All language subtitles for Korona królów odc. 350

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:56,050 --> 00:00:58,250 Nie ma na co czekać! 2 00:00:59,370 --> 00:01:00,370 Zginiecie razem! 3 00:01:01,160 --> 00:01:03,980 Bo wasi mężowie wolą bronić miasta niż was. 4 00:01:07,100 --> 00:01:10,940 Jak tak dalej pójdzie, to wszyscy będziemy wodę pić i trawą zagryzać. 5 00:01:11,140 --> 00:01:12,660 I dobrze, że jest Wielki Post. 6 00:01:13,060 --> 00:01:14,900 Ludzie przynajmniej mięsa nie chcą. 7 00:01:15,480 --> 00:01:19,460 Opowiadali, że kupców tak nagły chwycił mróz, że zamarzli idąc. 8 00:01:20,760 --> 00:01:25,160 I stoją tak w lesie kupcy i konie do wiosny. 9 00:01:25,900 --> 00:01:27,520 Niech ich najwyższy ma w opiece. 10 00:01:27,900 --> 00:01:29,520 I do tego jeszcze ta wojna. 11 00:01:30,640 --> 00:01:31,640 No właśnie. 12 00:01:32,340 --> 00:01:35,440 Kto widział, żeby polska szlachta biła się za Litwinów? 13 00:01:36,860 --> 00:01:38,980 Podobno proboszczowi od świętego Andrzeja. 14 00:01:42,620 --> 00:01:43,920 Pokazał się sam Lucyfer. 15 00:01:44,160 --> 00:01:45,660 W imię Ojca i Syna. 16 00:01:46,380 --> 00:01:47,359 I co? 17 00:01:47,360 --> 00:01:49,920 Proboszcz chciał go święconą wodą pogonić, a ten się śmieje. 18 00:01:50,260 --> 00:01:52,380 Swego króla Władysława pokrą, durniu. 19 00:01:53,060 --> 00:01:54,060 A to dlaczego? 20 00:01:54,540 --> 00:01:59,300 Bo król przeciwko rycerzom Najświętszej Marii Panny występuje i ja jego duszą 21 00:01:59,300 --> 00:02:00,300 rządzę. 22 00:02:00,970 --> 00:02:02,070 To musi być prawda. 23 00:02:03,450 --> 00:02:08,610 Zakonem pół wieku pokoju było od czasu traktatu w Kaliszu. A teraz walczymy za 24 00:02:08,610 --> 00:02:10,430 tych półpogan Litwinów. 25 00:02:10,669 --> 00:02:11,670 Diabelska sprawa. 26 00:02:11,990 --> 00:02:16,430 Nie na darmo król część wojska do domu puścił. Tak ich głód i choroby trafią. 27 00:02:16,610 --> 00:02:20,210 Przecież wielki mistrz zakonu prosił Władysława, żeby razem na Litwę ruszyli. 28 00:02:20,210 --> 00:02:21,350 nie gadaj po próżnicy. 29 00:02:22,210 --> 00:02:24,270 Zakonł, że i bierze co się da. 30 00:02:25,770 --> 00:02:30,350 Bierze? Mówicie, że Lucyfer się w to mieszał. Ten Lucyfer to ma siedzibę. 31 00:02:30,750 --> 00:02:31,750 W Malborku. 32 00:02:32,610 --> 00:02:37,750 Ale... Pogonimy go razem z Litwą. A jak przegramy wojnę z zakonem? 33 00:02:38,510 --> 00:02:40,830 Nie przegramy. Właśnie, nie przegramy. 34 00:02:41,330 --> 00:02:43,030 To zapłaci kontrybucję. 35 00:02:43,390 --> 00:02:46,190 Przecież nie król, tylko my. Jak zwykle. 36 00:02:46,530 --> 00:02:49,630 Królowie i księżęta biorą się za łby, a płacą ludzie. 37 00:02:50,710 --> 00:02:52,490 Po zdrowiem i dobytkiem. 38 00:02:59,790 --> 00:03:02,390 Ratujemy ich od krzyżaków i z głodu tu zdychamy. 