All language subtitles for Korona królów odc. 328

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:01:00,490 --> 00:01:01,890 W poprzednim odcinku. 2 00:01:02,600 --> 00:01:03,600 I swoich też. 3 00:01:07,480 --> 00:01:09,860 To twoje ziemie najjaśniejsze, pani. 4 00:01:10,360 --> 00:01:11,760 Wilno, Troki. 5 00:01:12,760 --> 00:01:14,020 Czułeś ten zapach? 6 00:01:14,660 --> 00:01:17,960 Paniały. Lada chwila i twój mąż ochrzci Litwę. 7 00:01:18,660 --> 00:01:20,920 Umiłujesz te ziemie jak one, jak ja. 8 00:01:21,140 --> 00:01:23,000 Najpierw muszę załatwić sprawy ruskie. 9 00:01:23,800 --> 00:01:25,360 Liczyłam, że Władysław dołączy. 10 00:01:26,260 --> 00:01:28,520 Król stęskniony mówi tylko o tobie. 11 00:01:28,960 --> 00:01:32,160 Chciał odbić Halić. Stanąć u twojego boku jak należy. 12 00:01:32,520 --> 00:01:36,620 Dlaczego więc nie przyjechał? Król cierpi z tęsknoty do ciebie. Jak 13 00:01:36,620 --> 00:01:38,780 chrzest Litwy? To zapewne królową interesuje. 14 00:01:40,700 --> 00:01:42,820 Litwa ma już nawet swojego męczennika. 15 00:01:43,100 --> 00:01:44,100 Kim on jest? 16 00:01:44,840 --> 00:01:45,840 Ojciec Wojciech. 17 00:01:48,740 --> 00:01:50,140 Ojciec Wojciech! 18 00:01:52,340 --> 00:01:54,280 Oddał swe życie za wiarę. 19 00:01:56,820 --> 00:01:58,160 Cierpiąc jak wielu przed. 20 00:01:59,920 --> 00:02:05,100 Niosąc słowo Chrystusa, zabity przez niewiernych, 21 00:02:05,120 --> 00:02:11,480 na zawsze pozostanie męczennikiem w imię 22 00:02:11,480 --> 00:02:12,580 wyznawania Boga. 23 00:02:13,380 --> 00:02:18,400 Niech Pan, wielki i sprawiedliwy, ma go w swojej opiece. 24 00:02:19,380 --> 00:02:26,160 Módlmy się wszyscy, aby Bóg przyjął ofiarę Ojca 25 00:02:26,160 --> 00:02:27,780 Wojciecha. Królu. 26 00:02:29,130 --> 00:02:35,190 Odmów z Twoim ludem modlitwę paternoster, którą tak pięknie 27 00:02:35,190 --> 00:02:36,770 ojczysty język. 28 00:02:59,310 --> 00:03:06,090 Kędenguja tej pirżania musu kantel 29 00:03:06,090 --> 00:03:13,010 donos dokmus i ratlajsk muc musu. 30 00:03:13,790 --> 00:03:19,270 Kantel kajpermes ale dżames owo kalinikum 31 00:03:19,270 --> 00:03:25,890 i ne wesk musi pagunda, bet galbek 32 00:03:25,890 --> 00:03:28,210 musnopikto. 33 00:03:32,140 --> 00:03:33,920 Amen. Stał się cud. 34 00:03:40,480 --> 00:03:46,980 Tu, w miejscu, gdzie został pochowany ojciec Wojciech, stany kościół. 35 00:03:51,380 --> 00:03:53,580 Czy Władysław znalazł już sprawcę? 36 00:03:54,000 --> 00:03:57,420 Ojciec Wojciech to przecież święty człowiek. Krzywdy nikomu by nie zrobił. 37 00:03:58,840 --> 00:04:00,800 Był kapelanem królowej Aldony. 38 00:04:01,520 --> 00:04:02,780 Tyle mu zawdzięczamy. 39 00:04:03,020 --> 00:04:06,960 Jego śmierć nie pójdzie na marny, pani. Jest męczennikiem. Czy nie tego 40 00:04:06,960 --> 00:04:08,400 potrzebuje kościół na Litwie? 41 00:04:08,640 --> 00:04:11,440 Ja za to wiem, czego potrzebuje Halicz natychmiastowego ataku. 42 00:04:13,060 --> 00:04:14,960 Ruszymy, jak tylko będziemy gotowi. 