All language subtitles for Korona królów odc. 306

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:33,040 --> 00:00:34,460 W poprzednim odcinku. 2 00:01:20,560 --> 00:01:21,560 Nie śpisz, książe? 3 00:01:22,640 --> 00:01:24,560 Widzisz te światła tam w dole? 4 00:01:25,900 --> 00:01:28,820 Lepo Ciebie widzę, panie. 5 00:01:29,960 --> 00:01:31,540 Mieszczaniec pierwszy ono przyjme. 6 00:01:35,680 --> 00:01:38,340 W świtu daleko, a oni idą. 7 00:01:39,300 --> 00:01:42,720 Co ich prowadzi przez mróz i mrok do kościołów? 8 00:01:43,760 --> 00:01:45,120 Jaka konieczność? 9 00:01:46,240 --> 00:01:48,120 Umilowania Boga czy strach? 10 00:01:49,160 --> 00:01:50,480 Przedwieczną karą. 11 00:01:50,900 --> 00:01:53,740 Ty ich ofiary przeczą ludzkiej naturze. 12 00:01:54,660 --> 00:01:55,920 Ochrzciony jesteś. 13 00:01:56,220 --> 00:01:58,980 Nie oceniaj, skoro już się nie pojmujesz. 14 00:02:34,830 --> 00:02:37,350 Nie godzi się wejść do kaplicy później niż król. 15 00:02:37,570 --> 00:02:38,570 Król? 16 00:02:39,890 --> 00:02:41,610 Czy my dobrze robimy, Janie? 17 00:02:42,470 --> 00:02:46,170 Czy Litwin zasłużył na to, żeby zasiąść na tronie króla Kazimierza? 18 00:02:48,310 --> 00:02:50,170 Trochę za późno na wątpliwości. 19 00:02:50,890 --> 00:02:52,090 Książę już ochrzczony. 20 00:02:52,890 --> 00:02:55,850 Dopóki nie poślubi naszej królowej, wszystko jest jeszcze możliwe. 21 00:02:56,650 --> 00:02:59,110 Przed Bożym to wszystko cofnąć? 22 00:02:59,410 --> 00:03:03,730 Wniszczyć? Myśl jak marszałek. Królowa to nie jedna z twoich córek. 23 00:03:04,000 --> 00:03:08,540 Nie śmiałbym tak, ale... Ochrzciliśmy wielkiego księcia litewskiego. 24 00:03:08,540 --> 00:03:13,860 tego. Ilu przed nami o to zabiegało? Przez ile lat krzyżacy próbowali i nic. 25 00:03:13,860 --> 00:03:14,860 nam to się udało. 26 00:03:15,120 --> 00:03:16,620 Tutaj, u nas. 27 00:03:17,120 --> 00:03:20,820 Wiesz, że to Litwini zamordowali Pełkę i Niemierza. Ależ kiedy to było? 28 00:03:21,060 --> 00:03:23,700 To stare dzieje. Bo jestem stary. 29 00:03:23,920 --> 00:03:25,500 I mam dobrą pamięć. 30 00:03:29,040 --> 00:03:31,520 A pamiętasz wszystkie nałożnice Kazimierza? 31 00:03:34,060 --> 00:03:37,420 Wiesz wszystko o matce Jana Skleparza. 32 00:03:38,480 --> 00:03:39,480 Dasz mu córkę? 33 00:03:40,940 --> 00:03:42,460 Nie czas na żarty ze mną. 34 00:03:45,560 --> 00:03:47,420 Naprawdę nie pojmujesz, co się tu dzieje? 35 00:03:48,220 --> 00:03:50,460 To my sadzamy go na tym tronie. 36 00:03:50,740 --> 00:03:53,880 Ty, ja, Dymitr, Pytek. 37 00:03:54,320 --> 00:03:58,700 To jest nasza odpowiedzialność. Tak nigdy nie było. Dla mnie duma. A co 38 00:03:58,700 --> 00:03:59,820 popełniliśmy błąd? 39 00:04:05,200 --> 00:04:06,200 Jak wyglądam? 40 00:04:07,360 --> 00:04:10,160 Przypominam, że idziemy do kaplicy na spotkanie z Bogiem. 41 00:04:14,180 --> 00:04:15,180 Miss Cichno? 