Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:20,760 --> 00:00:23,120
Nigdy wcześniej nie byłam
na pokazie mody.
2
00:00:23,160 --> 00:00:24,560
To takie ekscytujące.
3
00:00:24,600 --> 00:00:29,440
Moja ulubiona projektantka,
Violet Oliver, w moim domu!
4
00:00:30,800 --> 00:00:33,680
To prawdziwy honor
was tu gościć, Pascal.
5
00:00:33,720 --> 00:00:35,960
Cóż, twój piękny dom
jest idealnym miejscem
6
00:00:36,000 --> 00:00:37,440
na jej końcową kolekcję.
7
00:00:37,480 --> 00:00:39,660
Moja żona jest zachwycona,
a jeśli ona jest szczęśliwa,
8
00:00:39,700 --> 00:00:40,840
to ja też.
9
00:00:40,880 --> 00:00:44,040
To moja ulubiona
projektantka.
10
00:00:44,080 --> 00:00:48,040
Sposób, w jaki powraca do
historii, by stworzyć nowe projekty,
11
00:00:48,080 --> 00:00:49,680
to takie inspirujące.
12
00:00:49,720 --> 00:00:51,440
Nigdy o niej nie słyszałam.
13
00:00:51,480 --> 00:00:53,040
O, ja tak.
14
00:00:53,080 --> 00:00:55,400
Zeszłego roku kupiłem
jej całą letnią kolekcję.
15
00:00:55,440 --> 00:00:56,840
Przestań!
16
00:00:56,880 --> 00:00:59,800
To nie tak ekscytujące,
jak sobie wyobrażasz, Dominicu,
17
00:00:59,840 --> 00:01:02,320
mieć dom pełen modelek.
18
00:01:02,360 --> 00:01:04,640
- Naprawdę?
- Bardzo wymagające.
19
00:01:04,680 --> 00:01:07,560
A ta Violet... Hmm!
Nigdy więcej.
20
00:01:07,600 --> 00:01:09,960
Cii, Jeremy.
Violet zaraz wyjdzie.
21
00:01:10,000 --> 00:01:11,480
O boże.
22
00:01:12,680 --> 00:01:14,120
Huura!
23
00:01:19,840 --> 00:01:22,120
Brawo!
24
00:01:38,200 --> 00:01:41,840
Dziękuję. Dziękuję,
że jesteście tu dziś.
25
00:01:41,880 --> 00:01:46,240
Mam nadzieję, że kolekcja
spodobała się wam tak jak mnie.
26
00:01:46,280 --> 00:01:47,520
Tak!
27
00:01:47,560 --> 00:01:51,120
Całe życie marzyłam
o tej kolekcji.
28
00:01:57,000 --> 00:01:58,760
Panie i panowie,
to tylko usterka.
29
00:01:58,800 --> 00:02:01,240
Och...
30
00:02:07,320 --> 00:02:10,840
♫ Do you remember the first time
31
00:02:10,880 --> 00:02:15,080
♫ That my eyes set on you
32
00:02:16,840 --> 00:02:20,120
♫ Your smile came from nowhere
33
00:02:20,160 --> 00:02:24,520
♫ For sometime never
Or sometime soon
34
00:02:26,880 --> 00:02:29,800
♫ The road is a long one
35
00:02:29,840 --> 00:02:34,200
♫ I was only passing through
36
00:02:37,240 --> 00:02:40,680
♫ I was only passing through. ♫
37
00:02:40,890 --> 00:02:43,890
Zagadki Madame Blanc S03E04
Tłumaczenie: YellowDot
38
00:02:48,120 --> 00:02:49,200
Dom, dzwoń po karetkę.
39
00:02:49,218 --> 00:02:50,918
Jestem lekarzem.
40
00:02:54,300 --> 00:02:56,300
Nadal oddycha.
41
00:02:56,840 --> 00:02:58,040
- Ach!
- Kochanie...
42
00:02:58,080 --> 00:02:59,840
- Pokaz!
- Kogo obchodzi pokaz?
43
00:02:59,880 --> 00:03:00,920
- Żyjesz.
- Aał!
44
00:03:00,960 --> 00:03:02,720
Tak, oczywiście.
Jesteś obolała.
45
00:03:02,760 --> 00:03:05,000
Zaczekamy na karetkę, dobrze?
46
00:03:05,040 --> 00:03:06,600
Tak, już jest w drodze.
47
00:03:06,640 --> 00:03:08,080
Nie potrzebuję karetki.
48
00:03:08,120 --> 00:03:10,600
- Wszystko dobrze?
- Proszę odwołać karetkę.
49
00:03:10,640 --> 00:03:11,840
Nie chcę zamieszania.
50
00:03:11,880 --> 00:03:13,040
Wszystko będzie dobrze,
51
00:03:13,080 --> 00:03:15,760
ale mądrze by było,
gdybyś się nie ruszała,
52
00:03:15,800 --> 00:03:17,160
bym mogła skończyć badanie.
53
00:03:17,200 --> 00:03:19,800
Nie, lekarz ma rację.
To był niezły upadek.
54
00:03:19,840 --> 00:03:21,320
A ty jesteś?
55
00:03:21,360 --> 00:03:22,960
Och, Jean.
56
00:03:23,000 --> 00:03:24,240
A to jest Dom.
57
00:03:24,280 --> 00:03:27,160
Jesteśmy przyjaciółmi
Jeremy'ego i Judith.
58
00:03:27,200 --> 00:03:28,800
Proszę. Wypij to.
59
00:03:28,840 --> 00:03:30,120
Och...
60
00:03:31,520 --> 00:03:33,400
Tak się cieszę,
że nie umarłaś.
61
00:03:34,800 --> 00:03:37,760
Kochany, naprawdę
nie chcę karetki.
62
00:03:37,800 --> 00:03:39,760
Chcę tylko odpocząć.
63
00:03:39,800 --> 00:03:41,920
Wydobrzeję,
gdy się położę.
64
00:03:41,960 --> 00:03:43,920
Mogę coś zasugerować?
65
00:03:43,960 --> 00:03:46,880
Może lekarz cię zbada,
66
00:03:46,920 --> 00:03:49,440
a później odpoczniesz
w naszym zamku?
67
00:03:49,480 --> 00:03:51,440
Mamy sporo miejsca,
prawda, kochanie?
68
00:03:51,480 --> 00:03:52,880
Tak!
69
00:03:52,920 --> 00:03:54,320
Oczywiście.
70
00:03:54,360 --> 00:03:57,320
Och, dziękuję.
71
00:03:57,360 --> 00:03:59,480
To jest do zaakceptowania.
72
00:03:59,520 --> 00:04:01,760
Coż, w takim razie
odwołam karetkę.
73
00:04:01,800 --> 00:04:02,960
Tak, my...
74
00:04:04,080 --> 00:04:06,520
Uch...
Okryj tym ramiona.
75
00:04:06,560 --> 00:04:09,960
Właśnie tak. Och, biedactwo!
To musiał być taki szok.
76
00:04:13,480 --> 00:04:16,960
Potrzebujemy czegoś
mocniejszego. Za mną.
77
00:04:18,200 --> 00:04:20,000
Musisz mi pomóc.
78
00:04:20,040 --> 00:04:22,400
- O co chodzi?
- Ktoś mnie popchnął.
79
00:04:22,440 --> 00:04:23,840
Co?!
80
00:04:23,880 --> 00:04:27,280
Ktoś próbuje mnie zabić.
81
00:04:27,320 --> 00:04:29,120
Więc musimy wezwać policję.
82
00:04:29,160 --> 00:04:30,760
Nie możemy!
83
00:04:30,800 --> 00:04:34,000
Jeśli ktoś próbuje cię
zabić, koniecznie musimy!
84
00:04:34,040 --> 00:04:36,360
Kolekcja niedługo
trafi do sklepów.
85
00:04:36,400 --> 00:04:38,880
Skandal nas zabije.
86
00:04:38,920 --> 00:04:41,320
Mam przyjaciółkę,
która nam pomoże.
87
00:04:41,360 --> 00:04:44,080
- Nie policja.
- Nie, nie. Poznałaś ją.
88
00:04:44,120 --> 00:04:46,000
Handluje antykami,
89
00:04:46,040 --> 00:04:48,200
ale jest dobra
w rozwiązywaniu spraw.
90
00:04:48,240 --> 00:04:49,880
Jeśli uważasz,
że może pomóc...
91
00:04:49,920 --> 00:04:51,640
Rano do niej zadzwonię.
92
00:04:51,680 --> 00:04:53,840
- Chodź. Musisz się położyć.
- Wiem.
93
00:05:03,680 --> 00:05:06,880
- Spójrz na tę twarzyczkę.
- Ciiii!
94
00:05:06,920 --> 00:05:09,400
To sztuka.
95
00:05:09,440 --> 00:05:13,040
Antyczna sztuka polewania.
96
00:05:13,080 --> 00:05:14,960
Jestem zdziwiony,
że o niej nie słyszałaś.
97
00:05:15,000 --> 00:05:17,520
Cóż, mówiłam, że jeśli
pomożesz mi z tym towarem,
98
00:05:17,560 --> 00:05:18,840
to zrobię ci śniadanie.
99
00:05:18,880 --> 00:05:21,720
Tak, ale nie mówiłaś,
że to będzie
100
00:05:21,760 --> 00:05:23,360
najlepsze śniadanie
we wszechświecie.
101
00:05:25,400 --> 00:05:27,240
A to co do licha?
102
00:05:27,280 --> 00:05:32,000
To kolejny przedmiot do
pokoju fantasmagorii Jeremy'ego.
103
00:05:32,040 --> 00:05:33,040
Jakiego pokoju?
