Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:45,950 --> 00:00:48,330
To się pośpiesz. Masz szczęście.
2
00:01:01,920 --> 00:01:03,840
Krzyżacy budzą tam niewstręty.
3
00:01:09,860 --> 00:01:11,980
Weź jako wciąż się z Krakowiem.
4
00:01:12,760 --> 00:01:15,000
Zaraz miną dwie niedziele od twojej
przysięgi.
5
00:01:15,780 --> 00:01:20,600
Skrupulatność czcigodnego legata nie ma
sobie równych. Sprawda księgi biskupa,
6
00:01:20,720 --> 00:01:21,940
liczy dziesięciny.
7
00:01:22,220 --> 00:01:23,940
Zaraz ruszam z nim na skałkę.
8
00:01:24,140 --> 00:01:26,620
Modlić się przy relikwii świętego
Stanisława.
9
00:01:26,840 --> 00:01:29,500
Wszyscy wysłannicy pielgrzymują tam na
polecenie papieża.
10
00:01:29,920 --> 00:01:36,100
Byśmy pamiętali o królewskich grzechach.
I silnym kościele wspierającym koronę.
11
00:01:36,540 --> 00:01:39,460
Obyśmy takich duszpasterzy mieli nad
Wisłą.
12
00:01:40,320 --> 00:01:44,700
Pozwól, panie, że się oddalę. Nie można
pozwolić arcybiskupowi czekać.
13
00:01:49,360 --> 00:01:52,020
Dopóki legat tu jest, czuję, że chce te
dwie rzeczy.
14
00:01:52,360 --> 00:01:55,840
Niepotrzebnie. Nigdy nie wiem, skąd
przyjdzie trwała. Słyszę tylko, że się
15
00:01:55,840 --> 00:01:57,820
oddalę. Ja wiem, panie, skąd przyjdzie.
16
00:01:58,400 --> 00:02:02,580
W Krakowie mieszka niewiarca z Litwy.
Nie uczynił nic, brak uwierzy. Nie
17
00:02:02,580 --> 00:02:04,400
musiałeś. Wystarczy, że ona tu jest.
18
00:02:04,760 --> 00:02:06,900
Ludzie dodadzą sobie wszystko, czego im
brakuje.
19
00:02:07,420 --> 00:02:11,480
Dość, że wyjdzie w miasto, kiedy Legat
będzie rozdawał jałmużnę.
20
00:02:11,740 --> 00:02:14,120
Idź do Regany i pilnij. Nie ma prawa
wyjść z domu.
21
00:02:14,380 --> 00:02:15,400
Ma jej nie być!
22
00:02:15,640 --> 00:02:16,640
Ale jestem!
23
00:02:21,220 --> 00:02:24,060
Czy zawieść cała wrócił już z budy? Z
budy?
24
00:02:25,520 --> 00:02:26,520
Kanoniku, zostań.
25
00:02:27,120 --> 00:02:31,620
Pomódlmy się razem w intencji mojej
matki. Pani, modlę się za królową
26
00:02:31,620 --> 00:02:37,060
codziennie. Lecz teraz oczekuje mnie
ktoś potrzebujący ratunku.
27
00:02:37,880 --> 00:02:39,360
Czy mogę jakoś pomóc?
28
00:02:56,560 --> 00:02:59,940
Z kościoła wracasz, a bliźniego w
potrzebie omijasz? Nie znam swych
29
00:03:00,440 --> 00:03:02,040
Audiencję królowej obiecałaś.
30
00:03:02,480 --> 00:03:06,520
Nawet jeśli to było, zanim mnie
oszukałeś. Byłbym skończonym draniem,
31
00:03:06,520 --> 00:03:10,160
taką kruchą i powałną istotę w dodatku z
Wielkopolski chciał oszukać. Podobno
32
00:03:10,160 --> 00:03:12,980
wszyscy Polacy zginęli pod Wilnem. A to
nieprawda.
33
00:03:13,200 --> 00:03:15,660
Wygrali bitwę i wierzę, że mój mąż żyje.
34
00:03:16,920 --> 00:03:17,940
Mam Boga.
35
00:03:18,700 --> 00:03:19,980
Więcej mnie oszukano.
