All language subtitles for Korona królów odc. 344

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,940 --> 00:00:34,700 W poprzednim odcinku... 2 00:01:22,090 --> 00:01:23,390 Jak to było? 3 00:01:23,790 --> 00:01:26,970 Nie pojadę z tobą do Lublina? Sam pojechałem nie z tobą. 4 00:01:27,510 --> 00:01:29,030 Nie pogrywaj ze mną. 5 00:01:29,520 --> 00:01:32,880 I nie gadaj głupio. A ty zawsze musisz być najmądrzejszy, królu. 6 00:01:33,080 --> 00:01:34,540 Ja też cię kocham, bracie. 7 00:01:36,020 --> 00:01:38,680 Dobrze, że jesteś. Co ty byś ze mnie zrobił? 8 00:01:39,860 --> 00:01:41,860 Bez namiestnika nie ma liczby, prawda? 9 00:01:43,740 --> 00:01:44,920 Prawda, Jogaila? 10 00:01:46,140 --> 00:01:47,700 Orogany nie będę z tobą walczył. 11 00:01:47,940 --> 00:01:50,740 A co powiedziałaś żonie, że kim była baba z lochu? 12 00:01:51,420 --> 00:01:52,420 Czyściła kraty? 13 00:01:52,620 --> 00:01:54,540 Obym więcej nie musiał kłamać. 14 00:01:54,860 --> 00:01:55,860 To dobre. 15 00:01:56,640 --> 00:01:58,220 Król to nie chciał kłamać. 16 00:01:59,560 --> 00:02:00,720 Uśmiałem się, naprawdę. 17 00:02:01,880 --> 00:02:06,140 Nie pamiętasz, co mówił ojciec? Dlaczego nienawidził siedzieć na tronie w 18 00:02:06,140 --> 00:02:10,500 Wilnie? Bo tron to stołek kłamcy. Raz zasiądziesz na nim i zawsze będziesz 19 00:02:10,500 --> 00:02:11,500 mówić... Dosyć! 20 00:02:12,820 --> 00:02:15,140 Nie trzeba było z nią do Lechu, do kata. 21 00:02:15,520 --> 00:02:16,960 Nie wolno ci było. 22 00:02:17,400 --> 00:02:18,640 Poniosło mnie, przepraszam. 23 00:02:20,000 --> 00:02:21,000 Ragana dzika. 24 00:02:21,980 --> 00:02:23,740 Zawsze zrobi i powie co chce. 25 00:02:24,880 --> 00:02:25,880 A Witold? 26 00:02:26,080 --> 00:02:27,080 Trzeba go zmusić. 27 00:02:36,959 --> 00:02:40,060 Jogaila, ty wiesz, że ja zawsze po twojej stronie. 28 00:02:40,780 --> 00:02:42,120 Nie wątp. 29 00:02:42,620 --> 00:02:45,380 Ty wszystko umiesz. On na kolana padnie. 30 00:02:45,760 --> 00:02:49,620 Jak nie, ja go zmuszę. 31 00:03:03,540 --> 00:03:04,540 Wybacz, pani. 32 00:03:05,640 --> 00:03:08,200 Z ostatniej myślę, że Elżbieta jest w rękach tego potwora. 33 00:03:08,540 --> 00:03:10,680 Na nic się zdały błagania. 34 00:03:11,480 --> 00:03:13,680 Muszę tam wracać. Muszę. 35 00:03:14,000 --> 00:03:15,680 Trzeba mieć nadzieję w Bogu. 36 00:03:17,380 --> 00:03:22,200 Wszystko bym zrobiła, gdybym tylko mogła pomówić z tą wiedźmą z lochu, o której 37 00:03:22,200 --> 00:03:24,080 mówił Zawisza. Nie godzi się. 38 00:03:25,300 --> 00:03:27,380 Nawet matce pogrążonej w rozpaczy. 39 00:03:28,340 --> 00:03:29,420 To grzech. 40 00:03:30,380 --> 00:03:31,380 Wiem, pani. 41 00:03:33,000 --> 00:03:34,480 Rozpacz odbiera mi rozum. 42 00:03:35,820 --> 00:03:39,260 Prosiłam króla, by wydał Litwinom zakaz uprawiania czarów w Krakowie. 