All language subtitles for Korona królów odc. 355

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,020 --> 00:01:02,180 Do zobaczenia jutro. 2 00:01:03,340 --> 00:01:04,440 Pod górami. 3 00:01:21,620 --> 00:01:23,040 Pani pod skarbi. 4 00:01:29,500 --> 00:01:32,280 Nasz poema to panu gawenie i wielonym rycerzu? 5 00:01:32,730 --> 00:01:34,510 Niestety nie, najjaśniejsza pani. 6 00:01:34,910 --> 00:01:36,850 Opowiada o rycerzu króla Artura. 7 00:01:38,170 --> 00:01:45,050 O tym, jak dobrze łączą się odwaga i szlachetność z pobożnością. 8 00:01:47,930 --> 00:01:49,450 Coś ci doskwiera, Dymitrze? 9 00:01:49,670 --> 00:01:52,970 Nie stać nas na odnowienie Uniwersytetu, pani. 10 00:01:53,610 --> 00:01:55,070 Wojna zjadła skarbiec. 11 00:01:55,290 --> 00:01:59,230 To dlaczego, mistrz Mateusz i biskup Radica przekonywali mnie, że studium 12 00:01:59,230 --> 00:02:00,270 generale ruszy jesienią? 13 00:02:02,860 --> 00:02:08,919 Wszechnica jest na rękę Radlicy i nie jest. Co to znaczy? 14 00:02:09,340 --> 00:02:12,240 Jaka jest teraz najważniejsza szkoła w Krakowie, pani? 15 00:02:12,660 --> 00:02:13,660 Katedralna biskupa. 16 00:02:14,300 --> 00:02:15,300 No właśnie. 17 00:02:15,600 --> 00:02:19,660 Chyba nie sądzisz, że król się podda? Ani mi to przysmyślnie przemknęło, pani. 18 00:02:20,140 --> 00:02:21,440 Ułożę się z biskupem. 19 00:02:22,580 --> 00:02:25,100 A z królem? 20 00:02:25,600 --> 00:02:28,120 Przekonam go, by prędzej wygrał tę wojnę. 21 00:02:28,780 --> 00:02:33,460 Żaden miecz... Nie przetnie ludzkiej myśli. Ale głowę, która ją rodzi, tak? 22 00:02:33,940 --> 00:02:36,320 Myśl już z niej wyszła i poszła do następnych. 23 00:02:36,740 --> 00:02:38,560 Spróbuję ją teraz pokonać żelazem. 24 00:02:39,360 --> 00:02:45,560 Myśli nie zbiednieją od wojny, ale państwo... Król Władysław nakazał 25 00:02:45,560 --> 00:02:46,560 wszystkie wydatki. 26 00:02:47,760 --> 00:02:51,080 Mówisz o moich misach z groszem dla biednych? 27 00:02:51,440 --> 00:02:56,640 Z okazji moich urodzin i rocznicy koronacji? Król kazał wstrzymać 28 00:02:56,640 --> 00:02:58,540 wydatki. Wszystkie. 29 00:03:00,540 --> 00:03:05,140 Głownia jest skuwana z dwóch rodzajów żelaza. Rdzeń z bardziej miękkiego 30 00:03:05,140 --> 00:03:06,140 z twardszego. 31 00:03:06,240 --> 00:03:07,980 Nikt nie złamię takiego miecza. 32 00:03:08,680 --> 00:03:09,680 Spróbujemy. 33 00:03:18,940 --> 00:03:19,940 Gotów? 34 00:03:35,690 --> 00:03:39,990 Moje miejsce jest przy braciach w Wilnie. Król powinien walczyć, nie gadać 35 00:03:39,990 --> 00:03:40,990 walce. 36 00:03:41,110 --> 00:03:43,910 Jest z nimi twoja wola i broń, którą wysyłamy. 37 00:03:48,730 --> 00:03:50,710 Mówimy o broni, która pojedzie do Wilna. 38 00:03:51,010 --> 00:03:54,970 Sprawa nauki nie może czekać. Wyszli żaków do Pragi albo do szkoły biskupa 39 00:03:54,970 --> 00:03:56,490 Radlice przy katedrze. Królu, proszę. 40 00:03:57,090 --> 00:04:02,470 Wojna się nie skończy, a wszechnica stanowi o sile i światłości korony. Ale 41 00:04:02,470 --> 00:04:06,490 broni korony obronić nie sposób, pani. Ani bezrozumny. Nie wydam groszy na 42 00:04:06,490 --> 00:04:08,370 księgi, kiedy potrzebujemy tego. 43 00:04:17,390 --> 00:04:18,390 Wybacz. 