36
00:03:21,440 --> 00:03:23,380
A chciałem tylko pomóc krajance.
37
00:03:27,280 --> 00:03:29,560
Nie piekło pochłonie, że mnie cierpień
przedwozł.
38
00:03:33,480 --> 00:03:34,480
Dobrze.
39
00:03:35,100 --> 00:03:37,140
Ale poczekam na odpowiedni czas.
40
00:03:37,400 --> 00:03:39,480
Królowa jest teraz bardzo niespokojna o
rodzinę.
41
00:03:40,740 --> 00:03:41,740
Helena, droga.
42
00:03:42,320 --> 00:03:43,320
Pomóż.
43
00:03:46,760 --> 00:03:52,180
To właśnie święty Stanisław zawrócił
legatów papieskich na tej ziemię, byśmy
44
00:03:52,180 --> 00:03:56,460
ramienia papieża sprawowali dozór nad
tutejszym kościołem.
45
00:03:57,900 --> 00:04:03,580
Dziś czuję się tu wyjątkowo potrzebny.
Król Władysław z wielką gorliwością w
46
00:04:03,580 --> 00:04:07,140
sercu nadrabia lata pogaństwa. Trzeba
być szczerze.
47
00:04:07,340 --> 00:04:12,320
Wasza świątobliwość przyjąłaś z
Cekieliego przysięgę. Wydałaś ją przed
48
00:04:13,460 --> 00:04:16,000
Bez wiary taka przysięga nic nie warta.
49
00:04:16,339 --> 00:04:21,959
A papież przysłał mnie, tu bym zyskał
pewność, że tron objął człowiek noszący
50
00:04:21,959 --> 00:04:23,080
bogat w swoim sercu.
51
00:04:23,320 --> 00:04:24,520
I tak właśnie jest.
52
00:04:25,000 --> 00:04:26,360
Mam wątpliwości.
53
00:04:27,150 --> 00:04:29,490
Litwa długo broniła się przed chrztem.
54
00:04:29,830 --> 00:04:36,670
Ekscelencjo, zapewne. Co jeśli król w
krycie nadal praktykuje pogańskie
55
00:04:36,670 --> 00:04:39,610
obyczaje? Niepodobna. Jesteś pewien,
biskupie?
56
00:04:48,770 --> 00:04:54,390
Nie idzie mi o złamanie tajemnicy
spowiedzi. Lecz jako jego spowiednik
57
00:04:54,390 --> 00:04:55,390
przysiąc?
58
00:04:56,270 --> 00:04:58,190
Że król wyrzekł się pogaństwa?
59
00:04:58,490 --> 00:05:01,790
Wysiąc mogę, ale nie jestem
spowiednikiem króla.
60
00:05:02,590 --> 00:05:05,790
Biskup krakowski nie ma dostępu do duszy
króla.
61
00:05:06,690 --> 00:05:07,690
To kto ma?
62
00:05:07,890 --> 00:05:09,390
Mikołaj Trąba, kanonik.
63
00:05:09,630 --> 00:05:10,609
Pocznij po niego.
64
00:05:10,610 --> 00:05:12,330
Niech przyjdzie do kaplicy na skałce.
65
00:05:15,510 --> 00:05:20,150
Nie wyjadę z Krakowa, póki nie będę
pewien, że król Władysław zerwał z
66
00:05:20,150 --> 00:05:21,150
pogaństwem.
67
00:05:22,650 --> 00:05:25,190
Czuję tu jakieś złe moce.
68
00:05:34,700 --> 00:05:36,460
Dziękuję, panie. Dalej pójdę sama.
69
00:05:49,440 --> 00:05:51,340
Pani... Ratunku!
70
00:05:51,600 --> 00:05:54,820
To nie tak! Złodziej! Wążu! Twój mąż
żyje! Pani!
71
00:05:57,900 --> 00:05:58,900
Dziękuję.
72
00:06:02,840 --> 00:06:03,840
Żegnam.
73
00:06:06,670 --> 00:06:08,790
Gdałem bez wytchnienia. Wyle prędzej
powiedzieć.
74
00:06:09,270 --> 00:06:10,370
Widziałem nie mierzę.
75
00:06:11,130 --> 00:06:12,130
Żyl był.
