:03,850 Kogoś, kto potrafi być zabawny i kurewsko pomocny. 403 00:37:07,020 --> 00:37:10,941 Wiem, że kochasz brata, Gary, ale on zabił te dziewczyny. 404 00:37:11,024 --> 00:37:13,235 - Nie. - Myślę, że o tym wiesz. 405 00:37:41,304 --> 00:37:42,430 To dla was. 406 00:37:43,890 --> 00:37:45,225 Te są moje. 407 00:37:46,601 --> 00:37:49,062 To osoba z tych zdjęć, a nie jakiś potwór. 408 00:37:51,815 --> 00:37:52,983 Przejrzyjcie je. 409 00:38:01,533 --> 00:38:05,662 Byłeś cicho. Nagradzamy to. 410 00:38:06,746 --> 00:38:10,000 Potrzebujesz czegoś? Czegokolwiek? 411 00:38:12,377 --> 00:38:13,712 Byle nie ołówka. 412 00:38:23,138 --> 00:38:27,559 Nie oszalałem, jak niektórzy więźniowie. 413 00:38:28,894 --> 00:38:30,520 Nie wydawałeś mi się szalony. 414 00:38:30,604 --> 00:38:34,065 Przysłano mnie tu, żebym wydobył zeznanie od więźnia Halla. 415 00:38:34,566 --> 00:38:36,109 Jakie zeznanie? 416 00:38:36,610 --> 00:38:38,069 On zabija dziewczynki. 417 00:38:38,153 --> 00:38:40,447 Miałem odkryć, gdzie je grzebie. 418 00:38:40,530 --> 00:38:42,991 Zobaczyłem mapę i… 419 00:38:43,074 --> 00:38:45,327 - Kto cię przysłał? - FBI. 420 00:38:45,410 --> 00:38:46,912 - FBI. - Tak. 421 00:38:46,995 --> 00:38:49,039 - Muszę przekazać wiadomość. - FBI? 422 00:38:49,122 --> 00:38:50,498 Tak. 423 00:38:50,582 --> 00:38:52,792 Zanim zapomnę, gdzie są ukryte ciała. 424 00:38:54,002 --> 00:38:55,879 Potem nie będę mógł pomóc rodzicom. 425 00:38:59,591 --> 00:39:00,926 Na nic się nie przydam. 426 00:39:02,510 --> 00:39:04,763 - Jesteś Jim? - Tak, Jimmy. 427 00:39:04,846 --> 00:39:06,890 - Tak. - Jimmy. 428 00:39:08,308 --> 00:39:12,270 Nigdy więcej nie mów mi o FBI. Słyszysz? 429 00:39:14,981 --> 00:39:17,776 - Odpowiadaj, kurwa. - Tak, rozumiem. 430 00:39:21,821 --> 00:39:24,115 Fajne papierowe autka. 431 00:39:24,199 --> 00:39:25,242 Macie ze 12 lat? 432 00:39:25,325 --> 00:39:26,326 Jedenaście. 433 00:39:27,410 --> 00:39:31,873 Larry je zrobił. To prawdziwy magik, jeśli chodzi o mechanikę. 434 00:39:36,169 --> 00:39:37,629 Dokąd poszedł twój tata? 435 00:39:39,381 --> 00:39:42,259 Chuj wie. Krąży i chleje. 436 00:39:43,885 --> 00:39:46,304 Zdejmuje zegarek z trupa, takie rzeczy. 437 00:39:46,388 --> 00:39:48,473 A twoja mama? Wciąż żyje? 438 00:39:48,557 --> 00:39:49,849 Tak, jest w środku. 439 00:39:49,933 --> 00:39:52,727 Ledwo chodzi. 440 00:39:52,811 --> 00:39:57,482 Ma w pokoju łóżko, kanapę i toaletę. 441 00:39:58,817 --> 00:40:00,277 Pasuje jej to. 442 00:40:00,360 --> 00:40:03,071 - Jest chora? - Tłusta. 443 00:40:07,951 --> 00:40:10,078 Jakie „straszne rzeczy”? 444 00:40:11,246 --> 00:40:13,999 Powiedziałeś: „Wszyscy robimy straszne rzeczy, nawet Larry”. 