All language subtitles for Korona królów odc. 387

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:36,740 W poprzednim odcinku... Chciałeś wygrać podstępem, ale cię ubiegłem. 2 00:00:37,260 --> 00:00:39,880 Przygraliście. To miała być zasadzka na Jagiełłę. 3 00:00:40,640 --> 00:00:41,920 Tymczasem on podszedł mnie. 4 00:00:42,200 --> 00:00:47,620 Ja odzyskam władzę nad Złotą Ordą, a Mongołowie oddadzą Ruś, która wpadnie 5 00:00:47,620 --> 00:00:52,840 prosto w twoje ręce. Prędzej czy później Jagiełło przegra wojnę z Krzyżakami i 6 00:00:52,840 --> 00:00:55,080 zasmakuje kleski. Na razie to ty jej smakujesz. 7 00:00:55,280 --> 00:01:00,100 Dosyć! Wspólnie możemy wiele osiągnąć, druhu. A co na to Jogajła? Jogajła ma 8 00:01:00,100 --> 00:01:03,940 dość własnych wojen. Te wojny wygra ten, który pierwszy będzie miał syna. 9 00:01:24,540 --> 00:01:29,200 Królowo, przyjmij ten znak przyjaźni i szacunku. 10 00:01:33,230 --> 00:01:38,230 Należał do Doroty z Montowów, pustelniczki. Od świętej niewiasty. 11 00:01:38,790 --> 00:01:41,970 Dla niewiasty nadzwyczajnej. 12 00:01:45,310 --> 00:01:48,410 Witam cię jako król, a nie niewiasta. 13 00:01:50,870 --> 00:01:52,470 A za twój dar dziękuję. 14 00:01:53,390 --> 00:01:56,910 Czy to prawda, że morowe powietrze zabiło ośmioro dzieci Doroty? 15 00:01:57,490 --> 00:02:01,330 Prawda. Jak to możliwe, pani, że słyszałaś o niej? 16 00:02:01,690 --> 00:02:06,990 Od księcia Witolda, który razem z wami żył i atakował mojego męża, króla 17 00:02:06,990 --> 00:02:08,169 Władysława i moich ludzi. 18 00:02:09,289 --> 00:02:11,390 Czy byłeś pod Wilnem, wielki mistrzu? 19 00:02:11,850 --> 00:02:14,390 Widziałeś głowę księcia Korygieły nabitą na pal? 20 00:02:14,730 --> 00:02:16,950 Teraz pojmuję, czemu król nie przybył. 21 00:02:17,190 --> 00:02:19,750 Stajesz w polu, pani, nie unikasz walki. 22 00:02:20,370 --> 00:02:24,390 Jesteś godnym władcą. I mąż u boku nie jest ci potrzebny. 23 00:02:24,730 --> 00:02:26,670 Witaj we Włocławku, wielki mistrzu. 24 00:02:27,530 --> 00:02:30,090 Wiesz, że nazwa to oznacza gród Władysława. 25 00:02:30,700 --> 00:02:31,900 Ja to tylko w burze. 26 00:02:32,660 --> 00:02:38,740 Przybywam z Marienburga, z Grodu Maryi Panny, której zakon służy i broni. Stale 27 00:02:38,740 --> 00:02:40,920 czujemy błogosławieństwo Matki Chrystusa. 28 00:02:41,500 --> 00:02:44,160 Dlatego modliłam się do niej przed naszym spotkaniem. 29 00:02:44,980 --> 00:02:47,300 Co wskazała pani nasza? 30 00:02:47,680 --> 00:02:50,840 Że czas, byście zwrócili nam ziemię do Brzyńską. 31 00:02:53,540 --> 00:02:56,900 To niemożliwe, królowo. 32 00:02:57,160 --> 00:02:58,400 To konieczne. 33 00:03:05,260 --> 00:03:06,260 Dziękuję. 34 00:03:06,740 --> 00:03:07,740 Ratujesz mi życie. 35 00:03:08,940 --> 00:03:11,980 Wracaj, pani, wracaj! Tam już w ziemię korony! 36 00:03:12,260 --> 00:03:15,780 Nigdy! Powtórzcie to mojemu ojcu! Nigdy nie wrócę! 37 00:03:24,120 --> 00:03:29,080 Opolczyk dostał dobrzyń od twojego ojca, od króla Ludwika. Jedynie w zarząd. Z 38 00:03:29,080 --> 00:03:30,340 litości, na pociechę. 