42 00:04:16,899 --> 00:04:18,860 Ojciec nadal nieugięty w sprawie Jana? 43 00:04:19,220 --> 00:04:21,500 Nawet koń księcia Wilhelma nie pomógł. 44 00:04:21,959 --> 00:04:23,580 Dla ojca to wciąż za mało. 45 00:04:24,140 --> 00:04:25,400 Nigdy nie będziemy razem. 46 00:04:25,840 --> 00:04:28,040 Ale w końcu się złamie, mówię ci Miss Cichno. 47 00:04:28,560 --> 00:04:30,160 A i Jan nie odpuści. 48 00:04:30,460 --> 00:04:33,540 Skoro książe Witold mógł trzy razy zmienić wiarę... 49 00:04:33,800 --> 00:04:38,860 z poganina na obrządek rzymski, z rzymskiego na prawosławne i teraz znowu 50 00:04:38,860 --> 00:04:42,560 nasz, to tym bardziej wasz ojciec może zmienić zdanie co do Jana. 51 00:04:42,920 --> 00:04:44,960 Ale to polityka, erzebet. 52 00:04:45,580 --> 00:04:49,520 Książę Witold chce pokazać, że popiera księcia Jagiełłę. 53 00:04:49,760 --> 00:04:50,760 Władysława. 54 00:04:51,920 --> 00:04:57,580 Jan nie jest księciem. A ojciec po wieczności będzie pamiętał, że jest 55 00:04:57,580 --> 00:04:58,980 Nie kończ tego zdania mi cichno. 56 00:05:00,340 --> 00:05:02,460 Każdy jednako ma prawo do szczęścia. 57 00:05:06,030 --> 00:05:09,590 Na Perkuna. Tak było ciemno w Izbie, że odłożyłem dwie różne cizmy. 58 00:05:10,350 --> 00:05:13,270 Można do kaplicy przyjrzeć, masz nie do pary? Może wrócę? 59 00:05:13,530 --> 00:05:18,890 Nie wrócisz. Nie na Perkuna, boś teraz chrześcijanin, drogi Wiguncie. Nie 60 00:05:18,890 --> 00:05:22,450 Wiguncie, bo teraz Aleksander, więc sam się pilnuj, Bolesławie. Ja jestem 61 00:05:22,450 --> 00:05:25,730 Bolesław, on to Kazimierz. I na co komu takie dziwne imiona? 62 00:05:26,010 --> 00:05:28,070 Czy wszystko musi być tak, jak są Polacy? 63 00:05:28,550 --> 00:05:32,970 Musi, więc mamy postów przestrzegać, w grzechu się spowiadać, na msze chadzać. 64 00:05:33,890 --> 00:05:35,030 Przynajmniej dopóki tu jesteśmy. 65 00:05:36,400 --> 00:05:38,120 Ale potem wrócimy na Litwę. 66 00:05:40,940 --> 00:05:45,540 Piekło. Wymysłono w Krakowie. Ale trzeba przyznać, że i tutaj niewiasty 67 00:05:45,540 --> 00:05:49,260 niebrzydkie. Taka smichna na przykład. 68 00:05:50,280 --> 00:05:54,920 Zapomnij. Teraz jako chrześcijanin musisz się rząd cielesnych wystrzegać. 69 00:05:55,040 --> 00:05:56,500 Nie waż się jej tknąć. 70 00:05:56,760 --> 00:05:57,880 Córka marszałka. 71 00:05:58,300 --> 00:05:59,920 Mówiłem, ostrzegałem. 72 00:06:00,280 --> 00:06:01,340 Więcej nie będę. 73 00:06:01,740 --> 00:06:05,680 Ale żebym jako porządny chrześcijanin miał się z czego wyspowiadać. 74 00:06:06,160 --> 00:06:07,860 Pierd muszę chyba nagrzeżyć. 75 00:06:17,700 --> 00:06:20,000 Poszedł i pceparł na karanie boskie. 76 00:06:22,480 --> 00:06:23,600 Łajdaka nie mąż. 77 00:06:23,920 --> 00:06:28,000 A mówiłam, żeby na zimę wszystkie dziury powysłaniać słomą, to nie. Jakbym do 78 00:06:28,000 --> 00:06:29,000 ściany mówiła. 79 00:06:29,640 --> 00:06:30,640 Grzymek! 