44 00:04:19,750 --> 00:04:21,510 Słuszna myśl nie boi się hałasu. 45 00:05:05,360 --> 00:05:08,040 Chory geło ogierdowyć. 46 00:05:10,540 --> 00:05:15,800 Pomstrzecy bracia obiecuję na duszę ojca. 47 00:05:22,700 --> 00:05:24,580 Mamy palić. 48 00:05:33,580 --> 00:05:34,760 Przecież był ochrzczony. 49 00:05:38,480 --> 00:05:40,060 Niech z niego do katedry. 50 00:05:41,540 --> 00:05:43,640 Niech ludzie modlą się dzień i noc. 51 00:05:46,900 --> 00:05:48,260 Niech biją dzwony. 52 00:05:49,340 --> 00:05:50,800 Niech ujadają psy. 53 00:05:53,120 --> 00:05:58,260 Niech wiedzą, że odszedł książę. 54 00:06:01,320 --> 00:06:02,620 Najmilszy książę. 55 00:06:20,780 --> 00:06:23,060 Najlepszy... Dokąd się wybierasz? 56 00:06:24,800 --> 00:06:27,740 Tam, gdzie najprzedniejsi bracia zakony się zbierają. 57 00:06:28,160 --> 00:06:29,680 Jadę do Malborka. 58 00:06:30,900 --> 00:06:33,800 Załoba po wielkim mistrzu Tolnerze nieskończona. 59 00:06:34,380 --> 00:06:36,320 A ty już śpieszysz zająć jego miejsce. 60 00:06:36,780 --> 00:06:41,100 Napawaj się złością dowoli. I myślisz, że bracia cię wybiorą? Przeczysta Maria 61 00:06:41,100 --> 00:06:43,260 Panna wskaże wielkiego mistrza zakonu. 62 00:06:44,120 --> 00:06:45,880 Znam cię, Engelhardzie. 63 00:06:46,280 --> 00:06:49,180 Gotów jesteś zadziałać obmową i przekupstwem. 64 00:06:51,240 --> 00:06:56,360 Najgodniejszy zaszczyt objęcia tej funkcji jest wielki szatny i komptor 65 00:06:57,040 --> 00:06:58,860 Walrabe von Schaffenbeck. 66 00:06:59,660 --> 00:07:01,320 To mały człowiek. 67 00:07:02,130 --> 00:07:04,330 Wysuwasz go, żeby na końcu siebie wepchnąć. 68 00:07:05,870 --> 00:07:08,550 Nie podoba ci się szlachetny zwyczaj głosowania? 69 00:07:09,950 --> 00:07:11,250 Módl się do stwórcy. 70 00:07:11,530 --> 00:07:12,890 Może on coś zmieni. 71 00:07:13,190 --> 00:07:16,270 Z woli zakonu jesteś tutaj, by zdobyć Wilno. 72 00:07:17,050 --> 00:07:18,050 Zdobywaj. 73 00:07:18,710 --> 00:07:19,930 Zwycięstwo jest i tak nasze. 74 00:07:20,550 --> 00:07:22,030 Ja jadę do Malborka. 75 00:07:22,230 --> 00:07:23,270 A jeśli się nie zgodzę? 76 00:07:27,270 --> 00:07:28,970 Spróbuj mnie zatrzymać. 77 00:07:31,790 --> 00:07:32,910 Spreca! Zachórz! 78 00:07:34,490 --> 00:07:37,310 Jedzie Knut przeciw mnie, ale się zawiedzie. Zawiedzie? 79 00:07:37,710 --> 00:07:41,450 Wjadę do Malborka jako zwycięzca, gdy weźmiemy Wilno. Słusznie. 80 00:07:42,410 --> 00:07:43,530 Engelhardt nie przeszkodzi. 81 00:07:43,910 --> 00:07:46,830 Bracia obwołają mnie wielkim mistrzem. Czepurna! 82 00:07:50,250 --> 00:07:51,810 Złowałeś dowódców na radę? Tak. 83 00:07:52,810 --> 00:07:54,110 Wszyscy pójdą na mury. 84 00:07:54,330 --> 00:07:55,730 Wilno wreszcie musi paść. 85 00:07:56,870 --> 00:07:59,190 Francuzów też łowaj. Przysięgali. Tak jest. 86 00:08:04,290 --> 00:08:06,110 Najdroższa Antoinette, umiłowana. 87 00:08:06,730 --> 00:08:10,230 Serce moje wyrywa się do ciebie jak gołębice na skrzydłach wiatru. 