39 00:03:30,600 --> 00:03:34,160 Czy sługa, któremu dajesz szatę do czyszczenia, ma prawo nią kupczyć? 40 00:03:35,329 --> 00:03:40,810 Sprzedawać? Zastawiać? Chcę pokoju i z księstwem Litwy, i z królestwem Polski. 41 00:03:41,030 --> 00:03:42,030 To mój cel. 42 00:03:42,070 --> 00:03:47,470 Jedno jest królestwo. I jeden król Władysław rządzi w Krakowie i w Wilnie. 43 00:03:47,470 --> 00:03:48,670 pokonał księcia Opolskiego. 44 00:03:49,050 --> 00:03:53,930 Zwycięzca stawia warunki. Nie szanujesz decyzji króla Węgier. Przecież to król 45 00:03:53,930 --> 00:03:58,830 Ludwik nadał ziemię Dobrzyńską swemu Palatynowi. Złość na Opolczyka zabija w 46 00:03:58,830 --> 00:03:59,910 tobie miłość do ojca. 47 00:04:00,130 --> 00:04:03,850 Tak nie będziemy rozmawiać. Córka zwyciężyła z królową i żoną. 48 00:04:04,320 --> 00:04:05,400 Przeciwnie, mistrzu. 49 00:04:05,860 --> 00:04:07,460 Córką nie jestem już dawno. 50 00:04:07,800 --> 00:04:08,980 Ojca opłakałam. 51 00:04:09,260 --> 00:04:13,640 Matka została uduszona własnym warkoczem i powieszona na murach. Jedna siostra 52 00:04:13,640 --> 00:04:16,360 zmarła, kiedy była dziecięciem. Druga przy poronieniu. 53 00:04:17,300 --> 00:04:20,600 Rozmawiasz z żoną i królem. Nie z dzieckiem. 54 00:04:21,000 --> 00:04:22,840 Królowa daje ci czas do namysłu. 55 00:04:43,370 --> 00:04:45,110 Nie lubisz już francuskiej muzyki? 56 00:04:45,890 --> 00:04:47,490 Anna, mam ważne spotkanie. 57 00:04:47,730 --> 00:04:49,790 Ale przecież kontur dopiero ubram. 58 00:04:50,050 --> 00:04:52,350 Słyszałam, co mówił strażnik. Kochany, nie teraz. 59 00:04:54,510 --> 00:04:58,530 A jakiś tam von Jungingen nie może zaczekać na wielkiego księcia Witolda? 60 00:04:58,690 --> 00:05:01,510 Przestań! Nie każ ty muzykom się uciszyć. 61 00:05:05,090 --> 00:05:07,750 Łeb mi pęka od tego rzympolenia. Nie słyszę własnych myśli. 62 00:05:08,210 --> 00:05:11,350 Czyli ja nie mam własnych myśli, dlatego mi muzyka w ogóle nie przeszkadza? 63 00:05:12,040 --> 00:05:13,480 Wiesz, że nie to chciałem powiedzieć. 64 00:05:13,760 --> 00:05:16,300 Tak, chciałeś powiedzieć to, że nie jestem taka jak Jadwiga. 65 00:05:16,720 --> 00:05:20,100 Ani królowa, ani uczona, ani z wielkiego rodu Andegawenka. 66 00:05:20,320 --> 00:05:21,320 Anno. 67 00:05:21,640 --> 00:05:22,860 Anno, najmilsza moja. 68 00:05:23,220 --> 00:05:24,220 Spójrz na mnie. 69 00:05:24,440 --> 00:05:27,020 Ja nie jestem godna spojrzenia wielkiego księcia. 70 00:05:31,240 --> 00:05:35,080 Poza tym muszę uciszyć sztukę, która zawłóża wielkie genialne myśli. 71 00:05:35,680 --> 00:05:37,480 Jesteś najlepszą żoną na świecie. 72 00:05:38,780 --> 00:05:41,360 Gdybyś tak naprawdę myślał, to nie musiałbyś tego mówić. 73 00:05:41,960 --> 00:05:44,340 Wszyscy zazdroszczą Jogailę Jadwigi. 74 00:05:44,820 --> 00:05:46,100 Wszyscy ją podziwiają. 75 00:05:46,400 --> 00:05:47,400 Ja też. 76 00:05:48,020 --> 00:05:50,900 Co? Podziwiam, że wytrzymuje z tym nudziarzem. 77 00:06:01,640 --> 00:06:03,980 Ona jest naprawdę wyjątkowa, Witoldia. 78 00:06:05,680 --> 00:06:06,680 Czyta. 79 00:06:07,340 --> 00:06:08,340 Pisze. 