39 00:03:02,890 --> 00:03:06,210 Dobra, zajdźcie skąd przyszliście. Bez was lepiej poradzimy. 40 00:03:06,450 --> 00:03:09,130 Już was dawno zakonni bracia na drzewach porozwieszali. 41 00:03:09,550 --> 00:03:13,490 Mocni w gębach Polaczkowie, jak zapierdzisz pola walki, uciekają. 42 00:03:13,770 --> 00:03:16,410 Nauczę cię zaraz, ty pogański księg! Zostaw. 43 00:03:16,710 --> 00:03:17,770 Szkoda ręki. 44 00:03:29,399 --> 00:03:31,200 Upolowaliśmy dwa dziki i jeleń. 45 00:03:31,540 --> 00:03:33,120 Niech je rozdzielą między ludzi. 46 00:03:33,460 --> 00:03:34,780 Moi już to zrobili. 47 00:03:35,220 --> 00:03:36,960 Ale nie dzieje się dobrze, królu. 48 00:03:37,700 --> 00:03:38,700 Mów. 49 00:03:39,480 --> 00:03:41,940 Polacy i Litwini biorą się za łby obleca. 50 00:03:42,500 --> 00:03:44,200 Mróz i głód to sprawiają. 51 00:03:44,440 --> 00:03:47,400 Dajcie im brzanego wiodu, to się pobratają. 52 00:03:48,540 --> 00:03:49,980 Skrygeo, nareszcie, bracie. 53 00:03:56,440 --> 00:04:00,020 Prowadzę posiłki z Wierna. 300 czynników i bombardy. 54 00:04:01,240 --> 00:04:04,100 Nareszcie skrócimy bramy Grodna. Co z Kierdawem? 55 00:04:04,620 --> 00:04:09,600 Chorygeo, Klement i ja dobrze przygotowaliśmy Wilnu. Mury wzmocnione, 56 00:04:09,600 --> 00:04:15,020 wystarczy na kilka miesięcy. Dobra zaloga. Nie odda ani zamku, ani miasta. 57 00:04:15,440 --> 00:04:18,180 Dobrze się sprawdziliście. Co się stało w Kierdawie? 58 00:04:20,620 --> 00:04:22,120 Niełatwo mi o tym mówić. 59 00:04:24,940 --> 00:04:28,940 Witold z krzyżakami spalili miasto i wyrznęli wszelki. 60 00:04:32,600 --> 00:04:34,020 Co z moimi braćmi? 61 00:04:36,160 --> 00:04:40,600 Zabici. To sprawa Witolda! 62 00:04:40,980 --> 00:04:46,000 Mówi, że taki los spotka wszystkich zdrajców Litwy i ogłasza, że wszystkich, 63 00:04:46,120 --> 00:04:47,800 którzy poszli za Jagiełłem, spotka taki los. 64 00:04:54,760 --> 00:04:55,840 Właśnie Biedrak jest znowu. 65 00:04:56,340 --> 00:04:57,740 Przywiązę jego głowę. 66 00:04:58,280 --> 00:04:59,280 Błagam cię. 67 00:04:59,880 --> 00:05:00,980 Nie pozwalam. 68 00:05:08,140 --> 00:05:12,400 Wód taki zapanował pod Grodnem, że rycerze konie karmili suchymi liśćmi. 69 00:05:13,200 --> 00:05:15,800 A sami tylko szczury i korzonki jedli. 70 00:05:17,180 --> 00:05:21,060 I tylko wilki były radę włócząc nasze kości po litewskich lasach. 71 00:05:22,090 --> 00:05:24,350 Grześci kamieniec zajęliśmy bez trudu. 72 00:05:24,970 --> 00:05:28,850 I wydawałoby się, że całą Litwę odzyskamy z rąk Witolda i zakonu. 73 00:05:29,230 --> 00:05:30,410 I co się stało? 74 00:05:31,050 --> 00:05:32,950 Utknęliśmy pod Grodnem. Dlaczego? 75 00:05:33,590 --> 00:05:35,550 Grodna bronią doświadczeni dowódcy. 76 00:05:36,210 --> 00:05:37,450 Engelhardt i Marquardt. 