All language subtitles for Korona królów odc. 400

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,910 --> 00:00:38,690 W poprzednim odcinku Tamerlan wzięł do nas na pewno zgubę. Han Timur zebrał 40 2 00:00:38,690 --> 00:00:41,330 czamułów. Jego ludzie, jak może. 3 00:00:41,570 --> 00:00:46,290 Pamiętam słowa królowej Jadwigi. Miej odwagę zawrócić. Babskie mądrości. 4 00:00:46,510 --> 00:00:48,270 Dobrze razem rządziliśmy, prawda? 5 00:00:48,630 --> 00:00:49,930 Mądrze i sprawiedliwie. 6 00:00:50,210 --> 00:00:55,770 Bo ty byś moją gwiazdą przyłonił. Dziękuję, królu mój. I co mam księciu 7 00:00:55,770 --> 00:00:59,670 powiedzieć? Że jemu jest coraz bliżej do korony polskiej. 8 00:01:38,370 --> 00:01:43,490 Wszystko zrobiłem. Więc dlaczego je zabrałeś? 9 00:01:44,310 --> 00:01:45,710 Chcesz mnie ukarać? 10 00:01:46,730 --> 00:01:48,570 Ojciec długo pożył. 11 00:01:48,890 --> 00:01:50,670 Matka też dożyła starości. 12 00:01:50,970 --> 00:01:53,010 Korygał zginął bo jak bohater. 13 00:01:53,230 --> 00:01:55,010 Wigun przez brak rozwagi. 14 00:01:55,320 --> 00:01:57,060 Skrygało całą życie, szedł po śmierci. 15 00:01:59,980 --> 00:02:06,720 Ale one... Te dwie anielskie istoty wniosły trochę 16 00:02:06,720 --> 00:02:07,720 światła. 17 00:02:08,680 --> 00:02:10,460 Ta ciemność, która nas otacza. 18 00:02:12,880 --> 00:02:14,860 A mówiono, że jesteś miłosierny. 19 00:02:17,080 --> 00:02:18,140 Dlaczego zatem? 20 00:02:18,740 --> 00:02:20,480 Czemu zabijesz własne anioły? 21 00:02:21,960 --> 00:02:24,140 Zaraz nabożeństwo pogrzebowe, królu. 22 00:02:32,460 --> 00:02:36,460 Kwiaty, owoce liście, niech oddoby ich ostatnie posłanie. 23 00:02:37,480 --> 00:02:39,740 Niech baba uplotowim wianki spolnik żył. 24 00:02:40,200 --> 00:02:41,720 Niech im graj w nalutniach. 25 00:02:42,040 --> 00:02:43,500 Niech otacza jej jasność. 26 00:02:45,060 --> 00:02:46,060 Tym były. 27 00:02:48,060 --> 00:02:49,820 I tak mają być pamiętany. 28 00:02:53,360 --> 00:02:54,360 Ściągnąć, Kiro. 29 00:02:56,060 --> 00:02:57,220 Dokąd idziesz, panie? 30 00:03:33,640 --> 00:03:34,640 Kasia, odejdź. 31 00:03:34,940 --> 00:03:36,520 Odpraw ją, pomogę ci. Wyjdź! 32 00:03:37,980 --> 00:03:38,980 Wyjdź! 33 00:03:42,720 --> 00:03:46,520 Jeżeli masz sprawę, to mojego męża nie łagam. Jest na wojnie i jestem tutaj 34 00:03:46,520 --> 00:03:49,020 sama. Spokój się, bo zaszkodzisz dziecku. 35 00:03:49,540 --> 00:03:51,280 Teraz, czyli zaraz, będzie powszechnie. 36 00:03:51,600 --> 00:03:53,460 Raz, dwa, trzy. 37 00:04:05,160 --> 00:04:07,480 Jaka jest twoja decyzja, księże? A jaka może być? 38 00:04:08,020 --> 00:04:12,760 Wymarsz. Ten szczur, którego przyprowadziłeś, mógł pogrzebać całą 39 00:04:12,880 --> 00:04:14,320 Jeżeli mówił prawdę. Łamał. 