Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,940 --> 00:00:37,600
W poprzednim odcinku... Grazisz mi,
książe? Chcę pomówić z ojcem. Szukam
2
00:00:37,720 --> 00:00:40,320
Czego od niej chcecie? Dokąd niemierza
pojechał?
3
00:00:40,540 --> 00:00:44,380
Mówił coś o porochach, ale nie wiem,
gdzie to jest. O porochach? To daleko?
4
00:00:44,740 --> 00:00:46,820
Przyszedłem po nim. No to spróbuj ją
wziąć.
5
00:00:49,000 --> 00:00:51,820
Nie chcę, żeby cała ta joga lepsza od
mojego boju.
6
00:00:53,260 --> 00:00:54,400
A więc to tak.
7
00:00:55,320 --> 00:00:56,560
Jak dla takiej żony.
8
00:00:57,200 --> 00:00:59,120
Będziesz się własnego cienia bać.
9
00:00:59,560 --> 00:01:00,560
Leć.
10
00:01:01,200 --> 00:01:04,000
Pani Bogam, zrozum, skłamałem z listem,
ale chciałem dobrze.
11
00:01:20,040 --> 00:01:21,780
O co wróciłaś?
12
00:01:24,500 --> 00:01:26,360
Możesz zatrzymać wiatr?
13
00:01:29,070 --> 00:01:30,750
Powiesz mu stój i przestanie wiać?
14
00:01:36,070 --> 00:01:37,250
Nie pojmiesz.
15
00:01:39,670 --> 00:01:42,470
Nigdy nikogo nie miłowałeś i ciebie nikt
nie miłował.
16
00:01:43,730 --> 00:01:45,590
Bogowie się od nas odwrócą.
17
00:01:47,890 --> 00:01:50,670
Jesteś pewien, że tylko ty ich
rozumiesz?
18
00:01:51,590 --> 00:01:53,030
I wiesz czego chcą?
19
00:02:03,600 --> 00:02:07,040
Bóg chrześcijan zgodził się zawisnąć na
krzyżu i oddać za nich życie.
20
00:02:09,020 --> 00:02:11,760
Ja oddałam swoje cierpienie za Jogailę.
21
00:02:16,440 --> 00:02:17,980
Spalą cię za czary.
22
00:02:20,180 --> 00:02:23,020
Nic nie zaboli mnie bardziej niż to
miłowanie.
23
00:02:46,250 --> 00:02:47,250
Boże, pomódl.
24
00:02:48,670 --> 00:02:53,410
Jak mam przegonić bogów z tej ziemi,
kiedy oni z nią wzrośnięci?
25
00:02:56,770 --> 00:02:58,430
Siłą trzeba by ich wyrwać.
26
00:02:59,970 --> 00:03:02,990
A gdzie siła, tam opór.
27
00:03:06,670 --> 00:03:07,670
Boże.
28
00:03:09,170 --> 00:03:11,670
Boże Idaaka, Jakuba.
29
00:03:14,410 --> 00:03:15,950
Daj moim ludziom rozwinanie.
30
00:03:17,790 --> 00:03:22,170
Tyle lat nadzieje miałam, że zobaczę cię
na kolanach przed bawicielem.
31
00:03:22,390 --> 00:03:23,390
Matko!
32
00:03:24,730 --> 00:03:25,730
Matko!
33
00:03:27,510 --> 00:03:30,390
Dlaczego radości nie czuję?
34
00:03:31,290 --> 00:03:32,530
Pragnę jej dla ciebie.
35
00:03:33,610 --> 00:03:35,970
Ale nie zmienię wiary na twoją. Nie ma
moły.
36
00:03:37,830 --> 00:03:40,410
Nie widzisz, co się dzieje? Poparcie
tracisz.
37
00:03:40,790 --> 00:03:43,370
Ludzie mówią, że słabość okazałeś
jogajła.
38
00:03:43,770 --> 00:03:45,030
Chciałeś, żebym się ochścił?
