All language subtitles for Hrabina Cosel (cz 2) (1968)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:02:53,960 --> 00:02:54,960 Pan ranny. 2 00:02:56,180 --> 00:02:58,780 To lekkie dra艣ni臋cie, ekscelencjo. 3 00:02:59,600 --> 00:03:04,880 Pojedynek. Bo ile pami臋tam, ma pan pewn膮 inklinacj臋 do pojedynk贸w. 4 00:03:05,500 --> 00:03:09,940 I za cz臋sto wyjmuje pan szpad臋 z pochwy. Jak twierdzi jego kr贸lewska mo艣膰, 5 00:03:09,980 --> 00:03:12,960 zawsze wtedy, kiedy potrzeba. Dzisiejszej nocy tak偶e? 6 00:03:13,520 --> 00:03:16,260 Nie, dzisiejszej nocy szpada nie by艂a mi potrzebna. 7 00:03:17,200 --> 00:03:19,520 A jak pan sp臋dzi艂 dzisiejsz膮 noc? 8 00:03:22,329 --> 00:03:23,370 Ukochanki, ekscelencjo. 9 00:03:24,930 --> 00:03:27,090 Uciekaj膮c przez okno, zrani艂em si臋. 10 00:03:27,610 --> 00:03:34,030 Kawalerze, pan wie, 偶e mnie pan zawdzi臋cza kariery i 艂ask臋 kr贸la. Zawsze 11 00:03:34,030 --> 00:03:35,410 pami臋tam, ekscelencjo. 12 00:03:35,630 --> 00:03:36,630 I? 13 00:03:38,090 --> 00:03:40,390 Nie ma mi pan nic do powiedzenia? 14 00:03:42,810 --> 00:03:44,430 Nie rozumiem, ekscelencjo. 15 00:03:56,940 --> 00:03:59,260 Misterno艣膰 niczym porcelana japo艅ska albo chi艅ska. 16 00:04:01,100 --> 00:04:02,100 Zobaczymy. 17 00:04:06,660 --> 00:04:07,780 Nie p臋k艂a. 18 00:04:09,560 --> 00:04:11,500 Filstenberg, widzisz? Nie p臋k艂a. 19 00:04:15,480 --> 00:04:19,940 Wi臋c powiadasz, 偶e takiej glinki mamy tutaj mn贸stwo. Dwadzie艣cia mil od 20 00:04:19,980 --> 00:04:22,180 wasza kr贸lewska mo艣膰. To nadzwyczajne. 21 00:04:24,080 --> 00:04:26,460 Niczym nie ust臋puj臋 porcelanie japo艅skiej. 22 00:04:29,020 --> 00:04:34,440 Za taki serwis kr贸l du艅ski zap艂aci艂by mi natychmiast 30 tysi臋cy talar贸w. 23 00:04:34,620 --> 00:04:36,280 Popatrz, co za cudo. 24 00:04:36,500 --> 00:04:41,880 Od kilku lat trzymam wierzyniakiego Betgera. Kosztuje mnie 20 tysi臋cy 25 00:04:41,880 --> 00:04:45,580 rocznie, bo obieca艂, 偶e zdob臋dziemy tajemnic臋 robienia z艂ota. 26 00:04:47,940 --> 00:04:51,000 艁adna. To taki fajans, prawda? 27 00:04:52,860 --> 00:04:56,080 Niedawno... kupi艂am sobie taki dzbanek na jarmarku. 28 00:04:59,660 --> 00:05:00,660 Fajans. 29 00:05:02,860 --> 00:05:06,740 A ja chcia艂em pani ofiarowa膰 ten fajans. 30 00:05:09,480 --> 00:05:10,480 F眉rstenberg! 31 00:05:12,600 --> 00:05:17,960 To jest dzie艂o sztuki, kt贸re ofiarujemy... 32 00:05:49,420 --> 00:05:54,800 Nie ma nic pi臋kniejszego ni偶 kiedy w kobiecie zalety ducha dor贸wnuj膮 zaletom 33 00:05:54,800 --> 00:05:55,800 cia艂a. 34 00:06:15,720 --> 00:06:17,780 Nie widzia艂em ci臋 kilka dni, Anno. 35 00:06:18,800 --> 00:06:20,680 O, jestem zreszt膮 karany. 36 00:06:21,340 --> 00:06:24,160 Nigdy jeszcze nie wygl膮dala艣 tak pi臋knie. 37 00:06:24,420 --> 00:06:29,180 Bo pi臋kno, ile istnieje, ma w sobie tyle odcieni, ile kochaj膮ca kobieta 38 00:06:29,180 --> 00:06:30,180 nastroj贸w. 39 00:06:30,840 --> 00:06:34,420 Wi臋c dzisiejszy nastr贸j? 40 00:06:38,980 --> 00:06:42,120 Jest jak najlepsi, obytrwa艂 wiecznie. 41 00:06:43,860 --> 00:06:47,720 A ten Francuz, Le Chien? 42 00:06:48,360 --> 00:06:50,600 Te przeja偶d偶ki konnowe dwoje? 43 00:06:53,040 --> 00:06:55,120 Wiesz w jakim odbywa艂y si臋 celu? 44 00:06:56,720 --> 00:06:58,560 Spisek, kt贸ry udaremni艂e艣. 45 00:07:01,600 --> 00:07:02,600 Anno. 46 00:07:03,780 --> 00:07:08,000 Prosz臋 mnie przeprosi膰, bo natychmiast opuszcz臋 Drezno i wasza kr贸lewska mo艣膰 47 00:07:08,000 --> 00:07:09,120 nie zobaczy mnie wi臋cej. 48 00:07:15,920 --> 00:07:18,520 Nie potrafi臋 偶y膰 w kr臋gu podejrze艅. 49 00:07:19,960 --> 00:07:25,920 Albo b臋d臋 mia艂a pe艂ne twoje zaufanie, albo odejd臋. 