76
00:06:12,250 --> 00:06:15,650
Gdzieś go widział, Janie. W niewoli. U
krzyżaków.
77
00:06:15,890 --> 00:06:18,250
Chryste, to gorzej niż by na polu bitwy
zginął.
78
00:06:18,470 --> 00:06:21,890
Długie męczarnie zamiast szybkiej
śmierci. Będzie żył.
79
00:06:22,610 --> 00:06:23,650
Chcą okupu.
80
00:06:24,530 --> 00:06:25,530
Oddam wszystko.
81
00:06:25,730 --> 00:06:26,730
Chcą sporo.
82
00:06:26,890 --> 00:06:29,590
Zbiorę. Nie wiem jeszcze jak, ale
zbiorę.
83
00:06:31,330 --> 00:06:32,410
Dziękuję, Janie.
84
00:06:50,570 --> 00:06:51,850
Zmacnia hart ducha.
85
00:06:54,330 --> 00:06:55,610
Słyszałaś, co mówiłem?
86
00:06:56,530 --> 00:06:58,190
Musisz... Nie mogę wyjechać.
87
00:06:58,670 --> 00:07:00,210
Ale jestem bezpieczna.
88
00:07:00,970 --> 00:07:05,430
Nigdzie nie wychodzę, z nikim nie
rozmawiam. Ragano, zaszkodzi królowi.
89
00:07:05,510 --> 00:07:08,290
Zaszkodzę, jeśli wyjadę. Chronię go.
Czarami?
90
00:07:10,370 --> 00:07:14,910
Posłuchaj, jeśli ktokolwiek się dowie,
że w Krakowie mieszka pogańska wiedźma z
91
00:07:14,910 --> 00:07:15,910
Litwy i...
92
00:07:21,550 --> 00:07:23,210
Źli ludzie skojarzą cię z królem.
93
00:07:24,810 --> 00:07:25,810
Straci tron.
94
00:07:26,810 --> 00:07:30,030
Polski król nie może być poganinem. To
mnie oszci.
95
00:07:30,270 --> 00:07:31,990
Oszci, jeśli to mogę ocalić.
96
00:07:32,210 --> 00:07:33,450
Tak to się robi, prawda?
97
00:07:33,850 --> 00:07:37,070
W obecności kaplana polewam wodą głowę.
98
00:07:37,990 --> 00:07:39,690
Wywam wszystkie swoje winy.
99
00:07:40,150 --> 00:07:41,470
I proszę o chrzest.
100
00:07:41,750 --> 00:07:42,930
Jeszcze nowe imię, tak?
101
00:07:43,830 --> 00:07:44,830
Maria?
102
00:07:45,110 --> 00:07:47,170
Bluźnisz. To Marta, służebnica.
103
00:07:47,550 --> 00:07:51,390
Będę służyć królowi, zamiatać plus pod
jego stóp i milczeć.
104
00:07:51,930 --> 00:07:55,330
Tylko proszę, daj mi chrzest.
105
00:07:56,230 --> 00:07:57,230
Nie.
106
00:07:58,110 --> 00:07:59,290
Nie godzi się.
107
00:07:59,730 --> 00:08:03,890
Chrzest przyjmuje się, żeby otworzyć
swoje serce najwyższemu. To jemu masz
108
00:08:03,890 --> 00:08:05,090
służyć, nie człowiekowi.
109
00:08:05,630 --> 00:08:07,110
Ty nic nie pojmujesz.
110
00:08:17,360 --> 00:08:23,760
Mówią, że poprzedni król, Kazimierz,
dziewki brał każdego dnia
111
00:08:23,760 --> 00:08:25,720
i nikt mu koronę nie odebrał.
112
00:08:27,380 --> 00:08:28,380
Dlaczego?
113
00:08:31,440 --> 00:08:33,559
Bo one ochrzczone były.
114
00:08:39,880 --> 00:08:45,160
Och, mistrzu, pomóż. Muszę mówić z
królową. Ale królowa nie chce z tobą
115
00:08:46,420 --> 00:08:50,200
Naradza się teraz królem w sprawach
najwyższej wagi. Ale moja sprawa też
116
00:08:50,200 --> 00:08:51,200
najwyższej wagi.
