All language subtitles for Korona królów odc. 278

af Afrikaans
ak Akan
sq Albanian
am Amharic
ar Arabic
hy Armenian
az Azerbaijani
eu Basque
be Belarusian
bem Bemba
bn Bengali
bh Bihari
bs Bosnian
br Breton
bg Bulgarian
km Cambodian
ca Catalan
ceb Cebuano
chr Cherokee
ny Chichewa
zh-CN Chinese (Simplified)
zh-TW Chinese (Traditional)
co Corsican
hr Croatian
cs Czech
da Danish Download
nl Dutch
en English
eo Esperanto
et Estonian
ee Ewe
fo Faroese
tl Filipino
fi Finnish
fr French
fy Frisian
gaa Ga
gl Galician
ka Georgian
de German
el Greek
gn Guarani
gu Gujarati
ht Haitian Creole
ha Hausa
haw Hawaiian
iw Hebrew
hi Hindi
hmn Hmong
hu Hungarian
is Icelandic
ig Igbo
id Indonesian
ia Interlingua
ga Irish
it Italian
ja Japanese
jw Javanese
kn Kannada
kk Kazakh
rw Kinyarwanda
rn Kirundi
kg Kongo
ko Korean
kri Krio (Sierra Leone)
ku Kurdish
ckb Kurdish (Soranî)
ky Kyrgyz
lo Laothian
la Latin
lv Latvian
ln Lingala
lt Lithuanian
loz Lozi
lg Luganda
ach Luo
lb Luxembourgish
mk Macedonian
mg Malagasy
ms Malay
ml Malayalam
mt Maltese
mi Maori
mr Marathi
mfe Mauritian Creole
mo Moldavian
mn Mongolian
my Myanmar (Burmese)
sr-ME Montenegrin
ne Nepali
pcm Nigerian Pidgin
nso Northern Sotho
no Norwegian
nn Norwegian (Nynorsk)
oc Occitan
or Oriya
om Oromo
ps Pashto
fa Persian
pl Polish
pt-BR Portuguese (Brazil)
pt Portuguese (Portugal)
pa Punjabi
qu Quechua
ro Romanian
rm Romansh
nyn Runyakitara
ru Russian
sm Samoan
gd Scots Gaelic
sr Serbian
sh Serbo-Croatian
st Sesotho
tn Setswana
crs Seychellois Creole
sn Shona
sd Sindhi
si Sinhalese
sk Slovak
sl Slovenian
so Somali
es Spanish
es-419 Spanish (Latin American)
su Sundanese
sw Swahili
sv Swedish
tg Tajik
ta Tamil
tt Tatar
te Telugu
th Thai
ti Tigrinya
to Tonga
lua Tshiluba
tum Tumbuka
tr Turkish
tk Turkmen
tw Twi
ug Uighur
uk Ukrainian
ur Urdu
uz Uzbek
vi Vietnamese
cy Welsh
wo Wolof
xh Xhosa
yi Yiddish
yo Yoruba
zu Zulu
Would you like to inspect the original subtitles? These are the user uploaded subtitles that are being translated: 1 00:00:59,120 --> 00:01:04,220 W poprzednim odcinku... Wszystko, bo niedługo przybędzie mój Wilhelm. 2 00:01:20,100 --> 00:01:21,300 Mów, kto cię nazwał. 3 00:01:34,860 --> 00:01:35,920 Mogę skrócić twoje cierpienie. 4 00:01:37,340 --> 00:01:40,800 Tylko powiedz, kto ci kazał zabić królewnę Jadwigę? 5 00:01:47,300 --> 00:01:48,940 Nie wykrwawi się za bardzo? 6 00:01:49,200 --> 00:01:50,600 Jestem egzekutor Jadwiga. 7 00:01:51,420 --> 00:01:54,100 Mistrz. Niejaki jestem katowczyk. 8 00:02:04,759 --> 00:02:05,760 Siemowit cię na czoło. 9 00:02:06,680 --> 00:02:08,060 Powiedz, odkrócić co męki. 10 00:02:14,940 --> 00:02:18,480 Zawiśniesz na własnych jelitach, czarci po miocie. Nie no, pokaż się w 11 00:02:18,480 --> 00:02:22,680 Wielkopolsce. Ona pewno się spotka ze śmiercią. 12 00:02:35,630 --> 00:02:39,250 No i go zabiłeś. Będzie żył tak długo, jak zechce. 13 00:03:07,370 --> 00:03:09,010 słyszę tych wawelskich przeciągów i wilgoci. 