All language subtitles for Marysia I Napoleon (1966)

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:08,140 --> 00:00:09,140 KONIEC 2 00:05:25,020 --> 00:05:26,020 Prosz臋 mi! 3 00:06:07,110 --> 00:06:08,110 Nie. 4 00:06:25,970 --> 00:06:28,610 M贸wi po polsku. M贸wi, ale francuski. 5 00:06:30,320 --> 00:06:34,960 A to wasza taks贸wka stoi tam w klombie? Tak jest, to m贸j w贸z. 6 00:06:41,420 --> 00:06:42,880 Dlaczego mi si臋 pan tak przygl膮da? 7 00:06:43,780 --> 00:06:44,780 Nie. 8 00:07:06,980 --> 00:07:10,140 Gdzie偶 ten tw贸j Francuz? No by艂 tu, no w widocznej gdzie艣. 9 00:07:10,760 --> 00:07:12,500 No m贸wi臋 wam ca艂kiem jak ten. 10 00:07:12,760 --> 00:07:13,760 No. 11 00:07:14,380 --> 00:07:15,380 Chod藕 no tu. 12 00:07:16,200 --> 00:07:17,200 Bli偶ej. 13 00:07:17,740 --> 00:07:20,280 Kuchnij. Nie no, te偶 pan kierownik. 14 00:07:21,240 --> 00:07:25,400 Jak rany. A wy mogliby艣cie lepiej koni dogl膮da膰. 15 00:07:26,060 --> 00:07:29,940 Krowy wam posa膰. M贸wi艂em przecie偶, 偶e aeroplany ich by stracili. A tak, wy 16 00:07:29,940 --> 00:07:31,540 zawsze znajdziecie jakie艣 wykr臋ty. 17 00:07:32,160 --> 00:07:35,620 A przynajmniej przeprosili艣cie tego Francuza. Nie, jak by艣my przyszli od 18 00:07:35,620 --> 00:07:38,060 ju偶 go nie by艂o. Tylko ta taks贸wka wsta艂a w klombie. 19 00:07:42,420 --> 00:07:45,360 A c贸偶 to panna tak si臋 za艣miewa? 20 00:07:45,960 --> 00:07:49,220 Podobno Francuz jaki艣 wam zgin膮艂. A ja wiem, gdzie on jest. 21 00:07:51,700 --> 00:07:52,700 Pani Walewska. 22 00:07:54,280 --> 00:07:56,960 No i z czym ju偶 to wasz pani tak si臋 艣miej膮? 23 00:07:58,680 --> 00:08:00,140 Ciszej, m贸wi臋. 24 00:08:01,000 --> 00:08:06,580 Jak to, panie Szambelanie, przecie偶 pani 艣mieje si臋 prze艣licznie. Nie, co mi to 25 00:08:06,580 --> 00:08:08,080 w艂a艣nie b臋dziesz na uchy prawi艂? 26 00:08:08,360 --> 00:08:11,980 Ja bardzo przepraszam, pan nie ma prawa, panie Szambelanie. 27 00:08:14,260 --> 00:08:15,780 Co to za monstra? 28 00:08:18,160 --> 00:08:19,300 Przepraszam, nie rozumiem. 29 00:08:19,520 --> 00:08:20,540 Prosimy za jeden. 30 00:08:22,080 --> 00:08:23,600 Pozwoli pan, 偶e si臋 przedstawi臋. 31 00:08:24,080 --> 00:08:26,220 Jestem Napoleon Weronczek. 32 00:08:28,320 --> 00:08:29,320 Napoleon? 33 00:08:30,540 --> 00:08:31,600 W Walewicach? 34 00:08:32,039 --> 00:08:33,460 Przecie偶 tutaj go nie ma. 35 00:08:33,740 --> 00:08:39,659 Jak to mnie tutaj nie ma? No wiem, co m贸wi臋. Michel, gdzie teraz jest 36 00:08:40,140 --> 00:08:43,140 M贸wi臋, 偶e w Pozna艅skim bojuje. No wi臋c. 37 00:08:47,260 --> 00:08:48,920 W takim razie... 38 00:08:48,920 --> 00:08:55,580 Przepraszam, gdzie bojuje? 39 00:08:56,340 --> 00:08:57,340 Co? 40 00:08:57,680 --> 00:08:58,740 Gdzie bojuje? 41 00:08:58,960 --> 00:08:59,960 W Pozna艅skim. 42 00:09:03,310 --> 00:09:05,290 Uciekaj膮. Kto ucieka? 43 00:09:06,950 --> 00:09:08,430 Ju偶 ich nie wida膰. 44 00:09:08,710 --> 00:09:09,790 Odwrotnie, Diorok. 45 00:09:13,070 --> 00:09:14,870 Roznie艣li艣my ich doszcz臋tnie. 46 00:09:15,070 --> 00:09:16,530 Wojna sko艅czona. 47 00:09:16,750 --> 00:09:22,010 Nigdy nie dopuszcz臋 do tego, 偶eby 偶o艂nierze zapomnieli o swoim zawodzie. 48 00:09:22,010 --> 00:09:23,610 razie mo偶emy jecha膰 do Warszawy. 49 00:09:23,910 --> 00:09:24,910 Rozkaz, Sir. 50 00:09:25,090 --> 00:09:26,550 Niech 偶yje cesarz! 51 00:09:26,910 --> 00:09:28,270 Niech 偶yje cesarz! 52 00:09:28,490 --> 00:09:29,550 Niech 偶yje! 53 00:09:33,130 --> 00:09:36,590 Tak, sir. Podobno w Polsce jest wiele pi臋knych kobiet. Tak, sir. 54 00:09:36,930 --> 00:09:38,890 Gdyby艣 spotka艂 co艣 zajmuj膮cego. 55 00:09:39,890 --> 00:09:41,530 Zostajemy tu do wiosny. 56 00:09:42,410 --> 00:09:43,410 Siadaj. 57 00:10:14,640 --> 00:10:17,720 A czemu艣 to ba膰 pani jeszcze nie gotowa? 58 00:10:18,180 --> 00:10:20,280 Zawsze trzeba na ciebie czeka膰. 59 00:10:21,260 --> 00:10:23,780 My艣la艂am, 偶e si臋 jeszcze nie got贸w. Co powiedzia艂a? 60 00:10:24,000 --> 00:10:28,960 呕e pan Szambelan jeszcze nie got贸w. A ja nie got贸w. Za dwa pacierze ma by膰 61 00:10:28,960 --> 00:10:32,380 dobrodziejka gotowa do drogi. I prosz臋 si臋 nie sp贸藕ni膰. 62 00:10:38,830 --> 00:10:41,610 A nie swoj膮 drog膮, 艣liczn膮 mam 偶onk臋, co? 63 00:10:41,970 --> 00:10:42,970 Tak, 64 00:10:43,390 --> 00:10:48,170 rzeczywi艣cie, pani Szambelanowa bardzo pasuje do pana Szambelana. Pasuje! 65 00:10:48,390 --> 00:10:49,390 No my艣l臋. 66 00:10:50,530 --> 00:10:54,350 Tak, jak ja si臋 ciesz臋, 偶e jedziemy do tej Warszawy, a panienka? 67 00:10:54,630 --> 00:10:55,730 A bo ja wiem. 68 00:10:56,290 --> 00:11:00,010 Karnawa艂 si臋 zaczyna, b臋dziemy si臋 bawi膰, ta艅czy膰. 69 00:11:00,450 --> 00:11:03,710 Pan Szambelan nie ta艅czy. A kto m贸wi, 偶e Szambelan? 70 00:11:03,950 --> 00:11:06,450 Ma艂o po eleganckich pan贸w w Warszawie. 71 00:11:16,040 --> 00:11:18,380 Prosz臋 si臋, panienki, pan Porajski do nas jedzie. 72 00:11:20,640 --> 00:11:23,140 Biegnij, zatrzymaj go przy wej艣ciu. I co mam mu powiedzie膰? 73 00:11:23,960 --> 00:11:26,260 Powiedz, 偶e jedziemy do Warszawy. I co jeszcze? 74 00:11:27,580 --> 00:11:29,380 Nie wiem, niech mnie szuka w Warszawie. 75 00:11:34,780 --> 00:11:35,780 No tak. 76 00:11:37,240 --> 00:11:39,980 Znowu si臋 stawy panu Szomelanowi zastawy. 77 00:11:45,740 --> 00:11:48,960 Mo偶e pan szambelan zwo艂uje kilka 艂agodnych przysiad贸w. 78 00:11:52,340 --> 00:11:57,480 Miszel, opowiedz nam, kochaciu, a po co my w艂a艣ciwie do tej Warszawy jedziemy? 79 00:11:58,440 --> 00:12:01,920 Rodzina wzywa wnuka, b臋dziemy swata膰. Nie mo偶e by膰. 80 00:12:02,220 --> 00:12:03,500 To ja mam wnuka? 81 00:12:03,920 --> 00:12:05,860 Trzech, ja艣nie pani, trzech. 82 00:12:06,600 --> 00:12:07,600 Powiada膰. 83 00:12:09,300 --> 00:12:10,300 Mo偶liwe. 84 00:12:11,100 --> 00:12:12,100 Mo偶liwe. 85 00:12:13,260 --> 00:12:14,780 No ju偶 wcale dobrze, co? 86 00:12:20,100 --> 00:12:21,100 Jestem gotowa. 87 00:12:21,840 --> 00:12:24,440 A dok膮d to si臋 dobrodziejka wybiera? 88 00:12:26,020 --> 00:12:27,380 Jak to dok膮d? 89 00:12:27,640 --> 00:12:29,360 Przecie偶 kaza艂e艣 mi si臋 ubra膰. 90 00:12:32,780 --> 00:12:34,280 Nigdzie nie jedziemy. 91 00:12:34,480 --> 00:12:36,820 Nie jedziemy? Bardzo dobrze, bardzo si臋 ciesz臋. 92 00:13:00,490 --> 00:13:02,550 Chcesz wita膰 si臋, 偶ebym si臋 przezi臋bi艂? 93 00:14:15,720 --> 00:14:16,720 Gdzie jeste艣my? 94 00:14:16,800 --> 00:14:17,539 W drodze. 95 00:14:17,540 --> 00:14:18,540 A to widz臋. 96 00:14:18,640 --> 00:14:20,000 A ty dlaczego on si臋 tak wlecze? 97 00:14:20,220 --> 00:14:21,260 Ruszaj, no偶 wawiel! 98 00:14:21,560 --> 00:14:22,560 Niech si臋 tam! 99 00:14:22,640 --> 00:14:23,640 Ma艂panie! 100 00:14:27,960 --> 00:14:29,600 Zrodzi, durniu! Dawaj drog臋! 101 00:14:29,840 --> 00:14:30,980 Wje偶d偶aj w prawo! Nie! 102 00:14:45,160 --> 00:14:48,100 Ten 艂otr wyprawia. Dlaczego stoimy? 103 00:14:48,460 --> 00:14:49,660 Czemu nie jedziemy? 104 00:14:54,600 --> 00:14:58,040 Z drogi! Nie przeszkadza膰! Konie dla cesarza! 105 00:14:58,340 --> 00:14:59,340 Nie! Nie! 106 00:14:59,880 --> 00:15:02,820 Nie! To nie 偶yje du偶o. 107 00:15:03,240 --> 00:15:04,240 Cesarz Napoleon. 108 00:15:04,660 --> 00:15:07,000 Napoleon nie 偶yje. No to 偶yjesz tak. 109 00:15:07,320 --> 00:15:08,980 Bra偶ery by dowolewi膰. 110 00:15:09,640 --> 00:15:11,120 Rad藕 tego wo藕nic臋. 111 00:15:11,780 --> 00:15:12,820 Co on? 112 00:15:22,320 --> 00:15:23,320 P贸jdzie pod s膮d. 113 00:15:29,660 --> 00:15:32,600 Naj艣miejszy panie. Dziurok, kto jest ta dama? 114 00:15:34,380 --> 00:15:37,680 To pani o艣mieli艂a si臋 zajecha膰 drog臋 cesarskiej korocy? 115 00:15:38,520 --> 00:15:40,000 S艂ucham. Tak, ja. 116 00:15:41,540 --> 00:15:43,540 Jak si臋 nazywasz, panienko? 117 00:15:44,340 --> 00:15:45,700 Maria Walewska. 118 00:15:46,400 --> 00:15:50,080 Naj艣miejszy panie. Pi臋kne kwiaty wyrastaj膮 na tym 艣niegu. 119 00:15:50,840 --> 00:15:51,840 Naj艣miejszy pan? 120 00:15:52,560 --> 00:15:55,640 Pami臋tasz, Diorogiu Zechin臋 ostrzega艂a nas przed Polkami. 121 00:15:56,980 --> 00:15:58,760 To chyba panu nie grozi. 122 00:15:59,660 --> 00:16:02,180 Jednak dobrze, 偶e nie jestem 偶onaty. 123 00:16:02,440 --> 00:16:03,600 Dlaczego dobrze? 124 00:16:03,920 --> 00:16:06,000 Nie ma cesarzowej, nie ma zazdro艣ci. 125 00:16:06,520 --> 00:16:07,840 Cesarza te偶 nie ma. 126 00:16:08,060 --> 00:16:09,060 Czy偶by? 127 00:16:12,940 --> 00:16:14,220 Monsieur B茅renger. 128 00:16:14,740 --> 00:16:15,740 Napol茅on. 129 00:16:16,320 --> 00:16:18,220 Napol茅on. Wie pan... 130 00:16:18,440 --> 00:16:21,160 Mamy wo藕nic臋, kt贸ry ma na imi臋 Aleksander. 131 00:16:21,440 --> 00:16:22,440 No i co z tego? 132 00:16:22,600 --> 00:16:25,420 Je艣li ma nazwisko macedo艅ski, to by ju偶 co艣 by艂o. 133 00:16:25,720 --> 00:16:27,660 Pan przecie偶 nie nazywa si臋 Bonaparte. 134 00:16:27,920 --> 00:16:28,940 Ale jednak na B. 135 00:16:29,640 --> 00:16:31,960 Musia艂em zmieni膰 ze wzgl臋d贸w politycznych. 136 00:16:32,360 --> 00:16:33,360 Rozumiem. 137 00:16:36,020 --> 00:16:37,060 Zdumiewaj膮ce. Co? 138 00:16:37,780 --> 00:16:40,560 Bardzo jest pani podobna... Do kogo? 139 00:16:40,780 --> 00:16:46,340 Do pewnej pi臋knej kobiety. Z Pary偶a? Nie, z Walewic. Z portretu. Nikt pani 140 00:16:46,340 --> 00:16:47,340 nie m贸wi艂? 141 00:16:48,140 --> 00:16:55,140 Wie pan, pan te偶 jest podobny do pewnego portretu. Nie mo偶e by膰 do prawdy. 142 00:16:56,700 --> 00:16:58,280 Ale tylko zewn臋trznie. 143 00:17:07,420 --> 00:17:12,440 Wi臋c ona tu mieszka艂a w tym pa艂acu. W tym samym. I tu w tym parku, gdzie teraz 144 00:17:12,440 --> 00:17:15,339 jeste艣my, spacerowa艂a z nim pod r臋k臋. 145 00:17:16,680 --> 00:17:20,460 Jak ci si臋 podoba, moja droga, ta p艂acz膮ca wierzba? 146 00:17:20,920 --> 00:17:24,619 Brzoza. Brzoza? Brzoza. Czy nie uwa偶asz, 偶e jest pi臋kna? 147 00:17:25,720 --> 00:17:30,920 I tu na tej pachn膮cej 艂膮ce spotkali si臋 usta. 148 00:17:31,380 --> 00:17:32,780 Jego tu nigdy nie by艂o. 149 00:17:33,080 --> 00:17:34,080 Nie by艂o? Nie. 150 00:17:34,420 --> 00:17:37,200 A ja nie m贸g艂bym go zast膮pi膰? 151 00:17:37,900 --> 00:17:40,640 Sp贸藕ni艂 si臋 pan troch臋, tylko 160 lat. 152 00:17:40,980 --> 00:17:42,940 O 160 lat si臋 sp贸藕ni艂em. 153 00:17:44,300 --> 00:17:45,300 Boskie. 154 00:17:46,060 --> 00:17:51,440 Czas wraca膰 do rzeczywisto艣ci. Od kilku godzin powinienem by膰... Bardzo Pani 155 00:17:51,440 --> 00:17:53,040 przepraszam. Nie zatrzymuj臋 Pana. 156 00:17:53,260 --> 00:17:56,960 A Pani... W艂a艣ciwie, co Pan robi w Polsce? 157 00:17:57,320 --> 00:17:58,320 Teraz? 158 00:17:58,680 --> 00:18:04,640 Sp贸藕niam si臋 dzi臋ki Pani Walewskiej na zjazd polonist贸w w Warszawie. Jestem 159 00:18:04,640 --> 00:18:06,420 lektorem j臋zyka polskiego w Lille. 160 00:18:07,200 --> 00:18:08,900 Zna Pan przepisy drogowe? 161 00:18:09,220 --> 00:18:10,220 Oczywi艣cie. 162 00:18:10,440 --> 00:18:14,240 Gdzie kierowca powinien trzyma膰 r臋ce podczas prowadzenia pojazdu 163 00:18:14,890 --> 00:18:17,310 Niech pani rzuci to wszystko i jedzie za mn膮. 164 00:18:17,850 --> 00:18:22,650 Szambelan zostanie w Walewicach i tak b臋dzie zadowolony, 偶e pozby艂 si臋 165 00:18:22,790 --> 00:18:23,910 Nie zna pan przepis贸w. 