43 00:03:40,100 --> 00:03:41,200 Są ochrzczeni. 44 00:03:42,200 --> 00:03:44,460 A ty jesteś matką chrzestną króla. 45 00:03:45,460 --> 00:03:48,900 Czy król wyśle ludzi, żeby odnaleźli i uwolnili Elżbiety? 46 00:03:49,140 --> 00:03:50,140 Tak sądzę. 47 00:03:52,100 --> 00:03:55,820 Pomódlmy się, by dobry Bóg pozwolił Elżbiecie wrócić do domu. 48 00:03:57,400 --> 00:03:58,400 To na nic. 49 00:03:58,820 --> 00:04:02,340 Nawet jeśli tak się stanie, zgodnie z obyczajem, Czambor już jest mężem 50 00:04:02,340 --> 00:04:04,140 Elżbiety. Będzie dochodził swoich praw. 51 00:04:04,590 --> 00:04:06,950 Król powinien unieważnić takie małżeństwo. 52 00:04:07,310 --> 00:04:09,870 Nawet król musi przestrzegać sprawę. 53 00:04:16,209 --> 00:04:17,649 Pora coś z tym zrobić. 54 00:04:26,490 --> 00:04:28,090 Jednak ci się odmieniło. 55 00:04:28,969 --> 00:04:32,910 Musiałeś przyjechać do Lublina, żeby i tutaj mnie śledzić. Nie zaszkodzi, 56 00:04:32,950 --> 00:04:34,170 knujesz z naszymi wrogami. 57 00:04:35,530 --> 00:04:37,650 Pomyśl, byłbym tu, gdybym knuł? 58 00:04:38,210 --> 00:04:41,790 Knujesz nawet, kiedy spierdzisz. A tego nie przypilnujesz. 59 00:04:44,030 --> 00:04:48,950 Powiedziałbym ci, gdybyś oddał mi troki, zaprowadziłby tam porządek. 60 00:04:50,250 --> 00:04:52,530 Troki nie są twoje. 61 00:04:52,730 --> 00:04:54,710 Muszę patrzeć, jak niszczysz moją ojcowiznę? 62 00:04:55,080 --> 00:04:56,080 To zakryj oczy. 63 00:04:56,240 --> 00:05:01,080 Cała Litwa będzie wyglądać jak Toki dzisiaj. Chaos i pienstwo. Nie to co 64 00:05:01,080 --> 00:05:02,320 co? Tęskno ci do niej. 65 00:05:04,900 --> 00:05:06,920 Wiem skądinąd, że chcesz mnie otruć. 66 00:05:07,160 --> 00:05:09,080 Gdybym chciał cię otruć, to już byś nie żył. 67 00:05:10,760 --> 00:05:12,000 Światowy człowiek. 68 00:05:12,960 --> 00:05:14,060 Prawo stanowi. 69 00:05:14,560 --> 00:05:16,220 Dekrety układa. Zgadza się. 70 00:05:17,940 --> 00:05:21,380 Popisujesz się przed bratem, ale nad niczym nie panujesz. 71 00:05:21,740 --> 00:05:24,400 Ściąganie podatku przynajmniej powinieneś ty nauczyć. 72 00:05:24,670 --> 00:05:29,270 Takie mi tu rzeczy opowiadasz, a twojej baby nie potrafisz upilnować. Ja ciebie 73 00:05:29,270 --> 00:05:32,910 z torbami puszczę, bo nawet nie wiesz, ile ta twoja Anna na suknię zbytkie 74 00:05:32,910 --> 00:05:33,910 wydaje. 75 00:05:34,910 --> 00:05:38,430 Za mnie będziesz miał w czym uciekać z tej licy. Nie doczekaj się, pijaku! 76 00:05:38,950 --> 00:05:41,710 Nie po to się tu spotkaliśmy, żebyście się pozabijali. 77 00:05:42,170 --> 00:05:45,250 Szkoda, byłby mu pokazał, gdzie go mieć. A twoje miejsce jest karczmy nad 78 00:05:45,250 --> 00:05:46,250 kufrem. 79 00:05:46,330 --> 00:05:47,330 Dosyć. 80 00:05:47,570 --> 00:05:49,310 Z każdym rozmowę się osobno. 81 00:05:50,690 --> 00:05:51,690 Najpierw z Witoldem. 