14 00:03:09,350 --> 00:03:10,690 W noce słyszałam jęki. 15 00:03:11,030 --> 00:03:14,110 Jęki? Tak, to chyba była królowa Anna, żona Kazimierza. 16 00:03:14,410 --> 00:03:15,750 Wiedeczka umierała w cierpieniach. 17 00:03:18,710 --> 00:03:19,710 Słyszałaś to? 18 00:03:22,310 --> 00:03:23,730 To nie są krzyki niewiasty. 19 00:03:33,110 --> 00:03:36,030 Królowo, mam nadzieję, że się wyspałaś. Dzisiaj będzie piękny dzień. 20 00:03:49,000 --> 00:03:49,879 Nie ma jej. 21 00:03:49,880 --> 00:03:51,220 O Boże, porwali ją. 22 00:03:51,660 --> 00:03:52,660 Porwali Jadwiga. 23 00:04:01,920 --> 00:04:02,920 Pani! 24 00:04:04,360 --> 00:04:05,580 Co się stało, Margit? 25 00:04:05,900 --> 00:04:06,980 Myślałam, że cię porwano. 26 00:04:11,400 --> 00:04:14,680 Pani, nie możesz rozmawiać z Belyskogą. To moje poddanie. 27 00:04:14,960 --> 00:04:17,019 A teraz będziesz chodzić po każdej pralni i kuchni? 28 00:04:17,529 --> 00:04:19,870 Albo w poddanych wzbudzę miłość, albo strach. 29 00:04:20,510 --> 00:04:21,930 Widziałaś, jak witaliście w Sączu. 30 00:04:22,530 --> 00:04:24,910 Wszyscy cię miłują. Ale Kraków to nie Sącz. 31 00:04:25,170 --> 00:04:28,970 Tutaj są mordercy i bezbożnicy. Musisz być ostrożna. Nie mogę się ich bać, 32 00:04:28,990 --> 00:04:29,990 Margit. 33 00:04:30,410 --> 00:04:31,590 Będę tutaj ich królową. 34 00:04:49,290 --> 00:04:50,470 Powinna być lepiej chroniona. 35 00:04:51,610 --> 00:04:55,090 Królowa powinna mieć przy sobie kogoś, kto zna króla swoich ludzi. 36 00:04:55,690 --> 00:04:56,870 Wróć na Babelu. 37 00:04:58,030 --> 00:04:59,590 Muszę wracać do Sierakowa. 38 00:04:59,830 --> 00:05:01,430 Chcesz wracać do Wielkopolski? 39 00:05:01,810 --> 00:05:02,810 Zabiją cię tam. 40 00:05:03,610 --> 00:05:05,770 Nie boję się panów Wielkopolski. 41 00:05:06,850 --> 00:05:08,870 Powinieneś wrócić. 42 00:05:12,670 --> 00:05:18,710 Ty i ta twoja węgierska dziewka. 43 00:05:19,120 --> 00:05:20,120 Jak śmiesz. 44 00:05:20,300 --> 00:05:22,500 Po mnie przyjdą następni. 45 00:05:23,560 --> 00:05:25,600 Za którymś razem się uda. 46 00:05:26,920 --> 00:05:30,280 Jej godziny są policzone. 47 00:05:31,480 --> 00:05:35,100 Naucz się nad sobą panować. Jak chcesz pomóc królowej, zapewnij jej 48 00:05:35,100 --> 00:05:38,940 bezpieczeństwo. Ale pamiętaj, to nie ty wymierzasz sprawiedliwość. 49 00:05:59,400 --> 00:06:03,200 Jak się wystroili, jak się nadymają, klejnotami brzęczą. 50 00:06:04,400 --> 00:06:06,220 Głupcy myślą, że pycha zdobi. 51 00:06:08,080 --> 00:06:10,380 Może trzeba było choć jaki pierścień założyć. 52 00:06:11,460 --> 00:06:13,460 A, zrobił go na pewno. 53 00:06:14,880 --> 00:06:16,940 Lepiej takie rzeczy w szkatule trzymać. 54 00:06:23,060 --> 00:06:24,780 Przedborowi chyba w pasie przybyło. 55 00:06:25,620 --> 00:06:27,780 Jemu też się ostatnio lepiej powodzi. 56 00:06:29,290 --> 00:06:32,130 a z podatkami zwleka. 57 00:06:36,750 --> 00:06:38,370 Podskarbi znowu gada do siebie. 