All language subtitles for Korona królów odc. 389

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:37,840 W poprzednim odcinku. Król Węgier na Wawelu. 2 00:01:01,720 --> 00:01:03,220 Póki nie pomyszczę z Kiergioła. 3 00:01:10,660 --> 00:01:13,740 Wiskupie chce zobaczyć psał też, który miał przygotować ludzki iluminator. 4 00:01:15,140 --> 00:01:16,140 Teraz? 5 00:01:17,280 --> 00:01:22,020 Wiem, nie mówiliśmy o tym dawno. Turniej, goście. Ale obecność tatarskich 6 00:01:22,020 --> 00:01:24,320 przypomniała mi o tym. Pewnie już jest gotowy. Oczywiście. 7 00:01:24,720 --> 00:01:25,720 Tak. 8 00:01:26,320 --> 00:01:29,020 Sam osobiście sprawdzę dzisiaj, jak postępują prace. 9 00:01:29,710 --> 00:01:34,830 Poniedzieli mamy chrzest Tatarów. Ich kultura jest tak ciekawa, taka 10 00:01:35,070 --> 00:01:39,310 Ale my też mamy się czym pochwalić. Tak, psał też na pewno jest tego przykładem. 11 00:01:40,050 --> 00:01:44,130 Ilustrowany pięknymi zdobieniami. Do tego w trzech językach, po polsku, 12 00:01:44,130 --> 00:01:45,130 niemiecku, łacinie. 13 00:01:45,390 --> 00:01:50,870 A obiecałeś biskupie, że iluminacje przewyższą te z zachodu. Na pewno, skoro 14 00:01:50,870 --> 00:01:52,610 obiecałem. Do tego niewielki. 15 00:01:52,830 --> 00:01:56,590 Będę mogła go zabierać ze sobą w podróż. Chodź biskupie, obejrzymy go razem. 16 00:01:56,690 --> 00:01:57,730 Nie, najjaśniejsza pani. 17 00:01:58,220 --> 00:02:01,800 Pozwól proszę, że pójdę przodem i uprzedzę skrywów o twojej wizycie. 18 00:02:01,960 --> 00:02:04,920 Niepotrzebni mi heroldowie, gdy udaję się do skryptorium. A co, jeżeli dzieło 19 00:02:04,920 --> 00:02:05,920 jest jeszcze nieukończone? 20 00:02:06,200 --> 00:02:07,540 Próżny trud najjaśniejszej pani. 21 00:02:07,860 --> 00:02:09,180 Pójdę i sprawdzę osobiście. 22 00:02:12,820 --> 00:02:14,360 Dobrze się spycałeś, świeżynku. 23 00:02:15,780 --> 00:02:17,840 Jadłeś napoje, jakie przygotowałeś na turniej. 24 00:02:18,400 --> 00:02:19,980 Sprawiły, że gości byli zadowoleni. 25 00:02:20,400 --> 00:02:22,840 To dla mnie zaszczyt, miłościwy panie. 26 00:02:23,080 --> 00:02:25,220 No może sukces nie był taki pełny do końca. 27 00:02:25,620 --> 00:02:28,660 Ale dogłębne rozpoznanie przeciwników... Udało się. 28 00:02:29,560 --> 00:02:30,620 Masz nagrodę. 29 00:02:34,180 --> 00:02:38,280 Panie, pokornie dziękuję, ale nie jestem pewien, czy zasłużyłem. 30 00:02:38,660 --> 00:02:39,660 Zasłużyłeś. 31 00:02:40,360 --> 00:02:41,360 Masz odejść. 32 00:02:53,800 --> 00:02:55,080 Panie, jeszcze jedno. 33 00:02:59,150 --> 00:03:04,070 Na takich spotkaniach, kiedy roznosi się jadło na stołach, można usłyszeć wiele 34 00:03:04,070 --> 00:03:06,050 plotek. Na przykład? 35 00:03:06,270 --> 00:03:08,810 A choćby co usłyszałem od jednego pijanego zbrojnego. 36 00:03:09,130 --> 00:03:15,570 Może to tylko pijackie rojenia, ale podobno krzyżacy mają chrapkę na żmudź. 37 00:03:16,290 --> 00:03:19,450 I ponoć pertraktują z księciem Witoldem. Co to za zbrojny? 38 00:03:20,170 --> 00:03:21,149 Nie wiem. 39 00:03:21,150 --> 00:03:23,830 Ktoś zaczął awanturować się opieczystę i straciłem go z oczu. 40 00:03:24,250 --> 00:03:27,310 Ale wcześniej naśmiewał się z księcia Witolda, że nie umie grać w szachy. 41 00:03:27,600 --> 00:03:29,120 że nawet Pytek raz w nim wygrał. 