77 00:05:37,710 --> 00:05:39,070 I to Borowa załoga. 78 00:05:40,150 --> 00:05:42,210 Nasze wojsko nie jest przygotowane na zimowanie. 79 00:05:42,450 --> 00:05:47,390 Król chorych i słabszych wysłał do domu, a mnie z wiadomościami do ciebie, pani. 80 00:05:47,690 --> 00:05:49,130 A kto został w królem? 81 00:05:49,510 --> 00:05:50,510 Najwierniejsi. 82 00:05:51,000 --> 00:05:52,800 Tysiąc przednich rycerzy i piechurów. 83 00:05:53,760 --> 00:05:54,780 Dziękuję, Zawiszo. 84 00:05:55,800 --> 00:05:57,120 Poślij się i odpocznij. 85 00:05:58,980 --> 00:06:01,340 Nakarm pana i zadbaj, żeby nikt mu nie przeszkadzał. 86 00:06:02,520 --> 00:06:05,960 Ty też nic dziś nie jadłaś, najjaśniejsza pani. 87 00:06:06,200 --> 00:06:07,200 Wielki post. 88 00:06:07,880 --> 00:06:09,380 Wieczorem tylko kromkę chleba. 89 00:06:10,660 --> 00:06:13,260 Nie mogę jeść, jak pomyślę, że nasi rycerze głodują. 90 00:06:15,200 --> 00:06:19,020 Zostawcie mnie samą, chcę się pomodlić. Pani, w dawnej sprawie... 91 00:06:19,370 --> 00:06:20,530 Dla twoich tylko uszło. 92 00:06:35,870 --> 00:06:39,310 Śledziłem Jana, Zicina i... I co ustaliłeś? 93 00:06:40,370 --> 00:06:42,470 Musiałem zawrócić na pospolite ruszenie. 94 00:06:42,770 --> 00:06:44,850 A wiesz, gdzie Wiesław Czambor ukrywa Elżbietę? 95 00:06:45,170 --> 00:06:46,750 Wywiózł ją gdzieś daleko. 96 00:06:47,270 --> 00:06:48,510 Mówił, że na Morawę. 97 00:06:49,450 --> 00:06:50,610 A Litwinka z lochu? 98 00:06:51,370 --> 00:06:53,350 Jaki może mieć związek z Pileckimi? 99 00:06:54,190 --> 00:06:57,470 I z Władysławem? Litwinka ponoć jest kapłanką. 100 00:06:58,450 --> 00:07:00,250 Związaną z domem Olgierdowiczów. 101 00:07:01,590 --> 00:07:03,530 A Elżbieta Pilecka urodziwa. 102 00:07:03,750 --> 00:07:04,750 Wystarczy. 103 00:07:05,290 --> 00:07:06,890 Wierzę w uczciwość króla. 104 00:07:34,990 --> 00:07:37,910 Boleję na twoją stratę, Serputyka. 105 00:07:41,430 --> 00:07:43,350 Nie pozwolasz na zemstę. 106 00:07:45,170 --> 00:07:46,170 Nie. 107 00:07:47,110 --> 00:07:48,130 Ochrzciłyście już. 108 00:07:48,430 --> 00:07:50,550 Pies Witold też przyjął chrzest. 109 00:07:51,930 --> 00:07:56,450 I pomordował mi braci. A my nie węczymy, jak barbarzyńcy. 110 00:08:00,750 --> 00:08:02,150 Darbą przegrywam. 111 00:08:04,120 --> 00:08:05,980 Wypadroże i trzegami nakarmi psy. 112 00:08:06,280 --> 00:08:08,660 Jeszcze raz mówię. Nie pozwolę. 113 00:08:15,300 --> 00:08:19,040 Warhut nie przyjmie do swojego królestwa moje braci. 114 00:08:20,960 --> 00:08:22,060 Bez pomsty. 115 00:08:22,280 --> 00:08:23,460 Chwail się, krytycz. 116 00:08:24,200 --> 00:08:25,200 Chrześcijanin. 117 00:08:25,920 --> 00:08:26,920 Wybieraj. 118 00:08:49,420 --> 00:08:50,420 Panie. 119 00:08:50,760 --> 00:08:53,660 Weź mi kokonek i pilnuj Sir Putisa. 