50 00:07:47,500 --> 00:07:54,480 Najja艣niejszy panie, kr贸l 51 00:07:54,480 --> 00:08:00,240 szwedzki pobity pod Po艂taw膮, doszcz臋tnie rozbity, cofa si臋 na po艂udnie. 52 00:08:01,940 --> 00:08:06,180 Najja艣niejszy panie, droga do Polski stoi otworem. 53 00:08:06,640 --> 00:08:10,220 Tron i korona dla ciebie. 54 00:08:21,960 --> 00:08:22,960 Anno no. 55 00:08:23,220 --> 00:08:24,620 Nie cierpi臋. 56 00:08:26,200 --> 00:08:27,360 Anno no. 57 00:09:21,900 --> 00:09:28,000 Bo widzi panie marsza艂kowa, kr贸l chcia艂by wy艣wiadczy膰 uprzejmo艣膰 kilku 58 00:09:28,000 --> 00:09:33,520 w Warszawie, kt贸re w trudnych dla niego chwilach dochowali mu wierno艣ci i 59 00:09:33,520 --> 00:09:40,520 uczynili wszystko, aby zapewni膰 mu, jako prawowitemu monarsze, powr贸t na tron 60 00:09:40,520 --> 00:09:45,700 polski. Zawsze byli艣my najgor臋tszymi zwolennikami jego sprawy. 61 00:09:45,920 --> 00:09:49,940 M贸j m膮偶... A zatem... 62 00:09:50,300 --> 00:09:56,540 Wieczerza powinna by膰 skromna i nie wi臋cej jak na kilka os贸b, no powiedzmy 63 00:09:56,540 --> 00:10:02,320 sze艣膰. Ach, o co ja jeszcze chcia艂em prosi膰? Aha, 64 00:10:02,580 --> 00:10:07,220 kr贸l nie lubi smutnych i melancholijnych pie艣ni. 65 00:10:07,860 --> 00:10:13,300 Marynia umie r贸偶ne, francuskie, a nawet niemieckie, bo Marynia jest po prostu 66 00:10:13,300 --> 00:10:17,700 rozkochana w muzyce. Od dziecka rozwijala wrodzone zdolno艣ci. 67 00:10:18,670 --> 00:10:20,690 偶e jest bardzo pi臋kna. 68 00:10:21,290 --> 00:10:23,570 Mia艂a zawsze du偶e powodzenie. 69 00:10:24,850 --> 00:10:27,330 No i bardzo inteligentna. 70 00:10:27,710 --> 00:10:31,610 Osobi艣cie przestrzega艂bym przed zbytnim ujawnianiem tej zalety w obecno艣ci 71 00:10:31,610 --> 00:10:37,630 kr贸la. W ostatnich czasach kr贸l jest raczej uprzedzony do tego rodzaju 72 00:10:38,590 --> 00:10:42,230 Marynia nie b臋dzie si臋 mieszala do polityki. A w艂a艣nie chodzi o to, 偶eby 73 00:10:42,230 --> 00:10:47,910 mieszala. Ale tylko wtedy, je偶eli doradzi kto艣 bliski, przyjaciel. 74 00:10:53,850 --> 00:10:55,670 Pani Marsza艂kowa si臋 waha? 75 00:10:58,490 --> 00:11:00,170 Chodzi w艂a艣nie o taksonie. 76 00:11:00,690 --> 00:11:02,210 S艂ysza艂am o hrabnie Kozel. 77 00:11:02,430 --> 00:11:06,430 O, pani Marsza艂kowo, hrabina Kozel jest daleko. 78 00:11:06,630 --> 00:11:09,630 Bardzo daleko. A Marynia? 79 00:11:09,830 --> 00:11:12,530 No gdzie偶 jest Marynia? 80 00:11:15,410 --> 00:11:18,410 Dlaczego hrabia Filzenberg rozmawia ze mn膮 przez pos艂a艅ca? 81 00:11:19,130 --> 00:11:23,010 Jestem sekretarzem kancelarii i moim zadaniem jest tylko dor臋czy膰 ten list. 82 00:11:24,040 --> 00:11:25,620 Koresponduj臋 tylko z kr贸lem. 83 00:11:26,840 --> 00:11:28,840 Napisa艂am kilka list贸w do kr贸la. 84 00:11:29,660 --> 00:11:32,400 Ju偶 od kilku tygodni nie mam 偶adnej odpowiedzi. 85 00:11:33,500 --> 00:11:35,160 Co pan wie w tej sprawie? 86 00:11:38,060 --> 00:11:41,100 Wiem, 偶e kancelaria sprawuje nadz贸r nad poczt膮. 87 00:11:43,400 --> 00:11:45,660 Prosz臋 odpowiada膰! Nie wiem. 88 00:11:46,250 --> 00:11:50,550 Pod Budziszynem by艂 napad na Pocztyliona i by膰 mo偶e... Pan dobrze wie, 偶e moje 89 00:11:50,550 --> 00:11:53,850 listy do kr贸la do Warszawy wozi艂 zawsze kurier i przez kuriera otrzymywa艂am 90 00:11:53,850 --> 00:11:56,370 odpowied藕. Prosz臋 przeczyta膰 ten list. 91 00:12:02,370 --> 00:12:03,910 Czy to list od kr贸la? 92 00:12:04,470 --> 00:12:08,510 Nie, ale hrabia Firstenberg powo艂uje si臋 na instrukcj臋. 93 00:12:08,750 --> 00:12:09,750 Instrukcj臋? 94 00:12:10,650 --> 00:12:11,650 Kto je? 95 00:12:12,110 --> 00:12:13,690 Jego kr贸lewskiej mo艣ci. 96 00:12:24,840 --> 00:12:29,440 Je偶eli hrabia Firstenberg ma mi co艣 do przekazania, niech zrobi to osobi艣cie. 