42 00:03:30,100 --> 00:03:32,980 Puściłem to mimo łoszu, bo od razu widać było, że nie jest zwolennikiem księcia 43 00:03:32,980 --> 00:03:33,980 Witolda. 44 00:03:52,860 --> 00:03:54,180 To jest wszystko, co zrobiliście? 45 00:03:56,880 --> 00:03:57,900 Łacina? Owszem. 46 00:04:00,500 --> 00:04:02,000 A gdzie jest polski i niemiecki? 47 00:04:03,180 --> 00:04:04,660 Zapomnieliście o instrukcjach królowej? 48 00:04:05,960 --> 00:04:09,520 Nie wspomnę o iluminacjach. Gdzie się podział ten ruski iluminator? Biskupie, 49 00:04:09,520 --> 00:04:11,760 nadzór nad psałterzem stodowałem na Chińczkę. 50 00:04:11,980 --> 00:04:12,980 Tyle się działo. 51 00:04:13,700 --> 00:04:17,740 Poprosiłem go, by nie szczędził środków. Gdzie jest zatem Chińczka? My nie 52 00:04:17,740 --> 00:04:19,560 wiemy. My cały czas pisaliśmy psałter. 53 00:04:19,940 --> 00:04:23,840 Mocnik Chińczka zwolnił ruskiego iluminatora, bo ten straszną sumę 54 00:04:23,840 --> 00:04:28,300 za... Ale dlaczego pisaliście tylko po łacinie? Bo... bo tani. 55 00:04:31,120 --> 00:04:32,120 Rozumiem. 56 00:04:37,660 --> 00:04:39,760 Bóg odpuści grzechskomstwa. 57 00:04:43,140 --> 00:04:47,460 Ale nie będzie miał litości za zaniechanie stworzenia dzieła sztuki na 58 00:04:47,460 --> 00:04:49,080 chwałę. Pozwól, panie. 59 00:04:51,070 --> 00:04:52,069 To nasza wina. 60 00:04:52,070 --> 00:04:54,710 Weźmiemy ją na siebie. Królowa nie może się dowiedzieć o tym, że nie ma 61 00:04:54,710 --> 00:04:55,710 psałterza. 62 00:05:05,570 --> 00:05:06,570 Zrobimy tak, jak powiem. 63 00:05:07,810 --> 00:05:08,810 Boże, uchowaj. 64 00:05:11,010 --> 00:05:15,250 Ruski iluminator w akcie złości spalił wszystkie karty psałterza i zbiegł z 65 00:05:15,250 --> 00:05:19,660 zamku. Musicie jak najszybciej przygotować... Nowe szkice, nowe próbki 66 00:05:19,660 --> 00:05:23,020 iluminacji. Pokażemy je królowej, może uda nam się wybłagać u niej litości. 67 00:05:27,120 --> 00:05:30,100 A kto to wszystko powie królowej? Kto? 68 00:05:31,040 --> 00:05:32,320 Ten, kto zawinił. 69 00:05:35,520 --> 00:05:36,580 Wy, panie. 70 00:05:37,860 --> 00:05:40,140 Tu na Wawelu zagościła kultura i sztuka. 71 00:05:41,120 --> 00:05:46,920 Skąpstwo i brak jakichś tam liczydeł nie staną im na przeszkodzie. 72 00:05:48,170 --> 00:05:49,170 Z Bogiem. 73 00:05:55,570 --> 00:06:02,490 Co tam się dzieje? Jeden z naszych trafił 74 00:06:02,490 --> 00:06:03,510 tatarskiego usznika. Jak? 75 00:06:03,810 --> 00:06:07,230 Nie wiedział, że z ich łuków strzela się tak łatwo. Te dwie napnie szczęciwy, a 76 00:06:07,230 --> 00:06:08,510 strzała już leci. A te baby? 77 00:06:09,150 --> 00:06:14,030 Branki. Twierdzą, że nasi zrobili to specjalnie. Kto dał jeńcom broń? I 78 00:06:14,030 --> 00:06:17,570 dlaczego? Panie, jak ma się bratać zbrojnym nad brojnym? Tami się doigrali. 79 00:06:17,900 --> 00:06:22,860 Widzę, że tu rozumu brak, więc i spokoju nie będzie. Ale już niedługo. Przyjmą 80 00:06:22,860 --> 00:06:26,540 naszą wiarę, zaczną się modlić po chrześcijańsku i nikt o nich złego słowa 81 00:06:26,540 --> 00:06:28,420 powie. Na razie nie będzie żadnego krzyktu. 82 00:06:28,660 --> 00:06:33,080 Każ porządnie opatrzyć rannego i dajcie im dobrze jeść. Niech swobodnie 83 00:06:33,080 --> 00:06:34,160 poruszają się po Krakowie. 84 00:06:35,320 --> 00:06:39,780 A jeśli któremuś z tatarskich jeńców stanie się krzywda, winny zaplaci głową. 85 00:06:49,330 --> 00:06:51,710 Trudno uwierzyć, że zniszczył wszystkie iluminacje. 