80 00:06:45,040 --> 00:06:47,320 Gdzie złoto Habsburgów? 81 00:06:48,460 --> 00:06:50,940 Gdzie? Gdzie? 82 00:06:51,620 --> 00:06:53,280 Gdzie? Gdzie? 83 00:06:53,560 --> 00:06:56,440 Gdzie? Gdzie? Gdzie? 84 00:06:57,300 --> 00:06:58,380 Gdzie? Gdzie? Gdzie? 85 00:06:58,980 --> 00:07:00,960 Gdzie? Gdzie? 86 00:07:17,390 --> 00:07:20,650 Ten gagatek Grzymek przyjdzie wreszcie? Tylko mi nie mówcie, że się szafran 87 00:07:20,650 --> 00:07:23,890 skończył. Jak mam przyrządzić baraninę na ucztę weselną dla królowej? 88 00:07:24,190 --> 00:07:25,190 Tylko Grzymek wie! 89 00:07:26,030 --> 00:07:29,290 Kuchmistrz Jakusz może wyrzucić go wreszcie z naszej królewskiej kuchni na 90 00:07:29,290 --> 00:07:32,750 pysk. Będzie święty spokój. Jak jest najwięcej pracy, to jego nigdy nie ma. 91 00:07:33,250 --> 00:07:34,630 A ty co? Śpisz! 92 00:07:35,150 --> 00:07:36,150 Zagnietaj ciasto. 93 00:07:36,530 --> 00:07:40,590 Królowa kazała zopatowca pieczywo sprowadzać, boście spartaczyli raz i 94 00:07:44,969 --> 00:07:48,650 Książę życzy sobie dzid na praniu litewskie przysmaki i placek ze 95 00:07:51,390 --> 00:07:54,730 Litewskie przysmaki? Jak ja je zrobię, jak kucharza z Litwy nie ma? 96 00:07:55,130 --> 00:08:00,150 Na tym to się Grzymek trochę zna, bo u Gabili podpatrzył. A ja, ja to ciemny 97 00:08:00,150 --> 00:08:01,129 jestem. 98 00:08:01,130 --> 00:08:04,410 To może jednak lepiej, żeby ten Grzymek w kuchni został. 99 00:08:06,470 --> 00:08:07,470 Jeszcze słowo. 100 00:08:24,520 --> 00:08:28,680 A litość woską ciszej cały dom mi pobudzi. Budź męża, pani. Budź męża. Bo 101 00:08:28,900 --> 00:08:32,080 Trzeba ratować Urszulę i dziecko. Jakie dziecko? Wzochu Urszuli. 102 00:08:32,600 --> 00:08:34,500 To babkę trzeba wołać. Zboje. 103 00:08:34,780 --> 00:08:37,240 Zboje napali na domu Urszuli. Zniszczyli wszystko. 104 00:08:37,960 --> 00:08:38,960 Grzymka pobili. 105 00:08:39,000 --> 00:08:40,220 Może nie rzep nawet. 106 00:08:40,679 --> 00:08:44,100 Rany Chrystusa przysięgam. Na pewno nie sygnujesz? Nie dla siebie, proszę. Dla 107 00:08:44,100 --> 00:08:45,100 dzieci moich, pani. 108 00:08:45,300 --> 00:08:47,900 Pani budź męża. Dobrze. Budź męża, pani. 109 00:08:49,060 --> 00:08:50,060 Budź męża. 110 00:08:50,320 --> 00:08:51,320 Budź. 111 00:08:52,000 --> 00:08:53,000 Budź męża. 112 00:08:55,360 --> 00:08:59,860 Gadaj, jeśli ci życie miłe, twoje i twoje dupa chora w brzuchu. Ale nic nie 113 00:08:59,860 --> 00:09:03,020 o żadnym złocie, to co mam mówić? Złoto Habsburgu. 114 00:09:03,620 --> 00:09:07,540 Mieszkał tu i zostawił je w tym domu. Ale to jest dom pana Gnibosa. 115 00:09:08,360 --> 00:09:12,060 Żaden z niego Habsburg, tylko zwykły prostak, jeśli mam być szczera. 116 00:09:12,300 --> 00:09:16,060 My mu tylko domu pilnujemy, chociaż to żadne korzyściowe utrapienie. 