445 00:40:14,082 --> 00:40:15,917 Co to za rzeczy? 446 00:40:16,001 --> 00:40:17,836 Chcecie aresztować go za coś innego? 447 00:40:17,919 --> 00:40:19,462 Byłam ciekawa. 448 00:40:19,546 --> 00:40:22,799 Nigdy nie zrobiłaś niczego strasznego? Jesteś ponad to? 449 00:40:24,467 --> 00:40:28,138 Nie mówiłeś ogólnie. 450 00:40:29,764 --> 00:40:32,309 Mówiłeś o konkretnej rzeczy, którą zrobił Larry. 451 00:40:34,895 --> 00:40:35,896 Nie. 452 00:40:47,949 --> 00:40:54,164 Zabraliśmy kiedyś autostopowiczkę. Wiele lat temu. Z dziesięć, piętnaście. 453 00:40:55,582 --> 00:41:02,130 Upiła się. A ja chciałem, żeby Larry stracił z nią dziewictwo. 454 00:41:04,883 --> 00:41:05,884 No więc tak. 455 00:41:05,967 --> 00:41:08,345 Kiedy jej nie bolało, 456 00:41:08,428 --> 00:41:12,140 trochę się z nią zabawiłem, 457 00:41:12,224 --> 00:41:15,644 a potem przyszła kolej na Larry'ego. 458 00:41:17,687 --> 00:41:19,272 Dzieliliśmy namiot, 459 00:41:19,356 --> 00:41:21,775 nazajutrz mieliśmy w pobliżu rekonstrukcję. 460 00:41:22,567 --> 00:41:25,820 Byłem zbyt najebany, żeby wyjść z namiotu, 461 00:41:25,904 --> 00:41:29,491 więc uznałem, że przysnę, zanim Larry weźmie się do roboty. 462 00:41:33,328 --> 00:41:37,207 Wiecie, czasem dziewczyna mówi „nie”, chociaż jej ciało mówi „tak”. 463 00:41:37,290 --> 00:41:38,875 Wiesz, jak to jest, stary? 464 00:41:41,461 --> 00:41:46,049 Ale kiedy odmawiała Larry'emu, mówiła cholernie poważnie. 465 00:41:48,260 --> 00:41:52,305 Zobaczyłem go z nią w drugiej części namiotu. 466 00:41:53,890 --> 00:41:58,687 Wyglądał jak jakiś wilk. 467 00:41:59,896 --> 00:42:03,066 Tak jakby miał rozerwać jej gardło zębami. 468 00:42:06,611 --> 00:42:07,654 A on zamiast tego… 469 00:42:09,781 --> 00:42:11,074 uderzył ją kilka razy. 470 00:42:11,908 --> 00:42:13,159 Trochę ją podduszał. 471 00:42:13,868 --> 00:42:15,662 Napluł na nią. 472 00:42:18,790 --> 00:42:20,875 Wyzywał ją, aż doszedł. 473 00:42:24,504 --> 00:42:26,464 A ty co w tym czasie robiłeś? 474 00:42:27,799 --> 00:42:31,344 Byłem w szoku. 475 00:42:33,221 --> 00:42:35,223 Po wszystkim leżała tam, 476 00:42:35,307 --> 00:42:37,434 a ja zobaczyłem spojrzenie Larry'ego. 477 00:42:37,934 --> 00:42:39,352 Jakie spojrzenie? 478 00:42:39,436 --> 00:42:40,729 Takie, jakiego nie chce się widzieć. 479 00:42:45,233 --> 00:42:47,193 Powiedziałem: „Nie rób tego”. 480 00:42:48,111 --> 00:42:49,195 Larry spojrzał na mnie… 481 00:42:49,279 --> 00:42:51,114 Wiedział, o czym mówię. Ja też wiedziałem. 482 00:42:51,197 --> 00:42:54,159 I ta nieszczęsna dziewczyna też, kurwa, wiedziała. 