117
00:08:51,620 --> 00:08:52,620
No to mów.
118
00:08:52,980 --> 00:08:54,020
Chodzi o jeńca.
119
00:08:54,320 --> 00:08:57,420
Służył króle. Twój mąż? Tak. Sprawa
okupu.
120
00:08:58,340 --> 00:09:01,700
Za tysiące jeńców nie płacił się okupu.
Co mówić za jednego?
121
00:09:02,240 --> 00:09:06,480
Wspomnij dziada twojego męża Pełkę. Całe
lata przesiedział witek w kimlochu. Ale
122
00:09:06,480 --> 00:09:11,220
wrócił. Zbiegł. O własnych siłach. Nie
mierza jest u krzyżaków. Jak ma stamtąd
123
00:09:11,220 --> 00:09:15,720
uciec? Muszę go wykupić, ale sama nie
dam rady. Boleje szczerze, Helena.
124
00:09:16,170 --> 00:09:21,230
Ale co by to było, gdyby król pochylał
się nad każdym? A ty, panie,
125
00:09:22,490 --> 00:09:26,010
Akurat rumaka kupiłem, żeby lepiej
królestwu służyć.
126
00:09:29,990 --> 00:09:31,310
Chyba własnej pysze.
127
00:09:38,650 --> 00:09:39,950
Myślę, że są tam same.
128
00:09:41,950 --> 00:09:45,070
Otoczone przez armię zdrajców, którzy
życzą im najgorszego.
129
00:09:45,420 --> 00:09:50,820
Matka twoja i siostra wyjadą do Dalmacji
i w rodziny strony królowej. I tam
130
00:09:50,820 --> 00:09:52,240
przeczekają wojny domową.
131
00:09:52,540 --> 00:09:53,920
Dużo wiesz o tamtych stronach.
132
00:09:54,700 --> 00:09:57,640
Porozmawiałem z Szedborem, z sędziwojem
i z Pytkiem.
133
00:09:58,680 --> 00:09:59,940
To oni dużo wiedzą.
134
00:10:00,440 --> 00:10:02,060
A już tylko matka i siostra.
135
00:10:03,440 --> 00:10:04,500
Muszę im pomóc.
136
00:10:08,300 --> 00:10:10,060
Szkoda, że nie wszyscy myślą jak ty.
137
00:10:10,320 --> 00:10:11,880
Że rodzina to jedność.
138
00:10:12,820 --> 00:10:14,420
I w tej jedności siła.
139
00:10:15,340 --> 00:10:18,280
Nie mogę tak siedzieć i czekać. Nic
więcej nie możemy zrobić.
140
00:10:18,480 --> 00:10:20,680
Teraz wszystko w rękach Boga.
141
00:10:23,840 --> 00:10:24,840
Gdzie legat?
142
00:10:25,840 --> 00:10:26,840
W kanoniku.
143
00:10:27,340 --> 00:10:28,500
Gdzieś ty podziewałeś.
144
00:10:29,300 --> 00:10:31,960
Rozesłałem ludzi po całym Krakowie, ale
żaden cię nie znalazł.
145
00:10:32,300 --> 00:10:34,360
Coś jest tam o biskupie? Król w
potrzebie?
146
00:10:34,580 --> 00:10:37,340
Będzie. Jeśli zaraz nie zjawisz się na
skałce.
147
00:10:37,820 --> 00:10:39,620
Legat ma fiolet. Chcę rozmawiać z tobą.
148
00:10:39,820 --> 00:10:40,820
Ze mną?
149
00:10:41,480 --> 00:10:43,000
Jesteś spowiednikiem króla.
150
00:10:43,440 --> 00:10:47,700
Jego ekscelencja chce widzieć, jakim
król jest chrześcijaninem, więc powiesz
151
00:10:47,700 --> 00:10:52,600
wszystko. Chcesz, żebym złamał tajemnicę
spowiedzi? Przecież rozmawiasz z królem
152
00:10:52,600 --> 00:10:55,140
nie tylko, kiedy się spowiada. Ale
pamiętaj.
153
00:10:55,960 --> 00:11:02,840
Przed legatem, jakbyś przed Bogiem
zeznawał, musisz tylko zeznać, że z
154
00:11:02,840 --> 00:11:03,840
pogaństwem zerwał.