40 00:04:14,840 --> 00:04:17,279 I dlatego spotkała go zasłużona kara. 41 00:04:17,880 --> 00:04:18,880 Śmierć. 42 00:04:19,779 --> 00:04:20,779 Pytku. 43 00:04:21,420 --> 00:04:22,820 Nie czas na wątpliwości. 44 00:04:23,420 --> 00:04:24,420 Porzuć je. 45 00:04:25,700 --> 00:04:29,780 Więc wojska Timura nie są tak liczne. Nie chodzi o liczebną przywagę, ale o 46 00:04:29,780 --> 00:04:30,780 ducha walki. 47 00:04:30,820 --> 00:04:31,820 Pomyśl. 48 00:04:33,690 --> 00:04:38,450 Najważniejsza jest dobra broń i znajomość wroga. 49 00:04:39,150 --> 00:04:40,450 Znamy ich tajemnice. 50 00:04:40,830 --> 00:04:47,310 Z nami idą Tatarzy, Krzyżacy, Rusini, idą Litwini, twoi rycerzy. 51 00:04:47,350 --> 00:04:50,190 Mamy moc wojska, siłę w nas. 52 00:04:51,410 --> 00:04:57,670 Król Zygmunt przegrał, ale my, my trzej pomścimy ofiarę spod Nikopolis. Pokażemy 53 00:04:57,670 --> 00:05:01,910 światu, jak się walczy. Oby pycha nie była naszym przewodnikiem. Jak śmieszny. 54 00:05:02,410 --> 00:05:07,450 Spytku. Przed nami ogromne i bezkresne pola i step. 55 00:05:07,730 --> 00:05:10,870 I nigdy nie byliśmy bliżej, by po to sięgnąć. 56 00:05:11,090 --> 00:05:12,090 Ty i ja. 57 00:05:12,530 --> 00:05:14,290 Cały świat będzie nas podziwiał. 58 00:05:14,790 --> 00:05:15,830 Zwłaszcza Jagiełło. 59 00:05:17,210 --> 00:05:18,610 Jagiełła myślę, że ma wszystko. 60 00:05:19,270 --> 00:05:24,130 Koronę, żonę z królewskiego rodu, pewnie ma już nawet następców. 61 00:05:24,350 --> 00:05:26,010 No niech zobaczy, jak zwycięża. 62 00:05:27,530 --> 00:05:31,810 Miej świadomość przyjacielu. Taka szansa już się nigdy nie powtórzy. 63 00:05:48,750 --> 00:05:50,490 Mówiłem, żeby zostawić mnie w spokoju. 64 00:05:50,810 --> 00:05:53,950 To prawda, że nie chcesz wziąć udziału w mszy żałobnej? 65 00:05:56,330 --> 00:06:02,210 Mam się modlić do Boga, który zabrał mi wszystko, co kochałem? 66 00:06:04,410 --> 00:06:05,410 Jakimi słowami? 67 00:06:05,690 --> 00:06:07,630 Z całym szacunkiem, panie, nie godzi się. 68 00:06:09,170 --> 00:06:10,170 Odejdź, Dimitrze. 69 00:06:11,410 --> 00:06:12,970 Chcę być sam. Nie odejdę. 70 00:06:14,610 --> 00:06:15,610 Mówisz nie. 71 00:06:18,870 --> 00:06:22,490 Królowi. Możesz mnie ukrać za nieposłuszeństwo, panie. Niech mnie 72 00:06:22,570 --> 00:06:24,370 stąd zabierze, jak raz nie pójdę. 73 00:06:25,010 --> 00:06:28,630 Nikt nie powinien być sam w takiej chwili, ani zwykły człowiek, ani król. 74 00:06:31,190 --> 00:06:32,590 Dokąd teraz pójdziesz, panie? 75 00:06:33,550 --> 00:06:35,470 Na wschód bić się z niewiernymi? 76 00:06:36,530 --> 00:06:39,590 Na północ szukać pociechy w cieniu litewskich dębów? 77 00:06:45,370 --> 00:06:47,230 Cała Polska płacze z sobą, królu. 78 00:06:48,460 --> 00:06:49,700 Kraków w pełzach. 