All language subtitles for Korona królów odc. 384

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:36,900 W poprzednim odcinku... Nie zachowasz przy sobie syna swojego ukochanego 2 00:00:37,060 --> 00:00:39,480 Złe języki będą gadać, że to ja jestem ojcem. 3 00:00:39,700 --> 00:00:44,320 Napadł na pociad arcybiskupa. Panie, to kronika Królestwa Polskiego. Spisana 4 00:00:44,320 --> 00:00:49,140 własnoręcznie przez Jana Szczarnkowa. Powołuję ciebie czopurno do stanu 5 00:00:49,140 --> 00:00:53,420 rycerskiego. Kiedy zabrakło skirgieły, a Witold się wzmacnia, przyszedł czas na 6 00:00:53,420 --> 00:00:56,480 polskich panów. Wtedy nie chcesz, że Jadwiga powinna to przeczytać? O tym, 7 00:00:56,480 --> 00:00:59,900 Andegawenowie niszczyli Polskie Królestwo? Potrzebuję dostać już muć. 8 00:01:00,190 --> 00:01:03,870 Tylko żmudź. Polsik boisz się klątwy? Trzeba go mocno przestraszyć. 9 00:01:04,110 --> 00:01:07,510 I w ten sposób udało nam się pokonać wszystkie wojska kwięcia. 10 00:01:08,010 --> 00:01:09,010 Jedwigo! 11 00:01:10,510 --> 00:01:11,510 Lubliniec zdobyty. 12 00:01:11,850 --> 00:01:13,390 Spytek tak dobrze sobie radzi? 13 00:01:14,070 --> 00:01:15,130 Lepiej niż dobrze. 14 00:01:15,610 --> 00:01:16,850 Strzelce opolskie nasze. 15 00:01:17,230 --> 00:01:19,410 Gorzów śląski. Oleśno, Lubliniec. 16 00:01:20,650 --> 00:01:23,610 Wojska wkrótce podejdą pod Opolę i Częstochowę. 17 00:01:23,970 --> 00:01:26,330 Myślisz, że Spytek tam nie da rady? Przeciwnie. 18 00:01:27,430 --> 00:01:29,190 Jestem przekonana, że pokona. 19 00:01:29,900 --> 00:01:31,280 Ludzi księcia Władysława. 20 00:01:32,440 --> 00:01:33,720 Coś się martwię. 21 00:01:35,800 --> 00:01:39,740 Oby nie ucierpiał przy tym klasztor Paulinów i cudowny obraz. 22 00:01:46,740 --> 00:01:48,080 Nie lękaj się. 23 00:01:48,880 --> 00:01:50,840 Nie rógnisz to miejsce i zdrowie. 24 00:01:51,840 --> 00:01:53,260 Kiedy to się skończy? 25 00:01:53,520 --> 00:01:55,380 Gdy pokonamy księcia Opolskiego. 26 00:01:55,660 --> 00:01:57,100 Czyli wojna jeszcze potrwa. 27 00:01:57,320 --> 00:01:59,140 On jej pragnie. Nie mamy innego sposobu. 28 00:02:01,040 --> 00:02:02,200 Ale nie frazuj się. 29 00:02:02,540 --> 00:02:04,260 Przy księciu jest mój człowiek. 30 00:02:09,360 --> 00:02:12,440 Odstąp, Władysławie. Ta wojna cię wykończy. 31 00:02:12,720 --> 00:02:15,820 Nie mogę się poddać. Ale widzę, jak się męczysz. 32 00:02:16,140 --> 00:02:17,440 Ale to tylko ból głowy. 33 00:02:17,780 --> 00:02:21,060 Na który żaden medyk nie umie nic zaradzić. 34 00:02:21,780 --> 00:02:25,920 Matka Boska zaradzi. Niedługo dojedziemy do Częstochowy i będę mógł się pomodlić 35 00:02:25,920 --> 00:02:26,920 przed świętym obrazem. 36 00:02:27,120 --> 00:02:28,520 Ale z Jagiełłą nie wygrasz. 37 00:02:28,800 --> 00:02:30,020 Zapominasz, kto za mną stoi? 38 00:02:30,360 --> 00:02:31,700 Sam Zygmunt Luksemburski. 39 00:02:31,940 --> 00:02:34,540 Mam wielu wpływowych przyjaciół. 