104
00:05:33,080 --> 00:05:34,800
Fantasmagorii.
105
00:05:34,840 --> 00:05:37,520
Handlarze mówią tak
na naprawdę dziwaczną kolekcję.
106
00:05:37,560 --> 00:05:40,600
- A taką ma Jeremy.
- Tak.
107
00:05:40,640 --> 00:05:42,280
I co to jest?
108
00:05:42,320 --> 00:05:43,920
Syberyjskie okulary.
109
00:05:43,960 --> 00:05:47,160
- Gogle na śnieg.
- Okul...? Nie.
110
00:05:50,040 --> 00:05:51,120
O, łał.
111
00:05:52,560 --> 00:05:54,380
Miałem powiedzieć,
że widziałem już wszystko,
112
00:05:54,420 --> 00:05:55,920
ale nic w nich nie widzę.
113
00:05:55,960 --> 00:05:58,120
Używali ich także szamani.
114
00:05:58,160 --> 00:06:00,000
Hmm! Idealne dla Judith.
115
00:06:03,120 --> 00:06:04,120
Och, to Judith.
116
00:06:04,160 --> 00:06:05,160
Och!
117
00:06:08,720 --> 00:06:09,920
Halo?
118
00:06:11,880 --> 00:06:13,600
Co?
119
00:06:13,640 --> 00:06:15,840
Ok... Tak.
120
00:06:15,880 --> 00:06:18,360
Dob... Uspokój się, Judith.
121
00:06:18,400 --> 00:06:19,640
Już jedziemy.
122
00:06:21,320 --> 00:06:22,640
Łap naleśniki.
123
00:06:22,680 --> 00:06:24,960
Musimy rozwiązać
próbę morderstwa.
124
00:06:28,680 --> 00:06:33,240
- Ach! Bonjour, Glorio.
- Bonjour.
125
00:06:33,280 --> 00:06:35,440
Chciałam sprawdzić, czy
moja bransoletka jest gotowa.
126
00:06:35,480 --> 00:06:37,080
Zaraz sprawdzę.
127
00:06:40,240 --> 00:06:41,480
Świetny sklep.
128
00:06:43,040 --> 00:06:44,360
Merci.
129
00:06:45,520 --> 00:06:48,520
- Jestem Cooper. Miło poznać.
- Spotkaliśmy się już?
130
00:06:49,960 --> 00:06:51,760
Nie sądzę.
131
00:06:51,800 --> 00:06:53,560
Chyba że mam sobowtóra.
132
00:06:53,600 --> 00:06:56,000
Podwójny ty?
Ale mam szczęście.
133
00:06:56,040 --> 00:06:57,640
Możesz wrócić za godzinę?
134
00:06:57,680 --> 00:06:59,080
Kolejna partia napraw
135
00:06:59,120 --> 00:07:00,680
z warsztatu będzie
tu do tej pory.
136
00:07:00,720 --> 00:07:02,560
Och, jestem dziś
dość zajęta.
137
00:07:02,600 --> 00:07:05,040
Bez obaw.
Odbiorę ją za ciebie.
138
00:07:05,080 --> 00:07:06,440
Ach!
139
00:07:06,480 --> 00:07:08,400
Jak mogłam sobie
radzić bez ciebie?
140
00:07:09,640 --> 00:07:11,880
Do zobaczenia później.
141
00:07:11,920 --> 00:07:13,580
Nie ze mną, ale z Cooperem.
142
00:07:14,720 --> 00:07:16,880
- Pa!
- Pa!
143
00:07:20,960 --> 00:07:24,280
Ktoś przyłożył swoją
pięść do mojego krzyża,
144
00:07:24,320 --> 00:07:26,960
i dlatego spadłam z balkonu.
145
00:07:27,000 --> 00:07:29,280
- Jesteś pewna?
- Absolutnie.
146
00:07:29,320 --> 00:07:30,760
Hmm, ok.
147
00:07:30,800 --> 00:07:34,560
Kto jeszcze był z tobą
na balkonie?
148
00:07:34,600 --> 00:07:37,440
Tylko młoda modelka,
która weszła drugą stroną.
149
00:07:37,480 --> 00:07:39,640
- Pracowałaś z nią wcześniej?
- Nie, nie.
150
00:07:39,680 --> 00:07:42,520
Jak zwykle, wybrałem
dla Violet najlepsze modelki,
151
00:07:42,560 --> 00:07:43,780
ale to ona ma
ostatnie zdanie.
152
00:07:43,920 --> 00:07:45,320
Jak ma na imię?
153
00:07:45,360 --> 00:07:47,840
Um, Noemie, chyba.
154
00:07:47,880 --> 00:07:50,880
Ale z jakiego powodu
miałaby skrzywdzić Violet?
155
00:07:50,920 --> 00:07:53,080
Młode dziewczęta
bywają bardzo zazdrosne.
156
00:07:53,120 --> 00:07:55,360
Zgadzam się całkowicie.
157
00:07:55,400 --> 00:07:58,160
Moja linia szczęki wzbudza
zazdrość w salonie paznokci,
158
00:07:58,200 --> 00:08:01,040
a żadna z tych dziewczyn
nie ma 18-tki.
159
00:08:01,080 --> 00:08:03,380
Gdy byłam młoda, bardziej
interesowało mnie wykształcenie
160
00:08:03,420 --> 00:08:06,280
- niż to, jak wyglądam.
- A gdzie studiowałaś?
161
00:08:06,320 --> 00:08:08,160
W Loughborough.
Włókiennictwo.
162
00:08:08,200 --> 00:08:10,800
Tam mnie wypatrzył
scout modeli.
163
00:08:10,840 --> 00:08:12,520
Prezentowałam swoje
projekty,
164
00:08:12,560 --> 00:08:14,800
a za chwilę byłam
na okładce brytyjskiego "Elle".
165
00:08:14,840 --> 00:08:16,000
Reszta jest historią.
166
00:08:16,040 --> 00:08:17,960
Jak cudnie.
167
00:08:18,000 --> 00:08:19,320
Och.
168
00:08:20,800 --> 00:08:24,240
Z pewnością nie było
nikogo innego
169
00:08:24,280 --> 00:08:25,760
wtedy na balkonie.
170
00:08:26,400 --> 00:08:30,040
Ooch! Chyba widziałem
tam kierowniczkę planu.
171
00:08:30,080 --> 00:08:32,880
- Lucię?
- Skąd wiesz, że to ona?
172
00:08:32,920 --> 00:08:36,200
Miała napis "kierownik
planu" na koszulce.
173
00:08:36,240 --> 00:08:38,600
- Jesteś pewien?
- Absolutnie.
174
00:08:38,640 --> 00:08:42,320
Musiał być tam ktoś,
by naprawić światła! Ha!
175
00:08:42,360 --> 00:08:44,160
Lucia nie mogła mnie popchnąć.
176
00:08:44,200 --> 00:08:46,040
Nie, jest taka miła
i lojalna.
177
00:08:46,080 --> 00:08:48,480
- Niczym rodzina.
- Tak.
178
00:08:48,520 --> 00:08:51,000
Czy może się ze mną spotkać?
179
00:08:51,040 --> 00:08:54,800
I czy mogę prosić
o numer do tej modelki?
180
00:08:54,840 --> 00:08:56,440
Jasne.
181
00:08:56,480 --> 00:08:57,920
Nie będziemy
angażować policji,
182
00:08:57,960 --> 00:09:00,920
ale myślę, że
musimy porozmawiać
183
00:09:00,960 --> 00:09:03,240
z tymi paniami.
184
00:09:03,280 --> 00:09:04,840
Mm-hm.
185
00:09:08,320 --> 00:09:10,440
Mam dla ciebie niespodziankę.
186
00:09:10,480 --> 00:09:12,440
- Kradzione?
- Na pewno!
187
00:09:12,480 --> 00:09:13,560
No to co.
188
00:09:13,600 --> 00:09:16,120
Jutro instalują kran
z irlandzkim stoutem.
189
00:09:16,160 --> 00:09:19,200
Żartujesz!
Jesteś tu od pięciu minut.
190
00:09:19,240 --> 00:09:21,200
Myślę, że ludzie
będą się tu zjeżdżać,
191
00:09:21,240 --> 00:09:23,400
kiedy się dowiedzą, że
serwujemy hebanowy nektar.
192
00:09:23,440 --> 00:09:24,840
Tak.
193
00:09:25,158 --> 00:09:26,758
Kocham cię, Chantal Smith,
194
00:09:26,776 --> 00:09:29,276
dopilnuj, że dziś wygracie!
195
00:09:31,720 --> 00:09:34,640
Przepraszam.
To moja córka, Chantal.
196
00:09:34,680 --> 00:09:37,560
Ma 15 lat. Dziś ma
ważny mecz hokeja.
197
00:09:37,600 --> 00:09:39,920
- Jesteś Jean?
- Tak.
198
00:09:39,960 --> 00:09:41,400
Dziękuję, że przyszłaś.
199
00:09:41,440 --> 00:09:44,280
Widziałam cię na pokazie,
kiedy Violet upadła.
200
00:09:44,320 --> 00:09:47,040
- Miała tyle szczęścia.
- Tak.
201
00:09:47,080 --> 00:09:50,840
Pascal mówił, że macie
jakieś pytania.
202
00:09:50,880 --> 00:09:53,040
- Zgadza się.
- Jesteście z policji?
203
00:09:53,080 --> 00:09:56,480
Nie, jestem przyjaciółką Jeremy'ego
i Judith, która próbuje pomóc.
204
00:09:56,520 --> 00:09:58,000
A to jest Dom.
205
00:09:58,040 --> 00:10:00,320
- O, cześć.