88 00:08:10,610 --> 00:08:14,930 Ale Saracenów nauczyć musimy wiary prawdziwej w Pana naszego Jezusa 89 00:08:15,170 --> 00:08:19,030 I chrysteczki obowiązek zatrzymuje nas w tej dzikiej krainie. 90 00:08:19,950 --> 00:08:22,530 Marzyć mi o tobie, cudowna Antoinette. 91 00:08:23,090 --> 00:08:24,750 Nikt jednak nie zapromi. 92 00:08:26,530 --> 00:08:30,610 Skarbnie? Ale Polacy to nie Saraceni. Ale stanęli po stronie barbarzyńców. 93 00:08:30,770 --> 00:08:32,309 Litwini przyjęli kres święty. 94 00:08:32,830 --> 00:08:35,429 W sercach i umysłach pozostali poganami. 95 00:08:35,630 --> 00:08:37,370 Tak utrzymuje marszałek Walenwot. 96 00:08:37,590 --> 00:08:38,970 A jeśli nas oszukał? 97 00:08:39,590 --> 00:08:43,350 Jeśli błądzimy, nie doznamy zbawienia. Niemożliwe, to święta z Pawaku, Cetia. 98 00:08:43,530 --> 00:08:44,530 Byłem w Krakowie. 99 00:08:45,350 --> 00:08:48,590 Królestwo Polaków jest na wskocz chrześcijańskie, nie mniej niż my. 100 00:08:48,910 --> 00:08:50,850 Ale litery księżę tatowic. 101 00:08:53,250 --> 00:08:55,450 Miał go na sobie księżę z krwawego grodu. 102 00:08:56,230 --> 00:08:57,230 Chrześcijaninem był. 103 00:08:58,070 --> 00:09:01,770 Czyż to możliwe? Ale czyż Bóg może walczyć z Bogiem? 104 00:09:02,380 --> 00:09:07,300 Co tam gadasz? No skoro my chrześcijanie i oni chrześcijanie, to im pomaga Bóg i 105 00:09:07,300 --> 00:09:11,360 nam pomaga Bóg. A skoro nie ma dwóch bogów, to pewnikiem musi walczyć sam ze 106 00:09:11,360 --> 00:09:12,800 sobą. Cóż to za pochętnie? 107 00:09:13,360 --> 00:09:17,700 Też tak uważam, panie. Więc skoro nie Bóg rozdwajony na dwie części, to po 108 00:09:17,700 --> 00:09:19,120 jednej stronie musi stać diabeł. 109 00:09:19,360 --> 00:09:22,300 A to my rozpętaliśmy tę wojnę, więc diabeł jest po naszej stronie. 110 00:09:22,500 --> 00:09:26,300 Dość tego bezczelnie kpienie. A po stronie Litwinów? Dobry Bóg? Jeszcze 111 00:09:26,300 --> 00:09:27,340 słowo i wyślę cię do niego. 112 00:09:27,580 --> 00:09:29,160 A mnie się wydaje, że nie głupio mówi. 113 00:09:29,480 --> 00:09:30,480 Panowie rycerze! 114 00:09:30,810 --> 00:09:35,510 Pora ruszać do boju. Powoli, powoli. Wydano rozkazy. Nie wrześ człowieku, 115 00:09:35,510 --> 00:09:36,510 słyszymy cię. 116 00:09:36,630 --> 00:09:37,770 Czasu potrzebujemy. 117 00:09:37,990 --> 00:09:39,310 Na co? Na modlitwę. 118 00:09:45,710 --> 00:09:47,530 Wydali się przez północną bramę. 119 00:09:48,550 --> 00:09:50,150 Wypadliśmy ich po ciężkim boju. 120 00:09:51,510 --> 00:09:52,530 Jakie straty? 121 00:09:53,090 --> 00:09:54,810 Trzydziestu dwóch naszych zginęło. 122 00:09:55,470 --> 00:09:59,190 Dwa radytylu mamy rannych. Dostanie z posiłki. Brama naprawiona? 123 00:09:59,770 --> 00:10:01,910 Tak, książe, ale na ludzi strach pada. 124 00:10:02,190 --> 00:10:03,190 Dlaczego? 125 00:10:03,370 --> 00:10:04,890 Krzyżacy dostali się za mury. 126 00:10:05,610 --> 00:10:09,350 Wieści i wie, że jak miasto padnie, nikogo nie oszczędzą. Strach Litwinów 127 00:10:09,350 --> 00:10:13,070 zamienia się w odwagę. Każdy zdolny do noszenia broni podąży na mury. W razie 128 00:10:13,070 --> 00:10:15,590 coraz więcej naszych ludzi, książe, ucieka nocami. 