All language subtitles for Korona królów odc. 369

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,000 --> 00:00:38,420 W poprzednim odcinku to polityka. Nic osobistego, wy Litwini bierzecie to 2 00:00:38,420 --> 00:00:39,420 wszystko za bardzo do siebie. 3 00:00:39,640 --> 00:00:43,000 Przekażesz, że Księża Opolskie jest u mnie i że moi ludzie podsłuchali, że 4 00:00:43,000 --> 00:00:46,060 przygotowuje się na spotkanie z krzyżakami. Zaraz się nie dziwię królom 5 00:00:46,060 --> 00:00:49,960 krakowskim, że chcą mieć kanclerza królowej na biskupim trony. Będą mieli 6 00:00:49,960 --> 00:00:54,120 kościół krakowski, a każde swoje skiny musimy im pokrzyżować plany. 7 00:00:57,480 --> 00:00:58,480 Maria! 8 00:01:01,180 --> 00:01:02,420 Posłaniec nic już nie powie. 9 00:01:02,830 --> 00:01:03,830 Zabiłeś go? 10 00:01:07,490 --> 00:01:09,170 Nie mogę się wycofać. 11 00:01:10,810 --> 00:01:13,670 Wykonanie woli papieża nie jest krokiem w tył. Jest. 12 00:01:14,790 --> 00:01:16,870 Gdy wcześniej zarządziło się inaczej. 13 00:01:17,530 --> 00:01:19,630 Papieżki nominat przybył zbyt późno. 14 00:01:20,650 --> 00:01:22,210 Nic w tym złej woli. 15 00:01:22,590 --> 00:01:24,070 Zgódź się na mafiurusza. 16 00:01:25,470 --> 00:01:27,130 Nie mogę okazać słabości. 17 00:01:27,840 --> 00:01:31,600 Ledwo przyjęto cię, panie, do wspólnoty chrześcijańskich władców. I tej 18 00:01:31,600 --> 00:01:32,980 wspólnoty zawieść nie mogę. 19 00:01:33,460 --> 00:01:35,860 Pokora nie jest słabością, a cnotą. 20 00:01:37,460 --> 00:01:40,300 Piotr, wiesz, że Radolina to człowiek pokorny. 21 00:01:40,700 --> 00:01:43,780 I ja pokornie wypełniam prawa i obycie szanuję. 22 00:01:44,200 --> 00:01:46,500 Nie wybrałem go dla kaprysta, nie dla zysku. 23 00:01:47,500 --> 00:01:50,100 Wybrałem, bo będzie najlepszym dyskupem. 24 00:01:50,420 --> 00:01:51,780 Kapituła przystała na niego. 25 00:01:52,400 --> 00:01:53,900 Może przecież pomagać. 26 00:01:54,440 --> 00:01:55,660 O tytuł mu chodzi? 27 00:01:56,060 --> 00:01:58,180 Zaszczyt? Za to Cię lubię. 28 00:01:58,980 --> 00:02:00,600 Tyle mądrości w Tobie. 29 00:02:01,720 --> 00:02:02,860 Tyle dziecka. 30 00:02:26,250 --> 00:02:30,270 Służalczy lęk zatruwa i zacmuca serce. 31 00:02:31,230 --> 00:02:37,610 Prawie, że człowiek nie potrafi ani żyć, ani działać jak rozumna istota. Lecz 32 00:02:37,610 --> 00:02:40,170 zachowuje się jak nierozumne zwierzę. 33 00:02:40,870 --> 00:02:42,810 Pamiętasz, panie, wszystko, co ci czytam? 34 00:02:44,030 --> 00:02:45,970 To czytałem Jadwiga. 35 00:02:46,590 --> 00:02:51,170 List pobożnej Katarzyny do żądących sceną. 36 00:02:52,010 --> 00:02:53,550 Teraz rozumiesz? 37 00:02:54,700 --> 00:02:57,640 Nie mogę okazać lęku przed papieżem, zwłaszcza przed nim. 38 00:03:06,500 --> 00:03:07,640 Niespory niedługo. 39 00:03:08,400 --> 00:03:10,300 Daj nam jeszcze chwilę, kardynale. 