Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:57,650 --> 00:01:01,200
W poprzednim odcinku... że będę namawiał
papieża Bonifacego do surowego
2
00:01:01,200 --> 00:01:04,200
potępienia krzyżackich ataków na
chrześcijańską Litwę.
3
00:01:18,980 --> 00:01:23,460
Jak nie przestanie padać, wszyscy albo
się potopimy, albo pozabijamy nawzajem.
4
00:01:23,580 --> 00:01:24,840
Tam jest posłanie.
5
00:01:25,440 --> 00:01:26,740
Możecie je spocząć.
6
00:01:36,330 --> 00:01:37,330
Chce o to wracać?
7
00:01:37,910 --> 00:01:42,330
Jak te wymocki we krwi mają pchanie się
na francuskie tereny? Przecież jesteśmy
8
00:01:42,330 --> 00:01:43,690
teraz braćmi, Pierre.
9
00:01:43,970 --> 00:01:45,570
Razem idziemy przeciw poganom.
10
00:01:45,970 --> 00:01:49,230
Alnicy, Francuzi i Szkoci. Ramię w ramię
w imieniu Pana.
11
00:01:49,590 --> 00:01:51,810
O ile kiedykolwiek stąd ruszymy.
12
00:01:52,190 --> 00:01:55,890
Chciałem znowu kilku łycerzy uciekło
przed litewskim podjazdem.
13
00:02:07,980 --> 00:02:11,240
Pożar nie był przypadkowy. Straciłem
cały skład.
14
00:02:11,660 --> 00:02:16,360
Dlaczego dopiero teraz o tym mówisz? Nie
chciałem cię martwić, panie. Ale
15
00:02:16,360 --> 00:02:20,700
podpalenia są w Wilnie coraz częstsze.
Są tacy, którzy wszystko stracili i
16
00:02:20,700 --> 00:02:21,980
wylądowali z dziadką na ulicy.
17
00:02:22,440 --> 00:02:23,800
Ludzie mówią...
18
00:02:23,800 --> 00:02:31,260
Mów.
19
00:02:31,980 --> 00:02:36,420
Ludzie mówią, że ten królewski chrzest
przyniósł im tylko nieszczęście.
20
00:02:36,920 --> 00:02:38,480
Wcześniej było dobrze wszyscy razem.
21
00:02:38,980 --> 00:02:42,340
Rzymcy, ruscy, poganie, wąż i krzyż na
jednej ziemi.
22
00:02:42,860 --> 00:02:46,740
Wypominają nam ciągle pogan wziętych do
niewoli i tych, którzy spłonęli w
23
00:02:46,740 --> 00:02:47,740
Kiernowie.
24
00:02:48,080 --> 00:02:49,860
Trzeba wysłać zbrojnych w miasto.
25
00:02:50,260 --> 00:02:52,360
Jak ludzie zobaczą miecze, to się
uspokoją.
26
00:02:53,160 --> 00:02:56,800
Niezadowolonych jest coraz więcej i są
coraz głośniejsi. Mieszczanie muszą
27
00:02:56,800 --> 00:02:58,200
wiedzieć, komu mają być posłuszni.
28
00:02:58,540 --> 00:03:01,260
Każdego, kto będzie wyrzekał głośno
przeciwko nam, wtrącę do lochu.
29
00:03:01,900 --> 00:03:05,160
Polacy nie powinni uchodzić za wrogów
Wilnian. Masz rację.
30
00:03:06,640 --> 00:03:08,380
Trzeba im nadzieję na lepsze jutro.
31
00:03:09,460 --> 00:03:12,760
I wiarę, że chrzest przyniesie im
korzyści.
32
00:03:13,280 --> 00:03:17,100
Trzeba, żeby ludzie byli pewni, że to
wszystko robię dla nich.
33
00:03:17,580 --> 00:03:19,680
Że chcę, żeby im się żyło lepiej.
34
00:03:20,060 --> 00:03:21,440
A koszty wojny?
35
00:03:23,380 --> 00:03:27,100
Muszę prosić mieszczan znowu o wsparcie.
36
00:03:28,200 --> 00:03:33,240
Bez nowego podatku się nie obejdzie.
