All language subtitles for Korona królów odc. 396

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:55,410 --> 00:00:57,370 Królowa Jadwiga szuka schronienia. 2 00:01:21,800 --> 00:01:24,800 Kogoś ty wysłał do króla. Ledwo wyjechał z Krakowa, już spadł z konia. 3 00:01:25,300 --> 00:01:28,740 Właśnie zwieźli go na ławę. Król nadal nie wierzy królowej rodzinie. 4 00:01:29,220 --> 00:01:30,460 Wysłałem również Bohuna. 5 00:01:30,680 --> 00:01:34,740 Albo wyruszył, albo zaraz wyruszy. Trzeba przekazać królowi najświeższe 6 00:01:34,960 --> 00:01:36,180 To prawda, tylko jakie? 7 00:01:36,520 --> 00:01:37,680 Trzeba wejść do środka. 8 00:01:38,000 --> 00:01:39,400 Ja jestem duchownym. 9 00:01:40,780 --> 00:01:41,880 I tak... 10 00:01:41,880 --> 00:01:49,880 Przestraszyłam 11 00:01:49,880 --> 00:01:50,880 cię, Mikołaju. 12 00:01:51,210 --> 00:01:53,690 Tak, wiem, wiem, powinnam leżeć. 13 00:01:53,950 --> 00:01:55,930 Ale mniej boli jak chodzę. 14 00:01:56,270 --> 00:01:59,010 Pani, błaga. Ty rodzisz następcę tronu czy ja? 15 00:02:00,430 --> 00:02:03,130 Właśnie. Więc pozwól, że postoję. 16 00:02:18,730 --> 00:02:22,610 Trzeba wszystkie listy, które dziś podyktowałem, natychmiast wlać do kiju. 17 00:02:30,110 --> 00:02:32,890 Od samego rana jesteś, panie, jak w ukropie. 18 00:02:33,330 --> 00:02:37,810 Może gorączka cię trawi? Tyle z prawdy, mistrze, że trudno odpoczywać. 19 00:02:38,590 --> 00:02:42,850 Wprowadziłeś rzemieślnika, o którego prosiłem? W Nowym Korczynie są najlepsi, 20 00:02:42,850 --> 00:02:43,850 więc i zajęci. 21 00:02:44,910 --> 00:02:48,990 W dodatku po wczorajszej zabawie wszyscy na głowę narzekają. Czyli nikogo nie 22 00:02:48,990 --> 00:02:50,730 znalazłeś? Kto mówi, że nie? 23 00:02:51,290 --> 00:02:52,750 Nie droć się we mną. 24 00:02:54,410 --> 00:02:56,330 Podobno najlepszy cieśla w mieście. 25 00:02:56,750 --> 00:02:57,750 Ma wszystko? 26 00:02:57,850 --> 00:02:58,850 Jak prosiłem? 27 00:02:59,050 --> 00:03:03,330 Ma, tylko... Każe sobie dużo opłacić. Już ja cię znam. 28 00:03:03,650 --> 00:03:07,570 Ja rozumiem, że dobry z niego cieśla, ale żeby żądać aż tyle? 29 00:03:07,970 --> 00:03:08,970 Zapłaciłeś. 30 00:03:09,530 --> 00:03:11,250 Kaprys króla rozkaz z nieba. 31 00:03:11,530 --> 00:03:13,170 W takim razie niech wejdzie. 32 00:03:14,410 --> 00:03:17,530 I niech nikt nie waży się nam przeszkadzać. Oczywiście, panie. 33 00:03:42,860 --> 00:03:47,400 Chcą Bohuna od razu do króla posłać. W gorącej wodzie ci nasi panowie kompani. 34 00:03:48,000 --> 00:03:49,620 Jeszcze chwila i będzie dziecko. 