166 00:18:24,570 --> 00:18:27,910 Czas ucieka, 偶ycie jest tak czaruj膮ce. 167 00:18:29,350 --> 00:18:30,350 Prosz臋 stan膮膰. 168 00:18:30,470 --> 00:18:31,470 Co pani robi? 169 00:18:33,690 --> 00:18:37,370 Pan my艣li, 偶e Francuz w Polsce to mo偶e robi膰 co chce. Gdzie si臋 pan uczy 170 00:18:37,370 --> 00:18:38,370 historii? 171 00:18:38,970 --> 00:18:41,070 Ale偶 prosz臋 si臋 nie gniewa膰. 172 00:18:41,340 --> 00:18:45,000 Ja w艂a艣nie chcia艂bym bra膰 lekcj臋 u pani, panno Marysiu. 173 00:18:46,780 --> 00:18:48,700 Gdzie ja pani膮 teraz znajd臋? 174 00:18:48,980 --> 00:18:51,380 Niech mnie pan szuka. Ale gdzie? 175 00:18:51,760 --> 00:18:58,140 W historii? Nie, na historii. Uniweryk Warszawa. Do widzenia. 176 00:18:59,660 --> 00:19:02,800 A J贸zefina ostrzega艂a nas przed Polkami. 177 00:19:03,420 --> 00:19:06,020 Do widzenia, panienko. 178 00:19:31,660 --> 00:19:32,660 Zostaw, bo mnie udulisz. 179 00:19:33,060 --> 00:19:34,400 Co ty tu robisz? 180 00:19:34,620 --> 00:19:36,480 Wracam do Legii z rozkazami. 181 00:19:37,000 --> 00:19:38,880 Jak ty wygl膮dasz, biedaku? 182 00:19:39,220 --> 00:19:41,480 Wojna. B臋dziesz w Warszawie? 183 00:19:41,680 --> 00:19:45,360 Nie, ja pod Gda艅sk do genera艂a D膮browskiego. Ale to u ciebie. 184 00:19:45,720 --> 00:19:46,820 Poka偶 no mi si臋. 185 00:19:48,580 --> 00:19:52,160 Siadaj nareszcie. Jak d艂ugo mam czeka膰? 186 00:19:52,780 --> 00:19:56,560 Zaraz. Panicz, nasz pani najstary. 187 00:19:56,980 --> 00:19:58,760 A to kto znowu? 188 00:19:58,980 --> 00:20:00,300 Nie poznajesz? 189 00:20:00,780 --> 00:20:01,780 M贸j braw. 190 00:20:02,020 --> 00:20:04,320 Porucznik 艁膮czy艅ski, do us艂ug pana Szambelana. 191 00:20:04,920 --> 00:20:10,460 Jeszcze porucznik? A kiedy偶 to wreszcie zostanie 偶wa膰 pan kapitanem? Tak pan 192 00:20:10,460 --> 00:20:12,320 Szambelan b臋dzie marsza艂kiem Francji. 193 00:20:13,000 --> 00:20:15,500 D艂ugo czeka膰. Wsiadaj, jedziemy. 194 00:20:17,400 --> 00:20:19,600 Siostrzyczko, nie masz troch臋 pieni臋dzy? 195 00:20:19,900 --> 00:20:24,420 Chcia艂bym jaki艣 mundur, bo ten widzisz... Nie mam. 196 00:20:24,920 --> 00:20:26,600 Mo偶e by nie go poprosi膰. 197 00:20:27,460 --> 00:20:28,780 Daj, siostrzyczko. 198 00:21:26,800 --> 00:21:28,020 Prosz臋 ja艣nie, pa. 199 00:21:28,760 --> 00:21:30,260 Co si臋 zdarza? 200 00:21:30,700 --> 00:21:32,460 A to ty? 201 00:21:33,680 --> 00:21:34,880 Czego chcesz? 202 00:21:36,340 --> 00:21:38,600 Ubieramy si臋. Prosz臋 ja艣nie, pana. 203 00:21:38,800 --> 00:21:39,800 Spokojnie, 艣wi臋ty. 204 00:21:40,160 --> 00:21:41,640 Spokojnie, 艣pi膮cy. 205 00:21:44,660 --> 00:21:49,260 Siostra oczekuje ja艣nie pana z powitaniem Nowego Roku. 206 00:21:49,560 --> 00:21:51,500 A to niech go sobie wita. 207 00:21:52,350 --> 00:21:56,250 Mnie stary te偶 wystarcza. Daj mi spok贸j. 208 00:21:58,830 --> 00:22:03,550 Co to mamy dzisiaj? 209 00:22:04,990 --> 00:22:07,550 Wiecz贸r sylwestrowy, ja艣pa. 210 00:22:09,150 --> 00:22:11,590 A gdzie jeste艣my? 211 00:22:12,090 --> 00:22:18,810 Po Warszawie. Gdzie, gdzie? W Warszawie, ja艣nie panie. 212 00:22:21,230 --> 00:22:23,250 A czemu nie w Walewicach? 213 00:22:24,610 --> 00:22:27,510 Wnuka b臋dziemy swata膰, prosz臋 ja艣nie pana. 214 00:22:28,430 --> 00:22:29,670 Jakiego znowu? 215 00:22:29,910 --> 00:22:31,930 Wnuka. To ja mam wnuka? 216 00:22:32,490 --> 00:22:34,350 Trzech, ja艣nie panie. 217 00:22:34,590 --> 00:22:35,710 No to co z tego? 218 00:22:36,450 --> 00:22:41,890 To, 偶e ja艣nie pan idzie na wiecz贸r sylwestrowy do ksi臋偶nej siostry. 219 00:22:42,570 --> 00:22:48,010 Powiedz no mi, Michel, czy ta wojna ju偶 si臋 sko艅czy艂a? 220 00:22:48,650 --> 00:22:51,530 Nie wiem, ja艣nie panie, mnie to nie interesuje. 221 00:22:52,730 --> 00:22:54,430 呕o艂nierzy w mie艣cie du偶o. 222 00:22:55,390 --> 00:22:56,890 Jakich 偶o艂nierzy? 223 00:22:57,330 --> 00:22:59,610 Pruskich? Rosyjskich? 224 00:23:00,210 --> 00:23:06,290 Francuskich, ja艣nie panie. To przez tego Napoleona a偶 to lejdak. 225 00:23:06,650 --> 00:23:10,010 Ca艂膮 Europ臋 zagarn膮艂. 226 00:23:10,390 --> 00:23:12,710 A czy to nam 藕le by艂o? 227 00:23:13,130 --> 00:23:14,810 Kiedy, ja艣nie panie? 228 00:23:15,370 --> 00:23:16,750 Za kr贸la Stasia? 229 00:23:17,310 --> 00:23:18,330 Ba, ba, ba. 230 00:23:18,670 --> 00:23:20,730 Za kr贸la Stasia. 231 00:23:21,730 --> 00:23:25,190 Za moich czas贸w zim膮 si臋 nie wojowalo. 232 00:23:26,090 --> 00:23:32,870 A pan Szambelan by艂 w armii? Co, co? W armii by艂, ja艣nie pan? A nie, co to, to 233 00:23:32,870 --> 00:23:33,870 nie, nie. 234 00:23:33,950 --> 00:23:35,610 Ale mia艂em lepszy wzrok. 235 00:23:35,990 --> 00:23:37,310 Czyta艂em gazety. 236 00:23:37,590 --> 00:23:39,590 Tak, tak, tak. 237 00:23:42,650 --> 00:23:44,110 A gdzie, ja艣nie pani? 238 00:23:44,920 --> 00:23:48,480 Ja艣nie pani si臋 przebiera. A to przebiera si臋, a to po co? 239 00:23:48,880 --> 00:23:54,300 Na wiecz贸r sylwestrowy, ja艣nie panie. A to ja si臋 na to zgodzi艂em? 240 00:23:54,680 --> 00:24:00,920 Nie mieli艣my innego wyj艣cia, ja艣nie panie. A dlaczego艣 to kogaciu? Bo mamy 241 00:24:00,920 --> 00:24:01,920 偶on臋. 242 00:24:02,240 --> 00:24:03,240 Tak. 243 00:24:06,840 --> 00:24:11,400 Michel, jeste艣 poszczelny. Nie musisz mi tego przypomina膰. 244 00:24:14,860 --> 00:24:18,480 Prosz臋, jak si臋 panienki? Pan Porajski przyjecha艂. Ju偶 jest? Prosz臋. 245 00:24:23,440 --> 00:24:27,220 Prosz臋 wybaczy膰. Przybywa mo偶e nie w por臋, ale przys艂a艂a mnie ksi臋偶na 246 00:24:27,800 --> 00:24:28,940 Wszyscy ju偶 czekaj膮. 247 00:24:29,900 --> 00:24:32,600 Nie poczuli si臋 pan trudzi艂. W艂a艣nie za chwil臋 uje偶d偶amy. 248 00:24:32,840 --> 00:24:34,160 Chcia艂em pani膮 zobaczy膰 wcze艣niej. 249 00:24:36,480 --> 00:24:37,780 Jaka pani 艣liczna. 250 00:24:39,260 --> 00:24:41,860 Czekam tylko na ma艂偶onka. Powinien by膰 ju偶 got贸w. 251 00:24:43,470 --> 00:24:46,750 No, nie tak mocno udusisz mnie, ba艂wanie. 252 00:24:47,030 --> 00:24:48,710 Albo, albo, ja艣nie panie. 253 00:25:00,730 --> 00:25:02,430 No jak, ja艣nie panie? 254 00:25:03,550 --> 00:25:05,630 No wcale, wcale. 255 00:25:06,510 --> 00:25:07,730 Ile we藕mie nam? 256 00:25:08,650 --> 00:25:10,730 Najwy偶ej sze艣膰dziesi膮t, ja艣nie panie. Ile? 257 00:25:12,370 --> 00:25:13,740 Siedemdziesi膮t. Dore艅. 258 00:25:16,500 --> 00:25:17,500 Idiotka. 259 00:25:22,460 --> 00:25:25,360 C贸偶 jest to, Wad藕 Pani, taka wystrojona? 260 00:25:25,900 --> 00:25:27,040 Przecie偶 idziemy do bie偶nej. 261 00:25:27,240 --> 00:25:28,240 A to po co? 262 00:25:28,480 --> 00:25:29,480 Jak to? 263 00:25:29,540 --> 00:25:32,320 Urodzowa膰 Pani wi臋cej, liczy膰 si臋 ze mn膮. 264 00:25:33,300 --> 00:25:35,400 Ta艅c贸w nie znosz臋. 265 00:25:35,700 --> 00:25:37,140 Nie musisz ta艅czy膰. 266 00:25:37,480 --> 00:25:39,780 Tak, tylko przypatrywa膰 si臋. 267 00:25:40,220 --> 00:25:44,360 Jak ma膰 pani klasa? Nic wi臋cej nie powiem. Ej, nie trzeba. 268 00:25:46,480 --> 00:25:51,520 A ten tam w stylu to co za jeden? Ksi臋偶na siostra pana Szambelana 269 00:25:51,520 --> 00:25:53,140 wst膮pi艂 i prosi艂. Nie trzeba. 270 00:25:53,620 --> 00:25:59,000 Wracaj pan do ksi臋偶nej i powiedz, 偶e Szambelanowa chora. Chora. Nie 271 00:25:59,000 --> 00:26:00,000 przyjedziemy. 272 00:26:13,040 --> 00:26:15,280 To jaka艣 ty blada, s艂aba. 273 00:26:15,800 --> 00:26:18,580 Porusz si臋, odpocz膮膰 trzeba. 274 00:26:35,000 --> 00:26:41,240 To by艂o to, a to to... No czego 275 00:26:41,240 --> 00:26:42,240 chcesz? 276 00:26:42,830 --> 00:26:48,730 Mam zaszczyt zameldowa膰? Jego ekscelencja, pan de Talleyrand Perigord, 277 00:26:48,730 --> 00:26:51,910 Beneventu i minister spraw zagranicznych jego cesarskiej mo艣ci. 278 00:26:52,210 --> 00:26:53,450 No i co z tego? 279 00:26:54,310 --> 00:26:56,190 Co? No nie rozumiesz. 280 00:26:56,530 --> 00:27:00,750 Nie rozumiem. No powiedz, jade艣 jego ekscelencja, pan de Talleyrand Perigord, 281 00:27:00,850 --> 00:27:04,210 ksi膮偶臋 Beneventu i tak dalej. No i co? I co pan Talleyrand? 282 00:27:04,470 --> 00:27:05,470 Ja to co? 283 00:27:05,610 --> 00:27:06,770 Co? Co? 284 00:27:07,570 --> 00:27:10,930 Nic nie robi. Idzie je艣膰 pipla, czy co? Co? 285 00:27:11,370 --> 00:27:17,640 Czeka膰. Czeka. Na co czeka? Gdzie czeka? Czeka w salonie, 偶eby go jasnie pan 286 00:27:17,640 --> 00:27:22,580 przyj膮艂. No, widzisz, jak chcesz, to umiesz wszystko jasno wyt艂umaczy膰. 287 00:27:22,780 --> 00:27:23,780 No, no. 288 00:27:24,080 --> 00:27:26,720 Ech, palera艂 w salonie. 289 00:27:27,640 --> 00:27:30,620 Durniu, nie mog艂e艣 tego od razu powiedzie膰. 290 00:27:31,140 --> 00:27:35,300 Ja przez ciebie daj臋 mu tak d艂ugo czeka膰. Dlaczego stoisz? Prowad藕. 291 00:27:35,300 --> 00:27:38,060 pr臋dzej, wst臋ga. Po艣piesz si臋, nie marud藕. 292 00:27:38,440 --> 00:27:40,920 Poszed艂, ale gra艂 w szalone. 293 00:27:41,240 --> 00:27:45,780 Widz膮 Francuzi, kto w Polsce si臋 liczy. No, pr臋dzej, prowad藕. 294 00:28:00,840 --> 00:28:05,600 Witamy, witamy pana ministra w naszych skromnych progach. 295 00:28:06,490 --> 00:28:12,630 Jako przybysze stawiamy tu pierwsze kroki. A jak na pierwszy krok, to w 296 00:28:12,630 --> 00:28:17,150 progi pan trafi艂. Panie ministrze, pochwalam ten wyb贸r. 297 00:28:17,490 --> 00:28:22,190 Ma艂o znamy tu co znaczniejszych przedstawicieli tego pi臋knego kraju. 298 00:28:23,110 --> 00:28:27,790 Wielki, wielki to honor. Dlatego mo偶e zostaniemy tu na d艂u偶ej. A bo mi si臋 299 00:28:27,790 --> 00:28:31,590 trudno. To jeszcze chcia艂em powiedzie膰, go艣膰 w dom, puk w dom. 300 00:28:31,910 --> 00:28:34,090 Trzeba was jako艣 urz膮dzi膰. Znowu. 301 00:28:34,570 --> 00:28:40,990 zagospodarowa膰 po tych Prusakach i Rosjanach. A pan Szambelan 302 00:28:40,990 --> 00:28:42,830 na d艂ugo w Warszawie? 303 00:28:43,250 --> 00:28:49,350 Je艣li trzeba b臋dzie. Je艣li obowi膮zek ka偶e. Trzeba b臋dzie? 304 00:28:49,630 --> 00:28:56,470 Tak. Chcia艂em... Trzeba by膰 na stanowisku. Chcia艂em w艂a艣nie jutro 305 00:28:56,470 --> 00:29:01,690 do Walewic, ale... Cesarz... Co prosz臋? 306 00:29:02,630 --> 00:29:03,630 Cesarz? 307 00:29:04,379 --> 00:29:05,940 Zapytywa艂 dzi艣 o pana. 308 00:29:06,420 --> 00:29:08,980 Cesarz? Jaki cesarz? 309 00:29:09,700 --> 00:29:10,700 Cesarz Napoleon. 310 00:29:11,020 --> 00:29:14,460 A pan, panie Szambelanie, o jakim cesarzu my艣la艂? 311 00:29:14,820 --> 00:29:15,840 A nie, nie. 312 00:29:16,280 --> 00:29:18,160 Wiem. Cesarz Napoleon. 313 00:29:18,500 --> 00:29:21,300 Jak偶e to moja ulubiona posta膰 polityczna. 314 00:29:21,720 --> 00:29:27,780 Cesarz prosi pana o przybycie jutro na bal. W tym roku my otwieramy karnawa艂. 315 00:29:27,960 --> 00:29:29,100 Zoba艂o je s艂usznie. 316 00:29:29,300 --> 00:29:32,180 Spodziewam si臋, 偶e i pani Szambelanowa nie odm贸wi. 