Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated:
1
00:00:32,940 --> 00:00:34,400
W poprzednim odcinku.
2
00:01:27,720 --> 00:01:32,880
Zapraszamy na modlitwę, książę. Nie chcę
być w kaplicach kimś obcym, ani
3
00:01:32,880 --> 00:01:33,880
gościem.
4
00:01:34,820 --> 00:01:36,860
To nie zostanie dobrze odebrane.
5
00:01:37,180 --> 00:01:38,360
Przez waszego Boga?
6
00:01:38,860 --> 00:01:39,980
Przez poddanych.
7
00:01:40,720 --> 00:01:41,960
Niech myślą co chcą.
8
00:01:42,240 --> 00:01:43,440
Byli synami.
9
00:01:44,420 --> 00:01:45,500
Dowiedli wernąć.
10
00:01:46,160 --> 00:01:48,840
Książę, jeżeli chcesz być jednym z
nas... Nie chcę.
11
00:01:50,220 --> 00:01:51,220
Jak to?
12
00:01:51,280 --> 00:01:54,240
Będę waszym królem, nie jednym z was.
13
00:01:55,120 --> 00:01:58,050
Książę. Chyba byłem tu rządzić, nie
podlegać.
14
00:01:58,490 --> 00:02:01,390
Panie, wspólnie przestrzegamy tego, co
święte.
15
00:02:01,850 --> 00:02:04,730
Wiara nas łączy w jedno. Wiem.
16
00:02:05,150 --> 00:02:08,009
I będę tego przestrzegał. Jako król.
17
00:02:13,050 --> 00:02:16,930
Idź, wojewodo, i proś o pomyślność
naszych połączonych ojczyzn.
18
00:02:35,720 --> 00:02:37,480
Będę sobie zrobił tym umartwianiem.
19
00:02:42,840 --> 00:02:44,360
Taniusz, pani, błagam.
20
00:02:48,500 --> 00:02:50,480
Już całą noc tak leżę.
21
00:02:59,320 --> 00:03:04,080
Pani, Bóg już ujrzał twoje poświęcenie.
22
00:03:05,120 --> 00:03:07,480
Chcę, bym cierpiała, więc będę cierpieć
do końca.
23
00:03:08,880 --> 00:03:11,820
Tylko tak będę gotowa na przybycie
pogańskiego męża.
24
00:03:12,780 --> 00:03:13,780
Zostawcie nas.
25
00:03:20,260 --> 00:03:23,080
Królowo. Będę cierpiała, ale przyjmę ją
prajmy.
26
00:03:23,540 --> 00:03:27,600
Skoro panowie jemu radzi, nie ma
odwrotu.
27
00:03:28,580 --> 00:03:30,120
Pani nie godzi się tak.
28
00:03:30,360 --> 00:03:32,420
Mówię to jako twój biskup i medyk.
29
00:03:32,660 --> 00:03:34,300
I człowiek wierny koronie.
30
00:03:34,920 --> 00:03:41,740
Biskupie, powinieneś mnie chwalić. Nie
lękam się burzy ani wiatru. Mam wiarę.
31
00:03:47,500 --> 00:03:52,120
Udźwignę mój krzyż. Dla Boga i dla
Polski.
32
00:04:01,600 --> 00:04:03,360
Dokąd to nie woszło?
33
00:04:03,740 --> 00:04:08,340
Śpieszę się. Ale dokąd? Nic nie wiesz o
elekcji? Chcesz zostać królem? Nie
34
00:04:08,340 --> 00:04:11,260
drwisz człowieka, który będzie wybierał
króla. Ty nie będziesz.
35
00:04:11,760 --> 00:04:13,480
Kto mi zabroni? Ja.
36
00:04:14,440 --> 00:04:18,959
Dopuścisz się gwałtu na szlachcicu? Czy
ją zapłacisz? Zobaczymy. Zdraj to.
37
00:04:19,740 --> 00:04:24,260
Wasz słowa, wojewodo, to ja w
przeciwieństwie do ciebie strzegłem
38
00:04:24,260 --> 00:04:25,940
korony i układów królewskich.
