All language subtitles for Hrabina Cosel (cz 1) (1968)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:03:22,540 --> 00:03:23,540 Kurier w s艂u偶bie kr贸la. 2 00:03:24,000 --> 00:03:25,180 Kurier polski. 3 00:03:32,720 --> 00:03:34,860 Kurier. Jego kr贸lewski mo艣ci z Warszawy. 4 00:03:35,100 --> 00:03:38,080 Jego kr贸lewska mo艣膰 jest zaj臋ta. Jego rozkaz nie puszcza膰 nikogo. Jestem 5 00:03:38,080 --> 00:03:39,080 kurierem i 偶膮dam. 6 00:03:42,000 --> 00:03:43,320 Najja艣niejszy panie. 7 00:03:44,140 --> 00:03:47,920 Odczuwam pewnego rodzaju dum臋, 偶e my... 8 00:03:48,520 --> 00:03:54,540 呕e najja艣niejszy pan, jako kr贸l Polski, jako kr贸l Polski, 9 00:03:54,660 --> 00:04:01,560 a o艣mielam si臋 zauwa偶y膰, 偶e zanim wasza kr贸lewska mo艣膰 zdecydowa艂 si臋 w sojuszu 10 00:04:01,560 --> 00:04:08,220 z Rosj膮, rozpocz膮膰 wojn臋 z tym Szwedem, tym diab艂em 11 00:04:08,220 --> 00:04:13,440 wcielonym, z tym niedomarzonym m艂odzikiem, Karolem XII. 12 00:04:15,000 --> 00:04:16,240 O co? 13 00:04:16,940 --> 00:04:21,640 O co to w ko艅cu posz艂o? O inflanty. A, tak jest? 14 00:04:21,920 --> 00:04:23,220 O, o inflanty! 15 00:04:23,460 --> 00:04:24,840 O inflanty! 16 00:04:26,880 --> 00:04:33,180 Zanim wasza kr贸lewska mo艣膰 zdecydowa艂 si臋 na wojn臋 ze Szwedem, nale偶a艂o 17 00:04:33,180 --> 00:04:39,480 upewni膰 si臋, czy Polska da si臋 wci膮gn膮膰 do tej wojny. Bo chodzi艂o o to, czy ten 18 00:04:39,480 --> 00:04:43,440 ich sejm uchwali t臋 wojn臋, czy te偶 nie uchwali. 19 00:04:43,800 --> 00:04:46,080 Wiadomo, jak to z tymi Polakami. 20 00:04:46,720 --> 00:04:52,540 Tymczasem wasza kr贸lewska mo艣膰 prowadzi wojn臋 wojskami saskimi. I to gdzie? Na 21 00:04:52,540 --> 00:04:57,700 terytorium neutralnej Polski, kt贸ry jest kr贸lem. Przepraszam, by艂 kr贸lem. Tak 22 00:04:57,700 --> 00:04:58,700 jest? By艂. 23 00:04:58,820 --> 00:05:01,000 Bo w艂a艣nie przegrali艣my. 24 00:05:01,580 --> 00:05:03,060 My, Sasi. 25 00:05:05,500 --> 00:05:06,620 Tak jest? 26 00:05:06,920 --> 00:05:07,920 Przegrali艣my? 27 00:05:09,180 --> 00:05:14,600 Nie, od parady nazywaj膮 wasz膮 kr贸lewsk膮 mo艣膰 mocnym. 28 00:05:17,870 --> 00:05:24,630 Wasza Kr贸lewska Mo艣膰 chcia艂 panowa膰 jako dziedziczny kr贸l Polski, za艂o偶y膰 29 00:05:24,630 --> 00:05:27,850 dynasti臋, a Rzeczpospolita... 30 00:05:55,920 --> 00:05:59,620 medyka i mo偶na hrabiego odwie藕膰 do domu. 31 00:06:26,350 --> 00:06:27,350 Trabiego von Watzdorf! 32 00:06:28,290 --> 00:06:30,050 Jak d艂ugo mam jeszcze czeka膰? 33 00:06:30,930 --> 00:06:32,030 Chyba do po艂udnia. 34 00:06:32,550 --> 00:06:34,130 Poruczniku, nie mo偶e pan zameldowa膰? 35 00:06:34,350 --> 00:06:36,790 Mog臋, ale wol臋 dba膰 o w艂asne ko艣ci. 36 00:06:54,960 --> 00:06:56,480 Czekam ci臋 w gro藕ni臋ciach. 37 00:07:04,340 --> 00:07:06,400 Rozmiec winem, bo sko艅czy si臋 medyk. 38 00:07:30,760 --> 00:07:32,000 Co powiesz, baronie Kian? 39 00:07:34,540 --> 00:07:36,320 Nic najja艣niejszy, panie. 40 00:07:37,100 --> 00:07:40,320 Ja zawsze mam dosy膰 si艂y, 偶eby znie艣膰 cudze nieszcz臋艣cie. 41 00:07:42,900 --> 00:07:43,900 Moje? 42 00:07:44,840 --> 00:07:46,560 Waszej kr贸lewskiej mo艣ci r贸wnie偶. 43 00:07:48,100 --> 00:07:52,000 Chocia偶 przyznaj臋, 偶e utrata kr贸lestwa... 44 00:07:52,000 --> 00:07:58,920 艢miale jeste艣, Kian. 45 00:07:59,220 --> 00:08:00,220 Nie. 46 00:08:00,720 --> 00:08:07,560 Tylko my艣l臋, 偶e cz艂owiek nigdy nie jest tak szcz臋艣liwy, ani tak nieszcz臋艣liwy, 47 00:08:07,580 --> 00:08:08,780 jak to sobie wyobra偶asz. 48 00:08:10,720 --> 00:08:16,900 Czyli nasze usposobienie okre艣la cen臋 wszystkiego, co otrzymujemy od losu. A 49 00:08:16,900 --> 00:08:18,020 raczej co tracimy. 50 00:08:20,760 --> 00:08:21,800 No tak. 51 00:08:24,240 --> 00:08:25,300 Brawo, Kian! 52 00:08:26,480 --> 00:08:27,480 M贸w dalej! 53 00:08:32,270 --> 00:08:33,289 No, m贸w. 54 00:08:34,990 --> 00:08:39,929 Wasza kr贸lewska mo艣膰, chocia偶 jeszcze nie abdykowa艂, straci艂 koron臋 polskiej, 55 00:08:39,929 --> 00:08:44,169 ale pomijaj膮c to, 偶e mo偶na j膮 odzyska膰, s膮dz臋, 偶e nie nale偶a艂oby tej straty 56 00:08:44,169 --> 00:08:45,170 偶a艂owa膰. 57 00:08:45,670 --> 00:08:50,190 Dlaczego? Polacy trudny nar贸d, nie zazdroszcz臋 temu ich tam nowemu 58 00:08:50,250 --> 00:08:55,130 jak偶e mu tam... Leszczy艅ski? Mo偶liwe, mo偶liwe. Na miejscu waszej kr贸lewskiej 59 00:08:55,130 --> 00:08:58,790 mo艣ci czu艂bym si臋 szcz臋艣liwy, bo m贸g艂bym zaj膮膰 si臋 czym艣 przyjemniejszym. Czym 60 00:08:58,790 --> 00:08:59,930 ja? Czy ja wiem? 61 00:09:02,320 --> 00:09:05,480 Czy ja wiem kobiety na przyk艂ad? 62 00:09:05,940 --> 00:09:12,480 Nudz臋 si臋, ja... Mo偶e pos艂a膰 po ksi臋偶n臋 Lubomirsk膮. M贸wi艂a, 偶e b臋dzie 63 00:09:12,480 --> 00:09:13,720 czeka膰 na wezwanie. 64 00:09:15,160 --> 00:09:16,160 Teszen. 65 00:09:17,700 --> 00:09:20,080 Za nas to wtr膮ca艂a si臋 do polityki. 66 00:09:20,540 --> 00:09:24,440 Wasza kr贸lewska mno艣膰 u偶y艂 czasu przesz艂ego? 67 00:09:34,540 --> 00:09:40,100 Wobec tego proponuj臋 zmieni膰 temat i nie m贸wi膰 o kobietach, ale o mi艂o艣ci. 68 00:09:42,380 --> 00:09:44,720 O wiecznej, trwa艂ej mi艂o艣ci. 69 00:09:46,780 --> 00:09:53,480 Pomys艂 nie jest wart wi臋cej jak... p贸艂 talara. 70 00:09:55,200 --> 00:09:57,360 Masz. Dzi臋kuj臋. 71 00:09:58,040 --> 00:09:59,780 Zachowam go jako talizman. 72 00:10:00,160 --> 00:10:05,740 A skoro nie wolno m贸wi膰 o czym艣, co nie istnieje, czyli o mi艂o艣ci, pom贸wmy o 73 00:10:05,740 --> 00:10:06,740 偶onach. 74 00:10:07,620 --> 00:10:13,800 Niech ka偶dy z nas opowie nam o wdzi臋kach i pi臋kno艣ci swojej 偶ony. 75 00:10:14,820 --> 00:10:16,500 Mam wasze 偶ony. 76 00:10:16,760 --> 00:10:18,880 No oczywi艣cie z wyj膮tkami. 77 00:10:21,520 --> 00:10:24,480 Jan, ty jeszcze nie jeste艣 偶onaty. Nie. 78 00:10:25,160 --> 00:10:26,620 Wasza kr贸lewska mo艣膰. 79 00:10:30,240 --> 00:10:33,640 Tak. Teraz sobie przypominam. Oj. 80 00:10:37,720 --> 00:10:39,920 Ty przecie偶 masz 偶on臋. 81 00:10:40,660 --> 00:10:41,660 Tak jest. 82 00:10:41,920 --> 00:10:43,380 Wasza kr贸lewska mo艣膰. 83 00:10:43,620 --> 00:10:47,380 No i nie przedstawili艣 mi swojej 偶ony. Taka brzydka? 84 00:10:48,660 --> 00:10:49,660 Brzydka? 85 00:10:50,160 --> 00:10:54,900 Moja 偶ona jest tak pi臋kna, 偶e nie musz臋 mie膰 nawet kochanki. 86 00:10:55,140 --> 00:10:56,140 Przesadza. 