All language subtitles for Korona królów odc. 340

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:32,970 --> 00:00:34,410 W poprzednim odcinku. 2 00:00:35,230 --> 00:00:36,230 Anastazja. 3 00:00:36,510 --> 00:00:37,850 Jutrze księdza Dawida. 4 00:00:38,410 --> 00:00:39,870 Cudowno bardzo urodziła. 5 00:00:40,110 --> 00:00:42,410 Oddam cię Janowi. Nie dam wam ani groszy. 6 00:00:42,670 --> 00:00:43,670 Dziękuję! 7 00:00:44,750 --> 00:00:46,210 Nie chcę cię więcej znać. 8 00:00:46,450 --> 00:00:49,370 Tęsknisz za Litwą. Tęsknisz za Skiergielo. 9 00:00:50,230 --> 00:00:51,610 I tęsknisz za mną. 10 00:00:51,890 --> 00:00:53,830 To świat się śmieje z twojej głupoty. 11 00:00:54,850 --> 00:00:56,810 Pokorzył mnie jak szczyniaka. 12 00:00:57,130 --> 00:00:58,430 Spojrzę Gniewoszowi w twarz. 13 00:00:58,650 --> 00:01:01,730 Pani, pozwól, że ja będę bronił twojego honoru. 14 00:01:02,190 --> 00:01:03,190 Dziękuję, Janie. 15 00:01:20,830 --> 00:01:27,450 Dzisiejszym otwieram proces obecnego tutaj Gniewosza Zdalewic z 16 00:01:27,450 --> 00:01:28,890 herbu Kościesza. 17 00:01:29,450 --> 00:01:35,030 Pan Gniewosz oskarżony jest o niesławienie króla polskiego Jadwigi. 18 00:01:37,350 --> 00:01:43,710 Oddaję głos... Oddaję głos oskarżycielowi. 19 00:01:43,730 --> 00:01:46,910 Kasztelanowi Wojnickiemu, Janowi Stęczyna. 20 00:01:47,730 --> 00:01:48,930 Panowie! 21 00:01:50,770 --> 00:01:53,510 Przyjrzyjcie się dobrze temu obliczu. 22 00:01:54,470 --> 00:01:57,610 Abyście nie dali wiary w... 23 00:02:01,260 --> 00:02:05,680 Herb pana gniewosza, herb kościeżny, to cała przecięta w pół. 24 00:02:06,080 --> 00:02:13,040 Kształtem przypomina ona rozdwojony język węża. I taki właśnie język ma 25 00:02:13,040 --> 00:02:18,060 gniewosz. Udaje, że mówi prawdę, ale kłamie. 26 00:02:18,460 --> 00:02:24,860 Przyozdabia twarz dobrocią, ale sieje zło. Siecze z niewagą i pomówieniem. 27 00:02:24,880 --> 00:02:26,240 Powiecie, że to nie zbrodnia. 28 00:02:26,510 --> 00:02:28,230 Ale jednak nią jest. 29 00:02:30,490 --> 00:02:33,070 Zniesławił króla Polski. 30 00:02:33,650 --> 00:02:40,030 Najważniejszą osobę w koronie. Gra wnuczkę króla Władysława. 31 00:02:40,110 --> 00:02:44,670 Krewną króla Kazimierza. Córkę króla Ludwika. 32 00:02:46,070 --> 00:02:50,770 Wszyscy wiemy o jej dobroci i pobożności. 33 00:02:51,090 --> 00:02:52,270 On jednak. 34 00:02:52,860 --> 00:02:58,680 Swoim podłym językiem namawiał poddanych, by odsunęli się od swojego 35 00:02:58,820 --> 00:03:05,100 Chciał zaszkodzić nie tylko jej samej i małżeństwa uświęconego przez Boga, ale 36 00:03:05,100 --> 00:03:09,380 na szkodę całego królestwa. Nas wszystkich, panowie! 37 00:03:09,600 --> 00:03:14,160 Podniósł rękę na polski tron! 38 00:03:16,120 --> 00:03:20,700 Jeśli więc... 39 00:03:21,710 --> 00:03:25,150 Sąd ziemski nie ujrzy w jego czynach winy. 40 00:03:26,070 --> 00:03:32,950 Tych dwunastu rycerzy jest słonnych dowieść niewinności królowej w 41 00:03:32,950 --> 00:03:35,790 walce w obyczaju sądu Bożego. 42 00:03:36,110 --> 00:03:37,110 Nie walczcie! 43 00:03:37,410 --> 00:03:38,410 Nie walczcie! 44 00:03:39,190 --> 00:03:42,130 Niech szczęście biegnie! 