All language subtitles for Korona królów odc. 283

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,300 --> 00:01:00,720 Jestem tu zupełnie sama. 2 00:01:02,000 --> 00:01:03,220 Nikt mnie nie rozumie. 3 00:01:11,400 --> 00:01:16,780 Pani, robimy co możemy, żeby znaleźć człowieka odpowiedzialnego za śmierć 4 00:01:16,780 --> 00:01:17,780 litewskiego posła. 5 00:01:17,800 --> 00:01:19,580 Nie chcę, żeby Litwini się obrazili. 6 00:01:20,640 --> 00:01:25,240 W tej chwili litewski poseł został napadnięty przez zwykłych rzezimieszków. 7 00:01:25,640 --> 00:01:27,780 Zabrali mu pakietkę i uciekli. 8 00:01:28,360 --> 00:01:30,500 Chcesz, żebyśmy zamknęli sprawę? 9 00:01:31,720 --> 00:01:37,820 Stało się nieszczęście, ale im dłużej rozrywamy bandaże na ranie, tym dłużej 10 00:01:37,820 --> 00:01:39,880 pozwalamy się jej zagoić. 11 00:01:40,240 --> 00:01:41,600 To źle dla nas. 12 00:01:43,100 --> 00:01:44,560 Nie martw się, pani. 13 00:01:44,860 --> 00:01:47,200 Znajdziemy sposób na obłaskawienie Litwiny. 14 00:01:48,040 --> 00:01:54,680 Czasem wystarczy jedno dobre słowo, ale lepiej nadzieja na korzyść. 15 00:01:55,060 --> 00:01:56,060 Nadzieja? 16 00:01:57,380 --> 00:01:59,780 Tylko ona każe mi codziennie wstawiać z łóżka. 17 00:02:02,000 --> 00:02:03,940 Nadzieja, że zobaczy mojego Wilhelma. 18 00:02:04,700 --> 00:02:09,039 Idzie zima. Dlatego Wilhelm przybędzie do Krakowa, nim śnieg zasypie drogi. 19 00:02:09,180 --> 00:02:10,180 Zostawi ojca? 20 00:02:10,479 --> 00:02:13,240 Widzelibyśmy, gdyby mu się pokorszyło. Brak wieści to dobre wieści. 21 00:02:13,460 --> 00:02:15,740 Pani, masz jeszcze tyle czasu. 22 00:02:16,360 --> 00:02:17,640 Jesteś taka młoda. 23 00:02:18,760 --> 00:02:20,740 Potrzebuję twojej pomocy w spytku. 24 00:02:22,040 --> 00:02:27,380 Chcę przygotować Wilhelmowi godne powitanie, żeby od razu po przyjeździe 25 00:02:27,380 --> 00:02:28,380 moją miłość. 26 00:02:30,250 --> 00:02:31,670 Moją i moich poddanych. 27 00:02:32,330 --> 00:02:34,010 Jak mogę ci pomóc, pani? 28 00:02:35,130 --> 00:02:36,130 Chodźmy. 29 00:02:45,270 --> 00:02:49,670 Przyznaj, Margit, że chciałabyś, żeby ktoś ciebie też kiedyś tak zerwał jak 30 00:02:49,670 --> 00:02:50,670 róże. 31 00:02:52,130 --> 00:02:54,450 To pokona niebezpieczeństwo. 32 00:02:55,370 --> 00:02:57,310 Wstyd. Obmowa. 33 00:02:57,870 --> 00:03:00,370 i zerwie kwiat. Margit! 34 00:03:02,450 --> 00:03:07,130 Pan wojewoda zgodził się nam pomóc w przygotowaniach do Zamku Miłości. 35 00:03:08,090 --> 00:03:13,990 W martwetku dzieło de Lorisa Romain de la Rose? 36 00:03:14,550 --> 00:03:19,350 Nie. Wszystko mu wyjaśnicie. Powiedzcie, jak ma wyglądać zdobywanie Zamku 37 00:03:19,350 --> 00:03:23,490 Miłości i turniej rycerski. Wilhelm będzie zachwycony. 