35 00:03:53,860 --> 00:03:56,880 Wtedy wysyłamy Bohuna z wiadomością, że syn... 36 00:03:56,880 --> 00:04:02,160 Albo nie syn. 37 00:04:03,560 --> 00:04:05,320 A ty jak czujesz pani? 38 00:04:05,560 --> 00:04:07,800 Tak bardziej, że króla rodzisz czy córeczkę? 39 00:04:09,660 --> 00:04:11,480 Czy król, czy córeczka? 40 00:04:12,469 --> 00:04:19,149 Boli jak... Miłość, którą 41 00:04:19,149 --> 00:04:20,470 poczuję, gdy przyjdzie na świat. 42 00:04:21,750 --> 00:04:23,370 Będzie najpiękniejsza na świecie. 43 00:04:23,890 --> 00:04:26,710 Cud narodzin to największe z darów Boga. 44 00:04:28,250 --> 00:04:29,290 Takie niezwykłe. 45 00:04:33,190 --> 00:04:35,410 Szkoda, że Bóg tylko chłopca czyni królem. 46 00:04:35,850 --> 00:04:36,910 A ja śmiechno? 47 00:04:38,030 --> 00:04:39,570 Zapomniałeś, że i ja jestem królem? 48 00:04:45,820 --> 00:04:46,820 Wydech. 49 00:04:47,700 --> 00:04:48,700 Wydech. 50 00:04:49,580 --> 00:04:50,580 Wydech. 51 00:04:52,680 --> 00:04:54,420 Czekałam na tę chwilę całe życie. 52 00:05:00,560 --> 00:05:01,940 Już czas, pani. 53 00:05:11,340 --> 00:05:13,940 Mocniej, królu. Orzech jest twardy. 54 00:05:15,180 --> 00:05:16,800 Zawsze chciałem się tego nauczyć. 55 00:05:17,060 --> 00:05:18,540 Bo to piękny fach. 56 00:05:18,800 --> 00:05:22,520 Ale żeby król sam tak, tym butem, to już ja jeszcze nie wiedziałem. 57 00:05:23,260 --> 00:05:26,640 Obiecałem sobie, że własnymi rękami zrobię synkowi tersie miecie. 58 00:05:27,700 --> 00:05:30,580 Niech od małego ćwiczy. Ja go zrobię, panie. 59 00:05:31,020 --> 00:05:32,880 Gdzie król ma zabawki strugać? 60 00:05:33,680 --> 00:05:37,820 Rozkaż, panie, wszystko zrobię jak chcesz. A ty przecież masz tyle do 61 00:05:39,320 --> 00:05:40,600 Rządzenia to jak struganie. 62 00:05:41,040 --> 00:05:42,220 Tylko materie inne. 63 00:05:43,590 --> 00:05:48,870 Jedyne, czym ja mogę porządzić, panie, to własną żoną, ale trudniej w tym, 64 00:05:48,910 --> 00:05:51,110 panie, niż z drewnem najtwardszym. 65 00:05:51,350 --> 00:05:53,910 Bo moja żona to w chacie królowa sama. 66 00:05:55,290 --> 00:05:56,290 Masz dzieci? 67 00:05:56,650 --> 00:05:57,650 Siedmioro, panie. 68 00:05:59,630 --> 00:06:01,490 A pamiętasz, jak ciekawysz na pierwsze? 69 00:06:06,190 --> 00:06:09,570 Królu, o tak, o tak ciosaj. 70 00:06:13,640 --> 00:06:14,920 Czas prędzej zejdzie. 71 00:06:16,240 --> 00:06:18,080 Już teraz, żebym powiał, panie. 72 00:06:18,320 --> 00:06:20,180 Królu do czekania nienawykły. 73 00:06:20,640 --> 00:06:22,320 Cierpliwości mi nie brak. 74 00:06:22,680 --> 00:06:27,000 Ale to zawsze inaczej jest, jak ojciec na syna czeka. Ja zawsze bliską był. 75 00:06:27,260 --> 00:06:31,080 Jedna izba, chata mała. Żona przywykła i ja przywykłem. 76 00:06:32,240 --> 00:06:34,240 Zresztą Józef też był przy Marii, prawda? 