45 00:03:42,370 --> 00:03:43,370 Pisza! 46 00:03:45,270 --> 00:03:52,200 Wpierw powinniśmy usłyszeć To ma do powiedzenia oskarżone. 47 00:04:06,440 --> 00:04:08,600 Kasztylan Wojnicki w jednym się nie myli. 48 00:04:09,000 --> 00:04:12,120 Mój herb kościesza naszego żdomu. 49 00:04:14,120 --> 00:04:19,320 Ale w tym, co o moich czynach powiedział, nic nie jest prawdą. Nic! 50 00:04:19,870 --> 00:04:20,930 Jestem niewinny. 51 00:04:21,610 --> 00:04:24,810 Udowodnij. Czy stawiłbym się przed tym sądem? 52 00:04:25,830 --> 00:04:31,330 Z własnej woli. Gdybym uczynił, co mi się zarzuca, chcę uczyścić swoje imię. 53 00:04:31,370 --> 00:04:32,370 Pomówiono mnie. 54 00:04:32,530 --> 00:04:34,970 Żądam sprawiedliwości i prawdy. 55 00:04:35,930 --> 00:04:37,030 Dostaniesz, nie wierzę. 56 00:04:37,590 --> 00:04:41,470 Osądziliście mnie, zanim przekroczyłem ten próg. Ci ludzie są gotowi mnie 57 00:04:41,470 --> 00:04:43,790 panie sędzio. Od progu jestem ofiarą. 58 00:04:44,610 --> 00:04:49,960 Jeśli faktycznie jesteś niewinny, Bóg nie pozwoli ci zginąć w walce. 59 00:04:50,260 --> 00:04:54,780 Ale skoro boisz się sądu Bożego, znaczy, żeś winien. 60 00:04:57,100 --> 00:05:00,460 Nie wyobrażam sobie, by mógł zapaść inny wyroch, panie. 61 00:05:00,840 --> 00:05:02,260 Gniewosz poniesie karę. 62 00:05:02,740 --> 00:05:06,400 Pan sobie jest mistrzem. Pewnie i Wislicę spróbuje w swoim sztucie. 63 00:05:06,740 --> 00:05:09,280 Królowa tego się obala. Panie wojewodo! 64 00:05:09,480 --> 00:05:10,480 Nie teraz. 65 00:05:12,200 --> 00:05:14,320 Jeżeli nie ukorzy się przed sądem... 66 00:05:14,650 --> 00:05:18,950 będzie musiał dowieść swojej niewinności w walce z dwunastoma rycerzami. Nie ma 67 00:05:18,950 --> 00:05:20,090 szans wyjść z tego cała. 68 00:05:21,250 --> 00:05:22,530 Chyba, że jest niewinny. 69 00:05:23,910 --> 00:05:24,910 Oczernia w ikonu? 70 00:05:25,110 --> 00:05:27,090 A jeśli miał ku temu podstawę? 71 00:05:27,590 --> 00:05:28,690 Nic nie mów. 72 00:05:29,370 --> 00:05:31,470 To diabeł podpowiada złe myśli. 73 00:05:32,110 --> 00:05:37,770 Proces zamknie usta niedowiarkom i kwestia Habsburga nie stanie więcej 74 00:05:37,770 --> 00:05:39,330 mną i królową. 75 00:05:40,130 --> 00:05:41,290 Chcę zostać sam. 76 00:05:52,970 --> 00:05:53,809 Panie wstydku. 77 00:05:53,810 --> 00:05:55,250 Mówiłem ci, nie licz na mnie. 78 00:05:55,470 --> 00:05:57,390 Jesteś mi to winien. Nie przypominam sobie. 79 00:05:57,830 --> 00:06:02,470 Mój ojciec twojego dziada wiózł od Tatarów. I dowiózł, to zobowiązuje. Do 80 00:06:02,470 --> 00:06:05,450 niby? Daj mi za żonę Elżbietę. Córkę twojej siostry. 81 00:06:05,930 --> 00:06:07,870 Oszalałeś. Gdybym wiedział, że o to ci chodzi. 82 00:06:08,330 --> 00:06:09,330 Wspomnienie dziada. 83 00:06:09,590 --> 00:06:11,870 Podły szantaż. Wstydku z Melsztyna. 84 00:06:12,750 --> 00:06:14,190 Opiekunie Jadwigi i Elżbiety. 85 00:06:15,190 --> 00:06:21,090 Skoro już jesteśmy wszyscy w jednym miejscu, to proszę o rękę. Zaraz tracisz 86 00:06:21,090 --> 00:06:23,020 własną. Jak śmiesz mnie o to prosić? 87 00:06:23,520 --> 00:06:27,680 Mam urząd tenutariusza Kruszwickiego. Winszuję. I to wszystko zmienia. 