40 00:03:10,640 --> 00:03:12,140 To dom Boży, panie. 41 00:03:12,360 --> 00:03:13,820 Ale królewski zamek. 42 00:03:14,340 --> 00:03:15,680 Gościmy cię z radością. 43 00:03:17,120 --> 00:03:22,300 A może pomodlimy się razem, aby Duch Święty natchnął papieża do podjęcia 44 00:03:22,300 --> 00:03:23,880 najlepszej decyzji. 45 00:03:24,620 --> 00:03:25,700 Już się podjął. 46 00:03:26,360 --> 00:03:28,140 Nie lękaj się, kardynale. 47 00:03:28,640 --> 00:03:31,600 Nie uchybię tobie. Ale pamiętaj. 48 00:03:32,300 --> 00:03:36,080 Podjął, bo nie zna woli króla ani kapituły ziemi krakowskiej. 49 00:03:38,140 --> 00:03:39,280 Tej ziemi. 50 00:04:01,960 --> 00:04:02,960 Wielki mistrzu. 51 00:04:05,380 --> 00:04:08,640 Kapituła postanowiła odebrać godność warszałka. 52 00:04:08,940 --> 00:04:12,540 Nie wykonujesz mojej woli. Chcesz wojnę na Litwie. 53 00:04:12,960 --> 00:04:16,420 Ilu braci jeszcze musi zginąć, aby nasycić twoją pychę? 54 00:04:16,680 --> 00:04:17,680 Nie o mnie to idzie. 55 00:04:17,880 --> 00:04:21,140 Do prawdy. Ile złota ma napchać twoją kabdzę? 56 00:04:22,640 --> 00:04:24,320 To nędzne pomówienie. 57 00:04:25,480 --> 00:04:27,100 Wszystko czynię w imię wiary. 58 00:04:27,720 --> 00:04:30,620 Tak możesz się bronić w świecie, a nie przede mną. 59 00:04:30,890 --> 00:04:32,190 Litwa jest ochrzczona. 60 00:04:33,790 --> 00:04:35,710 Jakie masz plany wobec mojej osoby? 61 00:04:38,910 --> 00:04:41,190 Obejmiesz komturię w Toruniu. 62 00:04:42,250 --> 00:04:46,490 Tamtąd będziesz zarządzał tym, co umiesz najlepiej. Obmową i złym słowem. 63 00:04:48,890 --> 00:04:51,430 Moja służba przynosiła zakonowi zyski. 64 00:04:51,950 --> 00:04:54,030 Wielki mistrz Stollner to rozumiał. 65 00:04:54,550 --> 00:04:57,810 Pomódl się do niego, bo może się za tobą wstawi. Nic. 66 00:04:59,370 --> 00:05:02,770 Przyjedny kupiec chce się widzieć z wielkim mistrzem. Skieruj go do 67 00:05:02,850 --> 00:05:05,070 Tak zrobiłem, ale chcę rozmawiać tylko z tobą. 68 00:05:06,310 --> 00:05:08,010 Co mi radzisz, komturze? 69 00:05:08,430 --> 00:05:10,010 Pozostaję sługą zakonu. 70 00:05:11,470 --> 00:05:14,350 Twoim panie. Mogę z nim porozmawiać. 71 00:05:15,190 --> 00:05:18,170 Ale... lepiej ty. 72 00:05:20,950 --> 00:05:26,250 Od miesięcy z pokorą Hioba znoszę upokorzenia na tym dworze. 73 00:05:27,270 --> 00:05:30,040 Ale dziś... Król przeszedł samego siebie. 74 00:05:30,540 --> 00:05:32,220 To wiem się wreszcie co uczynił? 75 00:05:33,220 --> 00:05:35,160 Przerwał mi rozmowy z Bogiem. 76 00:05:35,880 --> 00:05:38,020 I wyrzucił z kaplicy. 77 00:05:38,940 --> 00:05:43,600 Wyrzucił? Znam dobroć króla. I głęboką wiarę. 78 00:05:44,300 --> 00:05:46,120 Zwodzi cię jak wszystkich innych. 79 00:05:46,540 --> 00:05:48,320 Wyobraźnia cię ponosi ekscelencjo. 80 00:05:49,260 --> 00:05:51,520 Niestety, prawda bije w oczy. 81 00:05:52,460 --> 00:05:55,080 Król w głębi duszy pozostał poganinem. 