43 00:04:15,400 --> 00:04:17,019 Muszę wiedzieć, z kim się mierzę. 44 00:04:18,380 --> 00:04:19,700 Jaka jest obsada miasta? 45 00:04:20,040 --> 00:04:21,500 Ilu ludzi mamy przeciw sobie? 46 00:04:21,959 --> 00:04:24,340 Wielu. Góry grube i dobrze strzeżone. 47 00:04:24,920 --> 00:04:26,020 Bronią się zaciekle. 48 00:04:26,890 --> 00:04:30,470 Nasze wojska jeszcze do siebie nie przywykły. Strategia nie obmyślona. 49 00:04:30,750 --> 00:04:34,510 Nie pierwszy raz przyjdzie nam bić się z sojusznikiem. Wiem. 50 00:04:34,750 --> 00:04:37,030 Wasi ojcowie razem napadali na Litwinów. 51 00:04:37,330 --> 00:04:38,750 Książę, teraz jest inaczej. 52 00:04:39,550 --> 00:04:42,410 Mamy sposobność razem iść we wspólnej sprawie. 53 00:04:44,510 --> 00:04:45,790 Deszle trzeci dzień. 54 00:04:50,270 --> 00:04:51,270 Zauważyłem. 55 00:04:51,670 --> 00:04:54,030 Ale my nie z soli nie rozsupimy się. 56 00:04:58,490 --> 00:05:02,250 Panowie, pamiętajcie, że nie krew przybyliśmy tu rozlewać. Żadna krew się 57 00:05:02,250 --> 00:05:04,910 poleje, o ile nie będzie potrzeby. Masz moje słowo. 58 00:05:06,010 --> 00:05:07,570 Ale miasto zdobyć trzeba. 59 00:05:08,570 --> 00:05:10,570 Matka naprawdę chorowała. 60 00:05:11,470 --> 00:05:12,550 Nie, nie trzeba. 61 00:05:13,550 --> 00:05:15,530 Pokręciło ją jeszcze, jak pocholeńcem była. 62 00:05:16,310 --> 00:05:18,990 Garbu dostała. Prawie już chodzić nie mogła. 63 00:05:19,450 --> 00:05:20,950 Potem już tylko gorzej było. 64 00:05:21,550 --> 00:05:24,110 Starsza. Grot się zawsze przyda. Bierzcie, idźcie stąd. 65 00:05:24,330 --> 00:05:26,750 Nie. Matka naprawdę ozdrowiała. 66 00:05:27,320 --> 00:05:28,680 Stał się prawdziwy cud. 67 00:05:28,960 --> 00:05:30,560 Nie rozumiesz? Powiedziałem. 68 00:05:30,880 --> 00:05:32,660 Idźcie stąd. Ale to już. 69 00:05:39,460 --> 00:05:41,580 Wiedziałem. Płaciłeś im. 70 00:05:43,280 --> 00:05:45,960 Jak mógłbyś tak perfidnie oszukać króla? 71 00:05:46,160 --> 00:05:49,160 Jeden cud pomoże uwierzyć tysiącom. 72 00:05:49,620 --> 00:05:55,080 Wyście rozniesie po kraju. I o to właśnie chodzi królowi. Dzięki ugarstwu? 73 00:05:55,080 --> 00:05:56,080 się naniżę. 74 00:05:56,840 --> 00:05:59,160 Może i dawałem pieniądze tym dwóm niewiastom. I co z tego? 75 00:05:59,940 --> 00:06:00,940 Skoro to był cud. 76 00:06:01,620 --> 00:06:02,620 Najprawdziwszy. 77 00:06:03,360 --> 00:06:07,360 Widziałem, jak podawałeś im srebro. Nie chciałeś wziąć, nie rozumiesz? 78 00:06:08,240 --> 00:06:10,240 Matka prawdziwie z chorej ozdrowiała cud. 79 00:06:11,740 --> 00:06:12,740 Najprawdziwszy cud. 80 00:06:21,980 --> 00:06:24,160 Skoro czyni cuda, może zostanie świętym. 81 00:06:25,320 --> 00:06:26,360 To znak od Boga. 82 00:06:27,280 --> 00:06:30,760 Co prawda cuda muszą się powtarzać, ale nie wątpię, że ojciec Wojciech dokona 83 00:06:30,760 --> 00:06:31,760 ich jeszcze wielu. 84 00:06:32,120 --> 00:06:33,500 Wszystko w papieskich rękach. 