117 00:09:16,760 --> 00:09:17,760 Zostaw ją! 118 00:09:17,940 --> 00:09:18,940 Nie, nie! 119 00:09:19,480 --> 00:09:23,820 Brzuch jej zaraz rozpróje, więc wyduś wreszcie, gdzie jest złoto, bo tracę 120 00:09:23,820 --> 00:09:25,700 cierpliwość. Przecież cierpliwos? 121 00:09:26,300 --> 00:09:28,400 Ja znam babkę, co ma świetne zioła na nerwy. 122 00:09:28,840 --> 00:09:32,340 Wypijesz sobie to drach, będziesz łagodny jak baranek. Ja wiem, jak ty 123 00:09:32,340 --> 00:09:34,560 człowiekiem, masz tak w sensie z nerwów w środku. 124 00:09:34,820 --> 00:09:37,240 Mój mąż wie, że jak się zdenerwuję, to nie ma ze mną żartu. 125 00:09:37,520 --> 00:09:40,700 Użurka, powiedz mu, płakam! Przeć, cicho! Gdzie jest złoto? 126 00:09:43,160 --> 00:09:44,160 Mów! 127 00:09:48,880 --> 00:09:51,180 Świt przyniósł nam piękną uroczystość. 128 00:09:52,180 --> 00:09:54,440 Książę Witold wyglądał na przejętego chrztem. 129 00:09:55,050 --> 00:09:58,150 Co trochę dziwie, zważywszy, że to już jego trzeci. 130 00:09:59,330 --> 00:10:00,970 Miejmy nadzieję, że ostatni. 131 00:10:01,530 --> 00:10:06,030 Czy możesz mu jeszcze zaufać, jeśli tyle razy zmieniał zdanie za to tak ważnej 132 00:10:06,030 --> 00:10:07,030 sprawy? 133 00:10:07,210 --> 00:10:09,370 Teraz przynajmniej jesteśmy jednej wiary. 134 00:10:10,050 --> 00:10:12,410 Czyli u niego to też coś więcej niż polityka. 135 00:10:12,930 --> 00:10:17,430 Już dotarły do ciebie skargi, że zarzucam pytaniami o wiarę kogo się da. 136 00:10:18,090 --> 00:10:19,210 Skarg nie słyszałam. 137 00:10:19,750 --> 00:10:22,490 Ale gdyby do mnie dotarły, byłyby powodem do radości. 138 00:10:22,850 --> 00:10:23,890 Nie do frasunku. 139 00:10:24,330 --> 00:10:25,650 Jednego pojąć nie mogę. 140 00:10:26,770 --> 00:10:29,530 Rozumiem wiarę w istnienie piekła i wiecznego potępienia. 141 00:10:29,870 --> 00:10:31,590 Bo za winy trzeba płacić. 142 00:10:31,970 --> 00:10:38,270 Ale jak to pogodzić z miłosierdziem? Jak polączyć istnienie zła z Bożą miłością 143 00:10:38,270 --> 00:10:39,570 i ludzką nadzieją? 144 00:10:40,710 --> 00:10:43,070 Bez zła dobro byłoby tylko frazetem. 145 00:10:43,530 --> 00:10:47,790 A bez grzechu i kary miłość i nadzieja byłyby niczym. 146 00:10:48,530 --> 00:10:50,670 Matka nie tłumaczyła ci wiary prawosławnej? 147 00:10:51,890 --> 00:10:53,650 Chowałem się z ojcami i braćmi. 148 00:10:54,160 --> 00:10:55,540 Na polowaniach, pnieniach. 149 00:10:56,220 --> 00:10:58,660 Widziałam Boga z daleka, w pieśniach, ikonach. 150 00:10:59,640 --> 00:11:04,140 Ale teraz wiem, że On jest w głowie, w sercu, w obyczaju. 151 00:11:05,340 --> 00:11:06,580 Bliżej niż sądziłem. 152 00:11:07,760 --> 00:11:10,400 Chce Ty wiara, by być bliżej Ciebie, Jadwiga. 153 00:11:13,620 --> 00:11:18,340 Czyli jak uzgodniliśmy do zachodu słońca, oficjalnie odwolasz zaręczyny z 154 00:11:18,340 --> 00:11:19,340 lchemą. 155 00:11:20,320 --> 00:11:22,280 Arcybiskup gotów przyjąć Twoje oświadczenia? 156 00:11:27,910 --> 00:11:30,330 Jeszcze z nim nie mówiłam. 