317 00:29:33,120 --> 00:29:38,000 Abelanowa, panie, ona mia艂aby odm贸wi膰. Ile偶 tu razy chcia艂aby cz艂owiek 318 00:29:38,000 --> 00:29:41,920 posiedzie膰 sobie w domu, w cieple, w malewicach, a tu nie. 319 00:29:42,140 --> 00:29:44,620 Pami臋tam wczoraj... Przepraszam. 320 00:29:44,820 --> 00:29:46,020 Ale c贸偶 znowu? 321 00:29:46,960 --> 00:29:51,600 Pozw贸l, pozw贸l, Marysiu, 偶e ci przedstawi臋. 322 00:29:51,860 --> 00:29:58,660 Pan minister Talleyrand, Talleyrand, w ci膮偶y Beneventu. Pan Talleyrand, od 323 00:29:58,660 --> 00:30:03,680 cesarza? Tym sam, 艂askawa pani, cesarz. Zapraszam pa艅stwa na pal臋 noworoczny. 324 00:30:04,320 --> 00:30:07,900 Cesarz? Mam nadziej臋, 偶e pani Szambelonowa nie odm贸wi. 325 00:30:09,600 --> 00:30:15,080 Jest mi bardzo przykro, ale 藕le si臋 czuj臋 i niestety nie b臋d臋... No ale 326 00:30:15,080 --> 00:30:21,120 jutra? Obawiam si臋, 偶e jutro b臋d臋 czu艂a si臋 jeszcze gorzej. Ale sk膮d偶e, panie 327 00:30:21,120 --> 00:30:24,620 ministrze? Zapewniam pana, 偶e do jutra wszystko b臋dzie dobrze. 328 00:30:25,040 --> 00:30:26,040 Nieprawda偶, Mario? 329 00:30:26,220 --> 00:30:27,220 Nie b臋dzie. 330 00:30:27,580 --> 00:30:30,160 Przecie偶 sam m贸wi艂e艣, 偶e jestem... B臋dzie, b臋dzie. 331 00:30:30,440 --> 00:30:33,780 Przyjmujemy z wdzi臋czno艣ci膮 laskaw臋 zaproszenia. Dzi臋kuj臋. 332 00:30:34,480 --> 00:30:36,700 Mam honor po偶egna膰 pa艅stwa. 333 00:30:41,580 --> 00:30:45,080 Michel, odprowad藕 pana ministra. 334 00:30:45,920 --> 00:30:50,440 Pani Szambelanowej 偶ycz臋 poprawy zdrowia. 335 00:30:58,160 --> 00:30:59,920 Nawet nie umie si臋 zachowa膰. 336 00:31:00,820 --> 00:31:01,820 Obrazi艂 si臋. 337 00:31:01,900 --> 00:31:05,720 Na pewno obrazi艂 si臋. Opowie teraz cesarzowi, jak go przyj膮艂em. 338 00:31:06,060 --> 00:31:08,900 Przed kwadransem sam mnie wys艂a艂e艣 do 艂贸偶ka. 339 00:31:09,340 --> 00:31:14,620 Jak ty nic z tego nie rozumiesz? Przecie偶 wracam do czynnej dzia艂alno艣ci 340 00:31:14,620 --> 00:31:17,720 pa艅stwowej. Sam cesarz o mnie pyta. 341 00:31:17,920 --> 00:31:19,100 Kto ci to powiedzia艂? 342 00:31:19,320 --> 00:31:20,139 To Lera. 343 00:31:20,140 --> 00:31:24,580 殴le si臋 powiada, czuj臋 w towarzystwie tej 艣wie偶o upieczonej arystokracji. 344 00:31:24,980 --> 00:31:27,630 Cesarz! Nie cisiasz, tylko taler膮. 345 00:31:28,050 --> 00:31:31,530 O, wracaj膮, wracaj膮 stale. 346 00:31:31,810 --> 00:31:37,790 Dobre czasy. No poka偶emy tym wszystkim wybickim, pojadowskim, 347 00:31:37,810 --> 00:31:41,110 d膮browskim, kto w Polsce jest pierwszy. 348 00:31:49,390 --> 00:31:54,890 I to dla pani Szambelanowej, panie Szambelanie. Postaw kwiaty i wyr贸偶nij 349 00:31:57,479 --> 00:32:02,100 艁adne mi tu sukcesy odnosisz, jak na pierwszy dzie艅 pobytu w Warszawie. 350 00:32:02,920 --> 00:32:08,000 Wracamy do Walewic. A cesarz? Cesarz, ty wr贸cisz, ja zostaj臋. Bardzo dobrze, 351 00:32:08,020 --> 00:32:09,020 dobra. 352 00:32:09,840 --> 00:32:11,460 Marysiu, poczekaj, to chodzisz. 353 00:32:13,100 --> 00:32:17,280 Marszalek Girok zapowiada si臋 z wizyt膮, a dla ciebie kwiaty. 354 00:32:17,480 --> 00:32:23,580 Swoj膮 drog膮 te Francuziki znaj膮 si臋 na formach, jak rzadko kto, prawda? 355 00:32:25,360 --> 00:32:32,020 Ej, Walecki idzie w g贸r臋, Talera, Dirok, a jutro mo偶e nawet sam 356 00:32:32,020 --> 00:32:34,460 ten... Co? 357 00:32:35,200 --> 00:32:36,980 Dusko, Michel. 358 00:32:37,540 --> 00:32:39,740 Pa, Dusko. Michel! 359 00:32:41,100 --> 00:32:46,300 Odprowad藕 mnie do sypialni. Jak przyjdzie marsza艂ek Dirok, zawiadomisz. 360 00:32:56,270 --> 00:32:59,170 Co si臋 z wami dzieje? Czekamy przecie偶. 361 00:33:01,970 --> 00:33:04,470 Rozumiem, m贸j kochany braciszek. 362 00:33:05,250 --> 00:33:09,730 A teraz, kochanie, powiedz mi szalenie, mnie to interesuje. Podobno by艂 wasz 363 00:33:09,730 --> 00:33:14,550 taleran? Tak, by艂 i wyszed艂 przed chwil膮. A m贸j brat? Poszed艂 spa膰. 364 00:33:17,390 --> 00:33:18,630 Biedne dziecko. 365 00:33:19,010 --> 00:33:22,530 呕eby to by艂o dziecko. Ja te偶 nie o nim m贸wi臋, o tobie. 366 00:33:22,990 --> 00:33:24,230 Wi臋c jednak... 367 00:33:24,590 --> 00:33:26,370 Jednak taleran by艂. 368 00:33:26,850 --> 00:33:28,910 Anastaz robi karier臋. Kto? 369 00:33:29,190 --> 00:33:32,830 M贸j ma艂偶onek m贸wi, 偶e zakasuje Poniatowskiego i kogo艣 tam jeszcze. 370 00:33:33,130 --> 00:33:34,170 Biedne dziecko. 371 00:33:34,430 --> 00:33:35,930 Ksi臋偶a jest bardzo 偶yczliwa. 372 00:33:36,210 --> 00:33:38,070 Tym razem my艣la艂am o szambelanie. 373 00:33:38,270 --> 00:33:39,270 Nie rozumiem. 374 00:33:39,470 --> 00:33:41,070 Przyjdzie czas, zrozumiesz. 375 00:33:41,310 --> 00:33:43,930 No ale ja ju偶 musz臋 wraca膰 do moich go艣ci. 376 00:33:44,390 --> 00:33:46,070 Szkoda, 偶e nie przysz艂a艣. 377 00:33:47,030 --> 00:33:48,390 Co to za kwiaty? 378 00:33:49,450 --> 00:33:50,690 Duroc przys艂a艂. 379 00:33:52,350 --> 00:33:53,470 Marsza艂ek Duroc? 380 00:33:54,120 --> 00:33:55,200 呕artujesz? 381 00:33:59,380 --> 00:34:00,960 Do prawdy? 382 00:34:04,460 --> 00:34:05,920 Co to jest? 383 00:34:06,940 --> 00:34:10,159 Moje ty niewini膮tko. Chcesz, to ci przeczytam. 384 00:34:10,540 --> 00:34:12,020 Nie, nie. 385 00:34:12,520 --> 00:34:13,520 Prosz臋 mi. 386 00:34:14,239 --> 00:34:15,239 Tak. 387 00:34:17,040 --> 00:34:18,880 Pura belma. 388 00:34:43,949 --> 00:34:46,750 Napol茅on. Prosi膰? 389 00:34:58,340 --> 00:34:59,940 Pani Szambelenowa, mnie poznaje. 390 00:35:00,520 --> 00:35:01,520 Znacie si臋 ju偶? 391 00:35:01,720 --> 00:35:02,720 Mia艂em ten honor. 392 00:35:04,840 --> 00:35:06,840 Przychodz臋 po odpowied藕. 393 00:35:07,120 --> 00:35:08,120 Odpowied藕 na co? 394 00:35:08,520 --> 00:35:09,520 Na list. 395 00:35:09,920 --> 00:35:11,700 By艂 jaki艣 list, ale do m臋偶a. 396 00:35:13,140 --> 00:35:16,500 Ale偶 to... Ale偶 to nieporozumienie, to... 397 00:35:22,250 --> 00:35:25,090 Czy nie widzia艂a pani takiego ma艂ego li艣ciku tutaj? 398 00:35:25,390 --> 00:35:28,270 Jakiego li艣ciku? Nie rozumiem. Sk膮d by si臋 tam wzi膮艂? 399 00:35:28,610 --> 00:35:29,850 Ju偶 sam go w艂o偶y艂em. 400 00:35:30,390 --> 00:35:32,590 Wi臋c to pan pozwala sobie na takie 偶arty. 401 00:35:32,850 --> 00:35:34,290 Nie ja, pani. 402 00:35:34,950 --> 00:35:35,950 Cesarz. 403 00:35:37,190 --> 00:35:38,190 Cesarz. 404 00:35:41,250 --> 00:35:42,990 Zemdla艂am. Wody. Wody. 405 00:35:45,150 --> 00:35:47,390 Co robi膰? 406 00:35:47,610 --> 00:35:49,210 Co ja... 407 00:35:49,610 --> 00:35:52,990 Co ja powiem cesarzowi, 偶e... Powie pan, 偶e znowu ze szcz臋艣cia. 408 00:35:53,210 --> 00:35:54,290 A tak, oczywi艣cie. 409 00:35:55,010 --> 00:35:56,890 Jutro i tak b臋dzie na naszym balu. 410 00:35:57,410 --> 00:35:58,470 Nie b臋dzie. 411 00:35:59,970 --> 00:36:01,730 Jak to? Pani musi? 412 00:36:02,090 --> 00:36:03,090 Nie musz臋. 413 00:36:03,770 --> 00:36:04,770 呕artujesz chyba? 414 00:36:07,510 --> 00:36:13,350 No i widzisz, droga siostro, co si臋 u mnie dzieje. Mam honor powita膰 pana 415 00:36:13,350 --> 00:36:14,850 Szambelana. Marszale, dyrok. 416 00:36:15,110 --> 00:36:17,910 A przed chwil膮 w tym samym miejscu minister Tolera艂. 417 00:36:18,280 --> 00:36:19,780 A o co chodzi tym razem? 418 00:36:20,080 --> 00:36:26,180 W艂a艣nie pani Szambelanowa zas艂ab艂a, wi臋c mo偶e lekarza? Nic nie szkodzi. Zaraz, 419 00:36:26,180 --> 00:36:30,640 zaraz. Pan pozwoli. Musimy porozmawia膰. Tego listu prosz臋 nie bra膰 zbyt serio. 420 00:36:30,780 --> 00:36:33,860 Cesarz mo偶e niezbyt fortunnie si臋 wyrazi艂. Cesarz? 421 00:36:34,080 --> 00:36:35,360 W jakim li艣cie? 422 00:36:36,020 --> 00:36:37,020 Albo cesarz? 423 00:36:37,240 --> 00:36:41,280 Pisa艂 do pana, ale potem zrezygnowa艂. Postanowi艂 wszystko wyja艣ni膰 osobi艣cie. 424 00:36:41,280 --> 00:36:45,260 masz si臋 rozumie膰 najlepiej w cztery oczy. A wi臋c jutro na bal. 425 00:36:45,840 --> 00:36:49,260 K艂opot jest tylko, 偶e pani Szambelanowa zas艂ab艂a. Nic nie szkodzi. 426 00:36:49,560 --> 00:36:50,560 Przyjd臋 sam. 427 00:36:50,660 --> 00:36:52,540 A nie, tylko razem. 428 00:36:53,220 --> 00:36:56,320 Etykieta. No ju偶 na etykiecie ja si臋 znam najlepiej. 429 00:36:56,540 --> 00:37:00,160 Do jutra pani Szambelanowa b臋dzie zdrowa. 430 00:37:01,040 --> 00:37:02,560 Nie p贸jd臋 na 偶aden bal. 431 00:37:03,620 --> 00:37:04,620 Marysiu. 432 00:37:32,560 --> 00:37:33,760 Cesarz si臋 niecierpliwi. 433 00:37:34,000 --> 00:37:35,360 Trzeba b臋dzie zaczyna膰. 434 00:37:36,340 --> 00:37:39,320 Mog臋 pos艂a膰 偶andarm贸w. 435 00:37:39,560 --> 00:37:41,140 呕andarm贸w po jedn膮 kobiet臋? 436 00:37:41,940 --> 00:37:46,980 Przez jedn膮 g臋艣 tyle k艂opot贸w. Przyjemno艣膰 bez k艂opot贸w nie jest 437 00:37:47,380 --> 00:37:50,520 Ale dziwki m贸g艂by sobie sprowadza膰 przez lokaj贸w, a nie przez ksi膮偶膮t. 438 00:37:51,080 --> 00:37:52,080 Ksi膮偶膮t? 439 00:37:52,560 --> 00:37:54,200 A kogo pan ma na my艣li? 440 00:37:54,540 --> 00:37:55,540 Siebie. 441 00:37:56,040 --> 00:37:58,300 Nie wiedzia艂em, 偶e pan jeste艣 ksi臋ciem. 442 00:38:02,120 --> 00:38:04,880 Za to ja wiedzia艂em, 偶e pan jeste艣 lokajem. 443 00:38:07,040 --> 00:38:12,260 Tak, no wojskowi na wy偶szych stanowiskach to gro藕na rzecz. 444 00:38:25,200 --> 00:38:28,300 Szamberan w prawie walewskim z ma艂偶onk膮. 445 00:38:51,650 --> 00:38:57,070 Aha! Wyobra藕cie sobie, ledwie j膮 nam贸wi艂am. Nie i nie. Taka oparta. 446 00:38:57,290 --> 00:38:58,890 Ale prze艣licznie wygl膮da. 447 00:38:59,230 --> 00:39:01,030 Pi臋kn膮 stanowi膮 par臋. W艂a艣nie. 448 00:39:01,990 --> 00:39:05,070 Przepraszam bardzo, ale ja musz臋 jeszcze co艣... Przepraszam. 449 00:39:07,590 --> 00:39:10,470 Sp贸jrz, ubrana si臋 jak na odpust w Lowiczu. 450 00:39:15,560 --> 00:39:19,940 C贸偶 chcesz, stary sk膮py jak harpagon. Czy ona koniecznie musia艂a p贸j艣膰 za 451 00:39:20,300 --> 00:39:21,420 Musia艂a, musia艂a. 452 00:39:21,700 --> 00:39:23,280 No przecie偶 nie maj膮 dziecka. 453 00:39:23,960 --> 00:39:25,760 呕artujesz chyba? Sp贸jrz tylko na niego. 454 00:39:40,580 --> 00:39:41,780 Widzisz? M贸wi艂em? 455 00:39:42,060 --> 00:39:45,380 M贸wi艂em. Uprzedza艂em, ale ty jak zawsze uparta. 456 00:39:46,300 --> 00:39:49,000 Nieboszczka Ludwika wszystko co mia艂a na siebie k艂adla. 457 00:39:49,240 --> 00:39:52,100 Nie jestem nieboszczk膮 Ludwiku. To szkoda. 458 00:39:52,700 --> 00:39:56,300 Chcia艂abym powiedzie膰 szkoda, 偶e nie bierzesz z niej przyk艂adu. Nie mia艂am 459 00:39:56,300 --> 00:39:58,820 przyjemno艣ci zna膰 nieboszczki. A no, w艂a艣nie. 460 00:39:59,880 --> 00:40:01,100 Wcale mi ludko wygl膮da. 461 00:40:01,540 --> 00:40:03,320 Tylko co ona na siebie w艂o偶y艂a? 462 00:40:03,580 --> 00:40:05,760 A wiesz, 偶e to do niej nawet pasuje? 463 00:40:09,100 --> 00:40:10,100 To zdros艂a? 464 00:40:10,620 --> 00:40:12,460 Podobno cesarz nie znosi bieli. 465 00:40:12,700 --> 00:40:15,360 Podobno. A mo偶e to i w艂a艣nie dobrze? 466 00:40:23,300 --> 00:40:24,300 Cesarz! 467 00:40:57,140 --> 00:40:58,140 Dziurok. 468 00:41:00,840 --> 00:41:02,000 Po艣rodku sali. 469 00:41:02,220 --> 00:41:03,360 W prawo. 470 00:41:03,840 --> 00:41:05,260 W bia艂ej sukni. 471 00:41:09,300 --> 00:41:10,840 Siro. Prezentacja. 472 00:41:11,160 --> 00:41:12,160 Prezentacja. 473 00:42:07,800 --> 00:42:09,360 Sambelan hrabia Walewski. 