- Cześć.
206
00:10:00,360 --> 00:10:02,480
Co chcecie wiedzieć?
207
00:10:02,520 --> 00:10:07,000
Pojawiły się dziwne informacje
w związku z upadkiem Violet.
208
00:10:07,040 --> 00:10:08,800
- Naprawdę?
- Tak.
209
00:10:08,840 --> 00:10:11,240
Twierdzi, że ktoś ją popchnął.
210
00:10:11,280 --> 00:10:12,520
Słucham?
211
00:10:12,560 --> 00:10:15,000
Gdzie byłaś, gdy upadła?
212
00:10:15,040 --> 00:10:17,360
Obserwowałam
z parteru.
213
00:10:17,400 --> 00:10:20,160
- Och...
- Jesteś tego pewna?
214
00:10:20,200 --> 00:10:21,800
Tak.
215
00:10:24,560 --> 00:10:26,440
Jakie jest twoje
oficjalne stanowisko?
216
00:10:26,480 --> 00:10:29,920
Jestem dyrektorem
firmy "Violet Oliver Holdings".
217
00:10:29,960 --> 00:10:32,520
- I kierownikiem planu?
- Kierownikiem każdego rodzaju.
218
00:10:32,560 --> 00:10:34,160
Och.
219
00:10:34,200 --> 00:10:35,800
Mogę być szczera?
220
00:10:35,840 --> 00:10:37,120
Oczywiście.
221
00:10:37,160 --> 00:10:40,403
Violet to pragnąca
uwagi i najbardziej
222
00:10:40,421 --> 00:10:43,400
teatralna osoba,
jaką poznałam.
223
00:10:43,440 --> 00:10:45,280
Uwielbiam ją,
224
00:10:45,320 --> 00:10:48,160
ale nauczyłam się
brać wszystko, co mówi,
225
00:10:48,200 --> 00:10:49,720
z przymrużeniem oka.
226
00:10:49,760 --> 00:10:52,000
Twierdzisz, że ona kłamie?
227
00:10:52,040 --> 00:10:54,480
Nie uważam, że
miała taki zamiar.
228
00:10:54,520 --> 00:10:58,000
Uważam, że woli
swoją wersję wydarzeń.
229
00:10:58,040 --> 00:10:59,520
Och.
230
00:10:59,560 --> 00:11:01,120
Dziękujemy za twoją pomoc.
231
00:11:01,160 --> 00:11:03,320
- To wszystko?
- Tak.
232
00:11:03,360 --> 00:11:04,480
- Tak, na razie.
-Och.
233
00:11:11,880 --> 00:11:13,320
To pewnie ona.
234
00:11:13,360 --> 00:11:15,560
Dlaczego kłamała,
że nie było jej na balkonie?
235
00:11:15,600 --> 00:11:18,200
Nie wyciągajmy
pochopnych wniosków.
236
00:11:18,240 --> 00:11:21,400
Jeremy mógł ją widzieć
wcześniej i się pomylił.
237
00:11:21,440 --> 00:11:23,280
Tego dnia był
zestresowany
238
00:11:23,320 --> 00:11:25,200
tymi wymagającymi modelkami.
239
00:11:26,520 --> 00:11:29,720
O wilku mowa,
to ta modelka, Noemie.
240
00:11:29,760 --> 00:11:32,240
Ma przymiarkę tuż
za rogiem, w La Petite.
241
00:11:32,280 --> 00:11:33,600
Złóżmy jej wizytę.
242
00:11:36,240 --> 00:11:37,560
A, oui.
243
00:11:37,600 --> 00:11:40,120
Bransoletka już jest.
Pójdę po nią.
244
00:11:43,720 --> 00:11:45,880
Wiesz, ktoś mógłby
źle odebrać to,
245
00:11:45,920 --> 00:11:47,080
że się tak wpatrujesz.
246
00:11:47,120 --> 00:11:49,960
Przepraszam. Ale jestem
pewna, że już cię widziałam.
247
00:11:50,000 --> 00:11:51,980
To pewnie przez
mój gwiazdorski wygląd.
248
00:11:52,920 --> 00:11:55,640
- Ile jestem winien?
- Gloria już zapłaciła.
249
00:11:59,640 --> 00:12:01,640
Dziękuję. Pa.
250
00:12:01,680 --> 00:12:02,960
Pa.
251
00:12:06,360 --> 00:12:07,360
O co chodzi?
252
00:12:11,960 --> 00:12:13,840
Ałć!
253
00:12:13,880 --> 00:12:16,760
Przepraszam. Ale moja
skóra jest trochę wrażliwa.
254
00:12:19,680 --> 00:12:21,200
Co chcecie?
255
00:12:21,240 --> 00:12:24,520
Kiedy cię zaklepano
na pokaz Violet Oliver?
256
00:12:24,560 --> 00:12:26,880
Pascal zadzwonił
wczoraj rano,
257
00:12:26,920 --> 00:12:30,640
jestem miejscowa
i akurat miałam wolne.
258
00:12:30,680 --> 00:12:32,360
Trochę na ostatnią
chwilę, nie?
259
00:12:32,400 --> 00:12:33,840
Czasami tak się dzieje...
260
00:12:35,120 --> 00:12:37,280
...ale możliwość pracy
261
00:12:37,320 --> 00:12:39,600
przed tymi ważnymi
kupującymi
262
00:12:39,640 --> 00:12:41,040
była zbyt ekscytująca,
by odmówić.
263
00:12:41,080 --> 00:12:43,280
Jak wyszły próby?
264
00:12:43,320 --> 00:12:48,000
Dobrze... choć
zdarzyło się coś dziwnego,
265
00:12:48,040 --> 00:12:51,200
Madame Violet powiedziała,
bym się z nią zamieniła ubraniami.
266
00:12:51,240 --> 00:12:52,440
Jak to?
267
00:12:52,480 --> 00:12:54,280
Miałam na próbie
generalnej
268
00:12:54,320 --> 00:12:56,720
wystąpić w kombinezonie i...
269
00:12:56,760 --> 00:12:58,041
powiedziała, że zamiast tego
270
00:12:58,059 --> 00:12:59,800
powinnam założyć
jej popisową kreację.
271
00:12:59,840 --> 00:13:01,240
Och.
272
00:13:01,280 --> 00:13:02,840
Co o tym pomyślałaś?
273
00:13:02,880 --> 00:13:05,360
Byłam zaszczycona.
274
00:13:05,400 --> 00:13:07,520
I zrobiłam, co mi powiedziano.
275
00:13:07,560 --> 00:13:10,040
Była bardzo niewygodna,
i musiałam ją nosić cały dzień.
276
00:13:10,080 --> 00:13:12,000
Cały dzień w tym chodziłaś?
277
00:13:12,040 --> 00:13:13,760
Głównie stałam.
278
00:13:13,800 --> 00:13:15,700
Tak samo jest z wieloma
topowymi projektantami.
279
00:13:15,740 --> 00:13:17,800
Dobrze płacą, więc
robisz to, co mówią.
280
00:13:19,480 --> 00:13:24,000
Co się stało na
szczycie schodów?
281
00:13:24,040 --> 00:13:25,920
Weszłam na górę.
282
00:13:25,960 --> 00:13:30,000
Odcięto prąd czy coś,
a później spadła z balkonu.
283
00:13:30,040 --> 00:13:31,880
- To wszystko?
- Tak.
284
00:13:31,920 --> 00:13:33,600
Przepraszam.
Bardziej wam nie pomogę.
285
00:13:33,640 --> 00:13:35,560
Nagle poczułam się źle.
286
00:13:35,600 --> 00:13:37,880
Pewnie coś zjadłam.
Możemy zrobić to jutro?
287
00:13:46,760 --> 00:13:48,600
Modelki, co? Pfft!
288
00:13:53,080 --> 00:13:55,880
- Uważamy, że obie kłamią.
- Tak.
289
00:13:55,920 --> 00:14:00,320
Załóżmy, że Jeremy miał rację
i widział Lucię na balkonie,
290
00:14:00,360 --> 00:14:03,320
i nie ma mowy, by
utytułowana modelka jak Noemie
291
00:14:03,360 --> 00:14:06,480
została zaklepana rankiem
w dniu tak ważnego pokazu.
292
00:14:06,520 --> 00:14:07,920
Nie, nie. Oczywiście, że nie.
293
00:14:07,960 --> 00:14:09,480
Muszę pomówić z Caronem.
294
00:14:09,520 --> 00:14:11,800
Ale Judith mówiła,
byśmy nie szli na policję.
295
00:14:11,840 --> 00:14:13,200
Wiem, ale potrzebna
mi jego pomoc.
296
00:14:20,760 --> 00:14:22,760
To ostatni
przedmiot Jean.
297
00:14:25,200 --> 00:14:27,360
Lubię tę grę, w którą
gra Jeremy,
298
00:14:27,400 --> 00:14:29,560
ale nigdy nas nie pokona.
299
00:14:29,600 --> 00:14:32,360
Jak możesz w nich
wyglądać tak oszałamiająco?
300
00:14:32,400 --> 00:14:34,240
Nie wiem.
301
00:14:34,280 --> 00:14:36,440
Syberyjskie okulary.
302
00:14:36,480 --> 00:14:38,360
Brzydkie i ekstremalnie rzadkie.
303
00:14:38,400 --> 00:14:39,880
Ostatni raz
takie widziałam,
304
00:14:39,920 --> 00:14:42,080
gdy zalicytowałam w aukcji
zgubionych rzeczy
305
00:14:42,120 --> 00:14:43,520
do mojego pierwszego
sklepu w Orlez.
306
00:14:43,560 --> 00:14:45,680
Prawie je wyrzuciłam.