58 00:06:39,190 --> 00:06:41,910 Kto już takiego się zajmować królewskim skarbcem? 59 00:06:42,630 --> 00:06:47,510 Może powinniśmy ukradzić królową, że podskarbi rozum traci. Niech powierzy 60 00:06:47,510 --> 00:06:49,250 urząd komu innemu. A ty co? 61 00:06:50,050 --> 00:06:52,150 Znowu szukasz urzędu dla męża twojej córki? 62 00:06:52,390 --> 00:06:53,390 Tego nisponia? 63 00:06:53,950 --> 00:06:55,150 Przynajmniej nie gada do siebie. 64 00:06:55,410 --> 00:06:56,410 Pomylony! 65 00:06:57,229 --> 00:07:00,990 Przedbór tak w górę nos zadziera, że zdaje się być wyższy. 66 00:07:03,590 --> 00:07:04,590 Królowa oproci. 67 00:07:06,450 --> 00:07:08,010 Podskarbie go, Dymitra, zgorają. 68 00:07:19,450 --> 00:07:22,550 Chce mówić z nim jako pierwszym? Z Rusinem? 69 00:07:23,350 --> 00:07:24,830 Z Pomylańcem. 70 00:07:34,460 --> 00:07:35,460 Podejdź, proszę. 71 00:07:41,740 --> 00:07:43,100 Słyszałam o tobie wiele dobrego. 72 00:07:44,980 --> 00:07:46,580 Robię, co do mnie należy, pani. 73 00:07:47,240 --> 00:07:49,840 Król Kazimierz darzył cię zaufaniem. Mój ojciec także. 74 00:07:51,420 --> 00:07:56,440 Stąd w twoim herbie nasze cztery bierwiono? Król Ludwik dodał mi je do 75 00:07:56,440 --> 00:07:57,440 wierną służbę. 76 00:07:58,700 --> 00:07:59,940 Proszę, zjedz z nami śniadanie. 77 00:08:00,440 --> 00:08:01,419 Jakże to? 78 00:08:01,420 --> 00:08:02,540 Ja z wami, pani? 79 00:08:14,600 --> 00:08:18,700 Tak jak ja przybyłeś do Krakowa z daleka. Z Rusi. Masz rodzinę? 80 00:08:19,240 --> 00:08:22,560 Brata, Iwana, ale na Rusi został. 81 00:08:22,840 --> 00:08:23,840 Jacek co, sam? 82 00:08:24,980 --> 00:08:26,120 Żona, dzieci? 83 00:08:26,360 --> 00:08:30,240 Nie mam na to czasu, pani. Od samego świtania w rachunkach, podatkach. 84 00:08:30,780 --> 00:08:32,240 Marny mąż i ojciec taki. 85 00:08:32,840 --> 00:08:37,419 A skoro o rachunkach, kazano zamówić nową koronę. 86 00:08:38,280 --> 00:08:40,179 Marszałek zapewniał, że złotnik dąży. 87 00:08:41,929 --> 00:08:45,110 Czemu nie oddano ci tej, którą wywiózł król Ludwik? 88 00:08:45,350 --> 00:08:47,410 W Krakowie są wspaniali złotnicy. 89 00:08:47,730 --> 00:08:49,370 Rozumiem, nie chcesz mówić. 90 00:08:49,710 --> 00:08:52,810 Czemu? Chcę, ale nie o klejnotach. 91 00:08:53,710 --> 00:08:56,910 O sukniach? Na koronację tylko skromny strój. 92 00:08:57,510 --> 00:08:59,430 Poddanym trzeba pokazać majestat. 93 00:09:00,390 --> 00:09:05,510 Wschodnim obyczajem lud potrzebuje podziwiać, nie tylko 94 00:09:05,510 --> 00:09:08,050 kochać królową. 95 00:09:08,390 --> 00:09:10,490 Na to mam piękną suknię z Budy. 96 00:09:11,280 --> 00:09:12,380 Prezent od siostry. 97 00:09:13,320 --> 00:09:14,800 Szyją francuzki krawiec? 98 00:09:15,100 --> 00:09:16,560 Poddanych chyba nie zawiodę. 99 00:09:17,040 --> 00:09:18,300 I więcej mi nie trzeba. 100 00:09:19,900 --> 00:09:23,320 Wolę dać ją mużne potrzebującym. Zajmij się tym, proszę. 