Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:09,480 --> 00:00:10,800
Kubuś?
2
00:00:11,280 --> 00:00:12,680
Co ty tu robisz?
3
00:00:13,600 --> 00:00:16,320
Przyjechałem po Wiki,
zabieram ją do domu.
4
00:00:16,520 --> 00:00:18,360
Naprawdę tak myślisz?
5
00:00:19,520 --> 00:00:22,480
Wiem, że jest w środku.
Chcę tylko porozmawiać.
6
00:00:22,640 --> 00:00:24,680
- Chcieć to se możesz.
- Wiki!
7
00:00:24,840 --> 00:00:27,080
Zamknij się, pajacu!
Dzieci obudzisz!
8
00:00:27,280 --> 00:00:29,720
Chodź, jedziemy do domu!
Wiki!
9
00:00:30,720 --> 00:00:32,040
Wiki, chodź!
10
00:00:32,200 --> 00:00:33,920
Wypieprzaj! Już!
11
00:00:34,080 --> 00:00:37,400
- Masz jakiś problem?
- Mam! Właśnie na niego patrzę!
12
00:00:37,880 --> 00:00:39,320
No, śmiało!
13
00:00:39,600 --> 00:00:43,320
Dla twojej informacji: nagrywam to
dla twoich kolegów z roboty.
14
00:00:43,480 --> 00:00:45,360
Będą mieli niezły ubaw, nie?
15
00:00:46,240 --> 00:00:47,560
No, dawaj!
16
00:00:47,800 --> 00:00:49,120
No, śmiało.
17
00:00:55,800 --> 00:00:57,120
Wstawaj!
18
00:01:42,840 --> 00:01:44,160
Oddzwonię.
19
00:01:44,320 --> 00:01:46,320
Kuba, chłopie! Powinieneś leżeć.
20
00:01:46,479 --> 00:01:47,800
Jak Maciek?
21
00:01:47,960 --> 00:01:49,160
Jak się czujesz?
22
00:01:49,320 --> 00:01:50,800
Co z Maćkiem?
23
00:01:51,039 --> 00:01:53,479
Ma obrzęk mózgu.
Wprowadzili go w śpiączkę.
24
00:01:57,479 --> 00:01:58,800
O, kurwa.
25
00:01:59,880 --> 00:02:01,360
Kuba...
26
00:02:02,200 --> 00:02:03,880
Kuba, daj spokój, no.
27
00:02:04,080 --> 00:02:05,520
Zostaw mnie.
28
00:02:22,360 --> 00:02:23,920
Jak Maciek?
29
00:02:34,600 --> 00:02:36,440
Będzie dobrze, wiesz?
30
00:02:38,040 --> 00:02:39,720
Co będzie dobrze?
31
00:02:40,320 --> 00:02:43,920
To był pościg... wtedy nigdy
nie wiadomo, co się wydarzy.
32
00:02:44,200 --> 00:02:45,960
Tak sobie tłumacz, Kuba.
33
00:02:46,120 --> 00:02:48,400
Ale ja naprawdę nie zrobiłem
nic źle.
34
00:02:48,800 --> 00:02:52,240
To nie jest moja wina, że mu się
poduszka nie otworzyła.
35
00:02:53,600 --> 00:02:55,600
Nic nigdy nie jest twoją winą.
36
00:03:03,760 --> 00:03:08,080
- Pani Kingo, ja chciałem pani...
- Może ty już sobie idź, dobrze?
37
00:03:39,079 --> 00:03:40,520
Słucham?
38
00:03:40,680 --> 00:03:43,040
Dzień dobry.
Pani Jagoda Zawisza?
39
00:03:43,200 --> 00:03:44,680
Dzień dobry.
40
00:03:45,000 --> 00:03:47,200
Helena Zdun,
jestem mamą Wiktorii.
41
00:03:47,400 --> 00:03:49,160
Możemy porozmawiać?
42
00:04:13,000 --> 00:04:16,440
Uraz bierny, pęknięcie w wyniku
uderzenia o metalowy rant.
43
00:04:16,640 --> 00:04:19,959
Zgodny z tą starą kuchenką,
znaczy piecem na miejscu zdarzenia.
44
00:04:20,120 --> 00:04:21,839
I to jest przyczyna zgonu.
45
00:04:22,120 --> 00:04:24,680
Tutaj uraz czynny.
46
00:04:24,840 --> 00:04:26,640
Twarde narzędzie tępokrawędziste
47
00:04:26,800 --> 00:04:29,240
godzące z bardzo dużą energią
w potylicę.
48
00:04:29,400 --> 00:04:31,640
A wąskogrupowa
identyfikacja narzędzia?
49
00:04:31,840 --> 00:04:34,200
Mógł być to na przykład łom
budowlany?
50
00:04:34,360 --> 00:04:36,840
Bardziej tego teraz zawęzić
nie potrafię.
51
00:04:37,040 --> 00:04:39,040
Obrażenia obronne?
52
00:04:43,320 --> 00:04:44,720
A co Kuba na to?
53
00:04:44,920 --> 00:04:48,360
Myśli, że ukryłam Wiki
i chcemy mu odebrać dziecko.
54
00:04:48,520 --> 00:04:51,200
Czyli nawet nie ukrywa,
że jest walnięty.
55
00:04:51,440 --> 00:04:52,760
A Klara?
56
00:04:55,560 --> 00:04:57,120
Jakieś koleżanki?
57
00:04:57,480 --> 00:04:59,720
No taka Asia od niej z pracy,
58
00:04:59,880 --> 00:05:02,160
z knajpy, widziała ją ostatnia...
59
00:05:02,400 --> 00:05:03,720
Chłopcy!
60
00:05:03,920 --> 00:05:08,080
Ciszej proszę, bo wam naprawdę
zaraz tego tableta zabiorę!
61
00:05:11,120 --> 00:05:14,040
Już się nawet nie muszę
ukrywać z tymi fajkami jak dziecko.
62
00:05:17,600 --> 00:05:19,160
Ostatnio...
63
00:05:19,320 --> 00:05:22,120
u kosmetyczki przeglądałam
taki magazyn dla kobiet
64
00:05:22,320 --> 00:05:24,760
i nagle zobaczyłam
takie hasło "gaslighting".
65
00:05:24,920 --> 00:05:26,320
Zaczęłam czytać.
