All language subtitles for Streets.Of.Laredo.1995.CD1 (2)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish Download
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: {6036}{6072}To chyba nie krup? {6076}{6222}Nie to tylko suchy kaszel.|Powinieneœ umieæ ju¿ odró¿niæ. Daj mi j¹. {6224}{6299}Od Kiedy zosta³em ojcem,|za bardzo wszystkim sie przejmujê. {6300}{6433}Jesteœ nim od 15 lat|i przedtem jakoœ siê nie przejmowa³eœ. {6486}{6574}Zawsze kiedy wyje¿d¿am,|ktoœ musi byæ chory. {6578}{6609}To tylko kaszel. {6613}{6730}To my powinniœmy siê martwiæ,|¿e mog¹ ciê zabiæ. {6744}{6893}A jedziesz tylko dlatego, ¿e kapitan tak chce.|Przecie¿ wcale nie musisz. {6897}{6931}Dorzucê do pieca. {6935}{7015}WeŸ ma³¹. Jest g³odna. {7025}{7095}I obudŸ ch³opców. {7099}{7132}Poœpij jeszcze trochê. {7133}{7241}Nie mogê. Jestem nauczycielk¹.|Pamiêtasz? {8078}{8132}Myœla³em, ¿e póŸniej zaczynasz robotê Charles {8133}{8199}Ba³em siê, ¿e jak zostawiê pomocnika samego, {8200}{8296}wszyscy siê pogubi¹ i zmarnujê|masê czasu na poszukiwania. {8297}{8381}Zarzuæ mu linê na szyjê! {8389}{8443}A tobie chyba siê nie œpieszy? {8444}{8561}Wygl¹da na to, ¿e jankes z którym mam siê spotkaæ|lubi sobie pospaæ. Spotykamy siê o 7 na stacji. {8562}{8614}Kogo tym razem gonisz? {8618}{8700}Joey'a Garza, bandyta kolejowy.|Mówi¹ ¿e bystry. {8704}{8755}Da³ ci ten wspania³y rewolwer? {8759}{8784}Kto? {8788}{8802}Pu³kownik Terry. {8802}{8855}Czy¿by nie by³ ju¿ prezesem|towarzystwa kolejowego? {8855}{8900}Facet z którym siê spotkam,|nazywa siê Brookshire. {8900}{8977}Nie obchodzi mnie w³aœciciel kolei,|któr¹ ten ch³opak obrabia. {8977}{9040}Myœlê, ¿e dostaniesz tê spluwê. {9044}{9097}Nie potrzebujê. {9101}{9138}Daje ci coœ takiego, {9142}{9302}a potem opowiada, ¿e jest twoim kumplem,|choæ tak naprawdê mo¿e tob¹ pogardzaæ. {9337}{9437}Nie po³apiecie tych koni bez pomocy. {9462}{9522}Szkoda czasu na gadanie. Do widzenia. {9526}{9578}Do zobaczenia. {9582}{9706}Jazda ch³opaki!|Woodrow nie bêdzie mi tu dogadywa³. {10932}{11000}Jedz œniadanie. {11128}{11203}August, weŸ j¹ i zanieœ do ko³yski. {11207}{11232}Jeszcze nie zjad³em. {11236}{11301}Zanieœ j¹! {11601}{11695}Kiedy wreszcie nauczysz siê|piæ z fili¿anki jak ludzie? {11699}{11821}Picie ze spodka zosta³o mi z kawalerskich czasów|kiedy w³óczy³em siê po œwiecie. {11825}{11889}Przez wiêkszoœæ swojego ¿ycia by³em kawalerem. {11893}{11926}Tak jak kapitan. {11930}{11970}Ale nigdy nie by³eœ taki jak on. {11974}{12033}Mo¿liwe. {12041}{12128}Wiem, ¿e nie jestem dobrym mê¿em.|Nie mia³em siê kiedy tego nauczyæ. {12129}{12174}Nie mia³em pojêcia co znaczy byæ ¿onatym. {12175}{12236}I nadal nie masz. {12286}{12313}Zmoczy³a siê? {12317}{12356}Nie mamo. {12357}{12439}Nie podoba mi siê, ¿e ten stary cz³owiek.|Wci¹¿ odci¹ga ciê od nas. {12440}{12594}Nie mo¿e znaleŸæ sobie kogoœ m³odszego|do pomocy przy œciganiu bandytów? {12615}{12670}Pea? {12694}{12759}Coœ nie tak? {12800}{12881}Bêdê siê o was martwi³. {13018}{13079}Jedno co dobre, ¿e dostanê gotówkê. {13083}{13156}Nie martw siê tato. Pomogê mamie. {13157}{13214}Jeœli znajdziesz czas miêdzy spotkaniami|z Royem Bensonem. {13215}{13255}Ona siê z nim ca³uje. {13256}{13277}Zamknij siê George. {13278}{13413}Przestañ. Nie bêdziesz siê bi³a z bratem,|z powodu takiego g³upka jak Roy Benson. {13417}{13460}Mama go nienawidzi. {13461}{13519}Nie mów tak o nim.|Dlaczego nie dacie mi spokoju? {13520}{13560}Ona ca³y czas mnie bije. {13564}{13599}Bo ci siê nale¿y. {13603}{13658}Podaj mi t¹ œcierkê. {13659}{13690}To œcierka do naczyñ. {13691}{13749}Ju¿ nie. {13812}{13939}Dzieci idŸcie na górê|i przygotujcie sie do szko³y. {14021}{14106}Szkoda, ¿e tata musi jechaæ. {14136}{14197}Mamo!|George ci¹gnie mnie za szelki. {14201}{14224}Nieprawda. {14228}{14355}Ch³opcy przestañcie sobie dokuczaæ|i szorujcie na górê. {14383}{14477}Nam jesteœ potrzebny a nie jemu. {14478}{14530}Kochamy ciê a on daje ci tylko zarobiæ. {14531}{14583}Lori, pracujê z kapitanem od wielu, wielu lat. {14584}{14646}Ale dla swoich dzieci jesteœ ojcem od zawsze. {14647}{14673}Innego nie maj¹. {14674}{14748}A kapitan mo¿e mieæ innego wspólnika.|Bo tym dla niego jesteœ. {14749}{14846}On jest wœciek³y na ciebie,|¿e siê ze mn¹ o¿eni³eœ. {14850}{14986}I ¿e Gus mnie lubi³.|¯eni¹c siê ze mn¹ zabra³eœ dwoje ludzi. {15003}{15053}I ma mi za z³e, ¿e jestem nauczycielk¹. {15057}{15187}Wed³ug niego dziwki nie powinny|zostawaæ nauczycielkami. {16101}{16192}Przepraszam. Pan Brookshire? {16202}{16258}Tak? Do us³ug. {16262}{16405}Jestem Call. cieszê siê ¿e pan ju¿ jest.|Nie lubiê spóŸnialskich. {16422}{16520}Spodziewa³ siê pan kogoœ m³odszego? {16532}{16595}Nie! Bynajmniej.|Przepraszam! {16599}{16710}Normalnie nie wysy³aj¹ mnie w takie podró¿e. {16711}{16747}Zazwyczaj jedzie Jim Robert. {16748}{16881}Ale ud³awi³ siê korkiem od wina|na godzinê przed wyjazdem. {17011}{17074}Wiêkszoœæ rabusiów kolejowych,|nie jest zbyt rozgarniêta. {17075}{17163}Piêciu bardziej inteligentnych mog³oby|zniszczyæ ka¿d¹ liniê kolejow¹ w tym kraju. {17164}{17213}Ten m³ody meksykanin jest cwany. {17214}{17286}Dlatego pu³kownik Terry, poleci³ mi|wynaj¹æ w³aœnie pana. {17287}{17328}Ma pan œwietn¹ opiniê. {17332}{17449}Cz³owieku, to kapitan Call,|najlepszy pogranicznik jaki kiedykolwiek istnia³. {17453}{17538}Dwóch rzeczy nie lubiê,|zimnej kawy i wœcibskich kelnerów. {17539}{17586}Ale jego maniery pozostawiaj¹ wiele do ¿yczenia. {17589}{17637}Sam siê pan przekona, jeœli go pan wynajmie. {17641}{17708}Oczywiœcie, ¿e wynajmê.|Maniery s¹ bez znaczenia. {17712}{17776}Ile poci¹gów obrobi³ ten m³ody Garza? {17780}{17842}Doliczyliœmy siê siedmiu. {17846}{17895}Mówi pan, ¿e to Gwewo? {17899}{17925}Kto? {17929}{18037}Gwewo. Jasnow³osy, b³êkitnooki meksykanin. {18117}{18173}Zapomnia³em o broni. {18177}{18270}Ten wiatr wywiewa mi wszystkie myœli z g³owy. {18274}{18401}Pu³kownik Terry przesy³a panu ten rewolwer.|To prezent. {18422}{18492}Dziêki, ale nie. {18542}{18629}To znaczy nie chce go pan? {18664}{18771}Dobry Bo¿e! Co ja powiem pu³kownikowi? {18779}{18855}Te zdobienia s¹ wykonane rêcznie.|To bardzo kosztowna broñ. {18859}{18938}To niech pan pu³kownik zatrzyma j¹ dla siebie. {18942}{19004}Ja nie mam gdzie trzymaæ takiej broni. {19008}{19142}Chyba musia³bym z³o¿yæ j¹ w banku,|a ja wolê unikaæ banków. {19209}{19337}Nie wiem co pu³kownik na to powie.|Chyba go krew zaleje. {19341}{19418}To ju¿ jego problem. {19425}{19565}Jeœli mam z³apaæ tego ch³opca,|to zrobiê to na moich warunkach. {19586}{19709}Pea mo¿esz przygotowaæ wóz?|Clarie jest ju¿ spóŸniona. {20694}{20744}Gdzie twoja broñ? {20748}{20795}Nie zd¹¿y³em wyczyœciæ. {20799}{20878}Czyœci³eœ wystarczaj¹co d³ugo,|by œmierdzieæ smarem przez ca³¹ noc. {20882}{20999}Wydaje siê, ¿e ka¿dej nocy czyœcisz czymœ innym. {21041}{21161}To zale¿y od tego co wyleje na siebie|w ci¹gu dnia. {21215}{21294}Chcesz powiedzieæ,|¿e jedziesz œci¹gaæ bandytê bez broni? {21298}{21358}Nie potrzebna mi, bo nigdzie nie jadê. {21362}{21410}Nie jedziesz tato? {21414}{21446}Nie. {21450}{21544}Bojê siê, ¿e któreœ z was umrze,|gdy mnie nie bêdzie. {21545}{21623}A poza tym pora kiedyœ skoñczyæ|z ganianiem bandytów. {21624}{21683}A co z kapitanem? {21687}{21762}Pojadê do torów i powiem mu, ¿e nie mogê. {21766}{21925}Lepiej ¿eby to przyj¹³ spokojnie,|bo inaczej bêdzie mia³ ze mn¹ doczynienia. {21978}{22027}Jesteœ pewien ¿e tego chcesz? {22031}{22059}Tak. {22063}{22171}Mam nadzieje. Nie chcê byœ potem marudzi³. {22240}{22325}Mamo b¹dŸ dla niego milsza. {23717}{23781}NajwyraŸniej wiatr upodoba³ sobie to miejsce. {23782}{23821}Nie by³em nigdy na Brooklynie. {23822}{23934}Ale wiem, ¿e na równinach|zawsze mo¿na spodziewaæ siê wiatru. {23938}{24063}Od kiedy wysiad³em z poci¹gu,|nic tylko ganiam za kapeluszem. {24067}{24151}Trzeba by³o go przywi¹zaæ. {25391}{25532}Panie Brookshire?|Brookshire, dobrze siê pan czuje ? {25597}{25743}Chcia³bym byæ ju¿ w poci¹gu.|Jak tylko wsi¹dê zaraz dojdê do siebie. {25973}{26053}Wsiadajmy do poci¹gu! {26323}{26411}Niech pan wejdzie na schody. {26573}{26668}Niech pan sobie usi¹dzie.|WeŸmie pan to? {26669}{26701}Dok¹d pan idzie? {26702}{26767}Po resztê rzeczy. Zaraz wracam. {26768}{26845}Mogê pójœæ z panem? {26846}{26920}Myœla³em, ¿e chce pan ju¿ byæ w poci¹gu? {26921}{27001}Bo chcia³em. Chcê... {27055}{27150}Ale bojê siê, ¿e wiatr porwie mnie {27154}{27228}jak wi¹zkê siana.. {27235}{27265}Fakt, ¿e mocno wieje.. {27265}{27356}ale nigdy nie s³ysza³em o takim huraganie,|który wywia³by cz³owieka z przedzia³u, {27357}{27503}Poza tym za przeproszeniem, wydaje mi siê,|¿e jest pan trochê ciê¿szy ni¿ wi¹zka siana. {27507}{27545}Na pewno zaraz pan wróci? {27549}{27646}Na pewno!|O ile mnie nie zwieje. {27886}{27976}To jest ten pañski cz³owiek? {28044}{28110}Tak! Ale wydaje mi siê, ¿e zapomnia³ broni. {28111}{28186}Jak móg³ zapomnieæ? {28350}{28423}Zapomnia³eœ o swoim arsenale. {28427}{28514}Nie kapitanie, nie zapomnia³em. Zostawi³em w domu. {28518}{28579}Kim jest ten goœæ w meloniku? {28583}{28643}To pan Brookshire z towarzystwa kolejowego. {28643}{28725}Wiêkszoœæ czasu spêdza na uganianiu siê|za tym melonikiem. {28725}{28855}Z cz³owieka, który nie potrafi utrzymaæ kapelusza|na g³owie, w Meksyku nie bêdzie du¿ego po¿ytku. {28855}{28942}Obawiam siê, ¿e ze mnie te¿. {28964}{29098}Mam ¿onê i piêcioro dzieci.|Najm³odsze to jeszcze niemowlê. {29136}{29241}A i na farmie robota nie zrobi siê sama. {29289}{29374}Czas chyba zaj¹æ siê domem. {29399}{29528}Jeœli nie wsiadasz|to na darmo zatrzymywa³em ten poci¹g. {29882}{29944}Co z nim? {29965}{30022}Jest chory? {30026}{30103}Nie chory. ¯onaty.. {30289}{30332}Gra pan w karty? {30336}{30388}Nie. {30395}{30460}Tak myœla³em. {30899}{31041}Starsze dzieci przepisz¹ zadanie z tablicy.