307
00:14:48,800 --> 00:14:50,600
Orlez.
308
00:14:50,640 --> 00:14:52,200
Oczywiście!
309
00:14:52,240 --> 00:14:53,760
Orlez!
310
00:14:53,800 --> 00:14:56,000
Monsieur, um... Wilson!
311
00:14:56,040 --> 00:14:57,600
Słucham?
312
00:14:57,640 --> 00:14:59,960
Mój sklep w Orlez
25 lat temu,
313
00:15:00,000 --> 00:15:01,640
to tam widziałam
wcześniej Coopera,
314
00:15:01,680 --> 00:15:03,800
ale nazywał się
Monsieur Wilson.
315
00:15:03,840 --> 00:15:06,480
Przychodził do sklepu
od czasu do czasu
316
00:15:06,520 --> 00:15:09,400
i sprzedawał dziwne rzeczy
z likwidacji sklepów.
317
00:15:09,440 --> 00:15:12,960
Ale po jego ostatniej
wizycie zdałam sobie sprawę,
318
00:15:13,000 --> 00:15:17,000
że zestaw szachów Reny Dumas
Hermesa z mojego sklepu
319
00:15:17,040 --> 00:15:18,400
zaginął.
320
00:15:18,440 --> 00:15:24,200
Zaprzeczył, oczywiście,
ale... wiedziałam, że to był on.
321
00:15:24,240 --> 00:15:26,080
Musiał być.
322
00:15:27,560 --> 00:15:30,960
To nie ma żadnego sensu.
323
00:15:31,000 --> 00:15:34,040
Nie popełniono
żadnego przestępstwa.
324
00:15:34,080 --> 00:15:36,760
Masz tylko jednostronne
oskarżenia
325
00:15:36,800 --> 00:15:40,520
teatralnej byłej modelki
przebranżowionej na projektantkę.
326
00:15:40,560 --> 00:15:42,160
Ufasz mojemu instynktowi?
327
00:15:42,200 --> 00:15:43,640
Przez większość czasu.
328
00:15:43,680 --> 00:15:46,475
Słuchaj, wiem, że
Violet przesadza,
329
00:15:46,493 --> 00:15:49,040
ale jest bardzo przestraszona.
330
00:15:49,080 --> 00:15:50,880
Ten upadek mógł
być śmiertelny.
331
00:15:50,920 --> 00:15:52,920
Ale nie był.
332
00:15:52,960 --> 00:15:55,280
Możesz nam pomóc?
333
00:15:58,760 --> 00:16:00,160
Może ja będę mogła.
334
00:16:03,880 --> 00:16:05,200
Co chcesz wiedzieć?
335
00:16:07,800 --> 00:16:10,000
Muszę znać wpływy
i wydatki
336
00:16:10,040 --> 00:16:11,360
z kont Oliverów.
337
00:16:11,400 --> 00:16:13,640
To złamanie prawa
ochrony danych.
338
00:16:13,680 --> 00:16:17,160
Nie złamanie,
małe nagięcie.
339
00:16:17,200 --> 00:16:19,120
Nie widziałem tego.
340
00:16:25,240 --> 00:16:28,280
Chyba słyszałam grzechotanie
dziś rano w Fiacie.
341
00:16:28,320 --> 00:16:29,960
Umówimy się do Glorii?
342
00:16:31,440 --> 00:16:34,080
Dopiero co kupiłyśmy
go od niej.
343
00:16:35,920 --> 00:16:38,920
Chyba nie odpuścisz tej
sprawy z Cooperem?
344
00:16:40,640 --> 00:16:42,600
Dobrze.
345
00:16:42,640 --> 00:16:46,540
Jeśli cię to uszczęśliwi,
pójdziemy do niej.
346
00:16:50,360 --> 00:16:51,620
Ok.
347
00:16:52,560 --> 00:16:55,880
Sporo zakupów dla
biznesu.
348
00:16:55,920 --> 00:16:58,400
Wydatki, głównie restauracje.
349
00:16:58,440 --> 00:17:00,560
Powtarzająca się opłata
350
00:17:00,600 --> 00:17:02,720
dla europejskiej
firmy ogrodniczej.
351
00:17:02,760 --> 00:17:04,520
Łał. To sporo pieniędzy.
352
00:17:04,560 --> 00:17:05,600
Tak.
353
00:17:05,640 --> 00:17:07,480
Pewnie mieszkają
w ogromnym domu,
354
00:17:07,520 --> 00:17:09,200
więc pewnie to za
utrzymanie ogrodu.
355
00:17:09,240 --> 00:17:11,600
Tak, chyba tak.
356
00:17:11,640 --> 00:17:14,360
Wpływa sporo pieniędzy,
357
00:17:14,400 --> 00:17:17,240
i wygląda na to,
że reszta, która wypływa,
358
00:17:17,280 --> 00:17:20,240
idzie na cele
charytatywne.
359
00:17:20,280 --> 00:17:21,400
Tak.
360
00:17:21,440 --> 00:17:28,240
Mamy Czerwony Krzyż,
Emmaus, Towarzystwo Kamieni...
361
00:17:28,280 --> 00:17:32,600
Towarzystwo Kamieni.
Nigdy o nim nie słyszałam.
362
00:17:32,640 --> 00:17:33,980
Niech spojrzę.
363
00:17:38,240 --> 00:17:39,240
Hmm.
364
00:17:40,280 --> 00:17:42,040
Nie mogę go znaleźć.
365
00:17:42,080 --> 00:17:45,440
- To moje imię.
- "Kamień"?
366
00:17:45,480 --> 00:17:46,720
Nie!
367
00:17:46,760 --> 00:17:48,880
Tak. Mam na imię Chantal.
368
00:17:48,920 --> 00:17:50,600
W starym prowansalskim
oznacza "kamień".
369
00:17:50,640 --> 00:17:52,800
Matka uważała, że
będę przez to silna.
370
00:17:52,840 --> 00:17:54,160
Och.
371
00:17:54,200 --> 00:17:56,080
Masz na imię Chantal?
372
00:17:56,120 --> 00:17:57,800
Tak.
373
00:17:59,400 --> 00:18:00,680
Zaraz.
374
00:18:01,960 --> 00:18:04,920
Lucia rozmawiała
przez telefon z córką,
375
00:18:04,960 --> 00:18:06,560
która ma na imię Chantal.
376
00:18:06,600 --> 00:18:08,760
Sprawdź dla mnie
ten numer konta.
377
00:18:15,280 --> 00:18:17,160
A niech mnie.
378
00:18:18,480 --> 00:18:21,520
Violet, kochana,
mogę cię o coś zapytać?
379
00:18:21,560 --> 00:18:22,720
Oczywiście.
380
00:18:22,760 --> 00:18:26,440
Ten piękny strój,
który miałaś tej nocy,
381
00:18:26,480 --> 00:18:28,880
co było inspiracją
rękawiczek?
382
00:18:28,920 --> 00:18:31,960
- Taki piękny dodatek.
- Cieszę się, że zauważyłaś.
383
00:18:32,000 --> 00:18:34,360
To mój hołd dla
wspaniałej Audrey Hepburn
384
00:18:34,400 --> 00:18:35,920
- w "Śniadaniu u Tiffany'ego".
- Och!
385
00:18:35,960 --> 00:18:36,960
To mój ulubiony film.
386
00:18:36,960 --> 00:18:38,826
To satysfakcjonujące, gdy ktoś
387
00:18:38,844 --> 00:18:40,960
rozumie moje przywiązanie
do szczegółu.
388
00:18:41,000 --> 00:18:43,640
Założę się, że nie możesz
się doczekać powrotu do domu.
389
00:18:43,680 --> 00:18:45,320
Wiesz, kiedy wyjeżdżacie?
390
00:18:45,360 --> 00:18:48,520
Cóż, paryskie mieszkanie czeka,
ale jeśli ci nie przeszkadza,
391
00:18:48,560 --> 00:18:51,640
to moja żona cudownie
zdrowieje w tym słońcu.
392
00:18:51,680 --> 00:18:53,840
Dziękuję, że jesteście
tak wspaniałymi gospodarzami.
393
00:18:53,880 --> 00:18:56,080
Oczywiście, nie ma
pośpiechu.
394
00:18:56,120 --> 00:18:57,560
Oczywiście, że nie!
395
00:18:57,600 --> 00:19:00,720
To sama przyjemność, mieć
was tutaj, prawda, kochanie?
396
00:19:00,760 --> 00:19:02,080
Zupełna!
397
00:19:02,120 --> 00:19:03,920
Dziękuję bardzo.
398
00:19:05,320 --> 00:19:06,960
Och.
399
00:19:07,000 --> 00:19:08,680
Mogę dostać jeszcze herbaty?
400
00:19:09,920 --> 00:19:11,320
Och!
401
00:19:11,360 --> 00:19:13,360
Oczywiście. Tak.
402
00:19:14,880 --> 00:19:17,040
Żaden problem!
403
00:19:24,840 --> 00:19:26,800
Ach!
404
00:19:26,840 --> 00:19:28,120
Dzięki bogu.
405
00:19:28,160 --> 00:19:29,340
Witaj, Jeremy.
406
00:19:29,880 --> 00:19:31,280
- Wszystko dobrze?
- Tak.
407
00:19:33,120 --> 00:19:35,280
- Jak się ma Violet?
- To wrzód na tyłku,
408
00:19:35,320 --> 00:19:36,680
tak się ma.
409
00:19:36,720 --> 00:19:39,320
- Jak jej zdrowienie?
- Według mnie nic jej nie jest.