39
00:03:45,550 --> 00:03:48,010
Ochściłem się, żeby zasiadł na tronie.
40
00:03:48,410 --> 00:03:50,010
Żądzę w Polsce i na Litwie.
41
00:03:50,530 --> 00:03:53,270
Ale tobie nie dogodzisz. Ciągle ci źle.
42
00:03:54,270 --> 00:03:56,010
Ty gadasz, matko, nie ludzie.
43
00:03:56,790 --> 00:04:01,490
Nawet gdy dzieckiem byłeś, nie słuchałeś
się mnie. Dlatego byłeś lubieńcem ojca.
44
00:04:02,310 --> 00:04:06,250
W uporze hardość widział, a w głupocie
niezależność.
45
00:04:06,590 --> 00:04:13,190
Powiedz lepiej, jak przekonać naszych do
twojego Boga.
46
00:04:13,640 --> 00:04:15,080
Bo inaczej to się nie uda.
47
00:04:16,480 --> 00:04:18,740
Litwini dumni są, pamiętaj.
48
00:04:19,360 --> 00:04:22,560
Odwrócą się od ciebie i Boga, jeśli
gwałtem rządzić będziesz.
49
00:04:23,060 --> 00:04:27,280
Prowadź ich, a nie poganiaj. Jak do
dziecka mówisz.
50
00:04:31,640 --> 00:04:32,720
A sama?
51
00:04:33,720 --> 00:04:34,800
Jak dziecko.
52
00:04:39,340 --> 00:04:42,640
Miej go w opiece, Matko Przenajświętsza.
53
00:04:44,910 --> 00:04:46,830
Bo mnie już sił nie starcza do niego.
54
00:04:52,650 --> 00:04:54,550
Żona Jogajły bardzo hojna.
55
00:04:56,110 --> 00:04:57,790
Chciałabym ją w końcu poznać.
56
00:04:58,630 --> 00:05:01,450
Hojna. Ale tylko dla kościoła.
57
00:05:02,630 --> 00:05:05,370
Jogajła też zrobi wielkie darowizny
kościołowi.
58
00:05:07,090 --> 00:05:08,730
Ziemię, wsie, grody.
59
00:05:09,330 --> 00:05:11,130
Chce podstawić katedrę.
60
00:05:13,290 --> 00:05:15,720
Co? Wielki kościół.
61
00:05:16,360 --> 00:05:17,640
To chyba dobrze.
62
00:05:18,000 --> 00:05:20,420
I oddać co dziesiątą rybę z łazu na
Niemnie.
63
00:05:21,160 --> 00:05:22,660
Żałujesz biskupom ryb?
64
00:05:23,360 --> 00:05:26,880
Dobrze, że Jogajła hojny i bogaty. Masz
też tych jego bogactw.
65
00:05:29,060 --> 00:05:30,940
Nie chodzi o wsi ani kielichy.
66
00:05:32,100 --> 00:05:33,860
Od dawna unikasz Jogajły.
67
00:05:34,220 --> 00:05:35,620
Odkąd zginął Wojdyło.
68
00:05:36,020 --> 00:05:39,180
A przecież Wojdyło nie zginął z powodu
Jogajły.
69
00:05:39,440 --> 00:05:40,740
On go miłował.
70
00:05:41,320 --> 00:05:42,440
Jak brata.
71
00:05:42,890 --> 00:05:45,830
Nie brata posłał na śmierć, a mojego
męża.
72
00:05:51,510 --> 00:05:53,810
Twoja małżonka przysłała to wszystko.
73
00:05:54,350 --> 00:05:55,350
Samooporę.
74
00:05:56,070 --> 00:05:57,390
Jest też list.
75
00:06:07,150 --> 00:06:08,470
Takie ciężkie.
76
00:06:08,730 --> 00:06:10,230
Będziesz miała sińce.
77
00:06:11,600 --> 00:06:13,840
Świat oszalał. Świat jeszcze nie jedno
zobaczy.