85 00:06:34,160 --> 00:06:37,620 Napiszę odpowiednie listy. Mogę nawet osobiście pojechać do Rzymu. Zrobię 86 00:06:37,620 --> 00:06:39,360 wszystko, żeby pomóc. 87 00:06:39,860 --> 00:06:41,180 Męczeństwo jest, cuda są. 88 00:06:41,960 --> 00:06:44,260 Proces kanonizacyjny to tylko formalność. 89 00:06:45,760 --> 00:06:47,160 Tylko co z relikwiami? 90 00:06:48,220 --> 00:06:49,380 Ciało pochowane. 91 00:06:49,960 --> 00:06:51,560 Leży w ziemi już dwa miesiące. 92 00:06:52,140 --> 00:06:53,420 Trzeba by wykopać. 93 00:06:54,020 --> 00:06:55,020 Zmarłemu pokój. 94 00:06:55,240 --> 00:06:56,240 Nie zgadzam się. 95 00:06:58,600 --> 00:06:59,880 Będzie więcej cudów. 96 00:07:01,040 --> 00:07:04,560 Prawda? Moi ludzie rozniosą wieści po całym kraju. 97 00:07:04,780 --> 00:07:06,160 Sprowadzimy innych chorych. 98 00:07:07,000 --> 00:07:08,000 Zadbamy o wszystko. 99 00:07:08,160 --> 00:07:09,880 Ja też sprowadzę chorych. 100 00:07:10,440 --> 00:07:13,860 Ale to jutro. To są ważniejsze sprawy. Bliską tu przybył. 101 00:07:23,400 --> 00:07:27,560 Jogajwa wywraca stary porządek do góry nogami. 102 00:07:29,020 --> 00:07:30,160 I po co? 103 00:07:30,820 --> 00:07:32,840 Żeby się wielkim władcą zrobić. 104 00:07:34,160 --> 00:07:36,860 Po moim trupie. Ciszej, książę. 105 00:07:37,400 --> 00:07:38,580 Jeszcze kto usłyszy. 106 00:07:39,220 --> 00:07:43,880 Jogajwa to król o dwóch twarzach. Ludzie winni wiedzieć o tym. Zamiast w 107 00:07:43,880 --> 00:07:45,880 karczmie krzyczeć, trzymaj się planu. 108 00:07:46,520 --> 00:07:48,280 Wszystko ustalone z wielkim mistrzem. 109 00:07:49,280 --> 00:07:50,480 Serce pędnie. 110 00:07:52,300 --> 00:07:56,900 Jak zobaczę Węgierkę na litewskim tronie. 111 00:08:01,680 --> 00:08:02,980 Wszystko jest na dobrej drodze. 112 00:08:03,900 --> 00:08:07,420 Zakon o chrzci Litwy, ty, staniesz na czele mocarstwa. 113 00:08:07,640 --> 00:08:10,880 Jestem gotów zostać wielkim księciem. Tylko kiedy? 114 00:08:11,420 --> 00:08:12,940 Dzień posłał do Wymitra. 115 00:08:13,240 --> 00:08:16,600 Dłużej odwlekać wyprawy się nie da. Ile razy mogę robić obchód wojsk? 116 00:08:17,160 --> 00:08:18,280 Cierpliwości, książę. 117 00:08:30,640 --> 00:08:31,640 Widmus Krymów. 118 00:08:31,740 --> 00:08:35,140 To księże Witoldy. Od księcia Dymitra Dońskiego jadę. 119 00:08:35,480 --> 00:08:39,140 Przywożę zgodę na ślub twojej córki z synem księcia, Wasylem. 120 00:08:40,200 --> 00:08:42,400 Masz jakiś dokument, list? 121 00:08:45,660 --> 00:08:49,080 Pod Haliczem przydam się jak nikt inny na jaśniejsza pani. 122 00:08:49,300 --> 00:08:51,520 Znamy miasto. Znasz i Lwów, bohunie. 123 00:08:51,880 --> 00:08:55,400 Przydasz się tutaj nie mniej niż pod Haliczem. Pani, zrobię wszystko, żeby 124 00:08:55,400 --> 00:08:58,800 umocnić swoją władzę na Rusi. Tylko błagam, pozwól mi jechać. 125 00:08:59,500 --> 00:09:00,500 Jedź proszę. 126 00:09:00,960 --> 00:09:05,180 Masz moją zgodę. Po tym, co zrobił książę Opolski, nawet rękami nie zadrży. 127 00:09:05,560 --> 00:09:06,640 Nadal robi niestety. 