77 00:06:35,360 --> 00:06:37,520 Znaczy, że to nie tylko babska sprawa. 78 00:06:40,420 --> 00:06:42,560 Łzy mi w oczach stawały jak takie... 79 00:06:43,980 --> 00:06:45,500 Wkutno zawinięte krwi. 80 00:06:46,020 --> 00:06:47,020 Pani! 81 00:06:58,940 --> 00:06:59,980 Ostrożnie, panie. 82 00:07:08,120 --> 00:07:10,340 Chyba nie sądzisz, że podejrzewam kolegę? 83 00:07:10,640 --> 00:07:14,980 Musiał to być ktoś wyjątkowo głupi, żeby kraść Tatarom koni przed Litwą. To 84 00:07:14,980 --> 00:07:15,980 więc. 85 00:07:16,960 --> 00:07:18,220 Znajdę go, spokojna głowa. 86 00:07:18,920 --> 00:07:19,920 Tobie zaś dziękuję. 87 00:07:20,340 --> 00:07:21,540 Przeprowadziłeś tyle rycerzy. 88 00:07:22,260 --> 00:07:23,880 Dzięki temu jest szansa na wygraną. 89 00:07:24,200 --> 00:07:27,560 Wiem, że bardzo ci na niej zależy, książę. Szczególnie teraz, kiedy, jak 90 00:07:27,560 --> 00:07:28,560 będzie ojca. 91 00:07:28,900 --> 00:07:32,340 Ale im on silniejszy w Krakowie, tym ty na Litwie... Przestań! I co? 92 00:07:32,840 --> 00:07:35,560 Mam teraz spokojnie patrzeć, jak w Krakowie rośnie dynastia. 93 00:07:35,920 --> 00:07:37,200 Ta wyprawa na wschód. 94 00:07:37,480 --> 00:07:41,000 To nie jest tylko moja szansa na dobrą pozycję wobec Jogajwy, ale też szansa 95 00:07:41,000 --> 00:07:42,500 Litwy, a znaczy i dla Polski. 96 00:07:42,920 --> 00:07:44,020 Jesteśmy przecież jedni. 97 00:07:44,240 --> 00:07:45,820 To on z moich rycerzy są z tobą. 98 00:07:47,840 --> 00:07:51,160 Dobrze jest liczyć na druha. 99 00:07:51,820 --> 00:07:54,800 Razem zdobędziemy Ruś, a może nawet i Moskwę. 100 00:07:55,700 --> 00:07:57,340 Tymczasem trzeba zadbać o rycerzy. 101 00:07:57,780 --> 00:07:58,840 Zajmij się tym spadkiem. 102 00:07:59,440 --> 00:08:04,540 Trzeba dać im wina, jadła i trochę zabawy. Byle bez tych ponurych 103 00:08:04,920 --> 00:08:06,720 I bez tego Jana z Kościelca. 104 00:08:07,260 --> 00:08:08,380 Źle mu złotych patrzy. 105 00:08:17,320 --> 00:08:19,240 Chłopiec czy dziewczynka? Dziewczynka. 106 00:08:19,520 --> 00:08:20,520 Kamyczek. 107 00:08:22,840 --> 00:08:23,840 Chłopiec. 108 00:08:24,700 --> 00:08:25,700 Patyczek. 109 00:08:26,740 --> 00:08:28,980 Chłopiec czy dziewczynka? Chłopak. 110 00:08:31,880 --> 00:08:34,500 Kogo obstawiasz? Chłopca czy dziewczynkę? 111 00:08:35,200 --> 00:08:39,100 Jedna kwarta z tego na sieroty w Krakowie pójdzie. Tak jakbyś chciała 112 00:08:39,320 --> 00:08:42,140 Wolę się z dala od spraw królewskich trzymać. 113 00:08:42,480 --> 00:08:43,539 Co się stało? 