410
00:19:39,360 --> 00:19:42,000
Im szybciej wróci do swojego
paryskiego penthouse'u,
411
00:19:42,040 --> 00:19:43,080
tym lepiej.
412
00:19:43,120 --> 00:19:44,840
O, penthouse. Cudownie.
413
00:19:44,880 --> 00:19:46,080
Dokładnie.
414
00:19:46,120 --> 00:19:48,320
W samym centrum
7-ego okręgu,
415
00:19:48,360 --> 00:19:49,600
przy wieży Eiffla.
416
00:19:49,640 --> 00:19:50,760
Wiem o nim wszystko.
417
00:19:50,800 --> 00:19:52,120
Napijesz się herbaty?
418
00:19:52,160 --> 00:19:54,320
Najwidoczniej właśnie
szykuję.
419
00:19:54,360 --> 00:19:58,160
Wpadliśmy zobaczyć
się z Lucią.
420
00:19:58,200 --> 00:19:59,960
Pracuje na zewnątrz.
421
00:20:10,200 --> 00:20:13,560
Oczywiście, nie ma
się co spieszyć.
422
00:20:13,600 --> 00:20:15,240
Witaj ponownie.
423
00:20:15,280 --> 00:20:17,090
Zastanawialiśmy się, czy
424
00:20:17,108 --> 00:20:19,600
możemy zadać
jeszcze kilka pytań.
425
00:20:19,640 --> 00:20:22,080
Oczywiście.
Wszystko, by pomóc.
426
00:20:22,120 --> 00:20:26,320
Mamy dowód,
że Towarzystwo Kamieni,
427
00:20:26,360 --> 00:20:30,840
które zgłosiłaś,
to tak naprawdę konto
428
00:20:30,880 --> 00:20:34,200
szkoły z internatem
w Hampshire,
429
00:20:34,240 --> 00:20:36,600
Burlingdale College,
430
00:20:36,640 --> 00:20:41,840
gdzie pewna Chantal Smith,
twoja córka, uczęszcza.
431
00:20:41,880 --> 00:20:43,040
Mogę to wyjaśnić.
432
00:20:43,080 --> 00:20:44,800
Okradasz rękę,
która cię karmi?
433
00:20:44,840 --> 00:20:46,480
- Proszę.
- Co się stało?
434
00:20:46,520 --> 00:20:49,440
Czy Violet się dowiedziała
i dlatego ją popchnęłaś?
435
00:20:49,480 --> 00:20:52,960
Proszę... nie mówcie im.
436
00:20:54,240 --> 00:20:56,880
Jestem sama.
437
00:20:56,920 --> 00:20:59,520
Mój mąż zmarł
trzy lata temu
438
00:20:59,560 --> 00:21:03,200
i nie mogłam zabrać jej ze
szkoły, którą tak kocha.
439
00:21:03,240 --> 00:21:05,440
Mamy naocznego świadka,
440
00:21:05,480 --> 00:21:08,680
który widział cię na szczycie
schodów, gdy Violet upadła.
441
00:21:08,720 --> 00:21:12,240
Byłam na szczycie,
ale naprawiałam światła.
442
00:21:12,280 --> 00:21:15,120
Dlaczego kłamałaś,
gdy cię o to zapytaliśmy?
443
00:21:15,160 --> 00:21:16,240
Bałam się!
444
00:21:17,440 --> 00:21:21,640
Gdy Violet powiedziała,
że ktoś ją wypchnął z balkonu,
445
00:21:21,680 --> 00:21:25,540
spanikowałam i powiedziałam,
że mnie tam nie było.
446
00:21:25,680 --> 00:21:27,440
Proszę.
447
00:21:27,480 --> 00:21:30,120
Dlaczego miałabym
zabić kogoś, kto utrzymuje
448
00:21:30,160 --> 00:21:32,120
mnie i moją córkę?
449
00:21:32,160 --> 00:21:33,600
Dlaczego?
450
00:21:38,560 --> 00:21:40,160
Hej, kochana.
Mogę oddzwonić?
451
00:21:43,360 --> 00:21:45,000
Mogę w czymś pomóc?
452
00:21:45,040 --> 00:21:46,920
Musimy iść.
453
00:21:46,960 --> 00:21:49,280
- Ale dopiero co przyszliście.
- Tak.
454
00:22:13,120 --> 00:22:15,040
Proszę.
455
00:22:34,800 --> 00:22:35,800
"Dziękuję bardzo, Pascal"
456
00:23:04,920 --> 00:23:08,680
To takie ekscytujące.
Moja pierwsza obserwacja.
457
00:23:08,720 --> 00:23:10,840
Simone, nie prowadzimy
obserwacji.
458
00:23:10,880 --> 00:23:13,440
Podążamy drogą
ciekawości.
459
00:23:13,480 --> 00:23:15,600
Mm.
460
00:23:15,640 --> 00:23:17,740
Wiesz, co chcę zrobić?
461
00:23:20,120 --> 00:23:23,240
- Jedź za nim.
- Myślałam, że nie poprosisz.
462
00:23:40,760 --> 00:23:44,760
Co mówiłam?
Wiedziałam, że pojedziemy do Orlez.
463
00:24:06,280 --> 00:24:08,960
Przepraszam. Nadal
nie czuję się najlepiej.
464
00:24:09,000 --> 00:24:11,560
Chciałabym wyglądać tak
dobrze, gdy choruję.
465
00:24:13,440 --> 00:24:17,760
Chcę porozmawiać
o twoim dzwonku.
466
00:24:19,840 --> 00:24:21,360
Co?
467
00:24:21,400 --> 00:24:24,520
Gdy wcześniej byliśmy
na twojej przymiarce sukni,
468
00:24:24,560 --> 00:24:28,760
zadzwonił twój telefon
i była to pierwsza symfonia Mozarta.
469
00:24:28,800 --> 00:24:30,160
Dlaczego?
470
00:24:30,200 --> 00:24:33,840
Usłyszeliśmy ją również
w telefonie Pascala
471
00:24:33,880 --> 00:24:36,680
i pomyślałam, że
to duży zbieg okoliczności,
472
00:24:36,720 --> 00:24:40,200
że masz ten sam
nietypowy dzwonek
473
00:24:40,240 --> 00:24:43,800
jak twój szef, którego
podobno nigdy nie spotkałaś.
474
00:24:43,840 --> 00:24:44,960
Nie pierwszy raz
475
00:24:45,000 --> 00:24:47,520
pracowałaś z Pascalem
Oliverem, prawda?
476
00:24:50,200 --> 00:24:51,400
Ok.
477
00:24:52,760 --> 00:24:55,320
Znam Pascala.
478
00:24:55,360 --> 00:24:58,520
Poszłam na casting
do jego biura w Paryżu,
479
00:24:58,560 --> 00:25:01,040
zasugerował, że mogłabym
być twarzą
480
00:25:01,080 --> 00:25:03,400
nowej kolekcji Violet...
481
00:25:04,800 --> 00:25:07,200
...ale najpierw
musi mnie poznać.
482
00:25:07,240 --> 00:25:09,040
Oklepane.
483
00:25:09,080 --> 00:25:10,560
Dlaczego ten sam
dzwonek?
484
00:25:10,600 --> 00:25:12,400
Po kilku spotkaniach
485
00:25:12,440 --> 00:25:16,720
ustawił mi dzwonek, bym
wiedziała, że to on dzwoni.
486
00:25:16,760 --> 00:25:18,880
Nie wiedziałam, że
ma taki sam.
487
00:25:21,480 --> 00:25:25,080
Chodziłam na spotkania z nim.
488
00:25:25,120 --> 00:25:26,560
Dobrze się dogadywaliśmy.
489
00:25:28,880 --> 00:25:33,080
Zaczął wypytywać
o moją rodzinę i rodziców,
490
00:25:33,120 --> 00:25:36,280
i powiedziałam, że zostałam
adoptowana przy narodzinach,
491
00:25:36,320 --> 00:25:38,480
więc chronię moich rodziców.
492
00:25:38,520 --> 00:25:40,482
Stał się dość niechętny,
493
00:25:40,500 --> 00:25:43,200
więc... pomyślałam,
że to zawaliłam.
494
00:25:43,240 --> 00:25:46,680
Ale później otrzymałam
telefon,
495
00:25:46,720 --> 00:25:49,160
by wystąpić razem z Violet
na pokazie.
496
00:25:49,200 --> 00:25:52,480
Kiedy otrzymałaś telefon?
497
00:25:52,520 --> 00:25:55,360
Mówiłam, wczoraj rano.
498
00:25:58,760 --> 00:26:01,400
Niby po co miałabym
ją zepchnąć z balkonu?
499
00:26:02,840 --> 00:26:04,640
To była moja wielka szansa.
500
00:26:04,680 --> 00:26:07,880
Dlaczego wcześniej
o tym nie powiedziałaś?
501
00:26:07,920 --> 00:26:10,760
Przyrzekłam
dyskrecję Pascalowi.
502
00:26:10,800 --> 00:26:12,760
Nie wiem, dlaczego.
503
00:26:12,800 --> 00:26:14,720
Och.
504
00:26:14,760 --> 00:26:15,960
Dziękuję.
505
00:26:17,440 --> 00:26:19,240
Och!
506
00:26:19,280 --> 00:26:21,480
Prezent od Pascala. Miło.
507
00:26:27,080 --> 00:26:29,920
Wierzysz w to?
Ten sam dzwonek?
508
00:26:29,960 --> 00:26:32,840
Tylko pary tak robią.
Muszą mieć romans.
509
00:26:32,880 --> 00:26:36,600
To by wyjaśniało
wrażliwą skórę
510
00:26:36,640 --> 00:26:37,920
i słabe samopoczucie.