128 00:09:07,960 --> 00:09:09,000 Przynoszę złe wieści pani. 129 00:09:09,500 --> 00:09:10,560 Mów czym prędzej. 130 00:09:10,760 --> 00:09:15,520 O pomoc w odzyskaniu Rusi Opolczyk poprosił Wacława, króla Czech i Niemiec. 131 00:09:15,960 --> 00:09:19,180 W zamian zaoferował mu wewładanie twojej ziemi tu i na Węgrzech. 132 00:09:19,620 --> 00:09:21,760 Opolczyk chce wojny. Parszywy zdrajca. 133 00:09:22,140 --> 00:09:25,540 Nigdy mnie nie pokona bez silnych sojuszników. Chyba, że właśnie ich 134 00:09:29,070 --> 00:09:31,870 Król ma oddać żonę jakiemuś podrzędnemu księciu? 135 00:09:32,130 --> 00:09:33,490 Uważaj na słowa, kanoniku. 136 00:09:34,170 --> 00:09:38,830 Papież na pewno już potwierdził małżeństwo księcia Wilhelma z Jadwigą. 137 00:09:38,830 --> 00:09:39,830 tu jestem w błędzie. 138 00:09:39,910 --> 00:09:43,730 To zwykła bezczelność. Wiem, że wiesz, ale król to brat mój. 139 00:09:44,730 --> 00:09:46,030 Dlatego nie z czym tryja. 140 00:09:47,070 --> 00:09:50,190 Tylko powiedz mu, co naprawdę przyjechałeś, bo twoja misja jest 141 00:09:50,730 --> 00:09:54,150 Oferta księcia jest nieoficjalna. Tym bardziej oficjalnie cię tu nie było. 142 00:09:55,890 --> 00:09:58,230 Małżeństwo wielkiego księcia jest nieważne. Dość. 143 00:09:59,480 --> 00:10:01,580 Chcesz odpowiedzi dla twojego księcia. 144 00:10:01,940 --> 00:10:03,060 Oto ona. 145 00:10:04,120 --> 00:10:07,880 Propozycja Wilhemu jest oznaką jego słabości i najemności. 146 00:10:08,340 --> 00:10:12,540 Papież nigdy nie potwierdził układu zawartego, kiedy Wilhem i Jadwiga byli 147 00:10:12,540 --> 00:10:15,820 dziećmi. A mżonki o tym tylko ośmieszają twojego pana. 148 00:10:16,400 --> 00:10:18,420 Jedynym mędrzem Jadwigi jestem ja. 149 00:10:19,160 --> 00:10:23,120 Tak pozostaniesz do śmierci. To jest twoja odpowiedź, królu? 150 00:10:23,600 --> 00:10:27,020 Jako wielki władca chrześcijański mówię dość! 151 00:10:28,330 --> 00:10:29,670 A czemu panie poszli? 152 00:10:29,930 --> 00:10:31,590 Nie chcę tu więcej widzieć. 153 00:10:31,950 --> 00:10:35,890 Odprowadź pana Wittkontiego i upewnij się, by jego noga więcej nie podstawała 154 00:10:35,890 --> 00:10:36,890 mojej ziemi. 155 00:11:00,680 --> 00:11:02,340 A ty lubisz grać z ogniem, a? 156 00:11:04,060 --> 00:11:05,980 Cenię w was, Litwinach, ten hart. 157 00:11:07,560 --> 00:11:09,080 Nieustępliwość. Teraz pochwały? 158 00:11:09,300 --> 00:11:10,820 A przed królem co było? 159 00:11:11,080 --> 00:11:12,080 Taka rola posła. 160 00:11:12,280 --> 00:11:13,680 Rzadko mówi to, co myśli. 161 00:11:13,960 --> 00:11:15,160 Jeszcze rzadziej to czuje. 162 00:11:15,600 --> 00:11:17,280 Szczególnie, jeśli o tych władców chodzi. 163 00:11:18,600 --> 00:11:20,040 To co czuje poseł? 164 00:11:20,800 --> 00:11:22,140 Czyżby króla milował? 165 00:11:23,280 --> 00:11:24,280 Nie króla. 166 00:11:24,880 --> 00:11:25,880 Królową. 167 00:11:26,080 --> 00:11:27,440 Znam swoje miejsce, książę. 