474 00:42:12,120 --> 00:42:13,900 Pan by艂e艣 tutaj szambelanym? 475 00:42:14,320 --> 00:42:16,260 By艂em i jestem, sir. 476 00:42:16,480 --> 00:42:21,980 Mianujecie i moim szambelanem. I nie zawiedziesz si臋 na ja艣niejszy, panie. A 477 00:42:21,980 --> 00:42:22,980 wnuczka pa艅ska? 478 00:42:24,900 --> 00:42:27,540 W艂a艣ciwie to 偶ona, sir. 479 00:42:27,760 --> 00:42:29,180 To prawda. A ile偶 pan ma lat? 480 00:42:32,420 --> 00:42:33,420 Si膮d dwa. 481 00:42:34,160 --> 00:42:35,840 M贸wiono, 偶e osiemdziesi膮t sze艣膰. 482 00:42:37,670 --> 00:42:38,670 By膰 mo偶e, Sir. 483 00:42:38,830 --> 00:42:39,830 By膰 mo偶e. 484 00:42:40,550 --> 00:42:43,010 Pi臋kny wiek jak na polityka i ma艂偶onka. 485 00:42:44,150 --> 00:42:45,150 Nareszcie jeste艣. 486 00:42:45,490 --> 00:42:46,570 Stoisz przede mn膮. 487 00:42:47,350 --> 00:42:48,670 Nareszcie ci臋 znalaz艂em. 488 00:42:50,370 --> 00:42:51,470 Suka艂em wsz臋dzie. 489 00:42:52,850 --> 00:42:54,610 Wiedzia艂em, 偶e musz臋 ci臋 odnale藕膰. 490 00:42:55,250 --> 00:43:00,330 Od pierwszej chwili, kiedy ci臋 ujrza艂em, nie mog臋 rozsta膰 si臋 z twoim widokiem. 491 00:43:00,510 --> 00:43:01,930 A pan w艂a艣ciwie w jakiej sprawie? 492 00:43:02,190 --> 00:43:03,850 Chcia艂em zata艅czy膰, pani膮. 493 00:43:04,460 --> 00:43:08,660 Ta pani nie ta艅czy z obcymi. O, my si臋 znamy od stu pi臋膰dziesi臋ciu lat. 494 00:43:08,940 --> 00:43:10,520 Od stu pi臋膰dziesi臋ciu o艣miu. 495 00:43:11,480 --> 00:43:12,500 Pi臋膰dziesi臋ciu o艣miu. 496 00:43:17,260 --> 00:43:21,180 Co to za facet? To jaki艣 frant贸w, przechodzi tu codzie艅. 497 00:43:22,460 --> 00:43:23,460 Frant贸w. 498 00:43:24,920 --> 00:43:26,240 Czekaj, ja go za艂atwi臋. 499 00:43:41,230 --> 00:43:44,090 Czy pan zna taki staropolski zwyczaj odbijany? 500 00:43:44,370 --> 00:43:45,370 Nie. 501 00:43:58,170 --> 00:43:59,410 Widzisz tam tego oficera? 502 00:44:01,430 --> 00:44:03,110 Czy mog臋 pani膮 prosi膰 do kadryla? 503 00:44:09,940 --> 00:44:12,100 Rozkazami do korpusu mortiera na 艢l膮sk. 504 00:44:12,540 --> 00:44:15,320 Teraz, natychmiast. Tak, sir. 505 00:44:24,100 --> 00:44:25,920 Pozwol膮 si臋 pa艅stwo powita膰. 506 00:44:29,720 --> 00:44:30,720 Poruczniku. 507 00:44:33,000 --> 00:44:35,780 Musz臋 pana zmartwi膰. Jedzie pan zrozumie膰 do mortiera. 508 00:44:36,380 --> 00:44:37,380 Teraz? 509 00:44:38,160 --> 00:44:39,380 Polecenie cesarza. 510 00:44:48,480 --> 00:44:50,760 S艂ysza艂a艣? Cesarz b臋dzie ta艅czy艂 z Anetk膮. 511 00:44:51,040 --> 00:44:52,040 To co? 512 00:44:52,280 --> 00:44:53,580 No, to kl臋ska. 513 00:44:56,360 --> 00:44:58,820 Pozwoli pani zaprosi膰 si臋 do kadryla? 514 00:45:02,380 --> 00:45:03,380 Jurok. 515 00:45:04,080 --> 00:45:07,600 Tego tam widzisz? Tak, Jurok. Do Gda艅ska, do Dawuta. 516 00:45:07,940 --> 00:45:08,940 Tak, sir. 517 00:45:12,680 --> 00:45:14,180 Tak jest, panie marsza艂ku. 518 00:45:22,320 --> 00:45:24,020 Daruj臋 pana, ale ju偶 obieca艂am. 519 00:45:24,360 --> 00:45:30,020 Czy s膮dzi pani, 偶e pozwolono by pani ta艅czy膰 w jakim艣 stopniu poni偶ej 520 00:47:09,520 --> 00:47:10,520 Widz臋 tylko Ciebie. 521 00:47:49,720 --> 00:47:52,860 Zdaje si臋, 偶e nadepchn膮艂em pani na noga. B臋dzie to moj膮 relikwi膮. 522 00:47:54,400 --> 00:47:56,060 Tylko nie przechowuj jej w ko艣ciele. 523 00:47:57,540 --> 00:48:00,060 Gotowa jestem z艂o偶y膰 j膮 na twoim o艂tarzu, Sir. 524 00:48:00,460 --> 00:48:01,920 Mam 偶on臋 w Pary偶u. 525 00:49:44,010 --> 00:49:45,070 Zepsu艂e艣 mi wszystko. 526 00:49:45,330 --> 00:49:49,690 Nie daruj臋 ci tego nigdy. Najja艣niejszy, panie, etykieta by艂a. Ale mam w nosie 527 00:49:49,690 --> 00:49:50,690 wasz膮 etykiet臋. 528 00:49:52,310 --> 00:49:53,870 Tego tam przy niej widzisz? 529 00:49:55,230 --> 00:49:57,470 Widz臋, sir. Natychmiast do Poznania. 530 00:49:57,710 --> 00:49:59,770 On nie s艂u偶y w wojsku, sir. 531 00:50:00,090 --> 00:50:01,170 To do aresztu! 532 00:50:02,430 --> 00:50:06,110 Id臋. Przyszli mi taleronda. Musz臋 co艣 postanowi膰. Tak, sir. 533 00:50:14,250 --> 00:50:15,570 Co ty wyprawiasz Mario? 534 00:50:15,810 --> 00:50:17,150 Sandelan si臋 niepokoi. 535 00:51:08,520 --> 00:51:12,300 Prosz臋 ja艣nie panienki, pana Porajskiego Francuzi aresztowali. 536 00:51:15,420 --> 00:51:16,900 Nie mo偶e by膰. 537 00:51:26,880 --> 00:51:29,120 Nad czym to panowie radzicie? 538 00:51:38,220 --> 00:51:40,240 Gdzie Marysia? Marysia 艣pi. 539 00:51:40,620 --> 00:51:46,300 A powiedz mi, m贸j drogi, jak ty si臋 czujesz po wczorajszym balu? 540 00:51:47,000 --> 00:51:49,920 Bardzo艣 zm臋czony? Ale szkodnie. 541 00:51:50,700 --> 00:51:52,860 Widzisz, moja siostra, co si臋 u mnie dzieje? 542 00:51:53,100 --> 00:51:58,860 Ca艂a Warszawa w moim salonie. A jak klucz膮, jak przew膮chuj膮 543 00:51:58,860 --> 00:52:02,460 politycy. A c贸偶 ty na to? Ja nic. 544 00:52:03,240 --> 00:52:05,040 ani mr膮 ropami z ust. 545 00:52:05,380 --> 00:52:10,260 Zupe艂nie s艂usznie. Nie daj si臋 nigdzie wci膮gn膮膰. Mo偶esz, babnie, polega膰 z 546 00:52:10,640 --> 00:52:13,060 Zreszt膮 ja rozmawiam tylko z cesarzem. 547 00:52:13,520 --> 00:52:14,520 Ot贸偶 to. 548 00:52:15,340 --> 00:52:16,420 Wiesz co my艣l臋? 549 00:52:17,080 --> 00:52:21,620 By艂oby najlepiej, gdyby艣 nikomu nic nie m贸wi膮c czmychn膮艂 sobie z salonu. A 550 00:52:21,620 --> 00:52:24,300 wiesz? Ty masz spryt. 551 00:52:24,540 --> 00:52:26,880 Niech sobie tu w臋sz膮. Niczego nie osi膮gn膮. 552 00:52:27,460 --> 00:52:31,320 Bardzo mi si臋 to podoba. Niech sobie przyw膮chuj膮. 553 00:52:32,360 --> 00:52:34,200 Niczego nie osi膮gn膮艂. 554 00:52:34,720 --> 00:52:39,920 Popowiem cesarzowi, jak ich podszed艂em. P臋knie ze 艣miechu. 555 00:52:44,400 --> 00:52:46,720 Widzia艂a艣, moja droga, min臋 Szambelana? 556 00:52:46,920 --> 00:52:48,940 Czy偶by si臋 czego艣 domy艣la艂? 557 00:52:49,320 --> 00:52:51,820 No jak偶e, po wczorajszym balu. 558 00:52:52,640 --> 00:52:55,100 Zadowolona z kadryla w cesarze? 559 00:52:57,300 --> 00:52:59,260 Marysia pewnie szcz臋艣liwsza. 560 00:52:59,580 --> 00:53:01,580 O, pewnie. 561 00:53:02,400 --> 00:53:03,400 Pewnie. 562 00:53:03,960 --> 00:53:06,020 A ja jestem z niej dumna. 563 00:53:07,200 --> 00:53:09,740 Dzi艣 kobieta potrafi osi膮gn膮膰 wszystko. 564 00:53:10,660 --> 00:53:12,480 Nie 偶yjemy w osiemnastym wieku. 565 00:53:13,220 --> 00:53:16,380 Masoneria. Nie wypieram si臋 moich pogl膮d贸w. 566 00:53:16,980 --> 00:53:19,040 Co do mnie, to jestem troch臋 zdziwiona. 567 00:53:19,480 --> 00:53:23,920 To chyba to ju偶 nie wypada, 偶eby dama, b膮d藕 co, b膮d藕 towarzystwa, broni艂a si臋 568 00:53:23,920 --> 00:53:25,380 kr贸cej ni偶 forteta w Lubece. 569 00:53:25,600 --> 00:53:29,560 A ksi臋偶e Mila, podobno nie tylko Lubek臋 wzi膮艂 pierwszym szturmem. 570 00:53:30,510 --> 00:53:32,670 Zdaje si臋, 偶e stoi u was na kwaterze. 571 00:53:34,070 --> 00:53:38,130 Panie marsza艂ku, dowiedzia艂am si臋, 偶e aresztowano kuzyna pana Porajskiego. 572 00:53:38,130 --> 00:53:39,049 co? 573 00:53:39,050 --> 00:53:40,050 Kuzyna? 574 00:53:40,490 --> 00:53:43,070 A偶 ta sprawa zostanie natychmiast za艂atwiona. 575 00:53:43,590 --> 00:53:46,090 呕andarmeria francuska jest na pani rozkaz. 576 00:54:00,790 --> 00:54:03,290 Panie, nareszcie mamy prawdziwych fancik贸w. 577 00:54:04,690 --> 00:54:07,450 Wi臋kszo艣膰 pani ju偶 zdaje si臋 uczyni na wyb贸r. 578 00:54:08,530 --> 00:54:09,910 A ty Marysiu? 579 00:54:10,370 --> 00:54:12,170 C贸偶 ja mam przecie偶 m臋偶a. 580 00:54:13,530 --> 00:54:17,830 Nie b膮d藕 艣mieszna. Jako panna nie mog艂aby艣 zrobi膰 ani kroku, a tak? 581 00:54:18,650 --> 00:54:20,810 Masz nieograniczone mo偶liwo艣ci. 582 00:54:21,890 --> 00:54:24,010 Nie, ja tak nie potrafi臋. 583 00:54:24,750 --> 00:54:25,930 A tylko jak? 584 00:54:27,430 --> 00:54:29,970 No przecie偶 ma艂偶e艅stwo. 585 00:54:34,380 --> 00:54:35,380 M贸wisz powa偶nie? 586 00:54:36,020 --> 00:54:37,020 Proponowa艂? 587 00:54:37,720 --> 00:54:38,840 A rozw贸d? 588 00:54:39,260 --> 00:54:40,580 A dwa rozwody? 589 00:54:41,220 --> 00:54:43,200 Nie, ja tylko tak 偶artowa艂am. 590 00:54:43,760 --> 00:54:44,760 Masz tobie. 591 00:54:44,940 --> 00:54:48,160 A ju偶 my艣la艂am, 偶e mi serce z piersi wyskoczy. 592 00:54:48,820 --> 00:54:52,080 Wyobra偶acie sobie, moje panie, jakby wtedy posz艂a w g贸r臋 nasza biedna 593 00:54:53,460 --> 00:54:54,460 Ojczyzna? 594 00:54:54,800 --> 00:54:55,960 A tak, Marii. 595 00:54:57,180 --> 00:54:58,180 Ojczyzna. 596 00:55:14,160 --> 00:55:15,260 Zanie艣cie do mego boku. 597 00:55:31,540 --> 00:55:33,400 Widzia艂a艣 mi nie tych zazdro艣nic? 598 00:55:33,700 --> 00:55:35,920 Nie masz poj臋cia, jak ja si臋 ciesz臋. 599 00:55:36,800 --> 00:55:38,300 Bardzo pi臋kny. 600 00:55:39,320 --> 00:55:42,820 To przecie偶 fortuna. W czapku si臋 urodzi艂a艣, Marysiu. 601 00:55:43,710 --> 00:55:48,030 Chocia偶 musz臋 ci powiedzie膰 w zaufaniu, 偶e z t膮 ojczyzn膮 to one maj膮 racj臋. Tak, 602 00:55:48,090 --> 00:55:51,130 ksi臋偶na, pewnie ci. No bo zatan贸w si臋 tylko. 603 00:55:52,190 --> 00:55:57,590 Legendarny p艂atka Europy i... No nie gniewaj si臋, Marysia Z艂膮czy艅ski. 604 00:55:58,950 --> 00:55:59,950 Nieprawdopodobne. 605 00:56:01,210 --> 00:56:02,550 Cudownie ci w niej b臋dzie. 606 00:56:03,190 --> 00:56:07,510 I pomy艣le膰, 偶e te kwiaty, klejnoty, to wszystko... A w艂a艣ciwie to chodzi tylko 607 00:56:07,510 --> 00:56:08,510 o... 608 00:56:27,270 --> 00:56:29,910 Dok膮d oni to nios膮? Do zamku! 609 00:56:41,710 --> 00:56:44,330 Wybacz, ale zapytam wprost. Jak to si臋 sta艂o? 610 00:56:44,710 --> 00:56:47,170 Jak to by艂o mo偶liwe, 偶e... 呕e co? 611 00:56:47,610 --> 00:56:49,710 呕e odm贸wi艂a艣 samemu cesarzowi. 612 00:57:01,050 --> 00:57:02,490 Czy 藕le zrobi艂am? 613 00:57:03,810 --> 00:57:05,770 殴le? Nie wiem. 614 00:57:06,350 --> 00:57:08,170 Post膮pi艂a艣 tak, jak ci serce dyktuje. 615 00:57:08,730 --> 00:57:09,870 Tego nie wiem. 616 00:57:11,540 --> 00:57:16,580 Widzisz, moja 艣liczna Marysiu, tylko my kobiety wiemy, ile trzeba po艣wi臋ce艅, 617 00:57:16,640 --> 00:57:17,640 wyrzecze艅. 618 00:57:19,000 --> 00:57:20,940 Tak, chyba dobrze zrobi艂a艣. 619 00:57:21,780 --> 00:57:27,820 Tylko widzisz, moja mi艂a, mo偶e warto si臋 czasem zastanowi膰. Nad czym? 620 00:57:28,080 --> 00:57:29,720 Nad tym, jakie to b臋dzie mia艂o skutki. 621 00:57:30,300 --> 00:57:31,640 Ju偶 to s艂ysza艂am. 622 00:57:32,620 --> 00:57:33,620 Ojczyzna. 623 00:57:34,140 --> 00:57:35,140 W艂a艣nie. 624 00:57:38,300 --> 00:57:39,660 Prosz臋 ja艣nie, panienki. 625 00:57:40,810 --> 00:57:42,130 Przynie艣li przed chwil膮. 626 00:57:54,290 --> 00:57:56,230 On tak偶e ju偶 wie ojczy艣膰. 627 00:57:56,470 --> 00:57:59,010 S艂ucham ja si臋, panienki. To nie do ciebie. 628 00:57:59,550 --> 00:58:00,550 Zawo艅 mi, Tomasz. 629 00:58:02,610 --> 00:58:08,670 Ojczyzna twoja dro偶sz膮 mi b臋dzie, gdy zlitujesz si臋 nad moim biednym sercem. 630 00:58:09,870 --> 00:58:10,870 Enna. 631 00:58:13,070 --> 00:58:14,350 No i co ty na to? 632 00:58:14,810 --> 00:58:20,810 Co on sobie wyobra偶a? To nies艂ychanie. Ja na to nie pozwol臋. Nie przerywaj. To 633 00:58:20,810 --> 00:58:24,330 nie moja wina. No pewnie, pewnie, ale ty jeszcze nie wiesz o co chodzi. 