80 00:06:09,360 --> 00:06:10,700 Ma języki. 81 00:06:12,620 --> 00:06:14,200 Nigdy nie będę taka jak ona. 82 00:06:14,600 --> 00:06:16,340 Ale ty dałaś mi córkę. 83 00:06:16,540 --> 00:06:19,000 Dałaś mi dziecko. I to jest najważniejsze. 84 00:06:19,380 --> 00:06:21,260 Bez dziecka Jogaila jest nikim. 85 00:06:24,720 --> 00:06:29,940 Wielki książę! Kontur Bargi i wójt Natangi Ulrich von Jungingen przybył! 86 00:06:30,340 --> 00:06:31,340 Wójt? 87 00:06:31,960 --> 00:06:32,960 Niech zaczeka. 88 00:07:02,480 --> 00:07:03,680 Boże, jak pięknie. 89 00:07:04,340 --> 00:07:06,220 Jakbyś chciał nam raj pokazać. 90 00:07:08,260 --> 00:07:11,060 Ziemia Dobrzyńska tak blisko, ledwie przejść przez rzekę. 91 00:07:11,760 --> 00:07:13,400 A jednak niedostępna. 92 00:07:14,400 --> 00:07:15,820 Pod obcym panowaniem. 93 00:07:18,500 --> 00:07:19,500 Boże. 94 00:07:20,420 --> 00:07:21,920 Korać, jak ją odzyskać? 95 00:07:30,670 --> 00:07:31,750 Pani, nie wolno tutaj. 96 00:07:32,850 --> 00:07:35,250 Strażę! Proszę, nie wołajcie nikogo. 97 00:07:35,690 --> 00:07:37,270 O matkości świata. 98 00:07:38,350 --> 00:07:39,350 Królowo. 99 00:07:39,930 --> 00:07:42,370 Błagam, ja nie chcę kłopotów. 100 00:07:43,570 --> 00:07:45,730 Kim jesteś? Pani, to nierozważne. 101 00:07:46,250 --> 00:07:51,990 Jestem Miłka z Jasieńca. To tam, za zakolem rzeki. Na ziemi dobrzyńskiej. 102 00:07:51,990 --> 00:07:53,550 dotarłaś? Sędziwoju, spokojnie. 103 00:07:53,830 --> 00:07:54,830 Wstań. 104 00:07:55,510 --> 00:07:58,230 Pani, błagam, ja nie zrobiłam nic złego. 105 00:08:19,260 --> 00:08:23,520 Przed kim uciekasz? 106 00:08:23,860 --> 00:08:25,760 Przed ślubem. 107 00:08:28,270 --> 00:08:29,690 Jesteś nieposłuszna woli ojca? 108 00:08:31,750 --> 00:08:33,309 Chce mnie wydać za potwora. 109 00:08:34,070 --> 00:08:35,070 Poddanych katuje. 110 00:08:35,330 --> 00:08:40,150 Mrą. Sądu się nie boi, bo służył kontura w Toruniu. Zawsze się wykręci od winy. 111 00:08:41,010 --> 00:08:42,870 Ojciec zawsze chce dobrze dla swojej córki. 112 00:08:43,809 --> 00:08:45,550 Co dobrego widzi w tym człowieku? 113 00:08:46,290 --> 00:08:48,330 Bogactwo. Nie chcesz być bogata? 114 00:08:48,670 --> 00:08:52,930 A co mi po domu, w którym tylko strach? I żal, że mnie ojciec sprzedał za swoje 115 00:08:52,930 --> 00:08:53,930 długi. 116 00:08:54,570 --> 00:08:56,070 Cierpienie zbliża nas do Boga. 117 00:08:56,810 --> 00:08:57,810 Pani. 118 00:08:58,240 --> 00:09:01,980 Nawet w Biblii mówią, miej wstręt do złego. 119 00:09:02,580 --> 00:09:03,700 Znasz Pismo Święte? 120 00:09:04,500 --> 00:09:07,400 Nie, to akurat zapamiętałam, jak pleban mówił. 121 00:09:07,840 --> 00:09:11,960 Królowo, błagam, nie wydawaj mnie straży. Nie wrócę do domu, nie pójdę za 122 00:09:11,960 --> 00:09:13,740 On nie umie miłować. Nie umie. 123 00:09:14,080 --> 00:09:16,660 Mówi, tak by poznała już siłę miłości. 124 00:09:16,960 --> 00:09:17,960 Tak, pani. 125 00:09:19,820 --> 00:09:22,340 Poznałam Pawła Włodkowica. 126 00:09:23,620 --> 00:09:24,900 Ale był za biedny. 127 00:09:25,320 --> 00:09:26,420 Co się z nim stało? 