101 00:09:27,320 --> 00:09:29,020 Potrzebujących zbyt wielu, pani. 102 00:09:29,360 --> 00:09:30,580 Dajmy im dobry przykład. 103 00:09:31,260 --> 00:09:34,640 Przyprowadź do mnie człowieka, który najbardziej pomaga biedakom. 104 00:10:00,810 --> 00:10:01,950 odwisi grosz, wraca do siebie. 105 00:10:04,030 --> 00:10:07,930 Nigdy nie mogłem pojąć, czym on tak zaimponował Kazimierzowi, że ten go 106 00:10:07,930 --> 00:10:11,190 pod skarbiem. Mały taki, obcy. 107 00:10:11,550 --> 00:10:16,590 Niby katolik, ale jakiś taki... No? 108 00:10:18,510 --> 00:10:21,730 Niepewny. Ponoć niewiastunika. 109 00:10:23,370 --> 00:10:25,010 O czymś to świadczy. 110 00:10:29,610 --> 00:10:31,750 Nikogo z nas chciałaby teraz widzieć królowa? 111 00:10:32,510 --> 00:10:33,510 Nikogo. 112 00:10:34,250 --> 00:10:37,570 Chcę widzieć człowieka, który najbardziej pomógł upotrzebującym. 113 00:10:40,010 --> 00:10:41,770 Znajdźcie go i niech przyjdzie na Wawel. 114 00:10:54,110 --> 00:10:55,570 Dymitr to prawy człowiek. 115 00:10:56,350 --> 00:10:57,650 Po czym tak sądzisz? 116 00:10:58,280 --> 00:10:59,280 Po oczach. 117 00:10:59,580 --> 00:11:01,840 Ma takie nieśmiałe spojrzenie. 118 00:11:02,980 --> 00:11:03,980 I dobre. 119 00:11:04,140 --> 00:11:05,920 Trzeba mu wprawić jakąś żonę. 120 00:11:07,560 --> 00:11:08,920 Bylibyście piękną parą. 121 00:11:10,360 --> 00:11:11,360 Co? 122 00:11:12,180 --> 00:11:13,180 Ja z nim? 123 00:11:13,480 --> 00:11:14,480 Dlaczego nie? 124 00:11:14,860 --> 00:11:17,200 Myśl o zamorzu płyściu jest ci taka niemiła? 125 00:11:19,040 --> 00:11:20,040 Nie. 126 00:11:20,880 --> 00:11:23,360 Po prostu chciałabym wyjść samorz z miłości. 127 00:11:25,100 --> 00:11:28,460 Nie każda ma tyle szczęścia, żeby wyjść za tego, którego miłuje. 128 00:11:29,160 --> 00:11:30,680 Ale każda o tym marzy. 129 00:11:32,520 --> 00:11:35,580 Nie mogę się odczekać, aż ja i Wilhelm będziemy razem. 130 00:11:36,920 --> 00:11:37,920 Na zawsze. 131 00:11:55,220 --> 00:11:56,760 Wszystko jest już ustalone. 132 00:11:58,820 --> 00:12:00,620 Czym się tak denerwujesz, książe? 133 00:12:01,020 --> 00:12:03,080 Ustalone, ustalone, ale wcale nie takie pewne. 134 00:12:03,320 --> 00:12:04,500 Ale o czym ty mówisz? 135 00:12:06,960 --> 00:12:09,500 Matka Jadwigi zdaje się już całkiem straciła rozum. 136 00:12:10,180 --> 00:12:13,460 Zwłaszcza odkąd Mikołaj z gary stączy jej trusiznę do uszu. 137 00:12:13,720 --> 00:12:17,560 Niczego nie można być pewnym, a już najmniej tego, że Wilhelm zasiądzie na 138 00:12:17,560 --> 00:12:23,140 tronie. Ale to możliwe, żeby Elżbieta zerwała układy? Jak nie ona, to polscy 139 00:12:23,140 --> 00:12:25,500 panowie. Knują, namawiają się. 140 00:12:25,940 --> 00:12:27,800 Każdy chce ugrać coś dla siebie. 141 00:12:28,120 --> 00:12:33,120 Jeśli w porę nie zadziałamy, nie pośpieszymy, Wilhelm nie zasiądzie obok 142 00:12:33,120 --> 00:12:34,059 na tronie. 143 00:12:34,060 --> 00:12:37,040 Na tronie zasiądzie choćby Siemowit. 