120 00:08:54,020 --> 00:08:55,820 Odgrażał się, że zabije Witolda. 121 00:08:56,040 --> 00:08:59,760 Prędzej sam odda głowę, a nie chce stracić dobrego dowódcę. 122 00:09:00,320 --> 00:09:01,440 Podpisz się, ruszaj. 123 00:09:09,580 --> 00:09:13,260 Złe wieści, królu. Witot nadciągnął z krzyżakami. Świewe siły prowadzi. 124 00:09:13,340 --> 00:09:17,140 Rozłożyli się obozem na drugim brzegu Niemna. Przeprawią się przez rzekę i 125 00:09:17,140 --> 00:09:18,079 zaatakują nas. 126 00:09:18,080 --> 00:09:20,400 Rzeka wezbrała. Nie przejdą przez Brody. 127 00:09:22,960 --> 00:09:23,960 Załóżmy bus. 128 00:09:24,400 --> 00:09:28,400 Szybko. Łancuch przyczepić do drzew na drugim brzegu. Świetny pomysł, książę. 129 00:09:28,400 --> 00:09:32,040 wancuchu przysiąkniemy łódź ze zbrojnymi prowiantem dla obrońców. Z powrotem 130 00:09:32,040 --> 00:09:35,600 zabierzemy rannych i chorych. Wtedy Jogajła się wycofa. W jego obozie głód. 131 00:09:35,660 --> 00:09:36,660 Ludzie się buntują. 132 00:09:36,840 --> 00:09:39,920 Spasione krzyżeckie świni. Mogliby pomóc. 133 00:09:41,180 --> 00:09:42,420 Ze mną! 134 00:10:04,340 --> 00:10:05,820 Król mnie przysyła. 135 00:10:11,240 --> 00:10:12,580 Każe ci wracać do obozu. 136 00:10:15,000 --> 00:10:18,640 Nie mogę zapalić stosu ofiarnego dla poległych moich braci? 137 00:10:20,980 --> 00:10:25,260 Pomodlimy się dla nich do Boga. Jak zapalę wielki ogień, to Witold rozumie. 138 00:10:25,540 --> 00:10:26,540 Książę daleko. 139 00:10:26,720 --> 00:10:29,840 Bóg skaże winnych. Może to czas, żebyś w niego uwierzył, Sifutisie. 140 00:10:30,840 --> 00:10:32,360 Przez tę wiarę syna straciłem. 141 00:10:33,160 --> 00:10:35,580 Odsunął się ode mnie i zniknął. 142 00:10:39,120 --> 00:10:40,180 Wszędzie go szukam. 143 00:11:13,290 --> 00:11:14,290 Będziemy dokonali. 144 00:11:14,810 --> 00:11:16,050 Ważne listy mam. 145 00:11:24,790 --> 00:11:25,790 Boże. 146 00:11:28,130 --> 00:11:30,590 Dlaczego dałeś mnie i zabrałeś dobrego Jana? 147 00:11:32,730 --> 00:11:33,910 Jan nie żyje? 148 00:11:34,350 --> 00:11:35,350 Nie wiem. 149 00:11:35,790 --> 00:11:37,530 To co, drażnisz Boga? 150 00:11:39,430 --> 00:11:40,810 Oszczędź mu cierpienia. 151 00:11:43,240 --> 00:11:45,120 Ześlij na niego lekką śmierć. 152 00:11:46,200 --> 00:11:48,780 Przestań. Jan wróci cały i zdrowy. 153 00:11:50,660 --> 00:11:52,980 Modlimy się, żeby nic im się nie stało. Im? 154 00:11:55,000 --> 00:11:57,600 Myślałam, że prosisz ze mną o Jana. 155 00:12:01,060 --> 00:12:02,060 Nie tylko. 156 00:12:04,060 --> 00:12:06,940 Myślisz, że to grzech modlić się za zabójcę męża? 157 00:12:07,540 --> 00:12:08,540 Wier... 158 00:12:18,830 --> 00:12:19,910 ani myśleć, ani śnić. 159 00:12:22,890 --> 00:12:24,990 Miłujesz. W życiu się tak nie trwa. 160 00:12:28,690 --> 00:12:30,030 Miłowanie może być grzechem. 