79 00:06:56,440 --> 00:06:58,780 Nie zdążyło go nawet zobaczyć. 80 00:06:59,760 --> 00:07:06,120 Ani nieba, ani łąki, rzeki, nawet psa. 81 00:07:08,000 --> 00:07:09,720 Moja maleńka córeczka. 82 00:07:12,020 --> 00:07:17,240 Ledwo mrognęła oczami, a już przykryła je ciemność. 83 00:07:20,620 --> 00:07:22,280 Dlaczego Bóg jest taki okrutny? 84 00:07:22,820 --> 00:07:24,280 Bóg jest miłością. 85 00:07:25,820 --> 00:07:27,500 Zaznała jej w ramionach matki. 86 00:07:29,540 --> 00:07:31,040 A że tak krótko? 87 00:07:32,960 --> 00:07:34,600 Którzy z nas będzie żył wiecznie? 88 00:07:38,600 --> 00:07:39,600 Chodź ze mną. 89 00:07:48,460 --> 00:07:50,200 Pan Sirpulis będzie dumny. 90 00:07:50,420 --> 00:07:51,540 Chłopak jak malowany. 91 00:07:52,080 --> 00:07:52,999 Odpocznij pan. 92 00:07:53,000 --> 00:07:55,300 Nie mamy na to czasu. Musimy pomodlić się za Jogaila. 93 00:07:55,700 --> 00:07:56,700 Króla? 94 00:07:57,460 --> 00:07:59,120 Wiesza mi się w głowie z bólu. 95 00:08:01,160 --> 00:08:04,220 Królowa oddała ducha. Samu Bogu. I jej córka też. 96 00:08:05,340 --> 00:08:07,820 Nie, to nieprawda. Gdyby tak było, to bym wiedziała. 97 00:08:08,460 --> 00:08:09,460 Włóżba! 98 00:08:10,140 --> 00:08:14,300 Kilka niedziel minie, nim goniec przybędzie tutaj listem. Twoja pani 99 00:08:14,300 --> 00:08:15,129 mnie we śnie. 100 00:08:15,130 --> 00:08:18,690 Prosiła, byśmy pomodliły się za Jogailę, aby ten w rozpaczy nie odwrócił się od 101 00:08:18,690 --> 00:08:22,890 Boga. Musimy się modlić do Boga i odprawiasz swoje pogańskie kusło? 102 00:08:24,590 --> 00:08:25,730 Moja królowa. 103 00:08:26,310 --> 00:08:27,310 Moja radwika. 104 00:08:27,570 --> 00:08:28,570 Moja królowa. 105 00:08:28,970 --> 00:08:30,610 Moja królowa. Moja królowa. 106 00:08:31,130 --> 00:08:32,130 Moja królowa. Moja królowa. 107 00:08:32,890 --> 00:08:33,709 Moja królowa. 108 00:08:33,710 --> 00:08:35,330 Moja królowa. 109 00:08:36,030 --> 00:08:40,549 Moja królowa. 110 00:08:59,640 --> 00:09:00,640 Panie, 111 00:09:03,260 --> 00:09:04,260 nie możesz tam iść. 112 00:09:04,480 --> 00:09:07,280 Nie uchodzi bez orszaku, bez zbrojnych między ludzi. 113 00:09:07,520 --> 00:09:10,920 Jadwiga rozdawała ją mużnym biednym, bez wielkiego orszaku. Nie bała się. 114 00:09:11,400 --> 00:09:13,280 Dlaczego ja mam się lękać mojego ludu? 115 00:09:13,550 --> 00:09:15,710 Panie, wszyscy czekają na Ciebie w katedrze. 116 00:09:16,770 --> 00:09:20,490 W każdym kościele niech się odbywają msze dla poddanych. Każdą ja funduję. 117 00:09:21,070 --> 00:09:24,330 Niech Chraków się modli o duszę Jedwigi, skoro ja nie potrafię. 118 00:09:24,690 --> 00:09:28,310 Biskup dał czas do zmroku. Potem odprawię msze nawet bez Ciebie. Co 119 00:09:28,310 --> 00:09:33,130 poddani? Że król woli z nimi żegnać żony, niż słuchać tyrat kapłanów. Panie, 120 00:09:33,130 --> 00:09:35,910 nikt nie śmie głosić nauk. Żal tylko. 