66
00:05:26,480 --> 00:05:30,280
Wiesz, ilu mężczyzn zaburza
kobietom rzeczywistość?
67
00:05:30,440 --> 00:05:33,840
Wmawiają im, że jest inaczej,
że są walnięte i powinny się leczyć.
68
00:05:34,520 --> 00:05:37,880
I wtedy zrozumiałam, że nie jestem
najgorsza na świecie.
69
00:05:38,120 --> 00:05:40,760
Spokojnie. Ja jestem najgorsza
na świecie.
70
00:05:50,520 --> 00:05:52,960
A jaka była Wiki, jak dorastała?
71
00:05:53,200 --> 00:05:56,760
Ciebie nie było, nie mogła
walić w ciebie. Ojca się bała.
72
00:05:57,240 --> 00:05:58,840
To napieprzała we mnie.
73
00:05:59,000 --> 00:06:01,800
W zasadzie miałam spokój,
tylko jak z domu uciekała.
74
00:06:01,960 --> 00:06:03,400
Czyli często.
75
00:06:03,640 --> 00:06:06,480
A myślisz, że mogła być
z Zawiszą tamtej nocy na Opalowej?
76
00:06:09,880 --> 00:06:11,480
Nie zrozum tego źle.
77
00:06:11,680 --> 00:06:14,880
Ale może po prostu chłopców
było mu łatwiej kochać?
78
00:06:15,400 --> 00:06:17,880
Może dlatego, że ona jest
taka trudna?
79
00:06:18,520 --> 00:06:21,280
Albo może dlatego,
że przypominała mu ciebie?
80
00:06:21,520 --> 00:06:22,720
A jak uciekała,
81
00:06:23,040 --> 00:06:26,280
nie wiesz, czy do kogoś konkretnego?
Jakichś znajomych?
82
00:06:26,800 --> 00:06:29,320
Ja z nią nigdy nawet
nie porozmawiałam.
83
00:06:30,640 --> 00:06:32,159
Tak szczerze.
84
00:06:37,560 --> 00:06:39,040
No, dobra.
85
00:06:42,480 --> 00:06:44,159
Wiesz co, jakiś czas temu
86
00:06:44,360 --> 00:06:47,400
byłam u teściowej w domu
opieki, coś jej zawieźć.
87
00:06:47,560 --> 00:06:50,840
I widziałam Wiki, jak wychodziła
z jedną dziewczyną.
88
00:06:51,200 --> 00:06:53,440
Wsiadały do niebieskiego pick-upa.
89
00:06:53,560 --> 00:06:56,480
Potem się nawet pytałam
Grażyny, o co chodziło, ale...
90
00:06:56,880 --> 00:06:58,800
już nic nie pamiętała.
91
00:06:59,920 --> 00:07:01,280
Dzięki.
92
00:07:08,280 --> 00:07:11,160
Dzień dobry!
Klara u siebie? Bo nie odbiera.
93
00:07:11,600 --> 00:07:13,400
No niby jest...
94
00:07:13,560 --> 00:07:16,480
Ale to ja może pójdę
z piękną panią, dobra?
95
00:07:16,880 --> 00:07:19,760
Bo z kierowniczką dzisiaj
to nie będzie takie hop-siup.
96
00:07:23,240 --> 00:07:25,320
Klara, otwórz! To ja, Hela!
97
00:07:25,800 --> 00:07:29,480
Ej, ej, no panowie, kurwa!
Wypierdalać liście grabić!
98
00:07:30,120 --> 00:07:31,840
Klara, musimy porozmawiać!
99
00:07:32,480 --> 00:07:34,720
Ale już! Póki miły jestem...
100
00:07:35,480 --> 00:07:37,400
Chwileczkę, panowie!
101
00:07:38,240 --> 00:07:41,280
Umie któryś z was otwierać
zamek bez klucza?
102
00:07:49,080 --> 00:07:50,440
Dziękuję!
103
00:07:54,400 --> 00:07:56,240
Jezu, co tu się stało?
104
00:08:03,200 --> 00:08:04,840
Posłuchaj, Klara...
105
00:08:07,240 --> 00:08:10,600
Wiki ma podobno znajomą.
Trochę starszą od siebie.
106
00:08:10,760 --> 00:08:13,560
Może są teraz razem.
Wiesz, o kogo może chodzić?
107
00:08:14,280 --> 00:08:17,720
Taka ciemna blondynka, wysportowana,
jeździ niebieskim pick-upem.
108
00:08:18,640 --> 00:08:20,040
Daj mi pić.
109
00:08:29,480 --> 00:08:30,640
Skup się.
110
00:08:30,960 --> 00:08:34,440
Wiki zabrała ją podobno do twojej
matki. Wiesz, o kogo chodzi?
111
00:08:39,240 --> 00:08:41,039
Jak sytuacja na zewnątrz?
112
00:08:41,320 --> 00:08:43,880
Zbyszek trzyma resztę za mordę,
113
00:08:44,039 --> 00:08:47,520
ale niedługo rozniosą ci tę chałupę
i wszystko, na co pracowałaś.
114
00:08:47,680 --> 00:08:49,080
No i dobrze.
115
00:08:49,880 --> 00:08:51,400
Co im to daje?
116
00:08:55,720 --> 00:08:57,240
Odsetek recydywy...
117
00:08:57,760 --> 00:08:59,280
50 procent.
118
00:08:59,880 --> 00:09:03,120
Efektywność programów
resocjalizacyjnych prawie zerowa.
119
00:09:05,320 --> 00:09:07,440
Klara, ja nie będę cię ogarniać.
120
00:09:07,640 --> 00:09:09,040
Mówiłam ci, że...
121
00:09:09,520 --> 00:09:10,800
Olek tu był.
122
00:09:13,040 --> 00:09:15,160
Mój największy sukces.
123
00:09:16,360 --> 00:09:18,640
Założył firmę, prowadził biznes.
124
00:09:19,360 --> 00:09:20,600
Dobrze.
125
00:09:21,120 --> 00:09:22,520
Zasługiwał na to.
126
00:09:23,000 --> 00:09:25,000
Teraz znowu garuje.
127
00:09:27,320 --> 00:09:29,160
Wszystko tu jest do dupy.
128
00:09:30,360 --> 00:09:31,880
Nikomu nie pomagam.