511
00:26:37,960 --> 00:26:39,040
Tak.
512
00:26:39,280 --> 00:26:40,280
Co?
513
00:26:40,520 --> 00:26:41,920
Pomyśl o tym, Dom.
514
00:26:43,680 --> 00:26:45,560
Jest w ciąży...
515
00:26:45,600 --> 00:26:46,880
z Pascalem.
516
00:26:46,920 --> 00:26:49,960
Wówczas bardzo by chciała
pozbyć się Violet, prawda?
517
00:26:50,000 --> 00:26:51,060
Tak.
518
00:27:17,920 --> 00:27:20,080
- Hej.
- Hej, przystojniaku.
519
00:27:20,120 --> 00:27:21,840
Czy mam dla ciebie niespodziankę?
520
00:27:21,880 --> 00:27:23,520
Nie wiem, masz?
521
00:27:23,560 --> 00:27:25,560
Bilety na pierwszy pokaz
522
00:27:25,600 --> 00:27:27,960
tego filmu o Checie Bakerze,
o którym stale mówisz.
523
00:27:28,000 --> 00:27:29,560
- Naprawdę?
- Tak.
524
00:27:29,600 --> 00:27:30,640
A reżyser organizuje
525
00:27:30,680 --> 00:27:32,600
później spotkanie
z pytaniami.
526
00:27:32,640 --> 00:27:34,360
Czy nie jesteś najlepsza?
527
00:27:34,400 --> 00:27:36,720
Dostanę całusa?
528
00:27:41,200 --> 00:27:42,760
Widzimy się później, piękny.
529
00:27:42,800 --> 00:27:44,400
- Pa.
- Pa.
530
00:28:00,680 --> 00:28:02,040
Ah-ha-ha!
531
00:28:03,440 --> 00:28:04,760
Co robimy?
532
00:28:06,520 --> 00:28:08,440
Możemy zrobić
tylko jedno.
533
00:28:15,560 --> 00:28:17,720
Ooch! Dom! Jean!
534
00:28:17,760 --> 00:28:19,680
O, tu... tutaj są.
535
00:28:21,120 --> 00:28:23,400
Och, Jeremy, kochanie,
536
00:28:23,440 --> 00:28:26,080
mogę dostać wrzątku
do tej herbaty?
537
00:28:26,120 --> 00:28:28,280
Uch... Znów?
538
00:28:28,320 --> 00:28:30,380
O tak, oczywiście!
539
00:28:30,420 --> 00:28:31,420
Dziękuję.
540
00:28:34,600 --> 00:28:36,360
Złe wieści?
541
00:28:36,800 --> 00:28:37,800
Co?
542
00:28:37,820 --> 00:28:39,589
Dlatego wcześniej
tak szybko wyszliście?
543
00:28:39,680 --> 00:28:43,480
To zależy jak na to spojrzeć.
544
00:28:43,520 --> 00:28:44,780
Słucham?
545
00:28:45,320 --> 00:28:50,520
Noemie potwierdziła,
że znaliście się wcześniej.
546
00:28:50,560 --> 00:28:51,840
Zrobiłem castingi
wielu modelek.
547
00:28:51,880 --> 00:28:55,800
Czy twoja relacja z Noemie
była bardziej niż zawodowa?
548
00:29:02,840 --> 00:29:04,960
W porządku.
549
00:29:05,000 --> 00:29:07,320
Jeśli chcesz grać
w ten sposób...
550
00:29:23,040 --> 00:29:24,720
Otworzę.
551
00:29:27,080 --> 00:29:29,520
- Co tu robisz do cholery?
- Dzień dobry, Monsieur Wilson.
552
00:29:29,560 --> 00:29:31,960
- Wiedziałam, że to ty.
- Mów ciszej.
553
00:29:32,000 --> 00:29:34,160
- Żona jest w środku.
- Żona?
554
00:29:34,200 --> 00:29:35,920
Co ma to z tobą wspólnego?
555
00:29:35,960 --> 00:29:38,120
To ma ze mną wszystko wspólne.
556
00:29:38,160 --> 00:29:42,680
Nie zapominam twarzy,
zwłaszcza tych, którzy kradną.
557
00:29:42,720 --> 00:29:44,520
Niczego nie ukradłem
Glorii.
558
00:29:44,560 --> 00:29:46,040
Nie mówię o Glorii.
559
00:29:46,080 --> 00:29:48,780
Mówię o zabytkowym
zestawie szachów Hermesa,
560
00:29:48,820 --> 00:29:51,120
który ukradłeś 25 lat
temu z mojego sklepu.
561
00:29:51,160 --> 00:29:54,680
Zbudowałeś niezły
domek z kart...
562
00:29:54,720 --> 00:29:58,640
dziecko, żona, dziewczyna...
563
00:30:00,800 --> 00:30:02,520
I co zamierzasz zrobić?
564
00:30:02,560 --> 00:30:05,280
Rozwalić mój dom, by
wstawić się za przyjaciółką?
565
00:30:05,320 --> 00:30:08,440
Nie zamierzam nic robić.
566
00:30:08,480 --> 00:30:09,840
Ty to zrobisz.
567
00:30:09,880 --> 00:30:11,280
Czy na pewno?
568
00:30:11,320 --> 00:30:13,240
Musisz to powiedzieć Glorii.
569
00:30:13,280 --> 00:30:15,440
Wrócisz do środka
i napiszesz do niej list.
570
00:30:15,480 --> 00:30:16,800
Co?!
571
00:30:16,840 --> 00:30:18,320
Powiedz jej, że umierasz.
572
00:30:18,360 --> 00:30:20,920
Że przeprowadzasz się do Stanów.
Że jesteś kosmitą.
573
00:30:20,960 --> 00:30:23,080
Cokolwiek.
Ale zrób to dzisiaj.
574
00:30:23,120 --> 00:30:26,800
Poczekam tam, aż skończysz.
575
00:30:26,840 --> 00:30:30,440
I to ja go wyślę.
576
00:30:30,480 --> 00:30:31,680
A jeśli nie?
577
00:30:34,760 --> 00:30:37,280
Wówczas rozwalę
twój domek z kart.
578
00:30:49,120 --> 00:30:50,400
Daj mi pół godziny.
579
00:30:50,440 --> 00:30:53,520
Dziesięć minut.
Nie chcę przegapić poczty.
580
00:31:07,200 --> 00:31:09,920
To Noemie.
581
00:31:09,960 --> 00:31:12,440
"Muszę z tobą pomówić."
582
00:31:12,480 --> 00:31:14,600
"Chodzi o Pascala."
583
00:31:14,640 --> 00:31:16,280
"Wszyscy muszą
poznać prawdę."
584
00:31:16,320 --> 00:31:18,920
Wiedziałem!
585
00:31:18,960 --> 00:31:20,680
Ta Noemie jest
młodsza niż Claudia,
586
00:31:20,720 --> 00:31:22,320
nieźle zrobić jej dziecko.
587
00:31:33,440 --> 00:31:35,000
Monsieur Wilson...
588
00:31:36,640 --> 00:31:39,080
...znam kilku bardzo
groźnych ludzi.
589
00:31:39,120 --> 00:31:41,840
Jeśli jeszcze raz postawi
pan stopę w Sainte Victoire,
590
00:31:41,880 --> 00:31:43,520
pojawią się kłopoty.
591
00:32:16,400 --> 00:32:17,800
Dom...
592
00:32:30,320 --> 00:32:33,640
Wczesne oznaki wskazują,
że została otruta.
593
00:32:33,680 --> 00:32:37,160
Usta i język są
opuchnięte i zaognione,
594
00:32:37,200 --> 00:32:39,720
a na ciele ma wysypkę.
595
00:32:39,760 --> 00:32:42,560
- Czym?
- Jeszcze nie wiemy.
596
00:32:42,600 --> 00:32:44,800
Richard twierdzi, że nie
znaleziono nic oczywistego
597
00:32:44,840 --> 00:32:47,760
w jej mieszkaniu, co by
uchodziło za truciznę.
598
00:32:47,800 --> 00:32:50,160
- To dość dziwne.
- Tak.
599
00:32:50,200 --> 00:32:53,040
Wróciła do domu około 12:45.
600
00:32:53,080 --> 00:32:56,880
O 13:30 otrzymała przesyłkę,
a jedynymi odwiedzającymi...
601
00:32:56,920 --> 00:32:58,560
Byliśmy...
602
00:32:58,600 --> 00:33:00,320
Byliśmy my.
603
00:33:00,360 --> 00:33:02,520
- Dzwonek z podglądem.
- Dokładnie.
604
00:33:02,560 --> 00:33:04,120
Mm-hm.
605
00:33:04,160 --> 00:33:05,840
Cóż, nie otruliśmy jej.
606
00:33:07,280 --> 00:33:10,320
Jutro powinniśmy wiedzieć więcej.
607
00:33:10,360 --> 00:33:13,720
Mogę zapytać, po co
poszliście do jej mieszkania?
608
00:33:13,760 --> 00:33:16,520
- Mozart.
- Słucham.
609
00:33:16,560 --> 00:33:19,080
Miała ten sam dzwonek,
co Pascal,
610
00:33:19,120 --> 00:33:21,640
którym była pierwsza
symfonia Mozarta,
611
00:33:21,680 --> 00:33:23,080
co uznaliśmy za dość
nietypowe,
612
00:33:23,120 --> 00:33:25,080
więc przyjechaliśmy
zadać kilka pytań.
613
00:33:25,120 --> 00:33:26,640
Hej, kochanie.
Mogę oddzwonić?
614
00:33:26,680 --> 00:33:30,280
I... I prawie przyznała się
do romansu z Pascalem.