87 00:10:56,680 --> 00:11:02,690 Przesadza. Pi臋kniejsza od ksi臋偶ny Lubomirskiej? Ksi臋偶na jest pi臋kna, a 88 00:11:02,690 --> 00:11:04,750 jest doskona艂o艣ci膮. 89 00:11:05,030 --> 00:11:09,930 Pi臋kniejsza od wszystkich dam dworu? A ja zalo偶臋 si臋 o tysi膮c talar贸w, 偶e twoja 90 00:11:09,930 --> 00:11:14,410 偶ona nie jest pi臋kniejsza od innych dam dworu. 91 00:11:22,050 --> 00:11:24,690 Trzymam zak艂ad! Przegrasz? Nie przegram! 92 00:11:24,910 --> 00:11:26,070 Trzymam zak艂ad! 93 00:11:26,540 --> 00:11:27,540 Dwa tysi膮ce. 94 00:11:28,400 --> 00:11:35,280 Pi臋膰. Przyjmuj臋. Pi臋膰 tysi臋cy talar贸w. Ale jego kr贸lewska mo艣膰 b臋dzie s臋dzi膮. 95 00:11:38,360 --> 00:11:39,360 B臋d臋. 96 00:11:41,300 --> 00:11:47,140 A powiedz mi, gdzie jest teraz twoja 偶ona, co? 97 00:11:47,940 --> 00:11:50,980 Niedaleko. W Laubegast. 98 00:11:56,590 --> 00:12:03,490 Pisz! A kurier pojedzie teraz i z dola ubiega膰! A nie, choim! Na dygn臋 99 00:12:03,490 --> 00:12:05,790 odprowad藕 swoj膮 偶on臋! Pisz, choim! 100 00:12:06,550 --> 00:12:11,210 I poka偶esz nam j膮 na jutrzejszym balu kr贸lewskim, co? Poka偶! 101 00:12:11,810 --> 00:12:13,410 Kurier kr贸lewski! 102 00:12:14,550 --> 00:12:16,550 Kurier jego kr贸lewskiej mo艣ci! 103 00:12:16,790 --> 00:12:19,010 Kurier jego kr贸lewskiej mo艣ci! 104 00:12:19,930 --> 00:12:21,430 Pisz, choim! 105 00:12:27,880 --> 00:12:31,640 Wierstenberg? Masz drug膮 po艂ow臋 talara. Zarobi艂e艣 uczciwie. 106 00:12:31,920 --> 00:12:33,720 Ju偶 ci臋 nie nudz臋. 107 00:12:34,980 --> 00:12:36,900 Oj, pisz. 108 00:12:49,480 --> 00:12:51,600 Kurier Wacek Kr贸lewski mo艣ci z Warszawy. 109 00:13:04,880 --> 00:13:05,880 Co si臋 sta艂o? 110 00:13:06,060 --> 00:13:09,840 Sejm uchwali艂 detronizacj臋 waszej kr贸lewskiej mo艣ci i og艂osi艂 termin 111 00:13:09,840 --> 00:13:10,840 nowego kr贸la. 112 00:13:11,000 --> 00:13:17,240 I tym nowym elektem jest ten... Leszczy艅ski. Tak jest, wasza wysoko艣膰. 113 00:13:19,780 --> 00:13:21,160 Sp贸藕nili艣cie, panie oficerze. 114 00:13:21,400 --> 00:13:22,400 Wiemy. 115 00:13:23,040 --> 00:13:24,580 Wiemy o tym wszystkim od rana. 116 00:13:25,260 --> 00:13:26,260 Dajcie mu wina. 117 00:13:28,620 --> 00:13:31,980 No, jeszcze nie podpisali艣? Chod藕. 118 00:13:32,360 --> 00:13:37,760 Nie chcesz wygra膰 pi臋ciu tysi臋cy talar贸w? Podpisz, choj! Podpisz! 119 00:13:39,360 --> 00:13:40,360 Kurier! 120 00:13:41,100 --> 00:13:42,100 Kurier! 121 00:13:42,800 --> 00:13:44,840 Dobrze! Niech jedzie! 122 00:13:45,540 --> 00:13:48,080 Pojedziesz z rozkazem jego kr贸lewskiej mo艣ci. 123 00:13:49,860 --> 00:13:55,260 Je偶eli dobrze si臋 sprawisz, masz otwart膮 drog臋 do kariery. Rozumiesz? Takie, 124 00:13:55,260 --> 00:13:56,380 ekscelencjo. No! 125 00:13:58,120 --> 00:14:00,140 W drog臋, kawalerze! 126 00:14:04,910 --> 00:14:07,090 Pan kawalerze zna tre艣膰 tego listu? 127 00:14:07,610 --> 00:14:08,610 Znam. 128 00:14:13,230 --> 00:14:15,230 Mam jecha膰 do Drezna. 129 00:14:16,790 --> 00:14:18,530 Teraz, zaraz, w nocy? 130 00:14:19,470 --> 00:14:20,470 Tak jest. 131 00:14:23,350 --> 00:14:24,470 Sta艂o si臋 co艣? 132 00:14:28,030 --> 00:14:29,030 Nie. 133 00:14:31,050 --> 00:14:33,470 Bo pan ma tak膮 min臋, kawalerze. 134 00:14:37,930 --> 00:14:39,030 Nie sta艂o si臋 nic. 135 00:14:41,990 --> 00:14:43,410 Ale sta膰 si臋 mo偶e. 136 00:14:43,950 --> 00:14:44,950 Co? 137 00:14:45,990 --> 00:14:50,150 Pomy艣la艂em sobie, 偶e pewne osoby powinny raczej unika膰 dworu. 138 00:14:58,750 --> 00:15:01,450 Pan widzia艂 kawalerza mego m臋偶a? Widzia艂em. 139 00:15:01,750 --> 00:15:03,030 Gdzie? U kr贸la. 140 00:15:03,590 --> 00:15:06,710 Teraz, w nocy? Tak jest, przed dwiema godzinami. I co? 141 00:15:08,010 --> 00:15:14,610 Pani, stan膮艂 haniebny zak艂ad mi臋dzy twoim m臋偶em a hrabi膮. Nie znam go. 142 00:15:14,870 --> 00:15:16,970 O pi臋膰 tysi臋cy talar贸w. 143 00:15:17,350 --> 00:15:21,170 Jutro na baro ma si臋 rozstrzygn膮膰, czy jest na dworze kto艣 pi臋kniejszy od 144 00:15:21,170 --> 00:15:22,170 ciebie. 145 00:15:22,730 --> 00:15:25,610 Najwy偶ej m膮偶 m贸j przegra pi臋膰 tysi臋cy talar贸w. 146 00:15:26,390 --> 00:15:27,910 Nie przegra, pani. 147 00:15:29,070 --> 00:15:32,550 A je偶eli ten zak艂ad sprawi mi przyjemno艣膰 jako kobiecie? 148 00:15:33,490 --> 00:15:35,770 Pan nie zna kobiet, kawalerze. 149 00:15:42,890 --> 00:15:46,370 Pan si臋 boi, 偶e mo偶e cokolwiek sta膰 si臋 poza moj膮 wol膮? 150 00:15:46,670 --> 00:15:48,330 Kr贸l jest gwa艂towny. 151 00:15:48,970 --> 00:15:54,750 Je偶eli pozwoli艂em sobie na ostrze偶enie, to tylko dlatego... 152 00:15:54,750 --> 00:15:56,650 Gwa艂towny? 153 00:16:13,000 --> 00:16:15,160 Pan oczywi艣cie ma karet臋, kawalerze, prawda? 154 00:16:15,400 --> 00:16:18,980 Tak jest. To jest w艂a艣nie kareta kr贸la. 155 00:16:20,300 --> 00:16:21,300 Kr贸la? 156 00:16:24,880 --> 00:16:26,560 B臋dziemy mieli nowe panowanie. 157 00:16:30,800 --> 00:16:35,580 Lubomirska zanadto wtr膮ca艂a si臋 do polityki. Jemu niepotrzebna m膮dra 158 00:16:35,940 --> 00:16:39,300 Niech go tylko bawi. I kocha, to wystarczy. 159 00:16:41,520 --> 00:16:45,660 Ale偶 to prawdziwy warta. Znam kr贸la. Ta kobieta zrobi z nim co zechce. 160 00:16:46,000 --> 00:16:48,420 Je偶eli mu si臋 tylko oprze膰 potrafi. 161 00:16:48,860 --> 00:16:50,540 Wiemy, 偶e kr贸l nie znosi oporu. 162 00:18:43,470 --> 00:18:46,790 Pozwalam sobie przedstawi膰 waszym kr贸lewskim mo艣ciom 163 00:18:46,790 --> 00:18:52,510 hrabina Anna Hojm. 164 00:18:53,230 --> 00:18:56,790 Mi艂o nam ujrze膰 pani膮 na naszym dworze. 165 00:19:25,620 --> 00:19:26,620 S艂abo mi. 166 00:19:28,100 --> 00:19:30,400 Wasza kr贸lewska mo艣膰 pozwoli, 偶e wr贸c臋 do siebie. 167 00:19:33,000 --> 00:19:36,040 A wiesz, 偶e ta blado艣膰 dodaje ci uroku? 168 00:19:36,360 --> 00:19:39,700 Jeste艣 dzi艣 stokrot pi臋kniejsza ni偶 wtedy, gdy ci臋 pozna艂em. 169 00:19:41,060 --> 00:19:42,940 Pi臋kniejszy ode mnie jest kto艣 inny. 170 00:19:51,060 --> 00:19:53,220 Mo偶e sobie by膰 pi臋kna jak chce. 171 00:19:54,800 --> 00:19:56,240 A ja ci co艣 poradz臋. 172 00:19:57,040 --> 00:19:58,060 Wr贸膰 do siebie. 173 00:19:58,900 --> 00:20:02,820 A jutro za艂贸偶 t臋 niebiesk膮 sukni臋, w kt贸rej ci tak do twarzy. 174 00:20:03,040 --> 00:20:04,420 I czekaj na mnie. 175 00:20:06,380 --> 00:20:08,180 Zapraszam si臋 na kolacj臋. 