39
00:04:26,320 --> 00:04:30,120
W spytku z Melsztyna sprowadzasz pogan
na święty tron krakowski.
40
00:04:31,000 --> 00:04:32,260
Będziesz to naprawić!
41
00:04:33,100 --> 00:04:35,000
Zawrócić panów ze złej drogi.
42
00:04:35,740 --> 00:04:40,280
Korona królów powinna spocznieć na
głowie Habsburga, księcia z Wiednia.
43
00:04:40,280 --> 00:04:45,280
korony, ale nie chciał królestwa. Kocha
naszą panią wielką miłością. Miłością do
44
00:04:45,280 --> 00:04:47,660
złota. Którym ciebie obsypał twój
jogajła.
45
00:04:49,240 --> 00:04:55,460
Wielki plan, ty wioskowy kubku. Nie
złoto? To co Cilitin obiecał za stratę.
46
00:05:04,520 --> 00:05:05,800
Nie wszyscy za tobą.
47
00:05:06,540 --> 00:05:08,140
Wiesz o co, o czym nie wiem?
48
00:05:08,480 --> 00:05:12,600
Wspytek walczy za ciebie jak lew, a ty
go ostro zbyłeś. Niech każdy z nich zna
49
00:05:12,600 --> 00:05:13,479
swoje miejsce.
50
00:05:13,480 --> 00:05:14,480
Na kim ty oprzesz?
51
00:05:15,000 --> 00:05:17,460
Ustarczy, że królowa zachoruje, nie daj
Bóg.
52
00:05:17,780 --> 00:05:19,320
Kim jesteś bez niej?
53
00:05:19,560 --> 00:05:22,340
A jeśli sprowadzą do niej Wilhelma? Nie
krać kruku.
54
00:05:22,540 --> 00:05:25,180
To wracaj do Wilna, nasi cię z miechem
zabiją.
55
00:05:25,420 --> 00:05:29,820
Ucisz w jednym sobie panów, tu i teraz.
Mam czas, nie będę się bratał z każdym.
56
00:05:29,960 --> 00:05:31,060
To przepędź wszystkich.
57
00:05:31,660 --> 00:05:33,580
Sprowadź Litwinów, Rusinów.
58
00:05:35,020 --> 00:05:36,100
I dodaj tataków.
59
00:05:40,260 --> 00:05:43,280
A co jest, gdy królowa zechce rządzić
sama?
60
00:05:44,180 --> 00:05:47,000
Oni stoją za jej plecami. To oni
wybierają mnie królem.
61
00:05:47,440 --> 00:05:51,500
Jokaila, oni posadzili na tronie dziecko
i to czepiają dzikusa.
62
00:05:51,720 --> 00:05:53,680
Obudź się, bo myślisz, a nie patrzysz.
63
00:05:54,440 --> 00:05:58,020
Dzisiaj wybierają cię na króla, a jutro
mówią ci, jak rządzić. Dość!
64
00:06:07,050 --> 00:06:08,050
Ktoś spyta.
65
00:06:14,130 --> 00:06:15,430
Wiedziałem, że mam rację.
66
00:06:21,410 --> 00:06:23,630
Boga nie cieszy twoje nieszczęście.
67
00:06:24,010 --> 00:06:29,070
Nie cieszy go, że cierpisz. On czeka, aż
zaczniesz iść drogą przez niego
68
00:06:29,070 --> 00:06:32,010
wyznaczoną. Jak więc mam mu służyć?
69
00:06:32,450 --> 00:06:34,050
Proszę o miłość do męża.
70
00:06:34,290 --> 00:06:36,250
Bóg sprawi, że pokocham Jogailę?
71
00:06:36,670 --> 00:06:39,990
Nie możesz go poślubić, jeśli odrzucasz
go sercem.
72
00:06:40,390 --> 00:06:43,070
Serca królowej nigdy nie pyta o układu
tronu.