38 00:03:23,790 --> 00:03:26,670 Jesteś gotowy na zdobywanie Zamku Miłości? 39 00:03:27,180 --> 00:03:28,960 I róże, panie wojewodo? 40 00:03:29,980 --> 00:03:30,980 Zamku. 41 00:03:34,860 --> 00:03:37,780 Nigdy nie zdobywałeś twierdzy? 42 00:03:39,000 --> 00:03:40,880 Brałem udział w wielu natarciach. 43 00:03:42,980 --> 00:03:45,400 Wszak jesteś rycerzem. 44 00:03:45,680 --> 00:03:47,360 Wiem, jak władać mieczem. 45 00:03:49,400 --> 00:03:52,900 Ezebet! Powiedz panu spytkowi o zdobywaniu zamku miłości. 46 00:03:53,800 --> 00:04:00,320 W tajemniczym ogrodzie rośnie róża, która czeka, aż ją zerwie piękny 47 00:04:00,320 --> 00:04:01,320 młodzieniec. 48 00:04:02,800 --> 00:04:05,520 Lecz jeśli się zerwie, to szybciej zwiędnie. 49 00:04:12,940 --> 00:04:16,440 Moje psy lepiej jedzą. Przyjdzie nam tu szczebnąć. 50 00:04:17,140 --> 00:04:21,860 Twoje gadanie jest gorsze od grubactwa. Od tego ducha. 51 00:04:22,560 --> 00:04:27,200 A co powiesz przodkom, jak wejdziesz do nawi? Że padłeś z głodu? Jak szczur? Ja 52 00:04:27,200 --> 00:04:29,900 wyjdę do nawi z mieczem przerwonym od krwi wrógów. 53 00:04:30,300 --> 00:04:32,980 Ale ty możesz jak szczur, czy plus krwa. 54 00:04:39,160 --> 00:04:40,460 To garnit. 55 00:04:50,320 --> 00:04:51,320 Daruj, panie! 56 00:04:52,140 --> 00:04:56,920 Chciałem tylko też upolować, ale im dalej szedłem w las, tym mocniej mnie 57 00:04:56,920 --> 00:04:57,920 ciągnęło do domu. 58 00:04:58,340 --> 00:05:02,780 Daruję ci życie, ale udowodnię, że nie jesteś tchórzem. 59 00:05:03,220 --> 00:05:08,000 Co mam zrobić, panie? Daj im się zlapać. Masz zdradzić, że kończy się nam 60 00:05:08,000 --> 00:05:10,100 żywność i siły. Oszalałeś? 61 00:05:10,940 --> 00:05:14,020 Daj ludziom grzanego miodu. Niech nabiorą siły. 62 00:05:16,040 --> 00:05:17,420 Nie traćcie wiary. 63 00:05:18,000 --> 00:05:21,280 Wkrótce ruszymy na Marienwerder i wrócicie do domu. 64 00:05:21,610 --> 00:05:22,610 Złupanie. 65 00:05:23,290 --> 00:05:24,290 Nagrać miodą! 66 00:05:28,030 --> 00:05:31,690 Pani, ja omówię tę sprawę z ochmistrzynią. Nie wypada, żeby 67 00:05:31,790 --> 00:05:34,050 żeby Wilhelm miał taki hafcik na pościeli. 68 00:05:34,810 --> 00:05:37,530 Otworzy oczy i jego myśli od razu pobiegną do mnie. 69 00:05:37,850 --> 00:05:40,290 Tylko hafciarki muszą zacząć pracę jak najszybciej. 70 00:05:41,390 --> 00:05:45,250 Wilhelm na pewno przyjedzie przed zimą, czy... Jestem pewna, że przyjedzie. 71 00:05:45,990 --> 00:05:47,450 Myślałam, że pojechaliście do Brzezia. 72 00:05:47,930 --> 00:05:50,090 Wiesz, gdzie jest ochmistrzyni? U aptekarza. 73 00:05:50,410 --> 00:05:51,410 Poszła zamówić. 