121 00:09:36,130 --> 00:09:37,750 Czuję stępy za plecami i smutki. 122 00:09:39,210 --> 00:09:41,010 Oby Bóg się od niego nie odwrócił. 123 00:09:41,950 --> 00:09:43,130 I od nas wszystkich. 124 00:09:46,260 --> 00:09:48,600 Bez andegawenki żaden z niego dla nas pożyczy. 125 00:09:49,700 --> 00:09:52,080 Zobaczycie, że teraz będzie chciał robić wszystko po swojemu. 126 00:09:52,680 --> 00:09:55,080 Jeszcze do węża będziemy się modlić, nie do krzyża. 127 00:09:55,320 --> 00:09:59,980 Królowa prowadziła go ścieżką wiary. Ledwie umarła, a król gotów błądzić. 128 00:09:59,980 --> 00:10:02,220 luki. Król ochrzczony i rozumny. 129 00:10:02,580 --> 00:10:03,580 Weźmy innego. 130 00:10:04,420 --> 00:10:09,020 Teraz możemy posadzić na tronie Siemowita. A może z korzyścią dla korony 131 00:10:09,020 --> 00:10:13,300 króla? Może od razu swoją córką Krystyną. A choćby i z nią. Niech 132 00:10:13,300 --> 00:10:14,300 siedzi na tronie. 133 00:10:14,920 --> 00:10:19,680 Dzięki niemu mamy sojusznika w Litwie, a rządzić mógłby książe Opolski. 134 00:10:20,920 --> 00:10:23,460 Formalnie jako namiestnik. No to by dopiero było. 135 00:10:23,900 --> 00:10:26,940 Równie dobrze wiedźmę z Litwy możemy posadzić na tronie. 136 00:10:28,080 --> 00:10:32,140 Opolski. Też mi pomysł. Odpowiednio lepszy. Panowie, rozwagi. 137 00:10:33,020 --> 00:10:37,980 Witold na Litwie robi co chce. Ciągnie ze sobą spytka. Za nim hordy Tatarów. 138 00:10:38,510 --> 00:10:42,650 Mistrz w Malborku mądry, ale nie wiadomo jak długo pożyje, a Zygmunt w budzie 139 00:10:42,650 --> 00:10:46,390 tylko czeka, kiedy będziemy słabi. I wciąż nie zwrócił regaliów króla 140 00:10:46,390 --> 00:10:51,350 Kazimierza. Dlatego trzeba odsunąć Jagiełły i znaleźć nowego silnego 141 00:10:51,650 --> 00:10:53,390 Teraz wszystko w naszych rękach. 142 00:10:53,910 --> 00:10:57,230 Czy msza się wreszcie odbędzie? Nie słyszeliśmy dzwonów. 143 00:10:57,450 --> 00:10:59,450 Ja za to słyszę ujadanie wilków. 144 00:11:00,210 --> 00:11:03,210 Królowa jeszcze nie pochowała nawy już przeciwko jej mężowi. 145 00:11:04,090 --> 00:11:05,150 Wstyd, panowie. 146 00:11:13,390 --> 00:11:14,430 Jezus Maria, król. 147 00:11:15,050 --> 00:11:16,490 Nie jest mniejsze, panie. 148 00:11:21,570 --> 00:11:23,470 Mówiono mi, że królowa to tego ściła. 149 00:11:23,690 --> 00:11:24,690 Tak, panie. 150 00:11:24,890 --> 00:11:27,150 To ona uleczyła mnie z ciężkiej choroby. 151 00:11:29,850 --> 00:11:33,910 A nie. To nieczysty. Ludzik sobie nie jest godzien. 152 00:11:34,570 --> 00:11:35,570 Zostawcie go. 153 00:11:38,710 --> 00:11:41,170 Każdy w mieście kiedyś skorzysta z jego usługi. 