40 00:02:35,440 --> 00:02:39,440 Ale nie jesteś już palatynem Węgier. Wciąż to wiele znaczy. 41 00:02:40,480 --> 00:02:42,420 Tak ufasz Zygmuntowi? 42 00:02:43,000 --> 00:02:46,500 Jadwiga zaczęła się domagać węgierskiej korony. 43 00:02:46,820 --> 00:02:48,680 Zygmunt nigdy jej koronę nie odda. 44 00:02:49,060 --> 00:02:51,540 Nie będzie chciał się narażać, Jagielle. 45 00:02:52,240 --> 00:02:53,760 Naprawdę nie wierzysz we mnie? 46 00:02:56,640 --> 00:02:58,400 Lękam się o ciebie. 47 00:02:59,760 --> 00:03:00,760 Dłuszko. 48 00:03:01,220 --> 00:03:03,540 No i oddał. 49 00:03:04,760 --> 00:03:06,240 Prędzej padnę trupem. 50 00:03:09,020 --> 00:03:11,120 To może wreszcie przejrzysz na oczy. 51 00:03:12,120 --> 00:03:15,140 Tylko tracisz na tej wojnie i niczego nie widzisz. 52 00:03:15,380 --> 00:03:18,800 To ty nic nie widzisz, tylko to, co pod stopami. A ja patrzę daleko. 53 00:03:21,040 --> 00:03:22,980 Twój upór doprowadzi cię do zguby. 54 00:03:23,660 --> 00:03:26,520 A zajmę się lepiej tym, w czym nie wyjazdy są biegłe. 55 00:03:49,690 --> 00:03:52,530 Nie chciałem Cię spłoszyć, Panie. 56 00:03:53,650 --> 00:03:56,390 Każdy, kto szukał niepotyczenia, 57 00:03:57,130 --> 00:03:58,350 zostanie wysłuchany. 58 00:04:00,330 --> 00:04:02,130 Nie szukam pocieszenia. 59 00:04:03,130 --> 00:04:04,830 Chcesz się wyspowiadać? 60 00:04:06,670 --> 00:04:07,670 Nie. 61 00:04:12,370 --> 00:04:16,269 Z czymkolwiek do niej przyszłaś, zawierz się jej. 62 00:04:16,550 --> 00:04:18,310 Na pewno ci pomoże. 63 00:04:19,310 --> 00:04:25,030 Zobacz, to wszystko z wdzięczności od ludzi, którzy zawierzyli swoje troski 64 00:04:25,030 --> 00:04:26,030 Matce Boskiej. 65 00:04:27,310 --> 00:04:28,850 A ona ich wysłuchała. 66 00:04:32,170 --> 00:04:33,170 Chcę być sama. 67 00:04:49,590 --> 00:04:50,890 Ja też mam dziecko. 68 00:04:53,330 --> 00:04:54,690 Ale nie milczę jak ty. 69 00:04:59,470 --> 00:05:00,630 księcia opolskiego. 70 00:05:03,210 --> 00:05:04,610 No zrób coś! 71 00:05:26,750 --> 00:05:28,310 Tego ode mnie chcę. 72 00:05:29,100 --> 00:05:32,940 Król mnie tu przysłał. Mam cię sprowadzić na Babel. Nie teraz. 73 00:05:33,480 --> 00:05:34,680 Święty Obrad nie ucieknie. 74 00:05:35,300 --> 00:05:36,920 Usłałam na Opolczyka ból. 75 00:05:37,420 --> 00:05:41,560 I ten ból przyciągnie go do obrazu i do mnie. 76 00:05:43,120 --> 00:05:46,460 Król sam rozprawi się z Opolczykiem. Król jest w Krakowie. 77 00:05:46,760 --> 00:05:49,440 Ale ma twojego człowieka, który jest bardzo blisko księcia. 78 00:05:50,220 --> 00:05:51,240 Niby kogo? 79 00:05:55,380 --> 00:05:56,480 Sama zmierzchł. 80 00:06:22,800 --> 00:06:23,800 Witaj, książę. 81 00:06:26,420 --> 00:06:28,860 Nie powinieneś być tam, gdzie wojnę jogały? 82 00:06:29,140 --> 00:06:31,040 Królewscy ludzie dobrze radzą sobie poza mnie. 83 00:06:32,000 --> 00:06:36,240 Czyli wojna z Opolczykiem zbliża się ku końcowi. Jak Bóg da. 84 00:06:41,460 --> 00:06:44,320 Nie trzeba oby jogalne pomocy moich ludzi. 