74 00:05:51,610 --> 00:05:53,490 Słodycze z lukrecją i płatkami złota. 75 00:05:53,990 --> 00:05:55,790 Rozumiem, że te słodycze też są we mnie, Helma. 76 00:05:58,390 --> 00:06:01,050 Pani, boję się, że się rozczarujesz. On przyjedzie. 77 00:06:02,170 --> 00:06:03,750 Ale ja bym chciała tak miłować. 78 00:06:04,610 --> 00:06:07,310 Ale ojciec nawet nie pozwala spojrzeć na kawalerów. 79 00:06:07,590 --> 00:06:08,590 Pani. 80 00:06:09,670 --> 00:06:10,670 Królowo. 81 00:06:10,990 --> 00:06:11,990 Królu. 82 00:06:12,330 --> 00:06:15,870 Ja nie chcę wracać do Brzenia. Tam nic się nie dzieje. Błagam, pozwól mi zostać 83 00:06:15,870 --> 00:06:16,669 na Wawelu. 84 00:06:16,670 --> 00:06:18,930 Będziesz miała we mnie najwierniejszą dwórkę. Przysięgam. 85 00:06:21,680 --> 00:06:22,960 Jeśli chcesz bardzo. 86 00:06:24,780 --> 00:06:26,720 Ale ojciec temu przeciwny. 87 00:06:27,340 --> 00:06:32,120 Przeciwny? Przecież to największy zaszczyt. Ojciec najchętniej zemknąłby 88 00:06:32,120 --> 00:06:33,120 celi pleftocznej. 89 00:06:33,420 --> 00:06:34,860 Jeszcze drzwi zamurował. 90 00:06:35,860 --> 00:06:38,720 Pani, pomówisz z nim? 91 00:06:43,000 --> 00:06:47,720 Pustiłaś dezertera. Będzie ich więcej. Ludzie już nie mogą. Ty też masz dosyć. 92 00:06:47,820 --> 00:06:49,200 Walki? Nigdy. 93 00:06:49,450 --> 00:06:51,790 Ale czekanie, aż krzyżacy pomrą z głodu, to nie walka. 94 00:06:52,830 --> 00:06:54,670 Jeszcze więcej niż dziesięciu i narzekasz. 95 00:06:56,390 --> 00:06:59,430 Idź porzucaj nożem albo idź do ragany. Ja się z tobą bić nie będę. 96 00:06:59,770 --> 00:07:00,990 Nie chcę się z tobą bić. 97 00:07:02,790 --> 00:07:06,430 Trzeba mnie było wysłać do Krakowa. To byś nie musiał słuchać mojego gadania. 98 00:07:06,930 --> 00:07:08,650 Korygio, tylko nam wstyd narobi. 99 00:07:08,850 --> 00:07:09,850 I dobrze. 100 00:07:10,310 --> 00:07:13,110 Nie zależy ci na Orzenku z Węgierką. Zależy. 101 00:07:13,970 --> 00:07:15,890 Przecież ja pierwszy pokazałem ci Jadwigi. 102 00:07:16,150 --> 00:07:18,150 Jeśli brak ogłady litewskich posłów. 103 00:07:18,560 --> 00:07:22,960 Nie zdrazi panów polskich, to znaczy, że zależy im na tym ożenku. 104 00:07:32,980 --> 00:07:39,000 Możesz powtórzyć? 105 00:07:39,440 --> 00:07:43,360 Litwini sądzą, że chcemy, żeby Jogajła wziął za żony naszą Jadwigę. Królowa o 106 00:07:43,360 --> 00:07:44,360 tym wie? 107 00:07:47,260 --> 00:07:48,260 Nie. 108 00:07:49,680 --> 00:07:51,620 Książę Litewski to dobry pomysł. 109 00:07:52,320 --> 00:07:53,860 Przecież już wszystko ustalone. 110 00:07:54,100 --> 00:07:56,740 Nasz król ma wyjść za księcia Habsburskiego. 111 00:07:57,520 --> 00:08:00,800 Szlaki handlowe na wschód, rodzajna ziemia. 