82 00:05:56,430 --> 00:05:58,110 To są wymysły naszych wrogów. 83 00:05:58,990 --> 00:06:05,050 Jesteś pani z wielkiego, królewskiego rodu chrześcijańskiego. Z rodu Danżu. 84 00:06:05,650 --> 00:06:09,750 Twoi bliscy zasiadają na tronie w Budzie, w Neapolu. 85 00:06:10,250 --> 00:06:11,910 To nic dla ciebie nie znaczy? 86 00:06:12,310 --> 00:06:17,370 Nie widzisz, że król Poganin odciąga cię od tego świata? Od Chrystusa? 87 00:06:18,570 --> 00:06:20,710 Być może miłość cię zaślepia. 88 00:06:24,880 --> 00:06:27,500 Złą drogę wybrałeś, ekscelencjo, do fotela biskupa. 89 00:06:29,140 --> 00:06:31,800 Wypowiesz posłuszeństwo Ojcu Świętemu? 90 00:06:37,580 --> 00:06:40,780 Dzieło króla i moje w szestnicy. 91 00:06:41,600 --> 00:06:43,440 Mocniejsze od twoich wymysłów. 92 00:06:44,440 --> 00:06:48,980 Staję zawsze po stronie wiary i prawdy. Jedź na litera. 93 00:06:52,120 --> 00:06:53,120 Przebrał się! 94 00:06:53,990 --> 00:06:59,510 Niedźwiedź za lida. Jest czatna niedźwiedzia i czatna mądrość lida. 95 00:06:59,830 --> 00:07:05,290 Czym lid przybywa do zakonu? Z wielkim planem. Wielkość planu mierzy się jego 96 00:07:05,290 --> 00:07:09,910 realnością. Inaczej nie podjąłbym się trudu dotarcia do ciebie, wielki 97 00:07:11,030 --> 00:07:15,150 Mów prędko, bo straże nie zrozumieją, dlaczego człowieka w takim stroju nie 98 00:07:15,150 --> 00:07:16,150 wyrzucam za drzwi. 99 00:07:17,550 --> 00:07:18,870 Zygmunt Luksemburski? 100 00:07:19,650 --> 00:07:20,930 Bierze Wielkopolska. 101 00:07:21,730 --> 00:07:22,730 Świe raz. 102 00:07:24,700 --> 00:07:30,280 Łęczyce, Kraków, Sandomierz i Ruś. 103 00:07:30,700 --> 00:07:37,040 Zakon Najświętszej Maryi Panny, Mazowsze, Kujawy i 104 00:07:37,040 --> 00:07:42,180 Północną Wielkopolskę. Wacław Czeski bierze Zachodnią Wielkopolskę. 105 00:07:43,080 --> 00:07:47,440 Plan bardzo realny. Bóg to napstanie na drodze. To wszystko. 106 00:07:51,600 --> 00:07:53,300 Nie będzie kraju takiego jak Polska. 107 00:07:54,540 --> 00:07:55,540 Ciekawe. 108 00:07:57,000 --> 00:07:58,220 Co dla ciebie? 109 00:07:59,040 --> 00:08:03,880 Namiestnicy Tworusi, Opole i nienaruszalność mego księstwa. 110 00:08:04,160 --> 00:08:05,620 To cię zaspokoi? 111 00:08:06,340 --> 00:08:10,600 Moją chrześcijańską to się zaspokoi tylko wielka przyszłość wiary w tej 112 00:08:10,600 --> 00:08:12,860 świata. I koniec barbarzyństwa. 113 00:08:13,260 --> 00:08:16,580 Polacy i Litwini nie są godni królestwa. 114 00:08:17,240 --> 00:08:20,140 A jednak córkę oddałeś bratu Jagiełły. 115 00:08:20,380 --> 00:08:22,160 Nie zapychałem się poświęcić mojej krwi. 116 00:08:22,700 --> 00:08:27,880 Co zyskałeś? Głupek Wigund dostarcza mi wieści o Jagielle. 117 00:08:28,380 --> 00:08:30,380 Kujawy i tak wrócą kiedyś do mnie. 118 00:08:35,600 --> 00:08:38,100 A co na to papież? 119 00:08:40,059 --> 00:08:44,260 Wyznaczył mafiolusa na biskupstwo krakowskie. 