|To wasza praca domowa. {31045}{31155}M³odsze przeczytaj¹ rozdzia³ 15, strona 40. {31376}{31422}Kapitan pojecha³ beze mnie. {31426}{31451}Bardzo by³ wœciek³y? {31455}{31559}Nie. Uœcisn¹³ mi tylko d³oñ i odjecha³. {31655}{31775}Kler opanuj siê, to szko³a.|Skoñczcie to zadanie. {31784}{31852}Spokój dzieci. {31913}{31953}le siê czujesz kochanie? {31954}{31984}Nie. {31988}{32025}Boli ciê g³owa? {32029}{32152}Chyba za bardzo mnie wytrzês³o.|Ten koñ ma twardy k³us. {32156}{32247}To nie k³us, ale twarda ¿ona. {32348}{32410}Ojciec nie czuje siê najlepiej.|JedŸ z nim do domu. {32411}{32436}Mieliœmy siê uczyæ z Royem. {32437}{32524}Odgrzej mu zupê i po³ó¿ go do ³ó¿ka.|Niech go g³owa przestanie boleæ. {32525}{32537}Ale¿ mamo! {32538}{32623}¯adne ale Clarie. IdŸ ju¿. {32819}{32895}Roj Benson nie zniknie|w ci¹gu jednego dnia kochanie. {32899}{32933}Jutro siê zobaczycie. {32937}{33041}Tato? Ty lubisz Roya?|Bo mama chyba nie. {33045}{33129}Roya? Owszem. Czemu nie. {33329}{33423}Powinieneœ iœæ na emeryturê Billy.|Coraz gorzej widzisz. {33427}{33507}Tak. Tylko na lewe oko. {33550}{33661}Facet tak œlepy jak ty,|nie powinien w³óczyæ siê nad rzek¹ {33665}{33765}tam i z powrotem.|£atwo tu skrêciæ kark. {33769}{33958}A jakim cudem ty jeszcze ¿yjesz? Jeœli 9 dni na|10 jesteœ tak pijany, ¿e ledwo widzisz na oczy? {33962}{34055}Bo 9 dni na 10 siedzê w s¹dzie. {34077}{34223}Nie mam czasu w³óczyæ siê po okolicy,|¿eby nabiæ sobie gdzieœ guza. {34291}{34386}Szczególnie nie cierpiê z³odziei. {34392}{34531}Cz³owiek który kradnie ci 50 centów|jest zdolny ukraœæ milion dolarów. {34535}{34662}Ma³o kto w okolicy ma 50-tkê,|a jeszcze mniej milion. {34728}{34829}Ja mam 50 centów i chcê je mieæ nadal. {34850}{34937}A gdybym ja r¹bn¹³ twoj¹ 50-tkê|to powiesi³byœ mnie? {34941}{35026}Jakbym tylko znalaz³ powróz. {35030}{35147}Choæ ostatnio nie jestem taki szybki jak kiedyœ, {35164}{35218}wiêc mo¿e byœ uciek³. {35222}{35316}A tak w ogóle, to kto powiedzia³,|¿e mo¿esz byæ sêdzi¹? {35320}{35411}Chcia³bym zobaczyæ jakiœ papier,|zanim pozwoli³bym ci siê powiesiæ. {35415}{35498}Gdybyœ lepiej widzia³, zauwa¿a³byœ,|¿e jesteœmy na zachód od Pecos, {35502}{35643}a tu ka¿dy mo¿e byæ kiepskim sêdzi¹,|jeœli tylko ma na to ochotê. {35674}{35787}A jeœli ukrad³bym ci 10-tkê,|te¿ byœ mnie powiesi³? {35791}{35912}Nie zamierzam tolerowaæ|jakiejkolwiek sumy z urzêdu. {35986}{36111}Pewnie chcesz bym zapisa³ ci dzisiejsze whisky|na twój rachunek. Zgadza siê? {36115}{36195}A zapisuj gdzie chcesz. {36266}{36339}Uwa¿aj na tego m³odego Garza. {36343}{36450}Na Joeya ? Znam go.|Dlaczego mia³bym na niego uwa¿aæ ? {36454}{36504}Bo to zimny morderca. {36505}{36581}To, ¿e lecisz na jego matkê,|nie znaczy, ¿e ciê nie ustrzeli. {36582}{36636}Nie ustrzeli. {36640}{36763}Jeœli prze¿yjesz miesi¹c czy dwa|to rzeczywiœcie mo¿e ci siê uda. {36767}{36845}Dlaczego miesi¹c lub dwa? {36849}{36939}Bo wynajêli Calla ¿eby go dopad³. {36943}{37019}Chcesz powiedzieæ, ¿e Woodrow Call œciga Joeya? {37023}{37049}Kto ci powiedzia³? {37053}{37127}John Wesley Hardin. {37171}{37251}Jego pierwszego powinieneœ powiesiæ. {37255}{37360}Za co? Nigdy nie ukrad³ mi nawet centa. {37404}{37498}Pan Hardin jest teraz w drodze do Crowtown. {37502}{37582}Podejrzewam, ¿e kropn¹³ paru szubrawców, {37586}{37627}którzy chcieli siê tam schowaæ. {37631}{37742}Tak! Crowtown to dobre miejsce na kryjówkê. {38387}{38423}Dwa pud³a. {38427}{38519}To dlatego, ¿e tak siê pocê.|W Niemczech jest ch³odniej. {38523}{38595}Od potu zaparowa³a mi luneta. {38599}{38703}Ale i tak chyba bêdê lepszy od ciebie. {39137}{39264}Dziêki, ¿e mog³em postrzelaæ.|Podoba mi siê ten karabin. {40289}{40334}Mamo! {40338}{40404}Co siê sta³o? Co zrobi³eœ? {40408}{40478}Pokona³em twojego faceta.|On nie potrafi strzelaæ. {40482}{40589}To nie jest mój facet.|Ja nie mam faceta. {40610}{40685}Mamo, zawsze kogoœ mia³aœ. {40698}{40811}Teresa, zapomnia³aœ o koszyku, przynieœ go! {41183}{41270}Ty dziwko, skaleczy³aœ mnie. {41282}{41421}Jeœli jeszcze raz mnie tak dotkniesz|to na tym siê nie skoñczy. {41647}{41731}Mary!|Mary mam wieœci. {41751}{41791}Gdzie twój koñ? {41795}{41931}To cholerne bydle przestraszy³o siê œwiñ|i musia³em 5 mil dra³owaæ na piechotê. {41935}{42011}Mam nadziejê, ¿e przez ten czas|zd¹¿y³eœ wytrzeŸwieæ. {42015}{42109}Chocia¿ gêbê masz czerwon¹,|jakbyœ by³ pijany. {42113}{42246}Przyda³oby siê trochê whisky,|odrobinê mi³oœci i frijoles. {42270}{42373}Frijoles mo¿esz dostaæ, z reszty nici. {42390}{42468}Napi³bym siê piwa.| Nie przywyk³em do ³a¿enia w taki upa³. {42469}{42628}Ty w ogóle za ma³o chodzisz, nie robisz|nic innego tylko gadasz. Co to za wieœci? {42632}{42772}Mój Bo¿e, a¿ mi siê mózg zagotowa³ z gor¹ca.|Prawie zapomnia³em. {42785}{42879}Mary. Wynajêli kapitana Calla. {42941}{43072}Przyjecha³em tak szybko jak mog³em,|¿eby ci to powiedzieæ. {43100}{43214}IdŸ do domu i umyj siê.|Teresa da ci frijoles. {44262}{44340}Z³apaliœmy dwóch ludzi ze skradzionymi koñmi. {44344}{44441}Vakeros znad rzeki powiedzia³,|¿e pochodz¹ z tej wioski. {44445}{44571}Tak pochodz¹ z tej wioski.|To mój syn i moi wnukowie. {44584}{44685}Z³apaliœmy ich ze skradzionymi koñmi.|Prawo jest prawem. {44689}{44766}Powiesiliœmy ich. Potem odciêliœmy ze stryczka. {44770}{44848}I przywieŸliœmy tutaj. {45903}{45967}Kapitanie? {45990}{46029}Po co panu taka armata? {46030}{46119}Bêdziemy musieli wzi¹æ dodatkowego mu³a,|po to tylko by dŸwiga³ amunicjê. {46120}{46190}Handlarz mówi ¿e przyda siê do obrony. {46194}{46230}To fakt! {46234}{46375}Jeœli prze¿yje pan kopa jakiego daje ta broñ,|to ¿aden wróg panu nie straszny. {46379}{46417}Niech pan poka¿e rewolwery. {46421}{46475}Mówi¹, ¿e to najnowszy model. {46479}{46528}Powiedzia³bym raczej, ¿e najdro¿szy. {46532}{46592}To dobrze, ¿e pañski pu³kownik nie ¿a³uje grosza. {46596}{46691}Przeciwnie. Nienawidzi wydatków. {46717}{46831}Mo¿e uda siê je odsprzedaæ ju¿ po wszystkim. {46875}{46938}Nie spodziewa³em siê takiej pogody. {46942}{47015}W Amilo prawie zamarz³em,|teraz jestem prawie ugotowany. {47019}{47067}Czy Amilo i Laredo|le¿¹ w tym samym stanie. {47071}{47196}Mniej wiêcej. Chocia¿ niektórzy s¹dz¹,|¿e Laredo nadal nale¿y do Meksyku. {47200}{47263}W Brooklynie nie mamy takiej pogody. {47267}{47339}Pogoda to pogoda. {47347}{47476}Na pañskim miejscu odwiedzi³bym telegraf|i sprawdzi³bym, czy nie okradziono poci¹gów. {47480}{47519}A co pan bêdzie robi³? {47523}{47590}Odjucze konie. {48438}{48547}Gdzie by³eœ?|Myœla³am, ¿e pomo¿esz przy kukurydzy. {48551}{48643}Nie jestem farmerem. Gdzie Billy? {48647}{48711}Pojecha³ do kopalni. Wróci za 3 dni. {48715}{48820}To dobrze, ¿e pojecha³. Ten staruch œmierdzi. {48824}{48859}Jest dla mnie dobry. {48863}{48935}Tylko dlatego, ¿e ciê chce. {48939}{49057}Tylko dlatego przyje¿d¿a i tylko dlatego zostaje. {49157}{49289}Ka¿dy mo¿e sobie chcieæ.|Liczy siê to jak mê¿czyzna siê zachowuje. {49293}{49397}Nie wa¿ siê mnie wiêcej uderzyæ mamo! {50225}{50297}Siedem telegramów. {50298}{50367}Jeœli ktoœ zwariowa³ na tyle|by wysy³aæ tyle telegramów, {50368}{50408}to gotów jest œci¹gn¹æ ca³¹ armiê. {50409}{50506}Ten pañski pu³kownik wygl¹da|na niecierpliwego cz³owieka. {50507}{50541}A taki cz³owiek pope³nia b³êdy. {50542}{50604}Jedynym b³êdem jaki chce pope³niæ|to uœmiercenie mnie. {50605}{50670}Tyle tylko, ¿e on nie uwa¿a tego za b³¹d. {50674}{50754}Okradziono jeszcze cztery poci¹gi.|Jeden wióz³ wyp³atê dla armii. {50758}{50875}Znowu wyp³ata. Chyba ich szlag trafi.|Bo¿e zmi³uj siê nad nami. {50879}{51027}Raczej nad pasa¿erami.|Zginê³o szesnastu ludzi, w tym czterech z³odziei. {51031}{51062}Szesnastu? {51066}{51215}Tak pisz¹. Ktokolwiek to robi, robi to|dla zabijania. Nie dla pieniêdzy. {51219}{51245}Sk¹d pan to wie? {51249}{51296}Walczy³ pan w wojnie domowej, prawda? {51300}{51355}Powiedzmy bra³em udzia³,|g³ównie jako kwatermistrz. {51359}{51432}Ale jednak. Ilu ludzi straci³a wasza kampania. {51436}{51476}Oko³o dziesiêciu. {51480}{51524}Otó¿ to. {51528}{51624}Walczy³em w Teksasie z indianami przez 24 lata.|Straci³em szeœciu ludzi. {51628}{51712}Szesnastu zabitych w czterech napadach|oznacza mordercê. {51716}{51796}Mo¿liwe, ¿e jest ich dwóch. {51800}{51834}Sk¹d pan wie? {51838}{51883}Odleg³oœæ! {51884}{51959}Jeden poci¹g zosta³ obrabowany w Van Horn,|w Teksasie, {51960}{52047}drugi nastêpnego dnia przed œwitem w Deming,|w Nowym Meksyku. {52051}{52138}¯aden bandyta nie dotar³by z Van Horn|do Deming w tym czasie. {52142}{52263}Nawet gdyby porwa³ poci¹g,|który w³aœnie obrabowa³. {52269}{52366}Muszê pogadaæ z tutejszym szeryfem. {52370}{52420}Nie mo¿emy sobie pozwoliæ|¿eby bez ¿adnej pomocy {52424}{52469}uganiaæ siê za tymi z³odziejami. {52473}{52561}Ktokolwiek zrobi³ napad pod Deming,|nie zrobi³ tego w pojedynkê. {52565}{52605}Garza pracuje sam. {52609}{52666}Jak wiêc móg³ zatrzymaæ te poci¹gi? {52670}{52839}On nie jest g³upi kapitanie. Noc¹ uk³ada|na torach kamienie. Robi coœ w rodzaju muru. {52854}{52954}Ale przecie¿ jad¹ce z pe³n¹ szybkoœci¹|lokomotywa bez trudu rozwali tak¹ kupê kamieni. {52958}{52989}Mo¿liwe. {52993}{53064}Ale przy okazji poci¹g mo¿e siê wykoleiæ.|A to oznacza spore k³opoty. {53068}{53160}Je¿eli Joey Garza coœ postanowi,|to ju¿ to samo oznacza spore k³opoty. {53164}{53245}Jeœli ja bym by³ na miejscu maszynisty,|dorzuci³bym do ognia i gna³ ile si³. {53249}{53305}Tedd, a kto ciê pyta³ o zdanie? {53309}{53414}Ja. Zdajê siê,|¿e mówi o wiele rozs¹dniej ni¿ pan. {53418}{53502}Có¿ pewnie maszynista móg³by rozwaliæ|te kamienie gdyby chcia³. {53506}{53614}Jak ktoœ trafia na Garze ma do wyboru|albo walczyæ, albo jechaæ. {53618}{53730}Pracujesz tu na sta³e?