All language subtitles for Korona królów odc. 346

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,880 --> 00:00:36,820 W poprzednim odcinku. Ustaczy wszystkich, albo kończymy rozmowę. Tak 2 00:00:36,820 --> 00:00:38,000 nasze warunki. Tak. 3 00:00:38,620 --> 00:00:40,160 Wygląda zerwanie rozmów. 4 00:00:40,400 --> 00:00:45,000 Polacy i Litwini zerwali obrady, więc to oni chcą wojny, a nie my. Niech 5 00:00:45,000 --> 00:00:48,480 świadczy o tym dowie. Zgodziłem się jeszcze dziś wypuścić posła Czambora. 6 00:00:48,600 --> 00:00:53,400 Będziesz śledził Jana Zicina, który jedzie za Jadwigą Pilecką i posłem 7 00:00:53,400 --> 00:00:57,540 Czambora, który porwał Elżbietę Pilecką. Prosisz się, Sir Putisie? Nauczę cię, 8 00:00:57,580 --> 00:00:58,900 że moja żona to świętość! 9 00:01:01,480 --> 00:01:03,940 Coś ty uczynił, mój Litwinie. 10 00:01:14,540 --> 00:01:17,600 Ten ślub Ryngały mi się nie podoba. 11 00:01:19,640 --> 00:01:22,980 Zazdrosny? O siostrze Witolda? 12 00:01:23,340 --> 00:01:24,900 Wolałbym wisieć. 13 00:01:25,860 --> 00:01:28,860 Wsiadaj, książę. Kończmy z tymi dokumentami. 14 00:01:29,260 --> 00:01:32,140 Bez obrazu, ale u nas ta wasza pisanina nic nie znaczy. 15 00:01:33,600 --> 00:01:35,620 My Litwini nie do urzędów. 16 00:01:36,580 --> 00:01:39,360 I właśnie dlatego król kazał mi tu zrobić porządek. 17 00:01:39,720 --> 00:01:44,840 Przez bałagan w papierach ciągle te wasze wojny. U nas wszystko przez 18 00:01:45,160 --> 00:01:49,180 Przedtem przez Kiejstuta. W tych trokach nie mogli, nie mogą usiedzać. Ciągle i 19 00:01:49,180 --> 00:01:51,740 ciągle i mało. Teraz jeszcze ten głupi ślub sobie wymyślił. 20 00:01:52,180 --> 00:01:54,520 Ręgały z Bojarem. I to na naszym zamku. 21 00:01:54,860 --> 00:01:56,140 Śluby nie są zakazane. 22 00:01:56,540 --> 00:02:00,120 Jak Witold robi coś, co nie jest zakazane, znaczy, że robi coś 23 00:02:02,200 --> 00:02:03,460 Miłuję ją nad życiem. 24 00:02:04,260 --> 00:02:05,260 Ponad wszystko. 25 00:02:06,420 --> 00:02:11,240 Pani, przekonaj księcia, żeby oddał mi swoją siostrę za żonę, ale tak naprawdę, 26 00:02:11,480 --> 00:02:12,500 przed Bogiem i ludźmi. 27 00:02:12,820 --> 00:02:15,400 Od początku wiedziałam, że ślub to jest pomysł. 28 00:02:15,780 --> 00:02:17,700 Bo brzydzi cię kłamstwo, tak jak mnie. 29 00:02:18,240 --> 00:02:20,980 Ale gdyby ślub był prawdziwy, to... Witold się na to nie zgodzi. 30 00:02:22,980 --> 00:02:24,560 Tylko dlatego, że jestem bojarem. 31 00:02:25,420 --> 00:02:26,460 a nie księciem. 32 00:02:27,600 --> 00:02:28,960 Co nas różni, pani? 33 00:02:33,380 --> 00:02:34,380 Wszystko. 34 00:02:37,880 --> 00:02:42,340 Nikt nie będzie miłował Ryngały bardziej ode mnie. Ależ miłuj ją sobie, a za 35 00:02:42,340 --> 00:02:44,200 żonę weź taką, która jest ci równa stanem. 36 00:02:45,720 --> 00:02:48,500 To obraza Boga tak drwić z sakramentu małżeństwa. 37 00:02:51,240 --> 00:02:52,240 Od Boga. 38 00:02:52,670 --> 00:02:54,970 Dostaniesz dokładnie tyle, ile ci się należy. 