114 00:08:43,860 --> 00:08:48,620 Boję się, że klątwa matki przyniesie dziś nieszczęście. Nie martw się tą 115 00:08:48,620 --> 00:08:51,880 Nawet królowa w nią nie wierzy. To, że się w klątwę nie wierzy, nie znaczy, że 116 00:08:51,880 --> 00:08:52,439 nie działa. 117 00:08:52,440 --> 00:08:54,620 O, wiara królowej czyni cuda. 118 00:08:54,880 --> 00:08:58,780 Gdyby nie ona, od trucizny bym już umarła. A zobacz, stoję. 119 00:09:00,450 --> 00:09:05,310 Tyle uzbierałam, że sierot w Krakowie nie wystarczy. Albo i nawet w dup 120 00:09:05,570 --> 00:09:11,870 Pani Hanko, tyle zachodu, tyle radości, tyle dobrego o królowej słyszałem. Ona 121 00:09:11,870 --> 00:09:14,010 na pewno nie zasłużyła na nic złego. 122 00:09:14,370 --> 00:09:19,990 Karimie, twoja troska i twoje dobre serce na pewno już zbyt urok zdjęły. A 123 00:09:19,990 --> 00:09:25,190 tym mówiłam ci, nasza królowa jest jak święta. Złej się nie ima. Sama radość. 124 00:09:25,210 --> 00:09:26,690 Niechaj się i tobie udzieli. 125 00:09:48,110 --> 00:09:49,110 A panowie dokąd? 126 00:09:50,730 --> 00:09:51,730 Koń kuleje. 127 00:09:52,610 --> 00:09:56,050 Mój też za niemogu grudem, a za długo na wilgotnej ziemi stoi. 128 00:09:56,490 --> 00:09:57,730 Wyglądają na całkiem sprawne. 129 00:09:58,330 --> 00:09:59,330 Głodne są. 130 00:09:59,350 --> 00:10:00,350 My też. 131 00:10:00,890 --> 00:10:04,150 Jadła brakuje, a wszy tak gryzą, jakby nigdy polskiej głowy nie widziały. To 132 00:10:04,150 --> 00:10:07,990 jest wojna, a nie obóz dla szlachetnie urodzonych panien. Ale u krzyżaków to 133 00:10:07,990 --> 00:10:09,350 inaczej wygląda. Byliśmy tam wczoraj. 134 00:10:09,690 --> 00:10:13,790 Wygodne posłania, mięsiwo, miód przedni, wino niekwaśne. 135 00:10:14,090 --> 00:10:16,590 Litwini też nie mogą narzekać. Tylko u nas bieda. 136 00:10:17,219 --> 00:10:20,940 Mówią też, że w tej złotej ordzie wcale nie każdy koń złotem podkuty. 137 00:10:21,420 --> 00:10:25,820 I nie każda sakwa pełna diamentów. Może ta wojna wcale nie taka... A wy tu dla 138 00:10:25,820 --> 00:10:29,160 złota czy dla króla jesteście? Ale nie wszyscy, za przeproszeniem, jak szanowny 139 00:10:29,160 --> 00:10:32,320 wojewoda, w wolnych chwilach mogą złoto rodzinne przeliczać. 140 00:10:33,700 --> 00:10:34,980 Honorem się, panie, nie najemy. 141 00:10:35,640 --> 00:10:37,700 Ani nasze konie też nie. Nie ma mowy. 142 00:10:37,940 --> 00:10:38,940 Nie puszczę was. 143 00:10:40,140 --> 00:10:42,480 Dostaniecie więcej jadła. Przyjrzymy zapasy księcia Witolda. 144 00:10:42,980 --> 00:10:46,280 Ale nie opuszczajcie korony. Król was potrzebuje. Każdy miecz się liczy. 145 00:10:46,780 --> 00:10:49,020 Tylko razem zdołamy pokonać Timura. 146 00:11:03,680 --> 00:11:05,720 Spytek zupełnie głuchy na argumenty króla. 