73
00:06:43,450 --> 00:06:48,750
Gdy układ zawarty, do serca muszę
trafić, żeby nie stał się źródłem
74
00:06:48,750 --> 00:06:51,110
nieszczęścia. Znam moje serce.
75
00:06:53,370 --> 00:06:56,990
Bóg też je zna i wie, kogo miłuje.
76
00:06:58,030 --> 00:07:01,470
Pan pokieruje tobą. Tak jak chcesz ty i
panowie.
77
00:07:03,310 --> 00:07:05,170
Dla dobra twoich poddanych.
78
00:07:05,640 --> 00:07:06,640
I królestwa.
79
00:07:06,960 --> 00:07:08,360
Byłam wtedy dzieckiem.
80
00:07:08,880 --> 00:07:11,800
Ale pamiętam każdą chwilę spędzoną z
Wilhelmem.
81
00:07:13,340 --> 00:07:15,320
To jego miał mi zesłać Bóg.
82
00:07:16,040 --> 00:07:18,460
I to dla niego wciąż bije moje serce.
83
00:07:19,660 --> 00:07:21,540
Na tym polega wierność.
84
00:07:21,800 --> 00:07:27,180
Mam więc pokochać Jogailę. Na początek
uwierz, że to jest możliwe.
85
00:07:37,770 --> 00:07:40,390
Prawda mówią o spiskach Gniewosza z
Zalewic?
86
00:07:41,050 --> 00:07:42,370
Mały to człowiek.
87
00:07:42,950 --> 00:07:44,110
Bez znaczenia.
88
00:07:44,570 --> 00:07:49,690
Jeśli ktoś będzie przeciwnie występował
językiem lub czynem, sroga go czeka
89
00:07:49,690 --> 00:07:50,690
kara.
90
00:07:51,430 --> 00:07:55,250
Za czyny należy karać, ale języków nie
zawiążesz.
91
00:07:55,470 --> 00:08:00,990
Na oszczerstwo nie pozwolę i będę karał.
Panie, słyniesz z mądrości i
92
00:08:00,990 --> 00:08:05,770
łaskawości. Ale z nikim nie dzielicie
władzy. Rada u nas myśli, a nie rządzi.
93
00:08:05,870 --> 00:08:06,870
Rada.
94
00:08:07,230 --> 00:08:11,210
Wklępowiskowałem, że... 16 lat minęło od
śmierci Kazimierza.
95
00:08:11,870 --> 00:08:15,130
Nawykli żyć bez woli króla. I bez żadnej
straży.
96
00:08:15,690 --> 00:08:20,150
Każdy tu czyni, co chce. Kto raz wziął
na barki ciężar rządzenia, ten zawsze
97
00:08:20,150 --> 00:08:22,210
chce pozostać wolny. Nie zmienisz tego.
98
00:08:22,710 --> 00:08:23,710
Okrącę.
99
00:08:28,650 --> 00:08:34,630
Panie, walczyłem o tron dla Ciebie i
wierność Ci przysięgam.
100
00:08:35,530 --> 00:08:39,850
Ale nie będę sługą bojaźliwym ani ślepym
i zawsze usłyszysz ode mnie to, co
101
00:08:39,850 --> 00:08:40,850
myślę.
102
00:08:40,890 --> 00:08:42,230
I o jedno cię proszę.
103
00:08:43,090 --> 00:08:44,090
Wasz słowa.
104
00:08:45,150 --> 00:08:46,150
Szczerze mów.
105
00:08:47,370 --> 00:08:51,510
Decyzja panów nie została jeszcze
uświęcona sakramentem koronacji. To
106
00:08:51,510 --> 00:08:52,930
ludzie. Nie dam się nastraszyć.
107
00:08:55,870 --> 00:09:00,050
Kasztelanie, w tobie cała nadzieja. To
go znowu chcesz ukończyć.
108
00:09:00,270 --> 00:09:02,230
Jogajłę wygryźć z tronu.
109
00:09:02,620 --> 00:09:05,260
Rozum, postradałeś. Ja jeden go
zachowałem.