129 00:10:16,370 --> 00:10:20,310 Może czas zacząć rozmowy z Krzyżakami. Nie po to śmierć zabrała korygiełę. 130 00:10:20,370 --> 00:10:22,670 Walczymy. Może poomówić z Francuzami. 131 00:10:23,310 --> 00:10:24,310 Jak to? 132 00:10:24,650 --> 00:10:26,670 Oni są bardziej honorowi niż Krzyżacy. 133 00:10:27,710 --> 00:10:28,870 Poznałem jednego z nich. 134 00:10:30,090 --> 00:10:33,090 Co byś im powiedział? Żeby odstąpili, bo to nie jest wojna chrześcijańska. 135 00:10:34,710 --> 00:10:35,669 Pomówię z nimi. 136 00:10:35,670 --> 00:10:38,430 Nie, nie, nie. To jest zadanie dla Polaka. A to dlaczego? 137 00:10:38,850 --> 00:10:40,470 Jesteśmy chrześcijanami z pradziada. 138 00:10:42,110 --> 00:10:45,910 Wyłożymy Francuzom, w jak złą sprawę dali się wciągnąć zakonowi. 139 00:10:47,270 --> 00:10:48,270 I co dalej? 140 00:10:49,270 --> 00:10:51,350 Rozum bywa nie gorszą bronią od miecza. 141 00:10:52,650 --> 00:10:58,130 Niedługo wielu braci zakonnych wyjedzie, żeby spierać się o to, kto zostanie 142 00:10:58,130 --> 00:10:59,130 nowym mistrzem. 143 00:11:00,490 --> 00:11:03,410 Jeśli Francuzi odstąpią, Witold zostaje sam. 144 00:11:04,050 --> 00:11:05,890 Kogo chcesz do nich wysłać? 145 00:11:15,330 --> 00:11:18,170 Witajcie, czcigodni panowie. 146 00:11:19,150 --> 00:11:21,290 Jestem Klement z Moskorzewa. 147 00:11:21,970 --> 00:11:25,930 Dowodzę polską załogą w Wilnie. A to znamienici rycerze. 148 00:11:26,590 --> 00:11:29,330 Zbigniew Zbrzezia, Jan z Kościelca, 149 00:11:30,060 --> 00:11:34,220 Sir Putis z Kiernowa. Ja jestem Jean Lemaing, zwany Boussicot. 150 00:11:34,720 --> 00:11:36,940 Henri Gderby, syn księcia Lancaster. 151 00:11:37,780 --> 00:11:38,980 Olivier de Bordeaux. 152 00:11:39,940 --> 00:11:43,040 Philippe de Zadec, pan na niczym, par excellence, panie. 153 00:11:43,440 --> 00:11:48,680 Powiedz, zacny rycerzu, dlaczego na nas posłów nastajecie? Właśnie, napadli na 154 00:11:48,680 --> 00:11:51,120 nas. Wybaczcie, panowie, to niefortunne zajście. 155 00:11:51,960 --> 00:11:55,480 Zapewniam was jednak, że przywiodło nas tutaj zadanie krzywienie w jachy w 156 00:11:55,480 --> 00:11:56,660 Chrystusza. A was? 157 00:11:57,140 --> 00:12:00,980 Obrona naszych chrześcijańskich braci. Przez krzyżackim kłamstwem i gwałtem. 158 00:12:01,160 --> 00:12:02,420 Bacz, panie Polaku, na słowa. 159 00:12:02,840 --> 00:12:07,520 Jesteśmy gośćmi, sojusznikami zakonu. Na litewskiej ochrzczonej ziemi, którą 160 00:12:07,520 --> 00:12:09,620 zakon chce zagarnąć przez swoją chciwość. 161 00:12:09,900 --> 00:12:13,400 A co wam nie powodowało, że tak szybko i pochopnie przywiedliście Litwinów do 162 00:12:13,400 --> 00:12:14,400 chrześcijańskiej hodziny? 163 00:12:14,740 --> 00:12:17,240 Nie ich rozległej ziemi i bogactwa? 164 00:12:17,740 --> 00:12:22,680 Dla radości Pana, naszego Jezusa Chrystusa. A czyżby Polska od setek lat 165 00:12:22,680 --> 00:12:27,760 Chrystusowi? Żeby ochrzcić Litwę, nasza królowa Jadwiga wzięła za męża wielkiego 166 00:12:27,760 --> 00:12:28,760 księcia Litwy. 