86 00:06:52,970 --> 00:06:56,770 Zauważyłem, pani, że ten ruski iluminator miał historyczną sposobienie. 87 00:06:57,370 --> 00:06:59,450 Jedno dobre, że nie zdążyłem mu zapłacić. 88 00:06:59,730 --> 00:07:01,810 Cóż to zmienia, jeśli nie mamy psałterza? 89 00:07:02,310 --> 00:07:03,990 Miłościwa pani, to jedynie wprawki. 90 00:07:04,650 --> 00:07:07,130 Psałterz będzie połowy mniejszy i w trzech językach. 91 00:07:08,450 --> 00:07:09,750 Co radzisz, biskupie? 92 00:07:12,050 --> 00:07:16,690 Na chrzest Tatarów psałterz nie powstanie, ale prędzej czy później musi 93 00:07:17,230 --> 00:07:19,410 Kogo proponujesz ministerowskiego iluminatora? 94 00:07:21,430 --> 00:07:23,530 Miłościwa pani, królowo. 95 00:07:26,090 --> 00:07:27,330 To nasze dzieło. 96 00:07:28,370 --> 00:07:30,750 Wszystko, co nam się udało zrobić od wczoraj. 97 00:07:32,010 --> 00:07:35,870 Iluminator przyuczył nas, ale my sprowadzimy nowych i dopilnujemy całego 98 00:07:35,870 --> 00:07:38,610 procesu. Do tego za pół ceny na przebaczenie. 99 00:07:43,370 --> 00:07:44,850 Bardzo obiecujące. 100 00:07:45,770 --> 00:07:50,450 Ale nie tylko aniołowie powinni zaludniać karty księgi. Święci też się 101 00:07:50,450 --> 00:07:51,450 znajdą. 102 00:07:52,090 --> 00:07:58,870 Teksty psalmów traktują o grzesznikach, o nadziei, o całym świecie 103 00:07:58,870 --> 00:08:00,750 rozpiętym między Bogiem a człowiekiem. 104 00:08:01,970 --> 00:08:05,970 Wybaczę wam i zaufam, ale mam dla was specjalne zadanie. 105 00:08:15,740 --> 00:08:18,260 Jest wielce zajęty tworzeniem dworu. 106 00:08:18,900 --> 00:08:25,000 A w Wilni potrzebny mi ktoś, kto zajmie się tatarskimi gośćmi. Jestem do twojej 107 00:08:25,000 --> 00:08:25,919 dyspozycji wciąż. 108 00:08:25,920 --> 00:08:32,440 Ale trzeba o nich zadbać. O rozrywki, o ducha. To są wybrańcy, niezrównani 109 00:08:32,440 --> 00:08:35,940 przed. Gorszych jeńców wysłałem z Tryputysem do Jugajły. 110 00:08:36,200 --> 00:08:38,760 Oby przysporzyli mu jak najwięcej utropienia. 111 00:08:42,440 --> 00:08:44,440 Jeśli się spiszysz... 112 00:08:44,970 --> 00:08:51,110 Mianuję cię starostą już polskim. Ty jesteś młody, a twój ojciec... Od czego 113 00:08:51,110 --> 00:08:52,110 chcesz, bym zaczął, panie? 114 00:08:53,130 --> 00:08:55,710 Dowiedz się wszystkiego o muzułmańskich świątyniach. 115 00:08:55,970 --> 00:08:58,890 Jak duże są, jakie należy wyposażyć. 116 00:08:59,210 --> 00:09:00,530 Dowiedz się o liturgii. 117 00:09:00,790 --> 00:09:01,790 Meczet w Wilnie? 118 00:09:02,050 --> 00:09:03,670 Nie tak prędko, Iściku. 119 00:09:04,190 --> 00:09:08,370 Ale jeśli chcesz dobrze żyć z ludźmi, trzeba znać ich Boga. 120 00:09:16,970 --> 00:09:21,670 Bóg cię wynagrodzi, pani, za to, że moje dzieci dostaną sprawę. Bóg z tobą, 121 00:09:21,670 --> 00:09:22,670 dobry człowieku. 122 00:09:23,330 --> 00:09:25,930 Tu ma ci szukać obrazków, tu zaczerpnąć. 123 00:09:26,330 --> 00:09:28,070 Tu się zaczyna iluminacja. 124 00:09:28,710 --> 00:09:30,850 Blask monety, którą dostał żebrak. 125 00:09:31,310 --> 00:09:32,430 Uśmiech kobiety. 126 00:09:34,110 --> 00:09:37,790 Szczęśliwa przekupka. Takie obrazki chcę widzieć w swoim psałterzu. 127 00:09:40,970 --> 00:09:42,570 Co ty wyprawiasz, biskupie? 128 00:09:43,650 --> 00:09:45,670 Nie wypada mówić biskupowi. 