154 00:11:42,730 --> 00:11:44,630 Uczciła praca, niechań. 155 00:11:45,950 --> 00:11:48,530 Zapamiętam twoje słowa, panie królu. 156 00:11:52,110 --> 00:11:56,710 Nalejcie tu łosk, a w środku zatopicie gruby knot. 157 00:11:57,490 --> 00:12:00,390 Takie pochłodnie zapalajcie, żeby uczcić królową. 158 00:12:01,090 --> 00:12:05,630 Zobaczcie na Marii Magdalenę i na świętej Anny. Tak, panie. 159 00:12:06,330 --> 00:12:07,470 Wszystkie zapalimy. 160 00:12:08,310 --> 00:12:10,170 Skąd ten obyczaj z twoich stron? 161 00:12:10,590 --> 00:12:11,970 U nas na Litwie. 162 00:12:12,410 --> 00:12:13,530 Był kapłan w niczu. 163 00:12:14,250 --> 00:12:15,730 Palił święty ogień. 164 00:12:17,070 --> 00:12:21,070 Wy proszę módlcie się po swojemu. 165 00:12:24,270 --> 00:12:29,510 A jak kto umie pisać, niech stawia dwie litery M na jej pamiątkę. 166 00:12:30,290 --> 00:12:33,590 M jak Marta i M jak Maria. 167 00:12:35,050 --> 00:12:36,950 Myśl i działania. 168 00:12:37,410 --> 00:12:39,390 Bez jednego, drugiego nic nie warte. 169 00:12:39,770 --> 00:12:41,050 Najjaśniejszy panie msza. 170 00:12:43,530 --> 00:12:45,030 A ty umiesz układać pieśni? 171 00:12:46,130 --> 00:12:48,090 Śpiewaj o jej, o łagodnym sercu. 172 00:12:49,350 --> 00:12:50,390 O dobrocie. 173 00:12:51,730 --> 00:12:52,850 O mądrości. 174 00:12:54,150 --> 00:12:55,890 O jej życiu i śmierci. 175 00:12:58,090 --> 00:12:59,930 Choroskop nie powie, co dalej stronę. 176 00:13:01,030 --> 00:13:04,910 Ściągnęli się tu z Pragi na uczelnię, ale politykę zostaw nam. 177 00:13:06,610 --> 00:13:08,310 Te dwa światy się nie łączą. 178 00:13:09,010 --> 00:13:11,330 Przeciwnie. Całe życie królowej. 179 00:13:11,900 --> 00:13:13,820 To dwa nurty w korcie jednej rzeki. 180 00:13:14,260 --> 00:13:16,380 Vita contemplativa i vita activa. 181 00:13:16,720 --> 00:13:18,620 Nie pozwolę, by pamięć o niej zgasła. 182 00:13:19,060 --> 00:13:20,060 Pielęgnuj ją. 183 00:13:20,240 --> 00:13:24,160 Byłeś jej kapelanem. Tak się zachowujecie, jakby Jadwiga była tu 184 00:13:24,160 --> 00:13:25,380 chwilową korzyścią. 185 00:13:25,760 --> 00:13:29,340 Ot, królowa z wielkiego rodu. Dynastyczny przypadek. 186 00:13:29,800 --> 00:13:31,700 A ona była kimś nie z tego świata. 187 00:13:32,380 --> 00:13:36,400 Zamiast przeżywać dary Ducha Świętego, które były w niej, wy umiecie tylko 188 00:13:36,400 --> 00:13:37,860 szydzić z króla, że cierpi. 189 00:13:38,160 --> 00:13:40,220 A tylko on pojął, kim była naprawdę. 190 00:13:41,480 --> 00:13:42,720 Któż z nas nie cierpi? 191 00:13:43,720 --> 00:13:48,600 Trzeba jednak zadbać o tron i decydować, kiedy wysłać w świat wiadomość o 192 00:13:48,600 --> 00:13:49,600 śmierci królowej. 193 00:13:50,300 --> 00:13:51,980 To może wiele zmienić. 