All language subtitles for Marie Antoinette.S02E01

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soran卯)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:08,800 --> 00:00:12,480 Maria Antonina jest kr贸low膮 od dziesi臋ciu lat. 2 00:00:12,640 --> 00:00:17,120 Wywi膮za艂a si臋 ze swego obowi膮zku, urodzi艂a nast臋pc臋 tronu. 3 00:00:17,280 --> 00:00:22,120 Zdoby艂a serca prostego ludu. 4 00:00:23,440 --> 00:00:26,720 Ma jednak pot臋偶nych wrog贸w w Wersalu i w Pary偶u. 5 00:00:26,920 --> 00:00:30,720 Czeka j膮 艣miertelny b贸j w obronie swego dobrego imienia. 6 00:00:35,040 --> 00:00:38,000 Rok 1783, Pary偶, jedna z najsro偶szych zim w dziejach Francji. 7 00:01:02,480 --> 00:01:05,800 Patrz, kolejna kr贸lewska para! 8 00:01:07,760 --> 00:01:11,880 Lud wznosi twoim rodzicom pos膮gi w podzi臋ce za ich dobro膰. 9 00:01:12,200 --> 00:01:14,840 Zdobi膮 ca艂y kraj. 10 00:01:15,039 --> 00:01:16,920 Tylko brakuje ksi臋偶niczek. 11 00:01:17,120 --> 00:01:19,240 Lubi膮 twoich rodzic贸w, ale ciebie nie. 12 00:01:19,640 --> 00:01:21,520 Yolande si臋 droczy. 13 00:01:23,960 --> 00:01:25,880 Wolniej! 14 00:01:28,320 --> 00:01:32,800 Uwa偶am, 偶e cudownie. Poddani odp艂acaj膮 nam 偶yczliwo艣ci膮. 15 00:01:37,840 --> 00:01:40,120 Na schodach le偶y cz艂owiek? 16 00:01:41,800 --> 00:01:44,120 Zostaw, rozda艂y艣my wszystko. 17 00:01:44,640 --> 00:01:46,280 We藕 futro, Lamballe. 18 00:01:46,640 --> 00:01:48,200 Mu艣linku, zosta艅. 19 00:01:55,479 --> 00:01:57,320 Wasza wysoko艣膰, ostro偶nie! 20 00:01:57,479 --> 00:01:59,360 Nic nam nie zrobi, ledwo 偶yje. 21 00:02:07,120 --> 00:02:08,680 Precz z koron膮! 22 00:02:08,880 --> 00:02:10,280 S艂yszysz nas? 23 00:02:10,520 --> 00:02:12,080 Cofn膮膰 si臋. 24 00:02:12,320 --> 00:02:15,320 Jest ich wi臋cej. Te偶 oczekuj膮 wsparcia. 25 00:02:15,480 --> 00:02:16,680 Mamo, patrz! 26 00:02:16,840 --> 00:02:18,800 Nie uwierz膮, 偶e nic ju偶 nie mamy. 27 00:02:18,960 --> 00:02:20,240 Mu艣linku! 28 00:02:21,200 --> 00:02:23,000 Wracaj do powozu! 29 00:02:23,920 --> 00:02:25,680 Chroni膰 kr贸low膮! 30 00:02:36,079 --> 00:02:37,640 Jed藕! 31 00:03:28,920 --> 00:03:37,720 MARIA ANTONINA 32 00:03:40,079 --> 00:03:42,440 Z otch艂ani tej srogiej zimy 33 00:03:43,000 --> 00:03:45,160 B贸g s艂yszy nasze wo艂ania. 34 00:03:45,680 --> 00:03:47,760 Panie, strze偶 nas przed rozpacz膮, 35 00:03:48,000 --> 00:03:51,360 gdy mozolnie brniemy przez 偶ywot doczesny. 36 00:03:52,240 --> 00:03:58,160 Oddani nieustannej i daremnej pogoni za ulotnym triumfem. 37 00:04:00,000 --> 00:04:03,160 Uwolnij nas od ci膮g艂ej udr臋ki... 38 00:04:03,640 --> 00:04:05,760 Aury czy tego kazania? 39 00:04:07,000 --> 00:04:11,080 Wied藕 nas, Bo偶e, poprzez 偶a艂osny labirynt 偶ycia, 40 00:04:12,080 --> 00:04:15,120 w kt贸rym ka偶dy krok jest walk膮. 41 00:04:16,360 --> 00:04:19,120 Ogrzej nasze zzi臋b艂e cia艂a 42 00:04:19,680 --> 00:04:22,880 i wype艂nij wyg艂odzone brzuchy moc膮 przebaczenia... 43 00:04:23,240 --> 00:04:24,600 Ob艂udnik! 44 00:04:26,320 --> 00:04:31,480 Nikt tu nie jest g艂odny, a ju偶 najmniej kardyna艂 Rohan! 45 00:04:32,000 --> 00:04:33,720 Chro艅 nas 46 00:04:34,040 --> 00:04:38,000 przed zakusami nikczemnik贸w 艂akn膮cych naszej krzywdy. 47 00:04:58,560 --> 00:05:01,200 Nie wiesz, kim jestem? 48 00:05:17,200 --> 00:05:22,840 Wersalskie damy przyjmuj膮 cia艂o Chrystusa z palcem kardyna艂a. 49 00:05:33,320 --> 00:05:34,640 Wybacz, pani. 50 00:05:36,320 --> 00:05:37,680 Niezdara ze mnie. 51 00:05:40,400 --> 00:05:41,720 Bardzo przepraszam. 52 00:05:52,040 --> 00:05:53,960 Zas艂u偶y艂 na banicj臋, 53 00:05:54,240 --> 00:05:56,400 a zrobili go kardyna艂em! 54 00:05:56,800 --> 00:05:59,000 I 偶adna kobieta si臋 nie poskar偶y! 55 00:05:59,280 --> 00:06:02,800 - Ty to robisz bez ustanku. - Nie jestem kobiet膮. 56 00:06:03,600 --> 00:06:05,120 Jestem kr贸low膮. 57 00:06:05,840 --> 00:06:07,760 Nie l臋kam si臋 nikogo. 58 00:06:08,000 --> 00:06:10,000 Nawet Rohana? 59 00:06:14,720 --> 00:06:18,920 Pa艅ski kuzyn, ksi膮偶臋 Chartres, chcia艂by rozbudowa膰 Palais Royal. 60 00:06:19,080 --> 00:06:20,480 Nie. 61 00:06:20,600 --> 00:06:23,120 Proponowani portreci艣ci waszej wysoko艣ci. 62 00:06:23,280 --> 00:06:24,560 Dobrze. 63 00:06:24,800 --> 00:06:26,880 Kardyna艂 Rohan pragnie pos艂ugi na dworze. 64 00:06:27,040 --> 00:06:28,320 Po moim trupie. 65 00:06:28,480 --> 00:06:29,680 To polityka. 66 00:06:29,840 --> 00:06:32,080 Nazwa艂 moj膮 matk臋 n臋dz膮! 67 00:06:32,240 --> 00:06:33,400 J臋dz膮. 68 00:06:33,560 --> 00:06:34,800 - N臋dz膮. - Nie. 69 00:06:35,080 --> 00:06:36,400 Co jeszcze? 70 00:06:37,320 --> 00:06:39,760 Faworyta usiad艂a w pani obecno艣ci. 71 00:06:40,000 --> 00:06:43,240 Upomn臋 Yolande, 偶e to przywilej ksi臋偶nych. 72 00:06:43,440 --> 00:06:45,000 I ka偶臋 wych艂osta膰. 73 00:06:45,159 --> 00:06:46,520 Wybornie. 74 00:06:46,840 --> 00:06:50,640 Markiz Lafayette czeka w salonie Oeil-de-Boeuf. 75 00:06:50,800 --> 00:06:53,080 A nadworny jubiler w antyszambrze. 76 00:06:53,240 --> 00:06:55,080 - Mi艂ego dnia. - Ludwiku? 77 00:06:55,400 --> 00:06:57,159 Zostaw nas, panie. 78 00:07:00,440 --> 00:07:03,040 Potrzebuj臋 wi臋cej na biednych. 79 00:07:03,360 --> 00:07:06,120 Po co? Lud wznosi nam pos膮gi z wdzi臋czno艣ci. 80 00:07:06,360 --> 00:07:08,720 I zamarza na ulicach. 81 00:07:09,200 --> 00:07:12,120 Wojna si臋 sko艅czy艂a, s膮 pieni膮dze. 