85 00:06:44,620 --> 00:06:47,800 Król już niedługo rozwiąże problem z Opolczykiem, nie po to mnie tu przysłał. 86 00:06:49,460 --> 00:06:50,460 Na Wawel. 87 00:06:51,310 --> 00:06:55,010 Dochodzą głosy, że tytułujesz się wielkim księciem. 88 00:06:55,790 --> 00:06:58,110 Nie robię tego przeciwko Jogailę. 89 00:07:01,490 --> 00:07:02,770 Czyli to prawda. 90 00:07:03,090 --> 00:07:08,430 Muszę zbudować silny dwór, jak na Wawelu. Darzy mi owisko, szukający na 91 00:07:08,430 --> 00:07:12,890 szczytów. Ale są przy królu i radzą we wspólnej sprawie. 92 00:07:13,330 --> 00:07:16,950 Znają swoje miejsce, mają swoje ambicje. 93 00:07:17,270 --> 00:07:19,470 Tutaj wiernie ci służą, choćby mój syn Ościk. 94 00:07:21,320 --> 00:07:22,820 Potrzeba mi więcej ludzi. 95 00:07:23,980 --> 00:07:25,180 Takich jak ty. 96 00:07:27,220 --> 00:07:32,260 Już mówiłem, panie. Ale czy dobrze to przemyślałeś. Tutaj mógłbyś osiągnąć 97 00:07:32,260 --> 00:07:37,200 więcej. Możesz być wierny, Jogaila, ale tutaj, na Litwie, jest twoje miejsce. 98 00:07:37,380 --> 00:07:38,380 Zerwuty się. 99 00:07:44,120 --> 00:07:45,340 Ze spytkiem? 100 00:07:46,320 --> 00:07:47,320 Nigdy. 101 00:07:47,720 --> 00:07:49,540 Spytek jest blisko króla. 102 00:07:50,890 --> 00:07:53,350 Jeżeli będziesz miał go po swojej stronie, dużo zyska. 103 00:07:53,910 --> 00:07:55,730 To tylko królewski sługa. 104 00:07:57,250 --> 00:08:00,990 Najbogatszy człowiek w królestwie. Dlatego każe nam na siebie czekać? 105 00:08:01,410 --> 00:08:04,170 Wie, na ile sobie może pozwolić Bernardzie. 106 00:08:05,290 --> 00:08:11,810 Jeżeli chcesz mieć posłuchanie u króla, musisz najpierw zjednać sobie spytka. 107 00:08:12,950 --> 00:08:16,730 Czy ty mnie słuchasz, Bernardzie? Wiem, co mam robić. 108 00:08:25,460 --> 00:08:29,560 Jestem rad, że mogę wreszcie poznać wielkiego spytka z Melsztyna. 109 00:08:31,460 --> 00:08:34,700 Ja również jestem rad, że cię widzę, książę. 110 00:08:35,659 --> 00:08:39,480 Moja droga stryjna powiedziała mi, że masz na mnie pewną propozycję. 111 00:08:44,300 --> 00:08:46,640 Przejdź na stronę króla i zakończmy tę wojnę. 112 00:08:46,880 --> 00:08:48,180 Mam się poddać. 113 00:08:48,940 --> 00:08:50,040 Zgodzić narodzeń. 114 00:08:51,080 --> 00:08:53,720 Zabiorę wojska z murów, a wy nas zaatakujecie. 115 00:08:54,080 --> 00:08:55,680 Jestem tutaj z rozkazu króla. 116 00:08:55,880 --> 00:09:00,020 Moje słowo waży. Chcę gwarancji, że nas nie zaatakujecie. 117 00:09:00,460 --> 00:09:01,460 Wojujesz z królem. 118 00:09:01,760 --> 00:09:06,260 Jest za nami cała Korona i cała Litwa. Nie ma dla was żadnej nadziei. To wstyd, 119 00:09:06,260 --> 00:09:12,300 że tak wielkie siły atakują nasze zamki. Właśnie od wstydu i od śmierci chcę was 120 00:09:12,300 --> 00:09:13,300 uchronić. 121 00:09:17,220 --> 00:09:19,420 Nie mogę poddać zamku. Co powiem stryjowi? 122 00:09:19,740 --> 00:09:22,600 Właśnie. Pokaż mu, co jest rozsądne. 123 00:09:23,350 --> 00:09:24,850 Dokładaj się. Za późno. 