129 00:09:46,090 --> 00:09:47,090 Ty mów. 130 00:09:47,670 --> 00:09:49,890 Właśnie przebiegł człowiek z gołym zatkiem. 131 00:09:50,390 --> 00:09:54,430 Nie wypada przed królową. Kiedy to normalne? Dzisiaj jest czwartek, a to 132 00:09:54,430 --> 00:09:57,970 łaziebny dla ludzi z tutejszego zaułka. Dlatego nie ma im się co dziwić, że z 133 00:09:57,970 --> 00:10:02,410 gołymi zatkami biegają. W końcu w łaźni, w ubraniu, kąpieli nie zażyjesz, a jak 134 00:10:02,410 --> 00:10:04,510 zostawisz ubranie na ulicy, to... To się zbrudzi. 135 00:10:05,350 --> 00:10:06,410 To cię ukradną. 136 00:10:06,710 --> 00:10:09,030 Bóg takim stworzył człowieka. Może i go lasa namalujemy. 137 00:10:10,290 --> 00:10:12,710 Oby nie galopującego na lwie. Może być i na lwie. 138 00:10:12,950 --> 00:10:13,950 Albo na koniu. 139 00:10:14,160 --> 00:10:17,340 Czytałyśmy, że żona króla Artura galopowała na go. 140 00:10:17,600 --> 00:10:18,660 Może być i tak. 141 00:10:19,080 --> 00:10:20,080 Zróbcie jak każe. 142 00:10:20,720 --> 00:10:23,000 Do Boga ludzi prowadzi świat im bliski. 143 00:10:23,300 --> 00:10:26,400 Przed Panem wszyscy jesteśmy słabi, nadzy i pocieszni. 144 00:10:26,960 --> 00:10:29,160 Mój psał też ma być księgą człowieka. 145 00:10:33,700 --> 00:10:38,320 Nie chcesz ochrzcić Tatarów? Rozum ci odjęło? Zawsze tu będzie ich mniej niż 146 00:10:38,320 --> 00:10:40,680 nas, a liczmy się do którego Boga modli się większość. 147 00:10:41,040 --> 00:10:42,600 Nie boisz się reakcji papieża? 148 00:10:44,680 --> 00:10:48,360 Wytłumaczył mu, że to dla dobra chrześcijaństwa, dla pokoju. 149 00:10:48,740 --> 00:10:53,920 Niech powoli wtapiają się w nasz lud, a życie wśród nas doprowadzi ich do Boga. 150 00:10:53,980 --> 00:10:57,560 Przecież w to nawet dziecko nie uwierzy. Tatarzy są nam potrzebni. 151 00:10:58,000 --> 00:11:02,800 Trzeba ich ugłaskać, by nabrali zaufania do mnie. Chrzciny wszystko popsują. 152 00:11:03,260 --> 00:11:04,400 To nie ma sensu. 153 00:11:05,940 --> 00:11:08,160 Dzięki temu wyjały mnie tajemnice Timura. 154 00:11:08,700 --> 00:11:09,900 Pokonałem go już w bitwie. 155 00:11:10,300 --> 00:11:14,080 Teraz trzeba wygrać wojnę z całą Złotą Ordą. I zostaniesz sultanem? To nie są 156 00:11:14,080 --> 00:11:18,440 żarty, droga Anna. Kiedy Tochtamysz zasiądzie na stronie Złotej Ordy, 157 00:11:18,440 --> 00:11:21,820 takie oparcie, że będę znaczył więcej niż ktokolwiek w koronie. 158 00:11:22,320 --> 00:11:23,900 Aż tak nienawidzisz Jogailę? 159 00:11:25,660 --> 00:11:26,660 Kocham go. 160 00:11:27,560 --> 00:11:28,620 I pokonam. 161 00:11:31,500 --> 00:11:33,680 Postanowiłeś wysłać Jogailę Tatarów. 162 00:11:34,260 --> 00:11:37,500 A co jeżeli on też wpadnie na ten pomysł, tylko cię uprzedzi? 163 00:11:38,340 --> 00:11:39,720 Wysłamy mu najgorszych. 164 00:11:40,360 --> 00:11:45,060 Tak od nich śmierdzi zbrodnią i niechluswem, że na pewno chce od razu 165 00:11:45,060 --> 00:11:49,920 włączyć do szlachetnej, chrześcijańskiej zbiorowości. A Jadwiga włączy się 166 00:11:49,920 --> 00:11:52,080 jeszcze szybciej. Już widzę te awantury. 167 00:11:52,320 --> 00:11:54,780 A my zrobimy inaczej. 168 00:11:55,440 --> 00:11:56,860 Nie pojmuję, panie. 169 00:11:57,160 --> 00:12:00,840 Najpierw zarządzasz pokazowy chrzest, żeby potem go odwołać w obecności 170 00:12:00,840 --> 00:12:04,840 wszystkich Tatarów. Chcesz, żeby cię mieli za słabego i uległego? Miarkuj 171 00:12:05,040 --> 00:12:08,860 Trzeba im pokazać, kto jest ich panem. Trzeba ich potraktować jak ludzie, nie 172 00:12:08,860 --> 00:12:09,860 jak wrogów. 