82 00:07:12,400 --> 00:07:14,720 Oczywi艣cie. Wydaj, ile trzeba. 83 00:07:15,040 --> 00:07:17,360 Jeste艣 zm臋czony. 84 00:07:18,080 --> 00:07:20,880 Ty te偶. Ci膮偶a, dobroczynno艣膰, 85 00:07:21,120 --> 00:07:22,800 przem臋czasz si臋. 86 00:07:23,040 --> 00:07:25,240 Widujesz mnie tylko na mszy. 87 00:07:25,440 --> 00:07:27,800 Masz dzieci do towarzystwa. 88 00:07:29,000 --> 00:07:30,480 Uca艂uj je. 89 00:07:31,160 --> 00:07:32,760 Id藕 ju偶! 90 00:07:48,680 --> 00:07:50,280 P臋d藕 do mamy. 91 00:07:54,600 --> 00:07:56,880 Pr臋dko, nadci膮gaj膮 hieny. 92 00:08:00,320 --> 00:08:03,880 Przyjd藕cie na gor膮c膮 czekolad臋. Zmykajcie. 93 00:08:06,920 --> 00:08:08,920 My te偶 uciekajmy. 94 00:08:09,320 --> 00:08:12,400 Masz s艂odycze? Dzidzia lubi cukier. 95 00:08:13,360 --> 00:08:17,000 - Przed chwil膮 mia艂am! - Zjad艂a艣! Prosi臋! 96 00:08:52,240 --> 00:08:54,600 To ma by膰 idealna prezentacja! 97 00:09:21,520 --> 00:09:23,200 Nie wolno. 98 00:09:27,600 --> 00:09:29,200 Panie Boehmer. 99 00:09:29,400 --> 00:09:32,640 Oto Brylantowa Kr贸lowa zdobna sze艣ciuset 100 00:09:32,800 --> 00:09:34,320 najcenniejszymi kamieniami. 101 00:09:34,560 --> 00:09:39,200 Gdybym wyda艂a dwa miliony na naszyjnik, ozdobi艂abym latarni臋. 102 00:09:45,760 --> 00:09:48,160 Wybierz co艣. 103 00:09:52,720 --> 00:09:55,840 To pana uchroni przed wierzycielami do czasu znalezienia kupca. 104 00:09:56,600 --> 00:09:59,120 Jak偶e uprzejmie ze strony waszej wysoko艣ci! 105 00:09:59,400 --> 00:10:01,040 Na m贸j rachunek. 106 00:10:01,440 --> 00:10:03,840 Do widzenia, panie Boehmer. 107 00:10:10,560 --> 00:10:13,720 Nieborak, przyni贸s艂 go trzeci raz. 108 00:10:13,920 --> 00:10:16,280 Jak m贸g艂 zrobi膰 co艣 tak ordynarnego? 109 00:10:17,040 --> 00:10:19,000 Przej艣cie dla kr贸lowej! 110 00:10:31,960 --> 00:10:35,800 - 呕ycz臋 sobie widzie膰 si臋 z kr贸low膮. - Bez wzajemno艣ci. 111 00:10:36,800 --> 00:10:40,400 Jestem z Rohan贸w, rodu najwy偶szej rangi 112 00:10:40,600 --> 00:10:43,800 i nie ust膮pi臋 dw贸rce lekkich obyczaj贸w. 113 00:10:46,680 --> 00:10:48,040 S艂ucham dalej. 114 00:10:48,200 --> 00:10:49,680 Wasza wysoko艣膰. 115 00:10:50,120 --> 00:10:52,120 Promieniejesz, pani. 116 00:10:53,360 --> 00:10:54,640 Suka. 117 00:10:56,240 --> 00:10:58,400 C贸偶 tak pi臋knie pachnie? 118 00:10:58,960 --> 00:11:00,720 Gor膮ca czekolada. 119 00:11:00,920 --> 00:11:02,840 Zostawi艂y艣cie nam troch臋? 120 00:11:04,880 --> 00:11:06,360 Spok贸j. 121 00:11:07,080 --> 00:11:08,560 I ciep艂o. 122 00:11:11,680 --> 00:11:13,920 Poka偶, co wybra艂a艣. 123 00:11:18,960 --> 00:11:20,480 Rozpieszczasz mnie. 124 00:11:20,640 --> 00:11:22,880 Jak wida膰, ale chronisz mnie przed ob艂臋dem. 125 00:11:24,000 --> 00:11:28,400 Komu偶 innemu powierzy艂abym te diabl臋ta? 126 00:11:30,720 --> 00:11:32,160 Ot贸偶 to. 127 00:11:32,520 --> 00:11:35,720 A teraz zabieram potworki do bawialni. 128 00:11:36,440 --> 00:11:39,920 Madame Royale ma lekcj臋 muzyki, a delfin potrzebuje drzemki. 129 00:11:40,240 --> 00:11:42,080 Ty te偶, jeste艣 blada. 130 00:11:42,240 --> 00:11:45,400 - Tak? - Od biegania z kocami i brioszkami. 131 00:11:45,720 --> 00:11:48,800 Co艣 robi臋 dobrze, lud mnie kocha. 132 00:11:51,200 --> 00:11:54,360 Chod藕my, kr贸lewski idea艂 musi odpocz膮膰. 133 00:11:56,920 --> 00:11:58,400 Yolande? 134 00:12:00,160 --> 00:12:02,440 Zosta艅 dzi艣 ze mn膮. 135 00:12:03,240 --> 00:12:04,680 Nie mog臋. 136 00:12:06,120 --> 00:12:07,800 Vaudreuil? 137 00:12:08,040 --> 00:12:09,720 Jakie szcz臋艣cie, 偶e go masz. 138 00:12:09,920 --> 00:12:11,240 I Jules麓a. 139 00:12:35,560 --> 00:12:37,040 Do pracy! 140 00:12:46,520 --> 00:12:49,200 "Najdro偶sza siostro, Austria potrzebuje twojej pomocy". 141 00:12:50,440 --> 00:12:52,720 Niech si臋 ustawi w kolejce. 142 00:13:02,600 --> 00:13:04,600 Gdzie piecz臋膰? 143 00:13:17,160 --> 00:13:19,200 "Fersen, najdro偶szy... 144 00:13:22,240 --> 00:13:25,920 pisz臋 do ciebie z sercem przepe艂nionym uczuciami, 145 00:13:26,200 --> 00:13:28,200 kt贸re... 146 00:13:36,200 --> 00:13:38,400 Moje informacje si臋 potwierdzi艂y. 147 00:13:38,560 --> 00:13:40,000 Frontalne natarcie... 148 00:13:40,560 --> 00:13:43,000 Zn贸w Lafayette. Zignorujmy go. 149 00:13:44,480 --> 00:13:47,640 Wracam z Ameryki z pozdrowieniami od pana Waszyngtona. 150 00:13:49,200 --> 00:13:53,560 Wolno艣膰 kosztuje, dar doda艂by blasku renomie Francji. 151 00:13:55,120 --> 00:13:56,520 Renomie Francji? 152 00:13:59,920 --> 00:14:03,600 Za d艂ugo tu pana nie by艂o, Lafayette. 153 00:14:04,280 --> 00:14:09,080 Przodujemy w literaturze, teatrze, kuchni, modzie, 154 00:14:09,400 --> 00:14:11,520 nauce i my艣li filozoficznej, 155 00:14:11,720 --> 00:14:14,520 wi臋c szukanie wi臋kszej renomy by艂oby niestosowne. 156 00:14:15,840 --> 00:14:18,920 Niechaj pan Waszyngton zadba o w艂asn膮, 157 00:14:19,520 --> 00:14:21,960 poczynaj膮c od zwrotu miliarda liwr贸w, 158 00:14:22,160 --> 00:14:24,760 kt贸re wspar艂y ameryka艅sk膮 niepodleg艂o艣膰. 159 00:14:30,320 --> 00:14:31,760 Bezwstydny. 160 00:14:32,080 --> 00:14:33,960 Jak to Amerykanie. 161 00:14:36,120 --> 00:14:40,720 Nie wyznaczy艂e艣 kontrolera finans贸w i rynek jest chwiejny. 162 00:14:41,440 --> 00:14:46,280 Mo偶e zosta艂bym twoim doradc膮 gospodarczym? 163 00:14:49,280 --> 00:14:51,040 Wybacz. Ty? 164 00:14:51,360 --> 00:14:53,160 Pragn臋 s艂u偶y膰 koronie. 165 00:14:54,800 --> 00:14:59,400 Pragniesz dobra膰 si臋 do skarbca, by sp艂aci膰 swoje d艂ugi. 