Ludzie muszą zrozumieć, że bez tego
37
00:03:33,240 --> 00:03:34,420
przegramy.
38
00:03:36,200 --> 00:03:37,380
To co mam robić, panie?
39
00:03:38,800 --> 00:03:39,940
Wysłać zbrojnych w miasto?
40
00:03:50,040 --> 00:03:51,900
To naprawdę list od Władysława.
41
00:03:52,680 --> 00:03:54,220
Pomyślał, żeby do mnie napisać.
42
00:03:55,000 --> 00:03:57,760
Dobry Bóg wysłuchał moich prośb. A jakie
wieści?
43
00:03:58,340 --> 00:03:59,840
Pierwsze słowa są o miłowaniu.
44
00:04:00,160 --> 00:04:01,380
Jestem taka szczęśliwa.
45
00:04:02,420 --> 00:04:04,040
Spójrz. Widzisz tę literę?
46
00:04:04,950 --> 00:04:08,510
Jestem pewna, że sam... To król sam
pisze i czyta?
47
00:04:09,070 --> 00:04:10,070
Ale skąd?
48
00:04:10,690 --> 00:04:14,310
Pewnie poprosił pisarza, żeby ją
postawił, żebym nie pomyślała, że jest
49
00:04:14,310 --> 00:04:15,310
sfałszowany.
50
00:04:16,209 --> 00:04:18,990
A to może oznaczać, że wszyscy już nie
żyją.
51
00:04:19,570 --> 00:04:23,690
I że pisze to jakiś krzyżak. Na pewno
tak nie jest, Mieścichno.
52
00:04:25,110 --> 00:04:27,810
A jest coś o innych rycerzach?
53
00:04:29,190 --> 00:04:32,750
Twój Jan jest bezpieczny. Nie szczęć mi,
pani, złych wieści.
54
00:04:33,290 --> 00:04:34,350
Co pisze król?
55
00:04:34,810 --> 00:04:40,270
Żebym ucałowała jego najmilszą siostrę
Aleksandrę i jej dziecko.
56
00:04:41,050 --> 00:04:42,450
Miłuję je jak swoje.
57
00:04:43,870 --> 00:04:46,210
Wołaj Radlicę, muszę z nim natychmiast
mówić.
58
00:05:01,580 --> 00:05:06,060
Zobowiązują się zawsze udzielić pomocy
zakonowi i księciu Witoldowi.
59
00:05:06,400 --> 00:05:13,040
Pod warunkiem wolnego handlu na
pograniczach ziem zakonu i pokoju.
60
00:05:13,200 --> 00:05:14,200
Jak najbardziej.
61
00:05:14,480 --> 00:05:16,440
Co zakon będzie z tego miał?
62
00:05:16,720 --> 00:05:18,620
Jak to co? Siłę?
63
00:05:19,180 --> 00:05:20,180
Ludzi?
64
00:05:20,840 --> 00:05:22,100
Ilu rycerzy?
65
00:05:22,740 --> 00:05:27,220
Tuzin? Do nas właśnie przybywają z
całego świata rycerze zaprawieni w boju
66
00:05:27,220 --> 00:05:28,700
Anglii, Francji, Italii.
67
00:05:29,320 --> 00:05:34,300
Przyjmujemy wasze... A dlaczego przybyli
tylko żmudzini z południa? Gdzie ci z
68
00:05:34,300 --> 00:05:37,920
północy? Nie popierają zakonu?
69
00:05:38,920 --> 00:05:44,840
I króla Witolda? Jesteśmy wdzięczni,
70
00:05:44,840 --> 00:05:47,400
że stajecie po naszej stronie.
71
00:05:50,160 --> 00:05:51,820
Przyjmujemy wasze warunki.
72
00:05:52,240 --> 00:05:55,220
Niech żyje kinić Witold, wirat.
73
00:05:56,720 --> 00:05:58,240
Czyli tutaj nie.
74
00:05:58,810 --> 00:05:59,810
Tutaj nie.
75
00:06:00,070 --> 00:06:02,410
Ale po tej niedzieli powinno się udać,
prawda?