173 00:12:09,950 --> 00:12:11,070 Ich panem jest Witold. 174 00:12:11,550 --> 00:12:14,370 Czyżbyś chciał, żeby byli twoim panem? Nie pojmuję. 175 00:12:15,090 --> 00:12:18,110 Kto wygrał, kiedy graliście w szachy? Ty czy Witold? 176 00:12:18,630 --> 00:12:20,910 Wygrana w szachy nie czyni człowieka księciem. 177 00:12:21,130 --> 00:12:23,510 Ten jeden raz w życiu powiem, że może uczynić. 178 00:12:24,730 --> 00:12:29,910 Adiadem, święte oleje, ludzka uległość, ziemia, która daje siłę i dostatek. 179 00:12:30,150 --> 00:12:34,050 Ale to tylko zdanie pana Podola i twojego najwierniejszego sługi, mój 180 00:12:34,410 --> 00:12:38,030 Żałuję, że oddałem ci Podolę. Dałem ci zaufanie prezent. 181 00:12:38,230 --> 00:12:39,510 Żebyś został księciem. 182 00:12:39,820 --> 00:12:41,840 Przestaje wierzyć, że tak się może stać. 183 00:12:42,220 --> 00:12:43,880 Bo ulegasz złym przykładom. 184 00:12:44,380 --> 00:12:45,440 Źle rozumiesz świat. 185 00:12:46,320 --> 00:12:49,460 Prawdziwy ksiądz, że nigdy nie staje do pojedynku, który może przegrać. 186 00:12:50,620 --> 00:12:53,020 Witold będzie miał zawsze tyle, ile ja mu dam. 187 00:12:53,400 --> 00:12:55,160 W szachy już grać lepiej nie będzie. 188 00:13:12,060 --> 00:13:13,540 Załatwili sprawy z Tatrami? 189 00:13:13,800 --> 00:13:15,180 Gorzej byś nie mogła, panie. 190 00:13:15,440 --> 00:13:16,680 Ranego kazałem leczyć. 191 00:13:17,120 --> 00:13:18,500 Wykrpawił się na śmierć. 192 00:13:19,420 --> 00:13:21,060 Wypadek. Sam widziałem. 193 00:13:22,140 --> 00:13:23,140 Tatarzy chcą sansty. 194 00:13:24,840 --> 00:13:26,500 Po co z nimi tu przyjechałeś? 195 00:13:26,920 --> 00:13:28,340 Książę Witold mnie przysłał. 196 00:13:28,780 --> 00:13:30,760 Tatarzy to dar dla króla. 197 00:13:31,060 --> 00:13:35,260 Albo buntownicy, którzy mają wsiadć w Krakowie niepokoje. Tak ci powiedział 198 00:13:35,260 --> 00:13:36,260 Witold? 199 00:13:36,500 --> 00:13:37,500 Nie, panie. 200 00:13:38,560 --> 00:13:41,140 Miałem ich przywieźć. Wykonałem swoje zadanie. 201 00:13:41,800 --> 00:13:44,720 Teraz chcę zabrać Margit i wrócić do Wilna, zwłaszcza teraz. 202 00:13:44,940 --> 00:13:48,280 Panie, kiedy ty i książe Witold jesteście w zgodzie? 203 00:13:49,080 --> 00:13:52,660 Choć książe Witold, w wodzie najbliższych mi ludzi na pokuszenie. 204 00:13:53,680 --> 00:13:54,940 Chcę wrócić do Wilna. 205 00:13:55,600 --> 00:13:59,940 Tam uczyniłeś mnie swoim człowiekiem, panie, i pragnę ci zapewnić, że każde 206 00:13:59,940 --> 00:14:03,620 powierzone zadanie wykonuję z pokorą i dla dobra waszej królewskiej mości. 207 00:14:04,200 --> 00:14:05,580 Dobrze więc, jedź do Wilna. 208 00:14:08,360 --> 00:14:09,480 Co z Margit? 209 00:14:12,790 --> 00:14:14,390 Możesz ją ze sobą zabrać. 210 00:14:15,630 --> 00:14:18,390 Wrócę. Na karny twój rozkaz, panie. 211 00:14:18,890 --> 00:14:19,910 Jedź, tryputniczy. 212 00:14:21,690 --> 00:14:24,230 Ja wiem najlepiej, jak tęsknicie za Wilnem. 213 00:14:26,290 --> 00:14:27,290 Najlepiej w świecie. 214 00:14:43,540 --> 00:14:46,400 Kłosy, martwy robak, wstążka. 215 00:14:47,520 --> 00:14:48,840 A wy co widzicie? 216 00:14:51,740 --> 00:14:52,740 Piękno. 217 00:14:54,480 --> 00:14:55,480 Brzydota. 218 00:14:56,740 --> 00:14:57,740 Życie. 