78
00:06:14,960 --> 00:06:19,340
Nie na wojnie miejsce niewiasty. Jestem
królem. I pojadę na Rusi, żeby
79
00:06:19,340 --> 00:06:23,240
przywrócić ją polskiej koronie. A co
jeśli cię zabiją? Nie gadaj głupstw.
80
00:06:23,480 --> 00:06:25,800
Rusi jeszcze za czasów króla Kazimierza
była Polska.
81
00:06:26,460 --> 00:06:27,700
Wiele było o nią wojen.
82
00:06:28,480 --> 00:06:30,520
Jestem pewna, że Rusini nie stawią
oporu.
83
00:06:31,060 --> 00:06:32,300
Wiedzą, kto jest ich władcą.
84
00:06:32,580 --> 00:06:33,800
Rusi będzie Polska.
85
00:06:34,020 --> 00:06:35,440
Pani! Jak to?
86
00:06:36,300 --> 00:06:37,300
Przeciwko naszym?
87
00:06:40,499 --> 00:06:41,499
Przeciwko Węgrom?
88
00:06:44,060 --> 00:06:45,160
Jestem Andegawenką.
89
00:06:45,700 --> 00:06:47,820
Urodziłam się nią i umrę jako
Andegawenka.
90
00:06:48,940 --> 00:06:49,940
Zapomniałaś o prawach?
91
00:06:50,340 --> 00:06:52,740
Ruś należy do polskiej korony, a ta jest
moja.
92
00:06:53,360 --> 00:06:54,780
A nie mojej siostry Marii.
93
00:07:04,420 --> 00:07:05,420
Jaśnie, pani.
94
00:07:05,900 --> 00:07:06,900
Wybacz, Margit.
95
00:07:07,340 --> 00:07:08,340
A ty?
96
00:07:09,740 --> 00:07:11,020
Pojedziesz ze mną na Ruś?
97
00:07:18,820 --> 00:07:24,320
Książę o Polski Władysław, z
upoważnienia królowej Węgier, Marii i
98
00:07:24,320 --> 00:07:29,320
nieżyjącej matki Elżbiety... Zostańcie
mleczorzorami, psiakrew! Słuchajcie, co
99
00:07:29,320 --> 00:07:31,060
książę chce wam powiedzieć, albo
wynocha!
100
00:07:31,940 --> 00:07:37,720
Książę wzywa, żeby stawić opór ludziom
królowej Jadwigi, która szykuje się
101
00:07:37,720 --> 00:07:43,150
Ruś... by oddać wasze miasta i ziemię
pod zarząd Polski i Litewski. Ma to
102
00:07:43,150 --> 00:07:45,310
litościwa wojna. No będzie wojna.
103
00:07:45,690 --> 00:07:47,410
Piesza! W kurniku mnie ich dachania.
104
00:07:47,690 --> 00:07:49,710
Biada nam. Chłopy znowu się pójdą tłuc.
105
00:07:50,250 --> 00:07:53,630
Nie idźcie na układy z Polską Królową.
106
00:07:53,910 --> 00:07:59,850
Ruś jest i winna pozostać pod węgierskim
zarządem. Tak będzie dla nas lepiej.
107
00:08:00,150 --> 00:08:01,390
Słuchajcie, księcia.
108
00:08:01,750 --> 00:08:03,010
Zbierzcie wojska.
109
00:08:03,550 --> 00:08:06,330
Brońcie Ruś przed polskim najeźdźcą.
110
00:08:06,960 --> 00:08:10,600
Jakim tam najeźdźcą? Ja się bronić nie
zamierzam, przecież to jest polska
111
00:08:10,600 --> 00:08:11,600
królowa.
112
00:08:13,660 --> 00:08:15,960
Chcecie żyć pod węgierskim butem?
113
00:08:16,220 --> 00:08:19,020
Za Polaka lepiej nam się żyło.
114
00:08:19,320 --> 00:08:22,540
Książe Opolski to zdrajca!