161 00:12:30,970 --> 00:12:32,870 Miłujesz, nie grzeszysz, kochana Margit. 162 00:12:33,170 --> 00:12:34,170 Nic za nic. 163 00:12:35,330 --> 00:12:36,330 Dziękuję. 164 00:12:37,450 --> 00:12:38,830 Módl się za Sierputisa. 165 00:12:39,390 --> 00:12:40,650 Módlmy się za nich obu. 166 00:12:41,670 --> 00:12:44,110 Pewnie nigdy ich już więcej nie zobaczymy. 167 00:12:57,390 --> 00:12:58,390 Ogniewusz. 168 00:12:59,450 --> 00:13:00,450 Odważnie. 169 00:13:02,390 --> 00:13:04,810 Pobłądziłem, wyznałem winy i pokajałem się. 170 00:13:05,050 --> 00:13:06,510 Wyrok z Wiślicy. 171 00:13:07,510 --> 00:13:10,530 Ale nikt tu chyba za tobą nie tęsknił. 172 00:13:11,090 --> 00:13:12,890 Czemu zawsze na mnie to spada? 173 00:13:13,150 --> 00:13:18,850 Król i królowa w swojej dobroci zdjęli ze mnie zakaz wjazdu do Krakowa. Pragnę 174 00:13:18,850 --> 00:13:23,030 całego serca służyć koronie. Za królewskie monety będziesz opowiadał 175 00:13:23,030 --> 00:13:24,970 oszczerstwa? Odzyskam dobre imię. 176 00:13:26,000 --> 00:13:27,020 Niby w jaki sposób? 177 00:13:28,700 --> 00:13:31,380 Niektórzy z werbowych przeciwni są wojowaniu. 178 00:13:33,320 --> 00:13:34,620 Z zakonem. 179 00:13:35,660 --> 00:13:36,660 Kto taki? 180 00:13:36,960 --> 00:13:38,080 Na ten przykład? 181 00:13:38,980 --> 00:13:41,360 Diabeł Wenecki i wielu innych. I co mówią? 182 00:13:45,320 --> 00:13:47,440 Szepnij za mną słówko królowej. 183 00:13:47,960 --> 00:13:51,220 Wyznam wszystko co do Joty i dalej będę nadstawiał ucha. 184 00:13:52,440 --> 00:13:54,180 Rozważy twoją ofertę. 185 00:13:55,930 --> 00:13:56,930 Szpiegu. 186 00:13:57,710 --> 00:13:59,170 Obaj na tym skorzystamy. 187 00:14:00,250 --> 00:14:01,390 Niby w jakiś sposób. 188 00:14:01,710 --> 00:14:04,350 Nie wiadomo, kiedy kogo los jak wysoko kopnie. 189 00:14:06,510 --> 00:14:09,290 Panie podskarbie, biskup prosi. 190 00:14:09,830 --> 00:14:12,090 Niedobrze się dzieje. Choroba w mieście. 191 00:14:18,210 --> 00:14:23,730 Najjaśniejsza pani, biskup Radlica. Królowo, potrzebujemy twojego wsparcia. 192 00:14:23,730 --> 00:14:24,569 się stało? 193 00:14:24,570 --> 00:14:28,090 Królewscy żołnierze przywlekli spod Brześcia dziwną chorobę. 194 00:14:28,310 --> 00:14:29,790 Zaraza się szerzej. 195 00:14:30,090 --> 00:14:36,730 W mieście medyków brakuje, duchaków brak. Zająłeś się chorymi, biskupie? 196 00:14:36,730 --> 00:14:41,690 obowiązkiem jest czuwać nad twoim zdrowiem, pani. Nie opuszczę Wawelu. Co 197 00:14:41,690 --> 00:14:42,690 czynić? 198 00:14:44,050 --> 00:14:49,310 Wyszlijcie gońców do Pragi i na Chląsk. Niech sprowadzą medyków stamtąd. 199 00:14:49,570 --> 00:14:51,230 Kto im zapłaci? Ja. 200 00:14:52,530 --> 00:14:53,710 Królewski skarbiec. 201 00:14:54,280 --> 00:14:55,740 Wojna go spustoszyła. 202 00:14:55,980 --> 00:14:57,860 Życie ludzi jest ważniejsze od złota. 