176 00:20:11,900 --> 00:20:12,900 Hrabia Leszra? 177 00:20:14,200 --> 00:20:15,200 Odprowadzi ci臋. 178 00:20:28,880 --> 00:20:32,200 Jest pani pierwszy raz na moim dworze, lecz jej ukazanie si臋 jest dla niej 179 00:20:32,200 --> 00:20:37,820 prawdziwym tryumfem. Ciesz臋 si臋, 偶e nowa gwiazda zab艂ys艂a na smutnym niebie tak 180 00:20:37,820 --> 00:20:44,100 stoi. Se nie 艂ask, ale gwiazdy w臋druj膮 po niebie, 艣wiec膮 chwil臋 i znikaj膮. 181 00:20:44,460 --> 00:20:46,280 S膮 gwiazdy sta艂e. 182 00:20:49,060 --> 00:20:52,060 Zrozumia艂am. Nowo艣膰 zawsze bawi. 183 00:20:56,880 --> 00:21:00,560 A je艣li poprosz臋, 偶eby moich s艂贸w nie traktowa膰 jako zwyk艂膮 galanteri臋, 184 00:21:00,620 --> 00:21:07,100 chcia艂bym, 偶eby艣my zapomnieli o etykiecie i porozmawiali jak 185 00:21:38,370 --> 00:21:39,870 Nie mam tutaj przyjaci贸艂. 186 00:21:40,770 --> 00:21:44,610 Raczej spotykaj膮 mnie po tym, co si臋 ostatnio sta艂o. Same kl臋ski i 187 00:21:46,210 --> 00:21:51,390 Bo tak ju偶 jest, 偶e z艂o, kt贸re czynimy, mniej 艣ci膮ga na nas niech臋ci ni偶 nasze 188 00:21:51,390 --> 00:21:52,810 przymioty. 189 00:23:54,980 --> 00:23:55,980 Dziwi臋 si臋. 190 00:23:56,140 --> 00:24:00,020 Nie by艂a pani na dworze, a opanowa艂a pani sztuk臋 m贸wienia pochlebstw w spos贸b 191 00:24:00,020 --> 00:24:01,400 bardzo wyrafinowany. 192 00:24:01,620 --> 00:24:05,180 Bo wiem, 偶e w艂adc贸w nale偶y zawsze ok艂amywa膰. 193 00:24:07,040 --> 00:24:09,160 Zrozumia艂em. 呕e jestem rozs膮dna. 194 00:24:10,540 --> 00:24:13,900 Czasami nie mamy do艣膰 siela by膰 zag艂osem rozs膮dku pani. 195 00:24:14,460 --> 00:24:20,780 A kaprysy naszego usposobienia bywaj膮 nieraz dziwaczniejszymi ni偶 kaprysy 196 00:24:23,660 --> 00:24:26,800 Czy pani nie ma kaprys贸w? 197 00:24:27,080 --> 00:24:29,440 Nikt mi dot膮d nie m贸wi艂, 偶e mie膰 je mog臋. 198 00:24:29,720 --> 00:24:30,980 Ja m贸wi臋. 199 00:24:31,960 --> 00:24:33,840 Daj臋 na to kr贸lewskie s艂owo. 200 00:24:34,200 --> 00:24:38,840 Na wszystkich bog贸w greckich i rzymskich. Czy pani nigdy nie podlega艂a 201 00:24:38,840 --> 00:24:40,940 uczu膰? Nie kocha艂a pani? 202 00:24:43,240 --> 00:24:44,240 Nie. 203 00:24:48,520 --> 00:24:49,520 Naprawd臋? 204 00:24:52,140 --> 00:24:53,540 Prosz臋 spojrze膰 mi w oczy. 205 00:24:58,880 --> 00:25:00,140 Co pani widzi? 206 00:25:00,940 --> 00:25:05,400 Tak bogowie patrz膮 na 艣miertelnych, kt贸rzy spe艂niaj膮 wszystkie ich kaprysy. 207 00:25:06,540 --> 00:25:07,840 To nie kaprys. 208 00:25:09,700 --> 00:25:12,300 Czy mog臋 powiedzie膰, co ja widz臋 w pani oczach? 209 00:25:13,900 --> 00:25:16,120 Dw贸r patrzy wasza kr贸lewska mo艣膰. 210 00:25:16,480 --> 00:25:20,600 A ja chcia艂abym si臋 uda膰 do domu, gdy偶 jak wasza kr贸lewska mo艣膰 wie, nie spa艂am 211 00:25:20,600 --> 00:25:21,600 tej nocy. 212 00:25:23,210 --> 00:25:24,210 Wiem. 213 00:25:25,790 --> 00:25:27,570 I prosz臋 o przebaczenie. 214 00:25:32,670 --> 00:25:33,670 Hojm! 215 00:25:35,290 --> 00:25:36,310 Wracam ci. 216 00:25:37,370 --> 00:25:38,770 Tw贸j karm. 217 00:25:45,330 --> 00:25:47,630 I b膮d藕 u mnie rano, hojm! 218 00:25:56,490 --> 00:26:03,250 No, F眉rstenberg, zap艂a膰 Hojmowi pi臋膰 tysi臋cy, a tobie 219 00:26:03,250 --> 00:26:05,770 ka偶d膮 mojej karty wyp艂aci膰 dwadzie艣cia tysi臋cy. 220 00:26:08,010 --> 00:26:08,850 No 221 00:26:08,850 --> 00:26:16,270 i 222 00:26:16,270 --> 00:26:18,410 w ten spos贸b mamy now膮 faworyt臋. 223 00:26:19,390 --> 00:26:22,810 Ksi臋偶na te偶 nubomirska otrzyma艂a dywid. 224 00:26:23,290 --> 00:26:27,690 I s艂usznie, dop贸ki mieli艣my Polsk臋, kr贸lowan臋, Lubomirska. Tak, tak, ale 225 00:26:27,690 --> 00:26:28,690 kt贸ra to z ledu? 226 00:26:28,830 --> 00:26:33,170 Krzy偶na, na prz贸d Krzy偶na, Aurora, K枚nigsmarck. A potem Esterle? Nie, pani 227 00:26:33,170 --> 00:26:37,490 Hangwitz, Krzy偶na, Lubomirska. A teraz? A teraz Heimowa! 228 00:26:40,470 --> 00:26:41,470 A teraz? 229 00:26:41,910 --> 00:26:42,249 A teraz? 230 00:26:42,250 --> 00:26:43,250 A teraz? 231 00:26:59,660 --> 00:27:00,700 Kr贸la jest pan aresztowany. 232 00:27:01,040 --> 00:27:02,040 Prosz臋 odda膰 pad臋. 233 00:27:05,020 --> 00:27:09,200 Por膮ba艂 dw贸ch owiter贸w z patrok贸w od zamku. I to ten kurier, Polak! 234 00:27:09,460 --> 00:27:13,440 Niech wiedz膮, 偶e wci膮偶 jeszcze jestem kr贸lem Polski. Sand wojenny rozstrzela膰! 235 00:27:13,580 --> 00:27:16,680 Najja艣niejszy panie, ten oficer stan膮艂 w obronie pewnej damy. Tego nie ma w 236 00:27:16,680 --> 00:27:20,020 raporcie. Uwa偶a艂em, 偶e b臋dzie lepiej nie wymienia膰 w raporcie 偶adnych nazwisk. 237 00:27:20,280 --> 00:27:21,680 O jak膮 dam臋 chodzi nazwisko? 238 00:27:21,940 --> 00:27:22,980 Anna Holm. 239 00:27:26,980 --> 00:27:28,940 A gdzie Holm? Mia艂 by膰 u mnie rano. 240 00:27:29,360 --> 00:27:31,700 Czeka w gabinecie waszej kr贸lewskiej mo艣ci. 241 00:27:36,460 --> 00:27:37,460 Hojm! 242 00:27:38,460 --> 00:27:41,120 Bez takiej oficjalnej miny, Hojm! 243 00:27:42,200 --> 00:27:45,840 Oka偶 swemu monarsze troch臋 serdeczno艣ci i przyja藕ni. 244 00:27:46,900 --> 00:27:51,080 Hojm, wiesz, 偶e jestem w trudnej sytuacji, tylko ty mo偶esz mi pom贸c. 245 00:27:51,500 --> 00:27:56,100 Wasza kr贸lewska mo艣膰 potrzebuje pieni臋dzy. Du偶o pieni臋dzy, Hojm. Du偶o 246 00:27:56,360 --> 00:27:58,980 Tobie dobrze, bo wygrale艣 wczoraj pi臋膰 tysi臋cy. 247 00:27:59,220 --> 00:28:00,720 I s艂usznie, s艂usznie. 248 00:28:01,160 --> 00:28:03,600 Ile wasza kr贸lewska mo艣膰 potrzebuje? 249 00:28:03,880 --> 00:28:04,880 Ile, ile. 250 00:28:05,480 --> 00:28:10,060 Milion, dwa miliony. Tyle, ile uda ci si臋 zdoby膰. Milion, ale... Hojm. 251 00:28:11,780 --> 00:28:14,900 Wiesz, 偶e nie znosz臋 偶adnego sprzeciwu. 252 00:28:15,820 --> 00:28:20,080 Tymczasem mam tu raport, 偶e na 艁u偶ycach szlachta bardzo oporuje przeciwko nowym 253 00:28:20,080 --> 00:28:21,080 podatkom. 254 00:28:21,500 --> 00:28:23,120 Ot贸偶, Hojm, jed藕 tam. 255 00:28:23,420 --> 00:28:24,980 Jeszcze dzi艣 jed藕 mi do Budziszyna. 256 00:28:26,480 --> 00:28:27,620 Krn膮brnych rozp臋dzi膰. 257 00:28:28,380 --> 00:28:31,060 Wy艣ledzi膰 tych, co stoj膮 na czele i w moim imieniu zrobi膰 porz膮dek. 258 00:28:32,180 --> 00:28:34,400 Kontrybucja, trybuna艂y, konfitkata. 259 00:28:34,720 --> 00:28:36,020 No nie musz臋 ci臋 uczy膰. 