110
00:09:05,600 --> 00:09:07,480
Dodatkowo złoto Habsburgów.
111
00:09:09,700 --> 00:09:14,000
Zostaniesz się śmiać, gdy zobaczysz jego
blask. W twojej sakwie. W moim domu, w
112
00:09:14,000 --> 00:09:18,400
skrzyni. Zakonaj panów, żeby pozbyli się
jogajły, a skrzynia będzie twoja.
113
00:09:19,140 --> 00:09:23,540
Brędzisz. Czy może Wilhelm zostawił
złoto, bo jest pewien, że wróci? Kto
114
00:09:23,540 --> 00:09:24,540
stanie u jego boku?
115
00:09:29,560 --> 00:09:31,060
Wygnajmy jogajły do Wilna.
116
00:09:31,520 --> 00:09:32,740
Nie musi być elekcji.
117
00:09:33,320 --> 00:09:34,440
Wcale nie musi.
118
00:09:44,480 --> 00:09:46,640
Co ufundować kościół? Teraz?
119
00:09:47,220 --> 00:09:52,500
Niezwłocznie. Pani, uroczystości
koronacji i zaślubin kosztować nas będą
120
00:09:52,920 --> 00:09:54,880
Marszałek zakazuje królowej kościoła?
121
00:09:55,100 --> 00:09:57,180
Nie śmiem, ale kłamał nie będę.
122
00:09:57,720 --> 00:09:59,340
Skarbiec nie dźwignie go teraz.
123
00:09:59,680 --> 00:10:00,840
Intencja udźwignie.
124
00:10:03,970 --> 00:10:04,970
Nawrócenia pogan.
125
00:10:07,390 --> 00:10:11,590
Porozmawiam z Dymitrem. Zapytam go...
Kiedy chcę wydać rozkaz, słyszę
126
00:10:11,690 --> 00:10:12,690
Jestem królem czy nie?
127
00:10:13,070 --> 00:10:15,010
Jak mam prosić Boga o cokolwiek?
128
00:10:15,770 --> 00:10:19,050
A może wystarczy ufundować mszę w
katedrze?
129
00:10:19,630 --> 00:10:20,970
Codzienną mszę za pogan.
130
00:10:21,410 --> 00:10:24,010
Siła modlitwy czasem większa niż ciężar
kamieni.
131
00:10:38,320 --> 00:10:39,880
Ma być pięknie dla królowej.
132
00:10:43,060 --> 00:10:47,380
Jakaś... wąs... czy dziwna.
133
00:10:59,540 --> 00:11:00,780
Stójcie mocny!
134
00:11:07,510 --> 00:11:11,270
Margit, Eryzebet? Są na rekolekcjach u
Klarysek.
135
00:11:11,790 --> 00:11:13,910
Mistichna? Cukrąży.
136
00:11:14,190 --> 00:11:15,370
Co to znaczy?
137
00:11:16,150 --> 00:11:18,210
Przysięgłam. Nie mogę powiedzieć.
138
00:11:18,530 --> 00:11:20,430
Nie zaprzątaj sobie tą głowę, pani.
139
00:11:21,730 --> 00:11:22,750
Kto to jest?
140
00:11:23,110 --> 00:11:24,110
Skleparza?
141
00:11:25,210 --> 00:11:27,370
Znaczy, kościelca już.
142
00:11:28,850 --> 00:11:32,230
To twoje siostry z wielkiego rodu,
człowiek skleparza.
143
00:11:35,339 --> 00:11:37,300
Próbowałam przebłagać Boga kościołem.
144
00:11:38,220 --> 00:11:39,400
Też mi nie wolno.
145
00:11:42,180 --> 00:11:44,040
Zabija mnie wola polskich panów.
146
00:12:05,040 --> 00:12:06,040
Widziałaś moją córkę?
147
00:12:07,300 --> 00:12:08,840
Którą, panie? Miścichnę.
148
00:12:09,520 --> 00:12:10,620
Tu jej nie było.