155
00:11:05,820 --> 00:11:09,080
Biskupie, ty byłbyś do tego odpowiednią
osobą.
156
00:11:09,800 --> 00:11:12,900
Ja jestem skromnym kanonikiem. Cóż
znaczy moje słowo?
157
00:11:13,230 --> 00:11:15,730
Wziąłeś ten krzyż na twoje ramiona,
kanoniku.
158
00:11:16,590 --> 00:11:17,990
Więc go udźwignij.
159
00:11:19,230 --> 00:11:21,470
I idź już. Nie każ czekasz legatowi.
160
00:11:22,370 --> 00:11:23,890
Chyba, że chcesz mi coś powiedzieć.
161
00:11:46,379 --> 00:11:48,320
Mikołaju, oferowałeś pomoc.
162
00:11:50,240 --> 00:11:52,140
Cóż ja mogłem ci zaoferować?
163
00:11:53,080 --> 00:11:54,440
Słusznie odmówiłaś.
164
00:11:54,740 --> 00:11:55,740
Zmieniłam zdanie.
165
00:11:56,660 --> 00:11:57,660
Jednak.
166
00:11:58,820 --> 00:12:00,260
Czego potrzebujesz?
167
00:12:00,600 --> 00:12:03,780
Mój mąż żyje, ale jest w niewoli.
168
00:12:04,060 --> 00:12:05,340
Krzyżaków, nie mylę się?
169
00:12:06,260 --> 00:12:09,020
Zakon żąda okupu. Nie mam tyle.
170
00:12:10,340 --> 00:12:14,160
Nie mogę odmówić tak pięknej niewieście
w dodatku z Wielkopolski.
171
00:12:14,510 --> 00:12:15,510
Naprawdę pomożesz?
172
00:12:17,370 --> 00:12:19,650
Jest jednak drobna trudność.
173
00:12:20,750 --> 00:12:23,430
Jaka? Grzywna, którą nałożył na mnie
król.
174
00:12:24,830 --> 00:12:27,510
Jeśli przyjdzie mi ją płacić, nic dać
nie mogę.
175
00:12:28,970 --> 00:12:33,290
Ale jeśli królowa umorzy, obiecuję dać
pewną sumkę na twojego męża.
176
00:12:35,270 --> 00:12:36,550
Wystarczy słowo królowej.
177
00:12:36,770 --> 00:12:39,370
Umówię cię z królową, tylko potrzebuję
trochę czasu.
178
00:12:39,710 --> 00:12:40,850
Radzę ci się śpieszyć.
179
00:12:41,070 --> 00:12:43,390
Krzyżacy są pobożni, ale idą krucieństwa
w doli.
180
00:12:43,880 --> 00:12:45,800
Jak długo twój mąż wytrzyma w niewolni?
181
00:13:10,900 --> 00:13:12,780
Kraków to przedziwne miasto.
182
00:13:16,300 --> 00:13:19,160
Kapłani tracą to życie na rozkaz
władców.
183
00:13:19,640 --> 00:13:26,640
Władcy tracą tron z powodu gniewu ludu.
Zapewniam ekscelencjo. Król Władysław
184
00:13:26,640 --> 00:13:28,200
wielce poważa stan kapłański.
185
00:13:28,840 --> 00:13:31,600
Historia świętego Stanisława się nie
powtórzy.
186
00:13:31,940 --> 00:13:37,460
Powinienem ci wierzyć. Wszak król
otwiera duszę przed tobą. Jego wiara
187
00:13:37,460 --> 00:13:40,980
świeża, lecz żarliwa i głęboka.
188
00:13:42,020 --> 00:13:44,380
A czy możesz przyjąć kanoniku?
189
00:13:45,480 --> 00:13:51,800
Napisz świętą księgę, że król wyrzekł
się pogaństwa, że nie otacza się
190
00:13:51,820 --> 00:13:55,300
że nie kultywuje pogańskich tradycji.
191
00:13:55,540 --> 00:13:56,680
Wasze ekscelencjo.
192
00:13:57,540 --> 00:14:00,760
Przyciągaj, kanoniku, przed Bogiem.