483 00:43:04,711 --> 00:43:06,713 W końcu Larry stracił przytomność. 484 00:43:10,967 --> 00:43:12,260 Nie zmrużyłem już oka, 485 00:43:12,344 --> 00:43:14,804 w razie gdyby się obudził i wpadł na ten pomysł. 486 00:43:20,060 --> 00:43:24,439 Ale on po prostu spał i głośno chrapał. 487 00:43:26,483 --> 00:43:29,945 Następnego ranka dziewczyna pojechała dalej z jakimś motocyklistą. 488 00:43:33,573 --> 00:43:35,659 Zawsze czułem, że to zjebałem. 489 00:43:37,118 --> 00:43:41,248 Wprowadziłem go w seks w zły sposób, 490 00:43:41,331 --> 00:43:43,166 z niewłaściwą kobietą. Więc… 491 00:43:43,250 --> 00:43:45,835 Może dlatego polubił zabijanie ich? 492 00:43:48,380 --> 00:43:50,924 To nie uczyniło z twojego brata zabójcy. 493 00:43:51,007 --> 00:43:53,677 - Nie mówiłem, że jest zabójcą. - Ale wiedziałeś. 494 00:43:53,760 --> 00:43:56,137 - Nie wiedziałem. - Zawsze wiedziałeś. 495 00:44:09,776 --> 00:44:10,777 Gary. 496 00:44:13,989 --> 00:44:14,990 Gary. 497 00:44:20,245 --> 00:44:21,621 Jeśli twój brat wyjdzie 498 00:44:22,122 --> 00:44:23,873 i wróci tu, 499 00:44:24,916 --> 00:44:26,585 odzyska dawną pracę, 500 00:44:27,085 --> 00:44:29,045 a wszystko wróci do normalności… 501 00:44:32,132 --> 00:44:37,095 Czy zdołasz zarywać noce przez resztę życia, 502 00:44:37,178 --> 00:44:39,848 żeby pilnować brata? 503 00:45:20,096 --> 00:45:22,140 Hej, Jimmy. 504 00:45:22,224 --> 00:45:23,308 Chodź. Pomożemy ci. 505 00:45:24,559 --> 00:45:26,019 Dawaj. Idziemy. 506 00:45:28,188 --> 00:45:30,398 - Mieli mi powiedzieć, Jimmy. - Co? 507 00:45:30,482 --> 00:45:33,485 Byłem na urlopie. Mieli mi przekazać, gdybyś chciał mnie widzieć. 508 00:45:33,568 --> 00:45:34,569 Potrzebuję długopisu. 509 00:45:34,653 --> 00:45:37,781 Słuchaj, działania dr Hackett zostaną zbadane… 510 00:45:37,864 --> 00:45:39,824 - Nieważne. Potrzebuję długopisu! - Dobrze. 511 00:45:39,908 --> 00:45:42,619 - Jimmy, wszystko naprawimy. - Długopis. 512 00:45:45,997 --> 00:45:47,082 Pójdę po kartkę. 513 00:46:53,899 --> 00:46:55,150 Co oznaczają kropki? 514 00:46:56,943 --> 00:46:58,028 Ciała. 515 00:47:00,155 --> 00:47:01,156 Okej. 516 00:47:02,949 --> 00:47:05,035 To ciała. Było ich 21. 517 00:47:05,118 --> 00:47:06,786 - Miał mapę. - Hall miał mapę? 518 00:47:06,870 --> 00:47:09,873 Wszystkich ciał. Widziałem ją. Ta jest do niczego. 519 00:47:09,956 --> 00:47:11,166 Dobra. 520 00:47:11,750 --> 00:47:12,751 Jimmy. 521 00:47:16,504 --> 00:47:18,006 Użyjemy tej mapy, Jimmy. 522 00:47:19,174 --> 00:47:20,800 Zobaczymy, co da się zrobić. 523 00:47:21,384 --> 00:47:22,385 To pomoże. 524 00:47:31,269 --> 00:47:32,520 Użył dwóch pasków. 