112 00:08:01,860 --> 00:08:03,020 Tyle bogat. 113 00:08:03,520 --> 00:08:07,220 A od Habsburgów co dostaniemy? Nic. Tylko o swoich sakrach. 114 00:08:07,480 --> 00:08:11,880 Jakby Litwa przyjęła chrzest, Boża przychylna spłynęłaby na królestwo. O 115 00:08:11,880 --> 00:08:16,540 mówię. Jadwiga pójdzie za Wilhelma. Taka była wola króla Ludwika. Nie ma o czym 116 00:08:16,540 --> 00:08:17,660 mówić. Zapójdź do rozmiaru. 117 00:08:18,200 --> 00:08:20,120 Zerwanie układu przyniesie nam tylko kłopoty. 118 00:08:20,460 --> 00:08:21,540 Wielka szkoda. 119 00:08:22,340 --> 00:08:26,240 Ślub z Jogajłą zapełniłby poczufit królewski skarbiec. 120 00:08:27,220 --> 00:08:32,460 Może trzeba byłoby, no by zbudować, by wszystko napełnić. 121 00:08:33,179 --> 00:08:37,120 Przyznaję. Ślub z Jogajłą dałby nam pewne korzyści. 122 00:08:37,720 --> 00:08:39,740 Wreszcie skończyłyby się wojny o Rusie. 123 00:08:40,480 --> 00:08:44,540 Moglibyśmy spokojnie umościć się na wschodzie. A ten swoje. 124 00:08:45,150 --> 00:08:48,730 Ale przede wszystkim nawracać Litwinów, nawracać! 125 00:08:50,470 --> 00:08:53,430 To nasza Litwinańska powinna. 126 00:08:53,650 --> 00:08:55,250 Jest tylko jeden problem. 127 00:08:55,650 --> 00:08:57,730 Jadwiga chce, że mi ujewię film. 128 00:09:21,070 --> 00:09:24,330 Nie chcę, żeby śmierć litewskiego posła nam zagroziła. 129 00:09:25,050 --> 00:09:27,170 Wyślemy podarki do księcia Jogailu. 130 00:09:27,890 --> 00:09:30,010 Może ustalną Biblię? 131 00:09:31,210 --> 00:09:32,390 Książę to pogani. 132 00:09:33,670 --> 00:09:36,670 Droga do chrztu. Trzeba kiedyś zacząć, dlaczego nie teraz? 133 00:09:41,810 --> 00:09:43,890 To wyborny pomysł, Pani. 134 00:09:47,450 --> 00:09:49,330 Muszę o czymś z Tobą pomówić, Panie. 135 00:10:27,770 --> 00:10:32,290 Wiem, którędy można się dostać do twierdzy. Krzyżacy są bardzo osłabieni. 136 00:10:34,040 --> 00:10:39,980 tak było, nie zdzieraliby gardeł. Ale oni udają, że są silni, że ich Bóg jest 137 00:10:39,980 --> 00:10:40,959 nimi. 138 00:10:40,960 --> 00:10:42,100 Udajemy odwrót. 139 00:10:42,440 --> 00:10:44,960 Krzyżacy stracą szczujność i wtedy zaatakujemy. 140 00:10:45,560 --> 00:10:47,500 Marian Werder dziś będzie naszym. 141 00:10:52,680 --> 00:10:54,960 Śmichna i ścichna na Wawelu. 142 00:10:56,740 --> 00:11:01,160 Jestem Ci wdzięczny, Pani. To zaszczyt. Ale moje córki... 143 00:11:02,280 --> 00:11:04,040 Nie nadają się do życia na dworze. 144 00:11:05,040 --> 00:11:06,040 Jakże to? 145 00:11:06,920 --> 00:11:09,160 Prędzej widziałbym tutaj mojego syna Zbyszka. 146 00:11:09,460 --> 00:11:11,120 Chodźmy na urzędzie kuchmistrza. 147 00:11:11,400 --> 00:11:12,960 Jedno nie przeszkadza drugiemu. 