194 00:13:52,200 --> 00:13:54,520 Może wstrzyma wyprawę księcia Witolda. 195 00:13:55,080 --> 00:13:59,160 Przecież ta wojna jest tylko po to, żeby udowodnić, który z wnuków Giedymina 196 00:13:59,160 --> 00:14:00,059 jest silniejszy. 197 00:14:00,060 --> 00:14:01,620 To krucjata, panowie. 198 00:14:01,900 --> 00:14:03,200 Walka o naszą wiarę. 199 00:14:04,080 --> 00:14:08,440 Wolne żarty. Księciu tak bardzo należy na wierze, że już kilka razy się 200 00:14:08,440 --> 00:14:09,440 ochrzcił. 201 00:14:10,699 --> 00:14:13,460 Boże, dlaczego zabrałeś królową Jadwiga? 202 00:14:23,780 --> 00:14:25,220 To twój koniec. 203 00:14:25,660 --> 00:14:27,020 Zetnę cię albo spalę. 204 00:14:27,940 --> 00:14:30,660 Jestem chrześcijanką. Tylko udajesz. 205 00:14:31,860 --> 00:14:36,200 Najpierw omotałaś jogajłę, potem rzuciłaś urok na skiergiełłę. A teraz 206 00:14:36,200 --> 00:14:37,200 uwieść mojego męża. 207 00:14:37,420 --> 00:14:40,840 On dla władzy żyje, nie dla miłości. I ty najlepiej o tym wiesz. Milcz! 208 00:14:41,800 --> 00:14:44,420 A czy to nie on posłał cię do Malborka jako zarta? 209 00:14:45,700 --> 00:14:47,200 Mój mąż to wielki wódl. 210 00:14:47,940 --> 00:14:48,940 Walczy z niewiernymi. 211 00:14:49,620 --> 00:14:51,520 Zabija niegodnych, by żyć takich jak ty. 212 00:14:53,400 --> 00:14:54,400 Lajme giltine. 213 00:14:55,280 --> 00:14:58,180 Siostry moje, wzywam was. Pomóżcie. Nikt ci nie pomoże. 214 00:14:58,520 --> 00:15:00,200 Mam swoich ludzi nawet w Krakowie. 215 00:15:01,680 --> 00:15:04,820 Sami wierni, że starze wokół króla. A kto mówi o rycerzach? 216 00:15:06,640 --> 00:15:07,900 Ich czas już minął, Wiedźmo. 217 00:15:09,020 --> 00:15:10,020 Pora na niebie. 218 00:15:11,200 --> 00:15:12,200 Teraz my. 219 00:15:25,840 --> 00:15:27,860 Panie, wracajmy. Wiem, że gniewasz się na Boga. 220 00:15:28,080 --> 00:15:29,360 Nie gniewam się, jestem wściekły. 221 00:15:29,740 --> 00:15:33,060 Królowej serce by pękło, gdyby to słyszała. Całe wasze wspólne życie 222 00:15:33,060 --> 00:15:35,980 cię do niego. Ale zmarłej więcej nie poprowadzi, jest dar, ty już przestałeś. 223 00:15:36,180 --> 00:15:39,360 Panie, ratuj. Sam jesteś w żałobie, to i mnie zrozumiesz. 224 00:15:40,480 --> 00:15:43,320 Nie. Królowa Jadwiga każdego wysłuchała. 225 00:15:43,540 --> 00:15:44,560 Panie, nie godzi się. 226 00:15:45,540 --> 00:15:50,040 Zmarł mój mąż, Szczepan Pęcherz i od tej pory nasz dom popada w ruinę. Dach jak 227 00:15:50,040 --> 00:15:54,140 sito, robactwo i szczura, a ja nie mam z czego go utrzymać. 228 00:15:54,560 --> 00:15:55,560 Gdzie? 229 00:15:55,800 --> 00:15:58,180 Opodal, za kościołem świętej Anny poprowadzę. 230 00:16:00,060 --> 00:16:00,979 Odkupię go. 231 00:16:00,980 --> 00:16:04,120 Panie. Nie jest na sprzedaż. Proszę tylko o pomoc. 