|Czy mo¿esz z nami jechaæ w poœcig. {53734}{53804}Na sta³e. Ale cholernie tu gor¹co. {53805}{53855}Nie mia³bym nic przeciwko przeja¿d¿ce w góry, {53856}{53899}gdzie przynajmniej coœ zawieje od czasu do czasu. {53899}{53945}Tedd, kto wogóle zaprasza³ ciê do tej rozmowy. {53949}{54001}Jeœli pojedziesz kto bêdzie sprz¹ta³ wiêzienie. {54005}{54069}Je¿eli kapitan Call chce abym jecha³, to pojadê. {54073}{54120}To przecie¿ kapitan Call. {54124}{54205}On nawet wie kim jestem.|To co jedziesz? {54209}{54271}Jadê kapitanie. Jestem z panem. {54275}{54386}To bierz jakiœ koc do spania. Zaraz ruszamy. {54689}{54732}Przestañ mnie tak poklepywaæ. {54736}{54776}Jak? {54780}{54854}Jakbyœ chcia³ mnie zbyæ, ¿eby ju¿ tylko jechaæ. {54858}{54987}Mam ma³o czasu.|Kapitan zaraz rusza i nie bêdzie czeka³. {55014}{55037}Kapitan... {55041}{55129}Od kiedy wróci³eœ mówisz tylko o nim.|Kapitan to, kapitan tamto. {55130}{55203}A kim on w ogóle jest? Jakimœ starym dziadem,|o którym nigdy nie s³ysza³am. {55204}{55270}To najs³awniejszy ³owca,|jaki kiedykolwiek istnia³. {55274}{55315}To kapitan Call. {55319}{55394}Na pograniczu wszyscy wiedz¹|kto to jest kapitan Call. {55398}{55491}Ale ja nie mieszkam przy granicy.|I nigdy o nim nie s³ysza³am. {55492}{55619}Ale jeœli on jest wa¿niejszy od naszego|ma³¿eñstwa i dziecka, które ma przyjœæ na œwiat,|to jedŸ. {55620}{55676}Kto mówi, ¿e jest wa¿niejszy ? {55680}{55842}Po prostu jadê z kapitanem. Wrócê zanim ma³y|Joey lub Johnsy zd¹¿y siê urodziæ. {55974}{56034}A jeœli nie wrócisz? {56038}{56122}A niby dlaczego? Przecie¿ tu jest moje miejsce. {56126}{56272}Wiem. Ale jeœli zginiesz?|Co wtedy zrobimy? Ja i Joey lub Johnsy. {56339}{56456}Mój Bo¿e. Doobie.|Nie jadê po to by daæ siê zabiæ. {56460}{56530}Chodzi o zasady. {56912}{57020}Poprowadzi pan drugiego jucznego szeryfie. {57357}{57455}Kapitanie? Gdzie bêdziemy spali? {57468}{57574}Na ziemi.|Chyba, ¿e uwije sobie pan gniazdko na drzewie. {57578}{57695}Nie, nie o to chodzi. Chodzi o to, ¿e na ziemi.. {57712}{57803}To znaczy, chodzi mi o wê¿e.. {57967}{58049}Daj sobie spokój Jetro.. {58194}{58268}Zaczekaj panienko. {58288}{58386}Jak ci mówiê zaczekaj, to zaczekaj. {58399}{58432}Co powiesz na jednego? {58436}{58523}Nie jestem panienk¹ seniore. {58535}{58620}Nie dla ciebie towar Jecko. {58720}{58735}Senior? {58739}{58823}Tak? Czego meksykañcu? {59238}{59362}Co narobi³eœ?|Teraz szeryf pozamyka nas wszystkich. {59388}{59491}Nie wszystkich tylko j¹. To jej wina. {59547}{59597}Co ty zrobi³eœ? {59601}{59722}Zabi³em gringo mamo.|Dobry gringo to martwy gringo. {59765}{59847}Z³y ch³opak. Bardzo z³y. {60230}{60344}Nie martw siê mamo.|Ja i Rafael zajmiemy siê tob¹. {60348}{60402}Tereso. {60406}{60537}Pojedziecie na kilka dni do babki.|Tu przyjad¹ Ÿli ludzie. {60550}{60605}Nie chcê abyœcie tu wtedy byli. {60609}{60679}Nie chcê jechaæ. {60692}{60789}WeŸmiesz ze sob¹ swojego kurczaka. {60831}{60884}A Rafael kozio³ka? {60888}{60943}Zgoda. {61793}{61873}Czy pani nazywa siê Garza? {61877}{61955}Tak. Pani Maria Garza. {61974}{62053}A gdzie jest ten ma³y morderca, pani syn? {62057}{62207}Lepiej mów kobieto. Szeryf Doniphan|zada³ ci pytanie. Gdzie jest Joey? {62253}{62387}To jest Meksyk. To jest mój kraj.|I wasze prawo tu nie obowi¹zuje. {62391}{62436}Pani ma racjê ch³opcy. {62440}{62468}Co pan mówi szeryfie? {62469}{62542}Mo¿emy robiæ z tymi cholernymi meksykañcami|co nam siê ¿ywnie podoba, {62543}{62573}obojêtnie gdzie s¹. {62574}{62596}Nie... {62600}{62652}Pani Garza ma racjê ch³opcy. {62656}{62746}To jest Meksyk i nasze prawo tu nie obowi¹zuje. {62747}{62821}Wiêc bêdziemy musieli zabraæ pani¹|na drug¹ stronê rzeki, {62822}{62897}gdzie nasze prawo ju¿ obowi¹zuje. {63428}{63516}Jeœli jeszcze zadrapniesz mnie tymi|swoimi paznokciami, wyrzucê ciê z ³ó¿ka. {63520}{63596}Dlaczego nie obetniesz ich sobie jak inni ludzie? {63600}{63723}W skarpetkach zupe³nie o nich zapominam.|Przepraszam. {63725}{63772}Prawdopodobnie bêdê pierwsz¹ osob¹, {63776}{63920}która wykrwawi siê na œmieræ|podrapana nogami przez w³asnego mê¿a. {64056}{64114}¯a³ujesz, ¿e nie pojecha³eœ z kapitanem? {64118}{64172}Nie. {64182}{64285}¯a³ujê, ¿e on pojecha³.|Dawno powinien z tym skoñczyæ. {64289}{64415}A co on by wtedy robi³.|On nie potrafi nic innego prócz zabijania. {64419}{64448}To nie w porz¹dku Lori. {64452}{64540}Jak by³a wojna z indianami nie mia³ wyboru.|Przypomnij sobie co zrobi³ Siny Kaczor. {64541}{64575}To by³ tylko jeden cz³owiek. {64576}{64673}Nie chcê przypominaæ sobie co zrobi³|Siny Kaczor, bo by³am jedn¹ z jego ofiar. {64674}{64740}Jeœli czegoœ chcê, to zapomnieæ. {64744}{64835}Kiedyœ kapitan Call pomóg³ mi. {64865}{64986}Teraz on prosi mnie o pomoc,|a ja nie mogê jechaæ. {65032}{65073}Czujê, ¿e coœ jest nie tak. {65077}{65091}To znaczy.. {65092}{65184}Wiem, ¿e czu³bym siê jeszcze gorzej gdybym|pojecha³ i zostawi³ ciebie i dzieciaki. {65185}{65234}JedŸ sobie do Niego. {65238}{65400}I tak wiem póki on ¿yje, nigdy nie bêdziemy|ciê mieli, tak naprawdê dla siebie. {65404}{65501}I nie martw siê o nas, damy sobie radê. {65502}{65545}JedŸ daj siê zabiæ. Szczêœliwej drogi. {65546}{65654}Ale ja nie chcê jechaæ. Jestem tu i chcê tu byæ. {65658}{65802}Nie mogê pogodziæ siê tylko z myœl¹,|¿e zostawi³em kapitana samego. {65811}{65921}Wiem. Przepraszam za to szczêœliwej drogi. {65947}{66086}Zaczyna mówiæ przeze mnie z³oœæ,|jak zawsze kiedy o nim mówimy. {66097}{66218}Wydaje mi siê, ¿e to jest gorsze|ni¿ paznokcie nóg. {66264}{66407}Bojê siê Lori. Tak bardzo siê boje,|¿e czuje jakbym mia³ gor¹czkê. {66565}{66658}Jesteœ spocony.|Mo¿e pod³apa³eœ to samo co George ? {66662}{66721}Nie nie. {66746}{66818}To jest w œrodku. {66867}{66939}Czujê siê tak jakbym siê czegoœ obawia³. {66943}{67096}Nie wiem czego siê boisz.|Ale jesteœ moim mê¿em i wiem czego ci potrzeba. {67845}{67910}Cholera to by³ nasz najlepszy juczny koñ. {67911}{67979}Co siê sta³o? {67988}{68050}Pewnie z³y sen? {68054}{68187}Indianie.|Myœla³em, ¿e zostaliœmy zaatakowani przez indian. {68522}{68593}Zwrócê za niego. {68612}{68641}Ile kosztowa³? {68645}{68766}25 dolarów plus cena naboju.|To te¿ trzeba uwzglêdniæ. {69264}{69377}To stary cz³owiek Lorie. Lepiej go poszukam. {69453}{69515}Przynajmniej zarobiê jak¹œ gotówkê. {69519}{69604}Gotówka mnie nie przytuli. {69611}{69708}Nie da mi tego co ty zesz³ej nocy. {69717}{69853}Nie da mi dziecka i nie bêdzie ojcem|dla tych które ju¿ mam. {69885}{70052}Jeœli musisz jechaæ to jedŸ od razu,|¿ebym zaczê³a przyzwyczajaæ siê, ¿e ciê nie ma. {70118}{70206}Nie bêdziesz musia³a. Wrócê. {70283}{70380}Bojê siê, ¿e ten ch³opak jest|za dobry dla was obydwu. {70384}{70508}Zabije i kapitana i ciebie.|A ja zestarzejê siê sama. {70783}{70851}ChodŸ tu Baddy. {71004}{71075}Opiekuj siê mam¹. {71199}{71302}Sk¹d wiesz, ¿e znajdziesz kapitana.|Nie potrafisz znaleŸæ nawet krowy w oborze. {71306}{71448}Znajdê. Takiego cz³owieka siê nie zapomina.|Bêdê siê rozpytywa³ i znajdê. {71452}{71559}Prêdzej dzieci, bo spóŸnimy siê do szko³y. {73994}{74072}Czy jest jakiœ pusty dom w tym mieœcie? {74076}{74158}Nie. A coœ ty za jeden? {74163}{74225}Joey Garza. {74292}{74427}Jeœli chcesz tu zamieszkaæ,|wystarczy znaleŸæ dom który ci siê podoba. {74431}{74527}Zabiæ tego kto tam mieszka,|wynieœæ cia³o na piaszczyste wzgórze, {74531}{74636}a œwinie z piek³a rodem za³atwi¹ resztê. {75989}{76026}Chyba mamy nowego gospodarza. {76030}{76091}Wygl¹da lepiej ni¿ poprzedni. {76095}{76186}Co nie znaczy, ¿e bêdzie lepszy. {76259}{76334}Kapitanie, czy nigdy nie denerwuje siê pan|przed walk¹? {76335}{76397}Raczej nie. {76467}{76549}W czasie wojny ba³em siê bez przerwy. {76553}{76644}Choæ by³em tylko kwatermistrzem.|Do dziœ œni¹ mi siê koszmary. {76648}{76686}Co ci siê œni³o? {76690}{76803}Na przyk³ad, ¿e kula armatnia urywa mi g³owê. {76807}{76865}Coœ takiego przytrafi³o siê mojemu znajomemu. {76866}{76915}Pochodzi³ z Hobocken i nazywa³ siê Johny Rode. {76916}{76961}Podejrzewam, ¿e mia³ pecha. {76965}{77101}Potwornego. Rano odda³ mi swoje œniadanie|i tyle go widzia³em. {77107}{77158}Dlaczego odda³ œniadanie? {77162}{77229}Powiedzia³, ¿e jest zbyt zdenerwowany ¿eby jeœæ. {77233}{77327}No to je wzi¹³em, a on pojecha³. {77334}{77488}Kiedy jad³em, zjawi³ siê genera³ Grant.|Tylko ten jeden raz go widzia³em. {77544}{77648}Tak czy inaczej, po chwili zaczê³y œwistaæ kule. {77652}{77748}Skuliliœmy siê, po czym poszliœmy wzd³u¿ drogi. {77749}{77811}Tam sta³a juz grupa ch³opaków|wokó³ zabitego konia. {77812}{77884}Myœleliœmy, ¿e jemu siê przygl¹daj¹, ale... {77888}{77956}Nie. Oni patrzyli na Johnego. {77960}{78107}Oderwa³o mu g³owê, a z pomiêdzy ramion|wystawa³a tylko czerwona koœæ. {78127}{78192}Mój Bo¿e, czerwona koœæ? {78196}{78304}Tak czerwona koœæ. To chyba by³ krêgos³up. {78332}{78417}Bo¿e. Tylko czerwona koœæ. {78544}{78638}Ludzie mówi¹, ¿e ten m³ody Garza|trafia miêdzy oczy z odleg³oœci mili. {78639}{78693}To tylko bajki. Ludzie opowiadaj¹ o bandytach {78694}{78815}niestworzone rzeczy i w koñcu zaczynaj¹ wierzyæ,|¿e tacy nigdy nie pope³niaj¹ b³êdów. {78816}{78931}Jeœli mia³by choæ trochê oleju w g³owie|nie celowa³by miêdzy oczy tylko w tu³ów. {78935}{79019}Jest wiêkszy i ³atwiej trafiæ. {79023}{79148}Jaki by³ genera³ Grant?|Ten cz³owiek zawsze mnie ciekawi³. {79152}{79298}Mnie wygl¹da³ na podpitego.|Facet wygra³ wojnê, a ci¹gle by³ pijany. {80442}{80522}Mój Bo¿e. S³ynne Buty. {80536}{80579}Sk¹d tu siê wzi¹³eœ ? {80583}{80660}Mój dzieñ zaczyna siê wczeœnie. {80664}{80754}Zobaczy³em na prze³êczy twoje œlady|i poszed³em za Tob¹. {80758}{80884}Myœla³em, ¿e zosta³eœ farmerem.