76
00:06:03,890 --> 00:06:08,230
To jest zależne od położenia księżyca na
niebie.
77
00:06:09,010 --> 00:06:15,010
Według medyków francuskich najlepiej by
było wtedy.
78
00:06:15,550 --> 00:06:21,510
Ale oczywiście im więcej prób poczynicie
pani, tym lepiej.
79
00:06:21,730 --> 00:06:25,790
Krzyżacy przestaną podważać prawo do
tronu Jagiełły, kiedy narodzi się
80
00:06:27,950 --> 00:06:29,810
Ale nie ma się czego wstydzić, biskupie.
81
00:06:30,190 --> 00:06:34,530
Bóg daje dziecko, ale dziecko jest w
ciele. Wiadomo, że musi być w nim przez
82
00:06:34,530 --> 00:06:38,230
dziewięć miesięcy i wiadomo, co trzeba
zrobić, żeby je począć.
83
00:06:38,590 --> 00:06:41,790
Nauka i ciało mieszają się z wolą Boga.
84
00:06:42,310 --> 00:06:43,310
To prawda.
85
00:06:45,050 --> 00:06:47,550
To dziecko zwiąże Polskę i Litwę na
zawsze.
86
00:06:47,870 --> 00:06:51,770
Wtedy nikt, nawet papież, nie odważy się
podważyć pretensji do tronu Jagiełły.
87
00:06:53,150 --> 00:06:56,410
Biskupie, muszę trafić w odpowiedni
moment.
88
00:06:57,070 --> 00:06:58,490
Muszę dać królowi syna.
89
00:07:11,510 --> 00:07:13,230
Oto gladiut octision mane.
90
00:07:14,410 --> 00:07:15,810
Miecz zabijania wielkiego.
91
00:07:20,570 --> 00:07:22,510
Oto ja sprowadzę na was miecz mój.
92
00:07:23,210 --> 00:07:24,370
Zniszczą ołtarze wasze.
93
00:07:24,750 --> 00:07:27,890
Płamie buławy wasze miasta zostaną
zniszczone. Podobnie do bułata.
94
00:07:28,270 --> 00:07:31,630
Widziałam takich uchycerzy prowadzących
dyskucjat na wschodzie. Zabił wielu
95
00:07:31,630 --> 00:07:33,590
poganów. Jestem go odwója.
96
00:07:33,870 --> 00:07:35,670
A mówi się, że to plebeński uchyż.
97
00:07:35,910 --> 00:07:39,450
Ale ma siłę topora i szybkość miecza. I
wystarczy jedno uderzenie, by przyciąć
98
00:07:39,450 --> 00:07:40,450
ramię.
99
00:07:42,250 --> 00:07:43,510
Mój muko domini.
100
00:07:43,730 --> 00:07:46,190
Nie splamiony jeszcze krwią pogańską,
świeżo wykuty.
101
00:07:50,010 --> 00:07:53,330
Nie za ciężki dla ciebie?
102
00:07:55,440 --> 00:07:56,800
Wydaje mi się, że ten będzie lepszy.
103
00:07:58,140 --> 00:08:04,880
Należy znaleźć parę pomiędzy płatę zbroi
przeciwnika i go wbić.
104
00:08:06,260 --> 00:08:07,680
Idziesz ze mną, Angliku.
105
00:08:10,440 --> 00:08:11,440
Ciągle leję.
106
00:08:12,300 --> 00:08:14,440
Wolę oszczędzać siły przeciw natarciu na
pogan.
107
00:08:14,900 --> 00:08:16,600
Najpierw pokaż, co potrafisz.
108
00:08:16,920 --> 00:08:21,940
Moi ludzie nie mogą się doczekać, żeby
poćwiczyć na Angliku. I międzyłódki mają
109
00:08:21,940 --> 00:08:22,940
do czynienia.
110
00:08:23,660 --> 00:08:25,100
Chyba rozrusza mnie do kości.
111
00:08:40,100 --> 00:08:42,799
Cywik lud trzeba obronić za każdą cenę!
112
00:08:43,120 --> 00:08:47,020
Tam musi być dwa razy więcej ludzi. Na
murach z zachodniej strony potrzeba
113
00:08:47,020 --> 00:08:51,060
więcej. Nie wiadomo, czy atak nastąpi z
zachodu. Ale to pewne.