97 00:12:29,920 --> 00:12:33,280 I mam to powt贸rzy膰 hrabiemu. Prosz臋 powt贸rzy膰, co si臋 panu podoba. 98 00:12:33,960 --> 00:12:36,000 Nie przyjmie pani tego listu? 99 00:12:37,580 --> 00:12:38,580 Nie. 100 00:12:44,160 --> 00:12:45,860 No to id藕 swoj膮 drog膮, cz艂owieku. 101 00:12:54,510 --> 00:12:55,850 Mo偶na da膰 kilka minut? 102 00:12:56,350 --> 00:12:57,450 Prosz臋, s艂ucham. 103 00:13:02,070 --> 00:13:03,830 Ciesz臋 si臋, 偶e pan przyszed艂. 104 00:13:05,570 --> 00:13:07,690 Salony u mnie coraz bardziej puste. 105 00:13:09,870 --> 00:13:11,250 Jestem zupe艂nie sama. 106 00:13:14,890 --> 00:13:15,890 Martwi臋 si臋. 107 00:13:17,650 --> 00:13:19,630 Nie mam list贸w od kr贸la. 108 00:13:20,670 --> 00:13:21,950 Prawdziwe zmartwienia. 109 00:13:24,880 --> 00:13:26,420 To te, o kt贸rych jeszcze nie wiemy. 110 00:13:27,440 --> 00:13:28,900 Co pan ma na my艣li? 111 00:13:29,240 --> 00:13:30,760 Na razie o czym innym. 112 00:13:33,380 --> 00:13:35,520 Wygra艂em od Kirstenberga tysi膮c talar贸w. 113 00:13:40,340 --> 00:13:42,340 Za艂o偶y艂em si臋, 偶e pani nie przyjmie tego listu. 114 00:13:44,640 --> 00:13:45,640 Wygra艂em. 115 00:13:46,640 --> 00:13:47,640 Dzi臋kuj臋. 116 00:13:49,720 --> 00:13:51,240 To ja panu dzi臋kuj臋. 117 00:13:53,800 --> 00:13:56,260 To znaczy, 偶e posiadam jeszcze czyj艣 szacunek. 118 00:13:56,680 --> 00:13:58,460 Nie tylko szacunek. 119 00:14:01,760 --> 00:14:05,520 Ka偶e zapali膰 艣wiec. To, co chc臋 powiedzie膰, nie wymaga iluminacji. 120 00:14:09,720 --> 00:14:10,720 Prosz臋. 121 00:14:16,200 --> 00:14:21,040 Opowiem przypowie艣ci膮, jako 偶e stare dzieje s艂u偶膮 nieraz za po偶ytek nowym. 122 00:14:23,790 --> 00:14:30,330 Owego czasu pewien panuj膮cy nim pozna艂 jeszcze pi臋kn膮, powiedzmy 123 00:14:30,330 --> 00:14:31,330 auror臋. 124 00:14:33,130 --> 00:14:35,590 Upodoba艂 sobie r贸wnie偶 pi臋kn膮 Luiz臋. 125 00:14:36,370 --> 00:14:38,150 Powiem nawet nazwisko. 126 00:14:39,250 --> 00:14:41,050 Luiz臋 Raschenberg. 127 00:14:42,890 --> 00:14:49,330 Ale ona wkr贸tce tak mu dokuczy艂a, 偶e postanowi艂 uwolni膰 si臋 z jej wi臋z贸w. 128 00:14:50,000 --> 00:14:55,220 Poprosi艂 wi臋c o przyjacielsk膮 przys艂ug臋 kanclerza Peschlinga. 129 00:14:56,280 --> 00:15:01,820 Kanclerz rozpocz膮艂 romans z pi臋kn膮 Luiz膮, panuj膮cy zarzuci艂 jej zdrad臋 130 00:15:01,820 --> 00:15:08,420 i m贸g艂 sam rozpocz膮膰 romans z r贸wnie pi臋kn膮 Auror膮. Pan m贸wi o kr贸lu? 131 00:15:08,560 --> 00:15:14,480 Tak. I o Aurorze Kenningsmark, dawnej kochance kr贸la? Tak. 132 00:15:16,980 --> 00:15:18,540 Dlaczego pan to m贸wi? 133 00:15:19,210 --> 00:15:22,330 Bo w艂a艣nie otrzyma艂em propozycj臋 skompromitowania pani w ten spos贸b. 134 00:15:26,470 --> 00:15:27,470 Rolno mnie. 135 00:15:29,470 --> 00:15:35,070 I dlatego zacz膮艂 pan... Kocham pani膮 naprawd臋. 136 00:15:37,370 --> 00:15:38,830 Nie wierz mi, pani. 137 00:15:40,730 --> 00:15:45,310 Wierz臋, ale... Kocham pani膮 od pierwszej chwili. 138 00:15:47,050 --> 00:15:48,170 Wyleczy si臋 pan. 139 00:15:50,990 --> 00:15:52,170 To by艂oby jeszcze gorzej. 140 00:15:53,490 --> 00:16:00,130 Bo podobno ci, kt贸rzy doznali wielkich nami臋tno艣ci, 141 00:16:00,330 --> 00:16:07,170 s膮 przez ca艂e 偶ycie nieszcz臋艣liwi w艂a艣nie dlatego, 偶e si臋 z nich 142 00:16:07,170 --> 00:16:08,910 wyleczyli. Nie, to niemo偶liwe. 143 00:16:11,170 --> 00:16:17,810 Ale zrobi艂 mi Pan tym wyznaniem jeszcze jedn膮 przyjemno艣膰. 144 00:16:19,770 --> 00:16:21,970 Szkoda. 偶e tylko przyjemno艣膰. 145 00:16:24,350 --> 00:16:29,150 M贸j Bo偶e, ile ja si臋 natrudzi艂em przez te lata, 偶eby pani zaszkodzi膰. 146 00:16:29,890 --> 00:16:33,610 My艣la艂em, 偶e jak pani odejdzie od kr贸la... Nie odejd臋, jestem jego 偶on膮. 147 00:16:34,610 --> 00:16:35,610 Rozumiem. 