88 00:06:27,900 --> 00:06:28,920 To będę więcej. 89 00:06:29,380 --> 00:06:32,600 Ale nie moim kosztem. I nie kosztem mojego rodu. 90 00:06:43,760 --> 00:06:46,640 Czy ktoś was przysłał, żebyście mnie zatrzymały na zamku? 91 00:06:47,320 --> 00:06:48,320 Nie, pani. 92 00:06:48,880 --> 00:06:50,620 Nie wiem skąd ten pomysł. 93 00:06:51,210 --> 00:06:55,630 Chciałam tylko, żeby Elżbieta wycunęła noc. Pilczy. Nabrała ogłady. W takim 94 00:06:55,630 --> 00:06:56,650 razie dobrze was widzieć. 95 00:06:56,930 --> 00:06:58,550 Jadwigo, Elżbieto. 96 00:06:58,890 --> 00:06:59,890 Witajcie na Wawelu. 97 00:07:01,550 --> 00:07:02,550 Dziękujemy, pani. 98 00:07:02,890 --> 00:07:06,130 Ale skąd to wzburzenie? Co się stało? 99 00:07:06,390 --> 00:07:07,390 Pani! 100 00:07:09,330 --> 00:07:10,330 Już coś wiadomo? 101 00:07:10,770 --> 00:07:14,170 Znieworz przyznał się do oszustwa? Prędzej czy później sędzia wyciągnie to 102 00:07:14,170 --> 00:07:15,810 niego. Pewność czy pobożne życzenie? 103 00:07:16,710 --> 00:07:19,330 Inaczej czeka go sąd boży. A stawił się przynajmniej? 104 00:07:20,430 --> 00:07:21,430 Na pewno. 105 00:07:21,470 --> 00:07:23,310 Więc nawet tego nie wiesz, sędziwoju. 106 00:07:24,210 --> 00:07:28,990 No to pół dnia drogi stąd, miłościwa pani. Nie mamy jeszcze wieści. 107 00:07:29,910 --> 00:07:32,010 To pojedziemy tam. Szykujcie kolasy. 108 00:07:32,770 --> 00:07:34,270 Pani, nie trzeba. 109 00:07:34,890 --> 00:07:37,910 Kasztelan Wojnicki zrobi wszystko, żeby Gniewosz przyznał się do winy i żeby 110 00:07:37,910 --> 00:07:41,030 oczyścić cię z podejrzeń. A ja mam tkwić w tej komnacie jak więzień w lochu? 111 00:07:41,690 --> 00:07:47,290 Nie wytrzymam. Jadwigo, Elżbieto, pojedziecie ze mną. To może lepiej ja 112 00:07:49,420 --> 00:07:52,720 Nie trzeba, sędziwo. To w końcu niemal pół dnia drogi, prawda? 113 00:08:01,240 --> 00:08:04,360 A pan sam będzie dom lepił? 114 00:08:04,860 --> 00:08:10,700 Mateusz mi wszystko objaśnił, zanim ruszył do Wiślicy. Pan nam każe, to damy 115 00:08:10,700 --> 00:08:11,700 radę. 116 00:08:12,200 --> 00:08:15,340 Wystarczy tylko glina, słoma i moja siła. 117 00:08:15,880 --> 00:08:17,620 A buduje nie tylko dom? 118 00:08:18,510 --> 00:08:19,610 A zaraz zamek. 119 00:08:21,730 --> 00:08:23,130 Może nie zaraz. 120 00:08:24,270 --> 00:08:29,810 I jak? 121 00:08:31,250 --> 00:08:32,490 Moja ukochana. 122 00:08:35,070 --> 00:08:37,390 Nie podoba się wam? 123 00:08:37,770 --> 00:08:41,669 U nas też niejednemu zębów braknie. 124 00:08:42,570 --> 00:08:43,950 Będzie pasować. 125 00:08:44,370 --> 00:08:46,270 Kiedy mścichna nie jest czerbata. 126 00:08:48,880 --> 00:08:50,220 Uśmiech ma jak malowanie. 127 00:08:53,320 --> 00:08:57,180 Nie wiedziałam, że królowa do nas jedzie. 128 00:08:57,480 --> 00:08:58,740 Moja królowa. 129 00:08:59,840 --> 00:09:01,720 Kąd u was takie panie? 130 00:09:02,120 --> 00:09:03,120 Od Krakowa. 131 00:09:04,520 --> 00:09:08,320 Jak, żebym głupi nie wiedział, że pan nasz bogaty. 132 00:09:08,820 --> 00:09:11,220 Dostałem. To prezent. 133 00:09:14,860 --> 00:09:18,040 Jadą! Znosimy resztę rzeczy. Szybko, Piotrek! 