120 00:08:45,460 --> 00:08:48,940 Jagiełło upiera się przez swoim kandydacie i tak się będą nosić. 121 00:08:49,560 --> 00:08:51,080 aż korona cię gdzieś zapodzieje. 122 00:08:52,480 --> 00:08:55,800 Nic dobrego dla Polski się nie zapowiada. 123 00:08:57,180 --> 00:09:00,060 Chciałeś chyba powiedzieć, dobrze się zapowiada. 124 00:09:00,320 --> 00:09:02,380 Czy źle cię, księże, usłyszałem? 125 00:09:04,080 --> 00:09:08,860 Panowie, źle się dzieje w koronie. Bardzo źle. 126 00:09:09,160 --> 00:09:14,340 Musimy powstrzymać króla. To jest ostatni moment. Jeżeli Jagiełło obsadzi 127 00:09:14,340 --> 00:09:16,400 biskupa, będziemy tyranią. 128 00:09:16,600 --> 00:09:17,900 Tyran morduje poddanych. 129 00:09:18,250 --> 00:09:22,950 Mianowanie na biskupa żadna zbrodnia. To jest pierwszy krok. Sieciej studiował 130 00:09:22,950 --> 00:09:25,990 pisma mędrców, żeby sprostać godności biskupa. 131 00:09:26,210 --> 00:09:27,550 To Sieciej umie czytać? 132 00:09:28,530 --> 00:09:34,910 Pobierał nauki, że są ustroje właściwe i ustroje zwyrodniałe. Czym się różnią? 133 00:09:35,130 --> 00:09:40,290 Jeżeli władca rządzi z poszanowaniem prawa, wtedy ustrój jest właściwy. 134 00:09:40,290 --> 00:09:43,490 rządzi bez prawa, wtedy jest zwyrodniały. Dosyć tego, Tobie Sławie! 135 00:09:44,000 --> 00:09:47,520 Król szanuje nasze prawa. I tak nam się wydawało na początku. 136 00:09:47,840 --> 00:09:49,000 Nie znał naszej mowy. 137 00:09:49,280 --> 00:09:53,240 Nie znał naszej wiary. Niby się wszystkiego nauczył. Niby się nawrócił. 138 00:09:53,240 --> 00:09:58,440 szacunku, szacunku do własnych poddanych i do prawa nie da się nauczyć. Po 139 00:09:58,440 --> 00:09:59,440 prostu się go nie da. 140 00:09:59,580 --> 00:10:01,080 A jeszcze ciąga nas na wojnę. 141 00:10:01,680 --> 00:10:02,680 Na Litwę. 142 00:10:02,940 --> 00:10:04,400 Na Częstochowę jeszcze trochę. 143 00:10:04,820 --> 00:10:08,400 I zaciągnie nas na Rzym. Mocne słowa do Biesławska. Wspomnijcie króla 144 00:10:08,400 --> 00:10:09,400 Kazimierza. 145 00:10:10,100 --> 00:10:11,800 Nad czym rada? Poczekaj, Janie. 146 00:10:12,520 --> 00:10:18,160 Panowie. Tylko mądry i mocny biskup Krakowa ograniczy tyranię króla. 147 00:10:18,940 --> 00:10:21,360 Nasz biskup. Nasz. 148 00:10:28,100 --> 00:10:31,680 Janie, mamy do ciebie sprawę. 149 00:10:34,320 --> 00:10:35,560 Będzie wojna. 150 00:10:35,780 --> 00:10:37,620 Jak królestwo zniknie, to z kim? 151 00:10:38,200 --> 00:10:40,640 Korona nikomu do niczego nie jest już potrzebna. 152 00:10:41,040 --> 00:10:42,680 A Rusini prawosławni? 153 00:10:44,420 --> 00:10:47,760 Żydzi, Tatarzy, Ormianie. Kto będzie nimi zarządzał? 154 00:10:48,180 --> 00:10:51,280 Polacy nie znają się na rządzeniu, na handlu, na budowaniu miast. 155 00:10:51,720 --> 00:10:53,760 W zasadzie na niczym. 156 00:10:54,400 --> 00:10:59,820 Gdzie indziej w takim chaosie znajdziesz tyle gościnności, naiwnej pobożności. 