129
00:09:35,200 --> 00:09:37,600
Dobra, proszę cię, skup się - Wiki.
130
00:09:37,920 --> 00:09:39,920
Miałaś z nią największy kontakt.
131
00:09:40,120 --> 00:09:42,360
Musisz wiedzieć cokolwiek.
132
00:09:44,480 --> 00:09:46,600
Ja jestem tchórzem, Hela.
133
00:09:47,360 --> 00:09:49,040
Nie umiem ci pomóc.
134
00:09:50,240 --> 00:09:52,160
Nie umiem wyjść do nich.
135
00:09:52,440 --> 00:09:55,440
Nie umiem do własnej matki
pojechać, żeby jej...
136
00:09:56,320 --> 00:09:58,520
Żeby jej powiedzieć,
co się stało.
137
00:09:58,800 --> 00:10:01,320
- Grażyna jeszcze nie wie?
- Nie.
138
00:10:01,800 --> 00:10:04,480
- Musisz jej powiedzieć.
- Wiem.
139
00:10:05,680 --> 00:10:07,840
Zamówiłam już sobie kroplówkę.
140
00:10:12,800 --> 00:10:14,040
No.
141
00:10:17,360 --> 00:10:19,280
Jak tam? Wszystko okej?
142
00:10:25,320 --> 00:10:27,880
Jak, Olek?
Nie zmieniłeś zdania od wczoraj?
143
00:10:28,040 --> 00:10:31,320
Nie, nie, skąd, panie poruczniku.
Nie będę pisał skargi, jakby co.
144
00:10:32,000 --> 00:10:34,400
Masz coś, żeby zakryć to...
nieporozumienie?
145
00:10:40,400 --> 00:10:41,840
Gadaj, jak było!
146
00:10:42,000 --> 00:10:44,400
Co mam gadać?
To jest konfident jebany!
147
00:10:44,560 --> 00:10:47,280
- A co ty taki ciekawski jesteś?
- Doktor kazał czekać.
148
00:11:04,600 --> 00:11:07,080
Kierownik ochrony Bojko
pana oczekuje.
149
00:11:08,480 --> 00:11:11,600
Pełniący obowiązki kierownika
będzie musiał poczekać.
150
00:11:13,040 --> 00:11:14,280
Dwie minuty.
151
00:11:18,200 --> 00:11:19,880
Pięć. Kończę rozdział.
152
00:11:24,920 --> 00:11:28,320
Po pierwsze, musimy
odpowiedzieć sobie na pytanie,
153
00:11:28,440 --> 00:11:31,560
czy chcemy osiągnąć
ten konkretny cel?
154
00:11:32,400 --> 00:11:35,080
Czy jestem zmotywowany,
żeby go osiągnąć?
155
00:11:35,400 --> 00:11:39,600
Jeśli odpowiedź brzmi "tak",
a mam nadzieję, że tak jest,
156
00:11:40,320 --> 00:11:43,600
kolejnym pytaniem, które musimy
sobie zadać jest:
157
00:11:43,840 --> 00:11:48,480
czy jestem gotowy zrobić wszystko,
czego wymaga osiągnięcie...
158
00:11:48,640 --> 00:11:50,040
Chwileczkę!
159
00:11:56,120 --> 00:11:57,560
Proszę!
160
00:12:06,120 --> 00:12:07,480
Zostaw.
161
00:12:21,960 --> 00:12:23,320
Skończyłeś?
162
00:12:23,880 --> 00:12:26,080
Czy będziesz się jeszcze prężył?
163
00:12:26,840 --> 00:12:29,920
Czekam, aż się wytłumaczysz
z akcji w przetwórni.
164
00:12:34,160 --> 00:12:35,320
Okej.
165
00:12:36,600 --> 00:12:38,560
Za dobrze ci tu było, co?
166
00:12:39,320 --> 00:12:41,680
No to mam dla ciebie złą wiadomość.
167
00:12:42,000 --> 00:12:43,640
Zamykamy ci biznesy.
168
00:12:43,880 --> 00:12:46,760
Prochy, elektronika,
alkohol, jebanie, wszystko.
169
00:12:46,920 --> 00:12:49,640
I to jest ta twoja strategia
negocjacyjna?
170
00:12:49,920 --> 00:12:52,840
Kapitanie, proszę zabrać
osadzonego do celi.
171
00:12:53,520 --> 00:12:55,160
Zawisza też fikał.
172
00:12:55,480 --> 00:12:57,400
Zwłaszcza na końcu.
173
00:13:27,040 --> 00:13:28,160
Dzień dobry.
174
00:13:28,320 --> 00:13:30,920
Dzień dobry. Niestety, odwiedziny
dziś skończone.
175
00:13:31,120 --> 00:13:33,080
Ale ja przyszłam do Grażyny Zawiszy.
176
00:13:33,240 --> 00:13:36,480
Tak... Jestem... Bardzo mi przykro
z powodu pani męża.
177
00:13:38,320 --> 00:13:40,200
Słyszałam, co się stało.
178
00:13:40,520 --> 00:13:42,400
To ja może panią zaprowadzę.
179
00:13:42,640 --> 00:13:44,280
O, dziękuję bardzo.
180
00:13:45,520 --> 00:13:46,800
Proszę.
181
00:13:50,440 --> 00:13:52,160
Pani Grażynko!
182
00:13:53,920 --> 00:13:55,600
Ma pani gościa.
183
00:13:55,880 --> 00:13:57,760
Cześć, mamo.
184
00:14:01,240 --> 00:14:03,560
Widzę humor ci dopisuje.
185
00:14:04,680 --> 00:14:07,080
Oj, zestarzałaś się.
186
00:14:07,360 --> 00:14:09,520
Wiki zaginęła. Szuka jej policja.
187
00:14:09,680 --> 00:14:11,840
Próbuję pomóc.
Wiem, że u ciebie była.
188
00:14:12,040 --> 00:14:14,240
Przyszła z koleżanką.
Wiesz, o kim mówię?
189
00:14:15,400 --> 00:14:17,920
Ona może wiedzieć,
gdzie jest Wiki.
190
00:14:18,240 --> 00:14:21,640
Pomóż mi chociaż ten jeden raz.
Proszę cię. Jak matka matce.
191
00:14:22,800 --> 00:14:25,520
Nie jesteś jej matką.
192
00:14:29,720 --> 00:14:31,120
Tak chcesz?