168 00:11:27,900 --> 00:11:31,020 Wiem, że Jadwigi miłować mi nie wolno, ale czcić, podziwiać? 169 00:11:31,820 --> 00:11:32,820 Taka niewiasta. 170 00:11:33,100 --> 00:11:34,620 Chyba przesłyszałem. 171 00:11:35,320 --> 00:11:36,460 Myślisz, że jestem ślepy? 172 00:11:37,280 --> 00:11:41,740 Twój brat to wielki władca, a mój krewniak Habsburg w kolei. 173 00:11:43,480 --> 00:11:47,900 Powiem tylko, że Bóg był bardzo łaskawy dla Jadwigi, że dał jej za męża twojego 174 00:11:47,900 --> 00:11:50,420 brata. Drwisz i bluźnisz. 175 00:11:51,620 --> 00:11:55,300 Wyjeżdżam szczęśliwy. To czemu żeś się mu do tego wcześniej nie przyznała? 176 00:11:56,420 --> 00:11:57,440 Rola posła. 177 00:12:02,600 --> 00:12:03,600 Przekażesz królowej? 178 00:12:04,560 --> 00:12:05,720 Tylko nie mów od kogo. 179 00:12:14,780 --> 00:12:17,160 Żegnaj, książę. Może się jeszcze spotkamy. 180 00:12:51,840 --> 00:12:53,740 Jak długo jeszcze? 181 00:12:54,040 --> 00:12:58,780 Jestem przekonany, że papież... Za chwilę papież nie będzie wiedział, gdzie 182 00:12:58,780 --> 00:13:01,060 prawda. Te listy, ta nagonka. 183 00:13:02,470 --> 00:13:05,390 Sam zaczynam wątpić, że Jadwiga ma czystą przeszłość. 184 00:13:05,630 --> 00:13:07,130 Takich myśli mieć ci nie wolno. 185 00:13:07,710 --> 00:13:09,710 Królowiec czysta jak kropla deszczu. 186 00:13:09,930 --> 00:13:13,990 Takim jak on trzeba okazać wyższość, uderzyć w nich ich własną bronią. 187 00:13:15,670 --> 00:13:18,110 Potrzeba mi dwustu tysięcy florenow. 188 00:13:18,490 --> 00:13:19,690 Skąd teraz wziąć? 189 00:13:20,270 --> 00:13:25,990 Ten szaleniec zagraży nie tylko Polsce, ale i Jadwidze. 190 00:13:29,290 --> 00:13:31,350 Jeżeli zamknąć mu usta, 191 00:13:32,490 --> 00:13:33,890 To tylko złotem. 192 00:13:37,730 --> 00:13:41,210 Podobno, panie, królowa zgodziła się, by wjechał na halic. 193 00:13:45,350 --> 00:13:46,530 Zabierz mnie ze sobą. 194 00:13:46,790 --> 00:13:48,070 To mężka wybrała pani. 195 00:13:49,170 --> 00:13:50,170 Niebezpieczna. 196 00:13:50,890 --> 00:13:52,090 Ty znasz Ruś. 197 00:13:52,430 --> 00:13:55,710 Ja szukam męża, który jest podobno gdzieś za porochami. 198 00:13:56,250 --> 00:13:57,570 Pomożemy sobie wzajemnie. 199 00:14:03,339 --> 00:14:05,640 Ty... moich mi pomóc, Pani? 200 00:14:19,800 --> 00:14:20,900 Proszę Was, Panie. 201 00:14:26,880 --> 00:14:30,780 Najpierw wspierasz Opolczyka, a teraz chcesz służyć Polsce pięknie. 202 00:14:31,600 --> 00:14:33,860 Ale nie pozwolę dłużej okłamywać królowej. 203 00:14:34,300 --> 00:14:35,300 Czego chcesz? 204 00:14:35,620 --> 00:14:38,560 Albo zapłacisz, albo twoja tajemnica się wyda. 205 00:14:42,760 --> 00:14:43,760 Wyda się. 206 00:14:44,500 --> 00:14:46,000 Bo sam jej powiem prawdę. 207 00:14:50,900 --> 00:14:55,020 Czy to jest prawda o księciu Opolskim? Króci nam wojna, Witoldzie. W takim 208 00:14:55,020 --> 00:14:56,019 zostanę przy tobie. 209 00:14:56,020 --> 00:15:00,360 A Halicz? Teraz jesteś ty najważniejsza, pani. Jeżeli Opolczyk zaatakuje... 