157 00:11:00,500 --> 00:11:03,140 My zbyt stwardnieliśmy wyrządzić takim krajem. 158 00:11:03,340 --> 00:11:06,340 Chętnie was wyręczę. Mogę zasiąść w Krakowie. Piotrowałem tam urząd. 159 00:11:13,400 --> 00:11:15,220 Wkraczajmy. Najlepsza to chwila. 160 00:11:17,120 --> 00:11:18,580 Mogę stawiać warunki. 161 00:11:19,300 --> 00:11:21,920 Mogę narzucić władcę z naszego wyboru. 162 00:11:22,380 --> 00:11:26,340 Ale kupczyć ziemią dzieloną przez Boga między królów nie będę. 163 00:11:26,780 --> 00:11:30,900 W Polsce nie ma już rycerzy. Są tylko mężowie chciwych żon. Nie ma króla. 164 00:11:31,100 --> 00:11:33,640 Jest tylko głupek przy pobożnej niewieście. 165 00:11:33,940 --> 00:11:35,600 Nareszcie wiem, co chcesz w tego mieć. 166 00:11:37,660 --> 00:11:40,400 Przegapisz słabość sąsiada. Padniesz jego łupem. 167 00:11:41,119 --> 00:11:44,860 Poczekaj kilka lat, a Polska i Litwa tak się wzmocnią, że zmiażdżą zakon jak 168 00:11:44,860 --> 00:11:46,020 glinianą zabawkę dla dzieci. 169 00:11:47,500 --> 00:11:50,120 Rozważ, co proponuję, póki nie będzie za późno. 170 00:11:52,100 --> 00:11:54,160 Myślałem, że weźmy stronę po pierwsze. 171 00:11:55,100 --> 00:11:57,640 Jeśli teraz się wycofamy, powiedzą, że jesteśmy słabi. 172 00:11:58,720 --> 00:11:59,720 Jesteśmy królami. 173 00:11:59,980 --> 00:12:04,080 Tobie powiedzą, że nic nie znaczy, żeby być z Litwy, a mi, że nic nie znaczy, bo 174 00:12:04,080 --> 00:12:07,720 niewiasta. Mnie, żebym wracał na Litwę, a tobie? 175 00:12:09,140 --> 00:12:10,760 Żebyś wracała do Budy. 176 00:12:11,320 --> 00:12:13,240 Nie mogą nam teraz odebrać koronę. 177 00:12:14,480 --> 00:12:19,340 Mam walczyć w Krakowie, kiedy na litwie za chwilę znów rozpęta się piekło? 178 00:12:21,620 --> 00:12:22,620 To prawda. 179 00:12:24,600 --> 00:12:25,760 Opolczyk wciąż w Budie? 180 00:12:26,900 --> 00:12:30,200 Chyba się domówił z Egmuntem i twoją siostrą. 181 00:12:31,640 --> 00:12:32,720 Ponapisali, że wyjechał. 182 00:12:34,460 --> 00:12:36,000 Dlaczego wszyscy są przeciw nam? 183 00:12:37,240 --> 00:12:39,400 Zrozumieli wreszcie, że rodzi się potęga. 184 00:12:40,100 --> 00:12:41,380 Tu, w Krakowie. 185 00:12:42,500 --> 00:12:43,540 I winni. 186 00:12:43,960 --> 00:12:47,740 Nie będą już mogli dzielić i rządzić jak dotąd. Bez nas. 187 00:12:49,820 --> 00:12:51,140 Bóg nocami czuła. 188 00:12:52,400 --> 00:12:53,400 Wiem. 189 00:12:55,340 --> 00:12:56,340 Dziękuję. 190 00:12:58,540 --> 00:13:03,320 A co jeśli z królem Kazimierzem nie spłodziła cię ladacznica? 191 00:13:04,600 --> 00:13:05,600 Tylko kto? 192 00:13:05,870 --> 00:13:09,230 Na przykład królowa Adelaida i podstępnie cię od niej zabrano. 193 00:13:09,490 --> 00:13:10,730 Do czego zmierzasz? 194 00:13:11,390 --> 00:13:13,310 Mógłbyś się wtedy ubiegać o koronę. 195 00:13:14,910 --> 00:13:17,890 Oszalałeś do Obiecławie. A może do króla oszalał? 