148 00:16:37,310 --> 00:16:39,470 Czy pan wie, co by艂o w tym li艣cie? 149 00:16:40,390 --> 00:16:45,010 Kr贸l pisa艂 z Warszawy, aby przekaza膰 pani jego 偶yczenie. 150 00:16:47,820 --> 00:16:53,020 Chodzi o to, 偶eby pani opu艣ci艂a ten pa艂ac i przenios艂a si臋 pod Drezno, do 151 00:16:53,020 --> 00:16:54,020 piwnicy. 152 00:16:59,040 --> 00:17:02,360 Dzi臋kuj臋 panu za to, 偶e nie chcia艂 pan zapali膰 艣wiat艂a. 153 00:17:09,579 --> 00:17:12,520 Dzi臋kuj臋 panu r贸wnie偶 za wiadomo艣ci od kr贸la. 154 00:17:24,479 --> 00:17:29,400 Dobrze. Kr贸l ten pa艂ac dla mnie zbudowa艂, wi臋c mi go odebra膰 mo偶e. 155 00:17:32,120 --> 00:17:34,180 Pa艂ac czterech p贸r roku. 156 00:17:36,320 --> 00:17:40,260 Czterech p贸r roku zmiennych jak koleje losu. 157 00:17:41,380 --> 00:17:43,280 Czy kr贸l chce ten pa艂ac dla siebie? 158 00:17:44,860 --> 00:17:46,960 Nie. A dla kogo? 159 00:17:47,260 --> 00:17:48,840 Nie wiem dok艂adnie. 160 00:17:50,670 --> 00:17:54,050 Tyle plotek przychodzi z Warszawy, tyle wymienia si臋 nazwisk. 161 00:17:57,510 --> 00:17:59,110 O wi臋c to prawda. 162 00:18:01,790 --> 00:18:03,610 Odzyska艂 w Polsce tron. 163 00:18:06,050 --> 00:18:08,310 I chce za艂o偶y膰 dynasti臋. 164 00:18:10,150 --> 00:18:14,710 Nie pozb臋dzie si臋 mnie tak 艂atwo. Przez ca艂e lata mia艂am dost臋p do tajnego 165 00:18:14,710 --> 00:18:17,350 archiwum. Nie mia艂 przede mn膮 tajemnic. 166 00:18:18,220 --> 00:18:20,440 I posiadam w r臋ku bro艅, kt贸ra go zniszczy. 167 00:18:23,260 --> 00:18:28,400 Pan wie o tajnym traktacie, kiedy go wyp臋dzono z Polski? 168 00:18:29,500 --> 00:18:31,560 Saksonia, Dania, Prusy i Rosja? 169 00:18:32,620 --> 00:18:36,500 Podpisano tajny traktat o rozbiorze Polski i ta propozycja by艂a jego. 170 00:18:37,720 --> 00:18:44,500 Jak pan s膮dzi, je偶eli opublikuj臋 ten traktat w Polsce, w 171 00:18:44,500 --> 00:18:47,060 Europie, wsz臋dzie? 172 00:18:48,590 --> 00:18:50,430 B臋dzie m贸g艂 za艂o偶y膰 dynasti臋? 173 00:18:51,670 --> 00:18:54,690 Nie utrzyma si臋 na tronie ani jednego dnia. 174 00:18:55,990 --> 00:19:02,210 A inne konszachty z kr贸lem szwedzkim, pruskim, 175 00:19:02,230 --> 00:19:05,210 carem, byleby si臋 tylko utrzyma膰 na tronie. 176 00:19:09,670 --> 00:19:11,410 Opublikuj臋 te dokumenty. 177 00:19:14,740 --> 00:19:18,800 Opublikuje te dokumenty i wyp臋dz膮 go z Polski po raz drugi! 178 00:19:41,320 --> 00:19:43,700 No tak sta艂o si臋 co艣 niedobrego, nie byli艣my sami. 179 00:19:45,820 --> 00:19:49,000 Pani chyba zdaje sobie spraw臋, 偶e ten cz艂owiek jest na us艂ugach. 180 00:19:50,420 --> 00:19:52,820 Teraz b臋d臋 musia艂 donie艣膰 o naszej rozmowie kr贸lowi. 181 00:19:54,860 --> 00:19:56,040 Czy pani mnie s艂yszy? 182 00:19:56,900 --> 00:20:00,320 Z t膮 chwil膮 sta艂a si臋 pani niebezpiecze艅stwem politycznym. 183 00:20:05,480 --> 00:20:06,480 Anno. 184 00:20:07,980 --> 00:20:09,260 Prosz臋 wyjecha膰 ze mn膮. 185 00:20:09,720 --> 00:20:10,720 Dzi艣 jeszcze. 186 00:20:51,660 --> 00:20:53,300 Pope艂ni艂am niewybaczalny b艂膮d. 187 00:20:54,120 --> 00:20:56,380 Nie chodzi o to, 偶e straci艂am kr贸la. 188 00:20:57,560 --> 00:21:01,420 Boj臋 si臋, 偶e mo偶e co艣 si臋 sta膰 znacznie gorszego. 189 00:21:02,900 --> 00:21:04,480 Ty mnie nie zdradzisz, prawda? 190 00:21:08,820 --> 00:21:10,080 Wiem, wierz臋 ci. 191 00:21:10,460 --> 00:21:11,460 Poka偶臋 ci co艣. 192 00:21:11,940 --> 00:21:12,940 Dwie sprawy. 193 00:21:15,000 --> 00:21:16,100 Zobowi膮zanie kr贸la... 194 00:21:17,930 --> 00:21:20,950 呕e o偶eni si臋 ze mn膮 na wypadek 艣mierci kr贸lowej, powierzam ci to. 195 00:21:21,230 --> 00:21:25,690 Teraz b臋d膮 szukali tak偶e tego tajny traktat, kt贸ry go skompromituje jako 196 00:21:25,690 --> 00:21:28,410 Polski. Gdyby co艣 zasz艂o, czy mam to opublikowa膰? 197 00:21:29,650 --> 00:21:31,210 Czy mam to opublikowa膰? 