82 00:06:01,610 --> 00:06:05,390 Chcę wiedzieć, ile takich nieszczęsnych małżeństw zawarto w ziemi krakowskiej. 83 00:06:05,650 --> 00:06:08,030 Nie od zawsze, ale odkąd objęłam tron. 84 00:06:08,690 --> 00:06:09,750 Raptus Puele? 85 00:06:10,630 --> 00:06:11,770 Nie wiem, pani. 86 00:06:11,990 --> 00:06:12,990 Dowiedz się. 87 00:06:13,130 --> 00:06:14,170 Kto by się tym chwalił? 88 00:06:14,950 --> 00:06:15,950 Ufam ci. 89 00:06:17,070 --> 00:06:21,650 Nie jestem już starostą krakowskim, a to on ma uprawnienia do badania tej 90 00:06:21,650 --> 00:06:22,650 sprawy, miłościwa pani. 91 00:06:23,350 --> 00:06:25,510 Należy zwrócić się w tym do starosty z pytka. 92 00:06:25,730 --> 00:06:27,630 Mam więc dla ciebie inne zadanie. 93 00:06:29,000 --> 00:06:30,980 Jesteś człowiekiem uczonym, sędziwoju. 94 00:06:31,200 --> 00:06:35,680 Dlatego razem z biskupem Radicą znajdziesz w prawie sposób, by uchylić 95 00:06:35,680 --> 00:06:36,680 barbarzyński zwyczaj. 96 00:06:37,040 --> 00:06:38,380 W prawie? 97 00:06:38,900 --> 00:06:41,460 Z zapisów w tej sprawie nie znajdziemy. 98 00:06:41,700 --> 00:06:45,560 To trzeba będzie ustanowić nowy przepis, zakazujący tego obyczaju. 99 00:06:46,000 --> 00:06:47,180 Zmiana prawa? 100 00:06:48,220 --> 00:06:54,480 Regulacja obyczaju? Może należałoby poczekać w tym do powrotu króla? Jestem 101 00:06:54,480 --> 00:06:55,480 królem. 102 00:06:56,160 --> 00:06:57,740 Oczywiście, ale... 103 00:06:58,730 --> 00:07:03,810 Miałem na myśli... to znaczy... Kiedy Władysław wyjeżdża, pilne sprawy Korony 104 00:07:03,810 --> 00:07:05,710 nie mogą czekać na jego powrót. 105 00:07:06,010 --> 00:07:07,670 Zgodzisz się ze mną, sędziwoju? 106 00:07:08,090 --> 00:07:09,810 Oczywiście, miłościowa pani. 107 00:07:10,670 --> 00:07:14,010 Jeszcze dziś znajdźcie z biskupem właściwe rozwiązanie. 108 00:07:29,290 --> 00:07:33,830 Nie znalazła się żadnego śladu? W lasach nad Pilicą przeszukaliśmy każdy 109 00:07:33,830 --> 00:07:38,590 zakątek. Nad Pilicą? Jak na Morawach. Czambor nie jest głupi. Wywiózł ją do 110 00:07:38,590 --> 00:07:41,190 swojego majątku. Ale tam pojechać nie mogę. 111 00:07:41,610 --> 00:07:46,550 Jeżeli bym tam pojechał, rozczarpałbym go gołymi rękoma. Bo zasłużył na śmierć. 112 00:07:46,550 --> 00:07:51,080 Ale... Koronie nie jest teraz potrzebny konflikt z Luksemburgami. To by się 113 00:07:51,080 --> 00:07:52,280 skończyło źle dla nas wszystkich. 114 00:07:52,640 --> 00:07:56,780 Więc to ten bydlak dostanie to, czego chciał, panie starosto? A przecież teraz 115 00:07:56,780 --> 00:07:58,360 to ty jesteś pod strachem złoczyńców. 116 00:07:58,640 --> 00:08:02,360 W powstaniu Elżbiety nie zobaczy złamanego grosza. A chyba na to głównie 117 00:08:02,420 --> 00:08:04,120 tak? To była nadzieja w królowej. 118 00:08:04,360 --> 00:08:06,480 Ja tylko... Tak, tak, wiem z pytku. 