634 00:58:25,590 --> 00:58:26,630 Wiem niestety. 635 00:58:26,890 --> 00:58:29,250 Wi臋c wiedzia艂a艣 i nic nie m贸wisz? 636 00:58:29,590 --> 00:58:31,330 Jak偶e bym 艣mia艂a ci powiedzie膰. 637 00:58:31,770 --> 00:58:33,150 Zbyteczna troskliwo艣膰. 638 00:58:33,450 --> 00:58:37,110 To偶 to w艣ciecie. Mo偶na taki afront. 639 00:58:37,370 --> 00:58:38,930 Taka konfuzja. 640 00:58:40,750 --> 00:58:47,350 Dlaczego nie m贸j wnuk? Co tw贸j wnuk? No pytam, dlaczego adiutantem sztabu 641 00:58:47,350 --> 00:58:54,070 g艂贸wnego zosta艂 mianowany ten Obdartus, ten Utracius, ten... Jaki 642 00:58:54,070 --> 00:58:55,430 Obdartus? Tw贸j brat. 643 00:59:15,400 --> 00:59:16,780 Drzwi s膮 otwarte, wprawdzono. 644 00:59:17,520 --> 00:59:18,419 Zosta艂, dobrze. 645 00:59:18,420 --> 00:59:19,420 Mo偶esz i艣膰. 646 01:00:33,640 --> 01:00:34,640 Kto tu? 647 01:00:35,520 --> 01:00:36,520 Cicho! 648 01:00:39,420 --> 01:00:40,640 Co ty tu robisz? 649 01:00:41,000 --> 01:00:42,040 Co i za jeden? 650 01:00:44,200 --> 01:00:45,200 No? 651 01:00:46,320 --> 01:00:47,320 Gadaj, kto艣 ty. 652 01:00:47,880 --> 01:00:51,600 To raczej ty mi powie, kim jeste艣. O, c贸偶 to za maniery. 653 01:00:52,760 --> 01:00:57,380 Przychodzi taki po nocy do cudzego domu, bez zaproszenia i jeszcze si臋 mnie 654 01:00:57,380 --> 01:00:58,440 pyta膰, kim ja jestem. 655 01:00:59,300 --> 01:01:00,300 Dobre sobie. 656 01:01:02,440 --> 01:01:03,500 A mo偶esz by膰 z艂odziej. 657 01:01:04,840 --> 01:01:07,920 P贸jd臋 zawo艂a膰 s艂u偶b臋. Nie, powiem. 658 01:01:08,740 --> 01:01:10,100 Jestem ponaparty. 659 01:01:10,300 --> 01:01:11,460 A z zawodu? 660 01:01:12,920 --> 01:01:13,920 Cesarz. 661 01:01:18,100 --> 01:01:20,940 No co, nie wygl膮dam? 662 01:01:21,180 --> 01:01:23,460 No pewnie, 偶e nie. 663 01:01:27,120 --> 01:01:30,840 S艂uchaj no, czy ty czasem troch臋 nie tego, nie? 664 01:01:32,080 --> 01:01:33,180 Czego tu chcesz? 665 01:01:36,420 --> 01:01:41,860 Przyszed艂em do pani Walewskiej. To ja jestem pani膮 Szambelanow膮 -Walewsk膮. O! 666 01:01:42,560 --> 01:01:44,200 Czy mog臋 usi膮艣膰? 667 01:01:44,480 --> 01:01:46,580 Jego cesarska wielmo偶no艣膰. 668 01:01:47,040 --> 01:01:48,380 Niech siada. 669 01:02:03,530 --> 01:02:04,530 No i? 670 01:02:04,630 --> 01:02:06,570 Co s艂ycha膰 w polityce? 671 01:02:07,830 --> 01:02:12,690 Nic dobrego. No pewnie. Co mo偶e by膰 dobrego w polityce? 672 01:02:12,950 --> 01:02:15,250 A jak si臋 rz膮dzi? 673 01:02:16,650 --> 01:02:17,650 艢rednio. 674 01:02:18,450 --> 01:02:22,290 A co u pani Szambelanowej? Jak zdrowie m臋偶a? 675 01:02:23,750 --> 01:02:25,690 Dzi臋kuj臋. Coraz gorzej. 676 01:02:27,710 --> 01:02:29,590 Pani Szambelanowa za偶ywa. 677 01:02:45,100 --> 01:02:46,440 Wasza cesarska mo艣膰? 678 01:02:52,160 --> 01:02:54,540 Wybacz, maja, ale nie mog艂em d艂u偶ej czeka膰. 679 01:02:55,020 --> 01:02:58,940 Ka偶da minuta bez ciebie jest dla mnie m臋k膮 nie do zniesienia. Kocham ci臋. 680 01:02:59,480 --> 01:03:04,860 Cesarz Napoleon Bonaparte w roli romantycznego kochanka zakrada si臋 do 681 01:03:04,860 --> 01:03:05,860 domu. 682 01:03:06,000 --> 01:03:08,040 Co za bzdura. A w艂a艣nie, 偶e tak by艂o. 683 01:03:08,380 --> 01:03:10,360 Masz bujn膮 fantazj臋. 684 01:03:10,600 --> 01:03:13,060 I wtedy ona zadr偶a艂a, wyda艂a lekki okrzyk. 685 01:03:13,290 --> 01:03:14,970 A potem zarzuci艂am o r臋ce na szyj臋. 686 01:03:15,210 --> 01:03:16,210 Kocham ci臋! 687 01:03:16,350 --> 01:03:18,150 Krzykn膮艂 na ca艂y dom. Kocham! 688 01:03:19,110 --> 01:03:20,790 Kocham. Nie krzycz tak. 689 01:03:21,090 --> 01:03:23,850 Ciotka us艂yszy. Jaka ciotka? Moja ciotka. 690 01:03:24,410 --> 01:03:29,710 Jak偶e偶 mo偶na mieszka膰 z ciotk膮? Mo偶na. My艣la艂em, 偶e mnie zaprosisz na herbat臋. 691 01:03:29,710 --> 01:03:33,370 ona go pocz臋stowa艂a herbat膮 i ciastkami. 692 01:03:33,690 --> 01:03:38,490 Nie masz zielonego poj臋cia o historii w艂asnego kraju. Id藕 spa膰. Dlaczego? 693 01:03:38,830 --> 01:03:40,350 Ledwie stoj臋 na nogach. 694 01:03:48,620 --> 01:03:49,620 No to id藕 ju偶. 695 01:03:50,960 --> 01:03:52,080 Zaraz id臋. 696 01:03:53,100 --> 01:03:54,920 Dlaczego zaraz? Szkoda czasu. 697 01:03:55,980 --> 01:03:57,240 Pewnie, 偶e szkoda. 698 01:03:58,140 --> 01:03:59,320 Do widzenia. 699 01:04:00,300 --> 01:04:01,380 Do widzenia. 700 01:04:06,860 --> 01:04:07,960 Jeste艣 tam jeszcze? 701 01:04:09,020 --> 01:04:10,020 Nie. 702 01:04:10,880 --> 01:04:15,600 Musimy porozmawia膰 powa偶nie. Nie mo偶na w niesko艅czono艣膰 bawi膰 si臋 w ciuciu 703 01:04:15,600 --> 01:04:17,580 babka. Musz臋 wiedzie膰, czy ty... 704 01:04:18,000 --> 01:04:19,060 Czy mam wyjecha膰? 705 01:04:28,500 --> 01:04:29,500 Marysia! 706 01:04:30,340 --> 01:04:33,420 Czekam jutro wieczorem. Je偶eli nie przyjdziesz, wyje偶d偶am. 707 01:04:34,140 --> 01:04:38,400 Jaka b臋dzie odpowied藕? Nie b臋dzie 偶adnej odpowiedzi, panie marsza艂ku. 708 01:04:39,320 --> 01:04:45,400 A jednak czekamy na pani膮 jutro wieczorem. Mam honor po偶egna膰 pani膮 709 01:04:53,740 --> 01:04:55,440 A na raz wdywa膰 j膮 do siebie. 710 01:04:56,920 --> 01:05:01,200 Powiada mi ksi臋偶na, si臋 oskar偶owa膰, znowu jakie艣 kumory pokazujesz. 711 01:05:01,580 --> 01:05:06,840 Zostali艣my zaproszeni do zamku przez samego cesarza i trzeba i艣膰 bez gadania. 712 01:05:07,120 --> 01:05:12,940 Zreszt膮 etiketa wymaga. Jestem szambelanem jego cesarskiej mo艣ci. Ja 713 01:05:12,940 --> 01:05:14,080 prostu do pracy. 714 01:05:14,660 --> 01:05:16,820 Ty tam wcale nie idziesz. Jak to ja nie id臋? 715 01:05:17,060 --> 01:05:18,820 Zaproszona zosta艂am tylko ja. Ty? 716 01:05:19,560 --> 01:05:20,820 Oto dobre, ty sama? 717 01:05:21,220 --> 01:05:22,220 Osobi艣cie? 718 01:05:22,680 --> 01:05:25,860 Osobi艣cie, Anastazy. Nie, co艣 takiego. 719 01:05:26,440 --> 01:05:27,680 M贸wisz jak dziecko. 720 01:05:28,160 --> 01:05:32,160 Powiniene艣 wiedzie膰, 偶e s膮 takie sytuacje, kt贸re... Aha, czy to sprawa 721 01:05:32,160 --> 01:05:33,720 polityczna? Oczywi艣cie. 722 01:05:34,760 --> 01:05:36,400 Ale ja na to nie pozwol臋. 723 01:05:36,740 --> 01:05:39,300 Nie musisz, ja sama tam nie chc臋 i艣膰 i nie p贸jd臋. 724 01:05:40,300 --> 01:05:46,200 Anastazy! I ty jej na to pozwolisz? Nie, nie pozwalam. Marsz do zamku! 725 01:05:50,640 --> 01:05:52,500 St贸j! Dok膮d idzie? 726 01:05:53,480 --> 01:05:54,480 Anastazy! 727 01:05:55,640 --> 01:05:58,660 Jak ty s艂u偶ysz swojemu cesarzowi? 728 01:05:59,040 --> 01:06:00,840 Ca艂膮 swoj膮 osob膮. 729 01:06:03,200 --> 01:06:08,320 Mam zaszczyt zameldowa膰? Jego ekscelencja, pan de Talleyrand, ksi膮偶e 730 01:06:08,380 --> 01:06:11,360 Nie zawracaj g艂owy, nie porad rozna偶anty. 731 01:06:11,580 --> 01:06:13,640 Pan minister chce kapsaloni臋. 732 01:06:14,480 --> 01:06:18,500 To nie bra艂. Szalone durniu, dlaczego od razu w razie nie meldujesz? 733 01:06:18,830 --> 01:06:20,170 Gdzie moja wst臋ga? Wst臋ga! 734 01:06:20,470 --> 01:06:22,070 Wst臋ga! Ruszaj si臋, niebo! 735 01:06:22,650 --> 01:06:24,010 Wst臋ga! Pr臋dzej, nie marud藕! 736 01:06:25,050 --> 01:06:28,770 Chcia艂em jeszcze zameldowa膰 ja艣nie panu i to, 偶e mamy klok w salonie. Jaki znowu 737 01:06:28,770 --> 01:06:33,210 klok? Co ty gadasz? Mamy go艣膰. Sk膮d si臋 wzi臋li艣cie? Jechali razem z jego 738 01:06:33,210 --> 01:06:34,210 ekscelencj膮. 739 01:06:34,610 --> 01:06:40,790 Anastazy, zastan贸w si臋. A mo偶e polityczny b臋dzie przyj膮膰 jego 740 01:06:40,790 --> 01:06:44,110 tutaj, na osobno艣ci? Nie, nie, nie. 741 01:06:45,410 --> 01:06:47,090 A wiesz, masz racj臋. 742 01:06:47,720 --> 01:06:48,820 na osobno艣ci. 743 01:06:49,940 --> 01:06:53,480 Cesarz zn贸w dzi艣 wspomina o panu. To prawda? 744 01:06:53,720 --> 01:06:56,560 I co ju偶 m贸wi艂? Dobrze, bardzo dobrze. 745 01:06:57,000 --> 01:07:00,500 I o czym to jego cesarska mo艣膰 raczy艂 m贸wi膰? 746 01:07:00,900 --> 01:07:04,960 A nie wystarczy panu Szambelanie to, co powiedzia艂em. 747 01:07:05,380 --> 01:07:09,840 Ale polityk z ksi臋cia. To moja specjalno艣膰. 748 01:07:10,080 --> 01:07:13,380 A gdzie偶 to pi臋kna pani Szambelanowa? 749 01:07:14,380 --> 01:07:16,640 Marysia? Zapewne jest u siebie. 750 01:07:17,420 --> 01:07:19,680 Ale jutro wieczorem nie b臋dzie u siebie. 751 01:07:19,900 --> 01:07:20,900 To prawda? 752 01:07:21,460 --> 01:07:25,200 Przeciwnie. Jutro wieczorem b臋dzie u siebie. 753 01:07:26,360 --> 01:07:28,640 Przepraszam, nie dos艂ysza艂em. 754 01:07:29,300 --> 01:07:31,600 Powiedzia艂am, b臋dzie u siebie. 755 01:07:34,040 --> 01:07:37,180 Kobieta cz臋sto m贸wi nie, kiedy my艣li tak. 756 01:07:38,140 --> 01:07:40,440 Polityk m贸wi tak, kiedy my艣li nie. 757 01:07:40,680 --> 01:07:44,060 A je偶eli si臋 nie my艣li, kiedy si臋 m贸wi? 758 01:07:45,520 --> 01:07:49,260 Ludzie, kt贸rzy nie my艣l膮, w og贸le nie powinni zabiera膰 g艂osu. 759 01:07:49,700 --> 01:07:54,140 Zaraz, zaraz, ale ja jeszcze nie powiedzia艂em ostatniego s艂owa, wi臋c 760 01:07:54,140 --> 01:07:55,200 kr贸tko, nie. 761 01:07:55,560 --> 01:07:57,380 Przepraszam, nie dos艂ysza艂em. 762 01:07:57,860 --> 01:08:04,860 Nie odmawiam. Nie odmawiam swego udzia艂u w rz膮dzie, ale z nikim nie chc臋 si臋 763 01:08:04,860 --> 01:08:09,940 dzieli膰. Wojsko oddam Poniatowskiemu, bo si臋 na tym nie znam, ale tych 764 01:08:09,940 --> 01:08:14,120 Jakobin贸w, tych r贸偶nych, tych, tych, nie dopuszcz臋. 765 01:08:18,960 --> 01:08:19,960 No i jak? 766 01:08:20,620 --> 01:08:21,859 Osi膮gn膮艂e艣 co艣, ksi膮偶e? 767 01:08:22,760 --> 01:08:26,600 Wielki uzyskaliby艣my post臋p, gdyby wreszcie... Racja. 768 01:08:27,240 --> 01:08:29,960 Racja, tylko nie wiem, do czego wa偶no艣膰 prowadzisz. 769 01:08:30,279 --> 01:08:33,580 Taka niecodzienna okazja marnuje si臋 przez up贸r. 770 01:08:33,800 --> 01:08:34,939 Zdalne prywata. 771 01:08:36,080 --> 01:08:39,880 Rzeczpospolito, ty! Ja bym si臋 tam nie waha艂. A tym bardziej ja. 772 01:08:41,819 --> 01:08:43,899 Taka szkoda, 偶e to nie pad艂o na pani膮. 773 01:08:45,550 --> 01:08:47,510 A m贸wili艣cie jej o ojczy藕nie? 774 01:08:47,729 --> 01:08:49,930 No, tyle tylko ile same wiemy. No i? 775 01:08:50,729 --> 01:08:54,810 By艂a troch臋 wzruszona, ale jako艣 jej to nie wzi臋艂o. 776 01:08:55,330 --> 01:08:57,670 Mamy termin do jutra. Co robi膰? 777 01:08:57,930 --> 01:09:03,130 A wiecie, moi drodzy, co wam powiem? Ja mam pewne w膮tpliwo艣ci. Jakie mog膮 by膰 tu 778 01:09:03,130 --> 01:09:07,090 w膮tpliwo艣ci? Sprawa jest jasna. Ale jako艣 to wszystko nie艂adnie. 呕ona 779 01:09:07,710 --> 01:09:11,630 Przes膮dy. Przes膮dy nie pierwszy to raz kobieta u boku b艂ag. Gdzie Pepi? 780 01:09:20,520 --> 01:09:23,460 Ksi膮偶臋 powinien porozmawia膰 z Szambelanem. 781 01:09:23,720 --> 01:09:25,620 Ta sprawa mnie nie interesuje. 782 01:09:25,880 --> 01:09:31,380 Nikt nie potrafi tak z kobietami, jedynie ksi膮偶臋. Nie podej艣膰, oczarowa膰. 783 01:09:31,520 --> 01:09:32,779 Podej艣膰, oczarowa膰? 784 01:09:33,140 --> 01:09:36,939 To przywilej pi臋knych kobiet, kt贸偶 zdo艂a im si臋 oprze膰. 785 01:09:38,100 --> 01:09:39,100 Spr贸buj臋. 