232 00:16:04,440 --> 00:16:05,440 Za dobrą cenę. 233 00:16:05,940 --> 00:16:08,660 Kupię od razu. Ale gdzie ja się podzieję? 234 00:16:08,980 --> 00:16:10,280 Nie masz, panie, nikogo. 235 00:16:10,820 --> 00:16:12,840 Tylko syna mieszka w Rzeszatarach. 236 00:16:13,320 --> 00:16:15,400 Niech on roztoczy na tobą opiekę. 237 00:16:16,160 --> 00:16:21,120 A w twoim domu zrobimy uniwersytet. W załuku żydowskim? 238 00:16:21,720 --> 00:16:23,360 Mówi, że blisko świętej Anny. 239 00:16:24,480 --> 00:16:26,280 Matka Maryja była ważna dla Jedwigi. 240 00:16:27,080 --> 00:16:28,300 To dobra wróżba. 241 00:16:30,060 --> 00:16:31,440 Ruina aż wstyd. 242 00:16:31,660 --> 00:16:32,659 Naprawimy dach. 243 00:16:32,660 --> 00:16:34,380 A brunt studentom nie przeszkodzi. 244 00:16:34,980 --> 00:16:37,000 Mają się uczyć, a nie gapić się na ścianę. 245 00:16:37,240 --> 00:16:38,219 Gdzie to jest? 246 00:16:38,220 --> 00:16:39,220 Prowadź, panie. 247 00:16:44,580 --> 00:16:48,080 Inaczej było gadać o płaczącym Krakowie, żeby kupić uniwersytet? 248 00:16:49,360 --> 00:16:51,360 Co ja gadam? I was, panie burze. 249 00:16:53,100 --> 00:16:58,100 Jako, że byłyście tak blisko królowej, a króla wciąż nie ma. 250 00:16:59,240 --> 00:17:04,819 To wam, jako pierwszym, przekażę pamiątki po niej. 251 00:17:20,480 --> 00:17:24,200 Królowa czytała nam teksty Katarzyny Zesieny. 252 00:17:25,740 --> 00:17:27,140 Pamiętasz ją na łzach? 253 00:17:28,620 --> 00:17:29,620 Nie za bardzo. 254 00:17:31,400 --> 00:17:34,840 Łzy potępienia to łzy ludzi złych. 255 00:17:35,560 --> 00:17:39,860 Łzy bojaźni wylewają ci, którzy podnoszą się z grzechu. 256 00:17:40,560 --> 00:17:43,640 Lecz są też łzy doskonałe. 257 00:17:44,020 --> 00:17:45,740 Te wylewane z miłości. 258 00:17:48,780 --> 00:17:49,780 Panie? 259 00:17:53,380 --> 00:17:54,600 Dobrze cię widzieć. 260 00:17:58,600 --> 00:18:04,060 Jako wykonawca Testamentu Królowej mam dla Ciebie przedmiot 261 00:18:04,060 --> 00:18:07,380 szczególnie bliski jej sercu. 262 00:18:12,240 --> 00:18:13,560 Chrystus też sam. 263 00:18:49,220 --> 00:18:56,200 Władysławie, królu, mężu ukochany, skoro to czytasz, Bóg 264 00:18:56,200 --> 00:19:01,540 wezwał mnie do siebie i teraz jestem już na wieki częścią twojego serca. 265 00:19:02,500 --> 00:19:06,780 Miłość nigdy nie ustaje, nawet gdy duch opuszcza ciało. 266 00:19:08,060 --> 00:19:13,480 Miły mój, jedyny, wybacz moje potknięcia, 267 00:19:13,600 --> 00:19:17,340 zapomnij uchybienia, kochaj. 268 00:19:17,820 --> 00:19:19,040 I czyń, co chcesz. 269 00:19:19,340 --> 00:19:23,620 Jak radził święty Augustyn, bo każda droga miłości jest tą właściwą. 270 00:19:23,940 --> 00:19:27,600 A każda chwila twoja z Bogiem jest wymodlona przeze mnie. 271 00:19:28,720 --> 00:19:30,160 I ja jestem w niej. 272 00:19:30,720 --> 00:19:32,400 Po drugiej stronie nieba. 