134 00:09:18,460 --> 00:09:19,820 Wnosi! Wnosi! 135 00:09:21,040 --> 00:09:25,860 Najbardziej aktywny był w okresie karnawału, kiedy to w masce rozpowiadał 136 00:09:25,860 --> 00:09:30,900 prawo i lewo, jak to królowa spotyka się z księciem z Habsburgów, który zajechał 137 00:09:30,900 --> 00:09:35,000 do Krakowa. Jeśli w masce, to jaką masz pewność, że to byłem ja? 138 00:09:36,020 --> 00:09:40,220 Sprytnie, ale widziano cię również bez niej. Widział cię m .in. karczmasz 139 00:09:40,220 --> 00:09:41,220 Nikodem. 140 00:09:42,080 --> 00:09:48,380 Oto jest lista osób, które poświadczyły, że ten człowiek Namawiał je do 141 00:09:48,380 --> 00:09:53,200 szkalowania imienia królowej. A mogą to poświadczyć raz jeszcze pod przysięgą. 142 00:09:53,740 --> 00:10:00,480 Są to m .in. aptekarz Lajot, przekupka Godzimira, pomocnik tajenny Radek. 143 00:10:00,480 --> 00:10:05,420 Możesz wymieniać wszystkich mieszkańców Krakowa, kasztelanie. To nic nie znaczy. 144 00:10:05,680 --> 00:10:07,720 Zypniesz im groszem, gotowi potwierdzić wszystko. 145 00:10:07,960 --> 00:10:11,660 Nawet pach z diabłem. Sugerujesz więc, że przekupiłem świat? 146 00:10:11,860 --> 00:10:14,140 Skądże? To była tylko wątpliwość. 147 00:10:14,500 --> 00:10:15,500 Kasztelanie. 148 00:10:17,390 --> 00:10:23,470 Przydałby się choć jeden świadek, który by zaświadczył przed sądem. Dobrze więc. 149 00:10:24,250 --> 00:10:27,090 Wysłuchajmy proszę Mateusza z Bolesławca. 150 00:10:32,310 --> 00:10:33,550 Nie pojadę sama. 151 00:10:33,750 --> 00:10:38,110 Twoja matka chrzestna i córka Elżbieta zgodziły się ruszyć ze mną. Co za 152 00:10:38,110 --> 00:10:41,650 ofiarność. Życzenie królowej jest dla nas rozkazem, panie. 153 00:10:42,060 --> 00:10:46,120 I ja gotów jestem jechać. Sędziwoju, powiedziałam, nie chcę. Wybacz pani, ale 154 00:10:46,120 --> 00:10:48,800 gotowość to służba moja i obowiązek. 155 00:10:50,060 --> 00:10:51,060 Zostawcie nas. 156 00:11:01,580 --> 00:11:07,840 Jadwigo, nie możesz dopuścić do spotkania Elżbiety z ten utariuszem 157 00:11:08,440 --> 00:11:10,620 Z panem z księżanicy Harbu -Czamba? 158 00:11:11,290 --> 00:11:12,470 Źle mu z oczu patrzy. 159 00:11:13,250 --> 00:11:15,970 Wszędzie wietrzysz spisek. Prosi o rękę Elżbiety. 160 00:11:18,490 --> 00:11:21,210 Małe dusze. Musicie wyjechać jak najszybciej. 161 00:11:21,610 --> 00:11:24,530 Ale dokąd? Przecież nie do Pilczy. Tam też się pojawi. 162 00:11:26,310 --> 00:11:27,310 Do Melsztyna. 163 00:11:27,590 --> 00:11:30,510 Moi ludzie będą was poprzec. Panie, król wzywa. 164 00:11:39,490 --> 00:11:40,490 Zaufaj mi. 165 00:11:41,390 --> 00:11:43,210 Sąd nie jest miejscem dla niewiasty. 166 00:11:43,490 --> 00:11:45,450 Ale sprawiedliwość i jej się należy. 167 00:11:45,890 --> 00:11:49,790 Dostaniesz ją. Czci się nie dostaje, lecz się o nią walczy i się jej broni. 168 00:11:49,810 --> 00:11:55,070 Pojechali Jan z Tęczyna, Zawiszo z Oliśnicy i cała gromada rycerzy gotowych 169 00:11:55,070 --> 00:11:59,970 walki. Orężem walczysz na wojnie. W sądzie potrzebne słowo. I zaufanie do 170 00:11:59,970 --> 00:12:00,970 rycerzy. 