198 00:21:31,990 --> 00:21:33,570 Powiem ci w odpowiednim czasie. 199 00:21:34,930 --> 00:21:36,430 I ostatnia sprawa. 200 00:21:37,410 --> 00:21:42,770 Kiedy zostan臋 uwi臋ziona, wiem, 偶e mnie uwolnisz. Ale do tego potrzeba 201 00:21:44,510 --> 00:21:46,170 Mam du偶o pieni臋dzy. 202 00:21:48,290 --> 00:21:52,230 Zabierzesz to i znikniesz. 203 00:21:54,290 --> 00:21:56,390 Kocha艂e艣 mnie przez te lata, prawda? 204 00:22:07,370 --> 00:22:12,850 Je偶eli m贸j los tak si臋 u艂o偶y, 偶e b臋d臋 uwi臋ziona, a ty mnie uwolnisz... 205 00:22:16,719 --> 00:22:17,719 Uciekniemy razem. 206 00:22:22,220 --> 00:22:27,500 Czy panu wiadomo, kawalerze, 偶e hrabina Kozel opu艣ci艂a pa艂ac? Domy艣lam si臋, 207 00:22:27,520 --> 00:22:31,980 ekscelencjo. M贸wi艂a wczoraj, 偶e wykona polecenie kr贸la i przeniesie si臋 do... 208 00:22:31,980 --> 00:22:38,680 do... do Pilnic, ekscelencjo. A sk膮d hrabina wiedzia艂a, dok膮d ma si臋 209 00:22:38,820 --> 00:22:43,260 Przecie偶 nie raczy艂a nawet odebra膰 listu ode mnie. To proste, ekscelencjo. 210 00:22:43,420 --> 00:22:46,360 Dowiedzia艂a si臋 o tym od barona Kiana. M贸wi艂 o tym g艂o艣no. 211 00:22:46,680 --> 00:22:47,680 Nawet przy s艂u偶bie. 212 00:22:47,940 --> 00:22:53,700 Rabina Kozyl zamiast do pilnic wyjecha艂a dzisiaj rano do Warszawy. 213 00:22:54,340 --> 00:22:55,660 Do kr贸la? 214 00:22:56,300 --> 00:22:57,860 Do kr贸la. 215 00:22:58,120 --> 00:23:01,120 Ale 偶e w tym momencie trzeba natychmiast zawr贸ci膰 hrabin臋. 216 00:23:10,140 --> 00:23:11,980 Bez rozkazu kr贸la? 217 00:23:12,380 --> 00:23:14,300 Kurier waszej ekscelencji! 218 00:23:16,450 --> 00:23:18,490 Kurier Waszej Wysoko艣ci melduje si臋 na rozkaz. 219 00:23:21,570 --> 00:23:23,790 Natychmiast przygotowa膰 karet臋 do Warszawy. 220 00:23:24,110 --> 00:23:28,430 Je偶eli dowiezie mnie pan szybciej ni偶 zwykle, czeka pana nagroda, poruczniku. 221 00:23:28,530 --> 00:23:29,530 Tak jest. 222 00:23:32,430 --> 00:23:35,770 To si臋 niedobrze sk艂ada, ekscelencjo, bo ja w艂a艣nie chcia艂em do Warszawy. 223 00:23:36,750 --> 00:23:38,450 Ostatecznie nie by艂em w Polsce osiem lat. 224 00:23:40,170 --> 00:23:44,010 A jednocze艣nie zdaj臋 sobie spraw臋 z tego, 偶e w obecnych okoliczno艣ciach m贸j 225 00:23:44,010 --> 00:23:45,290 wyjazd mo偶e si臋 wyda膰 podwy偶szany. 226 00:23:46,580 --> 00:23:48,280 Nigdzie pan nie pojedzie. 227 00:23:49,460 --> 00:23:53,300 Za cz臋sto gin膮 ludzie tam, gdzie pan jest blisko. Nic o tym nie wiem, 228 00:23:56,600 --> 00:23:58,040 Jest pan aresztowany. 229 00:23:59,980 --> 00:24:01,080 Prosz臋 odda膰 szpad臋. 230 00:24:10,160 --> 00:24:11,160 Bra艅 si臋! 231 00:24:44,000 --> 00:24:45,740 Zmiana koni, ekscelencjo. 232 00:24:51,420 --> 00:24:53,700 Gotowe do drogi, ekscelencjo. Ogniem! 233 00:25:08,010 --> 00:25:14,170 Jedzie t臋dy albo t臋dy na Widaw臋, na pograniczu 艢l膮ska. Z tego wynika, 偶e 234 00:25:14,170 --> 00:25:17,250 nale偶a艂oby wys艂a膰 dwa oddzia艂y. Mo偶e p贸艂ki? 235 00:25:18,270 --> 00:25:21,190 Oddzia艂y po kilku, 偶e umierzy wasza wysoko艣膰. 236 00:25:25,130 --> 00:25:31,390 Nie, nie wierz臋, 偶eby mog艂a opublikowa膰 te dokumenty. Mo偶liwe, ale nie jest 237 00:25:31,390 --> 00:25:32,830 wskazane, 偶eby je posiada艂a. 238 00:25:42,160 --> 00:25:47,300 Niepokoi mnie r贸wnie偶 to ustawiczne gro偶enie zamachem na 偶ycie waszej 239 00:25:47,300 --> 00:25:53,420 kr贸lewskiej mo艣ci i os贸b mublikich. A poza tym skandal, jaki 240 00:25:53,420 --> 00:25:56,700 wywo艂a艂by przyjazd hrabiny Kozel do Warszawy. 241 00:25:57,920 --> 00:26:01,840 Tata wykona. Porucznik Lachaj czeka na rozkaz. 242 00:26:07,240 --> 00:26:08,780 Co robi膰? 243 00:26:19,630 --> 00:26:23,490 No wi臋c, co mam zrobi膰? 