193
00:14:08,080 --> 00:14:09,540
Powtarzaj za mną.
194
00:14:09,840 --> 00:14:12,080
Król Władysław II...
195
00:14:13,320 --> 00:14:18,880
całkowicie wyrzekłby się pogaństwa. A
gdyby kto poganinem był w bliskości
196
00:14:19,080 --> 00:14:24,680
prędzej śmierć by poniósł, niż praktyk
pogański dopuścił.
197
00:14:26,080 --> 00:14:27,400
I sięgaj.
198
00:14:27,720 --> 00:14:33,660
Ekscelencjo, ja powiem szczerze,
199
00:14:33,660 --> 00:14:39,360
tylko wpierw chciałbym się oczyścić w
spowiedzi świętej.
200
00:14:41,780 --> 00:14:45,320
Węgry powinny za wszelką cenę dążyć do
pokoju.
201
00:14:45,780 --> 00:14:46,780
Uspokoić nastroje.
202
00:14:48,020 --> 00:14:50,120
Tym nasz pach powinien pomóc.
203
00:14:51,300 --> 00:14:52,300
Królu.
204
00:14:54,880 --> 00:14:58,860
Masz rację, Węgry potrzebują pokoju. Ale
czy Błośniaczka jest go w stanie
205
00:14:58,860 --> 00:15:00,160
osiągnąć i utrzymać?
206
00:15:00,560 --> 00:15:04,880
Nawet z naszym poparciem. Same kłopoty z
tymi niewiastami, a już z samotnymi
207
00:15:04,880 --> 00:15:09,700
niewiastami. Jeśli w dniu pogrywa tak,
jak sprawia ręki Jadwigi ze mną.
208
00:15:10,170 --> 00:15:14,830
I Habsburgami. To może nie mieć zbyt
wielu przyjaciół. Czy Jedwiga tak bardzo
209
00:15:14,830 --> 00:15:15,830
martwi się o matkę?
210
00:15:16,370 --> 00:15:17,570
Czy przez matkę?
211
00:15:19,210 --> 00:15:21,370
Dobrze, że sprawę legata mamy za sobą.
212
00:15:21,570 --> 00:15:25,290
Bałem się, że będzie z nim więcej
problemów. Wciąż nie wyjechał z Krakowa,
213
00:15:25,310 --> 00:15:28,170
panie. Niech korzysta z naszej
gościnności do woli.
214
00:15:29,490 --> 00:15:30,550
Właśnie, biskupie.
215
00:15:31,130 --> 00:15:32,710
Miałeś stowarzyszyć legatowie.
216
00:15:37,550 --> 00:15:41,490
Chciałby zastąpił mnie kanonik Tromba,
twój spowiednik, panie.
217
00:15:42,010 --> 00:15:46,690
Będzie go wypytywał o ciebie, panie. Nie
ma powodu do niepokoju. Zaleciłem
218
00:15:46,690 --> 00:15:52,270
kanonikowi, aby niczego nie ukrywał.
Tak, by najmniejszy cień wątpliwości nie
219
00:15:52,270 --> 00:15:55,330
padł na autentyczność twojej wiary,
panie.
220
00:16:06,190 --> 00:16:11,390
Nie wiem, kim jesteś, ale jeśli jesteś
obecny w krzyżu, proszę usłysz mnie.
221
00:16:11,730 --> 00:16:13,390
Nie każ mi odchodzić.
222
00:16:15,770 --> 00:16:17,010
Tylko tyle cię proszę.
223
00:16:18,250 --> 00:16:20,470
Podobno narodziłeś się, by zbawić świat.
224
00:16:23,830 --> 00:16:25,010
Przywrócić mu dobro.
225
00:16:28,050 --> 00:16:29,310
Pomóż królowi.
226
00:16:30,970 --> 00:16:32,050
On jest dobry.
227
00:16:32,370 --> 00:16:34,270
I wspomóż jego kapelana.
228
00:16:38,920 --> 00:16:39,920
że chcę dla niego dobrze.
229
00:16:40,780 --> 00:16:42,140
Nie możesz karać.
230
00:17:46,570 --> 00:17:48,610
Te kilka duchowych wątpliwości.