114
00:08:51,260 --> 00:08:53,540
Jakże z tobie wróżył? Rzucałeś kości
kurcząt?
115
00:08:53,880 --> 00:08:58,100
Plułeś do ognia? Ten starosta z Polski
kazał ustawić ludzi porówno, z każdej
116
00:08:58,100 --> 00:09:00,000
strony. To co my mamy robić?
117
00:09:00,260 --> 00:09:01,720
Kogo słuchać? Mnie!
118
00:09:01,960 --> 00:09:04,260
Tego, kto bierze za was
odpowiedzialność.
119
00:09:04,880 --> 00:09:08,780
Tego, którego król mianował tutaj
najważniejszą osobą. Macie słuchać
120
00:09:08,780 --> 00:09:09,780
Moskurzewa.
121
00:09:12,330 --> 00:09:13,330
Biegiem na mury.
122
00:09:17,870 --> 00:09:19,510
Dlaczego każesz nam go słuchać?
123
00:09:19,890 --> 00:09:22,370
Dlaczego ty go słuchasz, skoro on zdają
twoje miejsce?
124
00:09:22,610 --> 00:09:24,390
To nasza wojna!
125
00:09:25,470 --> 00:09:28,550
Polska i Litwa to teraz jedność jak w
małżeństwie.
126
00:09:29,010 --> 00:09:33,110
Dogadajcie się z tym Klemencem, żeby
ludzie widzieli, że nie ma między wami
127
00:09:33,110 --> 00:09:36,670
zatargu, żeby czuli pewność, że ci, co
nimi rządzą, wiedzą, co robią.
128
00:09:36,910 --> 00:09:38,610
W Polsce i Litwie daleko od siebie.
129
00:09:38,870 --> 00:09:41,610
To nieudane małżeństwo. Krzyżacy też tak
myślą.
130
00:09:42,010 --> 00:09:43,570
Ale my musimy być zjednoczeni.
131
00:09:43,810 --> 00:09:48,690
Rycerze ze wszystkich królew jadą tutaj,
żeby wybrać nam Wilno. To nie jest
132
00:09:48,690 --> 00:09:51,830
zwykła pobocz. To rycerze. Biegli w
sztuce wojennej.
133
00:09:53,630 --> 00:09:55,170
Damy im radę? Nie wiem.
134
00:09:59,310 --> 00:10:00,310
Damy.
135
00:10:01,430 --> 00:10:02,430
Fantazją i mężem.
136
00:10:02,630 --> 00:10:04,030
Trochę po polsku.
137
00:10:04,550 --> 00:10:06,030
Trochę po litewsku.
138
00:10:11,210 --> 00:10:14,370
Jak ja mu dam dziecko, jak ja go nigdy
nie widuję?
139
00:10:14,730 --> 00:10:17,110
Ale wie jej rzadko niż nigdy.
140
00:10:17,370 --> 00:10:18,450
Widziałaś kalendarium?
141
00:10:19,190 --> 00:10:23,910
Rzadko można powić, a jak jeszcze
rzadziej widuje się męża, to nie można.
142
00:10:24,230 --> 00:10:26,450
Jaśnie pani, pan podskarbi. Nie teraz.
143
00:10:26,770 --> 00:10:29,830
I pan Ochmistrz... Powiedz, że nie mam
teraz dla nich czasu.
144
00:10:34,010 --> 00:10:38,210
Królowo, księżna Aleksandra w wielkiej
radości chce zaprosić Jaśnie panią do
145
00:10:38,210 --> 00:10:39,210
swoich komnat.
146
00:10:39,470 --> 00:10:42,550
Dzieciątko już samo przewraca się na
brzuszek. Takie jest silne.
147
00:10:43,510 --> 00:10:44,990
Przekaż księżnej gratulacje.
148
00:10:45,870 --> 00:10:47,950
Nie mogę teraz dzielić z nią tej
radości.
149
00:10:54,230 --> 00:10:58,890
Pani, chcesz zobaczyć się z mężem. To
może wybierzemy się na Litwę.