244 00:27:13,610 --> 00:27:15,730 Niech pan to przeczyta, kapitanie. 245 00:27:16,250 --> 00:27:21,230 Jestem porucznikiem, ekscelencjo. Niech pan to przeczyta, kapitanie. 246 00:27:30,410 --> 00:27:34,610 A je艣li by hrawina nie chcia艂a wykona膰 rozkazu jego kr贸lewskiej mo艣ci? 247 00:27:36,830 --> 00:27:39,990 Wtedy niech pan si臋 nie podejmuje tego zadania, poruczniku. 248 00:27:42,649 --> 00:27:43,649 Podejmuj臋 si臋. 249 00:27:45,670 --> 00:27:46,670 Wykona膰. 250 00:28:40,490 --> 00:28:42,410 Panie Takino, ko艅 pokula艂. 251 00:29:17,840 --> 00:29:19,680 Pani hrabina pozwoli, 偶e si臋 przedstawi臋. 252 00:29:20,080 --> 00:29:23,140 Porucznik Lachaj z Gwardii Kr贸lewskiej. Pan mnie zna? 253 00:29:24,160 --> 00:29:27,640 Stacjonowa艂em trzy lata w Dre藕nie i mia艂em zaszczyt. To bardzo mi艂o z pana 254 00:29:27,640 --> 00:29:28,640 strony. 255 00:29:29,740 --> 00:29:31,860 Pani hrabina do Warszawy? 256 00:29:33,160 --> 00:29:34,160 Tak. 257 00:29:35,080 --> 00:29:36,140 Do kr贸la. 258 00:29:37,020 --> 00:29:42,480 Zdaje si臋, niepotrzebnie si臋 pani wybra艂a w t臋 podr贸偶. O ile wiem, kr贸l 259 00:29:42,480 --> 00:29:45,180 zaj臋ty i got贸w okaza膰 niezadowolenie, gniew nawet. 260 00:29:46,670 --> 00:29:50,110 Pan zna kr贸la lepiej ode mnie i lepiej pan wie, co nale偶y czyni膰, a co nie. 261 00:29:50,490 --> 00:29:53,350 Kim pan w艂a艣ciwie jest, 偶e o艣miela si臋 dawa膰 mi takie rady? 262 00:29:54,270 --> 00:29:57,190 Pani daruje, ale... Nie daruj臋, bo to jest niegrzeczno艣膰. 263 00:30:09,010 --> 00:30:11,290 A gdybym mia艂 polecenie od kr贸la? Od kr贸la? 264 00:30:11,550 --> 00:30:12,550 Tak jest. 265 00:30:15,980 --> 00:30:18,640 W takim razie nie czuj臋 si臋 zobowi膮zana do pos艂usze艅stwa. 266 00:30:21,940 --> 00:30:23,560 Opanowali go moje nieprzyjaciele. 267 00:30:25,360 --> 00:30:32,020 Ale kiedy kr贸l mnie zobaczy, zrozumie, 偶e sta艂o si臋 co艣, co... co nie powinno 268 00:30:32,020 --> 00:30:33,020 si臋 sta膰. 269 00:30:33,480 --> 00:30:35,640 I b臋dzie mi wdzi臋czny, 偶e przyjecha艂am. 270 00:30:41,060 --> 00:30:44,760 By艂bym zobowi膮zany, gdyby mnie pani uwolni艂a od konieczno艣ci u偶ycia si艂y. 271 00:30:48,400 --> 00:30:49,400 Nie rozumiem. 272 00:30:49,980 --> 00:30:53,780 Mam rozkaz kr贸la odwie藕膰 pani膮 do Drezna. To znaczy do pilnic. 273 00:30:54,500 --> 00:30:55,760 Jestem aresztowana? 274 00:30:57,440 --> 00:30:58,440 Uwi臋ziona? 275 00:30:59,180 --> 00:31:01,800 Otrzyma艂em rozkaz odwiezienia pani do pilnic. 276 00:31:04,040 --> 00:31:08,220 Czy dlatego do pilnic, 偶e kr贸l wybiera si臋 z Denchowow膮 do Drezna? 277 00:31:08,620 --> 00:31:10,000 Nic mi o tym nie wiadomo. 278 00:31:11,280 --> 00:31:13,060 Nie wie pan o romansie kr贸la? 279 00:31:13,360 --> 00:31:14,360 Wiem. 280 00:31:14,940 --> 00:31:17,680 Oczywi艣cie kr贸l wcze艣niej czy p贸藕niej przyb臋dzie do Drezna. 281 00:31:18,080 --> 00:31:19,080 Ale wierz臋, 偶e sam. 282 00:31:19,620 --> 00:31:24,600 I jestem g艂臋boko przekonany, 偶e je艣li go pani teraz nie rozgniewa, na pewno pani 283 00:31:24,600 --> 00:31:25,740 odzyska sw贸j wp艂yw na niego. 284 00:31:26,380 --> 00:31:28,780 I jeszcze mi pani podzi臋kuj臋, 偶e j膮 ostrzeg艂em. 285 00:31:29,900 --> 00:31:30,900 Pani zrozumie. 286 00:31:31,680 --> 00:31:32,920 Jestem 偶o艂nierzem. 287 00:32:57,820 --> 00:32:58,820 Ja. 288 00:33:00,400 --> 00:33:01,400 Nudzisz si臋? 289 00:33:01,980 --> 00:33:03,740 Tak, wasza kr贸lewska mo艣膰. 290 00:33:05,260 --> 00:33:10,800 Zawsze nudzimy si臋 w towarzystwie ludzi, kt贸rymi nie wolno nam si臋 nudzi膰. 291 00:33:11,500 --> 00:33:15,920 A wi臋c nudz膮c si臋 sam ze sob膮 robi臋 to, na co nie pozwoli艂bym nikomu. 292 00:33:18,380 --> 00:33:19,580 Obli偶am sam sobie. 293 00:33:22,060 --> 00:33:25,760 Kian, dlaczego pan zawsze m贸wi zagadkami? 