167 00:12:29,120 --> 00:12:33,560 Teraz jaśnie nam panującego króla Władysława. Znana nam jest historia 168 00:12:33,560 --> 00:12:36,720 Jadwigi. Więc dlaczego, panowie Francuzi, nastajecie na nas zbrojnie? 169 00:12:36,940 --> 00:12:38,160 Nie szukamy zbady z Polakami. 170 00:12:38,840 --> 00:12:40,700 Walczymy z Bachbarzyńcami i Litwinami. 171 00:12:40,920 --> 00:12:44,480 Nasz król Jagiełło też jest Litwinem. Uważaj, panie Lemeng, kogo obrażasz. 172 00:12:44,820 --> 00:12:45,880 Zakończmy te rozmowy. 173 00:12:46,220 --> 00:12:48,520 Pragną ginąć za krzyżatkę u garstwa, niech giną. 174 00:12:51,520 --> 00:12:52,520 Zaczekajcie! 175 00:13:03,240 --> 00:13:07,040 Zapewniono nas, że wiara Litwiniów w Chrystusze jest płytka i pozorna. 176 00:13:07,340 --> 00:13:08,340 Słusznie? 177 00:13:09,280 --> 00:13:14,740 Kołdy z Machwolka widzieliśmy, jak ludzie składają cześć wężom. Kołdy 178 00:13:14,740 --> 00:13:18,980 leśnym bożkom. Trzeba czasu, żeby minęły stare przesady. Albo trzeba je 179 00:13:18,980 --> 00:13:20,680 wyplenić. Według apokalipsy. 180 00:13:21,600 --> 00:13:26,520 Ojciec Święty zaufał legatowi Mafiorusowi, ale sam nigdy nie był na 181 00:13:27,180 --> 00:13:30,220 Władze zakonni są tu stale. Znają prawdę. 182 00:13:30,800 --> 00:13:32,100 I jaka to prawda? 183 00:13:33,450 --> 00:13:34,450 Dzika i ponucha. 184 00:13:35,110 --> 00:13:39,890 Dźwigni są gotowi zabijać swoich i obcych. Nie wiedzą co to. 185 00:13:39,890 --> 00:13:42,850 mizy i kordy. Współczucie dla słabszych. A co mają robić? 186 00:13:43,470 --> 00:13:47,850 Cały czas mordują i najeżdżają ich krzyżacy. Mają kłaść swoje głowy pod 187 00:13:47,850 --> 00:13:49,110 krzyżacki topór jak baranki? 188 00:13:49,750 --> 00:13:53,490 Ponowaniem rozwagą odznacza się prawdziwy chycerz i chrześcijanin. 189 00:13:53,830 --> 00:13:54,830 Młodzieńcze. 190 00:13:58,590 --> 00:14:01,310 Zaufaliśmy wielkiemu mistrzowi i Witoldowi. 191 00:14:02,030 --> 00:14:05,610 Może i gwałtownie działają, ale prowadził Litwę na drogę wiary. 192 00:14:06,490 --> 00:14:10,070 Wbijając na pikę głowę księcia, to był brat króla Władysława. 193 00:14:10,850 --> 00:14:12,410 Zgodziliście się przecież na to, panowie. 194 00:14:12,630 --> 00:14:15,410 To nasz król jest wielkim księciem Litwy. 195 00:14:15,730 --> 00:14:20,450 Nie Witot. To Władysław prowadzi Litwę ku światu wiary. Zdrady i zbrodnie 196 00:14:20,450 --> 00:14:21,770 Witolda to są szyba droga. 197 00:14:22,730 --> 00:14:24,310 Poddyktowana jego rządzą władzy. 198 00:14:27,090 --> 00:14:30,190 O nie ma między nami zgody ani pochodzumienia. 199 00:14:32,910 --> 00:14:34,190 Ja wiem, jak to rozwiązać. 200 00:14:35,930 --> 00:14:37,070 W honorowy sposób. 201 00:14:42,410 --> 00:14:44,110 Król ma w głowie tylko wojnę. 202 00:14:44,610 --> 00:14:47,330 Nie zadbamy o biednych, nie założymy wszechnicy. 203 00:14:47,950 --> 00:14:50,050 Najjaśniejsza pani, ja słyszałem co innego. 204 00:14:50,410 --> 00:14:51,510 O czym mówisz? 