148 00:11:15,680 --> 00:11:19,080 Chcę, aby moje córki szybko poszły za mąż. 149 00:11:19,660 --> 00:11:24,420 Mąż, dzieci, własna ziemia. To jest im przeznaczone, a nie dworskie życie. 150 00:11:24,620 --> 00:11:27,260 Na dworze łatwiej dobrze wydać panny. 151 00:11:28,560 --> 00:11:30,720 Wielu godnych mężów tu ściąga. 152 00:11:31,610 --> 00:11:34,110 Godnych i niegodnych. W tym rzecz. 153 00:11:34,890 --> 00:11:38,190 Za wielu tu łasych na majątek córek przedbora. 154 00:11:41,150 --> 00:11:46,210 Wybacz, pani. Mam nadzieję, że twoje córki w sprawie wyboru męża mogą liczyć 155 00:11:46,210 --> 00:11:48,650 ciebie, jak ja na mego ojca. 156 00:11:49,430 --> 00:11:51,550 To on wybrał dla mnie Wilhelma. 157 00:11:52,350 --> 00:11:57,430 Jeśli chcesz, odeślij je, ale sprawiłbyś mi przyjemność, jakbyś pozwolił im 158 00:11:57,430 --> 00:11:58,910 zostać do przyjazdu Wilhelma. 159 00:12:01,070 --> 00:12:06,010 Jeżeli królowa, to znaczy król, prosi, jakże miałbym odmówić? 160 00:12:09,090 --> 00:12:12,950 Nieszczęście. Ledwo co odnowiliśmy komnaty na przyjazd księcia Wilhelma, a 161 00:12:12,950 --> 00:12:14,630 dach zaczął przeciekać, wszystko zalało. 162 00:12:14,870 --> 00:12:16,210 Potrzebuję więcej pieniędzy. 163 00:12:16,530 --> 00:12:21,250 Żydałem ci tyle, że nowy dom można by za to postawić. Dom? Co najwyżej chlewik. 164 00:12:27,560 --> 00:12:31,020 O, wiedziałem, że książe w końcu wróci, żeby wpłacić swój dług. 165 00:12:33,040 --> 00:12:37,080 Wpłacę, wkrótce i to z nawiązką. Książe Wilhelm wynagrodzi mi moją przyjaźń, ale 166 00:12:37,080 --> 00:12:40,560 wcześniej musimy dla niego dom przygotować, a to kosztuje. 167 00:12:41,440 --> 00:12:45,040 Rozumiem, że też chciałbyś przysłużyć się, księciu. 168 00:12:45,420 --> 00:12:46,420 Ja? 169 00:12:47,840 --> 00:12:53,040 Mógłbyś zapłacić za naprawę dachu, a wtedy powiemy księciu, jak bardzo jesteś 170 00:12:53,040 --> 00:12:54,180 oddany sprawom królewa. 171 00:12:55,360 --> 00:12:56,360 Nie, nie. 172 00:12:56,540 --> 00:12:58,060 Nie pożyczę ani grosza. 173 00:12:58,600 --> 00:13:02,380 Liczę na to, że książę dotrzyma słowa i odda z nawiązką to, co mu dałem. 174 00:13:05,120 --> 00:13:07,500 Ja mogę inaczej się przysłużyć. Z prawem króla. 175 00:13:07,880 --> 00:13:11,480 Znam ludzi, którzy za pół ceny załatają dasz. Ale nie chcę partaczy. 176 00:13:11,840 --> 00:13:12,960 Cechowi kosztują. 177 00:13:14,760 --> 00:13:19,600 Załatw dobrą cenę za naprawę domu, a spłacę ci wszystkie pieniądze, które mi 178 00:13:19,600 --> 00:13:21,120 pożyczyłeś. Z nawiązką. 179 00:13:21,380 --> 00:13:22,440 Jak obiecałem. 180 00:13:23,220 --> 00:13:24,220 O, ja nie! 181 00:13:24,920 --> 00:13:25,920 Pozwól, pozwól. 