|I trochê siê zdziwi³em. {80988}{81074}Dlaczego? Kiedyœ zawsze by³em w drodze. {81078}{81186}Ale wtedy nie mia³eœ kobiety. Teraz masz. {81214}{81276}Kto da jej dzieci, jeœli bêdziesz siê w³óczyæ? {81280}{81406}Myœlê, ¿e powstrzyma siê od rodzenia|do mojego powrotu. {81457}{81545}Co ciê przygna³o nad Brazos? {81549}{81602}Jestem z plemienia Kickapoo. {81606}{81763}Kickapoo ¿yli tutaj, dopóki|nie przyszli Komancze. Oni bardzo nas nie lubili. {81780}{81913}Komancze nie lubili nikogo,|mo¿e z wyj¹tkiem samych siebie. {81926}{81995}Chcieli nasz¹ ziemiê i zabrali j¹. {81999}{82140}Nie jesteœmy wojownikami,|ale jesteœmy najlepszymi tropicielami. {82146}{82288}Myœlisz, ¿e kapitan Call zap³aci mi|jeœli pomogê mu odnaleŸæ Joeya Garze? {82292}{82385}Pewnie tak. A ile byœ chcia³? {82430}{82571}Mówi³eœ, ¿e Twoja ¿ona jest nauczycielk¹.|Czy ona umie czytaæ œlady w ksi¹¿kach? {82575}{82588}Co? {82592}{82693}Œlady w ksi¹¿kach. Œlady na papierze. {82717}{82874}Chodzi ci o wyrazy. Oczywiœcie, ¿e umie.|Uczy czytaæ dzieciaki, to jej praca. {82879}{82910}A ciebie nauczy³a? {82914}{83037}Ma zamiar. Znam jedn¹ czy dwie literki.|Znam P i Y. {83125}{83225}Wezmê siê za to porz¹dnie po ¿niwach. {83229}{83357}Potrafiê rozpoznawaæ œlady|ka¿dego zwierzêcia, nawet paj¹ków. {83361}{83488}Odczytujê œlady jaszczurek i wê¿y.|Nawet pche³ i wszy. {83545}{83631}Ale nie umiem czytaæ œladów na papierze. {83635}{83785}Ale jeœli twoja kobieta nauczy mnie tego,|pomogê kapitanowi Callowi znaleŸæ Joeya. {83789}{83893}W porz¹dku. To nam zaoszczêdzi wydatków. {83964}{84015}Masz coœ do jedzenia? {84019}{84118}Ustrzeli³em du¿ego królika zesz³ej nocy. {84122}{84188}A dlaczego nie antylopê? {84192}{84218}Nie widzia³em ¿adnej. {84222}{84334}Jest nie dalej ni¿ mile st¹d.|Dziwiê ci siê, ¿e jej nie widzia³eœ. {84338}{84402}Upolujesz j¹, jeœli ciê do niej zaprowadzê? {84406}{84486}Postaram siê, ale antylopy s¹ bardzo szybkie. {84487}{84549}Widzia³em j¹ przed chwil¹.|Teraz le¿y i odpoczywa. {84550}{84668}Jeœli pójdziesz po cichu,|zaprowadzê ciê do niej. {85131}{85242}Mary to ty? Dobry Bo¿e.|Co ci siê sta³o? {85304}{85315}Nie! {85319}{85394}To tylko ja. Billy. {85459}{85510}Powiedz mi co ci siê sta³o? {85514}{85605}Joey zabi³ cz³owieka. Gringo. {85677}{85762}A szeryf chce bym powiedzia³a gdzie siê schowa³. {85766}{85785}A gdzie on jest? {85789}{85887}Nie wiem.|Mo¿e byæ ju¿ daleko st¹d. {86003}{86093}Brzydzê siê tymi ³apsami.|Serca im cuch¹ jak padlina. {86097}{86197}Hej Billy. Nie wiedzia³em,|¿e masz ochotê na meksykañskie dziwki. {86198}{86263}Jedyne na co mam ochotê,|to naszpikowaæ takich jak ty. {86264}{86372}I zrobiê to jak odwiozê j¹ do domu. {86389}{86465}Wy starzy osadnicy macie ciête jêzyki. {86469}{86577}Powiedz mi Billy,|lecisz na wszystkie meksykañskie dziwki. {86581}{86662}Czy tylko na t¹ jedn¹? {87120}{87190}To na pocz¹tek. {87320}{87410}ChodŸ Mary, idziemy do domu. {87631}{87736}Dobry Bo¿e, Tom. Gdzie jest Twoje ucho? {87740}{87794}W kieszeni. {87798}{87863}W kieszeni? {87986}{88084}O ma³o nie chybi³eœ do tej antylopy. {88107}{88221}Gdybym chybi³, to byœ jej teraz nie jad³ nie? {88225}{88303}Musisz lepiej strzelaæ ¿eby zabiæ Joeya Garze. {88307}{88372}On strzela o wiele lepiej. {88376}{88426}Na pewno nie lepiej od kapitana Calla. {88430}{88515}Beze mnie nigdy go nie znajd¹. {88519}{88623}Kapitan zazwyczaj znajduje bandytów|których szuka. {88627}{88689}Nie Joeya. {88703}{88766}Czyli znasz go? {88770}{88845}Znam jego matkê, Mariê. {88849}{89006}Dokarmia³a mnie gdy szeryf z Presidio|zamkn¹³ mnie za jedzenie pad³ego konia. {89027}{89115}Jedzenie koniny to jeszcze nie zbrodnia. {89119}{89216}Szeryf myœla³, ¿e ja tego konia ukrad³em. {89220}{89360}Chcia³ mnie powiesiæ,|ale w wiêzieniu wybuch³ po¿ar i uciek³em. {89399}{89524}Maria Garza ukrywa³a mnie|dopóki nie mog³em wróciæ w góry. {89528}{89640}Jeœli ona jest taka wspania³a,|to dlaczego ma syna potwora? {89644}{89725}Nie wiem.|Nikt nie wie. {89809}{89969}Musi to byæ jakieœ przekleñstwo.|Mieæ dziecko, które nie jest dla ciebie dobre. {90009}{90107}A co u ciebie? Jak Twoje dzieci? {90160}{90232}To by³y dobre dzieciaki. {90236}{90323}Komancze zabi³y je wszystkie. {90327}{90474}Wróci³em nad Brazos, ¿eby byæ|bli¿ej ich duchów i ducha ich dziadka. {90478}{90556}Ale nie odnalaz³em go. {90626}{90697}A duchy dzieci? {90756}{90866}By³y za m³ode. Ich duchy by³y zbyt lekkie. {90907}{90998}Odlecia³y w inne strony œwiata. {91166}{91205}Widzia³em wczoraj Bena Liliego. {91209}{91253}Ben Lily jest gdzieœ w okolicy? {91257}{91326}Owszem.| Sprzeda³ mi udziec antylopy. {91330}{91394}To go upiecz. {91400}{91433}Nie potrafiê. {91437}{91524}Beulah dla nas gotuje,|ale ostatnio jej jakoœ nie widaæ. {91528}{91599}Bo pieprzy siê z tym m³odym zabijak¹. {91600}{91691}Od dwóch dni jest w mieœcie i ju¿|przyw³aszczy³ sobie po³owê dziwek. {91692}{91774}Nie po³owê.|Wszystkie! {91833}{91858}Hardin? {91860}{91945}Pogrzeb mojego pomocnika|bêdzie mnie kosztowa³ 50 centów. {91946}{92062}Ty go zabi³eœ,|wiêc mo¿e dasz mi t¹ 50-tkê? {92063}{92120}Po co wydawaæ pieni¹dze na grzebanie czarnucha? {92121}{92167}Ka¿dy musi mnieæ pogrzeb. {92168}{92239}Ten ch³opak kosztowa³ mnie 50 dolarów. {92241}{92307}50 dolarów za ch³opaka,|50 centów za pogrzeb. {92311}{92363}To znaczy, ¿e razem wisisz mi|50 dolarów i 50 centów. {92367}{92465}Nie stój tak nade mn¹. Nie opowiadaj bredni,|gdy ciê¿ko pracujê ¿eby siê ur¿n¹æ. {92469}{92527}Zaci¹gnij tego czarnucha na wydmê. {92531}{92587}Maciora go ze¿re, a ty oszczêdzisz 50 centów. {92591}{92666}Chce moje pieni¹dze. {92673}{92754}Jesteœ dureñ p³ac¹c za czarnucha. {92758}{92885}To nawet nielegalne.|Gdyby Eight Lincoln to zobaczy³. {92918}{92985}Dawaj to co jesteœ winien. Ale ju¿. {92989}{93052}Wys³ucha³em ciê sukinsynu. {93056}{93202}A teraz jeœli chcesz ¿yæ to spieprzaj.|I zostaw ten cholerny m³otek. {93265}{93334}W¹tpiê czy jesteœ takim zabijak¹ jakim mówisz. {93335}{93388}Ja nic nie mówiê. {93392}{93477}Najchêtniej rozwali³bym ci tê ohydn¹ gêbê. {93481}{93607}Ale chyba zostawiê tê przyjemnoœæ|kapitanowi Callowi. {93661}{93729}Woodrow Call? {93755}{93819}Woodrow Call przyje¿d¿a do Crowtown? {93823}{93894}To dosyæ ryzykowne dla tego starego piernika. {93898}{93957}Przyje¿d¿a. Ale nie po ciebie. {93961}{94074}Twój czas min¹³. Jesteœ starym morderc¹,|który czeka tylko na œmieræ. {94078}{94183}To po co tu przyje¿d¿a?|Mo¿e chce zrobiæ tu porz¹dek? {94187}{94284}Nie. Chodzi mu o tego szczeniaka. {94332}{94395}Przyje¿d¿a po Joeya. {94399}{94555}Dosyæ tego gadania. Dawaj pieni¹dze.|Nie podarujê ci tego ch³opaka za darmo. {94622}{94717}Nienawidzê takich idiotów jak ty. {94815}{94941}Tylko nie zdychaj jeszcze.|Kiedy Call ma przyjechaæ? {94959}{95018}Nied³ugo. {95277}{95426}IdŸ na zewn¹trz, tylko nie tu.|I tam sobie umieraj. To porz¹dny lokal. {95438}{95496}To boli. {95502}{95612}Bo powinno. Po to jest w³aœnie kaliber 44. {96017}{96076}Nie ¿yje. {96199}{96283}Ch³opcze zabierz go st¹d. {96374}{96482}S³yszysz szczeniaku? Co jest do diab³a? {96652}{96757}Czy wszyscy siê na mnie uwziêli czy co? {96823}{96940}Po co wysy³aj¹ Colla za takim gnojkiem jak ty? {96968}{97065}Napewno nie dlatego, ¿e kogoœ zabi³em. {97069}{97187}Rzecz w tym, ¿e gringo|nie lubi¹ traciæ pieniêdzy. {97241}{97365}Racja. Otó¿ to.|Chodzi o pieni¹dze, nie o morderców. {97383}{97522}Moglibyœmy siê tutaj pozabijaæ|i nic by ich to nie obchodzi³o. {97566}{97666}A nawet jeœli pookradamy siê tu nawzajem|to te¿ nasza sprawa. {97670}{97812}Ale poci¹gi ze wschodu, którymi pieprzeni|jankesi wo¿¹ swoje pieni¹dze, to co innego. {97816}{97924}Ile im r¹bn¹³eœ? S³ysza³em, ¿e ze milion. {97930}{98033}Podobno to by³y pieni¹dze dla wojska? {98080}{98133}Coœ ma³omówny jesteœ dzisiaj. {98137}{98281}Lepiej zacznij gadaæ do siebie Wesl.|Mam ju¿ dosyæ twojego be³kotu. {98290}{98447}Ciesz siê, ¿e mo¿esz go s³uchaæ Pat,|bo to znaczy, ¿e jeszcze ciê nie zabi³em. {98463}{98604}Jesteœ podobny do mnie kiedy by³em m³odszy|i mia³em lepszy wzrok. {98843}{98917}Dam ci dobr¹ radê. {98929}{98964}Jak sam powiedzia³eœ. {98968}{99058}W tych okolicach bezpieczniej|jest zabijaæ ni¿ obrabiaæ poci¹gi. {99062}{99162}Ale jeœli wolisz poci¹gi|to strze¿ siê sêdziego Roya Beana. {99166}{99209}On nie przepuszcza z³odziejom. {99210}{99272}Jak ciê z³apie z pieniêdzmi w kieszeni,|od razu ciê powiesi, {99273}{99328}a pieni¹dze zatrzyma dla siebie. {99332}{99449}No. Mnie nie powiesi.|To ja jego mogê powiesiæ. {99481}{99556}Ot tak. Bez powodu. {99673}{99819}To ciekawe. Nadaje siê do gazet.|Stary Call napewno by siê wœciek³. {99871}{100024}Ale radzê ci zostawiæ Roya i zabraæ siê|za S³ynne Buty. S³ysza³eœ o nim? {100041}{100113}Dlaczego mia³bym go zabijaæ? {100117}{100202}Bo tropi ciebie dla Calla. {100203}{100292}Jeœli go zastrzelisz pierwszy,|jak nic doprowadzi kapitana do ciebie. {100293}{100381}S³ynne Buty nigdy nie chybia. {100463}{100520}Ja te¿. {100822}{100884}Niech pan od razu idzie na pocztê, Brookshire. {100885}{100924}Jestem pewien, ¿e s¹ dla nas wiadomoœci. {100925}{101004}Mam nadziejê. Chcia³bym wiedzieæ kim jest ten|drugi bandzior jeœli by³o ich dwóch. {101005}{101090}Te¿ chcia³bym wiedzieæ. Tyle, ¿e drugi na pewno. {101094}{101207}I mam nadzieje, ¿e nie bêd¹ siê ju¿ rozmna¿aæ. {101353}{101440}le pan wygl¹da Brookshire. {101444}{101545}Gdybym by³ pañskim lekarzem|radzi³bym panu trzymaæ siê zdala od poczty. {101546}{101633}Za ka¿dym razem wychodzi pan chory. {101637}{101690}Tak. Nie bez powodu. {101691}{101764}Mamy cztery telegramy|i ¿adnej dobrej wiadomoœci. {101765}{101819}A jaka jest najgorsza? {101823}{101933}Najgorsza? Moja ¿ona umar³a. Kate umar³a. {102053}{102127}Nigdy bym siê tego nie spodziewa³. {102131}{102206}Jak wyje¿d¿a³em z Brooklynu|to by³a zdrowa jak koñ. {102210}{102262}Nie spodziewa³em siê tego kapitanie. {102266}{102347}To istotnie z³e wieœci. Wspó³czujê. {102351}{102495}Szkoda, ¿e nie odes³a³em pana do domu,|kiedy wyje¿d¿aliœmy z Peneno. {102504}{102602}Teraz ju¿ za póŸno. Ju¿ jej nie ma. {102968}{103054}Co siê sta³o? Nie umiesz pukaæ?|To mój dom. {103058}{103150}Nie mam czasu na uprzejmoœci.