Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:10,760 --> 00:00:11,760
Dzi臋ki.
2
00:00:56,200 --> 00:00:56,979
On widzi.
3
00:00:56,980 --> 00:01:00,500
Panie, z艂e wie艣ci. M贸w.
4
00:01:00,820 --> 00:01:02,240
Krzy偶acy spalili Marecz.
5
00:01:03,860 --> 00:01:05,500
Znowu napadli na Litw臋.
6
00:01:05,900 --> 00:01:08,380
Z ksi臋ciem 艢widrygie艂膮 i jego wojskiem.
7
00:01:12,740 --> 00:01:13,740
M贸w dalej.
8
00:01:15,040 --> 00:01:16,640
Brutalni, jak zawsze.
9
00:01:17,000 --> 00:01:20,100
Pal膮 nasze grody, wsie, bior膮 je艅c贸w,
morduj膮.
10
00:01:20,740 --> 00:01:23,680
Uprowadzili ponad trzy tysi膮ce ludzi i
ponad setk臋 bojar贸w.
11
00:01:26,780 --> 00:01:28,040
Zaskrzynia i 艂awy.
12
00:01:36,620 --> 00:01:37,700
Czuj臋 jej obecno艣膰.
13
00:01:38,680 --> 00:01:40,120
Nawet kiedy jestem tu z kr贸lem.
14
00:01:41,060 --> 00:01:42,480
Jakby ca艂y czas na mnie patrzy艂a.
15
00:01:43,460 --> 00:01:44,460
Ucenia艂a.
16
00:01:45,080 --> 00:01:46,080
Kr贸lowa Jadwiga?
17
00:01:47,380 --> 00:01:48,780
MM to jej znak, prawda?
18
00:01:53,120 --> 00:01:55,640
To Jadwiga nam. Nama艣ci艂a mnie na
kr贸low膮.
19
00:01:58,440 --> 00:02:00,140
A ja si臋 ni膮 rozczaruj臋.
20
00:02:04,360 --> 00:02:11,020
Gnidikse, zostaw to s艂ugom. Tu, tu
toska艅skiej roboty i niemiecka
21
00:02:11,020 --> 00:02:16,340
skrzynia, tak膮 sam膮, jak膮 mia艂am w
stylii. I tu jeszcze jedna na po艣ciel i
22
00:02:16,340 --> 00:02:19,680
tapiseria. O god, na ca艂膮 艣cian臋.
23
00:02:42,280 --> 00:02:44,740
Do艣膰. Trzeba by艂o kaza膰 go 艣ciga膰.
24
00:02:48,220 --> 00:02:49,980
Jaki brat tak post臋puje?
25
00:02:53,460 --> 00:02:55,820
Powinienem za偶膮da膰 od zakonu, 偶eby mi go
wydali.
26
00:02:56,020 --> 00:02:58,740
Panie, mia艂e艣 nadziej臋, 偶e si臋 opami臋ta.
27
00:03:00,720 --> 00:03:02,240
Napa艣膰 na Tw贸j kraj?
28
00:03:03,300 --> 00:03:04,300
Ludzi?
29
00:03:06,060 --> 00:03:08,000
Czy on do ko艅ca rozum postradzy艂?
30
00:03:10,120 --> 00:03:12,800
Naprawd臋 my艣li, 偶e zdob臋dzie Litw臋
wesp贸艂 z krzy偶akami?
31
00:03:13,440 --> 00:03:14,620
To mu si臋 nie uda.
32
00:03:16,200 --> 00:03:18,000
Spalili艣my im tabory z prowiantami.
33
00:03:18,660 --> 00:03:19,660
Daleko nie zajad膮.
34
00:03:20,800 --> 00:03:23,460
A jej wielki ksi臋偶e Witold szykuje si臋
do boju.
35
00:03:24,000 --> 00:03:25,020
Stawi im czo艂a.
36
00:03:34,990 --> 00:03:36,910
Mo偶e powinienem wys艂a膰 mu armi臋 na
pomoc?
37
00:03:37,410 --> 00:03:39,070
Doradza艂bym jednak dyplomacj臋.
38
00:03:40,290 --> 00:03:42,590
To ju偶 trwa zbyt d艂ugo, m贸j kr贸lu.