171 00:12:02,770 --> 00:12:04,610 Daj im świadczyć, że ja ci ufam. 172 00:12:06,110 --> 00:12:09,750 Że cały proces jest o kołamstwo, nie o prawdę. 173 00:12:12,240 --> 00:12:13,760 Daj mi zrobić to dla ciebie. 174 00:12:18,480 --> 00:12:19,960 Panie. Pani. 175 00:12:20,180 --> 00:12:21,320 W spytku. 176 00:12:21,640 --> 00:12:26,520 Poproś siostry i jej córkę, by dotrzymały królowej towarzystwa jak 177 00:12:26,640 --> 00:12:28,040 Król. Spróbuj muzyki. 178 00:12:28,340 --> 00:12:30,720 Niech ta podla sprawa nie zatruwa myśli. 179 00:12:32,340 --> 00:12:33,620 Wawel ufa królowej. 180 00:12:34,340 --> 00:12:35,520 I ja ufam. 181 00:12:38,700 --> 00:12:40,500 Bóg dał mi najlepszego męża. 182 00:12:40,970 --> 00:12:42,850 Pójdziemy do kaplicy podziękować za to. 183 00:12:43,570 --> 00:12:44,790 Zabawy niepotrzebne. 184 00:12:50,990 --> 00:12:53,090 Na własne uszy słyszałem. 185 00:12:53,630 --> 00:12:58,610 Mówił, że książę przebywa w Wiedniu, a on tylko udaje, że gości go u siebie. 186 00:12:59,090 --> 00:13:01,130 Wierutne kłamstwo. Jak miałbym udawać? 187 00:13:01,610 --> 00:13:04,410 Mateuszul, czy mógłbyś zdradzić więcej szczegółów? 188 00:13:04,770 --> 00:13:08,610 Powiadał na ten przykład, że kupuje drogi miód niby dla księcia, a potem sam 189 00:13:08,610 --> 00:13:09,610 wypija. 190 00:13:10,570 --> 00:13:15,770 Chodzi po karczmach i wypytuje, czy ktoś nie widział księcia, bo nie ma go w 191 00:13:15,770 --> 00:13:19,870 domu. Oddawał odzież praczkom z inicjałami Habsburgów. 192 00:13:20,550 --> 00:13:25,350 Wszystko, żeby ludziska myśleli, że książę u niego mieszka. 193 00:13:25,950 --> 00:13:27,310 To zwykły Łukasz. 194 00:13:27,510 --> 00:13:32,310 Słowo szlachcica przeciwko słowu garncarza. Wielu innych poświadczyło 195 00:13:32,590 --> 00:13:38,090 Kłamałeś odnośnie obecności księcia w Krakowie. A skoro nie było go tutaj, nie 196 00:13:38,090 --> 00:13:39,550 mógł widywać się z królową. 197 00:13:40,040 --> 00:13:41,360 Jest niewinna. 198 00:13:43,040 --> 00:13:44,760 A ty lepiej się przyznaj. 199 00:13:45,720 --> 00:13:47,720 Inaczej czeka cię sąd boski. 200 00:13:52,740 --> 00:13:56,640 Książę Opolski kazał mi łgać. Ja tylko wypełniałem rozkazy. Dlaczego jego nie 201 00:13:56,640 --> 00:14:00,860 postawicie przed sądem? Naprawdę mamy uwierzyć, że tak szlachetny mąż nakłonił 202 00:14:00,860 --> 00:14:04,440 się do czegoś podobnego? Przecież on chce wydać córkę za królewskiego brata. 203 00:14:04,880 --> 00:14:05,880 Ale tak było. 204 00:14:06,220 --> 00:14:09,440 Książę... Wy i książę macie posądzić o oszczędzwa. 205 00:14:11,520 --> 00:14:17,160 Nie było dla kogo budować dworu, więc przysposobiłem tę chłopską chatę. 206 00:14:17,760 --> 00:14:20,260 Dzięki temu mam sporo oszczędności. 207 00:14:21,420 --> 00:14:23,120 I gospodarze coraz lepiej. 208 00:14:29,020 --> 00:14:31,380 Dochód masz? Podwoiłem w ostatnim roku. 209 00:14:31,600 --> 00:14:33,280 Teraz mam rocznie siedem grzybien. 210 00:14:43,880 --> 00:14:45,780 Mi, co to wszystko malował. 211 00:14:46,800 --> 00:14:47,900 Nie popiłabyś? 212 00:14:48,920 --> 00:14:49,920 Nie piję. 213 00:14:50,040 --> 00:14:51,380 Czasem kwaterkę do obiadu. 