150
00:10:59,090 --> 00:11:02,890
Wojna wkrótce się skończy. Wojna się
skończy, jak papież się dowie, że Polska
151
00:11:02,890 --> 00:11:04,110
Litwa ma następcę tronu.
152
00:11:04,650 --> 00:11:07,630
Myśliczno. Tak bym chciała. Tak.
153
00:11:09,900 --> 00:11:11,720
Kiedy powinnaś spotkać męża, pani?
154
00:11:11,960 --> 00:11:17,500
Radica obliczył, że najlepszy czas na
spłodzenie potomka jest za dwie
155
00:11:18,620 --> 00:11:19,820
Potem za sześć.
156
00:11:20,840 --> 00:11:22,580
Za dziesięć. Pani!
157
00:11:24,620 --> 00:11:27,860
A nie chcesz zobaczyć, jak wygląda
wojna?
158
00:11:42,180 --> 00:11:44,000
Niełatwo przyszło ci to zwycięstwo.
159
00:11:44,600 --> 00:11:49,340
To wielki zaszczyt mieć takiego rycerza
w swoich szeregach.
160
00:11:50,540 --> 00:11:52,780
Gdybym wiedział, że już jesteś,
powitałbym cię wcześniej.
161
00:11:53,220 --> 00:11:57,500
Każę przewieźć twoje rzeczy do zamku w
Królewcu. Mamy tam przygotowane komnaty.
162
00:11:57,780 --> 00:12:00,460
Dzięki ci, panie, ale wolę zostać tutaj,
wśród rycerzy.
163
00:12:00,900 --> 00:12:04,660
Bóg zesłał mi możliwość przyjrzenia się
bliżej Francuzom. Jak wiesz, ostatnio
164
00:12:04,660 --> 00:12:05,660
znowu jesteśmy przyjaciół.
165
00:12:05,940 --> 00:12:09,220
Gdybyś czegoś potrzebował, moje ludzie
spełnią każdą twoją prośbę.
166
00:12:34,560 --> 00:12:36,300
Spalone wsie.
167
00:12:37,100 --> 00:12:40,740
Ciała martwych rycerzy. Niewiast.
168
00:12:41,040 --> 00:12:42,040
Bez pochówku.
169
00:12:42,340 --> 00:12:45,020
No bo kto by pochował, kiedy wszyscy
martwi?
170
00:12:45,300 --> 00:12:47,840
Ptaki wydziobujące oczy, wyjące psy.
171
00:12:49,240 --> 00:12:50,940
Co ty opowiadasz mi cichno?
172
00:12:52,380 --> 00:12:57,640
Zbigniew czasami straszył mnie i
Śmichnę. Zwłaszcza wtedy, kiedy
173
00:12:57,680 --> 00:13:01,420
dlaczego nie możemy jechać z nim i z
ojcem na wojnę. Nie uda ci się mnie
174
00:13:01,420 --> 00:13:02,940
przestraszyć. Byłam na wojnie, wiem.
175
00:13:04,640 --> 00:13:07,920
Muszę walczyć, ale dla pokoju. Wtedy
Władysław wróci.
176
00:13:08,980 --> 00:13:10,460
Dlatego ciągle się modlę.
177
00:13:10,750 --> 00:13:16,350
A gdyby tak twój pierworodny został
spłodzony wśród wojennej pożogi, pomyśl
178
00:13:16,350 --> 00:13:18,450
tylko. Jedyny taki król.
179
00:13:18,670 --> 00:13:19,890
Myścichno, co za brednie.
180
00:13:21,050 --> 00:13:22,050
Lękarz się.
181
00:13:22,070 --> 00:13:23,190
Nie lękam się.
182
00:13:23,490 --> 00:13:25,110
Na Wawelu też ciągle wojna.
183
00:13:25,610 --> 00:13:29,130
Krew się nie leje, ale nie ma dnia bez
sporu.
184
00:13:29,810 --> 00:13:34,130
To ja pojadę. Do króla pojadę. I do Jana
mojego pojadę.
185
00:13:34,590 --> 00:13:40,210
Jak to? Ktoś musi sprawdzić, czy droga
bezpieczna. Dla niewiasty. Króla.