39
00:03:42,930 --> 00:03:46,190
Ile razy Monif b臋dzie przyje偶d偶a艂 z
takimi wie艣ciami?
40
00:03:48,390 --> 00:03:51,610
Panie, wy艣lij poselstwo do stolicy
gotowej.
41
00:03:52,130 --> 00:03:55,850
Poskar偶ymy si臋 papie偶owi na zakon
nap贸rkiego bezece艅stwa.
42
00:03:56,150 --> 00:04:00,410
Niech papie偶 ich napi臋tnuje, niech ca艂y
艣wiat si臋 dowie, jacy s膮 naprawd臋.
43
00:04:01,690 --> 00:04:04,250
Wi臋cej korzy艣ci b臋dzie z tego ni偶 z
wojny.
44
00:04:05,420 --> 00:04:06,820
I bez rozlewu krwi.
45
00:04:13,420 --> 00:04:18,880
To nale偶a艂o do kr贸lowej
46
00:04:18,880 --> 00:04:24,700
Jadwigi. A ten pergamin, gdzie
47
00:04:24,700 --> 00:04:28,600
znalaz艂a艣 papa? By艂 ukryty pod
psa艂terzem.
48
00:04:41,770 --> 00:04:44,890
Wszystko do mnie nale偶y, a jednak nic tu
nie jest moje.
49
00:04:46,730 --> 00:04:48,990
Zam贸wi艂am now膮 tapiseri臋 i skrzyni na
rzeczy.
50
00:04:50,390 --> 00:04:53,930
Taki sam jak w budzie, rodzinnym zamku.
51
00:04:58,790 --> 00:05:02,050
Jaki los mnie czeka z dala od kochanej
matki i si贸str.
52
00:05:06,270 --> 00:05:09,050
Modl臋 si臋 偶arliwie do stw贸rcy, ale m贸j
l臋k nie mija.
53
00:05:52,010 --> 00:05:53,010
To ty.
54
00:05:53,970 --> 00:05:55,110
A kto pyta?
55
00:05:55,850 --> 00:05:56,850
Gdzie艣 widzia艂em.
56
00:05:57,010 --> 00:05:58,570
Wybacz mu, panie, z艂a pomyli艂.
57
00:05:59,810 --> 00:06:00,870
Wezm臋 ci obied臋.
58
00:06:01,730 --> 00:06:02,930
Tylko widzia艂em gdzie艣.
59
00:06:03,550 --> 00:06:06,710
To ten rycerz, kt贸ry opu艣ci艂 zakon i
stan膮艂 po stronie naszego kr贸la.
60
00:06:07,010 --> 00:06:10,050
M贸wi膮, 偶e 艣wietny z niego szermierz.
Do艂膮czy do kr贸lewskiego ch贸wca.
61
00:06:10,470 --> 00:06:12,910
Jednym ci臋ciem skr贸ci ci ten g艂upi 艂eb.
62
00:06:15,510 --> 00:06:16,830
Wiem, gdzie go spotka艂em.
63
00:06:21,330 --> 00:06:25,830
Pojedziesz z Janem Szafra艅cem i Janem
Isnerem do Ojca 艢wi臋tego.
64
00:06:27,630 --> 00:06:30,550
Moniwida zabierze ci臋 jako 艣wiadka
zbrodni zakonu.
65
00:06:31,550 --> 00:06:33,110
Jak rozka偶esz, panie.
66
00:06:33,350 --> 00:06:35,490
Wyruszymy niez艂ocznie. Za miesi膮c.
67
00:06:36,370 --> 00:06:38,230
Ale wtedy ksi臋偶acy si臋 dowiedz膮.
68
00:06:39,010 --> 00:06:40,310
Powiesz to Isnerowi.
69
00:06:40,730 --> 00:06:45,610
Musi najpierw wr贸ci膰 z Heidelbergu. A
bez niego ca艂e to pozew膮 na nich.
70
00:06:46,330 --> 00:06:47,890
Dotr膮 bezpiecznie do Rzymu.
71
00:06:50,350 --> 00:06:51,350
Sp贸jrzcie.
72
00:06:52,230 --> 00:06:53,910
Panie, sprawa wagi pa艅stwowej.
73
00:06:58,650 --> 00:07:02,070
Przepraszam, panie, to naj艣cie, ale
wiem, kim jest rycerz Gwido.