119 00:08:08,280 --> 00:08:11,200 W naszej rodzinie korona zawsze była na pierwszym miejscu. 120 00:08:17,820 --> 00:08:20,560 Jogaila, nawet nie wiesz jakie rzeczy się dzieją na Litwie. 121 00:08:21,780 --> 00:08:24,000 Skrygieło... Nie mam nie, ale wiem wszystko. 122 00:08:26,280 --> 00:08:31,300 Wiem, że planujesz wydać siostrę za mąż, za bojara, bez mojej zgody. 123 00:08:31,960 --> 00:08:33,840 Co by na to powiedział Stryjkejsut? 124 00:08:35,020 --> 00:08:36,480 Pamiętam, co mówił o Wojdyle. 125 00:08:37,460 --> 00:08:40,640 Wiem nawet, jakie twoja żona sprowadza cukno ostatnio z Flandrii. 126 00:08:40,860 --> 00:08:42,360 Mówi o rzeczach ważnych. 127 00:08:42,860 --> 00:08:45,700 Wiem, że trzymasz przy sobie byłego krzyżackiego jęka. 128 00:08:46,110 --> 00:08:47,170 Zwie się Marquardt. 129 00:08:49,390 --> 00:08:51,070 Kontaktujesz się przez niego z zakonem. 130 00:08:54,610 --> 00:08:55,850 Niech to, co ty mówisz. 131 00:08:57,870 --> 00:08:58,950 Dobrze nie musisz. 132 00:09:02,370 --> 00:09:06,290 I tak nic przede mną nie ukryjesz. Zabierz Litwy z Kiergielna. 133 00:09:17,800 --> 00:09:18,800 Jak mogłeś? 134 00:09:19,020 --> 00:09:21,940 Czymkolwiek zawiniłem, rad jestem zobaczyć twoje oblicze, pani. Lepiej w 135 00:09:21,940 --> 00:09:22,819 niż wcale. 136 00:09:22,820 --> 00:09:24,540 Doatakowałeś zbrojnie Wawel. 137 00:09:24,900 --> 00:09:25,900 Nie kłam? 138 00:09:27,240 --> 00:09:28,300 Podliwe witnicy. 139 00:09:28,500 --> 00:09:31,020 Nie mogą wnieść, że król darzy mnie przyjaźnią. 140 00:09:31,280 --> 00:09:34,020 Od kiedy król darzy cię przyjaźnią? 141 00:09:34,280 --> 00:09:38,060 Odkąd poświadczyłem za niego u Lewka pożyczkę na zbrojenie Litwy. Nie 142 00:09:38,060 --> 00:09:39,680 rozumu, żeby stawać przeciwko królowi. 143 00:09:40,840 --> 00:09:41,840 Atakować Wawel? 144 00:09:42,020 --> 00:09:43,020 Paradne. 145 00:09:45,930 --> 00:09:47,630 Widzę, że zmądrzałeś. 146 00:09:48,070 --> 00:09:51,210 Dobrze posłuchać czasem rad żony. 147 00:09:53,450 --> 00:09:55,750 Warto mieć takiego męża. 148 00:10:03,510 --> 00:10:08,130 Nie zmarznie moja żoneczka. 149 00:10:08,390 --> 00:10:12,150 Tak ją rozgrzeje to futro. 150 00:10:13,360 --> 00:10:16,040 Pozwól obsypywać się prezentami każdego dnia. 151 00:10:17,680 --> 00:10:18,680 Pozwalam. 152 00:10:20,600 --> 00:10:23,140 Pozwalam, pozwalam. Zostaw nas samych. 153 00:10:23,740 --> 00:10:25,900 Panie, ktoś prosi o widzenie. 154 00:10:26,140 --> 00:10:28,600 Idzie precz. Mówi, że to bardzo pilne. 155 00:10:29,600 --> 00:10:30,600 Proś. 156 00:10:33,440 --> 00:10:36,040 Nierozważny. To mało powiedziane. 157 00:10:38,600 --> 00:10:42,240 Poszedł odbijać kowno za pomocą bombard. 158 00:10:43,370 --> 00:10:46,790 Chociaż jego ludzie nie umieli ich obsługiwać. 159 00:10:47,550 --> 00:10:52,550 W gniew pada z byle powodu. Raz wszystkich by pozabijał, żeby zaraz ze 160 00:10:52,550 --> 00:10:53,650 wszystkimi się bratać. 