128 00:09:27,280 --> 00:09:29,160 Pojechał na studia do Pragi. 129 00:09:29,540 --> 00:09:30,960 A wróci jako uczony. 130 00:09:31,480 --> 00:09:32,480 I kapłan. 131 00:09:33,180 --> 00:09:34,620 A ja mam być za potwora? 132 00:09:35,140 --> 00:09:36,140 Nie. 133 00:09:37,020 --> 00:09:38,120 Pani, czas na nas. 134 00:09:38,360 --> 00:09:41,180 Pani, wybacz, że wtargnęłam na ziemię koronę. 135 00:09:41,380 --> 00:09:46,080 Ale nie wypędzaj, błagam, nie każ mi wracać. Mam dla ciebie zadanie. Pani, 136 00:09:46,180 --> 00:09:48,060 odpraw ją, to może być podstęp. 137 00:09:49,440 --> 00:09:50,520 Bóg mi cię zasłał. 138 00:09:51,900 --> 00:09:53,400 Wiem, co powiedzieć krzyżakom. 139 00:09:57,000 --> 00:09:58,380 Są tylko dwa warunki. 140 00:09:58,940 --> 00:10:02,480 Musisz oddać nam żmudź i poprzeć nasze prawa do ziemi dobrzyńskiej. 141 00:10:03,580 --> 00:10:06,760 Mówisz do wielkiego księcia w konturze. 142 00:10:09,220 --> 00:10:12,620 Taki z ciebie wielki książę, jak ze mnie wielki mistrz. 143 00:10:12,920 --> 00:10:13,920 Zapomina się. 144 00:10:16,240 --> 00:10:17,480 Najjaśniejszy książę. 145 00:10:17,960 --> 00:10:19,700 Wielki władco północy. 146 00:10:20,550 --> 00:10:24,810 Gdy tylko przekażesz na ręce mego czcigodnego brata, wielkiego mistrza 147 00:10:24,810 --> 00:10:29,370 von Jungingen, na rzecz zakonu szpitalników Najświętszej Maryi Panny... 148 00:10:29,370 --> 00:10:35,030 was poprzeć. Tym bardziej teraz, gdy królowa Jadwiga spotyka się z twoim 149 00:10:36,430 --> 00:10:40,810 Dlaczego? Bo to moja królowa, a Jogawa to mój hospodar. 150 00:10:41,210 --> 00:10:44,610 Nie mogę przeciwnić, kiedy oni walczą o swoje, o nasze. 151 00:10:48,610 --> 00:10:49,610 Widzisz. 152 00:10:51,310 --> 00:10:52,310 Boisz się go. 153 00:10:55,250 --> 00:10:57,030 Taki z ciebie wielki książę. 154 00:10:57,510 --> 00:11:03,110 Nie. Taki z niego słaby król, że żona musi załatwiać jego sprawę. 155 00:11:03,410 --> 00:11:08,370 Dlatego go pokona. Najpierw oddaj nam żmudź. Będzie pokój i porządek na tym 156 00:11:08,370 --> 00:11:09,370 bagnie. 157 00:11:11,190 --> 00:11:12,270 Żmudź i pokój. 158 00:11:12,970 --> 00:11:18,050 Przecież oni rodzą się z łukiem w zębach i nożem w garści. 159 00:11:18,410 --> 00:11:19,850 Tylko utrapienie z nimi. 160 00:11:20,490 --> 00:11:22,950 Nad czym się zastanawiasz, książe? 161 00:11:23,710 --> 00:11:25,290 Oddaj nam to utrapienie. 162 00:11:26,010 --> 00:11:30,890 Dwa grzyby w jednej polewce, pokój z zakonem i pozbędziesz się buntowników. 163 00:11:35,450 --> 00:11:37,850 Wiesz, że umiemy zarządzać niewiernymi. 164 00:11:42,110 --> 00:11:46,450 Pięknie gospodarujecie w ziemi tobruńskiej. Pani możesz się przekonać. 165 00:11:46,450 --> 00:11:48,110 glejt. Nie będzie mi potrzebne. 166 00:11:48,720 --> 00:11:51,180 Ziemia należy do księcia Opolskiego. Nie. 167 00:11:51,400 --> 00:11:53,040 Ta ziemia należy do mnie. 168 00:11:53,540 --> 00:11:58,820 Tę ziemię Bóg dał mojej rodzinie. Ja tu jestem w prawie... Pani wybacz, lecz 169 00:11:58,820 --> 00:11:59,779 mamy dokument. 170 00:11:59,780 --> 00:12:01,100 Ja wcielam prawo. 