157 00:11:34,990 --> 00:11:35,990 Miłościwa pani. 158 00:11:38,170 --> 00:11:42,250 Jak widzisz arcybiskup Bodzanta i biskup Radlica już są. 159 00:11:42,810 --> 00:11:44,770 Czekamy również na księcia Jagiełłę. 160 00:11:45,170 --> 00:11:46,170 Władysława. 161 00:11:48,290 --> 00:11:49,550 Książę nie dołączę. 162 00:11:52,090 --> 00:11:55,330 Arcybiskupie proszę, byś wieczorem odprawił nabożeństwo w kaplicy. 163 00:11:56,220 --> 00:11:59,560 Ogłoszę wówczas oficjalnie zerwanie moich zaręczyn z Wilhelmem. 164 00:12:01,060 --> 00:12:06,580 Król nasz, miłościwie nam panujący, zapomniał, że sprawa jest już 165 00:12:07,020 --> 00:12:10,160 Nie dopełniono warunków sponsalia de futuro. 166 00:12:11,480 --> 00:12:18,220 Królowa w budzie potwierdziła posłom swoją zgodę na ślub z księciem 167 00:12:18,220 --> 00:12:22,100 litewskim. Mamy na piśmie układ z Wołkowiska, z Krewa. 168 00:12:22,360 --> 00:12:24,780 W Lublinie zaś... Wiem, że w Lublinie, panowie. 169 00:12:25,589 --> 00:12:26,589 wybrali Władysława. 170 00:12:27,670 --> 00:12:32,030 Zależy mi, by księże nie miał wątpliwości, że i ja go wybieram. 171 00:12:32,630 --> 00:12:34,270 A dlaczego już miałby mieć? 172 00:12:37,550 --> 00:12:39,010 Arcybiskupie, czy mogę na ciebie liczyć? 173 00:12:40,870 --> 00:12:42,530 Jeśli to takie ważne, pani. 174 00:12:43,070 --> 00:12:45,310 Jak powie się to głośno, nie będzie odwrotu. 175 00:12:47,950 --> 00:12:49,610 Wszystkie warunki spełnić trzeba. 176 00:12:51,130 --> 00:12:52,130 Rozważ to, pani. 177 00:12:56,690 --> 00:12:59,530 Gdyby nie ty, panie, to już dawno rodziny bym nie miała. Nie wiem, jak ci 178 00:12:59,530 --> 00:13:04,530 dziękować. Tyle krzywd wyrządziłam, a tyle dobra dostaję. Ja też teraz czynić 179 00:13:04,530 --> 00:13:05,349 dobro będę. 180 00:13:05,350 --> 00:13:07,630 Szczęści Boże, panie. Tylko ich typu osiąłem. Mogą wrócić. 181 00:13:09,070 --> 00:13:12,870 Ale może uda mi się ich znaleźć, dzięki tej zgubie. Daj Boże, daj Boże. 182 00:13:13,230 --> 00:13:14,990 Uczulka! Ile się czuję? 183 00:13:15,650 --> 00:13:16,850 Pomocy! Dziecko moje! 184 00:13:17,450 --> 00:13:19,470 Dziecko moje, dziecko! Dziecko, dziecko moje! 185 00:13:24,880 --> 00:13:27,320 200 tysięcy florenów w złocie. 186 00:13:29,720 --> 00:13:30,880 Ogromna suma. 187 00:13:31,980 --> 00:13:38,220 Pewnie dlatego książe Jagiełło, znaczy Władysław, zwleka z 188 00:13:38,220 --> 00:13:42,680 zapłaceniem jej Habsburgą, bo niby z jakiej innej przyczyny. 189 00:13:43,520 --> 00:13:45,880 Może zapłacił nic na mnie mówiąc. 190 00:13:46,680 --> 00:13:50,680 Skarbiec w Wiedniu nie potwierdza, że kwotę tę otrzymał. 191 00:13:52,870 --> 00:13:54,270 Niech polski skrad zapłaci. 192 00:13:54,950 --> 00:13:56,050 Kiedy nie mamy z czego. 193 00:13:56,710 --> 00:13:57,710 Wymyślcie coś. 194 00:13:59,910 --> 00:14:06,250 Wadium było częścią umowy, pani, między twoimi rodzicami a Habsburgami. Dlaczego 195 00:14:06,250 --> 00:14:07,490 mnie się tym zawraca głowę? 