231
00:17:49,690 --> 00:17:52,070
Bo grzechami bym ich nie nazwał.
232
00:17:53,510 --> 00:17:57,870
Polecam powierzyć uszom swojego
duchowego przewodnika kanoniku.
233
00:17:59,250 --> 00:18:04,030
Czas legata papieskiego jest cenny. Tak,
wasze ekscelencjo.
234
00:18:05,050 --> 00:18:06,550
Przysięgaj na Biblię.
235
00:18:12,270 --> 00:18:15,310
Królowo. Arcybiskupie, mam do ciebie
sprawę.
236
00:18:15,560 --> 00:18:16,840
Ogromnie ważną i pilną.
237
00:18:30,100 --> 00:18:31,540
Dziękuję, Ekscelencjo.
238
00:18:31,840 --> 00:18:36,860
Pewnie doszły cię słuchy, że moja matka
i siostra są w niebezpieczeństwie.
239
00:18:37,200 --> 00:18:39,100
Zurpatorów władzy nigdzie nie brakuje.
240
00:18:39,760 --> 00:18:43,940
Oddam swoje najcenniejsze klejnoty na
fundację w Rzymie pod twoim patronatem,
241
00:18:44,000 --> 00:18:46,620
Ekscelencjo. Co tylko uznasz za
stosowne.
242
00:18:47,100 --> 00:18:48,100
Ołtarz.
243
00:18:48,580 --> 00:18:49,820
Dom pielgrzyma.
244
00:18:50,500 --> 00:18:54,280
W zamian za modlitwę. W intencji
ocalenia moich bliskich.
245
00:19:08,280 --> 00:19:11,140
Nie chcę po prostu, by moje dziecko
zostało sierotą.
246
00:19:11,440 --> 00:19:12,480
Rozumiesz to, prawda?
247
00:19:13,000 --> 00:19:14,000
Sama jesteś matką.
248
00:19:14,440 --> 00:19:17,740
Doskonale rozumiem. Nieba byśmy naszym
dzieciom przychyliły.
249
00:19:18,300 --> 00:19:23,700
Ja właśnie Urszuli do Korczyna ostatnie
oszczędności wysyłam na krzest wnuczki.
250
00:19:23,720 --> 00:19:24,800
I sama zaraz tam jadę.
251
00:19:26,120 --> 00:19:28,300
Powiadali o jakimś złocie.
252
00:19:28,800 --> 00:19:29,800
Skradzione.
253
00:19:30,180 --> 00:19:35,320
Spałam na pieniądzach, jak to się mówi.
I nic z tego nie wyrwało. Jakby tak
254
00:19:35,320 --> 00:19:36,600
złodzieja złapać.
255
00:19:36,860 --> 00:19:38,000
Czyli nic z tego.
256
00:19:38,540 --> 00:19:39,680
Ja mam pomysł.
257
00:19:40,100 --> 00:19:41,100
Jaki?
258
00:19:42,690 --> 00:19:43,690
Dobrze.
259
00:19:44,930 --> 00:19:49,010
Legat papieski jest w mieście. A jak
legat papieski przyjeżdża, to cuda się
260
00:19:49,010 --> 00:19:53,790
zdarzają. Wiem to najlepiej, bo dwa razy
zostałam pobłogosławiona przez legata.
261
00:19:53,950 --> 00:19:58,670
I wtedy od razu zaczęło mi się
szczęścić. Warsztat dla dworu szył. Ja
262
00:19:58,670 --> 00:20:01,170
pierwszej ławce w kościele siedziałam.
Regino!
263
00:20:02,930 --> 00:20:09,330
Idź do legata. Padnij na kolana i
błagaj, błagaj. A jak tego nie starczy,
264
00:20:09,330 --> 00:20:11,030
szaty wydrzej ręka.
265
00:20:11,710 --> 00:20:14,190
Tyle złota na nim, że starczy się za
cały rok.
266
00:20:16,050 --> 00:20:17,050
Dobrze ci radzę.
267
00:20:17,450 --> 00:20:18,470
Od serca.
268
00:20:20,190 --> 00:20:21,190
Nie pchniosę.
269
00:20:21,530 --> 00:20:26,470
Nie mogę spełnić twojej prośby. Wybacz,
królowo. Ja nie proszę, ja rozkazuję.