260 00:28:36,620 --> 00:28:37,720 We藕 dragon贸w. 261 00:28:38,460 --> 00:28:41,820 A je艣li zaczn膮 gromadzi膰 si臋 w sejmiki, rozp臋dzi膰. 262 00:28:43,480 --> 00:28:48,280 Niech nie na艣laduj膮 szlachty polskiej, bo ja tego tupca, kto nie jest, cierpi臋. 263 00:28:48,580 --> 00:28:50,580 Wasza kr贸lewska, m贸j zamierza rozpocz膮膰. 264 00:28:50,990 --> 00:28:54,890 now膮 wojn臋 z kr贸lem szwedzkim i odzyska膰 Polsk臋? 265 00:28:55,510 --> 00:28:57,110 Polsk臋 jeszcze nie abdykowa艂em. 266 00:28:57,730 --> 00:28:59,250 To oni si臋 zbuntowali. 267 00:29:01,450 --> 00:29:05,950 Ale nie pytaj mnie, Hoyn. O nic nie pytaj, bo ci teraz nie odpowiem. 268 00:29:06,210 --> 00:29:08,110 Potrzebuj臋 pieni臋dzy, zrozumia艂e艣? 269 00:29:08,670 --> 00:29:12,970 Dzisiaj 400 tysi臋cy, a w najbli偶szym czasie milion, dwa miliony. 270 00:29:14,170 --> 00:29:16,370 Ale w skarbie nie ma w tej chwili. 271 00:29:16,700 --> 00:29:21,380 A czy ja chc臋 w tej chwili? Ja chc臋 dzisiaj... 272 00:29:21,380 --> 00:29:23,740 Czekaj. 273 00:29:24,560 --> 00:29:29,380 Kr贸l Du艅ski napisa艂 do mnie trzy dni temu, 偶e chce kupi膰 p贸艂k. A nawet dwa 274 00:29:29,380 --> 00:29:33,280 p贸艂ki. F眉rstenberg, kt贸ry p贸艂k proponujesz? Czekaj, czekaj, czekaj. 275 00:29:34,100 --> 00:29:36,840 W kt贸rym p贸艂ku s膮 ci dwaj oficerowie? Co to? 276 00:29:37,260 --> 00:29:40,220 Wywolali burd臋 i por膮bali kogo艣 tam. 277 00:29:53,390 --> 00:29:55,950 No widzisz, Hojm, za艂atwione. 278 00:29:57,230 --> 00:30:04,230 Oto jest pu艂k, kt贸ry niew膮tpliwie zadowoli mojego dostojnego kuzyna. 279 00:30:06,550 --> 00:30:10,310 Powodzenia, Hojm, i 偶eby za godzin臋 nie by艂o ci臋 w Dreznie. Tak jest, wasza 280 00:30:10,310 --> 00:30:14,810 kr贸lewska mo艣膰, ale trzeba... Hojm, nie wa偶 mi si臋 wraca膰 do Drezna. 281 00:30:15,450 --> 00:30:16,970 Chyba, 偶e ci臋 zawezw臋. 282 00:30:24,270 --> 00:30:28,350 Dobrze zrobili艣my sprzedaj膮c ten pu艂k, Firstenberg, co? Bardzo dobrze, wasza 283 00:30:28,350 --> 00:30:29,370 kr贸lewska mo艣膰. 284 00:30:29,590 --> 00:30:32,850 Trzeba, 偶eby si臋 o tym jak najpr臋dzej dowiedzia艂 kr贸l szwedzki. 285 00:30:33,170 --> 00:30:38,450 Uwierzy艂 w nasze dobre intencje. Kto si臋 rozbraja, nie chce wojny. Chcemy wojny, 286 00:30:38,450 --> 00:30:41,490 ale wojny Szwecji z Rosj膮 i dopiero wtedy rozegramy parti臋. 287 00:30:41,910 --> 00:30:47,770 Rozum waszej kr贸lewskiej mo艣ci. Firstenberg, tego kuriera Polaka tak偶e 288 00:30:47,770 --> 00:30:49,430 ukara膰. 呕adnej pob艂a偶liwo艣ci. 289 00:30:49,770 --> 00:30:52,950 Honor damy honorem, ale pojedynk贸w zabroni艂em. 290 00:30:53,450 --> 00:30:55,050 Wiesz co, F眉rstenberg? 291 00:30:56,070 --> 00:30:57,390 Potrzebuj臋 adiutanta. 292 00:30:58,110 --> 00:31:01,030 We藕miemy jego. To bardzo uci膮偶liwa s艂u偶ba. 293 00:31:01,710 --> 00:31:03,210 Nauczymy go rozumu, co? 294 00:31:56,080 --> 00:31:57,080 Konia! 295 00:31:58,400 --> 00:32:00,120 Konia! Dla jej kr贸lewskiej mo艣ci. 296 00:32:01,080 --> 00:32:02,920 I dla hrabiny Hojem r贸wnie偶. 297 00:32:10,900 --> 00:32:13,800 Wasza kr贸lewska mo艣膰 pozwoli, 偶e kawaler pojedzie ze mn膮. 298 00:32:18,620 --> 00:32:20,220 Artemida rozkazuje. 299 00:33:35,850 --> 00:33:38,530 Anno, jestem pani膮 zachwycony. 300 00:33:42,350 --> 00:33:43,350 Prosz臋. 301 00:33:51,430 --> 00:33:55,770 No jak, marsza艂ku, gotowe? Tak jest, najjatniejszy panie. A wi臋c chod藕my. 302 00:34:00,630 --> 00:34:02,770 O艣mielam si臋 zauwa偶y膰... 303 00:34:03,100 --> 00:34:08,040 Najja艣niejszy panie, 偶e takimi dzia艂ami nie dysponuje nikt w Europie. Ani kr贸l 304 00:34:08,040 --> 00:34:12,600 francuski, ani angielski, a co najwa偶niejsze, nawet kr贸l szwedzki. 305 00:34:12,600 --> 00:34:16,060 zdob臋dzie je u pana marsza艂ku. Co nie jest niemo偶liwe. 306 00:34:16,800 --> 00:34:17,900 Mo偶emy zaczyna膰. 307 00:34:23,000 --> 00:34:24,000 Wirtenberg! 308 00:34:24,920 --> 00:34:25,920 Zaczynamy! 309 00:34:26,699 --> 00:34:28,380 Tylko prosz臋 si臋 nie przestraszy膰. 310 00:34:29,840 --> 00:34:33,000 Gotowe? A moj膮 komend臋? Ognia! 311 00:34:35,340 --> 00:34:37,120 Prosz臋. Dzi臋kuj臋. 312 00:35:05,080 --> 00:35:06,360 Gratuluj臋, panie marsza艂ku. 313 00:35:10,160 --> 00:35:11,300 A gdyby tak? 314 00:35:11,880 --> 00:35:14,120 W ten g艂ad, tam, na prawo. 315 00:35:29,140 --> 00:35:30,940 Pr臋dzej, pr臋dzej! 316 00:35:34,650 --> 00:35:35,650 Przepraszam. 317 00:35:39,030 --> 00:35:40,030 No, 318 00:35:41,190 --> 00:35:42,190 no! 319 00:35:42,750 --> 00:35:44,710 Najja艣niejsza pani. Nie schodzi. 320 00:35:46,410 --> 00:35:47,410 Odej艣膰! 321 00:36:04,220 --> 00:36:06,260 Najjawniejszy panie. Dobrze, dobrze. 322 00:36:08,160 --> 00:36:09,160 Serwa! 323 00:36:09,720 --> 00:36:11,160 Dzia艂o na pozycj臋! 324 00:36:58,190 --> 00:37:03,450 No i co, namy艣le艂e艣 si臋, Holder? Nie zap艂ac臋. Ten podatek nie zosta艂 325 00:37:03,570 --> 00:37:06,430 Jednak twoi s膮siedzi p艂ac膮. Mamy zobowi膮zania. 326 00:37:06,690 --> 00:37:10,670 Nie podpisz臋. Odwo艂am si臋 do kr贸la. Kr贸l jest daleko, Holder. 327 00:37:11,110 --> 00:37:13,830 A gdzie jest teraz tw贸j syn, Holder? 328 00:37:15,750 --> 00:37:16,750 W domu. 329 00:37:17,530 --> 00:37:19,150 Nie w wojsku? 330 00:37:19,850 --> 00:37:21,170 Zosta艂 zwolniony? 331 00:37:22,390 --> 00:37:24,430 By艂 chory. Wr贸ci艂 do domu. 332 00:37:24,950 --> 00:37:26,790 Przecie偶 wojna si臋 ju偶 sko艅czy艂a! 333 00:37:27,230 --> 00:37:29,670 Pytam, czy uzyska艂 zwolnienie dow贸dcy pu艂ku. 334 00:37:31,170 --> 00:37:35,250 Przegrali艣my wojn臋 i w kraju panuje rozprz臋偶enie. 335 00:37:35,810 --> 00:37:36,810 No? 336 00:37:37,210 --> 00:37:39,170 Pytam o twojego syna, Holder. 337 00:37:45,890 --> 00:37:49,290 Jego sprawa wp艂yn臋艂a do s膮du wojennego. 338 00:37:55,880 --> 00:38:02,180 Gdyby艣 podszed艂 do okna, przekona艂by艣 si臋, jak si臋 traktuje 339 00:38:02,180 --> 00:38:03,180 dezerter贸w. 340 00:38:16,520 --> 00:38:17,620 Podpisz臋. 341 00:38:27,050 --> 00:38:28,150 Bardzo pi臋kne. 342 00:38:31,350 --> 00:38:35,370 Prosz臋 wyrazi膰 kr贸lowi moj膮 wdzi臋czno艣膰, ale nie zas艂u偶y艂am na tak wielki dow贸d 343 00:38:35,370 --> 00:38:36,370 艂aski. 344 00:38:36,610 --> 00:38:38,470 Wdzi臋czno艣膰 to bardzo perfidne uczucie. 345 00:38:42,550 --> 00:38:45,890 Czy pani orientuje si臋 w jaki spos贸b kr贸l zainteresowa艂 si臋 jej osob膮? 