182 00:13:28,810 --> 00:13:30,010 To jest Jan Kleparza. 183 00:13:31,110 --> 00:13:32,110 Znamy się. 184 00:13:32,270 --> 00:13:34,250 Trzeba szykować dom dla przyszłego króla. 185 00:13:34,670 --> 00:13:35,670 Pomożesz. 186 00:13:36,590 --> 00:13:37,590 Dlaczego nie? 187 00:13:38,090 --> 00:13:41,730 Nigdy tego nie robiłem, ale człowiek uczy się całe życie. 188 00:13:49,630 --> 00:13:53,650 W całym Krakowie mówi się tylko o twoim dobrym sercu, pani. 189 00:13:55,990 --> 00:14:00,740 Nie bez powodu. Na chrz... dano ci imię po świętej Jadwidze. 190 00:14:01,760 --> 00:14:03,060 Jesteś jak ona. 191 00:14:03,740 --> 00:14:10,580 Święta Jadwiga oddałaby zdobione cizmy biednym i chodziła bosą. Każdy widzi, że 192 00:14:10,580 --> 00:14:14,360 idziesz ku świętości, choć w cizmach. 193 00:14:14,980 --> 00:14:20,360 Jesteś niewiastą pokornego serca i wielkiej skromności. 194 00:14:25,840 --> 00:14:27,760 O tym chciałeś ze mną mówić? 195 00:14:29,360 --> 00:14:34,320 Okazałeś mi wielkie miłosierdzie. Nie śmiałbym prosić o więcej. 196 00:14:34,560 --> 00:14:35,560 Mów śmiało. 197 00:14:36,740 --> 00:14:43,520 Mógłbym dostać na piśmie i z pieczęcią 198 00:14:43,520 --> 00:14:46,880 potwierdzenie, że nie masz do mnie żalu. 199 00:14:47,480 --> 00:14:49,280 Moje powoć nie wystarcza? 200 00:14:49,780 --> 00:14:54,520 Otaczają nas ludzie skłonni wykorzystać moje potknięcie. 201 00:14:56,620 --> 00:15:01,480 Niczym... Razłoczne wilki czekają na okazję, by rzucić się do gardła, 202 00:15:01,520 --> 00:15:07,680 rozszarpać. Ty, lądna krwi bestyja, będziesz słuchała słów 203 00:15:07,680 --> 00:15:10,040 bezbronnej owcy. 204 00:15:11,620 --> 00:15:15,400 Ci ludzie nie lękają się sutanny. 205 00:15:15,740 --> 00:15:21,740 Może przynajmniej zwękną się królewskiego majestatu i pieczęci. 206 00:15:22,500 --> 00:15:25,020 Sporządzimy zatem pisemny akt łaski. 207 00:15:26,380 --> 00:15:32,020 Słyszałem... Również, że chcesz urządzić zabawy na Wawelu. 208 00:15:33,640 --> 00:15:36,840 Święta Jadwiga nie pochwalałaby frywolnych zabaw. 209 00:15:37,940 --> 00:15:42,440 Przykro mi, że musimy się rozstać, arcybiskupie, ale wiem, że czekają na 210 00:15:42,440 --> 00:15:43,099 w gnieźnie. 211 00:15:43,100 --> 00:15:48,520 Tak, ale wpierw... Osobiście dopilnuję, żeby jak najszybciej sporządzono pismo, 212 00:15:48,540 --> 00:15:49,540 o które prosiłeś. 213 00:16:40,970 --> 00:16:43,890 Wolajcie mojego brata. Niech Skrygeo go opatrzy. 214 00:16:44,190 --> 00:16:48,130 Krzyżaka? Teraz to już tylko rany człowiek. Zostaw go mnie. 215 00:16:48,470 --> 00:16:49,470 Zajca! 216 00:16:51,570 --> 00:16:52,570 Wyciężyliśmy. 217 00:16:53,170 --> 00:16:55,990 A ten jeszcze może się nam przydać. 