39 00:02:55,190 --> 00:02:58,730 I nie waż się sięgać po więcej, bo chciwość to grzech czupurno. 40 00:02:59,550 --> 00:03:00,550 Ciężki grzech. 41 00:03:00,730 --> 00:03:02,370 A krzywo przysięstwo? 42 00:03:05,550 --> 00:03:06,550 Porzuć nadzieję. 43 00:03:08,130 --> 00:03:10,010 Nie dla ciebie, córka Kiejstuta. 44 00:03:22,220 --> 00:03:25,400 Pojechał na polowanie. Na ucztę weselną ubijają. 45 00:03:28,000 --> 00:03:29,220 Powinienem o tym wiedzieć. 46 00:03:29,680 --> 00:03:33,440 To wielki książę, król Jagiełło, powinien decydować o łowach. 47 00:03:34,320 --> 00:03:35,580 Tak jak w koronie. 48 00:03:36,300 --> 00:03:38,880 Lasy królewskie, tury królewskie. 49 00:03:41,240 --> 00:03:44,300 Pójdę. Wydam rozkaz, żeby wzmocnić strażę. 50 00:03:46,720 --> 00:03:49,620 I niech sprawdzą, co to za polowanie. 51 00:04:01,960 --> 00:04:05,200 Panie Patrze, przecież ja w jebole butnę zamiast brody. 52 00:04:05,640 --> 00:04:07,160 Zły znak widziałeś. 53 00:04:08,540 --> 00:04:10,740 Stado kruków przyleciało nad wzgórzem. 54 00:04:11,920 --> 00:04:13,100 Na Litwę. 55 00:04:13,560 --> 00:04:18,040 Król winien do nowego Boga wznosić w modle, a nie oglądać się za pogańskimi 56 00:04:18,040 --> 00:04:22,300 znakami. Tyle wiesz o chrześcijanstwie, a na modlitwie? 57 00:04:22,900 --> 00:04:24,920 Nie pamiętam, kiedy cię widziałem. 58 00:04:25,280 --> 00:04:26,300 A teraz milczy. 59 00:04:26,560 --> 00:04:30,160 Ja mówię, bo skale cię... 60 00:04:30,520 --> 00:04:32,300 I polscy panowie mnie lebutną. 61 00:04:34,480 --> 00:04:38,840 A mnie pan nie widzi, bo nie mam zielazik. Nie wpuszczają cię do katedry. 62 00:04:38,840 --> 00:04:41,960 tego, że wpuszczają? Kiedy ja nic nie pojmuję, co tam się dzieje. 63 00:04:42,480 --> 00:04:43,720 Wszystko panie Polacy nie. 64 00:04:44,540 --> 00:04:48,840 Ja lepiej mojego konia rozumiem, niż tego pizku paradlice. 65 00:04:50,220 --> 00:04:53,040 Male jak karzeł, cicho gada, nic nie dociera. 66 00:04:53,700 --> 00:04:56,500 I ten kościół, szary, ponury. 67 00:04:57,340 --> 00:04:59,740 Krzyż czarny. Kto by tam w tym Boga widział? 68 00:05:00,590 --> 00:05:01,690 Nie mój to Kościół. 69 00:05:02,070 --> 00:05:03,670 Nie mój, królu. 70 00:05:04,270 --> 00:05:06,710 Nasi ludzie niestęśliwi, bo z dala od lasu. 71 00:05:07,330 --> 00:05:13,950 Ciągle Boga szukają. Takiego swojskiego, żeby po rusku śpiewał, z ikony patrzył. 72 00:05:15,170 --> 00:05:19,070 Świec, by człowiek zapalił, na kolana padł i robił znak krzyża od switu do 73 00:05:19,070 --> 00:05:20,730 zmieszku. Żeby Bóg pomilował. 74 00:05:22,470 --> 00:05:25,650 To teraz mnie król milości wyleputnie. Nie. 75 00:05:29,349 --> 00:05:30,630 Kościół postawię. 76 00:05:33,890 --> 00:05:38,050 I tam po naszemu będą gadać. 77 00:05:41,310 --> 00:05:45,330 Dymitrze, tak się cieszę, że zasiadłeś z nami do śniadania. 78 00:05:45,670 --> 00:05:48,870 Tak rzadko to cynisz, a zawsze cię zapraszamy. 