219 00:14:58,260 --> 00:14:59,260 Śmierć. 220 00:15:00,060 --> 00:15:01,060 Co jeszcze? 221 00:15:03,340 --> 00:15:05,320 Piękno doczesne i wieczne trwanie. 222 00:15:06,140 --> 00:15:07,840 I taki ma być mój psał też. 223 00:15:08,260 --> 00:15:10,080 Gdzie słowo Boga i duch... 224 00:15:10,350 --> 00:15:11,990 Spotykają się ze światem materialnym. 225 00:15:13,570 --> 00:15:15,150 Chyba zaczynam rozumieć. 226 00:15:16,590 --> 00:15:22,190 Janie, chciałabym ci powierzyć nadzorowanie prac nad moim psałterzem. 227 00:15:23,670 --> 00:15:24,890 I jeszcze jedno. 228 00:15:30,010 --> 00:15:34,210 Chciałabym, by w psałterzu znalazła się wiedza tajemna. 229 00:15:35,410 --> 00:15:36,910 Co masz na myśli, pani? 230 00:15:38,320 --> 00:15:43,960 Postaraj się, by skrybowie ukryli między iluminacjami ślady horoskopu mojego i 231 00:15:43,960 --> 00:15:50,420 króla. Może nasi potomkowie przeczytają i jeśli jest w nich tajemnica prawdy, 232 00:15:50,440 --> 00:15:52,300 odkryją ślady swojego losu. 233 00:15:58,580 --> 00:16:02,780 Znam twoją zacną rodzinę. Przekażę księciu, że nadasz się na łowczego. 234 00:16:03,440 --> 00:16:05,320 A ty możesz odejść. 235 00:16:08,200 --> 00:16:10,680 Ty też chcesz zostać urzędnikiem dworu Witolda? 236 00:16:10,920 --> 00:16:11,920 Nie, panie. 237 00:16:12,600 --> 00:16:15,800 Muszę skontaktować się z pewnym tatarskim jeńcem w Krakowie. 238 00:16:16,180 --> 00:16:20,480 Potrzebuję posłańca, bo tu w Wilnie wypełniam zadania dla księcia Witolda. 239 00:16:21,020 --> 00:16:25,000 Myślałem, że sam zechcesz jechać do Krakowa, skoro tam twój ojciec przejada 240 00:16:25,000 --> 00:16:26,760 podatki, które wysyłamy im z Wilna. 241 00:16:27,100 --> 00:16:29,340 Słyszałem, że królowa Jadwiga żąda podatków. 242 00:16:29,720 --> 00:16:33,540 Nie znoszę jej. Tak jak Polaków, są równie źle jak ich królowa. 243 00:16:34,060 --> 00:16:38,020 Więc jak większość uważasz, że nie powinniśmy słać litewskich pieniędzy do 244 00:16:38,020 --> 00:16:42,800 Polski? Podatki to co innego niż takie zwyczajne złoto czy srebro. Trzeba 245 00:16:42,800 --> 00:16:47,180 płacić. Bez znaczenia, czy śle się je do Krakowa, czy do księcia Witolda. 246 00:16:47,960 --> 00:16:49,600 Wypisz, wymaluj jogajła. 247 00:16:50,320 --> 00:16:52,340 Panu Bogu świeczka, a diabłu ogarek. 248 00:16:52,880 --> 00:16:57,280 Nie powinieneś okazywać poparcia jogajle, kiedy nasz książę zyskuje 249 00:16:57,280 --> 00:16:59,520 szacunek ludu. O jościku. 250 00:17:00,520 --> 00:17:02,060 Popomyśle, że ty jak ojciec. 251 00:17:02,350 --> 00:17:03,850 Bliżej Ogajły niż Wilna. 252 00:17:04,089 --> 00:17:06,329 Choć w Wilnie. Nic podobnego. 253 00:17:07,089 --> 00:17:10,630 Wypełniam tylko zadania dla naszego księcia. To jak? 254 00:17:11,089 --> 00:17:12,530 Dostanę tego posłańca? 255 00:17:14,130 --> 00:17:16,750 Wiem, że to kosztowne, ale sprawa ważna. 256 00:17:24,930 --> 00:17:27,810 Horoskop króla i królowej jest bardzo skomplikowany. 257 00:17:28,150 --> 00:17:31,010 Od miesięcy nastręcza mnie nie lada trudności. 258 00:17:31,560 --> 00:17:33,380 Dzisiaj chciałem wyczytać, co z dziećmi. 259 00:17:34,040 --> 00:17:38,380 Ale mgła Neptuna tam wszystko zaciemnia. Jakby pusta przestrzeń tam była. 260 00:17:40,180 --> 00:17:44,600 Jak mam zaszyfrować ich horoskopy w psałterzu, skoro nie potrafię ich 261 00:17:45,120 --> 00:17:48,780 Masz, panie, na to radę? Nie wierzę w astrologię, ale królowa chwila do 262 00:17:48,780 --> 00:17:50,000 psałterza to kabała. 