124 00:09:25,230 --> 00:09:30,510 Na miłość i na zgodę nigdy nie jest za późno. I zostaw to mnie. 125 00:10:01,420 --> 00:10:03,800 Młode damy i amoryci w głowie do Biesławy. 126 00:10:05,700 --> 00:10:07,360 Jakie amory, co ty pleciesz? 127 00:10:08,260 --> 00:10:13,280 Sądziłem, że poza polityką nic nie jest w stanie wywołać twoich uczuć. W 128 00:10:13,280 --> 00:10:19,380 istocie. To skąd ten rumieniec, jak u młodzieńca podpatrującego damę w 129 00:10:19,800 --> 00:10:22,440 Nikogo nie podpatrywały, mając na pewno nie w kąpieli. 130 00:10:23,000 --> 00:10:27,040 Zresztą wzrok już nie ten. 131 00:10:28,060 --> 00:10:32,080 Albym nie dostrzegł, co i gdzie muzyka mnie wrabiła. Muzyka, muzyka. 132 00:10:35,480 --> 00:10:38,660 Nie wstyd wam, panowie? To nie, ja podglądałem. 133 00:10:39,660 --> 00:10:41,240 Dworowanie z drugiego też grzech. 134 00:10:42,300 --> 00:10:44,360 Ty tańczysz, Dobiesławie? 135 00:10:46,900 --> 00:10:50,940 Ziemia pod moimi stopami niejako pulsuje sama na twój widok, pani. 136 00:10:51,700 --> 00:10:57,360 Zresztą, cytując Horacego, nunc pedel libero pulsanda tellus. Amen. 137 00:10:57,760 --> 00:11:01,060 Mowa tam też jest o piciu. Nunc et bibendum. 138 00:11:02,860 --> 00:11:06,140 Uważaj, Dobysławie, ale masz rację. Carpe diem. 139 00:11:06,340 --> 00:11:07,780 Carpe diem. 140 00:11:08,180 --> 00:11:10,140 Dzień u powały nie wisi. 141 00:11:10,660 --> 00:11:12,160 Co tak podrygujesz? 142 00:11:13,240 --> 00:11:14,520 Odejdź, kniewoszu. 143 00:11:14,800 --> 00:11:15,800 Odejdź, kniewoszu. 144 00:11:23,500 --> 00:11:26,500 Układy nie są waszą mocną stroną. 145 00:11:26,880 --> 00:11:29,120 Jak mam się z wami układać, skoro wam nie ufam? 146 00:11:29,980 --> 00:11:31,500 Bernard miał być gotów do rozmów. 147 00:11:31,700 --> 00:11:33,960 Też tak sądziłam, ale on jest sprytny. 148 00:11:34,720 --> 00:11:35,940 Trzeba mu dać coś więcej. 149 00:11:36,440 --> 00:11:39,380 Ma słowo króla, pokój, gwarancję. Czego może chcieć więcej? 150 00:11:40,420 --> 00:11:41,420 Żony. 151 00:11:41,740 --> 00:11:43,300 Jestem rycerzem, nie swatem. 152 00:11:44,980 --> 00:11:48,480 Czyż król nie prosił nas, żebyśmy zaprzestali wojny? 153 00:11:48,700 --> 00:11:51,080 Nie prosił o to ciebie i mnie. 154 00:11:51,740 --> 00:11:54,380 Ruszuj z wojskiem. Ja zrozumiem. 155 00:11:54,580 --> 00:11:55,600 Eufemio, grasz na złokę. 156 00:11:55,980 --> 00:12:00,120 Pojmuję to, jednak każdego dnia... Daj Bernardowi żonę. 157 00:12:02,240 --> 00:12:03,360 Moją siostrę. 158 00:12:04,480 --> 00:12:05,480 Córkę. 159 00:12:18,260 --> 00:12:22,600 Wykluczone. Jadwiga jest jeszcze dzieckiem. Ale mogą wziąć ślub de 160 00:12:22,880 --> 00:12:26,990 Jak... Królowa Jadwiga z księciem Habsburskim. I jak to się dla nich 161 00:12:27,590 --> 00:12:31,190 Eufemia, to jest poważna decyzja. Tego rzeczy w przód powinienem ustalić z 162 00:12:31,190 --> 00:12:35,570 Jadwigi. Ale każdej matce jest żal swojego dziecięcia. A król? 163 00:12:35,850 --> 00:12:38,050 Jeżeli nie spodobają mu się założenia pokoju? 