79 00:05:49,150 --> 00:05:51,230 Tak ciężko w Krakowie być Rusinem? 80 00:05:52,070 --> 00:05:53,070 Węgrem też. 81 00:05:56,090 --> 00:05:57,530 Tak długo tu jestem. 82 00:05:58,000 --> 00:06:02,080 Nikt nam, to znaczy im, nie czyni źle. 83 00:06:02,620 --> 00:06:03,660 Mów szczerze. 84 00:06:05,120 --> 00:06:07,580 Niby tu u siebie, ale jednak obcy. 85 00:06:08,940 --> 00:06:10,940 To prawda, na Rusi widziałam cerkwie. 86 00:06:11,240 --> 00:06:16,680 Jeden Bóg i każda kaplica to dom Boży. Ale powinna być domem Boga i człowieka. 87 00:06:17,480 --> 00:06:22,380 Biskupie, nasi bracia z Rusi i Litwy powinni mieć swoje miejsce do rozmowy z 88 00:06:22,380 --> 00:06:25,380 Bogiem. Żeby mówiono, że Kraków popiera chizmatyków? 89 00:06:25,700 --> 00:06:28,990 Chrześcijan. Modlić się po naszemu nie schizma, biskupie. 90 00:06:29,550 --> 00:06:31,590 Panie, to się obróci przeciwko tobie. 91 00:06:32,130 --> 00:06:36,310 Niekoniecznie. Mówiłeś coś, panie podskarbi? Tylko, że królowa ma 92 00:06:38,350 --> 00:06:39,350 Jestem z Rusi. 93 00:06:40,170 --> 00:06:42,790 Ochrzczony tam, jako dziecko chodziłem do cerkwi. 94 00:06:43,430 --> 00:06:46,690 Teraz do katedry. Gmach wielki, mowa inna. 95 00:06:46,950 --> 00:06:52,490 Gdzie katedry, tam świat, jaki znamy. To nie grzech przecież po rusku modlić się 96 00:06:52,490 --> 00:06:56,170 do Boga. No właśnie. Co w tym złego, że damy im miejsce do rozmowy z Bogiem? 97 00:06:56,510 --> 00:06:57,910 Papieżowi się to nie spodoba. 98 00:06:58,310 --> 00:07:04,210 Kto zrusi, może ochrzcić się ponownie w obrządku rzymskim. To by się papieżowi 99 00:07:04,210 --> 00:07:10,930 spodobało. Pani, wzięłaś męża z Litwy, ochrzciłaś wielki kraj. Do naszej 100 00:07:10,930 --> 00:07:17,530 wiary nakłaniaj. Bo jak dwa kościoły będą, to ludzie dałby się wezmą. To 101 00:07:17,770 --> 00:07:18,770 I kłopot. 102 00:07:20,670 --> 00:07:23,270 Margit, pamiętasz list od Marii? 103 00:07:24,510 --> 00:07:27,510 Siostra pisała o benedyktynach słowiańskich w Dalmacji. 104 00:07:28,010 --> 00:07:30,670 Podobno odprawiają tam msze w języku wiernych. 105 00:07:30,930 --> 00:07:35,930 No jeszcze nam w Krakowie potrzeba tych cudaków słowiańskich. Pani, Czążęta, 106 00:07:35,990 --> 00:07:39,870 Olgierdowicze, nawet paternoster po łacini nie umieją. 107 00:07:40,810 --> 00:07:44,970 Chrzest to nie tylko pokropienie wodą, to wielka, długa nauka. 108 00:07:49,760 --> 00:07:54,300 Wytłaty z krzyżakami wciąż nie jasne, a Witold... Przecież w Lublinie porozumiał 109 00:07:54,300 --> 00:07:55,860 się ze Skirgiełłą. 110 00:07:56,220 --> 00:08:01,520 To porozumienie tyle warte, co szron na gałęzie. Sam dla Witolda rano jestem 111 00:08:01,520 --> 00:08:03,460 bratem, a pod wieczór co najwyżej szwagrem. 112 00:08:03,660 --> 00:08:08,200 A nie zaufaj Klemensowi z Moskorzewa. Ja bym mu nie ufał, to gryzi piórek. 