149
00:12:11,200 --> 00:12:13,400
Tu jej nie było, tam jej nie ma.
150
00:12:14,320 --> 00:12:16,820
Ja już wiem, co takie zniknięcie
oznaczają.
151
00:12:20,200 --> 00:12:21,460
Ojciec! Ratunku!
152
00:12:22,120 --> 00:12:23,720
Wyznijcie medyka! Co się stało?
153
00:12:24,140 --> 00:12:25,220
Kurwa! Co kurwa?
154
00:12:25,440 --> 00:12:26,440
Ratunku!
155
00:12:47,660 --> 00:12:50,060
Kto cię wyznaczył, żebyś przedstawił
księcia?
156
00:12:50,540 --> 00:12:54,340
Jogajła. A od kiedy to kandydat do
korony nami rządzi?
157
00:12:55,260 --> 00:12:56,500
Wiem, co powiedzieć.
158
00:12:57,640 --> 00:12:58,940
Co ci obiecał?
159
00:12:59,340 --> 00:13:01,600
Ja tobie mogę zaraz coś obiecać.
160
00:13:04,920 --> 00:13:10,160
Ja będę mówił, jestem kastelanem. Nie ma
na to zgody króla. Przysłego króla.
161
00:13:10,280 --> 00:13:11,800
Ciszej. Panowie nadchodzą.
162
00:13:12,200 --> 00:13:14,180
Z Rzymi Kaliskiej.
163
00:13:16,200 --> 00:13:17,480
Sandomierskiej, Wielkopolskiej.
164
00:13:18,320 --> 00:13:19,800
Tamto może być Jatka.
165
00:13:20,820 --> 00:13:23,000
Ale my musimy przemówić jednym głosem.
166
00:13:23,680 --> 00:13:24,740
Jednym głosem.
167
00:13:45,230 --> 00:13:47,930
Nie powinnaś się poddawać złym myślom.
168
00:13:48,970 --> 00:13:50,670
Przeleję więc na pergamin.
169
00:13:50,870 --> 00:13:52,770
List? Do matki.
170
00:13:53,210 --> 00:13:56,390
Nie do... Powiedziałam do matki. Tylko
tak mi nie wolno.
171
00:13:57,170 --> 00:13:58,170
Wybacz, pani.
172
00:13:59,910 --> 00:14:01,290
Chcę zostać sama.
173
00:14:03,230 --> 00:14:04,230
Pójdę więc.
174
00:14:04,750 --> 00:14:06,490
Wrócę później z ziołami.
175
00:14:08,830 --> 00:14:09,830
Zimichno?
176
00:14:10,530 --> 00:14:11,570
Tak, pani?
177
00:14:12,830 --> 00:14:13,990
Przynieś pergamin.
178
00:14:14,970 --> 00:14:16,750
Pachnidło i płatki już.
179
00:14:17,670 --> 00:14:20,010
Ale nie ma teraz kwiatów, pani.
180
00:14:21,030 --> 00:14:22,150
Pożegnam Wilhelma.
181
00:14:23,490 --> 00:14:24,670
Mojego rycerza.
182
00:14:25,610 --> 00:14:29,450
Pani, no się odpocząć. Biskup miał
rację.
183
00:14:30,610 --> 00:14:32,910
Jokajła musi być mężem z mojego wyboru.
184
00:14:35,590 --> 00:14:37,410
Sama muszę zabić moją miłość.
185
00:14:38,090 --> 00:14:43,630
Pani... Inaczej nie będę ani dobrą żoną,
ani dobrym królem.
186
00:15:00,330 --> 00:15:01,330
To już wszyscy?
187
00:15:01,490 --> 00:15:02,690
Nie wyłamią się?
188
00:15:02,970 --> 00:15:07,570
Na wiecach w całym kraju ustalili, że
chcą jogajła. A wielkopolanie?
189
00:15:08,710 --> 00:15:10,990
Bądźmy dobrej myśli.
190
00:15:20,870 --> 00:15:21,870
Panowie!