214 00:15:01,340 --> 00:15:02,340 A to kto? 215 00:15:03,560 --> 00:15:09,560 No jak to kto? Przecież od razu widać. Moja królowa. 216 00:15:11,060 --> 00:15:12,060 To grzech. 217 00:15:12,680 --> 00:15:14,700 Tylko królowa niebios może być na obradach. 218 00:15:15,240 --> 00:15:19,140 Wiem, panie Zbigniewie, ale mścichna jest dla mnie darem z niebios. 219 00:15:19,500 --> 00:15:22,020 I to... to tak na znak tego. 220 00:15:24,460 --> 00:15:25,460 Niedobry. 221 00:15:25,820 --> 00:15:29,700 Widzę, że uczynisz wszystko, żeby zdobyć moją siostrę. 222 00:15:32,240 --> 00:15:38,180 Zrobisz nawet... coś... z niczego. 223 00:15:39,360 --> 00:15:41,400 Twoje szczęście ma urody anioła. 224 00:15:43,630 --> 00:15:45,110 I niestety wie o tym. 225 00:15:45,850 --> 00:15:49,150 Załachałeś się, gdy poprosiłem, by tu została. Czemu? 226 00:15:50,710 --> 00:15:53,750 Uroda anioła w połączeniu z majątkiem to same kłopoty. 227 00:15:55,870 --> 00:15:57,530 Tu jest bezpieczna. 228 00:15:58,270 --> 00:16:00,170 Pod opieką mojego anioła. 229 00:16:03,050 --> 00:16:06,450 Królowa to anioł, ale serce ma rycerza. 230 00:16:07,910 --> 00:16:12,070 Co by się działo na procesie, gdyby tam zjechała? 231 00:16:13,260 --> 00:16:14,260 Nie zna strachu. 232 00:16:15,380 --> 00:16:17,360 Męstwo. Dziwne słowo. 233 00:16:17,760 --> 00:16:19,680 Jakby tylko mężom przypadało. 234 00:16:19,920 --> 00:16:23,260 A nasze żony? Jak ich dzielność nazwać? 235 00:16:24,660 --> 00:16:25,660 Utrapienie. 236 00:16:30,200 --> 00:16:31,960 Gniewosz musi zostać ukarany. 237 00:16:32,280 --> 00:16:36,540 Niech sędziwo i jedzie. Bo brak myśli to wróg serca. 238 00:16:37,120 --> 00:16:38,820 Głupimi myślami strzela. 239 00:16:41,380 --> 00:16:42,380 Panie. 240 00:16:53,320 --> 00:16:54,320 pozwoli. Tylko na słowo. 241 00:16:54,440 --> 00:16:56,200 Nie mogę. Królowa na mnie czeka. 242 00:16:56,540 --> 00:17:02,240 Całym sercem jestem przy waszej modlitwie, ale gdyby żył, mówiłbym z 243 00:17:02,240 --> 00:17:04,180 ze zbytkiem ciężko. 244 00:17:05,140 --> 00:17:06,140 Pomożesz pani? 245 00:17:07,040 --> 00:17:08,900 Pomogosławisz mój ślub z Elżbietą? 246 00:17:09,160 --> 00:17:10,839 Za dużo o tobie wiem. Nigdy. 247 00:17:11,760 --> 00:17:17,940 Tam jej serce, herb, moje włości, miłość wiesną. Wolne żarty. 248 00:17:21,280 --> 00:17:22,500 Twój ojciec nam ufał. 249 00:17:23,339 --> 00:17:24,339 Nie pamiętasz? 250 00:17:24,720 --> 00:17:26,579 Mylił się do końca swoich dni. 251 00:17:26,940 --> 00:17:30,340 A olą się mojej córki zadecyduje spytek, nie ja. 252 00:17:30,540 --> 00:17:34,760 Pani, ty się z matką chrzestną króla. Możesz mieć swoje zdanie. 253 00:17:35,440 --> 00:17:37,200 W Cezarki już wiele znaczę. 254 00:17:37,420 --> 00:17:40,460 O, widocznie umysł niewieści tego nie ogarnia. 255 00:17:41,580 --> 00:17:42,580 Żegnam. 256 00:17:46,000 --> 00:17:47,000 Pożałujesz tego. 257 00:17:48,880 --> 00:17:50,080 Pomawiałem królową. 258 00:17:51,300 --> 00:17:52,420 I kłamałem. 259 00:17:53,320 --> 00:17:55,500 o obecności księcia Wilhelma w Krakowie. 260 00:17:58,880 --> 00:18:01,460 Królowa jest niewinna. To święta osoba. 