346 00:38:47,790 --> 00:38:49,690 Z czyjej inspiracji? 347 00:38:51,070 --> 00:38:52,070 Wiem. 348 00:38:54,590 --> 00:38:55,950 Stan膮艂 pewien zak艂ad. 349 00:38:56,360 --> 00:38:58,800 kt贸rego my艣l poddalam ja. 350 00:39:04,820 --> 00:39:10,180 Czy pani zdaniem zas艂ugujemy na pot臋pienie, o艣mielaj膮c si臋 miesza膰 jej 351 00:39:10,180 --> 00:39:16,340 spraw wagi pa艅stwowej? Wiadomo, 偶e kr贸la s艂abo艣膰 do obieca艂. O, wielcy ludzie 352 00:39:16,340 --> 00:39:19,100 maj膮 prawo mie膰 wielkie i wznios艂e wady. 353 00:39:19,300 --> 00:39:20,820 Intencje byle jak najlepsze. 354 00:39:21,400 --> 00:39:24,600 Dobro i szcz臋艣cie jego kr贸lewskiej mo艣ci. To znaczy? 355 00:39:26,480 --> 00:39:29,360 Chodzi r贸wnie偶 o dyplomacj臋. 356 00:39:29,660 --> 00:39:36,420 Albo pogodzi膰 si臋 z kl臋sk膮 i pozosta膰 w艂adc膮 Saksonii. Albo? Albo stara膰 si臋 357 00:39:36,420 --> 00:39:42,900 odzyska膰 koron臋 Polski, a w przesz艂o艣ci za艂o偶y膰 i u艣wietni膰 dynasti臋. A pan jako 358 00:39:42,900 --> 00:39:49,100 przyjaciel i doradca kr贸la chcia艂by go ujrze膰 w pe艂nym blasku z 359 00:39:49,100 --> 00:39:51,300 koron膮 Polski, prawda? 360 00:39:51,640 --> 00:39:55,480 Tak. W艂a艣nie chodzi o to, 偶eby pani... 361 00:39:55,690 --> 00:39:57,810 w ten spos贸b wp艂ywa艂a na kr贸la. 362 00:39:59,090 --> 00:40:00,090 Odmawiam. 363 00:40:01,090 --> 00:40:02,090 Szkoda. 364 00:40:03,110 --> 00:40:05,190 My艣la艂em, 偶e zostaniemy przyjaci贸艂mi. 365 00:40:06,230 --> 00:40:07,830 Niech pani wybiera! 366 00:40:08,810 --> 00:40:14,270 Albo mi艂o艣膰 i z艂oto, albo wojna i 偶elazo! 367 00:40:19,070 --> 00:40:20,070 Z艂oto. 368 00:40:21,350 --> 00:40:24,450 Dlaczego wasza kr贸lewska mo艣膰 nie przynosi mi jednego? 369 00:40:24,750 --> 00:40:26,650 Czego? Masz wszystko! 370 00:40:27,890 --> 00:40:29,410 Z tego serca. 371 00:40:30,550 --> 00:40:31,570 Masz i od dawna. 372 00:40:38,490 --> 00:40:42,490 Cz艂owiek, kt贸ry kocha, nie mo偶e tlami膰 r贸wnocze艣nie tego, co nazywa mi艂o艣ci膮. 373 00:40:43,290 --> 00:40:44,370 Nie rozumiem. 374 00:40:46,710 --> 00:40:47,910 Kocham ci臋, panie. 375 00:40:51,110 --> 00:40:53,150 Ale chc臋 si臋 czu膰 godn膮 ciebie. 376 00:40:55,440 --> 00:40:56,720 Stawia Pani warunki. 377 00:40:57,520 --> 00:40:59,120 To zrozumia艂e. 378 00:41:01,320 --> 00:41:02,740 Jakie warunki? 379 00:41:22,120 --> 00:41:26,220 Ale偶 ja jestem 偶ona, ty kr贸lowa 偶yje i cieszy si臋 dobrym zdrowiem. Teraz wasza 380 00:41:26,220 --> 00:41:29,340 mi艂o艣膰 mnie nie po艣lubi, ale na wypadek, gdyby kr贸lowa... Dojd藕! 381 00:41:32,860 --> 00:41:35,980 Wi臋c pani wiedzia艂a, co si臋 stanie. 382 00:41:37,880 --> 00:41:43,600 Przewidywa艂a pani, 偶e ja wyznam jej... Tak jak ja wyznaj臋, 偶e kocham. 383 00:41:49,480 --> 00:41:51,500 To dla ciebie niebezpieczny warunek. 384 00:41:53,000 --> 00:41:54,240 Bardzo niebezpieczny. 385 00:43:31,180 --> 00:43:32,680 Podejdzie bli偶ej kawalerze. 386 00:43:34,540 --> 00:43:38,680 Kawalerze, posiada pan rzadki dar wyjmowania szpady z pochwy wtedy, kiedy 387 00:43:38,680 --> 00:43:41,640 potrzeba. Od tej chwili przenosz臋 pana na s艂u偶b臋 do mnie. 388 00:43:42,120 --> 00:43:48,360 Odpowiada pan za bezpiecze艅stwo tej damy Anny Hoyn w czasie mojej nieobecno艣ci i 389 00:43:48,360 --> 00:43:49,360 zawsze. 390 00:43:49,880 --> 00:43:54,940 Przypominam, nie nazywam si臋 Hoyn, nazywam si臋 Kozel. To nasza stara rodowa 391 00:43:54,940 --> 00:43:59,320 posiad艂o艣膰. A wi臋c Kozel, hrabiny Kozel. 392 00:44:01,130 --> 00:44:02,490 Nic ci nie grozi. 393 00:44:02,770 --> 00:44:04,350 Bo ja tak chc臋. 394 00:44:04,630 --> 00:44:07,090 Jestem z pana zadowolony, kawalerze. 395 00:44:08,650 --> 00:44:09,970 Anno, chod藕. 396 00:44:10,370 --> 00:44:11,830 Co艣 ci poka偶臋. 397 00:44:18,130 --> 00:44:19,910 Potrzebuj臋 z艂ota, Bedger. 398 00:44:20,110 --> 00:44:26,550 Na wojn臋 z kr贸lem szwedzkim i na zaspokajanie kaprys贸w os贸b, kt贸re 399 00:44:35,150 --> 00:44:36,930 Jestem ju偶 bliski celu. 400 00:44:37,750 --> 00:44:40,410 Jestem ju偶 bliski celu, wasza wysoko艣膰. 401 00:44:40,650 --> 00:44:44,970 A tymczasem p艂ac臋 ci dwadzie艣cia tysi臋cy talar贸w rocznie, a z艂ota nie ma. 402 00:44:46,810 --> 00:44:51,550 Jestem ju偶 bliski celu, wasza kr贸lewska mo艣膰, ale formu艂a kamienia 403 00:44:51,550 --> 00:44:55,650 filozoficznego, jego kabalistyka uzale偶nione s膮... Od czego? 404 00:44:56,510 --> 00:45:02,910 Z艂oto nie mo偶e by膰 obr贸cone na grzeszne czyny, na niegodziw膮 rozrywk臋. 405 00:45:03,760 --> 00:45:08,840 na niesprawiedliwe wojny, ani na nieprawo艣ci, kt贸re ko艣ci贸艂 pot臋pia. 406 00:45:11,300 --> 00:45:14,180 On 偶artowa艂, Anno. 407 00:45:22,700 --> 00:45:23,880 Co to jest? 408 00:45:24,860 --> 00:45:30,340 Porcelana? Bawi臋 si臋 w wolnych chwilach wypalaniem tych zabawek, wasza kr贸lewska 409 00:45:30,340 --> 00:45:35,940 mo艣膰. Ale偶 to jest lekkie i misterne, niczym porcelana chi艅ska. Popatrz, Anno. 410 00:45:36,140 --> 00:45:39,280 Gdyby nie ten wz贸r, powiedzia艂bym porcelana chi艅ska. 411 00:45:41,980 --> 00:45:43,960 Sk膮d bierzesz glink臋 na to cudo? 412 00:45:47,020 --> 00:45:50,340 Zwyk艂a ska艂a pylista pod miastem. 413 00:45:56,280 --> 00:45:59,320 Wilgotna daje si臋 lepi膰. 414 00:46:01,089 --> 00:46:02,089 urabia膰. 415 00:46:05,030 --> 00:46:06,750 To znakomicie. 416 00:46:07,410 --> 00:46:09,230 Zamawiam u ciebie ca艂y serwis. 417 00:46:10,070 --> 00:46:13,510 O, popatrz. 418 00:46:15,610 --> 00:46:16,610 Szkoda. 419 00:46:22,050 --> 00:46:23,390 Wierz臋 ci, Bedger. 420 00:46:23,610 --> 00:46:28,950 Nie chcia艂by艣 przecie偶, 偶eby hrabina Kozel uwa偶ala ci臋 za szarlatana. 421 00:46:34,500 --> 00:46:35,840 M贸wmy si臋, Anno. 422 00:46:38,480 --> 00:46:41,440 Jeste艣 blisko celu, wasza kr贸lewska mo艣膰. 423 00:46:41,940 --> 00:46:43,520 Jestem blisko celu! 424 00:48:18,160 --> 00:48:21,240 Jak si臋 nazywa ta miejscowo艣膰? Froenstadt, wasza kr贸lewska mo艣膰. 425 00:48:21,540 --> 00:48:25,240 Froenstadt. A wi臋c wygrali艣my bitw臋 pod Froenstadt. 426 00:48:25,780 --> 00:48:29,140 Co z nieprzyjacielem? Pu艂ki saskie doszcz臋tnie rozbite. 427 00:48:29,580 --> 00:48:31,500 Droga do Drezna stoi otworem. 428 00:48:34,800 --> 00:48:35,800 So艂nierze! 