191
00:15:23,430 --> 00:15:26,110
Wielki Książę Litewski jogajła.
192
00:15:48,620 --> 00:15:55,380
Książę, a wkrótce nasz król, wiele razy
dowiódł
193
00:15:55,380 --> 00:15:57,220
swojej mądrości i dzielności.
194
00:15:57,580 --> 00:16:00,160
Będzie wielkim chrześcijańskim władcą.
195
00:16:00,940 --> 00:16:05,660
Potomni będą wspominać ten dzień z
wdzięcznością.
196
00:16:05,960 --> 00:16:12,740
Bo kiedy Jogajła wraz z całym swoim
krajem przyjmie z naszych rąk chrzest,
197
00:16:12,760 --> 00:16:15,340
spełni się wielkie Boże dzieło.
198
00:16:16,330 --> 00:16:23,230
A Królestwo Polskie i Litwa tworzą
mocarstwo, któremu żadna
199
00:16:23,230 --> 00:16:25,350
siła nie zdoła zagrozić.
200
00:16:28,550 --> 00:16:29,550
Panowie!
201
00:16:31,250 --> 00:16:33,550
Czy ktoś chce coś powiedzieć?
202
00:16:41,650 --> 00:16:43,730
Rzeknijcie zatem trzykrotnie!
203
00:16:45,680 --> 00:16:48,180
Radzi! Radzi!
204
00:16:49,180 --> 00:16:54,900
Radzi! A co z krzyżakami?
205
00:17:19,500 --> 00:17:21,900
Moja miłość do ciebie wciąż żyje, mój
książę.
206
00:17:24,579 --> 00:17:27,099
Ale zabije ją najstradliwszy morderca.
207
00:17:28,680 --> 00:17:29,780
Mój umysł.
208
00:17:33,700 --> 00:17:35,400
Nigdy cię jednak nie zapomnę.
209
00:17:37,120 --> 00:17:43,020
Tego rozkazu moje serce nie ma siły
wykonać.
210
00:17:47,080 --> 00:17:49,360
Nasz Zbawiciel też był gotowy na krzyż.
211
00:17:52,260 --> 00:17:56,580
Moim krzyżem jednak nie jest ślub z
Jogajmą.
212
00:17:56,980 --> 00:17:58,720
To obowiązek królowej.
213
00:18:04,620 --> 00:18:09,340
Prawdziwym krzyżem jest dla mnie zabicie
miłości do Ciebie.
214
00:18:11,200 --> 00:18:15,740
Wilhelmie, nie wiem, czy zniosę tę
torturę, bo...
215
00:18:17,040 --> 00:18:19,560
Miłość wielka jak moja potrafi też
zabić.
216
00:18:27,080 --> 00:18:28,420
Wiedza odejdę.
217
00:18:30,500 --> 00:18:31,500
Wiedza.
218
00:18:32,400 --> 00:18:33,820
Twoim imieniem mam.
219
00:18:46,730 --> 00:18:51,150
Kiedy ja nie za królową płaczę, tylko za
moją miłością. Do Jana.
220
00:18:52,030 --> 00:18:53,150
Coś podobnego.
221
00:18:54,210 --> 00:18:55,210
Widziłam.
222
00:19:06,530 --> 00:19:08,790
Wrócimy na krzyżaków? Po co to?
223
00:19:09,010 --> 00:19:09,829
Po co?
224
00:19:09,830 --> 00:19:10,930
Sąże o Polski.
225
00:19:11,470 --> 00:19:14,970
Rządzi w ziemi dobrzyńskiej. Układy z
krzyżakami najlepsze mamy od lat.
226
00:19:15,230 --> 00:19:18,830
Nam wojna z nimi nie jest potrzebna.
Dobrze, prawda. A domy przez nich
227
00:19:19,270 --> 00:19:23,130
Ludzie ponordowani? A wojna z zakonem
króla Władysława?
228
00:19:23,370 --> 00:19:27,170
Właśnie. Wierzycie w pokój z krzyżakami?