164 00:12:39,930 --> 00:12:42,070 Król cię za to wynagrodzi. Wiem to. 165 00:12:43,430 --> 00:12:45,610 Wszyscy jesteśmy zmęczeni wojną. 166 00:12:52,830 --> 00:12:56,920 Jednak... Książę Bernard... Jest księciem. To awans dla ciebie. 167 00:12:57,140 --> 00:12:58,900 Mówią, że korzysta z lupanarów. 168 00:12:59,300 --> 00:13:02,200 A kto tak mówi? 169 00:13:03,060 --> 00:13:05,480 Kalumnia? W każdej ziarno prawdy. 170 00:13:05,900 --> 00:13:12,120 Książę swoją posturą i majątkiem. Wiesz, nie musi szukać rozkoszy za pieniądze. 171 00:13:12,900 --> 00:13:16,140 Jednak książę... Książę jest dobrym człowiekiem. 172 00:13:16,500 --> 00:13:19,140 Widziałam, jak płakał nad martwym wróblem. 173 00:13:21,230 --> 00:13:25,670 Twojej córce będzie dobrze na Śląsku. Żadna krzywda jej tam się nie stanie. 174 00:13:26,370 --> 00:13:32,950 No i będzie księżną, chociaż nie jest z księżęcego 175 00:13:32,950 --> 00:13:33,950 rodzin. 176 00:13:37,610 --> 00:13:39,010 Tak nie powinno być. 177 00:13:39,210 --> 00:13:41,590 Panowie winni czy szacunek, zwłaszcza Gniewosz. 178 00:13:42,390 --> 00:13:44,450 Wybaczam mu, ale licho do człowieka. 179 00:13:44,990 --> 00:13:48,510 Cieszą mnie twoje słowa, najjaśniejsza pani, a żarty Gniewosza wcale mnie nie 180 00:13:48,510 --> 00:13:49,510 martwią. 181 00:13:50,280 --> 00:13:52,500 Sam nieraz dawałem im powody do żartów. 182 00:13:53,940 --> 00:13:56,260 Starość nie powinna być powodem do śmiechu. 183 00:13:57,180 --> 00:14:03,480 Pani, ciągle się gubię, mylę słowa. Moje życie zbliża się do końca. 184 00:14:03,720 --> 00:14:04,820 Nie mów tak, Dobysławie. 185 00:14:05,360 --> 00:14:06,620 Jesteś tu potrzebny. 186 00:14:06,880 --> 00:14:10,800 Pani, pochowałem obu synów, córek nie widziałem już dawno. 187 00:14:11,300 --> 00:14:12,960 Żyję tylko wspomnieniami. 188 00:14:13,960 --> 00:14:14,960 To prawda. 189 00:14:15,660 --> 00:14:19,180 Życie przynosi wiele smutków, ale też i... 190 00:14:19,580 --> 00:14:20,580 Dużo radości. 191 00:14:21,860 --> 00:14:26,120 Dzisiaj odczuwałem olbrzymią radość, słuchając tę melodię. Świedzało mi się, 192 00:14:26,120 --> 00:14:31,400 zobaczyłem moją Annę w tańcu. Miała tyle gracji, było w niej tyle radości. 193 00:14:31,900 --> 00:14:36,720 Kto mógł przypuszczać, że Pan wezwie ją pierwszą do siebie? 194 00:14:40,660 --> 00:14:44,880 A docinki Gniewosza wcale się nimi nie przejmuje. 195 00:14:46,320 --> 00:14:47,320 Warte były. 196 00:14:48,270 --> 00:14:49,510 Tych kilku wspomnień. 197 00:14:57,130 --> 00:14:59,670 Nie tracimy czasu na słowa książę. Układ? 198 00:15:01,270 --> 00:15:03,510 To prawda, że twoja córka na wydaniu? 199 00:15:04,750 --> 00:15:08,650 A to prawda, że książę nie podejmie więcej wrogich działań przeciw Koronie? 200 00:15:09,070 --> 00:15:10,390 Możesz na mnie polegać. 201 00:15:12,210 --> 00:15:15,110 Dodatkowo zajmiemy jeszcze Lubliniec i Oletno. Z okręgami. 