210 00:15:00,880 --> 00:15:04,300 Musimy zostać przy tobie. Wciąż nie mogę uwierzyć w zdradę księcia. 211 00:15:05,020 --> 00:15:09,220 A jego żona tak nam jest oddana. Trudno mówić o zdradzie, pani, jeżeli mogę się 212 00:15:09,220 --> 00:15:13,900 wtrącić. Opolczyk to udzielny książę, a nie poddany. Łapiesz mnie za słowa, 213 00:15:13,900 --> 00:15:16,880 zbytku. Dla mnie nielojalność księcia to wciąż zdrada. 214 00:15:17,180 --> 00:15:18,680 Przede mną i przed Bogiem. 215 00:15:19,120 --> 00:15:20,900 Jeśli chce wojny, będzie ją miał. 216 00:15:25,220 --> 00:15:28,740 Wysłuchaj mnie, pani, błagam, zanim zjawi się do Biesław ze swoimi 217 00:15:29,160 --> 00:15:32,040 Nie wiesz mu, pani, to strajka popierał księcia opolskie. 218 00:15:32,440 --> 00:15:35,780 Cisza! Tobie Sławie Witoldzie, zostawcie nas. 219 00:15:47,380 --> 00:15:49,400 Wzywałeś, panie. Mam dla ciebie misję. 220 00:15:50,020 --> 00:15:51,020 Podejdź. 221 00:15:53,580 --> 00:15:55,060 Czyżbyś bał się mojego brana? 222 00:16:00,810 --> 00:16:01,850 Widzisz skrzynię? 223 00:16:02,930 --> 00:16:07,130 Nie rozumiem. Będzie złotem, przekupywałeś winów do chrztu. 224 00:16:07,330 --> 00:16:09,690 Koże, tak się nie godzi. 225 00:16:10,610 --> 00:16:12,590 Nie można przecież... 226 00:16:12,590 --> 00:16:19,370 No żart, jak się nie znasz z firputis. 227 00:16:20,150 --> 00:16:21,150 Nie. 228 00:16:23,070 --> 00:16:24,570 Zawieziesz te pieniądze do Wienia. 229 00:16:25,050 --> 00:16:27,050 Do księcia Wilhema. Odeż moje. 230 00:16:27,580 --> 00:16:32,900 Jeżeli książę da w zamian pisemne zapewnienie, że zrzeka się pretensji do 231 00:16:32,900 --> 00:16:37,220 polskiego tronu, a także do ręki Edwigi. 232 00:16:37,500 --> 00:16:39,220 A jeżeli się nie zgodzi? 233 00:16:39,460 --> 00:16:40,460 Zgodzi się. 234 00:16:41,460 --> 00:16:44,720 To wszystko prawda, pani. Pomogłem księciu Opolskiemu. 235 00:16:45,000 --> 00:16:49,540 Głosiłem jego manifest wszem i wobec gorzej. Sam namawiałem bojarów do buntu. 236 00:16:49,820 --> 00:16:50,880 I jesteś z tego dumny? 237 00:16:51,760 --> 00:16:54,240 Byłem lojalnym, poddanym węgierskim. 238 00:16:56,010 --> 00:16:57,190 Nie chciałem tu Polski. 239 00:16:57,510 --> 00:16:58,610 Tak mnie wychowano. 240 00:17:00,730 --> 00:17:02,870 Dlaczego zdecydowałeś mi się to wszystko powiedzieć? 241 00:17:04,550 --> 00:17:08,710 Bo kiedy poznałem ciebie, pani, wszystko się zmieniło. 242 00:17:09,630 --> 00:17:14,210 Zobaczyłem twój majestat, twą dobroć, głęboką wiarę, a przede wszystkim miłość 243 00:17:14,210 --> 00:17:15,209 do ludu. 244 00:17:15,210 --> 00:17:19,030 Nikt inny, tylko ty, winna się zarządzać tymi ziemiami. 245 00:17:19,230 --> 00:17:21,230 Ciekawe, kto cię tak pięknych słów nauczył. 246 00:17:21,849 --> 00:17:25,329 Nie mam prócz własnych słów dowodów naprawdę, ale mówię z serca. 247 00:17:25,960 --> 00:17:27,020 Każdy tak mówi. 248 00:17:31,220 --> 00:17:32,900 Znam sekret księcia Opolskiego. 249 00:17:33,240 --> 00:17:35,560 Jeśli go wyjawię, uwierzycie? 