171 00:12:01,920 --> 00:12:05,300 Jestem królem, nie królową. Lecz dziękuję. 172 00:12:05,700 --> 00:12:06,700 Za co? 173 00:12:08,760 --> 00:12:10,200 Trafiłeś w samo serce. 174 00:12:10,940 --> 00:12:13,760 Miłość córki do ojca to wielka siła. 175 00:12:14,500 --> 00:12:16,360 Lecz tron daje większą moc. 176 00:12:17,070 --> 00:12:21,890 Umarły król nie może decydować o losie żywych ludzi, którzy czynią tę ziemię 177 00:12:21,890 --> 00:12:22,890 poddaną. 178 00:12:23,550 --> 00:12:28,310 Kochałam mojego ojca i podziwiałam, lecz pochodził on i rządził z daleka. 179 00:12:28,810 --> 00:12:34,670 Ja, Jadwiga, z Bożej łaski król Polski, jestem z tej ziemi i na tej ziemi nadaję 180 00:12:34,670 --> 00:12:35,649 nowe prawo. 181 00:12:35,650 --> 00:12:39,970 Mój ojciec nie miał mocy nadać dobrzynia Opolczykowi na wieki. 182 00:12:40,610 --> 00:12:43,430 Moje prawo stanowi kres jego prawdy. 183 00:12:51,620 --> 00:12:54,000 Książę, nagle tak kochasz Andę Gawenów? 184 00:12:54,600 --> 00:12:56,840 Tak martwisz się o królową Jadwigę? 185 00:12:57,500 --> 00:13:00,960 Wielki książe, dostojny gościu. Wszystko gotowe. 186 00:13:02,980 --> 00:13:07,480 Jeżeli teraz wystąpię przeciwko Jadwidze, Jogajwa wpadnie w szał. A 187 00:13:07,780 --> 00:13:09,120 Czy mówicie o Jadwidze? 188 00:13:10,960 --> 00:13:14,660 O polskich królach, najmniejsza żona. O polityce. 189 00:13:15,800 --> 00:13:18,720 A czy jeśli ta nawiedzona baba przekona mojego brata? 190 00:13:19,080 --> 00:13:20,540 Co, jak on jej ulegnie? 191 00:13:21,819 --> 00:13:23,200 Dobrali się jak w korsumaku. 192 00:13:24,080 --> 00:13:25,560 Uczeni z Bożej łaski. 193 00:13:26,220 --> 00:13:28,760 Pewnie rozmawiają o zbawieniu i o prawie. 194 00:13:33,320 --> 00:13:35,660 Panowie, Wilno czeka. 195 00:13:52,520 --> 00:13:56,060 Zruszyłeś się, wielki mistrzu. Ona ma rację. No i co z tego? 196 00:13:56,320 --> 00:13:58,520 Powinniśmy oddać. Tak, ale komu? 197 00:13:58,920 --> 00:13:59,920 Adamowi i Ewie? 198 00:14:00,400 --> 00:14:04,400 Bo to przecież oni jako pierwsi dostali tę ziemię od Boga. Nie bluźni. Nie 199 00:14:04,400 --> 00:14:05,400 bluźni, myślę. 200 00:14:05,840 --> 00:14:08,480 Po co nam ten połyt ziemi, kiedy grzeszymy przez niego? 201 00:14:08,820 --> 00:14:10,980 Kupiliśmy. Nieuczciwie, a to grzech. 202 00:14:11,700 --> 00:14:14,820 Tak pragniesz pokuty kosztem majątku zakonnego, panie? 203 00:14:15,140 --> 00:14:18,520 A co zresztą? Komu oddasz Malbork? A komu Toruń? 204 00:14:18,880 --> 00:14:20,600 Siemowicowi? To co innego. Czyżby? 205 00:14:22,030 --> 00:14:24,270 A nasi bracia, co im powiesz? 206 00:14:25,370 --> 00:14:26,770 Pamiętasz śmierć Korygieły? 207 00:14:27,030 --> 00:14:28,930 Czy to też było zgodne z prawem? 208 00:14:29,570 --> 00:14:33,630 Przecież wiedziałeś, że to już szefiania, a nie saraceni. Ich też 209 00:14:33,630 --> 00:14:35,790 przepraszał? Wojna to co innego. 210 00:14:36,710 --> 00:14:38,670 Wojna nigdy się nie kończy, mistrzu. 211 00:14:39,310 --> 00:14:40,510 Ona jest w nas. 212 00:14:43,090 --> 00:14:49,130 Szysienio, jeśli oddasz tej babie Dobrzyń, bracia zgotują ci w Marborku 213 00:14:49,130 --> 00:14:51,090 wojnę, o jakiej się szatanowi nie śniło. 