147 00:11:06,160 --> 00:11:07,920 Przecież teraz się nie wycofa, Janie. 148 00:11:08,460 --> 00:11:11,420 Będzie walczył jak rycerz. Król ma inne plany. 149 00:11:11,700 --> 00:11:15,700 To spytka tutaj wszyscy słuchają. Gdyby się wycofał, cała wyprawa poniosłaby 150 00:11:15,700 --> 00:11:19,110 klatka. Klęką jest brak rozumu i tlepa pogoń za niepewnym złotem. 151 00:11:23,530 --> 00:11:24,570 Chodzi o korona. 152 00:11:24,870 --> 00:11:29,530 Na spytek wierzy, że idzie walczyć za króla, za przeszłość i za Wielką Polskę. 153 00:11:29,530 --> 00:11:33,830 z księciem Witoldem połączyła go prawdziwa przyjaźń. Król potrzebuje jego 154 00:11:33,830 --> 00:11:34,830 posłuszeństwa. 155 00:11:35,510 --> 00:11:39,770 Ale widzę, że ty, tak jak i spytek, wybraliście posłuszeństwo Witoldowi. 156 00:11:40,110 --> 00:11:43,490 Kurczę. Tańczycie, jak Witold wam zagra obaj. 157 00:11:44,110 --> 00:11:45,430 Przeciągną was na swoją stronę. 158 00:11:56,520 --> 00:11:57,780 Masz jeszcze coś przeciw mnie? 159 00:11:58,100 --> 00:12:01,000 Może rękoma, czy też mieczem z prytka chcesz usiągnąć swój cel? 160 00:12:01,240 --> 00:12:06,380 Jeśli padnie pysyce tatarską strzałą, miecze przy Witoldzie zostanie puste. 161 00:12:07,100 --> 00:12:09,840 A ty chyba jeszcze nie wybrałeś, przy kim w końcu staniesz. 162 00:12:10,120 --> 00:12:13,020 Wcale nie musisz zostać przy królu Władysławie. 163 00:12:19,140 --> 00:12:20,300 Rozum ci pomieszało. 164 00:12:30,920 --> 00:12:33,020 Wybacz, ojcze, ale pomyślałem o krócie. 165 00:12:33,820 --> 00:12:39,900 Króla nie ma, a królowa w połogu nie będzie miała czasu na planowanie 166 00:12:40,320 --> 00:12:44,100 Najważniejsze, żeby ochrznić dziecko zaraz po urodzeniu. O ile zdążymy. A 167 00:12:44,100 --> 00:12:45,520 przecież poródzicie świetnie. 168 00:12:46,100 --> 00:12:47,180 Królowa w formie. 169 00:12:47,500 --> 00:12:48,560 To pozora, ojcze. 170 00:12:49,520 --> 00:12:50,920 Co jest w grach z dziecku? 171 00:12:51,760 --> 00:12:52,760 Spisek? Zdrada? 172 00:12:52,940 --> 00:12:55,620 Nie. Według horoskopu umrą oboje. 173 00:12:56,720 --> 00:12:59,080 Nieuczony. Mierzysz w te zabobony. 174 00:12:59,660 --> 00:13:00,660 Coś nauka. 175 00:13:00,900 --> 00:13:03,120 Nie ujadaj przeciwko lirbom, Henryku. 176 00:13:04,960 --> 00:13:11,000 Sądziłem, że tak jak i w Praży, w Krakowie też rządzi nowoczesna myśl. 177 00:13:11,440 --> 00:13:15,780 Nowoczesna? Wywiozły z królowej przestarzały traktat. A ci dopomniała. 178 00:13:16,740 --> 00:13:20,260 Ty wszystkim w głowie mącisz wróżbami. 179 00:13:20,640 --> 00:13:25,860 Bóg zapisał nasz los w księdze i gwiazdach. Żaden człowiek nie zmieni 180 00:13:25,860 --> 00:13:26,860 przeznaczenia. 