263 00:17:50,460 --> 00:17:52,520 To władzy mi wiedzy tajemnej. 264 00:17:54,760 --> 00:18:00,480 Zakodujmy w psałterzu tajemne znaki odczyniające złe uroki. Może jednak 265 00:18:00,480 --> 00:18:01,800 zerkniesz. Korosko. 266 00:18:02,240 --> 00:18:05,100 Lerknąć mogę, ale kabałę też zakodujmy. 267 00:18:05,880 --> 00:18:07,460 To ci będzie, cał też. 268 00:18:10,600 --> 00:18:14,480 Dałem Mościkowi posłońce do Krakowa. Tak wiernego mi jak pies może być wierny 269 00:18:14,480 --> 00:18:15,480 swemu panu. 270 00:18:17,160 --> 00:18:19,880 Ale nie kazałem mu nikogo podsyłać do Krakowa. 271 00:18:21,460 --> 00:18:24,140 A więc możliwe, że spiskują ze swoim ojcem. 272 00:18:25,300 --> 00:18:28,920 Odkąd donalazł się z Sir Putisem, jego lojalność mogła osłabnąć. 273 00:18:30,670 --> 00:18:34,650 Nie, trudno mi uwierzyć, by ościg był mi nielojalny. 274 00:18:35,570 --> 00:18:38,970 Uśmielam się zauważyć, że jego ojciec długo nie wraca z Krakowa. 275 00:18:44,170 --> 00:18:47,230 Dobrześ zrobił, że dałeś ościgowi swojego człowieka. 276 00:18:48,990 --> 00:18:53,330 Niech ten posłaniec przyspieszy powrót Sir Putica z Krakowa. 277 00:18:53,550 --> 00:18:54,890 Wolę mieć go w Wilnie. 278 00:19:02,140 --> 00:19:07,280 Rozdaliśmy zbuntowanym Tatarom jadło, wsypnąłem trochę grosza, ale w granicach 279 00:19:07,280 --> 00:19:08,440 rozsądku ich rozeszli. 280 00:19:08,640 --> 00:19:11,280 A u Ciebie w Goraju ludność przejmuje obcych? 281 00:19:11,500 --> 00:19:15,120 W Goraju to nie Kraków, obcych mało, ale goście przyjmowań są z otwartym sercem, 282 00:19:15,140 --> 00:19:16,740 zwłaszcza od kiedy Beata jest tam panią. 283 00:19:16,960 --> 00:19:19,560 A co byś powiedział, gdyby to w Goraju rządzi szczec dla Tatarów? 284 00:19:21,200 --> 00:19:24,820 Zorientowałem się, że widoczny ich podrzucił, jak zgniłe jaja. 285 00:19:25,640 --> 00:19:28,160 I myśli, że wprowadzą tu smród, zamęt i chaos. 286 00:19:28,500 --> 00:19:30,140 Czuję, panie, że masz jakiś plan. 287 00:19:31,450 --> 00:19:33,170 Wykorzystajmy ich wiedzę o uzbrojeniu. 288 00:19:33,970 --> 00:19:35,990 Poznajmy ich techniki łucznicze. 289 00:19:36,470 --> 00:19:41,370 Piękny to plan, ale jaki jego cel prócz wiedzy i kosztów? 290 00:19:42,770 --> 00:19:43,790 Dymitrze, Dymitrze. 291 00:19:44,770 --> 00:19:46,230 Rachunki wzrok cię mącą. 292 00:19:47,370 --> 00:19:50,370 Nikt się nie spodziewa takich sztuczek tatarkich po naszej armii. 293 00:19:51,230 --> 00:19:52,570 Rozumiem. Zaskoczenie. 294 00:19:52,810 --> 00:19:53,810 To najlepsza broń. 295 00:19:54,630 --> 00:19:56,650 Myślisz, panie, że pójdą z nami do walki? 296 00:19:59,110 --> 00:20:02,720 Często przeciw swoim, Bez chrztu pod znakiem krzyża? 297 00:20:03,720 --> 00:20:06,620 Nie chcę ich wcale namawiać, by wyrzekali się swojego Boga. 298 00:20:07,520 --> 00:20:11,760 Ludzie się będą mniej bać Tatarów, jeśli ich tak ogólnie ochrzcimy. Ich wiary i 299 00:20:11,760 --> 00:20:13,360 obyczaje są zupełnie inne. 300 00:20:13,900 --> 00:20:19,180 Na naszą wiarę będziemy ich delikatnie naprowadzać. Czyli bez kategorycznej 301 00:20:19,180 --> 00:20:21,340 katechezy. O tym właśnie mówię. 302 00:20:21,740 --> 00:20:24,800 A jak już się znadomują, weźmiemy ich w obroty. 