74
00:07:02,330 --> 00:07:05,430
To jeden z tych, kt贸rzy wymordowali i
spalili moj膮 wiosk臋, dusiai.
75
00:07:09,210 --> 00:07:10,210
Pewnie kto艣.
76
00:07:11,210 --> 00:07:12,550
Jak tego, 偶e widz臋 kr贸la.
77
00:07:21,150 --> 00:07:23,230
Naprawd臋 zrozumia艂, czym jest zakon.
78
00:07:26,090 --> 00:07:27,730
Albo jest rzadkim spiegiem.
79
00:07:28,150 --> 00:07:29,510
A kto z niego wyci膮gnie?
80
00:07:31,030 --> 00:07:33,030
呕ywy i zdrowy wart jest o wiele wi臋cej.
81
00:07:33,410 --> 00:07:37,410
Panie, pozw贸l mi si臋 tym zaj膮膰. Dowiem
si臋, kim jest i co tu robi.
82
00:07:45,050 --> 00:07:49,570
A ty do ko艅ca? Do kr贸lowej. Musz臋
zobaczy膰, co kupcy przywie藕li. Puszcz臋.
83
00:07:49,870 --> 00:07:53,790
Tam bym ci co艣 艂adnego kupi艂. No ale
biedak ze mnie. Mo偶e jak mnie kr贸l
84
00:07:53,790 --> 00:07:56,150
wynagrodzi. Za moj膮 misj臋.
85
00:07:57,470 --> 00:07:58,530
Misj臋 dla kr贸la?
86
00:08:01,090 --> 00:08:02,090
No dobrze.
87
00:08:06,670 --> 00:08:10,450
Jeden z tych zbir贸w, kt贸rzy napadli na
nasz膮 wiosk臋 jest na Wawelu.
88
00:08:11,030 --> 00:08:11,949
Kt贸ry to?
89
00:08:11,950 --> 00:08:12,950
Nijaki Gwido.
90
00:08:13,630 --> 00:08:18,470
Krzy偶ak, kt贸ry niby zdradzi艂 zakon na
rozkaz kr贸la. Ja mam mie膰 go na oku.
91
00:08:19,400 --> 00:08:20,400
W艂a艣nie ty?
92
00:08:20,840 --> 00:08:25,420
Tam? No bo Zyndram i Wymek pojechali z
pos艂ami do papie偶a skar偶y膰 z Nadak膮.
93
00:08:26,540 --> 00:08:27,540
Aha.
94
00:08:28,620 --> 00:08:29,620
Widzisz?
95
00:08:31,060 --> 00:08:34,880
Uwa偶aj na tego Gwido, 偶eby ci臋 nie
rozpozna艂. Wiesz, co si臋 robi z
96
00:08:34,880 --> 00:08:35,880
艣wiadkami?
97
00:08:48,270 --> 00:08:50,110
Ka偶e z niej uszy膰 kr贸lewsk膮 po艣ciel.
98
00:08:50,850 --> 00:08:51,850
Prawdziwy jedwab.
99
00:08:53,250 --> 00:08:55,650
Wenecjanie przewie藕li prosto z Chiny,
kr贸lowo.
100
00:08:56,370 --> 00:08:59,650
艢wietnie. W takim razie b臋d臋 jak chi艅ska
cesarzowa.
101
00:09:03,810 --> 00:09:05,950
Przyszed艂 pan Andrzej T臋czy艅ski, pani.
102
00:09:06,210 --> 00:09:07,210
Wprowadzi膰.
103
00:09:11,330 --> 00:09:13,170
Kr贸lowo. Panie Andrzeju.
104
00:09:13,510 --> 00:09:14,590
Nie przeszkadzam?
105
00:09:14,830 --> 00:09:15,870
Wr臋cz przeciwnie.
106
00:09:16,210 --> 00:09:17,210
Zapraszam.
107
00:09:17,770 --> 00:09:18,910
Pi臋kne, prawda?
108
00:09:19,190 --> 00:09:20,190
Tak, zaista.
109
00:09:20,670 --> 00:09:22,230
Prawdziwe cuda tutaj mamy.