203 00:14:59,480 --> 00:15:04,580 Pani, może niech mistrz Mikołaj z Alverni na nowo zacznie uczyć. 204 00:15:04,860 --> 00:15:06,620 Jak robił to za króla Kazimierza? 205 00:15:07,080 --> 00:15:13,100 Król miał wielki plan wszechnicy, ale po jego śmierci zabrakło dobrej woli i 206 00:15:13,100 --> 00:15:14,620 pieniędzy. Wojny. 207 00:15:15,880 --> 00:15:17,320 Studium generale upadło. 208 00:15:17,620 --> 00:15:18,740 Jak to możliwe? 209 00:15:19,820 --> 00:15:23,000 Dymitr, znajdź i przynieś dokumenty założycielskie. 210 00:15:23,340 --> 00:15:27,760 Resztę mi dopowiecie. Nie może być tak, że nie ma kto chorych ludzi leczyć, ani 211 00:15:27,760 --> 00:15:28,760 gdzie się uczyć. 212 00:15:31,480 --> 00:15:35,180 Ludzie Witolda ciągną przez Niemen łańcuchy. 213 00:15:35,740 --> 00:15:38,540 Mocują do drzew na naszym brzegu. Łańcuchy? 214 00:15:38,740 --> 00:15:41,620 Łodzie przyprowadzą ze zbrojnymi i zapasami dla grodu. 215 00:15:42,900 --> 00:15:46,420 To łzamek rozbity, pompardy rozbiły bramy. A górny? 216 00:15:46,740 --> 00:15:49,420 Jeszcze się broni, ale długo nie wytrzyma naporu. 217 00:15:49,690 --> 00:15:53,490 Chyba, że Witold zdąży ze swoimi. Trzeba zerwać te łańcuchy i zatrzymać 218 00:15:53,490 --> 00:15:55,750 przyprawę Witolda przez rzekę. To ja się tym zajmę. 219 00:15:55,970 --> 00:15:57,930 Weź najsilniejszy klucz z toporami. 220 00:16:22,190 --> 00:16:23,290 Witaj, księżno. 221 00:16:24,870 --> 00:16:25,890 Przekraszyłeś mnie. 222 00:16:26,210 --> 00:16:29,990 Wolno spytać, skąd wracasz samotnie o tej porze, pani? 223 00:16:30,410 --> 00:16:31,630 Nie wolno. 224 00:16:32,310 --> 00:16:33,850 Po co się tu włóczysz? 225 00:16:34,790 --> 00:16:36,030 Jakim prawem? 226 00:16:36,230 --> 00:16:37,550 Ja nie mam nic do ukrycia. 227 00:16:38,770 --> 00:16:41,770 Uważaj, twoja bezszczelność może zostać ukarana. 228 00:16:42,090 --> 00:16:46,130 Wyznam katu solennie, co widziałem, kogo i gdzie spotkałem. 229 00:16:47,350 --> 00:16:50,310 Czy to pomoże zapomnieć twojej pamięci? 230 00:16:52,780 --> 00:16:53,900 Jednej jej części. 231 00:16:54,520 --> 00:16:57,920 Niewielkiej. Której? Tej, która widzi, ale nie rozumie. 232 00:17:01,200 --> 00:17:03,900 Ile kosztuje ta rozumiejąca część? 233 00:17:04,359 --> 00:17:05,359 Trzy razy więcej. 234 00:17:10,420 --> 00:17:11,420 Prytna część. 235 00:17:11,680 --> 00:17:15,619 Jest jeszcze taka, która trzyma język za zębami, a oczy za powiekami. 236 00:17:16,099 --> 00:17:19,819 Uważaj na zęby, uszy i powieki. 237 00:17:22,250 --> 00:17:24,630 Pani Olenka, księżna Mazowiecka rodzi. 238 00:17:57,100 --> 00:17:59,980 Nie zaznam spokoju, dopóki pod moim dachem rodzi się nowe życie. 239 00:18:00,180 --> 00:18:04,320 Już prawie północ, najjaśniejsza pani. Od świtu czekam od obowiązków. 