193
00:14:37,080 --> 00:14:39,400
Twój synalek był strasznym
potworem.
194
00:14:39,600 --> 00:14:42,000
Ale to już nie ma znaczenia.
Wiesz, dlaczego?
195
00:14:42,240 --> 00:14:45,280
Bo ktoś go zabił na Opalowej
w twoim własnym domu.
196
00:14:45,440 --> 00:14:48,480
I teraz się chuj smaży w piekle.
Ty niedługo do niego dołączysz.
197
00:14:48,600 --> 00:14:51,120
I świat będzie trochę
lepszym miejscem.
198
00:14:56,360 --> 00:14:59,680
Weź 100 złotych z portmonetki.
199
00:15:00,680 --> 00:15:04,000
I daj Wiktorii ode mnie na fryzjera.
200
00:15:04,400 --> 00:15:07,640
Kto to widział, taka szopa
na głowie.
201
00:15:08,160 --> 00:15:11,080
Ona o siebie w ogóle nie dba.
202
00:15:13,600 --> 00:15:15,200
Kiedy u ciebie była?
203
00:15:15,520 --> 00:15:17,000
Dzisiaj.
204
00:15:17,480 --> 00:15:20,240
- Dzisiaj?
- Tak. Wpadła
205
00:15:20,520 --> 00:15:23,560
i wypadła jak huragan.
206
00:15:25,000 --> 00:15:28,520
Przyprowadziła jakąś okropną babę.
207
00:15:28,800 --> 00:15:31,640
Nawet myślałam, że to jest
ta kurwa, jej matka.
208
00:15:32,440 --> 00:15:34,360
Grażyna, wiesz, kim jestem?
209
00:15:34,560 --> 00:15:36,000
Jak mam na imię?
210
00:15:37,320 --> 00:15:38,760
Daj spokój!
211
00:15:40,920 --> 00:15:43,400
Proszę cię, skup się.
Powiedz, jaki mamy dzień.
212
00:15:44,640 --> 00:15:46,080
Jagoda...
213
00:15:47,520 --> 00:15:49,480
Nie wygłupiaj się.
214
00:16:01,640 --> 00:16:02,960
Halo, słucham?
215
00:16:03,160 --> 00:16:04,840
Dzień dobry. Helena Zdun.
216
00:16:05,160 --> 00:16:06,560
Dzień dobry!
217
00:16:06,680 --> 00:16:09,760
Dzień dobry, panie Wolny,
dzwonię tylko z takim pytaniem...
218
00:16:09,920 --> 00:16:12,200
- Macie billingi Wiki?
- Tak, udało się!
219
00:16:12,920 --> 00:16:16,880
Tam w kontaktach jest numer
do kobiety, z którą była u babci.
220
00:16:17,040 --> 00:16:19,160
Pani Heleno, prowadzimy czynności,
221
00:16:19,320 --> 00:16:21,880
ale nie mam tylu ludzi, żeby
w pięć minut wszystko przejrzeć.
222
00:16:22,120 --> 00:16:25,840
To proszę dać mi billingi córki,
ja sama do wszystkich zadzwonię.
223
00:16:26,040 --> 00:16:28,200
Obawiam się, że to jest niemożliwe.
224
00:16:28,360 --> 00:16:31,000
- A mąż Wiki?
- Miał wypadek samochodowy.
225
00:16:31,240 --> 00:16:33,320
Ale co z tego, że miał wypadek?
226
00:16:33,560 --> 00:16:35,360
No, nie mogę go przesłuchać!
227
00:16:35,520 --> 00:16:37,840
A czy ktoś w ogóle zajmuje się
sprawą mojej córki?
228
00:16:38,000 --> 00:16:40,080
Bo to wszystko wygląda
jak jakiś żart.
229
00:16:40,200 --> 00:16:43,320
- Proszę nie takim tonem, okej?
- Będę mówiła jak mi się podoba.
230
00:16:43,440 --> 00:16:45,560
No to do widzenia w takim razie!
231
00:16:45,760 --> 00:16:47,040
Co za chuj.
232
00:17:05,319 --> 00:17:06,599
Dziękuję bardzo.
233
00:17:07,640 --> 00:17:08,800
Dziękuję.
234
00:17:13,520 --> 00:17:16,480
A, przepraszam bardzo.
Ma pani może taśmę?
235
00:17:17,680 --> 00:17:18,839
Proszę bardzo.
236
00:17:24,480 --> 00:17:25,640
Dziękuję.
237
00:17:36,880 --> 00:17:38,040
Hej!
238
00:17:38,200 --> 00:17:39,360
Siemasz.
239
00:17:42,600 --> 00:17:44,520
Pomidorówka i placki od mamy.
240
00:17:45,640 --> 00:17:46,800
Dzięki.
241
00:17:48,640 --> 00:17:50,480
Robili ci tomograf?
242
00:17:51,160 --> 00:17:53,840
Szyja mnie jeszcze
napierdala, ale jest lepiej.
243
00:17:54,000 --> 00:17:55,200
Źle wyglądasz.
244
00:17:56,560 --> 00:17:58,240
Bo się najebałem.
245
00:17:59,000 --> 00:18:01,480
I mnie do tego jeszcze
Wiki wkurwiła.
246
00:18:02,520 --> 00:18:04,920
Jak Misztal? Wyliże się?
247
00:18:08,520 --> 00:18:09,760
Ej...
248
00:18:12,560 --> 00:18:15,120
To nie twoja wina.
Robiłeś swoją robotę.
249
00:18:15,680 --> 00:18:17,560
Spierdalam. Zimno jest.
250
00:18:18,600 --> 00:18:21,000
To nie odbieraj od mamy,
bo od razu wyczuje.
251
00:18:21,160 --> 00:18:24,080
Powiem jej, że wszystko okej
i poszedłeś spać.
252
00:18:24,920 --> 00:18:26,240
Daniel!
253
00:18:33,680 --> 00:18:34,920
Dzięki!
254
00:19:00,400 --> 00:19:02,400
Dobra, poczekaj, teraz ja.
255
00:19:11,920 --> 00:19:13,360
Napluj!
256
00:19:13,560 --> 00:19:15,520
Napluj, kurwa!
257
00:19:39,200 --> 00:19:43,480
On wiedział, że my za nim...
On wiedział, że my za nim idziemy.