161 00:10:55,170 --> 00:10:56,570 Ale zapytaj go. 162 00:10:57,430 --> 00:10:59,290 Czego trzeba poddany? 163 00:10:59,630 --> 00:11:01,850 Jakie daniny powinien ściągać? 164 00:11:02,470 --> 00:11:08,430 Jak rozwijać handel? Jak rozsądzać spore miastie zaogniać? To wtedy będziesz 165 00:11:08,430 --> 00:11:09,770 wiedział, co się na Litwie dzieje. 166 00:11:11,530 --> 00:11:15,350 Skończyłeś w to dzień? Mógłbym wymienić do nocy. A ja mógłbym cię zabić. 167 00:11:19,630 --> 00:11:21,550 Za to, że ocierniesz mojego brata. 168 00:11:22,650 --> 00:11:26,470 Jeszcze raz staniesz między nami, a przysięgam, że cię zabiję. 169 00:11:31,450 --> 00:11:32,470 Skrygieło jest poręcze. 170 00:11:33,250 --> 00:11:34,250 Gospodarzyć nie umie. 171 00:11:35,370 --> 00:11:37,170 Ale ma coś, czego ci brakuje. 172 00:11:38,350 --> 00:11:39,610 Wiem, że mnie nie zdradzi. 173 00:11:40,880 --> 00:11:44,640 Dlatego on jest namiestnikiem, a ty przyrzekniesz mu posłuszeń. 174 00:11:49,940 --> 00:11:51,820 Przybywam, panie, żeby się przypomnieć. 175 00:11:52,600 --> 00:11:57,800 Przy wszystkich zaletach szlachetnego charakteru umknęła twojej uwadze... 176 00:11:57,800 --> 00:11:59,080 prosić mnie o pieniądze? 177 00:12:00,440 --> 00:12:03,700 Panie, zlecałeś mi wiele rzeczy, płacąc tylko zaliczki. 178 00:12:04,060 --> 00:12:05,400 Nic ci nie zlecałem. 179 00:12:07,240 --> 00:12:08,860 Odświeżę więc twą pamięć, książę. 180 00:12:10,380 --> 00:12:11,620 Popierałem Habsburga. 181 00:12:12,700 --> 00:12:15,340 Wyremontowałem dom na jego przyjazd. 182 00:12:16,340 --> 00:12:20,180 Rozpowszechniałem na Rusi manifest przeciwko królowej. 183 00:12:20,660 --> 00:12:25,000 Rozsiewałem po Krakowie oszczerstwa, co skończyło się sporym uszczerbkiem na 184 00:12:25,000 --> 00:12:30,060 moim honorze. Przy tak honorowych wyjęciach możesz czuć pewien niesmak. 185 00:12:32,200 --> 00:12:38,280 Nie pamiętam żadnego swojego rozkazu. Panie... Wyjdziesz sam? Czy mam wołać 186 00:12:38,280 --> 00:12:39,280 strażę? 187 00:12:40,420 --> 00:12:42,720 Książę, nie godzi się, godzi. 188 00:12:43,240 --> 00:12:45,360 W Krakowie jesteś persona non grata. 189 00:12:47,060 --> 00:12:48,940 Od dziś też na mojej ziemi. 190 00:12:52,400 --> 00:12:55,680 Jeśli nie wyjdziesz, poszczuję cię psami. 191 00:13:12,270 --> 00:13:14,030 Nie widzę sędziwoja. Coś się stało? 192 00:13:16,130 --> 00:13:20,230 Przecież dostał starostwo generalne w Wielkopolsce, skąd pochodzi. 193 00:13:20,670 --> 00:13:26,070 A minę miał, jakby coś stracił. Bo urzędy krakowskie zawsze miały większe 194 00:13:26,070 --> 00:13:27,410 poważanie, miłościwa pani. 195 00:13:27,950 --> 00:13:30,070 Obyczaj taki słowa go nie ścignął. 196 00:13:30,550 --> 00:13:36,190 Sędziwo jednakowoż zabarykadował się w kancelarii z biskupem Radlicą i 197 00:13:36,190 --> 00:13:39,590 przepisu, który prosiłaś najjaśniej za pani. W takim razie jest 198 00:13:39,590 --> 00:13:40,590 usprawiedliwiony. 