186
00:13:41,870 --> 00:13:43,070
Poświętaj. Zdignął.
187
00:13:43,350 --> 00:13:44,750
Samej cię, panie, nie puszczę.
188
00:13:45,170 --> 00:13:47,510
Daczekaj, królowo. Ja tylko coś
sprawdzę.
189
00:13:55,790 --> 00:13:59,170
Delegacja mieszczan czeka u bram. Co mam
im powiedzieć?
190
00:13:59,530 --> 00:14:04,030
Daj im pociucie, że podatek jest
konieczny. Jak do Wilna wtargną
191
00:14:04,030 --> 00:14:07,290
się nie uchowają. Mogą stracić więcej
niż dobytek. Tak.
192
00:14:08,760 --> 00:14:14,000
Przypomnę im, że krzyżacy mordują bez
pamięci niebiasty i dzieci, że palą całe
193
00:14:14,000 --> 00:14:16,520
miasta. Ludzie i tak już się boją.
194
00:14:16,920 --> 00:14:23,240
A ty, Janie, jak byś chciał dobruchać
mieszczan, którzy tracili cały dobytek?
195
00:14:23,840 --> 00:14:24,940
Co byś im powiedział?
196
00:14:26,660 --> 00:14:27,660
Prawdę.
197
00:14:28,300 --> 00:14:32,440
Musimy oddać się w ręce Pana naszego i
sercem działać. Tylko prawda na socali.
198
00:14:47,440 --> 00:14:49,240
Naprawdę można wszystko obliczyć.
199
00:14:50,440 --> 00:14:55,880
Skoro tak, to czy można obliczyć, kiedy
nie da się spłodzić dziecięcia?
200
00:14:56,400 --> 00:14:57,620
Nie rozumiem.
201
00:14:57,880 --> 00:15:04,260
Małżeństwo przecież to święty związek
zawarty w celu... Wiecie, ale tych
202
00:15:04,260 --> 00:15:11,080
wynika... Czy to znaczy, że można być
blisko z mężem i nie zawsze mieć z tego
203
00:15:11,080 --> 00:15:13,080
dzieci? Dlaczego o to pytasz?
204
00:15:14,180 --> 00:15:15,760
Jak tylko...
205
00:15:16,110 --> 00:15:18,090
Upewniam się, na czym polega małżeństwo.
206
00:15:18,690 --> 00:15:24,270
I jak to jest, że u niektórych biega
gromada dzieci, a u innych...
207
00:15:24,270 --> 00:15:30,770
to wielkie błogosławieństwo. Właśnie. To
dlaczego dobry Bóg nie błogosławi
208
00:15:30,770 --> 00:15:32,470
królowej? Ścichnął.
209
00:15:33,510 --> 00:15:36,690
Już ty się nie zajmuj Bożym planem.
210
00:15:37,530 --> 00:15:41,130
Zdostaw to nam, duchownym. Nie
śmiałabym, skupię.
211
00:15:41,370 --> 00:15:46,310
Dlaczego pytasz o kalendarz? Przecież
twój mąż jest... Teraz na wojnie.
212
00:15:47,370 --> 00:15:48,370
Czyżbyś?
213
00:15:50,890 --> 00:15:51,890
Skupię.
214
00:16:02,910 --> 00:16:06,830
Mistrzu, już niedługo osiągniemy
zwycięstwo.
215
00:16:07,830 --> 00:16:13,430
Zniesiemy zbawienie nad pogańską ziemię.
Grodno już nasze.
216
00:16:13,670 --> 00:16:15,900
Wkrótce. Cała Litwa.
217
00:16:18,960 --> 00:16:21,940
Nie może być inaczej.
218
00:16:22,260 --> 00:16:24,260
Za nami stoi kwiat rycerstwa.
219
00:16:25,000 --> 00:16:28,040
Sam Henryk Derby idzie z nami na Litwę.
220
00:16:28,980 --> 00:16:30,120
Wielki to książę.
221
00:16:30,780 --> 00:16:31,860
Wielki, choć młody.
222
00:16:34,460 --> 00:16:35,560
Anglicy odchodzą.