205 00:14:52,110 --> 00:14:57,590 Król spotkał się z Bartłomiejem z Jasła, to przedni teolog i filozof. Wiem. 206 00:14:58,250 --> 00:15:00,490 Znamy się jeszcze z Pragi. 207 00:15:00,730 --> 00:15:02,390 Zawsze chciał być pierwszy. 208 00:15:03,790 --> 00:15:07,130 I tym razem pierwszy trafił do króla. Jak zwykle. 209 00:15:08,170 --> 00:15:09,530 Po co się spotkali? 210 00:15:10,150 --> 00:15:14,890 Bartłomiej powiedział królowi, jak urządzić lepiej uniwersytet i napisali 211 00:15:14,890 --> 00:15:18,850 pismo do papieża. Poprosili o zgodę na wznowienie prac uczelni. 212 00:15:20,090 --> 00:15:21,830 Czułam, że król mnie zakończył. 213 00:15:44,100 --> 00:15:45,100 Wybacz. 214 00:15:46,300 --> 00:15:47,860 Królowie nie przepraszają. 215 00:15:48,460 --> 00:15:51,740 Tylko nikomu nie mów. Jeśli nie będziesz mnie więcej lekceważył. 216 00:15:54,460 --> 00:15:57,060 Wojna rozum nie odbiera i bezczynność. 217 00:15:57,320 --> 00:15:58,420 Król rozum traci. 218 00:15:59,320 --> 00:16:01,080 Poddani powinni o tym wiedzieć. 219 00:16:01,460 --> 00:16:02,840 Sama obejmiesz władzę. 220 00:16:03,120 --> 00:16:04,720 Od początku do tego dążę. 221 00:16:05,600 --> 00:16:08,760 Dziękuję. Jacy szpiedzy ci donieśli? 222 00:16:09,440 --> 00:16:11,760 Spiskujesz z Bartłomiejem z Jasła. 223 00:16:12,000 --> 00:16:13,000 I z papieżem. 224 00:16:13,610 --> 00:16:16,650 Ten uniwersytet przyniesie Ci chwałę na tysiąc lat i dłużej. 225 00:16:17,510 --> 00:16:22,210 Niech nam da mądrych ludzi, żeby bronili na świecie imienie Polski i Litwy. 226 00:16:23,830 --> 00:16:25,230 Co się dzieje, Margit? 227 00:16:26,290 --> 00:16:30,230 Cud. Cud się zdarzył. Nasze modlitwy zostały wysłuchane. 228 00:16:33,670 --> 00:16:35,510 Nie ma innego wyjścia. 229 00:16:36,490 --> 00:16:37,970 To niedorzeczność. 230 00:16:38,920 --> 00:16:43,120 O losie wojny ma zdecydować turniej? Turniej zadecyduje o naszym udziale w 231 00:16:43,120 --> 00:16:49,040 wojnie. Bóg wskaże zwycięzców turnieju i wyznaczy nam drogę. Co Bóg ma z tym 232 00:16:49,040 --> 00:16:51,400 wspólnego? On o wszystkim decyduje, o wszystkim wie. 233 00:16:51,840 --> 00:16:55,620 Nie uczą się o tym przed chrztem? Jestem chrześcijaninem, ale nie rozumiem. 234 00:16:55,720 --> 00:16:59,680 Przecież wszystko zostało mówione i wyjaśnione. Wszystko po zapytaniu, po 235 00:16:59,680 --> 00:17:03,400 stronie stoi Bóg, a po której diabeł. Kto wam nakładał do głowy tych bredni? 236 00:17:03,440 --> 00:17:05,740 Polscy posłowie przedstawili mocne racje. 237 00:17:06,020 --> 00:17:07,079 Jacy posłowie? 238 00:17:08,170 --> 00:17:09,170 To kłamcy. 239 00:17:10,069 --> 00:17:13,810 Zawieszę ich na najwyższych gałęziach, jak kończą się pytania o Bogu. Musiałbyś 240 00:17:13,810 --> 00:17:16,210 najpierw mnie zabić, zanim bym ci pozwolił dotknąć moich gości. 241 00:17:17,089 --> 00:17:19,010 Honochem gwarantowałem ich nietykalność. 242 00:17:22,410 --> 00:17:26,670 Zatem turniej. Tak jest, książę. Nie możemy zabijać w imieniu Boga, nie dając 243 00:17:26,670 --> 00:17:27,469 Jego woli. 244 00:17:27,470 --> 00:17:28,670 Kto będzie walczył? 245 00:17:29,450 --> 00:17:32,750 Czterech rycerzy francuskich i czterech polskich. Kiedy jutro? 