273 00:19:33,480 --> 00:19:35,600 Wiem, że Bóg doprowadzi się do mnie. 274 00:19:36,560 --> 00:19:37,940 Gdy przyjdzie płyta. 275 00:19:44,880 --> 00:19:46,020 Pokonaliśmy spory. 276 00:19:46,570 --> 00:19:49,090 A teraz czas pokonać Timura. 277 00:19:52,230 --> 00:19:53,950 Ruszajmy na dworcchle. 278 00:20:27,240 --> 00:20:33,900 uznana za winną, a rania się czarną magią i innymi bezbożnymi praktykami. 279 00:20:34,020 --> 00:20:40,940 Nie przyznałaś się do winy. Nie okazałaś skruchy i 280 00:20:40,940 --> 00:20:42,600 nie chcesz pokutować. 281 00:20:43,720 --> 00:20:50,400 Zostały wykorzystane wszelkie ludzkie środki ratowania twojej 282 00:20:50,400 --> 00:20:51,400 duszy. 283 00:20:56,620 --> 00:20:59,360 Właść kazana na śmierć w ogniu. 284 00:21:01,720 --> 00:21:06,020 Niech Bóg wlituje się nad twoją duszą. 285 00:21:10,820 --> 00:21:17,560 Powierz swoje życie Bogu, a ogień oczyści cię z grzechu, córko. 286 00:21:18,020 --> 00:21:20,500 Jestem córką wielu Bogów. 287 00:21:29,260 --> 00:21:35,600 Jezu Chryste, Królu Chwały, Ojcze Sprawiedliwych. Austeja, bogini pszczół, 288 00:21:35,620 --> 00:21:39,240 przebądź. Niechasz jej zginąć w piekle. 289 00:21:39,680 --> 00:21:42,640 Ocal ją z paszczy lwa. 290 00:21:44,020 --> 00:21:47,800 Niech jej nie pochłonie piekło. 291 00:21:49,340 --> 00:21:54,740 Niech nie wpadnie w bezimienną celuść. 292 00:22:18,640 --> 00:22:24,020 Nisko rozpoczniemy tę świętą podstaw, której pożegnamy królową, 293 00:22:24,020 --> 00:22:25,760 królewnę. 294 00:22:26,580 --> 00:22:29,120 Niech wolno mi będzie powiedzieć kilka słów. 295 00:22:31,360 --> 00:22:38,340 Królu, pytałeś dziś Boga, dlaczego zabija własne anioły. 296 00:22:39,560 --> 00:22:46,240 Pobrzmiewa w tych słowach buta, lecz słychać też rozpad i żal. 297 00:22:48,300 --> 00:22:54,800 Choć ból rozrywa nam serca, pociechał niech będzie pewność, że 298 00:22:54,800 --> 00:23:01,040 Pan jako prawy sędzia dla wszystkich przeznaczył wieniec sprawiedliwości. 299 00:23:02,320 --> 00:23:08,340 On to bowiem, kiedy chce, daje życie albo zsyła śmierć. 300 00:23:10,680 --> 00:23:17,280 Dlatego gdy zasmuca nas myśl o śmierci, radujmy się z życia. 301 00:23:18,220 --> 00:23:23,320 Gdy przeraża nas piekło, wierzmy w możliwość powrotu do nieba. W 302 00:23:23,320 --> 00:23:29,720 współodczuwanie, którego codziennie uczyła nas królowa, nie pozwala 303 00:23:29,720 --> 00:23:31,300 potępić łez. 304 00:23:32,500 --> 00:23:38,020 Pamiętajmy jednak, że ci, którzy zostali wezwani do Boga, nie zostali straceni 305 00:23:38,020 --> 00:23:43,720 na zawsze, ale tylko wyprzedzili nas w drodze. 23108

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.