223
00:16:36,060 --> 00:16:39,760
Ponad tudzień z tych grona zabito w
drodze. Reszta się zastanawia.
224
00:16:40,000 --> 00:16:41,000
Jak to zabici?
225
00:16:41,240 --> 00:16:43,800
Kto ich zabił? Jechali nieuzbrojeni.
226
00:16:44,360 --> 00:16:45,360
Gdzie?
227
00:16:45,940 --> 00:16:47,080
Co się stało?
228
00:16:47,400 --> 00:16:48,640
Pół dnia drogi stąd.
229
00:16:49,820 --> 00:16:50,820
Nieuzbrojeni.
230
00:16:51,440 --> 00:16:54,900
Nikt nie powiedział, że nieuzbrojonych w
tym kraju także mordują.
231
00:16:55,380 --> 00:16:57,780
Nie zadbałeś o nich właściwie.
232
00:16:59,300 --> 00:17:01,320
A przecież wiem o tych ziemiach
wszystko.
233
00:17:02,620 --> 00:17:03,640
Tylko z lat.
234
00:17:06,020 --> 00:17:08,460
Może sprawdzisz to terytorium.
235
00:17:11,319 --> 00:17:12,500
Kenich Witold.
236
00:17:14,670 --> 00:17:18,670
W końcu nikt lepiej od siebie nie będzie
wiedział, gdzie wzmocnić nasze straże.
237
00:18:01,620 --> 00:18:02,980
Wielki mistrz wydywa.
238
00:18:03,600 --> 00:18:04,760
Ruszamy na Wilno.
239
00:18:05,640 --> 00:18:07,540
Pojutrze staniemy pod murami miasta.
240
00:18:08,240 --> 00:18:09,240
Nareszcie.
241
00:18:11,080 --> 00:18:12,140
Wymarsz o świcie.
242
00:18:12,580 --> 00:18:13,700
Strzeżcie się poganie.
243
00:18:31,689 --> 00:18:33,350
Królowo! Można jechać.
244
00:18:34,330 --> 00:18:36,930
Ponoć tam deszcze, drogi rozmoknięte.
245
00:18:37,590 --> 00:18:40,310
Dominik szykuje mi na drogę suszone
mięso i ryby.
246
00:18:40,830 --> 00:18:43,510
Myścichno, dostań. A następca tronu?
247
00:18:44,000 --> 00:18:45,280
Ja to dla ciebie wszystko, pani.
248
00:18:45,820 --> 00:18:47,240
Każdy szlak przetrę.
249
00:18:47,880 --> 00:18:50,840
Dziękuję, mścichno. Ale dziecko
przyjdzie, kiedy Bóg da.
250
00:18:51,760 --> 00:18:53,420
On ma dla mnie swój dobry plan.
251
00:18:54,300 --> 00:18:55,960
Myślałam, że pragniesz pokoju.
252
00:18:56,220 --> 00:18:59,740
Że następca tronu Polski i Litwy. Pragnę
pokoju.
253
00:19:00,900 --> 00:19:02,700
I pragnę spotkać się z mężem.
254
00:19:03,360 --> 00:19:05,280
Ale mam swoje obowiązki jako król.
255
00:19:05,680 --> 00:19:08,680
A obowiązki króla nie zawsze idą w parze
z jego pragnieniami.
256
00:19:09,760 --> 00:19:10,880
A poza tym...
257
00:19:11,600 --> 00:19:15,380
Dziecko Aleksandry jeszcze rano było
zdrowe, a teraz zachorzało.
258
00:19:16,120 --> 00:19:18,860
Ma ciepłoty i podkula nóżki, jakby go
brzuszek bolał.
259
00:19:19,660 --> 00:19:24,120
Jagiełło pisał, że Oleńka i jej dziecko
są dla niego bardzo ważni.
260
00:19:24,840 --> 00:19:26,300
Że miłuje je jak swoje.
261
00:19:27,320 --> 00:19:28,760
Nie mogę ich teraz opuścić.
262
00:19:29,460 --> 00:19:32,540
Wiem, że bardzo chciałaś zobaczyć się z
Janem.
263
00:19:35,400 --> 00:19:36,400
Widać.