246 00:17:33,470 --> 00:17:36,830 Pojadą do Pragi. Będą walczyć przed królem Czechu Wacławem. 247 00:17:37,530 --> 00:17:40,870 Zwycięzcy dowiodą, że król Bóg stoi po ich stronie. Nie, ksiądz! 248 00:17:41,370 --> 00:17:45,510 Będą jechali do Pragi, żeby walczyć. Dlaczego nie tu, nie teraz? Potrzebujemy 249 00:17:45,510 --> 00:17:47,530 sprawiedliwego świadka o tych wymagań. 250 00:17:49,950 --> 00:17:50,950 Ja. 251 00:17:51,410 --> 00:17:52,670 Ja mam, nie wystarczy? 252 00:17:52,970 --> 00:17:54,110 Już decydowaliśmy. 253 00:17:54,830 --> 00:17:56,030 Poza tymi czterema. 254 00:17:56,390 --> 00:17:58,250 Pozostali Francuzi pójdą z nami na willo? 255 00:17:58,710 --> 00:18:03,570 Zawieszamy nasz udział w Kutwiatwie, a Uigdegbi spytał swego sumienia i tak 256 00:18:03,570 --> 00:18:09,150 postanowił. A nasza umowa zawieszona publiczną woli poga nic się nie liczy. 257 00:18:09,490 --> 00:18:13,330 I to jest chrześcijańska dwulicowość. 258 00:18:14,250 --> 00:18:16,530 Poganin przez ciebie przemówił, książę. 259 00:18:16,790 --> 00:18:18,730 Pomóż jej, Popkosiu, przebaczenie. 260 00:18:18,930 --> 00:18:20,530 Co się stało, panowie? 261 00:18:20,990 --> 00:18:22,830 Przecież mieliście cel. 262 00:18:23,770 --> 00:18:26,030 Przyjechaliście tu z własnej woli. 263 00:18:26,330 --> 00:18:27,330 Dlaczego? 264 00:18:58,020 --> 00:19:04,800 A ja powiedziałem Jagiele, iść co Jadwigę. 265 00:19:07,790 --> 00:19:08,790 Zna Polaków. 266 00:19:09,830 --> 00:19:11,350 Są nadęci i pyszni. 267 00:19:12,210 --> 00:19:14,490 Będą nami pomiatać jeszcze za tysiąc lat. 268 00:19:15,170 --> 00:19:17,270 Litewskie piwo zmywa polski kurz. 269 00:19:28,690 --> 00:19:32,630 Wojna się skończy, głowy ostygną, wrócisz do żony, będziesz miał syna. 270 00:19:33,410 --> 00:19:34,690 Jak go nazwiesz? 271 00:19:39,560 --> 00:19:41,140 Lepiej nie kusić demonów. 272 00:19:41,560 --> 00:19:44,640 Jerkupisie, jesteśmy chrześcijanami, gadaj. 273 00:19:47,740 --> 00:19:48,740 Ościg. 274 00:19:51,580 --> 00:19:53,380 Ościg, a żeś wymyślił. 275 00:19:54,720 --> 00:19:56,180 Tak miał na imię mój syn. 276 00:19:58,120 --> 00:19:59,340 Którego mi porwano. 277 00:20:00,780 --> 00:20:02,240 Całe lata go szukałem. 278 00:20:02,860 --> 00:20:03,860 Wszędzie. 279 00:20:04,460 --> 00:20:05,460 Znajdziesz go. 280 00:20:06,360 --> 00:20:08,100 Trzeba wierzyć do końca. 281 00:20:10,120 --> 00:20:11,120 A w Krakowie baba. 282 00:20:17,300 --> 00:20:18,300 A ty? 283 00:20:19,460 --> 00:20:20,460 Książę. 284 00:20:21,460 --> 00:20:25,060 A ja nie mogę dopuścić do ślubu Zofii Witoldowny. 285 00:20:26,860 --> 00:20:28,360 Arfe ma je pełne poparcie. 286 00:20:34,140 --> 00:20:35,280 Całe i zdrowe. 287 00:20:35,560 --> 00:20:38,400 Modliłam się o to. Dziękuję najjaśniejsza pani. 288 00:20:38,990 --> 00:20:41,750 Gdyby nie wasze królewskie mości, nie wiem, co by z nami było. 289 00:20:41,950 --> 00:20:45,650 I gdyby nie Jan z Iczyna. O tak, Jan bronił nas jak prawdziwy bohater. 290 00:20:47,670 --> 00:20:49,810 Elżbieto, a ty jak się czujesz? 