214 00:14:51,950 --> 00:14:54,050 I nie będę musiał ich do tego namawiać. 215 00:14:57,030 --> 00:14:59,130 Wystarczy, że twój brat Ulryk się dowie. 216 00:15:08,050 --> 00:15:10,310 Czy twój mąż docenia, kim jesteś, pani? 217 00:15:11,130 --> 00:15:13,450 Jaki skarb zesłał mu wszechmogący Bóg? 218 00:15:13,890 --> 00:15:15,750 Panie, to grzech tak o sobie myśleć. 219 00:15:16,310 --> 00:15:17,310 Nie grzech. 220 00:15:17,890 --> 00:15:18,890 Obowiązek. 221 00:15:19,250 --> 00:15:20,490 Docenić dzieło boskie. 222 00:15:21,130 --> 00:15:25,990 Twoja uroda, skromność, strojność pani, twój gust, umysł. 223 00:15:26,670 --> 00:15:28,010 Wszystko w obfitości. 224 00:15:28,590 --> 00:15:30,430 Ty powinnaś nosić koronę. 225 00:15:31,350 --> 00:15:33,250 Najważniejsze jest serce dla poddanych. 226 00:15:34,490 --> 00:15:36,450 Jadwiga blaknie przy tobie, pani. 227 00:15:37,490 --> 00:15:41,710 Siedzi w zatęchłym Krakowie, liże sól z wieliczki i popija zielem. 228 00:15:43,550 --> 00:15:45,290 Ty masz prawdziwy dwór. 229 00:15:47,510 --> 00:15:49,290 I rozumiesz politykę. 230 00:15:50,120 --> 00:15:52,620 Wiesz, co się może stać, jak twój mąż nie odda nam żmudzi? 231 00:15:54,220 --> 00:15:55,700 Mam mądrego męża. 232 00:15:58,880 --> 00:16:01,800 Tylko dzięki tobie Witold może zdobyć królewską koronę. 233 00:16:02,540 --> 00:16:03,860 Przekonaj go, że jest jej godny. 234 00:16:04,400 --> 00:16:05,400 Jest. 235 00:16:05,820 --> 00:16:07,140 Bo jest wielkim władcą. 236 00:16:07,780 --> 00:16:08,920 Załatwi mu ją w Rzymie. 237 00:16:10,860 --> 00:16:12,000 Pojadę do cesarza. 238 00:16:12,660 --> 00:16:13,720 Pojadę do papieża. 239 00:16:14,500 --> 00:16:15,800 Pójdę do króla Zygmunta. 240 00:16:16,160 --> 00:16:17,940 On siądzie na tronie. 241 00:16:21,580 --> 00:16:23,500 A ty będziesz królową. 242 00:16:26,340 --> 00:16:27,680 Mąż zasługuje na to. 243 00:16:28,420 --> 00:16:29,940 Ty na to zasługujesz. 244 00:16:31,240 --> 00:16:32,760 Bo pojmujesz moje słowa. 245 00:16:34,420 --> 00:16:36,640 Wiesz, że tylko my możemy załatwić mu koronę. 246 00:16:36,920 --> 00:16:39,380 A Giełło będzie stale ją blokował. 247 00:16:40,160 --> 00:16:43,180 On tylko foki umie wysadzić. 248 00:16:44,520 --> 00:16:46,900 Czy też mi w myślach, panie. 249 00:16:49,520 --> 00:16:52,100 Jesteś darem z niebios dla tej leśnej ziemi. 250 00:16:52,620 --> 00:16:54,260 Anno. W konturze. 251 00:16:58,100 --> 00:16:59,100 Zagiełło? 252 00:17:00,600 --> 00:17:05,319 On tylko wrzenił się w cudzy tron. To Witold na niego zapracował. 253 00:17:07,040 --> 00:17:08,040 Lecz nie sam. 254 00:17:09,180 --> 00:17:10,220 Dzięki tobie. 255 00:17:16,380 --> 00:17:17,380 Pamiętam... 256 00:17:20,329 --> 00:17:23,670 Pamiętam, jak zobaczyłem cię pierwszy raz w Malburgu. Odejdź, panie. 257 00:17:24,170 --> 00:17:25,170 Aniele Wileński. 258 00:17:26,950 --> 00:17:29,390 Nie odtrącaj moich słów i własnych myśli. 259 00:17:30,250 --> 00:17:31,510 Nie wiem, co czujesz. 260 00:17:32,670 --> 00:17:33,670 Czyżby? 