525 00:47:38,985 --> 00:47:39,986 Co? 526 00:47:45,909 --> 00:47:49,329 Przy Jessice Roach. Udusił ją dwoma spiętymi paskami. 527 00:47:55,627 --> 00:47:56,795 Opowiedział o tym? 528 00:48:00,215 --> 00:48:01,299 Szczegółowo. 529 00:48:06,721 --> 00:48:07,889 Co jeszcze mówił? 530 00:48:14,062 --> 00:48:17,691 Złożył ubrania Tricii Reitler i położył na wierzchu jej kolczyk. 531 00:48:25,657 --> 00:48:27,033 W takim razie mamy go. 532 00:48:29,077 --> 00:48:30,203 Ty go masz. 533 00:49:04,529 --> 00:49:07,991 Panie Keene, kiedy ostatnio stał pan przed sądem, 534 00:49:08,074 --> 00:49:10,160 zachowywał się pan arogancko. 535 00:49:11,202 --> 00:49:15,582 Nosił pan tę arogancję, tak jak inni noszą ubrania. 536 00:49:17,083 --> 00:49:18,293 Gdzie ona się podziała? 537 00:49:20,003 --> 00:49:21,254 Nie wiem, wysoki sądzie. 538 00:49:23,757 --> 00:49:26,843 Z notki pana Beaumonta wynika, 539 00:49:26,927 --> 00:49:28,637 że zostawił ją pan 540 00:49:28,720 --> 00:49:31,932 w piekle, do którego wkroczył pan w ramach tej sprawy. 541 00:49:36,311 --> 00:49:38,355 Sąd niniejszym łagodzi karę 542 00:49:38,438 --> 00:49:40,941 120 miesięcy za handel narkotykami. 543 00:49:41,024 --> 00:49:43,318 Złagodzenie jest pełne i bezwarunkowe, 544 00:49:43,401 --> 00:49:44,945 ze skutkiem natychmiastowym. 545 00:49:47,822 --> 00:49:49,324 Jest pan wolny. 546 00:50:01,753 --> 00:50:02,754 Dziękuję. 547 00:50:14,891 --> 00:50:16,560 Nie wskazałem ciał. 548 00:50:18,937 --> 00:50:20,105 I tak wiele zrobiłeś. 549 00:50:24,276 --> 00:50:26,403 Chciałabym, żebyś kogoś poznał. 550 00:50:27,988 --> 00:50:29,197 Brian Miller, Jim. 551 00:50:32,158 --> 00:50:33,618 Zdobył pan pierwsze zeznanie. 552 00:50:34,828 --> 00:50:35,912 Znalazł pan… 553 00:50:37,080 --> 00:50:40,584 Jessikę Roach. Zgadza się. 554 00:50:41,501 --> 00:50:42,836 - Jessica. - Tak. 555 00:50:43,420 --> 00:50:44,421 Tak. 556 00:50:45,589 --> 00:50:47,757 Dziękuję za to, co zrobiłeś. 557 00:50:52,262 --> 00:50:54,472 Nie odkryłem, gdzie są pogrzebane. 558 00:50:55,473 --> 00:50:57,434 Zadbałeś o to, żeby nie było kolejnych. 559 00:51:08,862 --> 00:51:12,032 Zarzut, że zeznania wymuszono 560 00:51:12,115 --> 00:51:14,117 i że apelujący 561 00:51:14,200 --> 00:51:17,329 nie miał sprawności umysłowej, która pozwoliłaby mu zrozumieć zarzuty, 562 00:51:17,412 --> 00:51:19,414 nie znalazł potwierdzenia. 563 00:51:20,999 --> 00:51:22,584 Ponadto druga strona, 564 00:51:22,667 --> 00:51:25,879 bazując na istniejących sprawach i dowodach, 565 00:51:25,962 --> 00:51:29,424 przedstawiła kolejne źródła, które potwierdzają, 566 00:51:29,507 --> 00:51:31,927 że apelujący znał szczegóły zbrodni, do których się przyznał, 567 00:51:32,010 --> 00:51:35,639 które mógł znać tylko sprawca. 