115
00:08:31,180 --> 00:08:35,100
Wierzę, że książe Opolczyk przekona
Rusinów, żeby uznali zwierzchnictwo
116
00:08:35,559 --> 00:08:37,159
Był czas, kiedy mu nie ufałaś.
117
00:08:37,900 --> 00:08:39,400
Pojechał ocalić moją matkę.
118
00:08:41,860 --> 00:08:45,900
Wojska czekają na rozkaz wymarszu.
Możemy ruszać w każdej chwili. Sami rady
119
00:08:45,900 --> 00:08:48,540
dacie. Pani, poślij tylko wojska.
120
00:08:49,020 --> 00:08:52,760
Poddani potrzebują króla, nie wojska.
Walczyć my będziemy.
121
00:08:53,060 --> 00:08:55,280
A jeśli ktoś dobędzie miecz przeciwko
królowej?
122
00:08:55,920 --> 00:08:56,920
Zbytku! RDB!
123
00:08:57,700 --> 00:09:00,600
Miła moja, zaufaj rycerzom.
124
00:09:02,180 --> 00:09:03,280
Ja się nie lękam.
125
00:09:03,940 --> 00:09:08,410
Pani! Masz pełne prawo do Rusi. Jako
córka króla Ludwika i król Polski.
126
00:09:09,250 --> 00:09:10,450
Prawo po naszej stronie.
127
00:09:11,090 --> 00:09:13,070
I krew celana.
128
00:09:13,830 --> 00:09:16,270
Nasi ojcowie walczyli o Ruś. Z
Litwinami.
129
00:09:18,250 --> 00:09:21,050
Przygotujcie wozy z chlebem i pieniędzmi
dla potrzebujących.
130
00:09:25,590 --> 00:09:28,850
Pójdę na Ruś jak święta Elżbieta.
131
00:09:29,830 --> 00:09:33,070
Węgierska księżniczka, która poszła do
ubogich.
132
00:09:34,580 --> 00:09:38,520
Myślałeś, co z nami będzie, jak się
Jadwiga dowie, że nastawiasz Rusinów
133
00:09:38,520 --> 00:09:42,280
przeciwko niej? Ale duszko,
niepotrzebnie się denerwujesz. Nie
134
00:09:42,280 --> 00:09:47,540
głowy politykom. Ale ty głowę straciłeś,
a nastawiasz moją głowę, a także głowy
135
00:09:47,540 --> 00:09:50,580
naszych dzieci, Władysławie. Ale
duszyczko moja, przecież to ja dla was
136
00:09:50,580 --> 00:09:54,300
zrobiłem. Sama mi kazałaś walczyć o Ruś!
Ale nie teraz!
137
00:09:55,580 --> 00:09:57,940
Bośniaczka nie żyje. Na Węgrzech chaos.
138
00:09:58,440 --> 00:10:02,980
Maria i Zygmunt są jak kukiłki w rękach
możnych węgierskich. A ty akurat teraz
139
00:10:02,980 --> 00:10:05,140
musiałeś mi posłuchać. Na złość, tak?
140
00:10:05,500 --> 00:10:07,400
Ale nigdy, najmilsza moja.
141
00:10:07,740 --> 00:10:14,340
Boże, byłam tak blisko. Mogłam zostać
szwagierką siostry króla, a ty wszystko
142
00:10:14,340 --> 00:10:20,940
popsułeś. Co za mi będzie, jak się
okaże, że jączysz na Rusi i że
143
00:10:20,940 --> 00:10:24,220
Wilhelma, aby rościł sobie prawa do
korony Polski.
144
00:10:24,960 --> 00:10:27,780
Ale gąbeczko moja, nie martw się. Ja to
wszystko naprawię.
145
00:10:28,640 --> 00:10:29,800
Za późno.
146
00:10:31,180 --> 00:10:33,860
Boże, za jakie grzechy ja tak cierpię.
147
00:10:34,660 --> 00:10:39,240
Dlaczego nie wydali mnie za księcia
lubskiego albo margrabiego morawskiego?
148
00:10:40,100 --> 00:10:41,780
Boże, za jakie grzechy.