Długo trwa i służy, zwłaszcza na
229
00:19:27,170 --> 00:19:29,130
północy. I nic go nie zmieni. Jogajła!
230
00:19:30,950 --> 00:19:31,950
Jogajła!
231
00:19:32,450 --> 00:19:34,370
Będzie trzegu polskich praw.
232
00:19:34,930 --> 00:19:37,410
A my pójdziemy wszędzie tam, gdzie on.
Brawo!
233
00:19:37,990 --> 00:19:38,990
Brawo! Brawo!
234
00:19:39,610 --> 00:19:41,150
Dosyć jątrzenia, Tobie Sławie.
235
00:19:41,370 --> 00:19:44,570
Niejątrze tylko nawołuję, panowie,
rozwagi! Odwagi!
236
00:19:45,890 --> 00:19:47,390
Potrzebujemy króla.
237
00:19:48,790 --> 00:19:50,330
Króla i władcy.
238
00:20:12,880 --> 00:20:13,880
Prawda.
239
00:21:18,280 --> 00:21:20,180
Od dawna cię podejrzewałam, wiedźmu.
240
00:21:21,720 --> 00:21:25,240
Pani, ja chcę dobra królowej.
241
00:21:26,700 --> 00:21:30,420
Do lochu pójdziesz. Przecież ustrawiłam
ci syna.
242
00:21:30,800 --> 00:21:32,640
Chciałaś otruć królową?
243
00:21:32,900 --> 00:21:35,200
Kat się tobą zajmie. Wyśpiewasz prawdę?
244
00:21:36,220 --> 00:21:37,220
Królowa.
245
00:21:37,760 --> 00:21:39,020
Będzie zdrowa.
246
00:21:39,880 --> 00:21:41,180
Zgnijesz w lochu.
247
00:22:04,240 --> 00:22:05,240
Małgorzata!
248
00:22:10,560 --> 00:22:11,900
Kto jest tam?
249
00:22:12,180 --> 00:22:13,180
Wiedźma.
250
00:22:14,120 --> 00:22:15,660
Jaka wiedźma?
251
00:22:19,240 --> 00:22:21,880
Straże! Straże!
252
00:22:24,640 --> 00:22:25,640
Straże!
253
00:22:27,780 --> 00:22:30,460
To wszystko twoja wina, ojcze!
254
00:22:31,060 --> 00:22:32,520
Królowa umiera!
255
00:22:33,050 --> 00:22:37,370
Z miłości do Wilhelma i ja umrę. Kochasz
Wilhelma? Nie.
256
00:22:38,070 --> 00:22:39,070
Jadwiga.
257
00:22:39,510 --> 00:22:41,290
Miłuję Jana, skleparza.
258
00:22:42,230 --> 00:22:44,470
Jadwiga kocha Benkarta Kazimierza? Nie.
259
00:22:44,870 --> 00:22:48,410
Królowa umiera z rozpaczy i to wszystko
twoja wina.
260
00:22:54,690 --> 00:22:56,970
Słyszysz? Królowa umiera.
261
00:22:57,590 --> 00:22:59,150
I ja też umrę.
262
00:22:59,470 --> 00:23:01,230
Jeżeli królowa umrze...
263
00:23:02,090 --> 00:23:03,490
Litwin zostanie sam na tronie.
264
00:23:04,370 --> 00:23:07,090
Trzeba pchać gońców do Lublina, póki nie
jest za późno.
265
00:23:14,450 --> 00:23:18,210
Panowie, pytam was po raz ostatni.
266
00:23:19,590 --> 00:23:22,270
Czy jesteście radzi z Tojuszowi z Litwą?
267
00:23:23,230 --> 00:23:28,810
Radzi! Czy jesteście radzi z wiązkowi
Ogajły z królem Polski Jadwigą?
268
00:23:29,210 --> 00:23:30,210
Radzi!
269
00:23:30,640 --> 00:23:36,600
Czy swoją wolną wolą obieracie wielkiego
księcia Jogajłę królem Polski?
19464
Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.