240 00:18:05,000 --> 00:18:06,160 Poczekam na rozwiązanie. 241 00:18:06,860 --> 00:18:08,480 Może zaśpiewamy? 242 00:18:08,800 --> 00:18:09,800 Wielki powrót. 243 00:18:10,380 --> 00:18:11,380 Zimno? 244 00:18:12,900 --> 00:18:13,900 Załóż, pani. 245 00:18:19,960 --> 00:18:20,960 Najjaśniejsza pani. 246 00:18:21,820 --> 00:18:22,820 Syn. 247 00:18:23,560 --> 00:18:24,920 Książę ma z obiecówki. 248 00:18:25,320 --> 00:18:26,800 Ma pierwszego potomka. 249 00:18:28,040 --> 00:18:29,980 I ty powiesz syna pani. 250 00:18:30,880 --> 00:18:32,300 Nie dość się modlę. 251 00:18:33,520 --> 00:18:34,840 Nie dość miłuję. 252 00:18:36,240 --> 00:18:38,860 A jeśli mój mąż polegnie w bratobójczej walce? 253 00:18:48,060 --> 00:18:52,960 Panie, ścięte powyżej przeprawy drzewa zerwały łańcuch i łodzie potonęły. 254 00:18:53,680 --> 00:18:56,380 Ten tłuk przepłynął na nasz brzeg. A pozostali? 255 00:18:56,880 --> 00:18:57,880 Utonęli. 256 00:18:58,760 --> 00:18:59,760 Najjaśniejszy panie. 257 00:19:02,180 --> 00:19:03,320 Najjaśniejszy panie. 258 00:19:04,760 --> 00:19:06,980 Znaczy, że sposób z drzewami zadziałał. 259 00:19:07,740 --> 00:19:09,440 Łodziak byli Litwini. Nie. 260 00:19:10,940 --> 00:19:11,980 Najjaśniejszy panie. 261 00:19:12,540 --> 00:19:13,600 Tylko moi ludzie. 262 00:19:13,800 --> 00:19:14,800 Mów, co nam gadałeś. 263 00:19:15,900 --> 00:19:16,920 Najjaśniejszy panie. 264 00:19:17,460 --> 00:19:19,960 Witold i jego wojsko zostali na tamtym brzegu. 265 00:19:22,410 --> 00:19:23,410 Zabrać go! 266 00:19:29,230 --> 00:19:33,890 Królu, Marquardt i Engelhardt ledwo trzymają się na Górnym Zamku. 267 00:19:34,650 --> 00:19:36,410 Nie będzie odsieczy dla Grodna. 268 00:19:40,250 --> 00:19:45,110 Królowa marzy o powiciu następcy tronu? Człowiek marzy, Bóg się śmieje. 269 00:19:46,110 --> 00:19:48,970 Grzechem jest przypisywać stwórcy nasze braki. 270 00:19:49,370 --> 00:19:50,750 Masz rację, księżno. 271 00:19:51,720 --> 00:19:53,700 Skrzeczyłam myślą, mową i uczynkiem. 272 00:19:54,280 --> 00:19:56,000 Myśląc o księciu Wilhelmie? 273 00:19:56,740 --> 00:19:58,260 Bóg słusznie mnie każe. 274 00:19:59,220 --> 00:20:04,380 Królowo, ja nie jestem bez grzechu, a córki mam. 275 00:20:04,620 --> 00:20:06,700 W takim razie Bóg obdarował mnie słabym ciałem. 276 00:20:07,000 --> 00:20:09,020 Zostaw Boga w spokoju. 277 00:20:09,280 --> 00:20:11,820 To król ma ci dać potomka. 278 00:20:12,760 --> 00:20:15,520 Wystarczy, że zadbasz o męża. 279 00:20:15,840 --> 00:20:21,180 Mężczyźni są jak ptaki na niebie. Trzeba im ciągle sypać ziarno. 280 00:20:21,550 --> 00:20:27,190 Wtedy lądują przy nas i zamieniają się w dzikie bestie. Trudne to. 281 00:20:27,830 --> 00:20:29,830 Król albo w podróży, albo na wojnie. 282 00:20:30,070 --> 00:20:34,550 Ale wróćcie niedługo, spragniony, stęskniony ciebie. 