258
00:19:45,480 --> 00:19:46,920
On wiedział, że...
259
00:20:59,960 --> 00:21:01,240
"Spadł z łóżka".
260
00:21:02,200 --> 00:21:05,280
To chyba najdłuższa odpowiedź,
jaką dostaliśmy od Jacy.
261
00:21:07,000 --> 00:21:08,680
Kto stał na drzwiach?
262
00:21:08,840 --> 00:21:11,800
Bartek. Wyszedł do kibla na dwójkę.
263
00:21:17,320 --> 00:21:19,640
Szarek jest dzisiaj na liście
na widzenie?
264
00:21:19,800 --> 00:21:22,080
- Intymne.
- Skreślimy go.
265
00:21:22,480 --> 00:21:25,040
- Może lepiej się dogadać?
- Nie, nie przestanie fikać.
266
00:21:25,200 --> 00:21:27,120
Skocz na blok, a ja ogarnę
to prześcieradło,
267
00:21:27,280 --> 00:21:29,400
bo jeszcze ktoś się przypierdoli.
268
00:21:38,120 --> 00:21:39,440
Raz, raz!
269
00:21:40,560 --> 00:21:42,240
Kaczmarek, masz widzenie.
270
00:21:42,520 --> 00:21:44,520
Trzciński, też masz widzenie.
271
00:21:44,680 --> 00:21:46,600
Osoba spoza listy.
272
00:21:47,080 --> 00:21:48,960
A kto taki, można zapytać?
273
00:21:49,600 --> 00:21:51,760
Zdun, Helena. Pasuje?
274
00:21:53,040 --> 00:21:54,440
Coś nie tak?
275
00:21:55,480 --> 00:21:57,080
Nie, nie, w porządku.
276
00:21:57,240 --> 00:21:59,200
Przyprowadź ich za pół godziny.
277
00:22:29,000 --> 00:22:30,320
Angela!
278
00:22:39,040 --> 00:22:40,720
Dobrze wyglądasz.
279
00:22:44,960 --> 00:22:46,240
Cześć.
280
00:22:57,400 --> 00:22:59,080
Ile, myślisz, minęło?
281
00:23:00,280 --> 00:23:01,720
Wolę nie wiedzieć.
282
00:23:06,080 --> 00:23:08,760
Szukałem cię, jak mnie wypuścili.
Wiesz o tym?
283
00:23:10,720 --> 00:23:12,720
Olek, przychodzę do ciebie...
284
00:23:12,880 --> 00:23:16,120
Mogłaś wysłać jakąś pocztówkę
czy coś.
285
00:23:21,920 --> 00:23:23,080
Przepraszam.
286
00:23:26,040 --> 00:23:28,080
Zawisza powiedział, że...
287
00:23:29,960 --> 00:23:32,800
Jak cię nie oskarżę,
to nie zobaczę więcej Wiki,
288
00:23:32,960 --> 00:23:34,840
a potem i tak ją zabrał.
289
00:23:35,720 --> 00:23:37,600
I wyjechałam.
290
00:23:39,280 --> 00:23:42,440
Żyłam, żeby zrobić
skurwysynowi na złość.
291
00:23:47,600 --> 00:23:49,800
Nie musisz mu już robić na złość.
292
00:23:50,080 --> 00:23:52,080
Niech się chuj w piekle smaży.
293
00:24:01,520 --> 00:24:03,320
Widziałem raz Wiki.
294
00:24:04,040 --> 00:24:08,080
Była z Klarą na spacerze.
Minęliśmy się dosłownie na ulicy.
295
00:24:09,280 --> 00:24:11,360
Miała może z siedem, osiem lat.
296
00:24:13,040 --> 00:24:15,400
Też miała pomalowane paznokcie.
297
00:24:17,480 --> 00:24:18,640
Poznała cię?
298
00:24:23,720 --> 00:24:25,960
Ja nie siedziałem przez cały czas.
299
00:24:26,160 --> 00:24:27,280
Wiem.
300
00:24:27,440 --> 00:24:30,800
Miałem firmę, wykończeniówkę,
naprawdę dobrze sobie radziłem.
301
00:24:32,880 --> 00:24:34,480
Klara mi mówiła.
302
00:24:38,480 --> 00:24:42,320
Tak sobie czasem myślałem,
że mam naprawdę jakąś dobrą furę.
303
00:24:43,680 --> 00:24:45,040
I tak sobie jadę.
304
00:24:45,600 --> 00:24:46,920
Widzę ciebie.
305
00:24:47,080 --> 00:24:48,600
Zapraszam cię do...
306
00:24:48,760 --> 00:24:51,280
może być kabriolecika jakiegoś?
307
00:24:53,680 --> 00:24:56,480
I tak sobie jedziemy
razem byle gdzie.
308
00:25:00,640 --> 00:25:03,240
Naprawdę tylko to
trzymało mnie w kupie.
309
00:25:04,160 --> 00:25:06,080
Ale z ciebie głupek.
310
00:25:07,120 --> 00:25:08,960
Czemu? Romantyk.
311
00:25:09,880 --> 00:25:11,200
Głupek.
312
00:25:16,520 --> 00:25:19,440
A nie przyszłaś tu tylko
na widzenie, prawda?
313
00:25:23,480 --> 00:25:26,920
Widziałam się z Wiki
pierwszy raz od dwunastu lat.
314
00:25:27,640 --> 00:25:29,080
Rozmawiałam z nią.
315
00:25:31,160 --> 00:25:32,400
Pięknie.
316
00:25:35,200 --> 00:25:36,440
Co jest?
317
00:25:37,840 --> 00:25:40,120
Olek, ja nie wiem,
co ja mam robić.
318
00:25:43,840 --> 00:25:45,240
Wiki zniknęła.
319
00:25:46,120 --> 00:25:48,200
Ale jak zniknęła? Gdzie zniknęła?
320
00:26:04,040 --> 00:26:05,880
Jak na patrzonku?
321
00:26:06,080 --> 00:26:07,320
Nic.
322
00:26:50,600 --> 00:26:51,960
Mamo!
323
00:26:59,040 --> 00:27:00,440
Siemasz, Kuba.
324
00:27:00,880 --> 00:27:03,640
Próbowałem cię złapać w mieszkaniu,
ale nikogo nie było.
325
00:27:04,000 --> 00:27:06,480
To twoja mama mnie
zaprosiła na herbatkę.