113 00:08:08,460 --> 00:08:12,240 Witold ruszy z mieczem, a ten mu będzie pieczęciami przed nosem wymachiwał. 114 00:08:12,520 --> 00:08:13,700 Właśnie na to liczę. 115 00:08:16,800 --> 00:08:17,800 Królu! 116 00:08:18,700 --> 00:08:20,920 Dostałam list od wielkiego mistrza Zollnera. 117 00:08:39,059 --> 00:08:40,600 Spójrz na mnie, pani. 118 00:08:40,940 --> 00:08:43,080 Daj mi przedziw. Nie traktuj mnie tak. 119 00:08:43,840 --> 00:08:47,220 Nie godzi się, żeby wdowa patrzyła na innych mężczyzn, szczególnie na... 120 00:08:47,530 --> 00:08:51,870 Zabójcę. Honorowy to był pojedynek. Mój mąż nie żyje. 121 00:08:54,170 --> 00:08:55,890 Ciągle mam jego twarz w pamięci. 122 00:08:56,710 --> 00:08:57,710 Margit. 123 00:08:58,290 --> 00:09:00,990 Musimy zostawić ze sobą to, co było i pomyśleć o przyszłości. 124 00:09:02,570 --> 00:09:04,310 Książę Visconti nie chciałby nam... Nie, nie. 125 00:09:04,610 --> 00:09:05,610 Wspominać jego imię. 126 00:09:06,410 --> 00:09:07,970 Chcesz i mnie widzieć martwym. 127 00:09:08,810 --> 00:09:09,810 Niby dlaczego. 128 00:09:10,930 --> 00:09:12,170 Żyj sobie dowoli. 129 00:09:15,150 --> 00:09:16,970 Żyć być ciebie nie mogę, Margit! 130 00:09:27,150 --> 00:09:34,010 Wielki Mistrz szczerze pragnie pokoju, ale martwi go, że król polski 131 00:09:34,010 --> 00:09:35,230 Jagiełło... Czuję. 132 00:09:35,690 --> 00:09:37,130 Powinno być Wladyklas. 133 00:09:37,730 --> 00:09:44,230 Że król polski Jagiełło wspiera Litwinów i Rusinów przeciwko zakonowi i przeciw 134 00:09:44,230 --> 00:09:48,790 prawu. Grożą nam palcem jak pacholętą. Wiedzą, że wysyłamy Wojtko na Litwę. 135 00:09:48,970 --> 00:09:53,990 Jestem wielkim księciem litewskim. Będę cię bronił i jestem w prawie. 136 00:09:54,240 --> 00:09:59,480 Wielki księże Litewski miałby zostawić Litwę też mudzią bez pomocy? Do 137 00:09:59,480 --> 00:10:02,760 jakby liczyli na to, że najjaśniejsza pani nie podziela zdania swojego męża w 138 00:10:02,760 --> 00:10:08,380 sprawie Litwy. To niezgody. Między nami niedoczekanie. Ale wielu panów polskich 139 00:10:08,380 --> 00:10:12,140 uważa, że pomysł Litwy jest odbędny. Prawda, panowie? 140 00:10:12,900 --> 00:10:18,060 Panowie wiedzą, że wszystko, co czynisz, czynisz z myślą o dobru królestwa. 141 00:10:18,900 --> 00:10:19,960 Jesteśmy z Litwą. 142 00:10:20,260 --> 00:10:22,740 Jednym. Krzyżacy właśnie tego się boją. 143 00:10:23,400 --> 00:10:26,020 że pójdziemy przeciw nim wszyscy razem. 144 00:10:26,560 --> 00:10:29,040 Ramię przy ramieniu. 145 00:10:37,560 --> 00:10:39,100 Nic z tego nie będzie. 146 00:10:42,140 --> 00:10:45,240 Moroz pilnują polscy rycerze i bracia Jagiełły. 147 00:10:45,720 --> 00:10:48,120 Książę Witold nie zdobędzie Wilna. 148 00:10:48,380 --> 00:10:49,540 To jest to gardka ludzi. 149 00:10:49,800 --> 00:10:51,020 Ale dobrze wyszkoleni. 150 00:10:51,390 --> 00:10:53,690 Witold wejdzie do Wilna jak do siebie. 151 00:10:54,170 --> 00:10:55,650 Polacy go nie powstrzymają. 152 00:10:56,950 --> 00:10:58,610 Skąd ta pewność, Miksu? 