196 00:13:18,210 --> 00:13:23,130 Dlaczego za Kazimierza pokój był z krzyżakami, Czechami, Rudzi, Mata? 197 00:13:23,330 --> 00:13:26,830 I królowie ze wszystkich krajów zjechali na uczce do Wierzynka. 198 00:13:27,150 --> 00:13:29,990 W szacunku dla Kazimierza, króla Polski. 199 00:13:30,250 --> 00:13:34,270 A teraz co? Wszędzie dookoła tylko wojna i wojna. Nie rozumiecie ani króla, ani 200 00:13:34,270 --> 00:13:38,690 królowej. Oni widzą ludzkie serca i umysły. Nie wasze pańskie, ludzkie. I to 201 00:13:38,690 --> 00:13:42,910 daje prawo iść wojować z papieżem. Nasza cierpliwość się wyczerpała. Na Wawel! 202 00:13:43,150 --> 00:13:44,150 Na Wawel. 203 00:13:44,490 --> 00:13:47,010 Wielkopolska z Krakowem. Na Wawel! Panowie, zaczekajcie. 204 00:13:47,650 --> 00:13:49,010 Tak nie można, panowie! 205 00:13:59,790 --> 00:14:00,790 Gdzie mój brat? 206 00:14:01,270 --> 00:14:03,530 Z Kiergieł. Książe, co z tobą? 207 00:14:04,570 --> 00:14:07,350 Spróbujcie z Kiergiełem. Ale książe nam jest i w ponarach. 208 00:14:08,130 --> 00:14:09,130 Idźcie po niego. 209 00:14:10,750 --> 00:14:11,750 Prędko. 210 00:14:20,230 --> 00:14:21,830 Jakie wieści z Krakowa? 211 00:14:22,990 --> 00:14:28,660 Mafiołów. Nominat papieża na biskupa naciska i grozi królowi niełaską stolicy 212 00:14:28,660 --> 00:14:34,160 apostolskiej. Panowie wskazali jednego ze swoich. Prostaka siecieja z rodu 213 00:14:34,160 --> 00:14:40,180 kasztelana do Biesława, skórozwęk i mocno się ścierając jagiełłą. A król 214 00:14:40,180 --> 00:14:42,740 się przy Piotrze Wyszu. Kto to taki? 215 00:14:42,960 --> 00:14:44,120 Kanclerz królowej. 216 00:14:44,340 --> 00:14:47,640 A Patrycjusz Wierzynek nie wie, co się dzieje na Wawelu? 217 00:14:48,000 --> 00:14:53,240 Wierzynkowi płaci Engelhardt. Może fałszywą monetą? 218 00:14:53,790 --> 00:14:58,550 Dlatego jest głuchy i ślepy. Ja pozyskałem człowieka, który co dzień ma 219 00:14:58,550 --> 00:15:02,750 do króla Jagiełły. A sądziłem, że trzymasz z Engelhardtem? 220 00:15:02,990 --> 00:15:07,490 Zawsze byłem wierny tylko Bogu, Maryi i wielkiemu mistrzowi. 221 00:15:08,030 --> 00:15:09,810 Kim jest twój człowiek? 222 00:15:10,270 --> 00:15:14,650 Ręczę za jego prawdomówność, ale imienia nie zdradzę. A jeśli nas wzwodzi? 223 00:15:15,450 --> 00:15:21,890 Znam słabości dworzan i urzędników. Wie nawet, z kim wdała się w miłoskę żona 224 00:15:21,890 --> 00:15:22,890 księcia Opolczyka. 225 00:15:24,140 --> 00:15:26,500 Kobiety są słabością mężów. 226 00:15:27,660 --> 00:15:30,040 Dokładnie nie mamy takich problemów, wielki mistrz. 227 00:15:32,320 --> 00:15:37,400 A ten twój człowiek ma jakiś urząd? Co dzień jada przy stole króla. 228 00:15:44,500 --> 00:15:48,480 Twój brat Nawój jest przewodniczącym kapitułu. Masz mu coś do zarzucenia? 229 00:15:48,560 --> 00:15:50,740 Dlaczego zgodzili się na wysza, skoro wybraliście cię ja? 230 00:15:50,960 --> 00:15:51,939 Ważne powody. 