149
00:10:47,300 --> 00:10:48,360
Jak ja teraz?
150
00:10:48,880 --> 00:10:50,560
Pojadę z bratem do Wilna?
151
00:11:03,180 --> 00:11:04,180
Jadę do Rzymu.
152
00:11:04,460 --> 00:11:05,460
Tam?
153
00:11:05,980 --> 00:11:08,460
Wytoczę proces przeciwko temu Lipkinowi
i Jadwidze.
154
00:11:08,720 --> 00:11:11,780
Jadwidze? O co chcesz ją oskarżyć? O
Bigamie.
155
00:11:12,960 --> 00:11:17,280
Wilhelmie, to może jej zaszkodzić. Ten
poganin zajął moje miejsce.
156
00:11:18,140 --> 00:11:20,420
Nic nie wkurasz. Zajął moje miejsce.
157
00:11:21,400 --> 00:11:22,560
Mam ustąpić?
158
00:11:23,120 --> 00:11:25,260
Odejść jak pies z podklonym ogonem?
Nigdy.
159
00:11:26,680 --> 00:11:28,280
Jadwiga może ucierpieć.
160
00:11:29,920 --> 00:11:30,920
Przeciwnie.
161
00:11:31,630 --> 00:11:34,790
Wybawię ją od małżeństwa z tym dzikusem.
Zobaczysz, będzie mi za to wdzięczna.
162
00:11:35,830 --> 00:11:37,130
To kiedy ruszamy?
163
00:11:38,990 --> 00:11:40,570
Dla ciebie mam inne zadanie.
164
00:11:41,970 --> 00:11:44,530
To jest potwierdzenie mojego małżeństwa
z Jadwigą.
165
00:11:45,450 --> 00:11:46,570
Pojedziesz do Wilna.
166
00:11:47,030 --> 00:11:48,410
Dasz to temu dzikusowi.
167
00:11:49,230 --> 00:11:51,430
Bronisz Jadwigi, to walcz o jej
szczęście.
168
00:11:57,770 --> 00:12:00,850
Opolczyk pozwolił, by króla Elżbeta
zginęła.
169
00:12:01,790 --> 00:12:04,030
Miał przywieźć Jowię Marię do Krakowa.
170
00:12:08,570 --> 00:12:09,570
Boże.
171
00:12:11,530 --> 00:12:13,030
Jak bardzo mi żal Edwigi.
172
00:12:14,710 --> 00:12:18,150
Powinienem być teraz przy niej. Jaśnie,
panie. Chcesz wracać do Krakowa?
173
00:12:18,970 --> 00:12:22,070
Królowa jest już pewnie w drodze na
Rusie. Zatem tam do niej dołączę.
174
00:12:22,470 --> 00:12:23,470
Jaśnie, panie.
175
00:12:23,970 --> 00:12:27,690
To oczywiste, że chcesz wesprzeć
małżonkę w trudnych chwilach.
176
00:12:28,200 --> 00:12:32,320
Ale zważ na to, że pojawienie się na
Rusi zbrojnych oddziałów, królem
177
00:12:32,320 --> 00:12:33,320
Jestem królem Polski!
178
00:12:36,720 --> 00:12:39,380
Dla Rusinów będziesz litewskim
najeźdźcą.
179
00:12:40,140 --> 00:12:43,260
Królowa liczy na to, że udaje się
odzyskać Ruś w pokojowy sposób.
180
00:12:44,240 --> 00:12:47,060
Chcesz powiedzieć, że zamiast jej pomóc,
znasz szkodę?
181
00:12:47,900 --> 00:12:48,900
Wybacz, panie.
182
00:12:48,980 --> 00:12:52,020
Królu, nie opuszczaj Litwy w tej chwili.
183
00:12:52,920 --> 00:12:56,600
Może wyślij do królowej kogoś z listem,
niech słowa pocieszenia dodadzą jej
184
00:12:56,600 --> 00:12:57,600
otuchy.
185
00:13:00,209 --> 00:13:01,550
Ruszę choćby natychmiast.