181 00:13:27,790 --> 00:13:30,150 Gdyby tak było, byłbyś jak ojciec i dziad. 182 00:13:30,850 --> 00:13:33,770 Ale przed nim poczułeś powołanie, prawda? 183 00:13:34,710 --> 00:13:35,710 Poszedłeś za nim. 184 00:13:38,650 --> 00:13:42,450 Królowa też zrobiła wszystko, by wydać na świat zdrowe dziecko. 185 00:13:43,110 --> 00:13:45,010 A Bóg ją wynagrodził. 186 00:13:47,110 --> 00:13:51,750 Możesz myśleć, co chcesz. Ale pamiętaj, dziecko należy ochrzcić, jak tylko wyda 187 00:13:51,750 --> 00:13:52,750 pierwszy krzyk. 188 00:13:53,150 --> 00:13:54,490 To dziecko umrze. 189 00:13:55,830 --> 00:13:57,370 Nie bluźnij, Janie. 190 00:13:59,409 --> 00:14:00,109 Nie bludnij. 191 00:14:00,110 --> 00:14:01,830 A ty obudź się, Henryku, do działania. 192 00:14:33,360 --> 00:14:34,360 Bieguj po duchownego. 193 00:14:35,240 --> 00:14:37,820 Królowa ma wąskie biodra i wysoką niednicę. 194 00:14:38,120 --> 00:14:39,760 Boże, co to znaczy? 195 00:14:40,660 --> 00:14:42,940 Lepiej, żeby duchowny czuwał przy królowej. 196 00:14:50,940 --> 00:14:51,940 Hej, pani! 197 00:14:55,460 --> 00:14:58,040 To twoje zadanie, żeby dziecko urodziło się zdrowe. 198 00:14:58,900 --> 00:15:00,180 Może trzeba ciąć? 199 00:15:00,960 --> 00:15:02,120 Raz ciołem. 200 00:15:03,180 --> 00:15:07,220 Jeszcze z doktorem Karlem za czasów Adelaida. Ja nie zaryzykuję życia 201 00:15:07,380 --> 00:15:08,580 To zbyt groźne. 202 00:15:11,860 --> 00:15:13,300 O czym szepczecie? 203 00:15:15,200 --> 00:15:20,960 O tym Pani, że czuwa nad Tobą Bóg, który tak bardzo Cię miłuje. I duchy Twoje. 204 00:15:21,460 --> 00:15:23,520 Matki, babki i sióstr. 205 00:15:24,000 --> 00:15:25,060 Szyj, Pani! 206 00:15:25,740 --> 00:15:26,780 Czuję głowę! 207 00:15:45,640 --> 00:15:47,260 I te pomyje dostają moi rycerze? 208 00:15:47,580 --> 00:15:48,920 Dlaczego ja dostaję co innego? 209 00:15:49,360 --> 00:15:52,700 Pan wojewoda to lepsze dostaje. Gęstsze i bardziej przyprawione. 210 00:15:54,100 --> 00:15:58,860 Uważ porządnej sprawy. Od jutra ma być tutaj tak jak u krzyżaków. Inaczej bunt, 211 00:15:58,920 --> 00:16:02,600 klęska i śmierć. Przez moją polewkę? Rycerz musi mieć co jeść. 212 00:16:03,000 --> 00:16:07,340 Dałbym im samo mięso, ale krzyżaków jest pięćsetek. A naszych kilka tysięcy. 213 00:16:07,340 --> 00:16:08,600 Skąd mam wziąć tyle pieniędzy? 214 00:16:10,200 --> 00:16:11,460 Przyjdź do mojego namiotu. 215 00:16:11,720 --> 00:16:12,720 Dostaniesz ile trzeba. 216 00:16:23,340 --> 00:16:24,600 Moja dzielna pani. 217 00:16:26,280 --> 00:16:27,700 Cudowna dziedzina. 218 00:16:28,660 --> 00:16:30,060 Cud Boży. 219 00:16:31,080 --> 00:16:32,640 Taka malutka. 