Afrikaans
Akan
Albanian
Amharic
Arabic
Armenian
Azerbaijani
Basque
Belarusian
Bemba
Bengali
Bihari
Bosnian
Breton
Bulgarian
Cambodian
Catalan
Cebuano
Cherokee
Chichewa
Chinese (Simplified)
Chinese (Traditional)
Corsican
Croatian
Czech
Danish
Dutch
Esperanto
Estonian
Ewe
Faroese
Filipino
Finnish
French
Frisian
Ga
Galician
Georgian
German
Greek
Guarani
Gujarati
Haitian Creole
Hausa
Hawaiian
Hebrew
Hindi
Hmong
Hungarian
Icelandic
Igbo
Indonesian
Interlingua
Irish
Japanese
Javanese
Kannada
Kazakh
Kinyarwanda
Kirundi
Kongo
Korean
Krio (Sierra Leone)
Kurdish
Kurdish (Soranî)
Kyrgyz
Laothian
Latin
Latvian
Lingala
Lithuanian
Lozi
Luganda
Luo
Luxembourgish
Macedonian
Malagasy
Malay
Malayalam
Maltese
Maori
Marathi
Mauritian Creole
Moldavian
Mongolian
Myanmar (Burmese)
Montenegrin
Nepali
Nigerian Pidgin
Northern Sotho
Norwegian
Norwegian (Nynorsk)
Occitan
Oriya
Oromo
Pashto
Persian
Polish
Portuguese (Brazil)
Portuguese (Portugal)
Punjabi
Quechua
Romanian
Romansh
Runyakitara
Russian
Samoan
Scots Gaelic
Serbian
Serbo-Croatian
Sesotho
Setswana
Seychellois Creole
Shona
Sindhi
Sinhalese
Slovak
Slovenian
Somali
Spanish
Spanish (Latin American)
Sundanese
Swahili
Swedish
Tajik
Tamil
Tatar
Telugu
Thai
Tigrinya
Tonga
Tshiluba
Tumbuka
Turkish
Turkmen
Twi
Uighur
Ukrainian
Urdu
Uzbek
Vietnamese
Welsh
Wolof
Xhosa
Yiddish
Yoruba
Zulu
Siemka.
Siema.
Co tam?
W porządku. Co tu robisz?
Pomyślałem, że fajnie będzie się spotkać.
Widzę, że serio chcesz zostać panem od WF-u.
Tak.
Miałeś być gwiazdą NHL.
Niko, mamy biznes do dokończenia. Musimy się tym zająć.
Obiecałeś spłacić nasze długi, kiedy ja 3 lata siedziałem.
Tak, ale wyskoczyły różne sprawy.
Wiesz, co będzie, kiedy mój ojciec się dowie.
Niech to szlag!
Niko...
Chodź, przejedziemy się w jedno miejsce.
Mieliśmy tylko... spłacić nasze długi,
żebym mógł zacząć z czystą kartą.
Ale Jape wszystko spieprzył.
Po prostu nic mu nie mów.
Nie taka był umowa. Rozumiesz?
Nie bądź takim pieprzonym...
- I co? - Koleś popełnia wielki błąd.
Jape, odpuść.
Nie.
Jedź za nim.
Co?
Ty byłeś kierowcą.
Jape, nie możemy po prostu wracać?
Podjedź tam.
Byłeś tylko kierowcą.
Petaja!
Czego chcesz?
To była pomoc w zabójstwie.
Zdajesz sobie sprawę, co zrobiłeś?
Gdzie jest teraz Jape?
Nie wiem.
Kto wyczyścił jego dziuplę?
Znowu dałem ciała. Nie chcę, żeby to się odbiło na tobie.
Zgłoszę się na policję.
Czy zastrzeliłeś Marka Petaję?
- Zabiłeś go? - Nie.
Więc nie mów takich rzeczy.
Musisz się wziąć w garść.
Zostaniesz tu, póki Jape się nie znajdzie.
A jak się znajdzie?
Ja go znajdę.
DOBRA RODZINA
Pamiętasz Nika, kiedy był w tym wieku?
Za rzadko bywałam wtedy w domu.
Mogłaś mu poświęcać więcej czasu. Ja tak samo.
Nie możesz siebie obwiniać za decyzje Nika.
Nie.
Tylko tobie wolno.
Anno, jesteś dobrą matką.
Znasz przestępcę, Lefę Halmego?
Słucham?
Co o nim wiesz?
Trafiłem na niego w Google. Znasz go?
Z pracy. A co?
Tak tylko pytam. Nieważne.
Znalazłeś go?
Nie.
Czy to prawda, że zabił Petaję?
Tak.