429 00:48:38,940 --> 00:48:45,080 70 lat temu m贸j pradziad, Karol Gustaw, 430 00:48:45,100 --> 00:48:47,400 poleg艂 na ziemi saskiej. 431 00:48:47,850 --> 00:48:48,870 Pod lucem! 432 00:48:49,350 --> 00:48:53,610 W obronie prawdziwej wiary lutera艅skiej! 433 00:48:56,830 --> 00:49:00,990 呕adnych gwa艂t贸w! To nie jest Polska! 434 00:49:02,190 --> 00:49:05,850 Oczywi艣cie bez ascenzy! 435 00:49:19,950 --> 00:49:21,130 Masz jakie艣 zmartwienie? 436 00:49:21,770 --> 00:49:24,590 W g艂owie si臋 wasza kr贸lewska mo艣ci. Nad czym? 437 00:49:25,290 --> 00:49:28,430 Jaki da膰 napis pod portretem. No w艂a艣nie. 438 00:49:29,530 --> 00:49:30,530 Jaki? 439 00:49:33,850 --> 00:49:34,990 Jak to jaki? 440 00:49:36,830 --> 00:49:37,870 Tylko jeden. 441 00:49:39,490 --> 00:49:45,190 Fryderyk August, kr贸l Polski, elektor sakso艅ski. 442 00:49:47,600 --> 00:49:49,180 Co powiesz, Hirstenberg? 443 00:49:49,380 --> 00:49:56,080 O艣mielam si臋 przypomnie膰, 偶e 24 wrze艣nia w Eitrenstadt zosta艂 podpisany 444 00:49:56,080 --> 00:50:02,160 traktat pokojowy z kr贸lem szwedzkim, na mocy kt贸rego wasza kr贸lewska mo艣膰 zrzek艂 445 00:50:02,160 --> 00:50:05,040 si臋 korony polskiej, abdykowa艂. 446 00:50:05,820 --> 00:50:08,440 Abdykowa艂 dzi臋ki z艂ym doradcom. 447 00:50:09,600 --> 00:50:14,500 Przegrali艣my ze Szwedem i nie by艂o innego wyj艣cia jak... By艂o wyj艣cie. 448 00:50:16,330 --> 00:50:19,010 Nie wdawa膰 si臋 w t臋 ca艂膮 polsk膮 awantur臋. 449 00:50:19,830 --> 00:50:24,610 A je偶eli nawet przegrali艣my wojn臋, nie wolno by艂 radzi膰, 偶eby jego kr贸lewska 450 00:50:24,610 --> 00:50:26,970 mo艣膰 abdykowa艂. 451 00:50:30,130 --> 00:50:34,350 Niech by sobie kr贸l szwedzki kreowa艂 w Polsce Leszczy艅skiego czy innego, tam 452 00:50:34,350 --> 00:50:36,290 przed Bogiem i 艣wiatem by艂by tylko jeden. 453 00:50:42,480 --> 00:50:47,020 Czy wiadomo panom, 偶e Konstytucja Polski z roku 1669 454 00:50:47,020 --> 00:50:51,720 zabrania kr贸lowi polskiemu abdykowa膰? 455 00:50:55,900 --> 00:51:00,880 Podwoluj臋 si臋 do rozumu waszej kr贸lewskiej mo艣ci, 偶e intencje moje by艂y 456 00:51:00,880 --> 00:51:05,340 najlepsze, 偶e traktat pokojowy w Eidtrandsztajn... A ty co powiesz, Kian? 457 00:51:05,920 --> 00:51:07,700 Jaki napis tracisz? 458 00:51:11,280 --> 00:51:13,340 Ja jestem zwolennikiem kompromisu. 459 00:51:14,980 --> 00:51:17,780 Traktat by艂 zawarty 24 wrze艣nia. 460 00:51:18,240 --> 00:51:22,000 Proponuj臋 napisa膰 dat臋 na portrecie 23. 461 00:51:22,980 --> 00:51:27,280 Wasza kr贸lewska mo艣膰 by艂 jeszcze wtedy kr贸lem Polski. 462 00:51:29,280 --> 00:51:31,860 To s膮 niestosowne 偶arty, baronik Jan. 463 00:51:32,700 --> 00:51:38,160 A poza tym wszystkim wiadomo, 偶e warunki traktatu pierwszy zerwa艂 kr贸l szwedzki. 464 00:51:39,630 --> 00:51:44,290 Szwedzi mieli opu艣ci膰 Saksoni臋, tymczasem panosz膮 si臋 i rabuj膮. 465 00:51:44,510 --> 00:51:46,510 To prawda, wasza kr贸lewska mo艣膰. 466 00:51:46,870 --> 00:51:51,730 Panosz膮 si臋, rabuj膮, a nasz biedny lud dobywa ostatni... Nie martw si臋, 467 00:51:51,790 --> 00:51:52,790 F眉rstenberg. 468 00:51:53,390 --> 00:51:55,630 Lud jest jak zdeptana trawa. 469 00:51:55,910 --> 00:52:00,050 Przejdzie po niej byd艂o, ale nast臋pnego roku trawa znowu zakwitnie i jeszcze 470 00:52:00,050 --> 00:52:01,050 lepiej ro艣nie. 471 00:52:01,910 --> 00:52:07,450 A wi臋c... Nie mia艂e艣 racji, F眉rstenberg. 472 00:52:09,740 --> 00:52:13,120 A teraz przepro艣 hrabin臋. 473 00:52:19,200 --> 00:52:20,200 S艂ysza艂e艣? 474 00:52:21,280 --> 00:52:22,280 F眉rstenberg. 475 00:52:29,340 --> 00:52:35,220 Hrabina wie, 偶e m贸j szacunek dla niej... Dzi臋kuj臋, mo偶e si臋 pan nie trudzi膰. 476 00:52:36,590 --> 00:52:42,090 Cokolwiek dobrego powiedzia艂by pan o mnie i jego kr贸lewskiej mo艣ci, nie powie 477 00:52:42,090 --> 00:52:43,410 pan 偶adnej nowiny. 478 00:52:43,850 --> 00:52:44,850 Prawda? 479 00:52:45,970 --> 00:52:50,170 Zawsze kochaj膮ca, wierna i pi臋kna. 480 00:52:53,530 --> 00:52:55,730 Nienawidz臋 tego ch艂ystka ze Szwecji. 481 00:52:56,830 --> 00:53:02,670 Je偶eli wy m臋偶czy藕ni nie znajdziecie sposobu, ja go zniszcz臋. 482 00:53:51,660 --> 00:53:52,660 Prosz臋 ze mn膮. 483 00:53:58,180 --> 00:53:59,700 Gdzie to jest, generale? To tutaj. 484 00:54:20,270 --> 00:54:22,110 To jest jego kwatera? Nie. 485 00:54:22,790 --> 00:54:27,390 Wojska szwedzkie rozrzucone s膮 po ca艂ej Saksonii. Wi臋c kr贸l odbywa ci膮gle 486 00:54:27,390 --> 00:54:31,090 inspekcje. W podr贸偶y jak zwykle towarzyszy mu tylko ma艂y oddzial. 487 00:54:44,030 --> 00:54:46,570 Tak pewnie czuje si臋 w Saksonii. 488 00:54:51,850 --> 00:54:53,070 Tam jest ob贸z szwedzki. 489 00:54:53,310 --> 00:54:55,330 Szwedzki. Odbywa si臋 muszpra. 490 00:54:56,870 --> 00:55:01,030 To jest obok prowadzenia wojen najbardziej ulubiona rozrywka kr贸la. 491 00:55:02,050 --> 00:55:04,850 Chwali si臋, 偶e od sze艣ciu lat nie zdj膮艂 but贸w. 492 00:55:10,730 --> 00:55:12,090 Po co tu przyjechali艣my? 493 00:55:12,570 --> 00:55:15,710 A, je艣li pan nie jest wtajemniczony, kawalerze... Co? 494 00:55:15,990 --> 00:55:20,910 Wtajemniczony? Tego nie si臋 pan dowie od innych os贸b, kt贸re... Kt贸re co? 495 00:55:21,610 --> 00:55:24,070 kt贸re powiedzmy chc膮 pom贸c Saksonii. 496 00:56:09,580 --> 00:56:10,580 No tak. 497 00:56:13,000 --> 00:56:14,120 Co jeszcze? 498 00:56:15,060 --> 00:56:16,880 Chodzi o dzie艅 wczorajszy. 499 00:56:17,660 --> 00:56:20,680 Znowu偶 wyjecha艂a. W towarzystwie tego Francuza Leszeren. 500 00:56:20,900 --> 00:56:22,320 Nie tego Polaka? 501 00:56:23,680 --> 00:56:27,600 Polak by艂 z ni膮 tylko pierwszy raz. Potem odm贸wi艂, kiedy dowiedzia艂 si臋, 偶e 502 00:56:27,600 --> 00:56:31,740 chodzi o... Powiedzia艂, 偶e do tego r臋ki nie przy艂o偶y, 偶e szlachcic polski... 503 00:56:31,740 --> 00:56:34,820 Szlachcic polski nie podnosi r臋ki na kr贸lu. 504 00:56:35,040 --> 00:56:37,500 Szlachcic polski po prostu zdradza. 505 00:56:38,570 --> 00:56:45,210 A te przeja偶d偶ki odbywaj膮 si臋 we dwoje karet膮. Zawsze konno. I zawsze 506 00:56:45,210 --> 00:56:47,530 spotyka si臋 z genera艂em Schurenburgiem. Tak jest. 507 00:56:47,810 --> 00:56:50,830 I zawsze w pobli偶u miejsca, gdzie kwateruje kr贸l szwedzki. 508 00:56:51,830 --> 00:56:53,530 Co powiesz na to, Jan? 509 00:56:54,150 --> 00:56:59,490 Sprowadzi艂em do Drezna kapel臋 w艂osk膮 i pewn膮 tancerk臋. 