261 00:17:34,090 --> 00:17:36,270 Dawno nie słyszałaś takich słów, prawda? 262 00:17:37,890 --> 00:17:39,250 Mąż cię niedocenia. 263 00:17:39,570 --> 00:17:41,630 Ja to rozumiem. Głęboko. 264 00:17:42,230 --> 00:17:43,250 W sercu. 265 00:17:45,010 --> 00:17:46,330 Żegnij, jesteś niewiastą. 266 00:17:48,030 --> 00:17:49,570 Nie jestem niewiastą. 267 00:17:51,240 --> 00:17:53,220 Ale mam brata u władzy. 268 00:17:55,060 --> 00:17:56,700 Blizn na moim sercu. 269 00:17:57,580 --> 00:17:59,140 Nie ma komu zliczyć. 270 00:18:02,480 --> 00:18:03,480 Koturze. 271 00:18:06,580 --> 00:18:09,140 Jadwiga nikim jest przy tobie. 272 00:18:18,760 --> 00:18:20,720 Przemyślałeś moje słowa, wielki mistrzu? 273 00:18:21,180 --> 00:18:22,260 Tak, pani. 274 00:18:22,600 --> 00:18:24,640 I dostrzegam ich słuszność. 275 00:18:24,960 --> 00:18:25,980 Oddasz ziemię? 276 00:18:26,460 --> 00:18:27,460 Oddam. 277 00:18:27,960 --> 00:18:31,540 Oddam, lecz za czterdzieści tysięcy florenów. 278 00:18:33,100 --> 00:18:34,580 Opełniasz wielki błąd. 279 00:18:35,420 --> 00:18:37,820 Errare humanum est, jasna pani. 280 00:18:38,680 --> 00:18:40,560 Błądzić jest rzeczą ludzką. 281 00:18:40,820 --> 00:18:42,440 Tak jak naprawiać błędy. 282 00:18:42,800 --> 00:18:44,340 Pytam po raz ostatni. 283 00:18:45,140 --> 00:18:48,040 Oddasz ziemię Dobrzyńską? Tylko za pieniądze. 284 00:18:48,360 --> 00:18:49,299 Chcesz wojny? 285 00:18:49,300 --> 00:18:52,320 Mamy pokój, zawarty w Kaliszu. Strzeż się. 286 00:18:53,240 --> 00:18:55,480 Wierzę, że ten pokój będzie trwał zawsze. 287 00:18:56,320 --> 00:18:57,760 Tylko póki ja żyję. 288 00:19:04,300 --> 00:19:07,700 Marszałku, konturion Gingen nastaje na naszą księżną. 289 00:19:07,900 --> 00:19:11,680 Brednie. Przekonaj się. Wracaj tam uścikuj przez naszej pani. 290 00:19:12,220 --> 00:19:13,220 Pomóż. 291 00:19:14,380 --> 00:19:15,680 Książę liczy na ciebie. 292 00:19:30,480 --> 00:19:31,480 Niezwykła królowa. 293 00:19:31,920 --> 00:19:32,920 Żal wracać. 294 00:19:33,740 --> 00:19:34,920 Uważaj, wielki mistrzu. 295 00:19:36,460 --> 00:19:38,880 Podziw dla niewiasty kończy się wygnaniem z raju. 296 00:19:39,600 --> 00:19:42,680 Czuję, jak niewiasta wpiera się jak uczony. 297 00:19:43,400 --> 00:19:45,660 To do was przemawia tylko miecz i żłób. 298 00:19:51,460 --> 00:19:53,700 Jak on mógł tej ziemi nie oddać? 299 00:19:54,320 --> 00:19:56,020 Miejmy nadzieję, że zmieni zdanie. 300 00:19:56,700 --> 00:19:58,020 To światły człowiek. 301 00:19:58,920 --> 00:19:59,940 Ja się tam go bałam. 302 00:20:00,380 --> 00:20:02,760 Dobrze, że już pojechali. A ten drugi, pani? 303 00:20:02,960 --> 00:20:03,960 Jak dna był. 304 00:20:04,140 --> 00:20:05,200 Jak sam diabeł. 305 00:20:06,460 --> 00:20:07,460 Pani? 306 00:20:07,840 --> 00:20:08,840 Udało się? 307 00:20:10,200 --> 00:20:11,200 Ja od razu. 308 00:20:12,720 --> 00:20:13,720 A gdzie Miłka? 309 00:20:17,220 --> 00:20:18,560 Z samego brzegu, pani. 310 00:20:18,800 --> 00:20:20,020 Tak jak prosiłaś. 311 00:20:20,400 --> 00:20:21,640 Wszystkie w ziemi z korzeniami. 312 00:20:22,660 --> 00:20:23,660 Patrz, pani. 313 00:20:23,780 --> 00:20:24,900 Są i łzy Maryi. 