786 01:09:45,740 --> 01:09:49,740 S艂uchaj, no siostro, czy ten Pepi nie za wiele sobie pozwala? O czym m贸wisz? No 787 01:09:49,740 --> 01:09:50,800 poszed艂 do Maryjski. 788 01:09:51,279 --> 01:09:53,260 Anastazy, czy ty nie jeste艣 zm臋czony? 789 01:09:54,040 --> 01:09:58,360 Poszed艂by艣 si臋 zdrzemn膮膰. By艂oby to bardzo polityczne. Co zdrzemn膮膰 si臋 w 790 01:09:58,360 --> 01:09:59,360 chwili? 791 01:10:01,180 --> 01:10:02,980 Pani Sandelanowej nie ma. 792 01:10:20,379 --> 01:10:21,980 Wygl膮dasz prze艣licznie. 793 01:10:26,880 --> 01:10:30,920 B膮d藕 rozs膮dna. B臋d臋 rozs膮dna. Prosz臋. 794 01:10:32,580 --> 01:10:33,960 Charefa dajecha艂a. 795 01:10:34,220 --> 01:10:35,220 Dzi臋kuj臋. 796 01:10:36,540 --> 01:10:40,460 Marysiu, wst膮pisz jeszcze na chwil臋 do salonu. Po co? 797 01:10:40,720 --> 01:10:42,380 Czeka ci臋 kr贸tka rozmowa. 798 01:10:50,730 --> 01:10:51,950 Wybacz nam, c贸rko. 799 01:10:53,210 --> 01:10:59,750 Wiek nas upowa偶nia do... Ka偶dy z nas m贸g艂by by膰 800 01:10:59,750 --> 01:11:01,710 twoim ojcem albo dziadkiem. 801 01:11:02,810 --> 01:11:04,610 Pom贸wmy otwarcie. 802 01:11:06,710 --> 01:11:10,850 Obowi膮zkiem kobiety jest s艂u偶y膰 m臋偶czy藕nie. 803 01:11:11,530 --> 01:11:18,530 Na tobie, ty jedna spo艣r贸d wszystkich kobiet naszego 804 01:11:18,530 --> 01:11:19,810 biednego kraju. 805 01:11:20,390 --> 01:11:26,050 Masz do spe艂nienia obowi膮zek wobec cz艂owieka, od kt贸rego zale偶y nasz los. 806 01:11:27,470 --> 01:11:33,830 Ciebie wybra艂 w艂adca Europy, a ty... Ty... 807 01:11:33,830 --> 01:11:39,470 winna艣... Rozumiem. Jestem gotowa to zrobi膰. 808 01:11:39,730 --> 01:11:44,030 Jeste艣 dzieln膮 kobiet膮 i patriotk膮. 809 01:11:45,030 --> 01:11:48,990 A teraz najwa偶niejsze. 810 01:11:51,760 --> 01:11:58,640 Za to twoje... Kiedy ju偶 811 01:11:58,640 --> 01:12:05,360 dojdzie do tego, 812 01:12:05,500 --> 01:12:09,480 偶e on... We藕mie mnie w ramiona. 813 01:12:12,260 --> 01:12:15,420 Zapytaj. O co mam pyta膰? 814 01:12:16,340 --> 01:12:20,880 Zapytaj wprost, bez ogr贸dek. A Polska? 815 01:12:22,510 --> 01:12:23,510 A Polska? 816 01:12:23,930 --> 01:12:25,030 I to wszystko? 817 01:12:25,250 --> 01:12:27,410 Tak, to wszystko. 818 01:12:28,250 --> 01:12:29,350 I co dalej? 819 01:12:29,990 --> 01:12:34,150 Reszt臋 ci ju偶 hrabina wyt艂umaczy. 820 01:12:44,470 --> 01:12:48,130 Sta膰! Panianki do kogo? Do pana marsza艂ka Giroka. Teraz nie chc膮 godziny 821 01:12:48,130 --> 01:12:50,430 przyj臋膰. Pan marsza艂ek nic panu nie m贸wi艂? 822 01:12:50,670 --> 01:12:52,070 A panienki nie za wysok膮 je偶膮? 823 01:12:52,770 --> 01:12:53,770 O co chodzi? 824 01:12:53,930 --> 01:12:55,770 Panie oficerze, tu si臋 zniewa偶a kobiety. 825 01:12:56,270 --> 01:12:58,890 Kobiety nie przychodz膮 o tej porze, aby im sk艂ada艂 ho艂dy. 826 01:12:59,230 --> 01:13:01,710 Pan marsza艂ek nie wyda艂 panu odpowiednich rozkaz贸w? 827 01:13:02,830 --> 01:13:04,350 A, to panie Dodiuroka. 828 01:13:05,330 --> 01:13:06,590 Przepraszam, prosz臋 za mn膮. 829 01:13:28,490 --> 01:13:30,690 Brawo kapitanie, sk膮d pan wytrwatn膮艂 te damunki? 830 01:13:30,910 --> 01:13:32,350 To dla ma艂ego kaprala. 831 01:13:33,070 --> 01:13:34,070 Obie? 832 01:14:10,850 --> 01:14:12,150 Zechc膮 Panie zaczeka膰. 833 01:14:13,010 --> 01:14:14,950 Zostan膮 Panie przyj臋te przez Pana Konstanta. 834 01:14:15,190 --> 01:14:16,250 呕ycz臋 mi艂ej zabawy. 835 01:14:19,830 --> 01:14:21,030 Kto to jest ten Konstant? 836 01:14:21,570 --> 01:14:22,830 Zaufany lokaj cesarza. 837 01:14:23,770 --> 01:14:25,050 On ma nas przyjmowa膰? 838 01:14:25,730 --> 01:14:27,990 Uspok贸j si臋, wi臋cej on mo偶e od niejednego ministra. 839 01:14:29,890 --> 01:14:32,450 Ciesz臋 si臋, 偶e jest Pani o mnie dobrego zdania, hrabina. 840 01:14:32,670 --> 01:14:33,670 A, to Pan. 841 01:14:33,990 --> 01:14:34,990 To dobrze. 842 01:14:35,510 --> 01:14:37,130 Czy marsza艂ek i rok tu b臋dzie? 843 01:14:37,390 --> 01:14:39,210 U nas ka偶dy ma sw贸j zakres obowi膮zk贸w. 844 01:14:40,060 --> 01:14:41,100 Jaka mi艂a buzia. 845 01:14:41,860 --> 01:14:43,600 Prosz臋 zachowa膰 swoje uwagi dla siebie. 846 01:14:45,940 --> 01:14:48,300 Ze mn膮 nie warto by膰 w niezgodzie, pani Szambelanowo. 847 01:14:49,440 --> 01:14:52,580 Kto wie, b臋dziemy si臋 mo偶e jeszcze widywa膰. 848 01:14:52,920 --> 01:14:54,200 Tym bardziej, Marysiu. 849 01:14:55,280 --> 01:14:56,880 Gdzie cesarz niech pan prowadzi? 850 01:14:57,460 --> 01:15:00,020 Pani zostanie tutaj, hrebin膮. 851 01:15:03,640 --> 01:15:04,640 Prosz臋 za mn膮. 852 01:15:41,070 --> 01:15:44,170 To niech czeka do st贸p jarunek. 853 01:15:57,670 --> 01:16:02,350 Cesarz bardzo przeprasza i prosi o cierpliwo艣膰 i sprawy pa艅stwowe. Pani 854 01:16:02,350 --> 01:16:03,350 Szambelanowa rozumie. 855 01:16:04,490 --> 01:16:09,130 Zaczekam. Bry膰 mi z oczu! Nie mog臋 ju偶 na ciebie patrze膰, durniu jada艅! 856 01:16:09,230 --> 01:16:13,530 Najja艣niejszy panie, to nie moja wina. Milcze膰, Stanis艂awa! 857 01:16:13,810 --> 01:16:14,810 Przesta艅! 858 01:16:19,310 --> 01:16:23,430 Trzeba czasem ulec humorowi cesarza, nieprawda偶? 859 01:16:24,590 --> 01:16:30,430 Spodziewam si臋, 偶e panowie zachowaj膮 ten drobny incydent w sekrecie. 860 01:16:37,570 --> 01:16:43,210 Witam. Pani膮 Szambelanow膮, niestety cesarz dzi艣 jest w niezbyt dobrym 861 01:16:43,470 --> 01:16:44,830 Widzia艂am. W艂a艣nie. 862 01:16:49,350 --> 01:16:51,570 Mi艂a dziewczyna, jak uwa偶asz? 863 01:16:51,870 --> 01:16:56,210 R贸偶ne to si臋 widzia艂o, ale to nied艂ugo potrwa. Co ty tam wiesz, Constan? 864 01:16:56,470 --> 01:17:00,150 Przede wszystkim nie Constan, ale panie Constan. 865 01:17:00,950 --> 01:17:07,630 A po drugie, on nie jest zdolny do prawdziwego uczucia. On kocha tylko mnie 866 01:17:07,630 --> 01:17:08,630 star膮 Gwadi臋. 867 01:17:10,129 --> 01:17:11,670 Czy偶by? A to dlaczego? 868 01:17:12,030 --> 01:17:13,190 Bo on si臋 nas boi. 869 01:17:17,570 --> 01:17:20,590 Panie marsza艂ku, prosz臋 mnie odes艂a膰 do domu. 870 01:17:21,490 --> 01:17:23,710 Niestety to niemo偶liwe, 艂askawa pani. 871 01:17:33,130 --> 01:17:35,250 St贸j tu, st贸pio! No bo艣mieli艂 si臋! 872 01:17:39,920 --> 01:17:40,920 Zamknij drzwi. 873 01:17:59,260 --> 01:18:00,260 Siadaj! 874 01:18:08,970 --> 01:18:09,970 Siadaj! 875 01:18:41,640 --> 01:18:42,640 Czelej! 876 01:19:58,849 --> 01:20:00,210 A, jeste艣 tutaj. 877 01:20:00,810 --> 01:20:01,810 Jestem, sir. 878 01:20:02,090 --> 01:20:03,090 To dobrze. 879 01:20:04,370 --> 01:20:05,370 Poka偶 si臋. 880 01:20:12,190 --> 01:20:13,190 Zapracowany jestem. 881 01:20:19,250 --> 01:20:20,250 Nie b贸j si臋. 882 01:20:22,790 --> 01:20:24,150 Nie boj臋 si臋, sir. 883 01:20:28,140 --> 01:20:29,140 I do 艣wiecy. 884 01:20:43,660 --> 01:20:44,800 Jest to jedno. 885 01:21:06,510 --> 01:21:07,890 Najja艣niejszy panie. 886 01:21:16,610 --> 01:21:17,610 Prosz臋. 887 01:21:21,450 --> 01:21:23,650 Listy z Pary偶a, najja艣niejszy panie. 888 01:21:23,850 --> 01:21:24,850 Dawaj. 889 01:21:32,670 --> 01:21:33,950 Dawaj, Pietro. 890 01:21:37,550 --> 01:21:38,550 Mo偶esz odej艣膰. 891 01:21:40,630 --> 01:21:41,910 Zga艣 艣wiec臋. 892 01:21:58,290 --> 01:21:59,530 Najja艣niejszy panie. 893 01:22:00,610 --> 01:22:03,570 Mia艂am ci臋 zapyta膰. A Polska? 894 01:22:04,670 --> 01:22:06,970 Cicho b膮d藕. Kocham ci臋. 895 01:22:11,130 --> 01:22:14,690 Wymy艣l co艣 nowego. Nie chce mi si臋 nic wymy艣la膰. Kocham ci臋, rozumiesz? 896 01:22:15,130 --> 01:22:18,390 Nie krzycz tak, ludzie patrz膮. Niech patrz膮, nic mnie to nie obchodzi. 897 01:22:19,110 --> 01:22:20,068 Kocham ci臋. 898 01:22:20,070 --> 01:22:23,370 Ach tak, rozumiem. Ale poza tym czujesz si臋 dobrze, prawda? 899 01:22:23,670 --> 01:22:26,730 Nie doprowadzaj mnie do ostateczno艣ci. Wszystko ma swoje granice. 900 01:22:27,370 --> 01:22:31,170 Tak, to ju偶 wol臋. Teraz bardziej mi si臋 podobasz. Tylko b艂agam ci臋, nie zgrzytaj 901 01:22:31,170 --> 01:22:32,170 z臋bami. 902 01:22:36,960 --> 01:22:38,060 Przepraszam ci臋 na chwil臋. 903 01:22:44,520 --> 01:22:48,080 Co ta dziewczyna ze mn膮 wyrabia? Co ja mam robi膰 na mi艂o艣膰 bosk膮? 904 01:22:48,720 --> 01:22:49,720 O膰wiczy膰. 905 01:22:52,420 --> 01:22:56,780 Przepraszam. Czy jego cesarska mo艣ci do mnie? Oczywi艣cie, 偶e do ciebie, m贸j 906 01:22:56,780 --> 01:22:57,780 rodaku. 907 01:22:58,000 --> 01:22:59,360 O膰wiczy膰? Tak. 908 01:23:00,400 --> 01:23:02,640 Przecie偶 to kobieta, najja艣niejszy panie. 909 01:23:02,880 --> 01:23:05,680 Pyta艂e艣 mnie o rad臋, wi臋c ci m贸wi臋. Bierz przyk艂ad ze mnie. 910 01:23:06,540 --> 01:23:08,380 Cyr, ty mia艂e艣 dw贸r. 911 01:23:09,120 --> 01:23:10,880 Armi臋, mundury, armaty. 912 01:23:11,100 --> 01:23:13,940 Przede wszystkim by艂em m臋偶czyzn膮. Kobiety za mn膮 szala艂y. 913 01:23:15,440 --> 01:23:18,240 Ja tak偶e jestem m臋偶czyzn膮, ale o膰wiczy膰? 914 01:23:19,520 --> 01:23:24,600 Teraz s膮 inne czasy, najja艣niejszy pa艅. Dosy膰 tego mazgajstwa. Kompromitujesz 915 01:23:24,600 --> 01:23:26,740 Francj臋. Najja艣niejszy pa艅. Milcze膰! 916 01:23:26,980 --> 01:23:29,480 Ju偶 ja bym sobie poradzi艂 z t膮 twoj膮 epok膮. 917 01:23:30,460 --> 01:23:32,800 To mamy szcz臋艣cie. A to dlaczego? 918 01:23:33,570 --> 01:23:37,450 Mamy szcz臋艣cie, 偶e mo偶emy sobie radzi膰 bez ciebie, najja艣niejszy panie. 919 01:23:38,150 --> 01:23:39,670 Bo偶e, jeste艣 bezczelny. 920 01:23:40,050 --> 01:23:42,550 Nie chc臋 ci臋 zna膰 i nie odezw臋 si臋 do ciebie ju偶 nigdy. 921 01:23:43,450 --> 01:23:44,590 Trudno, jako艣 to b臋dzie. 922 01:23:45,230 --> 01:23:47,130 Na pewno jako艣 to b臋dzie, ale jak? 923 01:23:47,970 --> 01:23:49,750 G艂owa rozpalona, masz gor膮czk臋. 924 01:23:50,070 --> 01:23:53,550 Z kim rozmawia艂e艣? A ty? Widzia艂em ju偶 gdzie艣 tego pana. Kto to jest? 925 01:23:54,030 --> 01:23:56,170 Kolega z uniwerku. Um贸wi艂a艣 si臋 z nim tutaj? 926 01:23:56,750 --> 01:23:59,330 Znowu zaczynasz. Nie zaczynam, a ko艅cz臋. 927 01:24:00,910 --> 01:24:01,910 呕egnam pani膮. 928 01:24:03,850 --> 01:24:05,270 Zupe艂ny idiota. 929 01:24:27,750 --> 01:24:30,230 Jak ja dzisiaj samia. 930 01:24:30,730 --> 01:24:33,470 Opowiedz. Kiedy si臋 wstydz臋. 931 01:24:33,990 --> 01:24:36,030 To powiedz przynajmniej, kto ci si臋 艣ni艂? 932 01:24:36,270 --> 01:24:38,610 Kiedy w艂a艣nie tego nie mog臋 panience powiedzie膰. 933 01:24:39,390 --> 01:24:41,710 Ja chyba nie 艣ni臋 dzi艣. O, gdzie艣 bym 艣mia艂a. 934 01:24:42,470 --> 01:24:46,130 艢ni艂 mi si臋 panicz Porajs. 935 01:24:46,650 --> 01:24:51,970 Ach, panienko, jak on mi si臋 podoba艂. No to ci wolno. Ale powiedz, dlaczego ty 936 01:24:51,970 --> 01:24:55,730 mnie uparcie stale nazywasz panienk膮? Przecie偶 mam m臋偶a. Kt贸rego? 937 01:24:56,570 --> 01:24:57,570 Szambelana? 938 01:24:57,830 --> 01:25:00,570 Jej, co to za m膮偶. I ten... 939 01:25:01,310 --> 01:25:08,010 Te偶 jaki艣 taki... To nie po chrze艣cija艅sku. To nie twoja sprawa. 940 01:25:08,590 --> 01:25:12,870 Gdybym nie ja, dawno by panienka go艂a po kwaterze lata艂a. Prezent贸w 偶adnych nie 941 01:25:12,870 --> 01:25:14,850 przyjmuje. Kocham go. 942 01:25:15,150 --> 01:25:18,670 Kochasz. Kocha膰 mo偶na, ale co z tego? 943 01:25:20,210 --> 01:25:23,530 O偶eni膰 to on si臋 z nami nie o偶eni. Tak my艣lisz? 