220 00:16:33,540 --> 00:16:35,880 A już najważniejsza na świecie. 221 00:16:39,980 --> 00:16:43,560 A ty nie powinna zapłakać? 222 00:16:44,300 --> 00:16:46,280 A nie dał kawo? 223 00:17:01,040 --> 00:17:02,040 Podból pani. 224 00:17:04,339 --> 00:17:05,339 Nie. 225 00:17:08,200 --> 00:17:09,400 Elżbietka oddycha. 226 00:17:09,740 --> 00:17:12,680 Ale dziecko musi dodać pierwszy krzyk. 227 00:17:12,900 --> 00:17:14,579 Nie chcę, by czuła obce ręce. 228 00:17:14,900 --> 00:17:16,660 Moja miłość jej wystarczy. 229 00:17:33,230 --> 00:17:35,050 Chyba nie chce już słuchać moich śpiewów. 230 00:17:36,090 --> 00:17:36,630 A 231 00:17:36,630 --> 00:17:43,710 ktoś 232 00:17:43,710 --> 00:17:44,710 zawiadomił króla? 233 00:17:45,150 --> 00:17:46,610 Tak, tak, tak, pani. 234 00:17:47,530 --> 00:17:48,530 Bohun. 235 00:18:02,990 --> 00:18:04,210 Tyle mam ludzi pod sobą. 236 00:18:04,490 --> 00:18:06,830 Co jeżeli mnie opuszczą? Co jeżeli zawiodę króla? 237 00:18:07,070 --> 00:18:12,710 Może czas się wycofać. Sprawy za daleko zaszły, a ja... Wszystko zaniedbałem. 238 00:18:13,610 --> 00:18:17,910 Konie głodne, utarszki z Litwinami, a rycerzy męczą wszy. 239 00:18:20,570 --> 00:18:22,030 To może zacznij od początku. 240 00:18:22,450 --> 00:18:25,250 A gdzie jest ten początek, Sirkutisie? Tam, gdzie ludzie. 241 00:18:25,790 --> 00:18:27,450 Zaniedbałeś ich, bo ważniejsze były ambicje. 242 00:18:27,670 --> 00:18:29,690 Więc co mam czynić? Zadbaj o nich. 243 00:18:30,110 --> 00:18:31,890 Zacznij od... Od tego! Od... Trzy! 244 00:18:32,790 --> 00:18:34,770 Zwariowałeś? Mamiskać swoich rycerzy? 245 00:18:38,590 --> 00:18:39,529 Porozmawiaj z Janem. 246 00:18:39,530 --> 00:18:40,530 On był duchakiem. 247 00:18:40,950 --> 00:18:42,150 Zna się na tych świństwach. 248 00:18:46,770 --> 00:18:47,790 Trzeba by go namówić. 249 00:18:48,550 --> 00:18:49,650 A on mnie nie posłucha. 250 00:18:52,930 --> 00:18:54,110 Zrobisz to dla mnie, Filbudisie? 251 00:18:55,150 --> 00:18:56,150 Porozmawiasz z nim? 252 00:19:14,570 --> 00:19:17,590 I po to walczyłem dla króla, żeby teraz prowadzić wojnę z wszami. 253 00:19:17,890 --> 00:19:19,170 Prawdzie pycha jak z pytka. 254 00:19:19,390 --> 00:19:20,390 Chodziłem głodny. 255 00:19:20,550 --> 00:19:23,230 Opatrywałem egzemy i leczyłem zaropiałe rany. Gdzie tu pycha? 256 00:19:29,290 --> 00:19:30,290 Powiedziałeś mi prawdę. 257 00:19:30,830 --> 00:19:32,350 To i ja mam prawo ci ją powiedzieć. 258 00:19:33,250 --> 00:19:34,250 Pychą jest. 259 00:19:34,410 --> 00:19:35,990 Nie dostrzegać tego, co ważne. 260 00:19:37,450 --> 00:19:38,670 Co mają wszy do tego? 261 00:19:39,890 --> 00:19:41,130 Ludzie z pytka się buntują. 