303 00:20:25,300 --> 00:20:27,340 Jeszcze dziś pośle gońca do mojej Beaty. 304 00:20:28,810 --> 00:20:30,590 A tej tatarce, której umarł mąż? 305 00:20:31,330 --> 00:20:32,450 Nie żałujka. 306 00:20:36,210 --> 00:20:43,090 Trudno, tylko trzeba... Nie żałuj, nie żałuj, niczego nie żałuj. 307 00:20:43,250 --> 00:20:44,610 Inna mowa, inni ludzie. 308 00:20:45,170 --> 00:20:47,550 O, bratko moja, trzy córki nasze. 309 00:20:49,250 --> 00:20:50,790 Strzec ich powinienem teraz. 310 00:21:04,400 --> 00:21:05,660 Pani, ale dlaczego na lwie? 311 00:21:07,400 --> 00:21:10,840 Każdą inność trzeba postarać się zrozumieć. 312 00:21:11,700 --> 00:21:13,720 Jakoś nie potrafię. Nic mi to nie przypomina. 313 00:21:14,180 --> 00:21:16,240 Może czas niewłaściwy. 314 00:21:17,440 --> 00:21:18,440 W zbytku? 315 00:21:19,160 --> 00:21:20,160 Co się dzieje? 316 00:21:23,220 --> 00:21:24,540 Król Władysław mi nie ufa. 317 00:21:25,080 --> 00:21:28,220 Powiedział mi to prosto w twarz. Mówi, że sprzyjam Witoldowi. To niedorzeczne. 318 00:21:28,520 --> 00:21:29,520 Wiem. 319 00:21:31,160 --> 00:21:32,760 Dlatego myślę, by zrzec się podola. 320 00:21:33,830 --> 00:21:37,890 Mój ojciec całe życie był wierny królowi. Teraz pewnie przewraca się w 321 00:21:39,610 --> 00:21:40,630 Porozmawiam z królem. 322 00:21:41,570 --> 00:21:43,770 To pewnie przez nieporozumienia z Tatarami. 323 00:21:45,330 --> 00:21:46,570 Bądź we plej myśli. 324 00:21:56,550 --> 00:21:57,550 Zobacz królu. 325 00:22:08,080 --> 00:22:08,959 Co myślisz? 326 00:22:08,960 --> 00:22:09,980 Bardzo ładny. 327 00:22:12,640 --> 00:22:13,760 Co się stało? 328 00:22:14,280 --> 00:22:17,300 Od kiedy pomarnie moje bracia, wszyscy są przeciwko mnie. 329 00:22:18,440 --> 00:22:19,440 Sir Putis? 330 00:22:19,920 --> 00:22:20,920 Wy tak? 331 00:22:21,280 --> 00:22:23,060 Oni też knują z Witoldem. 332 00:22:23,440 --> 00:22:24,640 Jestem tego pewien. 333 00:22:25,700 --> 00:22:27,440 Ja też knuję z Witoldem. 334 00:22:30,780 --> 00:22:32,560 Prawda to? Czy żart? 335 00:22:34,080 --> 00:22:35,120 Wejrzyj w głąb siebie. 336 00:22:36,000 --> 00:22:37,500 Dałeś władzę Witoldowi. 337 00:22:38,030 --> 00:22:39,030 Mamy pokój. 338 00:22:39,290 --> 00:22:41,470 Czy warto to psuć jakimiś podejrzeniami? 339 00:22:42,690 --> 00:22:44,750 Spytek jest młody, chce robić karierę. 340 00:22:45,170 --> 00:22:48,050 Sirwutis znalazł swoje miejsce na Litwie. Czy to źle? 341 00:22:48,850 --> 00:22:51,470 Kontroluj ich, ale nie zachowuj się, jakbyś popadł w obłęd. 342 00:22:52,850 --> 00:22:56,170 Ciebie ludzie nie zdradzają, nie załodzą. A jakże? 343 00:22:57,130 --> 00:22:58,130 Choćby dzisiaj. 344 00:22:58,690 --> 00:22:59,690 Kto? 345 00:23:00,370 --> 00:23:01,370 Skrybowie. 346 00:23:01,750 --> 00:23:06,270 Biskup Wysz i Dymitr podkolorowali historię z ucieczką ruskiego skryby. 347 00:23:08,110 --> 00:23:09,110 Co zrobili? 348 00:23:10,150 --> 00:23:13,050 Wyrzucili go, bo był za drogi i próbowali to przede mną zataić. 349 00:23:13,530 --> 00:23:14,530 Ale wiesz co? 350 00:23:15,030 --> 00:23:16,510 Wyszło to na dobre psałterzowi. 351 00:23:18,550 --> 00:23:21,210 Uczynili źle, ale jestem pewna, że chcieli dobrze dla korony. 352 00:23:23,270 --> 00:23:26,950 Nie można odstraszać od siebie ludzi, którzy nas naprawdę miłują. 353 00:23:27,950 --> 00:23:28,950 Zaufaj mi. 28234

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.