199 00:13:42,050 --> 00:13:44,090 Właśnie w tej sprawie was zwołałam. 200 00:13:44,810 --> 00:13:47,830 Spytku, wiem, że ty i twoja rodzina bardzo cierpicie. 201 00:13:48,770 --> 00:13:52,590 Obiecuję, że znajdę sposób, by znieść niesprawiedliwe prawo, które nagradza 202 00:13:52,590 --> 00:13:54,050 zbuja, a każe jego ofiarę. 203 00:13:54,430 --> 00:13:58,430 Chcemy, by nikt w koronie Królestwa Polskiego już nigdy więcej nie mógł 204 00:13:58,430 --> 00:13:59,430 się na raptus poelle. 205 00:14:00,110 --> 00:14:01,470 Również wiceł Trzambor. 206 00:14:02,650 --> 00:14:03,670 Dziękuję, pani. 207 00:14:03,910 --> 00:14:08,870 Jak tylko znajdziemy rozwiązanie, pojedziesz do Lublina, by powiadomić 208 00:14:08,870 --> 00:14:09,870 postanowiłam. 209 00:14:11,070 --> 00:14:14,370 Zbigniewie, Dziękuję za ofiarną postawę. 210 00:14:15,570 --> 00:14:19,830 Dzięki tobie Jadwiga Pilecka jest z nami. Służba tobie i koronie 211 00:14:19,830 --> 00:14:21,190 pani to moja powinność. 212 00:14:24,190 --> 00:14:27,950 Dymitrze, chcę z tobą pomówić o stanie skarbca. 213 00:14:28,750 --> 00:14:32,790 Nie może być tak, że król zadłuża się u poddanych, by zbroić Litwę. 214 00:14:34,010 --> 00:14:35,070 Reszta może odejść. 215 00:14:38,490 --> 00:14:40,450 A nagrody jak nie było, tak nie ma. 216 00:14:52,619 --> 00:14:58,460 Ja, Witold Kiejstutowicz, książę grodzieńsko -brzeski, przyrzekam we 217 00:14:58,460 --> 00:15:02,640 wspierać księcia z Kirgieły, namiestnika wielkiego księstwa litewskiego, którym 218 00:15:02,640 --> 00:15:04,620 włada w imieniu króla Polski Władysława. 219 00:15:05,460 --> 00:15:10,480 Przyrzekam mu miłość braterską po wsze czasy oraz, że nie będę słuchał złych 220 00:15:10,480 --> 00:15:14,600 podszeptów kierowanych przeciwko niemu, ani sam nie będę podważał jego dobrego 221 00:15:14,600 --> 00:15:20,440 imienia. Obiecuję też wspomagać go zbrojnie wobec wszystkich jego wrogów. 222 00:15:20,440 --> 00:15:22,330 mi. Dopomóż Bóg. 223 00:15:42,830 --> 00:15:44,790 Piękna pieczę. 224 00:15:50,350 --> 00:15:51,410 Jeszcze jedno. 225 00:15:59,070 --> 00:16:02,990 Nie myślisz, że pozwoli ci wydać córkę za losylią Moskiewskiego? 226 00:16:03,830 --> 00:16:10,050 Twoja siostra Ręgała może pójść do Bojara, ale zgody na ślub z Zofii, 227 00:16:10,050 --> 00:16:13,570 synem Dymitra, nie dostaniesz nigdy. 228 00:16:32,940 --> 00:16:33,940 Weź mnie z oczu. 229 00:16:40,880 --> 00:16:42,120 Za futro? 230 00:16:42,780 --> 00:16:48,520 Za gniewosza. Nie cierpię tej kreatury. I nie chcę go więcej widzieć. 231 00:16:48,760 --> 00:16:49,760 I nie zobaczysz. 232 00:16:50,740 --> 00:16:53,120 Już nigdy nie wjedzie do naszego zamku. 233 00:16:55,120 --> 00:16:57,040 Byleby nie zaczął wiątrzyć po dworach. 