|Call tu jedzie. {103154}{103258}Niech jedzie.|Nie znajdzie mojego syna. {103262}{103339}Znajdzie. Jeœli dobrze powêszy. {103343}{103456}Joey jest w Crowtown.|A to tylko dwa dni st¹d. {103477}{103503}Sk¹d wiesz? {103507}{103633}Bywam w barach.|Tam mo¿na dowiedzieæ siê wszystkiego. {103661}{103782}Jakiœ Vakero widzia³ Calla.|Ma ze sob¹ dwóch ludzi. {103879}{103897}Billy? {103901}{103943}Hmm? {103947}{104074}Chcê byœ zosta³ z moimi dzieæmi.|Opiekuj siê nimi dobrze. {104078}{104174}Wiesz, ¿e tak bêdzie Mary.|A gdzie ty bêdziesz? {104178}{104273}Jadê do Crowtown, ostrzec mojego syna. {104277}{104345}Ty? Do Crowtown? {104349}{104400}Uwa¿asz, ¿e wytrzymasz w takim miejscu? {104404}{104514}Nie jadê tam na sta³e tylko ostrzec Joeya. {104541}{104584}Mary pozwól, ¿e ja pojadê. {104588}{104642}Nie. {104652}{104749}Mam wiêcej powodów ¿eby tam jechaæ. {104768}{104862}Nie chce tu byæ jak zjawi siê Call. {104866}{104976}On zabi³ mojego ojca. Pamiêtasz? I Braci. {105014}{105157}Mog³abym go zabiæ w³asnymi rêkoma.|A wtedy moje dzieci by³yby zgubione. {105330}{105377}Ten m³odzieniec jest z³y. {105381}{105410}Sk¹d pan wie? {105414}{105476}Zabi³ szeœciu kolejarzy na wschód od Pecos. {105477}{105548}Zostawi³ w poci¹gu 600 owiec|¿eby pozdycha³y z pragnienia. {105549}{105582}Dobry Bo¿e! {105586}{105673}To telegram od Goodnighta. {105679}{105771}Mox Mox ¿yje. To ten podpalacz ludzi. {105775}{105871}Twój szef ruszy³ za nim.|Tropi go te¿ S³ynne Buty. {105875}{105976}Mox Mox spali³ jednego z moich ludzi. {105981}{106105}Przynajmniej wiemy kto jest tym drugim bandyt¹.|To Mox Mox. {106109}{106218}Spali³ tak¿e jednego kowboja Goodnighta|i Bóg wie ile jeszcze ludzi. {106222}{106275}Có¿ panie Brookshire. {106279}{106385}Mamy dwóch morderców.|Tak jak siê spodziewa³em. {106389}{106424}Od którego zaczniemy? {106428}{106511}Joey Garza. Po to nas wynajêto. {106515}{106582}A co z podpalaczem? {106586}{106641}Ostatnio widziano go w Nowym Meksyku. {106645}{106739}W koñcu jest tam jakieœ prawo,|to niech go ³api¹. {106743}{106798}To ucieszy³oby pu³kownika. {106802}{106928}Pañski pu³kownik oczekuje rezultatów.|Mo¿e pan jechaæ. {106946}{107033}Tak.|Dla mnie to nawet lepiej. {107037}{107138}To ruszajmy. Jeœli siê poœpieszymy|to do wieczora bêdziemy w Rio Concho. {107142}{107212}Rzeka doprowadzi nas do wioski tego ch³opaka. {107216}{107359}Jeœli bêdziemy mieæ szczêœcie|to mo¿e byæ w domu i ju¿ jest nasz. {107556}{107575}Mamo? {107579}{107603}Nie! {107607}{107666}Co nie?|Przecie¿ nic nie powiedzia³em. {107670}{107757}Nie dostaniesz strzelby.|O niczym innym ostatnio nie mówisz. {107761}{107872}Mamo o nic nie proszê. Chcê tylko powiedzieæ,|¿e przyjecha³ jakiœ starszy pan. {107876}{107921}W³óczêga, kowboj czy kto? {107925}{107993}Nie wiem. Ale myœlê ¿e to pan Goodnight. {107997}{108036}Pan Goodnight. Jesteœ pewien? {108040}{108138}Jest stary i ma w¹sy. To pewnie on. {108146}{108182}Mamo!|Pan Goodnight. {108183}{108232}- Poproœ ¿eby chwilkê zaczeka³.|- Ju¿ idê. {108233}{108265}Ale on ju¿ czeka... {108269}{108408}Nie popêdzaj mnie Clarie.|Doœæ mnie poganiano przez ca³e ¿ycie. {108604}{108677}Mamo.|A George chce od pana Goodnighta konia. {108681}{108723}Chcia³bym mieæ konia. {108727}{108799}Zmiatajcie, zmiatajcie.|Mam nadzieje, ¿e syn nie by³ natrêtny. {108803}{108809}Sk¹d¿e. {108813}{108855}Podoba mi siê. {108859}{108949}Jeœli bêdzie wystarczaj¹co pracowity,|kiedyœ bêdzie mia³ tyle koni ile zechce. {108953}{109006}Proszê. Niech pan wejdzie.|Mo¿e maœlanki? {109010}{109097}Nie chcia³bym robiæ k³opotu, ale chêtnie. {109101}{109182}Ben.|Przynieœ maœlankê. {109247}{109307}Gdybym urodzi³ siê tu i teraz {109308}{109383}przez ca³e ¿ycie móg³bym nie robiæ nic innego,|tylko piæ maœlankê. {109384}{109474}Proszê usi¹œæ panie Goodnight. {109500}{109560}Ma pani piêkn¹ córkê. {109564}{109637}S³ysza³em, ¿e pomaga pani w uczeniu, to siê ceni. {109641}{109701}W u³amkach jest lepsza ni¿ ja. {109705}{109875}Jeœli chodzi o u³amki, to mo¿na mi je t³umaczyæ|od rana do wieczora i tak nic z tego. {109892}{109998}Czy mo¿emy chwilê porozmawiaæ na osobnoœci? {110002}{110047}Czy coœ siê sta³o z moim mê¿em? {110051}{110173}Jeœli chodzi o niego, o ile wiem wszystko jest|w porz¹dku, chodzi o coœ innego. {110177}{110254}Dzieci zostawcie nas proszê? {110258}{110311}A co mamy robiæ? {110315}{110425}IdŸcie na zewn¹trz. Pobawcie siê, albo coœ. {110679}{110746}O co chodzi? {110766}{110892}Trudno mi o tym mówiæ, pani Parker.|Chodzi o Mox Moxa. {110901}{110995}Mox Mox?|Przecie¿ on nie ¿yje. {111000}{111077}Prawda, ¿e nie ¿yje?|By³am tego pewna. {111081}{111176}Ja te¿. Ale teraz ju¿ nie jestem. {111403}{111434}Przepraszam. {111435}{111517}Tak bardzo siê przestraszy³am,|¿e zupe³nie zapomnia³am o maœlance. {111518}{111592}Nie szkodzi. Tyle jeszcze potrafiê. {111596}{111699}Przykro mi, ¿e przypomnia³em o tym pani. {111704}{111820}Ale Mox Mox nie ¿yje.|Pan sam go zabi³ w Utah. {111826}{111880}Nie. {111938}{112044}Spali³ mojego kowboja nad rzek¹ w Nowym Meksyku. {112048}{112110}Goni³em go a¿ do Utah|i tam go zgubi³em. {112114}{112247}S³ysza³em, ¿e zabili go Indianie,|ale to mog³y byæ tylko plotki. {112251}{112295}Dlaczego pan myœli, ¿e on ¿yje? {112299}{112412}Bo znowu ktoœ podpala ludzi w Nowym Meksyku. {112451}{112613}Wiem, ¿e to nie s¹ mi³e wieœci, ale by³a pani|jego jeñcem, zanim porwa³ pani¹ Siny Kaczor. {112617}{112717}Owszem. A sk¹d pan wie?|Skoro nawet mê¿owi nie powiedzia³am o tym? {112721}{112780}Od pani przyjació³ki w Nebrasce.|Clary Allen. {112784}{112895}By³em tam niedawno.|Kupowa³em od niej konie. {113136}{113195}A to ¿ebyœ siê lepiej usma¿y³a. {113199}{113348}Spalê ciê pierwsz¹, ¿ebyœ nie musia³a|s³yszeæ wrzasków tego szczeniaka. {113452}{113489}Co ty wyprawiasz? {113493}{113602}Chcê spaliæ tê niebieskook¹ dziwkê,|a tobie co do tego? {113606}{113719}To moja dziwka. Nie spalisz jej.|Nie dzisiaj. {113761}{113811}A niby czemu nie? {113815}{113939}Bo to moja przynêta.|Stary McKane przyjedzie po ni¹. {113991}{114134}Wystarczy trochê poczekaæ.|A potem bêdziesz móg³ spaliæ ich oboje. {114155}{114216}To mo¿e wlep jej trochê batów? {114220}{114289}Nic z tego.|Masz ch³opaka. {114293}{114403}Nie. Nie pozwól by go spali³.|Nie, Nie! {114733}{114869}Do koñca ¿ycia bêdê s³ysza³a ten krzyk.|Œni mi siê po nocach. {114897}{115011}Znalaz³em cia³o tego ch³opca.|I pochowa³em go. {115029}{115087}To ³adnie z pana strony. {115091}{115205}Wci¹¿ s³yszê ten krzyk.|Zawsze bêdê s³ysza³a. {115279}{115413}Teraz sama jestem matk¹.|Ten ch³opiec by³ w wieku Georga. {115951}{116028}Co siê sta³o mamie? {116035}{116132}Daj jej siê wyp³akaæ. To jej ul¿y. {116171}{116245}A pan te¿ p³acze? {116260}{116334}Bardzo rzadko synu. {116533}{116613}Panie Goodnight przepraszam,|¿e pana wystraszy³am. {116617}{116723}Mamo Ben te¿ chce konia od pana Goodnighta. {116727}{116775}Tam dok¹d pojedziesz jest ca³a masa koni. {116779}{116800}A dok¹d pojedziemy? {116804}{116866}Posprz¹taliœcie w oborze ch³opcy? {116870}{117036}Clarie, ju¿ czas po³o¿yæ ma³¹ spaæ.|Panie Goodnight proszê do œrodka, zrobiê kawy. {117282}{117421}Gdybym wiedzia³a, ¿e Mox Mox ¿yje.|Nigdy bym siê tu nie osiedli³a. {117425}{117594}Powiedzia³, ¿e mnie znajdzie. Jeœli bêdê|mia³a dzieci to je spali, jak tego ch³opca. {117615}{117708}To by³a ostatnia rzecz jak¹ powiedzia³,|zanim odszed³ od Sinego Kaczora. {117709}{117789}Wydawa³o mi siê, ¿e wszystkie pod³e wilki|w tym kraju uda³o siê powystrzelaæ. {117790}{117856}Ale chyba jest ich wiêcej ni¿ myœla³em. {117860}{117918}Dzieci wyœlê do Nebraski. {117922}{118006}Clara zajmie siê nimi,|póki siê to wszystko nie skoñczy. {118010}{118107}Mój m¹¿ jest gdzieœ nie daleko,|œciga jakiegoœ bandytê. To moja wina. {118108}{118157}On nie jest morderc¹ panie Goodnight. {118158}{118239}Nie powinien uganiaæ siê za mordercami|z tym kapitanem Callem. {118243}{118371}Sam poszukam tego cz³owieka.|Tym razem dopilnujê wszystkiego do koñca. {118375}{118452}Niech lepiej kapitan Call siê tym zajmie. {118456}{118497}Nie mam prawa narzucaæ panu czegokolwiek, {118501}{118594}ale jeœli chce pan znaæ moje zdanie,|to panu powiem. {118598}{118707}Ja widzia³am tego cz³owieka. Pan nie.|Niech lepiej kapitan Call siê tym zajmie. {118711}{118805}Ten spalony kowboj by³ moim cz³owiekiem,|nie kapitana Calla. {118809}{118865}Mo¿e uwa¿a pani, ¿e jestem za stary|¿eby go pokonaæ? {118869}{118905}Bynajmniej. {118909}{118994}Tylko, ¿e pan mo¿e zabiæ w obronie w³asnej,|ale nie jest pan zabójc¹. {118998}{119126}A kapitan Call tak.|Dlatego niech morderca œciga mordercê. {119130}{119183}Panie Goodnight. {119187}{119229}Muszê siê zacz¹æ pakowaæ. {119233}{119359}Jeszcze dziœ jadê do Amarillo.|Chcê by moje dzieci by³y daleko st¹d. {119363}{119429}Za³atwiê wam poci¹g w Quana. {119433}{119520}I przyœlê tu paru kowbojów|¿eby eskortowali wóz do stacji. {119524}{119596}Bêdê zobowi¹zana. {119600}{119700}Mo¿e po¿yczyæ mi pan jak¹œ broñ?|Mój m¹¿ zostawi³ tylko strzelbê. {119704}{119740}Oczywiœcie co pani zechce, {119744}{119813}ale nie sadzê, by by³a pani potrzebna|w poci¹gu do Nebraski. {119817}{119930}Nie jadê do Nebraski panie Goodnight,|jedynie wysy³am dzieci. {119934}{119950}Pani nie jedzie? {119954}{120005}Nie. {120009}{120061}Przecie¿ o ma³o nie sp³onê³a pani ¿ywcem. {120065}{120158}Ma pani podstawy baæ siê najbardziej.|Dlaczego pani nie jedzie? {120162}{120223}Bo muszê odnaleŸæ mê¿a| i sprowadziæ go do domu. {120227}{120349}Nie powinnam by³a go puszczaæ.|Sta³o siê i teraz ja muszê go sprowadziæ. {120353}{120497}To bez sensu. Mogê wys³aæ doœwiadczonego|cz³owieka ¿eby go odnalaz³. {120518}{120607}¯aden pañski kowboj nie jest jego ¿on¹.