250 00:17:40,360 --> 00:17:41,780 Może zachowasz życie. 251 00:17:44,180 --> 00:17:47,140 Książę od dawna mówił, że odda ziemię królowi Czech. 252 00:17:47,700 --> 00:17:52,140 Zostawił dla niego specjalne dary w skarbcu. Gdzie? Tu, we Lwowie. 253 00:17:52,820 --> 00:17:53,820 Co to jest? 254 00:17:55,020 --> 00:18:01,220 W księgach poukładane złoto. To koncept ojca Tomasza, prawej ręki księcia. 255 00:18:01,340 --> 00:18:03,060 Zarządza jego biblioteką. 256 00:18:03,560 --> 00:18:04,920 Tak na to mówią. 257 00:18:05,160 --> 00:18:11,440 Od deski do deski, zamiast słów pani, jest zrabowane złoto. Te trady są 258 00:18:11,440 --> 00:18:12,440 wiarygodne. 259 00:18:22,720 --> 00:18:23,720 Panowie! 260 00:18:24,460 --> 00:18:25,580 Nie będzie wojny. 261 00:18:25,940 --> 00:18:28,680 Wierzysz mu, pani, temu zdrajcy. Radzę mi erkować słowa. 262 00:18:28,880 --> 00:18:30,020 A co może nie zdradziłeś? 263 00:18:30,260 --> 00:18:33,840 Nie latałeś za Opolczykiem z manifestem? Nie krzyczałeś precz z Jadwigą, ty 264 00:18:33,840 --> 00:18:37,040 lisie tętkowany? Ja lis? A kto chciał wyłudzić pieniądze? 265 00:18:37,360 --> 00:18:39,440 Napełnić własną kieszeń moim złotem? Panowie! 266 00:18:40,080 --> 00:18:41,580 Są ważniejsze sprawy. 267 00:18:42,000 --> 00:18:43,240 Witoldi, ruszaj na Halicz. 268 00:18:43,820 --> 00:18:44,820 Dziś? 269 00:18:45,120 --> 00:18:47,080 Ale muszę jeszcze raz przeżyć Łocka. 270 00:18:47,600 --> 00:18:48,600 Znowu? 271 00:18:49,500 --> 00:18:50,900 Wyruszysz najpóźniej jutro. 272 00:18:51,850 --> 00:18:55,250 A co do Wacława, chcę by wiedział, że Lwów jest Polski. 273 00:18:56,170 --> 00:18:59,290 Pani, on chyba o tym wie. To nie wystarczy. 274 00:18:59,690 --> 00:19:04,550 Od dziś starostą ruskim zostaje Jan Starnowa. To powinno zamknąć usta 275 00:19:04,550 --> 00:19:05,830 Opolczykowi i Wacławowi. 276 00:19:06,150 --> 00:19:07,150 Jan. 277 00:19:07,790 --> 00:19:09,830 Pani, znam wielu godniejszych. 278 00:19:10,190 --> 00:19:11,910 Czy nie wyraziłam się jasno? 279 00:19:12,930 --> 00:19:18,730 W zbytku zawiadom jak najprędzej Jana, a ty Witoldzie ruszaj na Halicz. I nie 280 00:19:18,730 --> 00:19:20,350 chcę więcej słyszeć żadnych baśni. 281 00:19:52,010 --> 00:19:53,010 Już noc, pani. 282 00:19:54,230 --> 00:19:55,570 Nie mogłam spać. 283 00:19:57,270 --> 00:19:58,410 Myślałam o mężu. 284 00:19:59,470 --> 00:20:01,230 Nie zabiorę się na wyprawę. 285 00:20:01,550 --> 00:20:02,550 Musisz, panie. 286 00:20:03,210 --> 00:20:05,370 Inaczej żadnej następnej nocy nie prześpię. 287 00:20:07,670 --> 00:20:12,930 Wciąż będę myśleć, gdzie jest, co się z nim dzieje. 288 00:20:15,410 --> 00:20:17,230 Jeżeli miły na pewno wróci. 289 00:20:19,990 --> 00:20:21,210 On miłuje. 290 00:20:21,550 --> 00:20:22,550 Ja miłuję. 291 00:20:23,090 --> 00:20:24,330 A jednak odjechał. 292 00:20:25,650 --> 00:20:26,890 Może coś mu grozi. 293 00:20:27,390 --> 00:20:29,430 Może i ja jestem w niebezpieczeństwie. 