264
00:19:37,640 --> 00:19:38,940
Witanie z nami zaczęło.
265
00:19:49,230 --> 00:19:50,650
Nic mi nie zostało.
266
00:19:50,990 --> 00:19:53,790
Wszystko spłonęło. Co teraz z nami
będzie?
267
00:19:54,930 --> 00:19:56,730
Dajcie, dajcie powiedzieć.
268
00:19:57,350 --> 00:19:58,590
Nie zostawimy was.
269
00:19:59,970 --> 00:20:05,150
Tyle tylko zostało z całego mojego
majątku. Od trzech dni moje dzieci żywią
270
00:20:05,150 --> 00:20:09,910
resztkami, rzepzą. Tak kończą się rządy
ludzi, którzy nie pochodzą z tej ziemi.
271
00:20:10,030 --> 00:20:11,030
Strajcy!
272
00:20:11,450 --> 00:20:15,270
Strajcy! Gdy jest wielki książek...
Uspokójcie się!
273
00:20:16,290 --> 00:20:17,290
Uspokójcie się!
274
00:20:31,400 --> 00:20:35,800
Ci, którzy stracili majątek, dostaną
wsparcie na jego odbudowę.
275
00:20:36,100 --> 00:20:39,500
Tyle, ile pożyczycie, tyle oddacie, ani
grosza więcej.
276
00:20:39,760 --> 00:20:44,760
I wtedy, kiedy będziecie mogli. Ale
wpierw... A czy to dotyczy tylko
277
00:20:44,760 --> 00:20:48,000
chrześcijan? Każdy może zgłosić się po
pożyczkę.
278
00:20:48,580 --> 00:20:54,820
Bo mieścianie to siła królestwa. Wy
jesteście jego siłą. W waszych sercach
279
00:20:54,820 --> 00:20:56,600
dzielność. Was nadzieja.
280
00:20:57,600 --> 00:20:59,700
Wilno przetrwało niejedne oblężenia.
281
00:21:00,040 --> 00:21:01,040
I wciąż trwa.
282
00:21:01,220 --> 00:21:03,540
Przez pamięć naszych przodków.
283
00:21:04,380 --> 00:21:08,140
Wytrwajcie! Tylko z waszą pomocą
zwyciężymy.
284
00:21:08,980 --> 00:21:13,400
Dzisiaj ja, wielki ksiądz Litwy, proszę
was.
285
00:21:14,700 --> 00:21:17,800
Dajcie siły do walki! Za Litwę!
286
00:21:18,280 --> 00:21:19,700
Za Króla!
287
00:21:31,920 --> 00:21:33,800
Panie, wszystko poszło dobrze.
288
00:21:34,400 --> 00:21:38,920
Mieszczanie zgodzili się zapłacić
podatki. Ruszę Krucjata przeciwna. To
289
00:21:39,440 --> 00:21:40,680
Nieważne jak mu zrobią.
290
00:21:41,760 --> 00:21:44,060
Śmierć taka sama, grób tak samą w ziemi.
291
00:21:44,260 --> 00:21:45,560
Nic nie rozumiecie?
292
00:21:46,640 --> 00:21:51,460
Jako chrześcijański król powinienem
stanąć po stronie Krucjaty. Jak to?
293
00:21:51,680 --> 00:21:52,740
Ty z nimi?
294
00:21:53,060 --> 00:21:56,120
Dobrze wiesz, że nigdy nie ruszyłbym
przeciwko swoim braciom.
295
00:22:02,860 --> 00:22:03,860
To co zrobisz?
296
00:22:50,429 --> 00:22:54,870
Wspólnie to uczynimy.
297
00:22:56,010 --> 00:23:02,070
Poganie się nawrócą, a Polacy obudzą w
Chrystusie.
298
00:23:02,970 --> 00:23:08,330
Bóg wynagrodzi wam wasze poświęcenie.
299
00:23:08,810 --> 00:23:13,030
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
300
00:23:13,290 --> 00:23:14,290
Amen.
301
00:23:15,230 --> 00:23:17,370
W imię Jezusa Chrystusa.
302
00:23:26,980 --> 00:23:28,380
Prostamy.
23475
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.