196 00:14:08,650 --> 00:14:12,110 Najpierw wszystko za moimi plecami, a teraz ja mam odwracać bieg rzeki? 197 00:14:12,410 --> 00:14:15,830 Masz słuszność, pani. Nie godzi się tym ciebie obarczać. W końcu to 200 tysięcy, 198 00:14:15,870 --> 00:14:16,870 do tego w złocie. 199 00:14:17,610 --> 00:14:19,670 Dobrze. Wyślijcie niemierze do budy. 200 00:14:20,410 --> 00:14:22,070 Odzyskajmy pieniądze od mojej matki. 201 00:14:22,440 --> 00:14:24,900 Nie mierza pani, jest potrzebny w mieście. 202 00:14:26,960 --> 00:14:29,940 Może lepiej Zawisze z Oleśnicy wysłać pani, jak się podleczy. 203 00:14:31,180 --> 00:14:33,120 Zawisza potrzebny tutaj. 204 00:14:34,560 --> 00:14:39,920 Nie wiadomo, jak długo będzie dochodził do zdrowia, a i wtedy może być słaby, by 205 00:14:39,920 --> 00:14:40,920 podołać zadaniu. 206 00:14:41,460 --> 00:14:42,980 W końcu to ogromna kwota. 207 00:14:47,180 --> 00:14:51,480 Zapłacę uczciwie. Tylko ty mi możesz pomóc nie mierzą. Lepszego rycerza 208 00:14:51,480 --> 00:14:52,620 całym królestwie szukać. 209 00:14:52,900 --> 00:14:56,160 Na reksie. Ja nie. Ratuj Urszulkę i maleństwo. 210 00:14:56,680 --> 00:15:02,600 Szybko. Panie, może ja pomogę z wdzięczności za twoją dobroć. Nie 211 00:15:03,040 --> 00:15:07,060 Ale ja się zmieniłam, panie. Ja teraz dobro będę czynić. 212 00:15:07,860 --> 00:15:08,860 Zobaczycie wszyscy. 213 00:15:09,040 --> 00:15:10,040 Zobaczycie. 214 00:15:19,880 --> 00:15:20,880 Wybacz. 215 00:15:22,340 --> 00:15:23,680 Powiedziano mi, że mogę wejść. 216 00:15:24,360 --> 00:15:25,360 Zostań. 217 00:15:26,060 --> 00:15:27,100 Zostań, zostań. 218 00:15:28,000 --> 00:15:29,160 Niech zgadnę. 219 00:15:29,900 --> 00:15:34,500 Powiedziałaś panom o planowanym ogłoszeniu zerwania zaręczyn. 220 00:15:35,020 --> 00:15:41,900 A ci zaczęli cię straszyć wadium, który trzeba zapłacić Habsburgom. 221 00:15:43,980 --> 00:15:48,920 Rzeczywiście. W krewie powiedziałeś, że... Nie chcę, żebyś sobie tym 222 00:15:48,920 --> 00:15:49,920 głowę. 223 00:15:50,250 --> 00:15:51,810 Nie jest to rzecz niewieścia. 224 00:15:53,270 --> 00:15:54,670 Ale królewska tak. 225 00:15:57,390 --> 00:15:58,490 Zło to jest zło. 226 00:16:00,110 --> 00:16:04,030 Nawet brzmią podobnie. Mają ze sobą wiele wspólnego. 227 00:16:05,010 --> 00:16:10,650 Jako twój przyszły mąż pragnę cię chronić przed całym zlem świata. 228 00:16:11,770 --> 00:16:14,110 Nie odmawiam ci jednak prawa do rządzenia. 229 00:16:14,930 --> 00:16:18,450 A słowo danego w krewie dotrzymam. 230 00:16:19,280 --> 00:16:20,780 A twoi bracia w Władysławie? 231 00:16:21,460 --> 00:16:24,160 Słyszałam, że wodzą oczami za dwórkami. 232 00:16:24,860 --> 00:16:25,860 Upilnujesz ich? 233 00:16:26,880 --> 00:16:28,820 Zatem miłość rządzi Wawelem. 234 00:16:31,440 --> 00:16:35,240 Wiemy oboje, że miłość nie pomaga w rządzeniu. 