234 00:16:57,620 --> 00:16:59,260 Nie ośmieli się. 235 00:16:59,540 --> 00:17:00,980 Jest dobry w rzucaniu kolumni. 236 00:17:01,580 --> 00:17:05,800 Wtedy postawisz go przed sądem, a sąd każe mu wszystko odszczekać. 237 00:17:09,599 --> 00:17:12,339 Musimy złożyć wizytę. 238 00:17:13,760 --> 00:17:14,760 Komu? 239 00:17:15,380 --> 00:17:16,839 Pauliną na Jasnej Górze. 240 00:17:17,500 --> 00:17:20,500 Trzeba omówić szczegóły zaślubin naszej córki. 241 00:17:20,819 --> 00:17:21,819 Przecież to dopiero za pół roku. 242 00:17:22,540 --> 00:17:26,380 To już za pół roku. Nie ma chwili do stracenia. 243 00:17:29,420 --> 00:17:30,440 Nasza Jadwiga. 244 00:17:31,850 --> 00:17:33,990 poślubi brata króla. 245 00:17:34,990 --> 00:17:37,110 Załatwię wszystko z Paulinami w stosownym momencie. 246 00:17:37,390 --> 00:17:40,010 O, nie, nie, nie. Muszę cię trzymać za rękę. 247 00:17:40,470 --> 00:17:46,250 To znaczy wspierać, gdy podejmujesz ważne sprawy. 248 00:17:47,390 --> 00:17:48,530 Szykuj koleby. 249 00:17:48,850 --> 00:17:51,130 Ale... Założę futro. 250 00:17:51,450 --> 00:17:53,350 U Paulinów zawsze zimno. 251 00:17:53,570 --> 00:17:54,670 Nawet w maju. 252 00:18:46,570 --> 00:18:48,250 Dlaczego chodzisz za mną, Eksień? 253 00:18:51,310 --> 00:18:52,870 Gdyby ktoś cię zobaczył? 254 00:18:54,690 --> 00:18:55,850 Opuściłam Kraków. 255 00:18:57,170 --> 00:18:58,470 Tak jak kazалась. 256 00:18:59,810 --> 00:19:01,390 Musisz odejść, Ragana. 257 00:19:02,550 --> 00:19:03,550 Zupełnie. 258 00:19:06,070 --> 00:19:07,330 Chciałam cię tylko... 259 00:19:17,930 --> 00:19:18,930 Wybacz mi. 260 00:19:26,050 --> 00:19:27,570 Wybacz, że nie mogę cię milować. 261 00:19:29,990 --> 00:19:30,990 Jesteś chora? 262 00:19:45,170 --> 00:19:46,170 Potrzebujesz cyrulika? 263 00:19:56,560 --> 00:19:57,980 Chwałam Ci swoją moc. 264 00:20:02,240 --> 00:20:03,820 Już nie mam siły. 265 00:20:06,940 --> 00:20:08,500 Jesteś mi potrzebna na Litwie. 266 00:20:10,000 --> 00:20:12,220 Czuwaj nad nią, jak zawsze czuwałaś nade mną. 267 00:20:14,940 --> 00:20:16,160 To jest Twój los. 268 00:20:41,870 --> 00:20:43,370 Czy znaleźliście rozwiązanie? 269 00:20:43,850 --> 00:20:44,850 Tak, pani. 270 00:20:45,410 --> 00:20:49,470 Przechodziliśmy uważnie księgi i to na nodzie w Turus poruszono. Wiele wieków 271 00:20:49,470 --> 00:20:50,429 temu. 272 00:20:50,430 --> 00:20:52,070 Czy nie ma późniejszych zapisów? 273 00:20:52,410 --> 00:20:56,550 Nie, dekret sprzed dwustu, może pięćdziesięciu lat. 274 00:20:56,790 --> 00:21:02,670 Skąd? Spisany przez bolońskiego prawnika Graffiana, który uporządkował prawo 275 00:21:02,670 --> 00:21:05,410 kanoniczne. Kanoniczne, więc co to ma do rzeczy? 276 00:21:05,890 --> 00:21:07,590 Nawiązuje też do raptu z Puewe. 277 00:21:08,190 --> 00:21:09,190 Co mówią? 278 00:21:10,120 --> 00:21:12,240 Pani pozwól, że ja wyjaśnię. 