To był Jape.
Co ten chłopak sobie myśli!
Tak, ktoś mu musiał pomóc.
Dowiedz się, kto z nim był.
Lefa i Tanner podzielili się miastem.
Byle drobiazg mógł wywołać wojnę.
Po co Tanner miałby wojować z Halmem? To by im obu psuło biznes.
To mógł być motyw zabójstwa Petaji.
Strzał padł z wozu Japego. Myślisz, że był w nim Tanner?
Wszystko możliwe.
Myślę, że trzeba pogadać z Tannerem.
Marko Petaja. Człowiek Lefy Halmego.
Zleciłeś jego zabójstwo?
Walisz prosto z mostu. Jak zawsze.
Twój konkurent siedzi.
Chcesz w tym czasie powiększyć swój rewir?
Znamy się z Lefą od 20 lat.
Toczycie ze sobą wojnę?
Nie ma żadnej wojny.
Wiesz, że syn Lefy zaginął?
Mam nadzieję, że nic mu się nie stało.
Coś jeszcze?
Nie. To wszystko.
Odezwij się do nas, jak ci się coś przypomni.
Ataki paniki to reakcja przeciążonego ciała i umysłu.
Zdarzały się już wcześniej?
Kilka razy. Jak możemy im przeciwdziałać?
Sprawdzonym leczeniem jest połączenie terapii i antydepresantów.
Czy Mikael nie jest na to za mały?
Czy przeżył coś traumatycznego, co może być źródłem tych ataków?
Kilka lat temu uczestniczył w poważnym wypadku.
Czy rozmawiali państwo z nim na ten temat?
Nie, on tego w ogóle nie pamięta.
Mikaelu? Pokazać ci, co robić, kiedy się zdenerwujesz?
Nie chcę.
Zróbmy to razem. Chodź, usiądź przy mnie.
Dobrze.
Palce...
krzyżujemy ramiona...
i przytulamy siebie.
Można się też poklepać.
Serio powiesz szefowej, że Tanner zlecił zabójstwo Petaji?
W czym problem? To główna linia śledztwa.
Masz doskonałą reputację,
ale teraz zachowujesz się czasem jak amatorka.
Oskarżasz mnie o coś?
Jeśli tak, powiedz mi to wprost.
Albo nic nie mów.
Co sądzisz o naszej wizycie?
To wcale nie jest dziwne ani straszne, że się rozmawia...
Co tu robisz?
Masz moje pieniądze?
Zostaw nas w spokoju.
Więc powiem Lefie Halmemu o Japem i Niku.
Czekaj, załatwię to.
To duża kwota. Potrzebuję więcej czasu.
Masz fajnego syna.
Zegar tyka, Valli.
Co masz?
Powinieneś sprawdzić syna Anny Valli.
Dzięki.
Henrik...
Henrik.
- Nie mogłem uratować Nika. - Uspokój się.
To tylko sen.
Muszę się napić wody.
Technicy zbadali piguły znalezione w dziupli Halmego.
To ten sam towar, którym Jape dilował z twoim synem.
Dlaczego mi nie powiedziałaś, że się znali?
Sama nie wiedziałam, dopóki nie wpadli.
W tej sprawie było tuzin podejrzanych w podobnym wieku.
Niko miał przy sobie dragi, więc on został skazany.
Odpokutował swoje. Zmienił się. Nie chcę go do tego mieszać.
Trzeba z nim pogadać.
Po co?
Może wie coś o Japem.
Nie utrzymują kontaktu.
Jesteś jego matką. Na pewno nie mówi ci wszystkiego.
Na przykład, z kim się zadaje.
Niko jest za granicą.
Kiedy wraca?
Dowiem się.
Będzie łatwiej prowadzić to śledztwo, jeśli będziesz mi wszystko mówić.
A gdyby w tej historii był ktoś, kto wie za dużo
- i zagraża twojemu bohaterowi? - Gliniarz?
Albo ktoś z półświatka. Policja ma procedury, a bandyci nie.
Jakiś przykład?
Szantaż. Bohater popełnił zbrodnię i ktoś o tym wie.
Gdyby ktoś mnie szantażował, nie zapłaciłabym.
Nie mam nic do ukrycia.
A... gdyby nie chodziło wyłącznie o ciebie?
Wyobraź sobie, że masz rodzinę. Dziecko.
I że ktoś z twoich bliskich może zginąć.
Jak byś wyszła z takiej opresji?
Wrobiłabym kogoś innego.
WYŚLIJ SMS NA TEN NUMER
KIM JESTEŚ?
POTĘŻNYM KACZOREM
Zostanę Potężnym Kaczorem.
GDZIE JESTEŚ?