291 00:20:53,050 --> 00:20:54,750 Dziękuję, dobrze, najjaśniejsza pani. 292 00:21:05,790 --> 00:21:07,790 Książę, ona... 293 00:21:08,170 --> 00:21:09,170 Musi być moja. 294 00:21:09,550 --> 00:21:10,690 Prawem mi się należy. 295 00:21:11,330 --> 00:21:14,430 Trzeba było jej pilnować. Jan z Iczyna obraził mój honor. 296 00:21:14,850 --> 00:21:17,830 Honor mojego rodu podstępem porwał Elżbietę. 297 00:21:18,050 --> 00:21:19,050 Tak. 298 00:21:19,630 --> 00:21:22,630 Król Władysław pozwolił Janowi złamać święte prawo. 299 00:21:23,350 --> 00:21:27,550 Powiadasz? Bez zgody króla nie poważyłby się odbić Elżbiety. Mojej żony. 300 00:21:28,070 --> 00:21:29,130 Porwanej przez ciebie. 301 00:21:30,430 --> 00:21:31,430 Raptus Puele. 302 00:21:31,990 --> 00:21:33,170 Moje było prawo. 303 00:21:34,970 --> 00:21:35,970 No tak. 304 00:21:37,830 --> 00:21:38,890 Giełło to dzikus. 305 00:21:39,670 --> 00:21:42,250 Nie szanuje naszych obyczajów. Ani trochę. 306 00:21:43,150 --> 00:21:44,230 Przeplęty Litwin. 307 00:21:45,430 --> 00:21:46,430 Mocne. 308 00:21:46,950 --> 00:21:47,990 Mocne słowa. 309 00:21:48,770 --> 00:21:51,830 A jak ich ma użyć skrzywdony flachnic? 310 00:21:59,290 --> 00:22:00,290 Pomogę ci. 311 00:22:02,430 --> 00:22:03,430 Książę. 312 00:22:05,030 --> 00:22:06,730 Ale zrobisz wszystko to? 313 00:22:07,210 --> 00:22:08,250 O co poproszę? Wszystko. 314 00:22:08,610 --> 00:22:11,170 Obym tylko mógł odzyskać moją umiłowaną Elżbietę. 315 00:22:15,130 --> 00:22:16,570 Dostaniesz glejt z pieczęcią. 316 00:22:17,350 --> 00:22:20,390 Pojedziesz do mojej kruświcy, spotkasz się tam z wysłannikami zakonu. 317 00:22:21,010 --> 00:22:24,590 Powiesz im, że czekam na ich zwycięstwo na Litwie. Gotów jestem działać. 318 00:22:25,410 --> 00:22:30,650 Zrozumieją. Myślałem, książę, że... Udam się do Krakowa. Twoją pomocą odbiję 319 00:22:30,650 --> 00:22:31,650 Elżbietę. 320 00:22:35,560 --> 00:22:37,540 Po kolei, ciomboże, po kolei. 321 00:22:38,260 --> 00:22:42,180 Jak zasiądę na tronie, nie będziesz musiał o nią walczyć. 322 00:22:51,060 --> 00:22:54,220 Wybrałem najszybsze bieguny. Za dwa dni będziemy w Kruszwicy. 323 00:22:54,440 --> 00:22:55,520 Jedziemy do Krakowa. 324 00:22:57,460 --> 00:23:01,580 Wojna i krzyżacy poczekają. Najpierw odbiję moją Elżbietę. 325 00:23:02,420 --> 00:23:04,440 Klej do Polczyka może bardzo się przydać. 326 00:23:05,420 --> 00:23:06,420 Siądź konie. 327 00:23:06,620 --> 00:23:07,620 Siądź konie! 328 00:23:20,260 --> 00:23:22,080 Zaraz odrzuciła się na wasze głowy, tak? 329 00:23:22,420 --> 00:23:24,760 O co chodzi, książę? Wszyscy uciekacie. 330 00:23:24,960 --> 00:23:26,420 Najpierw Francuzi, teraz wy. 331 00:23:26,660 --> 00:23:28,060 Pora nam do Malborka. 332 00:23:28,380 --> 00:23:33,880 Nigdy. Ty jedziesz z nami. Nie ruszaj się stąd, zanim Wilno nie będzie moje. 333 00:23:34,270 --> 00:23:38,050 W Malborku są twoja żona, córka i siostra, a nie martwisz się o nie? 334 00:23:41,790 --> 00:23:43,630 Wrócę tu, do Bendville. 335 00:23:47,270 --> 00:23:48,630 Ładujcie wszystko na wóz! 25775

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.