153 00:10:58,830 --> 00:11:03,130 W liście do królowej jasno dałem do zrozumienia, że wspieranie Litwy jej 154 00:11:03,130 --> 00:11:04,130 zaszkodzi. 155 00:11:04,490 --> 00:11:09,670 Myślę, że królowa zgodzi się ze mną. Ale na jakiej podstawie? 156 00:11:10,470 --> 00:11:15,230 Przedgniewosza Zdalewid już raz najadła się wstydu. Teraz nie zaryzykuje. Jak 157 00:11:15,230 --> 00:11:16,230 dojdzie do wojny... 158 00:11:16,720 --> 00:11:20,940 Polscy panowie nie pozwolą Jagielle dysponować dobrem królestwa na rzecz 159 00:11:20,980 --> 00:11:23,120 I postawią się królowi. 160 00:11:26,400 --> 00:11:31,380 Mitrz widzi więcej i wie więcej ode mnie. 161 00:11:31,940 --> 00:11:38,680 Ale przecież moglibyśmy sami zdobyć Wilno. Jeśli chcemy pokonać Litwę, 162 00:11:38,680 --> 00:11:42,160 ją wpierw osłabić. Witold jest wprost niezbędny. 163 00:11:42,400 --> 00:11:45,220 Litwa wykrwawi się w wojnie domowej. 164 00:11:46,090 --> 00:11:47,530 I wtedy po nią pójdziemy. 165 00:12:00,510 --> 00:12:02,870 Wystarczy. To ja mówię, kiedy dość. 166 00:12:03,910 --> 00:12:04,910 Polujcie dalej. 167 00:12:05,550 --> 00:12:06,750 Więcej wozów. 168 00:12:06,990 --> 00:12:09,210 Wilnie wielkie święto Kistutowiczów. 169 00:12:12,390 --> 00:12:13,530 Ucznicy już są? 170 00:12:13,910 --> 00:12:15,090 Najlepsi na Litwie. 171 00:12:15,640 --> 00:12:18,520 Gdzie? Wejście, kryją się. Ilu? 172 00:12:19,100 --> 00:12:21,400 Ordział wieśców i drugie tle pieszych. 173 00:12:21,680 --> 00:12:24,240 Wielkich niechtuch do walki. Mam znać. 174 00:12:24,980 --> 00:12:26,920 Myślałem, książę, że nie chcesz. 175 00:12:27,780 --> 00:12:29,480 Południowa brama będzie otwarta. 176 00:12:30,440 --> 00:12:35,980 I dlatego... Niech ucieknie, co czekają na sygnał rogu. Nie bez łowów. 177 00:12:36,820 --> 00:12:38,200 Najważniejsze jest zaskoczenie. 178 00:12:38,460 --> 00:12:40,480 Weźmiemy miasto bez rozlewu krwi. 179 00:12:44,230 --> 00:12:46,350 Wilnie wreszcie muszą zrozumieć. 180 00:12:47,850 --> 00:12:49,570 Jogajła zdradził Litwę. 181 00:12:50,770 --> 00:12:53,810 Trągę Demina należy do mnie. 182 00:13:03,450 --> 00:13:07,450 Nareszcie. Gdzie się pan starosta podziewa? A cóż to pan młody po zamku 183 00:13:07,450 --> 00:13:10,550 zamiast do ślubu się szykować. Dzwony weselne już słychać. Ślubu nie będzie. 184 00:13:11,370 --> 00:13:12,370 A dlaczego? 185 00:13:14,230 --> 00:13:15,790 Wilno w niebezpieczeństwie. 186 00:13:16,070 --> 00:13:18,030 A ja wiem, jak zapobiec nieszczęściu. 187 00:13:18,570 --> 00:13:19,670 Co nam grozi? 188 00:13:21,490 --> 00:13:26,470 Śmierć. Przyjmij mnie do swojej drużyny, a pomogę ci ocalić Wilno. I życie. 189 00:13:31,270 --> 00:13:32,370 Nie wolno. 190 00:13:35,930 --> 00:13:36,930 Czego chcecie? 191 00:13:37,290 --> 00:13:40,470 Nigdy nie ma księcia Witolda. Myśleliśmy, że może tutaj. 192 00:13:40,870 --> 00:13:42,930 W kobietnych komnatach go szukacie? 