262 00:19:41,390 --> 00:19:42,770 On sam potrzebuje pomocy. 263 00:19:45,900 --> 00:19:49,260 To król kazał ci nakłonić go, żeby zrezygnował z udziału w wojnie? 264 00:19:52,640 --> 00:19:54,160 Janowi posłowi się to nie udało. 265 00:19:56,460 --> 00:19:58,520 Może Janowi medykowi się to uda. 266 00:20:12,840 --> 00:20:14,860 Sprawa wszy jest chyba pilniejsza niż sądziliśmy. 267 00:20:37,260 --> 00:20:38,740 Zostałeś ojcem. Gratulacje. 268 00:20:39,760 --> 00:20:40,900 Jest dziedzic. 269 00:20:42,480 --> 00:20:44,120 Jest następca trona. 270 00:20:46,040 --> 00:20:47,880 Nie zapytałem cię o boję zdrowi. 271 00:20:48,140 --> 00:20:50,480 Drowi. A właściwie to zdrowe. 272 00:20:50,780 --> 00:20:51,780 Zdrowe? 273 00:20:53,140 --> 00:20:56,240 A więc nie... Ludwik. 274 00:20:56,500 --> 00:20:57,660 Elżbieta Bonifacja. 275 00:20:59,240 --> 00:21:00,980 A ja mieć wystrugałem. 276 00:21:02,600 --> 00:21:03,700 Poczeka na syna. 277 00:21:33,040 --> 00:21:36,180 Pomyślałbyś, że od takich drobiazgów mogą mu zależeć losy wojny? 278 00:21:36,520 --> 00:21:40,540 Nie od broni, nie od taktyki, ale od tego, czy rycerza łeb swędzi. 279 00:21:40,740 --> 00:21:44,460 Musiałbym o tym myśleć, gdyby oni nie musieli iść na wojnę. Po co ci one? 280 00:21:44,780 --> 00:21:45,780 A ty dalej swoje. 281 00:21:46,120 --> 00:21:49,860 W Krakowie rodzi się następca tronu. Tę potyczkę wygrywa Jadwiga. 282 00:21:50,200 --> 00:21:52,780 Nie trzeba iść na śmierć. Nie wycofam się. 283 00:21:52,980 --> 00:21:54,120 To by powiedziały moje dzieci. 284 00:21:54,540 --> 00:21:55,580 Ludzie w mężczynie. 285 00:21:56,120 --> 00:21:59,420 Uczeni w księgach napisaliby, że Spektymir z mężczyny stchórzył. 286 00:22:00,180 --> 00:22:01,920 Jestem rycerzem, jak mój ojciec. 287 00:22:03,320 --> 00:22:05,340 Twój ojciec posłuchałby króla. 288 00:22:06,299 --> 00:22:08,560 Raczej ratowałby jego honor, tak jak i ja to czynię. 289 00:22:10,280 --> 00:22:11,280 Nie cofnę się. 290 00:22:11,780 --> 00:22:13,840 I książę Witold jest po naszej stronie. 291 00:22:17,760 --> 00:22:22,580 Skoro nie mogę cię przekonać, podwóżę stanu u twojego boku, wojewodo. 292 00:22:23,340 --> 00:22:24,340 Ramię w ramię. 293 00:22:24,840 --> 00:22:25,840 Zgoda. 294 00:22:47,050 --> 00:22:48,050 Jest ze mną. 295 00:22:50,390 --> 00:22:51,630 No to nie gruz. 296 00:23:00,730 --> 00:23:02,170 To znaczy z tobą. 297 00:23:06,370 --> 00:23:08,190 Włożyłam ją do srebrnego łyski. 298 00:23:09,310 --> 00:23:11,350 Węże ją tulą i głaszczą. 299 00:23:12,210 --> 00:23:15,930 A ty, pani, wybaczmy to, co kiedyś. 300 00:23:42,980 --> 00:23:43,980 Pójdź do medyka. 22249

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.