231 00:15:51,940 --> 00:15:52,879 Nazwij mnie. 232 00:15:52,880 --> 00:15:55,940 Skoro nalegasz, krewny twój niestety nie grzeszy intelektem. 233 00:15:58,980 --> 00:16:03,180 Jeżeli tak, to obowiązkiem nawoja było posłuszeństwo względem papieża. Dlaczego 234 00:16:03,180 --> 00:16:07,860 nie wybrali mafiolusa? Bo jest obcy. Spór z Rzymem osłabia królestwo. Cieszy 235 00:16:07,860 --> 00:16:13,660 wrogów korony. Być minita okadie, by ich rozpoznać. Czy to Biesław oszalał? 236 00:16:22,600 --> 00:16:23,760 Panowie, pozwólcie za mną. 237 00:16:28,060 --> 00:16:29,220 Miłościwy panie. 238 00:16:34,240 --> 00:16:40,120 Oto nasz warunek. Król i panowie z rady razem wybiorą biskupa krakowskiego 239 00:16:40,120 --> 00:16:41,120 jednomyślnie. 240 00:16:41,940 --> 00:16:45,400 Za mną to odzyska król, drogi kasztelani. 241 00:16:47,080 --> 00:16:49,280 Spokojne rządy. Spokoju chcecie? 242 00:16:50,060 --> 00:16:52,660 A dlaczego Wielkopolska i Kraków znowu podzielone? 243 00:16:53,020 --> 00:16:57,340 Dlaczego wczeskacie tego balwana na biskupa? To jest ten spokój? 244 00:16:57,340 --> 00:16:59,200 pan! Król nie skończył mówić, Krystynia! 245 00:17:03,980 --> 00:17:06,220 Kraków stanie się prowincją Malborka. 246 00:17:06,680 --> 00:17:11,420 Tego pragniecie? Domagamy się tylko... Rozgrzeliście głowy słowami, jak kowal 247 00:17:11,420 --> 00:17:14,900 palenicko. Czad wam ochlonąć, panowie. 248 00:17:22,859 --> 00:17:24,119 O czym szeptaliście, Wauli? 249 00:17:26,339 --> 00:17:27,920 O szaleństwie Dobysława. 250 00:17:28,339 --> 00:17:30,660 Panowie obrośli w piórka, jak pawie. 251 00:17:31,780 --> 00:17:34,480 Przywykli do bogactw i wygód. I do wolności. 252 00:17:35,420 --> 00:17:37,980 Czują się na swoich włościach jak udzielni królowie. 253 00:17:38,500 --> 00:17:41,020 A król zaczął wymagać. 254 00:17:41,400 --> 00:17:42,740 Więc się boją i burzą. 255 00:17:46,500 --> 00:17:48,200 A wy dwaj nic nie ukrywacie? 256 00:17:49,660 --> 00:17:51,820 Pani murem stoimy za tobą i królem. 257 00:17:54,700 --> 00:17:58,340 Nie wiemy, co planuje Opolczyk, ani jak zamierza do tego wykorzystać swoją żonę. 258 00:17:59,680 --> 00:18:00,780 Powinieneś to skończyć. 259 00:18:02,480 --> 00:18:05,780 Najjaśniejsza pani... Wiem, co to znaczy poświęcić miłość dla korony. 260 00:18:06,940 --> 00:18:11,540 Pani... Stańcie teraz przy królu, jak kiedyś staliście przy mnie. 261 00:18:11,840 --> 00:18:13,620 Król jest bez was słabszy. 262 00:18:14,500 --> 00:18:15,720 Królestwo jest słabsze. 263 00:18:16,600 --> 00:18:18,020 Możesz na nas liczyć, pani. 264 00:18:19,060 --> 00:18:20,060 Co mamy robić? 265 00:18:27,720 --> 00:18:29,620 Trzeba ująć Krzyżackiego szpiega. 266 00:18:30,600 --> 00:18:31,940 Zbyt wiele o nas wiedzą. 267 00:18:32,440 --> 00:18:34,260 Wieści zbyt prędko się rozchodzą. 268 00:18:34,480 --> 00:18:35,660 Wciąż go szukamy. 269 00:18:36,060 --> 00:18:38,540 To musi być ktoś blisko króla. 