944 01:25:23,950 --> 01:25:26,650 Panienko, niech go panienka nam贸wi. 945 01:25:27,350 --> 01:25:30,270 On z t膮 swoj膮... No jak偶e jej tam... 946 01:25:31,210 --> 01:25:34,070 T膮 cesarzow膮. Nie ma dzieci. A pewnie chcia艂by mie膰. 947 01:25:34,390 --> 01:25:36,350 A mo偶e panienka mu co przyniesie? 948 01:25:36,810 --> 01:25:38,610 Wstyd藕 si臋. Co ty wygadujesz? 949 01:25:39,210 --> 01:25:41,010 Nast臋pcy tronu potrzebujemy. 950 01:25:41,510 --> 01:25:42,550 Przygotuj do 艣niadania. 951 01:25:44,050 --> 01:25:45,070 Zawsze to samo. 952 01:25:46,050 --> 01:25:49,230 Ludzi panienka nie widuje. Nikogo nie dopuszczaj膮. 953 01:25:50,630 --> 01:25:55,230 呕yjemy tu tak okryjony. Nikt tu nikogo nie widzi. A to 藕le. 954 01:25:56,510 --> 01:25:58,490 Powinien si臋 nareszcie zdecydowa膰. 955 01:25:58,790 --> 01:25:59,790 Przesta艅. 956 01:26:01,710 --> 01:26:02,710 Co mamy na dzisiaj? 957 01:26:02,850 --> 01:26:03,850 Na dzisiaj? 958 01:26:04,990 --> 01:26:05,990 Aha. 959 01:26:06,350 --> 01:26:12,610 Pan senator prosi艂, 偶eby mu cesarz zwr贸ci艂 wie艣 na Pomorzu, co mu j膮 960 01:26:12,610 --> 01:26:14,390 zabrali. I co jeszcze? 961 01:26:14,730 --> 01:26:17,510 Jeszcze... Ujku, zapomnia艂am. 962 01:26:17,950 --> 01:26:23,490 Jak mog艂a艣? Kraj potrzebuje pomocy, a ty zapominasz... Ju偶 wiem, ju偶. Te sumy... 963 01:26:23,490 --> 01:26:27,090 No, ba... Bajo艅skie. No, no, no w艂a艣nie. 964 01:26:27,390 --> 01:26:29,870 呕eby troch臋 opu艣ci艂. I co jeszcze? 965 01:26:30,410 --> 01:26:32,610 No i pytali z Warszawy, co z t膮 Polsk膮. 966 01:26:33,330 --> 01:26:35,690 B臋dzie czy nie b臋dzie, bo si臋 ju偶 doczeka膰 nie mogli. 967 01:27:10,440 --> 01:27:11,440 Kocham ci臋. 968 01:27:17,520 --> 01:27:18,520 Poruczniku! 969 01:27:19,960 --> 01:27:22,160 Gdzie tu jest sztab g艂贸wny? Na zamku. 970 01:27:22,660 --> 01:27:24,780 Daleko st膮d? Na drugim ko艅cu miasta. 971 01:27:25,620 --> 01:27:28,200 Tylko tam teraz nie ma po co je藕dzi膰 o tej porze. 972 01:27:28,820 --> 01:27:30,140 Mam wa偶ne papiery. 973 01:27:30,780 --> 01:27:32,020 Wieczorem nie wojujemy. 974 01:27:32,880 --> 01:27:34,660 Nie wiecie, dostan臋 tu jak膮艣 kwater臋? 975 01:27:35,440 --> 01:27:36,640 W tym obozie? 976 01:27:47,950 --> 01:27:53,090 Niemo偶liwe. Zamiast przej艣膰 naprz贸d, wykorzysta膰 okazj臋, to on urz膮dza 977 01:27:53,090 --> 01:27:53,969 pod jej oknami. 978 01:27:53,970 --> 01:27:56,730 B贸g wojny ma czu艂e serduszko francuskiego mieszczucha. 979 01:27:59,350 --> 01:28:01,990 Powiedz si臋 mi, czym ona go tak wzi臋艂a? 980 01:28:02,250 --> 01:28:03,250 Pani Waleska? 981 01:28:04,070 --> 01:28:07,410 To pi臋kna kobieta. Sam bym j膮... 982 01:28:07,410 --> 01:28:12,670 Co艣 ty powiedzia艂? 983 01:28:13,030 --> 01:28:14,030 Czego chcesz? 984 01:28:16,010 --> 01:28:17,030 Czekaj tu! Zobaczcie! 985 01:29:13,680 --> 01:29:14,680 Pami臋taj si臋. 986 01:29:14,960 --> 01:29:16,620 No c贸偶 to, panie oficerze? 987 01:29:16,900 --> 01:29:18,160 T艂uszcz si臋 oblecia艂? 988 01:29:20,900 --> 01:29:26,740 Odejd藕. Pan wybaczy, pu艂kowniku. Ten oficer nie wiedzia艂, 偶e... Pozwoli pan. 989 01:29:26,960 --> 01:29:29,760 W moim i w jego imieniu przepraszam. 990 01:29:32,860 --> 01:29:33,860 Aresnowa膰! 991 01:29:38,360 --> 01:29:39,480 Obrat Walewski. 992 01:29:40,640 --> 01:29:42,200 Sekcja, odma偶erowa膰! 993 01:29:48,880 --> 01:29:50,000 Co to wszystko ma znaczy膰? 994 01:29:50,460 --> 01:29:52,500 Nie z艂o艣膰 si臋, wszystko ci wyja艣ni臋. 995 01:29:53,860 --> 01:29:55,040 O co gramy? 996 01:29:55,800 --> 01:29:56,840 Czy ja wiem? 997 01:29:57,380 --> 01:29:59,160 Mo偶e o jakie艣 kr贸lestwo? 998 01:29:59,400 --> 01:30:01,960 Ej偶e, a gdybym ja wygra艂? 999 01:30:04,260 --> 01:30:06,840 Wasza cesarska mo艣膰 mo偶e za mnie zap艂aci膰. 1000 01:30:08,560 --> 01:30:10,400 Wsz臋dzie i za wszystko p艂ac臋. 1001 01:30:14,340 --> 01:30:16,580 Nigdy niczego nie chcia艂am. 1002 01:30:19,820 --> 01:30:25,120 Tak? A te nominacje, gratyfikacje, te rozmaite wasze polskie sprawy, to co? 1003 01:30:30,540 --> 01:30:32,020 To nie dla siebie, Sir. 1004 01:30:33,320 --> 01:30:34,520 To moja lewa. 1005 01:30:35,000 --> 01:30:36,320 Nie, Sir, moja. 1006 01:30:40,500 --> 01:30:41,900 Widzia艂am dzisiaj defilad臋. 1007 01:30:43,800 --> 01:30:46,720 Widzia艂asz? No i jak to? Widzia艂asz moich szpone偶ek? 1008 01:30:47,160 --> 01:30:48,160 Nie. 1009 01:30:48,400 --> 01:30:49,400 Jak to? 1010 01:30:49,580 --> 01:30:54,580 Z tego okna niewiele mo偶na zobaczy膰. Mo偶na zobaczy膰 wszystko, co si臋 chce 1011 01:30:54,580 --> 01:30:56,920 widzie膰. Wspania艂y pu艂k, co? Widzia艂a艣? 1012 01:30:57,820 --> 01:30:58,820 Nie. 1013 01:30:59,320 --> 01:31:00,320 Dlaczego? 1014 01:31:01,460 --> 01:31:04,040 Patrzy艂am tylko na ciebie. By艂e艣 wspania艂y. 1015 01:31:09,840 --> 01:31:11,640 Wygra艂em! Nie. 1016 01:31:11,860 --> 01:31:14,040 Ja wygra艂am, m贸j kr贸l. Prosz臋. 1017 01:32:02,920 --> 01:32:03,920 to idzie jak mumie. 1018 01:32:04,380 --> 01:32:05,760 Co to za ba艂wan? 1019 01:32:06,500 --> 01:32:07,500 M贸j brat. 1020 01:32:08,020 --> 01:32:09,120 A ten drugi? 1021 01:32:10,580 --> 01:32:11,580 Polak, oficer. 1022 01:32:12,060 --> 01:32:13,340 Znam go od dziecka. 1023 01:32:15,920 --> 01:32:16,920 Konstant! 1024 01:32:19,560 --> 01:32:22,580 Kto艣 mia艂 ich tutaj wpu艣ci膰. Kto stoi na warcie? 1025 01:32:22,840 --> 01:32:24,640 Do aresztu! 1026 01:32:25,520 --> 01:32:28,980 A tego zabra膰, zdegradowa膰 i o膰wiczy膰. 1027 01:32:29,940 --> 01:32:31,660 Najja艣niejsze panie, nie r贸b tego. 1028 01:32:35,419 --> 01:32:37,800 Szar偶a, porucznik drugiego pu艂ku UAN -贸w. 1029 01:32:38,180 --> 01:32:40,880 Dostaniesz awans na rotmistrza i p贸jdziesz na front. 1030 01:32:41,740 --> 01:32:42,740 Odmaszerowa膰. 1031 01:32:49,400 --> 01:32:50,760 Widzisz, jak si臋 rz膮dzi? 1032 01:32:52,180 --> 01:32:53,480 呕eby艣cie wy tak umieli. 1033 01:32:55,680 --> 01:32:57,140 Nagradza膰 i kara膰. 1034 01:32:57,540 --> 01:33:00,400 Podnosi膰 i poni偶a膰. Awans i na front. 1035 01:33:02,960 --> 01:33:04,760 No. Czego chcesz? 1036 01:33:07,960 --> 01:33:08,980 Co to jest? 1037 01:33:09,360 --> 01:33:12,560 Raport genera艂a D膮browskiego, najja艣niejszy panie. Dlaczego si臋 od 1038 01:33:12,560 --> 01:33:13,560 meldowa艂? 1039 01:33:22,020 --> 01:33:23,060 Wybacz, Pawe艂. 1040 01:33:24,660 --> 01:33:28,880 To ja... tak zosta艂em, pu艂ko, nie wiem. 1041 01:33:29,440 --> 01:33:30,940 Nie jeste艣 zadowolony? 1042 01:33:35,570 --> 01:33:36,570 Przebaczam ci. 1043 01:33:38,050 --> 01:33:39,670 Nie wiesz, co czynsz. 1044 01:33:41,270 --> 01:33:43,230 Ja to wszystko nie dla siebie. 1045 01:33:44,510 --> 01:33:46,450 A poza tym on mnie kocha. 1046 01:33:46,750 --> 01:33:48,270 Cesarz! Ciebie! 1047 01:33:48,630 --> 01:33:49,630 A ty? 1048 01:33:51,250 --> 01:33:52,630 S艂u偶臋 ojczy藕nie. 1049 01:33:53,890 --> 01:34:00,350 Ty... U nas w armii s艂u偶y si臋 ojczy藕nie w艂asnym cia艂em. Rozumiesz? 1050 01:34:01,630 --> 01:34:03,890 A c贸偶 ja robi臋 innego? 1051 01:34:10,250 --> 01:34:11,250 S艂u偶臋 ojczy藕nie. 1052 01:34:15,190 --> 01:34:16,810 Tak mog艂e艣 do tego dopu艣ci膰? 1053 01:34:18,170 --> 01:34:19,170 Kocham go. 1054 01:34:19,870 --> 01:34:21,370 C贸偶 mog艂em na to poradzi膰? 1055 01:34:22,390 --> 01:34:23,610 Wida膰 tak musi by膰. 1056 01:34:30,190 --> 01:34:31,210 Sk膮d ten umi贸r? 1057 01:34:33,530 --> 01:34:36,450 Chcia艂em by膰 bli偶ej niej. My艣la艂em, 偶e si臋 mo偶e na co艣 przydam. 1058 01:34:49,040 --> 01:34:50,040 No to nie ma rady. 1059 01:34:53,420 --> 01:34:54,420 Nie ma rady. 1060 01:35:18,410 --> 01:35:20,650 Nie chcia艂a Niemca. 1061 01:35:22,810 --> 01:35:24,070 Co si臋 sta艂o? 1062 01:35:25,390 --> 01:35:28,230 Jeste艣 najpot臋偶niejszym z w艂adc贸w 艣wiata. 1063 01:35:28,430 --> 01:35:29,430 Kocham ci臋. 1064 01:35:29,570 --> 01:35:31,430 Tylko dlaczego tak fa艂szujesz? 1065 01:35:32,750 --> 01:35:36,630 Wszyscy zawsze m贸wili, 偶e 艂adnie 艣piewam. Tak? 1066 01:35:37,210 --> 01:35:40,590 Mo偶liwe. Ale powiedz mi, dlaczego ta wasza banda nie chcia艂a Niemca? 1067 01:35:41,710 --> 01:35:44,130 Bo my wolimy Francuz贸w. 1068 01:35:44,350 --> 01:35:45,590 Najja艣niejsze, panie. 1069 01:35:48,860 --> 01:35:49,860 Najja艣niejsze, panie. 1070 01:35:51,820 --> 01:35:53,940 Przyjechali parlamentariusze kr贸la Pruskiego. 1071 01:35:54,220 --> 01:35:56,660 No, nareszcie. Kto przyjecha艂? 1072 01:35:57,440 --> 01:36:01,420 Raczy艂a do nas przyby膰 sama kr贸lowa Ludwika. Po prawdy? 1073 01:36:01,880 --> 01:36:03,620 No c贸偶 w tym takiego dziwnego? 1074 01:36:04,800 --> 01:36:06,200 To chyba jaka艣 pomy艂ka. 1075 01:36:07,740 --> 01:36:11,880 Owszem, kr贸lowa Ludwika by艂a, ale nie w Ostr贸dzie, tylko w Tyldzi, to w kilka 1076 01:36:11,880 --> 01:36:12,880 miesi臋cy potem. 1077 01:36:13,210 --> 01:36:14,610 Zupe艂nie nie藕le prowadzisz. 1078 01:36:14,810 --> 01:36:18,650 Nie wykr臋caj si臋. No wi臋c mam racj臋 z t膮 Ludwik膮? 1079 01:36:18,990 --> 01:36:19,990 Tak, rzeczywi艣cie. 1080 01:36:20,250 --> 01:36:22,970 Ludwika by艂a jako parlamentariuszka w tym. 1081 01:36:23,470 --> 01:36:24,710 No tak. 1082 01:36:26,390 --> 01:36:28,350 Nie, nie, nie, nie, nie. 1083 01:36:29,570 --> 01:36:31,630 呕膮dam kapitulacji bezwzgl臋dnej. 1084 01:36:32,890 --> 01:36:37,830 Sam jeste艣 kr贸lem, najja艣niejszy panie. Nie mo偶esz wi臋c unicestwia膰 kr贸l贸w. 1085 01:36:38,490 --> 01:36:41,050 To godzi艂oby w sam膮 ide臋 panowania. 1086 01:36:44,590 --> 01:36:46,690 Jestem cesarzem i mog臋 robi膰, co chc臋. 1087 01:36:47,510 --> 01:36:49,070 Kapitulacja bezwzgl臋dna. 1088 01:36:49,370 --> 01:36:52,510 Losy Kr贸lestwa Pruskiego chc臋 mie膰 w swoich r臋kach. 1089 01:36:53,270 --> 01:36:55,890 Czy losy Kr贸lowej Prus tak偶e? 1090 01:36:59,410 --> 01:37:01,050 Jak mam to rozumie膰? 1091 01:37:01,850 --> 01:37:06,170 Musisz zrozumie膰, Sir, 偶e pod tym wzgl臋dem nie mamy do艣wiadczenia. 1092 01:37:07,630 --> 01:37:12,190 Pierwszy raz zdarza mi si臋 kapitulowa膰 tak bezwarunkowo. 1093 01:37:14,000 --> 01:37:15,680 Musz臋 si臋 nad tym zastanowi膰. 1094 01:37:15,940 --> 01:37:20,160 Mam nadziej臋, 偶e wasza kr贸lewska mo艣膰 zostanie u nas do jutra. A rzeczywi艣cie 1095 01:37:20,160 --> 01:37:21,980 jeste艣 bezwzgl臋dny, Sir. 1096 01:37:27,820 --> 01:37:31,800 Naj艣wie偶szy panie, mo偶e zmienimy warunki kapitulacji na cz臋艣ciowe? 1097 01:37:32,080 --> 01:37:37,440 Czego chcesz? No ode艣lij j膮 do m臋偶a, Sir, inaczej przegramy t臋 wojn臋. 1098 01:37:37,440 --> 01:37:39,040 ju偶 j膮 wygrali, teraz na nas kolej. 1099 01:37:42,860 --> 01:37:46,080 Pruscy nie zawiod膮 si臋 na wspania艂膮 my艣lno艣ci zwyci臋zcy. 1100 01:37:46,860 --> 01:37:48,640 Czy kr贸lowa Prus tak偶e? 1101 01:37:49,760 --> 01:37:52,160 Szczeg贸艂y om贸wimy p贸藕niej. 1102 01:37:57,840 --> 01:38:00,080 No i przegrali艣my wojn臋. 1103 01:38:00,380 --> 01:38:03,820 Od razu wida膰, ksi膮偶e, 偶e nie jest pan 偶o艂nierzem. 1104 01:38:04,120 --> 01:38:05,720 Na szcz臋艣cie nie. 1105 01:38:06,600 --> 01:38:10,320 A niestety nie jestem r贸wnie偶 pi臋kn膮 kobiet膮. 1106 01:38:26,870 --> 01:38:28,150 Zrobi臋 co艣 dla ciebie. 