186
00:13:02,010 --> 00:13:03,950
Zdaje się, że dopiero przyjechałeś.
187
00:13:04,530 --> 00:13:05,930
Chcę ci służyć, królu.
188
00:13:06,250 --> 00:13:07,330
Tobie i jaśnie pani.
189
00:13:08,570 --> 00:13:11,550
Ty jesteś tym rycerzem, który pokonał
księcia Smolenskiego.
190
00:13:13,350 --> 00:13:20,030
Później z tobą pomówię. Teraz pomóż mi,
ojciec, napisać list, który choć
191
00:13:20,030 --> 00:13:22,990
odrobinę ulży mojej żonie w żalobie.
192
00:13:35,340 --> 00:13:37,760
Nikt was do niczego nie zmusza.
193
00:13:38,540 --> 00:13:40,180
Sami Boga wybierajcie.
194
00:13:41,320 --> 00:13:45,760
Zdaje się, że bardzo lękasz się tego,
jak go zwoł.
195
00:13:47,700 --> 00:13:53,560
Chrystusa! Nie lękam się Boga, który dał
się powiesić na krzyżu. A może ten ich
196
00:13:53,560 --> 00:13:59,820
Bóg jest większy i silniejszy niż
sądzisz, skoro tylu w niego wiesz?
197
00:14:00,480 --> 00:14:04,060
Milcz, jeśli nie chcesz wprowadzić na
siebie gniewu Bogów.
198
00:14:04,320 --> 00:14:06,760
Oni zawsze się gniewają i żądają ofiar.
199
00:14:07,160 --> 00:14:12,480
A Bóg chrześcijan jest miłoświerny i
łaskawy. Nie żąda ołtarzy ofiarnych.
200
00:14:12,760 --> 00:14:18,100
Jak ci nie wstyd, synu Wirsyły? Nie
wiesz, że po raz pierwszy święty ogień
201
00:14:18,100 --> 00:14:19,160
zapłonął w Kiernowie?
202
00:14:19,920 --> 00:14:24,440
Przecież stamtąd pochodzi twój ród z
Kiernowa, z serca Litwy.
203
00:14:25,000 --> 00:14:31,500
Co może stary kapłana przerzucania gruźb
i zawrzenia gniewu?
204
00:14:31,640 --> 00:14:33,400
A co może Jogajła?
205
00:14:34,160 --> 00:14:36,020
Król potężnego królestwa.
206
00:14:36,940 --> 00:14:40,040
Berkunas nie nakarmi waszych dzieci, a
Jogaila tak.
207
00:14:41,280 --> 00:14:44,060
Rozgniewani bogowie zabiorą wam
wszystko.
208
00:14:45,080 --> 00:14:48,380
Będziecie błagać o litość, drżeć trwogi.
209
00:14:48,960 --> 00:14:53,600
Sprowadzicie pożogę na siebie, na wasze
rodziny, na całą Litwę.
210
00:15:29,070 --> 00:15:31,370
Bardzo jest stary.
211
00:15:34,250 --> 00:15:35,610
Pełnie szpetny.
212
00:15:43,450 --> 00:15:44,450
Piękny.
213
00:15:47,470 --> 00:15:49,750
Ale on? Jaki jest?
214
00:15:51,030 --> 00:15:57,290
A czy mąż pozwoli twojej siostrze
pozostać przy starym obrządku?
215
00:15:57,560 --> 00:16:00,020
Właśnie, bracie. Przecież bojarom
pozwoliłeś.
216
00:16:00,300 --> 00:16:05,920
Ciężniczka to co innego. Ja mogę po moim
trupie. Aldona też musiała przyjąć
217
00:16:05,920 --> 00:16:11,280
wiarę męża. A ja żonę. Aldona była
poganką. Mąż i żona i jednej wiary. Tak
218
00:16:11,280 --> 00:16:12,300
nakazałem poddanym.
219
00:16:13,740 --> 00:16:16,700
Nie mogę robić wyjątku dla siostry.