326
00:27:06,640 --> 00:27:08,560
Pan przyszedł porozmawiać
o Wiktorii.
327
00:27:08,720 --> 00:27:10,320
Zgłosiłeś jej zaginięcie?
328
00:27:10,480 --> 00:27:12,320
Nie, on nie. Helena Zdun.
329
00:27:13,040 --> 00:27:14,480
Mamo, możesz?
330
00:27:16,680 --> 00:27:18,800
Idę, idę! Już babcia idzie!
Już, już!
331
00:27:19,320 --> 00:27:21,600
Ty wiesz, co robi jej matka
u szwaba?
332
00:27:21,760 --> 00:27:24,880
Jest kurwą.
Fajny sobie autorytet znalazłeś.
333
00:27:25,920 --> 00:27:27,200
Siadaj.
334
00:27:31,280 --> 00:27:34,000
Rozumiem, że znasz miejsce
pobytu swojej żony?
335
00:27:34,160 --> 00:27:35,840
Jesteście w kontakcie?
336
00:27:36,080 --> 00:27:39,080
No bo wiem, że informatyk z komendy
sprawdzał ci, gdzie się logowała.
337
00:27:39,240 --> 00:27:41,840
To, że tego nie zgłosiłem,
to nie znaczy, że się nie martwię.
338
00:27:42,000 --> 00:27:44,280
Po prostu to nie jest pierwszy raz.
339
00:27:44,400 --> 00:27:46,840
To prawda. Ona wiele razy
znikała i to na parę dni.
340
00:27:48,520 --> 00:27:50,680
A w to oczko to się zadrapałeś?
341
00:27:50,840 --> 00:27:52,520
Przy wypadku rozwaliłem.
342
00:27:52,840 --> 00:27:56,160
Kuba, muszę cię zapytać wprost.
Kiedy ostatni raz widziałeś żonę?
343
00:27:58,960 --> 00:28:01,680
No co? Wolisz złożyć wyjaśnienia
na komendzie?
344
00:28:01,840 --> 00:28:03,240
W czwartek.
345
00:28:04,320 --> 00:28:07,360
Wróciłem z roboty,
a Wiki się akurat zbierała.
346
00:28:07,560 --> 00:28:09,680
A w jakim była nastroju?
347
00:28:10,000 --> 00:28:12,120
Chce swojego kucyka, mamo.
348
00:28:12,280 --> 00:28:13,560
Nie przywiozłeś.
349
00:28:13,680 --> 00:28:15,560
Przywiozłem. Daj mu kucyka!
350
00:28:19,720 --> 00:28:20,880
W dobrym.
351
00:28:21,560 --> 00:28:23,160
Wszystko było okej.
352
00:28:23,320 --> 00:28:27,760
- Po prostu nie wróciła.
- Wiki zaćpała. Złamała trzeźwość.
353
00:28:28,880 --> 00:28:31,480
Wstydzi się, dlatego
nie wraca do domu.
354
00:28:35,760 --> 00:28:38,440
Mamo, przepraszam, po prostu
czasami dla ciebie jest lepiej,
355
00:28:38,600 --> 00:28:40,200
żebyś pewnych rzeczy nie wiedziała.
356
00:28:40,400 --> 00:28:42,800
Czyli rozumiem, że to nie jest
nowy problem.
357
00:28:42,920 --> 00:28:44,400
Oczywiście, że nie.
358
00:28:44,560 --> 00:28:46,600
Będziesz mówił, czy ja mam
powiedzieć?
359
00:28:46,760 --> 00:28:50,120
Przed ciążą Wiki poszła
w twarde tematy. W heroinę. Ona...
360
00:28:50,320 --> 00:28:53,080
Nie dawała po kablach,
tylko paliła ze sreberka,
361
00:28:53,240 --> 00:28:55,640
ale ciąża pozwoliła jej
z tego wyjść.
362
00:28:56,040 --> 00:28:59,400
Ale w czwartek znalazłem
jej osmoloną lufkę.
363
00:29:00,600 --> 00:29:03,440
Napisałem jej kilka SMS-ów,
ale chyba już to wiesz, co?
364
00:29:03,720 --> 00:29:05,480
Gdzie byłeś tamtej nocy?
365
00:29:05,640 --> 00:29:08,680
Muszyński lata wolno po mieście.
Śmieje się wam w ryja.
366
00:29:08,840 --> 00:29:10,680
I ty ze mnie robisz bandytę?
367
00:29:10,920 --> 00:29:13,560
Mucha został zatrzymany.
Godzinę temu.
368
00:29:14,360 --> 00:29:15,520
No to co?
369
00:29:16,000 --> 00:29:18,920
Gdzie byłeś w nocy
z czwartku na piątek?
370
00:29:19,160 --> 00:29:20,680
U mamy, tutaj.
371
00:29:21,800 --> 00:29:24,560
Przywiozłem małego
i zostałem na noc.
372
00:29:34,840 --> 00:29:37,960
Sierżancie, proszę odprowadzić
osadzonego do toalety.
373
00:29:46,360 --> 00:29:47,720
Jak się trzymasz?
374
00:29:47,840 --> 00:29:51,440
Nigdzie tak człowiek nie
wypocznie, jak na izbie chorych.
375
00:29:52,120 --> 00:29:54,000
Dzisiaj mnie szyją.
376
00:29:56,960 --> 00:30:00,040
Jeśli pan porucznik
myśli, że się spruję,
377
00:30:01,040 --> 00:30:03,280
to podziękuję, nie jestem frajerem.
378
00:30:03,680 --> 00:30:05,760
Myślisz, że ktoś mnie przysłał?
379
00:30:06,280 --> 00:30:07,560
Może Szarek?
380
00:30:08,120 --> 00:30:10,200
Odpowiada ci takie traktowanie?
381
00:30:10,720 --> 00:30:12,080
Spójrz na siebie.
382
00:30:14,000 --> 00:30:16,760
Chłopie, powiedz mi, co się dzieje.
383
00:30:16,920 --> 00:30:18,920
Nie bądź głupi. Pomogę ci.
384
00:30:19,600 --> 00:30:21,680
Szarek sprząta stary układ?
385
00:30:22,000 --> 00:30:25,200
Będzie stawiał wszystko
od nowa na nowych ludziach?