LEPIEJ, ŻEBYŚ NIE WIEDZIAŁ.
FACET Z BARU MNIE SZANTAŻUJE.
OJCIEC RODZINY ZABITY W WOJNIE GANGÓW
Prowadzisz to śledztwo, prawda?
Tak.
Naprawdę to były porachunki bandytów?
Zaczyna na to wyglądać.
Podejrzewacie kogoś?
Nie mogę o tym mówić.
Wiesz przecież.
Mówicie o mnie?
Nie.
Działo cię dzisiaj coś ciekawego?
Nie.
Migu, pokażesz, czego się dziś nauczyliśmy?
Tak.
To uścisk motyla.
Będę tak robił, kiedy się przestraszę.
Czy Pinokio nie umarł w brzuchu wieloryba?
Naprawdę wcale tam nie umarł.
To była tylko... metafora.
Co to znaczy?
Pinokio był niegrzeczny.
Musiał się nauczyć odpowiedzialności za swoje czyny.
Trafił do brzucha wieloryba, żeby się odrodzić.
Tylko tak mógł dorosnąć
i stać się prawdziwym chłopcem, który odróżnia dobro od zła.
A teraz śpij.
Jestem wykończona.
Kładę się.
Dobranoc.
Przyznaję, że zaskoczył mnie twój telefon.
Ile to minęło? 20 lat?
Muszę z kimś porozmawiać.
O moim synu.
Wpakował się...
W kłopoty.
Nie wiem, co robić.
Jeśli trafi do więzienia, nie będę mogła go chronić.
Obiecuję zrobić co w mojej mocy.
Wszystko będzie dobrze.
Co jest?
To Jape?
Dobra, przyjadę po ciebie.
Anno?
Śpij.
Co się stało?
Jadę do pracy. Śpij.
Na pewno Jape.
Tak.
Kto inny by się odważył zabić syna Lefy Halmego?
Kto miałby motyw?
Tylko Tanner.
Błądzimy po omacku.
Halo?
Mam pieniądze.
Całe 50?
Tak.
Przywieź.
Mogę dopiero wieczorem.
Grasz na czas?
Nie. Jestem w pracy.
W porządku. O dziewiątej.
Dobrze.
MA NARKOTYKI W BARZE
Jak to zrobili?
- Lefa... - Powiedzcie.
Nóż? Pistolet? Jak?
Czekamy na raport laboratorium.
Został zastrzelony.
Kto?
Macie podejrzanego?
- Trwa śledztwo. Nie możemy... - Tak, tak.
Chcę go zobaczyć.
Załatwię to.
Co cię łączy z Lefą?
Wychowywaliśmy się na jednym osiedlu.
Połowa dzieciaków już nie żyje albo siedzi.
To przyjaciel z dzieciństwa...
czy może ktoś więcej?
To było milion lat temu.
Ja poszłam na prawo a Lefa...
Wiemy, jak skończył.
Potem poznałam Henrika.
Chcę cię całą.
Nie możemy wrócić do tego, co było w liceum.
Dlaczego?
Jestem policjantką.
Złą policjantką.
Stać! Policja!
Mam informację o dilerze narkotyków. Nie chcę podawać nazwiska.
Dobry wieczór.
Tak?
Jestem doradcą finansowym.
Nie rozumiem, o co chodzi.
O to, że żona nie ma pracy a twoja pensja nie starcza na kredyt.
Mogę ci pomóc.
Próbujesz mnie przekupić?
Powiedzmy, że...
wynagradzalibyśmy ci pewne usługi.
Spływaj, bo zaraz cię skuję.
Przemyśl to.
To nie mój towar! Mogę udowodnić, że nie mój!
Nie macie prawa. Nie macie podstaw! Puśćcie mnie!
Dziękuję, że przyjechałaś.
Miło, że poprosiłeś.
- Co? - Przypomniał mi się twój wykład.
Który?
Powiedziałeś...
że jak się złamie jedną zasadę...
z kolejnymi jest już łatwiej.
Mówiłem to, żeby przestrzec... nie zachęcić.
Chyba twoja taksówka.
Więc powinnam już iść.
Kto to zrobił?
Kto?
Musisz cierpliwie zaczekać.
Masz syna.
Czy gdyby on tam leżał...
czekałabyś cierpliwie?
Bardzo mi przykro.
Wiesz coś, prawda?
Mógłbym cię zmusić do mówienia.
Ale wolę, żebyś mi powiedziała, kto to zrobił...
bo ci na mnie zależy.
Wiem, że ci zależy.
Znaleźliśmy pistolet, od którego zginął Jape.
Tekst Dariusz Rogalski
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.