615
00:33:30,320 --> 00:33:32,520
- Prawie przyznała?
- Tak.
616
00:33:32,560 --> 00:33:36,280
Więc cały dzień bawicie
się w detektywów?
617
00:33:36,320 --> 00:33:38,440
Nie.
618
00:33:38,480 --> 00:33:40,320
Nie do końca.
619
00:33:40,360 --> 00:33:42,200
Jak mówiłeś, nie
popełniono żadnej zbrodni.
620
00:33:42,240 --> 00:33:45,600
My tylko...
tylko... byliśmy ciekawi.
621
00:33:45,640 --> 00:33:47,731
Zbrodnię popełniono teraz,
622
00:33:47,749 --> 00:33:49,840
więc możecie to
zostawić policji.
623
00:33:49,880 --> 00:33:51,520
Dziękuję za waszą pomoc.
624
00:33:53,040 --> 00:33:55,360
Jeszcze jedno.
625
00:33:57,160 --> 00:33:58,440
Tak.
626
00:34:00,160 --> 00:34:02,200
Uważamy, że mogła
być w ciąży.
627
00:34:07,840 --> 00:34:09,999
Młoda kobieta umiera
w wyniku otrucia,
628
00:34:10,017 --> 00:34:12,040
ale nie znaleziono
żadnej trucizny.
629
00:34:12,080 --> 00:34:13,991
Co chciała wyjawić?
630
00:34:14,009 --> 00:34:16,560
Czy była w ciąży?
631
00:34:16,600 --> 00:34:18,565
Myślisz, że to Noemie
632
00:34:18,583 --> 00:34:21,080
wypchnęła Violet
z balkonu,
633
00:34:21,120 --> 00:34:23,440
by mogła mieć Pascala
dla siebie?
634
00:34:23,480 --> 00:34:25,080
W takim wypadku,
635
00:34:25,120 --> 00:34:27,680
kto próbował ją powstrzymać
przed rozmową z nami.
636
00:34:27,720 --> 00:34:29,600
Och, kręci mi się w głowie.
637
00:34:29,640 --> 00:34:33,080
Twoje ulubione danie z dzieciństwa...
na nasz koszt.
638
00:34:33,120 --> 00:34:34,920
Jajka i frytki!
639
00:34:34,960 --> 00:34:37,160
Nie zrobiłeś, prawda?
640
00:34:38,280 --> 00:34:39,940
Nie zrobiłeś.
641
00:34:40,480 --> 00:34:42,200
Raz zabrałem go
na wycieczkę do Calais.
642
00:34:42,240 --> 00:34:46,440
Zjadł tyle ślimaków,
że prawie wyrosła mu muszla!
643
00:34:46,480 --> 00:34:49,240
Od tamtej pory
nie byłem w stanie ich tknąć.
644
00:34:49,280 --> 00:34:51,280
Spójrz na nie!
645
00:34:51,320 --> 00:34:53,080
Kto ma oczy, które
nie są na twarzy?
646
00:34:54,200 --> 00:34:57,120
W drodze powrotnej
cały czas wymiotował!
647
00:34:57,160 --> 00:35:00,240
W tych wzgórkach śluzowych
mają mikroskopijne zęby.
648
00:35:00,280 --> 00:35:01,480
Niby po co?
649
00:35:01,520 --> 00:35:03,680
Spójrz na ich
obrzydliwy kolor.
650
00:35:03,720 --> 00:35:05,411
Wiesz, ten obrzydliwy kolor
651
00:35:05,429 --> 00:35:07,120
sprawił, że były
cennym towarem
652
00:35:07,160 --> 00:35:08,680
w antycznym świecie.
653
00:35:08,720 --> 00:35:10,280
Jakim cudem to jest prawda?
654
00:35:10,320 --> 00:35:12,080
Nie, nie, nie.
Nie, nie, to prawda.
655
00:35:12,120 --> 00:35:15,560
Wyciąg ze ślimaka
służył do purpurowych barwników.
656
00:35:15,600 --> 00:35:17,040
Cóż, wówczas.
657
00:35:17,080 --> 00:35:20,120
Potrzeba było tysięcy
małych ślimaków,
658
00:35:20,160 --> 00:35:21,400
by uzyskać malutki rondelek.
659
00:35:21,440 --> 00:35:25,640
To dlatego tylko bogaci ludzie
lub rodzina królewska nosili purpurę.
660
00:35:25,680 --> 00:35:27,040
Wyciąg?
661
00:35:27,080 --> 00:35:28,360
Tak. Tak.
662
00:35:28,400 --> 00:35:30,920
Z ich... tyłków!
663
00:35:33,560 --> 00:35:34,640
Co?!
664
00:35:34,680 --> 00:35:36,600
Kto w ogóle na to wpadł?
665
00:35:36,640 --> 00:35:38,600
"Wiesz, co będę dziś robić?"
666
00:35:38,640 --> 00:35:40,480
"Pokroję tyłek ślimaka,"
667
00:35:40,520 --> 00:35:43,540
"bo jest trochę purpurowy i sprawdzę,
czy pofarbuję królewskie portki!"
668
00:35:45,040 --> 00:35:46,960
Co? To nie... Przepraszam.
669
00:35:47,000 --> 00:35:48,120
Zabierz je.
670
00:35:48,160 --> 00:35:50,180
Chyba zwymiotuję.
671
00:35:52,320 --> 00:35:53,820
Królewskie portki!
672
00:35:56,640 --> 00:35:57,960
Królewskie...
673
00:35:58,000 --> 00:35:59,440
Królewskie portki!
674
00:36:01,400 --> 00:36:02,480
Oczywiście!
675
00:36:08,960 --> 00:36:11,240
Caron, to ja.
676
00:36:11,280 --> 00:36:13,520
Spotkajmy się rano
w zameczku,
677
00:36:13,560 --> 00:36:15,760
musisz coś ze sobą zabrać.
678
00:36:24,440 --> 00:36:29,160
Mamy tu niezłą zagwozdkę...
679
00:36:29,200 --> 00:36:34,000
próbę morderstwa
i prawdziwe morderstwo.
680
00:36:34,040 --> 00:36:35,100
Jean?
681
00:36:35,440 --> 00:36:36,920
Po pierwsze,
682
00:36:36,960 --> 00:36:42,240
kto mógł wypchnąć
Violet z balkonu?
683
00:36:42,280 --> 00:36:44,000
Twoja...
684
00:36:44,040 --> 00:36:47,320
Twoja lojalna dyrektorka, Lucia?
685
00:36:47,360 --> 00:36:49,960
Oczywiście, że nie.
Nie wierzyłam w to przez sekundę.
686
00:36:50,000 --> 00:36:51,560
Ufam ci bezgranicznie.
687
00:36:51,600 --> 00:36:53,200
Zgadzam się.
688
00:36:53,240 --> 00:36:56,920
Myślę, z wielu powodów,
że to mało prawdopodobne.
689
00:36:58,160 --> 00:37:01,600
Ale ta młoda modelka,
którą zatrudniliście,
690
00:37:01,640 --> 00:37:04,240
to inna para kaloszy, prawda?
691
00:37:04,280 --> 00:37:07,640
Z pewnością to nie był
pierwszy raz,
692
00:37:07,680 --> 00:37:10,360
gdy spotkałeś Noemie,
prawda, Pascal?
693
00:37:10,400 --> 00:37:11,960
Co?
694
00:37:12,000 --> 00:37:13,320
Nie rozumiem.
695
00:37:13,360 --> 00:37:14,760
Znałeś ją?
696
00:37:14,800 --> 00:37:18,000
O... O, znał.
697
00:37:18,040 --> 00:37:21,640
Zasugeruję nawet, że miałeś
na jej punkcie obsesję.
698
00:37:21,680 --> 00:37:23,680
Obiecałeś jej cały świat.
699
00:37:23,720 --> 00:37:26,480
Musiałeś tylko
uwolnić się od Violet,
700
00:37:26,520 --> 00:37:28,440
ale to nie było takie proste, co?
701
00:37:28,480 --> 00:37:29,640
To nie tak.
702
00:37:29,680 --> 00:37:32,091
A może zlikwidować
pośredników
703
00:37:32,109 --> 00:37:34,520
i pozbyć się
Violet na stałe?
704
00:37:35,720 --> 00:37:38,011
Szybkie pchnięcie z balkonu
705
00:37:38,029 --> 00:37:40,320
przez twoją nową muzę
załatwiłoby wszystko,
706
00:37:40,360 --> 00:37:43,760
ale zdałeś sobie sprawę,
że posunąłeś się za daleko,
707
00:37:43,800 --> 00:37:47,480
robiąc swojej nowej
muzie dziecko.
708
00:37:48,560 --> 00:37:53,200
Może śmiertelny podarunek
mógłby ją również uciszyć.
709
00:37:53,240 --> 00:37:55,920
Dziecko? To śmieszne.
710
00:37:55,960 --> 00:37:57,600
Śmiertelny podarunek.
Jaki podarunek?
711
00:38:02,000 --> 00:38:06,240
Ten jedwabny szlafrok
jest namoczony
712
00:38:06,280 --> 00:38:09,000
w śmiertelnym środku
zwanym parakwat,
713
00:38:09,040 --> 00:38:13,040
a opuchnięte usta,
wysypka na jej skórze,
714
00:38:13,080 --> 00:38:15,680
są objawami tej
konkretnej trucizny.
715
00:38:15,720 --> 00:38:19,080
W ten sposób
zabito Noemie.
716
00:38:20,320 --> 00:38:25,320
Myślę, że wiiem,
skąd wział się ten pomysł.