270
00:20:26,690 --> 00:20:29,550
To moje klejnoty i mogą uratować życie
mojej matki.
271
00:20:30,250 --> 00:20:32,330
Ale ja przyrzekałem ich strzec.
272
00:20:33,110 --> 00:20:34,110
Boże, daj siły.
273
00:20:35,670 --> 00:20:37,190
Królowa w budzie jest bogata.
274
00:20:37,650 --> 00:20:40,070
Ty... Nie tak bardzo, pani.
275
00:20:40,290 --> 00:20:41,290
Nie dbam o to.
276
00:20:41,470 --> 00:20:47,170
A powinnaś, królowo. Majestat króla
buduje jego bogactwo. Owszem, ale mam na
277
00:20:47,170 --> 00:20:48,170
temat inne zdanie.
278
00:20:48,550 --> 00:20:50,710
Miłość sercu to majątek króla.
279
00:20:50,990 --> 00:20:55,550
Och, mistrzu, przypilnuj podskarbiego,
żeby wykonał moje polecenie. Tak, panie.
280
00:20:55,770 --> 00:20:57,990
Mieliśmy zamawiać nową koronę.
281
00:20:59,930 --> 00:21:00,930
Okazalczą!
282
00:21:01,470 --> 00:21:03,350
Godną twojego majestatu!
283
00:21:12,290 --> 00:21:13,490
Wspaniały rycerz.
284
00:21:14,230 --> 00:21:18,010
Gdybym tylko mógł, dałbym na okup.
285
00:21:19,210 --> 00:21:25,550
Ale właśnie wszedłem w ukłocz panulem.
Dwie duże karawany posłałem na Litwę.
286
00:21:25,970 --> 00:21:27,450
A towar kosztuje.
287
00:21:29,070 --> 00:21:34,030
Nim kupcy wrócą z pieniędzmi, muszę
czekać. Ale ja nie mogę czekać.
288
00:21:35,470 --> 00:21:36,730
A ja pomóc.
289
00:21:38,490 --> 00:21:39,510
My możemy.
290
00:21:40,880 --> 00:21:42,900
Choć to niewiele, trochę srebrnych
monet.
291
00:21:43,120 --> 00:21:44,160
Na duży procent?
292
00:21:45,180 --> 00:21:49,720
To nie pożyczka, nie musisz oddawać. Na
całość okupu to za mało, ale tyle mamy.
293
00:21:50,000 --> 00:21:52,480
Książę Opolczyk jeszcze nie oddał
pożyczonych pieniędzy.
294
00:21:52,740 --> 00:21:54,440
Ale jakie wam się odwdzięczę.
295
00:21:54,880 --> 00:21:56,140
Sprowadź mnie, mierzę do domu.
296
00:22:35,080 --> 00:22:37,420
Ktoś mi musi pomóc. Błagam.
297
00:22:37,680 --> 00:22:42,100
Przecież twój ojciec i ojciec niemie, że
byli najlepszymi druhami. Walczyli
298
00:22:42,100 --> 00:22:44,040
razem. Służyli Kazimierzowi.
299
00:22:46,600 --> 00:22:47,600
Zbytku.
300
00:22:48,180 --> 00:22:49,180
Raduj.
301
00:22:59,000 --> 00:23:02,360
Może chociaż ten zostawmy na tę piękną
koronę.
302
00:23:04,680 --> 00:23:07,660
Miłościwa Pani, wojewoda krakowski i
Pani Helena.
303
00:23:07,920 --> 00:23:13,740
Pani, ratuj mego męża. Jest w niewoli
krzyżatkiej. Bez okupu go zabiją.
304
00:23:16,600 --> 00:23:18,740
Życie jest ważniejsze niż klejnoty.
305
00:23:47,280 --> 00:23:50,840
Chyba nie sądzisz, że go dostaniesz.
Ależ, panie, podskarbić to życie
306
00:23:50,960 --> 00:23:52,520
To klejnot do korony.
307
00:23:53,160 --> 00:23:54,180
Królowa mi go dała.
308
00:23:55,140 --> 00:23:56,640
I nie wstyd ci go brać?
23582
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.