220
00:16:19,820 --> 00:16:20,840
Niebawem ruszamy.
221
00:16:21,080 --> 00:16:22,780
Mówią, że zostajesz w Krakowie.
222
00:16:23,020 --> 00:16:24,560
Moja siostra nie domaga.
223
00:16:25,130 --> 00:16:27,610
Błagałam królową. Żal, że przy królowej
będzie tylko Helena.
224
00:16:29,710 --> 00:16:30,710
Helena?
225
00:16:34,010 --> 00:16:38,890
Pani, nie wiem, kiedy znów cię ujrzę,
ale chcę, żebyś wiedziała, że przez cały
226
00:16:38,890 --> 00:16:41,550
czas będę miał przed oczami twój obraz.
227
00:16:43,910 --> 00:16:46,470
Chciałbym mieć przy sobie choćby twoją
wstążkę.
228
00:16:46,890 --> 00:16:48,090
Nie dotykaj mnie.
229
00:16:50,850 --> 00:16:53,710
Pani, miłuję cię. Nie mogę tego dłużej
ukrywać.
230
00:16:56,590 --> 00:16:57,750
Co ty wiesz o miłości?
231
00:16:58,690 --> 00:17:02,450
To przez ciebie i panów polskich król
nie pojechał na pomoc królowej Węgier.
232
00:17:02,990 --> 00:17:03,990
Nie serce.
233
00:17:05,170 --> 00:17:06,410
Zwycięstwo się dla was liczy.
234
00:17:36,910 --> 00:17:37,910
To moja wina.
235
00:17:39,430 --> 00:17:41,630
To przez moje grzechy matka nie żyje.
236
00:17:43,830 --> 00:17:45,630
Co ty mówisz, dziecko?
237
00:17:46,450 --> 00:17:50,850
Miałam grzeszne myśli o Wilhelmie i Bóg
mnie ukarał.
238
00:17:51,650 --> 00:17:57,910
Gdybym była lepszą córką, lepszą żoną,
matka nie zginęłaby w ten sposób.
239
00:17:58,810 --> 00:18:01,430
Nie możesz być dla siebie tak surowa.
240
00:18:03,210 --> 00:18:05,330
Pan Bóg jest pełen miłosierdzia.
241
00:18:07,050 --> 00:18:10,090
I nie ma nic wspólnego ze śmiercią
twojej matki.
242
00:18:10,470 --> 00:18:14,730
Ta śmierć musi coś znaczyć.
243
00:18:16,450 --> 00:18:22,790
Bóg dopuszcza do nas pokusy, byśmy
wzrastali
244
00:18:22,790 --> 00:18:28,750
i stracili, żebyśmy zbytnio nie
przyzwyczajali się do tego, co doczesne.
245
00:18:31,350 --> 00:18:32,350
Módl się.
246
00:18:32,630 --> 00:18:35,350
Módlę, ale to za mało.
247
00:18:36,560 --> 00:18:39,360
Muszę odkupić swoje grzechy. Rozdach ją
można.
248
00:18:39,780 --> 00:18:40,920
To nie wystarczy.
249
00:18:43,060 --> 00:18:49,740
Muszę odłożyć na bok ból i iść za wita
aktywa, jak nauczał święty
250
00:18:49,740 --> 00:18:50,740
Grzegorz.
251
00:18:51,520 --> 00:18:53,700
Działaniem odkupię swoje grzechy.
252
00:18:56,500 --> 00:18:57,500
Odzyskam róz.
253
00:19:05,390 --> 00:19:10,310
Kiedy przyjmowałem chrzest, nie myślałem
o tym. O czym, panie?
254
00:19:10,510 --> 00:19:12,370
Że to będzie takie trudne.
255
00:19:13,130 --> 00:19:15,090
Modlitwa, jałmużna, pokuta?
256
00:19:15,770 --> 00:19:17,010
Wdmuszanie do chrztu.
257
00:19:18,410 --> 00:19:20,990
Dajesz swoim poddanym szansę na
zbawienie.