261 00:18:04,380 --> 00:18:09,560 Tak jak święty jest obraz Madonny, który w Twojej dobroci księże Władysław 262 00:18:09,560 --> 00:18:13,060 podarował Paulinom z Jasnej Góry. Czy ktoś Cię do tego nakłonił? 263 00:18:14,300 --> 00:18:18,920 Działałem z polecenia własnej chorej duszy. 264 00:18:20,240 --> 00:18:24,120 Uważałem, że Jadwiga powinna dokować ślubów, którymi w dzieciństwie połączono 265 00:18:24,120 --> 00:18:26,300 z księciem Wilhelmem dla dobra korony. 266 00:18:27,300 --> 00:18:32,140 Szarganie jej świętego imienia było nikczemne z mojej strony i bardzo tego 267 00:18:32,140 --> 00:18:33,140 żałuję. 268 00:18:34,900 --> 00:18:40,520 Czy twój żal jest szczerym? Tak. 269 00:18:40,780 --> 00:18:42,140 Niech odszczeka! 270 00:18:42,700 --> 00:18:44,140 Niech odszczeka! 271 00:18:52,720 --> 00:18:54,280 Na tym wzgórzu stanie dwór. 272 00:18:55,480 --> 00:18:58,240 Jak ptaków będzie was budził odpicie? 273 00:18:58,620 --> 00:18:59,620 Spać nie da. 274 00:18:59,740 --> 00:19:02,060 Oczywiście, jeśli oddasz mi siostrę za żonę. 275 00:19:03,160 --> 00:19:06,640 Marszałek Przedbór, świeć panie nad jego duszą, bo zacny był z niego człowiek, 276 00:19:06,640 --> 00:19:07,900 dał zgodę. 277 00:19:08,700 --> 00:19:12,080 Obiecałem jemu i obiecuję tobie, że będę miłować msiknę do grobowej deski. 278 00:19:12,460 --> 00:19:15,960 A mury tego dworu postawię takie, że i za pięćset lat będą stały. 279 00:19:18,060 --> 00:19:19,060 Oby. 280 00:19:19,440 --> 00:19:20,960 To znaczy, że się zdradzasz? 281 00:19:22,440 --> 00:19:25,320 Dobry z ciebie człowiek. Nie będę dalej utrudniał. 282 00:19:27,220 --> 00:19:28,420 Wracajmy do Krakowa. 283 00:19:29,640 --> 00:19:33,480 I weźmie cię przecież w ślubu pod Gołem Niebem. 284 00:19:35,500 --> 00:19:36,500 Rad ja. 285 00:19:37,400 --> 00:19:41,620 Ale wpierw pokaż mi, gdzie będą Tajnie i Lamut i cała reszta. 286 00:19:43,700 --> 00:19:44,700 Zgodził się? 287 00:19:45,060 --> 00:19:46,060 Mówiłam ci. 288 00:19:49,770 --> 00:19:54,150 Głusza wokół, jak okiem sięgnąć. Wszystko w chacie się waliło, a on się 289 00:19:54,770 --> 00:19:56,910 Co go przekonało? 290 00:19:57,310 --> 00:20:00,270 Zrozumiał, że nie liczy się zasobność cakiewki, tylko dobre serce i 291 00:20:00,270 --> 00:20:01,270 gospodarność. 292 00:20:02,670 --> 00:20:03,670 Cieszę się. 293 00:20:04,470 --> 00:20:05,470 Bardzo. 294 00:20:06,290 --> 00:20:07,290 Podejmij dłonie. 295 00:20:08,150 --> 00:20:11,530 Zamknij oczy i wyobraź sobie to wszystko. 296 00:20:12,830 --> 00:20:14,710 Poczuj, jaka będziesz szczęśliwa. 297 00:20:17,430 --> 00:20:18,830 Za lotnika przegoniłem. 298 00:20:19,240 --> 00:20:21,560 Więcej chwytu nie pokażę. To na ulgę. Ale! 299 00:20:22,340 --> 00:20:23,700 Wisł Czambor to płotka. 300 00:20:24,620 --> 00:20:25,620 Mamy większy problem. 301 00:20:26,080 --> 00:20:27,180 Elżbieta. Tak? 302 00:20:27,400 --> 00:20:28,520 Widziałaś, jak patrzy na króla? 303 00:20:30,080 --> 00:20:31,780 To podziw dla władcy. Tak. 304 00:20:32,180 --> 00:20:33,540 Mówiłaś, że nie jest już dzieckiem. 305 00:20:34,300 --> 00:20:35,380 To może być kłopot. 306 00:20:36,200 --> 00:20:37,340 Król się nie odważy. 307 00:20:38,460 --> 00:20:39,460 Niejedno widziałem. 