|Ja tak. {120611}{120685}To bardzo dobry cz³owiek|i bardzo go potrzebujê. {120689}{120770}Po za tym on nikogo nie pos³ucha|tylko mnie. {120774}{120840}Mo¿e jeszcze kapitana Calla. {120844}{120955}Znajdê go i pos³ucha mnie, zw³aszcza teraz. {121143}{121200}Opiekuj siê bratem. {121204}{121263}Tak mamo. {121273}{121321}Bilim te¿. {121325}{121462}Jak siê upija to zasypia na dworze.|Przykryj go wtedy czymœ ¿eby nie zamarz³. {121466}{121541}Nie martw siê mamo. {121572}{121654}Poca³uj mnie.|¯egnajcie. {121687}{121779}Bêdziesz musia³a przeprawiæ siê przez rzekê. {121783}{121891}Jest zimno, wiêc od razu|rozpal ognisko, wysusz siê i ogrzej. {121895}{122036}Billy. Nie raz przeprawia³am siê przez rzekê,|wiem co trzeba robiæ. {122057}{122121}Mary mogê ciê o coœ zapytaæ? {122125}{122256}Tylko siê poœpiesz.|Inaczej nigdy nie dojadê do Crowtown. {122273}{122378}Stara³em siê byæ na bie¿¹co, jeœli chodzi|o twoich mê¿ów. To takie moje hobby. {122379}{122451}Ale ostatnio nie widzia³em seniora Sancheza. {122455}{122515}Czy¿y wyjecha³?|Chocia¿ to nie mój interes. {122519}{122556}Nie twój. {122560}{122627}Ale powiedz! {122632}{122724}Senior Sanchez zostawi³ mnie,|bo przesta³am mu siê podobaæ. {122728}{122788}Jak to?|Przecie¿ o¿eni³ siê z tob¹. {122792}{122861}Pomyli³ mu siê mój wygl¹d z moim charakterem. {122865}{122972}Kiedy zorientowa³ siê jaka jestem odszed³. {122980}{123022}Nawet go rozumiem. {123026}{123154}Czêsto robi³em ten sam b³¹d.|I gdybym lepiej wiedzia³, robi³bym go do dziœ. {123158}{123228}Pos³uchaj Mary. {123271}{123382}Skoro nie masz mê¿a. To co powiesz o mnie? {123472}{123526}Billy? {123530}{123666}Czy kaza³eœ mi tyle marzn¹æ,|tylko po to by sie oœwiadczyæ? {123720}{123787}Na to wygl¹da. {124134}{124276}Nie wyjdê za ciebie. Ale jestem szczêœliwa,|¿e jesteœ moim przyjacielem. {124277}{124353}I cieszê siê, ¿e zaopiekujesz siê moimi dzieæmi. {124354}{124418}W porz¹dku.|Ok. {124422}{124483}Na pewno? {124489}{124560}Uwa¿aj na siebie. {124784}{124894}Ca³y czas usi³ujê panu wyt³umaczyæ,|¿e mam siê tu spotkaæ z kapitanem Callem. {124898}{124936}Pracujemy dla niego. {124940}{125012}Wynajêto nas ¿ebyœmy pomogli mu|za³atwiæ Joeya Garze. {125016}{125037}S³ysza³ pan o nim? {125041}{125109}Gówno mnie obchodzi|z kim macie siê spotkaæ. {125113}{125248}Ten stary indianin jest koniokradem.|Raz mi uciek³, ale drugi raz mu siê nie uda. {125252}{125353}Pos³uchaj szeryfie. Zw¹ go S³ynne Buty,|bo wszêdzie chodzi pieszo. {125357}{125483}Nie ukrad³by konia, bo po co?|Chyba tylko po to by go zjeœæ. {125487}{125567}Koniokrad to koniokrad. {125577}{125653}Ale ja nigdy w ¿yciu nie ukrad³em konia,|to za co mnie pan zamkn¹³? {125657}{125756}Bo z³apa³em ciê z koniokradem,|wiêc te¿ mo¿esz byæ koniokradem. {125760}{125805}Nie jestem koniokradem. {125809}{125874}To ciê puszczê.|Ale tego Kickapoo powieszê. {125875}{125898}S³uchaj szeryfie. {125899}{126010}Siedzimy tu ju¿ ca³y dzieñ,|a nie da³eœ mu nic do jedzenia. {126014}{126060}Chcesz go zag³odziæ? {126064}{126207}Za to tylko, ¿e zjad³ zdech³ego konia?|I to na dodatek rok temu? {126251}{126336}Z³ama³ prawo. Moje prawo. {126387}{126529}Zas³uguje na coœ gorszego ni¿ na œmieræ g³odowa|i na pewno spotka go coœ gorszego. {126533}{126687}Poza tym po co marnowaæ jedzenie dla Kickapoo,|który i tak bêdzie wisia³. {126871}{126944}Clarie, August|opiekujcie siê dzieæmi. {126948}{126996}No wsiadajcie ju¿. {127000}{127070}Poœpieszcie siê. {129029}{129090}Jestem Maria Garza.|Czy Joey jest tutaj? {129094}{129131}Jest, ale œpi. {129135}{129249}Œpi. To go obudŸ.|Powiedz, ¿e przyjecha³a matka. {129291}{129402}WejdŸ. Ja go nie obudzê.|On bardzo nie lubi. {129672}{129726}Joey. {129800}{129901}ObudŸ siê, obudŸ siê. Musisz uciekaæ. {129915}{130053}Mama. Wypierz moje rzeczy.|Te dziewczyny zupe³nie tego nie potrafi¹. {130057}{130173}Nie ma czasu na pranie.|Kapitan Call tu jedzie. {130182}{130244}Najpierw wypierz moje rzeczy. {130248}{130289}On ciê zabije Joey. {130293}{130442}Tak samo jak twojego dziadka,|jak twoich wujów. Nie chcê by ciê zabi³. {130501}{130598}To mój pokój. Nie chcê tu kobiet. {130610}{130665}WyjdŸ. {130710}{130817}Nie mów tak do mnie.|Jestem twoj¹ matk¹. {130907}{130984}Wstawaj.|Wstawaj i uciekaj. {130988}{131071}Œciga ciê doœwiadczony ³apacz. {131075}{131206}JedŸ do Meksyku i poœpiesz siê|bo inaczej bêdziesz martwy. {131241}{131316}Jesteœ g³upi¹ bab¹. {131332}{131488}Przyjecha³aœ taki szmat drogi, by powiedzieæ mi|coœ co i tak wiem od dawna. {131492}{131577}Nie bêdê przed nim ucieka³. {131627}{131724}To ju¿ jesteœ martwy, jeœli tak o nim myœlisz. {131728}{131815}Wrócê do domu i powiem|Twojej siostrze i bratu, ¿e nie ¿yjesz. {131819}{131859}Sk³amiesz. {131863}{131950}To nie ja umrê tylko Call. {131980}{132106}Zanim zd¹¿y siê zorientowaæ,|¿e zbli¿a siê jego œmieræ {132285}{132335}Czy ktoœ tutaj mo¿e go zmusiæ do wyjazdu? {132339}{132375}Mo¿e John Wesley Hardin. {132376}{132456}John Wesley zabi³ ponad piêædziesiêciu ludzi,|ale Joey chyba go lubi. {132457}{132544}Ten Hardin To wariat.|Zabija ka¿dego kto mu nie pasuje. {132548}{132576}Gdzie on jest? {132580}{132613}W barze. {132617}{132656}On nigdy nie œpi. {132660}{132750}Idziesz tam na w³asne ryzyko. {132756}{132850}Faceci s¹ tam bezwzglêdni.|Zreszt¹ innych w mieœcie nie ma. {132854}{132936}Nie takich ju¿ widzia³am. {134348}{134455}Zabi³aœ nasz¹ maciorê. Coœ ty za jedna? {134478}{134575}Seniora Maria Garza. Matka Joeya. {134586}{134643}A ty jesteœ jego przyjacielem. {134647}{134716}Chcê byœ mu powiedzia³, ¿e musi uciekaæ. {134720}{134861}Kapitan Call tu jedzie. Nie wiem gdzie jest,|ale czujê, ¿e blisko. {134926}{134989}Jak blisko? {134993}{135098}Nie wiem. Jego kapral jest ju¿ w Pecos. {135108}{135208}S³ynne Buty prowadzi go do kapitana. {135226}{135260}To wiem. {135264}{135346}Sam radzi³em Twojemu synowi,|aby zabi³ tego starego indianina. {135350}{135482}Ona zabi³a piekieln¹ maciorê.|Setki ludu próbowa³o j¹ zastrzeliæ i nic. {135486}{135571}A ta przyje¿d¿a i od razu. {135587}{135643}Ta kobieta to czarownica {135647}{135716}Co ci siê sta³o w stopê? {135720}{135853}Kiedyœ mu j¹ przestrzeli³em.|Sukinsyn oszukiwa³ w kartach. {135887}{135962}Za zimno aby staæ na dworze|i gadaæ o zabitej œwini. {135966}{136040}ChodŸmy do œrodka. {136232}{136359}Co s³ychaæ, oprócz tego,|¿e Woodrow Call jedzie do Crowtown. {136363}{136417}W¹¿ którego nie widaæ ¿yje. {136421}{136539}Mox Mox?|Ten ma³y skurczybyk mnie nie obchodzi. {136725}{136806}Tam w k¹cie jest ³ó¿ko. {136813}{136947}Najpierw pójdziesz ze mn¹,|reszta poczeka na swoj¹ kolejkê. {137059}{137109}Dobra jesteœ. {137110}{137154}Twój syn zabra³ wszystkie dziwki. {137155}{137201}Przyje¿d¿asz i zabijasz nasz¹ maciorê. {137202}{137299}A teraz nawet nie chcesz pójœæ|ze mn¹ do ³ó¿ka jak grzecznie proszê. {137300}{137355}No patrzcie. {137356}{137454}Nie lubiê siedzieæ w jednym pokoju z dziwkami,|które potrafi¹ strzelaæ. {137458}{137535}Mo¿e u nich mordercze instynkty s¹ dziedziczne? {137539}{137652}Przysz³am zapytaæ czy pomo¿esz mojemu synowi. {137661}{137748}Nie dziêkujê. ¯yjê na swój rachunek. {137752}{137877}Kapitan Call zabije wpierw jego,|a potem was wszystkich. {137881}{137920}Mnie nie. {137924}{138005}Za mnie mu nie zap³acili.|Zap³acili tylko za twojego ch³opaka. {138009}{138101}Call umie liczyæ.|Nie zabija ka¿dego, kto na to zas³uguje. {138105}{138161}On i S³ynne Buty pasuj¹ do siebie. {138165}{138290}Ten indianin tropi tylko wtedy kiedy mu p³ac¹.|Call tak¿e zabija tylko za pieni¹dze. {138294}{138341}Cholera niech stracê. Jeden dolar. {138345}{138391}Rod ci zap³aci, wisi mi pieni¹dze. {138395}{138522}Ani siê nie obejrzysz, a jeszcze przed|œniadaniem bêdziesz o 2 dolary bogatsza. {138526}{138565}Co ona powiedzia³a? {138569}{138634}Dobra to 2.5. {138652}{138745}Nie ma co, baba z charakterem. {139343}{139385}Gdzie on jest? {139389}{139448}Pojecha³. {139462}{139497}A mój koñ? {139501}{139606}Zabra³ go.|Widocznie potrzebowa³ nowego. {139644}{139728}Niech ja go tylko dopadnê. {140543}{140617}Spanie w siodle to nie najlepszy pomys³. {140621}{140681}Wje¿dzamy na teren Joeya Garzy. {140685}{140809}Do tej pory nic nam mnie grozi³o,|ale to siê zmieni. {140833}{140891}Myœli pan, ¿e on wie o nas? {140895}{140955}S¹dzê, ¿e tak. {140959}{140996}No to jazda. {140997}{141097}Jeœli szczêscie nam dopisze,|dopadniemy tego ch³opaka w jego w³asnym domu. {141098}{141183}Za 3, 4 dni bêdzie po wszystkim. {141602}{141683}Czeœæ Bob.|Masz jakieœ wieœci od Teda? {141687}{141774}Nie, tak samo jak i wczoraj. {141832}{141938}Wiem, ¿e jestem natrêtna szeryfie,|ale nigdy przedtem nie wyje¿d¿a³ na tak d³ugo. {141942}{142038}A teraz spodziewam siê dziecka|i trochê siê martwiê. {142042}{142158}Mam ju¿ doœæ tego twojego szwêdania siê tutaj. {142188}{142266}Ted widaæ nie ma za grosz oleju we ³bie. {142270}{142419}To nie tak szeryfie. Mój m¹¿ jest tak samo|inteligentny jak ka¿dy inny. {142440}{142498}Wiesz? {142523}{142618}Tak tu przychodzisz|i przychodzisz. {142622}{142655}Bob! {142659}{142746}Bob przestañ! To boli! {142784}{142841}Zamknij siê. {142845}{142922}Nie rób mi krzywdy! {142931}{143002}Teraz moja kolej {144493}{144633}Tedy. Chcia³am tylko sprawdziæ czy nie ma wiadomoœci od ciebie. {144664}{144748}Nie chcia³am ciê zhañbiæ {145749}{145846}Nienawidzê wron. Przynosz¹ pecha. {146331}{146424}Ty jesteœ John Wesley Hardin? {146434}{146531}Pilnuj swego nosa kaprawy fiucie. {146668}{146715}Jesteœ za gruby by tu w³aziæ. {146719}{146836}Zostañ na zewn¹trz i tam pij.|Siadaj bo zas³aniasz mi œwiat³o. {146840}{146870}Nie ma dla mnie krzes³a. {146874}{146946}To siadaj na pod³odze szwabska góro t³uszczu. {146950}{147045}Spokojnie Hardin. Mam szeœciu ludzi. {147049}{147139}Chcemy za³atwiæ m³odego Garze. {147167}{147204}Ze szeœciu za ma³o. {147208}{147276}Ze mn¹ siedmiu. {147292}{147409}Odlicz meksykañca, bo oni nie potrafi¹ strzelaæ. {147413}{147536}Odlicz ten wór kie³basy,|który zas³ania mi œwiat³o. {147540}{147616}A to dlatego bo zaraz|go zabijê jeœli nie usi¹dzie. {147620}{147633}Siadaj! {147637}{147721}Siadaj Gard.