110
00:09:22,730 --> 00:09:26,690
Ej! Ka偶臋 z niej uszy膰 zas艂ony do mojej
sypialni.
111
00:09:33,170 --> 00:09:40,050
Co powiesz na te sk贸ry, pani?
112
00:09:42,170 --> 00:09:43,170
Pi臋kne.
113
00:09:43,690 --> 00:09:45,090
Jakie mi臋kkie.
114
00:09:58,670 --> 00:10:01,290
Rozumiem, 偶e to co艣 innego.
115
00:10:01,590 --> 00:10:04,650
Kr贸l kaza艂 wys艂a膰 pos艂贸w do papie偶a ze
skarg膮 na zakon.
116
00:10:05,830 --> 00:10:06,830
Jest.
117
00:10:08,990 --> 00:10:11,010
Przeka偶臋 wielkiemu mistrzowi.
118
00:10:12,210 --> 00:10:13,210
Co艣 jeszcze?
119
00:10:15,590 --> 00:10:18,390
Znasz rycerza zakonnego o imieniu Gwida?
120
00:10:18,990 --> 00:10:20,670
Podobno uciek艂 z Malborka.
121
00:10:21,570 --> 00:10:22,570
Nie.
122
00:10:23,910 --> 00:10:25,170
Ale popytam.
123
00:10:31,900 --> 00:10:37,200
Panie skarbie, panie skarbie, panie
skarbie, przes艂ali艣my pozap艂at臋 za
124
00:10:37,200 --> 00:10:41,040
kr贸lowej. W moim imieniu i w imieniu
pozosta艂ych kupc贸w.
125
00:10:41,260 --> 00:10:47,680
Ile i komu? 10 sztuk z lebra za w艂oskie
tkaniny, 5
126
00:10:47,680 --> 00:10:54,460
sztuk za sk贸r臋 i futra, 15 sztuk za
tapiseri臋 oraz... Panowie,
127
00:10:54,500 --> 00:11:00,840
powoli, powoli. Kr贸lowa troch臋... Jasne,
ale to trzeba potwierdzi膰.
128
00:11:01,130 --> 00:11:02,170
Tak,
129
00:11:06,370 --> 00:11:07,370
tak.
130
00:11:09,850 --> 00:11:15,290
Ale jeszcze kr贸l musi wyda膰 pozwolenie.
No taki tu obyczaj. No nic ze skarbca
131
00:11:15,290 --> 00:11:16,290
bez woli kr贸la.
132
00:11:16,970 --> 00:11:18,870
No, chyba rozumiecie.
133
00:11:19,250 --> 00:11:25,490
No, to wr贸膰cie jutro, prosz臋, po
zap艂at臋. A teraz, o,
134
00:11:25,630 --> 00:11:29,490
tu na was臋 wydatk臋.
135
00:11:34,250 --> 00:11:35,950
Do jutra, panie skarbie.
136
00:11:45,930 --> 00:11:46,930
Rulowo.
137
00:11:56,570 --> 00:11:58,110
Prawdziwe cuda tu mamy.
138
00:11:59,290 --> 00:12:01,010
Ju偶 to dzi艣 s艂ysza艂am.
139
00:12:02,070 --> 00:12:03,730
Mam by膰 zazdrosny?
140
00:12:04,080 --> 00:12:07,020
Mowa by艂a o materiale na po艣ciel
kr贸lewsk膮.
141
00:12:07,300 --> 00:12:10,100
Ale odrobin臋 zazdro艣ci nie zaszkodzi.
142
00:12:12,460 --> 00:12:14,540
Bardzo jeste艣 zaj臋ty?
143
00:13:05,130 --> 00:13:06,130
Przyjdziesz p贸藕niej?
144
00:13:11,410 --> 00:13:13,110
Tak, moja droga.
145
00:13:15,130 --> 00:13:15,950
Ma
146
00:13:15,950 --> 00:13:25,910
do艣膰!
147
00:13:35,170 --> 00:13:36,170
Bracie.
148
00:13:38,370 --> 00:13:39,370
Ludwigu.
149
00:13:40,650 --> 00:13:42,050
Kto przeskroba艂?
150
00:13:43,230 --> 00:13:44,470
Donosi艂 Litwinom.
151
00:13:45,530 --> 00:13:47,570
Zaprawd臋 godne to i sprawiedliwe.