510 00:57:01,510 --> 00:57:02,970 Bardzo pi臋kna. 511 00:57:03,910 --> 00:57:05,150 Tancerka, powiadasz? 512 00:57:06,550 --> 00:57:07,550 艁adna. 513 00:57:09,609 --> 00:57:11,810 Kr贸l lubi balet? 514 00:57:12,070 --> 00:57:14,050 To jest dobra my艣l? 515 00:57:15,230 --> 00:57:21,510 Bardzo dobra. A ty co powiesz? Mnie bardziej interesuj膮 raporty o ruchach 516 00:57:21,510 --> 00:57:22,990 szwedzkich. M贸w dalej. 517 00:57:23,190 --> 00:57:28,330 Pozwol臋 sobie powt贸rzy膰 pog艂oski kr膮偶膮ce w艣r贸d Szwed贸w. S艂ucham? Kr贸l szwedzki 518 00:57:28,330 --> 00:57:29,950 ma zamiar uderzy膰 na Rosj臋. 519 00:57:33,650 --> 00:57:35,010 Mo偶esz odej艣膰. 520 00:57:36,820 --> 00:57:40,620 Hrabina przygotowuje spisek. Domy艣lacie si臋, panowie, jaki jest cel tych 521 00:57:40,620 --> 00:57:44,760 przeja偶d偶ek. Konno. We dwoje. Do tego nie mo偶emy dopu艣ci膰. Nikt nas nie mo偶e 522 00:57:44,760 --> 00:57:50,240 uprzedzi膰. Ten zamys艂 musimy wykona膰 my. My sami. Na w艂asn膮 r臋k臋? Czy za zgod膮 523 00:57:50,240 --> 00:57:51,240 kr贸la? W艂a艣nie. 524 00:57:51,460 --> 00:57:53,060 Kto przekona kr贸la? 525 00:57:54,460 --> 00:57:56,920 Znam kogo艣, kto ma wielki wp艂yw na kr贸la. 526 01:00:12,230 --> 01:00:14,690 Przepraszam wasz膮 kr贸lewsk膮 mo艣膰. Wychodzisz? 527 01:00:15,070 --> 01:00:20,890 Tak i bardzo prosz臋 o chwil臋 rozmowy. Chodzi o spraw臋... Wagi pa艅stwo. 528 01:01:09,070 --> 01:01:13,730 I w艂a艣nie obecno艣膰 tylko kilku p贸艂k贸w szwedzkich sprawia, 偶e plan nasz jest 529 01:01:13,730 --> 01:01:14,870 mo偶liwy do wykonania. 530 01:01:15,110 --> 01:01:18,870 Przeprowadza艂em kilkakrotnie z oficerami mojego p贸艂ku, jak r贸wnie偶 w 531 01:01:18,870 --> 01:01:21,430 towarzystwie innych os贸b, wywiad. 532 01:01:22,370 --> 01:01:25,050 Rozpozna艂em kwater臋 Karola w Oberau. 533 01:01:25,990 --> 01:01:27,450 Obwarowana s艂abo. 534 01:01:27,790 --> 01:01:34,250 Za pozwoleniem waszej kr贸lewskiej mo艣ci mo偶na noc膮 podej艣膰, zaatakowa膰 kwater臋 535 01:01:34,250 --> 01:01:35,770 i uwi臋zi膰 kr贸la. 536 01:01:37,800 --> 01:01:42,360 Zawioz臋 go do K枚nigstein, a wasza kr贸lewska mo艣膰 wie, 偶e to jest twierdza 537 01:01:42,360 --> 01:01:47,840 zdobycia. Jestem zdania, 偶e kiedy kr贸l 艣wiecki b臋dzie w naszych r臋kach, 538 01:01:47,840 --> 01:01:50,420 taki traktat, jaki mu podyktujemy. 539 01:01:51,320 --> 01:01:56,200 Najwy偶szy czas ocali膰 kraj od g艂upieszcy, kt贸ry wstepta艂 p贸艂 Europy. 540 01:01:58,100 --> 01:01:59,640 No i co jeszcze? 541 01:02:00,240 --> 01:02:02,660 To wszystko wasza kr贸lewska mo艣膰. 542 01:02:03,600 --> 01:02:05,940 Napa艣膰, porwa膰, uwi臋zi膰. 543 01:02:13,700 --> 01:02:19,900 Zabraniam. A gdybym ja, niepos艂uszny 偶o艂nierz, nie respektowa艂 rozkazu waszej 544 01:02:19,900 --> 01:02:22,920 kr贸lewskiej mu艣ci i uwi臋zi艂 go w K枚nigstein? 545 01:02:29,100 --> 01:02:32,640 Zdoby艂bym twierdz臋, a ciebie, generale, kazal rozstrzela膰. 546 01:02:33,500 --> 01:02:37,760 Nadzwyczaj pi臋kne i szlachetne s膮 twoje s艂owa, najja艣niejszy panie. 547 01:02:38,940 --> 01:02:42,260 Ale po doznanych kl臋skach i gwa艂tach... 548 01:02:43,340 --> 01:02:48,280 Stracona korona jedna, Polska, kt贸ra kosztowa艂a miliony, 549 01:02:48,340 --> 01:02:51,020 zagro偶ona druga. 550 01:02:51,580 --> 01:02:55,320 Jest szansa, 偶eby zagra膰 na 艣mier膰 i 偶ycie. 551 01:03:15,850 --> 01:03:19,730 Cz臋sto musieliby艣my si臋 wstydzi膰 swoich najpi臋kniejszych czyn贸w, generale. 552 01:03:20,610 --> 01:03:27,310 Gdyby znane by艂y pobudki, kt贸re je na 艣wiat wyda艂y, trzeba liczy膰 si臋 z 553 01:03:27,310 --> 01:03:33,850 opini膮 Europy. Wasza kr贸lewska mo艣膰, ten gest by艂by dobry, gdyby uczciwo艣膰 554 01:03:33,850 --> 01:03:38,250 znajdowa艂a w 艣wiecie przynajmniej tyle ochrony, co zbrodnia. 555 01:03:38,910 --> 01:03:44,970 A z tym, co powie Europa, nie potrzeba si臋 liczy膰. 556 01:03:46,350 --> 01:03:53,230 Sama kilkakrotnie je藕dzi艂am z hrabi膮 Lechren i przysi膮c mog臋, 偶e nie ma 557 01:03:53,230 --> 01:03:54,230 ryzyka. 558 01:04:06,850 --> 01:04:09,350 Pan jest Francuzem, panie hrabio, prawda? 559 01:04:12,570 --> 01:04:13,590 Tak jest. 560 01:04:15,020 --> 01:04:18,760 I tak bliskie jest panu dobro i szcz臋艣cie z Saksonii. 561 01:04:19,540 --> 01:04:22,700 To dla mnie przygoda, wasza kr贸lewska mo艣膰. 562 01:04:23,140 --> 01:04:27,300 Pan wraca jutro do Pary偶a, o ile si臋 nie myl臋. 563 01:04:29,400 --> 01:04:34,600 Zechce pan wobec tego wyrazi膰 m贸j podziw i szacunek dla jego kr贸lewskiej mo艣ci i 564 01:04:34,600 --> 01:04:35,600 jego dworu. 565 01:04:36,380 --> 01:04:38,640 Do us艂ug waszej kr贸lewskiej mo艣ci. 566 01:05:51,780 --> 01:05:53,300 A bo im zabawi膰 kula! 567 01:07:37,800 --> 01:07:39,460 Co powiesz, Kian? 568 01:07:43,100 --> 01:07:44,760 Nic, wasza kr贸lewska mo艣膰. 569 01:07:48,160 --> 01:07:53,260 S膮dz臋, 偶e w 偶yciu nie ma tak nieszcz臋艣liwych okoliczno艣ci, z kt贸rych 570 01:07:53,260 --> 01:07:54,660 by wyci膮gn膮膰 jakich艣 korzy艣ci. 571 01:07:55,840 --> 01:08:00,020 Ani tak szcz臋艣liwych, kt贸rych nie potrafiliby艣my obr贸ci膰 na swoj膮 szkod臋. 572 01:08:01,460 --> 01:08:06,480 Poniewa偶 wydaje mi si臋, 偶e mam zmartwienie, 573 01:08:07,940 --> 01:08:14,180 Postarajmy si臋 z naszego nieszcz臋艣cia wyci膮gn膮膰 jakie艣 korzy艣ci. To znaczy, 574 01:08:14,300 --> 01:08:20,819 Kian... Wiedzia艂em, 偶e wasza kr贸lewska mo艣膰 575 01:08:20,819 --> 01:08:23,300 nie wyrazi zgody na ten zbisek. 576 01:08:25,800 --> 01:08:29,180 Z czego znowu hrabina b臋dzie niezadowolona. 577 01:08:31,700 --> 01:08:34,680 Pozwoli艂em sobie zatrzyma膰 kapel臋 w艂osk膮. 578 01:08:37,899 --> 01:08:44,800 Trzeba lecie膰 dusz臋 zmys艂ami, a zmys艂y dusz膮, najja艣niejszy panie. 579 01:08:45,620 --> 01:08:47,359 Tak m贸wi filozof. 580 01:09:36,920 --> 01:09:37,920 To nast臋pny? 581 01:10:26,000 --> 01:10:27,000 Hy! 582 01:11:57,040 --> 01:12:01,300 Wasza kr贸lewska mo艣膰, kr贸l czmercki, warta prezentuje bro艅. Tam jest cyrkos 583 01:12:01,300 --> 01:12:03,600 diutantem. To B贸g sy艂a go w nasze r臋ce. 584 01:12:09,180 --> 01:12:12,660 Szulenburg, prosz臋 zachowa膰 spok贸j. 585 01:12:13,500 --> 01:12:14,500 Rozkazuj臋. 586 01:12:27,950 --> 01:12:30,010 Je偶eli wyjdzie st膮d 偶ywy, ty ich winien. 587 01:12:49,090 --> 01:12:50,470 Dzie艅 dobry, kuzynie. 