166 00:15:00,440 --> 00:15:04,760 Zadbaj o w艂asny bud偶et, braciszku, a gospodark臋 pozostaw mnie. 167 00:15:10,120 --> 00:15:12,440 Nie mo偶esz robi膰 wszystkiego sam! 168 00:15:13,200 --> 00:15:15,040 Ale偶 zi膮b! 169 00:15:17,520 --> 00:15:20,960 Gdziekolwiek si臋 zwr贸c臋, Vergennes, widz臋 r臋k臋 偶ebraka. 170 00:15:22,840 --> 00:15:25,680 Za艂o偶臋 si臋, 偶e su艂tan nie ma takich k艂opot贸w. 171 00:15:25,920 --> 00:15:29,280 Dw贸r w Stambule jest jeszcze chciwszy ni偶 Wersal. 172 00:15:29,720 --> 00:15:33,040 Ale su艂tan cieszy si臋 艂agodniejsz膮 zim膮. 173 00:15:34,520 --> 00:15:38,480 Ksi膮偶臋 ma racj臋 co do rynku? 174 00:15:40,120 --> 00:15:43,600 Finansjera obawia si臋, 偶e zw艂oka w wyznaczeniu ministra 175 00:15:43,920 --> 00:15:45,760 zwiastuje k艂opoty z podatkami. 176 00:15:46,320 --> 00:15:48,120 Zatem nie ma czasu... 177 00:15:48,680 --> 00:15:50,160 Tak. 178 00:15:52,880 --> 00:15:56,440 Komu powierzy膰 sekret, kt贸ry m贸g艂by zniszczy膰 Francj臋? 179 00:16:12,120 --> 00:16:15,360 Ksi膮偶臋 tch贸rzostwa 180 00:16:32,320 --> 00:16:34,760 Wielbiciele zn贸w dekoruj膮 ci 艣ciany. 181 00:16:35,480 --> 00:16:39,880 Wersal m贸g艂by sko艅czy膰 z k艂amstwami o mojej ucieczce z okr臋tu. 182 00:16:40,080 --> 00:16:41,680 Nie ja je szerz臋. 183 00:16:41,880 --> 00:16:44,640 Zawsze wyra偶am si臋 o tobie w superlatywach. 184 00:16:45,040 --> 00:16:47,920 F茅licit茅, mamy go艣cia. 185 00:16:49,880 --> 00:16:52,040 Mi艂o widzie膰, Prowansjo. 186 00:16:53,040 --> 00:16:54,880 Powiedz to swoim kolanom. 187 00:16:55,160 --> 00:16:56,800 Nie dygn臋艂y. 188 00:16:57,400 --> 00:17:01,240 呕yj膮 w osobliwym przekonaniu, 偶e m臋偶czy藕ni i kobiety s膮 r贸wni. 189 00:17:03,000 --> 00:17:04,800 Zaiste dziwne. 190 00:17:05,040 --> 00:17:07,880 Po艣piesz si臋, Philippie, zosta艂 mi ostatni rozdzia艂. 191 00:17:11,960 --> 00:17:13,599 Jest niezno艣na. 192 00:17:13,880 --> 00:17:15,440 Tym si臋 r贸偶nimy. 193 00:17:15,640 --> 00:17:17,800 Uwielbiam kobiety m膮drzejsze ode mnie. 194 00:17:18,079 --> 00:17:20,200 Dlatego nie sypiasz sam. 195 00:17:21,640 --> 00:17:23,880 Co nowego w Wersalu? 196 00:17:24,160 --> 00:17:26,040 Kr贸l jest niezdecydowany. 197 00:17:26,480 --> 00:17:28,960 Nadal nie wyznaczy艂 kontrolera finans贸w. 198 00:17:29,440 --> 00:17:34,840 Zdecydowanie odrzuci艂 moj膮 pro艣b臋 o rozbudow臋 arkad. 199 00:17:35,560 --> 00:17:39,920 Przyznaj, 偶e zmieni艂e艣 Palais Royal w lupanar. 200 00:17:40,600 --> 00:17:43,360 Dworacy zw膮 ci臋 sklepikarzem. 201 00:17:44,080 --> 00:17:46,200 Bardziej pasowa艂by burdelpapa. 202 00:17:46,440 --> 00:17:48,240 Wykluczyli艣cie mnie. 203 00:17:48,480 --> 00:17:50,600 Z czego mam 艂o偶y膰 na dzieci? 204 00:17:50,840 --> 00:17:52,560 I ich matki. 205 00:17:52,800 --> 00:17:56,600 Gdzie twoja formalna 偶ona? Nie widzia艂em jej od wiek贸w. 206 00:17:57,560 --> 00:17:59,280 Na wsi. 207 00:17:59,640 --> 00:18:02,480 D膮sa si臋, 偶e trwonisz jej wiano na nierz膮dnice? 208 00:18:03,240 --> 00:18:04,720 C贸偶 za ma艂ostkowo艣膰. 209 00:18:04,920 --> 00:18:08,920 Wszyscy maj膮 ci臋 za libertyna i tch贸rza. 210 00:18:10,080 --> 00:18:11,520 I co z tego? 211 00:18:11,880 --> 00:18:13,880 Nale偶ysz do krezus贸w. 212 00:18:14,160 --> 00:18:17,240 Dobre imi臋 jest wszystkim, kuzynie. 213 00:18:18,160 --> 00:18:20,800 A kr贸l mi je odebra艂. 214 00:18:43,080 --> 00:18:44,920 Villette? 215 00:18:45,560 --> 00:18:48,480 Pom贸偶 mi, zostaw tego ptaka. 216 00:18:48,640 --> 00:18:50,000 P贸藕no wracasz. 217 00:18:50,200 --> 00:18:52,920 Pi臋膰 minut wcze艣niej obs艂ugiwa艂e艣 piekarza. 218 00:18:53,240 --> 00:18:57,200 Musz臋 je艣膰. A zamarz艂 mi atrament. 219 00:18:58,600 --> 00:19:00,800 Czym ci zap艂aci艂 za rozkosze? 220 00:19:01,000 --> 00:19:02,640 Chlebem. 221 00:19:03,640 --> 00:19:06,800 Powa偶nie? Jeste艣 wart co najmniej dwa eklery. 222 00:19:06,960 --> 00:19:08,080 Dzi臋ki. 223 00:19:08,280 --> 00:19:10,600 - Masz co艣? - Tak. 224 00:19:11,240 --> 00:19:13,440 Prosto z kieszeni faworyty. 225 00:19:13,880 --> 00:19:15,360 Ksi膮偶ki... 226 00:19:16,040 --> 00:19:17,520 To wszystko? 227 00:19:17,840 --> 00:19:19,560 Zdr臋twia艂y mi palce. 228 00:19:19,760 --> 00:19:22,960 Wr贸c臋 tam jutro. S膮 inne sposoby na zdobycie pieni臋dzy. 229 00:19:24,000 --> 00:19:27,800 Nie po偶a艂ujcie grosika na kobiety upad艂e! 230 00:19:28,000 --> 00:19:31,160 Puszk膮 mo偶esz potrz膮sa膰 nie tylko w Wersalu. 231 00:19:31,680 --> 00:19:33,360 Tam jest 偶ycie. 232 00:19:34,080 --> 00:19:37,200 Podaj ksi膮偶ki. Zaczniemy od Woltera, 233 00:19:37,760 --> 00:19:39,720 d艂u偶ej si臋 pali. 234 00:20:31,200 --> 00:20:34,120 Los wyry艂 granic臋 mi臋dzy nami, 235 00:20:35,680 --> 00:20:39,520 lecz nie ma mocy, by odebra膰 ci臋 memu umys艂owi. 236 00:20:40,880 --> 00:20:43,680 Gubi臋 si臋 w my艣lach o tobie. 237 00:20:45,960 --> 00:20:48,280 Zakazane listy... 238 00:20:48,800 --> 00:20:50,720 s膮 m膮 pociech膮, 239 00:20:51,000 --> 00:20:52,360 wyrzutem sumienia, 240 00:20:53,000 --> 00:20:54,880 rozkosz膮... 241 00:21:09,200 --> 00:21:11,120 Dzie艅 dobry, wasza wysoko艣膰. 242 00:21:17,120 --> 00:21:18,400 Co to? 243 00:21:18,600 --> 00:21:21,440 Prezenty od wielbiciela. 244 00:21:23,480 --> 00:21:24,680 Pi臋kne! 245 00:21:25,200 --> 00:21:26,840 Za艂膮czy艂 li艣cik? 246 00:21:27,080 --> 00:21:28,360 A jak偶e! 247 00:21:28,840 --> 00:21:33,160 "Brylanty, by ukoi膰 uszy zranione mym p艂ochym s艂owem. 