294 00:33:26,360 --> 00:33:27,540 To nieuprzejmo艣膰. 295 00:33:28,880 --> 00:33:29,900 Nie szkodzi. 296 00:33:31,660 --> 00:33:37,680 Wady wchodz膮 w sk艂ad cn贸t, tak jak trucizna w sk艂ad lekarstw. 297 00:33:38,460 --> 00:33:42,080 M贸wi臋 to na pocieszenie, gdyby pani kiedy艣 odkry艂a u siebie jak膮艣 wad臋. 298 00:33:42,320 --> 00:33:43,380 Tego nie zrobi臋. 299 00:33:44,340 --> 00:33:45,340 Zrobi to. 300 00:33:47,420 --> 00:33:48,620 Kr贸l. Kr贸l? 301 00:33:49,300 --> 00:33:50,520 Mnie uwielbia. 302 00:33:52,840 --> 00:33:54,940 Powiedzia艂, 偶e zrobi ze mnie ksi臋偶n臋. 303 00:33:55,310 --> 00:33:56,310 Nie hrabin臋. 304 00:33:57,130 --> 00:34:02,950 Ksi臋偶n臋. No c贸偶, czasami jednych wywy偶szamy, 偶eby drugich poni偶y膰. 305 00:34:03,270 --> 00:34:04,590 Kian, za du偶o sobie pozwalasz. 306 00:34:05,090 --> 00:34:06,710 Co on takiego powiedzia艂? 307 00:34:07,370 --> 00:34:11,889 Kr贸l pewnie my艣li, 偶e m贸wi艂em o hrabinie Kozel. 308 00:34:12,110 --> 00:34:16,170 Nawet gdyby tak my艣la艂, to co? Ma to na co zas艂u偶y艂a. 309 00:34:18,050 --> 00:34:23,210 A kr贸lowi za to cze艣膰 i chwa艂a. I s艂usznie. 310 00:34:23,739 --> 00:34:28,739 Chocia偶 chwa艂臋 wielkich ludzi nale偶y mierzy膰 艣rodkami, kt贸rymi pos艂u偶yli si臋, 311 00:34:28,840 --> 00:34:31,820 偶eby t臋 chwa艂臋 doby膰. Jando艣膰! 312 00:34:33,699 --> 00:34:34,860 Id藕 st膮d. 313 00:34:36,960 --> 00:34:38,000 Prze艣pij si臋. 314 00:34:39,920 --> 00:34:42,320 Czy w twierdzy Keinstein. 315 00:34:54,350 --> 00:34:55,449 Na razie w domu. 316 00:34:58,470 --> 00:35:02,970 A偶a kr贸lewska mo艣膰 jest ustawicznym 藕r贸d艂em 艂aski. 317 00:35:08,210 --> 00:35:09,370 Niech pan zaczeka. 318 00:35:09,630 --> 00:35:11,490 Pan zna艂 hrabin臋 Kos臋? 319 00:35:11,930 --> 00:35:15,350 Czy to prawda, co m贸wi膮, 偶e nadal taka pi臋kna? 320 00:35:15,750 --> 00:35:17,410 Musz臋 pani膮 zmartwi膰. 321 00:35:18,910 --> 00:35:20,530 Jest bardzo pi臋kna. 322 00:35:20,770 --> 00:35:22,870 A jak ona to robi, 偶e nie starzeje si臋 nawet? 323 00:35:23,390 --> 00:35:24,390 Stolpen. 324 00:35:24,950 --> 00:35:31,210 Prawdopodobnie codziennie naciera twarz gor膮c膮 siark膮. Jan! 325 00:36:24,350 --> 00:36:26,870 Jestem, panie. Kiedy? Dzi艣 wiecz贸r. 326 00:36:27,190 --> 00:36:31,030 Wartownicy b臋d膮 si臋 t艂umaczy膰, 偶e wzi臋li hrabin臋 za 偶on臋 komendanta. 327 00:36:31,530 --> 00:36:32,630 Przyjecha艂a dzisiaj. 328 00:36:33,850 --> 00:36:35,870 Masz. Starczy ci tego na ca艂e 偶ycie. 329 00:37:57,390 --> 00:37:59,150 Nie odzywa艂e艣 si臋 trzy lata. 330 00:38:01,070 --> 00:38:02,730 Ju偶 straci艂am nadziej臋. 331 00:38:06,870 --> 00:38:08,090 Ukrywa艂em si臋. 332 00:38:09,970 --> 00:38:11,050 Szukano mnie. 333 00:38:16,610 --> 00:38:18,190 Dotrzyma艂e艣 s艂owa. 334 00:38:20,270 --> 00:38:22,090 Ja dotrzymam swego. 335 00:38:24,950 --> 00:38:26,430 Trzeba si臋 艣pieszy膰. 336 00:38:29,870 --> 00:38:32,490 Anno, trzeba si臋 艣pieszy膰. 337 00:39:24,400 --> 00:39:25,540 Kr贸l w Dre藕nie? 338 00:39:26,540 --> 00:39:27,540 Tak. 339 00:39:31,360 --> 00:39:32,580 Z kim? 340 00:39:33,560 --> 00:39:39,660 Jest ca艂y dw贸r. Bez przerwy maskarady, zabawy. 341 00:39:42,680 --> 00:39:44,160 Jeszcze ten Hofowa? 342 00:39:45,900 --> 00:39:46,900 Tak. 343 00:40:02,920 --> 00:40:03,960 Dok膮d jedziemy? 344 00:40:05,300 --> 00:40:07,940 Amsterdam. Mam papiery przepuszczone. 345 00:40:13,360 --> 00:40:15,200 Ka偶da wraca膰 do Drezna. 346 00:40:20,620 --> 00:40:22,560 Ka偶da wraca膰 do Drezna. 347 00:42:48,870 --> 00:42:49,990 Pi臋kna maseczko. 348 00:42:50,490 --> 00:42:55,390 Na honor pochlebiam sobie, 偶e znam tu wszystkie, a tym czasem... A ty mnie 349 00:42:55,390 --> 00:42:57,390 znasz? Nie znam ci臋. 350 00:42:58,170 --> 00:43:01,670 Kiedy艣 zna艂am kogo艣, kto by艂 podobny do ciebie, ale tamten mia艂 serce 351 00:43:01,670 --> 00:43:02,670 kr贸lewskie. 