193 00:13:43,320 --> 00:13:44,320 A czemu nie? 194 00:13:44,340 --> 00:13:46,800 On tak lubi. Już wszyscy zebrali się przed kaplicą. 195 00:13:47,380 --> 00:13:48,640 Kapłan czeka z sakramentem. 196 00:13:49,120 --> 00:13:50,220 Nie martwisz się, pani? 197 00:13:50,460 --> 00:13:54,380 A może coś mu się stało na polowaniu? Nie był tam sam. Gdyby coś mu się stało, 198 00:13:54,400 --> 00:13:56,980 to wiedziałabym o tym przed wami. To gdzie on może być? 199 00:13:58,260 --> 00:14:02,720 Nie wiem. Może bierze kąpiel przed ślubem siostry? Coś ukrywacie. 200 00:14:08,100 --> 00:14:10,600 Zbiegł do krzyżaków? I zostawiłby żonę. 201 00:14:11,120 --> 00:14:14,270 Siostro. W grody, na której ma zamiar napaść z krzyżakami. 202 00:14:15,030 --> 00:14:16,110 Dajcie mi się ubrać. 203 00:14:29,010 --> 00:14:30,010 Nicodemie. 204 00:14:35,290 --> 00:14:36,490 Moje uszanowanie. 205 00:14:45,960 --> 00:14:46,960 O, coś takiego. 206 00:14:47,540 --> 00:14:49,740 A nie przegrałeś procesów w Wiślicy? 207 00:14:49,940 --> 00:14:51,760 Przegrałem. Więc co tutaj robisz? 208 00:14:52,000 --> 00:14:53,260 Muszę odzyskać dom. 209 00:14:54,020 --> 00:14:55,020 Jak to? 210 00:14:55,100 --> 00:14:58,440 Karę poniosłem, więc jestem w wierzynku nowym człowiekiem. 211 00:14:59,020 --> 00:15:00,920 Patrz. Nowy gniewosz. 212 00:15:01,360 --> 00:15:03,780 Narodzony na nowo niczym biblijny Nikodem. 213 00:15:04,880 --> 00:15:08,600 Ale nie tak bogaty jak nasz krakowski Nikodem. Właśnie dlatego... 214 00:15:08,600 --> 00:15:15,260 Muszę przesłać ważną wiadomość do 215 00:15:15,260 --> 00:15:16,630 Marborka. O nie, nie. 216 00:15:16,890 --> 00:15:20,410 Ja od krzyżaków już się trzymam z daleka. Kto ci każe się do nich zbliżać 217 00:15:20,410 --> 00:15:21,410 co? 218 00:15:22,070 --> 00:15:25,310 Za pojaną wiadomości, za które krzyżacy zapłacą złotem. 219 00:15:49,160 --> 00:15:53,620 Maria, czyż ty święci? Pakuj manatki, babu, i precz mi z oczu. Jak to teraz? 220 00:15:54,160 --> 00:15:56,340 Zwiadom wynajęłam. Chodź sobie z niecwi. 221 00:15:56,700 --> 00:15:58,840 Przyjechałam, żeby oporządzić, bo Hanol wyjechał. 222 00:16:00,960 --> 00:16:03,520 Gdzie ukryłaś złoto? Jakie złoto, człowieku? 223 00:16:03,780 --> 00:16:04,780 Panie, 224 00:16:07,100 --> 00:16:10,480 panie! Mariowo! Trzeba uciekać, bo się mnie obłędnie obłapiał. 225 00:16:12,120 --> 00:16:14,680 Nic nie wiem, nic nie wiem, nic nie wiem. 226 00:16:15,140 --> 00:16:16,140 Gdzie moje złoto? 227 00:16:16,560 --> 00:16:17,980 To jest w Habsburga. 228 00:16:22,190 --> 00:16:23,190 Nie odzyskam to moje. 229 00:16:23,490 --> 00:16:24,329 Okradłaś mnie. 230 00:16:24,330 --> 00:16:27,810 Jestem uczciwa kobieta, ale niczego nigdy nie okradłam. Przysięgam, niczego 231 00:16:27,810 --> 00:16:28,810 okradłam. 232 00:16:36,150 --> 00:16:37,210 Ja tu wrócę. 233 00:16:44,090 --> 00:16:45,510 Takich ludzi jak ja to powinni. 234 00:16:45,950 --> 00:16:46,950 Na ołtarza. 