144 00:12:38,400 --> 00:12:41,140 Książę Mazowiecki. Ale to niemożliwe. 145 00:12:41,680 --> 00:12:43,700 Jadwiga i Wilhelm są po ślubie. 146 00:12:44,320 --> 00:12:45,460 Sponsalia de futuro. 147 00:12:46,180 --> 00:12:48,160 Musimy ruszać do Krakowa. 148 00:12:48,500 --> 00:12:49,500 Choćby jutro. 149 00:12:50,320 --> 00:12:51,480 Wołajcie Wilhelma. 150 00:12:51,700 --> 00:12:52,700 Nie ma go. 151 00:12:53,800 --> 00:12:56,100 Wyjechał do portelni ćwiczyć się w cnocie. 152 00:13:21,320 --> 00:13:23,200 Jadwiga przysłała kolejny list. 153 00:13:23,520 --> 00:13:24,520 I co pisze? 154 00:13:25,140 --> 00:13:30,240 Że cały dnie modli się, żebyśmy wreszcie byli razem, już na zawsze. 155 00:13:30,600 --> 00:13:35,420 Że tęsknota za mną jest jak wielka, bolesna drzazga w jej sercu. 156 00:13:35,780 --> 00:13:36,780 Mniej więcej. 157 00:13:36,900 --> 00:13:37,900 Więcej odpisz. 158 00:13:38,180 --> 00:13:39,180 Wiesz jak. 159 00:13:46,440 --> 00:13:50,960 Że jest słońcem dla mego księżyca, że całe noce śnię o spotkaniu z nią. 160 00:13:51,690 --> 00:13:53,130 Jadwiga lubi ładne słówka. 161 00:13:53,690 --> 00:13:55,770 Nikt ich lepiej nie układa od ciebie. 162 00:13:56,030 --> 00:13:59,570 A ja od słodkich słówek wolę słodkie usteczka. 163 00:13:59,790 --> 00:14:00,790 Idź już. 164 00:14:12,170 --> 00:14:13,170 Pani. 165 00:14:14,470 --> 00:14:16,390 Nie było sposobności, a to ważne. 166 00:14:17,150 --> 00:14:18,930 Obiecałem, że znajdę grób twojego brata. 167 00:14:19,920 --> 00:14:21,160 Nie liczyłam na zbyt wiele. 168 00:14:22,060 --> 00:14:23,060 Udało się. 169 00:14:29,980 --> 00:14:31,760 Naprawdę wiesz, gdzie jest pochowany Matthias? 170 00:14:57,450 --> 00:14:58,450 Piwo skwaśniało? 171 00:14:59,430 --> 00:15:00,430 Było dobre. 172 00:15:00,830 --> 00:15:03,570 To wam tak gęby wykrzywiło? Odejdź, gniewoszu. 173 00:15:06,750 --> 00:15:09,930 Dopuśćcie, panowie, do konfidencji. Przecież jestem po waszej stronie. 174 00:15:11,850 --> 00:15:16,290 Młoda królowa, zamiast rozmawiać z nami... Z najważniejszymi panami w 175 00:15:16,530 --> 00:15:19,630 Chcę mówić z człowiekiem, który najbardziej pomógł potrzebującym. 176 00:15:20,110 --> 00:15:24,910 Czyli niestety z Janem Skleparza. Najpierw kradą się włoski królowej 177 00:15:24,910 --> 00:15:27,710 teraz Jadwiga, żeby winieć wokół palca z Anem Młoko. 178 00:15:28,010 --> 00:15:29,430 Czego królowa od niego chce? 179 00:15:29,670 --> 00:15:34,510 Doszły uwieści o jego trznotach i dobrym sercu. Na upocie chyba wszystko, co 180 00:15:34,510 --> 00:15:35,510 miał rozdał ubogi. 181 00:15:35,790 --> 00:15:36,970 Jan Skleparza. 182 00:15:38,010 --> 00:15:41,770 Coś mi się obiło o uszy. To ten Benkart króla Kazimierza? 183 00:15:43,930 --> 00:15:45,050 Skąd o tym wiesz? 184 00:15:45,250 --> 00:15:46,810 Książę Władysław mi powiedział. 185 00:15:47,150 --> 00:15:48,610 Jeszcze nam lotek tu trzeba. 