218 00:17:29,860 --> 00:17:30,860 Wybacz, pani. 219 00:17:33,640 --> 00:17:34,800 Już się nie martw. 220 00:17:35,920 --> 00:17:39,880 Przekonałam twojego ojca, żeby pozwolił tobie i siostrze zostać. Aż do przejazdu 221 00:17:39,880 --> 00:17:42,160 Wilhelma. Ale mnie nie chce zostawać. 222 00:17:42,660 --> 00:17:43,880 To już mi chna. 223 00:17:44,860 --> 00:17:46,040 Nie chcę do domu. 224 00:17:47,320 --> 00:17:48,780 Nie podoba ci się na zamku? 225 00:17:49,860 --> 00:17:52,260 Tutaj wszystkiego za wiele. 226 00:17:53,440 --> 00:17:56,080 Co? Wyjdę za drzwi? Już się gubię. 227 00:17:56,720 --> 00:17:58,820 A ojciec mówił i miał rację. 228 00:17:59,200 --> 00:18:05,340 że posażnym pannom wlewają miód do uszu i obiecują gwiazdki z nieba. Kto ci coś 229 00:18:05,340 --> 00:18:07,060 obiecał? Nie wiem. 230 00:18:08,580 --> 00:18:12,320 Ja nie umiem mówić z mężczyznami. 231 00:18:14,380 --> 00:18:15,920 Jesteś dwórką królowej. 232 00:18:16,720 --> 00:18:19,780 Nie pozwolę byle komu zrywać kwiatów w moim ogrodzie. 233 00:19:06,010 --> 00:19:07,290 Wyblagałeś to o Bogu. 234 00:19:08,990 --> 00:19:10,970 Bogowie chcieli, żebyś nie wierzył. 235 00:19:14,670 --> 00:19:15,670 Co to jest? 236 00:19:16,950 --> 00:19:18,030 Nic nie wiem. 237 00:19:20,710 --> 00:19:21,990 Co będzie dalej? 238 00:19:24,290 --> 00:19:25,410 Przecież ty wiesz. 239 00:19:26,670 --> 00:19:28,330 Będziesz potężnym władcą. 240 00:19:29,170 --> 00:19:30,170 Nie tylko. 241 00:19:46,600 --> 00:19:47,720 Pojedziesz tam ze mną. 242 00:20:00,720 --> 00:20:01,720 Książę. 243 00:20:03,400 --> 00:20:04,640 Dziękuję, książę. 244 00:20:05,080 --> 00:20:06,080 Stoń. 245 00:20:07,560 --> 00:20:09,840 Bez ciebie byśmy nie zwyciężyli. 246 00:20:11,320 --> 00:20:12,940 Będziesz mi jeszcze potrzebny. 247 00:20:13,400 --> 00:20:14,400 Dargnij. 248 00:20:18,340 --> 00:20:19,340 Powiedziałeś królowej? 249 00:20:20,060 --> 00:20:21,060 A wkąd? 250 00:20:23,980 --> 00:20:27,080 Co ci przyszło do głowy, żeby obiecać Litwi nam coś takiego? 251 00:20:27,320 --> 00:20:28,320 Chciałem dobrze. 252 00:20:29,520 --> 00:20:33,960 Dzięki Wilhelmowi będziemy coś znaczyć na zachodnich dworach. A co nam da ten 253 00:20:33,960 --> 00:20:36,020 poganin z litewskich bagien? 254 00:20:36,340 --> 00:20:40,040 Wschód jest dla nas szansą. Szansą na to. Byśmy radni z Litwą. 255 00:20:48,040 --> 00:20:49,640 Ale Jadwiga miłuje Wilhelma. 256 00:21:10,660 --> 00:21:11,700 Zamek padł. 257 00:21:12,580 --> 00:21:14,380 Wieść o tym już do mnie dotarła. 258 00:21:15,420 --> 00:21:17,060 Mają puścić jeńców. 259 00:21:18,250 --> 00:21:23,150 Ojcerze Maryi mieli nieść poganą wiarę, a uciekają jak psy z podkolonymi 260 00:21:23,150 --> 00:21:24,150 ogonami. 