235 00:17:15,879 --> 00:17:16,900 Biedny Luka. 236 00:17:18,359 --> 00:17:20,760 Nie zasłużą na taką śmierć. 237 00:17:22,569 --> 00:17:23,569 na taką żonę. 238 00:17:25,790 --> 00:17:27,690 Miłuję człowieka, który zabił. 239 00:17:29,790 --> 00:17:32,550 Miłuję go nawet bardziej niż własnego męża. 240 00:17:36,290 --> 00:17:39,390 W każdej mojej myśli, w każdym moim śnie. 241 00:17:42,810 --> 00:17:45,670 Może to diabli go postawili na mojej drodze. 242 00:17:46,770 --> 00:17:47,790 Albo anieli. 243 00:17:54,430 --> 00:17:56,670 Pani! Od głodu. 244 00:17:57,870 --> 00:17:59,370 Poszczę od dwóch dni. 245 00:17:59,650 --> 00:18:01,490 W intencji bliskich. 246 00:18:05,990 --> 00:18:08,730 Zaraza przyszła. Do Bożego Daru. 247 00:18:09,550 --> 00:18:10,830 Wszystkie zabrała. 248 00:18:11,650 --> 00:18:13,070 Nie uszczędziła. 249 00:18:14,950 --> 00:18:17,610 U świętego Stanisława znajdziesz ukojenie? 250 00:18:18,130 --> 00:18:20,410 I radę, po którą przychodzę. 251 00:18:20,940 --> 00:18:23,420 Dostałam spory majątek w spadku. 252 00:18:24,260 --> 00:18:30,900 Część powinnam przeznaczyć w intencję zbawienia moich zmarłych. Ale komu dać 253 00:18:30,900 --> 00:18:32,260 i ile? 254 00:18:34,480 --> 00:18:36,520 Święty Stanisław ci podpowie? 255 00:18:38,640 --> 00:18:39,820 Nie wiem. 256 00:18:40,220 --> 00:18:43,220 Może ja? 257 00:18:57,040 --> 00:18:58,040 Panie podskarbi? 258 00:19:00,680 --> 00:19:03,240 Powiedzieli mi, że tutaj możemy pana znaleźć. 259 00:19:03,540 --> 00:19:06,400 To jest Beata z Bożego Daru. 260 00:19:06,640 --> 00:19:12,500 Chciałaby ufundować klasztor na kleparzu w intencji swoich zmarłych. 261 00:19:12,760 --> 00:19:17,620 Myślałam raczej o niewielkiej kaplicy albo dzwonie kościelnym. 262 00:19:17,860 --> 00:19:19,740 Ja nawet nie wiem, gdzie jest kleparz. 263 00:19:20,320 --> 00:19:21,880 Niedaleko Krakowa. 264 00:19:22,160 --> 00:19:25,420 Tam, gdzie kościół świętego Floriana. 265 00:19:25,920 --> 00:19:27,100 A, chodzi o Florencję. 266 00:19:27,900 --> 00:19:32,260 Tak mówią na to miejsce, prawda? Ze względu na świętego Floriana. 267 00:19:32,560 --> 00:19:36,700 Święte od pożarów, a domy na Florencji płoną, zanim zdążą je odbudować. Ja nie 268 00:19:36,700 --> 00:19:38,540 wiem, czy to jest dobre miejsce na kaplicę. 269 00:19:39,500 --> 00:19:42,400 No to właśnie tam przyda się takie święte miejsce. 270 00:19:43,040 --> 00:19:46,140 Może murowany kościół? 271 00:19:46,980 --> 00:19:47,980 Kaplica. 272 00:19:48,920 --> 00:19:52,880 Mój zmarli byli uczciwymi ludźmi, po Bożemu żyli. Nie trzeba w ich intencji 273 00:19:52,880 --> 00:19:54,040 stawiać kościołów. 274 00:19:54,480 --> 00:19:56,500 Kaplica. Niewielka wystarczy. 275 00:19:56,900 --> 00:19:58,480 Pieniądze łatwiej się wydaje. 276 00:19:58,880 --> 00:19:59,880 Niż zarabia. 277 00:20:02,860 --> 00:20:04,480 Muszę wracać do królowej. 278 00:20:05,120 --> 00:20:11,160 Pani, wiedz, że co wieczór będę modliła się za ciebie i w intencji, w której 279 00:20:11,160 --> 00:20:12,820 przyszłaś do świętego Stanisława. 