717
00:38:25,360 --> 00:38:27,360
W dawnych czasach
718
00:38:27,400 --> 00:38:29,145
tylko rodzina
królewska mogła nosić
719
00:38:29,163 --> 00:38:31,320
purpurę, ponieważ
ciężko ją było uzyskać.
720
00:38:31,360 --> 00:38:35,560
W XIX wieku powstała
syntetyczna alternatywa
721
00:38:35,600 --> 00:38:36,760
zwana moweiną.
722
00:38:36,800 --> 00:38:38,280
Jedynym problemem było to,
723
00:38:38,320 --> 00:38:42,520
że ludzie zaczęli umierać,
bo proces wymagał trucizny,
724
00:38:42,560 --> 00:38:45,320
która, absorbowana
przez skórę, była śmiertelna...
725
00:38:46,680 --> 00:38:49,080
...tak jak w przypadku
tego szlafroka.
726
00:38:50,320 --> 00:38:52,080
Ale nie martw się, Pascal.
727
00:38:52,120 --> 00:38:54,720
Wiem, że pomysł nie był twój,
728
00:38:54,760 --> 00:38:57,920
tak jak i śmiertelny podarunek,
729
00:38:57,960 --> 00:39:00,320
bo wiem, kto go przysłał.
730
00:39:06,240 --> 00:39:07,640
To byłaś ty, Violet.
731
00:39:09,520 --> 00:39:11,040
Gdy zobaczyłam kartkę,
732
00:39:11,080 --> 00:39:16,520
wiedziałam, że to to samo
pismo, co twój znak towarowy.
733
00:39:17,960 --> 00:39:20,240
Wiedziałaś, że Pascal
już wcześniej spotkał Noemie.
734
00:39:21,280 --> 00:39:25,000
I że ta dziewczyna stała się
dla niego bardzo ważna,
735
00:39:25,040 --> 00:39:28,720
więc musiałaś coś z tym zrobić.
736
00:39:28,760 --> 00:39:31,920
Wiedziałaś, że to
tylko kwestia czasu,
737
00:39:31,960 --> 00:39:35,960
nim Pascal zaoferuje
Noemie występ
738
00:39:36,000 --> 00:39:39,840
w twoim pokazie
i byłaś gotowa.
739
00:39:39,880 --> 00:39:43,280
Zaprawiłaś swoją popisową
suknię tą trucizną,
740
00:39:43,320 --> 00:39:46,040
i sprawiłaś, że stała
w niej cały dzień.
741
00:39:46,080 --> 00:39:48,320
Daj spokój, Violet.
742
00:39:48,360 --> 00:39:51,880
Wiemy, że zamawiałaś
parakwat od miesięcy.
743
00:39:51,920 --> 00:39:54,160
Caron sprawdził twojego
szwedzkiego dostawcę.
744
00:39:54,200 --> 00:39:56,880
- Łał. To sporo pieniędzy.
- Tak.
745
00:39:56,920 --> 00:39:58,840
Pewnie mieszkają
w ogromnym domu,
746
00:39:58,880 --> 00:40:01,120
więc to pewnie
na utrzymanie ogrodu...
747
00:40:01,160 --> 00:40:04,120
Po co potrzebowałaś
środek chwastobójczy,
748
00:40:04,160 --> 00:40:07,320
skoro mieszkasz
w centrum Paryża?
749
00:40:07,360 --> 00:40:08,960
Hmm?
750
00:40:09,000 --> 00:40:11,280
Tylko z jednego powodu.
751
00:40:11,320 --> 00:40:15,520
Wykorzystałaś swoją
wiedzę włókienniczą,
752
00:40:15,560 --> 00:40:19,760
by ukryć parakwat
w purpurowym barwniku,
753
00:40:19,800 --> 00:40:25,120
a twoja popisowa suknia
i ten szlafrok są nim nasiąknięte.
754
00:40:28,280 --> 00:40:30,120
Nie chciałam jej zabić.
755
00:40:31,480 --> 00:40:34,800
Chciałam, by zachorowała,
zniknęła z mojej drogi.
756
00:40:36,320 --> 00:40:40,000
Widziałam, że zawróciła
Pascalowi w głowie.
757
00:40:40,040 --> 00:40:44,880
Podejrzewałam wcześniej inne,
ale ona... była inna.
758
00:40:44,920 --> 00:40:46,720
Musiałam coś zrobić.
759
00:40:48,480 --> 00:40:50,880
Wiedziałam, że Pascal będzie
chciał ją na pokazie,
760
00:40:50,920 --> 00:40:53,360
więc byłam przygotowana.
761
00:40:53,400 --> 00:40:57,720
Gorset w sukni był
nasiąknięty parakwatem,
762
00:40:57,760 --> 00:41:00,880
i kazałam jej ją nosić...
cały dzień.
763
00:41:00,920 --> 00:41:04,720
Chciałaś też wrobić
ją w morderstwo.
764
00:41:04,760 --> 00:41:06,170
Chciałam, by rzucono na nią
765
00:41:06,188 --> 00:41:08,280
podejrzenia, by
zniesławić jej nazwisko,
766
00:41:08,320 --> 00:41:09,960
i by przez jakiś czas
bardzo chorowała.
767
00:41:11,200 --> 00:41:14,000
Sama wyskoczyłam.
768
00:41:14,040 --> 00:41:17,720
Wszystkie te lata jogi
bardzo się przydały.
769
00:41:19,400 --> 00:41:22,120
Ale nie potoczyło
się tak, jak chciałam,
770
00:41:22,160 --> 00:41:25,680
więc wysłałam szlafrok,
by zachorowała bardziej,
771
00:41:25,720 --> 00:41:28,640
by się upewnić, że
kolejna dawka została przyjęta.
772
00:41:28,680 --> 00:41:30,600
Pozbyć się jej na chwilę
z modelarskiego kręgu,
773
00:41:30,640 --> 00:41:32,320
by mógł o niej zapomnieć.
774
00:41:34,080 --> 00:41:36,600
Ale barwnik musiał
być zbyt mocny.
775
00:41:38,640 --> 00:41:40,200
Doprowadziłeś mnie do tego.
776
00:41:40,240 --> 00:41:44,600
Jak mogłeś, skoro
wszystko ci ofiarowałam?
777
00:41:44,640 --> 00:41:47,640
Mówiłeś, że zawsze
będziesz mnie kochał...
778
00:41:47,680 --> 00:41:49,800
a zaciążyłeś tę cizię?
779
00:41:49,840 --> 00:41:54,200
Violet, nie była w ciąży,
bo nie była moją kochanką.
780
00:41:54,240 --> 00:41:55,600
Była moją siostrą.
781
00:41:55,640 --> 00:41:57,880
Twoją siostrą?!
782
00:41:57,920 --> 00:42:01,000
- O czym ty mówisz?
- Spotkałem ją...
783
00:42:01,040 --> 00:42:03,280
Spotkałem Noemie
na castingu w Paryżu i...
784
00:42:03,320 --> 00:42:06,400
nie mogłem uwierzyć, jak
bardzo przypominała moją matkę.
785
00:42:06,440 --> 00:42:09,280
Miałem jej jedno zdjęcie,
nim mnie oddano,
786
00:42:09,320 --> 00:42:13,520
i to było jakbym
znów na nią patrzył.
787
00:42:13,560 --> 00:42:15,440
Gdy sprawdziłem jej dane
do pracowniczej wizy,
788
00:42:15,480 --> 00:42:16,880
dowiedziałem się,
że mam rację.
789
00:42:16,920 --> 00:42:19,480
Była moją siostrą.
790
00:42:19,520 --> 00:42:21,520
Musiałem ją poznać.
791
00:42:21,560 --> 00:42:23,320
Dlaczego mi nie powiedziałeś?
792
00:42:23,360 --> 00:42:26,840
Zamierzałem...
jak najszybciej,
793
00:42:26,880 --> 00:42:28,880
ale chciałem, by Noemie
dowiedziała się pierwsza.
794
00:42:28,920 --> 00:42:32,000
Chciałem... upewnić się...
że mnie zaakceptuje.
795
00:42:32,040 --> 00:42:33,360
Chciałem zrobić
wszystko dobrze.
796
00:42:33,400 --> 00:42:36,160
Nie chciałem wywrócić jej życia,
nim się nie upewnię.
797
00:42:37,880 --> 00:42:40,680
Powiedziałem jej wczoraj, Violet.
798
00:42:40,720 --> 00:42:43,320
Zabiłaś moją jedyną krewną.
799
00:42:46,360 --> 00:42:48,320
Pascal...
800
00:42:48,360 --> 00:42:49,880
Tak mi przykro!
801
00:42:51,400 --> 00:42:52,720
Tak mi przykro!
802
00:42:55,440 --> 00:42:58,080
Więc dlatego miałaś rękawiczki!
803
00:42:58,120 --> 00:43:00,620
To nie miało nic wspólnego
ze "Śniadaniem u Tiffany'ego"!
804
00:43:35,000 --> 00:43:37,000
Hej, kochany. To ja.
805
00:43:37,040 --> 00:43:39,680
Przepraszam za kolejną
wiadomość.
806
00:43:39,720 --> 00:43:43,200
Mogę przysiąc, że mieliśmy
się dziś spotkać.
807
00:43:43,240 --> 00:43:44,720
Pewnie coś źle zrozumiałam.
808
00:43:44,760 --> 00:43:46,480
Ja z moją pamięcią
i menopauzą.
809
00:43:46,520 --> 00:43:48,680
Kto znów dzowni?
810
00:43:48,720 --> 00:43:52,720
Żartuję. Mam nadzieję,
że wszystko dobrze. Pa.
811
00:43:59,280 --> 00:44:02,720
Na co nas zaproszono?57777
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.