248 00:21:33,640 --> 00:21:39,360 R贸偶e barwy rumie艅ca wstydu i kardynalskiej szaty". 249 00:21:39,840 --> 00:21:42,400 - To od Rohana? - A od kog贸偶 by? 250 00:21:46,200 --> 00:21:48,600 My艣li, 偶e mnie kupi? 251 00:21:49,440 --> 00:21:54,000 Obrazi艂 Yolande, a teraz 艣le mi dary! 252 00:21:56,360 --> 00:21:59,480 Ch臋tnie ci臋 s艂ucham, ale mam kraj na g艂owie. 253 00:21:59,680 --> 00:22:03,640 Dlaczego najmo偶niejsze rody chc膮 od nas wci膮偶 wi臋cej? 254 00:22:04,160 --> 00:22:05,960 Witamy w Wersalu. 255 00:22:08,760 --> 00:22:10,360 Jeste艣 kr贸lem. 256 00:22:12,240 --> 00:22:13,760 Zmie艅 to. 257 00:22:15,680 --> 00:22:19,640 Mogliby艣my wywy偶szy膰 inne osoby. 258 00:22:20,840 --> 00:22:22,640 Zwi臋kszy膰 ga偶e. 259 00:22:22,920 --> 00:22:27,280 Pokaza膰 utytu艂owanym, 偶e jeste艣my nowoczesnym ustrojem 260 00:22:27,520 --> 00:22:30,640 przedk艂adaj膮cym wiern膮 s艂u偶b臋 nad wysokie urodzenie. 261 00:22:34,160 --> 00:22:36,120 M贸j masztalerz... 262 00:22:37,080 --> 00:22:39,280 jest wiernym s艂ug膮. 263 00:22:40,240 --> 00:22:42,920 Powinien mie膰 wy偶sz膮 pensj臋. 264 00:22:44,400 --> 00:22:45,960 Claudine tak偶e. 265 00:22:46,240 --> 00:22:47,960 Gotuje ci od zawsze. 266 00:22:48,080 --> 00:22:49,520 W艂a艣nie! 267 00:22:51,040 --> 00:22:53,760 A co z guwernantk膮? 268 00:22:58,520 --> 00:23:01,680 O co tyle szumu? Nudy. 269 00:23:01,960 --> 00:23:05,200 W kwestii rozpusty Polignac贸w nie艂atwo zadziwi膰. 270 00:23:05,480 --> 00:23:07,680 Wiedziesz nieciekawy 偶ywot, Calonne. 271 00:23:08,640 --> 00:23:10,440 - Podwajamy? - Stoi. 272 00:23:14,720 --> 00:23:18,160 Geometria, fizyka i spryt. 273 00:23:18,720 --> 00:23:20,480 20 tysi臋cy. 274 00:23:20,760 --> 00:23:26,520 Jeste艣 mi 艂膮cznie d艂u偶ny 81 tysi臋cy 426 liwr贸w. 275 00:23:26,760 --> 00:23:28,480 - Co? - Zaokr膮gli艂em. 276 00:23:28,720 --> 00:23:30,960 Masz. Zaliczka. 277 00:23:31,200 --> 00:23:34,480 Przepraszam! To po mojej matce. 278 00:23:34,760 --> 00:23:37,360 - Nie nosisz go. - Nie w tym rzecz. 279 00:23:38,800 --> 00:23:42,120 Na niebiosa! Zosta艂em diukiem! 280 00:23:50,280 --> 00:23:52,240 Diuszeso de Polignac. 281 00:23:52,680 --> 00:23:54,080 Dzi臋kuj臋! 282 00:23:57,520 --> 00:23:58,760 Dzi臋ki! 283 00:23:59,320 --> 00:24:02,240 Uca艂owa艂abym kr贸la, ale diuszesom nie wolno. 284 00:24:04,880 --> 00:24:09,120 Pragniemy przypomnie膰 dworowi, 偶e rang臋 mo偶na osi膮gn膮膰 285 00:24:09,440 --> 00:24:12,480 wiern膮 s艂u偶b膮, nie tylko wysokim urodzeniem. 286 00:24:13,160 --> 00:24:17,440 Jeste艣 lojaln膮 przyjaci贸艂k膮 i oddan膮 guwernantk膮, 287 00:24:17,880 --> 00:24:20,640 wi臋c w nagrod臋 otrzymujesz najwy偶szy tytu艂. 288 00:24:21,800 --> 00:24:23,600 Dw贸r si臋 oburzy. 289 00:24:23,920 --> 00:24:25,880 I o to chodzi. 290 00:24:49,880 --> 00:24:51,640 Co robisz? 291 00:24:56,080 --> 00:24:58,040 Przedstaw si臋. 292 00:24:58,480 --> 00:25:00,520 Hrabina Jeanne de Valois. 293 00:25:00,840 --> 00:25:02,480 Jestem zaszczycona. 294 00:25:03,880 --> 00:25:07,480 Skoro pochodzisz z kr贸lewskiego rodu, 295 00:25:07,800 --> 00:25:09,440 dlaczego ci臋 nie znamy? 296 00:25:11,400 --> 00:25:16,160 Unikam Wersalu. Zbyt wiele os贸b ubiega si臋 tu o fawory. 297 00:25:16,680 --> 00:25:19,240 A jednak jeste艣. 298 00:25:20,280 --> 00:25:22,120 Owszem, lecz nie dla siebie. 299 00:25:23,240 --> 00:25:26,360 Kwestuj臋 na rzecz kobiet upad艂ych, 300 00:25:26,880 --> 00:25:30,280 niebo偶膮t splugawionych przez m臋ski r贸d. 301 00:25:30,440 --> 00:25:31,640 Adelajdo! 302 00:25:31,800 --> 00:25:33,680 Przez bestie. 303 00:25:36,320 --> 00:25:39,360 Mami膮ce pi臋knymi s艂贸wkami! 304 00:25:39,520 --> 00:25:41,920 Nie uwierzycie, co zrobi艂a kr贸lowa. 305 00:25:54,280 --> 00:25:56,280 Winszuj臋, diuszeso. 306 00:25:57,320 --> 00:25:58,800 Witamy, diuszeso. 307 00:25:59,000 --> 00:26:00,280 Dzi臋kuj臋. 308 00:26:00,600 --> 00:26:03,680 Niegdy艣 tytu艂 wskazywa艂 wa偶ne persony. 309 00:26:03,960 --> 00:26:07,320 A dzi艣 prostaczk臋, co przepcha艂a si臋 ty艂kiem na szczyt. 310 00:26:07,800 --> 00:26:09,280 Zas艂ugujesz, pani. 311 00:26:09,480 --> 00:26:11,880 Dzi臋kuj臋. Kr贸lowej r贸wnie偶. 312 00:26:12,800 --> 00:26:16,160 Rzuci艂a urok na jej wysoko艣膰. 313 00:26:16,960 --> 00:26:19,320 呕aden czar nie jest wieczny. 314 00:26:19,720 --> 00:26:22,200 Kr贸lowa si臋 kiedy艣 ocknie 315 00:26:22,840 --> 00:26:25,640 i zobaczy, kim naprawd臋 jest ta de Polignac. 316 00:26:27,120 --> 00:26:31,080 Daje im tytu艂 ksi膮偶臋cy, a mnie nawet nie we藕mie do Rady. 317 00:26:31,320 --> 00:26:33,320 Uchybi艂e艣 jej matce. 318 00:26:33,520 --> 00:26:36,880 W 偶artach. Austriacy si臋 na nich nie znaj膮. 319 00:26:39,840 --> 00:26:44,080 Je艣li liczy, 偶e si臋 im uk艂oni臋, grubo si臋 myli. 320 00:26:47,280 --> 00:26:48,920 Wasza wysoko艣膰... 321 00:26:53,800 --> 00:26:56,280 Ksi膮偶臋 i diuszeso de Polignac... 322 00:27:27,560 --> 00:27:29,600 Ksi膮偶臋 Chartres. 323 00:27:30,640 --> 00:27:33,800 Czasem tu przyje偶d偶a. Chyba t臋skni. 324 00:27:33,960 --> 00:27:35,600 Zostawcie go. 325 00:27:36,000 --> 00:27:38,080 Niech widzi, co straci艂. 326 00:27:47,040 --> 00:27:49,200 Vaudreuil? Co si臋 sta艂o? 327 00:27:49,400 --> 00:27:50,800 Nic mi nie jest. 328 00:27:51,040 --> 00:27:54,760 Mia艂 w ustach umow臋 z lichwiarzem Saint Jamesem. 329 00:27:55,000 --> 00:27:57,400 Otrzymali艣cie tytu艂, wi臋c 偶膮da sp艂aty. 330 00:27:57,720 --> 00:27:59,600 Od trupa nic nie wyci膮gnie. 