294 00:20:32,190 --> 00:20:36,830 A nie boisz się po metki, komnatach, spacerować po zmierzchu? 295 00:20:37,410 --> 00:20:38,870 Tutaj chyba nic mi nie grozi. 296 00:20:39,370 --> 00:20:40,370 Nie. 297 00:20:41,570 --> 00:20:45,910 Ale jeśli cię ktoś zobaczył... Nie jestem głupia, panie. 298 00:20:48,050 --> 00:20:49,050 Rozglądałam się. 299 00:20:53,930 --> 00:20:58,630 Jeśli ktoś kocha tak bardzo, jak ja nie mierzę, to życie bez niego nie ma sensu. 300 00:21:00,090 --> 00:21:01,090 Rozumiesz to, prawda? 301 00:21:03,130 --> 00:21:04,390 Nikogo tak nie miłowałem. 302 00:21:11,290 --> 00:21:13,770 Więc uwierz mi na słowo. 303 00:21:25,550 --> 00:21:26,730 Jutro ruszam na Halić. 304 00:21:27,290 --> 00:21:28,670 Dla ciebie mam zadanie. 305 00:21:29,170 --> 00:21:31,330 Raz byś jechał na granicę do naszych. 306 00:21:32,190 --> 00:21:33,290 Jestem gotów, ksiądz. 307 00:21:34,250 --> 00:21:35,530 Ile Wojtka dobierasz? 308 00:21:36,050 --> 00:21:38,750 Cztery chorągwie polskie i pięć monów. 309 00:21:39,610 --> 00:21:40,610 Przekaż mistrzowi. 310 00:21:40,870 --> 00:21:42,310 Ja nie skrzyżakam tej informacji. 311 00:21:42,910 --> 00:21:44,910 Jedynie Wacław mógłby z nią skorzystać. 312 00:21:45,330 --> 00:21:46,870 Aż żal, że nie uderzy. 313 00:21:47,870 --> 00:21:48,930 Usłabiłby jogajmy. 314 00:21:49,630 --> 00:21:51,070 Zakon już się tym zajmie. 315 00:21:51,410 --> 00:21:53,970 Przekaż mistrzowi, że wszystko aktualne. 316 00:21:54,250 --> 00:21:55,250 Na Halić? 317 00:21:56,330 --> 00:21:58,930 Zdobędę go dla Jadwigi, ale wkrótce będzie mój. 318 00:21:59,410 --> 00:22:02,930 Pamiętaj, druhu, żebyś nie wspomniał przy mistrzu o Moskwie. 319 00:22:04,450 --> 00:22:05,550 Jestem głupi, księdza. 320 00:22:05,850 --> 00:22:08,370 Pomer nie może wiedzieć o moich planach z Dymitrem. 321 00:22:08,710 --> 00:22:10,630 Niech myśli, że układam się tylko z nim. 322 00:22:11,870 --> 00:22:12,870 I tak będzie. 323 00:22:13,350 --> 00:22:14,790 Dobrze. Ruszaj już. 324 00:22:28,650 --> 00:22:30,110 Jest lista grzymu. 325 00:22:30,450 --> 00:22:31,850 Właśnie zjechał poseł. 326 00:22:32,110 --> 00:22:36,790 Noce, czyli pilne. Papież wzywa cię do bezwzględnego zachowania pokoju z 327 00:22:36,790 --> 00:22:38,410 zakonem. Dziwne. 328 00:22:38,930 --> 00:22:40,210 Dlaczego o tym pisze? 329 00:22:40,490 --> 00:22:42,990 Pokój? Przecież mamy pokój. 330 00:22:46,890 --> 00:22:49,810 Jest noc, panowie. Może być tak jutro? 331 00:22:50,890 --> 00:22:55,190 Wiem, ale... Krzyżacy atakują, bracie. 332 00:22:56,730 --> 00:22:58,070 Mój człowiek. 333 00:22:58,570 --> 00:23:02,810 Wyjechał z granicy, cały we krwi i ledwo mówi. 334 00:23:07,790 --> 00:23:13,810 Papież stanąłby po jego stronie? 335 00:23:14,670 --> 00:23:16,810 Jaki papież? Jaki list? 336 00:23:27,920 --> 00:23:32,280 Żaden wróg mnie straszny, bo ich wkróci Polska i Litwa za władni świat. 337 00:23:32,760 --> 00:23:37,280 A wtedy psy z podkulionym ogonem uczekną do lasu. 24912

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.