|Nie s³ysza³eœ co powiedzia³ pan Hardin? {147725}{147758}Tu nie ma krzese³. {147762}{147777}To wyjdŸ. {147778}{147870}Tak nawet bêdzie lepiej.|Nie bêdê musia³ patrzeæ na 350 funtów g³upoty, {147871}{147961}podczas gdy próbujê|skoncentrowaæ siê nad kartami. {148009}{148087}Zagram jeœli ty grasz. {148100}{148216}No to graj pieprzony Charky,|a mo¿e Charktow? {148331}{148386}Czy m³ody Garza jest tutaj? {148387}{148435}R¹bn¹³ wyp³atê, która my byœmy zgarnêli {148436}{148507}gdyby zostawi³ w spokoju ten cholerny poci¹g. {148511}{148572}Chce siê zabezpieczyæ na przysz³oœæ. {148576}{148655}Nie ma go.|Jego matki te¿. {148659}{148731}A co obchodzi mnie jego matka? {148735}{148838}A powinna.|Da³a by radê wam wszystkim. {148879}{148956}Jesteœ bezczelnym sukinsynem. {148957}{149069}Tego asa nie by³o w tej tali.|I bez niego jest ju¿ ich szeœæ czy siedem. {149070}{149123}Mam ochotê ciê zabiæ wiesz? {149127}{149244}W¹tpiê by uda³o siê to takiemu parchowi jak ty. {149264}{149326}Albo jemu. {149339}{149466}Albo temu t³ustemu szwabowi,|którego tu przyci¹gn¹³eœ. {149484}{149641}A jeœli chcesz kogoœ zabijaæ to mo¿e tak|Woodrowa Calla jak siê tu pojawi. {149642}{149667}Woodrow Call? {149668}{149750}Tak, œciga Joeya Garze. {149939}{150085}To by³o jak og³uszenie wo³u.|Mam nadzieje, ¿e nie uszkodzi³em broni. {150168}{150292}Nawet nie wiesz pieprzony|sukinsynu na co mnie staæ. {150325}{150427}Zabijê tego m³odego meksa,|a potem Woodrowa Calla. {150428}{150513}Ten stary nigdy nie z³apa³ Sinego Kaczora|i nigdy nie dopadnie mnie. {150514}{150572}Wiesz, ¿e pisz¹ o nas w gazetach Hardin? {150576}{150644}¯e jesteœmy najgorsz¹ band¹|jaka kiedykolwiek istnia³a na zachodzie. {150645}{150738}Mam gdzieœ co pisz¹ w gazetach. {150834}{150963}Jeœli o mnie chodzi nie da³bym|za was z³amanego grosza. {151003}{151137}Jeœli chcecie usi¹œæ i czegoœ siê napiæ|to tylko spokojnie. {151142}{151299}Nie chcê uszkodziæ broni za³atwiaj¹c was tak|jak tego niemieckiego wieprza. {151389}{151425}Có¿. {151429}{151550}Jeœli nie jesteœmy mile widziani,|pora siê ¿egnaæ. {152439}{152499}¯a³uje pan, ¿e ze mn¹ pan pojecha³|panie Brookshire? {152503}{152610}Bynajmniej. Teraz gdy nie ma Kate|wszystko mi jedno. {152614}{152649}A ty? {152653}{152735}Jestem z panem kapitanie. {153494}{153543}Billy Wiliams. {153547}{153595}Czeœæ Billy. To ty czy nie ty? {153599}{153688}Woodrow? Gdzieœ ty siê podziewa³.|Od tygodnia czekamy na ciebie. {153692}{153757}A to niby dlaczego? {153761}{153873}Wszyscy wiedz¹, ¿e œcigasz Joeya Garze.|Gadaj¹ o tym na ca³ym zachodzie. {153877}{153997}Wola³bym aby ca³y zachód|trzyma³ gêbê na k³ódkê. {154025}{154098}Znasz tego m³odego narwañca? {154102}{154154}Tak. {154297}{154359}To twoje dzieci Billy? {154363}{154406}Nie. {154410}{154452}Œliczna dziewczynka. {154456}{154523}To siostra Joeya. {154527}{154576}Ona chyba nie widzi. {154580}{154645}Od urodzenia. {154684}{154755}Czy to ten dom? {154784}{154811}Tak. {154815}{154934}Jak powiesi³eœ ojca i ojca Marii,|przywioz³eœ ich cia³a w³aœnie tutaj. {154938}{155000}Skoro tu jesteœ i opiekujesz siê dzieæmi, {155004}{155104}to znaczy, ¿e matka|wyjecha³a ostrzec ich brata. {155108}{155170}Dok³adnie. {155180}{155265}Zatem czas na mnie, bo jak widzê|wieœci siê tu szybko rozchodz¹. {155266}{155312}Nie zapomnij zabraæ swojego cz³owieka. {155313}{155349}Kogo? {155353}{155416}Twojego cz³owieka Pea.|Twojego kaprala. {155417}{155442}Pea jest tutaj? {155443}{155526}Goodnight mówi³ mi, ¿e ma przyjechaæ,|ale nie powiedzia³, ¿e ju¿ tu jest. {155527}{155610}Siedzi w wiêzieniu u szeryfa Doniphana|w Presidio. {155614}{155641}Razem z S³ynnymi Butami. {155645}{155693}Co oni robi¹ w wiêzieniu? {155694}{155787}Jakiœ czas temu, szeryf z³apa³ tego Kickapoo|jak jad³ zdech³ego konia {155788}{155846}i uzna³, ¿e stary go ukrad³. {155847}{155882}Szeryf nigdy nie zapomina. {155883}{155938}A za co Pea aresztowa³? {155942}{156035}Chyba za to, ¿e by³ z indianinem. {156066}{156133}Skoro siedzisz tutaj,|opiekujesz siê jego rodzeñstwem {156134}{156222}to chyba jesteœ przyjacielem tego Joeya. {156223}{156293}Joey nie ma przyjació³.|W ka¿dym razie ja ich nie spotka³em. {156294}{156355}Gdy by³ m³odszy, nawet da³ siê lubiæ. {156359}{156490}Ale od czasu gdy wróci³ od apaczów|nie mo¿na z nim wytrzymaæ. {156491}{156539}Jego ojciec by³ indianinem? {156540}{156570}Nie. {156571}{156661}Jeden z mê¿ów Marii, nie lubi³|jak mu siê brzd¹c pa³êta³ pod nogami {156662}{156740}wiêc pewnego razu sprzeda³ go Apaczom. {156744}{156856}Marii wtedy nie by³o.|Pojecha³a do umieraj¹cej matki. {156860}{157019}By³ u indian trzy lata. Próbowa³em go odkupiæ,|ale nie chcieli ze mn¹ gadaæ. {157039}{157182}Mia³ chyba 12 lat jak uciek³.|Nawet Apacze nie mogli go wytropiæ. {157249}{157360}To t³umaczy dlaczego tak trudno go dopaœæ. {157371}{157448}Œliczna dziewczynka. {157473}{157530}Kto to by³ Billy? {157534}{157635}Nazywa siê Call kochanie. Woodrow Call. {157639}{157684}Powiedzia³, ¿e jestem œliczna. {157688}{157805}I mia³ racjê. Jesteœ œliczna, naprawdê œliczna. {157818}{157859}Tak jak twoja matka. {157863}{157932}Czy on jest królem? {157936}{158050}No có¿.|W pewnym sensie mo¿na tak powiedzieæ. {158104}{158192}Myœlê, ¿e on musi byæ królem. {158994}{159080}Chyba mamy k³opoty szeryfie. {159084}{159183}Ktoœ tu jedzie.|Myœlê, ¿e to stary Call. {159184}{159240}Nigdy go nie widzia³em, ale to chyba on. {159241}{159286}A dlaczego to mia³oby oznaczaæ k³opoty? {159287}{159369}Jest stró¿em prawa, tak jak ja. {159373}{159427}GroŸnie wygl¹da. {159431}{159562}Od kiedy odstrzelili ci ucho,|za wiele ci siê wydaje Tom. {159614}{159675}Nie masz prawa trzymaæ tych ludzi. {159676}{159729}Przys³ano ich ¿eby pomogli mi|z³apaæ Joeya Garze. {159730}{159788}Nie powinieneœ siê do tego wtr¹caæ. {159789}{159851}Wydaje mi siê, ¿e chyba wiem|kogo mam prawo aresztowaæ. {159852}{159934}Ten indianin bêdzie wisia³. To koniokrad. {159938}{160004}Napewno sam powiesi³eœ wielu takich jak on. {160005}{160092}Nikt nigdy nie widzia³, ¿eby S³ynne Buty|jecha³ na koniu, a tym bardziej jakiegoœ ukrad³. {160093}{160189}Pea Parker by³ moim kapralem przez|trzydzieœci lat. Nigdy nie z³ama³ prawa. {160193}{160336}Przyjecha³ z kryminalist¹|a dla mnie ju¿ to jest z³amaniem prawa. {160354}{160412}S³ysza³em, ¿e jesteœ uparty. {160416}{160487}Dlatego przywioz³em telegram|od gubernatora Teksasu. {160491}{160624}Szef pana Brookshire|zwróci³ siê do gubernatora z proœb¹. {160630}{160728}Zatem szkoda czasu, musimy jechaæ. {161004}{161111}Szeryfie to pismo od gubernatora.|Chce pan przeczytaæ? {161115}{161176}Nie na Boga. {161180}{161301}Jak kogoœ wsadzam do pud³a|to bêdzie tam siedzia³. {161308}{161373}Do diab³a z tob¹ i gubernatorem. {161377}{161475}Myœlisz, ¿e mo¿esz tu wejœæ i kazaæ mi|wypuœciæ kryminalistów z wiêzienia? {161479}{161563}To nie s¹ kryminaliœci. A ty przesadzi³eœ. {161567}{161620}Twój cz³owiek mo¿e iœæ. {161624}{161738}A indianina powieszê kiedy uznam za stosowne. {162162}{162234}Usi³owanie ucieczki z wiêzienia. {162238}{162325}Nie bêdê tolerowaæ zbiegów. {162611}{162704}Niech pan przestanie kapitanie. {162809}{162912}On siê poddaje. Niech mi ktoœ pomo¿e. {163037}{163102}Dajcie linê. {163147}{163229}Dawaj linê, dawaj linê. {163266}{163325}Trzeba go st¹d wyci¹gn¹æ. {163329}{163365}Przywi¹¿cie go do siod³a. {163369}{163405}Ci¹gnij, ci¹gnij! {163409}{163512}Ju¿ dobrze. Przestañcie. Ju¿ starczy. {163703}{163803}Skoñczy³em. W porz¹dku Pe. W porz¹dku. {164295}{164385}Jak dojdzie do siebie powiesz mu,|¿e jak wyceluje we mnie pistolet, {164386}{164415}to niech lepiej strzeli. {164416}{164511}Nie zamierzam tolerowaæ chamstwa. {164530}{164541}Tak jest. {164545}{164620}Przypomnij mu, ¿e dzia³am|zgodnie z instrukcjami gubernatora. {164624}{164682}Przeczytaj mu ten cholerny telegram. {164683}{164749}Potrzebujemy doœwiadczonego tropiciela,|¿eby wytropiæ m³odego Garze. {164750}{164786}Pójdziesz z nami? {164790}{164821}Tak. {164825}{164889}Umowa stoi. {164897}{165011}Nie stójcie jak cele na strzelnicy.|Jedziemy. {165142}{165205}Kiedy spotka³em kapitana po raz pierwszy {165209}{165276}nie by³em pewien czy pu³kownik|s³usznie wynaj¹³ w³aœnie jego. {165280}{165291}Dlaczego? {165295}{165390}Wydawa³ siê za stary|i trochê szorstki w obyciu. {165394}{165533}Có¿. Teraz wiem, ¿e pu³kownik Terry|wybra³ w³aœciwego cz³owieka. {167872}{167943}Lori to naprawdê ty? {167947}{168027}Lori to ja Tinkersley. {168054}{168106}To naprawdê ty? {168110}{168234}Teraz mam mê¿a Tinkersley|i przyjecha³am ¿eby go odszukaæ. {168238}{168348}Jest z kapitanem Callem.|Czyj to pogrzeb? {168368}{168388}Doobie Plunkett. {168392}{168439}Wszyscy w mieœcie j¹ lubili. {168443}{168519}Ja te¿, choæ tylko raz j¹ spotka³em. {168520}{168593}Dlatego pozwoli³em ¿eby moje|panienki œpiewa³y na jej pogrzebie. {168594}{168706}Tylko dwie pilnuj¹ interesu.|Zreszt¹ i tak maj¹ ochryp³e g³osy. {168710}{168760}Wci¹¿ jesteœ alfonsem? {168764}{168805}Tak g³ównie. {168809}{168889}To dziwne, ¿e pozwoli³eœ|dziwkom œpiewaæ na pogrzebie. {168893}{168922}Ona te¿ by³a dziwk¹? {168926}{168993}Sk¹d¿e.|By³a ¿on¹ zastêpcy szeryfa. {168994}{169032}Nie mia³a wiêcej jak 16 lat. {169033}{169137}Jej m¹¿ te¿ pojecha³ ze starym Callem. {169169}{169272}Taki wstyd. Szeryf Jekyl j¹ zgwa³ci³. {169307}{169341}Zabi³ j¹? {169345}{169363}Nie. {169367}{169506}By³a w ci¹¿y. Po tym wszystkim|na³yka³a siê trutki na szczury. {169561}{169655}Musia³a siê czuæ naprawdê podle. {169692}{169799}Lori. Ty jej nawet nie zna³aœ.