1107 01:38:28,830 --> 01:38:31,290 Dostaniesz wreszcie to swoje ksi臋stwo warszawskie. Dobrze b臋dzie? 1108 01:38:32,010 --> 01:38:33,010 Ksi臋stwo? 1109 01:38:33,510 --> 01:38:34,710 Zawsze mieli艣my kr贸la. 1110 01:38:35,090 --> 01:38:36,470 No to co to si臋 zmieni? 1111 01:38:38,190 --> 01:38:40,090 Czy da膰 to na 艣cian臋? Nie, tu. 1112 01:38:48,450 --> 01:38:50,970 Ksi臋stwo warszawskie. Wi臋cej nie mog臋. B贸g mi 艣wiadkiem. 1113 01:38:51,530 --> 01:38:55,550 C贸偶 ty sobie wyobra偶asz, 偶e ja sobie wszystkich 艣ci膮g臋 na g艂ow臋? Daj偶e pok贸j. 1114 01:38:56,040 --> 01:38:58,980 艢wiat nie ko艅czy si臋 na Mazowszu. A Galicja? 1115 01:39:00,000 --> 01:39:02,180 Polska bez Krakowa? Przecie偶 to niemo偶liwe. 1116 01:39:02,700 --> 01:39:06,180 Wi臋cej nie mog臋. Na razie ksi臋stwo warszawskie musi ci wystarczy膰. 1117 01:39:07,360 --> 01:39:11,680 A ja wybior臋 si臋 do Indii. 1118 01:39:13,060 --> 01:39:16,060 Poka偶emy tym Anglikom, gdzie raki zimuj膮. 1119 01:39:16,580 --> 01:39:22,520 Mia艂e艣 mi pom贸c zwija膰 we艂n臋. Albo do Ameryki. Tam jest z艂oto. Trzeba mi 1120 01:39:22,520 --> 01:39:23,520 偶o艂nierzy. 1121 01:39:24,330 --> 01:39:26,110 Mia艂e艣 mi pom贸c zwija膰 we艂n臋. 1122 01:39:27,070 --> 01:39:28,130 A w艂a艣nie. 1123 01:39:29,410 --> 01:39:30,410 S艂uchaj. 1124 01:39:31,690 --> 01:39:33,690 Polacy daj膮 mi za ma艂o 偶o艂nierzy. 1125 01:39:34,070 --> 01:39:35,070 Jak to, sir? 1126 01:39:35,210 --> 01:39:38,470 Przecie偶 wszyscy poszli do wojska. A w艂a艣nie, 偶e nie wszyscy. 1127 01:39:40,210 --> 01:39:41,950 Nale偶y mi si臋 wasza wdzi臋czno艣膰. 1128 01:39:42,750 --> 01:39:44,810 Kto st膮d przep臋dzi艂 krucak贸w? 1129 01:39:45,410 --> 01:39:47,190 Polacy licz膮 tylko na ciebie, sir. 1130 01:39:47,450 --> 01:39:51,110 Ot贸偶 to licz膮. Polacy nie powinni liczy膰. Ja mam w艂asnych ekonomist贸w. 1131 01:39:52,330 --> 01:39:53,970 No ju偶 dobrze, dobrze. 1132 01:39:54,430 --> 01:39:56,410 Co b臋d臋 m贸g艂, to dam. 1133 01:39:57,790 --> 01:40:01,010 Ale przede wszystkim jestem cesarzem Francuz贸w. 1134 01:40:01,330 --> 01:40:05,850 Gdzie mamy tu Francj臋? A, niedu偶a. 1135 01:40:06,630 --> 01:40:07,750 Ale jednak. 1136 01:40:09,170 --> 01:40:10,850 Tutaj si臋 urodzi艂em. 1137 01:40:13,090 --> 01:40:14,090 Korsyka. 1138 01:40:14,910 --> 01:40:16,570 Ju偶 prawie zapomnia艂em. 1139 01:40:17,130 --> 01:40:19,610 O mnie te偶 ju偶 nied艂ugo zapomnisz. 1140 01:40:20,270 --> 01:40:23,730 Ale偶 Marysiu, c贸偶 ja bym robi艂 bez ciebie. 1141 01:40:27,390 --> 01:40:30,690 Z nikim si臋 tak dobrze nie rozmawia o polityce. 1142 01:40:33,830 --> 01:40:35,130 O czym my艣lisz? 1143 01:40:37,030 --> 01:40:38,590 Wasza cesarska mo艣膰. 1144 01:40:40,090 --> 01:40:41,450 Musz臋 ci co艣 powiedzie膰. 1145 01:40:42,030 --> 01:40:46,110 Nie m贸w do mnie wasza cesarska mo艣膰. Przy tobie chc臋 o tym zapomnie膰. 1146 01:40:47,110 --> 01:40:48,690 Wasza cesarska mo艣膰? 1147 01:40:51,660 --> 01:40:53,020 B臋d臋 mia艂a dziecko. 1148 01:40:55,100 --> 01:40:56,680 To chyba jaka艣 pomy艂ka. 1149 01:40:57,800 --> 01:40:58,980 Najja艣niejszy panie. 1150 01:41:00,320 --> 01:41:02,640 No i pomyli艂a艣 si臋, widzisz? 1151 01:41:03,140 --> 01:41:06,080 艁adnie was ucz膮 historii. Dziecko w tyl偶y? 1152 01:41:06,860 --> 01:41:08,860 Przecie偶 ono urodzi艂o si臋 trzy lata p贸藕niej. 1153 01:41:09,140 --> 01:41:13,060 To wiem lepiej od ciebie. Ta rozmowa odby艂a si臋 w pa艂acu w Sch枚nbrunnie po 1154 01:41:13,060 --> 01:41:19,860 kapitulacji Austrii w 1809 roku. No widzisz. Wtedy powiedzia艂a wasza 1155 01:41:19,860 --> 01:41:20,860 mo艣膰. 1156 01:41:21,580 --> 01:41:23,240 B臋d臋 mia艂a dziecko. 1157 01:41:24,340 --> 01:41:25,340 I co b臋dzie? 1158 01:41:27,280 --> 01:41:28,280 Dobrze b臋dzie. 1159 01:41:29,240 --> 01:41:35,320 Je偶eli to b臋dzie syn, zostanie hrabi膮. Dam mu maj膮tek w Neapolu 1160 01:41:35,320 --> 01:41:39,400 trzydzie艣ci. Nie, pi臋膰dziesi膮t tysi臋cy rocznie. Dobrze b臋dzie? 1161 01:41:40,280 --> 01:41:41,820 A jak si臋 b臋dzie nazywa艂? 1162 01:41:42,980 --> 01:41:44,720 Walewski, hrabia Walewski. 1163 01:41:46,960 --> 01:41:48,460 A co b臋dzie ze mn膮? 1164 01:41:49,520 --> 01:41:51,940 Dobrze b臋dzie. Urodzisz go w Walewicach. 1165 01:41:52,300 --> 01:41:54,560 B臋dzie si臋 nazywa艂 Hrabia Walewski. 1166 01:41:54,980 --> 01:41:55,980 Co? 1167 01:41:57,400 --> 01:41:59,080 A potem zobaczymy. 1168 01:42:00,680 --> 01:42:02,180 Wio! Wio! 1169 01:42:02,560 --> 01:42:08,320 Pr臋dzej! C贸偶 to za uroczy bobasek. Uda艂 ci si臋. A poza tym bardzo. 1170 01:42:08,560 --> 01:42:14,180 Ale to bardzo przypomina mnie... Ale Anastazy jest przy tym jaki艣 1171 01:42:14,200 --> 01:42:17,920 Nie uwa偶asz? Przecie偶 ka偶dy inny na jego miejscu... Anastazy s艂u偶y lojalnie jego 1172 01:42:17,920 --> 01:42:18,920 cesarskiej mo艣ci. 1173 01:42:19,240 --> 01:42:24,220 O, niestety, jego cesarsk膮 mo艣ci膮 tw贸j syn ju偶 nie jest, moja droga. Francja ma 1174 01:42:24,220 --> 01:42:27,940 prawowitego nast臋pc臋 tron. Tak, to nie ma 偶adnego znaczenia. 1175 01:42:28,220 --> 01:42:29,119 Nie ma? 1176 01:42:29,120 --> 01:42:30,120 O, ma! 1177 01:42:30,700 --> 01:42:35,240 Nie potrafi艂a艣 w odpowiednim czasie wykorzysta膰 si臋 tu? I tak ksi臋偶a s膮dzi? 1178 01:42:35,420 --> 01:42:39,480 Dlaczego nie idziesz do Pary偶a? Cesarz pewnie chcia艂by zobaczy膰 ma艂ego. 1179 01:42:40,000 --> 01:42:44,000 Nie czas teraz na wyjazdy, musz臋 by膰 tutaj. Czy pani hradina przewiduje 1180 01:42:44,000 --> 01:42:45,340 zmiany w rz膮dzie? 1181 01:42:45,620 --> 01:42:50,910 Mo偶e. A czy wybrane s膮 pod uwag臋 jakie艣 zmiany terytorialne? 1182 01:42:51,630 --> 01:42:55,550 Zobaczymy, ale poza tym s膮dz臋, 偶e na ostatnie zmiany terytorialne nie mo偶ecie 1183 01:42:55,550 --> 01:42:56,870 si臋 chyba panowie uskar偶a膰. 1184 01:42:57,290 --> 01:43:01,010 Sk膮d? Jeste艣my bardzo wdzi臋czni, zw艂aszcza za Galicj臋. 1185 01:43:01,270 --> 01:43:05,550 Gdyby co艣 trzeba by艂o jeszcze takiego za艂atwi膰, to prosz臋, s艂ucham. A w艂a艣nie, 1186 01:43:05,550 --> 01:43:09,490 co pani, hrabino, s膮dzi o naszych dawnych wschodnich prowincjach? 1187 01:43:10,210 --> 01:43:14,410 S膮dz臋, 偶e dobrze by by艂oby teraz w艂a艣nie uderzy膰 na wsch贸d. Wtedy nasze 1188 01:43:14,410 --> 01:43:15,590 wschodnie prowincje... 1189 01:43:16,170 --> 01:43:17,790 Potaram si臋 to za艂atwi膰. 1190 01:43:19,450 --> 01:43:21,470 Zrobi臋 wszystko, co w mojej mocy, panowie. 1191 01:43:22,370 --> 01:43:26,870 Prosz臋 si臋, panienki, 偶o艂nierze. Pan Porajski prowadzi. 1192 01:43:27,650 --> 01:43:28,650 Prosz臋. 1193 01:43:34,870 --> 01:43:36,330 Witam, panie poruczniku. 1194 01:43:37,450 --> 01:43:38,450 Rotmistrzu. 1195 01:43:39,290 --> 01:43:40,290 Jakie nowiny? 1196 01:43:41,370 --> 01:43:45,090 Mam zaszczyt zawiadomi膰 pa艅stwa, 偶e wyruszamy na wsch贸d. 1197 01:43:45,660 --> 01:43:49,680 Cesarz postanowi艂 uderzy膰 na Rosj臋. Czy mog臋 prosi膰 o odrobin臋 wody? 1198 01:43:51,880 --> 01:43:53,140 A cesarz? 1199 01:43:54,400 --> 01:43:56,360 Jedzie przez 艁owicz, b臋dzie tu niebawem. 1200 01:43:59,340 --> 01:44:01,860 Ale偶 z pani膮 krabin膮 艣wietnie si臋 pracuje. 1201 01:44:02,100 --> 01:44:05,820 Zaledwie zd膮偶yli艣my pomy艣le膰 o wschodnich prowincjach, a ju偶... Nasza 1202 01:44:05,820 --> 01:44:08,840 nieoceniona dobrodziejko. 1203 01:44:09,500 --> 01:44:11,200 Jed藕my na spod... 1204 01:44:33,970 --> 01:44:35,430 Czas ju偶 po艂o偶y膰 ma艂ego. 1205 01:44:37,230 --> 01:44:38,230 Jeszcze wcze艣niej. 1206 01:44:41,429 --> 01:44:43,330 Cesarz omin膮艂 owiecz i pojecha艂 dalej. 1207 01:45:12,820 --> 01:45:14,800 Jeste艣 tutaj, jak偶e si臋 ciesz臋. 1208 01:45:15,520 --> 01:45:16,740 Czeka艂em dwie godziny. 1209 01:45:17,220 --> 01:45:20,220 Czy wci膮偶 za mnie mama? Nie przeszkadzaj sobie. 1210 01:45:20,620 --> 01:45:23,940 To mo偶e ja raczej przeszkadzam? Przecie偶 ciebie wcale tu nie ma. 1211 01:45:24,240 --> 01:45:26,520 Dzwoni艂am do hotelu, powiedzieli, 偶e wyjecha艂e艣. 1212 01:45:27,700 --> 01:45:28,700 Dzwoni艂e艣? 1213 01:45:29,940 --> 01:45:33,920 Nic wa偶nego, chcia艂am si臋 tylko dowiedzie膰, jak jest po francusku n臋dzny 1214 01:45:33,920 --> 01:45:34,920 podrywacz. 1215 01:45:35,950 --> 01:45:39,950 A ja chcia艂bym si臋 zapyta膰, jak si臋 nazywa po polsku osoba, kt贸ra wrzeka, 1216 01:45:39,950 --> 01:45:42,510 obiecuje, a potem nic z tego nie wychodzi? 1217 01:45:43,070 --> 01:45:45,310 Napoleon. Po prostu Napoleon. 1218 01:45:46,530 --> 01:45:51,310 Rozumiem, chcesz mnie zg艂臋bi膰, ale nasza historia si臋 jeszcze nie sko艅czy艂a. 1219 01:45:51,410 --> 01:45:54,030 Przerwali艣my j膮 w po艂owie. A co by艂o dalej? 1220 01:45:54,770 --> 01:45:57,830 Chcia艂am ci tego zaoszcz臋dzi膰, ale je偶eli bardzo chcesz, to mo偶emy. 1221 01:45:58,430 --> 01:46:00,330 Prosz臋 bardzo, bardzo prosz臋. 1222 01:46:00,830 --> 01:46:04,930 Wi臋c potem by艂o traszliwe lanie, powr贸t spod Moskwy. 1223 01:46:05,420 --> 01:46:07,540 I znowu lanie. Wystarczy? 1224 01:46:07,980 --> 01:46:09,900 Dzi臋kuj臋, wystarczy. 1225 01:46:10,540 --> 01:46:12,560 Prosz臋, wina dla wszystkich. 1226 01:46:13,020 --> 01:46:17,120 Dziewcz臋ta, bawimy si臋 na z艂o艣膰 tej smutnej pani. 1227 01:46:29,900 --> 01:46:33,160 A, witaj m艂odzie艅ce. Odbijany? 1228 01:46:33,470 --> 01:46:36,670 Nie, chcia艂em zamieni膰 z panem kilka s艂贸w. A p贸藕niej nie mo偶na? P贸藕niej nie 1229 01:46:36,670 --> 01:46:39,590 mo偶na. Mo偶e wypijemy? Nie, chod藕my, to d艂ugo nie potrwa, prosz臋. 1230 01:46:47,790 --> 01:46:50,610 Dok膮d oni... Poj臋cia nie mam. 1231 01:47:23,850 --> 01:47:25,170 Wracam z pod Moskwy. 1232 01:47:25,470 --> 01:47:26,470 Voil脿. 1233 01:47:27,950 --> 01:47:29,330 Straszliwa kl臋ska. 1234 01:48:25,220 --> 01:48:27,220 Mo偶e ty mi powiesz, co si臋 ze mn膮 dzieje? 1235 01:49:04,200 --> 01:49:07,680 Imi ojcice, a to偶 to ten Francuz, co ty ju偶 raz... Tak, wujo, przecie偶 ci 1236 01:49:07,680 --> 01:49:09,800 m贸wi艂am. Znowu mi si臋 w klomp wpakowa艂. 1237 01:49:10,060 --> 01:49:11,060 To nie on. A kto? 1238 01:49:11,240 --> 01:49:13,340 Ja. To on ci臋 tak nauczy艂? 1239 01:49:13,920 --> 01:49:15,760 Chyba tak. S艂ycha膰, co ty sobie my艣lisz? 1240 01:49:16,000 --> 01:49:18,500 Zwozisz mi tu jakich艣 obcych ludzi, w dodatku zalanych? 1241 01:49:19,800 --> 01:49:23,120 Zapaskudzi mi to samo, Walewice. Ja si臋 na to nie zgadzam. To nie hotel dla 1242 01:49:23,120 --> 01:49:25,760 piak贸w. Ale ja kocham tego pijaka. 1243 01:49:26,300 --> 01:49:27,300 Zwariowana艣? Co? 1244 01:49:28,860 --> 01:49:31,700 Podejd藕cie, nie ujab艂a艣. Sied藕 spokojnie. Do艣膰 mam swoich zmartwychwst. 1245 01:49:42,040 --> 01:49:44,700 Wykluczone. Jeste艣 spr臋偶ny pijak. Jestem. 1246 01:49:45,840 --> 01:49:47,180 Nienawidz臋 ci臋. Nic nie szkodzi. 1247 01:49:48,260 --> 01:49:49,740 Prawo, to rozumiem. To prosz臋. 1248 01:49:51,080 --> 01:49:52,420 Francja b臋dzie z ciebie dumna. 1249 01:49:52,800 --> 01:49:55,220 No po co zaraz ca艂a Francja? Ty mi wystarczysz. 1250 01:49:55,540 --> 01:49:56,880 Do kogo ty m贸wisz? 1251 01:50:09,620 --> 01:50:11,540 Jestem z niego na p... Naprawd臋 zadowolony. 1252 01:50:11,760 --> 01:50:14,320 Ona b臋dzie naprawd臋 szcz臋艣liwa. 90027

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.