202 00:15:16,810 --> 00:15:17,810 Jakim prawem? 203 00:15:18,650 --> 00:15:19,650 Wrócą do was. 204 00:15:20,290 --> 00:15:21,850 Jako wiano mojej córki. 205 00:15:25,830 --> 00:15:27,030 To niech tak będzie. 206 00:15:29,030 --> 00:15:30,030 Ojcze. 207 00:15:31,250 --> 00:15:35,470 Jeżeli książę Władysław nie zaprzestanie wojny z moim królem, ślubu nie będzie. 208 00:15:44,750 --> 00:15:45,750 Wiem. 209 00:15:47,710 --> 00:15:50,890 że zgrzeszyłem i zasłużyłem na karę. 210 00:15:51,910 --> 00:15:54,350 Żałuję, panienko, przynajświętsza. 211 00:15:55,370 --> 00:15:59,470 Ale ten ból mnie tak ściska, jak korona cierniowa. 212 00:16:02,670 --> 00:16:04,830 Nie sposób wytrzymać. 213 00:16:07,590 --> 00:16:10,010 Zdejmij ze mnie ten ból, błagam. 214 00:16:11,850 --> 00:16:14,010 Przecież to nie ja go zabiłem. 215 00:16:18,860 --> 00:16:21,900 Złości mu złożyczyłem. 216 00:16:24,960 --> 00:16:30,040 Źle zrobiłem, życząc Kirgielle śmierci, ale... 217 00:16:30,040 --> 00:16:37,180 Dłużej 218 00:16:37,180 --> 00:16:38,220 tego nie wytrzymam. 219 00:16:59,540 --> 00:17:01,660 Koniec z wieściami dla króla już wyruszył. 220 00:17:02,000 --> 00:17:04,140 Oby król przyjął warunki. 221 00:17:05,040 --> 00:17:06,220 A to z tobą, pani. 222 00:17:06,819 --> 00:17:09,579 Może pojedziesz ze mną na Wawę. Tam będzie bezpieczniej. 223 00:17:09,819 --> 00:17:12,640 Nie jestem szczurem, który opuszcza tonący okręt. 224 00:17:13,819 --> 00:17:16,680 Obiecałem Janowi Stęczyna, że o ciebie zadbam. 225 00:17:18,220 --> 00:17:20,480 Sama potrafię o siebie zadbać. 226 00:17:22,020 --> 00:17:25,220 Nie mogę teraz opuścić męża. 227 00:17:27,630 --> 00:17:29,630 muszę dopilnować jeszcze wielu spraw. 228 00:17:31,570 --> 00:17:35,590 Król na pewno nie zapomni o tym, jak wiele dobrego zrobiłaś na koronie. 229 00:17:56,910 --> 00:18:00,630 Wybacz pani Śmichna mi mówiła, że ktoś tutaj na mnie czeka. 230 00:18:02,110 --> 00:18:03,110 Zgadza się. 231 00:18:05,070 --> 00:18:06,070 Poprosiłam o to. 232 00:18:06,770 --> 00:18:12,690 Czy zechciałby pan poćwiczyć taniec, pokazać, służyć radą? Ja. 233 00:18:13,090 --> 00:18:14,690 Podobno jest pan dobrym tancerzem. 234 00:18:15,190 --> 00:18:17,390 Może kiedyś dawno byłem. 235 00:18:29,520 --> 00:18:30,520 i moja żona Anna. 236 00:18:55,820 --> 00:18:57,000 Dawno się tak nie bawiłam. 237 00:18:57,480 --> 00:19:00,200 Dziękuję ci, Śmichno. Tańcząc z tym starym dziadem? 238 00:19:00,820 --> 00:19:03,640 Cioczka zapomniała, jak ojciec chciał wydać Mstichnę za niego? 239 00:19:03,940 --> 00:19:06,200 I do Biesław byłby teraz przy niej. I po to. 240 00:19:06,680 --> 00:19:10,860 Tylko tę Mstichnę urodziła to ledwo Joanna dąża. Wychować i wykarmić dwóch 241 00:19:10,860 --> 00:19:15,900 chłopców to i łaska boska, i nie lada wyczyn. Jan uważa, że tu przyszli 242 00:19:15,920 --> 00:19:19,820 bo tak dokazują. A Mstichna chce z nich zrobić wielkich uczonych i wciąż im 243 00:19:19,820 --> 00:19:23,040 prawie o horoskopach i gwiazdach. Pan do Biesław też był kiedyś dzielnym 244 00:19:23,040 --> 00:19:24,960 rycerzem. A indyjszaj. 