|Nie musisz braæ udzia³u w pogrzebie. {169803}{169900}Ale wiem co znaczy czuæ siê podle. {169930}{170018}Nie chcê ¿ebyœ szed³ ze mn¹. {170096}{170190}Ty nawet nie zna³aœ tej kobiety. {170736}{170785}Daj mi spokój Tinkersley. {170789}{170859}Gdy byliœmy razem|potrafi³eœ tylko mnie krzywdziæ. {170863}{170922}Nie chcê abyœ szed³ obok mnie. {170926}{170987}Przyjecha³am tu odnaleŸæ mojego mê¿a. {170988}{171028}Przecie¿ kupi³em ci piêkne suknie. {171029}{171082}¯ebyœ móg³ mnie dro¿ej sprzedawaæ. {171086}{171176}OdejdŸ ode mnie. Nie chcê|pamiêtaæ niczego co wtedy by³o. {171177}{171197}Pos³uchaj Lori. {171198}{171233}Mo¿e moglibyœmy porozmawiaæ? {171234}{171281}Nigdy nie przypuszcza³em,|¿e ciê jeszcze zobaczê. {171282}{171323}Pojecha³em za Tob¹ a¿ do Lonesome Dove. {171324}{171388}Ale ju¿ wyjecha³aœ na pó³noc ze starym McRey. {171389}{171434}Bez znaczenia. {171438}{171565}Wygl¹da³ jak zasuszony grzyb,|gdy Call z nim skoñczy³. {171766}{171809}Czy to psy? {171813}{171868}Psy. {171954}{172028}Kto trzyma psy w takiej okolicy? {172032}{172143}Cz³owiek który zabija lwy. Ma ich dziewiêæ. {172174}{172221}To Ben Lily. {172225}{172273}Zapomnia³em, ¿e on jeszcze ¿yje. {172277}{172423}Woli niedŸwiedzie, ale jak nie mo¿e|znaleŸæ niedŸwiedzia zabija lwy. {172691}{172763}Te psy goni³y jelenia. {172767}{172856}Nie trzeba tyle strzelaæ ¿eby zabiæ jelenia. {172860}{172930}Pójdê zobaczyæ. {173045}{173168}Wzmocnimy stra¿e na noc.|S³ysza³em 6 czy 7 strzelb. {173174}{173238}Ju¿ ciemno. Kto polowa³by po nocy. {173242}{173323}Prawdopodobnie jacyœ Vakeros w drodze do domu. {173327}{173380}Stary Ben Lily jest mocno nienormalny. {173384}{173460}To mo¿e byæ zaraŸliwe. {173464}{173495}A to co? {173499}{173557}ciszej. {173579}{173656}S³ysza³em ró¿ne g³osy kapitanie,|ale czegoœ takiego jeszcze nie. {173660}{173707}Orze³ to chyba nie jest. {173711}{173803}Mówiono mi, ¿e or³y krzycz¹|choæ sam nigdy ich nie s³ysza³em. {173807}{173887}Szkoda, ¿e jest ciemno. {174443}{174508}Panie Lily? {174557}{174608}Spali³ mojego najlepszego psa. {174612}{174719}Zabi³ wszystkie 9 ogarów.|A starego Flopa spali³ ¿ywcem. {174723}{174789}Mia³ pan szczêœcie,|¿e nie spali³ pana. {174793}{174930}Lepiej bêdzie jeœli przez dzieñ,|lub dwa zostanie pan z nami. {174985}{175106}Wybieram siê do Santa Fe.|Kupiê kilka nowych psów. {175135}{175241}My jedziemy do sêdziego Roya Beana.|On te¿ ma psy. {175245}{175320}Jego psy s¹ nic nie warte. {175324}{175413}Ten bandyta zabi³ moje wszystkie psy.|Muszê jechaæ do Santa Fe. {175417}{175488}Niech pan uwa¿a. {175635}{175719}Nie s¹dzi pan kapitanie,|¿e on ma nierówno pod sufitem? {175720}{175844}Ben Lily zawsze mia³.|Niewiele jest takich jak on. {175923}{175969}To znaczy? {175973}{176100}Takich jak on. Jak Gus,|jak Hicock, czy stary Carson. {176106}{176183}Robili co chcieli. Szli dok¹d chcieli. {176187}{176305}Nie zawsze to by³o dobre,|ale przynajmniej byli wolni. {176309}{176384}Ty sta³eœ siê farmerem, jesteœ szanowany. {176388}{176462}Charles Goodnight ma swoje ranczo. {176466}{176572}Zostali tylko mordercy|i paru takich jak Ben Lily. {176573}{176619}Którzy ¿yj¹, tak jak ¿y³o siê dawniej. {176620}{176688}I pan kapitanie. {176692}{176721}S³ucham? {176725}{176830}Pan te¿ ¿yje tak jak ¿y³o siê dawniej. {177041}{177146}Witaj Estrello. Jak dziœ twoje dzieci? {177161}{177272}Œpi¹ razem z rybami. Jutro te¿ je odwiedzê. {177323}{177394}Mamo wróci³aœ! {177454}{177511}Gdzie by³aœ tak d³ugo Mary? {177515}{177607}By³ tu jeden cz³owiek. Myœla³am, ¿e to król. {177611}{177693}Powiedzia³, ¿e jestem œliczna. {177697}{177795}Sk¹d przyjecha³ ten król? Jak siê nazywa³? {177799}{177864}To by³ Call. {177873}{177903}Dok¹d pojecha³? {177907}{177947}Chyba w dó³ kanionu Maravilla. {177951}{177997}Zanim pojecha³ wyœwiadczy³ ci przys³ugê. {178001}{178081}Za³atwi³ szeryfa Doniphana.|Pobi³ go prawie na œmieræ. {178085}{178159}A gdy tylko szeryf by³|na tyle silny by utrzymaæ broñ, {178163}{178216}sam siê sukinsyn zastrzeli³ hehehe. {178220}{178322}Czy przyprowadzi³ go S³ynne Buty.|Co powiedzia³eœ o Joeyu? {178323}{178357}Nie by³o z nim S³ynnych Butów. {178358}{178494}A o Joeyu nic mu nie powiedzia³em.|Co mu mog³em powiedzieæ? {178648}{178808}Je¿eli ten król, kiedykolwiek tu wróci,|nie pozwólcie mu ¿eby patrzy³ na was. {178841}{178944}To z³y cz³owiek.|On chce zabiæ Joeya. {178949}{179030}Pamiêtajcie, nie pozwólcie ¿eby patrzy³ na was. {179034}{179073}Zrozumieliœcie? {179077}{179109}Tak! {179113}{179254}Ale on nic z³ego nie zrobi³.|Powiedzia³ tylko, ¿e jestem œliczna. {179282}{179370}Mia³ racjê.|Jesteœ œliczna. {179928}{180016}Ten indianin jest mi winien pi¹taka.|Pracuje dla ciebie wiêc zap³aæ. {180020}{180088}Nie wiedzia³am, ¿e podajesz drinki za pi¹taka. {180092}{180132}Alkohol nie jest taki tani. {180136}{180162}Kulawy tutaj przyszed³. {180166}{180269}Wtar³em mu w stopê trochê mikstury.|Leczy wszystko oprócz kataru. {180270}{180348}Niech pan mu zap³aci panie Brookshire.|I wpisze do swojego rejestru. {180349}{180412}Jestem pewien, ¿e pu³kownik to zaakceptuje. {180416}{180490}Spodziewasz siê wojny?|Jesteœ uzbrojony po zêby. {180494}{180556}Spodziewam siê wieczystego odpoczynku. {180557}{180605}A to mo¿e siê tak¿e staæ za sprawa kuli. {180606}{180691}Muszê byæ przygotowany,|by odpowiedzieæ ogniem za ogieñ. {180692}{180721}Jak zawsze. {180725}{180806}Jeœli ci¹gle jest tu bar|to napilibyœmy siê whisky. {180807}{180875}S¹dzê, ¿e wieczne odpoczywanie|nadci¹gnie w formie zarazy. {180876}{181015}Ale ja jestem odporny na zarazê.|I nie mogê jej po prostu ustrzeliæ. {181019}{181104}Mam nadzieje, ¿e dopadniesz|tego m³odego Garze w przysz³ym tygodniu. {181108}{181160}A i w tym tygodniu nie by³oby za wczeœnie. {181164}{181234}Dopadnê go, ale w¹tpiê ¿e w tym tygodniu. {181238}{181331}To bêdzie zale¿a³o od tego|kiedy S³ynne Buty trafi na jego œlad. {181335}{181439}W tej czêœci kraju,|ma³o ju¿ jest dobrych strzelców. {181443}{181537}A ten ch³opak. To moje krzes³o. {181606}{181672}A ten ch³opak nale¿y do nielicznych. {181676}{181825}I zmniejsza moje dochody o ludzi,|którzy mogliby tu wpaœæ na jednego. {181838}{181942}Poza tym ja sam nie czujê siê|tak bezpiecznie jakbym chcia³. {181946}{182036}Kiedyœ siadywa³em na zewn¹trz|i myœla³em o interesach. {182040}{182071}A teraz zaczynam obawiaæ siê, {182075}{182217}¿e o milê st¹d na wzgórzu siedzi ktoœ|kto w³aœnie mnie ma na muszce. {182221}{182270}Tu nie ma wzgórz w promieniu mili. {182274}{182418}Nie widzia³em ¿eby ktoœ trafi³|z wiêkszej odleg³oœci ni¿ pó³ mili. {182464}{182524}Bo sam nie jesteœ najlepszym snajperem. {182528}{182594}I nie wiesz wszystkiego. {182598}{182718}Charles Goodnight uwa¿a, ¿e wie wszystko.|Ty jesteœ taki sam. {182722}{182793}Nie pamiêtam byœ kiedykolwiek|obawia³ siê bandytów. {182794}{182876}Wzd³u¿ granicy jest wiele bezpiecznych miejsc|dla tych, którzy nie chc¹ {182877}{182933}aby rewolwerowcy nie przerywali im|poobiedniej drzemki. {182934}{183015}Zabi³em wielu bandytów,|ale meksykañski ch³opak z karabinem, {183019}{183100}który niesie kule na tak¹ odleg³oœæ|napawa mnie lêkiem. {183101}{183159}To nie jedyny powód|¿ebyœ zapomnia³ o drzemkach na zewn¹trz. {183160}{183213}Nie s³ysza³eœ o Mox Mox? {183217}{183271}Có¿ ten zwyrodnialec znowu spali³? {183275}{183344}Najlepszego psa Bena Lily. {183348}{183412}Flopa? {183496}{183571}Ale dlaczego spali³ psa? {183575}{183696}A dlaczego pali ludzi?|Bo lubi. To jedyny powód. {183806}{183886}Nalejê jak siê obudzi. {184017}{184108}Nie lubiê siê rozdzielaæ|ale bêdê musia³. {184112}{184148}To znaczy? {184152}{184215}Mamy teraz dwóch do œcigania. {184219}{184268}Mox Moxa i tego m³odego mordercê. {184272}{184400}Mox Mox nie jest daleko.|Jeœli pojadê sam, bêdzie szybciej. {184404}{184458}Pan Brookshire|bêdzie zrozpaczony. {184462}{184589}Jego sprawa.|To doros³y facet i nie potrzebuje niañki. {184622}{184652}A dok¹d my mamy jechaæ? {184656}{184679}Z powrotem do Orinago. {184683}{184770}Kiedyœ Joey Garze bêdzie|musia³ pokazaæ siê w domu. {184774}{184826}Ale nie prowokujcie go|dopóki nie przyjadê. {184830}{184914}Rozbijcie obóz w Concho.|Pó³ dnia drogi od wioski. {184918}{184997}Ktoœ z nas powinien|z panem pojechaæ na wszelki wypadek. {185001}{185109}Doceniam twoja troskê,|ale nie mam wielkiego wyboru. {185113}{185240}Szeryf Plunkett i pan Brookshire|nie powinni zostawaæ sami. {185244}{185350}Gdyby nagle pojawi³ siê Garza|byliby bez szans. {185354}{185435}Obawiam siê, ¿e te¿|nie móg³bym im wiele pomóc. {185439}{185534}Ale przynajmniej jesteœ w stanie|zatroszczyæ siê o siebie. {185538}{185626}Zatem powodzenia kapitanie. {185644}{185783}Wzajemnie. Miej na nich oko|i nie zapominaj o nocnej warcie. {186137}{186244}O co chodzi kapralu?|To nie bêdzie trudna podró¿. {186245}{186315}Po przejœciu rzeki|ruszycie wzd³u¿ brzegu do Concho {186316}{186393}i poczekacie na mnie parê dni. {186397}{186490}Nie martwiê siê o nas kapitanie.|Ruszymy na pó³noc. {186494}{186581}Rzeka jest tu¿ obok. Trzeba byæ œlepym|¿eby jej nie zauwa¿yæ. {186585}{186624}To w czym problem? {186628}{186671}Chodzi o pana kapitanie. {186675}{186721}Mox Mox ma 6 ludzi. {186725}{186855}Wœród nich jest Szybki Jimi Consa.|Nie lekcewa¿y³bym go. {186870}{186957}Gdybym by³ tob¹ przeczyta³bym|papiery, które mam w kieszeni. {186958}{187035}Nie lekcewa¿ ¿adnych bandziorów. {187039}{187116}Zatem do zobaczenia. {187169}{187240}Lepiej nie trzymaæ odbezpieczonej broni. {187243}{187289}Jeszcze przyœni siê panu coœ z³ego, {187290}{187343}szarpnie siê pan i odstrzeli sobie kolano. {187344}{187461}A z nieba zaczn¹ spadaæ dziwki zamiast deszczu. {188748}{188843}Strzelaj! Strzelaj do cholery. {188925}{189000}Pieprzone ¿elastwo. {189220}{189300}Chcesz mnie powiesiæ? {189404}{189486}Wynoœ siê z mojego baru. {189543}{189594}Ja jestem prawem nad zachód od Pecos. {189598}{189719}Gdybyœ nie wiedzia³,|to ja tu jestem od wieszania. 80895

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.