352 00:43:48,880 --> 00:43:49,880 Ty prosz臋. 353 00:43:51,700 --> 00:43:52,700 Pojrzyj na mnie. 354 00:44:20,010 --> 00:44:21,010 Nie wiem. 355 00:44:25,830 --> 00:44:27,630 Czekaj. Nie czekaj, to karate. 356 00:48:23,109 --> 00:48:24,170 Pozwolili pan? 357 00:48:30,470 --> 00:48:32,310 Ciesz臋 si臋, 偶e pana widz臋. 358 00:48:33,630 --> 00:48:36,310 Od wielu lat nie widzia艂am nikogo. 359 00:48:40,790 --> 00:48:42,490 Kt贸ry rok teraz mamy? 360 00:48:45,850 --> 00:48:46,850 1733. 361 00:48:58,529 --> 00:49:01,250 1733. A 362 00:49:01,250 --> 00:49:07,910 c贸偶 kr贸l? Za艂atwi艂 swoje 363 00:49:07,910 --> 00:49:09,030 sprawy w Polsce? 364 00:49:09,790 --> 00:49:11,850 Za艂o偶y艂 dynasti臋? 365 00:49:27,600 --> 00:49:28,700 Prosz臋, niech pan wsiada. 366 00:49:52,380 --> 00:49:53,800 To by艂... 367 00:49:56,520 --> 00:49:58,440 Ostatni podarunek kr贸la. 368 00:49:59,680 --> 00:50:02,980 Zrobi艂 go alchemik, niejaki... 369 00:50:02,980 --> 00:50:08,600 niejaki... 370 00:50:08,600 --> 00:50:11,820 Betiger. 371 00:50:12,900 --> 00:50:15,040 Umar艂 szesna艣cie lat temu. 372 00:50:34,600 --> 00:50:35,960 Teraz pami臋tam. 373 00:50:36,840 --> 00:50:41,140 Kr贸l trzyma艂 go w wie偶y i kaza艂 mu robi膰 z艂oto. 374 00:50:45,380 --> 00:50:47,320 I wynalaz艂 z艂oto. 375 00:50:49,280 --> 00:50:51,240 Za艂o偶ono fabryk臋 w Majsen. 376 00:50:51,820 --> 00:50:56,040 Za porcelan臋 stamt膮d Europa p艂aci nam teraz z艂otem. 377 00:51:06,320 --> 00:51:07,960 Brakuje mi czego艣. 378 00:51:14,160 --> 00:51:16,880 Dlaczego nie zamkn臋li drzwi na klucz? 379 00:51:18,780 --> 00:51:20,600 Tam nikogo nie ma? 380 00:51:25,180 --> 00:51:27,140 Ucieka艂am cztery razy. 381 00:51:30,880 --> 00:51:31,880 Ale... 382 00:51:35,470 --> 00:51:36,970 Ci, co mi pomagali. 383 00:51:41,630 --> 00:51:44,790 Tam zawsze sta艂 偶o艂nierz. Dlaczego go tam nie ma? 384 00:51:57,250 --> 00:51:59,010 Pani jest wolna. 385 00:52:05,260 --> 00:52:06,720 Pani jest wolna. 386 00:52:51,660 --> 00:52:52,780 Umar艂. 387 00:53:01,820 --> 00:53:04,300 Uwolni艂 pani膮 August III. 388 00:53:05,140 --> 00:53:06,520 Jego syn. 389 00:53:18,580 --> 00:53:20,300 Mam tu... 390 00:53:22,450 --> 00:53:23,530 Talary. 391 00:53:25,070 --> 00:53:27,790 Z herbem moim i kr贸la. 392 00:53:29,370 --> 00:53:32,630 Kaza艂 je bi膰, kiedy mnie kocha艂. 393 00:53:34,870 --> 00:53:38,270 A za ka偶dego p艂aci艂am bardzo drogo. 394 00:53:44,610 --> 00:53:46,730 Chce pan zobaczy膰? 395 00:53:50,910 --> 00:53:52,190 Znam je. 396 00:53:52,970 --> 00:53:54,350 Mam ich bardzo du偶o. 397 00:53:55,050 --> 00:53:57,070 To teraz rzadko艣膰. 398 00:53:58,990 --> 00:54:02,670 Bo kiedy mnie uwi臋zili, kazali je wycofa膰. 399 00:54:05,230 --> 00:54:09,410 Dlaczego nie zwr贸ci艂a pani kr贸lowi tego zobowi膮zania? 400 00:54:10,650 --> 00:54:13,010 By艂aby pani wolna i szcz臋艣liwa. 401 00:54:14,210 --> 00:54:15,830 Jak Esterle. 402 00:54:17,650 --> 00:54:19,530 Aurora Kenningsmark. 403 00:54:25,140 --> 00:54:31,960 Lubomirska, Tenhofowa, Welska i inne. 404 00:54:37,500 --> 00:54:40,380 To pismo ratowa艂o moj膮 godno艣膰. 405 00:54:40,660 --> 00:54:44,360 Anno, prosz臋, niech pani st膮d wyjedzie. 406 00:54:48,240 --> 00:54:50,280 Niech pan st膮d idzie. 407 00:54:52,970 --> 00:54:54,570 Zostan臋 tu do ko艅ca. 408 00:54:55,710 --> 00:54:56,710 Sama? 409 00:55:03,910 --> 00:55:06,510 Mam przecie偶 du偶o pieni臋dzy. 410 00:55:09,730 --> 00:55:11,470 Prosz臋, niech pan ju偶 idzie. 411 00:55:16,510 --> 00:55:18,150 Niech pan ju偶 idzie. 412 00:55:28,140 --> 00:55:29,640 Dzi臋kuj臋 Panu za wszystko. 30227

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.