152
00:13:48,590 --> 00:13:51,810
Mam na my艣li kar臋, nie donoszenie tym
psa.
153
00:13:55,410 --> 00:13:57,550
M贸wi艂em si臋 z twoj膮 c贸rk膮.
154
00:13:57,830 --> 00:13:58,830
Co my?
155
00:13:59,850 --> 00:14:03,010
Pyta艂a mnie o jakiego艣 Gwida von
Osnabruck.
156
00:14:04,370 --> 00:14:05,860
Jest... Na Wawelu.
157
00:14:07,120 --> 00:14:08,280
Znasz g艂upaci臋?
158
00:14:09,360 --> 00:14:10,360
Tak.
159
00:14:11,120 --> 00:14:12,920
Jeszcze niedawno u mnie s艂u偶y艂.
160
00:14:13,540 --> 00:14:15,400
Czy ona... Da sobie rad臋.
161
00:14:16,140 --> 00:14:17,220
Tak m贸wi.
162
00:14:18,400 --> 00:14:19,400
Co艣 jeszcze?
163
00:14:20,080 --> 00:14:22,780
Nie. Teraz wybacz.
164
00:14:23,320 --> 00:14:25,740
Mam wie艣ci dla wielkiego mistrza.
165
00:14:36,140 --> 00:14:37,260
Niestety to prawda, bracie.
166
00:14:38,880 --> 00:14:43,240
Litwinik pelili zapasy jedzenia i pasze
dla koni.
167
00:14:44,320 --> 00:14:46,240
Kontur Tettlingen za to odpowie.
168
00:14:46,900 --> 00:14:48,440
Trzeba wys艂ucha膰 wojska.
169
00:14:48,940 --> 00:14:49,940
Teraz?
170
00:14:51,160 --> 00:14:53,300
Bo偶膮 pomoc膮 pokonamy Witolda.
171
00:14:53,740 --> 00:14:56,520
Modlitw膮 nie nakarmisz koni ani
偶o艂nierzy.
172
00:14:57,720 --> 00:15:02,900
To b臋dziemy roki. Potem na Wilno. Nie
brak tam zapas贸w.
173
00:15:03,380 --> 00:15:05,080
Obl臋偶enia potrwaj膮 miesi膮ce.
174
00:15:05,710 --> 00:15:07,270
Ju偶 tego do艣wiadczali艣my.
175
00:15:13,750 --> 00:15:17,170
Ludwik van Reppen prosi o widzenie z
wielkim mistrzem.
176
00:15:25,630 --> 00:15:30,550
Kr贸l Jagie艂艂o b臋dzie s艂a艂 poselstwo do
papiera. Nie pierwszy raz.
177
00:15:30,970 --> 00:15:32,410
Ze skarb膮 na wakon.
178
00:15:32,910 --> 00:15:34,930
Horror lew krwi na Litwie.
179
00:15:36,400 --> 00:15:37,400
Papie偶 nam ufa.
180
00:15:37,580 --> 00:15:38,820
Odeszli ich diab艂y.
181
00:15:40,260 --> 00:15:41,260
M贸w dalej.
182
00:15:41,860 --> 00:15:47,800
Polacy b臋d膮 przekonywa膰, 偶e najeb
zak艂on膮 na chrze艣cija艅sk膮 liczb臋 to
183
00:15:47,800 --> 00:15:49,740
zb贸jeckie napa艣ci.
184
00:15:52,340 --> 00:15:53,400
殴le to wygl膮da.
185
00:15:55,160 --> 00:16:00,000
A gdyby polskie poselstwo nie dotar艂o do
Rzymu?
186
00:16:09,520 --> 00:16:14,880
Pob艂ogos艂aw, Panie Bo偶e, nas i te dary,
kt贸re spo偶ywa膰 b臋dziemy dzi臋ki Twojej
187
00:16:14,880 --> 00:16:15,880
szczudro艣ci.
188
00:16:16,280 --> 00:16:18,420
Przez Chrystusa, Pana naszego.
189
00:16:19,180 --> 00:16:20,180
Amen.
190
00:16:22,260 --> 00:16:27,820
Nie powiedzieli艣cie, sk膮d jeste艣cie,
dok膮d zmierzacie.