235 00:16:35,820 --> 00:16:41,640 Dlatego tron niech będzie twierdzą rozumu, a komnata 236 00:16:41,640 --> 00:16:44,580 domom serca. 237 00:16:48,620 --> 00:16:50,060 Chodź, nie pożałujesz, obiecuję. 238 00:16:52,740 --> 00:16:53,740 Pani! 239 00:17:33,550 --> 00:17:35,030 Dajesz sobie z niej spokój. 240 00:17:35,690 --> 00:17:41,790 Muszę. Nikt nie widzi. Bóg widzi. Bóg daleko. A ja nie zabijam i nie kradnę. 241 00:17:43,990 --> 00:17:47,210 Kradniesz. Serce skradniesz i pęknie. Pojedziesz. 242 00:17:52,470 --> 00:17:53,470 Widziałeś cię? 243 00:17:53,550 --> 00:17:54,850 W sensie ci się podoba? 244 00:17:55,110 --> 00:17:56,190 O co ci chodzi? 245 00:17:56,490 --> 00:17:59,430 O Litwę. Czy to już ci rozpadnie, bo ja na pannę patrzę? 246 00:17:59,830 --> 00:18:01,810 Bo dzikus powocha kawałek spódnicy? 247 00:18:02,560 --> 00:18:05,020 Pracy i tak nie mogą na nas gorzej patrzeć, bo gorzej się nie da. 248 00:18:06,000 --> 00:18:10,980 Głupi jesteś. Choćbyś mi się chrzcili co dzień, to i tak nie zmienią one zdania 249 00:18:10,980 --> 00:18:13,600 ani dziś, ani jutro, ani za sto lat. 250 00:18:14,560 --> 00:18:15,560 Spójrz na nich. 251 00:18:15,980 --> 00:18:19,880 Patrz, jak się puszą, jak chodzą, jak głowy noszą wysoko. 252 00:18:21,220 --> 00:18:22,520 Wielcy panowie z Trakowa. 253 00:18:23,960 --> 00:18:25,200 O Litwę ty chodzisz, tak? 254 00:18:26,340 --> 00:18:28,380 To pokaż, że czujesz się tutaj jak pan! 255 00:18:30,760 --> 00:18:33,260 Podnoś głowę wysoko, a nie co innego, durnio. 256 00:18:33,980 --> 00:18:37,620 Chcesz szacunku, to ich szanuj, bo inaczej będą kłopoty. 257 00:18:52,820 --> 00:18:54,380 Boże mój, jakie udzielne. 258 00:18:54,660 --> 00:18:56,120 Nie mierza Jan. 259 00:18:57,640 --> 00:18:59,060 To robi dla mnie. 260 00:19:10,540 --> 00:19:11,540 Przeż mnie, tety. 261 00:19:12,140 --> 00:19:13,940 Dosyć tego przycichnął. Idziemy. 262 00:19:14,560 --> 00:19:16,840 Idziemy. I co narobiłaś? Idziemy. 263 00:19:21,840 --> 00:19:25,060 Dobrze, że cię widzę, moje dziecko. Muszę cię ostrzec. 264 00:19:25,400 --> 00:19:30,480 Mnie? Nie wypada, żeby dwórki zadawały się z litewskimi księżętami. 265 00:19:31,060 --> 00:19:33,980 To stawia królową w bardzo złym świetle. 266 00:19:34,380 --> 00:19:37,900 Nie chcesz chyba popaść w niełaskę, z woru odejść? 267 00:19:38,270 --> 00:19:43,590 Ojca do grobu wpędzić, ani żeby ludzie cię na języki wzięli, nie wspominając o 268 00:19:43,590 --> 00:19:48,270 tęsknocie, które cię zabije, kiedy on na Litwę wróci. 269 00:20:07,920 --> 00:20:08,920 Piękna rzecz. 270 00:20:10,520 --> 00:20:14,980 Sam kiedyś takie zamawiałem na ślub mojej córki Małgorzaty ze Zbigniewem. 271 00:20:16,020 --> 00:20:17,560 To były czasy. 272 00:20:18,420 --> 00:20:21,760 Zawsze mówię, że za króla Kazimierza lepiej było. 273 00:20:24,180 --> 00:20:27,500 Małgorzata pewnie martwi się o spina. 274 00:20:28,480 --> 00:20:29,840 Jak to matka. 275 00:20:31,520 --> 00:20:33,640 Zawisza ciągle słaby chuchro takie. 