568 00:51:36,765 --> 00:51:41,353 Decyzją tego sądu wyrok sądu karnego zostaje podtrzymany. 569 00:51:41,937 --> 00:51:44,356 Apelacja zostaje odrzucona. 570 00:51:44,856 --> 00:51:46,858 Proszę wyprowadzić więźnia 571 00:51:46,942 --> 00:51:49,986 i bezzwłocznie zabrać go tam, gdzie jego miejsce. 572 00:51:50,528 --> 00:51:51,863 Koniec rozprawy. 573 00:52:07,546 --> 00:52:13,176 PO ODRZUCENIU APELACJI HALL PRÓBOWAŁ POPEŁNIĆ SAMOBÓJSTWO. 574 00:52:13,260 --> 00:52:16,721 BEZSKUTECZNIE. 575 00:52:33,530 --> 00:52:34,781 - Widzisz go? - Widzę. 576 00:52:51,089 --> 00:52:52,090 Hej. 577 00:53:02,851 --> 00:53:03,977 28 LISTOPADA 2004 578 00:53:04,060 --> 00:53:06,062 BIG JIM KEENE ZMARŁ NA ATAK SERCA. 579 00:53:07,230 --> 00:53:09,983 PIĘĆ LAT PO TYM, JAK JEGO SYN ODZYSKAŁ WOLNOŚĆ. 580 00:53:13,570 --> 00:53:14,571 Dziękuję. 581 00:54:09,918 --> 00:54:10,919 Wszystko okej? 582 00:54:13,672 --> 00:54:14,881 Nie mogę spać. 583 00:54:16,967 --> 00:54:19,219 Kiedy śpię, jest tak, jakbym nie spał. 584 00:54:19,302 --> 00:54:22,138 To przez bezdech, Larry. Powinni cię leczyć. 585 00:54:25,392 --> 00:54:26,685 Co można zrobić? 586 00:54:27,352 --> 00:54:31,231 Powiedz, żeby cię leczyli. Uznali to za element przyczyniający. 587 00:54:32,732 --> 00:54:33,817 Przyczy… 588 00:54:36,778 --> 00:54:38,405 Przyczynę próby samobójczej. 589 00:54:39,281 --> 00:54:41,658 Co? Nie dlatego to zrobiłem. 590 00:54:42,993 --> 00:54:44,286 To dlaczego? 591 00:54:50,292 --> 00:54:53,128 - To nie jest miejsce dla mnie. - Owszem, jest. 592 00:54:53,211 --> 00:54:55,088 Nie zasługuję na tę niespra… 593 00:54:57,007 --> 00:54:59,426 „Owszem, jest?”. Co? 594 00:55:00,010 --> 00:55:01,011 Zasługujesz. 595 00:55:01,511 --> 00:55:05,015 Wszystko ci się pomieszało w głowie. To cię pożera. 596 00:55:06,850 --> 00:55:07,893 Co? 597 00:55:09,394 --> 00:55:11,605 - Te dziewczynki, Larry. - Nie. 598 00:55:11,688 --> 00:55:13,148 - Dziewczynki. Tak. - Nie. 599 00:55:13,231 --> 00:55:16,359 Musisz powiedzieć ludziom, co zrobiłeś. Musisz się oczyścić. 600 00:55:20,113 --> 00:55:23,867 Jesteś moim bratem. 601 00:55:25,160 --> 00:55:29,289 I cię zawiodłem. Nie opiekowałem się tobą, jak należy. 602 00:55:31,082 --> 00:55:35,378 Słuchaj, kiedy… kiedy masz grypę, powinienem ci dać leki. 603 00:55:35,921 --> 00:55:39,507 Kiedy się przeziębisz, powinienem podzielić się z tobą kocem. 604 00:55:40,091 --> 00:55:41,718 Jeśli myślisz w pojebany sposób, 605 00:55:41,801 --> 00:55:43,720 powinienem pomóc ci nie robić złych rzeczy. 