270 00:18:40,600 --> 00:18:42,960 Dymitr. Ale to niemożliwe. 271 00:18:44,900 --> 00:18:46,740 Nie jest ani Polakiem, ani Wittinem. 272 00:18:47,420 --> 00:18:51,440 Ale przecież on trzyma klucze do królewskiego skarbca. Po co mu 273 00:18:51,440 --> 00:18:54,660 złoto? Gdyby tylko chciał, mógłby... Nie musi tego robić dla pieniędzy. 274 00:18:55,760 --> 00:18:57,400 Zbytko to straszne, co mówisz. 275 00:19:18,880 --> 00:19:20,240 Złe myśli, książę? 276 00:19:20,920 --> 00:19:24,040 Zalek mnie boli od tych waszych zakonnych wygód. 277 00:19:26,320 --> 00:19:28,420 Dzielnica jest droga zbawienia. 278 00:19:30,040 --> 00:19:31,720 Masz jeszcze kogoś w Krakowie? 279 00:19:31,980 --> 00:19:33,840 A Wierzynek? Co ty za to opłacisz? 280 00:19:34,560 --> 00:19:36,620 Nie mam łatwego wejścia na Wawel. 281 00:19:36,820 --> 00:19:40,140 Oczywiście, że mam twojego człowieka blisko króla, Gniewosza. 282 00:19:40,940 --> 00:19:44,940 Niech powie Jagielle, że zamierzamy podzielić Polskę. 283 00:19:46,600 --> 00:19:47,800 Zdradzimy mój plan? 284 00:19:48,160 --> 00:19:49,160 Tak. 285 00:19:49,380 --> 00:19:51,040 Jagiełło młody, zapalczywy. 286 00:19:51,260 --> 00:19:52,900 W gniedzie popełni błąd. 287 00:19:54,420 --> 00:19:55,560 Użyj Gniewosza. 288 00:19:57,100 --> 00:19:58,140 Nie pożałujesz. 289 00:20:15,440 --> 00:20:19,500 Przyznaj, że takiego podczesnego krakowskiego dawno nie było. 290 00:20:20,300 --> 00:20:22,600 Zdrowie! Tomasza z Węgleszyna. 291 00:20:40,100 --> 00:20:41,440 Tęsknię za Wilnem. 292 00:20:42,260 --> 00:20:45,580 Czułem się tam jak ryba w wielkiej wodzie. 293 00:20:47,000 --> 00:20:51,400 Tutaj rządzę całym królestwem jak bez ciasnej beczki. 294 00:21:01,409 --> 00:21:07,790 Dziękujemy, Kasztelanie, że nas zaszczyciłeś swoją obecnością i radą. 295 00:21:09,710 --> 00:21:13,190 Wiedz, że wolę króla się nie ugnie. 296 00:21:13,970 --> 00:21:20,390 Opuść nas zatem i przemyśl jeszcze raz, po czyjej stronie stoisz. 297 00:21:22,710 --> 00:21:23,710 Teraz! 298 00:21:44,000 --> 00:21:46,360 A wam, panowie, razy. 299 00:21:47,640 --> 00:21:49,580 Zaprzestańcie gnowań przeciw Koronie. 300 00:21:50,380 --> 00:21:52,440 Czeka was walka obyd królew. 301 00:21:53,920 --> 00:21:56,000 Przyjdzie wam walczyć u boku Litwinów. 302 00:21:56,260 --> 00:21:59,860 Za ten czas lepiej się poznać i uszanować. 303 00:22:09,520 --> 00:22:14,480 Dlatego umyśliliśmy z królową zaprosić na wawel moich braci. 304 00:22:14,880 --> 00:22:18,220 Skrygela, Korybuta, Wigunta. 305 00:22:18,900 --> 00:22:21,940 Urządzimy wielkie święto Królestwa Polskiego i Litwy. 306 00:22:22,620 --> 00:22:24,160 Poszliście po moich braci. 307 00:23:04,639 --> 00:23:06,040 Jestem. 308 00:23:47,870 --> 00:23:48,970 Zostanę, bracie, no. 309 00:23:51,850 --> 00:23:54,250 Zostanę. Proszę Cię, zostanę. 24198

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.