386
00:30:26,240 --> 00:30:28,720
Skoro w ogóle mnie
pan pyta o zdanie,
387
00:30:28,880 --> 00:30:31,840
to znaczy, że Szarek
nie bierze pana pod uwagę.
388
00:30:32,240 --> 00:30:34,400
I Surma pewnie też.
389
00:31:56,520 --> 00:31:58,840
Radek ma dzisiaj urodziny.
Idziemy strzelić piwko.
390
00:31:59,000 --> 00:32:01,560
- Idziesz z nami?
- Muszę jeszcze skończyć te papiery.
391
00:32:01,680 --> 00:32:04,680
Dobra, to jak zmienisz
zdanie, daj znać. Na razie!
392
00:32:44,880 --> 00:32:47,960
W ciągu kilku tygodni
doprowadziłam się do takiego stanu,
393
00:32:48,120 --> 00:32:51,960
że nawet na megazjeździe
nie mogłam zasnąć.
394
00:32:52,560 --> 00:32:54,160
Wiecie, co zrobiłam?
395
00:32:54,520 --> 00:32:58,240
Postanowiłam, że od tej pory
będę sprytniejsza.
396
00:32:58,560 --> 00:32:59,920
I...
397
00:33:00,160 --> 00:33:01,680
Ja bardzo przepraszam.
398
00:33:01,880 --> 00:33:04,320
Chyba zahaczyłam
niebieskiego pick-upa.
399
00:33:04,560 --> 00:33:06,760
Może to od kogoś z państwa?
400
00:33:07,200 --> 00:33:09,440
Przepraszam.
Pięć minut przerwy.
401
00:33:12,040 --> 00:33:14,520
Płukałam jej żołądek
na izbie przyjęć.
402
00:33:14,680 --> 00:33:16,200
Tak się poznałyśmy.
403
00:33:16,600 --> 00:33:18,280
Miała z szesnaście lat?
404
00:33:18,880 --> 00:33:20,800
Dałam jej ulotki z mityngami,
405
00:33:20,960 --> 00:33:23,880
ale oczywiście uważała,
że jej to nie dotyczy.
406
00:33:24,840 --> 00:33:27,040
Przyszła jakieś dwa lata później.
407
00:33:27,520 --> 00:33:30,480
Powiedziała, że wymknęło
jej się to spod kontroli,
408
00:33:30,600 --> 00:33:32,880
że jest w ciąży i musi się ogarnąć.
409
00:33:33,040 --> 00:33:35,160
Dało się wyczuć,
że jest w tym sama.
410
00:33:35,320 --> 00:33:37,160
- Mąż nie wiedział?
- No, coś tam wiedział.
411
00:33:37,320 --> 00:33:41,040
Wszystko mu pasowało, póki
dostawała wsparcie w trzeźwości.
412
00:33:41,240 --> 00:33:44,280
Ale wiesz, kiedy faktycznie
zaczęła nad tym pracować,
413
00:33:44,440 --> 00:33:48,200
to wiesz, nagle odzyskała swój
rozum, poczucie godności i...
414
00:33:48,440 --> 00:33:50,320
Nagle przyszła się pożegnać.
415
00:33:50,680 --> 00:33:54,360
Powiedziała, że ciąża jest dla niej
wystarczającą motywacją i dziękuje.
416
00:33:54,640 --> 00:33:57,560
I potem, odkąd odeszła,
żadnego kontaktu?
417
00:33:57,960 --> 00:34:00,480
Zadzwoniła do mnie
kilka miesięcy temu.
418
00:34:01,480 --> 00:34:04,240
Chyba szła pierwszy dzień
do pracy po macierzyńskim.
419
00:34:04,440 --> 00:34:05,720
Znalazła...
420
00:34:06,160 --> 00:34:09,679
za kaloryferem heroinę, którą
kiedyś tam schowała przed sobą.
421
00:34:10,360 --> 00:34:12,280
Zadzwoniła do mnie, żeby nie wziąć.
422
00:34:12,400 --> 00:34:14,239
- Nie wzięła?
- Nie.
423
00:34:15,840 --> 00:34:18,520
Odnowiłyśmy kontakt.
Nie wróciła na spotkania,
424
00:34:18,760 --> 00:34:23,000
ale faktycznie co jakiś czas
spotykałyśmy się na kawie.
425
00:34:23,920 --> 00:34:28,199
Zabierała ze sobą Nikosia,
żeby mieć pretekst przed Kubą.
426
00:34:28,440 --> 00:34:31,840
I co? Myślisz, że mogła teraz
zaćpać?
427
00:34:31,960 --> 00:34:33,719
Że poszła w ciąg?
428
00:34:34,159 --> 00:34:36,920
Wiem tyle, że kiedy
ostatni raz ją widziałam,
429
00:34:37,040 --> 00:34:38,719
to Wiki była zakochana.
430
00:34:39,000 --> 00:34:40,440
I to nie w Kubie.
431
00:34:40,560 --> 00:34:42,440
- To w kim?
- Nie wiem w kim.
432
00:34:42,639 --> 00:34:43,920
Nie mówiła.
433
00:34:46,560 --> 00:34:49,239
I co? I nie miałyście
od tamtej pory kontaktu?
434
00:34:49,400 --> 00:34:51,159
Nie pisała, nie dzwoniła?
435
00:34:52,040 --> 00:34:54,560
A byłaś z nią u jej babci, tak?
436
00:34:56,120 --> 00:34:58,240
Chciała się z nią skonfrontować.
437
00:34:58,400 --> 00:35:00,000
To był etap terapii.
438
00:35:01,200 --> 00:35:02,880
Z tego, co mi wiadomo,
439
00:35:03,040 --> 00:35:05,840
taką samą rozmowę chciała
przeprowadzić z ojcem,
440
00:35:06,000 --> 00:35:07,480
z mężem...
441
00:35:08,120 --> 00:35:09,560
I z tobą.
442
00:35:11,320 --> 00:35:12,480
Ze mną?
443
00:35:15,840 --> 00:35:17,520
Napisała do ciebie list.
444
00:35:19,120 --> 00:35:20,400
List?
445
00:35:25,040 --> 00:35:27,240
Ale rozumiem, że mogę go zobaczyć?
446
00:35:27,400 --> 00:35:29,600
No, właśnie, cholera, wiesz, to...