283 00:20:34,790 --> 00:20:35,790 Modlę się o to. 284 00:20:36,190 --> 00:20:38,010 Modlitwy są dobre dla mniszek. 285 00:20:38,230 --> 00:20:39,270 Co masz na myśli? 286 00:20:39,610 --> 00:20:42,450 Nie wieście sposoby na męską rządzę. 287 00:20:42,950 --> 00:20:49,490 Ubiór ponętny, kuszący, perfumy wabiące, 288 00:20:49,530 --> 00:20:50,770 kwiatowe latem. 289 00:20:51,320 --> 00:20:57,420 Z wanilią i karmelem zimą dają ciepło i poczucie bezpieczeństwa. 290 00:20:57,660 --> 00:20:58,660 Coś jeszcze? 291 00:20:58,720 --> 00:21:03,640 Oczywiście pieszczoty, bo tych nigdy dosyć, ale przedtem jadł odpowiednio 292 00:21:03,640 --> 00:21:04,840 przyprawione. Jak? 293 00:21:05,180 --> 00:21:11,900 Każ kucharzom dodawać dużo gałki muszkatułowej i imbiru z dalekiego 294 00:21:11,900 --> 00:21:13,580 wchodu. Zapamiętałam. 295 00:21:13,840 --> 00:21:16,540 Są jeszcze sposoby wielarek. 296 00:21:17,420 --> 00:21:20,480 Lubczyk, serce jaskółcze. 297 00:21:21,050 --> 00:21:25,730 Głowa Jastrzębia i nasiężał. 298 00:21:28,410 --> 00:21:35,330 Nasiężale, rwę cię śmiale, lewą ręką, suchą 299 00:21:35,330 --> 00:21:40,590 dłonią. Niech się chłopcy za mną gonią. 300 00:21:41,670 --> 00:21:47,550 Ale to pogańskie, kościół tego zabrania. Nie chcę więcej grzeszyć. 301 00:21:47,810 --> 00:21:49,270 Nie musisz, pani. 302 00:21:50,440 --> 00:21:54,360 Król jest młody i dziarski. Wystarczy, że na ciebie spojrzy. 303 00:21:55,520 --> 00:21:56,800 Dziękuję, księżna. 304 00:21:57,340 --> 00:22:03,840 Zawsze możesz na mnie liczyć, pani. A teraz odpocznij. Świeży wygląd żony też 305 00:22:03,840 --> 00:22:04,840 znaczenie. 306 00:22:17,760 --> 00:22:19,200 Nie potrzebujemy. 307 00:22:20,140 --> 00:22:22,180 Tchórza i zdrajcy Witolda. 308 00:22:23,720 --> 00:22:30,580 Bez niego Litwini w zakon istnieje i zdobywa miejsce pod niebem bez pomocy 309 00:22:30,580 --> 00:22:31,580 pogańskich plemion. 310 00:22:31,880 --> 00:22:34,920 Mój plan rzuci Litwę na kolana. 311 00:22:36,060 --> 00:22:37,340 I Polskę. 312 00:22:38,860 --> 00:22:45,380 Wolno mi go poznać, wielki mistrzu? Jak jeło przekona się, to znaczy podrażnić 313 00:22:45,380 --> 00:22:46,380 lwa. 314 00:22:46,480 --> 00:22:48,360 Papież stanie po naszej stronie. 315 00:22:48,590 --> 00:22:53,230 Po stronie prawdy, zakonu niepokalanej Marii Panny. 316 00:22:53,530 --> 00:22:56,070 Ta ziemia płynie krwią. 317 00:22:57,550 --> 00:22:58,710 Napisałem ode. 318 00:22:59,310 --> 00:23:00,310 Posłuchaj. 319 00:23:02,750 --> 00:23:06,550 Niech nas złączy święty cel. 320 00:23:07,490 --> 00:23:11,490 Niech nas łączy czarny krzyż. 321 00:23:12,550 --> 00:23:13,930 Razem, rycerze. 322 00:23:15,130 --> 00:23:16,130 Razem. 323 00:23:18,100 --> 00:23:19,100 Obywaj się. 23430

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.