314 00:20:26,740 --> 00:20:29,140 Rozpytałam, gdzie płakała uciekając do Egiptu. 315 00:20:29,480 --> 00:20:34,740 Nie dowieziemy ich do Krakowa. Dość podlewać dowieziecie. To dobra ziemia, 316 00:20:34,760 --> 00:20:36,160 zroszona łzami. 317 00:20:37,120 --> 00:20:42,700 Matko, ziemia dobrzyńska do Krakowa wyjedzie. Są piękne. Będę je podlewać. 318 00:20:44,020 --> 00:20:47,560 To znak, że możesz zostać na ziemiach Korony. 319 00:20:48,440 --> 00:20:50,180 Ale jest jeden warunek. 320 00:20:57,290 --> 00:20:58,410 Uważaj na Odryka. 321 00:21:01,710 --> 00:21:03,150 To szaleniec. 322 00:21:04,090 --> 00:21:06,570 To rycerz. Na reszcie. 323 00:21:07,250 --> 00:21:12,030 Bo wokół... Powiedz to. Wokół same niewiasty. 324 00:21:14,370 --> 00:21:15,710 Niewieścieni rycerze. 325 00:21:16,150 --> 00:21:20,610 No popatrz nawet jak się teraz stroją. Te przelegające szaty, gacie. 326 00:21:21,490 --> 00:21:23,610 Kończy się czas wojowników. 327 00:21:24,400 --> 00:21:27,280 Ale za to kobiety walczą o swoich władców. 328 00:21:28,500 --> 00:21:29,500 No właśnie. 329 00:21:30,160 --> 00:21:35,020 Masz jakieś wieści z Włocławka? Udało się? Czy ta twoja dziewczyna dostała się 330 00:21:35,020 --> 00:21:36,020 do Jadwigi? 331 00:21:36,120 --> 00:21:37,220 Nie wiem jeszcze. 332 00:21:38,200 --> 00:21:40,740 Ale uwierz mi, że Miłka to jest niezaubystyjka. 333 00:21:43,060 --> 00:21:44,160 Da sobie radę. 334 00:21:44,940 --> 00:21:45,899 Płacisz jej? 335 00:21:45,900 --> 00:21:46,900 Nie. 336 00:21:47,420 --> 00:21:49,740 Ale znam jej sekrety. 337 00:21:51,580 --> 00:21:52,820 Zrobi to, co każe. 338 00:22:28,150 --> 00:22:29,310 Dziękujesz Bogu, panie. 339 00:22:32,650 --> 00:22:35,070 Wszyscy bratankowie Opolczyka są już po naszej stronie. 340 00:22:35,310 --> 00:22:36,350 Książę dostał sam. 341 00:22:36,550 --> 00:22:38,450 Za płatek twojej córki. 342 00:22:39,370 --> 00:22:41,110 Bernard i tak by go dostał. 343 00:22:42,470 --> 00:22:46,510 Ja miłuję swoją córkę i chcę z niej uczynić księżną. 344 00:22:48,750 --> 00:22:49,770 Pomódlisz się za mnie. 345 00:22:51,290 --> 00:22:52,350 Tak, Ordynie. 346 00:22:54,370 --> 00:22:55,370 Muszę mieć syna. 347 00:22:57,640 --> 00:23:00,140 Znaczy zawsze będę tylko sługą Andygawenów. 348 00:23:00,880 --> 00:23:03,560 Mężem swojej żony. To nic złego. 349 00:23:05,040 --> 00:23:07,060 Waszym królem jest Jadwiga. 350 00:23:09,700 --> 00:23:10,700 Królową. 351 00:23:15,380 --> 00:23:21,960 Ale czy ty wiesz, dlaczego panowie zgodzili się na jej rozmowę z 352 00:23:21,960 --> 00:23:24,240 Jadwiga jest pobożna i wszyscy rację ją poważają. 353 00:23:24,440 --> 00:23:26,100 Bo chcą mnie pokazać. 354 00:23:26,670 --> 00:23:27,690 Jak mało znaczy. 355 00:23:28,370 --> 00:23:31,310 Panie, ty jesteś naszym królem. 356 00:23:31,670 --> 00:23:32,810 Muszę mieć syna. 357 00:23:35,270 --> 00:23:37,290 Dopiero on będzie tu królem naprawdę. 358 00:23:39,050 --> 00:23:40,170 Pomódl się ze mną. 359 00:23:40,650 --> 00:23:42,630 Pomódl o Jagiellonów. 25918

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.