186 00:15:50,700 --> 00:15:52,580 Królowa się dowie, że uczy jej języki. 187 00:15:53,060 --> 00:15:56,140 Że gotowa go uczynić marszałkiem albo kasztelami. 188 00:15:56,340 --> 00:15:57,340 Królowa młoda. 189 00:15:58,140 --> 00:16:02,680 Łatwo może ulec złym potrzebom. Dlatego powinna się otaczać ludźmi rozsądnymi, 190 00:16:02,820 --> 00:16:07,100 doświadczonymi. Dimitri i Jan nie mogą jej doradzać. Co robić? 191 00:16:08,640 --> 00:16:10,160 Ja go dla was znajdę. 192 00:16:11,900 --> 00:16:14,180 Ale tak, że nie będzie was więcej troskał. 193 00:16:44,770 --> 00:16:47,470 Prowadź. Możemy iść. Chcę się pomodlić przy grobie mojego brata. 194 00:16:53,350 --> 00:16:55,170 Zginęło tu wielu Węgrów. Jak znalazły się go w gru? 195 00:17:05,550 --> 00:17:08,369 Zobacz, matko, jaki materiał kupiłam na rąbki dla małego. 196 00:17:08,790 --> 00:17:09,930 Rości jak na drobne. 197 00:17:10,420 --> 00:17:12,780 Zdaje się większy za każdym razem, gdy się budzi. 198 00:17:21,420 --> 00:17:22,500 Nie odbieraj mi go. 199 00:17:23,359 --> 00:17:24,359 Błagam. 200 00:17:32,620 --> 00:17:33,620 Pozwól nam odejść. 201 00:17:35,940 --> 00:17:36,940 Przebacz mi. 202 00:17:38,230 --> 00:17:41,090 Obiecuję, że nie zrobię krzywdy ani tobie, ani chłopcu. 203 00:17:42,790 --> 00:17:44,110 Miłuję cię nad życie, Helena. 204 00:17:44,670 --> 00:17:47,270 Nigdy go nie skrzywdzę. On nie jest niczemu winien. 205 00:17:48,210 --> 00:17:49,790 Zostaniemy wszyscy tutaj, w Krakowie. 206 00:17:50,530 --> 00:17:51,650 Zobaczysz, że się zmieniłem. 207 00:17:53,070 --> 00:17:54,070 A mój syn? 208 00:17:55,710 --> 00:17:57,730 Nauczę się go miłować, żeby był mój własny. 209 00:17:58,670 --> 00:18:01,490 Tylko... Bądź mi znowu żoną. 210 00:18:19,760 --> 00:18:20,760 Wrócisz do mnie? 211 00:18:32,920 --> 00:18:37,940 Tu pochowany jest wasz brat i inni Węgrzy. 212 00:18:42,240 --> 00:18:44,120 To lepsze murze. Tak. 213 00:18:44,840 --> 00:18:47,120 Pan wojewoda kazał podstawić. 214 00:18:47,520 --> 00:18:53,680 Skromny, bo u nadzwyczaju nie ma, żeby tak w ziemi, przy murze, w kościele 215 00:18:53,680 --> 00:18:55,120 bardziej. A ile to gadania było. 216 00:18:55,900 --> 00:18:57,640 Zbiegli się rajcy, kanonicy. 217 00:18:58,040 --> 00:18:59,660 Oto wojewoda się uparł. 218 00:19:00,860 --> 00:19:03,320 Opa wojewoda, to dobry. A hojny? 219 00:19:04,180 --> 00:19:05,180 Wystarczy. 220 00:19:07,940 --> 00:19:10,060 Jedno tyle mogłem zrobić dla waszego brata. 221 00:19:11,520 --> 00:19:13,460 Ale to nie jest herb Matiata! 222 00:19:17,200 --> 00:19:18,400 Nie, niemożliwe. 223 00:19:19,080 --> 00:19:20,680 Ty wiesz co, bez naszego cierpienia? 224 00:19:21,400 --> 00:19:22,400 Nie. 225 00:19:22,740 --> 00:19:23,940 Mężczyzny wszyscy tacy. 226 00:19:25,060 --> 00:19:26,100 Bez serca. 227 00:19:29,000 --> 00:19:30,840 Wiedziałam, że na odsłonie nic dobrego nie jest. 228 00:19:33,280 --> 00:19:35,480 Ale... Przecież dałem ci dobry herb. 229 00:19:35,920 --> 00:19:40,920 Tak, ale... Ja zmarłem prawdziwy głód i myślałem, że może lepiej. 