308 00:20:40,000 --> 00:20:44,120 I nasz ojciec niejedno mówił. To król. Wszystko mu wolno. 309 00:20:46,790 --> 00:20:50,330 Prosiłbyś, byśmy wsparły królową w ciężkiej chwili i czynimy to z oddaniem. 310 00:20:50,410 --> 00:20:51,410 Królowa mężna. 311 00:20:51,570 --> 00:20:54,470 Świetnie daje sobie radę. Przy tobie czy przy królu nie zapłaczę. 312 00:20:56,790 --> 00:20:58,930 Czy... Nic więcej nie powiem. 313 00:20:59,690 --> 00:21:01,910 Ale uwierz mi, bardzo przeżywa ten proces. 314 00:21:02,390 --> 00:21:07,210 Tyle przeszła, nie zasłużyła na potwarz, oszczerstwa, publiczne upokorzenie. To 315 00:21:07,210 --> 00:21:08,690 właśnie król chce ukrócić. 316 00:21:08,970 --> 00:21:10,150 Klotki w lochu nie zamkniesz. 317 00:21:11,210 --> 00:21:15,530 Złego języka nie utniesz. To broń bardziej okrutna niż wasze żelatwo. 318 00:21:18,120 --> 00:21:25,120 Niniejszym uznaje obecnego tu Gniewosza Zdalewic winnym zarzucanego mu 319 00:21:25,120 --> 00:21:31,220 czynu zniesławienia królowej Jadwigi, która niczym nie uchybiła majestatowi 320 00:21:31,220 --> 00:21:32,680 korony i jest niewinna. 321 00:21:34,260 --> 00:21:39,520 Wskazuje Gniewosza Zdalewic na odszczekanie wszystkich kłamstw. 322 00:21:40,240 --> 00:21:47,020 Ma to uczynić siedząc jak pies pod ławą. 323 00:22:05,180 --> 00:22:06,500 Łaba za niska. 324 00:22:08,260 --> 00:22:09,840 Pochyl niżej kark. 325 00:22:23,500 --> 00:22:24,500 Nie słyszymy. 326 00:22:24,720 --> 00:22:27,100 Chodź, chodź, chodź. 327 00:22:29,860 --> 00:22:36,300 Chodź, chodź, chodź. Chodź, chodź, chodź. 328 00:22:36,860 --> 00:22:38,460 Chodź, chodź, chodź. 329 00:22:38,680 --> 00:22:40,280 Chodź, chodź, chodź. 330 00:22:44,240 --> 00:22:47,240 Właściwa pani, porwano Elżbietę. 331 00:22:47,800 --> 00:22:49,820 Zatem zostałam porywaczką. 332 00:22:52,200 --> 00:22:55,520 Wybacz, matko, że nie usłuchałam twojego polecenia, by nie opuszczać konaty. 333 00:22:59,240 --> 00:23:01,060 Mnie osądź i uczę winną. 334 00:23:01,460 --> 00:23:04,780 Wybacz, pani, że cię opuściłam na chwilę. To moje zaniedbanie. 335 00:23:05,800 --> 00:23:10,480 Elżbieto, tak się cieszę, że tu jesteś. 336 00:23:11,380 --> 00:23:12,380 Zniosłaś radość. 337 00:23:12,900 --> 00:23:15,760 Miłościwa pani, Tarosa Krakowski. 338 00:23:16,920 --> 00:23:18,080 Pieśni z Wiślicy. 339 00:23:19,400 --> 00:23:20,760 Zostańcie ze mną obie, proszę. 340 00:23:23,760 --> 00:23:25,460 Wybacz Pani, że przychodzę tak późno. 341 00:23:25,920 --> 00:23:27,640 Mów sędziwoju. Dobre wieści. 342 00:23:28,500 --> 00:23:32,820 Twoja niewinność Pani została udowodniona, a gniewosz dalewic ukarany. 343 00:23:32,820 --> 00:23:33,820 za swoją podłoń. 344 00:23:39,240 --> 00:23:41,440 Zapłacił głową? 345 00:23:42,440 --> 00:23:44,420 Życie zachował, bo przyznał się do winy. 346 00:23:45,820 --> 00:23:48,740 Martwisz się o niego królowo? Po tym co zrobił? 347 00:23:49,500 --> 00:23:51,900 Zbłądził, lecz to wciąż człowiek. 348 00:23:52,300 --> 00:23:53,840 Dziś bardziej podobny do psa. 349 00:23:54,420 --> 00:23:55,660 Musiał odszczekać. 350 00:23:59,380 --> 00:24:00,980 Ale to wciąż człowiek. 26407

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.