280 00:20:21,900 --> 00:20:23,420 Jaki byłby koszt? 281 00:20:24,200 --> 00:20:28,060 Kaplicy Murowanej. Tu w Krakowie pewnie drożej niż w Bożym Darze. 282 00:20:28,540 --> 00:20:31,660 Czerwc bożny, praca ani droga, ani tania, tylko święta powinność. 283 00:20:32,060 --> 00:20:37,160 A, to może Lwoch ściągnąć. Bo jak święta powinność, to w Bożym Darze zawsze 284 00:20:37,160 --> 00:20:38,160 drożej wyjdzie. 285 00:20:38,240 --> 00:20:41,300 Pani, szkoda za hołdu i pieniędzy na drogę. 286 00:20:41,900 --> 00:20:47,220 Panie podskarbi, pan to najlepiej wyliczy tak, żeby naszemu Bogu był 287 00:20:47,220 --> 00:20:48,220 najpiękniej. 288 00:20:49,140 --> 00:20:55,970 A pani Beata będzie tu w... W Krakowie doglądać 289 00:20:55,970 --> 00:20:56,970 budowę? 290 00:20:59,390 --> 00:21:03,350 Boże, pośród wszystkich istot dałeś życie damie, która liczy grosz i słowa, 291 00:21:03,350 --> 00:21:07,730 rozumiej. Ona tu stanęła na mojej lichej drodze. Panie... Panie podskarbi, 292 00:21:07,830 --> 00:21:11,250 proszę wybaczyć, nie dosłyszałam. 293 00:21:40,160 --> 00:21:44,300 Jeśli chcieliście dołączyć do polowania, to trochę się spóźniliście. 294 00:21:44,500 --> 00:21:45,760 Patrzcie, ile zwierzyny. 295 00:21:46,420 --> 00:21:47,960 Jakiego dzika upolowałem. 296 00:21:48,560 --> 00:21:51,100 Można będzie świętować ślub mojej siostry wiele dni. 297 00:22:43,650 --> 00:22:44,750 Ale nic nie wiadomo? 298 00:22:45,590 --> 00:22:46,590 Cierpliwości, panie. 299 00:22:47,720 --> 00:22:52,320 Do rana u dziewicolda obsadzą mury i pewnie dopiero jutro książę wywce kogoś 300 00:22:52,320 --> 00:22:54,060 wieścią, że Wilno zostało zdobyte. 301 00:22:54,280 --> 00:22:58,260 Mówił, jaki ma plan? Wiem tylko, że wesele siotry miało mu w tym pomóc. 302 00:22:59,040 --> 00:23:01,240 Przecież nie wpuszczą go do Wilna z wojskiem. 303 00:23:01,560 --> 00:23:03,760 Chce otruć wszystkich weselnym winem? 304 00:23:04,100 --> 00:23:05,100 Wie, co robi. 305 00:23:05,260 --> 00:23:07,180 Z każdą chwilą mniej w to wierzę. 306 00:23:07,980 --> 00:23:11,800 Książę nie przyszłoby mnie tutaj z witem, gdyby nie był pewny zwycięstwa. 307 00:23:12,040 --> 00:23:14,880 Ale wsparcie wojska krzyżackiego na pewno by mogło. 308 00:23:15,700 --> 00:23:16,780 Jest czekać. 309 00:23:17,050 --> 00:23:20,570 Na wieście od księcia mistrz powinien ruszyć na Wilno. 310 00:23:20,830 --> 00:23:24,950 Wielki mistrz jest rozważnym człowiekiem. Dzięki Bogu. 311 00:23:26,470 --> 00:23:27,990 Cierpliwości mu nie brak. 312 00:23:37,750 --> 00:23:38,830 A Witold? 313 00:23:39,630 --> 00:23:40,630 Zbiegł. 314 00:23:41,750 --> 00:23:44,250 Trzeba ostrzec króla. 315 00:23:45,330 --> 00:23:46,330 Czy ty? 316 00:23:47,020 --> 00:23:51,680 Do Krakowa nie dolecę. Książe, koniec żartów. 317 00:23:54,080 --> 00:23:55,380 To jest wojna. 24589

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.