261 00:21:24,630 --> 00:21:27,770 A Polacy planują małżeństwo Jadwigi z Jogajłą. 262 00:21:28,070 --> 00:21:29,070 To niemożliwe. 263 00:21:29,610 --> 00:21:32,310 Mam człowieka w Krakowie, to pewne co przekazuję. 264 00:21:32,510 --> 00:21:34,570 Może to nie byłoby takie złe dla zakonu. 265 00:21:34,770 --> 00:21:35,930 Głaniwicz, co mówisz? 266 00:21:36,650 --> 00:21:39,270 Przegraliśmy, bo Jogajła pojednał się z Witoldem. 267 00:21:39,490 --> 00:21:43,930 Jak weźmie ślub z Jadwigą, wyjedzie do Krakowa, a Witold zostanie tutaj sam. 268 00:21:44,490 --> 00:21:46,910 Litwa będzie łatwiejsza do zdobycia. 269 00:21:47,470 --> 00:21:51,410 Kiedy jogajło się ochrzć, papież zabroni nam wypraw na Litwę. 270 00:21:53,250 --> 00:21:55,250 Habsburgowie już wiedzą o tych planach? 271 00:21:56,130 --> 00:21:57,230 Nie sądzę. 272 00:21:57,930 --> 00:22:01,890 W obecnej sytuacji nie odmówiliby chyba udziału w wyprawie krzyżowej na Litwę. 273 00:22:02,410 --> 00:22:05,290 Chociaż mają tutaj bardzo porządnego wroga. 274 00:22:05,570 --> 00:22:09,690 Dlatego złość Habsburgów musi wzrastać i trzepnąć. 275 00:22:10,530 --> 00:22:14,070 Wspierajmy więc umiarkowanie Wilhelma w Krakowie. 276 00:22:15,950 --> 00:22:21,290 Dlatego Jogailę trzeba przepędzić. 277 00:22:29,830 --> 00:22:32,110 Ja i Elisabeth ci nie wystarczamy? 278 00:22:33,390 --> 00:22:35,930 Przecież wiesz, że miłuję was jak siostry. 279 00:22:37,770 --> 00:22:39,550 Te córki Przedbora. 280 00:22:42,070 --> 00:22:43,930 W jego domu... 281 00:22:46,320 --> 00:22:50,260 Jego słudzy wywlekli z komory mojego brata, okradli i zabili. 282 00:22:51,180 --> 00:22:52,640 Bądź rozsądna, Margit. 283 00:22:53,220 --> 00:22:55,160 Śmichny i mściśny był wtedy dziećmi. 284 00:22:56,160 --> 00:22:57,380 Nie ufam im. 285 00:22:57,600 --> 00:22:59,360 Tutaj ciężko komukolwiek ufać. 286 00:23:00,420 --> 00:23:03,660 Czuję, że zbytek też coś przede mną ukrywa. 287 00:23:04,860 --> 00:23:07,340 Pani, to on cię ozalił przez ślubem z Szemowitem. 288 00:23:07,900 --> 00:23:09,040 Jest ci oddany. 289 00:23:09,840 --> 00:23:11,040 Pani, łoże już gotowe. 290 00:23:17,740 --> 00:23:19,680 Jeszcze do niedawna myślałam jak ty, Margit. 291 00:23:22,740 --> 00:23:26,580 Nie wierzyłem, że nam się uda. Myślałem, że Jogajwa zwariował. 292 00:23:26,840 --> 00:23:30,700 Nieraz myślałem podobnie i zawsze to ja wychodziłem na połówkach. 293 00:23:33,380 --> 00:23:35,440 Dobyliśmy twierdzę nie do zdobycia. 294 00:23:36,080 --> 00:23:38,280 Marienwerder jest nasz. 295 00:23:39,220 --> 00:23:41,340 To dopiero początek. 296 00:23:41,540 --> 00:23:42,540 Co dalej? 297 00:23:52,400 --> 00:23:53,400 Krakowski Tron 22627

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.