230 00:19:43,900 --> 00:19:45,240 On mnie tego nie zobaczy. 231 00:19:45,540 --> 00:19:46,670 Nie. Zobacz. 232 00:20:02,430 --> 00:20:05,050 Okazałeś potrzebującym dobroć, hojność. 233 00:20:05,610 --> 00:20:08,350 To dla mnie wielka radość, że mogę cię poznać, panie. 234 00:20:09,530 --> 00:20:10,970 Przyjmij ode mnie podarek. 235 00:20:11,720 --> 00:20:15,660 Pani, nie potrzebuję pieniędzy. Mam co jeść, co włożyć na grzbiet. Inni są w 236 00:20:15,660 --> 00:20:16,660 większej potrzebie. 237 00:20:17,300 --> 00:20:18,660 Chciałabym coś dla ciebie zrobić. 238 00:20:19,920 --> 00:20:23,220 Służyć tobie i królestwu to dla mnie największa nagroda. 239 00:20:27,260 --> 00:20:31,980 Jeśli mógłbym być przy tobie... 240 00:20:31,980 --> 00:20:35,240 Zatem niech będzie. 241 00:20:36,200 --> 00:20:39,360 Znajdziemy ci urząd albo jakieś zajęcie na Wawelu. 242 00:20:48,520 --> 00:20:49,900 W głowach tego, ile dałeś Gniewoszowi. 243 00:20:50,140 --> 00:20:53,040 Nie musiałeś mu aż tyle proponować. Dla dobra, królew. 244 00:20:53,920 --> 00:20:57,840 Ale czemu dałeś mu też moje pieniądze? Musimy chronić Jadwigę nawet przed nią 245 00:20:57,840 --> 00:21:00,360 samą. Oby tylko Gniewosz dobrze się nie chciał. 246 00:21:00,620 --> 00:21:03,480 Musimy ją chronić przed takimi jak Jan Sklepowy. 247 00:21:04,160 --> 00:21:06,420 Młoda, co łatwo ulega wpływom. 248 00:21:06,960 --> 00:21:07,960 Władca zły. 249 00:21:13,320 --> 00:21:15,740 Kto ją tak ochroni, jak nie my? 250 00:21:17,000 --> 00:21:20,040 I kto lepiej od nas jej doradzi. 251 00:21:36,900 --> 00:21:39,780 Ponoć u ciebie to można kupić wszystko, nawet duszę. 252 00:21:40,340 --> 00:21:43,440 To prawda, że sprowadziłeś z Chin rondel do prasowania jedłaby? 253 00:21:43,800 --> 00:21:46,060 A, rondel z duszą. Tak. 254 00:21:47,770 --> 00:21:53,250 Rozgrzewa się węgiel, a przesuwa się dnem rondla po jedwabiu. To dlatego twój 255 00:21:53,250 --> 00:21:54,250 jedwab najdroższy. 256 00:21:55,130 --> 00:21:56,310 Najlepszy, co najdroższy. 257 00:21:57,250 --> 00:21:59,050 Chcę sobie uszyć jedwabną koszulę. 258 00:22:00,250 --> 00:22:03,570 Jedwabna szata warta jest tyle, co kilka bołów. 259 00:22:03,830 --> 00:22:05,590 Kiedy dostanę jakiś urząd, stać mnie. 260 00:22:05,870 --> 00:22:06,870 Ty, panie? 261 00:22:07,330 --> 00:22:09,710 Na Babelu? Jak to? Mogę wszystko. 262 00:22:09,950 --> 00:22:13,930 Mogę kazać spalić twoje magazyny z jedwabiem i oskarżyć o to, kogo mi się 263 00:22:13,930 --> 00:22:14,930 spodoba. Za co? 264 00:22:15,250 --> 00:22:16,250 Boże, jedyny. 265 00:22:18,960 --> 00:22:23,880 Wyślij gońca do Wallenroda. Niech mu przekaże, że dostałem się na Wawel i 266 00:22:23,880 --> 00:22:24,880 blisko Jadwigi. 267 00:22:25,180 --> 00:22:26,180 Bardzo blisko. 19401

Can't find what you're looking for?
Get subtitles in any language from opensubtitles.com, and translate them here.