606 00:55:43,803 --> 00:55:45,972 Nie. Nie, nie. 607 00:55:46,514 --> 00:55:49,476 Nie, Gary. Nie ty. 608 00:55:52,145 --> 00:55:53,146 Ja… 609 00:55:57,692 --> 00:55:58,693 Słuchaj, ja… 610 00:56:01,571 --> 00:56:03,531 Musisz postąpić, jak należy, Larry. 611 00:56:07,661 --> 00:56:08,954 Nie dla nich. 612 00:56:09,496 --> 00:56:11,957 Nie dla nich, dla ciebie. 613 00:56:14,501 --> 00:56:16,586 Ten jebany koszmar się nie skończy… 614 00:56:17,712 --> 00:56:19,673 Dopóki to się nie stanie. 615 00:56:20,882 --> 00:56:21,883 Gary. 616 00:56:25,845 --> 00:56:27,347 Nie ty, Gary. 617 00:56:27,430 --> 00:56:31,434 Proszę. Hej. Proszę. 618 00:56:33,270 --> 00:56:34,563 Pozwól mi sobie pomóc. 619 00:56:42,612 --> 00:56:45,782 Nasz lot do Grand Rapids 620 00:56:45,865 --> 00:56:48,535 potrwa około 55 minut. 621 00:56:48,618 --> 00:56:50,704 Kapitan wyłączył znak zapięcia pasów, 622 00:56:50,787 --> 00:56:52,914 więc proszę się rozluźnić i cieszyć się lotem. 623 00:57:03,091 --> 00:57:04,551 Podać coś panu? 624 00:57:05,927 --> 00:57:07,304 Wódka z wodą sodową, proszę. 625 00:57:31,119 --> 00:57:32,120 Z cytryną czy limonką? 626 00:57:33,163 --> 00:57:34,164 Z cytryną. 627 00:57:36,875 --> 00:57:37,959 Większość osób wybiera limonkę. 628 00:57:41,630 --> 00:57:43,006 Jestem buntownikiem. 629 00:57:44,174 --> 00:57:45,300 Niegrzeczny chłopiec. 630 00:57:46,885 --> 00:57:48,345 Próbuję się nawrócić. 631 00:57:50,222 --> 00:57:51,389 Nieprawda. 632 00:57:53,683 --> 00:57:54,893 Jak ci na imię? 633 00:57:54,976 --> 00:57:56,478 Tori. Przez „i”. 634 00:57:58,230 --> 00:58:00,941 Jimmy. Przez „y”. 635 00:58:02,734 --> 00:58:04,027 Miło cię poznać, Jimmy. 636 00:58:04,903 --> 00:58:06,655 Miło cię poznać, Tori przez „i”. 637 00:59:03,962 --> 00:59:07,257 OSTATECZNIE GARY HALL PRZEKONAŁ BRATA 638 00:59:07,340 --> 00:59:09,551 DO PRZYZNANIA SIĘ DO 15 ZABÓJSTW. 639 00:59:11,970 --> 00:59:16,766 LARRY HALL SZYBKO WYCOFAŁ TYCH 15 ZEZNAŃ. 640 00:59:19,311 --> 00:59:20,520 JAK DOTĄD 641 00:59:20,604 --> 00:59:23,231 NIE ODKRYTO ŻADNEGO Z CIAŁ. 642 00:59:25,400 --> 00:59:27,110 PO WYJŚCIU Z WIĘZIENIA SPRINGFIELD 643 00:59:27,193 --> 00:59:29,487 JIMMY KEENE ROZPOCZĄŁ UDANĄ KARIERĘ W BIZNESIE. 644 00:59:31,823 --> 00:59:34,451 WCIĄŻ POMAGA ORGANOM ŚCIGANIA W SPORZĄDZANIU 645 00:59:34,534 --> 00:59:37,120 PROFILI PSYCHOLOGICZNYCH SERYJNYCH MORDERCÓW. 646 00:59:39,539 --> 00:59:41,374 LARRY HALL PRZEBYWA W WIĘZIENIU. 647 00:59:41,458 --> 00:59:44,836 DO KOŃCA ŻYCIA NIE MA SZANS NA ZWOLNIENIE WARUNKOWE. 648 01:00:10,904 --> 01:00:12,989 OPARTE NA KSIĄŻCE JAMESA KEENE'A I HILLELA LEVINA 649 01:00:41,851 --> 01:00:43,853 NAPISY: MARIA ZAWADZKA-STRĄCZEK42294

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.