279 00:21:13,420 --> 00:21:16,520 Kanoniczne. Bo chodzi o rolę kościoła w sprawie. 280 00:21:17,920 --> 00:21:23,040 Dekret Gracjana wyraźnie sprzeciwia się porwaniom i nakazuje uwolnienie porwanej 281 00:21:23,040 --> 00:21:25,420 oraz ukaranie porywacza. 282 00:21:26,460 --> 00:21:28,220 Porywaczowi grozi kara śmierci. 283 00:21:28,560 --> 00:21:31,580 Chyba, że schroni się w kościele z uprowadzoną. 284 00:21:32,160 --> 00:21:37,640 Wówczas jednak winien być wykluczony ze wspólnoty, a także obłożony anatemą. To 285 00:21:37,640 --> 00:21:43,660 się sprowadza do tego, że małżeństwo Czambora z Elżbietą Pilecką w świetle 286 00:21:43,660 --> 00:21:46,480 kanonicznego nie ma mocy prawnej. 287 00:21:49,620 --> 00:21:52,300 Czyli na dekret Gracjana można się powołać. 288 00:21:57,800 --> 00:21:58,900 Juściła pani? 289 00:21:59,720 --> 00:22:00,860 Przybył poseł. 290 00:22:15,050 --> 00:22:17,510 że musiałem się ugodzić przed tym pijanym błaznem. 291 00:22:20,450 --> 00:22:23,430 Mój ojciec miał rację, stając przeciw Jogailę. 292 00:22:24,510 --> 00:22:26,150 Wilno spłynie krwią. 293 00:22:26,910 --> 00:22:32,770 Przysięga, że nie spocznę, dopóki jej zemsta się nie odbędzie. Co zamierzasz, 294 00:22:32,770 --> 00:22:33,770 książe? 295 00:22:34,930 --> 00:22:37,170 Na początek mam dla ciebie zadanie. 296 00:22:37,730 --> 00:22:38,990 Zrobię, co zechcesz. 297 00:22:39,270 --> 00:22:40,510 Znajdź Ragganę. 298 00:22:40,850 --> 00:22:44,590 Kapłankę. Znajdź i zabij. 299 00:22:45,390 --> 00:22:49,450 Ale książę i król... Uderzę w to miejsce, które zaboli najbardziej. 300 00:22:50,030 --> 00:22:51,030 Idź! 301 00:23:00,090 --> 00:23:01,250 Zaboli najbardziej. 302 00:23:02,830 --> 00:23:04,410 Ich ubój. 303 00:23:09,070 --> 00:23:10,950 Przysyła mnie pan wiceł Czambor. 304 00:23:11,150 --> 00:23:12,950 Żebym cię ukarała za zbrodnię? 305 00:23:13,620 --> 00:23:15,980 Matka świetna króla była przez was więziona. 306 00:23:16,380 --> 00:23:18,500 Tylko proszona o misję, której nie wykonała. 307 00:23:19,180 --> 00:23:20,200 Czego chcesz? 308 00:23:21,100 --> 00:23:25,060 Mój pan chce dostać to, co się mu należy w świetle prawa jako mężowi Elżbiety 309 00:23:25,060 --> 00:23:26,060 Pileckiej. 310 00:23:26,380 --> 00:23:28,620 Jej posak, jak śmierć się. 311 00:23:31,320 --> 00:23:35,580 Zatłukaj ciebie, a potem zatłukaj twojego tęsknego pana. Udupasem władam! 312 00:23:35,680 --> 00:23:36,760 Przepłacisz to głową! 313 00:23:37,000 --> 00:23:40,940 Każdy, kto przyłożył rękę do krzywdy Elżbiety, zasługuje na śmierć. Spytku, 314 00:23:40,960 --> 00:23:41,960 odstąp! 315 00:23:42,760 --> 00:23:47,700 Tę noc poseł spędzi w lochu, a rano pojedzie do swojego pana i powie, że nie 316 00:23:47,700 --> 00:23:51,600 tylko żadnego posagu nie dostanie, ale za swój czyn zapłaci głową. 23845

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.