331 00:27:59,880 --> 00:28:03,640 Wedle umowy d艂ugi nie umr膮 wraz z nim. Przejd膮 na Jules麓a. 332 00:28:05,400 --> 00:28:07,400 Nie mamy takiej sumy. 333 00:28:07,840 --> 00:28:10,440 - Popro艣 kr贸low膮. - O trzy miliony? 334 00:28:10,640 --> 00:28:13,280 - A masz wyb贸r? - Mam! 335 00:28:13,680 --> 00:28:17,240 Upadla艂am si臋 tu latami, 偶eby uwi膰 wam gniazdko! 336 00:28:17,640 --> 00:28:18,960 Mam do艣膰. 337 00:28:19,160 --> 00:28:21,080 Zabij膮 mnie. 338 00:28:22,640 --> 00:28:24,600 A potem przyjd膮 po niego. 339 00:28:32,280 --> 00:28:35,640 - Zawie藕cie go do rodziny. - Na Santo Domingo? 340 00:28:35,880 --> 00:28:39,320 Wyjedziecie wieczorem. B臋dziecie na statku, nim kto艣 si臋 spostrze偶e. 341 00:28:39,520 --> 00:28:42,400 - To piek艂o! - Wr贸cisz, jak sp艂ac臋 d艂ug. 342 00:28:42,720 --> 00:28:45,280 Z czego? Je艣li nie poprosisz kr贸lowej? 343 00:28:46,000 --> 00:28:48,000 Kr贸l nie ma metresy. 344 00:28:48,560 --> 00:28:50,600 Du Barry zbi艂a na tym fortun臋. 345 00:28:52,200 --> 00:28:54,920 Ani kontrolera finans贸w. 346 00:28:55,280 --> 00:28:58,400 - Nie masz kwalifikacji. - Ale ty masz. 347 00:28:59,200 --> 00:29:01,440 Sp艂acisz d艂ug Vaudreuila ze skarbca. 348 00:29:01,680 --> 00:29:05,000 - Kra艣膰 publiczny grosz? - Ca艂y dw贸r to robi. 349 00:29:05,240 --> 00:29:08,280 Kr贸l odrzuci艂 wszystkich ch臋tnych na t臋 funkcj臋. 350 00:29:08,440 --> 00:29:10,160 Czemu偶 mia艂by przyj膮膰 mnie? 351 00:29:10,680 --> 00:29:12,560 Zdaj si臋 na mnie. 352 00:29:15,160 --> 00:29:16,760 Pakujcie si臋. 353 00:29:32,520 --> 00:29:34,160 Diuszeso... 354 00:29:35,440 --> 00:29:37,320 nie zauwa偶y艂em. 355 00:29:37,800 --> 00:29:40,160 Zawsze do nich zagl膮dam przed snem. 356 00:29:41,840 --> 00:29:43,600 Ja te偶. 357 00:29:44,200 --> 00:29:47,080 Dziwne, 偶e si臋 dot膮d nie spotkali艣my. 358 00:29:52,240 --> 00:29:54,640 Kiedy marudzi, lubi to possa膰. 359 00:30:03,040 --> 00:30:04,960 Jeste艣 doskona艂膮 guwernantk膮. 360 00:30:05,440 --> 00:30:07,600 A pan doskona艂ym ojcem. 361 00:30:11,920 --> 00:30:15,240 Ludzi bardziej obchodz膮 moje talenty jako kr贸la. 362 00:30:16,880 --> 00:30:18,360 Musz臋 i艣膰. 363 00:30:21,080 --> 00:30:23,080 Mam ostatnio ma艂o czasu. 364 00:30:26,280 --> 00:30:30,240 Mia艂by艣 go, panie, wi臋cej, wyznaczywszy kontrolera finans贸w. 365 00:30:32,440 --> 00:30:34,520 Prosz臋 zna膰 swoje miejsce. 366 00:30:35,720 --> 00:30:38,600 Przychodz臋 tu, by uciec od polityki. 367 00:30:46,720 --> 00:30:48,920 Przepi臋kna koronka. 368 00:30:49,200 --> 00:30:50,960 Tak. Urocza. 369 00:30:52,040 --> 00:30:55,200 Bez bi偶uterii, to skromne przyj臋cie u Yolande. 370 00:30:58,520 --> 00:31:01,960 Dzi臋kuj臋, 偶e nie d膮sasz si臋 o jej awans. 371 00:31:02,280 --> 00:31:04,600 Nie znios艂abym twojej zazdro艣ci. 372 00:31:04,760 --> 00:31:06,200 O co? 373 00:31:06,600 --> 00:31:11,480 Jestem ksi臋偶niczk膮 krwi, zawsze b臋d臋 przewy偶sza膰 diuszesy. 374 00:31:12,720 --> 00:31:15,120 Nagradzam lojalno艣膰. 375 00:31:16,080 --> 00:31:17,760 Ona jest wierna. 376 00:31:18,200 --> 00:31:19,480 Na pewno. 377 00:31:54,000 --> 00:31:55,600 Jestem kontrolerem finans贸w? 378 00:31:55,760 --> 00:31:57,880 Jeszcze nie. Panowie spakowani? 379 00:31:58,120 --> 00:31:59,520 Ju偶 w drodze. 380 00:32:00,680 --> 00:32:02,320 Bez po偶egnania? 381 00:32:02,520 --> 00:32:04,760 Musieli wykorzysta膰 pogod臋. 382 00:32:09,280 --> 00:32:10,960 Zostaw mnie. 383 00:32:19,960 --> 00:32:22,520 My艣la艂am, 偶e b臋dziemy same. 384 00:32:22,880 --> 00:32:24,240 Co to? 385 00:32:24,560 --> 00:32:27,360 Skromne przyj臋cie, kilkoro przyjaci贸艂. 386 00:32:29,560 --> 00:32:31,280 Rohan? 387 00:32:31,760 --> 00:32:33,360 Zapraszasz go? 388 00:32:33,600 --> 00:32:35,040 Wprosi艂 si臋. 389 00:32:36,640 --> 00:32:38,160 Chc臋 wyj艣膰. 390 00:32:38,560 --> 00:32:39,960 Zatem do jutra. 391 00:32:42,800 --> 00:32:45,240 Chc臋, 偶eby艣 wysz艂a ze mn膮. 392 00:32:47,720 --> 00:32:49,840 Id藕, odpocznij. 393 00:32:52,440 --> 00:32:55,200 Mo偶e napisz list sokiem z cytryny? 394 00:32:56,040 --> 00:32:58,280 Ul偶y ci, jak zawsze. 395 00:32:58,640 --> 00:33:01,960 Uwa偶aj, 偶eby艣 nie wysz艂a na niewdzi臋cznic臋. 396 00:33:07,000 --> 00:33:10,920 Wszystko, co mam, da艂a艣 mi z w艂asnej woli i w艂asnych powod贸w. 397 00:33:11,240 --> 00:33:13,040 Nie jestem ci nic winna. 398 00:33:57,800 --> 00:33:59,320 Villette! 399 00:34:03,000 --> 00:34:05,120 Widzia艂am kr贸lewskiego jubilera. 400 00:34:07,880 --> 00:34:10,719 Ni贸s艂 kaset臋 wielko艣ci karety. 401 00:34:12,440 --> 00:34:15,400 Niech zgadn臋 - z brylantowym naszyjnikiem? 402 00:34:15,600 --> 00:34:17,840 - A czemu nie? - Bo jego nie ma. 403 00:34:18,080 --> 00:34:20,600 Po co robi膰 naszyjnik, na kt贸ry nikogo nie sta膰? 404 00:34:20,880 --> 00:34:25,639 Zam贸wi艂 go stary kr贸l i zmar艂 na osp臋, nie zd膮偶ywszy zap艂aci膰. 405 00:34:27,280 --> 00:34:29,920 Ten l贸d to twoja stopa? Zabieraj j膮. 406 00:34:34,320 --> 00:34:37,360 Zakradn臋 si臋 do apartament贸w kr贸lowej. 407 00:34:38,480 --> 00:34:40,800 Tam, gdzie osoby postronne nie maj膮 wst臋pu, 408 00:34:41,040 --> 00:34:43,480 gdzie naprawd臋 偶yje. 409 00:34:43,840 --> 00:34:46,760 Do komnaty wysadzanej rubinami. 410 00:34:47,400 --> 00:34:50,159 Za艂o偶臋 si臋, 偶e trzyma klejnoty pod 艂贸偶kiem. 411 00:34:50,400 --> 00:34:51,679 A stra偶? 412 00:34:52,400 --> 00:34:55,320 Daj spok贸j. Wychodzimy o 艣wicie. 