191
00:16:30,220 --> 00:16:34,340
Z Ma艂opolski do 艢wi臋tej Cylii.
192
00:16:36,840 --> 00:16:38,720
Cylii. Idziemy do Cylii.
193
00:16:39,740 --> 00:16:41,180
Cecylia nie by艂a z Rzymu?
194
00:16:42,920 --> 00:16:46,740
Podr贸偶ywa艂a tu, to tam.
195
00:16:49,160 --> 00:16:50,480
Znana z tego by艂a.
196
00:16:51,880 --> 00:16:54,200
No, ale w kupiera藕ni.
197
00:16:55,280 --> 00:16:58,860
No, m贸wi膮, 偶e bandyci znowu napadaj膮.
198
00:16:59,580 --> 00:17:01,960
A by艂o ju偶 tak dobrze.
199
00:17:11,790 --> 00:17:12,790
Mo偶e b臋dzie.
200
00:17:12,930 --> 00:17:13,930
B臋dzie.
201
00:17:16,010 --> 00:17:17,950
Panowie, nie 艣pimy na warcie!
202
00:17:30,950 --> 00:17:32,350
I zabij!
203
00:17:36,730 --> 00:17:39,350
C贸偶 was oblecia艂, 艣mierdziele?!
204
00:17:46,160 --> 00:17:47,160
W og贸le jednego?
205
00:17:48,800 --> 00:17:53,860
Nisko nas ceni, brat Johan. A ja my艣l臋,
偶e trudno mu by艂o znale藕膰 kompani臋. Nie
206
00:17:53,860 --> 00:17:55,220
ma tylu 艣win w kr贸lestwie.
207
00:17:56,840 --> 00:17:58,540
B臋dziecie gada膰 i si臋 bi膰.
208
00:17:59,840 --> 00:18:01,120
Jednego bracia chcemy.
209
00:18:48,899 --> 00:18:49,899
Jak mgie艂ka.
210
00:19:06,600 --> 00:19:08,740
Kr贸l zapomni o Bo偶ym 艣wiecie, kiedy ci臋
ujrzy.
211
00:19:09,400 --> 00:19:10,600
Je艣li przyjdzie.
212
00:19:11,960 --> 00:19:12,960
Przyjdzie.
213
00:19:13,700 --> 00:19:15,620
Tyle dni umie moj膮 komnat臋.
214
00:19:16,280 --> 00:19:17,280
Sama nie wiem.
215
00:19:18,420 --> 00:19:19,460
Zawini艂am mu czym艣?
216
00:19:19,720 --> 00:19:22,580
Sk膮d pani? Kr贸l ci臋 uwielbia. Tak, tak
my艣la艂am.
217
00:19:23,980 --> 00:19:27,380
A je艣li dowiedzia艂 si臋, 偶e by艂am przy
nadziei i straci艂am dziecko?
218
00:19:28,020 --> 00:19:29,380
Kto mia艂by mu powiedzie膰?
219
00:19:30,360 --> 00:19:31,440
Dochowa艂a艣 tajemnic臋.
220
00:19:32,300 --> 00:19:33,300
Tajemnic臋?
221
00:19:33,680 --> 00:19:34,960
Na rany Chrystusa.
222
00:19:43,560 --> 00:19:44,680
Dlaczego nie przychodzi?
223
00:19:52,840 --> 00:19:57,400
Panie, dw贸rki przygotowa艂y ju偶 kr贸low膮.
224
00:20:02,380 --> 00:20:04,840
Podskarbi Si艅czka prosi o pos艂uchanie.
225
00:20:17,360 --> 00:20:20,620
Kr贸lu, mamy niewielki problem.
226
00:20:20,940 --> 00:20:25,660
Znaczy, z ca艂kiem ma艂ego problemu zrobi艂
si臋 ca艂kiem du偶y problem.
227
00:20:26,000 --> 00:20:27,460
M贸w jak cz艂owiek.
228
00:20:27,840 --> 00:20:30,020
Trzeba zap艂aci膰 za wydatki kr贸lowej.
229
00:20:30,300 --> 00:20:34,540
No to zap艂a膰. No ale... P艂a膰. Niech ma
co艣 z 偶ycia.
230
00:20:36,820 --> 00:20:38,100
Tak jest, panie.
15665
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.