588 01:12:53,410 --> 01:12:54,930 Prosz臋, zostaw nas samych. 589 01:12:56,450 --> 01:12:57,450 Rozkazuj臋. 590 01:13:00,300 --> 01:13:01,300 Odejd藕. 591 01:13:32,590 --> 01:13:37,910 Bramy Drezna by艂y zamkni臋te, wi臋c powiedzia艂em stra偶nikom, 偶e jestem 592 01:13:37,910 --> 01:13:38,910 kr贸la szwedzkiego. 593 01:13:40,610 --> 01:13:42,190 I otworzono mi je. 594 01:13:49,770 --> 01:13:51,490 Ciesz臋 si臋, 偶e ci臋 znowu widz臋. 595 01:13:57,410 --> 01:13:58,790 呕elaza ma ci臋 do艣膰. 596 01:14:03,720 --> 01:14:05,360 Szkoda, 偶e ludzi wam do niego brak. 597 01:14:12,120 --> 01:14:17,000 Wiele s艂ysza艂em o twojej sile, kuzynie. 598 01:14:18,940 --> 01:14:20,920 Ch臋tnie zobaczy艂bym to na w艂asne oczy. 599 01:14:23,580 --> 01:14:24,580 Chcesz? 600 01:14:27,300 --> 01:14:30,260 Wyci膮gnij wi臋c obie r臋ce przed siebie, kuzynie. 601 01:14:32,240 --> 01:14:33,240 O tak. 602 01:15:17,840 --> 01:15:20,400 Gdybym tego nie widzia艂, nie uwierzy艂bym. 603 01:15:40,360 --> 01:15:41,860 Dzi臋kuj臋 ci, kuzynie. 604 01:15:45,320 --> 01:15:48,360 Opuszczaj膮c taksoni臋, uzna艂em za s艂uszne po偶egna膰 si臋. 605 01:15:53,280 --> 01:15:58,820 Chcia艂em tak偶e pok艂oni膰 si臋 kr贸lowej i zobaczy膰 ma艂ego kursista. Kr贸lowa b臋dzie 606 01:15:58,820 --> 01:16:00,480 czu艂a si臋 zaszczycona. 607 01:16:59,780 --> 01:17:01,060 Pi臋kna i dobra bro艅. 608 01:17:06,200 --> 01:17:09,660 Uwa偶am to za szcz臋艣liwy los, 偶e nie my obaj stan臋li艣my w tej wojnie naprzeciwko 609 01:17:09,660 --> 01:17:12,320 siebie, tylko nasze wojska. 610 01:17:12,540 --> 01:17:13,720 A ja 偶a艂uj臋. 611 01:17:18,380 --> 01:17:22,440 Opuszczaj膮c Saksoni臋, wracasz do Szwecji, kuzynie? 612 01:17:25,960 --> 01:17:27,960 D膮偶臋 na wkr贸t. 613 01:18:01,320 --> 01:18:06,260 Z mojego rozkazu natychmiast zamkn膮膰 wszystkie bramy miasta i obstawi膰 drog臋 614 01:18:06,260 --> 01:18:07,320 Majsen. Tak jest. 615 01:18:08,020 --> 01:18:09,920 Bior臋 ten czyn na moje sumienie. 616 01:18:36,259 --> 01:18:38,800 Cholary! Odprowadz臋 ci臋, kuzyni. 617 01:18:43,540 --> 01:18:44,560 Pojad藕! 618 01:19:09,070 --> 01:19:11,490 Obnocicie swoje przywi膮zanie do kr贸la! 619 01:19:12,250 --> 01:19:17,910 A 偶aden z was nie mia艂 odwagi strzeli膰 temu Szwadowi w 艂eb! By艂 wyra藕ny rozkaz 620 01:19:17,910 --> 01:19:18,910 kr贸la. 621 01:19:19,230 --> 01:19:22,190 Ustalone by艂o, 偶e uczynicie to z mojego rozkazu. 622 01:19:22,950 --> 01:19:26,090 I ja t艂umaczy艂abym si臋 przed kr贸lem, ja! 623 01:19:27,110 --> 01:19:29,030 Jest pewna r贸偶nica, pani. 624 01:19:29,370 --> 01:19:34,210 Nie wiem, czy kr贸l by艂by zadowolony, gdyby si臋 dowiedzia艂, 偶e 625 01:19:34,210 --> 01:19:36,690 jego rozkaz, a wykonali... 626 01:19:37,870 --> 01:19:43,730 Pami臋tam niezadowolenie kr贸la, kiedy krabina K枚nigsmark lub ksi臋偶na Teschen 627 01:19:43,730 --> 01:19:45,970 Lubomirska wtr膮cali si臋 do polityki. 628 01:19:46,810 --> 01:19:48,990 To by艂y kochanki kr贸la. 629 01:19:49,970 --> 01:19:52,050 Ja jestem jego 偶on膮. 630 01:19:53,710 --> 01:19:56,390 I mam to przyrzeczenie na pi艣mie. 631 01:19:59,170 --> 01:20:01,310 To jest prawdziwa wiadomo艣膰. 632 01:20:01,530 --> 01:20:02,610 偶e trzeci uderz膮 na ropie. 633 01:20:02,950 --> 01:20:06,410 Niesprawdzona, ale prawdziwa. Jestem poinformowany o ka偶dym ruchu wojsk 634 01:20:06,410 --> 01:20:08,570 szwedzkich. Chc臋 wasze informacje. 635 01:20:10,710 --> 01:20:15,950 Wasza kr贸lewska mo艣膰. Czy dotychczasowe raporty by艂y kiedy艣... Tak, tak! By艂y 636 01:20:15,950 --> 01:20:18,110 prawdziwe. Ale to od tego. 637 01:20:29,710 --> 01:20:30,710 Jan? 638 01:20:35,690 --> 01:20:42,150 Ta kapela w艂oska trzeba, 偶eby jutro wyjecha艂a i najlepiej b臋dzie, 偶eby te 639 01:20:42,150 --> 01:20:45,230 W艂oszki tu nie przyje偶d偶a艂y. A rozumiem, hrabina jest zazdrosna. 640 01:20:45,430 --> 01:20:50,710 Hrabina Kozel, b臋d膮c tak zazdrosn膮 i s艂usznie o serce waszej kr贸lewskiej 641 01:20:50,830 --> 01:20:53,650 nie powinna sama dawa膰 powod贸w do podejrzenia. 642 01:20:59,670 --> 01:21:01,070 M贸w, Fiersenberg. 643 01:21:01,770 --> 01:21:05,370 Chocia偶by te wycieczki z tym Francuzem. 644 01:21:05,680 --> 01:21:10,540 Jestem Francuzem. 645 01:21:14,300 --> 01:21:19,300 Pian, to s膮 kobiety uczciwe. 646 01:21:19,540 --> 01:21:23,780 Ja si臋 nie licz臋, wasza wysoko艣膰. Ja jestem cynikiem. 647 01:21:26,320 --> 01:21:27,320 M贸w. 648 01:21:28,680 --> 01:21:34,260 My艣l臋, 偶e ma艂o jest kobiet, kt贸re zm臋czone by艂yby swoim rzemios艂em, ale 649 01:21:35,310 --> 01:21:37,370 偶e hrabina Kozel jest wyj膮tkiem. 650 01:21:38,030 --> 01:21:39,630 Naprawd臋 tak my艣lisz? 651 01:21:40,910 --> 01:21:47,830 Gdyby s膮dzi膰 o mi艂o艣ci z jej objaw贸w, powiedzia艂by g艂upiec, 偶e jest podobna do 652 01:21:47,830 --> 01:21:50,090 nienawi艣ci. 653 01:21:57,070 --> 01:21:58,070 Kian! 654 01:21:58,670 --> 01:22:00,930 Masz u mnie dziesi臋膰 tysi臋cy tarar贸w. 655 01:22:03,020 --> 01:22:07,580 Dzi臋kuj臋 wasza wysoko艣膰, ale na sp艂acenie d艂ug贸w potrzebam dwadzie艣cia. 656 01:22:07,580 --> 01:22:09,420 ha, ha, ha! Ha, ty! 657 01:22:10,100 --> 01:22:13,140 He, he, he, he, he, he. 658 01:22:14,500 --> 01:22:15,500 Kirstenberg. 659 01:22:18,360 --> 01:22:19,820 Jeste艣 oszcz臋d膮. 660 01:22:20,720 --> 01:22:25,560 Nikt nie poddaje w膮tpliwo艣膰 uczciwo艣ci hrabiny. Natomiast hrabia F眉rstenberg 661 01:22:25,560 --> 01:22:30,220 m贸wi艂 o stwarzaniu pozor贸w, kt贸re daj膮 pow贸d do obmowy. A hrabina nie powinna 662 01:22:30,220 --> 01:22:35,740 takich powod贸w dawa膰, skoro po najd艂u偶szym 偶yciu kr贸lowej ma zaj膮膰 jej 663 01:22:35,740 --> 01:22:37,400 boku waszej wysoko艣ci. 664 01:22:37,620 --> 01:22:41,000 Na to, jak powiedzia艂a, ma na p贸藕niej zobowi膮zanie. 665 01:22:41,400 --> 01:22:42,420 Sk膮d wiesz? 666 01:22:42,750 --> 01:22:47,470 M贸wi艂a o tym sama hrabina i to w obecno艣ci... W pocz膮tku uwa偶ali艣my to za 667 01:22:47,470 --> 01:22:54,030 ale powtarzanie tego, gro偶enie krucic膮 sobie i... 668 01:22:54,030 --> 01:23:02,690 Ja 669 01:23:02,690 --> 01:23:04,550 te偶 uwa偶am to za 偶art. 670 01:23:05,670 --> 01:23:08,550 Kian tej trupy w艂oskiej nie trzeba jeszcze odsy艂a膰. 671 01:23:08,970 --> 01:23:11,950 A to zobowi膮zanie na pi艣mie by艂oby dobrze... 50972

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.