413 00:34:59,560 --> 00:35:02,640 Kiedy艣 posuniesz si臋 za daleko. 414 00:35:10,320 --> 00:35:11,880 Toniu! 415 00:35:15,560 --> 00:35:17,920 By艂am okrutna. Przepraszam. 416 00:35:20,080 --> 00:35:22,160 Da艂am ci wszystko, 417 00:35:22,800 --> 00:35:25,360 a nie dostaj臋 od ciebie nawet przyja藕ni. 418 00:35:25,560 --> 00:35:27,560 Mam ch臋膰 ci臋 odprawi膰. 419 00:35:28,400 --> 00:35:31,680 By艂am smutna! Vaudreuil i Jules wyjechali, 420 00:35:31,960 --> 00:35:36,800 p艂yn膮 na Santo Domingo, uciekaj膮 przed wierzycielem Vaudreuila. 421 00:35:39,880 --> 00:35:41,400 Co si臋 sta艂o? 422 00:35:42,640 --> 00:35:46,160 Wszystko przegra艂 Sw贸j spadek, ca艂e nasze pieni膮dze. 423 00:35:46,480 --> 00:35:49,840 Gdyby zosta艂, przegra艂by te偶 wp艂ywy z tytu艂y ksi膮偶臋cego. 424 00:35:50,120 --> 00:35:51,560 Toniu... 425 00:35:53,080 --> 00:35:55,600 Wybacz m贸j niestosowny ton. 426 00:35:56,320 --> 00:35:59,640 Zas艂uguj臋 na gniew i rozumiem, 偶e chcesz mnie zwolni膰. 427 00:36:03,720 --> 00:36:05,760 Nigdzie bym ci臋 nie pu艣ci艂a. 428 00:36:09,960 --> 00:36:13,840 Tak bardzo si臋 ciesz臋 z twojej przyja藕ni... 429 00:36:20,560 --> 00:36:23,080 ale nie mog臋 by膰 dla ciebie wszystkim. 430 00:36:23,880 --> 00:36:25,960 - Mo偶esz. - Nie. 431 00:36:26,360 --> 00:36:27,680 Tak. 432 00:36:27,880 --> 00:36:30,800 Nie mog臋. Kto艣 taki jest tylko jeden. 433 00:36:31,960 --> 00:36:34,840 Nie ma go tutaj, lecz wkr贸tce przyb臋dzie. 434 00:36:38,240 --> 00:36:40,240 S艂ysza艂am, 偶e pu艂k kapitana Fersena 435 00:36:40,400 --> 00:36:42,680 wyp艂yn膮艂 dwa miesi膮ce temu z Karaib贸w. 436 00:36:44,360 --> 00:36:47,120 Tw贸j szwedzki 偶o艂nierz wraca do domu. 437 00:36:58,720 --> 00:37:00,600 Bo偶e! Pomocy! 438 00:37:00,880 --> 00:37:02,520 Jest pijany? 439 00:37:02,840 --> 00:37:04,320 Ratunku! 440 00:37:06,400 --> 00:37:08,240 Jest op臋tany! 441 00:37:08,480 --> 00:37:09,960 Ma w sobie diab艂a! 442 00:37:10,520 --> 00:37:11,800 Stra偶e! 443 00:37:12,840 --> 00:37:14,680 Zostaw go. 444 00:37:15,760 --> 00:37:17,320 Co robi膰? 445 00:37:17,600 --> 00:37:19,240 Wezwij medyka. 446 00:37:19,440 --> 00:37:20,920 Tak, ju偶! 447 00:39:31,160 --> 00:39:32,440 Nie! 448 00:39:52,480 --> 00:39:56,240 Pokoje r贸偶ni膮 si臋 od reszty Wersalu, s膮 ma艂e i ciche. 449 00:39:56,560 --> 00:39:59,480 - Od razu znalaz艂am jej salonik. - Z rubinami w 艣cianach? 450 00:39:59,800 --> 00:40:02,240 Nie, ale mam papeteri臋, 451 00:40:02,560 --> 00:40:05,240 艣piewaj膮cego ptaka i... to. 452 00:40:07,040 --> 00:40:09,920 Rysunek naszyjnika! On istnieje! 453 00:40:11,240 --> 00:40:13,160 Hrabina de Valois? 454 00:40:13,880 --> 00:40:16,040 Do licha! U艣miech! 455 00:40:17,800 --> 00:40:19,320 Pani Wiktoria. 456 00:40:20,800 --> 00:40:25,880 Pragn臋 przedstawi膰 ojca Lotha, or臋downika sprawy kobiet upad艂ych. 457 00:40:26,120 --> 00:40:27,440 Pani. 458 00:40:29,560 --> 00:40:31,120 Rzecz w tym, 459 00:40:31,400 --> 00:40:35,120 偶e tutaj nikt nic nie daje, nie oczekuj膮c wzajemno艣ci. 460 00:40:38,320 --> 00:40:42,760 My艣l臋, 偶e gdyby艣 mia艂a mo偶n膮 patronk臋, 461 00:40:43,040 --> 00:40:46,480 dworzanie byliby szczodrzejsi, licz膮c na jej wzgl臋dy. 462 00:40:50,320 --> 00:40:52,440 Jest pani taka m膮dra! 463 00:40:53,640 --> 00:40:55,680 Lecz gdzie jej szuka膰? 464 00:40:56,960 --> 00:41:01,280 Kr贸lowa cz臋sto wspiera ryzykowne przedsi臋wzi臋cia. 465 00:41:02,440 --> 00:41:04,560 Napisz do niej. 466 00:41:04,800 --> 00:41:07,000 C贸偶 za znakomity pomys艂! 467 00:41:09,400 --> 00:41:11,840 Drobny datek na spraw臋. 468 00:41:22,040 --> 00:41:23,560 Do Fersena? 469 00:41:24,880 --> 00:41:27,360 Przechwytuj膮 ka偶dy pani list! 470 00:41:27,600 --> 00:41:29,920 Dlatego ich nie wysy艂am. 471 00:41:30,600 --> 00:41:34,280 Pisz臋 sokiem z cytryny i trzymam w szufladzie. 472 00:41:34,440 --> 00:41:36,640 Je偶eli ten zwi膮zek wyjdzie na jaw... 473 00:41:36,920 --> 00:41:39,840 Zwi膮zek? Nie widzia艂am Fersena od trzech lat, 474 00:41:40,560 --> 00:41:42,960 odk膮d Ludwik wys艂a艂 go na wojn臋! 475 00:41:46,880 --> 00:41:49,880 Prosz臋, znajd藕 z艂odzieja. 476 00:41:50,880 --> 00:41:52,640 I listy. 477 00:41:53,440 --> 00:41:55,240 Bo wyjd臋 na... 478 00:41:57,680 --> 00:41:59,800 Kto艣 jeszcze o nich wie? 479 00:42:01,640 --> 00:42:03,280 Oczywi艣cie, 偶e nie. 480 00:42:03,960 --> 00:42:05,600 Nawet Yolande? 481 00:42:07,200 --> 00:42:09,120 Nawet. 482 00:42:13,320 --> 00:42:14,640 Wejd藕. 483 00:42:18,840 --> 00:42:22,480 Powiedz Yolande... 偶eby natychmiast przysz艂a. 484 00:42:30,000 --> 00:42:31,400 Idiotka! 485 00:42:34,720 --> 00:42:39,200 Trawestuj膮c Figara: odwa偶y艂em si臋 napisa膰 komedi臋, 486 00:42:39,440 --> 00:42:42,000 lecz cenzor nie uzna艂 jej za zabawn膮. 487 00:42:42,240 --> 00:42:44,240 Niech mu tam! 488 00:42:44,560 --> 00:42:46,840 Lecz dzi臋ki tobie, drogi ksi膮偶臋 489 00:42:47,200 --> 00:42:49,360 i twej drukarni, 490 00:42:49,760 --> 00:42:53,160 moja sztuka zyska widz贸w. 491 00:42:53,520 --> 00:42:55,960 Wznie艣my toast! Za Figara! 492 00:42:56,400 --> 00:42:58,320 Za ksi臋cia Chartres! 493 00:42:58,600 --> 00:43:02,000 Za bajeczny i wolny Palais Royal! 494 00:43:07,280 --> 00:43:08,720 Co si臋 dzieje? 495 00:43:09,440 --> 00:43:11,280 Mamy skromne spotkanie. 496 00:43:12,000 --> 00:43:14,080 Co tu robi Lafayette? 