245 00:19:25,450 --> 00:19:27,650 Jest wspaniałym tanterzem. Tak. 246 00:19:28,610 --> 00:19:32,850 Widzę, że nie potrafisz docenić uroków dojrzałego mężczyzny. Ani radować się 247 00:19:32,850 --> 00:19:33,850 prostą chwilą. 248 00:19:34,670 --> 00:19:36,170 Ciągle chcą czegoś więcej. 249 00:19:36,870 --> 00:19:40,910 Rada jestem, Felicjo, że jesteś w dobrym nastroju. Wybieram się na przejażdżkę. 250 00:19:41,870 --> 00:19:45,510 Tylko właśnie nie mam rękawiczek do jazdy konnej. 251 00:19:46,050 --> 00:19:47,150 Pożycz mi swoich. 252 00:19:47,950 --> 00:19:51,990 A odkąd ciotka lubi przejażdżki? A od kiedy mam dobre towarzystwo? 253 00:19:52,670 --> 00:19:54,790 Pośpiesz się. Pan Dubiesław na mnie czeka. 254 00:20:16,880 --> 00:20:17,880 Nie wierzę. 255 00:20:30,680 --> 00:20:32,820 Już myślałem, że mnie zostawiłaś. 256 00:20:40,300 --> 00:20:44,640 Wybacz, że rankiem na ciebie nadskoczyłem, ale to wszystko przez ten 257 00:20:44,640 --> 00:20:48,340 Ale na szczęście Matka Boska zliczyła się nade mną i zdjęła ze mnie ten ból. 258 00:20:58,040 --> 00:21:01,480 Tylko teraz coraz wyraźniej słyszę te myśli. 259 00:21:07,200 --> 00:21:08,220 Jakie myśli? 260 00:21:09,550 --> 00:21:10,550 Że to koniec. 261 00:21:11,170 --> 00:21:12,730 Że wszystko stracone. 262 00:21:15,290 --> 00:21:17,730 Ja nie myślałem o sobie walcząc z królem. 263 00:21:20,350 --> 00:21:22,010 Chciałem, żebyś była ze mnie dumna. 264 00:21:23,930 --> 00:21:25,270 Żebyś mnie miłowała. 265 00:21:30,730 --> 00:21:34,710 Tyle lat jesteśmy razem, a ty wątpisz w moją miłość? 266 00:21:37,330 --> 00:21:38,770 Wszyscy mnie zdradzają. 267 00:21:43,440 --> 00:21:44,660 Ale jestem przy Tobie. 268 00:21:46,860 --> 00:21:48,060 Odpocznij. 269 00:21:55,780 --> 00:21:59,060 A politykę zostaw młodym. 270 00:22:24,110 --> 00:22:25,550 Chodź za mną, pani, ogrzejesz się. 271 00:22:26,130 --> 00:22:27,130 Ten łańcuch. 272 00:22:29,070 --> 00:22:30,250 Nie było go wcześniej. 273 00:22:30,610 --> 00:22:32,610 To dar od księcia Władysława. 274 00:22:32,830 --> 00:22:33,970 Za uzdrowienie. 275 00:22:37,530 --> 00:22:38,530 Był tutaj? 276 00:22:38,710 --> 00:22:40,550 Jeszcze przed drugimi niesporami. 277 00:22:45,050 --> 00:22:46,050 Uda mnie. 278 00:22:46,770 --> 00:22:48,190 Pomódl się za nas, pani. 279 00:22:49,610 --> 00:22:51,750 Niedługo wojna dotrzy i do Częstochowy. 280 00:22:52,880 --> 00:22:54,280 Dla mnie wojna już trwa. 281 00:23:07,020 --> 00:23:08,960 Chronisz Opolczyka przede mną? 282 00:23:12,200 --> 00:23:13,740 Przecież to morderca. 283 00:23:15,640 --> 00:23:17,080 Zabrał mi skirgiełę. 284 00:23:23,310 --> 00:23:24,790 To ja odbiorę mu ciebie! 285 00:23:44,010 --> 00:23:45,490 Zabierz ode mnie to miłowanie. 286 00:23:48,710 --> 00:23:49,810 On w grobie. 287 00:23:53,200 --> 00:23:54,280 To miło, nie? Też dobrze. 21745

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.