447
00:35:30,120 --> 00:35:32,560
Chyba powinna być decyzja Wiki.
448
00:35:49,320 --> 00:35:51,440
Mucha i tak wracasz do kryminału.
449
00:35:51,600 --> 00:35:53,640
Pytanie tylko z jakiego artykułu.
450
00:35:53,800 --> 00:35:55,080
Ludzie...
451
00:35:55,200 --> 00:35:58,600
Co innego podpierdolić
elektronikę, a co innego zabić.
452
00:35:58,840 --> 00:36:00,560
Chłopie, co ty pierdolisz?
453
00:36:00,800 --> 00:36:04,000
Zrzuciłeś starszą panią ze schodów,
jak cię nakryła na włamie.
454
00:36:04,160 --> 00:36:05,760
Baba walczy o życie.
455
00:36:05,920 --> 00:36:07,600
Zawiszy nic nie zrobiłem.
456
00:36:08,240 --> 00:36:10,360
W ogóle mnie tam nie było.
457
00:36:10,840 --> 00:36:14,160
Mucha, kurwa!
Przecież jego dom okradziono.
458
00:36:14,840 --> 00:36:16,440
I wiesz, co zginęło?
459
00:36:16,760 --> 00:36:19,280
Mikrofala, piekarnik, nawet czajnik.
460
00:36:21,320 --> 00:36:24,960
Gdzie byłeś w nocy z siódmego na
ósmego marca między 1.00 a 2.00?
461
00:36:25,520 --> 00:36:27,920
Biorąc pod uwagę
okoliczności zabójstwa
462
00:36:28,080 --> 00:36:30,800
i twoją historię z denatem...
No...
463
00:36:31,000 --> 00:36:33,960
Dla nas proces poszlakowy
jest całkowicie okej.
464
00:36:34,400 --> 00:36:36,480
Dostaniesz, stary, ćwiarę.
465
00:36:37,040 --> 00:36:40,040
Ale jak przestaniesz
nam robić pod górkę,
466
00:36:40,360 --> 00:36:42,400
może się jakoś dogadamy.
467
00:36:42,760 --> 00:36:46,320
Znaczy, jak powiem, gdzie byłem,
468
00:36:47,240 --> 00:36:49,680
to mi trochę odpuścicie, ta?
469
00:36:51,880 --> 00:36:53,840
No, dobra. Jasne, dzięki.
470
00:36:54,600 --> 00:36:56,800
- No i?
- Mówi prawdę.
471
00:36:57,280 --> 00:37:00,080
O 1.16 złapał go
fotoradar w Rewalu.
472
00:37:00,280 --> 00:37:03,480
Ale zapomniał wspomnieć,
że jechał 130 w zabudowanym,
473
00:37:03,640 --> 00:37:06,720
a kilometr wcześniej
potrącił pieszego na pasach.
474
00:37:07,880 --> 00:37:10,680
Czyli rozwiązaliśmy
potrącenie z ucieczką.
475
00:37:10,920 --> 00:37:13,520
A z zabójstwem zaczynamy od zera.
Zajebiście.
476
00:37:16,280 --> 00:37:17,600
Dobry wieczór!
477
00:37:19,120 --> 00:37:20,800
Pan Surma?
478
00:37:22,080 --> 00:37:25,280
Znał pan mojego byłego
szefa Artura Zawiszę?
479
00:38:10,520 --> 00:38:11,960
Szefie!
480
00:38:15,000 --> 00:38:16,360
A ty kto?
481
00:38:16,480 --> 00:38:19,080
Nie poznaliśmy się oficjalnie,
ale mój szef o panu wspominał.
482
00:38:19,200 --> 00:38:22,080
Daniel Bojko, pracowałem
dla Artura Zawiszy.
483
00:38:26,040 --> 00:38:27,800
Mam dla pana propozycję.
484
00:38:32,560 --> 00:38:35,480
Mówisz, że dostałeś
robotę po Zawiszy.
485
00:38:35,720 --> 00:38:39,120
A ja słyszałem, że ty jesteś
tylko pełniący obowiązki.
486
00:38:40,040 --> 00:38:42,160
Oficjalna decyzja to formalność.
487
00:38:48,000 --> 00:38:49,480
Przychodzę do pana,
488
00:38:49,640 --> 00:38:52,200
bo nie pasuje mi układ,
który odziedziczyłem po szefie.
489
00:38:52,320 --> 00:38:56,080
Moi podwładni są częścią
problemu, ale z nimi sobie poradzę.
490
00:38:56,400 --> 00:38:58,520
Dobrze znałeś Zawiszę?
491
00:40:25,280 --> 00:40:26,480
Proszę!
492
00:40:27,240 --> 00:40:28,760
Kierowniku, o co...
493
00:40:28,920 --> 00:40:31,800
Skocz mi po kawkę, bo mi się
kapsułki skończyły.
494
00:40:33,400 --> 00:40:35,520
Dzień dobry, poruczniku.
495
00:40:35,800 --> 00:40:37,880
Rozmawiałem z dyrektorem
Jankowskim.
496
00:40:38,000 --> 00:40:40,400
Na moją prośbę przyjął
twoje podanie.
497
00:40:41,080 --> 00:40:44,520
Masz dwa dni przepustki,
zaczynając od zaraz.
498
00:40:49,120 --> 00:40:50,560
Coś nie tak?
499
00:40:51,320 --> 00:40:53,920
- Nie chcesz tej przepustki?
- Nie no, chcę, chcę.
500
00:40:54,040 --> 00:40:56,360
- Dziękuję, poruczniku.
- Siadaj.
501
00:41:02,960 --> 00:41:04,480
Boisz się?
502
00:41:07,240 --> 00:41:10,280
Myślisz, że co? Że cię wystawiam,
żeby cię zajebali?
503
00:41:18,600 --> 00:41:20,080
Depozyt.
504
00:41:23,640 --> 00:41:24,800
Proszę.
505
00:41:27,200 --> 00:41:28,720
- Zgadza się?
- Tak jest.
506
00:41:28,880 --> 00:41:30,040
Podpisz.
507
00:41:34,800 --> 00:41:36,120
Idziemy.
508
00:41:38,160 --> 00:41:39,640
Wyżej rączki.
509
00:41:45,240 --> 00:41:46,640
Otwórz.
510
00:43:09,920 --> 00:43:11,320
Co to jest?
37412
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.