497 00:43:15,640 --> 00:43:18,520 Saint-George? Pozbyli艣my si臋 go. 498 00:43:19,000 --> 00:43:22,680 Ojciec sprowadzi艂 go z Londynu na nadwornego dyrygenta. 499 00:43:25,320 --> 00:43:27,160 Bo偶e, podchodz膮. 500 00:43:27,520 --> 00:43:30,560 Prowansjo! Dyskutujemy o polityce. 501 00:43:30,880 --> 00:43:32,880 Kt贸ry ustr贸j jest bardziej o艣wiecony? 502 00:43:33,040 --> 00:43:34,520 Ameryka艅ska demokracja. 503 00:43:34,680 --> 00:43:36,440 Nie monarchia konstytucyjna? 504 00:43:36,680 --> 00:43:39,320 Londyn jest najbardziej liberalnym miastem 艣wiata. 505 00:43:39,600 --> 00:43:41,920 Wracaj tam, skoro to taki raj. 506 00:43:43,480 --> 00:43:46,080 Nie ma lepszego ustroju nad bosk膮 monarchi臋. 507 00:43:46,720 --> 00:43:49,360 Szkopu艂 w tym, 偶e mamy durnia na tronie. 508 00:43:49,520 --> 00:43:52,440 I nie pozb臋dziemy si臋 go, chyba 偶e skr贸cimy go o g艂ow臋. 509 00:43:55,520 --> 00:43:58,240 Uwa偶aj, z kim przestajesz. 510 00:43:58,680 --> 00:44:01,600 Nie jeste艣 niedosi臋偶ny. 511 00:44:06,560 --> 00:44:08,160 Krzy偶yk na drog臋. 512 00:44:08,440 --> 00:44:10,960 Mamy z Beaumarchais麓m wyborny pomys艂. 513 00:44:11,120 --> 00:44:14,120 Nam贸wimy Ludwika na wystawienie "Figara". 514 00:44:14,320 --> 00:44:15,920 Dostan臋 rol臋? 515 00:44:16,240 --> 00:44:18,240 Mia艂by si臋 zgodzi膰 na co艣, 516 00:44:18,400 --> 00:44:21,200 w czym ni偶sze stany zmawiaj膮 si臋 przeciw elicie? 517 00:44:21,360 --> 00:44:24,840 To g艂upiec z 偶on膮 uwielbiaj膮c膮 teatr. 518 00:44:25,440 --> 00:44:28,720 Mo偶e nawet przyj臋艂aby wa偶n膮 rol臋. 519 00:44:29,160 --> 00:44:31,640 Jeste艣 uciele艣nieniem nikczemno艣ci. 520 00:44:35,920 --> 00:44:40,000 Oto plan: kr贸l, wychodz膮c dzi艣 od dzieci, 521 00:44:40,200 --> 00:44:42,600 zastanie ci臋 na korytarzu. 522 00:44:42,760 --> 00:44:44,040 Co b臋d臋 robi膰? 523 00:44:44,200 --> 00:44:47,720 Co艣 zwyk艂ego. Udam zdziwion膮, przedstawi臋 ci臋, 524 00:44:47,880 --> 00:44:50,680 a ty go przekonasz, 偶eby da艂 ci t臋 funkcj臋. 525 00:44:50,880 --> 00:44:52,320 Nie mog臋? 526 00:44:53,240 --> 00:44:54,960 Nie zepsuj tego! 527 00:44:55,280 --> 00:44:56,840 Got贸w? 528 00:44:57,920 --> 00:44:59,480 Od ko艂yski. 529 00:45:09,960 --> 00:45:11,440 Zaj臋ta? 530 00:45:12,680 --> 00:45:14,880 Co to znaczy "zaj臋ta"? 531 00:45:16,000 --> 00:45:18,520 Kolejny oddzia艂 idzie w b贸j. 532 00:45:21,920 --> 00:45:24,600 By膰 na zawo艂anie to jej praca! 533 00:45:25,000 --> 00:45:26,320 Gdzie jest? 534 00:45:27,480 --> 00:45:28,920 Gdzie? 535 00:45:29,280 --> 00:45:30,800 Gdzie? 536 00:45:33,120 --> 00:45:34,400 Nie! 537 00:45:34,840 --> 00:45:37,640 - Minutka! - Dajcie mi spok贸j! 538 00:46:42,600 --> 00:46:44,240 Nie! 539 00:47:00,000 --> 00:47:01,760 Dzi臋kuj臋 pani. 540 00:47:01,920 --> 00:47:03,680 To b艂ahostka. 541 00:47:09,240 --> 00:47:11,160 Wasza wysoko艣膰... 542 00:47:14,000 --> 00:47:16,040 Mam wybra膰 kart臋? 543 00:47:16,400 --> 00:47:20,040 Prosz臋, ale nie odgadn臋 jej. Nie jestem magikiem. 544 00:47:20,200 --> 00:47:21,680 Jestem niezdar膮. 545 00:47:23,640 --> 00:47:25,440 Przynajmniej szczerze. 546 00:47:26,880 --> 00:47:31,560 Wasza wysoko艣膰, to Alexandre de Calonne, hrabia Hannonville. 547 00:47:33,160 --> 00:47:35,400 Powracam z Lille. 548 00:47:35,920 --> 00:47:38,760 Mia艂em zaszczyt s艂u偶y膰 jako kr贸lewski intendent. 549 00:47:40,840 --> 00:47:42,520 Z Lille? 550 00:47:44,640 --> 00:47:48,200 Zwi臋kszy艂e艣 tam dochody skarbu, panie. 551 00:47:51,520 --> 00:47:53,880 Mo偶e jednak jeste艣 magikiem. 552 00:47:54,160 --> 00:47:56,960 Finansist臋 i sztukmistrza co艣 艂膮czy. 553 00:47:57,160 --> 00:48:00,880 Obaj mami膮 widowni臋 i co艣 skrywaj膮. 554 00:48:05,600 --> 00:48:07,640 Czy ich sekrety s膮 z艂e? 555 00:48:08,800 --> 00:48:11,280 Wed艂ug mnie, je艣li idzie o rynki finansowe, 556 00:48:11,520 --> 00:48:15,560 optymizm, cho膰by bezpodstawny, to podstawa. 557 00:48:22,800 --> 00:48:25,840 Prosz臋 ze mn膮. Diuszeso, ty r贸wnie偶. 558 00:48:46,720 --> 00:48:48,320 Toniu! 559 00:48:49,560 --> 00:48:51,080 Toniu! 560 00:48:53,760 --> 00:48:55,120 Pomocy! 561 00:48:55,400 --> 00:48:56,960 Ratunku! 562 00:49:01,840 --> 00:49:05,360 Stoimy w rozkroku mi臋dzy wydajno艣ci膮 naszych ziem 563 00:49:05,560 --> 00:49:07,120 a rynkami zagranicznymi. 564 00:49:07,400 --> 00:49:10,320 Handel pozostaje nieokie艂znanym tygrysem. 565 00:49:10,880 --> 00:49:15,080 Gospodyniom wystarczy zr贸wnowa偶y膰 domowe wydatki z dochodami. 566 00:49:15,440 --> 00:49:18,560 Minister finans贸w musi kreowa膰 wzrost. 567 00:49:20,400 --> 00:49:22,680 Prosz臋, dolej sobie. 568 00:49:25,360 --> 00:49:28,360 Ma talent, ale trzyma si臋 z Polignacami. 569 00:49:28,600 --> 00:49:30,400 Przyjm膮 go nieprzychylnie. 570 00:49:33,480 --> 00:49:35,000 Przebolej臋. 571 00:49:38,560 --> 00:49:41,400 Chodzi o kr贸low膮! To pilne! 572 00:49:57,440 --> 00:49:59,640 To by艂a dziewczynka. 573 00:50:02,680 --> 00:50:05,160 Madame Royale marzy艂a o siostrze. 574 00:50:07,120 --> 00:50:10,200 Teraz najwa偶niejsze, by kr贸lowa wydobrza艂a. 575 00:50:11,400 --> 00:50:13,400 B臋dzie ci臋 potrzebowa膰. 576 00:50:13,880 --> 00:50:16,000 Nie odst膮pi臋 jej na krok. 577 00:50:25,840 --> 00:50:27,480 Widzia艂am ci臋. 578 00:50:31,800 --> 00:50:33,880 Je偶eli od tego umrze, 579 00:50:34,360 --> 00:50:36,440 b臋dziesz morderczyni膮. 580 00:50:37,280 --> 00:50:40,600 - Co ty pleciesz? - Widzia艂a艣, 偶e tam krwawi! 