258
00:19:22,210 --> 00:19:27,590
Serce mi krwawie, jak pomyślę, że będę
musiał zniszczyć stare ołtarze,
259
00:19:27,670 --> 00:19:32,210
spalić ofiarne gaje, karać tych,
260
00:19:33,550 --> 00:19:35,970
którzy będą odprawiali dawne obrzędy.
261
00:19:37,090 --> 00:19:38,510
Wierzysz w Chrystusa?
262
00:19:41,270 --> 00:19:42,270
Wierzę.
263
00:19:45,290 --> 00:19:48,130
I wierzę w to, że obrałem właściwą
drogę.
264
00:19:52,130 --> 00:19:53,990
Wystarczy, że spojrzę na Jadwigę.
265
00:19:54,490 --> 00:19:55,930
Jej stosunek do ludzi.
266
00:19:57,470 --> 00:19:59,790
Wiarę w dobrego Boga. Chcę iść za nią.
267
00:20:00,910 --> 00:20:03,430
Twój lud czuje to, co ty jeszcze
niedawno.
268
00:20:04,130 --> 00:20:05,570
Lęka się, wątpi.
269
00:20:06,270 --> 00:20:07,670
Pokaż mu, co słuszne.
270
00:20:08,050 --> 00:20:11,570
Mało widać człowieka, gdy o Boga chodzi.
271
00:20:13,910 --> 00:20:17,130
A ja jestem tylko człowiekiem.
272
00:20:17,410 --> 00:20:18,690
Ale na tronie.
273
00:20:19,810 --> 00:20:21,550
Daj bojarom przywileje.
274
00:20:22,130 --> 00:20:24,110
Mieszczanom warunki do rozwoju handlu.
275
00:20:24,710 --> 00:20:25,850
A chłopom?
276
00:20:26,730 --> 00:20:29,630
Chociażby czyste koszule i pełne
żołądki.
277
00:20:30,960 --> 00:20:36,780
Jezus wiedział, że do ludzi lepiej
przemówi kosz z chlebem i rybami niż
278
00:20:36,780 --> 00:20:37,780
i lochy.
279
00:21:00,590 --> 00:21:04,290
i należy do korony. To dziedzictwo króla
Kazimierza.
280
00:21:05,050 --> 00:21:10,890
Poprowadzę was, by odzyskać to nasze bez
rozlewu krwi. Choć gdy będzie trzeba,
281
00:21:11,030 --> 00:21:12,730
dosięgniemy mieczy.
282
00:21:30,600 --> 00:21:31,600
Już wyruszyli.
283
00:21:32,100 --> 00:21:33,460
Chcesz dać mu wstążkę?
284
00:21:33,840 --> 00:21:34,840
Chcę i dam.
285
00:21:35,060 --> 00:21:36,060
Szykuj konia.
286
00:21:36,520 --> 00:21:37,640
Co chcesz zrobić?
287
00:21:37,980 --> 00:21:38,980
Jadę na róź.
288
00:21:39,660 --> 00:21:40,660
Szykuj kolebę.
289
00:21:41,120 --> 00:21:42,120
Migiem.
290
00:21:43,660 --> 00:21:45,180
Samej cię nigdzie nie puszczę.
291
00:22:06,990 --> 00:22:09,210
Amen. Matko nie przyszła.
292
00:22:17,210 --> 00:22:19,390
Będę wiernie służył królowi.
293
00:22:21,610 --> 00:22:23,890
I Tobie, Pani.
294
00:22:24,310 --> 00:22:26,270
Masz we mnie Twojego sługa.
295
00:22:27,230 --> 00:22:29,250
Kto jest Twoim ojcem chrzestnym?
296
00:22:30,480 --> 00:22:31,480
Ja.
297
00:22:34,780 --> 00:22:36,480
Jakie imię wybrałeś?
298
00:22:36,740 --> 00:22:37,740
Mikołaj.
299
00:22:39,080 --> 00:22:40,080
Nikolaus.
22273
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.