276 00:20:34,120 --> 00:20:36,000 Nie ma szczęścia do służby. 277 00:20:38,730 --> 00:20:40,890 Tam już nie wiem, co bym wolał, synów czy córki. 278 00:20:41,830 --> 00:20:42,990 Zawsze kłopot jakiś. 279 00:20:44,450 --> 00:20:46,630 A co ty taki struty przed Bożem? 280 00:20:47,850 --> 00:20:50,130 Z Cichna muszę prędko zamoc wydać. 281 00:20:50,710 --> 00:20:51,710 Prędko? 282 00:20:52,450 --> 00:20:55,190 Czemu? Ubytek jakiś ma? Żaden ubytek. 283 00:20:57,550 --> 00:21:00,010 Czego jej nie brakuje? Ani urody, ani wdzięku? 284 00:21:01,130 --> 00:21:03,330 Może cnoty, no bo przecież nie majątku. 285 00:21:03,530 --> 00:21:04,850 Wasz słowa, kasztelanie. 286 00:21:05,050 --> 00:21:06,410 Za jej cnotę ręczę. 287 00:21:09,390 --> 00:21:11,030 Choć nie wiem, jak długo jeszcze zdołam. 288 00:21:11,850 --> 00:21:13,210 Dlatego czas mnie goni. 289 00:21:19,290 --> 00:21:20,290 Przyjacielu. 290 00:21:23,770 --> 00:21:24,770 Tobie mordem. 291 00:21:25,970 --> 00:21:28,070 A przecież nie chcesz umrzeć jako wdowiec. 292 00:21:30,530 --> 00:21:31,570 Czas do katedry. 293 00:21:31,870 --> 00:21:32,870 Przemysł to druhu. 294 00:21:33,150 --> 00:21:37,250 Teraz czas na wawel. Królowa chce ogłosić to, o czym wszyscy już wiedzą. 295 00:21:58,250 --> 00:21:59,510 Dla marszałka jestem niki. 296 00:22:02,110 --> 00:22:05,710 Takiemu grzymkowi na ten przykład nie pozwolą z żoną wyjechać do Korczyna, bo 297 00:22:05,710 --> 00:22:07,070 zamku potrzebny. A ja? 298 00:22:08,250 --> 00:22:10,550 Ja nikomu. A ludziom w mieście? 299 00:22:11,470 --> 00:22:13,110 Dzisiaj pomogłeś krewieckiej córce. 300 00:22:14,890 --> 00:22:16,250 Dziecięcia co prawda nie straciła. 301 00:22:16,630 --> 00:22:17,630 Przepytam ją tylko. 302 00:22:17,670 --> 00:22:18,670 W pokoju jej trzeba. 303 00:22:19,250 --> 00:22:22,390 Odpocząć musi u krewny. A mnie potrzeba wskazówek, żeby dopaść z góry. 304 00:22:33,610 --> 00:22:39,790 Ja, Jadwiga, z Bożej łaski król Polski, ogłaszam przed Bogiem i wobec tu 305 00:22:39,790 --> 00:22:45,330 zebranych, iż moje zaręczyny z księciem Wilhelmem Habsburgiem są nieważne. 306 00:22:47,190 --> 00:22:53,990 W imieniu Kościoła, który reprezentuję, potwierdzam, iż nie dopełniono 307 00:22:53,990 --> 00:23:00,650 warunków sponsalia de futuro pomiędzy Wilhelmem Habsburgiem i Jadwigą 308 00:23:00,650 --> 00:23:06,990 Andegawańską. Zatem małżeństwo to uznaje się za niezawarte. 309 00:23:08,270 --> 00:23:14,690 Poza tym zaświadczam, iż król Polski Jadwiga weszła w lata sprawne. 310 00:23:17,530 --> 00:23:21,750 Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. 311 00:23:27,630 --> 00:23:31,690 Jako osoba dorosła i w pełni świadoma swoich czynów, 312 00:23:32,620 --> 00:23:34,700 Na męża wybieram księcia Władysława 313 00:23:34,700 --> 00:23:48,100 Chcę 314 00:23:48,100 --> 00:23:49,100 być twoją żoną 24336

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.