581 00:50:41,040 --> 00:50:42,960 Mylisz si臋. 582 00:50:43,360 --> 00:50:45,600 - K艂amiesz. - Powiedz jej. 583 00:50:46,800 --> 00:50:49,160 Przekonamy si臋, komu uwierzy. 584 00:50:50,720 --> 00:50:53,600 Nie zapomn臋 tego wieczoru 585 00:50:55,040 --> 00:50:56,880 ani tego, co zrobi艂a艣. 586 00:50:57,200 --> 00:51:00,080 Powiem, gdy nadejdzie czas. 587 00:51:02,040 --> 00:51:04,000 A ona mi uwierzy. 588 00:51:16,960 --> 00:51:18,240 Usi膮d藕. 589 00:51:18,520 --> 00:51:20,240 Przykro mi, 偶e kr贸lowa... 590 00:51:20,400 --> 00:51:23,160 Przeczyta艂em twoje raporty z Lille. 591 00:51:23,520 --> 00:51:25,280 Robi膮 wra偶enie. 592 00:51:25,800 --> 00:51:28,560 Desygnuj臋 ci臋 bez zw艂oki. 593 00:51:29,360 --> 00:51:33,160 Vergennes, zaprowad藕 kontrolera finans贸w do jego gabinetu 594 00:51:35,240 --> 00:51:37,760 i udziel mu wszelkich potrzebnych informacji. 595 00:51:38,040 --> 00:51:39,520 Dzi臋kuj臋, wasza wysoko艣膰. 596 00:51:39,800 --> 00:51:43,040 Prosz臋 dzi臋kowa膰 diuszesie. Przeka偶 jej, 偶e plan si臋 powi贸d艂. 597 00:51:43,720 --> 00:51:46,000 Wiedzia艂a, 偶e si臋 nadajesz. 598 00:51:46,720 --> 00:51:49,880 Dw贸r mo偶e nie uwierzy w jej motywy, ale ja tak. 599 00:51:51,160 --> 00:51:53,080 Pa艅ski gabinet. 600 00:52:01,960 --> 00:52:05,840 A, tak, pami膮tka od su艂tana. 601 00:52:09,560 --> 00:52:11,640 Znasz to, panie? 602 00:52:13,320 --> 00:52:14,920 Klasyka. 603 00:52:15,240 --> 00:52:17,600 Necker by艂 naszym najlepszym kanclerzem. 604 00:52:17,800 --> 00:52:21,120 Przeprowadzi艂 nas przez cztery lata wojny bez podnoszenia podatk贸w, 605 00:52:21,280 --> 00:52:24,200 a po niej zostawi艂 nadwy偶k臋 bud偶etow膮. 606 00:52:24,400 --> 00:52:26,080 Necker na艂ga艂. 607 00:52:26,520 --> 00:52:28,960 Sfinansowa艂 wojn臋 z tajnych po偶yczek, 608 00:52:29,120 --> 00:52:32,880 kt贸re zostawi艂y nas ze stu dziesi臋cioma milionami d艂ug贸w. 609 00:52:33,040 --> 00:52:35,280 - A nadwy偶ka? - Zmy艣li艂 j膮. 610 00:52:36,400 --> 00:52:40,400 Ka偶dy wytworzony grosik idzie na sp艂at臋 procent贸w, 611 00:52:40,760 --> 00:52:45,320 wi臋c zn贸w si臋 zapo偶yczamy, by mie膰 na podstawowe potrzeby. 612 00:52:45,800 --> 00:52:47,920 B艂臋dne ko艂o. 613 00:52:49,440 --> 00:52:50,880 Kto o tym wie? 614 00:52:51,280 --> 00:52:53,880 On, kr贸l, ja, 615 00:52:54,200 --> 00:52:55,880 a teraz pan. 616 00:52:57,080 --> 00:53:00,080 To musi pozosta膰 tajemnic膮. Gdyby si臋 wyda艂o... 617 00:53:01,000 --> 00:53:02,680 Francja tonie... 618 00:53:03,280 --> 00:53:06,480 A pan jeste艣 nasz膮 tratw膮 ratunkow膮. 619 00:53:07,000 --> 00:53:08,640 Jeszcze raz... 620 00:53:09,480 --> 00:53:11,320 winszuj臋. 621 00:53:18,040 --> 00:53:19,760 Tak sobie my艣l臋... 622 00:53:19,920 --> 00:53:21,120 Chryste... 623 00:53:21,280 --> 00:53:23,960 Za jej datek mogliby艣my rozpocz膮膰 co艣 na wsi. 624 00:53:24,360 --> 00:53:26,760 Wiedliby艣my ca艂kiem zno艣ne 偶ycie. 625 00:53:27,000 --> 00:53:29,920 A jeszcze lepsze w Wersalu, gdyby艣my mieli naszyjnik. 626 00:53:30,080 --> 00:53:31,760 Ty wci膮偶 o tym. 627 00:53:32,200 --> 00:53:33,760 Gdzie twoje ambicje? 628 00:53:34,520 --> 00:53:37,360 Powinnam by艂a zostawi膰 ci臋 w tej obskurnej spelunie, 629 00:53:37,520 --> 00:53:40,000 nadal sprzedawa艂by艣 si臋 za grosze. 630 00:53:40,200 --> 00:53:42,760 - Nawet nie wiesz, gdzie on jest! - Wiem. 631 00:53:43,120 --> 00:53:45,960 By艂 w Wersalu, ale kr贸lowa go nie kupi艂a. 632 00:53:47,040 --> 00:53:51,880 Teraz jest pod stra偶膮 u Boehmera, czeka na innego kupca. 633 00:53:52,320 --> 00:53:55,720 Tylko j膮 na niego sta膰, ale go nie chce. 634 00:53:56,240 --> 00:53:58,880 Sk膮d wiadomo, czego ona chce? 635 00:53:59,200 --> 00:54:04,520 Siedzi w Petit Trianon, w swoich apartamentach albo rodzi dzieci. 636 00:54:04,840 --> 00:54:08,760 Rozmawia z garstk膮 os贸b, a i one nie maj膮 poj臋cia o jej pragnieniach. 637 00:54:09,080 --> 00:54:10,600 Ani... 638 00:54:11,400 --> 00:54:13,560 o zwyczajach zakupowych. 639 00:54:16,760 --> 00:54:19,640 Tak ukradniemy naszyjnik! 640 00:54:20,160 --> 00:54:22,920 Powiemy jubilerowi, 偶e kr贸lowa go kupi. 641 00:54:23,920 --> 00:54:26,600 Nawet je艣li nas z艂api膮, wina spadnie na ni膮. 642 00:54:27,480 --> 00:54:30,760 Gadasz od rzeczy! Ty dok膮d? 643 00:54:31,440 --> 00:54:35,880 Po atrament. Musisz sfa艂szowa膰 dokumenty. 644 00:54:36,160 --> 00:54:39,680 - Nie rozumiem. - Cierpliwo艣ci. Na razie si臋 baw. 645 00:55:00,160 --> 00:55:02,680 Dlaczego nie przysz艂a艣, kiedy krwawi艂am? 646 00:55:03,440 --> 00:55:05,200 Nie pos艂ali po mnie. 647 00:55:05,480 --> 00:55:07,120 Nie musieli. 648 00:55:08,880 --> 00:55:11,520 Twoje miejsce jest przy mnie. 649 00:55:12,960 --> 00:55:14,800 Zawsze. 650 00:55:18,280 --> 00:55:20,400 Szuka艂am ci臋. 651 00:55:23,080 --> 00:55:25,840 Kto艣 ukrad艂 moje tajne listy. 652 00:55:30,280 --> 00:55:31,760 Ja? 653 00:55:37,240 --> 00:55:40,000 Nie pope艂ni艂abym takiej pod艂o艣ci! 654 00:55:41,760 --> 00:55:45,240 One s膮 twoim szcz臋艣ciem, nie mog艂abym! 655 00:55:54,440 --> 00:55:56,800 Dobrze, 偶e nie ch艂opczyk... 656 00:55:57,480 --> 00:55:59,800 Dziewczynka by艂aby moj膮 przyjaci贸艂k膮. 657 00:56:02,440 --> 00:56:05,040 Potrzebuj臋 ka偶dej 偶yczliwej duszy. 658 00:56:13,840 --> 00:56:16,000 Wkr贸tce przyb臋dzie Fersen. 659 00:56:16,160 --> 00:56:18,320 Masz na kogo czeka膰... 660 00:56:42,280 --> 00:56:48,240 Tekst: Grzegorz Schiller46480

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.